background image

Budda przekazał wiele nauk, z których powstały ró

Ŝ

ne drogi i sposoby praktykowania. 

W

ś

ród nich Droga Mahajany jest czym

ś

 szczególnym. Co czyni j

ą

 tak szczególn

ą

?  

 
W ramach Mahajany Budda podał wiele ró

Ŝ

nych metod. Wszystkie pochodz

ą

 z 

najwy

Ŝ

szej m

ą

dro

ś

ci i s

ą

 na bardzo wysokim poziomie. Mahajana zawiera dwa rodzaje 

nauk: Sutry i Tantry. Tantra jest czym

ś

 bardziej szczegółowym ni

Ŝ

 Sutra, bowiem ma do 

dyspozycji wi

ę

cej metod. Metody Tantry (nazywane równie

Ŝ

 Wad

Ŝ

rajan

ą

 lub Mantrajan

ą

okre

ś

la si

ę

 tak

Ŝ

e jako 

Ś

cie

Ŝ

k

ę

 Rezultatu (owocu) i s

ą

 to najwy

Ŝ

sze Nauki. Aby je we 

wła

ś

ciwy sposób wykorzysta

ć

, trzeba mie

ć

 du

Ŝ

o zaufania i oddania do metod. Nie ma to 

jednak nic wspólnego ze 

ś

lep

ą

 wiar

ą

.  

 
Kiedy idziemy Drog

ą

 Sutr, musimy si

ę

 najpierw bardzo du

Ŝ

o uczy

ć

. Na przykład 

Abhidharma zawiera wiele nauk o zewn

ę

trznym 

ś

wiecie, o powstaniu wszech

ś

wiata, a 

Madhjamaka zawiera nauki filozoficzne. W ten sposób intelektem i logik

ą

 bada si

ę

 

zewn

ę

trzny 

ś

wiat, zdobywaj

ą

c zrozumienie jego natury, czyli jest to poznanie, 

Ŝ

e nie jest 

on rzeczywisty.  
 
Je

Ŝ

eli uczymy si

ę

 w ten sposób, wa

Ŝ

nym jest 

Ŝ

eby nie traktowa

ć

 Nauki jak normalne 

studia. W Dharmie nie chodzi o to, 

Ŝ

eby si

ę

 wi

ę

cej uczy

ć

, lecz o to, 

Ŝ

eby osi

ą

gn

ąć

 

wolno

ść

 najwy

Ŝ

szego o

ś

wiecenia i uwolni

ć

 si

ę

 od cierpienia. To jest co

ś

 wi

ę

cej ni

Ŝ

 

normalne wykształcenie. Wad

Ŝ

rajan

ą

 jest bardzo bezpo

ś

redni

ą

 drog

ą

. Trzeba uwa

Ŝ

a

ć

aby Dharma nie stała si

ę

 tylko czym

ś

 zewn

ę

trznym, lecz była do

ś

wiadczeniem.  

 
Niektórzy ludzie sadz

ą

Ŝ

e nie wystarczy tylko medytowa

ć

. Do

ś

wiadczenie medytacyjne 

jest nam absolutnie niezb

ę

dne, ale dobrze jest równie

Ŝ

, je

ś

li studiujemy ró

Ŝ

ne teksty i 

uczymy si

ę

. Musimy jednak jasno zda

ć

 sobie spraw

ę

, co przez to osi

ą

gamy. Je

Ŝ

eli 

chcemy studiowa

ć

 teksty, mamy najpierw trudno

ś

ci j

ę

zykowe. Poza tym powinni

ś

my 

wiedzie

ć

Ŝ

e w Tybecie uwa

Ŝ

a si

ę

 kogo

ś

 za uczonego dopiero po 20, 30 latach studiów. 

Ja sam najpierw sze

ść

 lat uczyłem si

ę

 j

ę

zyka, potem osiemna

ś

cie lat studiowałem teksty 

i jeszcze długo nie sko

ń

cz

ę

. Je

Ŝ

eli chcemy tak post

ę

powa

ć

, b

ę

dzie to bardzo długo 

trwało. Przy tym ryzykujemy, 

Ŝ

e nauczymy si

ę

 bardzo wielu słów, nie znaj

ą

c ich 

znaczenia, a wła

ś

nie ono jest nam bardzo potrzebne. Oczywi

ś

cie, musimy si

ę

 uczy

ć

Ŝ

eby wiedzie

ć

 o co chodzi, ale prawdziwe do

ś

wiadczenie otrzymamy tylko poprzez 

praktyk

ę

. Systematyczna praktyka jest dla nas bardzo wa

Ŝ

na. Dzi

ę

ki niej stopniowo 

zrozumiemy coraz wi

ę

cej, poniewa

Ŝ

 pogl

ą

d powstanie jako cz

ęś

c tego do

ś

wiadczenia.  

