background image

Zbigniew Szot, Liliana Klimont 
Akademia Wychowania Fizycznego w Gda

ń

sku  

Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upo

ś

ledzeniem Umysłowym Koło w Gda

ń

sku  

 
Efekty 

ć

wicze

ń

 gimnastycznych w procesie edukacji autystyków  

 
 
 
Do najbardziej upo

ś

ledzonych pod wzgl

ę

dem umysłowym, a niejednokrotnie i 

fizycznym nale

Ŝą

 dzieci autystyczne. Niepełnosprawno

ść

 tych dzieci sprowadza si

ę

 

przede wszystkim do niewła

ś

ciwego funkcjonowania mózgu, na skutek czego 80% tej 

populacji nie wykazuje normalnego poziomu intelektualnego [2], a według 
niektórych autorów a

Ŝ

 86% legitymuje si

ę

 niskim ilorazem inteligencji (IQ=0-19) 

[12]. W przypadku autyzmu spotyka si

ę

 specyficzny brak zdolno

ś

ci do interakcji 

ju

Ŝ

 w najwcze

ś

niejszym okresie 

Ŝ

ycia [3]. Te interakcje wskazuj

ą

 na znaczenie 

komponentów poznawczych, które mo

Ŝ

na rozwija

ć

 i kształtowa

ć

 przez kontrol

ę

 

zadania ruchowego w powi

ą

zaniu z wieloma receptorami, np. czucia i wzroku. 

Nawi

ą

zanie kontaktu wzrokowego z osobami najbli

Ŝ

szego otoczenia podczas 

wykonywania 

ć

wicze

ń

 jest jednym z wa

Ŝ

niejszych elementów w procesie edukacji 

tych dzieci. 
 

Zdolno

ść

 t

ę

 mo

Ŝ

na rozwija

ć

 ró

Ŝ

nymi sposobami i podwy

Ŝ

sza

ć

 poziom 

funkcjonowania j

ę

zykowego, uzale

Ŝ

nionego od prawidłowego my

ś

lenia. My

ś

lenie z 

kolei rozwija si

ę

 z adaptacji sensoryczno-motorycznej, tzn. z bezpo

ś

redniej, 

nieprzerwanej interakcji. A. Wohl stwierdził, 

Ŝ

e ostatecznym uzewn

ę

trznieniem 

procesu my

ś

lenia jest mowa, która jest bezpo

ś

redni

ą

 rzeczywisto

ś

ci

ą

 my

ś

li, 

Ŝ

nie jest mo

Ŝ

liwe 

Ŝ

adne my

ś

lenie bez materiału słownego, zwi

ą

zanego z 

odpowiednimi ruchami mi

ęś

ni mównych [13]. Spostrze

Ŝ

enia te dowodz

ą

Ŝ

e przebieg 

my

ś

lenia nie jest wył

ą

cznie aktywno

ś

ci

ą

 nerwow

ą

, ale jest to przede wszystkim 

aktywno

ść

 ruchowa. Proces ten stanowi zapocz

ą

tkowanie uzewn

ę

trzniaj

ą

cych si

ę

 

czynno

ś

ci ruchowych i jest ich pierwsz

ą

 faz

ą

. My

ś

lenie i działanie – twierdził 

dalej A. Wohl – nie s

ą

 zjawiskami niezale

Ŝ

nymi od siebie, a przeciwnie, s

ą

 

dwiema fazami ruchowymi, z których pierwsza stanowi przygotowanie do drugiej. W 
ten sposób zainicjowane my

ś

lenie jest funkcj

ą

 stymulacji, której ko

ń

cowym 

rezultatem jest działanie. Mo

Ŝ

na wi

ę

c stwierdzi

ć

Ŝ

e działanie jest bardzo 

wa

Ŝ

nym elementem w procesie edukacji, w której rol

ę

 naczeln

ą

 u dzieci widz

ą

cych, 

lecz niepełnosprawnych pod wzgl

ę

dem umysłowym i fizycznym pełni

ą

 receptory, a w 

szczególno

ś

ci wzrok, jako ogniwo interakcji społecznych [4]. Spostrze

Ŝ

enie to 

dotyczy równie

Ŝ

 wykonywania intensywnych 

ć

wicze

ń

 gimnastycznych przez dzieci 

autystyczne w ró

Ŝ

nych warunkach i z zastosowaniem pomocy dydaktycznych, a wi

ę

przej

ś

cia z sytuacji statycznych (bezczynno

ść

) do dynamicznych (intensywny ruch, 

ć

wiczenia gimnastyczne), czego nast

ę

pstwem jest wy

Ŝ

szy poziom rozwoju [1]. 

 

Wy

Ŝ

szy poziom rozwoju dziecka mo

Ŝ

na osi

ą

gn

ąć

 poprzez koncentrowanie si

ę

 na 

wykonywaniu zada

ń

 ruchowych, co w efekcie doprowadza do opanowania umiej

ę

tno

ś

ci, 

a w pó

ź

niejszym procesie edukacyjnym do pewnych nawyków i samodzielno

ś

ci 

fizycznej, psychicznej i społecznej [14]. W tym kontek

ś

cie podj

ę

to prób

ę

 

prze

ś

ledzenia przypadku dziecka autystycznego T. K. i okre

ś

lenia rezultatów 

długoletniej edukacji, egzekwuj

ą

c konkretne zadania ruchowe (czucie gł

ę

bokie) i 

samokontrol

ę

 (wzrok). W terapii zwrócono uwag

ę

 na rozwój umiej

ę

tno

ś

ci 

funkcjonalnych i ukierunkowanych, przydatnych w 

Ŝ

yciu codziennym.  

 
Materiał i metoda 
 
 

Badaniom poddano 15-letniego chłopca (T. K.) o niektórych cechach 

autystycznych i gł

ę

bokim upo

ś

ledzeniu ruchowym, a tak

Ŝ

e nikłej reakcji na 

otoczenie. Badania diagnostyczne w Instytucie Kalifornijskim w San Diego w 1990 
r. wykazały upo

ś

ledzenie na poziomie (-13). W tym te

ś

cie mowa została 

zdiagnozowana jako zero, czyli bez jakichkolwiek oznak lub szans na post

ę

p. 

Chłopiec nie posiadał umiej

ę

tno

ś

ci samodzielnego chodu, obrotów, wstawania i 

siadania na krze

ś

le. Twarz „kamienna“ i smutna bez oznak u

ś

miechu. Nie wchodził 

i nie schodził samodzielnie po schodach, zaczepiał nogami o próg w domu, 
postawione do pozycji pionowej stał bez ruchu. Ustawiony do pozycji podporu 

background image

kl

ę

cznego (

ć

wiczenie na czworakach) nie ruszał si

ę

 ani w przód, ani w tył ani w 

bok. Posiadał tak

Ŝ

e wad

ę

 odwracania stóp na zewn

ą

trz, co utrudniało utrzymanie 

równowagi podczas samodzielnego chodu. 
 

W celu rozpocz

ę

cia 

ć

wicze

ń

 terapeutyczno-edukacyjnych zastosowano metod

ę

 

stymulowanych seryjnych powtórze

ń

 

ć

wicze

ń

 gimnastycznych (SSP), opublikowan

ą

 w 

Polsce i Stanach Zjednoczonych [6, 8]. Metoda bazuje na intensywnych 

ć

wiczeniach 

systematycznie prowadzonych w o

ś

rodku terapeutycznym i w domu rodzinnym. Wyniki 

terapeutyczno-edukacyjne prowadzone t

ą

 metod

ą

 

ś

wiadcz

ą

 o skuteczno

ś

ci 

oddziaływania na dzieci niepełnosprawne, jakimi s

ą

 autystycy [7, 9, 10]. Terapi

ę

 

prowadzono przez 7 lat, tj. od 1991 r. Zastosowano wiele pomocy dydaktycznych, 
maj

ą

cych usprawni

ć

 motoryk

ę

 dziecka oraz wpłyn

ąć

 na zmiany zachowania dokonuj

ą

ce 

si

ę

 pod wpływem silnych bod

ź

ców dostarczanych poprzez działanie ruchowe do kory 

mózgowej (tab. 1). 
 

Celem specjalnie dobranych, dost

ę

pnych pomocy dydaktycznych było 

pobudzenie zmysłów do działania, poznanie i rozumienie swego ciała, 
komunikowanie si

ę

, cz

ęś

ciowa samoobsługa (np. zdejmowanie obuwia, swetra 

traktowane jako czynno

ś

ci wzrokowo-ruchowe), a przede wszystkim poprawienie tzw. 

motoryki du

Ŝ

ej, wyra

Ŝ

onej lokomocj

ą

 chłopca.  

 

Typowymi zadaniami podnosz

ą

cymi na wy

Ŝ

szy poziom sprawno

ść

 fizyczn

ą

 były: 

próba chwytu i rzutu, manipulacja palcami, chód w przód po terenie o ró

Ŝ

nej 

konfiguracji, obroty wokół podłu

Ŝ

nej osi ciała, podnoszenie nogi, przekraczanie, 

siedzenie i powstawanie, jazda konna i pedałowanie. Z zachowa

ń

 wymieni

ć

 nale

Ŝ

y: 

poznawanie i reagowanie na specyfik

ę

 podło

Ŝ

a (twarde, mi

ę

kkie, wysokie, niskie), 

reagowanie na polecenie, koncentracja uwagi, reagowanie na d

ź

wi

ę

ki muzyki 

fortepianowej. 
 

Aby sprosta

ć

 wielu zadaniom opracowano na ka

Ŝ

dy rok 10 specjalnych 

miesi

ę

cznych programów ruchowych. Rol

ę

 naczeln

ą

 w realizacji programów nale

Ŝ

przypisa

ć

 rodzicom. Ich konsekwencja doprowadziła do tego, 

Ŝ

e T. K. w ci

ą

gu 7 

lat wykonał ł

ą

cznie 89802 powtórze

ń

 

ć

wicze

ń

, co było ewenementem w trybie jego 

Ŝ

ycia i rodziców (tab. 2). 

 

Ł

ą

czny czas w chodzie w przód, pod gór

ę

 i w dół w okresie długotrwałej 

terapii edukacyjnej wyniósł 98,2 godz. Doda

ć

 nale

Ŝ

y, 

Ŝ

e w ka

Ŝ

dym roku liczba 

powtarzanych 

ć

wicze

ń

 wahała si

ę

 w granicach 15-28, co oznaczało szeroki wachlarz 

Ŝ

nych oddziaływa

ń

 na organizm chłopca. W wyniku tych bod

ź

ców ruchowych 

zaobserwowano liczne pozytywne rezultaty w motoryce i zachowaniach dziecka. 
 
Wyniki 
 
Chód w przód 
 

W pierwszej fazie rodzice musieli ci

ą

gn

ąć

 dziecko za r

ę

k

ę

, aby przez 

wytracanie równowagi kroczyło w przód. Chłopiec nieporadnie stawiał stopy, a 
ka

Ŝ

dy krok rozpoczynał od postawienia stopy na pi

ę

t

ę

, nie przenosz

ą

c ci

ęŜ

aru 

ciała na 

ś

ródstopie. Aby t

ę

 wad

ę

 chodzenia poprawi

ć

 zastosowano chód do tyłu, 

trzymaj

ą

c i popychaj

ą

c chłopca w tył. Spowodowało to , 

Ŝ

ć

wicz

ą

cy najpierw 

musiał postawi

ć

 stop

ę

 na palce 

ś

ródstopia, a nast

ę

pnie na pi

ę

t

ę

.  

                                                                                                                                  
Tabela 1 
Pomoce dydaktyczne zastosowane w terapii ruchowej T. K. w latach 1991-1998 
 
 

Po serii 

ć

wicze

ń

 (726 razy) chłopiec poszedł w przód nie blokuj

ą

c kolan, 

lepiej stawiał stopy do wewn

ą

trz, a tym samym opierał je w drugiej fazie na 

ś

ródstopiu i palcach. 

Ć

wiczeniem pomocniczym do kroczenia w przód był chód 

bokiem, w którym nale

Ŝ

ało odwie

ść

 nog

ę

 kierunkow

ą

 w bok, stawiaj

ą

c j

ą

 na palce i 

wytracaj

ą

ś

rodek ci

ęŜ

ko

ś

ci ciała z równowagi. 

 

Wprowadzono równie

Ŝ

 tzw. chód z przyspieszeniem, polegaj

ą

cy na szybszym 

przemieszczaniu si

ę

 w przód pod wpływem poci

ą

gania za r

ę

ce. 

Ć

wiczenie miało na 

celu zwi

ę

kszenie poznania stabilizacji w pozycji pionowej tym bardziej, 

Ŝ

e w 

ź

niejszym okresie chód ten prowadzony był pomi

ę

dzy przeszkodami, co zmuszało 

do obserwacji wzrokowej przeszkód i wzmacniało mi

ęś

nie stabilizuj

ą

ce postaw

ę

 

ciała. Uzupełnieniem tych 

ć

wicze

ń

 był chód prowadzony w terenie pod gór

ę

 i z 

góry, najcz

ęś

ciej w soboty i niedziele z rodzicami. Chód kontynuowano równie

Ŝ

 po 

background image

macie korekcyjno-masuj

ą

cej, która spełniała rol

ę

 akupresurow

ą

. Przez pierwsze 

pół roku chłopiec chodził po niej w skarpetach, a dopiero pó

ź

niej boso. Po 8 

miesi

ą

cach chodu potrafił zej

ść

 z maty, a potem przej

ść

 po niej samodzielnie. 

 
                                                                                                                                   
Tabela 2 
Liczba 

ć

wicze

ń

 wykonywanych przez T. K. w okresie pa

ź

dziernik 1991 – grudzie

ń

 

1997 
 
 
Wej

ś

cia i zej

ś

cia po schodach 

 

Ten zestaw ruchowy jest konsekwencj

ą

 chodu w przód, a tak

Ŝ

e sum

ą

 

niektórych 

ć

wicze

ń

 równowa

Ŝ

nych. W pocz

ą

tkowej fazie przyswajania umiej

ę

tno

ś

ci 

T. K. wchodził i schodził z terapeutk

ą

, a trzymaj

ą

c si

ę

 por

ę

czy stawiał nog

ę

 na 

wy

Ŝ

szy stopie

ń

 i dostawiał drug

ą

. Po wykonaniu 109 wej

ść

 i zej

ść

 w pierwszych 

dwóch miesi

ą

cach zacz

ą

ł unosi

ć

 kolana w gór

ę

 oraz pokonywa

ć

 samodzielnie 

najpierw 3, a pó

ź

niej 5 schodów. Po 7 miesi

ą

cach intensywnych 

ć

wicze

ń

 

zaobserwowano u chłopca post

ę

p w kształtowaniu si

ę

 umiej

ę

tno

ś

ci ruchowej. W 

listopadzie 1991 r. 

ś

redni ł

ą

czny czas wej

ś

cia i zej

ś

cia wynosił 3 min i 40 s a 

pod koniec maja 

ś

rednia była prawie 3 razy ni

Ŝ

sza i wyniosła 1 min 10 s (ryc. 

1). W kolejnych latach czynno

ść

 t

ę

 udoskonalano przez zmian

ę

 wysoko

ś

ci, 

ę

boko

ś

ci i k

ą

ta nachylenia stopni. Chód na dłu

Ŝ

szym dystansie po terenie o 

Ŝ

nej konfiguracji odbywał si

ę

 z rodzicami. Obecnie chłopiec bez problemów 

potrafi przej

ść

 kilka kilometrów w towarzystwie opiekunów. 

 
Ryc. 1. 

Ś

redni czas wej

ś

cia i zej

ś

cia po schodach chłopca T. K. 

 
Siadanie i wstawanie na stopnie o ró

Ŝ

nej wysoko

ś

ci 

 

Zastosowano zasad

ę

 stopniowania trudno

ś

ci, przygotowuj

ą

c do tego zadania 4 

stopnie o ró

Ŝ

nej wysoko

ś

ci: 50, 42, 38 i 24 cm. Wysoko

ść

 stopni była 

przypadkowa, pozwalała jednak na utrudnianie siadu, a równocze

ś

nie pokrywała si

ę

 

ze standardami wysoko

ś

ciowymi normalnych krzeseł, jak równie

Ŝ

 małych krzesełek 

szkolnych.  
 

W pierwszych dwóch miesi

ą

cach 

ć

wiczenia siadu i wstawania odbywały si

ę

 na 

stopniu o wysoko

ś

ci 50 cm, wówczas liczba wykonywanych ruchów w gór

ę

 i w dół 

wynosiła 1593. Przeci

ę

tny czas trwania 20 przysiadów wynosił 6 min i 10 s. W 

nast

ę

pnych 4 miesi

ą

cach zmniejszano liczb

ę

 przysiadów, ale trudno

ść

 

ć

wiczenia 

zwi

ę

kszała si

ę

 na skutek coraz ni

Ŝ

szego stopnia, co zmuszało mi

ęś

nie czworogłowe 

i dwugłowe uda jako przeciwstawne główne aktywatory prostuj

ą

ce i zginaj

ą

ce staw 

kolanowy i biodrowy do intensywnego wysiłku. W kwietniu i maju 1992 r. 
zwi

ę

kszono liczb

ę

 powtórze

ń

 do 1805 siadów z równoczesnym utrudnieniem 

powstawania z najni

Ŝ

szej ławeczki. Pod koniec maja tempo wykonania 20 przysiadów 

było prawie 3 razy szybsze ni

Ŝ

 w pa

ź

dzierniku i wynosiło 2 min i 15 s. Po 

dalszych 5 latach terapii chłopiec potrafił samodzielnie powstawa

ć

 i siada

ć

 na 

krze

ś

le, spokojnie oczekuj

ą

c na zaj

ę

cia.  

 
Czworakowanie i uginanie kolan 
 

Znacz

ą

cy post

ę

p dokonał si

ę

 u chłopca w nauce czworakowania i uginania 

kolan w latach 1991-1998. Cały okres podzielono na 4 dwuletnie etapy, w których 
analizowano zachodz

ą

ce zmiany. Skonstruowano skal

ę

 1-10 pkt. W pierwszym 

przedziale (0-1 pkt) zjawisko nie było zauwa

Ŝ

alne i prawie nie wyst

ę

powało, za

ś

 

w przedziale czwartym (8-10 pkt) 

ć

wicz

ą

cy powinien szybko ugi

ąć

 kolana, 

samodzielnie i szybko czworakowa

ć

, umiej

ę

tnie przej

ść

 z pozycji stoj

ą

cej do fazy 

podporu kl

ę

cznego, oprze

ć

 dłonie o parapet i wykona

ć

 wyprost do postawy. 

Poszczególne fazy post

ę

powania w nauce powstawania z podło

Ŝ

a do pozycji stoj

ą

cej 

s

ą

 istotne, w szczególno

ś

ci za

ś

 ko

ń

cowa faza ugi

ę

cia kolan z pozycji stoj

ą

cej 

(wyprostowanej) do przysiadu podpartego, a nast

ę

pnie przej

ś

cie do podporu 

kl

ę

cznego i czworakowania do momentu doj

ś

cia do parapetu. Wło

Ŝ

ono wiele wysiłku, 

aby chłopiec mógł samodzielnie przesuwa

ć

 najpierw jedno, a pó

ź

niej drugie kolano 

w przód. W tym celu stymulowano (popychano) najpierw jedno, a pó

ź

niej drugie 

kolano, 

Ŝ

eby T. K. mógł wyobrazi

ć

 sobie ten ruch. Poniewa

Ŝ

 wielokrotne 

background image

powtarzanie 

ć

wiczenia było bolesne ze wzgl

ę

du na opieranie i przesuwanie kolan 

po parkiecie zabezpieczono je specjalnie uszytymi nakolannikami, które łagodziły 
ucisk. W ten sposób dzienna dawka 

ć

wicze

ń

 zwi

ę

kszyła si

ę

 do 8-10 powtórze

ń

 

czworakowania na odcinku około 3 m w trakcie przesuwania si

ę

 w przód do 

parapetu. Chłopiec wykorzystał te

Ŝ

 wyprosty tułowia do oparcia si

ę

 dło

ń

mi o 

parapet. Jednym z najtrudniejszych 

ć

wicze

ń

 było przesuni

ę

cie kolana prawego i 

stopy w przód, aby pó

ź

niej z pomoc

ą

 r

ą

k i silnych mi

ęś

ni prawej nogi przej

ść

 do 

pozycji wyprostnej. W trakcie 

ć

wicze

ń

 chłopiec wykonał kilkakrotnie samodzielnie 

cały cykl tych zada

ń

 ruchowych, ale nie mo

Ŝ

na twierdzi

ć

Ŝ

e jest to ju

Ŝ

 

utrwalona umiej

ę

tno

ść

, bowiem po okresowej przerwie nale

Ŝ

ało znowu stymulowa

ć

 

niektóre ruchy, 

Ŝ

eby kontynuowa

ć

 zadania. Post

ę

p w tym 

ć

wiczeniu w okresie 7 lat 

był znacz

ą

cy.  

 

W pierwszych niepełnych dwóch latach 

ć

wicze

ń

 chłopiec miał trudno

ś

ci w 

uginaniu kolan. Po wykonaniu w nast

ę

pnych dwóch latach 42502 powtórze

ń

 ró

Ŝ

nych 

ć

wicze

ń

 nast

ą

pił post

ę

p w przekraczaniu progu w domu, chodzie w przód i 

powolnych siadach na krze

ś

le. W latach 1995-1996 w dalszym ci

ą

gu kontynuowano 

ć

wiczenia ró

Ŝ

nicuj

ą

c je w zale

Ŝ

no

ś

ci od post

ę

pu ruchowego, np. przej

ś

cie przez 

pochylni

ę

, przej

ś

cie przez koło wahliwe, przekraczanie przeszkód (około 30 cm), 

poruszanie si

ę

 na czworakach, obroty wokół podłu

Ŝ

nej osi ciała, chód po macie 

korekcyjnej z przeszkodami, wznos r

ę

ki przez przenoszenie pudełek z góry i 

kładzenie ich na stole, jazda po domu wózkiem, chód pomi

ę

dzy dwiema ławkami. W 

efekcie wielu 

ć

wicze

ń

 w czwartym etapie edukacja ruchowa T. K. spowodowała, 

Ŝ

potrafi samodzielnie siada

ć

 i powstawa

ć

, wznosi kolana w gór

ę

 przekraczaj

ą

wysokie przeszkódy, a tak

Ŝ

e pedałuje na rowerku stabilnym około 30 min. Jest to 

du

Ŝ

y post

ę

p w opanowaniu aktów ruchowych, zwa

Ŝ

ywszy na prawie kompletny brak 

umiej

ę

tno

ś

ci w pocz

ą

tkowym etapie terapii. 

 
                                                                                                                                   
Tabela 3 
Efekty edukacyjne T. K. w ruchach lokomocyjnych  
i umiej

ę

tno

ś

ciach funkcjonalnych w latach 1991-1998 

 
 
Efekty ruchowe edukacji 
 

Poddaj

ą

c analizie przebieg toku terapeutycznego T. K. w okresie 7 lat 

stwierdzi

ć

 nale

Ŝ

y du

Ŝ

y post

ę

p prawie we wszystkich ruchach, które 

ć

wiczono, aby 

wyposa

Ŝ

y

ć

 go w jak najwi

ę

cej umiej

ę

tno

ś

ci cz

ą

stkowych, na bazie których 

powstawały bardziej zło

Ŝ

one akty ruchowe. Do spektakularnych osi

ą

gni

ęć

 tej 

edukacji zaliczy

ć

 nale

Ŝ

y: chód w przód, zej

ś

cie i wej

ś

cie po schodach, które 

ułatwiaj

ą

 przemieszczanie si

ę

 z miejsca na miejsce i s

ą

 pomocne rodzicom w 

normalnym funkcjonowaniu dziecka oraz swobodne poruszanie si

ę

 w mieszkaniu i 

umiej

ę

tno

ść

 organizowania sobie czasu, np. T. K. bierze i popycha po domu wózek. 

