background image

9 788375 879919

pod redakcją naukową

Emilii Lichtenberg-Kokoszki

i Ewy Janiuk

pod r

edak
cją nauk

ową

Zagadnienie interdyscyplinarne

background image

Kraków 2012

Ciąża i narodziny

fundamentem

przyszłości dziecka

pod redakcją naukową

Emilii Lichtenberg-Kokoszki
i Ewy Janiuk

Zagadnienie

interdyscyplinarne

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   3

10.05.2012   12:13

©

 Copyright by Ofi cyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2012

Recenzent:

dr n. med. Iwona Rawicka

Redakcja wydawnicza:

Magdalena Polek

Projekt okładki:

Anna M. Damasiewicz

Opracowanie typografi czne:

Alicja Kuźma

ISBN 978-83-7587-991-9

Ofi cyna Wydawnicza „Impuls”

30-619 Kraków, ul. Turniejowa 59/5

tel. (12) 422-41-80, fax (12) 422-59-47

www.impulsofi cyna.com.pl, e-mail: impuls@impulsofi cyna.com.pl

Wydanie I, Kraków 2012

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   4

10.05.2012   12:13

background image

Kraków 2012

Ciąża i narodziny

fundamentem

przyszłości dziecka

pod redakcją naukową

Emilii Lichtenberg-Kokoszki
i Ewy Janiuk

Zagadnienie

interdyscyplinarne

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   3

10.05.2012   12:13

©

 Copyright by Ofi cyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2012

Recenzent:

dr n. med. Iwona Rawicka

Redakcja wydawnicza:

Magdalena Polek

Projekt okładki:

Anna M. Damasiewicz

Opracowanie typografi czne:

Alicja Kuźma

ISBN 978-83-7587-991-9

Ofi cyna Wydawnicza „Impuls”

30-619 Kraków, ul. Turniejowa 59/5

tel. (12) 422-41-80, fax (12) 422-59-47

www.impulsofi cyna.com.pl, e-mail: impuls@impulsofi cyna.com.pl

Wydanie I, Kraków 2012

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   4

10.05.2012   12:13

background image

Księdzu Jerzemu Dzierżanowskiemu

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   5

10.05.2012   12:13

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   6

10.05.2012   12:13

background image

Księdzu Jerzemu Dzierżanowskiemu

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   5

10.05.2012   12:13

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   6

10.05.2012   12:13

background image

Spis treści

Wstęp   ..................................................................................................................................       9

Wojciech Guzikowski

Opieka medyczna nad ciężarną i rodzącą a stan noworodka   ............     11

Ewa Janiuk

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka   .............     21

Joanna Gruszka

Żywienie w ciąży a zdrowie mamy i dziecka – wybrane aspekty   ....     41

Gabriela Eliasz-Łukasiewicz

Aktywność fi zyczna kobiety a przebieg ciąży i porodu   ........................     57

Maria Wojaczek

Wpływ badania ultrasonografi cznego na budowanie więzi

z dzieckiem w prenatalnym okresie życia   ...................................................     63

Lucyna Sochocka

Poród przedwczesny a pourodzeniowe funkcjonowanie dziecka   .....     71

Joanna Dzierżanowska-Peszko

Wpływ straty dziecka w okresie prenatalnym na funkcjonowanie 

psychologiczne matek i ojców oraz kolejnych dzieci   ..............................     83

Paulina Kołosowska

Nieuświadomione doświadczenia, które kształtują nasze życie

Kilka dygresji psychoterapeuty   .......................................................................   107

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   7

10.05.2012   12:13

8

Spis treści

Paweł Landwójtowicz

Duszpasterskie wsparcie matki w perspektywie okołoporodowych

zmian psychicznych   ...............................................................................................   113

Emilia Lichtenberg-Kokoszka

Wspieranie rozwoju poczętego dziecka. Elementy wybrane   ...............   137

Mirosław Hanulewicz

Dwurodzicielstwo od poczęcia fundamentem prawidłowego

rozwoju dziecka   .......................................................................................................   147

Noty o autorach   ............................................................................................................   157

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   8

10.05.2012   12:13

background image

Spis treści

Wstęp   ..................................................................................................................................       9

Wojciech Guzikowski

Opieka medyczna nad ciężarną i rodzącą a stan noworodka   ............     11

Ewa Janiuk

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka   .............     21

Joanna Gruszka

Żywienie w ciąży a zdrowie mamy i dziecka – wybrane aspekty   ....     41

Gabriela Eliasz-Łukasiewicz

Aktywność fi zyczna kobiety a przebieg ciąży i porodu   ........................     57

Maria Wojaczek

Wpływ badania ultrasonografi cznego na budowanie więzi

z dzieckiem w prenatalnym okresie życia   ...................................................     63

Lucyna Sochocka

Poród przedwczesny a pourodzeniowe funkcjonowanie dziecka   .....     71

Joanna Dzierżanowska-Peszko

Wpływ straty dziecka w okresie prenatalnym na funkcjonowanie 

psychologiczne matek i ojców oraz kolejnych dzieci   ..............................     83

Paulina Kołosowska

Nieuświadomione doświadczenia, które kształtują nasze życie

Kilka dygresji psychoterapeuty   .......................................................................   107

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   7

10.05.2012   12:13

8

Spis treści

Paweł Landwójtowicz

Duszpasterskie wsparcie matki w perspektywie okołoporodowych

zmian psychicznych   ...............................................................................................   113

Emilia Lichtenberg-Kokoszka

Wspieranie rozwoju poczętego dziecka. Elementy wybrane   ...............   137

Mirosław Hanulewicz

Dwurodzicielstwo od poczęcia fundamentem prawidłowego

rozwoju dziecka   .......................................................................................................   147

Noty o autorach   ............................................................................................................   157

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   8

10.05.2012   12:13

background image

Wstęp

W świetle współczesnej wiedzy stwierdzenie, że ciąża i narodziny to fundament 

przyszłości dziecka, przestaje być zwykłym, utartym sloganem. Mamy coraz więcej 

naukowych dowodów na to, że kształtują się wówczas podstawy zdrowia zarówno 

fi zycznego, jak i psychicznego, społecznego, a nawet duchowego. W myśl tego 

istotne staje się więc nie tylko dbanie przez ciężarną o własne zdrowie, racjonalne 

odżywianie czy aktywność fi zyczną, stanowiące niezbędny element zapewniający 

prawidłowy przebieg ciąży, ale również stwarzanie optymalnych warunków dla 

rozwoju dziecka. By jednak je zapewnić, niezbędna jest wiedza o tym, jak rozwija 

się człowiek w najwcześniejszym okresie jego życia, o tym, co my jako rodzice 

i w jaki sposób możemy uczynić, by go optymalizować. To tak niewiele i tak wiele 

zarazem. Z jednej bowiem strony musimy przyjąć, że poczęte dziecko to odręb-

na istota, posiadająca indywidualną osobowość i wchodząca z nami w interakcje 

(w sposób jej właściwy). Z drugiej musimy sobie uświadomić i przyjąć pełną 

odpowiedzialność za to, z czego „utkane” jest nasze dziecko. Mówimy „jesteś tym, 

co jesz”, zbytnio nie przejmując się tym stwierdzeniem. Tymczasem ciało i umysł 

dziecka zbudowane są w sensie dosłownym z tego, co zjadła mama. Jego osobo-

wość, otwartość na świat, w tym ludzi, czy umiejętność radzenia sobie ze stresem 

zależą od tego, jakimi emocjami „żywiła się” dusza dziecka. Dzieci wzrastające 

w atmosferze ciepła i miłości rodzą się gotowe do poznawania i zdobywania świa-

ta. Te otoczone smutkiem wciąż nie potrafi ą wyjść z cienia, wciąż czegoś się boją – 

czegoś niezrozumiałego, tajemniczego, bo nasz rozwój prenatalny wciąż pozostaje 

poza sferą świadomości. Stąd tak istotne dbanie o ukształtowanie prawidłowej 

więzi rodziców z poczętym dzieckiem, a co za tym idzie – pozytywnej atmosfery 

wspierającej jego wewnątrzłonowy rozwój. Działanie takie stanowi ogromny dar, 

nieocenioną inwestycję w dalszy rozwój dziecka. Inwestycji tej nigdy i niczym 

nie da się zastąpić. Każde bowiem działanie prowadzone po urodzeniu dziecka 

jest tylko próbą nadrabiania defi cytów powstałych w życiu płodowym. Oznacza 

zazwyczaj długotrwałą rehabilitację i psychoterapię, a jej efekty są zazwyczaj nie-

zadowalające i znacznie oddalone w czasie.

Inwestowanie w optymalny rozwój dziecka to zatem właściwa opieka me-

dyczna sprawowana nad ciężarną i rodzącą, wpływająca na prawidłowy przebieg 

ciąży, narodzin i stan zdrowia noworodka, o czym pisze dr Wojciech Guzikowski. 

To również wpływ samej edukacji zdrowotnej, jakiej podlegają rodzice, i to już 

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   9

10.05.2012   12:13

10

Wstęp

od chwili planowania poczęcia, co uzmysławia w swoim artykule Ewa Janiuk. 

Joanna Gruszka pokazuje znaczenie odżywiania, a Gabriela Eliasz-Łukasiewicz – 

aktywności fi zycznej jako elementów niezbędnych dla prawidłowego rozwoju 

poczętego dziecka i jego zdrowia w przyszłości, czasem nawet tej odległej. Maria 

Wojaczek omawia USG jako jedną z możliwości ułatwiających kształtowanie wię-

zi rodziców z poczętym dzieckiem. 

Okres ciąży i porodu to nie zawsze szczęśliwe chwile. Zdarzają się również 

sytuacje trudne. I tak Lucyna Sochocka pokazuje wpływ porodu przedwczesne-

go na pourodzeniowe funkcjonowanie dziecka, a Joanna Dzierżanowska-Peszko 

przedstawia wpływ straty dziecka w okresie prenatalnym na funkcjonowanie 

psychologiczne matek i ojców oraz kolejnych dzieci. Paulina Kołosowska pre-

zentuje kilka dygresji psychoterapeuty na temat nieuświadomionych doświad-

czeń, które kształtują nasze życie.  Ks. Paweł Landwójtowicz podejmuje się 

trudnego zadania przedstawienia wsparcia duszpasterskiego, jakiego oczekują 

matki w perspektywie okołoporodowych zmian psychicznych. Emilia Lichten-

berg-Kokoszka przedstawia możliwości wspierania rozwoju poczętego dziecka, 

a Mirosław Hanulewicz – dwurodzicielstwo jako fundament prawidłowego 

rozwoju dziecka.

Zawarte w niniejszej publikacji artykuły są owocem V Ogólnopolskiej Kon-

ferencji Naukowej „Ciąża i narodziny fundamentem przyszłości dziecka” zorgani-

zowanej przez Uniwersytet Opolski, Uniwersytet Jagielloński, Katolicki Uniwer-

sytet Lubelski, Akademię Medyczną z Wrocławia, Państwową Medyczną Szkołę 

Zawodową z Opola oraz Polskie Towarzystwo Położnych, Oddział w Opolu. 

Konferencja odbyła się 23 maja 2012 roku. 

Zdajemy sobie sprawę z tego, że wielu istotnych zagadnień nie udało się 

w publikacji omówić. Naszym celem nie było jednak przekazanie kompendium 

wiedzy, a raczej ukazanie interdyscyplinarności i doniosłości zagadnienia, jakim 

jest prenatalny okres rozwoju człowieka. Niemniej mamy nadzieję, że przedsta-

wione rozważania zachęcą czytelników, zarówno rodziców, jak i personel medycz-

ny, położne oraz lekarzy, psychologów i pedagogów do głębszej refl eksji na temat 

ciąży i narodzin jako fundamentu przyszłości dziecka.

Emilia Lichtenberg-Kokoszka

Ewa Janiuk

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   10

10.05.2012   12:13

background image

Wstęp

W świetle współczesnej wiedzy stwierdzenie, że ciąża i narodziny to fundament 

przyszłości dziecka, przestaje być zwykłym, utartym sloganem. Mamy coraz więcej 

naukowych dowodów na to, że kształtują się wówczas podstawy zdrowia zarówno 

fi zycznego, jak i psychicznego, społecznego, a nawet duchowego. W myśl tego 

istotne staje się więc nie tylko dbanie przez ciężarną o własne zdrowie, racjonalne 

odżywianie czy aktywność fi zyczną, stanowiące niezbędny element zapewniający 

prawidłowy przebieg ciąży, ale również stwarzanie optymalnych warunków dla 

rozwoju dziecka. By jednak je zapewnić, niezbędna jest wiedza o tym, jak rozwija 

się człowiek w najwcześniejszym okresie jego życia, o tym, co my jako rodzice 

i w jaki sposób możemy uczynić, by go optymalizować. To tak niewiele i tak wiele 

zarazem. Z jednej bowiem strony musimy przyjąć, że poczęte dziecko to odręb-

na istota, posiadająca indywidualną osobowość i wchodząca z nami w interakcje 

(w sposób jej właściwy). Z drugiej musimy sobie uświadomić i przyjąć pełną 

odpowiedzialność za to, z czego „utkane” jest nasze dziecko. Mówimy „jesteś tym, 

co jesz”, zbytnio nie przejmując się tym stwierdzeniem. Tymczasem ciało i umysł 

dziecka zbudowane są w sensie dosłownym z tego, co zjadła mama. Jego osobo-

wość, otwartość na świat, w tym ludzi, czy umiejętność radzenia sobie ze stresem 

zależą od tego, jakimi emocjami „żywiła się” dusza dziecka. Dzieci wzrastające 

w atmosferze ciepła i miłości rodzą się gotowe do poznawania i zdobywania świa-

ta. Te otoczone smutkiem wciąż nie potrafi ą wyjść z cienia, wciąż czegoś się boją – 

czegoś niezrozumiałego, tajemniczego, bo nasz rozwój prenatalny wciąż pozostaje 

poza sferą świadomości. Stąd tak istotne dbanie o ukształtowanie prawidłowej 

więzi rodziców z poczętym dzieckiem, a co za tym idzie – pozytywnej atmosfery 

wspierającej jego wewnątrzłonowy rozwój. Działanie takie stanowi ogromny dar, 

nieocenioną inwestycję w dalszy rozwój dziecka. Inwestycji tej nigdy i niczym 

nie da się zastąpić. Każde bowiem działanie prowadzone po urodzeniu dziecka 

jest tylko próbą nadrabiania defi cytów powstałych w życiu płodowym. Oznacza 

zazwyczaj długotrwałą rehabilitację i psychoterapię, a jej efekty są zazwyczaj nie-

zadowalające i znacznie oddalone w czasie.

Inwestowanie w optymalny rozwój dziecka to zatem właściwa opieka me-

dyczna sprawowana nad ciężarną i rodzącą, wpływająca na prawidłowy przebieg 

ciąży, narodzin i stan zdrowia noworodka, o czym pisze dr Wojciech Guzikowski. 

To również wpływ samej edukacji zdrowotnej, jakiej podlegają rodzice, i to już 

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   9

10.05.2012   12:13

10

Wstęp

od chwili planowania poczęcia, co uzmysławia w swoim artykule Ewa Janiuk. 

Joanna Gruszka pokazuje znaczenie odżywiania, a Gabriela Eliasz-Łukasiewicz – 

aktywności fi zycznej jako elementów niezbędnych dla prawidłowego rozwoju 

poczętego dziecka i jego zdrowia w przyszłości, czasem nawet tej odległej. Maria 

Wojaczek omawia USG jako jedną z możliwości ułatwiających kształtowanie wię-

zi rodziców z poczętym dzieckiem. 

Okres ciąży i porodu to nie zawsze szczęśliwe chwile. Zdarzają się również 

sytuacje trudne. I tak Lucyna Sochocka pokazuje wpływ porodu przedwczesne-

go na pourodzeniowe funkcjonowanie dziecka, a Joanna Dzierżanowska-Peszko 

przedstawia wpływ straty dziecka w okresie prenatalnym na funkcjonowanie 

psychologiczne matek i ojców oraz kolejnych dzieci. Paulina Kołosowska pre-

zentuje kilka dygresji psychoterapeuty na temat nieuświadomionych doświad-

czeń, które kształtują nasze życie.  Ks. Paweł Landwójtowicz podejmuje się 

trudnego zadania przedstawienia wsparcia duszpasterskiego, jakiego oczekują 

matki w perspektywie okołoporodowych zmian psychicznych. Emilia Lichten-

berg-Kokoszka przedstawia możliwości wspierania rozwoju poczętego dziecka, 

a Mirosław Hanulewicz – dwurodzicielstwo jako fundament prawidłowego 

rozwoju dziecka.

Zawarte w niniejszej publikacji artykuły są owocem V Ogólnopolskiej Kon-

ferencji Naukowej „Ciąża i narodziny fundamentem przyszłości dziecka” zorgani-

zowanej przez Uniwersytet Opolski, Uniwersytet Jagielloński, Katolicki Uniwer-

sytet Lubelski, Akademię Medyczną z Wrocławia, Państwową Medyczną Szkołę 

Zawodową z Opola oraz Polskie Towarzystwo Położnych, Oddział w Opolu. 

Konferencja odbyła się 23 maja 2012 roku. 

Zdajemy sobie sprawę z tego, że wielu istotnych zagadnień nie udało się 

w publikacji omówić. Naszym celem nie było jednak przekazanie kompendium 

wiedzy, a raczej ukazanie interdyscyplinarności i doniosłości zagadnienia, jakim 

jest prenatalny okres rozwoju człowieka. Niemniej mamy nadzieję, że przedsta-

wione rozważania zachęcą czytelników, zarówno rodziców, jak i personel medycz-

ny, położne oraz lekarzy, psychologów i pedagogów do głębszej refl eksji na temat 

ciąży i narodzin jako fundamentu przyszłości dziecka.

Emilia Lichtenberg-Kokoszka

Ewa Janiuk

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   10

10.05.2012   12:13

background image

Ewa Janiuk

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej

na dobrostan dziecka

Położne, które powinny być wszędzie tam, gdzie są kobiety potrzebujące ich 

wsparcia, znalazły też swoje miejsce w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ), 

współpracując z lekarzem pierwszego kontaktu, pielęgniarką środowiskową/

rodzinną i pielęgniarką medycyny szkolnej oraz różnymi organizacjami działa-

jącymi na rzecz rodziny. Znaczenie opieki ambulatoryjnej i edukacji, szeroko 

rozumianej profi laktyki zostaje obecnie dostrzeżone po wielu latach zauroczenia 

szpitalnictwem i medycyną naprawczą. Nierozerwalne połączenie człowieka ze 

środowiskiem, w którym żyje, i znaczący wpływ na jego stan zdrowia oraz zna-

czenie edukacji zdrowotnej uznawane są już nie tylko przez świat nauki, ale także 

przez organizatorów opieki zdrowotnej, również w Polsce. 

Tabela 1. Miejsce położnej w strukturach ambulatoryjnej opieki zdrowotnej

Świadczeniodawcy

ambulatoryjnej opieki 

zdrowotnej

podstawowa opieka 

zdrowotna

–   lekarz POZ lub rodzinny,

pielęgniarka praktyki lekarza POZ

–  pielęgniarka środowiskowa/rodzinna

–  położna środowiskowa/rodzinna

–  pielęgniarka medycyny szkolnej

specjalistyka

–  lekarz specjalista

–  pielęgniarka praktyki lekarza specjalisty

–  położna praktyki lekarza specjalisty

–  inni świadczeniodawcy

Źródło: opracowanie własne.

Zakres kompetencji położnej środowiskowej/rodzinnej obejmuje opiekę nad 

kobietą i jej rodziną, w zdrowiu i chorobie, na każdym etapie życia, w tym dzia-

łalność edukacyjno-zdrowotną w zakresie przygotowania młodzieży do życia 

w rodzinie oraz metod planowania rodziny, ochronę macierzyństwa i ojcostwa

opiekę przedkoncepcyjną – planowanie rodziny, opiekę nad ciężarną, przygoto-

wanie do porodu i pielęgnacji noworodka, opiekę przed- i okołoporodową nad 

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   21

10.05.2012   12:13

22

Ewa Janiuk

matką i dzieckiem oraz pomoc w problemach laktacyjnych. W swojej pracy oprócz 

profesjonalnej wiedzy medycznej ma do zaoferowania wsparcie psychiczne i pomoc 

w rozwiązywaniu trudnych sytuacji życiowych przez wskazanie instytucji pomoco-

wych pracujących na rzecz rodziny. Kobietom zdrowym, będącym w pełni sił, przez 

promocję zdrowia może pomóc utrzymać i potęgować ten stan. 

Od wielu lat uznaje się opiekę przedciążową za najprościej rozumiany proces 

promocji zdrowia w społeczeństwie, a jej założenie stanowi upowszechnianie wie-

dzy o tym, jak ważne jest utrzymanie optymalnych warunków zdrowia w okresie 

przed, w trakcie i bezpośrednio po zapłodnieniu. Opieka przedciążowa przyczynia 

się do zmniejszenia występowania wad wrodzonych, porodów patologicznych, 

które są najczęstszą przyczyną śmiertelności i zachorowalności okołoporodowej

1

Zarówno przed urodzeniem, jak i bezpośrednio po nim dziecko jest całkowicie 

zależne od matki. To stan zdrowia rodziców w okresie przedkoncepcyjnym sta-

nowi fundament możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb rozwijającego 

się nowego ludzkiego istnienia. Bezsprzeczna jest więc zależność zdrowia nowego 

pokolenia od zdrowia pokolenia, które je na świat wydaje. W. Fijałkowski tłuma-

czy tę zależność następująco: 

Proces kreacji, czyli tworzenia się nowego człowieka, zaczyna się w domu 

dziadków.  Tam  wzrastają  i  dojrzewają  jego  rodzice,  wyposażeni  w  określony 

kod genetyczny, uformowani w swych postawach rodzicielskich. Życiowy start 

nowego człowieka następuje z chwilą połączenia się gamet – komórek rozrod-

czych ojca i matki. Przebieg rozwoju poczętej istoty ludzkiej zależy od różnych 

czynników oddziałujących na dziecko w okresie progenezy, czyli w ciągu dłu-

gich lat poprzedzających czas, w którym ono samo stanie się rodzicem

2

.

Już w 1994 roku podczas zorganizowanej w Popowie przez Instytut Matki 

i Dziecka konferencji pod hasłem „Rodzina i prokreacja” padły znamienne sło-

wa podkreślające, że prawidłowa opieka nad rodzicami, szczególnie matką przed 

ciążą, w czasie ciąży, przed porodem oraz nad dziećmi od ich narodzin, decydują 

o zdrowiu dorosłego człowieka. Jednak jakże często ta oczywista prawda jest nie-

doceniana i zauważana zbyt późno, kiedy wiele szans zostało już zaprzepaszczo-

nych. Rodzice są odpowiedzialni nie tylko za ogólny rozwój dziecka, ale również 

za ich zdrowie. Obowiązkiem społeczeństwa jest niesienie pomocy od samego 

początku ludzkiego życia

3

. Zagrożenia dla rozwijającego się dziecka mogą mieć 

naturę medyczną, psychologiczną lub socjalną. Ich zdiagnozowanie umożliwia 

ograniczenie ich wpływu oraz odpowiednie postępowanie przed zapłodnieniem, 

planowanie ciąży w odpowiednim czasie i wczesne objęcie opieką kobiety podczas 

1

   J. Alexander, V. Levy, S. Roch, Opieka przedporodowa, „Nowoczesne Położnictwo”, 1, PZWL, War-

szawa 1995, s. 16.

2

   W.  Fijałkowski,  Ekologia rodziny, Rubikon, Kraków 2001, s. 41.

3

   B.  Chazan  (red.),  Rodzina i prokreacjaMateriały konferencji Popowo 8–9 grudnia 1994, IMiD, 

Warszawa 1995, s. 7–8.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   22

10.05.2012   12:13

background image

Ewa Janiuk

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej

na dobrostan dziecka

Położne, które powinny być wszędzie tam, gdzie są kobiety potrzebujące ich 

wsparcia, znalazły też swoje miejsce w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ), 

współpracując z lekarzem pierwszego kontaktu, pielęgniarką środowiskową/

rodzinną i pielęgniarką medycyny szkolnej oraz różnymi organizacjami działa-

jącymi na rzecz rodziny. Znaczenie opieki ambulatoryjnej i edukacji, szeroko 

rozumianej profi laktyki zostaje obecnie dostrzeżone po wielu latach zauroczenia 

szpitalnictwem i medycyną naprawczą. Nierozerwalne połączenie człowieka ze 

środowiskiem, w którym żyje, i znaczący wpływ na jego stan zdrowia oraz zna-

czenie edukacji zdrowotnej uznawane są już nie tylko przez świat nauki, ale także 

przez organizatorów opieki zdrowotnej, również w Polsce. 

Tabela 1. Miejsce położnej w strukturach ambulatoryjnej opieki zdrowotnej

Świadczeniodawcy

ambulatoryjnej opieki 

zdrowotnej

podstawowa opieka 

zdrowotna

–   lekarz POZ lub rodzinny,

pielęgniarka praktyki lekarza POZ

–  pielęgniarka środowiskowa/rodzinna

–  położna środowiskowa/rodzinna

–  pielęgniarka medycyny szkolnej

specjalistyka

–  lekarz specjalista

–  pielęgniarka praktyki lekarza specjalisty

–  położna praktyki lekarza specjalisty

–  inni świadczeniodawcy

Źródło: opracowanie własne.

Zakres kompetencji położnej środowiskowej/rodzinnej obejmuje opiekę nad 

kobietą i jej rodziną, w zdrowiu i chorobie, na każdym etapie życia, w tym dzia-

łalność edukacyjno-zdrowotną w zakresie przygotowania młodzieży do życia 

w rodzinie oraz metod planowania rodziny, ochronę macierzyństwa i ojcostwa

opiekę przedkoncepcyjną – planowanie rodziny, opiekę nad ciężarną, przygoto-

wanie do porodu i pielęgnacji noworodka, opiekę przed- i okołoporodową nad 

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   21

10.05.2012   12:13

22

Ewa Janiuk

matką i dzieckiem oraz pomoc w problemach laktacyjnych. W swojej pracy oprócz 

profesjonalnej wiedzy medycznej ma do zaoferowania wsparcie psychiczne i pomoc 

w rozwiązywaniu trudnych sytuacji życiowych przez wskazanie instytucji pomoco-

wych pracujących na rzecz rodziny. Kobietom zdrowym, będącym w pełni sił, przez 

promocję zdrowia może pomóc utrzymać i potęgować ten stan. 

Od wielu lat uznaje się opiekę przedciążową za najprościej rozumiany proces 

promocji zdrowia w społeczeństwie, a jej założenie stanowi upowszechnianie wie-

dzy o tym, jak ważne jest utrzymanie optymalnych warunków zdrowia w okresie 

przed, w trakcie i bezpośrednio po zapłodnieniu. Opieka przedciążowa przyczynia 

się do zmniejszenia występowania wad wrodzonych, porodów patologicznych, 

które są najczęstszą przyczyną śmiertelności i zachorowalności okołoporodowej

1

Zarówno przed urodzeniem, jak i bezpośrednio po nim dziecko jest całkowicie 

zależne od matki. To stan zdrowia rodziców w okresie przedkoncepcyjnym sta-

nowi fundament możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb rozwijającego 

się nowego ludzkiego istnienia. Bezsprzeczna jest więc zależność zdrowia nowego 

pokolenia od zdrowia pokolenia, które je na świat wydaje. W. Fijałkowski tłuma-

czy tę zależność następująco: 

Proces kreacji, czyli tworzenia się nowego człowieka, zaczyna się w domu 

dziadków.  Tam  wzrastają  i  dojrzewają  jego  rodzice,  wyposażeni  w  określony 

kod genetyczny, uformowani w swych postawach rodzicielskich. Życiowy start 

nowego człowieka następuje z chwilą połączenia się gamet – komórek rozrod-

czych ojca i matki. Przebieg rozwoju poczętej istoty ludzkiej zależy od różnych 

czynników oddziałujących na dziecko w okresie progenezy, czyli w ciągu dłu-

gich lat poprzedzających czas, w którym ono samo stanie się rodzicem

2

.

Już w 1994 roku podczas zorganizowanej w Popowie przez Instytut Matki 

i Dziecka konferencji pod hasłem „Rodzina i prokreacja” padły znamienne sło-

wa podkreślające, że prawidłowa opieka nad rodzicami, szczególnie matką przed 

ciążą, w czasie ciąży, przed porodem oraz nad dziećmi od ich narodzin, decydują 

o zdrowiu dorosłego człowieka. Jednak jakże często ta oczywista prawda jest nie-

doceniana i zauważana zbyt późno, kiedy wiele szans zostało już zaprzepaszczo-

nych. Rodzice są odpowiedzialni nie tylko za ogólny rozwój dziecka, ale również 

za ich zdrowie. Obowiązkiem społeczeństwa jest niesienie pomocy od samego 

początku ludzkiego życia

3

. Zagrożenia dla rozwijającego się dziecka mogą mieć 

naturę medyczną, psychologiczną lub socjalną. Ich zdiagnozowanie umożliwia 

ograniczenie ich wpływu oraz odpowiednie postępowanie przed zapłodnieniem, 

planowanie ciąży w odpowiednim czasie i wczesne objęcie opieką kobiety podczas 

1

   J. Alexander, V. Levy, S. Roch, Opieka przedporodowa, „Nowoczesne Położnictwo”, 1, PZWL, War-

szawa 1995, s. 16.

