background image

NA CD

NEWSY

Z OKŁADKI

FIRMA

MAGAZYN

PROGRAMY

WARSZTAT

poradnik

INTERNET.marzec.2005

70

C

M

Y

K

Z

Zanim wyryjesz w Usenecie 

„tu byłem”, zapoznaj się  

z obowiązującymi r  egułami  

i, co ważne, przestrzegaj ich.

Dorota Szumilas

Usenetu korzystają ludzie, którzy używają 
różnych systemów operacyjnych i różnego 
oprogramowania, dlatego trzymaj się usta-

lonych zasad. Jeśli ktoś z grupy zwróci ci uwagę, 
że robisz coś źle, masz np. źle ustawiony czyt-
nik, nie obruszaj się i nie pyskuj, jak to niektórzy 
mają w zwyczaju. Popraw ustawienia, nie utrud-
niaj życia innym. Pamiętaj też, że to, co czasem 
ujdzie na sucho stałym bywalcom grupy, tobie, 
nowicjuszowi, grupa może nie darować.

Najpierw czytaj, potem pisz

Zanim wyślesz pierwszą wiadomość, czytaj gru-
pę przez pewien czas. Zorientujesz się, jakie oby-
czaje tam panują i upewnisz się, czy jest to gru-
pa dla ciebie. Przed wysłaniem pytania przejrzyj 
archiwum, czy przypadkiem odpowiedź na nie 
już nie padła. W niektórych grupach te same py-
tania powtarzają się kilka razy w miesiącu. Wy-
obraź sobie swoją reakcję, gdyby ktoś ciągle py-
tał cię o to samo.

Jeśli jakiś problem cię zainteresuje, również 

zerknij do archiwum. Sprawdź, czy dyskusja na 
podobny temat nie została niedawno zakończo-
na. Jeśli nie wniesiesz do niej nic nowego, lepiej 
nie zaczynaj od nowa tego samego wątku, grupa 
zapewne jest już nim zmęczona. Wyobraź sobie, 
że po długiej, wielogodzinnej rozmowie na te-
mat wyższości horrorów nad komediami roman-

tycznymi, ktoś cię nagle pyta: „A ty co wolisz, 
horror czy komedię romantyczną?”. Nic, tylko 
udusić pytającego. 

Przeczytaj  FAQ  (Frequently  Asked  Ques- 

tions) grupy, czyli spis najczęściej zadawanych 
pytań – tłumacząc z języka angielskiego, a mó-
wiąc po polsku: opis, czym grupa się zajmuje, 
co wolno, a czego nie wolno robić w tej grupie 
oraz  odpowiedzi  na  powtarzające  się  w  gru-
pie pytania. 

Do celu, 
czyli do właściwej grupy

Pisz  do  odpowiedniej  grupy,  czyli  nie  pytaj  
o rybki akwariowe w grupie o lotnictwie. Po 
to ułożono grupy tematycznie, by uniknąć ba-
łaganu. Przeczytaj opis grupy, by upewnić się, 
że jest ona właściwa. Jeśli np. zadasz pytanie 
w złej grupie, prawdopodobnie ktoś napisze ci 
krótko NTG (nie ta grupa). Jeśli będzie miły, 
wskaże właściwą. Oczywiście istnieje ryzyko, 
że też się pomyli. Pójdziesz na wskazaną przez 
niego grupę, a stamtąd też cię przepędzą, po-
nieważ będzie istniała jeszcze bardziej odpo-
wiednia, dlatego sprawdź dokładnie spis grup 
i ich opisy.

Bądź dokładny

Niektórzy  lubią  wpisywać  temat  wiadomości 
typu: „pomocy!” albo „problem” – i kilkanaście 
wiadomości z takim tematem ląduje w grupie. 
Jak widać, napisanie tematu określającego treść 
nie jest takie proste. Dobrze, jeśli temat wskazu-
je, o czym jest wiadomość. Osoby zainteresowa-
ne mogą od razu po nią sięgnąć, co szczególnie 
jest istotne w przypadku grup, do których każde-
go dnia napływa kilkadziesiąt wiadomości.

Zastanów się nad treścią. Nie bądź chaotycz-

ny, zapanuj nad słowami, ponieważ nikt nie bę-
dzie zgadywać, o co ci chodziło. Opisz dokładnie 
swój problem, oczywiście jeśli go masz, bo gru-
py dyskusyjne to miejsce na wszelkie dyskusje. 
Opisz dokładnie, ale w miarę jak najkrócej. Nie 
pisz całego tekstu dużymi literami. Duże litery 
oznaczają krzyk, a chyba nie chcesz na nikogo 
krzyczeć, prawda?