Kiedy w 1991 r. rozpocz

ę

to terapi

ę

 ruchow

ą

 chłopca wydawało si

ę

Ŝ

e nie sposób 

go czegokolwiek nauczy

ć

. Po 7 latach intensywnej terapii wiele barier zostało 

pokonanych, m. in. trudno

ś

ci w poruszaniu si

ę

 w przód i podstawowej komunikacji. 

* * * 
 

W wielu kr

ę

gach społecznych panowała obiegowa opinia, 

Ŝ

e dzieci 

niepełnosprawne o tak powa

Ŝ

nym upo

ś

ledzeniu umysłowym i fizycznym, jak 

autystycy, nie s

ą

 wyuczalne, nie daj

ą

 si

ę

 zbada

ć

, broni

ą

 si

ę

 przed uczeniem i 

dlatego nie warto im niczego proponowa

ć

 [15]. Do

ś

wiadczenia 7-letniej edukacji 

przecz

ą

 tej opinii. Pierwsze zauwa

Ŝ

alne rezultaty u T. K. odnotowano ju

Ŝ

 po 

miesi

ą

cu. Rodzice zanotowali: „jest zdecydowana poprawa ruchowa, wspaniale 

wyszedł z wanny, zwykle mieli

ś

my z tym ogromne problemy“. Po 5 miesi

ą

cach 

samodzielnie przeszedł po macie korekcyjno-masuj

ą

cej odległo

ść

 4 m [5]. D. 

Tantam z Katedry Psychiatrii Uniwersytu w Manchester twierdzi, 

Ŝ

e u osób 

autystycznych o wy

Ŝ

szym poziomie funkcjonowania mo

Ŝ

na uzyska

ć

 stopniow

ą

 popraw

ę

 

z wiekiem i nie wiadomo dlaczego nast

ę

puje ta poprawa. S

ą

dzi on, 

Ŝ

e zmiany w 

mózgu w pewnych przypadkach s

ą

 odwracalne albo inne obszary mózgu przejmuj

ą

 

funkcj

ę

 uszkodzonej strefy. Uwa

Ŝ

a, 

Ŝ

e istnieje prawdopodobnie wiele przyczyn 

zmian mózgowych prowadz

ą

cych do autyzmu i mog

ą

 one dawa

ć

 ten sam skutek. Je

Ŝ

eli 

background image

wi

ę

c brakuje podstawowych informacji nie mo

Ŝ

na si

ę

 dziwi

ć

Ŝ

e nie jest znana 

metoda leczenia, która przywracałaby normalne funkcjonowanie mózgu [11]. 
 

Zastosowana metoda SSP w terapii chłopca autystycznego pozwala stwierdzi

ć

Ŝ

e ró

Ŝ

norodno

ść

 

ć

wicze

ń

 gimnastycznych i wielokrotno

ść

 ich powtarzania wpływa na 

popraw

ę

 nie tylko motoryki, ale równie

Ŝ

 na rozwój zachowa

ń

. W opisanym przypadku 

stwierdzono znaczne post

ę

py w opanowaniu umiej

ę

tno

ś

ci ruchowych, które nie 

byłyby mo

Ŝ

liwe, gdyby nie intensywne i systematyczne 

ć

wiczenia. 

 

Podkre

ś

li

ć

 nale

Ŝ

y bardzo du

Ŝ

e zaanga

Ŝ

owanie rodziców we wdra

Ŝ

aniu 

indywidualnego programu nauczania 

ć

wicze

ń

, co spowodowało ich kontrol

ę

 i 

współdziałanie mo

Ŝ

liwe do przeniesienia na inne sytuacje 

Ŝ

yciowe w domu i poza 

domem. Chód w przód, obroty, przecho- dzenie przez przeszkody, samodzielne 
wstawanie i siadanie, a tak

Ŝ

e pedałowanie na stabilnym rowerze to spektakularne 

rezultaty edukacji ruchowej. W rozwoju zachowa

ń

 mo

Ŝ

na wymieni

ć

 lepszy kontakt 

wzrokowy z najbli

Ŝ

szym otoczeniem, wykonywanie pewnych zada

ń

 w synchronizacji 

wzrokowo-ruchowej, reagowanie na polecenia, ch

ęć

 przebywania z innymi osobami, 

rado

ść

 i zadowolenie podczas słuchania gry na instrumencie. S

ą

dzi

ć

 nale

Ŝ

y, 

Ŝ

ruchowe 

ć

wiczenia gimnastyczne ukierunkowane na zaanga

Ŝ

owanie mo

Ŝ

liwe 

najwi

ę

kszej liczby receptorów czucia, dotyku, wzroku powoduj

ą

 wi

ę

cej korzystnych 

zmian w organizmie dziecka. 
 

Nie s

ą

 to jeszcze tak du

Ŝ

e rezultaty, jakich oczekuj

ą

 rodzice i terapeuci. 

Niemniej spowodowały one, 

Ŝ

e chłopiec lepiej funkcjonuje w najbli

Ŝ

szym 

otoczeniu. Metod

ą

 do uzyskania znacz

ą

cych efektów u osoby niepełnosprawnej jest 

odpowiednio dozowany intensywny ruch pozwalaj

ą

cy odnie

ść

 sukces na miar

ę

 

schorzenia. Ten sukces b

ę

dzie równie

Ŝ

 

ś

wiadectwem doj

ś

cia do nowej jako

ś

ci 

funkcjonowania w najbli

Ŝ

szym 

ś

rodowisku, co było celem procesu edukacyjnego 

chłopca. 
Bibliografia 
 
1. Dykcik W.: Funkcjonowanie społeczne osób niepełnosprawnych w lokalnym 

ś

rodowisku szans

ą

 integralnego humanizmu oraz poczucia 

Ŝ

yciowego ukierunkowania. 

W: Problemy edukacji i integracji osób niepełnosprawnych ze społecze

ń

stwem. Red. 

J. Fenczyszyn, J. Wyczesany PSON, Kraków 1994, 43-48. 
2. Gałkowski T.: Czy dzieci autystyczne maj

ą

 

ś

wiadomo

ść

 tego, 

Ŝ

e inni czuj

ą

 i 

my

ś

l

ą

. W: Edukacja osób autystycznych w praktyce i badaniach naukowych. Red. H. 

Jaklewicz. Gda

ń

sk 1997, 9-14. 

3. Gałkowski T.: Nowe kierunki bada

ń

 nad autyzmem i potrzeby działa

ń

 

praktycznych. W: Dziecko autystyczne, 1997, 1, 31-34. 
4. Kli

ś

 M.: Nawi

ą

zywanie kontaktu wzrokowego dzieci autystycznych. W: Problemy 

edukacji i integracji..., 183-191. 
5. Szot Z.: Zmiany w usprawnieniu ruchowym dziecka autystycznego powstałe pod 
wpływem intensywnych 

ć

wicze

ń

 gimnastycznych. W: Z problematyki autyzmu. Red. J. 

Kruk-Lasocka, Prace Pedagogiczne C IV Uniwersytetu Wrocławskiego 1994, 31-48. 
6. Szot Z.: Próba prezentacji metody stymulowanych seryjnych powtórze

ń

 

ć

wicze

ń

 w 

terapii dzieci autystycznych (SSP). W: Autyzm – kontrowersje i wyzwania. Red. W. 
Dykcik Eruditus, Pozna

ń

 1994, 169-182. 

7. Szot Z., Suchanowski A.: Intensive physical exercises and its influence on 
the changes in the motorics and general behaviour in an autistic child. Charles 
University, Faculty of Physical Education and Sport, Prague, 1996, 460-464. 
8. Szot Z.: The method of stimulated serial repetitions of gymnastic exercises 
in therapy of autistic children. Autism Develop. Disor. 1997, 1997, 337-338. 
9. Szot Z., Bargossi A., Dancewicz T.: Mo

Ŝ

liwo

ś

ci i efekty usprawniania 

intensywnymi 

ć

wiczeniami gimnastycznymi dzieci autystycznych. W: Sport szans

ą

 

Ŝ

ycia niepełnosprawnych. Red. J. 

Ś

l

ęŜ

y

ń

ski. PSON. Kraków, 1997, 70-78. 

10. Szot Z.: The effects of the method of stimulated rerial repetitions of 
gymnastic exercises in therapy of autistic children. Ginekol. Pol. 1997, 2, 87, 
263-268. 
11. Tantam D.: Czyj

ś

 niezale

Ŝ

ny umysł. W: Dziecko autystyczne. KTA, Warszawa 

1996. 4, 2, 4-13. 
12. Wing L.: Medical research council, London. 

Ś

wiat Nauki, Warszawa 1993, 8, 

61-62. 

background image

13. Wohl A.: Słowo a ruch. W: Z zagadnie

ń

 teorii motoryczno

ś

ci ludzkiej. AWF, 

Warszawa 1965, 5, 9-18. 
14. Witkowski T.: Konieczno

ść

 zmiany stosunku do osób niepełnosprawnych. W: 

Problemy edukacji i integracji…, 11-17. 
15. Wroniszewska M., Szostak B.: Potrzeby edukacyjne dzieci autystycznych – 
autorski program I Społecznej Szkoły Specjalnej w Warszawie. W: Dziecko 
autystyczne. KTA, Warszawa 1997, 1, 18-22. 
 
 
Aniela Korzon 
Kolegium Nauczycielskie w Raciborzu 
 
Zainteresowania sportowe w rehabilitacji dzieci niepełnosprawnych 
 
 

Zainteresowania odgrywaj

ą

 doniosł

ą

 rol

ę

 w 

Ŝ

yciu ka

Ŝ

dego człowieka. 

Motywuj

ą

 one bowiem całokształt działa

ń

, jak równie

Ŝ

 maj

ą

 znaczny wpływ na 

ustosunkowanie si

ę

 do otaczaj

ą

cego 

ś

wiata, a w pewnym stopniu okre

ś

laj

ą

 model 

Ŝ

ycia, rozrywek i sp

ę

dzanie czasu wolnego człowieka. 

 

U dzieci niepełnosprawnych zainteresowania równie

Ŝ

 wpływaj

ą

 znacz

ą

co na 

ich 

Ŝ

ycie. Szczególn

ą

 rol

ę

 mo

Ŝ

na przypisa

ć

 zainteresowaniom sportowym. Nale

Ŝ

podkre

ś

li

ć

Ŝ

e sport spełnia niezwykle wa

Ŝ

n

ą

 funkcj

ę

 w 

Ŝ

yciu ka

Ŝ

dej jednostki. 

Uprawianie wybranej dyscypliny sportowej, ruch wpływa korzystnie na sprawno

ść

wydolno

ść

, samopoczucie, a przede wszystkim na zdrowie człowieka. St

ą

szczególnego znaczenia nabiera rozwój zainteresowa

ń

 sportowych, a w konsekwencji 

uprawianie sportu przez dzieci niepełnosprawne. Zainteresowania sportowe, w 
du

Ŝ

ej mierze wpływaj

ą

 na sfer

ę

 psychiczn

ą

, wzmacniaj

ą

 poczucie własnej warto

ś

ci 

oraz dostarczaj

ą

 pozytywnych emocji i wra

Ŝ

e

ń

. Zainteresowania sportowe i 

aktywno

ść

 ruchowa maj

ą

 ogromne znaczenie w rozwoju fizycznym, a to pozytywnie 

wpływa na rehabilitacj

ę

 dzieci niepełnosprawnych. 

 

Zainteresowania mo

Ŝ

emy podzieli

ć

 na szerokie (np. humanistyczne, 

artystyczne, hobbystyczne), ogólne (np. j

ę

zyk polski, muzyka, kolekcjonerstwo) i 

specjalne (np. gramatyka, 

ś

piew, filatelistyka). Jednym z wielu szerokich 

zainteresowa

ń

 s

ą

 zainteresowania sportowe. Zainteresowanie sportem zaczyna si

ę

 

jednak zmienia

ć

. Powodem jest sam sport, którego rozwój podlega tym samym 

prawom, co inne dziedziny 

Ŝ

ycia. Zatem rodzi si

ę

 potrzeba patrzenia na sport 

jako na ruch społeczny, skłaniaj

ą

cy do zdrowego trybu 

Ŝ

ycia i zwi

ą

zanych z nim 

okre

ś

lonych przyzwyczaje

ń

, zainteresowa

ń

 

W kształtowaniu przyzwyczaje

ń

 i zainteresowa

ń

 sportem du

Ŝą

 rol

ę

 odgrywa 

szkoła. Okres szkolny stanowi wspaniał

ą

 okazj

ę

 do rozbudzenia, wzmocnienia i 

poszerzenia zainteresowa

ń

. Potrzeby, zamiłowania i zainteresowania sportowe mog

ą

 

by

ć

 zaspokojone dzi

ę

ki lekcjom kultury fizycznej oraz innym, pozalekcyjnym 

formom działalno

ś

ci sportowej. 

 

Rehabilitacja dzieci niepełnosprawnych ma cz

ę

sto miejsce w specjalnych 

o

ś

rodkach szkolno-wychowawczych, w których – oprócz szkoły – funkcjonuje 

internat. Zatem kultura fizyczna w o

ś

rodkach specjalnych obejmuje swoim zakresem 

zarówno szkoł

ę

, jak i internat, a wi

ę

c te same dzieci i młodzie

Ŝ

. Zaj

ę

cia 

kultury fizycznej w szkole i w internacie powinny ułatwia

ć

 młodzie

Ŝ

przyswajanie niezb

ę

dnych wiadomo

ś

ci i umiej

ę

tno

ś

ci z tej dziedziny oraz 

kształtowa

ć

 i utrwala

ć

 przekonanie o warto

ś

ci i potrzebie aktywno

ś

ci ruchowej w 

ci

ą

gu całego 

Ŝ

ycia. Realizacja programu kultury fizycznej w o

ś

rodkach 

specjalnych odbywa si

ę

 w ró

Ŝ

nych formach w godzinach przedpołudniowych i 

popołudniowych, a wi

ę

c podczas zaj

ęć

 obowi

ą

zkowych i nadobowi

ą

zkowych. Istnieje 

jednak ró

Ŝ

nica mi

ę

dzy szkolnymi zaj

ę

ciami z kultury fizycznej a zaj

ę

ciami 

internatowymi. Udział w zaj

ę

ciach internatowych o charakterze sportowym polega 

na dobrowolno

ś

ci i odpowiada zainteresowaniom wychowanków. Tak poj

ę

ta kultura 

fizyczna, szczególnie w ramach zaj

ęć

 internatowych, powinna zmierza

ć

, poza 

znanymi walorami, do wyposa

Ŝ

enia wychowanków w umiej

ę

tno

ś

ci wła

ś

ciwego 

organizowania wypoczynku i zapełnienia wolnego czasu. 
 

W celu ustalenia poziomu zainteresowa

ń

 sportowych przeprowadzono badania 

120 dzieci niepełnosprawnych: 60 głuchych i 60 upo

ś

ledzonych umysłowo w stopniu 

background image

lekkim z o

ś

rodków dla głuchych i dla upo

ś

ledzonych umysłowo Górnego 

Ś

l

ą

ska. Wiek 

badanych mie

ś

cił si

ę

 w przedziale 13-15 lat (klasy VII i VIII).  

 

W badaniach wykorzystano kwestionariusze oraz testy wiadomo

ś

ci z kultury 

fizycznej. Chodziło o poszukiwanie odpowiedzi na pytania: 
1. W czym przejawiaj

ą

 si

ę

 zainteresowania sportem dzieci niepełnosprawnych? 

2. Jakie dyscypliny sportowe najcz

ęś

ciej i najch

ę

tniej uprawiaj

ą

 badani, a jakie 

chcieliby uprawia

ć

3. Czy istniej

ą

ca infrastruktura materialna szkoły i 

ś

rodowiska lokalnego 

zaspokaja zainteresowania sportowe i stwarza warunki do rekreacji fizycznej i 
sportu młodzie

Ŝ

y niepełnosprawnej? 

 

Zainteresowania sportowe mog

ą

 mie

ć

 ró

Ŝ

ne przejawy. Niew

ą

tpliwie 

najbardziej po

Ŝą

dane jest czynne uprawianie sportu. Jednak w przypadku dzieci 

niepełnosprawnych mog

ą

 istnie

ć

 ró

Ŝ

ne bariery. Zatem cenne s

ą

 tak

Ŝ

e inne przejawy 

zainteresowa

ń

 sportowych, np. ogl

ą

danie programów sportowych w telewizji, 

czytanie prasy sportowej, kolekcjonowanie symboli sportowych. Okazało si

ę

Ŝ

najwi

ę

cej było takich, którzy swoje zainteresowania sportem zaspokajali 

ogl

ą

daniem programów sportowych w TV: 52 głuchych (86,7%) i 42 upo

ś

ledzonych 

umysłowo (70%). Zdecydowanie mniej badanych czyta pras

ę

 sportow

ą

 (tylko 27 

głuchych, tj. 45% i 12 upo

ś

ledzonych umysłowo, tj. 20%). Niew

ą

tpliwie ma to 

zwi

ą

zek z poziomem intelektualnym; u głuchych przyczyn

ą

 s

ą

 trudno

ś

ci j

ę

zykowe i 

zwi

ą

zane z tym problemy rozumienia artykułów w prasie sportowej, u upo

ś

ledzonych 

umysłowo – niski rozwój intelektualny. Pod wzgl

ę

dem kolekcjonerstwa badani 

najcz

ęś

ciej zbieraj

ą

 plakaty sportowe z ulubionych dyscyplin sportowych, tj.  

koszykówki i piłki no

Ŝ

nej: 22 chłopców głuchych i 3 dziewczynki (36,7%) oraz 11 

chłopców upo

ś

ledzonych umysłowo (18,3%). Tak mały odsetek kolekcjonerów w

ś

ród 

upo

ś

ledzonych umysłowo mo

Ŝ

e wynika

ć

 z sytuacji materialnej, bowiem pochodz

ą

 

cz

ę

sto oni z rodzin ubogich, a kolekcjonerstwo wymaga pewnych nakładów 

finansowych. Tylko kilkoro dzieci z obu grup zbiera zdj

ę

cia sportowców, 

proporczyki i koszulki sportowe. 
 

Wszystkie dzieci ucz

ę

szczaj

ą

 na lekcje kultury fizycznej w szkole. 

Zapytano je wi

ę

c czy ch

ę

tnie ucz

ę

szczaj

ą

 na te lekcje? W

ś

ród głuchych tylko 

dwoje nie lubi lekcji wf, dla jednego s

ą

 one nudne, drugi nie lubi nauczyciela. 

W

ś

ród upo

ś

ledzonych umysłowo 4 uzasadniało swój negatywny stosunek do lekcji 

kultury fizycznej tym, 

Ŝ

e nie lubi

ą

 

ć

wiczy

ć

 

W o

ś

rodkach szkolno-wychowawczych funkcjonuj

ą

 szkolne koła sportowe, które 

maja rozwija

ć

 zainteresowania sportowe swoich członków. Do Szkolnego Koła 

Sportowego nale

Ŝ

y 29 uczniów głuchych (48%). Najcz

ęś

ciej uprawianymi 

dyscyplinami sportowymi s

ą

: piłka no

Ŝ

na (35 chłopców, tj.  58,3%), siatkówka (18 

chłopców i 8 dziewczynek, tj. 30%) , pływanie (3 uczniów tj. 16,7%) i biegi 
przełajowe (3 uczniów). 
 

Nie nale

Ŝą

cy do Koła Sportowego uzasadniali, 

Ŝ

e s

ą

 zbyt słabi, 

Ŝ

e miejsca 

s

ą

 ograniczone, 

Ŝ

e nauczyciel ich nie wybrał. Natomiast pojedyncze osoby nie 

nale

Ŝą

ce do kół sportowych uprawiaj

ą

 ły

Ŝ

wiarstwo, narciarstwo, tenis stołowy, 

kulturystyk

ę

, szachy. 

 

Z wywiadu z nauczycielami kultury fizycznej w o

ś

rodkach szkolno-

wychowawczych dla upo

ś

ledzonych umysłowo wynika, 

Ŝ

e do kół sportowych nale

Ŝ

y 35% 

badanych, a najcz

ęś

ciej uprawian

ą

 dyscyplin

ą

 jest koszykówka (w której jedna ze 

szkół odnosi sukcesy) i tenis stołowy. Du

Ŝ

a cz

ęść

 uczniów uprawia jazd

ę

 na 

rowerze, a tylko co czwarty (28%) piłk

ę

 no

Ŝ

n

ą

. Do najmniej popularnych form 

aktywno

ś

ci sportowej w obu grupach nale

Ŝą

 biegi na krótkich dystansach, jazda na 

rolkach i saneczkarstwo. Badani wyra

Ŝ

ali tak

Ŝ

e swoje 

Ŝ

yczenia odno

ś

nie dyscyplin 

sportowych, jakie chcieliby uprawia

ć

, a które zbyt rzadko lub wcale nie s

ą

 

realizowane w szkołach, tj. pływanie, taniec (głównie dziewcz

ę

ta), hokej i 

ły

Ŝ

wiarstwo. 

 

Zainteresowania sportowe maj

ą

 tak

Ŝ

e zwi

ą

zek z poziomem wiedzy w tej 

dziedzinie. W celu sprawdzenia w jakim stopniu badani uczniowie znaj

ą

 nazwy 

popularnych dyscyplin sportowych, sprz

ę

t sportowy i miejsca uprawiania danej 

dyscypliny zastosowano test wiadomo

ś

ci. Uczniowie głusi najcz

ęś

ciej wymieniali 

takie dyscypliny jak: siatkówka, piłka no

Ŝ

na i koszykówka uprawiane na lekcjach 

kultury fizycznej i treningach sportowych. Najrzadziej wskazywano na kajakarstwo 
i hokej. Nie s

ą

 wi

ę

c one przedmiotem zainteresowa

ń

 dzieci głuchych. 

background image

 

Uczniowie upo

ś

ledzeni umysłowo najlepiej znali koszykówk

ę

, piłk

ę

 no

Ŝ

n

ą

 i 

pływanie, a najsłabiej – skok wzwy

Ŝ

 i saneczkarstwo. Mo

Ŝ

na wi

ę

c stwierdzi

ć

Ŝ

wiadomo

ś

ci uczniów o poszczególnych dyscyplinach uzale

Ŝ

nione s

ą

 od stopnia 

zainteresowa

ń

 sportowych oraz sposobu popularyzacji sportu przez szkoł

ę

ś

rodki 

masowego przekazu i 

ś

rodowiska pozaszkolne. 

 

Wpływ rodziny na zainteresowania sportowe dzieci jest znikomy. Zatem 

istotn

ą

 rol

ę

 w kształtowaniu i rozwijaniu zainteresowa

ń

 sportowych pełni

ą

 

szkoły, a przede wszystkim nauczyciele kultury fizycznej. Swoj

ą

 postaw

ą

umiej

ę

tno

ś

ciami i wiedz

ą

 z zakresu kultury fizycznej nauczyciele potrafi

ą

 

rozbudzi

ć

 zainteresowania sportem u dzieci specjalnej troski. Dla dziecka 

głuchego, maj

ą

cego trudno

ś

ci słownego porozumiewania si

ę

, ruch staje si

ę

 

ś

rodkiem wyra

Ŝ

ania samego siebie. Poprzez działania ruchowe głusi wyra

Ŝ

aj

ą

 swoje 

emocje i potrzeby, wobec czego bardziej ni

Ŝ

 słysz

ą

cy potrzebuj

ą

 warunków do 

realizowania swoich zainteresowa

ń

 sportowych. U dzieci upo

ś

ledzonych umysłowo 

Ŝ

ne formy kultury fizycznej pozwalaj

ą

 na harmonijny rozwój motoryczny, który 

jest cz

ę

sto zaburzony. Przynale

Ŝ

no

ść

 do szkolnych i pozaszkolnych organizacji 

sportowych umo

Ŝ

liwia tym dzieciom wł

ą

czenie si

ę

 w nurt 

Ŝ

ycia społecznego, 

umacnia wi

ę

zi towarzyskie oraz poczucie własnej u

Ŝ

yteczno

ś

ci, przynale

Ŝ

no

ś

ci i 

akceptacji. 
 

