1) przypuszczalnej więzi krwi (ąuasi-pokrewieństwo),
2) pojmowaniu powinowactwa rasowego (etnoteorie biologiczne),
3) języku,
4) poczuciu przynależności do danego regionu,
5) religii i
6) obyczaju (ibidem: s. 261 - 263). Jednakże — zdaniem Geertza samo wyliczenie tych obszarów niewiele daje, poza walorem czystt rządkującym. Kolejnym krokiem stać się musi wskazanie na konkr wzory sytuacji, w których dochodzi do konfliktu odmiennych więzi ] wotnych różnych grup. Geertz analizuje również pięć takich podsti wych wariantów możliwych sytuacji empirycznych:
1) Istnieje jedna grupa dominująca, zwykle, choć nie zawsze nąj dziej liczebna, która pozostaje w konflikcie z grupą inną. Ten wzói struje sytuacja na Cyprze (Grecy i Turcy) i na Sri Lance (Syng i Tamilowie).
2) Istnieje jedna grupa centralna — w sensie położenia geogra nego i władzy politycznej — wobec kilku średnio licznych i opoz nych grup zamieszkujących peryferie. To wzór obecny w Indonezji wajczycy i ludy wysp zewnętrznych), w wielu państwach afrykańs w Iranie, Birmie itd.
3) Istnieją dwie niemal równe liczebnie główne grupy pretendi do dominacji (chrześcijanie i muzułmanie w Libanie, sunnici i a w Iraku).
4) Istnieje relatywna gradacja znaczenia poszczególnych grup i kilku dużych, poprzez niewielką liczbę średnich, po wiele małycl żadna z nich nie dominuje w sposób bezwzględny. To wzór obecny i diach, na Filipinach, w Nigerii i Kenii.
5L Istnieje niebywałe etniczne zróżnicowanie małych grup. Je wzór typowy dla wielu krajów afrykańskich, gdzie liczba „pretendei do miana grupy dominującej sięga 250! (ibidem, s. 266 - 267).
Ostatnio Geertz powrócił do idei więzi pierwotnej, którą z aj u się w latach sześćdziesiątych, i usytuował ją w kontekście dwóch ii wymiarów zorganizowanych form etniczności, które nazwał ,jedno mi trwałymi” i „polityką tożsamości” (Geertz, 1993, s. 57). Uwaz że błędem jest posługiwanie się zawsze tym samym zestawem ] które służą objaśnianiu zjawiska konfliktów etnicznych we wszi rejonach globu. Sprzeciwiając się — jak sam powiada — monol nej koncepcji nacjonalizmu jako procesu uniwersalnego, przebiegaj według tożsamych zasad, ze swojej strony proponuje każdorazowe tywizowanie rozważań w zależności od sytuacji wchodzącej w rac Jest rzeczą oczywistą, że z perspektywy społeczeństw Zachodu zja etniczne sytuowane są w ramach historycznie utrwalonych wspólni rodowych, gdzie typy więzi pierwotnych wyglądają inaczej niż w stwach afrykańskich lub azjatyckich. Państwa narodowe typu eu skiego są jednostkami trwałymi, mimo niewątpliwych kryzysów,
138