Zużycie energii w budynkach
Aby zapewnić sobie odpowiedni poziom komfortu cieplnego stosujemy zróżnicowane systemy ogrzewania. Korzystamy przy tym z odmiennych surowców energetycznych. Aby zapewnić sobie stałą temperaturę i komfort cieplny wcale nie musimy zużywać takich ilości energii.
Ogrzewanie
Z
sieci centralnego ogrzewania korzysta prawie 80% mieszkań w miastach
i 52% mieszkań na wsi. Pozostałe mieszkania korzystają
z indywidualnych źródeł ciepła, przy czym szacuje się, że
ich struktura wygląda następująco:
• 1,5
mln kotłów centralnego ogrzewania (c.o.),
• 6,5 mln
pieców ceramicznych, tzw. "kaflowych",
• 1,5
mln pieców metalowych,
• 5,5 mln pieców kuchennych.
Struktura
zużycia energii w budynkach dla zaspokojenia potrzeb bytowych
użytkownika końcowego kształtuje się następująco:
• ogrzewanie
i wentylacja
73%
• przygotowanie c.w.u.
11%
• przygotowanie posiłków
9%
• oświetlenie i urządzenia
elektryczne
7%
Sposób
pokrycia tych potrzeb różnego rodzaju nośnikami energii ilustruje
rys.1.
Wykonane analizy wykazują, że standard energetyczny budynku jest przede wszystkim zależny od jego wieku. Orientacyjny zakres wartości wskaźnika zapotrzebowania na ciepło w zależności od wieku budynku ilustruje rys.2.
Rys.
2. Wskaźnik zapotrzebowania na ciepło w zależności od wieku
budynku
Stwierdzane
różnice spowodowane były głównie skutkiem zmian odpowiednich
przepisów i norm dotyczących ochrony cieplnej budynków
w kolejnych latach. W tablicy 1 przedstawiono
chronologicznie wprowadzane przepisy i związane z nimi
zmiany niektórych wymagań budowlanych, a także odpowiadające
tym wymaganiom przeciętne roczne zużycie energii na ogrzewanie 1m2
budynku mieszkalnego.
Tab.
1 Zmiany przepisów i norm budowlanych
Mimo, że wymagania ochrony cieplnej były stopniowo zaostrzane, w dalszym ciągu obecne zużycie energii na ogrzewanie jest w Polsce dość wysokie. Jest to spowodowane tym, że:
• wymagane
parametry izolacyjne przegród zewnętrznych (ścian. dachów),
a także okna i drzwi były wciąż zbyt niskie,
w szczególności dopuszczalne wartości współczynnika
przenikania ciepła “U” były zbyt wysokie, przy czym występują
tu liczne mostki termiczne, powodujące nadmierne straty ciepła.
• kształt bryły budynków i ich usytuowanie były
często niekorzystne z punktu widzenia minimalizacji strat
ciepła, czemu nie poświęcano w ubiegłych latach należytej
uwagi w procesie projektowania i budowy,
• sprawność
energetyczna źródeł ciepła jest w licznych przypadkach
bardzo niska, co dotyczy zwłaszcza indywidualnych źródeł ciepła,
a także kotłowni wbudowanych i osiedlowych działających
w oparciu o kotły starego typu,
• w sieciach
przesyłowych instalacjach wewnętrznych budynku występują duże
straty energii w drodze do urządzeń grzewczych
(niewystarczająca izolacja),
• w znacznej liczbie
instalacji grzewczych budynków wielorodzinnych brak jest układów
automatycznej regulacji dostaw ciepła,
• użytkownicy
często nie mają ani możliwości ani motywacji do oszczędzania
energii (brak jest urządzeń regulacyjnych oraz systemów
indywidualnego rozliczania odbiorców).
Na
rys.3 przedstawiono wartości rocznego zużycia energii dla
ogrzewanie budynków mieszkalnych zbudowanych w Polsce w różnych
okresach oraz budynków aktualnie budowanych w Niemczech
i Szwecji. Mimo znacznego zmniejszenia jednostkowych wskaźników
w ostatnich latach, nowobudowane w Polsce budynki zużywają
wciąż dwukrotnie więcej energii niż analogiczne budynki
w Szwecji. Porównanie to świadczy o ogromnych
możliwościach i potrzebie zmian w tej dziedzinie.
Rys.