2

   W.  Fijałkowski,  Ekologia rodziny, Rubikon, Kraków 2001, s. 41.

3

   B.  Chazan  (red.),  Rodzina i prokreacjaMateriały konferencji Popowo 8–9 grudnia 1994, IMiD, 

Warszawa 1995, s. 7–8.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   22

10.05.2012   12:13

background image

23

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

ciąży. Tryb życia, nawyki higieniczne matki i rodziny także wpływają na rozwój 

dziecka, zarówno przed, jak i po urodzeniu

4

. Rodzinę uznaje się za najmniejszą 

jednostkę opieki zdrowotnej, która jest w stanie działać na rzecz zdrowia i potrzeb 

rodziny przez pełne wykorzystanie możliwości oraz świadome korzystanie z ist-

niejących placówek służby zdrowia

5

Często powraca dyskusja na temat jednego z elementów edukacji zdrowot-

nej: edukacji seksualnej, zwłaszcza instytucji za nią odpowiedzialnych. To przede 

wszystkim rodzina, na którą spada całokształt odpowiedzialności za przygoto-

wanie dzieci do życia w otaczającej je rzeczywistości, jest najbardziej za to odpo-

wiedzialna. Środowisko domowe uznaje się za bardzo ważne, ale równie trudne 

do zdiagnozowania, zwłaszcza w zakresie spraw drażliwych czy ambicjonalnych, 

w tym między innymi dotyczących stylu życia i zwyczajów higienicznych

6

. Od-

zwierciedlenie tego faktu w badaniach jest znane już od wielu lat

7

. Rodzinie po-

winno być zagwarantowane wsparcie instytucjonalne. Olbrzymie możliwości pod 

tym względem, oparte na kompetencjach zawodowych, posiada położna rodzin-

na. Jej podstawowym miejscem pracy jest miejsce zamieszkania podopiecznych. 

Podejście indywidualne lub rozmowa w cztery oczy jest najlepszą meto-

dą  dostosowania  informacji  do  jednostki  i  uzupełnienia  jej  innymi  metodami 

nauczania […]. Najlepsze są jednak wizyty domowe, stwarzające odpowiednie 

warunki dla omówienia delikatnych spraw z pacjentami i ich rodziną. Bezpo-

średni kontakt stwarza możliwość głębokiej analizy problemów rodziny i ma 

duży wpływ na rodzinę jako całość

8

.

Okres przedkoncepcyjny i okołoporodowy jest szczególnie wrażliwy na edukację 

i zmianę zachowań. Jedynie mając świadomość prawidłowości procesów zacho-

dzących we własnym ciele, możemy zauważyć odstępstwa od normy, a te szybko 

wychwycone wymagają mniejszego nakładu sił i środków, by przywrócić zdrowie. 

Znając podstawowe zasady funkcjonowania własnego organizmu, posiadając 

umiejętność samoobserwacji, czynimy pierwszy, a zarazem najważniejszy krok do 

odpowiedzialności za własne zdrowie. Wytłumaczenie biomedycznych podstaw, 

zrozumienie i akceptacja własnej seksualności nie są możliwe bez znajomości 

swojego ciała w podstawowym chociażby zakresie. Niemożliwe jest rozpatrywa-

nie odpowiedzialności za płodność bez znajomości jej podstaw biologicznych. 

Prowadząc edukację o metodach planowania rodziny, nigdy nie można zrobić 

tego właściwie, nie znając cyklu płodności. Ucząc ludzi zachowań prozdrowot-

nych, inwestujemy w zdrowie. 

4

   J. Alexander, V. Levy, S. Roch, Opieka przedporodowa, dz. cyt., s. 31–32.

5

   W.  Haddad,  Rola pielęgniarki i położnej w ochronie zdrowia rodziny [w:] K. Bożkowa, A. Sito (red.), 

Zdrowie rodziny, PZWL, Warszawa 1983, s. 75.

6

   M.  Demel,  Pedagogika zdrowia, WSiP, Warszawa 1980, s. 161.

7

   J.  Maciaszkowa,  Z teorii i praktyki pedagogiki opiekuńczej, WSiP, Warszawa 1991, s. 59.

8

   W.  Haddad,  Rola pielęgniarki i położnej…, dz. cyt., s. 79–80. 

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   23

10.05.2012   12:13

24

Ewa Janiuk

Jest to tym istotniejsze, że obniżona granica dojrzałości biologicznej młodych 

ludzi nie pokrywa się z granicą dojrzałości psychicznej, a tym bardziej społecz-

nej. Na dorosłych spada więc odpowiedzialność za to, by przekonać młodzież do 

argumentów przeciwko przedwczesnemu rozpoczęciu współżycia. Ciąże niepeł-

noletnich stanowią spory problem, tym bardziej że wiążą się najczęściej z trud-

nościami natury medycznej, emocjonalnej i społecznej

9

. Rola położnej w tym 

zakresie pozostaje więc nie do przecenienia. 

Nadal jednak położna kojarzona jest głównie z salą porodową, ewentualnie 

z opieką nad noworodkiem. Brak wiedzy wśród pracowników służby zdrowia na 

temat kompetencji położnej rodzinnej jest zaskakujący. Na podstawie własnego 

doświadczenia i obserwacji mogę stwierdzić, że do czasu wprowadzenia standar-

du opieki okołoporodowej

10

 sporadycznie trafi ały do położnej środowiskowej/

rodzinnej podopieczne kierowane przez pracowników służby zdrowia, w tym 

przez położne pracujące w poradniach ginekologicznych i lecznictwie zamknię-

tym. Przed ciążą lub porodem docierają do położnej najbardziej dociekliwi, 

o najwyższym poziomie odpowiedzialności za zdrowie własne i dziecka. Niestety, 

z codziennej pracy można wysnuć wniosek, że ci, którym najbardziej takie po-

radnictwo byłoby potrzebne, nie mają szansy skorzystania ze wsparcia położnych 

z powodu niewiedzy. Każda kobieta, która dokonała wyboru lekarza pierwszego 

kontaktu, ma (a przynajmniej powinna mieć) swoją położną. Najczęściej pod-

opieczni wiedzą, jak skontaktować się ze swoim lekarzem, natomiast przywiązują 

mniejszą wagę do wyboru położnej. Porównując liczbę urodzeń i liczbę trafi ają-

cych pod opiekę położnej jeszcze przed porodem kobiet, można by pochopnie 

wyciągnąć wnioski, że opieka ta nie jest przyszłym matkom potrzebna. Jednak 

podczas wizyty po porodzie położnice, dowiadując się, że mogły korzystać z opie-

ki położnej już wcześniej, okazują duże zdziwienie i rozżalenie z powodu braku 

informacji na ten temat

11

.

By zmienić ten stan rzeczy, doceniając rolę edukacji, we wprowadzonym w ży-

cie 8 kwietnia 2011 roku, przywoływanym już rozporządzeniu Ministra Zdrowia 

z dnia 23 września 2010 roku zamieszczono zapisy regulujące zasady funkcjo-

nowania opieki medycznej w zakresie opieki okołoporodowej. Wyszczególniony 

został zakres zalecanych świadczeń profi laktycznych i działań w ramach promocji 

zdrowia oraz badań diagnostycznych i konsultacji medycznych wykonywanych 

u kobiet w okresie ciąży, wraz z okresami ich przeprowadzania, w tym termi-

 9

   A. Bień, A. Bałanda, Ciąża u dziewcząt [w:] M. Makara-Studzińska, G. Iwanowicz-Palus (red.), 

Psychologia w położnictwie, PZWL, Warszawa 2009, s. 184–187. 

10

   Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 września 2010 r. w sprawie standardów postępowania 

oraz procedur medycznych przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodo-

wej sprawowanej nad kobietą w okresie fi zjologicznej ciąży, fi zjologicznego porodu, połogu oraz 

opieki nad noworodkiem (Dz.U. nr 187, poz. 1259).

11

  Na podstawie obserwacji własnej podczas wykonywania obowiązków zawodowych położnej ro-

dzinnej.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   24

10.05.2012   12:13

background image

23

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

ciąży. Tryb życia, nawyki higieniczne matki i rodziny także wpływają na rozwój 

dziecka, zarówno przed, jak i po urodzeniu

4

. Rodzinę uznaje się za najmniejszą 

jednostkę opieki zdrowotnej, która jest w stanie działać na rzecz zdrowia i potrzeb 

rodziny przez pełne wykorzystanie możliwości oraz świadome korzystanie z ist-

niejących placówek służby zdrowia

5

Często powraca dyskusja na temat jednego z elementów edukacji zdrowot-

nej: edukacji seksualnej, zwłaszcza instytucji za nią odpowiedzialnych. To przede 

wszystkim rodzina, na którą spada całokształt odpowiedzialności za przygoto-

wanie dzieci do życia w otaczającej je rzeczywistości, jest najbardziej za to odpo-

wiedzialna. Środowisko domowe uznaje się za bardzo ważne, ale równie trudne 

do zdiagnozowania, zwłaszcza w zakresie spraw drażliwych czy ambicjonalnych, 

w tym między innymi dotyczących stylu życia i zwyczajów higienicznych

6

. Od-

zwierciedlenie tego faktu w badaniach jest znane już od wielu lat

7

. Rodzinie po-

winno być zagwarantowane wsparcie instytucjonalne. Olbrzymie możliwości pod 

tym względem, oparte na kompetencjach zawodowych, posiada położna rodzin-

na. Jej podstawowym miejscem pracy jest miejsce zamieszkania podopiecznych. 

Podejście indywidualne lub rozmowa w cztery oczy jest najlepszą meto-

dą  dostosowania  informacji  do  jednostki  i  uzupełnienia  jej  innymi  metodami 

nauczania […]. Najlepsze są jednak wizyty domowe, stwarzające odpowiednie 

warunki dla omówienia delikatnych spraw z pacjentami i ich rodziną. Bezpo-

średni kontakt stwarza możliwość głębokiej analizy problemów rodziny i ma 

duży wpływ na rodzinę jako całość

8

.

Okres przedkoncepcyjny i okołoporodowy jest szczególnie wrażliwy na edukację 

i zmianę zachowań. Jedynie mając świadomość prawidłowości procesów zacho-

dzących we własnym ciele, możemy zauważyć odstępstwa od normy, a te szybko 

wychwycone wymagają mniejszego nakładu sił i środków, by przywrócić zdrowie. 

Znając podstawowe zasady funkcjonowania własnego organizmu, posiadając 

umiejętność samoobserwacji, czynimy pierwszy, a zarazem najważniejszy krok do 

odpowiedzialności za własne zdrowie. Wytłumaczenie biomedycznych podstaw, 

zrozumienie i akceptacja własnej seksualności nie są możliwe bez znajomości 

swojego ciała w podstawowym chociażby zakresie. Niemożliwe jest rozpatrywa-

nie odpowiedzialności za płodność bez znajomości jej podstaw biologicznych. 

Prowadząc edukację o metodach planowania rodziny, nigdy nie można zrobić 

tego właściwie, nie znając cyklu płodności. Ucząc ludzi zachowań prozdrowot-

nych, inwestujemy w zdrowie. 

4

   J. Alexander, V. Levy, S. Roch, Opieka przedporodowa, dz. cyt., s. 31–32.

5

   W.  Haddad,  Rola pielęgniarki i położnej w ochronie zdrowia rodziny [w:] K. Bożkowa, A. Sito (red.), 

Zdrowie rodziny, PZWL, Warszawa 1983, s. 75.

6

   M.  Demel,  Pedagogika zdrowia, WSiP, Warszawa 1980, s. 161.

7

   J.  Maciaszkowa,  Z teorii i praktyki pedagogiki opiekuńczej, WSiP, Warszawa 1991, s. 59.

8

   W.  Haddad,  Rola pielęgniarki i położnej…, dz. cyt., s. 79–80. 

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   23

10.05.2012   12:13

24

Ewa Janiuk

Jest to tym istotniejsze, że obniżona granica dojrzałości biologicznej młodych 

ludzi nie pokrywa się z granicą dojrzałości psychicznej, a tym bardziej społecz-

nej. Na dorosłych spada więc odpowiedzialność za to, by przekonać młodzież do 

argumentów przeciwko przedwczesnemu rozpoczęciu współżycia. Ciąże niepeł-

noletnich stanowią spory problem, tym bardziej że wiążą się najczęściej z trud-

nościami natury medycznej, emocjonalnej i społecznej

9

. Rola położnej w tym 

zakresie pozostaje więc nie do przecenienia. 

Nadal jednak położna kojarzona jest głównie z salą porodową, ewentualnie 

z opieką nad noworodkiem. Brak wiedzy wśród pracowników służby zdrowia na 

temat kompetencji położnej rodzinnej jest zaskakujący. Na podstawie własnego 

doświadczenia i obserwacji mogę stwierdzić, że do czasu wprowadzenia standar-

du opieki okołoporodowej

10

 sporadycznie trafi ały do położnej środowiskowej/

rodzinnej podopieczne kierowane przez pracowników służby zdrowia, w tym 

przez położne pracujące w poradniach ginekologicznych i lecznictwie zamknię-

tym. Przed ciążą lub porodem docierają do położnej najbardziej dociekliwi, 

o najwyższym poziomie odpowiedzialności za zdrowie własne i dziecka. Niestety, 

z codziennej pracy można wysnuć wniosek, że ci, którym najbardziej takie po-

radnictwo byłoby potrzebne, nie mają szansy skorzystania ze wsparcia położnych 

z powodu niewiedzy. Każda kobieta, która dokonała wyboru lekarza pierwszego 

kontaktu, ma (a przynajmniej powinna mieć) swoją położną. Najczęściej pod-

opieczni wiedzą, jak skontaktować się ze swoim lekarzem, natomiast przywiązują 

mniejszą wagę do wyboru położnej. Porównując liczbę urodzeń i liczbę trafi ają-

cych pod opiekę położnej jeszcze przed porodem kobiet, można by pochopnie 

wyciągnąć wnioski, że opieka ta nie jest przyszłym matkom potrzebna. Jednak 

podczas wizyty po porodzie położnice, dowiadując się, że mogły korzystać z opie-

ki położnej już wcześniej, okazują duże zdziwienie i rozżalenie z powodu braku 

informacji na ten temat

11

.

By zmienić ten stan rzeczy, doceniając rolę edukacji, we wprowadzonym w ży-

cie 8 kwietnia 2011 roku, przywoływanym już rozporządzeniu Ministra Zdrowia 

z dnia 23 września 2010 roku zamieszczono zapisy regulujące zasady funkcjo-

nowania opieki medycznej w zakresie opieki okołoporodowej. Wyszczególniony 

został zakres zalecanych świadczeń profi laktycznych i działań w ramach promocji 

zdrowia oraz badań diagnostycznych i konsultacji medycznych wykonywanych 

u kobiet w okresie ciąży, wraz z okresami ich przeprowadzania, w tym termi-

 9

   A. Bień, A. Bałanda, Ciąża u dziewcząt [w:] M. Makara-Studzińska, G. Iwanowicz-Palus (red.), 

Psychologia w położnictwie, PZWL, Warszawa 2009, s. 184–187. 

10

   Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 września 2010 r. w sprawie standardów postępowania 

oraz procedur medycznych przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodo-

wej sprawowanej nad kobietą w okresie fi zjologicznej ciąży, fi zjologicznego porodu, połogu oraz 

opieki nad noworodkiem (Dz.U. nr 187, poz. 1259).

11

  Na podstawie obserwacji własnej podczas wykonywania obowiązków zawodowych położnej ro-

dzinnej.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   24

10.05.2012   12:13

background image

25

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

nami badań, a także świadczeń profi laktycznych wykonywanych przez lekarza 

lub położną. Szczególnie podkreślono świadomy wybór kobiety dotyczący opieki 

okołoporodowej, w tym omówienie z ciężarną zidentyfi kowanych czynników ry-

zyka, tak aby mogła ona podjąć świadomą decyzję odnośnie do miejsca porodu. 

Wyniki identyfi kacji czynników ryzyka i podjętych działań oraz zalecenia muszą 

być odnotowane w dokumentacji medycznej. 

Nowością w procedurach polskiej opieki okołoporodowej jest plan porodu 

i opieki okołoporodowej. Dokument ten zobowiązana jest przygotować osoba 

prowadząca ciążę we współpracy z ciężarną, z zaznaczeniem respektowania jej 

prawa do świadomego udziału w podejmowaniu decyzji związanych z porodem, 

obejmujących zakres działań i stosowanych procedur medycznych. Dotyczy to 

także prawa wyboru miejsca porodu w warunkach szpitalnych lub pozaszpital-

nych. Dokument ten określa wszystkie elementy postępowania medycznego pod-

czas porodu i miejsce porodu, z zaznaczeniem, że może być modyfi kowany odpo-

wiednio do sytuacji zdrowotnej ciężarnej w trakcie opieki. Musi być sporządzony 

w formie pisemnej i stanowi integralną część dokumentacji medycznej, a jego 

kopia musi być przekazana ciężarnej. Nadal niewielka liczba ciężarnych posiada 

wspomniany plan opieki. Na podstawie własnych doświadczeń mogę stwierdzić, 

że stan ten wynika z niewiedzy osób prowadzących ciążę lub niezrozumienia 

potrzeby jego sporządzania. Duże zainteresowanie jego utworzeniem wykazują 

same ciężarne. Często same przygotowują się do jego przygotowania lub pro-

szą o to położne

12

. Fundacja „Rodzić po Ludzku” na swojej stronie internetowej 

przeprowadziła sondę, w której zapytano: „Czy wiesz, co to jest Plan Porodu, 

jak go opracować i jaka jest jego rola?”. W sondzie wzięło udział 1167 interna-

tów. Wyniki dla poszczególnych odpowiedzi były następujące: „Tak, otrzymałam 

informacje o Planie Porodu od lekarza/położnej prowadzącego ciążę” – 7,3%; 

„Tak, dowiedziałam się o Planie Porodu ze stron internetowych” – 28,9%; „Tak, 

o Planie Porodu dowiedziałam się w szkole rodzenia” – 13,1%” oraz „Nie wiem, 

co to jest, nie zetknęłam się dotąd z informacją o Planie Porodu” – 50,7%

13

.

Oznacza to braki w realizowaniu zapisów prawa w zakresie tworzenia planu 

opieki okołoporodowej. Silnie akcentowany w dokumencie świadomy wybór 

podopiecznych możliwy jest jedynie w zestawieniu z szeroko rozumianą dzia-

łalnością edukacyjną, o której także jest mowa w przepisie. Istnieje obowią-

zek kierowania ciężarnej przez osobę sprawującą opiekę w

 okresie pomiędzy

21. a

 26. tygodniem ciąży do położnej podstawowej opieki zdrowotnej w celu 

objęcia opieką ciężarnej

.

12

   Zob. fora internetowe: http://babiniec-cafe.pl/viewtopic.php?t=24627 (dostęp: 22.03.2010); http://

forum.gazeta.pl/forum/w,585,124021717,,do_dziewczyn_ktore_rodzily_plan_porodu.html?v=2 

(dostęp: 22.03.2010); http://www.dobramama.pl/pokaz/178017/undefi ned (dostęp: 22.03.2010). 

13

   http://www.rodzicpoludzku.pl (dostęp: 22.03.2012).

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   25

10.05.2012   12:13

26

Ewa Janiuk

Edukacja przedporodowa ciężarnych prowadzona przez położną opiera się na 

procesie pielęgnowania, w którym w zindywidualizowany sposób zostaje zdia-

gnozowany poziom wiedzy i potrzeb danej ciężarnej. Przygotowany powinien być 

plan edukacji przedporodowej, realizowany do czasu porodu. Spotkania eduka-

cyjne pełnią rolę psychoprofi laktyki przedporodowej, przygotowując do porodu, 

macierzyństwa, promując zachowania prozdrowotne w ciąży, a przez to zapobie-

gając patologiom położniczym.

 

Dzięki takim spotkaniom edukacyjnym możliwe 

jest zminimalizowanie lub zniwelowanie dyskomfortu związanego z tak często 

spotykanym lękiem i obawami w okresie okołoporodowym. Niestety na tym polu 

także obserwuje się brak wiedzy osób prowadzących ciążę i niewywiązywanie się 

z obowiązku kierowania do położnej. Na przykład w NZOZ „Zdrowa Rodzina” 

w Opolu od kwietnia 2011 roku do kwietnia 2012 roku położne rodzinne objęły 

opieką po porodzie 2246  rodzin. W tym samym czasie udział w spotkaniach 

edukacyjnych wzięło 568 ciężarnych, z czego w czterech powiatach niespełna 40 

zostało skierowanych do położnej POZ przez lekarzy ginekologów prowadzących 

ciążę (z jednej z poradni dla kobiet kierowane były przez pracującą tam położną). 

Na edukację przedporodową ciężarne trafi ają głównie w wyniku własnego 

zainteresowania – poszukiwań informacji w Internecie, z polecenia wcześniej-

szych podopiecznych położnych lub w konsekwencji kampanii informacyjnych 

prowadzonych przez położne rodzinne. Oznacza to, że edukacją przedporodową 

objęte są przede wszystkim najbardziej dociekliwe i odpowiedzialne ciężarne, na-

tomiast kobiety wymagające wzmożonej opieki i wsparcia nadal są pozbawione 

tych świadczeń. Zapisy prawne o kierowaniu ciężarnych do położnej POZ na 

spotkania z edukacji przedporodowej mają zagwarantować możliwość spotkań 

ciężarnej raz w tygodniu do 31. tygodnia ciąży i nawet dwa razy w tygodniu do 

czasu porodu. Rozwiązanie to ma na celu objęcie jej opieką edukacyjną i utrzy-

manie ciągłości tej opieki w czasie całego okresu okołoporodowego. 

Poród jest procesem fi zjologicznym niepodlegającym naszej woli, więc wszyst-

ko to, co do tej pory w życiu oddziaływało na rodzącą, ma także odzwierciedlenie 

w jej postawie wobec ciąży i porodu

14

. Uwrażliwianie na potrzeby mającego się 

narodzić dziecka i udzielane wsparcie mają minimalizować zachowania niepożą-

dane matek, w skrajnych przypadkach doprowadzające nawet do agresji wobec 

dziecka i dzieciobójstwa. Ich cel stanowi więc nie tylko optymalizacja przebiegu 

okresu okołoporodowego, ale także działania prewencyjne w środowiskach pato-

logicznych. 

14

   E.  Janiuk,  Matka jako aktywny uczestnik porodu [w:] E. Lichtenberg-Kokoszka, E. Janiuk, J. Dzier-

żanowski (red.), Optymalizacja porodu – zagadnienie interdyscyplinarne, Impuls, Kraków 2008, s. 45.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   26

10.05.2012   12:13

background image

25

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

nami badań, a także świadczeń profi laktycznych wykonywanych przez lekarza 

lub położną. Szczególnie podkreślono świadomy wybór kobiety dotyczący opieki 

okołoporodowej, w tym omówienie z ciężarną zidentyfi kowanych czynników ry-

zyka, tak aby mogła ona podjąć świadomą decyzję odnośnie do miejsca porodu. 

Wyniki identyfi kacji czynników ryzyka i podjętych działań oraz zalecenia muszą 

być odnotowane w dokumentacji medycznej. 

Nowością w procedurach polskiej opieki okołoporodowej jest plan porodu 

i opieki okołoporodowej. Dokument ten zobowiązana jest przygotować osoba 

prowadząca ciążę we współpracy z ciężarną, z zaznaczeniem respektowania jej 

prawa do świadomego udziału w podejmowaniu decyzji związanych z porodem, 

obejmujących zakres działań i stosowanych procedur medycznych. Dotyczy to 

także prawa wyboru miejsca porodu w warunkach szpitalnych lub pozaszpital-

nych. Dokument ten określa wszystkie elementy postępowania medycznego pod-

czas porodu i miejsce porodu, z zaznaczeniem, że może być modyfi kowany odpo-

wiednio do sytuacji zdrowotnej ciężarnej w trakcie opieki. Musi być sporządzony 

w formie pisemnej i stanowi integralną część dokumentacji medycznej, a jego 

kopia musi być przekazana ciężarnej. Nadal niewielka liczba ciężarnych posiada 

wspomniany plan opieki. Na podstawie własnych doświadczeń mogę stwierdzić, 

że stan ten wynika z niewiedzy osób prowadzących ciążę lub niezrozumienia 

potrzeby jego sporządzania. Duże zainteresowanie jego utworzeniem wykazują 

same ciężarne. Często same przygotowują się do jego przygotowania lub pro-

szą o to położne

12

. Fundacja „Rodzić po Ludzku” na swojej stronie internetowej 

przeprowadziła sondę, w której zapytano: „Czy wiesz, co to jest Plan Porodu, 

jak go opracować i jaka jest jego rola?”. W sondzie wzięło udział 1167 interna-

tów. Wyniki dla poszczególnych odpowiedzi były następujące: „Tak, otrzymałam 

informacje o Planie Porodu od lekarza/położnej prowadzącego ciążę” – 7,3%; 

„Tak, dowiedziałam się o Planie Porodu ze stron internetowych” – 28,9%; „Tak, 

o Planie Porodu dowiedziałam się w szkole rodzenia” – 13,1%” oraz „Nie wiem, 

co to jest, nie zetknęłam się dotąd z informacją o Planie Porodu” – 50,7%

13

.

Oznacza to braki w realizowaniu zapisów prawa w zakresie tworzenia planu 

opieki okołoporodowej. Silnie akcentowany w dokumencie świadomy wybór 

podopiecznych możliwy jest jedynie w zestawieniu z szeroko rozumianą dzia-

łalnością edukacyjną, o której także jest mowa w przepisie. Istnieje obowią-

zek kierowania ciężarnej przez osobę sprawującą opiekę w

 okresie pomiędzy

21. a

 26. tygodniem ciąży do położnej podstawowej opieki zdrowotnej w celu 

objęcia opieką ciężarnej

.

12

   Zob. fora internetowe: http://babiniec-cafe.pl/viewtopic.php?t=24627 (dostęp: 22.03.2010); http://

forum.gazeta.pl/forum/w,585,124021717,,do_dziewczyn_ktore_rodzily_plan_porodu.html?v=2 

(dostęp: 22.03.2010); http://www.dobramama.pl/pokaz/178017/undefi ned (dostęp: 22.03.2010). 

13

   http://www.rodzicpoludzku.pl (dostęp: 22.03.2012).

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   25

10.05.2012   12:13

26

Ewa Janiuk

Edukacja przedporodowa ciężarnych prowadzona przez położną opiera się na 

procesie pielęgnowania, w którym w zindywidualizowany sposób zostaje zdia-

gnozowany poziom wiedzy i potrzeb danej ciężarnej. Przygotowany powinien być 

plan edukacji przedporodowej, realizowany do czasu porodu. Spotkania eduka-

cyjne pełnią rolę psychoprofi laktyki przedporodowej, przygotowując do porodu, 

macierzyństwa, promując zachowania prozdrowotne w ciąży, a przez to zapobie-

gając patologiom położniczym.

 

Dzięki takim spotkaniom edukacyjnym możliwe 

jest zminimalizowanie lub zniwelowanie dyskomfortu związanego z tak często 

spotykanym lękiem i obawami w okresie okołoporodowym. Niestety na tym polu 

także obserwuje się brak wiedzy osób prowadzących ciążę i niewywiązywanie się 

z obowiązku kierowania do położnej. Na przykład w NZOZ „Zdrowa Rodzina” 

w Opolu od kwietnia 2011 roku do kwietnia 2012 roku położne rodzinne objęły 

opieką po porodzie 2246  rodzin. W tym samym czasie udział w spotkaniach 

edukacyjnych wzięło 568 ciężarnych, z czego w czterech powiatach niespełna 40 

zostało skierowanych do położnej POZ przez lekarzy ginekologów prowadzących 

ciążę (z jednej z poradni dla kobiet kierowane były przez pracującą tam położną). 

Na edukację przedporodową ciężarne trafi ają głównie w wyniku własnego 

zainteresowania – poszukiwań informacji w Internecie, z polecenia wcześniej-

szych podopiecznych położnych lub w konsekwencji kampanii informacyjnych 

prowadzonych przez położne rodzinne. Oznacza to, że edukacją przedporodową 

objęte są przede wszystkim najbardziej dociekliwe i odpowiedzialne ciężarne, na-

tomiast kobiety wymagające wzmożonej opieki i wsparcia nadal są pozbawione 

tych świadczeń. Zapisy prawne o kierowaniu ciężarnych do położnej POZ na 

spotkania z edukacji przedporodowej mają zagwarantować możliwość spotkań 

ciężarnej raz w tygodniu do 31. tygodnia ciąży i nawet dwa razy w tygodniu do 

czasu porodu. Rozwiązanie to ma na celu objęcie jej opieką edukacyjną i utrzy-

manie ciągłości tej opieki w czasie całego okresu okołoporodowego. 

Poród jest procesem fi zjologicznym niepodlegającym naszej woli, więc wszyst-

ko to, co do tej pory w życiu oddziaływało na rodzącą, ma także odzwierciedlenie 

w jej postawie wobec ciąży i porodu

14

. Uwrażliwianie na potrzeby mającego się 

narodzić dziecka i udzielane wsparcie mają minimalizować zachowania niepożą-

dane matek, w skrajnych przypadkach doprowadzające nawet do agresji wobec 

dziecka i dzieciobójstwa. Ich cel stanowi więc nie tylko optymalizacja przebiegu 

okresu okołoporodowego, ale także działania prewencyjne w środowiskach pato-

logicznych. 