Pokój ponad wszystko

Unikaj wojen i kłótni. Trudno czasem się po-
wstrzymać, by nie wtrącić słówka, dwóch zdań 
czy paru akapitów. Wątek wojenny się rozrasta 
i rozrasta. Wtedy do dyskusji włączają się nawet 
osoby, które jedynie czytają grupę. A na dodatek, 
kiedy skończą się argumenty, zaczyna się wyzy-
wanie od kretynów. A gdy skończą się epitety, 
kłótnia przechodzi w fazę „ja ciebie też”. I po-
tem już nawet nie wiadomo, o co ta kłótnia, bo 
toczy się już tylko zawzięta walka, kto ostatni 
napisze: „ja ciebie też”. Nie wdawaj się w py-
skówki i inne nieprzyjemności. Może ci się uda, 
choć emocje czasem biorą górę. 

Podpis rzecz ważna

Dobrym zwyczajem jest podpisywanie się imie-
niem i nazwiskiem. Niektórzy uważają, że tylko 
takie wiadomości można poważnie traktować. 
Wiele  osób  używa  jednak  pseudonimów.  Nic 
dziwnego – Usenet się zmienił. Jest publiczny, 
każdy może przeczytać twoje wiadomości, nie 
tylko osoby, które akurat subskrybują grupę. 

Spam – najgorsze 
co może być!

Nie wysyłaj ogłoszeń i reklam do grup, które 
nie są do tego przeznaczone. Myślisz, że two-
ja reklama ożywi grupę? Że wiadomości są tak 
nudne, iż grupowicze czekają wręcz na reklamy? 
Jeśli umieścisz reklamę w grupie, która nie jest 
do tego przeznaczona, rzeczywiście ktoś z tobą 
może się skontaktować, ale to nie będzie klient... 
Do wiadomości nigdy nie dołączaj plików, chyba 
że są to grupy specjalnie do tego przeznaczone 
(np. grupy hierarchii bin).

Nie wystarczy być tylko miłym

Już wiesz, że dobrze jest być grzecznym, uczyn-
nym i konkretnym człowiekiem w Usenecie, ale 
to jeszcze nie wszystko. Teraz przychodzi naj-
gorsze. Jakoś te wszystkie myśli trzeba zebrać, 
napisać poprawnie i – co najgorsze – wysłać po-
prawnie, bo na nic grzeczność, jak na starcie tra-
fisz na ortodoksów usenetowych. Ale pamiętaj:
pokój ponad wszystko...

Bo ja jestem, proszę pana, 

bardzo dobrze wychowana

Usenetowy savoir-vivre

Co to jest Usenet?

Usenet to zbiór grup dyskusyjnych (newsgro-

ups) poukładanych według hierarchii. Każda 

grupa dyskusyjna dotyczy pewnej dziedziny. 

Na stronie www.usenet.pl znajduje się m.in. opis 

polskich grup. Pomocne będzie również FAQ 

grupy  pl.news.czytniki,  dostępne  na  stronie 

http://czytniki.zamiast.net. 

Netykieta, czyli zbiór zasad, których należałoby 

przestrzegać, znajduje się w dokumencie RFC 

1855 (Netiquette Guidelines). Jest on umiesz-

czony m.in. na stronie http://www.rfc-editor.org. 

background image

WARSZTAT

NA CD

NEWSY

Z OKŁADKI

FIRMA

MAGAZYN

PROGRAMY

poradnik

INTERNET.marzec.2005

71

C

M

Y

K

Bo ja jestem, proszę pana, 

bardzo dobrze wychowana

 Proste przeszukiwanie grup dyskusyjnych.  

Wejdź na stronę www.google.com, kliknij łącze Grupy 

dyskusyjne, a zostanie otwarta strona podobna do tej  

na rysunku. W polu tekstowym wpisz słowa kluczowe  

lub przeglądaj grupy w odpowiednich hierarchiach

 Zaawansowane wyszukiwanie w grupach dyskusyjnych. Masz większe możliwości sprecyzowania tego, czego szukasz