3. Przeciętne roczne zużycie energii na ogrzewanie
[kWh/m2]powierzchni użytkowej w budynkach mieszkalnych
zbudowanych w Polsce w różnych okresach czasu oraz
w budowanych obecnie w Niemczech i w Szwecji
Zachodzi
więc potrzeba powszechnych działań zmierzających do zmiany
istniejącego stanu, mających na celu obniżenie zużycia energii
i kosztów ogrzewania budynków zarówno nowobudowanych jak
i istniejących. Jest to szczególnie ważne w sytuacji
Polski o silnie obciążonym środowisku przyrodniczym, gdzie
ciągle ponad 60% mieszkań jest ogrzewanych węglem. Porównanie
Polski z innymi krajami przedstawiono w tablicy 2.
Tab.2.
Struktura nośników energii wykorzystywanych na potrzeby ogrzewania
mieszkań [%]
nośnik energii |
Dania |
Francja |
Niemcy |
Holandia |
Wielka Brytania |
Polska |
węgiel kamienny |
0 |
2 |
5 |
0 |
9 |
62 |
drewno opałowe |
7 |
25 |
2 |
3 |
1 |
2 |
paliwa węglowodorowe |
43 |
56 |
82 |
80 |
83 |
13 |
energia elektryczna |
6 |
11 |
5 |
16 |
7 |
1 |
ciepło sieciowe |
38 |
5 |
7 |
2 |
0 |
22 |
inne |
5 |
0 |
0 |
0 |
0 |
0 |
W krajach Unii Europejskiej stałe paliwa kopalne pokrywają nie więcej niż 9% wszystkich potrzeb grzewczych. Jeżeli uwzględni się 22% zapotrzebowania realizowanego za pomocą dostaw ciepła sieciowego, w Polsce produkowanego prawie wyłącznie na bazie węgla, to można stwierdzić, że ponad 80% potrzeb grzewczych mieszkań w Polsce jest pokrywanych poprzez spalanie węgla kamiennego. Zwraca tu uwagę fakt, że wykorzystanie paliw odnawialnych dla potrzeb ogrzewania, bezpośrednio w formie drewna opałowego, jest bardzo wysokie we Francji, gdzie stanowi prawie 25% i względnie wysokie w Danii, gdzie wynosi jednak już tylko 7%. W przypadku Danii uderza jednak wysoki, na tle pozostałych krajów Unii, udział ciepła zdalaczynnego (sieciowego), które wynosi 38%. Tak wysoka wartość znacznie przekracza te, wyliczoną dla Polski, gdzie przecież uznaje się ciepło zdalaczynne za jeden z bardziej istotnych sposób zaspakajania potrzeb grzewczych społeczności miejskich.
Efektywność
wykorzystania energii dla potrzeb ogrzewania odniesiona do
powierzchni mieszkalnej i stopniodni - (tablica 3) jest w Polsce
bardzo niska. W porównaniu z Danią wskaźnik dla Polski
jest o ponad 100% gorszy, mimo, że jak wspomniano, aż 38%
potrzeb grzewczych jest w Danii pokrywane za pomocą ciepła
sieciowego.
Tab.
3. Efektywność wykorzystania energii dla potrzeb grzewczych
Efektywność ogrzewania |
Dania |
Francja |
Niemcy |
Holandia |
Wielka Brytania |
Polska |
Zapotrzebowanie na energię do ogrzewania [kJ/m2*stopniodzień] |
151 |
247 |
250 |
256 |
180 |
318 |
Potencjał oszczędności energetycznych możliwy do osiągnięcia, jest więc bardzo wysoki, choć należy pamiętać, że w każdym pojedynczym przypadku poziom takiej modernizacji pozostaje w ścisłym związku w wiekiem i technologią w jakiej został wzniesiony budynek. Ocenę możliwości zmniejszenia zużycia energii na potrzeby ogrzewania budynków, w zależności od ich wieku podano w tablicy 4.
Tab.
4. Struktura zużycia energii na potrzeby ogrzewania
Rodzaj budynku mieszkalnego |
W stosunku do aktualnego zużycia energii [%] |
miasto – budynki wzniesione: |
60,0 |
przed 1945 rokiem |
14,5 |
w latach 1945-1970 |
8,8 |
w latach 1970-1992 |
32,7 |
po 1992 |
4,0 |
wieś – budynki wzniesione: |
40,0 |
przed 1945 |
16,0 |
w latach 1945-1990 |
21,0 |
po 1990 |
3,0 |
Niska efektywność wykorzystania energii w Polsce, przy utrzymywaniu cen nośników energii zbliżonych do cen światowych i relatywnie niższych przychodach osobistych niż w krajach Unii Europejskiej, powoduje, że koszty ogrzewania mieszkań stanowią znaczne obciążenie budżetów domowych. Szacuje się, że wydatki tylko na ogrzewanie stanowią ponad 5% wydatków całego gospodarstwa domowego. Zmiana tej struktury może być więc elementem nie tylko polityki energetycznej, ale także polityki społecznej państwa.