14

   E.  Janiuk,  Matka jako aktywny uczestnik porodu [w:] E. Lichtenberg-Kokoszka, E. Janiuk, J. Dzier-

żanowski (red.), Optymalizacja porodu – zagadnienie interdyscyplinarne, Impuls, Kraków 2008, s. 45.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   26

10.05.2012   12:13

background image

27

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

Tabela 2. Przykładowy zakres tematów poruszanych podczas spotkań

Zakres tematyczny

Cel edukacyjny

Fizjologia ciąży:

1.  Zmiany hormonalne i ich wpływ na organizm.

2.  Ochronne działanie progesteronu (jego 

wpływ na funkcjonowanie poszczególnych 

narządów).

3.  Zmiany zachodzące w narządzie ruchu 

jako przystosowanie do zmian ciążowych 

i przygotowanie do porodu.

4.  Zmiany zachodzące w układzie krążenia 

jako przystosowanie do zmian ciążowych 

i przygotowanie do porodu

1.  Minimalizacja stresu związanego z nową 

sytuacją, lęku o siebie i dziecko.

2.  Wzmocnienie kompetencji rodzicielskich.

3.  Minimalizacja interwencji medycznych

Stany wymagające pomocy medycznej:

1.  Krwawienia i plamienia w ciąży.

2.  Symptomy porodu przedwczesnego zagraża-

jącego.

3.  Zaburzenia widzenia, bóle głowy.

4.  Nagłe bóle w okolicach jamy brzusznej. 

5.  Odpływ płynu owodniowego.

6.  Intensyfi kacja lub osłabienie ruchliwości 

dziecka

1.  Zdobycie przez ciężarną wiedzy na temat 

sytuacji wymagających natychmiastowej 

interwencji medycznej.

2.  Profi laktyka powikłań okołoporodowych 

(w tym wcześniactwa)

Styl życia a przebieg ciąży i rozwój dziecka:

1.  Znacznie utrzymania kondycji fi zycznej 

dla prawidłowego przebiegu ciąży, porodu 

i połogu.

2.  Znaczenie ruchu (zwłaszcza na świeżym 

powietrzu).

3.  Dostosowanie aktywności do możliwości 

zdrowotnej ciężarnej.

4.  Zasady racjonalnego odżywiania (urozmaice-

nie, dostosowanie do możliwości trawiennych 

organizmu, minimalizowanie spożywanych 

konserwantów).

5.  Organizacja czasu (pracy i wypoczynku)

1.  Profi laktyka pierwotna i wtórna powikłań 

okołoporodowych związanych z otyłością, 

nadciśnieniem tętniczym, niewydolnością 

układu krążeniowego i wydalniczego.

2.  Minimalizacja dolegliwości związanych 

z ciążą

Zagrożenia czynnikami szkodliwymi: 

1.  Wpływ tytoniu na organizm matki i dziecka, 

szkodliwość palenia czynnego i biernego.

2.  Wpływ środków odurzających i leków na 

organizm ludzki.

3.  Wpływ alkoholu na rozwój dziecka.

4.  Szkodliwości wybranych czynników fi zycz-

nych dla przebiegu ciąży (promieniowanie 

RTG, hałas, wysoka temperatura).

5.  Szkodliwość wybranych czynników bio-

logicznych dla przebiegu ciąży i rozwoju 

dziecka (choroby odzwierzęce, HIV, GBS itp.); 

możliwości profi laktyki chorób i minimalizo-

wania skutków zachorowań

1.  Profi laktyka pierwotna i wtórna chorób 

odtytoniowych.

2.  Profi laktyka FAS.

3.  Optymalizacja warunków rozwoju wewnątrz-

macicznego dziecka.

4.  Profi laktyka chorób spowodowanych 

chorobami infekcyjnymi (infekcje wrodzone 

noworodków)

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   27

10.05.2012   12:13

28

Ewa Janiuk

Zakres tematyczny

Cel edukacyjny

Radzenie sobie ze stresem, techniki relaksacyjne:

1.  Znaczenie stresu w życiu człowieka, pozy-

tywne i negatywne oddziaływanie stresu na 

organizm.

2.  Zmiany zachodzące w organizmie w czasie 

stresu (przyspieszenie oddechu, akcji serca, 

zwężenie naczyń krwionośnych, napięcia 

mięśniowe).

3.  Poszukiwanie własnych technik relaksacyjnych 

(ćwiczenia oddechowe, rozluźniające).

4.  Minimalizacja stresu przez ćwiczenie zacho-

wań asertywnych

1.  Minimalizacja stresu i jego negatywnego 

wpływu na organizm matki i dziecka.

2.  Profi laktyka depresji i zaburzeń psychicz-

nych okresu okołoporodowego.

3.  Promocja zdrowia psychicznego

Psychopedagogika okresu prenatalnego:

1.  Psychofi zyczny rozwój dziecka w okresie 

prenatalnym.

2.  Możliwości wpływania na rozwój psychofi -

zyczny dziecka.

3.  Komunikacja z dzieckiem w jego prenatalnym 

okresie życia 

1.  Budowanie więzi między rodzicami i dziec-

kiem w okresie życia prenatalnego.

2.  Wzmacnianie kompetencji rodzicielskich.

3.  Motywacja do tworzenia optymalnych warun-

ków dla rozwoju wewnątrzmacicznego dziecka.

4.  Kształtowanie postaw i zachowań rodziciel-

skich

Fizjologia porodu:

1.  Hormony i ich znaczenie w czasie porodu 

(prostaglandyny, oksytocyna, adrenalina, 

endorfi ny, serotonina i dopamina).

2.  Znaczenie czynności skurczowej macicy dla 

matki i dziecka.

3.  Budowa miednicy kostnej i jej dostosowanie 

do kształtu rodzącego się dziecka.

4.  Symptomy rozpoczynającego się porodu

1.  Zwiększenie kompetencji rodzicielskich.

2.  Zminimalizowanie stresu związanego z nową 

sytuacją, lęku przed bólem i zagrożeniem 

życia i zdrowia. 

3.  Minimalizacja interwencji medycznych 

i patologii okołoporodowych

Niefarmakologiczne formy radzenia sobie 

z bólem:

1.  Formy relaksacji, umiejętności rozluźniania 

podczas porodu.

2.  Utrzymanie aktywności ruchowej podczas 

porodu, pozycje wertykalne i ich wpływ na 

przebieg porodu.

3.  Masaż, woda, refl eksologia, aromaterapia, 

muzykoterapia

1.  Zwiększenie kompetencji rodzicielskich.

2.  Zminimalizowanie stresu związanego z nową 

sytuacją, lęku przed bólem i zagrożeniem 

życia i zdrowia. 

3.  Minimalizacja interwencji położniczych

Najczęstsze interwencje położnicze, objaśnienie 

pojęć, warunki konieczności ich stosowania: 

1.  Farmakologiczna stymulacja czynności 

skurczowej.

2.  Farmakologiczne metody walki z bólem 

porodowym.

3.  Nacięcie krocza.

4.  Ciecie cesarskie.

5.  Inne.

1.  Zwiększenie kompetencji rodzicielskich.

2.  Zminimalizowanie stresu związanego z nową 

sytuacją, lęku przed bólem i zagrożeniem 

życia i zdrowia.

3.  Minimalizacja interwencji położniczych

Tabela 2. Przykładowy zakres tematów…, cd.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   28

10.05.2012   12:13

background image

27

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

Tabela 2. Przykładowy zakres tematów poruszanych podczas spotkań

Zakres tematyczny

Cel edukacyjny

Fizjologia ciąży:

1.  Zmiany hormonalne i ich wpływ na organizm.

2.  Ochronne działanie progesteronu (jego 

wpływ na funkcjonowanie poszczególnych 

narządów).

3.  Zmiany zachodzące w narządzie ruchu 

jako przystosowanie do zmian ciążowych 

i przygotowanie do porodu.

4.  Zmiany zachodzące w układzie krążenia 

jako przystosowanie do zmian ciążowych 

i przygotowanie do porodu

1.  Minimalizacja stresu związanego z nową 

sytuacją, lęku o siebie i dziecko.

2.  Wzmocnienie kompetencji rodzicielskich.

3.  Minimalizacja interwencji medycznych

Stany wymagające pomocy medycznej:

1.  Krwawienia i plamienia w ciąży.

2.  Symptomy porodu przedwczesnego zagraża-

jącego.

3.  Zaburzenia widzenia, bóle głowy.

4.  Nagłe bóle w okolicach jamy brzusznej. 

5.  Odpływ płynu owodniowego.

6.  Intensyfi kacja lub osłabienie ruchliwości 

dziecka

1.  Zdobycie przez ciężarną wiedzy na temat 

sytuacji wymagających natychmiastowej 

interwencji medycznej.

2.  Profi laktyka powikłań okołoporodowych 

(w tym wcześniactwa)

Styl życia a przebieg ciąży i rozwój dziecka:

1.  Znacznie utrzymania kondycji fi zycznej 

dla prawidłowego przebiegu ciąży, porodu 

i połogu.

2.  Znaczenie ruchu (zwłaszcza na świeżym 

powietrzu).

3.  Dostosowanie aktywności do możliwości 

zdrowotnej ciężarnej.

4.  Zasady racjonalnego odżywiania (urozmaice-

nie, dostosowanie do możliwości trawiennych 

organizmu, minimalizowanie spożywanych 

konserwantów).

5.  Organizacja czasu (pracy i wypoczynku)

1.  Profi laktyka pierwotna i wtórna powikłań 

okołoporodowych związanych z otyłością, 

nadciśnieniem tętniczym, niewydolnością 

układu krążeniowego i wydalniczego.

2.  Minimalizacja dolegliwości związanych 

z ciążą

Zagrożenia czynnikami szkodliwymi: 

1.  Wpływ tytoniu na organizm matki i dziecka, 

szkodliwość palenia czynnego i biernego.

2.  Wpływ środków odurzających i leków na 

organizm ludzki.

3.  Wpływ alkoholu na rozwój dziecka.

4.  Szkodliwości wybranych czynników fi zycz-

nych dla przebiegu ciąży (promieniowanie 

RTG, hałas, wysoka temperatura).

5.  Szkodliwość wybranych czynników bio-

logicznych dla przebiegu ciąży i rozwoju 

dziecka (choroby odzwierzęce, HIV, GBS itp.); 

możliwości profi laktyki chorób i minimalizo-

wania skutków zachorowań

1.  Profi laktyka pierwotna i wtórna chorób 

odtytoniowych.

2.  Profi laktyka FAS.

3.  Optymalizacja warunków rozwoju wewnątrz-

macicznego dziecka.

4.  Profi laktyka chorób spowodowanych 

chorobami infekcyjnymi (infekcje wrodzone 

noworodków)

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   27

10.05.2012   12:13

28

Ewa Janiuk

Zakres tematyczny

Cel edukacyjny

Radzenie sobie ze stresem, techniki relaksacyjne:

1.  Znaczenie stresu w życiu człowieka, pozy-

tywne i negatywne oddziaływanie stresu na 

organizm.

2.  Zmiany zachodzące w organizmie w czasie 

stresu (przyspieszenie oddechu, akcji serca, 

zwężenie naczyń krwionośnych, napięcia 

mięśniowe).

3.  Poszukiwanie własnych technik relaksacyjnych 

(ćwiczenia oddechowe, rozluźniające).

4.  Minimalizacja stresu przez ćwiczenie zacho-

wań asertywnych

1.  Minimalizacja stresu i jego negatywnego 

wpływu na organizm matki i dziecka.

2.  Profi laktyka depresji i zaburzeń psychicz-

nych okresu okołoporodowego.

3.  Promocja zdrowia psychicznego

Psychopedagogika okresu prenatalnego:

1.  Psychofi zyczny rozwój dziecka w okresie 

prenatalnym.

2.  Możliwości wpływania na rozwój psychofi -

zyczny dziecka.

3.  Komunikacja z dzieckiem w jego prenatalnym 

okresie życia 

1.  Budowanie więzi między rodzicami i dziec-

kiem w okresie życia prenatalnego.

2.  Wzmacnianie kompetencji rodzicielskich.

3.  Motywacja do tworzenia optymalnych warun-

ków dla rozwoju wewnątrzmacicznego dziecka.

4.  Kształtowanie postaw i zachowań rodziciel-

skich

Fizjologia porodu:

1.  Hormony i ich znaczenie w czasie porodu 

(prostaglandyny, oksytocyna, adrenalina, 

endorfi ny, serotonina i dopamina).

2.  Znaczenie czynności skurczowej macicy dla 

matki i dziecka.

3.  Budowa miednicy kostnej i jej dostosowanie 

do kształtu rodzącego się dziecka.

4.  Symptomy rozpoczynającego się porodu

1.  Zwiększenie kompetencji rodzicielskich.

2.  Zminimalizowanie stresu związanego z nową 

sytuacją, lęku przed bólem i zagrożeniem 

życia i zdrowia. 

3.  Minimalizacja interwencji medycznych 

i patologii okołoporodowych

Niefarmakologiczne formy radzenia sobie 

z bólem:

1.  Formy relaksacji, umiejętności rozluźniania 

podczas porodu.

2.  Utrzymanie aktywności ruchowej podczas 

porodu, pozycje wertykalne i ich wpływ na 

przebieg porodu.

3.  Masaż, woda, refl eksologia, aromaterapia, 

muzykoterapia

1.  Zwiększenie kompetencji rodzicielskich.

2.  Zminimalizowanie stresu związanego z nową 

sytuacją, lęku przed bólem i zagrożeniem 

życia i zdrowia. 

3.  Minimalizacja interwencji położniczych

Najczęstsze interwencje położnicze, objaśnienie 

pojęć, warunki konieczności ich stosowania: 

1.  Farmakologiczna stymulacja czynności 

skurczowej.

2.  Farmakologiczne metody walki z bólem 

porodowym.

3.  Nacięcie krocza.

4.  Ciecie cesarskie.

5.  Inne.

1.  Zwiększenie kompetencji rodzicielskich.

2.  Zminimalizowanie stresu związanego z nową 

sytuacją, lęku przed bólem i zagrożeniem 

życia i zdrowia.

3.  Minimalizacja interwencji położniczych

Tabela 2. Przykładowy zakres tematów…, cd.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   28

10.05.2012   12:13

background image

29

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

Zalety karmienia naturalnego:

1.  Biologiczne, psychologiczne i ekonomiczne 

korzyści karmienia naturalnego dla matki 

i dziecka.

1.  Zwiększenie kompetencji rodzicielskich.

2.  Zwiększenie motywacji do karmienia natural-

nego (promocja zdrowego odżywiania).

3.  Profi laktyka pierwotna schorzeń wynikają-

cych z błędów żywieniowych 

Fizjologia laktacji:

1.  Budowa anatomiczna gruczołu piersiowego.

2.  Znaczenie hormonów biorących udział 

podczas laktacji (oksytocyna, prolaktyna, 

endorfi ny).

3.  Mechanizm laktacji.

4.  Prawidłowości przystawiania dziecka do 

piersi.

5.  LAM

1.  Minimalizacja stresu związanego z nową 

sytuacją. 

2.  Minimalizacja powikłań laktacyjnych.

3.  Minimalizacja interwencji medycznych 

związanych z problemami laktacyjnymi.

4.  Promocja naturalnego karmienia

Zapobieganie problemom laktacyjnym:

1.  Najczęściej występujące sytuacje stanowiące 

zagrożenie dla fi zjologicznego przebiegu 

laktacji (wcześniactwo, porody zabiegowe, 

oddzielenie matki i dziecka, zabiegi medycz-

ne matki lub/i dziecka).

2.  Metody i techniki karmienia noworodka 

niekorzystnie wpływające na laktację (dokar-

mianie butelką, smoczki, kapturki, nieprawi-

dłowe techniki przystawiania dziecka).

3.  Najczęstsze problemy laktacyjne (obrzęk 

piersi, stan zapalny, bolesność brodawek, 

słaba laktacja itp.) i sposoby radzenia sobie 

z nimi

1.  Minimalizacja stresu związanego z nową 

sytuacją. 

2.  Minimalizacja powikłań laktacyjnych.

3.  Minimalizacja interwencji medycznych 

związanych z problemami laktacyjnymi.

4.  Promocja naturalnego karmienia

Różnice pomiędzy karmieniem naturalnym 

a sztucznym:

1.  Różnice pomiędzy składem mleka kobiecego 

a składem mieszanek mlekozastępczych.

2.  Różnice pomiędzy techniką karmienia 

naturalnego i sztucznego.

3.  Różnice pomiędzy zachowaniem dziecka 

karmionego naturalnie i sztucznie.

4.  Różnice pomiędzy schematem żywienia 

dziecka karmionego naturalnie i sztucznie

1.  Minimalizacja stresu związanego z nową 

sytuacją.

2.  Minimalizacja powikłań laktacyjnych.

3.  Minimalizacja interwencji medycznych 

związanych z problemami laktacyjnymi.

4.  Promocja naturalnego karmienia

Odmienności fi zjologiczne okresu noworodko-

wego:

1.  Odmienności anatomiczne i fi zjologiczne 

układu oddechowego, krążenia, pokarmowe-

go i wydalniczego, skóry, narządów zmysłu, 

ruchu i centralnego układy nerwowego.

2.  Potrzeby noworodka wynikające z odmien-

ności anatomicznych i fi zjologicznych okresu 

noworodkowego

1.  Przygotowanie do właściwej pielęgnacji 

noworodka.

2.  Profi laktyka schorzeń spowodowanych 

błędami pielęgnacyjnymi.

3.  Promocja zdrowia noworodka

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   29

10.05.2012   12:13

30

Ewa Janiuk

Zakres tematyczny

Cel edukacyjny

Stymulacja rozwoju psychomotorycznego 

noworodka:

1.  Etapy rozwoju psychomotorycznego dziecka 

w okresie noworodkowym.

2.  Odruchy okresu noworodkowego.

3.  Metody stymulacji psychomotorycznej 

(masaż, ruch, bodźce wzrokowe, węchowe 

i słuchowe)

1.  Profi laktyka zaburzeń rozwojowych.

2.  Optymalizacja rozwoju psychomotorycznego 

noworodka.

3.  Wzmocnienie kompetencji rodzicielskich.

4.  Wzmacnianie więzi pomiędzy rodzicami 

i dzieckiem

Stany noworodka wymagające pomocy 

medycznej:

1.  Stany bezpośredniego zagrożenia życia 

noworodka, zasady postępowania, udzielania 

pierwszej pomocy i resuscytacji.

2.  Stany noworodka wymagające szybkiej 

pomocy medycznej wynikające z niepra-

widłowości funkcjonowania skóry, układu 

oddechowego, krążeniowego, pokarmowego 

i wydalniczego.

3.  Stany noworodka wymagające pomocy 

wynikające z nieprawidłowości funkcjono-

wania narządów zmysłu i nieprawidłowości 

zachowania 

1.  Minimalizacja stresu w sytuacji nowej.

2.  Wzmacnianie kompetencji rodzicielskich.

3.  Przeciwdziałanie zachorowaniom i powikła-

niom z powodu zaniechania lub nieprawidło-

wego postępowania w sytuacjach zdrowot-

nych noworodka wymagających interwencji

Organizacja opieki zdrowotnej nad matką 

i dzieckiem:

1.  Organizacja opieki nad dzieckiem zdrowym 

(wizyty patronażowe położnej rodzinnej, 

badania profi laktyczne w poradni D, program 

szczepień ochronnych i badań przesiewowych).

2.  Opieka zdrowotna i zasady jej organizacji 

w sytuacjach nagłych i zagrożenia życia 

noworodka

1.  Wzmocnienie kompetencji rodzicielskich.

2.  Profi laktyka chorób okresu noworodkowego 

i dziecięcego.

3.  Optymalizacja warunków rozwoju dziecka.

4.  Promocja zdrowia i profi laktyka chorób

Zmiany zachodzące w organizmie kobiety 

w połogu:

1.  Zmiany w obrębie narządu rodnego. 

2.  Zmiany ogólnoustrojowe i hormonalne.

3.  Połóg jako sytuacja nowa z psychicznego 

punktu widzenia.

4.  Znaczenie wsparcia w okresie okołoporodowym.

5.  Styl życia i odżywianie w okresie połogu.

6.  Higiena zdrowia psychicznego 

1.  Profi laktyka patologii położniczych okresu 

porodu.

2.  Profi laktyka.

3.  Promocja zdrowia (w tym zdrowia psychicz-

nego)

Źródło: opracowanie własne.

Samo nastawienie do ciąży i porodu, a także poczucie bezpieczeństwa i wspar-

cie mają olbrzymie znaczenie nie tylko dla przebiegu okresu okołoporodowego, 

ale także rozwoju więzi i późniejszych relacji matki z dzieckiem

15

.

15

  G. Iwanowicz-Palus, M. Makara-Studzińska, B. Prażmowska, Profi laktyka zaburzeń emocjonalnych 

okresu okołoporodowego [w:] M. Makara-Studzińska, G. Iwanowicz-Palus (red.), Psychologia..., dz. cyt., 

s. 218–221.

Tabela 2. Przykładowy zakres tematów…, cd.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   30

10.05.2012   12:13

background image

29

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

Zalety karmienia naturalnego:

1.  Biologiczne, psychologiczne i ekonomiczne 

korzyści karmienia naturalnego dla matki 

i dziecka.

1.  Zwiększenie kompetencji rodzicielskich.

2.  Zwiększenie motywacji do karmienia natural-

nego (promocja zdrowego odżywiania).

3.  Profi laktyka pierwotna schorzeń wynikają-

cych z błędów żywieniowych 

Fizjologia laktacji:

1.  Budowa anatomiczna gruczołu piersiowego.

2.  Znaczenie hormonów biorących udział 

podczas laktacji (oksytocyna, prolaktyna, 

endorfi ny).

3.  Mechanizm laktacji.

4.  Prawidłowości przystawiania dziecka do 

piersi.

5.  LAM

1.  Minimalizacja stresu związanego z nową 

sytuacją. 

2.  Minimalizacja powikłań laktacyjnych.

3.  Minimalizacja interwencji medycznych 

związanych z problemami laktacyjnymi.

4.  Promocja naturalnego karmienia

Zapobieganie problemom laktacyjnym:

1.  Najczęściej występujące sytuacje stanowiące 

zagrożenie dla fi zjologicznego przebiegu 

laktacji (wcześniactwo, porody zabiegowe, 

oddzielenie matki i dziecka, zabiegi medycz-

ne matki lub/i dziecka).

2.  Metody i techniki karmienia noworodka 

niekorzystnie wpływające na laktację (dokar-

mianie butelką, smoczki, kapturki, nieprawi-

dłowe techniki przystawiania dziecka).

3.  Najczęstsze problemy laktacyjne (obrzęk 

piersi, stan zapalny, bolesność brodawek, 

słaba laktacja itp.) i sposoby radzenia sobie 

z nimi

1.  Minimalizacja stresu związanego z nową 

sytuacją. 

2.  Minimalizacja powikłań laktacyjnych.

3.  Minimalizacja interwencji medycznych 

związanych z problemami laktacyjnymi.

4.  Promocja naturalnego karmienia

Różnice pomiędzy karmieniem naturalnym 

a sztucznym:

1.  Różnice pomiędzy składem mleka kobiecego 

a składem mieszanek mlekozastępczych.

2.  Różnice pomiędzy techniką karmienia 

naturalnego i sztucznego.

3.  Różnice pomiędzy zachowaniem dziecka 

karmionego naturalnie i sztucznie.

4.  Różnice pomiędzy schematem żywienia 

dziecka karmionego naturalnie i sztucznie

1.  Minimalizacja stresu związanego z nową 

sytuacją.

2.  Minimalizacja powikłań laktacyjnych.

3.  Minimalizacja interwencji medycznych 

związanych z problemami laktacyjnymi.

4.  Promocja naturalnego karmienia

Odmienności fi zjologiczne okresu noworodko-

wego:

1.  Odmienności anatomiczne i fi zjologiczne 

układu oddechowego, krążenia, pokarmowe-

go i wydalniczego, skóry, narządów zmysłu, 

ruchu i centralnego układy nerwowego.

2.  Potrzeby noworodka wynikające z odmien-

ności anatomicznych i fi zjologicznych okresu 

noworodkowego

1.  Przygotowanie do właściwej pielęgnacji 

noworodka.

2.  Profi laktyka schorzeń spowodowanych 

błędami pielęgnacyjnymi.

3.  Promocja zdrowia noworodka

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   29

10.05.2012   12:13

30

Ewa Janiuk

Zakres tematyczny

Cel edukacyjny

Stymulacja rozwoju psychomotorycznego 

noworodka:

1.  Etapy rozwoju psychomotorycznego dziecka 

w okresie noworodkowym.

2.  Odruchy okresu noworodkowego.

3.  Metody stymulacji psychomotorycznej 

(masaż, ruch, bodźce wzrokowe, węchowe 

i słuchowe)

1.  Profi laktyka zaburzeń rozwojowych.

2.  Optymalizacja rozwoju psychomotorycznego 

noworodka.

3.  Wzmocnienie kompetencji rodzicielskich.

4.  Wzmacnianie więzi pomiędzy rodzicami 

i dzieckiem

Stany noworodka wymagające pomocy 

medycznej:

1.  Stany bezpośredniego zagrożenia życia 

noworodka, zasady postępowania, udzielania 

pierwszej pomocy i resuscytacji.

2.  Stany noworodka wymagające szybkiej 

pomocy medycznej wynikające z niepra-

widłowości funkcjonowania skóry, układu 

oddechowego, krążeniowego, pokarmowego 

i wydalniczego.

3.  Stany noworodka wymagające pomocy 

wynikające z nieprawidłowości funkcjono-

wania narządów zmysłu i nieprawidłowości 

zachowania 

1.  Minimalizacja stresu w sytuacji nowej.

2.  Wzmacnianie kompetencji rodzicielskich.

3.  Przeciwdziałanie zachorowaniom i powikła-

niom z powodu zaniechania lub nieprawidło-

wego postępowania w sytuacjach zdrowot-

nych noworodka wymagających interwencji

Organizacja opieki zdrowotnej nad matką 

i dzieckiem:

1.  Organizacja opieki nad dzieckiem zdrowym 

(wizyty patronażowe położnej rodzinnej, 

badania profi laktyczne w poradni D, program 

szczepień ochronnych i badań przesiewowych).

2.  Opieka zdrowotna i zasady jej organizacji 

w sytuacjach nagłych i zagrożenia życia 

noworodka

1.  Wzmocnienie kompetencji rodzicielskich.

2.  Profi laktyka chorób okresu noworodkowego 

i dziecięcego.

3.  Optymalizacja warunków rozwoju dziecka.

4.  Promocja zdrowia i profi laktyka chorób

Zmiany zachodzące w organizmie kobiety 

w połogu:

1.  Zmiany w obrębie narządu rodnego. 

2.  Zmiany ogólnoustrojowe i hormonalne.

3.  Połóg jako sytuacja nowa z psychicznego 

punktu widzenia.

4.  Znaczenie wsparcia w okresie okołoporodowym.

5.  Styl życia i odżywianie w okresie połogu.

6.  Higiena zdrowia psychicznego 

1.  Profi laktyka patologii położniczych okresu 

porodu.

2.  Profi laktyka.

3.  Promocja zdrowia (w tym zdrowia psychicz-

nego)

Źródło: opracowanie własne.

Samo nastawienie do ciąży i porodu, a także poczucie bezpieczeństwa i wspar-

cie mają olbrzymie znaczenie nie tylko dla przebiegu okresu okołoporodowego, 

ale także rozwoju więzi i późniejszych relacji matki z dzieckiem

15

.

15

  G. Iwanowicz-Palus, M. Makara-Studzińska, B. Prażmowska, Profi laktyka zaburzeń emocjonalnych 

okresu okołoporodowego [w:] M. Makara-Studzińska, G. Iwanowicz-Palus (red.), Psychologia..., dz. cyt., 

s. 218–221.

Tabela 2. Przykładowy zakres tematów…, cd.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   30

10.05.2012   12:13

background image

31

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

To, w jakim stopniu na najwcześniejszym etapie rozwojowym dziecka ważne 

jest dla bezpieczeństwa i optymalizacji jego rozwoju kształtowanie się więzi matki 

z dzieckiem, przedstawia w wielkim uproszczeniu schemat możliwych kierunków 

zachowań matki wobec jej dziecka (schemat 1).

Schemat 1. Podstawy psychologii i pedagogiki perinatalnej w pracy położnej

wychowywanie dziecka / przekazanie do rodziny adopcyjnej

możliwe 

dziecio-

bójstwo

wspierająca dziecko postawa podczas porodu

wzmacnianie kompetencji rodzicielskich

brak

możliwa 

aborcja 

wzrost samooceny w roli rodzicielskiej

brak

zaspokajanie potrzeb 

bio-psycho-społecznych dziecka

zaniedbywanie

empatia w stosunku do drugiej osoby

brak możliwości empatii 

w stosunku do bezosobowej 

istoty

komunikacja matka – dziecko

brak komunikacji 

kobieta – płód

więź psychospołeczna

brak więzi psychospołecznej

personifi kacja (dziecko –

niezależna istota)

brak personifi kacji 

(płód – fragment własnego ciała)

pierwotna więź biologiczna zależności neurohormonalnych

planowana

ciąża nieplanowana

akceptacja potencjalnego 

rodzicielstwa

brak akceptacji potencjalnego rodzicielstwa

Zdrowie prokreacyjne = stan równowagi bio-psycho-społecznej

Źródło: opracowanie własne.

Stan zdrowia prokreacyjnego rozumiem jako równowagę bio-psycho-społecz-

ną. Jej zachwianie może powodować brak akceptacji potencjalnego rodzicielstwa. 