Badania w specjalnych o

ś

rodkach szkolno-wychowawczych potwierdziły, 

Ŝ

infrastruktura materialna słu

Ŝą

ca zaj

ę

ciom sportowym i potrzebom rekreacji 

ruchowej jest najcz

ęś

ciej dobra. O

ś

rodki posiadaj

ą

 dobrze wyposa

Ŝ

one sale 

gimnastyczne, boiska do gier sportowych oraz wystarczaj

ą

c

ą

 ilo

ść

 sprz

ę

tu. 

Uczniowie bior

ą

 udział w zawodach mi

ę

dzyszkolnych, wojewódzkich, a nawet 

ogólnopolskich. S

ą

 to najcz

ęś

ciej olimpiady specjalne. Przyczyn

ą

 rzadko 

uprawianych dyscyplin sportowych, np. narciarstwo, saneczkarstwo, ły

Ŝ

wiarstwo, 

kajakarstwo, jest lokalizacja o

ś

rodków z dala od terenów górzystych i akwenów 

wodnych. Na wyjazdy do takich okolic placówki o

ś

wiatowo-wychowawcze nie 

posiadaj

ą

 funduszy. 

 

Podsumowuj

ą

c nale

Ŝ

y stwierdzi

ć

, i

Ŝ

 dzieci niepełnosprawne interesuj

ą

 si

ę

 

sportem. Nale

Ŝ

y te zainteresowania rozwija

ć

, wprowadza

ć

 nowe, ciekawe formy 

aktywno

ś

ci ruchowej, zapewnia

ć

 warunki do uprawiania sportu. Osoby 

odpowiedzialne za wychowanie fizyczne tych dzieci musz

ą

 sobie zdawa

ć

 spraw

ę

, i

Ŝ

 

jest to jedna z nielicznych dziedzin, w której mog

ą

 one odnosi

ć

 sukcesy, co ma 

korzystny wpływ na ich rehabilitacj

ę

 
Irena Goł

ą

b, Antoni Ku

ś

ka, Urszula Ole

ś

  

Kolegium Nauczycielskie w Raciborzu  
 
Warto

ś

ci wychowawcze olimpiad specjalnych  

dla dzieci i młodzie

Ŝ

y niepełnosprawnej intelektualnie 

 
 

„Pragn

ę

 zwyci

ęŜ

y

ć

, lecz je

Ŝ

eli nie b

ę

d

ę

 mógł zwyci

ęŜ

y

ć

, niech b

ę

d

ę

 dzielny 

w swym wysiłku“ – tak brzmi

ą

 słowa przysi

ę

gi olimpijskiej wypowiadane przez 

zawodników podczas ceremonii otwarcia ka

Ŝ

dych igrzysk specjalnych. Słowa te 

najlepiej symbolizuj

ą

 ich humanitarno

ść

.  

 

Koncepcja organizowania Olimpiad Specjalnych zrodziła si

ę

 w 1968 roku w 

Stanach Zjednoczonych. Zostały wówczas przeprowadzone I Mi

ę

dzynarodowe Igrzyska 

z udziałem 1000 sportowców upo

ś

ledzonych umysłowo z ró

Ŝ

nych krajów Europy i 

Ameryki, m. in. Francji, Kanady i USA [4]. Jako przełomowy mo

Ŝ

na uzna

ć

 rok 1981 

proklamowany rezolucj

ą

 ONZ „Mi

ę

dzynarodowym Rokiem Niepełnosprawnych“ pod hasłem 

„pełne uczestnictwo i równo

ść

“ [2].  

 

Ide

ą

 Olimpiad Specjalnych jest organizowanie zawodów i całorocznych 

treningów w ró

Ŝ

nych dyscyplinach sportu. Olimpiady Specjalne pojawiły si

ę

 w 

wyniku przekonania, i

Ŝ

 osoby niepełnosprawne odpowiednio zach

ę

cone, instruowane 

i trenowane potrafi

ą

 cieszy

ć

 si

ę

 i czerpa

ć

 korzy

ś

ci z uczestnictwa w sportach 

indywidualnych i zespołowych dostosowanych do ich mo

Ŝ

liwo

ś

ci [1]. W treningach i 

zawodach sportowych Olimpiady Specjalnej mo

Ŝ

e uczestniczy

ć

 ka

Ŝ

da osoba 

upo

ś

ledzona umysłowo powy

Ŝ

ej 8 roku 

Ŝ

ycia, niezale

Ŝ

nie od stopnia upo

ś

ledzenia, 

poziomu umiej

ę

tno

ś

ci sportowych, sytuacji materialnej, rasy i religii. Polska 

jest pierwszym pa

ń

stwem 

ś

rodkowowschodniej Europy, z którym 

Ś

wiatowe 

background image

Stowarzyszenie Olimpiad Specjalnych utrzymuje oficjaln

ą

 współprac

ę

. W 1987 roku 

odbyła si

ę

 I Ogólnopolska Olimpiada Specjalna na obiektach warszawskiej AWF, za

ś

 

w 1990 roku zostało powołane samodzielne Stowarzyszenie Sportowe dla Osób 
Upo

ś

ledzonych Umysłowo „Olimpiady Specjalne – Polska“. Stowarzyszenie jest 

członkiem Polskiego Komitetu Olimpijskiego i zrzesza ponad 7000 sportowców 
upo

ś

ledzonych umysłowo [4].  

 

ś

ebrowska [3] pisze, 

Ŝ

e aktywno

ść

 własna jest jednym z czterech czynników 

warunkuj

ą

cych rozwój człowieka. W czasie zdobywania przez dziecko do

ś

wiadcze

ń

 

indywidualnych rozwijaj

ą

 si

ę

 kontakty społeczne, ukierunkowuje własna aktywno

ść

a formy działalno

ś

ci przekształcaj

ą

 si

ę

 w bardziej skomplikowane. Uczestnictwo 

niepełnosprawnych w 

Ŝ

yciu społecznym zwi

ę

ksza ich ch

ęć

 do uprawiania sportu, 

przyczynia si

ę

 do poprawy zdrowia, samopoczucia i zaradno

ś

ci 

Ŝ

yciowej. Dzi

ę

ki 

uczestnictwu w treningach i zawodach sportowych osoby upo

ś

ledzone umysłowo 

rozwijaj

ą

 si

ę

 fizycznie i psychicznie, integruj

ą

 si

ę

 rodziny, a społecze

ń

stwo 

lepiej rozumie ich potrzeby [1].  
 

W ostatnich latach wyra

ź

nie zwi

ę

kszyła si

ę

 w Polsce 

ś

wiadomo

ść

 zaniedba

ń

 i 

braku nale

Ŝ

ytego zainteresowania osobami niesprawnymi i coraz cz

ęś

ciej 

podejmowane s

ą

 starania zmierzaj

ą

ce do ich czynnego i biernego udziału w 

imprezach sportowych. Sport osób sprawnych inaczej to d

ąŜ

enie do udziału w 

zawodach, imprezach, zdobywanie nagród i medali. Zawody sportowe osób 
niepełnosprawnych intelektualnie maj

ą

 nauczy

ć

 rywalizacji i współzawodnictwa, 

umiej

ę

tno

ś

ci ponoszenia pora

Ŝ

ki i prze

Ŝ

ywania zwyci

ę

stwa, porównania własnych 

sił z rówie

ś

nikami, wywołania rado

ś

ci, poczucia dumy i przyjemno

ś

ci.  

 

W 1998 roku Kolegium Nauczycielskie oraz O

ś

rodek Rehabilitacyjny dla Osób 

Niepełnosprawnych i Szkoła Podstawowa Specjalna Nr 10 w Raciborzu zorganizowało 
I Olimpiad

ę

 dla Osób Niepełnosprawnych. Nale

Ŝ

y nadmieni

ć

Ŝ

e Kolegium 

Nauczycielskie jest placówk

ą

, która kształci nauczycieli wychowania fizycznego i 

pedagogów resocjalizacyjnych. Słuchacze III roku kierunku wychowania fizycznego 
i zdrowotnego wybieraj

ą

 jedn

ą

 z trzech oferowanych specjalno

ś

ci: resocjalizacj

ę

surdopedagogik

ę

 lub oligofrenopedagogik

ę

. Przedmioty tej ostatniej 

specjalizacji, zwłaszcza psychologia kliniczna, umo

Ŝ

liwiaj

ą

 przygotowanie 

wychowanków z O

ś

rodka Rehabilitacyjnego i uczniów z tzw. „klasy 

Ŝ

ycia“ Szkoły 

Podstawowej Specjalnej do udziału w Olimpiadzie Sportowej.  
 

Pierwsze zaj

ę

cia przeprowadzano w O

ś

rodku, gdzie słuchacze zapoznawali si

ę

 

z dokumentacj

ą

, obserwowali dzieci, nawi

ą

zywali z nimi rozmowy oraz prowadzili 

wywiady z opiekunami i rehabilitantami. Pozostałe zaj

ę

cia w formie 

ć

wicze

ń

 i 

treningów odbywały si

ę

 na obiektach sportowych Kolegium Nauczycielskiego. 

Ć

wiczenia i treningi prowadzone były przez słuchaczy pod okiem wykwalifikowanych 

specjalistów. Zawodnicy trenowali na stadionie, pływalni, sali gimnastycznej, 

ś

ciance wspinaczkowej. Ka

Ŝ

dy uczestnik miał zapewnion

ą

 indywidualn

ą

 opiek

ę

 

studenta-wolontariusza. Do udziału w Olimpiadzie Sportowej przygotowywano 25 
wychowanków z O

ś

rodka Rehabilitacyjnego dla Osób Niepełnosprawnych w wieku od 15 

do 40 lat, 50 uczniów klas III-VIII Szkoły Podstawowej Specjalnej oraz 8 uczniów 
z „klasy 

Ŝ

ycia“. Ka

Ŝ

dy uczestnik mógł startowa

ć

 w trzech konkurencjach zgodnie z 

kategori

ą

 wiekow

ą

. Dzieci z „klasy 

Ŝ

ycia“ brały udział w konkurencjach w ramach 

opracowanej oferty. Zawody przeprowadzono w klasyfikacji indywidualnej. Ka

Ŝ

dy 

zawodnik otrzymał drobny upominek, a najlepsi dyplomy i medale. Konkurencje 
pływackie, które odbywały si

ę

 w formie zabawowej obejmowały: pływanie z desk

ą

dmuchanie piłeczki na wodzie, wy

ś

cigi z zapalon

ą

 

ś

wieczk

ą

 oraz sztafety. W 

konkurencjach lekkoatletycznych zawodnicy startowali w biegu na 50 m, rzucali 
piłeczk

ą

 palantow

ą

 dowolnym sposobem, skakali w dal z miejsca (startuj

ą

cy 

wykonywali po dwa skoki, mierzono wynik lepszy).  
 

W gimnastyce był do pokonania tor przeszkód, w którym nale

Ŝ

ało wykona

ć

 dwa 

skoki zaj

ę

cze, dwa przewroty w przód, przej

ś

cie przez szarf

ę

, przej

ś

cie po 

ławeczce (fot. 1), trzy przeskoki przez skakank

ę

 i przej

ś

cie przez skrzyni

ę

 

dowolnym sposobem. Na 

ś

cianie wspinaczkowej zawodnicy pokonywali dowoln

ą

 

wysoko

ść

 z asekuracj

ą

, zabezpieczany przez osob

ę

 z uprawnieniami wspinaczkowymi 

(fot. 3.). Zwyci

ę

zc

ą

 w rzutach do tarczy zostawał gracz, który zdobył najwi

ę

ksz

ą

 

ilo

ść

 punktów; ka

Ŝ

dy uczestnik miał trzy rzutki i pi

ęć

 kolejek rzutów. W tenisie 

stołowym zawody przebiegały systemem ka

Ŝ

dy z ka

Ŝ

dym. Wszyscy uczestnicy 

Olimpiady startowali zespołami w przeci

ą

ganiu liny (fot. 2).  

background image

 

Dla uczestników z tzw. „klasy 

Ŝ

ycia“ przygotowano konkurencje na miar

ę

 ich 

mo

Ŝ

liwo

ś

ci: rzut woreczkiem do plastikowego kosza, trzy rzuty do kr

ę

gli, rzuty 

kółkami na butelki (tzw. ringo), zamalowywanie ró

Ŝ

nych kształtów oraz rzuty do 

pudła zwini

ę

tych gazet; liczyła si

ę

 szybko

ść

 wykonania.  

 

Uczestnicy Olimpiady zmagali si

ę

 przy licznej widowni, któr

ą

 tworzyli 

rodzice, opiekunowie, studenci, znajomi i krewni. Byli tak

Ŝ

e przedstawiciele 

lokalnej stacji telewizyjnej i radiowej oraz dziennikarze raciborskich gazet. 
Podczas trwania zawodów panowała miła i serdeczna atmosfera zarówno w

ś

ród 

zawodników, jak i na widowniach. Zawody toczyły si

ę

 w prawdziwie zdrowej 

rywalizacji. Dominowały uczucia rado

ś

ci, smutku i zm

ę

czenia. Wida

ć

 było ch

ęć

 

walki, dum

ę

, pewno

ść

 siebie i odwag

ę

. Ta odwaga i pewno

ść

 siebie była im i 

rodzicom bardzo potrzebna. Rodzice przekonali si

ę

Ŝ

e ich pociechy s

ą

 zdolne, 

wytrwałe i sprawne ruchowo, 

Ŝ

e miały okazj

ę

 zmierzy

ć

 si

ę

 z równymi sobie 

przeciwnikami.  
 

Zawody pokazały, 

Ŝ

e dzieci upo

ś

ledzone potrafi

ą

 si

ę

 cieszy

ć

, prze

Ŝ

ywa

ć

 i 

bawi

ć

Ŝ

e posiadaj

ą

 pewne mo

Ŝ

liwo

ś

ci sprawno

ś

ciowe, 

Ŝ

e potrafi

ą

 prze

Ŝ

ywa

ć

 

zwyci

ę

stwa i pora

Ŝ

ki. Miejsc na podium było tyle, ile zawodników startowało w 

danej grupie (fot. 4). Zwyci

ę

zc

ą

 był ka

Ŝ

dy, kto podj

ą

ł trud walki i okazał w 

niej swoj

ą

 wytrwało

ść

 

Organizatorzy zdaj

ą

 sobie spraw

ę

Ŝ

e intensyfikacja zaj

ęć

 sportowych, 

treningi, zawody i olimpiady nie poprawi

ą

 ilorazu inteligencji osób 

upo

ś

ledzonych umysłowo, z pewno

ś

ci

ą

 jednak zwi

ę

ksz

ą

 ich sprawno

ść

 fizyczn

ą

 i 

zaradno

ść

 

Ŝ

yciow

ą

. Pełna widownia osób towarzysz

ą

cych zawodnikom to tak

Ŝ

e du

Ŝ

sukces wychowawczy, który pozwala z optymizmem planowa

ć

 nast

ę

pne olimpiady 

specjalne.  
     
 
                            
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Bibliografia 
1. Maszczak T.: Poziom rozwoju somatycznego i motorycznego dzieci upo

ś

ledzonych 

umysłowo. AWF, Warszawa 1991.  
2. 

Ś

l

ęŜ

y

ń

ski J. (red.): Sport szans

ą

 

Ŝ

ycia niepełnosprawnych. PSON, Kraków 1997.  

3. 

ś

ebrowska M.: Psychologia rozwoju dzieci i młodzie

Ŝ

y. PWN, Warszawa 1985.  

4. Informator o igrzyskach. VI Ogólnopolskie Letnie Igrzyska Olimpiad 
Specjalnych. Warszawa 1998.  
Teresa Serafin 
Ministerstwo Edukacji Narodowej w Warszawie 
 
Działania Ministerstwa Edukacji Narodowej  
w zakresie wychowania fizycznego i sportu dzieci i młodzie

Ŝ

 
 

Powszechnie dostrzeganym zjawiskiem w 

Ŝ

yciu współczesnego człowieka jest 

zmniejszenie jego aktywno

ś

ci ruchowej, odchodzenie od aktywnwgo 

Ŝ

ycia. Dotyczy 

to tak

Ŝ

e dzieci i młodzie

Ŝ

y z ró

Ŝ

nymi stopniami i rodzajami niepełnosprawno

ś

ci. 

Du

Ŝ

y niedobór ruchu prowadzi do zaniedbania i nieporadno

ś

ci ruchowej, efektem 

której jest niska sprawno

ść

 fizyczna, wady postawy ciała i ubóstwo umiej

ę

tno

ś

ci 

ruchowych. 

background image

 

Wychowanie fizyczne odgrywa istotn

ą

 rol

ę

 profilaktyczn

ą

 w walce z 

istniej

ą

cymi i narastaj

ą

cymi chorobami współczesnej cywilizacji wyst

ę

puj

ą

cymi 

coraz cz

ęś

ciej nie tylko w

ś

ród ludzi dorosłych, lecz równie

Ŝ

 w

ś

ród dzieci i 

młodzie

Ŝ

y. 

 

Kieruj

ą

c si

ę

 tymi wzgl

ę

dami resort edukacji traktuje wychowanie fizyczne 

jako jeden z najwa

Ŝ

niejszych elementów wychowania i rozwoju psycho-fizycznego 

dzieci i młodzie

Ŝ

y.  

 

Podstawowymi formami szkolnego wychowania fizycznego s

ą

• zaj

ę

cia obowi

ą

zkowe z wychowania fizycznego, 

• gimnastyka korekcyjna, 
• zaj

ę

cia nadobowi

ą

zkowe (pozalekcyjne). 

 
Obowi

ą

zkowe zaj

ę

cia wychowania fizycznego 

 
 

Zaj

ę

cia obowi

ą

zkowe wychowania fizycznego w szkole stanowi

ą

 podstawow

ą

, a 

dla niektórych dzieci i młodzie

Ŝ

y jedyn

ą

 form

ę

 zorganizowanych zaj

ęć

 ruchowych. 

 

Z dniem 1 wrze

ś

nia 1996 r., zgodnie z ustaw

ą

 z dnia 18 stycznia 1996 r. o 

kulturze fizycznej, Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadziło do szkół trzeci

ą

 

obowi

ą

zkow

ą

 godzin

ę

 wychowania fizycznego. Wprowadzona ona została do klas I, V, 

VI,VII i VIII szkoły podstawowej (w klasie II, III i IV 3 godziny wychowania 
fizycznego prowadzone s

ą

 od wielu lat) oraz do dwóch pierwszych klas szkoły 

ponadpodstawowej kształc

ą

cej na podbudowie szkoły podstawowej i do szkół 

specjalnych. Zaj

ę

cia wychowania fizycznego prowadzone s

ą

 w oparciu o programy 

nauczania kultury fizycznej, w których okre

ś

lone zostały cele i tre

ś

ci 

kształcenia i wychowania w zakresie rozwoju biologicznego oraz dyspozycji 
osobowo

ś

ciowych uczniów. Programy nauczania kultury fizycznej pozwalaj

ą

 

nauczycielom na dobieranie odpowiednich tre

ś

ci dostosowanych do mo

Ŝ

liwo

ś

ci 

bazowych szkoły, zainteresowa

ń

 i stanu zdrowia uczniów oraz tradycji. W celu 

uatrakcyjnienia zaj

ęć

 wychowania fizycznego stosowane s

ą

 programy autorskie 

opracowywane przez nauczycieli, które przyczyniaj

ą

 si

ę

 do zwi

ę

kszenia ich 

intensywno

ś

ci i efektywno

ś

ci. 

 

W ramach reformy systemu edukacji do podstaw programowych obowi

ą

zkowych 

przedmiotów ogólnokształc

ą

cych zostały opracowane tre

ś

ci z zakresu wychowania 

fizycznego. 
 
Zaj

ę

cia gimnastyki korekcyjnej 

 
 

Gimnastyka korekcyjna jest dodatkow

ą

 form

ą

 wychowania fizycznego dla 

dzieci i młodzie

Ŝ

y z odchyleniami w prawidłowej budowie i postawie ciała oraz 

obni

Ŝ

eniem ogólnej sprawno

ś

ci fizycznej i z niektórymi zaburzeniami 

przewlekłymi. Zaj

ę

cia korekcyjne prowadzone s

ą

 w przedszkolach, szkołach oraz 

placówkach wychowania pozaszkolnego.  
 

Według danych GUS liczba dzieci i młodzie

Ŝ

y obj

ę

tej zaj

ę

ciami gimnastyki 

korekcyjnej ma tendencje wzrostowe od roku 1989/90, z wyj

ą

tkiem roku 1991/92, w 

którym nast

ą

piło znaczne zmniejszenie liczby uczniów obj

ę

tych tymi zaj

ę

ciami na 

skutek wprowadzenia programu oszcz

ę

dno

ś

ciowego w o

ś

wiacie. W latach 1990-1998 

liczebno

ść

 młodzie

Ŝ

y obj

ę

tej zaj

ę

ciami gimnastyki korekcyjnej została podwojona 

z 241 508 do 515 454, co stanowi około 10% wszystkich uczniów szkół 
podstawowych. 
 

Pod wzgl

ę

dem obejmowania dzieci i młodzie

Ŝ

y gimnastyk

ą

 korekcyjn

ą

 wyra

ź

nie 

odstaje wie

ś

. Główn

ą

 tego przyczyn

ą

 jest brak sal gimnastycznych i sal 

zast

ę

pczych oraz specjalistycznej kadry uprawnionej do prowadzenia korektywy. 

Jest to problem, który w najbli

Ŝ

szym czasie powinien by

ć

 rozwi

ą

zany przez władze 

o

ś

wiatowe i samorz

ą

dowe. 

 

W roku szkolnym 1997/98 gimnastyka korekcyjna dla uczniów klas I-III 

szkoły podstawowej prowadzona była w ramach obowi

ą

zkowych zaj

ęć

 pozalekcyjnych w 

wymiarze nie mniejszym ni

Ŝ

 2 godziny tygodniowo, a dla uczniów klas IV-VIII w 

ramach nadobowi

ą

zkowych zaj

ęć

 lekcyjnych w wymiarze okre

ś

lonym przez organ 

prowadz

ą

cy szkoł

ę

 lub jej dyrektora. 

 

Dyrektor szkoły ustala tak

Ŝ

e szczegółow

ą

 organizacj

ę

 gimnastyki 

korekcyjnej w porozumieniu z lekarzem, piel

ę

gniark

ą

 i nauczycielem wychowania 

background image

fizycznego na podstawie profilaktycznych bada

ń

 lekarskich i wyników testów 

sprawno

ś

ci fizycznej. 

 

Zasady organizowania przez szkoły i placówki publiczne gimnastyki 

korekcyjnej zawarte s

ą

 w zarz

ą

dzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 19 

listopada 1996 r. 
 