Polskie znaki 

Kodowanie  polskich  znaków  należy  ustawić 
zarówno dla treści, jak i dla nagłówków wiado-
mości. Groźnie brzmi? Chodzi po prostu o po-
prawne wyświetlanie polskich znaków „z ogon-
kami”(ąęśżźćńłó).  Jeśli  dobrze  ustawisz  pol-
skie znaki, będą one prawidłowo wyświetlane 
w  czytnikach  grupowiczów.  W  polskich  gru-
pach  obowiązuje  kodowanie  ISO-8859-2.  Do-

brze ustawiony czytnik będzie wyświetlał na-
stępujące nagłówki:

Mime-Version: 1.0 
Content-Type: text/plain; 

charset=ISO-8859-2

Content-Transfer-Encoding: 8bit

Same nagłówki natomiast powinny być prze-

syłane w standardzie Quoted printable lub Ba-
se64, a nie 8bit. Kodowanie ISO-8859-2 ustaw 
nawet wtedy, gdy nie używasz polskich znaków. 
Zdarzy się zapewne tak, że będziesz cytować ko-
goś, kto je stosuje.

Nie wydziwiaj z sygnaturą

Czasem sygnatura może być dłuższa niż two-
ja  odpowiedź,  na  dodatek  łącznie  z  cytowaną 
wiadomością. Sygnatura nie powinna przekra-
czać czterech linii. Możesz w niej wpisać swo-
je dane, adres strony internetowej lub po pro-
stu podpis. Wiele osób umieszcza w sygnaturze 
pozdrowienia i podpis, by nie wpisywać tego za 
każdym razem. 

Pisz starannie

Nie adiustuj tekstu wiadomości, nie rób wcięć 
akapitów.  Pisz  starannie.  Buduj  zdania.  Sta-

wiaj kropki. Używaj znaków interpunkcyjnych. 
Sprawdź ortografię. Śmieszne uwagi? Wkrótce
zobaczysz, jak niechlujnie ludzie piszą, a błędy 
robią w wyrazach, w których „nie da się” zrobić 
błędu. Po przeczytaniu kilku grup dyskusyjnych 
obowiązkowo należy oddać się lekturze słowni-
ka języka polskiego. I choć oczy bolą od patrze-
nia na te błędy, to nikomu nie wytykaj ich pu-
blicznie. Weź dwa oddechy i odpuść sobie misję 

naprawiania cudzych błędów. Wstrzymaj się od 
poprawiania wiadomości, w których popełniono 
oczywisty błąd. Naprawdę nie jesteś jedynym, 
który go dostrzegł, a i sam autor wiadomości 
zdążył zapewne zauważyć, że popełnił gafę. Nie 
musisz pokazywać całemu światu, że jesteś bar-
dzo bystry, bo wiesz, gdzie leżą Helsinki. 

To była taka piękna, 
kolorowa wiadomość...

Zapomnij, że HTML istnieje. W niektórych gru-
pach zwrócą ci grzecznie uwagę, by wiadomości 
miały format tekstowy, w innych za HTML wy-
klną cię. Zobaczysz, że w Usenecie jest paru mi-
łośników HTML-a i żadne prośby i wyklęcia na 

nich nie działają. Wiele osób po prostu zakłada 
filtry na ich wiadomości, by ich nie czytać. Sko-
ro masz ochotę udzielać się w Usenecie, to chy-
ba chcesz, by inni czytali to, co piszesz. W tym 
wypadku zapomnij więc o HTML-u. 

Nie pisz też w Wordzie i nie wklejaj takie-

go tekstu do okna tekstowego czytnika, bo będą 
śmieci typu: &#8211. Jeśli musisz, użyj Notat-
nika lub innego edytora tekstowego. 

Całe to zamieszanie 
z cytowaniem

Jeśli odpisujesz na wiadomość, zostaw te frag-
menty oryginalnej wiadomości, które komen-
tujesz. Resztę wycinaj. Odpowiadaj pod ory-
ginalną  wiadomością  lub  cytowanymi  frag-
mentami,  by  było  wiadomo  do  czego  odno-
si się twoja wypowiedź albo co komentujesz. 
Pamiętaj: najpierw cytat, pod nim odpowiedź. 
Usuwaj też sygnatury w cytowanych wiadomo-
ściach, jeśli twój czytnik nie robi tego automa-
tycznie lub twój przedmówca ma źle ustawio-
ną sygnaturę. 

Czasami zobaczysz takie oto mniej więcej 

zdanie na wstępie cytowanej wiadomości:

Monday, October 13th, 10:22:56 

osobnik znany jako Miś Uszatek miesz-

kający pod adresem uszatek@uszatek.

com zwlókł się z łóżka, przetarł oczy  

i usiadł przed komputerem. 