W sytuacji otwarcia na możliwość zostania matką – niezależnie od tego, czy ciąża 

będzie zaplanowana, czy też nie – ułatwia ona świadome jej zaakceptowanie. Na 

poziomie świadomości, na poziomie biologicznym, neurohormonalnym, nowo 

rozwijający się organizm zostaje zaakceptowany przez ciało matki, dzięki czemu 

może dalej wzrastać. Dla mającego się urodzić dziecka istotne jest jego upodmio-

towienie przez matkę. W stosunku do bliżej nieokreślonego zlepka komórek, 

jakim jawi się medycznie płód, trudno jest wyzwolić uczucie przywiązania i em-

patii. Gdy następuje personifi kacja, nawiązuje się więź psychospołeczna – kobiecie

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   31

10.05.2012   12:13

32

Ewa Janiuk

nieporównywalnie łatwiej jest wejść w rolę matki dbającej o dobro dziecka 

i chroniącej je przed czynnikami szkodliwymi. Naturalną tego konsekwencją są: 

nawiązanie komunikacji z dzieckiem, zachowania empatyczne wobec niego, a co 

za tym idzie – podnoszenie własnej samooceny jako matki i wzrost kompetencji 

rodzicielskich. Przekłada się to także na wspierającą postawę wobec dziecka, za-

równo podczas porodu, jak i po nim. 

Brak akceptacji potencjalnego rodzicielstwa, brak akceptacji ciąży może 

utrudnić, opóźnić lub nawet uniemożliwić nawiązanie więzi matki z rozwijającym 

się w jej ciele dzieckiem. Trudne, a czasami wręcz niemożliwe jest podejmowanie 

zachowań wspierających rozwój „czegoś”, co stanowi zagrożenie własnego bez-

pieczeństwa. Stąd u osób doświadczających takich przeżyć można się spodziewać 

destrukcyjnych zachowań wobec mającego się urodzić dziecka – od chęci aborcji, 

przez zaniedbanie, aż do dzieciobójstwa. 

Poczucie bezpieczeństwa kobiety matki, warunkujące rozwój więzi z dziec-

kiem, ma fundamentalne znaczenie dla jego dobrostanu. Spotkania edukacji 

przedporodowej z położną, przez zwiększanie zakresu wiedzy na temat rozwoju 

dziecka, fi zjologii ciąży, porodu, połogu karmienia piersią, pielęgnacji mają na 

celu zapewnienie poczucia bezpieczeństwa i wzrostu kompetencji rodzicielskich 

matek. W razie potrzeby mają dostarczyć wiedzy na temat możliwości uzyskania 

pomocy w trudnych sytuacjach socjalno-bytowych. 

We wspomnianym wcześniej rozporządzeniu szczególnie akcentowane są pra-

wa pacjenta – kobiety rodzącej. Tym istotniejszy staje się problem zapewnienia 

jej poczucia bezpieczeństwa, który nabiera pozamedycznego wymiaru. Doświad-

czenia kobiet z okresu okołoporodowego rzutują nie tylko na ich własne postawy 

i przekonania, ale także pośrednio, przez wzorce i wychowanie, na inne osoby

16

.

 

Bardzo ważne jest zaakcentowane uszanowanie poczucia godności rodzącej, pra-

wa do informacji i stanowienia o sobie i dziecku oraz zapewnienie wsparcia jej 

i osobie towarzyszącej. Samo przygotowanie planu opieki okołoporodowej ma 

już charakter edukacyjny. Podkreślenie możliwości świadomych wyborów doko-

nywanych przez kobietę wymusza edukację. Standard opieki okołoporodowej na-

kreśla preferowane rozwiązania podczas porodu, między innymi przez zachęcanie 

do aktywności, wykorzystywanie pozycji wertykalnych, różnych form radzenia 

sobie z bólem porodowym, minimalizację procedur medycznych utrudniających 

naturalne rodzenie. Wskazuje także jako konieczne wprowadzenie procedur opie-

ki nad noworodkiem promujących karmienie naturalne.

Edukacja na temat karmienia naturalnego to jeden z ważniejszych elemen-

tów edukacji przedporodowej, ponieważ dotyczy nie tylko samego odżywiania 

dziecka. Proces karmienia naturalnego jest skomplikowany, ale jak wiele innych 

procesów życiowych przebiega w sposób całkowicie bezproblemowy, podobnie 

jak ciąża i poród, dopóki nie zaczyna się ingerować w jego przebieg. Ciąża, po-

16

   S.  Kitzinger,  Szkoła rodzenia, Wojciech Pogonowski, Warszawa 1996, s. 21.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   32

10.05.2012   12:13

background image

31

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

To, w jakim stopniu na najwcześniejszym etapie rozwojowym dziecka ważne 

jest dla bezpieczeństwa i optymalizacji jego rozwoju kształtowanie się więzi matki 

z dzieckiem, przedstawia w wielkim uproszczeniu schemat możliwych kierunków 

zachowań matki wobec jej dziecka (schemat 1).

Schemat 1. Podstawy psychologii i pedagogiki perinatalnej w pracy położnej

wychowywanie dziecka / przekazanie do rodziny adopcyjnej

możliwe 

dziecio-

bójstwo

wspierająca dziecko postawa podczas porodu

wzmacnianie kompetencji rodzicielskich

brak

możliwa 

aborcja 

wzrost samooceny w roli rodzicielskiej

brak

zaspokajanie potrzeb 

bio-psycho-społecznych dziecka

zaniedbywanie

empatia w stosunku do drugiej osoby

brak możliwości empatii 

w stosunku do bezosobowej 

istoty

komunikacja matka – dziecko

brak komunikacji 

kobieta – płód

więź psychospołeczna

brak więzi psychospołecznej

personifi kacja (dziecko –

niezależna istota)

brak personifi kacji 

(płód – fragment własnego ciała)

pierwotna więź biologiczna zależności neurohormonalnych

planowana

ciąża nieplanowana

akceptacja potencjalnego 

rodzicielstwa

brak akceptacji potencjalnego rodzicielstwa

Zdrowie prokreacyjne = stan równowagi bio-psycho-społecznej

Źródło: opracowanie własne.

Stan zdrowia prokreacyjnego rozumiem jako równowagę bio-psycho-społecz-

ną. Jej zachwianie może powodować brak akceptacji potencjalnego rodzicielstwa. 

W sytuacji otwarcia na możliwość zostania matką – niezależnie od tego, czy ciąża 

będzie zaplanowana, czy też nie – ułatwia ona świadome jej zaakceptowanie. Na 

poziomie świadomości, na poziomie biologicznym, neurohormonalnym, nowo 

rozwijający się organizm zostaje zaakceptowany przez ciało matki, dzięki czemu 

może dalej wzrastać. Dla mającego się urodzić dziecka istotne jest jego upodmio-

towienie przez matkę. W stosunku do bliżej nieokreślonego zlepka komórek, 

jakim jawi się medycznie płód, trudno jest wyzwolić uczucie przywiązania i em-

patii. Gdy następuje personifi kacja, nawiązuje się więź psychospołeczna – kobiecie

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   31

10.05.2012   12:13

32

Ewa Janiuk

nieporównywalnie łatwiej jest wejść w rolę matki dbającej o dobro dziecka 

i chroniącej je przed czynnikami szkodliwymi. Naturalną tego konsekwencją są: 

nawiązanie komunikacji z dzieckiem, zachowania empatyczne wobec niego, a co 

za tym idzie – podnoszenie własnej samooceny jako matki i wzrost kompetencji 

rodzicielskich. Przekłada się to także na wspierającą postawę wobec dziecka, za-

równo podczas porodu, jak i po nim. 

Brak akceptacji potencjalnego rodzicielstwa, brak akceptacji ciąży może 

utrudnić, opóźnić lub nawet uniemożliwić nawiązanie więzi matki z rozwijającym 

się w jej ciele dzieckiem. Trudne, a czasami wręcz niemożliwe jest podejmowanie 

zachowań wspierających rozwój „czegoś”, co stanowi zagrożenie własnego bez-

pieczeństwa. Stąd u osób doświadczających takich przeżyć można się spodziewać 

destrukcyjnych zachowań wobec mającego się urodzić dziecka – od chęci aborcji, 

przez zaniedbanie, aż do dzieciobójstwa. 

Poczucie bezpieczeństwa kobiety matki, warunkujące rozwój więzi z dziec-

kiem, ma fundamentalne znaczenie dla jego dobrostanu. Spotkania edukacji 

przedporodowej z położną, przez zwiększanie zakresu wiedzy na temat rozwoju 

dziecka, fi zjologii ciąży, porodu, połogu karmienia piersią, pielęgnacji mają na 

celu zapewnienie poczucia bezpieczeństwa i wzrostu kompetencji rodzicielskich 

matek. W razie potrzeby mają dostarczyć wiedzy na temat możliwości uzyskania 

pomocy w trudnych sytuacjach socjalno-bytowych. 

We wspomnianym wcześniej rozporządzeniu szczególnie akcentowane są pra-

wa pacjenta – kobiety rodzącej. Tym istotniejszy staje się problem zapewnienia 

jej poczucia bezpieczeństwa, który nabiera pozamedycznego wymiaru. Doświad-

czenia kobiet z okresu okołoporodowego rzutują nie tylko na ich własne postawy 

i przekonania, ale także pośrednio, przez wzorce i wychowanie, na inne osoby

16

.

 

Bardzo ważne jest zaakcentowane uszanowanie poczucia godności rodzącej, pra-

wa do informacji i stanowienia o sobie i dziecku oraz zapewnienie wsparcia jej 

i osobie towarzyszącej. Samo przygotowanie planu opieki okołoporodowej ma 

już charakter edukacyjny. Podkreślenie możliwości świadomych wyborów doko-

nywanych przez kobietę wymusza edukację. Standard opieki okołoporodowej na-

kreśla preferowane rozwiązania podczas porodu, między innymi przez zachęcanie 

do aktywności, wykorzystywanie pozycji wertykalnych, różnych form radzenia 

sobie z bólem porodowym, minimalizację procedur medycznych utrudniających 

naturalne rodzenie. Wskazuje także jako konieczne wprowadzenie procedur opie-

ki nad noworodkiem promujących karmienie naturalne.

Edukacja na temat karmienia naturalnego to jeden z ważniejszych elemen-

tów edukacji przedporodowej, ponieważ dotyczy nie tylko samego odżywiania 

dziecka. Proces karmienia naturalnego jest skomplikowany, ale jak wiele innych 

procesów życiowych przebiega w sposób całkowicie bezproblemowy, podobnie 

jak ciąża i poród, dopóki nie zaczyna się ingerować w jego przebieg. Ciąża, po-

16

   S.  Kitzinger,  Szkoła rodzenia, Wojciech Pogonowski, Warszawa 1996, s. 21.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   32

10.05.2012   12:13

background image

33

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

ród oraz wszystkie bodźce do nas docierające, odbierane w sposób świadomy 

i podświadomy, wpływają na laktację. W podświadomości miesza się wszystko, 

co udało nam się w życiu przyswoić świadomie i przez całkowity przypadek. Do 

czasu, gdy jedynym możliwym sposobem wyżywienia noworodka było karmienie 

piersią, wzorce postępowania były czymś naturalnym i przekazywanym z po-

kolenia na pokolenia. Gdy zabrakło matki, dziecko najczęściej skazane było na 

zagładę. Paradoksalnie to właśnie wynalezienie smoczków, butelek i mieszanek 

dla niemowląt spowodowało problemy z karmieniem naturalnym. Wynalazek ten 

porównywalny jest do dynamitu. Do czego innego został stworzony, a do czego 

innego go zastosowano. Powstał, by ratować przed niechybną śmiercią dzieci, 

których matki ginęły lub które były przez matki opuszczane. Podawanie smoczka 

lub wczesne dokarmianie w żaden sposób nie były przez długie lata wiązane z za-

burzeniami naturalnego procesu laktacji. 

Niemniej prawa marketingu są nieubłagane. Jeżeli istnieje cokolwiek, co 

można sprzedać, to z pewnością dorobi się do tego odpowiednią ideologię, re-

klamę i wyciągnie się z tego zyski. Matka natura nie ma sponsorów i psycholo-

gów specjalizujących się w reklamowaniu swoich produktów, dlatego tak łatwo 

przegrywa w potyczkach z artykułami przemysłowymi i wytworami ludzkimi. 

Rodzice najczęściej pragną zapewnić swojemu dziecku wszystko, co najlepsze. 

Tak też reklamowane na rynek sprzedaży wchodziły produkty mlekozastępcze. 

Zachętę stanowiła informacja, że to nowoczesna forma karmienia, dająca się do-

kładnie określić, zważyć, zmierzyć itd. Nikła też była wiedza na temat samego 

procesu laktacji i składu mleka kobiecego. Dopiero w miarę rozpowszechniania 

smoczków, butelek i mieszanek mlekozastępczych problem zaczął narastać. Coraz 

więcej kobiet miało problemy z laktacją, przystawianiem dziecka do piersi, zaczę-

to też łączyć niektóre schorzenia ze sztucznym karmieniem. 

Analizy fi zjologii laktacji dowiodły, że rozpoczęcie dokarmiania zaburza natu-

ralny proces laktacji, do tego podanie mieszanki przez smoczek niszczy prawidło-

wy odruch ssania dziecka na tyle, że gdy matki próbowały powrócić do karmienia 

piersią, przy ówczesnym stanie wiedzy było to niemożliwe. Pozostawał wybór: 

albo nadal kupować mieszankę, albo dziecko skazać na śmierć głodową. W ten 

sposób w jednym z krajów afrykańskich z powodu biedy i braku możliwości za-

kupu kolejnych porcji mieszanek zmarło tysiące maluchów. W swoich planach 

jedna z fi rm produkujących sztuczne mleko miała jedynie zdobycie nowego ryn-

ku zbytu

17

. Po takich i podobnych doświadczeniach powstał międzynarodowy 

kodeks marketingu mieszanek mlekozastępczych dla niemowląt. Dlatego też nie 

można reklamować mleka początkowego.

Niestety problem karmienia sztucznego pozostał i przenoszony jest na ko-

lejne pokolenia. W czasach oddzielania dzieci od matek po porodzie, karmienia 

w ściśle określonych godzinach, dokarmiania i dopajania matki dzisiejszych ma-

17

   G.  Palmer,  Polityka karmienia piersią, Mamania, Warszawa 2011, s. 242–247.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   33

10.05.2012   12:13

34

Ewa Janiuk

tek postępowały zgodnie z aktualnym wówczas stanem wiedzy i robiły to, co 

uznawały za najlepsze dla ich dzieci w określonej sytuacji. Nie oznacza to, że ich 

wnuki mają być wychowywane tak samo. Poziom wiedzy jest inny, sytuacja się 

zmieniła, ale przekonania i wzorce zachowań pozostały. 

W rzeczywistości jedynie 1% kobiet z medycznego punktu widzenia nie 

może wykarmić piersią swoich dzieci. Wbrew potocznym opiniom lista przeciw-

wskazań do karmienia piersią jest bardzo krótka

18

. Do najczęstszych przyczyn 

zbyt wczesnego odstawienia dziecka od piersi należą zabiegi wykonywane pod-

czas porodu, podawanie leków (niejednokrotnie całkowicie zbędnych) negatyw-

nie wpływających na przebieg procesu laktacji, a także błędy w postępowaniu 

podczas problemów laktacyjnych. Jednym z najczęstszych powodów jest właśnie 

wprowadzenie smoczków, kapturków ochronnych, które to paraliżują prawidło-

wy odruch ssania. Ponadto dopajanie i dokarmianie innymi płynami niż pokarm 

matki w najwcześniejszym okresie życia dziecka za względu na swoje konsekwen-

cje (zarówno bezpośrednie, jak i odległe) powinny być bardzo dokładnie rozwa-

żane i skonsultowane z pediatrą.

Nie bez znaczenia dla możliwości rozwojowych dziecka jest to, w jaki spo-

sób ono dojrzewa do życia w otaczającym je świecie: w matczynym brzuchu 

czy w inkubatorze. Niemniej wcześniaki wyrastają na wspaniałych i zdrowych 

ludzi, choć niezaprzeczalny jest fakt, że dogodniejsze warunki rozwojowe mia-

łyby, rodząc się terminowo. Z karmieniem noworodka jest analogicznie. I tak 

młody organizm nie jest na tyle dojrzały, by bezpośrednio po urodzeniu móc 

się przestawić na sztuczne pożywienie bez jakichkolwiek konsekwencji. Stąd ko-

nieczność ograniczenia do minimum tego typu zagrożeń i konieczność promocji 

„mody” na karmienie piersią. Nikogo nie dziwi przecież „moda” na przeciwdzia-

łanie wcześniactwu czy zbyt wczesnej inicjacji seksualnej itd. Wszak mleko matki 

nie jest jedynie mieszaniną składników pokarmowych. Jest to także substancja 

czynna ochraniająca przed infekcjami, biorąca udział w procesach trawiennych, 

zmieniająca się wraz ze wzrostem dziecka, a także podczas każdego karmienia, 

w sposób płynny dostosowująca się do jego potrzeb. Natomiast tak jak zda-

rza się, że wybierając mniejsze zło, kończy się ciążę przed terminem porodu, 

tak samo wcześniej przechodzi się na karmienie sztuczne. Jeżeli mleko matki 

stanowi zagrożenie dla dziecka  (np. galaktozemia dziecka, zakażenie wirusem 

HIV matki lub jej czynna gruźlica), czasami rozważa się, co jest mniejszym złem 

z medycznego punktu widzenia – karmienie pomimo podawanych matce leków 

czy odstawienie od piersi. Są to czynniki medyczne. Znacznie częściej mam w co-

dziennej pracy do czynienia z przyczynami, które nazwałabym „społecznymi”, 

choć w podręcznikach nie znalazłam takiego określenia. Jak wynika z porównania 

liczby wskazań medycznych do rozpoczęcia sztucznego karmienia i liczby dzieci 

18

  Stosowanie leków podczas karmienia piersią, http://www.laktacja.pl/index.php?option=com_content

&view=article&id=9&Itemid=10 (dostęp: 22.03.2012).

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   34

10.05.2012   12:13

background image

33

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

ród oraz wszystkie bodźce do nas docierające, odbierane w sposób świadomy 

i podświadomy, wpływają na laktację. W podświadomości miesza się wszystko, 

co udało nam się w życiu przyswoić świadomie i przez całkowity przypadek. Do 

czasu, gdy jedynym możliwym sposobem wyżywienia noworodka było karmienie 

piersią, wzorce postępowania były czymś naturalnym i przekazywanym z po-

kolenia na pokolenia. Gdy zabrakło matki, dziecko najczęściej skazane było na 

zagładę. Paradoksalnie to właśnie wynalezienie smoczków, butelek i mieszanek 

dla niemowląt spowodowało problemy z karmieniem naturalnym. Wynalazek ten 

porównywalny jest do dynamitu. Do czego innego został stworzony, a do czego 

innego go zastosowano. Powstał, by ratować przed niechybną śmiercią dzieci, 

których matki ginęły lub które były przez matki opuszczane. Podawanie smoczka 

lub wczesne dokarmianie w żaden sposób nie były przez długie lata wiązane z za-

burzeniami naturalnego procesu laktacji. 

Niemniej prawa marketingu są nieubłagane. Jeżeli istnieje cokolwiek, co 

można sprzedać, to z pewnością dorobi się do tego odpowiednią ideologię, re-

klamę i wyciągnie się z tego zyski. Matka natura nie ma sponsorów i psycholo-

gów specjalizujących się w reklamowaniu swoich produktów, dlatego tak łatwo 

przegrywa w potyczkach z artykułami przemysłowymi i wytworami ludzkimi. 

Rodzice najczęściej pragną zapewnić swojemu dziecku wszystko, co najlepsze. 

Tak też reklamowane na rynek sprzedaży wchodziły produkty mlekozastępcze. 

Zachętę stanowiła informacja, że to nowoczesna forma karmienia, dająca się do-

kładnie określić, zważyć, zmierzyć itd. Nikła też była wiedza na temat samego 

procesu laktacji i składu mleka kobiecego. Dopiero w miarę rozpowszechniania 

smoczków, butelek i mieszanek mlekozastępczych problem zaczął narastać. Coraz 

więcej kobiet miało problemy z laktacją, przystawianiem dziecka do piersi, zaczę-

to też łączyć niektóre schorzenia ze sztucznym karmieniem. 

Analizy fi zjologii laktacji dowiodły, że rozpoczęcie dokarmiania zaburza natu-

ralny proces laktacji, do tego podanie mieszanki przez smoczek niszczy prawidło-

wy odruch ssania dziecka na tyle, że gdy matki próbowały powrócić do karmienia 

piersią, przy ówczesnym stanie wiedzy było to niemożliwe. Pozostawał wybór: 

albo nadal kupować mieszankę, albo dziecko skazać na śmierć głodową. W ten 

sposób w jednym z krajów afrykańskich z powodu biedy i braku możliwości za-

kupu kolejnych porcji mieszanek zmarło tysiące maluchów. W swoich planach 

jedna z fi rm produkujących sztuczne mleko miała jedynie zdobycie nowego ryn-

ku zbytu

17

. Po takich i podobnych doświadczeniach powstał międzynarodowy 

kodeks marketingu mieszanek mlekozastępczych dla niemowląt. Dlatego też nie 

można reklamować mleka początkowego.

Niestety problem karmienia sztucznego pozostał i przenoszony jest na ko-

lejne pokolenia. W czasach oddzielania dzieci od matek po porodzie, karmienia 

w ściśle określonych godzinach, dokarmiania i dopajania matki dzisiejszych ma-

17

   G.  Palmer,  Polityka karmienia piersią, Mamania, Warszawa 2011, s. 242–247.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   33

10.05.2012   12:13

34

Ewa Janiuk

tek postępowały zgodnie z aktualnym wówczas stanem wiedzy i robiły to, co 

uznawały za najlepsze dla ich dzieci w określonej sytuacji. Nie oznacza to, że ich 

wnuki mają być wychowywane tak samo. Poziom wiedzy jest inny, sytuacja się 

zmieniła, ale przekonania i wzorce zachowań pozostały. 

W rzeczywistości jedynie 1% kobiet z medycznego punktu widzenia nie 

może wykarmić piersią swoich dzieci. Wbrew potocznym opiniom lista przeciw-

wskazań do karmienia piersią jest bardzo krótka

18

. Do najczęstszych przyczyn 

zbyt wczesnego odstawienia dziecka od piersi należą zabiegi wykonywane pod-

czas porodu, podawanie leków (niejednokrotnie całkowicie zbędnych) negatyw-

nie wpływających na przebieg procesu laktacji, a także błędy w postępowaniu 

podczas problemów laktacyjnych. Jednym z najczęstszych powodów jest właśnie 

wprowadzenie smoczków, kapturków ochronnych, które to paraliżują prawidło-

wy odruch ssania. Ponadto dopajanie i dokarmianie innymi płynami niż pokarm 

matki w najwcześniejszym okresie życia dziecka za względu na swoje konsekwen-

cje (zarówno bezpośrednie, jak i odległe) powinny być bardzo dokładnie rozwa-

żane i skonsultowane z pediatrą.

Nie bez znaczenia dla możliwości rozwojowych dziecka jest to, w jaki spo-

sób ono dojrzewa do życia w otaczającym je świecie: w matczynym brzuchu 

czy w inkubatorze. Niemniej wcześniaki wyrastają na wspaniałych i zdrowych 

ludzi, choć niezaprzeczalny jest fakt, że dogodniejsze warunki rozwojowe mia-

łyby, rodząc się terminowo. Z karmieniem noworodka jest analogicznie. I tak 

młody organizm nie jest na tyle dojrzały, by bezpośrednio po urodzeniu móc 

się przestawić na sztuczne pożywienie bez jakichkolwiek konsekwencji. Stąd ko-

nieczność ograniczenia do minimum tego typu zagrożeń i konieczność promocji 

„mody” na karmienie piersią. Nikogo nie dziwi przecież „moda” na przeciwdzia-

łanie wcześniactwu czy zbyt wczesnej inicjacji seksualnej itd. Wszak mleko matki 

nie jest jedynie mieszaniną składników pokarmowych. Jest to także substancja 

czynna ochraniająca przed infekcjami, biorąca udział w procesach trawiennych, 

zmieniająca się wraz ze wzrostem dziecka, a także podczas każdego karmienia, 

w sposób płynny dostosowująca się do jego potrzeb. Natomiast tak jak zda-

rza się, że wybierając mniejsze zło, kończy się ciążę przed terminem porodu, 

tak samo wcześniej przechodzi się na karmienie sztuczne. Jeżeli mleko matki 

stanowi zagrożenie dla dziecka  (np. galaktozemia dziecka, zakażenie wirusem 

HIV matki lub jej czynna gruźlica), czasami rozważa się, co jest mniejszym złem 

z medycznego punktu widzenia – karmienie pomimo podawanych matce leków 

czy odstawienie od piersi. Są to czynniki medyczne. Znacznie częściej mam w co-

dziennej pracy do czynienia z przyczynami, które nazwałabym „społecznymi”, 

choć w podręcznikach nie znalazłam takiego określenia. Jak wynika z porównania 

liczby wskazań medycznych do rozpoczęcia sztucznego karmienia i liczby dzieci 

18

  Stosowanie leków podczas karmienia piersią, http://www.laktacja.pl/index.php?option=com_content

&view=article&id=9&Itemid=10 (dostęp: 22.03.2012).

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   34

10.05.2012   12:13

background image

35

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

rzeczywiście karmionych sztucznie, to właśnie te przyczyny w głównej mierze 

decydują o podjęciu takiej decyzji

19

. Brak smoczków i butelek na oddziale, skła-

nianie do karmienia i dociekliwość, przez niedoinformowanych określane mia-

nem „wścibskiego dopytywania się”

20

, są przejawem prawidłowo prowadzonej 

promocji karmienia naturalnego. Natomiast brak wsparcia, właściwego poradnic-

twa w problemach laktacyjnych, dokarmianie smoczkiem i brak wytłumaczenia 

podstawowych zasad należy uznać za karygodne i niewybaczalne. 

Karmienie piersią zależne jest od wielu otaczających czynników, informacji 

i postaw, które niestety niejednokrotnie wzajemnie sobie zaprzeczają. W mózgu 

tworzy się istna kakofonia informacyjna. Przykładem jest np. publikowanie w ga-

zetach informacji o tym, że normą jest możliwość wykarmienia swojego dziecka, 

a tuż obok umieszczanie reklamy butelek i smoczków podświadomie podającej 

ten fakt pod wątpliwość. Można wymienić wiele innych niekonsekwentnych za-

chowań, takich jak informowanie o tym, że ciąża to nie choroba, poród to nie 

zabieg, przy jednoczesnym zastraszaniu wszelkimi możliwymi komplikacjami, 

podobnie jak proponowanie podania leków podczas porodu lub znieczulenia, 

pomimo tego, że ogólnie wiadome być powinno, że wpływa to niekorzystnie 

na proces laktacji. Zabieranie dziecka bezpośrednio po porodzie, by je zważyć 

i zmierzyć, choć jeszcze nie doszło do pierwszego karmienia w swoim własnym 

rytmie dopasowanym do możliwości matki i dziecka, równie silnie zaburza pro-

ces naturalnego karmienia. Ta sama osoba tłumacząca, że karmienie piersią jest 

najważniejsze, jednocześnie odbierająca matce dziecko, gdy ta próbuje przystawić 

je do piersi, przekazuje jej podświadomie informację, że zwyczaje szpitalne są 

ważniejsze. Obserwowany przeze mnie problem młodych mam polega głównie 

na tym, że przez cały okres ciąży bombardowane są informacjami podważającymi 

ich wiarę we własne siły. Do tego dochodzi traktowanie porodu jako wydarzania 

zwieńczającego wszystkie wysiłki, po którym ma nastąpić niekończące się pasmo 

sielankowych wydarzeń. Mitem jest popularne przeświadczenie, że każda mama 

bezwarunkowo kocha swoje maleństwo, zawsze i w każdej okoliczności z anielską 

cierpliwością znosi jego płacz. Należy pamiętać, że instynkt samozachowawczy 

góruje nad wszystkimi pozostałymi. Mama po porodzie zmaga się z nieskończoną 

ilością wątpliwości, ma trudności z własnym obolałym ciałem i sama ze sobą nie 

potrafi  sobie poradzić, tymczasem w gazetach i poradnikach pojawia się coraz 

więcej informacji o tym, jak powinna się opiekować dzieckiem, a co gorsza – co 

powinna czuć. Znowu powstaje dysonans pomiędzy potrzebami i możliwościa-

mi. Do tego dokłada się labilny system nerwowy po porodzie, tworząc niesamo-

witą mieszaninę. Jest niezwykłą sztuką odnaleźć się w tym wszystkim. Korzystając 

z ogólnie dostępnych poradników i stron internetowych, warto pokusić się o roz-

liczenie czasu „wzorcowej” młodej mamy. Przeciętnie wynika z nich, że jej doba 

19

   Wnioski na podstawie obserwacji własnych oraz analizy dokumentacji medycznej podopiecznych.

20

  Wołanie o szacunek, http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79402,3852913.html (dostęp: 22.03.2012).

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   35

10.05.2012   12:13

36

Ewa Janiuk

powinna trwać 48 godzin! Najczęstszą reakcją jest bardziej lub mniej świadome 

poczucie winy, że tak daleko odbiega się od ideału. Niejednokrotnie utrudniają 

sytuację zupełnie nieświadome, wynikające z dobrych intencji i z samego serca 

płynące rady życzliwych mam, cioć, babć lub przyjaciółek. Niejednokrotnie wy-

powiedziane w dobrej wierze słowa mogą spowodować wiele złego. Zatroskanie 

o ukochanego wnuka najczęściej skutkuje mnóstwem pytań wypowiadanych za-

niepokojonym głosem, skierowanych do i tak już przerażonej mamy („Dlaczego 

on/ona tak ciągle płacze?”, „Może jest głodny/na?”, „Może pokarm za słaby?”). 