Zaj

ę

cia nadobowi

ą

zkowe (pozalekcyjne) wychowania fizycznego 

 
 

Dla klas I-III szkoły podstawowej zaj

ę

cia nadobowi

ą

zkowe mog

ą

 by

ć

 

prowadzone w formie gier i zabaw ogólnorozwojowych stymuluj

ą

cych rozwój motoryki 

dzieci. Dla klas IV-VIII szkoły podstawowej i dla wszystkich klas szkół 
ponadpodstawowych mog

ą

 by

ć

 prowadzone zaj

ę

cia rekreacyjno-sportowe. 

 

Do 1991 roku tygodniowy wymiar zaj

ęć

 nadobowi

ą

zkowych z wychowania 

fizycznego wynosił 2 godziny na oddział. Szkoły wykorzystywały ponad 75% godzin 
przeznaczonych na te zaj

ę

cia. W latach 1994-1996 Ministerstwo Edukacji 

Narodowej, wychodz

ą

c naprzeciw potrzebom dzieci i młodzie

Ŝ

y, wprowadziło do 

około 13 tys. szkół zaj

ę

cia rekreacyjno-sportowe w wymiarze 

ś

rednio 6 godzin 

tygodniowo na szkoł

ę

. Ich finansowanie nale

Ŝ

ało do MEN. Wyasygnowanie przez 

Ministerstwo dodatkowych 

ś

rodków finansowych na zaj

ę

cia pozalekcyjne z 

wychowania fizycznego miało równie

Ŝ

 na celu spowodowanie finansowego 

partycypowania samorz

ą

dów terytorialnych. Podkre

ś

li

ć

 nale

Ŝ

y, 

Ŝ

e samorz

ą

dy w 

du

Ŝ

ym stopniu współuczestniczyły w realizowanym programie zaj

ęć

 pozalekcyjnych 

wf, a od 1997 roku finansuj

ą

 je samodzielnie. 

 

Bardzo wa

Ŝ

n

ą

 rol

ę

 w podnoszeniu sprawno

ś

ci fizycznej, upowszechnianiu 

wzorców aktywnego sp

ę

dzania czasu wolnego i rozwijaniu sportowych zainteresowa

ń

 

uczniów spełniaj

ą

 funkcjonuj

ą

ce w resorcie edukacji placówki wychowania 

pozaszkolnego: Mi

ę

dzyszkolne O

ś

rodki Sportowe, Ogrody Jordanowskie, Pałace 

Młodzie

Ŝ

y, Ogniska Pracy Pozaszkolnej. Istotn

ą

 rol

ę

 odgrywa równie

Ŝ

 współpraca 

szkół z organizacjami społecznymi o charakterze sportowym: „Sprawni Razem“, 
Polski Zwi

ą

zek Sportu Osób Niepełnosprawnych oraz kluby sportowe stowarzysze

ń

 

(np. PZG, PZN) i „Olimpiady Specjalne“ (w przypadku osób z upo

ś

ledzeniem 

umysłowym w stopniu gł

ę

bszym). Ró

Ŝ

norodno

ść

 ofert programowych proponowanych 

przez wspomniane placówki i instytucje oraz ich cenny dorobek kulturowy, 
sportowy i turystyczny stanowi

ą

 wa

Ŝ

ne dopełnienie i pogł

ę

bienie pracy szkoły w 

usprawnianiu uczniów niepełnosprawnych. 
 

W oparciu o rozporz

ą

dzenie Rady Ministrów umo

Ŝ

liwiaj

ą

ce zlecanie zada

ń

 

pa

ń

stwowych jednostkom niepa

ń

stwowym, Ministerstwo Edukacji Narodowej 

współpracuje z organizacjami społecznymi dofinansowuj

ą

c szkolenie sportowe 

młodzie

Ŝ

y ruchowo uzdolnionej, szkolenie nieetatowej kadry wychowawczej oraz 

prowadzenie kolonii, wczasów i obozów rehabilitacyjno-leczniczych maj

ą

cych na 

celu doskonalenie aktywno

ś

ci fizycznej niepełnosprawnych i akceptowanie jej roli 

w niezale

Ŝ

nym 

Ŝ

yciu. Tego rodzaju rehabilitacj

ą

 poprzez zaj

ę

cia rekreacyjno-

sportowe w latach 1996-1997 obj

ę

tych zostało około 14 tys. dzieci i młodzie

Ŝ

y. 

 

W ostatnich latach zauwa

Ŝ

a si

ę

 du

Ŝ

e zaanga

Ŝ

owanie dyrekcji szkół oraz 

samorz

ą

dów terytorialnych poszerzeniem bazy sportowej, a szczególnie 

uruchomieniem małych obiektów, np. siłownie, sale korekcyjne, baseny 
rehabilitacyjne. Daje to nadziej

ę

 na zwi

ę

kszenie aktywno

ś

ci ruchowej dzieci i 

młodzie

Ŝ

y niepełnosprawnej dostosowanej do mo

Ŝ

liwo

ś

ci i stanu zdrowia, 

sprzyjaj

ą

cej lepszemu funkcjonowaniu społecznemu w 

ś

rodowisku ludzi 

pełnosprawnych.  
 

Wspierany rozwój psychiczny i efektywno

ść

 uczenia si

ę

 niepełnosprawnych 

poprzez zaj

ę

cia specjalistyczne, korekcyjno-kompensacyjne, logopedyczne oraz 

inne o charakterze terapeutycznym, w ramach godzin przeznaczonych na rewalidacj

ę

 

indywidualn

ą

, rokuje szersz

ą

 integracj

ę

 

ś

rodowisk ludzi niepełnosprawnych z 

pełnosprawnymi. 
 
Anna D

ą

browska, Andrzej D

ą

browski 

Akademia Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie 
 
O potrzebie warto

ś

ci fair play w sporcie niepełnosprawnych 

 

background image

 

 

 

 

 

 

 

Motto: 

 

 

 

 

 

 

 

Warto

ść

 walki tkwi nie w szansach 

 

 

 

 

 

 

 

zwyci

ę

stwa, ale w warto

ś

ci sprawy, 

 

 

 

 

 

 

 

w imi

ę

 której si

ę

 j

ą

 podejmuje. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

    H. Elzenberg 

 
 

Sport jako zjawisko społeczno-kulturowe, podobnie jak humanizm, jest 

dzieckiem kultury europejskiej. To pokrewie

ń

stwo obydwu zjawisk ułatwia 

przenikanie warto

ś

ci humanistycznych do sportu. 

 

Jednocze

ś

nie sport współczesny charakteryzuj

ą

 – jak wiadomo – zjawiska 

dewiacyjne, jak: d

ąŜ

enie do wyniku za wszelk

ą

 cen

ę

, doping, przemoc, szowinizm. 

Przeciwko tym zjawiskom umacnia si

ę

 nurt humanizacji sportu, w którym lansowane 

s

ą

 wzory postaw symbolizuj

ą

ce idee słu

Ŝą

ce człowiekowi. W tym nurcie funkcjonuje 

idea fair play. Kre

ś

li ona obraz humanizacji sportu jako normatywnego modelu 

Ŝ

ycia i w takim sensie stanowi pozytywny, edukacyjny instrument w procesie 

wychowania przez sport. 
 

Koncepcja fair play czerpie swe przewodnie warto

ś

ci ze skarbnicy 

humanizmu, o którym Z. Krawczyk powiada, 

Ŝ

e „stanowi dyspozycj

ę

 dla 

ś

wiata jako 

cało

ś

ci oraz pojedynczego człowieka, wskazuje jak realizowa

ć

 istot

ę

 gatunku 

homo“. Wymiar swoistych dyspozycji do okre

ś

lonych zachowa

ń

, do na

ś

ladownictwa 

wzorów „ludzkiego“ post

ę

powania, w najlepszym sensie tego słowa, maj

ą

 nagrody 

fair play przyznawane w sporcie od 1965 roku w kategoriach mi

ę

dzynarodowych i 

krajowych. 
 

Idea powstania ICFP (International Comitee Fair Play) zrodziła si

ę

 w 1963 

r. na seminarium w Gauting k/Monachium na wniosek dwóch organizacji – 
Mi

ę

dzynarodowego Komitetu Sportu i Wychowania Fizycznego (CIEPS) oraz 

Mi

ę

dzynarodowego Zwi

ą

zku Dziennikarzy. W grudniu 1963 r. ukonstytuował si

ę

 

Komitet Organizacyjny Nagród Fair Play Pierre de Coubertin'a, który postanowił 
nagradza

ć

 corocznie znacz

ą

cych sportowców i dziennikarzy. W styczniu 1965 r. 

Mi

ę

dzynarodowy Komitet Fair Play pierwsze trofeum (tak

ą

 nazw

ę

 nosi główna 

nagroda) za rok 1964 przyznał włoskiemu bobslei

ś

cie Eugenio Monti. Na Igrzyskach 

Olimpijskich w Insbrucku oddał on swój sprz

ę

t najwi

ę

kszemu przeciwnikowi, 

któremu złamały si

ę

 płozy w bobslejach. Przeciwnik zdobył złoto, Monti je 

stracił. Zyskał natomiast w oczach Komisji pełne uznanie. 
 

Adresatami nagród fair play s

ą

 gwiazdy elity sportowej, wielcy mistrzowie 

olimpijscy, sławni finali

ś

ci wa

Ŝ

nych zawodów, ale tak

Ŝ

e młodzi zawodnicy – 

nadzieje sportu, debiutuj

ą

cy w zawodach sportowych. 

 

Działalno

ść

 Komitetu Fair Play rozwija si

ę

 bardzo dynamicznie. Od 1973 r. 

postanowiono zmieni

ć

 nazw

ę

 głównej nagrody na Trofeum Fair Play Pierre de 

Coubertin'a.  
 

Ogromn

ą

 rol

ę

 w rozwoju idei fair play odegrali w tym czasie członkowie 

Francuskiego Komitetu Fair Play, propaguj

ą

c w

ś

ród społecze

ń

stwa znaczenie idei, 

popieraj

ą

c tworzenie komisji fair play w narodowych komitetach olimpijskich. 

Wydano tak

Ŝ

e broszur

ę

 fair play zach

ę

caj

ą

c

ą

 do udziału w tym ruchu. 

 

Od 1974 r. honorowym prezydentem ICFP jest aktualny przewodnicz

ą

cy MKOl, a 

od 1977 r. główne trofeum wr

ę

czane jest w postaci medalu specjalnie na t

ę

 okazj

ę

 

zaprojektowanego przez Jean'a Ipoustegny. 
 

Lata 80-te to walka Komitetu z dopingiem, przemoc

ą

 i innymi dewiacjami 

sportu. W 1982 r. zorganizowano seminarium „Sport bez przemocy i z fair play“, 
wykorzystuj

ą

c naukowe autorytety, postacie publiczne i mas media do nagło

ś

nienia 

problemu walki z przemoc

ą

 i preferowania ducha fair play. 

 

Od pocz

ą

tku istnienia Komitetu przyznano 243 nagrody fair play. Z okazji 

30-lecia działalno

ś

ci Mi

ę

dzynarodowego Komitetu Fair Play dokonano podsumowania 

przyznanych nagród, sporz

ą

dzono dokument b

ę

d

ą

cy chronologicznym zestawieniem 

nagród fair play w ró

Ŝ

nych kategoriach. Dokonuj

ą

c przegl

ą

du dotychczasowych 

nagród Komitet ma nadziej

ę

Ŝ

e miło

ś

nicy sportu na całym 

ś

wiecie, doro

ś

li i 

młodzie

Ŝ

, m

ęŜ

czy

ź

ni i kobiety, chłopcy i dziewcz

ę

ta, na ka

Ŝ

dym poziomie 

sportowym znajd

ą

 dzi

ę

ki prezentowanym przykładom 

ź

ródło inspiracji i 

współzawodnictwa. 
 

Fair play czyni sportow

ą

 walk

ę

 pi

ę

kn

ą

 moralnie, przydaje jej blasku i 

wprowadza w 

ś

wiat warto

ś

ci humanistycznych. Sport postrzegany w kategoriach 

background image

czystej gry to pole walki szlachetnej, bezinteresownej – równego z równym. Taka 
walka sportowa jest w istocie rzeczy walk

ą

 ze swymi słabo

ś

ciami, wadami, 

strachem – walk

ą

 z samym sob

ą

. Tak rozumiane sportowe wyzwanie mo

Ŝ

e podj

ąć

 

ka

Ŝ

dy, bez wzgl

ę

du na to czy w doskonaleniu samego siebie b

ę

d

ą

 mu pomagały 

sprawne ko

ń

czyny, czy wózek inwalidzki. W tej walce szans

ę

 na zwyci

ę

stwo z 

innymi ma wielu, zwyci

ę

zc

ą

 z samym sob

ą

 jest ka

Ŝ

dy. 

 

Sport niepełnosprawnych staje si

ę

 w Polsce zjawiskiem znanym, m. in. 

dzi

ę

ki znakomitym osi

ą

gni

ę

ciom naszych zawodników na arenie mi

ę

dzynarodowej. 

Jednak problematyka fair play sportu niepełnosprawnych wydaje si

ę

 dziedzin

ą

 nie 

do

ść

 eksponowan

ą

 i prawie nieznan

ą

. Wypełniaj

ą

c istniej

ą

c

ą

 luk

ę

 pragniemy 

nawi

ą

za

ć

 do niektórych my

ś

li zawartych w deklaracji Mi

ę

dzynarodowego Komitetu 

Fair Play – „Fair play dla wszystkich“. 
 

Oto kilka spotykanych sytuacji problemowych: 

1. Matka stara si

ę

 zarejestrowa

ć

 sw

ą

 niepełnosprawn

ą

 córk

ę

 w dzieci

ę

cej sekcji 

lokalnego klubu sportowego. Trener odrzuca pro

ś

b

ę

 w przekonaniu, 

Ŝ

e to dla niego 

„za du

Ŝ

y problem“. Matki innych dzieci s

ą

 równie

Ŝ

 temu przeciwne, dopatruj

ą

c si

ę

 

w nowej sytuacji trudno

ś

ci dla swych dzieci. 

2. Uczniowie w szkole dla dzieci upo

ś

ledzonych umysłowo wykazuj

ą

 si

ę

 

wystarczaj

ą

c

ą

 sprawno

ś

ci

ą

, aby bra

ć

 udział w lokalnych zawodach szkolnych. 

Jednak

Ŝ

e organizatorzy i rodzice tych uczniów odrzucaj

ą

 pomysł, gdy

Ŝ

 uwa

Ŝ

aj

ą

 swe 

dzieci za nie do

ść

 sprawne, by podoła

ć

 wysiłkowi zawodów. 

3. Liczba niewidomych biegaczy ro

ś

nie. W czasie, gdy widzowie podziwiaj

ą

 wyst

ę

py 

niewidomych biegaczy, inni zawodnicy protestuj

ą

, przypisuj

ą

c przewodnikom rol

ę

 

„zaj

ą

ca“ – pomocnika dyktuj

ą

cego tempo. 

4. W wielu krajach istniej

ą

 ju

Ŝ

 specjalne ligi dla niepełnosprawnych 

pingpongistów (głównie na wózkach inwalidzkich). Niektórzy z nich graj

ą

 tak 

dobrze, ze mog

ą

 by

ć

 członkami dru

Ŝ

yn zawodników pełnosprawnych, lecz przepisy 

wykluczaj

ą

 tak

ą

 mo

Ŝ

liwo

ść

5. Dwie dru

Ŝ

yny niepełnosprawnych piłkarzy chc

ą

 w niedziel

ę

 po południu rozegra

ć

 

mecz na lokalnych obiektach sportowych. Administracja obiektów, wspomagana przez 
piłkarzy pełnosprawnych, odrzuca t

ę

 pro

ś

b

ę

, poniewa

Ŝ

 boisko w najlepszych 

terminach jest zarezerwowane dla dru

Ŝ

yn wysokiej klasy, zdolnych przyci

ą

gn

ąć

 

najwi

ę

cej publiczno

ś

ci. 

 

Przykłady te ilustruj

ą

Ŝ

e postawy wielu spo

ś

ród nas wobec potrzeb ludzi 

niepełnosprawnych tworz

ą

 tak

Ŝ

e klimat społeczny wokół sportu niepełnosprawnych, 

który nie odpowiada etycznym standardom fair play. Jest przy tym 
charakterystyczne, 

Ŝ

e wiele rozwa

Ŝ

a

ń

, dyskusji i publikacji na temat fair play w 

sporcie wyczynowym, młodzie

Ŝ

owym, rekreacyjnym traktuje si

ę

 autonomicznie, nie 

adresuj

ą

c ich do sportu ludzi niepełnosprawnych. Mimo to postawy fair play s

ą

 

w

ś

ród sportowców niepełnosprawnych cz

ęś

ciej spotykane. By

ć

 mo

Ŝ

e wynika to z 

wi

ę

kszej ich wra

Ŝ

liwo

ś

ci na potrzeby i oczekiwania innych, z poczucia grupowej 

solidarno

ś

ci. Mo

Ŝ

e te

Ŝ

 mie

ć

 zwi

ą

zek z mał

ą

 popularno

ś

ci

ą

 tego sportu, a wi

ę

c i 

mniejsz

ą

 presj

ą

 mediów, z brakiem nacisków ze strony komercyjnie nastawionych 

sponsorów. Rozwój wyczynowego sportu niepełnosprawnych mo

Ŝ

e doprowadzi

ć

 do 

powstawania zagro

Ŝ

e

ń

 jego humanistycznych warto

ś

ci. Upowszechnianie idei fair 

play w tym 

ś

rodowisku jest wi

ę

c w pełni uzasadnione. 

 

Wydaje si

ę

Ŝ

e wa

Ŝ

nym i oczekiwanym dokonaniem na tym polu byłoby 

wprowadzenie przez Mi

ę

dzynarodowy Komitet Fair Play zwyczaju nagradzania 

sportowców niepełnosprawnych, powołanie odpowiedniej struktury organizacyjnej w 
MKOl i jego agendach krajowych w celu wyławiania i analizowania gestów, czynów, 
karier i innych działa

ń

 na rzecz popularyzacji fair play w

ś

ród 

niepełnosprawnych. 
 

W sporcie rekreacyjnym niepełnosprawnych podstawow

ą

 rol

ę

 spełnia jego 

funkcja rehabilitacyjna, pojmowana szeroko, odnosz

ą

ca si

ę

 do całej sfery 

osobowo

ś

ci zawodnika. Problemy wychowawcze pojawiaj

ą

 si

ę

 podobne jak w sporcie 

rekreacyjnym osób pełnosprawnych, cho

ć

 s

ą

 ró

Ŝ

ne ze wzgl

ę

du na swe specyficzne, 

techniczne i organizacyjne uwarunkowania. Wi

ąŜą

 si

ę

 one m. in. z potrzeb

ą

 

ś

cisłego okre

ś

lenia ró

Ŝ

nych kategorii niepełnosprawno

ś

ci (równo

ść

 szans) i 

warunków, w których przebiega

ć

 maj

ą

 zawody. Wa

Ŝ

n

ą

 kwesti

ą

 jest zró

Ŝ

nicowanie 

niezb

ę

dnej pomocy technicznej, która mo

Ŝ

e stanowi

ć

 powa

Ŝ

ny problem w 

przedstawieniu obiektywnych rezultatów walki sportowej. W tym sensie postulat 

background image

fair play w sporcie niepełnosprawnych odnosi si

ę

 w znacznym stopniu do zespołów 

ludzi zaanga

Ŝ

owanych w przygotowanie zawodów. Ich uczciwo

ść

, rzetelno

ść

 i 

staranno

ść

 zapewnia niepełnosprawnym pełn

ą

 mo

Ŝ

liwo

ść

 uczestnictwa w sporcie na 

zasadach równych szans. Te trudno

ś

ci organizacyjne i techniczne, zło

Ŝ

ono

ść

 

procesu przygotowania zawodów, cz

ę

sto te

Ŝ

 braki materialne sprawiaj

ą

Ŝ

e w wielu 

krajach sport dla niepełnosprawnych nie jest dostatecznie rozwini

ę

ty, a jego 

osobotwórcze, wychowawcze znaczenie niedostatecznie poznane i docenione. 
 

Z punktu widzenia wychowawczych oddziaływa

ń

 idei fair play niezwykle 

atrakcyjne i po

Ŝą

dane jest wspólne uczestnictwo pełnosprawnych i 

niepełnosprawnych zawodników w ró

Ŝ

nego typu zawodach sportowych. Mimo licznych 

przeszkód, które napotykamy na drodze realizacji tych zamierze

ń

, nale

Ŝ

y doło

Ŝ

y

ć

 

stara

ń

, aby wciela

ć

 je w 

Ŝ

ycie, aby sport stał si

ę

 płaszczyzn

ą

 współpracy 

pełnosprawnych i niepełnosprawnych.  
 

Emocjonalne zaanga

Ŝ

owanie i oddanie sportowi niepełnosprawnych uczestników 

mo

Ŝ

e by

ć

 (i na ogół jest) tak silne i trwałe, jak pełnosprawnych zawodników. Ich 

mo

Ŝ

liwo

ś

ci sportowe natomiast zale

Ŝą

 od skali niepełnosprawno

ś

ci. Zaanga

Ŝ

owanie 

to, w zale

Ŝ

no

ś

ci od postawy nauczyciela, trenera, kolegów, mo

Ŝ

e mie

ć

 znacz

ą

cy, 

pozytywny skutek wychowawczy, albo te

Ŝ

 przynie

ść

 rezultat destruktywny, 

pogr

ąŜ

aj

ą

cy człowieka w izolacji od 

ś

rodowiska i norm w nim obowi

ą

zuj

ą

cych. 

Post

ę

powanie z niepełnosprawnymi sportowcami musi wi

ę

c uwzgl

ę

dnia

ć

 postulat 

indywidualizacji nie tylko w kategoriach norm sportowych, ale aktualnego stanu 
psychiki ka

Ŝ

dej osoby, atmosfery w zespole, stosunków interpersonalnych itp. W 

wielu krajach mamy do czynienia ze swoist

ą

 izolacj

ą

 ludzi niepełnosprawnych w 

Ŝ

yciu codziennym. W sporcie nast

ę

puje wi

ę

c odtworzenie tej typowej społecznej 

sytuacji. W tych warunkach potrzebna jest praca na rzecz szerszego zrozumienia 
znaczenia oraz społeczno- wychowawczych skutków tej integracji. Nauczyciele, 
trenerzy i rodzice w wi

ę

kszo

ś

ci nie s

ą

 wystarczaj

ą

co poinformowani o tym, jak 

integrowa

ć

 niepełnosprawne dzieci z grupami sportowymi ich rówie

ś

ników. Zbyt 

cz

ę

sto czujemy si

ę

 niekompetentni do podj

ę

cia tego wyzwania. Zwi

ą

zki sportowe na 

ogół nie dostrzegaj

ą

 potrzeby zmian w przepisach, aby umo

Ŝ

liwi

ć

 niepełnosprawnym 

uczestnictwo w zawodach sportowych. Utworzenie w niektórych krajach zwi

ą

zków 

sportowych osób niepełnosprawnych pogł

ę

bia w istocie dezintegracj

ę

. Powinny one 

przyj

ąć

 program promocji integracji niepełnosprawnych ze społecze

ń

stwem wsz

ę

dzie 

tam, gdzie to jest mo

Ŝ

liwe, tak

Ŝ

e w sporcie. W tym celu potrzebne s

ą

 inicjatywy 

ze strony centralnych instytucji o

ś

wiatowych, które powinny promowa

ć

 pełniejsze 

uczestnictwo niepełnosprawnych w 

Ŝ

yciu społecznym, tak

Ŝ

e w sporcie. Promocja 

szerokiego udziału w nim niepełnosprawnych powinna stwarza

ć

 mo

Ŝ

liwo

ś

ci rozwoju 

zainteresowa

ń

 sportem i uczestnictwo w zawodach. Oczekuje si

ę

, aby zawodnicy 

pełnosprawni byli przygotowani do akceptowania niepełnosprawnych kolegów jako 
partnerów sportowych. Tylko na tej drodze mo

Ŝ

e nast

ą

pi

ć

 pogł

ę

bienie wzajemnego 

zrozumienia i pełniejsza integracja. Procesy integracyjne mog

ą

 by

ć

 zwie

ń

czone 

powodzeniem, je

Ŝ

eli sportow

ą

 współprac

ę

 rozpoczniemy odpowiednio wcze

ś

nie, 

łagodz

ą

c i eliminuj

ą

c uprzedzenia. 