 

ś

eby praktykowa

ć

 Tantr

ę

, trzeba rozwin

ąć

 zaufanie, oddanie i widzenie na czystym 

poziomie. Zaczynamy od widzenia siebie całkowicie czystymi, czyli od zaufania do nas 
samych, do naszej natury Buddy. Dzi

ę

ki temu nie b

ę

dziemy dumni i nie b

ę

dziemy innych 

traktowa

ć

 jako gorszych od siebie, poniewa

Ŝ

 wszystkie istoty maj

ą

 natur

ę

 Buddy. 

Oznacza to równie

Ŝ

 odwag

ę

 wykonywania praktyki bez zastanawiania si

ę

, czy zdołam jej 

podoła

ć

, czy te

Ŝ

 nie. Powinni

ś

my mie

ć

 zaufanie do tego, 

Ŝ

e zarówno my, jak i wszystkie 

czuj

ą

ce istoty, nosimy w sobie najwy

Ŝ

sz

ą

 m

ą

dro

ść

. Pierwszym warunkiem praktykowania 

Wad

Ŝ

rajany jest wi

ę

c zaufanie do naszej własnej warto

ś

ci. Drugim warunkiem jest 

zaufanie do Trzech Klejnotów, do Schronienia. Pierwszym jest Budda, kto

ś

 w pełni 

o

ś

wiecony, b

ę

d

ą

cy poza ograniczeniami i bł

ę

dami, posiadaj

ą

cy w pełni rozwini

ę

te 

wszystkie wła

ś

ciwo

ś

ci. Drugim klejnotem jest Dharma, nasza droga, wszystkie metody, 

które przekazał Budda. Trzecim klejnotem jest Sanga, czyli ci, którzy pomagaj

ą

 nam na 

drodze.  
 
Praktykuj

ą

c Wad

Ŝ

rajan

ę

 mamy zaufanie równie

Ŝ

 do Trzech Korzeni, którymi s

ą

: Lama, 

Jidam i Stra

Ŝ

nik. Lama jest 

ź

ródłem błogosławie

ń

stwa. Jidam jest 

ź

ródłem siddhi, czyli 

szczególnych umiej

ę

tno

ś

ci. Stra

Ŝ

nicy s

ą

 

ź

ródłem aktywno

ś

ci. Lama jest głównym 

korzeniem, a wyra

Ŝ

eniem jego umysłu jest Jidam, a jego aktywno

ś

ci

ą

 Stra

Ŝ

nik. Te Trzy 

Strona 1 z 4

Na ścieŜce mahamudry błogosławieństwo jest niezbędne

2009-09-12

background image

Korzenie w 

Ŝ

aden sposób nie ró

Ŝ

ni

ą

 si

ę

 od Trzech Klejnotów. Jak to jest mo

Ŝ

liwe, 

Ŝ

Wad

Ŝ

rajana jest najszybsz

ą

 drog

ą

 i umo

Ŝ

liwia osi

ą

gni

ę

cie o

ś

wiecenia w jednym 

Ŝ

yciu? 

To jest zwi

ą

zane z Lam

ą

. Na powolniejszej drodze Bodhisattwy gromadzimy zasług

ę

 i 

dobr

ą

 karm

ę

 oraz oczyszczamy si

ę

 ró

Ŝ

nymi metodami. Jest powiedziane, 

Ŝ

e do 

całkowitego uwolnienia si

ę

 ze wszystkich negatywnych rzeczy i nagromadzenia 

pozytywnych, s

ą

 potrzebne trzy niesko

ń

czone kalpy. To trwa tak długo, poniewa

Ŝ

 nasze 

negatywne działania, powstałe z przeszkadzaj

ą

cych uczu

ć

, s

ą

 zawsze wymieszane. 