Rodzi to w niej kolejne wątpliwości, obniżając jej samoocenę jako matki. Ponie-

waż trudno wytrzymać widok bliskiej osoby walczącej z problemami pojawiają się 

uwagi: „Jak ty sobie poradzisz?”, „Nie wiem, czy będziesz mogła karmić?”, „Jakże 

cię to dziecko męczy”. Młode matki mogą jednak także usłyszeć wręcz okrutne 

wypowiedzi: „Chodź, dziecino, do mnie, wreszcie ktoś ci pomoże”, „Czy ty to 

dziecko chcesz zagłodzić?”, „Kto by wytrzymał takie częste karmienie?” itp. Nie 

dowartościowuje to młodej mamy i jest dalekie od faktycznego wsparcia. Cza-

sami wystarczy dostrzec wysiłki młodej mamy, pochwalić za to wszystko, czego 

dokonała, dać jej szansę i prawo wyboru: „Może spróbujesz jeszcze raz, świetnie 

sobie dajesz radę”, „Jesteś bardzo dzielna”, „Dasz radę, nie w takich sytuacjach so-

bie radziłaś”. Na podstawie wieloletnich obserwacji i doświadczenia zawodowego 

jestem przekonana, że utrzymanie karmienia piersią w bardzo dużej mierze jest 

zależne od nastawienia do niego otoczenia młodej mamy. Dotyczy to zarówno 

personelu medycznego, jak i osób z najbliższej rodziny. Już wspominałam na 

samym wstępie o przeświadczeniu, że własne doświadczenia wpływają na nasze 

opinie i postawy. Częściej to właśnie osoby, które same nie karmiły, mają tenden-

cje do umniejszania korzyści wynikających z karmienia piersią lub wręcz do pod-

noszenia walorów sztucznego karmienia. Uznanie za lepsze innego postępowania 

niż to, którego samemu się doświadczyło (dobrowolnie lub z konieczności), jest 

trudne, ponieważ oznacza przyznanie się przed samym sobą do straty. Strata to 

żal, poszukiwanie błędów i winnego, czasami poczucie winy. Wiedza o tych zależ-

nościach może ułatwić zorganizowanie skutecznego wsparcia po porodzie. 

Ważna jest także znajomość różnicy wzorców zachowań dziecka związanych 

z karmieniem sztucznym i naturalnym. Samo nazewnictwo wiele wyjaśnia: „karmi 

się butelką” lub „przystawia do piersi”. W przypadku karmienia butelką najwła-

ściwszą pozycją dla dziecka jest sztywne ułożenie główki malucha w zgięciu łok-

ciowym matki, w pozycji leżącej na plecach. Przeniesienie takiego wzorca podczas 

prób karmienia piersią kończy się niepowodzeniem, zwłaszcza gdy będzie próbo-

wało się manipulować piersią jak butelką. Podczas przystawiania do piersi naj-

ważniejsza jest wygodna pozycja matki i do niej dopiero dostosowuje się ułożenie 

dziecka. Kolejne kwestie to częstość karmień, zupełnie różna w obydwu przypad-

kach, zachowanie dziecka, oddawanie stolca i jeszcze wiele innych. W procesie 

laktacji biorą udział głównie dwa hormony: prolaktyna i oksytocyna. Pierwsza 

jest odpowiedzialna za produkcję mleka, a druga powoduje skurcz mięśni wokół 

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   36

10.05.2012   12:13

background image

35

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

rzeczywiście karmionych sztucznie, to właśnie te przyczyny w głównej mierze 

decydują o podjęciu takiej decyzji

19

. Brak smoczków i butelek na oddziale, skła-

nianie do karmienia i dociekliwość, przez niedoinformowanych określane mia-

nem „wścibskiego dopytywania się”

20

, są przejawem prawidłowo prowadzonej 

promocji karmienia naturalnego. Natomiast brak wsparcia, właściwego poradnic-

twa w problemach laktacyjnych, dokarmianie smoczkiem i brak wytłumaczenia 

podstawowych zasad należy uznać za karygodne i niewybaczalne. 

Karmienie piersią zależne jest od wielu otaczających czynników, informacji 

i postaw, które niestety niejednokrotnie wzajemnie sobie zaprzeczają. W mózgu 

tworzy się istna kakofonia informacyjna. Przykładem jest np. publikowanie w ga-

zetach informacji o tym, że normą jest możliwość wykarmienia swojego dziecka, 

a tuż obok umieszczanie reklamy butelek i smoczków podświadomie podającej 

ten fakt pod wątpliwość. Można wymienić wiele innych niekonsekwentnych za-

chowań, takich jak informowanie o tym, że ciąża to nie choroba, poród to nie 

zabieg, przy jednoczesnym zastraszaniu wszelkimi możliwymi komplikacjami, 

podobnie jak proponowanie podania leków podczas porodu lub znieczulenia, 

pomimo tego, że ogólnie wiadome być powinno, że wpływa to niekorzystnie 

na proces laktacji. Zabieranie dziecka bezpośrednio po porodzie, by je zważyć 

i zmierzyć, choć jeszcze nie doszło do pierwszego karmienia w swoim własnym 

rytmie dopasowanym do możliwości matki i dziecka, równie silnie zaburza pro-

ces naturalnego karmienia. Ta sama osoba tłumacząca, że karmienie piersią jest 

najważniejsze, jednocześnie odbierająca matce dziecko, gdy ta próbuje przystawić 

je do piersi, przekazuje jej podświadomie informację, że zwyczaje szpitalne są 

ważniejsze. Obserwowany przeze mnie problem młodych mam polega głównie 

na tym, że przez cały okres ciąży bombardowane są informacjami podważającymi 

ich wiarę we własne siły. Do tego dochodzi traktowanie porodu jako wydarzania 

zwieńczającego wszystkie wysiłki, po którym ma nastąpić niekończące się pasmo 

sielankowych wydarzeń. Mitem jest popularne przeświadczenie, że każda mama 

bezwarunkowo kocha swoje maleństwo, zawsze i w każdej okoliczności z anielską 

cierpliwością znosi jego płacz. Należy pamiętać, że instynkt samozachowawczy 

góruje nad wszystkimi pozostałymi. Mama po porodzie zmaga się z nieskończoną 

ilością wątpliwości, ma trudności z własnym obolałym ciałem i sama ze sobą nie 

potrafi  sobie poradzić, tymczasem w gazetach i poradnikach pojawia się coraz 

więcej informacji o tym, jak powinna się opiekować dzieckiem, a co gorsza – co 

powinna czuć. Znowu powstaje dysonans pomiędzy potrzebami i możliwościa-

mi. Do tego dokłada się labilny system nerwowy po porodzie, tworząc niesamo-

witą mieszaninę. Jest niezwykłą sztuką odnaleźć się w tym wszystkim. Korzystając 

z ogólnie dostępnych poradników i stron internetowych, warto pokusić się o roz-

liczenie czasu „wzorcowej” młodej mamy. Przeciętnie wynika z nich, że jej doba 

19

   Wnioski na podstawie obserwacji własnych oraz analizy dokumentacji medycznej podopiecznych.

20

  Wołanie o szacunek, http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79402,3852913.html (dostęp: 22.03.2012).

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   35

10.05.2012   12:13

36

Ewa Janiuk

powinna trwać 48 godzin! Najczęstszą reakcją jest bardziej lub mniej świadome 

poczucie winy, że tak daleko odbiega się od ideału. Niejednokrotnie utrudniają 

sytuację zupełnie nieświadome, wynikające z dobrych intencji i z samego serca 

płynące rady życzliwych mam, cioć, babć lub przyjaciółek. Niejednokrotnie wy-

powiedziane w dobrej wierze słowa mogą spowodować wiele złego. Zatroskanie 

o ukochanego wnuka najczęściej skutkuje mnóstwem pytań wypowiadanych za-

niepokojonym głosem, skierowanych do i tak już przerażonej mamy („Dlaczego 

on/ona tak ciągle płacze?”, „Może jest głodny/na?”, „Może pokarm za słaby?”). 

Rodzi to w niej kolejne wątpliwości, obniżając jej samoocenę jako matki. Ponie-

waż trudno wytrzymać widok bliskiej osoby walczącej z problemami pojawiają się 

uwagi: „Jak ty sobie poradzisz?”, „Nie wiem, czy będziesz mogła karmić?”, „Jakże 

cię to dziecko męczy”. Młode matki mogą jednak także usłyszeć wręcz okrutne 

wypowiedzi: „Chodź, dziecino, do mnie, wreszcie ktoś ci pomoże”, „Czy ty to 

dziecko chcesz zagłodzić?”, „Kto by wytrzymał takie częste karmienie?” itp. Nie 

dowartościowuje to młodej mamy i jest dalekie od faktycznego wsparcia. Cza-

sami wystarczy dostrzec wysiłki młodej mamy, pochwalić za to wszystko, czego 

dokonała, dać jej szansę i prawo wyboru: „Może spróbujesz jeszcze raz, świetnie 

sobie dajesz radę”, „Jesteś bardzo dzielna”, „Dasz radę, nie w takich sytuacjach so-

bie radziłaś”. Na podstawie wieloletnich obserwacji i doświadczenia zawodowego 

jestem przekonana, że utrzymanie karmienia piersią w bardzo dużej mierze jest 

zależne od nastawienia do niego otoczenia młodej mamy. Dotyczy to zarówno 

personelu medycznego, jak i osób z najbliższej rodziny. Już wspominałam na 

samym wstępie o przeświadczeniu, że własne doświadczenia wpływają na nasze 

opinie i postawy. Częściej to właśnie osoby, które same nie karmiły, mają tenden-

cje do umniejszania korzyści wynikających z karmienia piersią lub wręcz do pod-

noszenia walorów sztucznego karmienia. Uznanie za lepsze innego postępowania 

niż to, którego samemu się doświadczyło (dobrowolnie lub z konieczności), jest 

trudne, ponieważ oznacza przyznanie się przed samym sobą do straty. Strata to 

żal, poszukiwanie błędów i winnego, czasami poczucie winy. Wiedza o tych zależ-

nościach może ułatwić zorganizowanie skutecznego wsparcia po porodzie. 

Ważna jest także znajomość różnicy wzorców zachowań dziecka związanych 

z karmieniem sztucznym i naturalnym. Samo nazewnictwo wiele wyjaśnia: „karmi 

się butelką” lub „przystawia do piersi”. W przypadku karmienia butelką najwła-

ściwszą pozycją dla dziecka jest sztywne ułożenie główki malucha w zgięciu łok-

ciowym matki, w pozycji leżącej na plecach. Przeniesienie takiego wzorca podczas 

prób karmienia piersią kończy się niepowodzeniem, zwłaszcza gdy będzie próbo-

wało się manipulować piersią jak butelką. Podczas przystawiania do piersi naj-

ważniejsza jest wygodna pozycja matki i do niej dopiero dostosowuje się ułożenie 

dziecka. Kolejne kwestie to częstość karmień, zupełnie różna w obydwu przypad-

kach, zachowanie dziecka, oddawanie stolca i jeszcze wiele innych. W procesie 

laktacji biorą udział głównie dwa hormony: prolaktyna i oksytocyna. Pierwsza 

jest odpowiedzialna za produkcję mleka, a druga powoduje skurcz mięśni wokół 

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   36

10.05.2012   12:13

background image

37

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

kanalików wyprowadzających, dzięki czemu następuje wypływ mleka z piersi. 

Nie bez znaczenia jest fakt, że oksytocyna jest hormonem miłości. Największe 

jej poziomy w organizmie obserwuje się podczas porodu, karmienia i orgazmu. 

W czasie bólu i w stresie obniża się jej poziom, a co za tym idzie – utrudniony 

jest wypływ mleka. W sytuacji gdy wiele przeciwności bardzo niekorzystnych dla 

naturalnie przebiegającego procesu laktacji pojawia się na drodze młodej mamy, 

stawienie temu czoła graniczy niemalże z cudem. Atakowana zewsząd i zmęczona 

walką ze wszystkimi tymi przeciwnościami matka podejmuje decyzję o rezygnacji 

z karmienia piersią. Dla jej własnego dobra i dla dobra dziecka byłoby lepiej, 

gdyby umiała i mogła to określić jako własny, świadomy wybór. Jeżeli sama bę-

dzie przekonana, że w jej sytuacji jest to rozwiązanie zgodne z zasadą mniejszego 

zła (odbiega co prawda od ideału, ale jest najlepszym możliwym rozwiązaniem 

w danej sytuacji), nie podejrzewam, by czuła się jak matka wyrodna, nieudana 

czy egoistyczna.

Często w pracy spotykam się z sytuacją, gdy z medycznego punktu widzenia 

nie ma wskazań do dokarmiania, a już tym bardziej do odstawienia dziecka od 

piersi. Bardzo trudno przekonać matki o tym, że początek dokarmiania smocz-

kiem jest przyczyną problemów z karmieniem piersią. Informacje te przyjmowa-

ne są z niedowierzaniem. Gdy przyczyna jest znana, następnym razem można jej 

uniknąć. Jest to o tyle ważne, że w sytuacji, gdy na świat przyjdzie kolejne dziecko, 

matka z założenia nie będzie negowała karmienia, będzie bogatsza o poprzednie 

doświadczenia. Pod warunkiem oczywiście, że nie zakłada z góry niepowodzenia 

i w myśl źle rozumianego jednakowego traktowania swoich dzieci, karmienia 

naturalnego nie bierze pod uwagę (bardzo często spotykam się z taką sytuacją). 

Ważny jest powód, dla którego zostało przerwane karmienie. Określenie „Miałam 

za mało pokarmu” z założenia oznacza niedoskonałość ciała. Dla odmiany  prze-

konanie o tym, że konkretne postępowanie doprowadziło do odstawienia dziecka 

od piersi, nie neguje możliwości biologicznych matki, a podkreśla jedynie, że 

odpowiedzialne za ten stan rzeczy jest nieprawidłowe postępowanie. 

Prolaktyna i endorfi ny wydzielane podczas karmienia osłabiają instynkt sa-

mozachowawczy i zwiększają możliwości fi lantropijne. Stwierdzenie, że karmie-

nie piersią tworzy więzi emocjonalne, zastąpiłabym opinią, że je ułatwia. Nie 

oznacza to przecież, że w innej sytuacji powstanie takich więzi jest niemożliwe. 

Samo karmienie nie ochroni przed wieloma chorobami, jeżeli zaniedba się pozo-

stałe niekorzystne czynniki.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   37

10.05.2012   12:13

38

Ewa Janiuk

Podsumowanie

Pomimo podkreślenia w standardzie opieki okołoporodowej znaczenia edukacji 

przedporodowej ciężarnych od 21. tygodnia ciąży, jestem przekonana, że najlep-

szym okresem do przekazania informacji o korzyściach wynikających z zaplano-

wania ciąży w najdogodniejszym czasie i z wczesnej opieki medycznej w trakcie 

ciąży jest okres przedkoncepcyjny. Wynika to z faktu, że organogeneza rozpoczy-

na się 17 dni po zapłodnieniu, w czasie kiedy kobieta zwykle nie wie jeszcze, że 

jest w ciąży. Oznacza to, że potrzeba zapewnienia najwłaściwszego środowiska dla 

nowo powstałego organizmu przypada na okres, kiedy kobieta niejednokrotnie 

nie jest świadoma jego istnienia. Nawiązując do opinii, że człowiek jako nosiciel 

zdrowia jest jego współtwórcą mogącym się nauczyć bycia zdrowym

21

, warto do-

dać, że nabiera ona jeszcze głębszego wyrazu, gdy mówi się o zdrowiu człowieka, 

którego za własnym pośrednictwem powołuje się do życia. Trudno nie zgodzić 

się z poglądem zawartym w Karcie praw rodziny

22

, że to matka jeszcze przed 

narodzeniem dziecka „kształtuje nie tylko jego organizm, ale pośrednio, całe jego 

człowieczeństwo”

23

. Mając to na uwadze, należałoby wyciągnąć wnioski co do 

tego, w jakim stopniu istotna jest edukacja przyszłych rodziców w okresie poprze-

dzającym rozwój nowego istnienia ludzkiego.

Bibliografi a

Alexander J., Levy V., Roch S., Opieka przedporodowa, „Nowoczesne Położnictwo”, 1, 

PZWL, Warszawa 1995.

Bień A., Bałanda A., Ciąża u dziewcząt [w:] M. Makara-Studzińska, G. Iwanowicz-Palus 

(red.), Psychologia w położnictwie, PZWL, Warszawa 2009.

Chazan B. (red.), Rodzina i prokreacja. Materiały konferencji Popowo 8–9 grudnia 1994

IMiD, Warszawa 1995.

Demel M., Pedagogika zdrowia, WSiP, Warszawa 1980.
Fijałkowski W., Ekologia rodziny, Rubikon, Kraków 2001.
Haddad W., Rola pielęgniarki i położnej w ochronie zdrowia rodziny [w:] K. Bożkowa,

A. Sito (red.), Zdrowie rodziny, PZWL, Warszawa 1983.

21

   M.  Kapica,  Edukacja zdrowotna – w  stronę człowieczeństwa [w:] Z. Łomny, K. Marcinkowska-

-Łangowska (red.), Ku humanistycznej przyszłości świata w nowym stuleciu, Wyd. UO, Opole 2001, 

s. 131.

22

  Karta praw rodziny, „L’Osservatore Romano” 1983, 10.

23

   K.  Kapera,  Raport o sytuacji polskich rodzin, Biuro Pełnomocnika Rządu do spraw Rodziny, War-

szawa 1998, s. 185.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   38

10.05.2012   12:13

background image

37

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

kanalików wyprowadzających, dzięki czemu następuje wypływ mleka z piersi. 

Nie bez znaczenia jest fakt, że oksytocyna jest hormonem miłości. Największe 

jej poziomy w organizmie obserwuje się podczas porodu, karmienia i orgazmu. 

W czasie bólu i w stresie obniża się jej poziom, a co za tym idzie – utrudniony 

jest wypływ mleka. W sytuacji gdy wiele przeciwności bardzo niekorzystnych dla 

naturalnie przebiegającego procesu laktacji pojawia się na drodze młodej mamy, 

stawienie temu czoła graniczy niemalże z cudem. Atakowana zewsząd i zmęczona 

walką ze wszystkimi tymi przeciwnościami matka podejmuje decyzję o rezygnacji 

z karmienia piersią. Dla jej własnego dobra i dla dobra dziecka byłoby lepiej, 

gdyby umiała i mogła to określić jako własny, świadomy wybór. Jeżeli sama bę-

dzie przekonana, że w jej sytuacji jest to rozwiązanie zgodne z zasadą mniejszego 

zła (odbiega co prawda od ideału, ale jest najlepszym możliwym rozwiązaniem 

w danej sytuacji), nie podejrzewam, by czuła się jak matka wyrodna, nieudana 

czy egoistyczna.

Często w pracy spotykam się z sytuacją, gdy z medycznego punktu widzenia 

nie ma wskazań do dokarmiania, a już tym bardziej do odstawienia dziecka od 

piersi. Bardzo trudno przekonać matki o tym, że początek dokarmiania smocz-

kiem jest przyczyną problemów z karmieniem piersią. Informacje te przyjmowa-

ne są z niedowierzaniem. Gdy przyczyna jest znana, następnym razem można jej 

uniknąć. Jest to o tyle ważne, że w sytuacji, gdy na świat przyjdzie kolejne dziecko, 

matka z założenia nie będzie negowała karmienia, będzie bogatsza o poprzednie 

doświadczenia. Pod warunkiem oczywiście, że nie zakłada z góry niepowodzenia 

i w myśl źle rozumianego jednakowego traktowania swoich dzieci, karmienia 

naturalnego nie bierze pod uwagę (bardzo często spotykam się z taką sytuacją). 

Ważny jest powód, dla którego zostało przerwane karmienie. Określenie „Miałam 

za mało pokarmu” z założenia oznacza niedoskonałość ciała. Dla odmiany  prze-

konanie o tym, że konkretne postępowanie doprowadziło do odstawienia dziecka 

od piersi, nie neguje możliwości biologicznych matki, a podkreśla jedynie, że 

odpowiedzialne za ten stan rzeczy jest nieprawidłowe postępowanie. 

Prolaktyna i endorfi ny wydzielane podczas karmienia osłabiają instynkt sa-

mozachowawczy i zwiększają możliwości fi lantropijne. Stwierdzenie, że karmie-

nie piersią tworzy więzi emocjonalne, zastąpiłabym opinią, że je ułatwia. Nie 

oznacza to przecież, że w innej sytuacji powstanie takich więzi jest niemożliwe. 

Samo karmienie nie ochroni przed wieloma chorobami, jeżeli zaniedba się pozo-

stałe niekorzystne czynniki.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   37

10.05.2012   12:13

38

Ewa Janiuk

Podsumowanie

Pomimo podkreślenia w standardzie opieki okołoporodowej znaczenia edukacji 

przedporodowej ciężarnych od 21. tygodnia ciąży, jestem przekonana, że najlep-

szym okresem do przekazania informacji o korzyściach wynikających z zaplano-

wania ciąży w najdogodniejszym czasie i z wczesnej opieki medycznej w trakcie 

ciąży jest okres przedkoncepcyjny. Wynika to z faktu, że organogeneza rozpoczy-

na się 17 dni po zapłodnieniu, w czasie kiedy kobieta zwykle nie wie jeszcze, że 

jest w ciąży. Oznacza to, że potrzeba zapewnienia najwłaściwszego środowiska dla 

nowo powstałego organizmu przypada na okres, kiedy kobieta niejednokrotnie 

nie jest świadoma jego istnienia. Nawiązując do opinii, że człowiek jako nosiciel 

zdrowia jest jego współtwórcą mogącym się nauczyć bycia zdrowym

21

, warto do-

dać, że nabiera ona jeszcze głębszego wyrazu, gdy mówi się o zdrowiu człowieka, 

którego za własnym pośrednictwem powołuje się do życia. Trudno nie zgodzić 

się z poglądem zawartym w Karcie praw rodziny

22

, że to matka jeszcze przed 

narodzeniem dziecka „kształtuje nie tylko jego organizm, ale pośrednio, całe jego 

człowieczeństwo”

23

. Mając to na uwadze, należałoby wyciągnąć wnioski co do 

tego, w jakim stopniu istotna jest edukacja przyszłych rodziców w okresie poprze-

dzającym rozwój nowego istnienia ludzkiego.

Bibliografi a

Alexander J., Levy V., Roch S., Opieka przedporodowa, „Nowoczesne Położnictwo”, 1, 

PZWL, Warszawa 1995.

Bień A., Bałanda A., Ciąża u dziewcząt [w:] M. Makara-Studzińska, G. Iwanowicz-Palus 

(red.), Psychologia w położnictwie, PZWL, Warszawa 2009.

Chazan B. (red.), Rodzina i prokreacja. Materiały konferencji Popowo 8–9 grudnia 1994

IMiD, Warszawa 1995.

Demel M., Pedagogika zdrowia, WSiP, Warszawa 1980.
Fijałkowski W., Ekologia rodziny, Rubikon, Kraków 2001.
Haddad W., Rola pielęgniarki i położnej w ochronie zdrowia rodziny [w:] K. Bożkowa,

A. Sito (red.), Zdrowie rodziny, PZWL, Warszawa 1983.

21

   M.  Kapica,  Edukacja zdrowotna – w  stronę człowieczeństwa [w:] Z. Łomny, K. Marcinkowska-

-Łangowska (red.), Ku humanistycznej przyszłości świata w nowym stuleciu, Wyd. UO, Opole 2001, 

s. 131.

22

  Karta praw rodziny, „L’Osservatore Romano” 1983, 10.

23

   K.  Kapera,  Raport o sytuacji polskich rodzin, Biuro Pełnomocnika Rządu do spraw Rodziny, War-

szawa 1998, s. 185.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   38

10.05.2012   12:13

background image

39

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

Iwanowicz-Palus G., Makara-Studzińska M., Prażmowska B., Profi laktyka  zaburzeń 

emocjonalnych okresu okołoporodowego [w:] M. Makara-Studzińska, G. Iwanowicz-

-Palus (red.), Psychologia w położnictwie, PZWL, Warszawa 2009.

Janiuk E., Matka jako aktywny uczestnik porodu [w:] E. Lichtenberg-Kokoszka, E. Janiuk, 

J. Dzierżanowski (red.), Optymalizacja porodu – zagadnienie interdyscyplinarne, Im-

puls, Kraków 2008. 

Kapera K., Raport o sytuacji polskich rodzin, Biuro Pełnomocnika Rządu do spraw Rodziny, 

Warszawa 1998.

Kapica M., Edukacja zdrowotna – w stronę człowieczeństwa [w:] Z. Łomny, K. Marcinkowska-

-Łangowska, Ku humanistycznej przyszłości świata w nowym stuleciu, Wyd. UO, Opole 

2001.

Karta praw rodziny, „L’Osservatore Romano” 1983, 10.
Kitzinger S., Szkoła rodzenia, Wojciech Pogonowski, Warszawa 1996.
Maciaszkowa J., Z teorii i praktyki pedagogiki opiekuńczej, WSiP, Warszawa 1991.
Palmer G., Polityka karmienia piersią, Mamania, Warszawa 2011.
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 września 2010 r. w sprawie standardów 

postępowania oraz procedur medycznych przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych 

z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fi zjologicznej 

ciąży, fi zjologicznego porodu, połogu oraz opieki nad noworodkiem (Dz.U. nr 187, 

poz. 1259).

Stosowanie leków podczas karmienia piersią, http://www.laktacja.pl/index.php?option=

com_content&view=article&id=9&Itemid=10 (dostęp: 22.03.2012).

Wołanie o szacunek, http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79402,3852913.html (do-

stęp: 22.03.2012). 

http://babiniec-cafe.pl/viewtopic.php?t=24627 (dostęp: 22.03.2012).
http://forum.gazeta.pl/forum/w,585,124021717,,do_dziewczyn_ktore_rodzily_plan_

porodu.html?v=2 (dostęp: 22.03.2012).

http://www.rodzicpoludzku.pl (dostęp: 22.03.2012).
http://www.dobramama.pl/pokaz/178017/undefi ned (dostęp: 22.03.2012).

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   39

10.05.2012   12:13

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   40

10.05.2012   12:13

background image

39

Wpływ edukacji zdrowotnej ciężarnej na dobrostan dziecka

Iwanowicz-Palus G., Makara-Studzińska M., Prażmowska B., Profi laktyka  zaburzeń 

emocjonalnych okresu okołoporodowego [w:] M. Makara-Studzińska, G. Iwanowicz-

-Palus (red.), Psychologia w położnictwie, PZWL, Warszawa 2009.

Janiuk E., Matka jako aktywny uczestnik porodu [w:] E. Lichtenberg-Kokoszka, E. Janiuk, 

J. Dzierżanowski (red.), Optymalizacja porodu – zagadnienie interdyscyplinarne, Im-

puls, Kraków 2008. 

Kapera K., Raport o sytuacji polskich rodzin, Biuro Pełnomocnika Rządu do spraw Rodziny, 

Warszawa 1998.

Kapica M., Edukacja zdrowotna – w stronę człowieczeństwa [w:] Z. Łomny, K. Marcinkowska-

-Łangowska, Ku humanistycznej przyszłości świata w nowym stuleciu, Wyd. UO, Opole 

2001.

Karta praw rodziny, „L’Osservatore Romano” 1983, 10.
Kitzinger S., Szkoła rodzenia, Wojciech Pogonowski, Warszawa 1996.
Maciaszkowa J., Z teorii i praktyki pedagogiki opiekuńczej, WSiP, Warszawa 1991.
Palmer G., Polityka karmienia piersią, Mamania, Warszawa 2011.
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 września 2010 r. w sprawie standardów 

postępowania oraz procedur medycznych przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych 

z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fi zjologicznej 

ciąży, fi zjologicznego porodu, połogu oraz opieki nad noworodkiem (Dz.U. nr 187, 

poz. 1259).

Stosowanie leków podczas karmienia piersią, http://www.laktacja.pl/index.php?option=

com_content&view=article&id=9&Itemid=10 (dostęp: 22.03.2012).

Wołanie o szacunek, http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79402,3852913.html (do-

stęp: 22.03.2012). 

http://babiniec-cafe.pl/viewtopic.php?t=24627 (dostęp: 22.03.2012).
http://forum.gazeta.pl/forum/w,585,124021717,,do_dziewczyn_ktore_rodzily_plan_

porodu.html?v=2 (dostęp: 22.03.2012).

http://www.rodzicpoludzku.pl (dostęp: 22.03.2012).
http://www.dobramama.pl/pokaz/178017/undefi ned (dostęp: 22.03.2012).

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   39

10.05.2012   12:13

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   40

10.05.2012   12:13

background image

Emilia Lichtenberg-Kokoszka

Wspieranie rozwoju poczętego dziecka

Elementy wybrane

W okresie ciąży Twoje ciało jest dla Twojego dziecka całym wszech-

światem. Zastępujesz mu ziemię, powietrze, niebo, słońce i wodę. Dziecko 
pozostaje w bardzo intymnym związku z Tobą – to związek ciał, dusz 
i umysłów. Ponieważ twoje nienarodzone dziecko ma ograniczone moż-
liwości wpływania na własne doświadczenia, to ty musisz zadbać o to, 
żeby było mu dobrze, i chronić go przed toksycznymi wpływami środo-
wiska na jego rozwój. To Ty podejmujesz decyzje o tym, z jakich skład-
ników powstanie ciało, dusza i zmysły Twojego dziecka
 […]

1

.

Prenatalny okres życia człowieka wciąż pozostaje, dla wielu z nas, wielką zagadką. 