 

Przepisy sportowe nale

Ŝ

y sformułowa

ć

 tak, aby zapewniały niepełnosprawnym 

równe szanse w walce sportowej z pełnosprawnymi. Potrzebna jest przemy

ś

lana 

strategia wychowawcza w sporcie, stwarzaj

ą

ca mo

Ŝ

liwo

ś

ci stałego integrowania 

niepełnosprawnych m. in. przez powoływanie do 

Ŝ

ycia klubów sportowych 

skupiaj

ą

cych na równych prawach pełnosprawnych i niepełnosprawnych, organizacj

ę

 

mitingów, w których zawodnicy niepełnosprawni mogliby startowa

ć

 w tych samych co 

pełnosprawni lub wybranych konkurencjach, przez nadanie zawodom osób 
niepełnosprawnych równie wysokiej rangi, co innym zawodom itd. Celem tych 
propozycji jest kreacja sportu niepełnosprawnych w duchu fair play, sportu jako 
wa

Ŝ

nej społecznie i wychowawczo sfery 

Ŝ

ycia. 

 

W naszym kraju, z trudem pokonuj

ą

cym skomplikowany etap transformacji 

ustrojowej, ani stan przepisów prawnych (na zatwierdzenie czeka od dłu

Ŝ

szego 

czasu „karta praw osób niepełnosprawnych“), ani skromny bud

Ŝ

et nie sprzyjaj

ą

 

realizacji rozwi

ą

za

ń

 proponowanych przez Mi

ę

dzynarodowy Komitet Fair Play. 

Wychodzimy z zało

Ŝ

enia, 

Ŝ

e nale

Ŝ

y czyni

ć

 wszystko co mo

Ŝ

liwe ju

Ŝ

 teraz, np. 

budzenie wra

Ŝ

liwo

ś

ci i 

ś

wiadomo

ś

ci społecznej, inspiracj

ę

 inicjatyw 

ś

rodowiskowych na skal

ę

 posiadanych mo

Ŝ

liwo

ś

ci, zgodnie z humanistycznym 

przesłaniem idei fair play – równe szanse dla niepełnosprawnych w sporcie i w 

background image

Ŝ

yciu. Pi

ę

knym przykładem realizacji tej idei s

ą

 szkoły integracyjne i 

integracyjne kluby sportowe. 
 

Z inicjatywy osób niepełnosprawnych, pracowników naukowych AWF w Warszawie 

i studentów Wydziału Rehabilitacji powstał w 1991 r. „Integracyjny Klub Sportowy 
AWF“. Celem klubu jest d

ąŜ

enie do społecznej integracji osób ruchowo 

niepełnosprawnych. Klub propaguje sport nie jako cel sam w sobie, lecz jako 

ś

rodek w kształtowaniu siebie i innych. Licz

ą

cy ponad 130 członków IKS AWF jest 

miejscem spotka

ń

 ludzi na wózkach inwalidzkich, mistrzów sportu i dzieci 

zdrowych. Wszyscy tworz

ą

 

ś

rodowisko wewn

ę

trznie zintegrowane. W jego klimacie 

dokonuje si

ę

 proces przełamywania wewn

ę

trznych, stereotypowych barier oraz 

kreacja podmiotowo

ś

ci osób rehabilitowanych. Program działalno

ś

ci klubowej, obok 

pracy sportowej, obejmuje m. in. technik

ę

 jazdy na wózkach, wycieczki 

turystyczne, spotkania integracyjne, prelekcje, poradnictwo, dystrybucj

ę

 

sprz

ę

tu. Przykład IKS AWF dowodzi, 

Ŝ

e nawet w trudnych warunkach istniej

ą

 

znaczne mo

Ŝ

liwo

ś

ci realizacji – gł

ę

boko humanistycznych w swej istocie – 

inicjatyw społecznych, zgodnych z duchem fair play, słu

Ŝą

cych popularyzacji tej 

idei. 
 

Współczesne uwarunkowania procesu wychowania w Polsce, kryzys systemu 

o

ś

wiaty oraz erozja autorytetów, charakterystyczna dla etapu transformacji 

ustrojowej, skłaniaj

ą

 do si

ę

gania po warto

ś

ci uniwersalne, sprawdzone, ch

ę

tnie 

akceptowane przez młodzie

Ŝ

. Edukacja olimpijska, a w jej nurcie kształtowanie 

postaw na gruncie etycznych zasad fair play, stanowi tak

ą

 warto

ść

 i mo

Ŝ

e sta

ć

 

si

ę

 – jak wykazuj

ą

 do

ś

wiadczenia innych krajów – jedn

ą

 z no

ś

nych szans 

edukacyjnych. 
Maria Bilska, Krystyna Górniak 
Instytut Wychowania Fizycznego i Sportu AWF w Białej Podlaskiej 
 
Wychowanie fizyczne specjalne w bialskich placówkach o

ś

wiatowych 

 
 

 

 

 

 

 

 

Motto: 

 

 

 

 

 

 

 

Wychowanie fizyczne, uło

Ŝ

one dla 

 

 

 

 

 

 

 

szcz

ęś

cia człowieka, powinno by

ć

 

takie, 
 

 

 

 

 

 

 

aby ka

Ŝ

dy mógł z niego korzysta

ć

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   J

ę

drzej 

Ś

niadecki 

 
 

Współczesna cywilizacja, poza udogodnieniami ułatwiaj

ą

cymi codzienne 

Ŝ

ycie, niesie wiele zagro

Ŝ

e

ń

. Z roku na rok wzrasta wypadkowo

ść

 i urazowo

ść

zwi

ę

ksza si

ę

 liczba osób cierpi

ą

cych z powodu chorób, rodzi si

ę

 wi

ę

cej dzieci z 

wadami. Ze statystyk lekarskich wynika, 

Ŝ

e sytuacja zdrowotna mieszka

ń

ców Polski 

ci

ą

gle przedstawia si

ę

 niekorzystnie. 

 

Do problemów zdrowotnych, rozpowszechnionych masowo w

ś

ród dzieci i 

młodzie

Ŝ

y nale

Ŝą

 nieprawidłowo

ś

ci w rozwoju fizycznym i psychicznym, wynikaj

ą

ce 

z wadliwego trybu 

Ŝ

ycia, przeci

ąŜ

enia prac

ą

 umysłow

ą

 i zbyt małej aktywno

ś

ci 

ruchowej. St

ą

d jednym z podstawowych celów operacyjnych Narodowego Programu 

Zdrowia s

ą

 działania zmierzaj

ą

ce do zwi

ę

kszenia aktywno

ś

ci fizycznej. Oczekuje 

si

ę

Ŝ

e wprowadzenie dodatkowych godzin wychowania fizycznego, opartych na nowym 

programie promuj

ą

cym głównie cele zdrowotne i kulturowe, pozwoli zmniejszy

ć

 

wyst

ę

powanie zaburze

ń

 psycho-somatycznych, otyło

ś

ci, chorób układu ruchu, 

kr

ąŜ

enia oraz patologii społecznej w

ś

ród dzieci i młodzie

Ŝ

y [11]. 

 

Jakie s

ą

 mo

Ŝ

liwo

ś

ci udziału dzieci bialskich w zaj

ę

ciach ruchowych w 

zale

Ŝ

no

ś

ci od stanu zdrowia i predyspozycji psychomotorycznych, uwzgl

ę

dniaj

ą

baz

ę

 szkół oraz przygotowanie kadry prowadz

ą

cej zaj

ę

cia wychowania fizycznego? 

Mamy nadziej

ę

Ŝ

e uzyskane informacje pozwol

ą

 oceni

ć

 mo

Ŝ

liwo

ś

ci realizacji 

wychowania fizycznego, sportu i rekreacji w

ś

ród dzieci i młodzie

Ŝ

y małych 

ś

rodowisk.  

 

Województwo bialskopodlaskie jest jednym z mniejszych w Polsce. Jest 

terenem rolniczym o małym stopniu urbanizacji i uprzemysłowienia. Działalno

ść

 

o

ś

wiatow

ą

 dzieci i młodzie

Ŝ

y prowadz

ą

 264 placówki, do których ucz

ę

szcza 60874 

uczniów. Stanowi

ą

 oni prawie 20% ogółu mieszka

ń

ców. Działalno

ść

 dydaktyczna 

background image

prowadzona jest przez 5500 nauczycieli, w

ś

ród których prawie 60% posiada 

wykształcenie wy

Ŝ

sze. 

 

Program szkolnej kultury fizycznej realizowany jest przez kwalifikowan

ą

 

kadr

ę

 magistrów wychowania fizycznego. W

ś

ród 511 nauczycieli tylko 80 jest 

absolwentami studiów nauczycielskich lub wy

Ŝ

szych studiów zawodowych wychowania 

fizycznego. 
 

Warunki do wychowania fizycznego s

ą

 do

ść

 zró

Ŝ

nicowane. Niektóre szkoły w 

województwie bialskopodlaskim posiadaj

ą

 bardzo dobre sportowe zaplecze 

techniczne. S

ą

 to najcz

ęś

ciej szkoły miejskie, które dysponuj

ą

 hal

ą

 sportow

ą

 lub 

sal

ą

 gimnastyczn

ą

 i zast

ę

pcz

ą

 oraz boiskiem szkolnym. Jedna placówka posiada 

nawet pływalni

ę

. S

ą

 jednak i takie, w których wi

ę

kszo

ść

 zaj

ęć

 ruchowych odbywa 

si

ę

 w terenie, a przy niesprzyjaj

ą

cej aurze miejscem 

ć

wicze

ń

 staje si

ę

 ciasny 

korytarz lub niewielka salka zast

ę

pcza. W 264 placówkach jest 135 ró

Ŝ

nej 

wielko

ś

ci niepełnowymiarowych sal gimnastycznych, a w 62 sale zast

ę

pcze 

utworzone najcz

ęś

ciej z izb lekcyjnych. Jedynie 6 szkół posiada hale sportowe. 

Prawie ka

Ŝ

da placówka posiada boisko szkolne i teren zielony zaadaptowany do 

zaj

ęć

 ruchowych [4]. 

 

Sytuacja zdrowotna dzieci i młodzie

Ŝ

y bialskiej jest bardzo zró

Ŝ

nicowana i 

wysoce niezadowalaj

ą

ca. Z bada

ń

 pracowników Instytutu Wychowania Fizycznego i 

Sportu AWF w Białej Podlaskiej wynika, 

Ŝ

e nasi uczniowie wykazuj

ą

 ni

Ŝ

szy poziom 

rozwoju w stosunku do rówie

ś

ników z innych regionów Polski. Wysoko

ść

 i masa 

ciała mie

ś

ci si

ę

 mi

ę

dzy 

ś

rednimi polskich dzieci ze 

ś

rodowisk wiejskich i 

małomiasteczkowych [1, 14]. 
 

Oceniaj

ą

c rozwój biologiczny w oparciu o wtórne cechy płciowe stwierdzono, 

Ŝ

e młodzie

Ŝ

 bialska ust

ę

puje rówie

ś

nikom z innych regionów Polski, bowiem 

ź

niej osi

ą

ga poszczególne etapy rozwoju i s

ą

 one wydłu

Ŝ

one w czasie. Du

Ŝ

y jest 

te

Ŝ

 odsetek dziewcz

ą

t i chłopców o niezako

ń

czonym rozwoju biologicznym w wieku 

18-19 lat. Opó

ź

nienie rozwoju potwierdza tak

Ŝ

ś

redni wiek menarche, wynosz

ą

cy u 

dziewcz

ą

t bialskopodlaskich 13,4 lat [1, 7, 14]. 

 

Badania wykazuj

ą

 równie

Ŝ

 ni

Ŝ

szy poziom sprawno

ś

ci fizycznej dzieci i 

młodzie

Ŝ

y bialskiej na tle populacji ogólnopolskiej [1]. 

 

Z obserwacji wynika, 

Ŝ

e około 40-60% uczniów powszechnych szkół 

podstawowych wykazuje ró

Ŝ

nego rodzaju zaburzenia w stanie zdrowia i rozwoju. 

Natomiast niepełnosprawno

ść

 dotyczy 2-3% populacji szkolnej. 

 

Najcz

ęś

ciej u dzieci i młodzie

Ŝ

y wyst

ę

puj

ą

 zaburzenia statyki ciała oraz 

wady postawy. Zmiany w ustawieniu kr

ę

gosłupa, budowie klatki piersiowej, 

wysklepieniu stóp dotycz

ą

 ponad 40% populacji szkolnej. Szczególnie cz

ę

sto 

wyst

ę

puj

ą

 one u uczniów klas I oraz u młodzie

Ŝ

y w okresie dojrzewania. 

Nieznaczne pocz

ą

tkowo zaburzenia statyki ciała przekształcaj

ą

 si

ę

 u uczniów klas 

VII-VIII w widoczne wady postawy, a w niektórych przypadkach postawy 
patologiczne. 
 

Do

ść

 cz

ę

sto w szkołach podstawowych pojawiaj

ą

 si

ę

 schorzenia narz

ą

du 

wzroku. Zaburzenie widzenia stwierdza si

ę

 przeci

ę

tnie u 15-20% uczniów. Około 

10% dzieci i młodzie

Ŝ

y wykazuje odchylenia od normy w rozwoju somatycznym, a 

prawie 2% uczniów jest otyła. Z mniejsz

ą

 cz

ę

stotliwo

ś

ci

ą

 (2-4% populacji) 

wyst

ę

puj

ą

 u dzieci szkolnych schorzenia endokrynologiczne, górnych dróg 

oddechowych, układu moczowego oraz układu kr

ąŜ

enia. Najrzadziej stwierdzane s

ą

 

schorzenia neurologiczne oraz narz

ą

du słuchu, które dotycz

ą

 około 1% uczniów 

szkół podstawowych [8]. 
 

Niepokoj

ą

cy jest równie

Ŝ

 du

Ŝ

y odsetek dzieci wymagaj

ą

cych ci

ą

głej 

specjalistycznej opieki medycznej. Badania lekarskie wykazuj

ą

Ŝ

e 10 lat temu w 

województwie bialskopodlaskim urodziło si

ę

 ponad 70 noworodków z wadami 

wrodzonymi oraz 700 dzieci z tzw. „ryzyka okołoporodowego“. 
 

W wyniku bada

ń

 bilansowych prowadzonych w tym okresie około 15% populacji 

2-latków i ponad 17% 4-latków zakwalifikowano do czynnej opieki medycznej [7]. 
Obecnie dzieci te ko

ń

cz

ą

 szkoły podstawowe. Z kolei badania Poradni 

Psychologiczno-Pedagogicznej uczniów klas VIII obj

ę

tych obserwacj

ą

 lekarsk

ą

 

wykazuj

ą

Ŝ

e z roku na rok wzrasta cz

ę

stotliwo

ść

 schorze

ń

 w populacji ucz

ą

cych 

si

ę

 dzieci. W

ś

ród uczniów kierowanych przez poradnie do dalszego kształcenia 

najcz

ęś

ciej pojawiaj

ą

 si

ę

 zaburzenia i choroby narz

ą

du ruchu (ponad 30%), wady 

wzroku (ponad 20%) oraz schorzenia górnych dróg oddechowych (ponad 10%). 

background image

Schorzenia psychiatryczne i zaburzenia emocjonalne, schorzenia neurologiczne 
oraz kardiologiczne obejmuj

ą

 po około 10% uczniów. 

 

Niespełna 5% populacji uczniów klas VII-VIII obj

ę

tych opiek

ą

 dyspanseryjn

ą

 

cierpi na niedosłuch, wady rozwojowe, nowotwory lub cukrzyc

ę

.  

 

Zły stan zdrowia dzieci ko

ń

cz

ą

cych podstawowy szczebel edukacji mo

Ŝ

e by

ć

 

przeszkod

ą

 w kontynuacji nauki i wyborze kierunku dalszego kształcenia. Bilanse 

zdrowia oraz dane ze szkół pozwalaj

ą

 stwierdzi

ć

Ŝ

e w przeci

ę

tnej placówce 2-3% 

uczniów jest trwale zwolnionych z wychowania fizycznego, a ponad 60% posiada 

Ŝ

nego rodzaju przeciwwskazania do wysiłku fizycznego. 

 

Zła sytuacja zdrowotna oraz wyst

ę

powanie niepełnosprawno

ś

ci dzieci i 

młodzie

Ŝ

y wymaga nowych działa

ń

 organizacyjno-dydaktycznych. Oprócz nauczania 

indywidualnego niektóre placówki poczyniły starania o kształcenie integracyjne. 
Trzy szkoły podstawowe oraz jedno Samorz

ą

dowe Przedszkole realizuj

ą

 zadania 

umo

Ŝ

liwiaj

ą

ce dzieciom z dysfunkcjami narz

ą

du ruchu, wzroku, słuchu lub innymi 

zaburzeniami zdrowotnymi nauk

ę

 w kontakcie z rówie

ś

nikami. W roku szkolnym 

1998/99 36 dzieci niepełnosprawnych stanowili uczniowie klas integracyjnych, a 
102 obj

ę

tych zostało nauczaniem indywidualnym, realizowanym w warunkach 

domowych. Z niektórymi dzie

ć

mi prowadzone jest nauczanie indywidualne 

wspomagane. W ka

Ŝ

dym przypadku szkoła, w zasi

ę

gu której znajduje si

ę

 ucze

ń

 

niepełnosprawny, stara si

ę

 utrzyma

ć

 z nim mo

Ŝ

liwie najwi

ę

kszy kontakt. 

Oddziaływanie na dzieci niepełnosprawne w warunkach szkoły powszechnej musi mie

ć

 

charakter interdyscyplinarny. Niebagateln

ą

 rol

ę

 odgrywa szkolna kultura 

fizyczna.  
 

Tak bardzo zró

Ŝ

nicowana sytuacja w stanie zdrowia i rozwoju dzieci i 

młodzie

Ŝ

y bialskiej zmusza placówki do weryfikacji działa

ń

 programowo-

organizacyjnych szkolnej kultury fizycznej. Nasuwa si

ę

 nawet pytanie: czy w 

zaistniałej sytuacji funkcje stymulacyjne, adaptacyjne, korektywy i 
kompensacyjne wychowania fizycznego nie powinny by

ć

 poszerzone o nast

ę

pny człon 

– elementy rehabilitacji? Jak trudna jest realizacja celów i zada

ń

 kultury 

fizycznej 

ś

wiadcz

ą

 badania nad warsztatem pracy nauczyciela wychowania 

fizycznego. Wysokokwalifikowana kadra docenia warto

ś

ci zdrowotne kultury 

fizycznej. Nauczyciele wychowania fizycznego – zdaniem R. Cie

ś

li

ń

skiego, wr

ę

cz 

ograniczaj

ą

 zakres swojej pracy opieku

ń

czo- 

wychowawczej do zada

ń

 profilaktycznych zwi

ą

zanych ze zdrowiem i prawidłowym 

rozwojem fizycznym całej młodzie

Ŝ

y szkolnej i uczniów zaniedbanych w rozwoju 

fizycznym. Mo

Ŝ

liwo

ś

ci nauczycieli wychowania fizycznego s

ą

 mniejsze ani

Ŝ

eli 

stopie

ń

 odczuwanych potrzeb w zakresie wychowania zdrowotnego. W

ś

ród czynno

ś

ci, 

które przysparzaj

ą

 najwi

ę

cej trudno

ś

ci nauczyciele najcz

ęś

ciej wymieniali te, 

które decyduj

ą

 o zdrowiu i prawidłowym rozwoju fizycznym uczniów [5].  

 

Na terenie województwa bialskopodlaskiego funkcjonuje równie

Ŝ

 6 placówek 

kształcenia specjalnego – jedna szkoła specjalna, 2 o

ś

rodki szkolno-wychowawcze, 

do których ucz

ę

szcza 295 dzieci upo

ś

ledzonych umysłowo w stopniu lekkim oraz 

jeden o

ś

rodek przystosowany do kształcenia dzieci upo

ś

ledzonych umysłowo w 

stopniu umiarkowanym i znacznym. Dwie zawodowe szkoły specjalne obejmuj

ą

 

kształceniem 69 uczniów upo

ś

ledzonych umysłowo w stopniu lekkim oraz 49 z innymi 

rodzajami schorze

ń

. Przygotowuj

ą

 swoich podopiecznych do wykonywania zawodów: 

krawiec, elektromechanik oraz pomocnik murarza. Ponadto opiek

ą

 specjalistyczn

ą

 

obj

ę

tych jest 23 dzieci gł

ę

boko upo

ś

ledzonych umysłowo w o

ś

rodku dla 

niepełnosprawnych przy jednym z domów pomocy społecznej. Dzieci i młodzie

Ŝ

 z 

wadami sprz

ęŜ

onymi, znacznym uszkodzeniem narz

ą

du wzroku lub słuchu kierowane s

ą

 

do placówek kształcenia specjalnego funkcjonuj

ą

cych w innych województwach. 

Młodzie

Ŝ

 niepełnosprawna podejmuj

ą

ca dalsz

ą

 nauk

ę

 zmuszona jest poszukiwa

ć

 

odpowiednich szkół 

ś

rednich, pomaturalnych lub wy

Ŝ

szych w innych regionach. 

 

Wymienione bialskie placówki kształcenia specjalnego dysponuj

ą

 odmiennymi 

warunkami i kadr

ą

 pedagogiczn

ą

 o zró

Ŝ

nicowanym poziomie przygotowania 

profesjonalnego. Spo

ś

ród wszystkich placówek tego typu tylko jedna posiada dobre 

warunki do usprawniania ruchowego uczniów. Jest to szkoła dysponuj

ą

ca sal

ą

 

gimnastyczn

ą

, boiskiem sportowym i terenem przyszkolnym do 

ć

wicze

ń

 ruchowych, 

dobrze wyposa

Ŝ

ona w sprz

ę

t sportowo-rekreacyjny. W pozostałych placówkach 

zaj

ę

cia ruchowe prowadzone s

ą

 jedynie w warunkach terenowych lub w małych 

pomieszczeniach zaadaptowanych na salki gimnastyczne, albo w w

ą

skich korytarzach 

background image

szkolnych. Zaj

ę

cia wychowania fizycznego prowadzi 7 nauczycieli z przygotowaniem 

kierunkowym. Tylko jeden o

ś

rodek nie posiada wykwalifikowanej kadry do 

wychowania fizycznego. Jest to placówka bez bazy sportowej, mieszcz

ą

ca si

ę

 w 

zabytkowym pałacyku.  
 

Badania dowodz

ą

Ŝ

e dzieci upo

ś

ledzone umysłowo województwa pod wzgl

ę

dem 

rozwoju cech somatycznych wykazuj

ą

 opó

ź

nienie w stosunku do rówie

ś

ników 

niepełnosprawnych umysłowo z innych regionów Polski. Rozwój zdolno

ś

ci 

motorycznych badanych dziewcz

ą

t i chłopców równie

Ŝ

 jest zdecydowanie ni

Ŝ

szy od 

niepełnosprawnych rówie

ś

ników z innych regionów Polski [2, 6, 10, 12, 13]. W 

badanej populacji stwierdzono du

Ŝ

y odsetek zaburze

ń

 statyki ciała i wad postawy. 