A oto, co napisał w wiadomości 

ash78eekej@news.uszatek.com  

do grupy dyskusyjnej pl.dobranocki:”.

Niemal  cała  historyjka.  Koszmar,  praw-

da? Nawet jeśli ktoś  napisze coś  dowcipnego, 
to dowcip szybko przestanie byś śmieszny, je-
śli taką wiadomość będziemy czytać co chwilę,  
a co gorsza cytować. Co oprócz „historyjki” jest 
niepotrzebne?

background image

NA CD

NEWSY

Z OKŁADKI

FIRMA

MAGAZYN

PROGRAMY

WARSZTAT

poradnik

INTERNET.marzec.2005

72

C

M

Y

K

 

 Rozpacz – 

straszna rzecz, 

ale nie wydzieraj się. 

Na rysunku widać, 

że człowiek ma 

również problem ze sformułowaniem tematu i treści. Przecież nikt nie jest ja-

snowidzem, by po takiej informacji stwierdzić, dlaczego komputer nie działa

 Chyba jednak nie wygląda dobrze. Wszystko wskazuje na to, że ta 

wiadomość ma złe kodowanie, o czym można się przekonać podglądając 

nagłówki

 Z nagłówków wynika, że wiadomość, która miała  

dobrze wyglądać (a nie wyglądała), ma ustawione kodowanie 

ISO-8859-15, czyli nieprawidłowe w polskich grupach

 Co umieścić w sygnaturze? Byle co, byle krótko.  

A najlepiej zastanów się, czy sygnatura w ogóle  

jest ci potrzebna

 Tak ładnie i kolorowo,  

ale nigdy w Usenecie. 

Pamiętaj: wiadomości mają 

mieć format tekstowy, żadnych 

śliczności

Data  i  godzina  –  nie  ma  potrzeby,  by  je 

umieszczać. Nie jest to chyba tak istotne o której 
miś Uszatek coś napisał i wysłał. Użycie daty jest 
zasadne, gdy odpowiadasz na starą wiadomość. 

Adres e-mail – również nie jest tutaj potrzebny. 

Jeśli grupowicz jest zapamiętany, to raczej z imie-
nia, nazwiska lub pseudonimu. Wiele osób uży-
wa różnych adresów e-mail (np. innego, gdy piszą  
z domu; innego, gdy z pracy), czasem używają fał-
szywych, więc taka informacja nic nie wnosi. 

ID wiadomości (czyli specjalne oznaczenie 

wiadomości) – też właściwie nie jest potrzebne, 
ponieważ taka informacja znajduje się w nagłów-
ku References, gdzie po kolei są przedstawione 
ID wszystkich wiadomości, na które odpowia-
dano. Każda wiadomość jest identyfikowana na
podstawie przypisanego jej ciągu znaków. Nie 
powinno być dwóch wiadomości o tym samym 
ID. Jeśli się tak stanie, oznacza to, że wystąpił 
błąd serwera. Dzięki ID wiadomości są układa-
ne w wątki. Niektórzy zostawiają ID wiadomo-
ści na wypadek, gdyby jakaś podsieć nie rozpo-
znawała References. 

Jeśli  więc  zrezygnujemy  z  wyżej  wymie-

nionych rzeczy oraz ze wszelkich ozdobników, 
to co nam pozostanie? „Miś Uszatek napisał:” 
albo „Miś Uszatek wrote:”, albo „Miś Uszatek 
schrieb:”, albo jeszcze inaczej – zależy w jakiej 
wersji językowej będzie czytnik. Niewiele, praw-
da? Ale to wystarczy. 

Jeśli ucinasz czyjąś wypowiedź, zaznacz to. 

Możesz  użyć  oznaczenia:  [...].  Do  cytowania 
używaj znaku >. W czytniku możesz mieć wy-
bór znaków cytowania. Wybierz znak >. Dla-
czego?  Bo  wszystkie  czytniki  go  rozpoznają, 
bo przeważająca liczba użytkowników Usenetu 
go  używa,  bo  dzięki  ujednoliconemu  cytowa-
niu jest porządek w wiadomościach. Wyobraź 
sobie, że jedna osoba używa znaku > jako zna-
ku cytowania, druga inicjałów (np. DS>), a trze-
cia dwukropka (:). Czwarta niech ich wszystkich 
zacytuje. Chyba nie chciałoby się czytać takie-
go bałaganu. Porzuć więc inne znaki cytowania,  
a pozostań przy znaku >. 