Wprawdzie mamy już możliwość obserwacji rozwoju poczętego dziecka, choćby 

na monitorze USG, większą dostępność do fi lmów i książek pokazujących jego 

rozwój, a w mediach od czasu do czasu pojawiają się doniesienia z badań infor-

mujące nas o tym, czego uczy się poczęte dziecko i jak powinien przebiegać poród 

uwzględniający potrzeby matki i dziecka, niemniej wiedza ta bardzo powoli toru-

je sobie drogę w naszej świadomości. 

Ten nieistotny do niedawna okres ludzkiego życia coraz częściej staje się 

podstawą prowadzonych badań. Z jednej strony bowiem naukowców zaczęło 

interesować już nie tylko to, jak rozwija się poczęte dziecko, ale także to, do czego 

zdolne są jego zmysły i umysł (inaczej mówiąc, próbują oni ustalić i to, co płód 

widzi i słyszy, i to, co z tego zapamiętuje). Z drugiej strony, sami psycholodzy 

i psychoterapeuci zwrócili uwagę na to, że praca z pacjentem wymaga już nie 

tylko przepracowania okresu wczesnego dzieciństwa, lecz również cofnięcia się aż 

do okresu narodzin, a nawet rozwoju prenatalnego.

W literaturze przedmiotu, zwłaszcza psychologicznej, najczęściej możemy 

spotkać opis traumatycznych czynników zaburzających prawidłowy psychospo-

1

   D. Chopra, D. Simon, V. Abrams, Magiczny początek, zaczarowane życie. Holistyczny poradnik dla 

kobiet w ciąży, „Larum”, MT Biznes, Warszawa 2010, s. 36, 39.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   137

10.05.2012   12:13

138

Emilia Lichtenberg-Kokoszka

łeczny i fi zyczny rozwój dziecka, a znacznie rzadziej przykłady tego, jak wspierać 

rozwój prawidłowy. Dlatego też postawiłam przed sobą niełatwe zadanie, jakim 

jest przedstawienie czynników pozytywnie wpływających na rozwój poczętego 

dziecka. 

Około 6. tygodnia od chwili poczęcia pojawia się elektryczna aktywność 

mózgu, co oznacza, że mózg nie tylko rozwija się jako organ, ale również że 

podejmuje właściwe sobie funkcje. W 7. tygodniu życia płodowego mamy tego 

kolejny przejaw w postaci synaps, które świadczą o tym, że mózg rozpoczął już 

proces zapamiętywania. Zastanawiając się nad tym, co takiego może zapamięty-

wać kształtujący się mózg, należy się odnieść do poziomu rozwoju poszczegól-

nych zmysłów. Inaczej mówiąc, musimy stwierdzić, jakie bodźce docierają do 

dziecka, a do odbioru których rozwijający się mały człowiek jest wystarczająco 

przygotowany.

Już w 7. tygodniu życia płodowego komórki siatkówki oka łączą się z częścią 

potyliczną mózgu. Teoretycznie dziecko już od tego momentu powinno nie tyl-

ko widzieć, ale i zapamiętywać to, co widzi. Problem w tym, że zmysł wzroku 

w chwili narodzin jest jeszcze bardzo niedojrzały. Wynika to prawdopodobnie 

z tego, jak ważną rolę w jego rozwoju odgrywa doświadczenie. Niemniej, wbrew 

naszym wyobrażeniom, dziecko nie żyje w świecie ciemności, a otoczone jest ra-

czej złotoczerwonym

2

 (w dzień) oraz czarnym (w nocy) kolorem. Łącząc te trzy 

fakty, możemy wysnuć przypuszczenie, że poczęte dziecko zapamiętuje kolory, 

którymi jest otoczone. Potwierdzałyby to preferencje noworodków dotyczące 

obserwowania przedmiotów czarno-białych oraz przebywania w półmroku. Pre-

ferencje te zmieniają się wraz z wiekiem, ale nawet osoby dorosłe w chwilach 

uniesienia czy stresu wciąż wybierają pomieszczenia, w których panuje półmrok, 

zwłaszcza te, które oświetlone są jedynie wątłym światłem świec.

W tym samym czasie powstają kanały półkoliste w uchu. Oznacza to, że 

dziecko zaczyna odbierać informacje o położeniu swojego ciała. Należy przy tym 

podkreślić, że receptory równowagi są jedynymi organami, które osiągają pełną 

dojrzałość jeszcze w okresie życia płodowego. Choć prawdopodobnie płód nie 

ma orientacji przestrzennej, to jednak bezustannie odczuwa wszelkie zmiany swej 

pozycji i są to doznania „wprawiające dziecko w dobre samopoczucie”

3

. Z tego 

też powodu noworodki uwielbiają być noszone na rękach, i to nie przez dowolną 

osobę, ale przez mamę, ponieważ to rytm jej kroków zapamiętały z życia płodo-

wego i to on zapewnia dziecku poczucie bezpieczeństwa (odczucie, że wciąż sta-

nowi jedność z matką). Ponadto każdy człowiek ma swoją (zapamiętaną z okresu 

2

   Możemy wykonać następujące doświadczenie. Należy w ciemnym pokoju zbliżyć rękę do zapalonej 

lampki na biurku. Kolor przeświecający przez dłoń jest prawdopodobnie tym, który widzi poczęte 

dziecko.

3

   L.  Eliot,  Co tam się dzieje? Jak rozwija się mózg i umysł w pierwszych pięciu latach życia, Media Rodzi-

na, Poznań 2010, s. 204.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   138

10.05.2012   12:13

background image

Emilia Lichtenberg-Kokoszka

Wspieranie rozwoju poczętego dziecka

Elementy wybrane

W okresie ciąży Twoje ciało jest dla Twojego dziecka całym wszech-

światem. Zastępujesz mu ziemię, powietrze, niebo, słońce i wodę. Dziecko 
pozostaje w bardzo intymnym związku z Tobą – to związek ciał, dusz 
i umysłów. Ponieważ twoje nienarodzone dziecko ma ograniczone moż-
liwości wpływania na własne doświadczenia, to ty musisz zadbać o to, 
żeby było mu dobrze, i chronić go przed toksycznymi wpływami środo-
wiska na jego rozwój. To Ty podejmujesz decyzje o tym, z jakich skład-
ników powstanie ciało, dusza i zmysły Twojego dziecka
 […]

1

.

Prenatalny okres życia człowieka wciąż pozostaje, dla wielu z nas, wielką zagadką. 

Wprawdzie mamy już możliwość obserwacji rozwoju poczętego dziecka, choćby 

na monitorze USG, większą dostępność do fi lmów i książek pokazujących jego 

rozwój, a w mediach od czasu do czasu pojawiają się doniesienia z badań infor-

mujące nas o tym, czego uczy się poczęte dziecko i jak powinien przebiegać poród 

uwzględniający potrzeby matki i dziecka, niemniej wiedza ta bardzo powoli toru-

je sobie drogę w naszej świadomości. 

Ten nieistotny do niedawna okres ludzkiego życia coraz częściej staje się 

podstawą prowadzonych badań. Z jednej strony bowiem naukowców zaczęło 

interesować już nie tylko to, jak rozwija się poczęte dziecko, ale także to, do czego 

zdolne są jego zmysły i umysł (inaczej mówiąc, próbują oni ustalić i to, co płód 

widzi i słyszy, i to, co z tego zapamiętuje). Z drugiej strony, sami psycholodzy 

i psychoterapeuci zwrócili uwagę na to, że praca z pacjentem wymaga już nie 

tylko przepracowania okresu wczesnego dzieciństwa, lecz również cofnięcia się aż 

do okresu narodzin, a nawet rozwoju prenatalnego.

W literaturze przedmiotu, zwłaszcza psychologicznej, najczęściej możemy 

spotkać opis traumatycznych czynników zaburzających prawidłowy psychospo-

1

   D. Chopra, D. Simon, V. Abrams, Magiczny początek, zaczarowane życie. Holistyczny poradnik dla 

kobiet w ciąży, „Larum”, MT Biznes, Warszawa 2010, s. 36, 39.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   137

10.05.2012   12:13

138

Emilia Lichtenberg-Kokoszka

łeczny i fi zyczny rozwój dziecka, a znacznie rzadziej przykłady tego, jak wspierać 

rozwój prawidłowy. Dlatego też postawiłam przed sobą niełatwe zadanie, jakim 

jest przedstawienie czynników pozytywnie wpływających na rozwój poczętego 

dziecka. 

Około 6. tygodnia od chwili poczęcia pojawia się elektryczna aktywność 

mózgu, co oznacza, że mózg nie tylko rozwija się jako organ, ale również że 

podejmuje właściwe sobie funkcje. W 7. tygodniu życia płodowego mamy tego 

kolejny przejaw w postaci synaps, które świadczą o tym, że mózg rozpoczął już 

proces zapamiętywania. Zastanawiając się nad tym, co takiego może zapamięty-

wać kształtujący się mózg, należy się odnieść do poziomu rozwoju poszczegól-

nych zmysłów. Inaczej mówiąc, musimy stwierdzić, jakie bodźce docierają do 

dziecka, a do odbioru których rozwijający się mały człowiek jest wystarczająco 

przygotowany.

Już w 7. tygodniu życia płodowego komórki siatkówki oka łączą się z częścią 

potyliczną mózgu. Teoretycznie dziecko już od tego momentu powinno nie tyl-

ko widzieć, ale i zapamiętywać to, co widzi. Problem w tym, że zmysł wzroku 

w chwili narodzin jest jeszcze bardzo niedojrzały. Wynika to prawdopodobnie 

z tego, jak ważną rolę w jego rozwoju odgrywa doświadczenie. Niemniej, wbrew 

naszym wyobrażeniom, dziecko nie żyje w świecie ciemności, a otoczone jest ra-

czej złotoczerwonym

2

 (w dzień) oraz czarnym (w nocy) kolorem. Łącząc te trzy 

fakty, możemy wysnuć przypuszczenie, że poczęte dziecko zapamiętuje kolory, 

którymi jest otoczone. Potwierdzałyby to preferencje noworodków dotyczące 

obserwowania przedmiotów czarno-białych oraz przebywania w półmroku. Pre-

ferencje te zmieniają się wraz z wiekiem, ale nawet osoby dorosłe w chwilach 

uniesienia czy stresu wciąż wybierają pomieszczenia, w których panuje półmrok, 

zwłaszcza te, które oświetlone są jedynie wątłym światłem świec.

W tym samym czasie powstają kanały półkoliste w uchu. Oznacza to, że 

dziecko zaczyna odbierać informacje o położeniu swojego ciała. Należy przy tym 

podkreślić, że receptory równowagi są jedynymi organami, które osiągają pełną 

dojrzałość jeszcze w okresie życia płodowego. Choć prawdopodobnie płód nie 

ma orientacji przestrzennej, to jednak bezustannie odczuwa wszelkie zmiany swej 

pozycji i są to doznania „wprawiające dziecko w dobre samopoczucie”

3

. Z tego 

też powodu noworodki uwielbiają być noszone na rękach, i to nie przez dowolną 

osobę, ale przez mamę, ponieważ to rytm jej kroków zapamiętały z życia płodo-

wego i to on zapewnia dziecku poczucie bezpieczeństwa (odczucie, że wciąż sta-

nowi jedność z matką). Ponadto każdy człowiek ma swoją (zapamiętaną z okresu 

2

   Możemy wykonać następujące doświadczenie. Należy w ciemnym pokoju zbliżyć rękę do zapalonej 

lampki na biurku. Kolor przeświecający przez dłoń jest prawdopodobnie tym, który widzi poczęte 

dziecko.

3

   L.  Eliot,  Co tam się dzieje? Jak rozwija się mózg i umysł w pierwszych pięciu latach życia, Media Rodzi-

na, Poznań 2010, s. 204.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   138

10.05.2012   12:13

background image

139

Wspieranie rozwoju poczętego dziecka…

prenatalnego) ulubioną pozycje ciała, do której powraca również w czasie postna-

talnym, zwłaszcza w chwilach stresu czy cierpienia. 

Informacje przekazywane do mózgu przez zmysł równowagi są niezbędne 

dla zapewnienia prawidłowego rozwoju

4

. Zaobserwowano ponadto, że dodatko-

wa stymulacja tego narządu wpływa dodatnio na mózg dziecka oraz poprawia 

ogólny rozwój małego człowieka. Można powiedzieć, że po części dzieje się to 

automatycznie. Z jednej bowiem strony same poczęte dzieci „zachęcają” mamę 

do wykonywania powolnych ruchów miednicą (nawet mocno pobudzone płody 

uspokajają się w czasie łagodnego kołysania miednicą), z drugiej dolegliwości 

kręgosłupa, usytuowane zwłaszcza w okolicy krzyżowo-lędźwiowej, zmuszają cię-

żarne do wykonywania ćwiczeń łagodzących ból. To, jak istotna jest stymulacja 

tego zmysłu, potwierdzają obserwacje noworodków i małych dzieci, wyrażających 

ogromną radość w chwili kołysania, huśtania, bujania, podskakiwania, okręca-

nia się

5

 oraz łaskotania

6

. Ponadto starsze dzieci same zapewniają sobie podobną 

stymulację przez potrząsanie główka, podskakiwanie w łóżeczku, kołysanie na 

kolanach. Ich zachowanie jest w pełni uzasadnione, ponieważ stymulacja narządu 

przedsionkowego wpływa na szybszy rozwój psychoruchowy, lepsze przyswaja-

nie informacji i uczenie się, większe panowanie nad emocjami, i to nie tylko 

u zdrowych, prawidłowo rozwijających się dzieci, lecz także przedwcześnie uro-

dzonych

7

. Dlatego też wskazane jest dostarczanie dziecku już na etapie rozwoju 

prenatalnego odpowiedniej liczby bodźców oraz ich kontynuowanie w okresie 

postnatalnym. Delikatne ruchy miednicą, choćby w czasie spokojnego tańca, 

gimnastyki dla ciężarnych, balansowania (w pozycji siedzącej) na dużej piłce do 

ćwiczeń, zwykłego kołysania miednicą czy „tańca brzucha”, powodują powstanie 

pozytywnych doznań u poczętego dziecka, stanowiąc równocześnie profi laktykę 

dolegliwości kręgosłupa u ciężarnej. Przygotowują też do łagodniejszego rozegra-

nia aktu narodzin.

W 7. tygodniu życia płodowego powstają też kubki smakowe, które w 13. ty-

godniu łączą się z układem nerwowym. Początkowo dziecko nie interpretuje 

jeszcze odbieranych doznań jako pozytywnych bądź negatywnych. Dopiero na 

początku 4. miesiąca życia płodowego, kiedy dziecko zaczyna połykać wody pło-

dowe, zaczyna również reagować na ich smak. Możemy powiedzieć, że kształtują 

się wówczas pewne preferencje smakowe. I choć płody rozpoznają już wszystkie 

smaki, najbardziej ulubionym jest smak słodki. Jednak, co ciekawe, i one mogą 

4

   Między innymi do utrzymywania prawidłowej pozycji ciała. Z tego też powodu płody z zaburzenia-

mi dojrzewania układu przedsionkowego częściej rodzą się w pozycji pośladkowej.

5

  Dzieci kręcone na krześle obrotowym wykazywały się szybszym rozwojem psychoruchowym. 

L. Eliot, Co tam się dzieje?…, dz. cyt., s215.

6

   Takie działania pomagają również uspokoić dziecko w chwili histerii, spazmów czy niezrównoważo-

nego zachowania. Tamże, s. 216.

7

   Stąd zaleca się tzw. łóżeczka wodne lub stymulację przez kołysanie, masaż czy częstą zmianę po-

zycji ciała.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   139

10.05.2012   12:13

140

Emilia Lichtenberg-Kokoszka

odczuwać jego przesyt

8

. Warte podkreślenia jest to, że dziecko, połykając i trawiąc 

wody płodowe, zaspokaja 25% dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Jeśli 

zatem smak wód płodowych mu nie odpowiada, wówczas niechętnie je spożywa, 

w związku z czym przyrost jego masy ciała jest niewystarczający, a noworodek 

rodzi się mniejszy w porównaniu z rówieśnikami. Można więc powiedzieć, że na 

prawidłową masę ciała płodu i noworodka wpływają racjonalne odżywianie się 

kobiety w ciąży oraz jej nałogi (palenie, alkohol), te bowiem najczęściej sprawiają, 

że w wodach płodowych pojawia się smak gorzki. Ponadto wrażenia smakowe są 

ważnym źródłem doznań zmysłowych i mają wpływ na nastrój i stan emocjo-

nalny poczętego dziecka i noworodka

9

. Wprawdzie preferencje smakowe ulegają 

zmianom w ciągu całego naszego życia, jednak samo wyczuwanie smaków w bar-

dzo niewielkim stopniu zmienia się po urodzeniu. Z tego powodu wskazane by-

łoby odpowiednie „stymulowanie smakowe” poczętego dziecka

10

. Oznacza to, że 

kobieta ciężarna powinna spożywać nie tylko urozmaicone posiłki pod względem 

składników czy mikroelementów, ale również pod względem smaku i zapachu. 

Bezpośrednio ze zmysłem smaku powiązany jest zmysł zapachu. Węchowe 

komórki nabłonkowe zaczynają się kształtować w 7. tygodniu ciąży, a w 11. są 

już połączone z układem nerwowym. Zdolność odczuwania zapachów i reago-

wania na nie jest jednak nieco późniejsza w stosunku do odbierania bodźców 

smakowych i rozwija się u płodu około 28. tygodnia ciąży. Wynika to z proce-

su rozwoju płodu. Warto zauważyć, że zmysł powonienia jest dla nas jednym 

z ważniejszych zmysłów, a tuż po narodzinach polegamy na nim bardziej niż na 

jakimkolwiek innym zmyśle. Węch i smak pozwalają po urodzeniu rozpoznać 

matkę czy wyczuć zagrożenie. Co ciekawe, między 7. a 25. tygodniem ciąży płód 

posiada narząd przylemieszowy, który w późniejszym okresie ulega całkowitemu 

zanikowi. U zwierząt służy on do odbierania feromonów przekazujących infor-

macje społeczne i seksualne. Być może u ludzi pełni on podobną funkcję, niosąc 

informacje od matki do dziecka.

Warte podkreślenia jest również to, że nie tylko zapamiętujemy zapach, ale 

również kształtujemy związane z nim skojarzenia, a dzieje się to najczęściej bez 

użycia naszej świadomości. Podobnie więc jak ze zmysłem smaku, otoczenie po-

czętego dziecka bogatym źródłem zapachów powoduje lepszy rozwój tego zmy-

słu. Jest to o tyle ważne, że dziecko rodzi się z ukształtowanym w znacznej mierze 

zmysłem powonienia, a jego rozwój w okresie postnatalnym jest już znacznie 

mniejszy. Przy tym należy podkreślić, że w trzecim trymestrze dziecko wyczuwa 

już nie tylko smaki i zapachy spożywanych przez matkę potraw, ale i otaczające 

ją zapachy (np. perfum, kwiatów, spalin, dymu tytoniowego)… i buduje sobie 

 8

   D. Maurer, Ch. Maurer, Świat noworodka, WN PWN, Warszawa 1994, s. 12.

 9

   L.  Eliot,  Co tam się dzieje?…, dz. cyt., s. 238.

10

   Szczury, których matki w czasie ciąży pozbawione były dostępu do sodu, po urodzeniu nie posiadały 

zdolności do odbierania wrażeń smakowych tego pierwiastka. Tamże, s. 242.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   140

10.05.2012   12:13

background image

139

Wspieranie rozwoju poczętego dziecka…

prenatalnego) ulubioną pozycje ciała, do której powraca również w czasie postna-

talnym, zwłaszcza w chwilach stresu czy cierpienia. 

Informacje przekazywane do mózgu przez zmysł równowagi są niezbędne 

dla zapewnienia prawidłowego rozwoju

4

. Zaobserwowano ponadto, że dodatko-

wa stymulacja tego narządu wpływa dodatnio na mózg dziecka oraz poprawia 

ogólny rozwój małego człowieka. Można powiedzieć, że po części dzieje się to 

automatycznie. Z jednej bowiem strony same poczęte dzieci „zachęcają” mamę 

do wykonywania powolnych ruchów miednicą (nawet mocno pobudzone płody 

uspokajają się w czasie łagodnego kołysania miednicą), z drugiej dolegliwości 

kręgosłupa, usytuowane zwłaszcza w okolicy krzyżowo-lędźwiowej, zmuszają cię-

żarne do wykonywania ćwiczeń łagodzących ból. To, jak istotna jest stymulacja 

tego zmysłu, potwierdzają obserwacje noworodków i małych dzieci, wyrażających 

ogromną radość w chwili kołysania, huśtania, bujania, podskakiwania, okręca-

nia się

5

 oraz łaskotania

6

. Ponadto starsze dzieci same zapewniają sobie podobną 

stymulację przez potrząsanie główka, podskakiwanie w łóżeczku, kołysanie na 

kolanach. Ich zachowanie jest w pełni uzasadnione, ponieważ stymulacja narządu 

przedsionkowego wpływa na szybszy rozwój psychoruchowy, lepsze przyswaja-

nie informacji i uczenie się, większe panowanie nad emocjami, i to nie tylko 

u zdrowych, prawidłowo rozwijających się dzieci, lecz także przedwcześnie uro-

dzonych

7

. Dlatego też wskazane jest dostarczanie dziecku już na etapie rozwoju 

prenatalnego odpowiedniej liczby bodźców oraz ich kontynuowanie w okresie 

postnatalnym. Delikatne ruchy miednicą, choćby w czasie spokojnego tańca, 

gimnastyki dla ciężarnych, balansowania (w pozycji siedzącej) na dużej piłce do 

ćwiczeń, zwykłego kołysania miednicą czy „tańca brzucha”, powodują powstanie 

pozytywnych doznań u poczętego dziecka, stanowiąc równocześnie profi laktykę 

dolegliwości kręgosłupa u ciężarnej. Przygotowują też do łagodniejszego rozegra-

nia aktu narodzin.

W 7. tygodniu życia płodowego powstają też kubki smakowe, które w 13. ty-

godniu łączą się z układem nerwowym. Początkowo dziecko nie interpretuje 

jeszcze odbieranych doznań jako pozytywnych bądź negatywnych. Dopiero na 

początku 4. miesiąca życia płodowego, kiedy dziecko zaczyna połykać wody pło-

dowe, zaczyna również reagować na ich smak. Możemy powiedzieć, że kształtują 

się wówczas pewne preferencje smakowe. I choć płody rozpoznają już wszystkie 

smaki, najbardziej ulubionym jest smak słodki. Jednak, co ciekawe, i one mogą 

4

   Między innymi do utrzymywania prawidłowej pozycji ciała. Z tego też powodu płody z zaburzenia-

mi dojrzewania układu przedsionkowego częściej rodzą się w pozycji pośladkowej.

5

  Dzieci kręcone na krześle obrotowym wykazywały się szybszym rozwojem psychoruchowym. 

L. Eliot, Co tam się dzieje?…, dz. cyt., s215.

6

   Takie działania pomagają również uspokoić dziecko w chwili histerii, spazmów czy niezrównoważo-

nego zachowania. Tamże, s. 216.

7

   Stąd zaleca się tzw. łóżeczka wodne lub stymulację przez kołysanie, masaż czy częstą zmianę po-

zycji ciała.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   139

10.05.2012   12:13

140

Emilia Lichtenberg-Kokoszka

odczuwać jego przesyt

8

. Warte podkreślenia jest to, że dziecko, połykając i trawiąc 

wody płodowe, zaspokaja 25% dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Jeśli 

zatem smak wód płodowych mu nie odpowiada, wówczas niechętnie je spożywa, 

w związku z czym przyrost jego masy ciała jest niewystarczający, a noworodek 

rodzi się mniejszy w porównaniu z rówieśnikami. Można więc powiedzieć, że na 

prawidłową masę ciała płodu i noworodka wpływają racjonalne odżywianie się 

kobiety w ciąży oraz jej nałogi (palenie, alkohol), te bowiem najczęściej sprawiają, 

że w wodach płodowych pojawia się smak gorzki. Ponadto wrażenia smakowe są 

ważnym źródłem doznań zmysłowych i mają wpływ na nastrój i stan emocjo-

nalny poczętego dziecka i noworodka

9

. Wprawdzie preferencje smakowe ulegają 

zmianom w ciągu całego naszego życia, jednak samo wyczuwanie smaków w bar-

dzo niewielkim stopniu zmienia się po urodzeniu. Z tego powodu wskazane by-

łoby odpowiednie „stymulowanie smakowe” poczętego dziecka

10

. Oznacza to, że 

kobieta ciężarna powinna spożywać nie tylko urozmaicone posiłki pod względem 

składników czy mikroelementów, ale również pod względem smaku i zapachu. 

Bezpośrednio ze zmysłem smaku powiązany jest zmysł zapachu. Węchowe 

komórki nabłonkowe zaczynają się kształtować w 7. tygodniu ciąży, a w 11. są 

już połączone z układem nerwowym. Zdolność odczuwania zapachów i reago-

wania na nie jest jednak nieco późniejsza w stosunku do odbierania bodźców 

smakowych i rozwija się u płodu około 28. tygodnia ciąży. Wynika to z proce-

su rozwoju płodu. Warto zauważyć, że zmysł powonienia jest dla nas jednym 

z ważniejszych zmysłów, a tuż po narodzinach polegamy na nim bardziej niż na 

jakimkolwiek innym zmyśle. Węch i smak pozwalają po urodzeniu rozpoznać 

matkę czy wyczuć zagrożenie. Co ciekawe, między 7. a 25. tygodniem ciąży płód 

posiada narząd przylemieszowy, który w późniejszym okresie ulega całkowitemu 

zanikowi. U zwierząt służy on do odbierania feromonów przekazujących infor-

macje społeczne i seksualne. Być może u ludzi pełni on podobną funkcję, niosąc 

informacje od matki do dziecka.

Warte podkreślenia jest również to, że nie tylko zapamiętujemy zapach, ale 

również kształtujemy związane z nim skojarzenia, a dzieje się to najczęściej bez 

użycia naszej świadomości. Podobnie więc jak ze zmysłem smaku, otoczenie po-

czętego dziecka bogatym źródłem zapachów powoduje lepszy rozwój tego zmy-

słu. Jest to o tyle ważne, że dziecko rodzi się z ukształtowanym w znacznej mierze 

zmysłem powonienia, a jego rozwój w okresie postnatalnym jest już znacznie 

mniejszy. Przy tym należy podkreślić, że w trzecim trymestrze dziecko wyczuwa 

już nie tylko smaki i zapachy spożywanych przez matkę potraw, ale i otaczające 

ją zapachy (np. perfum, kwiatów, spalin, dymu tytoniowego)… i buduje sobie 

 8

   D. Maurer, Ch. Maurer, Świat noworodka, WN PWN, Warszawa 1994, s. 12.

 9

   L.  Eliot,  Co tam się dzieje?…, dz. cyt., s. 238.

10

   Szczury, których matki w czasie ciąży pozbawione były dostępu do sodu, po urodzeniu nie posiadały 

zdolności do odbierania wrażeń smakowych tego pierwiastka. Tamże, s. 242.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   140

10.05.2012   12:13

background image

141

Wspieranie rozwoju poczętego dziecka…

związaną w tym „mapę skojarzeń”. Badania wykazują, że dzieci nie tylko zapamię-

tują intensywne smaki i zapachy, ale także że po urodzeniu bardziej je preferują. 

Różnorodność posiłków jest więc jedną z metod zadbania o to, by dziecko uczy-

nić smakoszem i/lub zmniejszyć szansę na to, że będzie niejadkiem

11

. Otoczenie 

zaś dziecka ciepłymi emocjami, czego rezultatem jest produkcja endorfi n, spo-

woduje wzrost poczucia bezpieczeństwa dziecka oraz skojarzenie pozytywnych 

uczuć z matką. Doprowadzi do powstania uczucia miłości i przywiązania dziecka 

do matki.

Dzieci zapamiętują zapach płynu owodniowego i zapach ten je uspokaja, dla-

tego powinno się odroczyć czas pierwszej kąpieli, gdyż nieobmyte dzieci łatwiej 

same się uspokajają, choćby przez włożenie do ust pachnącej wodami płodowy-

mi piąstki. Posmarowanie zaś brodawki sutkowej wodami płodowymi ułatwia 

dziecku ssanie i jest wskazane zwłaszcza w sytuacji, kiedy kobieta nie radzi sobie 

z przystawieniem dziecka do piersi bezpośrednio po porodzie

12

Już w 5.–6. tygodniu od chwili poczęcia zarodek czuje, kiedy dotyka się jego 

ust lub nosa. W 9. tygodniu zmysł dotyku osiąga taki poziom, że widoczne są 

reakcje ciała na docierające do dziecka bodźce dotykowe (zamykanie powiek, za-

ciskanie dłoni w piąstkę). Wprawdzie płód nie rozróżnia jeszcze rodzajów wrażeń 

dotykowych i nie potrafi  ich dokładnie umiejscowić, jednak pierwsze doznania 

czuciowe, jakie mają miejsce w życiu wewnątrzmacicznym, doznania dotykania 

i bycia dotykanym, są niezwykle istotne dla całościowego rozwoju dziecka. Cho-

dzi tu zarówno o kształtowanie wrażliwości dotykowej, umiejętności ruchowych, 

zrozumienia świata fi zykalnego, jak i utrzymanie zdrowia i dobrego samopoczu-

cia. Należy przy tym zauważyć, że „czucie” to odbiór wrażenia kontaktu z kimś 

lub czymś, jak również interpretacja temperatury, bólu, zmiany pozycji naszego 

ciała. Większość niezbędnych do tego receptorów znajduje się na skórze, część 

jednak (odbierających informacje o zmianie pozycji ciała) umiejscowiona jest 

w mięśniach i stawach. 