Wci

ąŜ

 od nowa robimy co

ś

 negatywnego, co zawraca nas z powrotem. Kiedy 

otrzymujemy pomoc od lamy, jego błogosławie

ń

stwo mo

Ŝ

e sprawi

ć

Ŝ

e dzi

ę

ki naszej 

otwarto

ś

ci bardzo szybko rozwinie si

ę

 w nas natura buddy, esencja naszego umysłu, 

najwy

Ŝ

sza m

ą

dro

ść

. Błogosławie

ń

stwo działa dzi

ę

ki temu, 

Ŝ

e spotyka si

ę

 nasza 

otwarto

ść

 i współczucie lamy. Wtedy ju

Ŝ

 nie tylko nasze własne wysiłki umo

Ŝ

liwiaj

ą

 nam 

post

ę

py na 

ś

cie

Ŝ

ce; otrzymujemy równie

Ŝ

 pomoc od nauczyciela. Sprawia to, 

Ŝ

e nasza 

droga staje si

ę

 szybka i bezpo

ś

rednia. Kiedy otrzymujemy błogosławie

ń

stwo ciała, mowy 

i umysłu lamy, mo

Ŝ

emy ujrze

ć

 prawdziw

ą

 natur

ę

 naszego umysłu. Przypomina to 

przebudzenie si

ę

 ze snu niewiedzy.  

 
Otwarto

ść

 umo

Ŝ

liwiaj

ą

ca ten proces, to co

ś

 wi

ę

cej ni

Ŝ

 tylko fakt, 

Ŝ

e jaki

ś

 nauczyciel nam 

si

ę

 podoba, bo potrafi dobrze mówi

ć

. Aby otrzyma

ć

 błogosławie

ń

stwo musimy przede 

wszystkim postrzega

ć

 lam

ę

 jako esencj

ę

 wszystkich Buddów, jako kogo

ś

 całkowicie 

czystego. Wówczas oddanie b

ę

dzie bardzo gł

ę

bokie i błogosławie

ń

stwo zadziała 

niezwykle szybko. 

Ś

rodkiem umo

Ŝ

liwiaj

ą

cym rozwini

ę

cie takiego oddania jest guru joga, 

medytacja na lam

ę

. U nas jest to medytacja Karmapy.  

 
Widzie

ć

 Lam

ę

 jako esencj

ę

 Buddów trzech czasów nie znaczy widzie

ć

 go w fizycznej 

formie historycznego Buddy. Esencj

ą

 jego umysłu jest Dharmakaj

ą

. Dharmakaja 

manifestuje si

ę

 bez ograniczenia w ró

Ŝ

nych formach na poziomie Sambhogakaji i 

Nirmanakaji. Mo

Ŝ

na to zrozumie

ć

 równie

Ŝ

 tak: esencja umysłu Lamy, a wi

ę

Dharmakaja, jest absolutnym Lam

ą

. Ta esencja ukazuje si

ę

 w ró

Ŝ

nych formach, a wi

ę

c i 

w Lamie relatywnym, którego wła

ś

nie znamy. To jest to, co mo

Ŝ

emy zobaczy

ć

 i usłysze

ć

Kiedy praktykujemy Guru Jog

ę

, powinni

ś

my wszystko widzie

ć

 jako sposób wyra

Ŝ

enia si

ę

 

Lamy, jako jego gr

ę

. Powinni

ś

my stara

ć

 si

ę

 widzie

ć

 wszystkie formy jako "Ciało Lamy", 

wszystkie d

ź

wi

ę

ki jako "Mow

ę

 Lamy" i wszystko co powstaje w umy

ś

le jako "Umysł 

Lamy". To nie znaczy, 

Ŝ

e zewn

ę

trzny 

ś

wiat si

ę

 zmieni i b

ę

dzie wygl

ą

dał jak konkretna 

fizyczna forma Lamy. Znaczy to, 

Ŝ

e zjawiska i pustka b

ę

d

ą

 nierozdzielne. Wszystko co 

si

ę

 przejawia jest puste, pustka tak si

ę

 manifestuje. Zjednoczenie manifestacji i pustki 

jest Ciałem Lamy. Rozumienie tego to widzenie wszystkiego jako form

ę

 Lamy. Mowa 

Lamy oznacza, 

Ŝ

e esencja mowy jest pusta, a wi

ę

c, 

Ŝ

e d

ź

wi

ę

k i pustka s

ą

 nierozdzielne. 

Umysł Lamy jest nierozerwalnym zjednoczeniem rado

ś

ci i pustki; wszystko co powstaje 

w umy

ś

le jest nierozerwalne ze stanem Prawdy. To jest znaczenie Ciała Wad

Ŝ

ry, Mowy 

Wad

Ŝ

ry i Umysłu Wad

Ŝ

ry.  