Długość linii, długość tekstu

Ustaw czytnik na poniżej 75, a nawet 72 znaki  
w wierszu. Dopuszczalne jest 80 znaków, ale weź 
jeszcze pod uwagę znaki cytowania. Bezpiecz-
niej jest zmniejszyć liczbę znaków w linii.

Jeśli  twoja  wiadomość  jest  długa,  zaznacz 

to w temacie. Jaka wiadomość jest długa? Hm, 
niektórzy zdenerwują się przy 20 kB, inni przy 
30 kB. Musisz przyjrzeć się, jakie obyczaje pa-
nują w kwestii długich wiadomości. Innym wyj-
ściem jest umieszczenie długich wiadomości na 
stronie internetowej, krótkie zreferowanie pro-

blemu grupie i podanie adresu strony, na której 
można zapoznać się ze szczegółami. 

Test przydatny jest

Zanim zaczniesz wysyłać wiadomości do grup, 
które cię interesują, zrób test. Wyślij wiadomość 
testową do specjalnej grupy przeznaczonej do 
testów. Sprawdzisz w ten sposób, czy wszyst-
kie ustawienia są w porządku i czy twoja wia-
domość jest w ogóle widoczna na serwerze. Pol-
skie grupy testowe: pl.test i alt.pl.test. Nie wy-
syłaj wiadomości próbnych do żadnych innych 
grup, tylko do grup testowych.

Trochę po angielsku

Kilka terminów, których częściej używa się po 
angielsku niż po polsku. Może dlatego, że część 
z nich to nagłówki wiadomości, a te – jak wiado-
mo – są po angielsku. Być może przedstawione 
tutaj rzeczy nie będą ci w ogóle potrzebne, ale 
na pewno zetkniesz się z nimi nieraz. 

Crosspost to wysyłanie tej samej wiadomości 

do kilku grup dyskusyjnych jednocześnie. Uni-
kaj tego, jeśli możesz. Takie wiadomości nie są 
dobrze przyjmowane. Na dodatek niektóre grupy 
nie życzą sobie crosspostów z innymi grupami. 
Choć oczywiście lepszy crosspost niż wysyłanie 
oddzielnie tej samej wiadomości do kilku grup. 
Decydując się na crosspost pamiętaj: 
1. Wpisuj dwie, trzy grupy (nazwy grup oddzie-

lasz średnikami) – im więcej grup wpiszesz, 
tym gorzej dla ciebie. 

2. Choć wiadomość skierowana będzie do kil-

ku grup, w polu Follow-up wpisz nazwę jed-

nej grupy, do której mają przychodzić od-
powiedzi.

3. Zaznacz w wiadomości, do której grupy robisz 

przekierowanie  odpowiedzi.  Wpisz:  FUT  
i nazwę grupy. 

4. Wysyłanie między hierarchiami jest niewska-

zane; wysyłanie do grup o podobnej tematyce 
niewskazane. Crosspost to ostateczność.

Gdy popełnisz błąd w swojej wiadomości, 

zamiast wysyłać od razu następną korygującą, 
użyj polecenia Supersede (jeśli jest ono dostępne  
w twoim czytniku). Tym sposobem możesz na-
nieść poprawki w wiadomości już wysłanej. 

Jeśli chcesz usunąć swoją wiadomość (np. po-

myłkowo  wysłaną),  użyj  polecenia  Cancel.  Pa-
miętaj, że możesz usuwać tylko swoje wiadomo-
ści. Niech ci do głowy nie przyjdzie zabierać się 
za usuwanie cudzych. Cancel nie służy do usuwa-
nia wiadomości, bo doszedłeś do wniosku, że stare 
wiadomości ci się znudziły i teraz czas je usunąć. 
Jeśli nie chcesz, by twoje wiadomości były archiwi-
zowane, dopisz nagłówek X-no-archive: yes. 

Plonk, Kill file 

Jeśli ktoś w odpowiedzi na twoją wiadomość na-
pisze ci *Plonk*, to nie jest dobrze. Czymś sobie 
zasłużyłeś na to, by z tobą nie rozmawiać. Plonk 
to  dźwięk,  jaki  wydaje  osobnik  wpadający  do 
kill file. Gdy ktoś cię poinformuje: „On u mnie
siedzi w kill file”, to też nic dobrego. Oznacza
to, że osoba ta nie czyta wiadomości od takiego 
człowieka, bo nawet ich nie widzi. Czytnik fil-
truje wiadomości.