Około 4. miesiąca ciąży tworzy się mapa ruchowa i czuciowa ciała, a inten-

sywność rozwoju zmysłu dotyku zależna jest od liczby bodźców czuciowych, 

jakimi stymulowany jest płód. Wprawdzie mapa czuciowa ciała uzupełniana jest 

w toku zdobywanego doświadczenie przez całe dalsze życie

13

, niemniej stopień 

wrażliwości czuciowej kształtuje się w okresie prenatalnym. Należy w tym miejscu 

podkreślić, że wrażenia dotykowe wpływają również na stymulację rozwoju mó-

zgu. Oczywiste staje się więc zachęcanie rodziców do jak najczęstszego dotykania 

11

   Niestety płody zapamiętują też smak i zapach alkoholu oraz tytoniu i innych używek, przez co 

w późniejszym wieku mają preferencje do ich stosowania.

12

   Wskazane byłoby więc przeprowadzenie kontaktu „skóra do skóry” przez położenie wilgotnego, na-

giego noworodka na piersi mamy (nie na brzuchu), po to by ułatwić pierwszą próbę przystawienia 

go do piersi. 

13

   Dlatego też defi cyty powstałe w okresie prenatalnym można korygować przez odpowiednio dobraną 

terapię.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   141

10.05.2012   12:13

142

Emilia Lichtenberg-Kokoszka

swojego maleństwa czy dostarczania innych bodźców czuciowych, takich jak cho-

ciażby strumień prysznica skierowany na brzuch mamy. Po porodzie stymulacja 

ta powinna być kontynuowana w postaci odpowiednio prowadzonej pielęgnacji

14

 

dziecka oraz dostarczania mu (i częstej zmiany

15

) zabawek dostosowanych do jego 

potrzeb i możliwości rozwojowych. 

Początkowa reakcja na dotyk jest reakcją bezwarunkową i dopiero w 3. try-

mestrze ciąży, kiedy następuje synchronizacja informacji z innych zmysłów (rów-

nowagi, słuchu), dziecko zaczyna coraz bardziej świadomie reagować na dociera-

jące do niego bodźce. Pierwsze reakcje są powolne i opóźnione w czasie, a wraz 

z postępem mielinizacji stają się coraz bardziej precyzyjne i szybsze. Wrażliwość 

na dotyk rozpoczyna się od głowy, a kończy na czubkach palców, stąd niemow-

lęta w pierwszej kolejności poznają świat ustami, przechodząc do rozpoznawania 

świata dłońmi w znacznie późniejszym czasie. Co ciekawe, niemowlęta nie tylko 

zapamiętują kształt brodawki sutkowej, ale również wszelkich przedmiotów, któ-

re trafi ają do ich ust. Co więcej, są w stanie rozpoznać wzrokiem te przedmioty, 

które wcześniej badały ustami. 

Wspomniana wcześniej wrażliwość na ból kształtuje się w drugim trymestrze 

ciąży i choć dzieci nie zapamiętują świadomie wrażenia bólu, niemniej powta-

rzające się bolesne doznania mogą wywrzeć trwały wpływ na ich psychikę na 

poziomie podświadomości. Mogą one wpłynąć na dalszy rozwój wrażliwości i re-

akcji motorycznych na ból. Bolesne wydarzenia mogą ukształtować pewien wzór 

nieświadomego reagowania emocjonalnego, a ten z kolei będzie oddziaływać na 

rozwój umysłowy, powodując chociażby nerwice czy choroby somatopsychiczne. 

Dlatego też zasadne jest ograniczenie dziecku doznań bólowych i nie chodzi tu 

tylko o ból fi zyczny, ale również o psychofi zyczny, np. wywołany niechęcią mamy 

i jej otoczenia (ojca, dziadków, współpracowników) do poczętego dziecka.

Dziecko rozwijające się w matczynym łonie nie jest pozbawione bodźców słu-

chowych. Docierają do niego nie tylko dźwięki pochodzące z matczynego ciała, 

takie jak bicie serca, szum krwi w tętnicach, ruch robaczkowy jelit czy skrzypienie 

stawów, ale także dźwięki zewnętrznego świata – ludzkie głosy, muzyka, krzątani-

na dnia codziennego. Tony o niskiej częstotliwości docierają do poczętego dziecka 

częściej niż tony wysokie. Oznacza to, że dziecko lepiej słyszy głos męski niż 

kobiecy. Z tego też względu, chcąc stymulować rozwój słuchu poczętego dziecka, 

należałoby zachęcać ojców do „rozmawiania” ze swymi pociechami. Niesie to ze 

sobą wiele korzyści, takich jak lepszy rozwój samego słuchu czy stymulacja miesz-

czących się w mózgu ośrodków mowy. Co więcej, choć noworodki mają problem 

14

  Każdy kontakt z dzieckiem stanowi dobry moment dla sytuacji jego rozwoju. P. Zawitkowski, 

Co nieco o rozwoju dziecka. Jak zostać szczęśliwymi rodzicami szczęśliwego maleństwa, Zawitkowski 

i S-ka, Warszawa 2007, s. 7.

15

   Po dwóch dniach zabawka przestaje mieć stymulujący wpływ na rozwój dziecka. Można ją schować 

i po jakimś czasie do niej powrócić. Będzie wówczas ponownie interpretowana jako „nowa”.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   142

10.05.2012   12:13

background image

141

Wspieranie rozwoju poczętego dziecka…

związaną w tym „mapę skojarzeń”. Badania wykazują, że dzieci nie tylko zapamię-

tują intensywne smaki i zapachy, ale także że po urodzeniu bardziej je preferują. 

Różnorodność posiłków jest więc jedną z metod zadbania o to, by dziecko uczy-

nić smakoszem i/lub zmniejszyć szansę na to, że będzie niejadkiem

11

. Otoczenie 

zaś dziecka ciepłymi emocjami, czego rezultatem jest produkcja endorfi n, spo-

woduje wzrost poczucia bezpieczeństwa dziecka oraz skojarzenie pozytywnych 

uczuć z matką. Doprowadzi do powstania uczucia miłości i przywiązania dziecka 

do matki.

Dzieci zapamiętują zapach płynu owodniowego i zapach ten je uspokaja, dla-

tego powinno się odroczyć czas pierwszej kąpieli, gdyż nieobmyte dzieci łatwiej 

same się uspokajają, choćby przez włożenie do ust pachnącej wodami płodowy-

mi piąstki. Posmarowanie zaś brodawki sutkowej wodami płodowymi ułatwia 

dziecku ssanie i jest wskazane zwłaszcza w sytuacji, kiedy kobieta nie radzi sobie 

z przystawieniem dziecka do piersi bezpośrednio po porodzie

12

Już w 5.–6. tygodniu od chwili poczęcia zarodek czuje, kiedy dotyka się jego 

ust lub nosa. W 9. tygodniu zmysł dotyku osiąga taki poziom, że widoczne są 

reakcje ciała na docierające do dziecka bodźce dotykowe (zamykanie powiek, za-

ciskanie dłoni w piąstkę). Wprawdzie płód nie rozróżnia jeszcze rodzajów wrażeń 

dotykowych i nie potrafi  ich dokładnie umiejscowić, jednak pierwsze doznania 

czuciowe, jakie mają miejsce w życiu wewnątrzmacicznym, doznania dotykania 

i bycia dotykanym, są niezwykle istotne dla całościowego rozwoju dziecka. Cho-

dzi tu zarówno o kształtowanie wrażliwości dotykowej, umiejętności ruchowych, 

zrozumienia świata fi zykalnego, jak i utrzymanie zdrowia i dobrego samopoczu-

cia. Należy przy tym zauważyć, że „czucie” to odbiór wrażenia kontaktu z kimś 

lub czymś, jak również interpretacja temperatury, bólu, zmiany pozycji naszego 

ciała. Większość niezbędnych do tego receptorów znajduje się na skórze, część 

jednak (odbierających informacje o zmianie pozycji ciała) umiejscowiona jest 

w mięśniach i stawach. 

Około 4. miesiąca ciąży tworzy się mapa ruchowa i czuciowa ciała, a inten-

sywność rozwoju zmysłu dotyku zależna jest od liczby bodźców czuciowych, 

jakimi stymulowany jest płód. Wprawdzie mapa czuciowa ciała uzupełniana jest 

w toku zdobywanego doświadczenie przez całe dalsze życie

13

, niemniej stopień 

wrażliwości czuciowej kształtuje się w okresie prenatalnym. Należy w tym miejscu 

podkreślić, że wrażenia dotykowe wpływają również na stymulację rozwoju mó-

zgu. Oczywiste staje się więc zachęcanie rodziców do jak najczęstszego dotykania 

11

   Niestety płody zapamiętują też smak i zapach alkoholu oraz tytoniu i innych używek, przez co 

w późniejszym wieku mają preferencje do ich stosowania.

12

   Wskazane byłoby więc przeprowadzenie kontaktu „skóra do skóry” przez położenie wilgotnego, na-

giego noworodka na piersi mamy (nie na brzuchu), po to by ułatwić pierwszą próbę przystawienia 

go do piersi. 

13

   Dlatego też defi cyty powstałe w okresie prenatalnym można korygować przez odpowiednio dobraną 

terapię.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   141

10.05.2012   12:13

142

Emilia Lichtenberg-Kokoszka

swojego maleństwa czy dostarczania innych bodźców czuciowych, takich jak cho-

ciażby strumień prysznica skierowany na brzuch mamy. Po porodzie stymulacja 

ta powinna być kontynuowana w postaci odpowiednio prowadzonej pielęgnacji

14

 

dziecka oraz dostarczania mu (i częstej zmiany

15

) zabawek dostosowanych do jego 

potrzeb i możliwości rozwojowych. 

Początkowa reakcja na dotyk jest reakcją bezwarunkową i dopiero w 3. try-

mestrze ciąży, kiedy następuje synchronizacja informacji z innych zmysłów (rów-

nowagi, słuchu), dziecko zaczyna coraz bardziej świadomie reagować na dociera-

jące do niego bodźce. Pierwsze reakcje są powolne i opóźnione w czasie, a wraz 

z postępem mielinizacji stają się coraz bardziej precyzyjne i szybsze. Wrażliwość 

na dotyk rozpoczyna się od głowy, a kończy na czubkach palców, stąd niemow-

lęta w pierwszej kolejności poznają świat ustami, przechodząc do rozpoznawania 

świata dłońmi w znacznie późniejszym czasie. Co ciekawe, niemowlęta nie tylko 

zapamiętują kształt brodawki sutkowej, ale również wszelkich przedmiotów, któ-

re trafi ają do ich ust. Co więcej, są w stanie rozpoznać wzrokiem te przedmioty, 

które wcześniej badały ustami. 

Wspomniana wcześniej wrażliwość na ból kształtuje się w drugim trymestrze 

ciąży i choć dzieci nie zapamiętują świadomie wrażenia bólu, niemniej powta-

rzające się bolesne doznania mogą wywrzeć trwały wpływ na ich psychikę na 

poziomie podświadomości. Mogą one wpłynąć na dalszy rozwój wrażliwości i re-

akcji motorycznych na ból. Bolesne wydarzenia mogą ukształtować pewien wzór 

nieświadomego reagowania emocjonalnego, a ten z kolei będzie oddziaływać na 

rozwój umysłowy, powodując chociażby nerwice czy choroby somatopsychiczne. 

Dlatego też zasadne jest ograniczenie dziecku doznań bólowych i nie chodzi tu 

tylko o ból fi zyczny, ale również o psychofi zyczny, np. wywołany niechęcią mamy 

i jej otoczenia (ojca, dziadków, współpracowników) do poczętego dziecka.

Dziecko rozwijające się w matczynym łonie nie jest pozbawione bodźców słu-

chowych. Docierają do niego nie tylko dźwięki pochodzące z matczynego ciała, 

takie jak bicie serca, szum krwi w tętnicach, ruch robaczkowy jelit czy skrzypienie 

stawów, ale także dźwięki zewnętrznego świata – ludzkie głosy, muzyka, krzątani-

na dnia codziennego. Tony o niskiej częstotliwości docierają do poczętego dziecka 

częściej niż tony wysokie. Oznacza to, że dziecko lepiej słyszy głos męski niż 

kobiecy. Z tego też względu, chcąc stymulować rozwój słuchu poczętego dziecka, 

należałoby zachęcać ojców do „rozmawiania” ze swymi pociechami. Niesie to ze 

sobą wiele korzyści, takich jak lepszy rozwój samego słuchu czy stymulacja miesz-

czących się w mózgu ośrodków mowy. Co więcej, choć noworodki mają problem 

14

  Każdy kontakt z dzieckiem stanowi dobry moment dla sytuacji jego rozwoju. P. Zawitkowski, 

Co nieco o rozwoju dziecka. Jak zostać szczęśliwymi rodzicami szczęśliwego maleństwa, Zawitkowski 

i S-ka, Warszawa 2007, s. 7.

15

   Po dwóch dniach zabawka przestaje mieć stymulujący wpływ na rozwój dziecka. Można ją schować 

i po jakimś czasie do niej powrócić. Będzie wówczas ponownie interpretowana jako „nowa”.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   142

10.05.2012   12:13

background image

143

Wspieranie rozwoju poczętego dziecka…

z odbiorem męskich głosów bezpośrednio po porodzie, to częste rozmowy ojców 

z poczętym dzieckiem ułatwiają noworodkowi rozpoznanie taty po urodzeniu. 

Już w 4. tygodniu od chwili poczęcia zaczyna się kształtować ucho, a między 

10. a 20. tygodniem powstają pierwsze synapsy. Zarodek początkowo słyszy tylko 

dźwięki w zakresie niskiej częstotliwości, by stopniowo rozpoznawać coraz wyższe 

tony. Za sprawą procesu mielinizacji również reakcja na nie jest coraz szybsza. 

W 6.–7. miesiącu pojawia się zdolność odróżniania dźwięków. Poczęte dziecko 

nie tylko zaczyna zapamiętywać docierające do niego dźwięki, ale także tworzy 

sobie pewne preferencje słuchowe, dzięki którym po urodzeniu woli słuchać gło-

su matki czy ojca (pod warunkiem że ten rozmawiał z poczętym dzieckiem). Głos 

rodziców działa ponadto na dziecko wyciszająco i kojąco, zwłaszcza po trudach 

narodzin i w chwilach rozpaczy. To, że dziecko zapamiętuje w okresie płodo-

wym określone dźwięki czy nawet całe utwory, może być wykorzystane również 

w życiu postnatalnym. Jeśli mama 3–4 razy w tygodniu będzie słuchała tych sa-

mych wyciszających i relaksujących utworów, dziecko po narodzinach będzie się 

przy nich również uspokajało, a nawet zasypiało. Podobnie jeśli mama lub tata 

będą dziecku czytali stale ten sam wiersz czy bajkę. Ponadto dziecko otoczone 

symfonią dźwięków kształtuje większą wrażliwość muzyczną, co w przyszłości 

zaowocuje pewnymi zdolnościami czy nawet talentem muzycznym. Sama sty-

mulacja dźwiękowa jest również jednym z elementów korzystnie wpływających 

na rozwój mózgu. Otoczenie więc kobiety ciężarnej różnorodnymi dźwiękami 

oraz głosami (zwłaszcza męskimi) stanowi kolejny element inwestycji w lepszą 

przyszłość dziecka. 

Należy w tym miejscu zauważyć, że nadmierny hałas jest czynnikiem nieko-

rzystnie wpływającym na rozwój słuchu, a nawet może spowodować częściową 

lub trwałą jego utratę. Największa wrażliwość na nadmiernie głośne dźwięki roz-

poczyna się około 6. miesiąca ciąży i trwa przez kilka miesięcy po urodzeniu. Stąd 

najbardziej zagrożone są wcześniaki znajdujące się na oddziałach intensywnej 

terapii oraz dzieci kobiet pracujących w hałasie (np. przemysł tekstylny). 

Wspomniano wcześniej o dźwiękach pochodzących z ciała matki, które de 

facto stanowią stałe tło dla innych brzmień odbieranych przez płód

16

. Dziecko tak 

często je słyszy, że są to preferowane przez niego odgłosy. Wśród nich pierwsze 

miejsce zajmuje rytmiczne bicie serca. Stąd też przyłożenie zrozpaczonego malca 

do matczynego serca niesie natychmiastowe ukojenie. „Zamiłowanie do rytmu” 

można wykorzystać w życiu postnatalnym do wyciszenia dziecka. Noworodki 

lubią tykanie zegara, które je uspokaja. Starsze dzieci zaś wprowadza w doskonały 

nastrój muzyka z dobrze zaznaczonym rytmem

17

. Kolejną rzeczą jest szum, który 

wydaje się działać na dzieci nasennie. W łonie mamy jest to szum krwi w żyłach 

16

  Być może z tego powodu lepiej się uczymy i zapamiętujemy przy dźwiękach cichej, rytmicznej 

muzyki.

17

   Stąd zamiłowanie dzieci do piosenek typu disco polo.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   143

10.05.2012   12:13

144

Emilia Lichtenberg-Kokoszka

i tętnicach. Po porodzie noworodki i niemowlęta doskonale zasypiają w jadącym 

samochodzie (o czym doskonale wie większość ojców usypiających w ten sposób 

swoje dzieci) czy przy pracy pralki, zmywarki lub maszyny do szycia. Wydaje się 

również, że dzieci lubią słuchać skrzypienia. Przypomina im to dźwięk wydawany 

przez pracujące ludzkie stawy. Noworodki i niemowlęta usypiane w wiklinowych 

koszach wydają się zadowolone z tego, że wydają one dźwięki. Szukając w życiu 

postnatalnym przedmiotów, których dźwięk przypomina odgłosy zapamiętane 

z życia prenatalnego, dochodzimy do wniosku, że również butla z dojrzewającym 

winem może noworodkowi przywodzić na myśl odgłosy „bulgotania” związane 

z procesem trawienia. 

Analizując rozwój zmysłów, trudno nie odnieść wrażenia, że najważniejszym 

momentem jest 7. tydzień od chwili poczęcia. W tym czasie rozpoczyna się 

rozwój większości zmysłów, które od tej pory, każdy we własnym tempie, będą 

osiągały swoją dojrzałość. Niewątpliwie najistotniejsze są zaprogramowanie gene-

tyczne oraz ewentualne czynniki szkodliwe, które mogłyby zaburzyć prawidłowy 

ich rozwój. Jednak nie bez znaczenia jest również „inwestowanie” w optymalny 

rozwój dziecka przez dostarczenie mu odpowiedniej liczby bodźców ruchowych, 

dotykowych, smakowych, zapachowych i słuchowych. 

Należy przy tym wspomnieć o jeszcze jednym niezmiernie istotnym elemen-

cie, bez którego prawidłowy rozwój poczętego dziecka oraz rodzicielstwa jest nie-

możliwy. O uczuciu miłości. To wszechogarniające uczucie wyzwalające endorfi -

ny – hormony szczęścia – obejmuje nie tylko mamę, lecz także dziecko. Dziecko 

przepełnione ciepłem i miłością jest otwarte na świat, na bodźce przekazywane 

mu przez mamę i tatę. Uczy się chętnie i z otwartością chłonie nowe informacje 

oraz utrwala sobie te już posiadane. Kształtuje się na „urodzonego optymistę” 

gotowego „odkrywać świat”. Nie zraża się porażkami, bo ma tę wewnętrzną siłę 

do podejmowania kolejnych prób i wiarę, że kiedyś mu się uda. 

Wspieranie rozwoju poczętego dziecka to korzyści nie tylko dla rozwijającego 

się malucha, ale także dla jego rodziców. Wpływa ono bowiem na rozwój uczuć 

rodzicielskich, sprzyja zdolności wyrażania uczuć i komunikowania się z dziec-

kiem w sposób pozawerbalny, wspomaga kształtowanie intuicji rodzicielskiej, 

wzmacnia kompetencje i satysfakcję rodzicielską. Rodzice starający się odczyty-

wać i zaspokajać potrzeby dziecka wzrastają w swoim rodzicielstwie, a noworodek 

nie jest dla nich istotą nową, obcą, którą trzeba poznać i oswoić, ale kimś, kogo 

się zna od dawna i kto nie musi mówić, by jego pragnienia były zrozumiałe

18

Znajomość tego, jak rozwija się poczęte dziecko, tego, jakie ma ono potrze-

by i jak można wspierać jego rozwój, w połączeniu z uczuciem miłości stanowi 

największą inwestycję zarówno w przyszłość tego konkretnego dziecka, jak i jego 

18

   D.  Kornas-Biela,  Wokół początku życia ludzkiego, Pax, Warszawa 2004, s. 107–109; D. Kornas-

-Biela, Rodzina w procesie prokreacji [w:] J. Stala, E. Osewska (red.), Rodzina – bezcenny dar i zada-

nie, Polwen, Radom 2006, s. 532.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   144

10.05.2012   12:13

background image

143

Wspieranie rozwoju poczętego dziecka…

z odbiorem męskich głosów bezpośrednio po porodzie, to częste rozmowy ojców 

z poczętym dzieckiem ułatwiają noworodkowi rozpoznanie taty po urodzeniu. 

Już w 4. tygodniu od chwili poczęcia zaczyna się kształtować ucho, a między 

10. a 20. tygodniem powstają pierwsze synapsy. Zarodek początkowo słyszy tylko 

dźwięki w zakresie niskiej częstotliwości, by stopniowo rozpoznawać coraz wyższe 

tony. Za sprawą procesu mielinizacji również reakcja na nie jest coraz szybsza. 

W 6.–7. miesiącu pojawia się zdolność odróżniania dźwięków. Poczęte dziecko 

nie tylko zaczyna zapamiętywać docierające do niego dźwięki, ale także tworzy 

sobie pewne preferencje słuchowe, dzięki którym po urodzeniu woli słuchać gło-

su matki czy ojca (pod warunkiem że ten rozmawiał z poczętym dzieckiem). Głos 

rodziców działa ponadto na dziecko wyciszająco i kojąco, zwłaszcza po trudach 

narodzin i w chwilach rozpaczy. To, że dziecko zapamiętuje w okresie płodo-

wym określone dźwięki czy nawet całe utwory, może być wykorzystane również 

w życiu postnatalnym. Jeśli mama 3–4 razy w tygodniu będzie słuchała tych sa-

mych wyciszających i relaksujących utworów, dziecko po narodzinach będzie się 

przy nich również uspokajało, a nawet zasypiało. Podobnie jeśli mama lub tata 

będą dziecku czytali stale ten sam wiersz czy bajkę. Ponadto dziecko otoczone 

symfonią dźwięków kształtuje większą wrażliwość muzyczną, co w przyszłości 

zaowocuje pewnymi zdolnościami czy nawet talentem muzycznym. Sama sty-

mulacja dźwiękowa jest również jednym z elementów korzystnie wpływających 

na rozwój mózgu. Otoczenie więc kobiety ciężarnej różnorodnymi dźwiękami 

oraz głosami (zwłaszcza męskimi) stanowi kolejny element inwestycji w lepszą 

przyszłość dziecka. 

Należy w tym miejscu zauważyć, że nadmierny hałas jest czynnikiem nieko-

rzystnie wpływającym na rozwój słuchu, a nawet może spowodować częściową 

lub trwałą jego utratę. Największa wrażliwość na nadmiernie głośne dźwięki roz-

poczyna się około 6. miesiąca ciąży i trwa przez kilka miesięcy po urodzeniu. Stąd 

najbardziej zagrożone są wcześniaki znajdujące się na oddziałach intensywnej 

terapii oraz dzieci kobiet pracujących w hałasie (np. przemysł tekstylny). 

Wspomniano wcześniej o dźwiękach pochodzących z ciała matki, które de 

facto stanowią stałe tło dla innych brzmień odbieranych przez płód

16

. Dziecko tak 

często je słyszy, że są to preferowane przez niego odgłosy. Wśród nich pierwsze 

miejsce zajmuje rytmiczne bicie serca. Stąd też przyłożenie zrozpaczonego malca 

do matczynego serca niesie natychmiastowe ukojenie. „Zamiłowanie do rytmu” 

można wykorzystać w życiu postnatalnym do wyciszenia dziecka. Noworodki 

lubią tykanie zegara, które je uspokaja. Starsze dzieci zaś wprowadza w doskonały 

nastrój muzyka z dobrze zaznaczonym rytmem

17

. Kolejną rzeczą jest szum, który 

wydaje się działać na dzieci nasennie. W łonie mamy jest to szum krwi w żyłach 

16

  Być może z tego powodu lepiej się uczymy i zapamiętujemy przy dźwiękach cichej, rytmicznej 

muzyki.

17

   Stąd zamiłowanie dzieci do piosenek typu disco polo.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   143

10.05.2012   12:13

144

Emilia Lichtenberg-Kokoszka

i tętnicach. Po porodzie noworodki i niemowlęta doskonale zasypiają w jadącym 

samochodzie (o czym doskonale wie większość ojców usypiających w ten sposób 

swoje dzieci) czy przy pracy pralki, zmywarki lub maszyny do szycia. Wydaje się 

również, że dzieci lubią słuchać skrzypienia. Przypomina im to dźwięk wydawany 

przez pracujące ludzkie stawy. Noworodki i niemowlęta usypiane w wiklinowych 

koszach wydają się zadowolone z tego, że wydają one dźwięki. Szukając w życiu 

postnatalnym przedmiotów, których dźwięk przypomina odgłosy zapamiętane 

z życia prenatalnego, dochodzimy do wniosku, że również butla z dojrzewającym 

winem może noworodkowi przywodzić na myśl odgłosy „bulgotania” związane 

z procesem trawienia. 

Analizując rozwój zmysłów, trudno nie odnieść wrażenia, że najważniejszym 

momentem jest 7. tydzień od chwili poczęcia. W tym czasie rozpoczyna się 

rozwój większości zmysłów, które od tej pory, każdy we własnym tempie, będą 

osiągały swoją dojrzałość. Niewątpliwie najistotniejsze są zaprogramowanie gene-

tyczne oraz ewentualne czynniki szkodliwe, które mogłyby zaburzyć prawidłowy 

ich rozwój. Jednak nie bez znaczenia jest również „inwestowanie” w optymalny 

rozwój dziecka przez dostarczenie mu odpowiedniej liczby bodźców ruchowych, 

dotykowych, smakowych, zapachowych i słuchowych. 

Należy przy tym wspomnieć o jeszcze jednym niezmiernie istotnym elemen-

cie, bez którego prawidłowy rozwój poczętego dziecka oraz rodzicielstwa jest nie-

możliwy. O uczuciu miłości. To wszechogarniające uczucie wyzwalające endorfi -

ny – hormony szczęścia – obejmuje nie tylko mamę, lecz także dziecko. Dziecko 

przepełnione ciepłem i miłością jest otwarte na świat, na bodźce przekazywane 

mu przez mamę i tatę. Uczy się chętnie i z otwartością chłonie nowe informacje 

oraz utrwala sobie te już posiadane. Kształtuje się na „urodzonego optymistę” 

gotowego „odkrywać świat”. Nie zraża się porażkami, bo ma tę wewnętrzną siłę 

do podejmowania kolejnych prób i wiarę, że kiedyś mu się uda. 

Wspieranie rozwoju poczętego dziecka to korzyści nie tylko dla rozwijającego 

się malucha, ale także dla jego rodziców. Wpływa ono bowiem na rozwój uczuć 

rodzicielskich, sprzyja zdolności wyrażania uczuć i komunikowania się z dziec-

kiem w sposób pozawerbalny, wspomaga kształtowanie intuicji rodzicielskiej, 

wzmacnia kompetencje i satysfakcję rodzicielską. Rodzice starający się odczyty-

wać i zaspokajać potrzeby dziecka wzrastają w swoim rodzicielstwie, a noworodek 

nie jest dla nich istotą nową, obcą, którą trzeba poznać i oswoić, ale kimś, kogo 

się zna od dawna i kto nie musi mówić, by jego pragnienia były zrozumiałe

18

Znajomość tego, jak rozwija się poczęte dziecko, tego, jakie ma ono potrze-

by i jak można wspierać jego rozwój, w połączeniu z uczuciem miłości stanowi 

największą inwestycję zarówno w przyszłość tego konkretnego dziecka, jak i jego 

18

   D.  Kornas-Biela,  Wokół początku życia ludzkiego, Pax, Warszawa 2004, s. 107–109; D. Kornas-

-Biela, Rodzina w procesie prokreacji [w:] J. Stala, E. Osewska (red.), Rodzina – bezcenny dar i zada-

nie, Polwen, Radom 2006, s. 532.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   144

10.05.2012   12:13

background image

145

Wspieranie rozwoju poczętego dziecka…

dzieci i wnuków. Szczęśliwe, radosne dziecko to również spełniona matka i babka. 

To dobro włączone w „krąg życia”. Spróbujcie. Myślę, że warto.

Bibliografi a

Chopra D., Simon D., Abrams V., Magiczny początek, zaczarowane życie. Holistyczny 

poradnik dla kobiet w ciąży, „Larum”, MT Biznes, Warszawa 2010.

Eliot L., Co tam się dzieje? Jak rozwija się mózg i umysł w pierwszych pięciu latach życia

Media Rodzina, Poznań 2010.

Kornas-Biela D., Rodzina w procesie prokreacji [w:] J. Stala, E. Osewska (red.), Rodzina – 

bezcenny dar i zadanie, Polwen, Radom 2006.