 
Medytuj

ą

c na lam

ę

 potrzebujemy zaufania, które wzmocni oddanie albo sprawi, 

Ŝ

b

ę

dziemy mogli otrzyma

ć

 błogosławie

ń

stwo i rozpozna

ć

 natur

ę

 umysłu. Linia Kagyu jest 

lini

ą

 przekazu, w której oddanie jest szczególnie wa

Ŝ

ne. Wielu o

ś

wieconych naszej linii 

podkre

ś

la cz

ę

sto, 

Ŝ

e jest ono warunkiem koniecznym do rozpoznania natury umysłu. 

Oddanie jest jak zal

ąŜ

ek, bez którego nic nie mo

Ŝ

e wyrosn

ąć

.  

 
Mo

Ŝ

na wyró

Ŝ

ni

ć

 si

ę

 trzy rodzaje zaufania. Pierwsze to podstawowe zaufanie, które 

sprawia, 

Ŝ

e w ogóle mamy potrzeb

ę

 studiowania i praktykowania Dharmy mimo, 

Ŝ

e nikt 

nas do tego nie zmusza. Drugi rodzaj jest podobny, lecz si

ę

ga gł

ę

biej mamy coraz 

wi

ę

ksz

ą

 potrzeb

ę

 praktyki i wkładamy w ni

ą

 coraz wi

ę

cej wysiłku, poniewa

Ŝ

 naprawd

ę

 

rozumiemy, jak wielkie ma to znaczenie. Trzeci rodzaj zwi

ą

zany jest z zaufaniem do 

Trzech Klejnotów i przekonaniem o działaniu prawa karmy. Ufamy gł

ę

boko, 

Ŝ

e wszystkie 

Strona 2 z 4

Na ścieŜce mahamudry błogosławieństwo jest niezbędne

2009-09-12

background image

nasze działania przynosz

ą

 okre

ś

lone skutki. Kiedy rozumiemy te trzy rodzaje zaufania, 

powstanie w nas gł

ę

bokie oddanie. Czasami rozwini

ę

cie całkowicie czystego oddania dla 

kogo

ś

, kto posiada fizyczne ciało, mo

Ŝ

e okaza

ć

 si

ę

 trudne. Wtedy mo

Ŝ

na rozwin

ąć

 

oddanie dla jidama. To równie

Ŝ

 jest bardzo dobre.  

 
Istnieje wiele rodzajów guru jogi. Dla nas, uczniów linii Karma Kagyu, guru jest Karmapa. 
Wiele osób ma w

ą

tpliwo

ś

ci, kto jest ich rdzennym lam

ą

. Nie stanowi to jednak problemu, 

poniewa

Ŝ

 kiedy mamy bardzo szczególny zwi

ą

zek z jakim

ś

 nauczycielem, mo

Ŝ

emy 

uzna

ć

 go za naszego rdzennego lam

ę

 i my

ś

le

ć

Ŝ

e Karmapa jest 

ź

ródłem wszystkich 

lamów. Je

ś

li bardzo chcemy medytowa

ć

 na naszego lam

ę

, mo

Ŝ

emy to robi

ć

. Jednak 

koniecznie powinni

ś

my pami

ę

ta

ć

Ŝ

e esencj

ą

 tego lamy jest Karmapa, i 

Ŝ

e nasz 

nauczyciel jest aktywno

ś

ci

ą

 Karmapy. Wszystko pochodzi od Karmapy.  

 
Mówi

ę

 to nie tylko dlatego, 

Ŝ

e jest on moim lam

ą

. Istnieje wiele poziomów tulku, czyli 

tych, którzy 

ś

wiadomie si

ę

 odradzaj

ą

. Lama Karmapa znajduje si

ę

 na najwy

Ŝ

szym z tych 

poziomów. Oznacza to, 

Ŝ

e jest on w pełni o

ś

wiecony i wci

ąŜ

 na nowo odradza si

ę

, by 

pomóc wszystkim istotom. Jego imi

ę

 - Karmapa - znaczy: "Pan Aktywno

ś

ci Buddów". W 

chwili, w której osi

ą

gn

ą

ł o

ś

wiecenie, otrzymał w darze od stu tysi

ę

cy daki

ń

 Czarn

ą

 