Zmiany w ustawieniu kr

ę

gosłupa, wysklepieniu stóp oraz asymetrie obr

ę

czy 

barkowej i biodrowej dotycz

ą

 ponad 70% badanej populacji. Boczne skrzywienie 

kr

ę

gosłupa stwierdzono u 51,7% badanych, a ponad 70% dziewcz

ą

t i 77% chłopców 

posiadało płaskostopie o ró

Ŝ

nym stopniu zaawansowania. Niepokoj

ą

ce jest, 

Ŝ

e a

Ŝ

 

85,6% uczniów z wadami postawy ciała nie ucz

ę

szczało na zaj

ę

cia korekcyjne. Ze 

wzgl

ę

du na zły stan zdrowia i zaburzenia w rozwoju fizycznym 21% uczniów ma 

przeciwwskazania do zaj

ęć

 ruchowych [2, 3, 6]. 

 

Stan zdrowia dzieci oraz skromna baza placówek kształcenia specjalnego w 

znacznym stopniu utrudniaj

ą

 realizacj

ę

 programu wychowania fizycznego. Pomimo 

trudno

ś

ci o

ś

rodki d

ąŜą

 do rozszerzenia rewalidacji o sport, rekreacj

ę

 i 

turystyk

ę

. Przy dwóch o

ś

rodkach szkolno-wychowawczych funkcjonuj

ą

 stowarzyszenia 

sportowe przy jednym jest siedziba oddziału wojewódzkiego Polskiego Towarzystwa 
Społeczno-Sportowego „Sprawni Razem“, za

ś

 przy drugim – Polskiego Stowarzyszenia 

Sportowego dla Osób Upo

ś

ledzonych Umysłowo „Olimpiady Specjalne – Polska“. 

 

Nienajlepsza kondycja finansowa placówek o

ś

wiatowo-wychowawczych oraz 

skromne 

ś

rodki stowarzysze

ń

 powoduj

ą

Ŝ

e działalno

ść

 sportowa dzieci i młodzie

Ŝ

niepełnosprawnej ogranicza si

ę

 przede wszystkim do własnego 

ś

rodowiska lub 

okazjonalnych spotka

ń

 o charakterze wojewódzkim. Udział w imprezach o zasi

ę

gu 

krajowym uzale

Ŝ

niony jest od ludzi dobrej woli sponsoruj

ą

cych kontakty sportowe. 

 

Działania szkół specjalnych wspieraj

ą

 organizacje i stowarzyszenia, m. in. 

Dru

Ŝ

yny Nieprzetartego Szlaku ZHP organizuj

ą

 obozy, biwaki i rajdy turystyczne, 

oddział wojewódzki Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Upo

ś

ledzeniem 

Umysłowym inicjuje imprezy rekreacyjno- sportowe dla swych podopiecznych. Na 
podkre

ś

lenie zasługuje działalno

ść

 Zarz

ą

du Okr

ę

gowego Zwi

ą

zku Podnoszenia 

Ci

ęŜ

arów, który od 1995 roku sprawuje opiek

ę

 nad integracyjn

ą

 sekcj

ą

 podnoszenia 

ci

ęŜ

arów działaj

ą

c

ą

 w ramach Uczniowskiego Klubu Sportowego. W 

ś

rodowisku 

bialskopodlaskim nie ma jeszcze jednak tradycji organizowania cyklicznych 
masowych imprez rekreacyjnych, sportowych i turystycznych dla dzieci i młodzie

Ŝ

niepełnosprawnej. Wyj

ą

tek stanowi

ą

 olimpiady specjalne, w których co roku bior

ą

 

udział nie tylko uczniowie szkół specjalnych i o

ś

rodków szkolno-wychowawczych, 

ale tak

Ŝ

e Warsztat Terapii Zaj

ę

ciowej dla upo

ś

ledzonych umysłowo oraz 

podopieczni Domu Pomocy Społecznej. 
 

Sytuacja zdrowotna dzieci w wieku szkolnym skłania do nast

ę

puj

ą

cych 

propozycji:  
1. Istnieje konieczno

ść

 weryfikacji programów kształcenia nauczycieli wychowania 

fizycznego. Absolwenci uczelni wychowania fizycznego powinni by

ć

 przygotowani do 

stosowania wła

ś

ciwych obci

ąŜ

e

ń

 fizycznych w stosunku do dzieci wykazuj

ą

cych 

Ŝ

nego rodzaju zaburzenia w stanie zdrowia i rozwoju. Kompetencje z 

kinezyterapii maj

ą

 szczególne znaczenie w małych 

ś

rodowiskach, w których dost

ę

do rehabilitacji jest niewielki. Nauczyciele wychowania fizycznego z lekarzami i 
Poradni

ą

 Pedagogiczno-Psychologiczn

ą

 mog

ą

 skutecznie usprawnia

ć

 dzieci 

dostosowuj

ą

c wysiłek do ich mo

Ŝ

liwo

ś

ci. 

2. Stan zdrowia dzieci, zarówno pełnosprawnych jak i niepełnosprawnych stwarza 
konieczno

ść

 weryfikacji programu wychowania fizycznego. Istnieje potrzeba 

preferowania form  zdrowotnych szkolnych zaj

ęć

 ruchowych. 

3. Niezb

ę

dna jest modyfikacja organizacji wychowania fizycznego; prowadzenie 

zaj

ęć

 ruchowych nie w zespołach klasowych, ale w jednorodnych grupach 

zdrowotnych, co pozwoli zwi

ę

kszy

ć

 ich efektywno

ść

4. Zapewnienie odpowiednich warunków pracy nauczycielom wychowania fizycznego, 
co jest szczególnie wa

Ŝ

ne w szkołach specjalnych, które przygotowuj

ą

c dzieci 

background image

niepełnosprawne do 

Ŝ

ycia w społecze

ń

stwie musz

ą

 eksponowa

ć

 czynniki kształtuj

ą

ce 

fizyczn

ą

 stron

ę

 osobowo

ś

ci. 

5. Wspieranie merytoryczne i finansowe placówek prowadz

ą

cych kształcenie 

integracyjne. 
 

Zwi

ę

kszenie udziału dzieci z zaburzeniami rozwojowymi, chorych i 

niepełnosprawnych w szkolnych i pozaszkolnych formach kultury fizycznej wymaga 
rozwi

ą

za

ń

 systemowych. Ł

ą

czenie inicjatyw lokalnych oraz 

ś

rodków pozostaj

ą

cych w 

dyspozycji miejscowych instytucji i stowarzysze

ń

 jest wła

ś

ciw

ą

 drog

ą

 do 

przełamywania wszelkich barier ograniczaj

ą

cych dost

ę

pno

ść

 kultury fizycznej, a 

tworzenie przyjaznego 

ś

rodowiska dla ka

Ŝ

dego członka społeczno

ś

ci to jedno z 

wielu wyzwa

ń

 stawianych przed samorz

ą

dami lokalnymi. 

 
Bibliografia 
 
1. Bergier J., Bytniewski M., Wilczewski A.: Rozwój fizyczny, sprawno

ść

 i 

wydolno

ść

 dzieci ze 

ś

rodkowo-wschodniego makroregionu Polski. AWF, Biała 

Podlaska 1990. 
2. Bilska M.: Postawa ciała dzieci upo

ś

ledzonych umysłowo w stopniu lekkim. Szk. 

Specj. 1987, 3, 181-186. 
3. Bilska M.: Rozwój fizyczny i motoryczny dzieci upo

ś

ledzonych umysłowo w 

stopniu lekkim z regionu wschodniej Polski. AWF, Katowice 1996 (praca 
doktorska). 
4. Biuletyn Kuratorium O

ś

wiaty. Biała Podlaska 1997. 

5. Cie

ś

li

ń

ski R.: Zawód i praca nauczyciela wychowania fizycznego. AWF, Warszawa 

1987.  
6. Górniak K.: Rozwój fizyczny i postawa ciała dzieci niepełnosprawnych. Raport 
z zadania V.5.3. Problemu W

ę

złowego 10.7. AWF, Biała Podlaska 1985. 

7. Górniak K. (red.): Realizacja funkcji zdrowotnych kultury fizycznej w 
praktyce pedagogicznej. AWF, Biała Podlaska 1992. 
  8. Górniak K.: Informator PFRON. Biała Podlaska 1998. 
  9. Krawczyk Z. (red.): Kultura fizyczna w kategoriach warto

ś

ci. AWF, Warszawa 

1989. 
10. Maszczak T.: Poziom rozwoju somatycznego i motorycznego dzieci upo

ś

ledzonych 

umysłowo. AWF, Warszawa 1991. 
11. Narodowy Program Zdrowia 1996-2006. Warszawa 1996. 
12. Pa

ń

czyk J.: Rozwój i sprawno

ść

 fizyczna dzieci upo

ś

ledzonych umysłowo w 

stopniu lekkim. IKNiBO, Warszawa 1975. 
13. 

Ś

l

ęŜ

y

ń

ski J. (red.): Rozwój fizyczny i motoryczny oraz postawa ciała dzieci 

i młodzie

Ŝ

y niepełnosprawnej. AWF, Katowice 1991.  

14. Wilczewski A.: Ocena poziomu rozwoju biologicznego dzieci i młodzie

Ŝ

województwa bialskopodlaskiego. AWF, Warszawa 1985. 
 
Adam Wójtowicz 
Instytut Wychowania Fizycznego AWF w Gorzowie 
 
Warto

ś

ci społeczne turnusów organizowanych w O

ś

rodku  

Rehabilitacyjno-Wypoczynkowym im. prof. Wiktora Degi w Go

ś

cimiu 

 
 

Uczestnictwo osób niepełnosprawnych w turnusach rehabilitacyjnych nale

Ŝ

do podstawowych form rehabilitacji społecznej. Programy turnusów obejmuj

ą

 

aktywn

ą

 rehabilitacj

ę

 poł

ą

czon

ą

 z elementami sportu, turystyki i wypoczynku. 

Turnusy odbywaj

ą

 si

ę

 najcz

ęś

ciej w miejscowo

ś

ciach o walorach klimatycznych i 

krajobrazowych, w o

ś

rodkach przystosowanych dla inwalidów. W Polsce 

uczestnicz

ą

cych w tych zgrupowaniach w roku 1998 było około 150 tys. osób. 

Niepełnosprawni korzystaj

ą

 z dofinansowania turnusów z Pa

ń

stwowego Funduszu 

Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON).  
 

Do zada

ń

 realizowanych na turnusach nale

Ŝ

y:  

1. Praca nad popraw

ą

 zdrowotno

ś

ci i sprawno

ś

ci fizycznej. 

2. Kształtowanie nawyków do systematycznej rehabilitacji i usprawniania. 
3. Zapewnienie ró

Ŝ

nych form czynnego i biernego wypoczynku. 

4. Udział w zaj

ę

ciach kulturalnych i rozrywkowych. 

background image

5. Integracja w ró

Ŝ

nych grupach i 

ś

rodowiskach. 

 

Spółdzielnia Inwalidów „Rehabilitacja“ w Zielonej Górze organizuje turnusy 

rehabilitacyjne nad morzem, w górach, a tak

Ŝ

e w O

ś

rodku Rehabilitacyjno-

Wypoczynkowym w Go

ś

cimiu. Corocznie przez zielonogórsk

ą

 spółdzielni

ę

 na turnusy 

kierowanych jest około 7 tys. osób, a do Go

ś

cimia – ponad 2 tys. osób. 

 

O

ś

rodek w Go

ś

cimiu le

Ŝ

y na skraju Puszczy Noteckiej, nad jeziorem Solecko. 

Teren ten ju

Ŝ

 ponad 30 lat temu został wybrany na o

ś

rodek wypoczynkowy dla 

inwalidów. Jednak

Ŝ

e jego skromna baza i tylko letni czas funkcjonowania (3-4 

miesi

ą

ce w roku) nie przyniosły o

ś

rodkowi rozgłosu. Kiedy spółdzielczo

ść

 

inwalidów zacz

ę

ła przystosowywa

ć

 go do przyjmowania osób niepełnosprawnych o 

Go

ś

cimiu zacz

ę

ło mówi

ć

 si

ę

 gło

ś

no. Obecnie o

ś

rodek nale

Ŝ

y do wzorcowych w 

Polsce. Jest na wskro

ś

 nowoczesny, pozbawiony barier architektonicznych, z 

bogat

ą

 baz

ą

 rehabilitacyjn

ą

 i socjalno-bytow

ą

.  

 

Programy pobytu w Go

ś

cimiu ł

ą

cz

ą

 ró

Ŝ

norodne elementy ze sportem, turystyk

ą

 

i wypoczynkiem. Stanowi

ą

 wa

Ŝ

ne ogniwo w systemie leczenia i usprawniania 

inwalidów, uzupełniaj

ą

 zabiegi terapeutyczne prowadzone w 

ś

rodowisku 

zamieszkania. Na turnusach wymienia si

ę

 do

ś

wiadczenia, zdobywa informacje, 

poznaje nowe metody leczenia i usprawniania. Program ka

Ŝ

dego turnusu jest inny, 

bowiem wyznaczaj

ą

 go rodzaje schorze

ń

, upodobania, wiek uczestników oraz metody 

rehabilitacyjne. 
 

We wrze

ś

niu 1996 r. O

ś

rodek Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy w Go

ś

cimiu 

przyj

ą

ł zaszczytne imi

ę

 profesora Wiktora Degi. Status o

ś

rodka zobowi

ą

zuje do 

stosowania najnowocze

ś

niejszych technik rehabilitacji, permanentnego 

doskonalenia usprawniania i lansowania racjonalnych i ciekawych form rekreacji.  
 

W programach realizowanych w Go

ś

cimiu najwa

Ŝ

niejsze to: 

1. Podnoszenie na wy

Ŝ

szy poziom sprawno

ś

ci ogólnej i specjalnej (badania nad 

wydolno

ś

ci

ą

 i aktywno

ś

ci

ą

 fizyczn

ą

 uczestników). 

2. Uczenie si

ę

 

ć

wicze

ń

 pomocnych w samousprawnianiu (praca terapeutyczna i 

edukacyjna, przekazywanie uczestnikom tak

Ŝ

e do domów powielanych materiałów z 

ć

wiczeniami). 

3. Wyrabianie nawyków zaradno

ś

ci w ró

Ŝ

nych sytuacjach (

ć

wiczenia w ró

Ŝ

nych 

warunkach lokalowych, pogodowych i terenowych).  
4. Propagowanie form czynnego wypoczynku poprzez 

ć

wiczenia fizyczne, aktywno

ść

 

turystyczn

ą

 i współzawodnictwo sportowe (turnieje, zawody, festyny). 

5. Zach

ę

canie do czynnego udziału i ogl

ą

dania ró

Ŝ

norodnych zaj

ęć

 kulturalno-

rozrywkowych (liczne bariery utrudniaj

ą

 ich realizacj

ę

 w miejscu zamieszkania). 

6. Tworzenia mo

Ŝ

liwo

ś

ci nawi

ą

zywania wi

ę

zi towarzyskich, kole

Ŝ

e

ń

skich, 

przyjacielskich (udział w zaj

ę

ciach grupowych, wspólne dyskusje, spotkania).  

 

Sonda

Ŝ

e wskazuj

ą

Ŝ

e dla wi

ę

kszo

ś

ci (na niektórych turnusach nawet dla 

95%) uczestników pobyt na dwutygodniowym zgrupowaniu staje si

ę

 jedyn

ą

 okazj

ą

 

wyjazdu z rodzinnego domu lub o

ś

rodka stałego pobytu. W zale

Ŝ

no

ś

ci od składu 

turnusu 60-80% uczestników tylko w o

ś

rodku znajduje sposobno

ść

 do stosowania 

systematycznych 

ć

wicze

ń

 fizycznych. 

 

W

ś

ród uczestników go

ś

cimskich turnusów prowadzi si

ę

 badania w zakresie 

potrzeb rehabilitacyjnych i wypoczynkowych, powstaj

ą

 prace opiniotwórcze, 

projekty urz

ą

dze

ń

, programy dla ró

Ŝ

nych schorze

ń

, prace magisterskie i dyplomowe 

z udziałem pracowników i studentów Instytutu Wychowania Fizycznego AWF w 
Gorzowie Wlkp. Powstaj

ą

 wideofilmy dydaktyczne o pracy o

ś

rodka. Rozpocz

ę

to tak

Ŝ

szkolenie kursowe instruktorów zaj

ęć

 ruchowych z niepełnosprawnymi, tak

Ŝ

e nauk

ę

 

jazdy na wózkach. 
 

Opiek

ę

 medyczn

ą

 sprawuje lekarz – specjalista od schorze

ń

 najcz

ęś

ciej 

wyst

ę

puj

ą

cych oraz w zale

Ŝ

no

ś

ci od potrzeb 1-3 piel

ę

gniarek. Na pocz

ą

tku i pod 

koniec turnusu oceniany jest stan zdrowia uczestników. Na wst

ę

pie lekarz okre

ś

la 

zabiegi, kieruje te

Ŝ

 na 

ć

wiczenia rehabilitacyjne indywidualne lub grupowe. 

 

Uczestnicy turnusów mog

ą

 korzysta

ć

 z masa

Ŝ

y r

ę

cznych, klasycznych, 

leczniczych, mechanicznych na specjalnych fotelach i materacach wibracyjnych, 
akupresury, hydromasa

Ŝ

y w wannach lub w małym basenie oraz z na

ś

wietle

ń

 lamp

ą

 

typu „Bionik“. Do dyspozycji jest sauna, solarium oraz siłownia z zestawem 
kilkudziesi

ę

ciu przyrz

ą

dów do 

ć

wicze

ń

. Uniwersalny Gabinet Usprawniania 

Leczniczego (UGUL) z ró

Ŝ

nymi przyborami i specjalistycznym sprz

ę

tem słu

Ŝ

y do 

rehabilitacji indywidualnej.  

background image

 

Ć

wiczenia grupowe obejmuj

ą

 zespoły: 

1. Małe (3-6 osobowe) – specjalistyczne, np. 

ć

wiczenia w pozycjach izolowanych. 

2. 

Ś

rednie (6-12 osobowe) – usprawniaj

ą

ce w formie gimnastyki, tak

Ŝ

e z 

przyborami przy muzyce. 
3. Du

Ŝ

e (12-20 osobowe) – ogólnousprawniaj

ą

ce. 

 

Na specjalnym torze i w terenie prowadzi si

ę

 nauk

ę

 pokonywania nierówno

ś

ci 

i przeszkód na wózkach inwalidzkich. Specjalne miejsce zajmuje hipoterapia. 
 

Zaj

ę

cia sportowo-rekreacyjne i turystyczne obejmuj

ą

 bardzo szerok

ą

 ofert

ę

Ich organizacji sprzyjaj

ą

 dogodne, naturalne warunki poło

Ŝ

enia o

ś

rodka oraz 

znajduj

ą

ce si

ę

 na jego terenia obiekty, urz

ą

dzenia i sprz

ę

t. Obszar o

ś

rodka 

obejmuje powierzchni

ę

 11 hektarów. 

 

W hali sportowej prowadzone s

ą

 

ć

wiczenia gimnastyczne, gry i zabawy 

ruchowe. Organizowane s

ą

 turnieje, konkursy i zawody. Zaj

ę

ciom sportowym na 

wolnym powietrzu słu

Ŝ

y kompleks tartanowych boisk do gier małych. Przyległy do 

o

ś

rodka teren jest bardzo urozmaicony, zalesiony i graniczy z jeziorem. Sprzyja 

to organizacji gier i zabaw plenerowych oraz uprawianiu sportów wodnych. Do 
stałych zaj

ęć

 nale

Ŝą

 zawody na zautomatyzowanej kr

ę

gielni. 

 

Plac zabaw jest tak zbudowany, 

Ŝ

e mog

ą

 z niego korzysta

ć

 zarówno dzieci, 

jak i osoby dorosłe. Jego u

Ŝ

ytkowanie zapewnia pełne bezpiecze

ń

stwo. 

 

Zaj

ę

cia obejmuj

ą

 swym zasi

ę

giem teren o

ś

rodka, najbli

Ŝ

sz

ą

 oraz dalsz

ą

 

okolic

ę

. Urz

ą

dzane s

ą

 spacery utwardzonymi alejkami (dla wózkowiczów), wycieczki 

piesze – bli

Ŝ

sze (dla wózkowiczów drogami utwardzonymi) w pobli

Ŝ

u o

ś

rodka, 

cz

ę

sto poł

ą

czone ze zbieraniem jagód i grzybów, a tak

Ŝ

e wycieczki dalsze w 

pobli

Ŝ

e rezerwatu ptaków, nad s

ą

siednie jeziora, wycieczki rowerowe, wodne 

kajakami, łodziami wiosłowymi, rowerami wodnymi i autokarowe. Te ostatnie 
obejmuj

ą

 trasy do zwiedzania oraz docelowe do okre

ś

lonych miejscowo

ś

ci i 

obiektów.  
 

Turystyka zim

ą

, w terenie przyległym do o

ś

rodka i po o

ś

nie

Ŝ

onych ost

ę

pach 

puszczy, a tak

Ŝ

e po tafli zamarzni

ę

tego jeziora z zachowaniem zasad 

bezpiecze

ń

stwa, to atrakcje pobytu na turnusach zimowych.  

 

Niebagateln

ą

 rol

ę

 w dobrze zorganizowanym turnusie odgrywaj

ą

 zaj

ę

cia 

kulturalno-rozrywkowe. Nimi wła

ś

nie wypełniany jest ka

Ŝ

dy wieczór, a czasami 

tak

Ŝ

e popołudnie. Organizowane s

ą

: ogniska z programami artystycznymi, wieczory 

rozrywkowe, spotkania poetyckie, spektakle teatralne plenerowe lub w sali 
widowiskowej. Wyst

ę

puj

ą

 zespoły kabaretowe, chóry, grupy wokalno-instrumentalne. 

Uczestnicy turnusów ch

ę

tnie bior

ą

 udział w balach przebiera

ń

ców, dyskotekach, 

zabawach, konkursach i festiwalach. 
 

Zarysowany program rehabilitacyjno-wypoczynkowy jest akceptowany i wysoko 

oceniany przez uczestników turnusów. 

Ś

wiadcz

ą

 o tym pozytywne opinie wyra

Ŝ

ane 

bezpo

ś

rednio gospodarzom o

ś

rodka lub korespondencyjnie (na adres Spółdzielni 

Inwalidów „Rehabilitacja“ w Zielonej Górze). 
 

Do

ś

wiadczenia w pracy z niepełnosprawnymi oraz wyniki bada

ń

 prowadzonych 

na terenie o

ś

rodka w Go

ś

cimiu upowa

Ŝ

niaj

ą

 do nast

ę

puj

ą

cych uogólnie

ń

1. Go

ś

cim to miejsce rehabilitacji wszechstronnej, bardzo cz

ę

sto skutecznej, 

cho

ć

 tylko dwutygodniowej, czasami jedynej w roku, a co wa

Ŝ

ne – bardzo 

przyst

ę

pnej.  

2. Udział w turnusie jest okazj

ą

 do kształtowania nawyków do rehabilitacji 

bowiem kinezyterapia stawiana jest w sferze powinno

ś

ci. Wi

ę

kszo

ść

 uczestników 

(50-60%) deklaruje kontynuacj

ę

 

ć

wicze

ń

 w warunkach domowych.  