Przygotowanie
ciepłej wody użytkowej Przygotowanie ciepłej wody
użytkowej (c.w.u.) jest drugą co do wielkości zużywanej energii -
potrzebą. Wielkość zużycia ciepłej wody w budownictwie
mieszkaniowym zależna jest od wielu czynników, wśród których
można wymienić:
• wyposażenie techniczne mieszkań,
• porę roku,
• ilość domowników i ich
wiek.
Udział
energii dla potrzeb przygotowanie ciepłej wody użytkowej w Polsce
jest zbliżony do wartości dla pozostałych krajów. Do 60% mieszkań
dociera ciepła woda sieciowa, w 10% wykorzystywane są termy
elektryczne lub gazowe, zaś w pozostałych 30% (głównie na
wsi) jest to przygotowanie ciepłej wody w oparciu o trzony
kuchenne, opalane przede wszystkim, węglem kamiennym.
Zużycie
ciepłej wody użytkowej w przeciętnym gospodarstwie domowym
uległo w ostatnich latach znacznemu zmniejszeniu. W roku
1990 wynosiło 76,5 m3/osobę rocznie (209 l dziennie), podczas
gdy w roku 2005 było to już tylko 38,2 m3 (104 l dziennie),
przy czym przyjmuje się, że ok. 50% tej wielkości stanowi ciepła
woda użytkowa. .Spowodowane jest to przede wszystkim coraz
powszechniejszym stosowaniem wodomierzy, które stymulują do
racjonalnego użytkowania wody, i to zarówno zimnej jak
i ciepłej. Za wody płaci się w większości mieszkań
według wskazań indywidualnego wodomierza, aktualnie średnio około
5 zł/m3 za wodę zimną i dodatkowo ok.8 zł/m3za przygotowanie
wody ciepłej. Oznacza to, że w czteroosobowej rodzinie
miesięcznie wydaje się na ten cel ok. 100 zł.
Płacąc
zaś według starych stawek ryczałtowych (od osoby) należy w takiej
samej rodzinie wydać miesięcznie 150 zł. Koszt zainstalowania
wodomierza zwraca się więc po 7 miesiącach (przy czterech
wodomierzach po ok. 90 zł/sztukę). Analizy zużycia wody
w mieszkaniach wyposażonych w wodomierze wykazały, że
w takim przypadku ilość zużywanej wody w mieszkaniach
z wodomierzem zmniejsza się średnio od 10 do 35%.
Do
zmniejszenia zużycie wody przyczyna się coraz powszechniej
stosowania armatura wodooszczędna przy bateriach umywalkowych
i prysznicach. Umieszczony na końcu rączki prysznica tzw.
"perlator" miesza wodę z powietrzem dając możliwość
zmniejszenia zużycia wody od 15% do 50%.
Zmniejszenie
zużycia ciepłej wody oznacza nie tylko mniejsze rachunki za jej
zużycie, ale także zmniejszenie ilości ciepła potrzebnego do jej
przygotowania. A to może znacząco wpłynąć na bilans energii
zarówno na poziomie mieszkania, jak i całego kraju.
Energia elektryczna
Zużycie energii elektrycznej w gospodarstwach domowych wyniosło w 2005 roku 22,8 TWh, czyli ok. 15% krajowego zużycia. Rysunek 4 przedstawia strukturę zużycia energii elektrycznej w polskich gospodarstwach domowych w roku 2005.
Produkcja
energia elektrycznej w Polsce odbywa się głównie
w elektrowniach opalanych energetycznym węglem kamiennym i jej
użytkowanie jest związane ze znacznym zanieczyszczeniem powietrza
(1 zużyta kWh energii elektrycznej to emisja 1,2 kg CO2). Biorąc
pod uwagę powyższy fakt - wytworzoną energią elektryczną warto
racjonalnie gospodarować, nie dopuszczając tym samym do dalszej
degradacji środowiska przyrodniczego.
Rys.
4 Struktura zużycia energii elektrycznych dla potrzeb gospodarstwach
domowych w Polsce (2005 r.)