Koron

ę

. Podobnie jak intronizowany król, Karmapa dostał od daki

ń

 Czarn

ą

 Koron

ę

 na 

znak swego o

ś

wiecenia i tego, 

Ŝ

e jest "Panem Aktywno

ś

ci Wszystkich Buddów". Korona 

ta, cho

ć

 jest dla nas niewidzialna, zawsze znajduje si

ę

 nad jego głow

ą

. Pó

ź

niej 

wykonano jej materialn

ą

 kopi

ę

, aby

ś

my równie

Ŝ

 mogli widzie

ć

 ten znak aktywno

ś

ci 

Karmapy. Guru joga stanowi esencj

ę

 naszej praktyki, chocia

Ŝ

 oczywi

ś

cie powinni

ś

my 

praktykowa

ć

 całe nyndro.  

 
W praktyce Guru Jogi powstaje przed nami w przestrzeni Karmapa, albo inny Lama, 
który jest Jego esencj

ą

. Koncentrujemy si

ę

 na wizualizacji i modlimy si

ę

 bardzo gor

ą

co o 

błogosławie

ń

stwo Lamy. Dobrze je

Ŝ

eli oddanie jest bardzo mocne, tak mocne, jak to 

mo

Ŝ

liwe, bez pow

ą

tpiewania i poza zwyczajowym my

ś

leniem. Mówi si

ę

Ŝ

e oddanie 

powinno by

ć

 tak mocne, 

Ŝ

eby nie powstawały my

ś

li, ani zw

ą

tpienie kiedy Lama powie, 

Ŝ

woda jest ogniem, albo na odwrót. Najró

Ŝ

niejsze zwyczajowe my

ś

li znikaj

ą

. My

ś

li si

ę

 o 

doskonałych wła

ś

ciwo

ś

ciach Lamy i ma si

ę

 do nich zaufanie. Potem przychodzi 

błogosławie

ń

stwo Lamy, jako błogosławie

ń

stwo ciała, w formie białego 

ś

wiatła z Jego 

czoła i wibracji OM. Błogosławie

ń

stwo mowy przychodzi do nas w formie czerwonego 

ś

wiatła z Jego gardła i wibracji AH oraz błogosławie

ń

stwo umysłu w formie niebieskiego 

ś

wiatła z Jego serca i wibracji Hung. Najpierw ka

Ŝ

de przychodzi z osobna, potem 

wszystkie razem. Ta medytacja oczyszcza ciało, mow

ę

 i umysł i otrzymujemy 

błogosławie

ń

stwo ciała, mowy i umysłu Lamy. Otrzymujemy tak

Ŝ

e cztery inicjacje, co 

ź

niej manifestuje si

ę

 jako cztery Kaje, czyli cztery stany Buddy, a wi

ę

c o

ś

wiecenie. Po 

takiej medytacji i recytacji mantry KARMAPA CZIENNO, nasze ciało, mowa i umysł staj

ą

 

si

ę

 nierozdzielne z ciałem, mow

ą

 i umysłem Lamy i trwamy w tym stanie.  

 
Gdy prawidłowo wykonujemy guru jog

ę

, mo

Ŝ

emy otrzymywa

ć

 błogosławie

ń

stwo i dzi

ę

ki 

temu ci

ą

gle si

ę

 rozwija

ć

. Dotyczy to równie

Ŝ

 praktyki jidama czy stra

Ŝ

nika; bez 

błogosławie

ń

stwa lamy wła

ś

ciwie nic si

ę

 nie wydarza. Zwłaszcza na 

ś

cie

Ŝ

ce mahamudry 

błogosławie

ń

stwo jest niezb

ę

dne. Bez niego nic si

ę

 nie dzieje, po prostu nie pojawia si

ę

 

do

ś

wiadczenie. Niektórzy ludzie my

ś

l

ą

Ŝ

e guru joga to tylko przygotowanie, poniewa

Ŝ

 

nale

Ŝ

y do nyndro - praktyk wst

ę

pnych. Z tego powodu nie mog

ą

 oni wła

ś

ciwie oceni

ć

 jej 

znaczenia. Jednak je

Ŝ

eli chcemy rozpozna

ć

 natur

ę

 umysłu, praktyka guru jogi jest 

cz

ęś

ci

ą

 naszej 

ś

cie

Ŝ

ki, po prostu musimy j

ą

 wykonywa

ć

. Równie

Ŝ

 tutaj nasza motywacja 

jest bardzo wa

Ŝ

na. Powinni

ś

my rozwija

ć

 bodhiczitt

ę

, czyli o

ś

wiecon

ą

 postaw

ę

, i 

medytowa

ć

, aby

ś

my mogli pomóc wszystkim istotom. Powinni

ś

my zawsze wyra

Ŝ

a

ć

 