3. W czasie pobytu w o

ś

rodku osób o ró

Ŝ

nych schorzeniach, w towarzystwie tak

Ŝ

ludzi zdrowych obserwuje si

ę

 zjawisko integracji społecznej poprzez wspóln

ą

 

rehabilitacj

ę

, udział w zaj

ę

ciach sportowych, turystycznych i kulturalno-

rozrywkowych. 
4. Z do

ś

wiadcze

ń

 wynika, 

Ŝ

e u wielu osób niepełnosprawnych 

ć

wiczenia stosowane w 

o

ś

rodku i kontynuowane w warunkach domowych skutkowały popraw

ą

 zdrowia i 

sprawno

ś

ci fizycznej. Potwierdzaj

ą

 one w dobitny sposób tez

ę

 patrona o

ś

rodka 

profesora Wiktora Degi o skuteczno

ś

ci leczenia ruchem. 

5. Pozbawiony barier architektonicznych o

ś

rodek w Go

ś

cimiu pozwala 

niepełnosprawnym na „normalne“ korzystanie z dóbr kultury. 
6. Bardzo pozytywne reakcje zaobserwowa

ć

 mo

Ŝ

na w

ś

ród uczestników podczas 

ogl

ą

dania wyst

ę

pów utalentowanych osób niepełnosprawnych. Tu bowiem rodz

ą

 si

ę

 

background image

nadzieje niektórych rodziców na talenty ich własnych, niepełnosprawnych dzieci, 
tu czasem odnajduj

ą

 si

ę

 uzdolnienia osób starszych. 

 

Przedstawione problemy s

ą

 wyrazem kilkuletnich do

ś

wiadcze

ń

 w pracy z 

nieopełnosprawnymi w warunkach zgrupowa

ń

 rahabilitacyjnych w Go

ś

cimiu. 

 
Waldemar Skowro

ń

ski 

Akademia Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie 
 
Ocena sprawno

ś

ci motorycznej osób z upo

ś

ledzeniem umysłowym zmodyfikowan

ą

 wersj

ą

 

testu „Eurofit“ 
 
 

Sprawno

ść

 fizyczna determinuje aktualne mo

Ŝ

liwo

ś

ci ruchowe człowieka. S

ą

 

to np. mo

Ŝ

liwo

ś

ci wystarczaj

ą

ce do spełniania codziennych obowi

ą

zków bez 

nadmiernego zm

ę

czenia. Jest to tak

Ŝ

e mo

Ŝ

liwo

ść

 czynnego sp

ę

dzania czasu wolnego. 

 

W sprawno

ś

ci fizycznej najpełniej przejawia si

ę

 działanie organizmu 

człowieka. Odzwierciedla si

ę

 w niej aktualny stan układów i narz

ą

dów, 

konstytucja fizyczna oraz uwarunkowania kulturowe. Gdy badamy sprawno

ść

 fizyczn

ą

 

globalnej ocenie podlegaj

ą

 układy: mi

ęś

niowy, kostny, nerwowy, oddechowy, 

krwiono

ś

ny i cały organizm. Sprawno

ść

 fizyczn

ą

 warunkuj

ą

 zdolno

ś

ci motoryczne 

wyra

Ŝ

one sił

ą

, szybko

ś

ci

ą

, wytrzymało

ś

ci

ą

 i koordynacj

ą

 ruchow

ą

 [8], a tak

Ŝ

stan zdrowia i styl 

Ŝ

ycia danej osoby. Jest to koncepcja wzajemnie powi

ą

zanych 

trzech członów struktury sprawno

ś

ci fizycznej [1]. Nie mo

Ŝ

emy jednak oceni

ć

 

którego

ś

 z tych elementów w sposób wyizolowany, jest to zjawisko wielowariantowe 

[4]. Sprawno

ść

 fizyczna uwarunkowana jest całokształtem splataj

ą

cych si

ę

 ze sob

ą

 

czynników, od pocz

ę

cia i 

Ŝ

ycia płodowego pocz

ą

wszy, poprzez urodzenie si

ę

wpływy 

ś

rodowiskowe, biogeograficzne i inne. Zdolno

ś

ci motoryczne i czynniki je 

warunkuj

ą

ce mo

Ŝ

na ocenia

ć

 jako elementarne składowe. Poziom sprawno

ś

ci mo

Ŝ

na 

wyrazi

ć

 jednym sumarycznym wska

ź

nikiem [3, 7] lub kilkoma wska

ź

nikami, tj. siły, 

szybko

ś

ci, wytrzymało

ś

ci, koordynacji ruchowej lub gibko

ś

ci. Dotychczas 

opracowano szereg sposobów pozwalaj

ą

cych ocenia

ć

 sprawno

ść

 motoryczn

ą

 [2, 5, 

10]. Najcz

ęś

ciej to zestawy 

ć

wicze

ń

, które s

ą

 miernikami poziomu sprawno

ś

ci 

fizycznej (motorycznej). Wybiera si

ę

 takie 

ć

wiczenia, które zawieraj

ą

 mo

Ŝ

liwie 

jak najwi

ę

kszy ładunek jednej cechy (zdolno

ś

ci) motorycznej. Wa

Ŝ

ne s

ą

 

nast

ę

puj

ą

ce kryteria: 

1. Rzetelno

ść

 oznacza stabilno

ść

 wyników w krótkich odst

ę

pach czasu, np. 2 

tygodnie. Wyniki poszczególnych prób powinny by

ć

 zbli

Ŝ

one do siebie. Chcemy by

ć

 

pewni, 

Ŝ

e na 

ć

wiczenia nie maj

ą

 wpływu czynniki przypadkowe. 

2. Trafno

ść

, tzn. 

ć

wiczenie mierzy to co zamierzamy. O trafno

ś

ci mo

Ŝ

ś

wiadczy

ć

 

du

Ŝ

e zró

Ŝ

nicowanie mi

ę

dzy grupami o ró

Ŝ

nym poziomie sportowym lub intensywno

ś

ci 

ć

wicze

ń

 fizycznych. 

3. Prawidłowo

ść

 rozsiewu, czyli rozkład wyników zbli

Ŝ

ony do normalnego (krzywa 

Gausa). 
4. Zró

Ŝ

nicowanie oceniane odchyleniem standardowym lub współczynnikiem 

zmienno

ś

ci. 

5. Ekonomiczno

ść

, tj. przydatno

ść

 do bada

ń

 populacyjnych (szkoły, kluby 

sportowe, ró

Ŝ

ne grupy wieku, płci lub rodzaju niepełnosprawno

ś

ci). 

 

W 1988 roku pojawił si

ę

 podr

ę

cznik opisuj

ą

cy test sprawno

ś

ci fizycznej 

„Eurofit“. Test został opracowany i przebadany w toku 10-letniej pracy Komitetu 
Ekspertów do spraw Bada

ń

 nad Sportem [1]. Zakłada on modyfikacj

ę

 i dostosowanie 

go do mo

Ŝ

liwo

ś

ci osób niepełnosprawnych (tak

Ŝ

e upo

ś

ledzonych umysłowo). J. C. de 

Potter z Uniwersytetu w Brukseli dokonał modyfikacji „Eurofitu“ w celu 
przystosowania do badania sprawno

ś

ci fizycznej umysłowo upo

ś

ledzonych. Badał tym 

testem 1000 osób o zró

Ŝ

nicowanym poziomie ilorazu inteligencji, płci i wieku. 

Stwierdził znamienn

ą

 korelacj

ę

 mi

ę

dzy ilorazem inteligencji a sprawno

ś

ci

ą

Najlepsze rezultaty osi

ą

gaj

ą

 m

ęŜ

czy

ź

ni w wieku od 16 do 21 lat. Na podstawie 

materiałów prof. de Pottera opracowano instrukcj

ę

 w j

ę

zyku polskim do 

zmodyfikowanej wersji „Eurofitu“ dla umysłowo upo

ś

ledzonych [9]. 

 

Zanim jednak wprowadzi si

ę

 do praktyki jaki

ś

 test nale

Ŝ

y oceni

ć

 jego 

przydatno

ść

 dla konkretnej populacji. Pierwszym etapem były badania pilota

Ŝ

owe w 

grudniu 1992 r. Oceniano praktyczn

ą

 u

Ŝ

yteczno

ść

 zmodyfikowanej wersji testu 

sprawno

ś

ci fizycznej „Eurofit“ dla osób z upo

ś

ledzeniem umysłowym. Specyfika 

background image

upo

ś

ledzenia wymaga modyfikacji [12]. W wersji zmodyfikowanej nie ma próby 

wytrzymało

ś

ci. Cecha ta jest bardzo trudna do wykonania przez upo

ś

ledzonych. 

Wyst

ę

puje u nich bardzo cz

ę

sto mała tolerancja wysiłkowa, a tak

Ŝ

e obni

Ŝ

ony 

iloraz inteligencji i wady serca. Problemy mog

ą

 wynika

ć

 równie

Ŝ

 z braku 

motywacji, któr

ą

 trudno wyzwoli

ć

 do długotrwałego submaksymalnego wysiłku. W 

oryginalnej wersji „Eurofitu“ szybko

ść

 mierzy si

ę

 biegiem wahadłowym 10×5 m i 

stukaniem w kr

ąŜ

ki (szybko

ść

 ruchów r

ę

ki). U osób umysłowo niepełnosprawnych 

obserwujemy wydłu

Ŝ

ony czas reakcji, utrudnion

ą

 koncentracj

ę

, zaburzon

ą

 

koordynacj

ę

 wzrokowo-ruchow

ą

. Wykonywanie skomplikowanych dla nich czynno

ś

ci nie 

ocenia szybko

ś

ci ruchów, lecz stopie

ń

 zaburze

ń

 centralnego układu nerwowego. W 

wersji zmodyfikowanej szybko

ść

 okre

ś

la si

ę

 czasem biegu na 25 m. 

 

U osób z opó

ź

nionym rozwojem umysłowym nie wskazane s

ą

 czynno

ś

ci oparte na 

izometrycznych skurczach mi

ęś

ni. Nale

Ŝ

ało wi

ę

c wykluczy

ć

 ocen

ę

 siły statycznej 

zaciskaniem r

ę

ki i wytrzymało

ś

ci mi

ęś

niowej zwisem o ramionach ugi

ę

tych. 

Trudno

ść

 polega na cz

ę

stych anomaliach w budowie ciała, dysproporcjach w 

długo

ś

ci ko

ń

czyn. Zbyt mała siła mo

Ŝ

e nawet uniemo

Ŝ

liwi

ć

 wykonanie zadania. 

Statyczna i do

ść

 skomplikowana jest próba równowagi - stanie jednonó

Ŝ

 na belce o 

długo

ś

ci 50 cm. Mo

Ŝ

e ona wzbudza

ć

 l

ę

k i nie ró

Ŝ

nicowa

ć

 wyników u gł

ę

biej 

upo

ś

ledzonych. W wersji zmodyfikowanej zastosowano przej

ś

cie po ławce 

gimnastycznej w pozycji wysokiej. Nie zmienione pozostały próby: gibko

ś

ci (w 

siadzie płaskim skłon dosi

ęŜ

ny w przód) i wytrzymało

ś

ci mi

ęś

niowej lokalnej 

(siady z le

Ŝ

enia tyłem). Dodatkowo zastosowano ocen

ę

 siły i koordynacji ruchowej 

pchni

ę

ciem piłk

ą

 lekarsk

ą

 2 kg.  

 

Badaniami pilota

Ŝ

owymi obj

ę

to 198 osób (111 chłopców i 87 dziewcz

ą

t) z 4 

placówek dla upo

ś

ledzonych umysłowo w Warszawie (tab. 1): 115 osób z 

upo

ś

ledzeniem w stopniu lekkim, 56 w stopniu umiarkowanym, 20 w stopniu znacznym 

i 7 w stopniu gł

ę

bokim. Wiek badanych w granicach 10,5-56 lat. Wi

ę

kszo

ść

 

badanych mieszkała w domu rodzinnym (92,8% m

ęŜ

czyzn i 73,6% kobiet). Pozostali 

mieszkali w internacie lub brak jest danych. Najwi

ę

cej osób pochodziło ze 

ś

rodowiska robotniczego (65,5% kobiet i 65,8% m

ęŜ

czyzn), nast

ę

pnie 

inteligenckiego (20,7% i 22,5%) oraz chłopskiego (2,3% i 2,7% m

ęŜ

czyzn). U 11,5% 

kobiet i 9,0% m

ęŜ

czyzn brakowało danych o pochodzeniu społecznym. Poziom 

umysłowy rodziców jest jednym z podstawowych warunków prawidłowego rozwoju 
dziecka. Po

ś

rednio mo

Ŝ

e o tym 

ś

wiadczy

ć

 poziom wykształcenia rodziców. Najwi

ę

cej 

matek (33,3%) i ojców (26,3%) posiadało wykształcenie podstawowe, drug

ą

 grup

ę

 

stanowi

ą

 matki ze 

ś

rednim wykształceniem (23,7%) oraz ojcowie z wykształceniem 

zawodowym (21,2%), za

ś

 wykształcenie wy

Ŝ

sze rodziców wyst

ę

powało najrzadziej (u 

11,6% matek i 12,1% ojców).  
 

Po badaniach pilota

Ŝ

owych wykonano badania ogólnopolskie podobnej próby 

losowej z populacji umysłowo upo

ś

ledzonych. Zdecydowano si

ę

 jednak (ze wzgl

ę

dów 

etycznych) bada

ć

 osobników, których rodzice lub opiekunowie wyrazili zgod

ę

. Jest 

to materia bardzo delikatna i nie mo

Ŝ

na wymaga

ć

 zastosowania 

ś

cisłych naukowych 

reguł wyłonienia reprezentatywnej próby losowej z populacji.  
 

Po uwzgl

ę

dnieniu powy

Ŝ

szych zastrze

Ŝ

e

ń

 zbadano 1602 osoby z całej Polski 

(637 dziewcz

ą

t i 965 chłopców). Najwi

ę

cej było osób z upo

ś

ledzeniem umiarkowanym 

(359 dziewcz

ą

t, 476 chłopców), nast

ę

pnie z lekkim upo

ś

ledzeniem (177 dziewcz

ą

t, 

368 chłopców) i znacznym (92 dziewcz

ą

t, 111 chłopców). Badanych z upo

ś

ledzeniem 

umysłowym gł

ę

bokim oraz w normie intelektualnej było mało, dlatego dalsze 

rozwa

Ŝ

ania dotycz

ą

 trzech stopni upo

ś

ledze

ń

 – lekki, umiarkowany i znaczny. 

 

Sformułowano dwa pytania badawcze: 

1. Jaki jest poziom i dynamika rozwoju sprawno

ś

ci fizycznej w zale

Ŝ

no

ś

ci od 

płci, wieku i stopnia upo

ś

ledzenia umysłowego? 

2. Czy 

ć

wiczenia fizyczne zastosowane jako próby testowe s

ą

 rzetelne? 

 

Ocen

ę

 rzetelno

ś

ci dokonano na podstawie analizy wyników testu z 

dwukrotnych bada

ń

 w odst

ę

pie dwóch tygodni: pierwsze wykonano około 25.05.1993, 

a drugie około 10.06.1993. Zgodno

ść

 wyników mi

ę

dzy pierwszym i drugim badaniem 

ś

wiadczy o rzetelno

ś

ci pomiarów i samego testu. Tylko w skoku w dal z miejsca u 

dziewcz

ą

t z lekkim upo

ś

ledzeniem w wieku 18 lat stwierdzono ró

Ŝ

nic

ę

 istotn

ą

 

statystycznie. Mo

Ŝ

na zatem stwierdzi

ć

Ŝ

e test charakteryzuje si

ę

 du

Ŝą

 

rzetelno

ś

ci

ą

 pomiarów. 

 

background image

Skok w dal z miejsca 
 
 

Chłopcy umysłowo upo

ś

ledzeni w stopniu lekkim wyra

ź

nie dominuj

ą

 nad 

pozostałymi grupami. Gorsze wyniki osi

ą

gn

ę

li umiarkowanie upo

ś

ledzeni, a 

najsłabsze upo

ś

ledzeni w stopniu znacznym (ryc. 1). Wydaje si

ę

Ŝ

e ró

Ŝ

nice 

mi

ę

dzy poszczególnymi grupami upo

ś

ledze

ń

 s

ą

 na jednakowym poziomie. Krzywe skoku 

w dal z miejsca w wieku od 9 do 17 roku 

Ŝ

ycia wykazuj

ą

 liniowy wzrost. 

Ś

wiadczy 

to o regularnej poprawie siły ko

ń

czyn dolnych. Najbardziej klarowny obraz tej 

cechy widoczny jest mi

ę

dzy 11 a 17 rokiem 

Ŝ

ycia. W wieku 9, a szczególnie 10 lat 

wyniki s

ą

 zbli

Ŝ

one. By

ć

 mo

Ŝ

e jest to kwestia przypadku lub zbyt małej 

liczebno

ś

ci badanych, albo, co byłoby spostrze

Ŝ

eniem bardzo ciekawym, do 

dojrzewania płciowego poziom sprawno

ś

ci fizycznej jest zbli

Ŝ

ony bez wzgl

ę

du na 

upo

ś

ledzenie umysłowe. Wymaga to jednak odr

ę

bnych bada

ń

 

U dziewcz

ą

t (ryc. 2) dominuj

ą

 wprawdzie lekko upo

ś

ledzone, ale ró

Ŝ

nice 

mi

ę

dzy nimi a upo

ś

ledzonymi umiarkowanie s

ą

 nieco wi

ę

ksze ni

Ŝ

 mi

ę

dzy 

umiarkowanie i znacznie upo

ś

ledzonymi. We wszystkich trzech grupach daje si

ę

 

zauwa

Ŝ

y

ć

 okresy liniowego wzrostu skoczno

ś

ci do około 14 roku 

Ŝ

ycia, a nast

ę

pnie 

stabilizacj

ę

 tej cechy z niewielk

ą

 tendencj

ą

 progresji do 19 roku 

Ŝ

ycia.  

 

Widoczny jest tak

Ŝ

e, podobnie jak u chłopców, zbli

Ŝ

ony poziom skoczno

ś

ci 

we wszystkich grupach w wieku od 9 do 11 lat, a nawet dziewcz

ę

ta 9-letnie z 

lekkim upo

ś

ledzeniem osi

ą

gn

ę

ły gorsze wyniki ni

Ŝ

 ich rówie

ś

niczki z 

upo

ś

ledzeniem umiarkowanym. Wydawa

ć

 by si

ę

 mogło, 

Ŝ

e sprawno

ść

 fizyczna 

Ŝ

nicuje si

ę

 dopiero w okresie dojrzewania, a wi

ę

c po 11-12 roku 

Ŝ

ycia. 

 
Bieg na 25 m 
 
 

W szybko

ś

ci (ryc. 3) dominuj

ą

 chłopcy z lekkim upo

ś

ledzeniem. Czas biegu 

na dystansie 25 m regularnie skraca si

ę

 od 9 do około 16 roku 

Ŝ

ycia, kiedy 

nast

ę

puje jego stabilizacja. W podobnym tempie przebiega rozwój szybko

ś

ci u 

chłopców z umiarkowanym upo

ś

ledzeniem, ale stabilizacja nast

ę

puje w 17 roku 

Ŝ

ycia i jej poziom jest ni

Ŝ

szy (dłu

Ŝ

szy czas biegu na). Najgorzej przedstawia 

si

ę

 ta cecha u osób z upo

ś

ledzeniem znacznym, ale z podobnymi tendencjami jak w 

pozostałych grupach. Mo

Ŝ

na jednak zauwa

Ŝ

y

ć

Ŝ

e stabilizacja szybko

ś

ci wyst

ę

puje 

dopiero w wieku 18 lat i jej poziom jest najni

Ŝ

szy w stosunku do osób z 

upo

ś

ledzeniem lekkim i umiarkowanym. 

 

Dziewcz

ę

ta (ryc. 4) z lekkim upo

ś

ledzeniem dominuj

ą

 nad swoimi 

rówie

ś

niczkami o gł

ę

bszych stopniach upo

ś

ledzenia. Widzimy, 

Ŝ

e wzrost szybko

ś

ci 

u dziewcz

ą

t nast

ę

puje od 9 do 14 roku 

Ŝ

ycia, a nast

ę

pnie nieco obni

Ŝ

a si

ę

 do 

wieku 20 lat. Dziewcz

ę

ta z umiarkowanym upo

ś

ledzeniem wykazuj

ą

 tendencj

ę

 do 

ci

ą

głego podnoszenia poziomu tej cechy, co w konsekwencji doprowadza do du

Ŝ

ego 

zbli

Ŝ

enia osi

ą

ganych wyników w 20 roku 

Ŝ

ycia do grupy z lekkim upo

ś

ledzeniem. 

Obraz rozwoju szybko

ś

ci dziewcz

ą

t z upo

ś

ledzeniem w stopniu znacznym jest do

ść

 

nieoczekiwany. Wyst

ę

puj

ą

 du

Ŝ

e ró

Ŝ

nice mi

ę

dzy poszczególnymi kategoriami wieku. 

By

ć

 mo

Ŝ

e u badanych dziewcz

ą

t o poziomie szybko

ś

ci biegu na 25 m decyduj

ą

 inne 

czynniki, a nie stopie

ń

 upo

ś

ledzenia. W takiej sytuacji nale

Ŝ

ałoby posłu

Ŝ

y

ć

 si

ę

 

krzyw

ą

 teoretyczn

ą

 pokazuj

ą

c

ą

 u

ś

redniony przebieg rozwoju tej cechy. 

Zauwa

Ŝ

yliby

ś

my wtedy, 

Ŝ

e ogólny charakter rozwoju szybko

ś

ci jest podobny jak u 

osób z lekkim upo

ś

ledzeniem, lecz na znacznie ni

Ŝ

szym poziomie. 

 
Siła mi

ęś

ni brzucha 

 
 

Próba skłonów z le

Ŝ

enia tyłem mierz

ą

ca sił

ę

 mi

ęś

ni brzucha (ryc. 5) 

wyra

ź

nie ró

Ŝ

nicuje chłopców w zale

Ŝ

no

ś

ci od wieku i stopnia upo

ś

ledzenia. 

Zdecydowanie dominuj

ą

 osoby z lekkim upo

ś

ledzeniem. Dynamiczny rozwój tej cechy 

obserwujemy od 9 do 15 roku 

Ŝ

ycia. Dalej nast

ę

puje stabilizacja wyników. Chłopcy 

z umiarkowanym upo

ś

ledzeniem wykazuj

ą

 ci

ą

gły wzrost siły mi

ęś

ni brzucha wraz z 

wiekiem niemal

Ŝ

e w sposób liniowy. Dynamika przyrostów jest zdecydowanie ni

Ŝ

sza 

ni

Ŝ

 u lekko upo

ś

ledzonych. Upo

ś

ledzeni w stopniu znacznym wykazuj

ą

 te

Ŝ

 wzrost 

wyników, ale na jeszcze ni

Ŝ

szym poziomie i z mniejsz

ą

 dynamik

ą

. Ciekawe jest 

małe zró

Ŝ

nicowanie wyników w wieku 10 lat. 

background image

 

Dziewcz

ę

ta (ryc. 6) wykazuj

ą

 mniej klarowny obraz rozwoju siły mi

ęś

ni 

brzucha z wiekiem. Zdecydowanie najlepiej prezentuj

ą

 si

ę

 dziewcz

ę

ta z lekkim 

upo

ś

ledzeniem, u których po okresie dynamicznego wzrostu wyników od 9 do około 

11-13 roku 

Ŝ

ycia wyst

ę

puje stagnacja z tendencj

ą

 do obni

Ŝ

ania si

ę

 siły mi

ę

sni 

brzucha. Przewaga lekko upo

ś

ledzonych dziewcz

ą

t nad umiarkowanie upo

ś

ledzonymi 

jest wi

ę

ksza ni

Ŝ

 tych drugich nad znacznie upo

ś

ledzonymi. Natomiast z 

umiarkowanym upo

ś

ledzeniem wykazuj

ą

 niewielkie przyrosty od 9 do 15 roku 

Ŝ

ycia i 

dalej stabilizacja wyników. U upo

ś

ledzonych znacznie rozwój tej cechy przebiega 

jeszcze wolniej i dłu

Ŝ

ej – do 16 lat. Wida

ć

 tak

Ŝ

e tendencj

ę

 do obni

Ŝ

ania wyników 

po tym wieku. Ogólnie mo

Ŝ

na stwierdzi

ć

Ŝ

e siła mi

ęś

ni brzucha u dziewcz

ą

t z 

upo

ś

ledzeniem znacznym rozwija si

ę

 wolniej ni

Ŝ

 u lekko i umiarkowanie 

upo

ś

ledzonych. 