Kornas-Biela D., Wokół początku życia ludzkiego, Pax, Warszawa 2004.
Maurer D., Maurer Ch., Świat noworodka, WN PWN, Warszawa 1994.
Zawitkowski P., Co nieco o rozwoju dziecka. Jak zostać szczęśliwymi rodzicami szczęśliwego 

maleństwa, Zawitkowski i S-ka, Warszawa 2007.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   145

10.05.2012   12:13

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   146

10.05.2012   12:13

background image

145

Wspieranie rozwoju poczętego dziecka…

dzieci i wnuków. Szczęśliwe, radosne dziecko to również spełniona matka i babka. 

To dobro włączone w „krąg życia”. Spróbujcie. Myślę, że warto.

Bibliografi a

Chopra D., Simon D., Abrams V., Magiczny początek, zaczarowane życie. Holistyczny 

poradnik dla kobiet w ciąży, „Larum”, MT Biznes, Warszawa 2010.

Eliot L., Co tam się dzieje? Jak rozwija się mózg i umysł w pierwszych pięciu latach życia

Media Rodzina, Poznań 2010.

Kornas-Biela D., Rodzina w procesie prokreacji [w:] J. Stala, E. Osewska (red.), Rodzina – 

bezcenny dar i zadanie, Polwen, Radom 2006.

Kornas-Biela D., Wokół początku życia ludzkiego, Pax, Warszawa 2004.
Maurer D., Maurer Ch., Świat noworodka, WN PWN, Warszawa 1994.
Zawitkowski P., Co nieco o rozwoju dziecka. Jak zostać szczęśliwymi rodzicami szczęśliwego 

maleństwa, Zawitkowski i S-ka, Warszawa 2007.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   145

10.05.2012   12:13

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   146

10.05.2012   12:13

background image

Noty o autorach

Joanna Dzierżanowska-Peszko

Doktor nauk humanistycznych w zakresie psychologii. Psycholog kliniczny, ad-

iunkt na Uniwersytecie Opolskim, asystent na oddziale psychiatrii Wojewódzkie-

go Specjalistycznego Zespołu Neuropsychiatrycznego w Opolu, biegły sądowy. 

Ukończone studia podyplomowe z zakresu seksuologii klinicznej; w trakcie szko-

lenia psychoterapeutycznego w KCP w Krakowie. Zainteresowania zawodowe: 

psychologia osobowości, konfl ikty wewnętrzne, kryzysy osobowościowe, psycho-

patologia życia seksualnego, psychoterapia.

Gabriela Eliasz-Łukasiewicz

Dyplomowana pielęgniarka (1996), fi zjoterapeutka (magisterium: Kinezyterapia 

dróg oddechowych metodą zwiększania przepływu wydechowego AFE jako jedna 

z metod stosowanych w Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej Dzieci, 2004). Od 

2000 roku pracuje zawodowo, zdobywając doświadczenie na oddziałach szpi-

talnych i w gabinecie rehabilitacyjnym. Absolwentka licznych kursów i szkoleń 

specjalizacyjnych w dziedzinie rehabilitacji. Prowadziła liczne kursy i warsztaty 

dla zainteresowanych różnymi rodzajami masażu, terapii manualnej oraz reha-

bilitacji, między innymi w ginekologii i położnictwie, a także pielęgnacją osób 

niepełnosprawnych. Zainteresowania i badania naukowe owocują wystąpieniami 

na konferencjach oraz artykułami naukowymi o tematyce związanej szczególnie 

ze schorzeniami kręgosłupa i zachowaniem stabilności, opieką nad dzieckiem 

i kobietą w ciąży i po porodzie. Obecnie prowadzi własną praktykę (Klinika 

Zdrowia – Rehabilitacja), dzieląc czas między rodzinę a bycie kobietą biznesu.

Joanna Gruszka

Dyplomowany dietetyk kliniczny (licencjat) oraz magister nauk humanistycz-

nych. Ukończone studia podyplomowe z zakresu poradnictwa żywieniowego 

i dietetycznego oraz specjalistyczne szkolenia dla dietetyków. Członek Polskiego 

Towarzystwa Dietetyki, Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie 

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   157

10.05.2012   12:13

158

Noty o autorach

Bezglutenowej oraz Polskiego Towarzystwa Wspierania Osób z Nieswoistymi

Zapaleniami Jelita. Od 6 lat prowadzi w Opolu gabinet dietetyczny „Dieta Plus”. 

W ramach działalności przyjmuje pacjentów zainteresowanych dietoterapią róż-

nych schorzeń, współpracuje z opolskimi niepublicznymi zakładami opieki zdro-

wotnej w ramach konsultacji dietetycznych, zajmuje się również szeroko rozumianą 

edukacją żywieniową w formie wykładów dla instytucji i stowarzyszeń zrzeszających 

osoby chore oraz stałego cyklu audycji radiowych na temat zdrowia i racjonalnego 

żywienia w Radiu Plus Opole.

Zainteresowania zawodowe: diety w chorobach o podłożu autoimmunizacyj-

nym, diety eliminacyjne, wpływ nawyków żywieniowych na zdrowie.

Wojciech Guzikowski

Doktor nauk medycznych (rozprawa doktorska: Stężenie witaminy C w surowi-

cy krwi kobiet ciężarnych palących tytoń, Akademia Medyczna we Wrocławiu, 

1985). Ordynator oddziału Patologii Ciąży z Blokiem Porodowym – Samodziel-

ny Specjalistyczny Zakład Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Opolu, 

Szpital Ginekologiczno-Położniczy i Noworodków im. dr. Sergiusza Mossora. 

Konsultant Wojewódzki w Dziedzinie Ginekologii i Położnictwa dla Wojewódz-

twa Opolskiego – od 2003 roku. Przewodniczący Oddziału Opolskiego Polskiego 

Towarzystwa Ginekologicznego (czwarta kadencja) i członek Zarządu Głównego 

PTG. Dyrektor Instytutu Położnictwa w Państwowej Medycznej Wyższej Szkole 

Zawodowej w Opolu. Nagroda Marszałka Województwa Opolskiego „Professor 

Opoliensis” za współautorstwo pracy naukowej Hydrolaparoskopia jako nowa 

technika w diagnostyce niepłodności (2007). Nagroda Marszałka Województwa 

Opolskiego za szczególne osiągnięcia w dziedzinie upowszechniania i rozwo-

ju edukacji (2009). Autor ponad 90 publikacji naukowych w recenzowanych 

polskich fachowych czasopismach naukowych i publikacjach książkowych oraz 

3 publikacji w zagranicznych czasopismach naukowych.

Mirosław Hanulewicz

Magister pedagogiki, absolwent Uniwersytetu Opolskiego. Asystent na Wydziale 

Pedagogicznym Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Opolu, doktorant 

na Wydziale Nauk Społecznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Zaintere-

sowania naukowe koncentrują się wokół profi laktyki społecznej oraz tematyki ro-

dziny, małżeństwa i ojcostwa. Nauczyciel naturalnego planowania rodziny. Pracuje 

w poradni przedmałżeńskiej i rodzinnej. Współzałożyciel oraz członek Pracowni 

Rozwoju Osobistego. Współprowadzi Internetowy Punkt Konsultacyjny dla osób 

stykających się z problemem uzależnień: młodzieży, rodziców, wychowawców. Od 

2002 roku pełni funkcję kuratora społecznego przy Sądzie Rejonowym w Opolu. 

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   158

10.05.2012   12:13

background image

Noty o autorach

Joanna Dzierżanowska-Peszko

Doktor nauk humanistycznych w zakresie psychologii. Psycholog kliniczny, ad-

iunkt na Uniwersytecie Opolskim, asystent na oddziale psychiatrii Wojewódzkie-

go Specjalistycznego Zespołu Neuropsychiatrycznego w Opolu, biegły sądowy. 

Ukończone studia podyplomowe z zakresu seksuologii klinicznej; w trakcie szko-

lenia psychoterapeutycznego w KCP w Krakowie. Zainteresowania zawodowe: 

psychologia osobowości, konfl ikty wewnętrzne, kryzysy osobowościowe, psycho-

patologia życia seksualnego, psychoterapia.

Gabriela Eliasz-Łukasiewicz

Dyplomowana pielęgniarka (1996), fi zjoterapeutka (magisterium: Kinezyterapia 

dróg oddechowych metodą zwiększania przepływu wydechowego AFE jako jedna 

z metod stosowanych w Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej Dzieci, 2004). Od 

2000 roku pracuje zawodowo, zdobywając doświadczenie na oddziałach szpi-

talnych i w gabinecie rehabilitacyjnym. Absolwentka licznych kursów i szkoleń 

specjalizacyjnych w dziedzinie rehabilitacji. Prowadziła liczne kursy i warsztaty 

dla zainteresowanych różnymi rodzajami masażu, terapii manualnej oraz reha-

bilitacji, między innymi w ginekologii i położnictwie, a także pielęgnacją osób 

niepełnosprawnych. Zainteresowania i badania naukowe owocują wystąpieniami 

na konferencjach oraz artykułami naukowymi o tematyce związanej szczególnie 

ze schorzeniami kręgosłupa i zachowaniem stabilności, opieką nad dzieckiem 

i kobietą w ciąży i po porodzie. Obecnie prowadzi własną praktykę (Klinika 

Zdrowia – Rehabilitacja), dzieląc czas między rodzinę a bycie kobietą biznesu.

Joanna Gruszka

Dyplomowany dietetyk kliniczny (licencjat) oraz magister nauk humanistycz-

nych. Ukończone studia podyplomowe z zakresu poradnictwa żywieniowego 

i dietetycznego oraz specjalistyczne szkolenia dla dietetyków. Członek Polskiego 

Towarzystwa Dietetyki, Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie 

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   157

10.05.2012   12:13

158

Noty o autorach

Bezglutenowej oraz Polskiego Towarzystwa Wspierania Osób z Nieswoistymi

Zapaleniami Jelita. Od 6 lat prowadzi w Opolu gabinet dietetyczny „Dieta Plus”. 

W ramach działalności przyjmuje pacjentów zainteresowanych dietoterapią róż-

nych schorzeń, współpracuje z opolskimi niepublicznymi zakładami opieki zdro-

wotnej w ramach konsultacji dietetycznych, zajmuje się również szeroko rozumianą 

edukacją żywieniową w formie wykładów dla instytucji i stowarzyszeń zrzeszających 

osoby chore oraz stałego cyklu audycji radiowych na temat zdrowia i racjonalnego 

żywienia w Radiu Plus Opole.

Zainteresowania zawodowe: diety w chorobach o podłożu autoimmunizacyj-

nym, diety eliminacyjne, wpływ nawyków żywieniowych na zdrowie.

Wojciech Guzikowski

Doktor nauk medycznych (rozprawa doktorska: Stężenie witaminy C w surowi-

cy krwi kobiet ciężarnych palących tytoń, Akademia Medyczna we Wrocławiu, 

1985). Ordynator oddziału Patologii Ciąży z Blokiem Porodowym – Samodziel-

ny Specjalistyczny Zakład Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Opolu, 

Szpital Ginekologiczno-Położniczy i Noworodków im. dr. Sergiusza Mossora. 

Konsultant Wojewódzki w Dziedzinie Ginekologii i Położnictwa dla Wojewódz-

twa Opolskiego – od 2003 roku. Przewodniczący Oddziału Opolskiego Polskiego 

Towarzystwa Ginekologicznego (czwarta kadencja) i członek Zarządu Głównego 

PTG. Dyrektor Instytutu Położnictwa w Państwowej Medycznej Wyższej Szkole 

Zawodowej w Opolu. Nagroda Marszałka Województwa Opolskiego „Professor 

Opoliensis” za współautorstwo pracy naukowej Hydrolaparoskopia jako nowa 

technika w diagnostyce niepłodności (2007). Nagroda Marszałka Województwa 

Opolskiego za szczególne osiągnięcia w dziedzinie upowszechniania i rozwo-

ju edukacji (2009). Autor ponad 90 publikacji naukowych w recenzowanych 

polskich fachowych czasopismach naukowych i publikacjach książkowych oraz 

3 publikacji w zagranicznych czasopismach naukowych.

Mirosław Hanulewicz

Magister pedagogiki, absolwent Uniwersytetu Opolskiego. Asystent na Wydziale 

Pedagogicznym Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Opolu, doktorant 

na Wydziale Nauk Społecznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Zaintere-

sowania naukowe koncentrują się wokół profi laktyki społecznej oraz tematyki ro-

dziny, małżeństwa i ojcostwa. Nauczyciel naturalnego planowania rodziny. Pracuje 

w poradni przedmałżeńskiej i rodzinnej. Współzałożyciel oraz członek Pracowni 

Rozwoju Osobistego. Współprowadzi Internetowy Punkt Konsultacyjny dla osób 

stykających się z problemem uzależnień: młodzieży, rodziców, wychowawców. Od 

2002 roku pełni funkcję kuratora społecznego przy Sądzie Rejonowym w Opolu. 

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   158

10.05.2012   12:13

background image

159

Noty o autorach

Ewa Janiuk

Absolwentka Wydziału Historyczno-Pedagogicznego Uniwersytetu Opolskiego 

(magisterium: Udział położnych podstawowej opieki zdrowotnej w procesie edukacji 

przedkoncepcyjnej, 2004) oraz Instytut Położnictwa Państwowej Medycznej Wyż-

szej Szkoły Zawodowej w Opolu (praca licencjacka: Położna rodzinna w strukturach 

opieki zdrowotnej, 2005). 

Położna. Od 1986 roku pracuje na sali porodowej i oddziałach położniczo-

-noworodkowych w Prudniku i Strzelcach Opolskich. Założycielka szkoły ro-

dzenia w Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Strzelcach Opolskich w 1995 roku. 

Od 1996 roku praca w charakterze położnej środowiskowej/rodzinnej w poradni 

dla kobiet i środowisku. Współzałożycielka i kierownik Niepublicznego Zakła-

du Opieki Zdrowotnej „Zdrowa Rodzina”. Od 2000 roku przyjmuje porody 

w domu, prowadzi zajęcia w szkole rodzenia, sprawuje opiekę przed- i około-

porodową nad kobietą, noworodkiem i rodziną. Współpracownik Diecezjal-

nej Fundacji Obrony Życia w Opolu, opiekun medyczny i pedagog w Domu 

Matki i Dziecka w Opolu. Ekspert na forum „Dobry Poród” portalu eDziecko 

Gazeta.pl. Współzałożycielka Polskiego Towarzystwa Położnych Oddział Woje-

wódzki w Opolu, przewodnicząca Zarządu Polskiego Towarzystwa Położnych 

Oddział Wojewódzki w Opolu, członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzy-

stwa Położnych od 2006 roku, współzałożycielka Oddziału Terenowego w Opo-

lu Kolegium Pielęgniarek i Położnych Środowiskowych/Rodzinnych w Polsce. 

Członek Zespołu Położnych przy Naczelnej Radzie Pielęgniarek i Położnych 

w Warszawie. Od 2004 roku członek grupy negocjacyjnej samorządu zawodowego 

z NFZ do spraw podstawowej opieki zdrowotnej. Członek Zespołu Eksperckiego 

powołanego przez Ministra Zdrowia do prac nad centralną bazą świadczeń opieki 

zdrowotnej w 2006 roku. Propagatorka akcji „Rodzić po Ludzku”. Czynny uczest-

nik – prelegent – konferencji Fundacji „Rodzić po Ludzku” oraz wielu innych 

konferencji krajowych i zagranicznych. Organizatorka konferencji: „Poród natural-

ny – potrzeba czy moda?”, Opole 2001; „Położna w opiece przedkoncepcyjnej”, 

Turawa 2003; „Nowe trendy w położnictwie wyzwaniem dla położnych”, Turawa 

2006; „Dbałość o profesjonalizm podstawą rozwoju zawodowego położnych”, 

Turawa 2007”; „Alkohol jako problem kobiet w wieku prokreacyjnym”, Opole 

2007. Autorka i realizatorka programu promocji zdrowia z zakresu wiedzy o ży-

ciu seksualnym człowieka, profi laktyki gruczołu piersiowego i raka szyjki macicy 

w szkołach ponadgimnazjalnych w Opolu. Współredaktorka książek: Optymali-

zacja porodu – zagadnienie interdyscyplinarneNiepłodność – zagadnienie interdy-

scyplinarneDomowe narodziny – fanaberia szaleńców czy powrót do normalności?

Dziecko – aktywny uczestnik porodu. Zagadnienie interdyscyplinarne; Ciąża czy stan 

błogosławiony? Zagadnienie interdyscyplinarne.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   159

10.05.2012   12:13

160

Noty o autorach

Paulina Kołosowska 

Magister psychologii, psychoterapeuta, trener, mediator, doula. Ukończyła studia 

na Uniwersytecie Jagiellońskim. Absolwentka Szkoły Psychoterapii Psychodyna-

micznej w Krakowskim Centrum Psychodynamicznym. Od 2008 roku mediator 

w Krajowym Centrum Mediacji. Wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia „Ekop-

sychologia”. Trener z zakresu pracy i rehabilitacji osób z niepełnosprawnością. 

Od 2009 roku współpracuje ze Stowarzyszeniem „Znaczny Stopień Integracji”. 

Sekretarz Towarzystwa Hipnozy Terapeutycznej i Badań nad Hipnozą. Prowadzi 

swój autorski program bezbólowych porodów w hipnozie oraz prywatną prak-

tykę psychoterapeutyczną w Krakowie, gdzie hipnozę stosuje w wielu rodzajach 

zaburzeń, w szczególności z kobietami w ciąży, dziećmi, młodzieżą. Pracuje też 

z parami planującymi poczęcie dziecka i tymi, które je utraciły. Obecnie uczestnik 

szkolenia: „Psychoterapia więzi prenatalnej i okołoporodowej”, prowadzonego 

przez Barbarę Jakel.

Paweł Landwójtowicz 

Kapłan diecezji opolskiej (święcenia 1996), studia doktoranckie w Instytu-

cie Teologii Pastoralnej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego – specjalizacja 

duszpasterstwo rodzin (1997–2001), ukończone obroną pracy doktorskiej Dusz-

pasterstwo rodzin wobec samotnych matek i ich postaw macierzyńskich. Studium pa-

storalne w świetle badań w „Domach Matki i Dziecka” napisanej pod kierun-

kiem ks. prof. dra hab. Józefa Wilka; absolwent Podyplomowego Studium Rodziny 

KUL (1997–1999) oraz Studium Poradnictwa Psychologicznego i Psychoterapii 

dla Duchownych KUL (1999–2001); doradca rodzinny, mediator, systemowy 

terapeuta rodzinny (w procesie certyfi kacji) w Diecezjalnej Poradni Rodzinnej 

w Opolu i dyrektor tej placówki (od 2001 roku); sekretarz Zarządu Diecezjalnej 

Fundacji Ochrony Życia (od 2001 roku); adiunkt w Katedrze Teologii Pastoral-

nej i Duszpasterstwa Rodzin Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego 

(2001–2010); adiunkt w katedrze Duszpasterstwa Profi kaktyki i Dysfunkcji 

Rodziny w Instytucie Nauk o Rodzinie UO (od 2010 roku); sekretarz Rady In-

stytutu Nauk o Rodzinie (od 2011 roku); habilitacja na  podstawie dysertacji: 

Duszpasterkie poradnictwo małżeńskie w Polsce. Studium pastoralne (2011).

Emilia Lichtenberg-Kokoszka 

Absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego (magisterium: Rola ojcowska męż-

czyzny w prenatalnym i perinatalnym okresie życia dziecka, 1997). Doktor nauk 

humanistycznych (doktorat: Edukacja zdrowotna rodziców w prenatalnym okre-

sie życia dziecka, 2007). Dyplomowana położna (ukończyła Wydział Położnych 

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   160

10.05.2012   12:13

background image

159

Noty o autorach

Ewa Janiuk

Absolwentka Wydziału Historyczno-Pedagogicznego Uniwersytetu Opolskiego 

(magisterium: Udział położnych podstawowej opieki zdrowotnej w procesie edukacji 

przedkoncepcyjnej, 2004) oraz Instytut Położnictwa Państwowej Medycznej Wyż-

szej Szkoły Zawodowej w Opolu (praca licencjacka: Położna rodzinna w strukturach 

opieki zdrowotnej, 2005). 

Położna. Od 1986 roku pracuje na sali porodowej i oddziałach położniczo-

-noworodkowych w Prudniku i Strzelcach Opolskich. Założycielka szkoły ro-

dzenia w Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Strzelcach Opolskich w 1995 roku. 

Od 1996 roku praca w charakterze położnej środowiskowej/rodzinnej w poradni 

dla kobiet i środowisku. Współzałożycielka i kierownik Niepublicznego Zakła-

du Opieki Zdrowotnej „Zdrowa Rodzina”. Od 2000 roku przyjmuje porody 

w domu, prowadzi zajęcia w szkole rodzenia, sprawuje opiekę przed- i około-

porodową nad kobietą, noworodkiem i rodziną. Współpracownik Diecezjal-

nej Fundacji Obrony Życia w Opolu, opiekun medyczny i pedagog w Domu 

Matki i Dziecka w Opolu. Ekspert na forum „Dobry Poród” portalu eDziecko 

Gazeta.pl. Współzałożycielka Polskiego Towarzystwa Położnych Oddział Woje-

wódzki w Opolu, przewodnicząca Zarządu Polskiego Towarzystwa Położnych 

Oddział Wojewódzki w Opolu, członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzy-

stwa Położnych od 2006 roku, współzałożycielka Oddziału Terenowego w Opo-

lu Kolegium Pielęgniarek i Położnych Środowiskowych/Rodzinnych w Polsce. 

Członek Zespołu Położnych przy Naczelnej Radzie Pielęgniarek i Położnych 

w Warszawie. Od 2004 roku członek grupy negocjacyjnej samorządu zawodowego 

z NFZ do spraw podstawowej opieki zdrowotnej. Członek Zespołu Eksperckiego 

powołanego przez Ministra Zdrowia do prac nad centralną bazą świadczeń opieki 

zdrowotnej w 2006 roku. Propagatorka akcji „Rodzić po Ludzku”. Czynny uczest-

nik – prelegent – konferencji Fundacji „Rodzić po Ludzku” oraz wielu innych 

konferencji krajowych i zagranicznych. Organizatorka konferencji: „Poród natural-

ny – potrzeba czy moda?”, Opole 2001; „Położna w opiece przedkoncepcyjnej”, 

Turawa 2003; „Nowe trendy w położnictwie wyzwaniem dla położnych”, Turawa 

2006; „Dbałość o profesjonalizm podstawą rozwoju zawodowego położnych”, 

Turawa 2007”; „Alkohol jako problem kobiet w wieku prokreacyjnym”, Opole 

2007. Autorka i realizatorka programu promocji zdrowia z zakresu wiedzy o ży-

ciu seksualnym człowieka, profi laktyki gruczołu piersiowego i raka szyjki macicy 

w szkołach ponadgimnazjalnych w Opolu. Współredaktorka książek: Optymali-

zacja porodu – zagadnienie interdyscyplinarneNiepłodność – zagadnienie interdy-

scyplinarneDomowe narodziny – fanaberia szaleńców czy powrót do normalności?

Dziecko – aktywny uczestnik porodu. Zagadnienie interdyscyplinarne; Ciąża czy stan 

błogosławiony? Zagadnienie interdyscyplinarne.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   159

10.05.2012   12:13

160

Noty o autorach

Paulina Kołosowska 

Magister psychologii, psychoterapeuta, trener, mediator, doula. Ukończyła studia 

na Uniwersytecie Jagiellońskim. Absolwentka Szkoły Psychoterapii Psychodyna-

micznej w Krakowskim Centrum Psychodynamicznym. Od 2008 roku mediator 

w Krajowym Centrum Mediacji. Wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia „Ekop-

sychologia”. Trener z zakresu pracy i rehabilitacji osób z niepełnosprawnością. 

Od 2009 roku współpracuje ze Stowarzyszeniem „Znaczny Stopień Integracji”. 

Sekretarz Towarzystwa Hipnozy Terapeutycznej i Badań nad Hipnozą. Prowadzi 

swój autorski program bezbólowych porodów w hipnozie oraz prywatną prak-

tykę psychoterapeutyczną w Krakowie, gdzie hipnozę stosuje w wielu rodzajach 

zaburzeń, w szczególności z kobietami w ciąży, dziećmi, młodzieżą. Pracuje też 

z parami planującymi poczęcie dziecka i tymi, które je utraciły. Obecnie uczestnik 

szkolenia: „Psychoterapia więzi prenatalnej i okołoporodowej”, prowadzonego 

przez Barbarę Jakel.

Paweł Landwójtowicz 

Kapłan diecezji opolskiej (święcenia 1996), studia doktoranckie w Instytu-

cie Teologii Pastoralnej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego – specjalizacja 

duszpasterstwo rodzin (1997–2001), ukończone obroną pracy doktorskiej Dusz-

pasterstwo rodzin wobec samotnych matek i ich postaw macierzyńskich. Studium pa-

storalne w świetle badań w „Domach Matki i Dziecka” napisanej pod kierun-

kiem ks. prof. dra hab. Józefa Wilka; absolwent Podyplomowego Studium Rodziny 

KUL (1997–1999) oraz Studium Poradnictwa Psychologicznego i Psychoterapii 

dla Duchownych KUL (1999–2001); doradca rodzinny, mediator, systemowy 

terapeuta rodzinny (w procesie certyfi kacji) w Diecezjalnej Poradni Rodzinnej 

w Opolu i dyrektor tej placówki (od 2001 roku); sekretarz Zarządu Diecezjalnej 

Fundacji Ochrony Życia (od 2001 roku); adiunkt w Katedrze Teologii Pastoral-

nej i Duszpasterstwa Rodzin Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego 

(2001–2010); adiunkt w katedrze Duszpasterstwa Profi kaktyki i Dysfunkcji 

Rodziny w Instytucie Nauk o Rodzinie UO (od 2010 roku); sekretarz Rady In-

stytutu Nauk o Rodzinie (od 2011 roku); habilitacja na  podstawie dysertacji: 

Duszpasterkie poradnictwo małżeńskie w Polsce. Studium pastoralne (2011).

Emilia Lichtenberg-Kokoszka 

Absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego (magisterium: Rola ojcowska męż-

czyzny w prenatalnym i perinatalnym okresie życia dziecka, 1997). Doktor nauk 

humanistycznych (doktorat: Edukacja zdrowotna rodziców w prenatalnym okre-

sie życia dziecka, 2007). Dyplomowana położna (ukończyła Wydział Położnych 

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   160

10.05.2012   12:13

background image

161

Noty o autorach

Medycznego Studium Zawodowego). Adiunkt w Zakładzie Pedagogiki Ogólnej 

Instytutu Nauk Pedagogicznych Uniwersytetu Opolskiego. Prowadzi zajęcia z za-

kresu edukacji zdrowotnej, biomedycznych podstaw rozwoju i wychowania, wspie-

rania rozwoju dziecka. 

Zainteresowania z pogranicza pedagogiki i medycyny koncentrują się wokół 

prenatalnego i perinatalnego okresu w życiu rodziny. Jest autorką ponad 25 artyku-

łów w czasopismach i pozycjach zwartych, autorką książki: Biomedyczne i psycho-

pedagogiczne aspekty ciąży oraz współredaktorką książek: Optymalizacja porodu –

zagadnienie interdyscyplinarne; Niepłodność – zagadnienie interdyscyplinarneDomowe 

narodziny – fanaberia szaleńców czy powrót do normalności?Dziecko – aktywny 

uczestnik porodu. Zagadnienie interdyscyplinarne;  Ciąża czy stan błogosławiony? 

Zagadnienie interdyscyplinarne.

Współpracuje z Okręgową Izbą Pielęgniarek i Położnych Województwa 

Opolskiego, w której aktywnie uczestniczy w konferencjach organizowanych dla 

położnych i rodziców oraz prowadzi wykłady i szkolenia dla położnych z całego 

kraju. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Położnych. W szkołach ponadgim-

nazjalnych oraz parafi ach z województwa opolskiego prowadzi wykłady na temat 

prenatalnego i perinatalnego okresu w życiu rodziny oraz przygotowania do ro-

dzicielstwa. Od 2009 roku prowadzi wykłady na antenie Radia Plus.

Lucyna Sochocka

Doktor nauk medycznych, pielęgniarka. Starszy wykładowca w Państwowej Me-

dycznej Wyższej Szkole Zawodowej w Opolu, dyrektor Instytutu Pielęgniarstwa. 

Wiceprzewodnicząca Opolskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Pielęgniar-

skiego. Autorka wielu publikacji z zakresu opieki pediatrycznej. Prywatnie mama 

zastępcza Karoliny, Aliny i Ani.

Maria Wojaczek

Magister nauk o rodzinie (magisterium: Dialog rodziców z dzieckiem w prena-

talnym okresie życia, 2009). Studentka psychologii na Wydziale Filozofi cznym 

Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jest członkiem międzynarodowej organizacji 

z zakresu edukacji prenatalnej z siedzibą we Włoszech (International School 

for Prenatal and Perinatal Education). Współpracuje z fundacją La Quercia 

Millenaria – Perinatal Hospice, obejmującą opieką rodziny z dzieckiem chorym 

w prenatalnym okresie życia. Zainteresowania: psychopedagogika prenatalna, 

psychologia prokreacji oraz psychologia zdrowia. Jest autorką kilku artykułów 

związanych z tematyką rodzicielstwa: Naprotechnologia wyrazem troski o zdrowie; 

Uczucia rodzącego się dziecka; Rozwój więzi z dzieckiem w prenatalnym okresie ży-

cia. Prowadzi zajęcia i warsztaty dla rodziców z dzieckiem prenatalnym.

Lichtenberg-Kokoszka E i in._Ciaza i narodziny...   161

10.05.2012   12:13