Ŝ

yczenia, 

Ŝ

eby wszystkie istoty osi

ą

gn

ę

ły o

ś

wiecenie. Je

ś

li z tym nastawieniem 

praktykujemy guru jog

ę

, równie

Ŝ

 gdy jest ona nasz

ą

 główn

ą

 praktyk

ą

, znajdujemy si

ę

 na 

Strona 3 z 4

Na ścieŜce mahamudry błogosławieństwo jest niezbędne

2009-09-12

background image

wła

ś

ciwej drodze.  

 
Pyt.: Co to jest błogosławie

ń

stwo?  

Błogosławie

ń

stwo nie jest czym

ś

 substancjonalnym, co pochodzi z zewn

ą

trz. Jest to 

proces, pojawiaj

ą

cy si

ę

 dzi

ę

ki naszemu otwarciu dla Lamy. Błogosławie

ń

stwo powstaje w 

naszym umy

ś

le. Przy tym istniej

ą

 ró

Ŝ

ne błogosławie

ń

stwa, np. błogosławie

ń

stwo 

długiego 

Ŝ

ycia. Mo

Ŝ

na czyta

ć

 teksty Dharmy i je rozumie

ć

. Kiedy jednak nauczyciel 

powie komu

ś

 potem dokładnie to samo, mo

Ŝ

e si

ę

 zdarzy

ć

Ŝ

e umysł na moment tak si

ę

 

rozwinie, 

Ŝ

e zrozumienie b

ę

dzie całkowite. Tak si

ę

 dzieje, poniewa

Ŝ

 istnieje 

błogosławie

ń

stwo.  

 
Pyt.: Co mo

Ŝ

na zrobi

ć

, aby utrzyma

ć

 oddanie?  

To sprawa czasu. Na pocz

ą

tku oddanie jest bardzo mocne, albo nie, podobnie jak 

zaufanie. To, 

Ŝ

e ono tak si

ę

 zmienia, przychodzi i odchodzi, jest wynikiem Samsary, 

uwarunkowanej egzystencji, w której 

Ŝ

yjemy. Je

Ŝ

eli regularnie praktykujemy i 

wzmacniamy nasze współczucie, wtedy zaufanie i oddanie utrzymaj

ą

 si

ę

. Pó

ź

niej 

oddanie nie b

ę

dzie ju

Ŝ

 uwarunkowane, lecz trwałe i stabilne.  

 
 

Dziamgon Kongtrul Rinpocze (1954 - 1992) uwa

Ŝ

any był za trzeci

ą

 inkarnacj

ę

 wielkiego 

uczonego i mistrza medytacji tradycji Karma Kagyu, Dziamgona Kongtrula Lodro Taje, 
który 

Ŝ

ył w dziewi

ę

tnastym wieku we wschodnim Tybecie i był guru XV Karmapy. Jego 

inkarnacja, Dziamgon Kongtrul Czientse Oser, równie

Ŝ

 został dzier

Ŝ

awc

ą

 linii Kagyu. 

Przekazał on najwa

Ŝ

niejsze nauki XVI Karmapie. III Dziamgon Kongtrul Rinpocze - Lodro 

Czokji Senge - jako dziecko opu

ś

cił Tybet razem z XVI Karmap

ą

. Wychował si

ę

 i zdobył 

wykształcenie w klasztorze Rumtek w Sikkimie. W młodo

ś

ci towarzyszył XVI Karmapie 

podczas kilku podró

Ŝ

y na Zachód. Pó

ź

niej sam stał si

ę

 bardzo aktywnym nauczycielem 

Dharmy na Zachodzie. Zgin

ą

ł w 1992 roku w wypadku samochodowym w Sikkimie.  

 
Fragmenty wykładu wygłoszonego w 1987 roku w Regensburgu.  
Tłumaczył Wojtek Tracewski  
Artykuł pochodzi z "Diamentowej Drogi" nr 21 
"Kagyu Life po polsku" Nr 2  
"Buddhism Today No 2/1996" 

Strona 4 z 4

Na ścieŜce mahamudry błogosławieństwo jest niezbędne

2009-09-12