 
Pchni

ę

cie piłk

ą

 lekarsk

ą

 

 
 

Chłopcy z lekkim upo

ś

ledzeniem dominuj

ą

 pod wzgl

ę

dem siły nad innymi 

grupami umysłowo upo

ś

ledzonych (ryc. 7). Charakterystyczny jest ci

ą

gły rozwój 

wyników o du

Ŝ

ej dynamice przyrostów od 9 do 20 roku 

Ŝ

ycia. Nie zauwa

Ŝ

a si

ę

 

okresu stabilizacji tej cechy. Chłopcy z umiarkowanym upo

ś

ledzeniem prezentuj

ą

 

ni

Ŝ

sz

ą

 dynamik

ą

 rozwoju, a ich rezultaty s

ą

 bli

Ŝ

sze upo

ś

ledzonym znacznie. 

Najni

Ŝ

szy poziom i najmniejsza dynamika jest u tych ostatnich. Warto podkre

ś

li

ć

Ŝ

e w wieku 9-10 lat ró

Ŝ

nice mi

ę

dzy poszczególnymi grupami upo

ś

ledze

ń

 s

ą

 

niewielkie i z wiekiem coraz bardziej zwi

ę

kszaj

ą

 si

ę

. Próba wymaga bowiem du

Ŝ

ej 

koncentracji uwagi i koordynacji ruchowej.  
 

Dziewcz

ę

ta (ryc. 8) z lekkim upo

ś

ledzeniem osi

ą

gn

ę

ły w tej próbie 

najlepsze wyniki. Rozwój rezultatów dziewcz

ą

t z lekkim upo

ś

ledzeniem trwa od 9 

do 14 roku 

Ŝ

ycia, a nast

ę

pnie stabilizacja z tendencj

ą

 do obni

Ŝ

ania si

ę

 wyników 

pchni

ę

cia piłk

ą

 lekarsk

ą

. Dziewcz

ę

ta z upo

ś

ledzeniem umiarkowanym prezentuj

ą

 

ci

ą

gły rozwój siły o mniejszej dynamice ni

Ŝ

 z upo

ś

ledzeniem lekkim i osi

ą

gaj

ą

 

ni

Ŝ

sze rezultaty, zbli

Ŝ

one bardziej do upo

ś

ledzonych znacznie, u których ta 

cecha rozwija si

ę

 najwolniej i na najni

Ŝ

szym poziomie. 

 

W tej próbie s

ą

 niewielkie ró

Ŝ

nice pomi

ę

dzy poszczególnymi grupami 

niepełnosprawno

ś

ci umysłowej w wieku 9-10 lat. Ró

Ŝ

nice powi

ę

kszaj

ą

 si

ę

 do około 

17 roku, a nast

ę

pnie znowu zmniejszaj

ą

 w wieku 18-20 lat. Zatem potencjalne 

mo

Ŝ

liwo

ś

ci i rozwój tej cechy jest zró

Ŝ

nicowany u dziewcz

ą

t poszczególnych 

upo

ś

ledze

ń

. Wyniki sugeruj

ą

Ŝ

e ró

Ŝ

nice maj

ą

 zarówno charakter ilo

ś

ciowy (ni

Ŝ

sze 

rezultaty), jak i jako

ś

ciowy (mniejsza dynamika i dłu

Ŝ

szy proces rozwoju). 

 
Gibko

ść

 

 
 

W gibko

ś

ci chłopców (ryc. 9) widoczne jest du

Ŝ

e zró

Ŝ

nicowanie w stosunku 

do wieku i stopnia upo

ś

ledzenia. Nie zauwa

Ŝ

a si

ę

 prawidłowo

ś

ci rozwojowych. 

Jedynie w przypadku upo

ś

ledzenia lekkiego jest tendencja do zwi

ę

kszania 

amplitudy skłonów w miar

ę

 post

ę

puj

ą

cego wieku. Umiarkowanie upo

ś

ledzeni 

prezentuj

ą

 w ka

Ŝ

dej kategorii wieku raz wi

ę

ksz

ą

, a raz mniejsz

ą

 gibko

ść

Najwi

ę

ksze ró

Ŝ

nice widoczne s

ą

 u chłopców z upo

ś

ledzeniem znacznym. U osób 

upo

ś

ledzonych mog

ą

 wyst

ę

powa

ć

 schorzenia (np. zespół Downa), które znamionuje 

wiotko

ść

 mi

ęś

ni i stawów, a w konsekwencji wysokie wyniki skłonów w siadzie 

płaskim. 
 

Bardziej klarowny obraz rozwoju gibko

ś

ci widoczny jest u dziewcz

ą

t (ryc. 

10). Dominuj

ą

 osoby z upo

ś

ledzeniem znacznym, nast

ę

pnie umiarkowanym i lekkim. 

Nale

Ŝ

ałoby – podobnie jak u chłopców – wyró

Ŝ

ni

ć

 osoby o wrodzonych 

predyspozycjach do wysokiej gibko

ś

ci, gdy

Ŝ

 bez takiego rozró

Ŝ

nienia utrudnione 

b

ę

dzie wnioskowanie. Pewne zespoły chorobowe wybitnie wpływaj

ą

 na poziom 

gibko

ś

ci. 

 
Równowaga 
 
 

Próba równowagi wykazuje, 

Ŝ

e dominuj

ą

 chłopcy z lekkim upo

ś

ledzeniem (ryc. 

11). Wi

ę

ksze trudno

ś

ci mieli uczniowie z umiarkowanym upo

ś

ledzeniem, u których 

widoczna jest tendencja do coraz lepszych rezultatów w miar

ę

 post

ę

puj

ą

cego 

background image

wieku. Tak klarownego rozwoju tej cechy nie wida

ć

 w

ś

ród upo

ś

ledzonych w stopniu 

znacznym. Ich wyniki wahaj

ą

 si

ę

 znacznie. Tendencja ogólna wskazuje jednak na 

niewielkie przyrosty poczucia równowagi wraz z wiekiem. Wi

ę

kszo

ść

 rezultatów tej 

próby plasuje si

ę

 na poziomie wy

Ŝ

szym od 4 pkt, a wi

ę

c na poziomie próby B 

(przej

ś

cie po odwróconej ławeczce gimnastycznej). Mo

Ŝ

na byłoby zatem zrezygnowa

ć

 

z próby A (przej

ś

cie po ławeczce gimnastycznej stoj

ą

cej normalnie). Jednak ze 

wzgl

ę

du na konieczno

ść

 obejmowania badaniami wszystkich niepełnosprawnych 

intelektualnie, równie

Ŝ

 z gł

ę

bokim upo

ś

ledzeniem, prób

ę

 A nale

Ŝ

y zachowa

ć

 

Równowaga – podobne jak u chłopców – wykazuje dominacj

ę

 dziewcz

ą

t z lekkim 

upo

ś

ledzeniem (ryc. 12). Równomierny i na ni

Ŝ

szym poziomie jest rozwój tej cechy 

u dziewcz

ą

t z upo

ś

ledzeniem umiarkowanym oraz du

Ŝ

e zró

Ŝ

nicowanie wyników ze 

znacznym upo

ś

ledzeniem.  

 
Wnioski 
 
1. We wszystkich próbach (z wyj

ą

tkiem gibko

ś

ci) wyra

ź

nie dominuj

ą

 osoby z lekkim 

upo

ś

ledzeniem nad pozostałymi grupami. 

2. Do okresu dojrzewania widoczne s

ą

 małe ró

Ŝ

nice w poziomie sprawno

ś

ci 

motorycznej. W okresie intensywnego rozwoju, tj. mi

ę

dzy 11 a 17 rokiem 

Ŝ

ycia 

Ŝ

nice pogł

ę

biaj

ą

 si

ę

, a po 18-19 roku znowu malej

ą

3. Bardzo dynamicznie rozwija si

ę

 wraz z wiekiem skoczno

ść

4. Obserwuje si

ę

 ni

Ŝ

szy poziom i mniejsz

ą

 dynamik

ę

 rozwoju poszczególnych cech 

motorycznych w miar

ę

 wy

Ŝ

szego stopnia upo

ś

ledzenia umysłowego. 

5. Ró

Ŝ

nice pomi

ę

dzy poszczególnymi grupami upo

ś

ledze

ń

 maj

ą

 zarówno charakter 

ilo

ś

ciowy (ni

Ŝ

sze wyniki prób), jak i jako

ś

ciowy (mniejsza dynamika i dłu

Ŝ

szy 

proces rozwoju). 
6. Brak klarownego obrazu rozwoju gibko

ś

ci. Stwierdzono jej mał

ą

 przydatno

ść

 w 

badaniach populacyjnych. Nale

Ŝ

y t

ę

 wła

ś

ciwo

ść

 organizmu u osób z upo

ś

ledzeniem 

umysłowym traktowa

ć

 indywidualnie, uwzgl

ę

dniaj

ą

c schorzenia sprzyjaj

ą

ce 

gibko

ś

ci. 

7. Sugeruje si

ę

, aby sprawno

ść

 fizyczn

ą

 osób z lekkim upo

ś

ledzeniem umysłowym 

bada

ć

 testem „Eurofit“ bez modyfikacji. 

8. Zmodyfikowana wersja testu „Eurofit“ wykazała przydatno

ść

 do oceny sprawno

ś

ci 

motorycznej osób z upo

ś

ledzeniem umysłowym. 

 
Bibliografia 
 
  1. Eurofit. Europejski test sprawno

ś

ci fizycznej. Przekład z j

ę

zyka 

angielskiego H. Grabowski, J. Szopa. AWF, Kraków 1991. 
  2. Drabik J.: Sprawno

ść

 fizyczna i jej testowanie u młodzie

Ŝ

y szkolnej. AWF, 

Gda

ń

sk 1992. 

  3. Kura

ś

 Z.: Metoda syntetycznej oceny ogólnej sprawno

ś

ci fizycznej. Rocz. 

Nauk. AWF, Warszawa 1969. 
  4. Osi

ń

ski W.: Zagadnienia motoryczno

ś

ci człowieka. AWF, Pozna

ń

 1991. 

  5. Pilicz S.: Analiza czynnikowa struktury sprawno

ś

ci fizycznej. W: 

Motoryczno

ść

 dzieci i młodzie

Ŝ

y – aspekty teoretyczne oraz implikacje 

metodyczne. Red. J. Raczek. AWF, Katowice 1986, 171-176. 
  6. Raczek J.: Motoryczno

ść

 człowieka w 

ś

wietle współczesnych pogl

ą

dów i bada

ń

Wychow. Fiz. Sport 1987, 1. 
  7. Przew

ę

da R.: Uwarunkowania poziomu sprawno

ś

ci fizycznej polskiej młodzie

Ŝ

szkolnej. AWF, Warszawa 1985. 
  8. Sankowski T.: „Cechy“, czy „zdolno

ś

ci“ – rzecz o motoryczno

ś

ci. Sport 

Wyczyn. 1990, 7-8. 
  9. Skowro

ń

ski W.: Jean-Claude de Potter – Eurofit Specjal. Wychow. Fiz. Zdrow. 

1996, 3. 
10. Soza

ń

ski H.: Sprawno

ść

 fizyczna w teorii i praktyce sportu. Sport Wyczyn. 

1975, 12, 9-17. 
11. Szopa J.: Uwarunkowania, przejawy i struktura motoryczno

ś

ci człowieka w 

ś

wietle pogl

ą

dów „szkoły krakowskiej“. Antropomot. 1995, 12-13. 

12. Ziemilska A., Skowro

ń

ski W.: Eurofit Special – test dla sprawnych inaczej. 

Wychow. Fiz. Zdrow. 1996, 3. 

background image

   
 
   
 
   
 
   
 
____________________ 
    * Na rycinach 1-12 oznaczono:  
        
Krystyna Gawlik, Anna Zwierzchowska  
Akademia Wychowania Fizycznego w Katowicach 
 
Gry i zabawy ruchowe istotnym stymulatorem  
rozwoju umysłowo upo

ś

ledzonych 

 
 

Zabawy i gry ruchowe spełniaj

ą

 niezmiernie wa

Ŝ

n

ą

 rol

ę

 w 

Ŝ

yciu ka

Ŝ

dego 

dziecka, równie

Ŝ

 umysłowo upo

ś

ledzonego. Towarzysz

ą

 one człowiekowi od 

najmłodszych lat, co uwarunkowane jest potrzebami rozwojowymi. Zabawy i gry 
ruchowe odznaczaj

ą

 si

ę

 bowiem bogactwem form ruchowych (chód, bieg, pełzanie, 

czworakowanie, rzuty, mocowanie, skoki). Ró

Ŝ

norodno

ść

 ruchowa powoduje 

zaanga

Ŝ

owanie du

Ŝ

ych grup mi

ęś

niowych, narz

ą

dów wewn

ę

trznych i systemu 

nerwowego, przyczynia si

ę

 do podnoszenia wydolno

ś

ci organizmu oraz ogólnej 

sprawno

ś

ci fizycznej. Grom i zabawom ruchowym towarzysz

ą

 dodatnie prze

Ŝ

ycia 

emocjonalne, zadowolenie, pogodny nastrój, co jest szczególnie istotne w 
przypadku dzieci umysłowo upo

ś

ledzonych. Daj

ą

 one równie

Ŝ

 mo

Ŝ

liwo

ść

 poznania 

rzeczywisto

ś

ci kształtuj

ą

c procesy poznawcze jak: my

ś

lenie, pami

ęć

spostrzeganie, wyobra

ź

nia, które s

ą

 cz

ę

sto w znacznym stopniu zaburzone. Z. 

Gilewicz [1] zabaw

ę

 definiuje jako „jedn

ą

 z form aktywno

ś

ci ruchowych człowieka 

dobrowolnie podejmowanej przez jednostk

ę

 lub zespół, u której wzgl

ę

dy taktyczne, 

gromadzenie i wytwarzanie dóbr nie graj

ą

 

Ŝ

adnej roli, natomiast tok 

emocjonalnych prze

Ŝ

y

ć

, poczucie swobody działania i gra wyobra

ź

ni stanowi

ą

 

nieodzowny warunek odró

Ŝ

niania jej od pracy“. 

 

Klasyfikuj

ą

c zabawy i gry ruchowe mo

Ŝ

na wyró

Ŝ

ni

ć

 warto

ś

ci zdrowotne, 

sprawno

ś

ciowe, wychowawcze. Warto

ś

ci zdrowotne wynikaj

ą

 z wszechstronno

ś

ci i 

Ŝ

norodno

ś

ci ruchu. Sprzyja to prawidłowemu rozwojowi ontogenetycznemu, podnosi 

wydolno

ść

 wielu układów i narz

ą

dów organizmu. Zabawy i gry na 

ś

wie

Ŝ

ym powietrzu 

hartuj

ą

 organizm, zmniejszaj

ą

 zapadalno

ść

 na ró

Ŝ

nego rodzaju infekcje. Jest to 

szczególnie wa

Ŝ

ne u dzieci umysłowo upo

ś

ledzonych, u których wydolno

ść

 i 

odporno

ść

 organizmu jest mniejsza od normalnych rówie

ś

ników. Zabawy i gry 

ruchowe korzystnie wpływaj

ą

 na układ nerwowy. Dzi

ę

ki prostocie przepisów, form 

ruchowych oraz towarzysz

ą

cej beztroskiej atmosferze rozładowuj

ą

 napi

ę

cia 

nerwowe, zmniejszaj

ą

 stany frustracji, na które dzieci upo

ś

ledzone umysłowo s

ą

 

bardzo podatne.  
 

Warto

ś

ci sprawno

ś

ciowe gier i zabaw ruchowych realizowane s

ą

 przez 

odpowiedni ich dobór, aby zapewni

ć

 stymulacj

ę

 takich cech sprawno

ś

ci fizycznej 

jak: szybko

ść

, skoczno

ść

, wytrzymało

ść

, zwinno

ść

, równowaga i koordynacja 

ruchowa. Sprawno

ść

 fizyczna, motoryczna dzieci umysłowo upo

ś

ledzonych jest na 

ogół ni

Ŝ

sza od normalnych rówie

ś

ników [2, 3, 4]. Odpowiedni dobór zabaw i gier 

ruchowych nie tylko rozwija pod wzgl

ę

dem motorycznym, ale tak

Ŝ

e kształci proste 

czynno

ś

ci 

Ŝ

yciowe.  

 

Niezwykle cenne s

ą

 warto

ś

ci wychowawcze zabaw i gier ruchowych, bowiem 

dostarczaj

ą

 okazji do rozwijania takich cech charakteru jak: 

ś

miało

ść

, odwaga, 

pomysłowo

ść

, panowanie nad sob

ą

, ambicja, wytrwało

ść

, akceptacja samego siebie. 

U dzieci umysłowo upo

ś

ledzonych cechy wolicjonalne s

ą

 cz

ę

sto obni

Ŝ

one, a tak

Ŝ

wyst

ę

puje mniejsze poczucie własnej warto

ś

ci, dlatego walory wychowawcze zabaw i 

gier ruchowych s

ą

 jeszcze bardziej istotne. 

 

Metodyka zaj

ęć

 ruchowych z niepełnosprawnymi wymaga oprócz odpowiedniego 

doboru zabaw i gier ruchowych oraz stosowania zasad wychowania fizycznego – 
specjalnego podej

ś

cia do dzieci. W praktyce stosuje si

ę

 nast

ę

puj

ą

ce zasady: 

background image

wszechstronno

ś

ci, zmienno

ś

ci pracy mi

ęś

niowej, stopniowego nat

ęŜ

enia wysiłku 

[5]. Zasada wszechstronno

ś

ci wskazuje na konieczno

ść

 uwzgl

ę

dniania na lekcji 

Ŝ

nego rodzaju zabaw i gier ruchowych, które zapewniałyby wszechstronny i 

harmonijny rozwój, oddziaływałyby na sfer

ę

 motoryczn

ą

, psychiczn

ą

, intelektualn

ą

 

i moralno-społeczn

ą

. Zasada zmienno

ś

ci pracy mi

ęś

nioej wymaga odpowiedniego 

doboru zabaw i gier: 
• po zabawach i grach powoduj

ą

cych napi

ę

cie du

Ŝ

ych partii mi

ęś

niowych wprowadza

ć

 

nale

Ŝ

y formy rozlu

ź

niaj

ą

ce, 

• po ruchach 

Ŝ

ywych i energicznych stosujemy ruchy spokojniejsze, 

• po zabawach lub grach o du

Ŝ

ym wysiłku fizycznym (biegach, skokach) wprowadzamy 

kolejne o mniejszej intensywno

ś

ci. 

 

Zasada zmienno

ś

ci pracy pozwala na racjonalne regulowanie wysiłku, 

zapewnia bezpiecze

ń

stwo i eliminuje przeci

ąŜ

enia niektórych partii mi

ęś

niowych. 

 

Zasada stopniowego nat

ęŜ

enia wysiłku polega na stopniowym zwi

ę

kszaniu 

obci

ąŜ

enia do pewnego poziomu, a nast

ę

pnie jego obni

Ŝ

aniu si

ę

. Nale

Ŝ

y pami

ę

ta

ć

Ŝ

e nat

ęŜ

enie wysiłku jest najwi

ę

ksze w zabawach o charakterze masowym.  

 

Uznaj

ą

c ogromne walory zabaw i gier ruchowych szczególnie w przypadku 

dzieci i młodzie

Ŝ

y specjalnej troski, organizujemy turnieje zabaw i gier 

ruchowych. Zapraszana jest młodzie

Ŝ

 z Warsztatów Terapii Zaj

ę

ciowej 

Ś

l

ą

ska i 

Zagł

ę

bia. Uczestnicy turniejów to młodzie

Ŝ

 upo

ś

ledzona w stopniu umiarkowanym, 

która rzadko ma okazj

ę

 bywania na tego rodzaju imprezach, poniewa

Ŝ

 WTZ nie 

uczestnicz

ą

 w Olimpiadach Specjalnych. Przykładem jest impreza, która odbyła si

ę

 

w kwietniu 1998 r. w hali sportowej AWF w Katowicach. Zaproszonych zostało 
siedem dru

Ŝ

yn 8-osobowych z opiekunami. Zestaw zabaw i gier został wcze

ś

niej 

przedstawiony opiekunom, aby zawodnicy mogli si

ę

 odpowiednio przygotowa

ć

. Gry w 

wi

ę

kszo

ś

ci zostały opracowane w oparciu o przybory i rekwizyty niekonwencjonalne 

(kolorowe kartoniki, malowane puzle, malowane pudła kartonowe, czepki 
piel

ę

gniarskie), które przygotowali studenci IV roku AWF. Program zawodów 

składał si

ę

 z trzech cz

ęś

ci, pomi

ę

dzy którymi wychowankowie WTZ prezentowali si

ę

 

w ró

Ŝ

norodnych formach artystycznych (teatrzyk, wyst

ę

py wokalne, pantomima). 

 

Podczas turnieju zorganizowano tak

Ŝ

e kiermasz prac wychowanków o

ś

rodków 

Warsztatów Terapii Zaj

ę

ciowej. Mo

Ŝ

na było zakupi

ć

: grafiki, obrazy malowane na 

szkle, obrusy i serwety haftowane ró

Ŝ

nymi technikami oraz wyroby wikliniarskie. 

Na zako

ń

czenie w rytm „makareny“ odbyła si

ę

 wspólna zabawa studentów i 

zaproszonej młodzie

Ŝ

y pod hasłem „Inicjator ruchu“. 

 

Na naszych zawodach nie zabrakło woli walki i ambicji, lecz przede 

wszystkim dobrego humoru we wspólnej zabawie. Wszyscy czuli si

ę

 zwyci

ę

zcami. 

Były dyplomy i drobne upominki. 

ś

egnaj

ą

c si

ę

 młodzie

Ŝ

 obiecała, 

Ŝ

e nast

ę

pnym 

razem przygotuje si

ę

 jeszcze lepiej. Na podkre

ś

lenie zasługuje fakt, 

Ŝ

e dru

Ŝ

yna, 

która była najsłabsza w pierwszym turnieju, teraz uko

ń

czyła go na pierwszym 

miejscu. Dla organizatorów turnieju, a tak

Ŝ

e dla osób pracuj

ą

cych z dzie

ć

mi i 

młodzie

Ŝą

 upo

ś

ledzon

ą

 umysłowo, jest siln

ą

 motywacj

ą

 do organizacji podobnych 

imprez i wskazuje na ogromn

ą

 potrzeb

ę

 upowszechniania, popularyzacji aktywno

ś

ci 

ruchowej w

ś

ród dzieci i młodzie

Ŝ

y specjalnej troski. 

 
Andrzej E. Gałkowski 
Politechnika Pozna

ń

ska 

 
Przystosowanie infrastruktury transportowej warunkiem wykorzystania obiektów 
sportowych w rehabilitacji osób niepełnosprawnych 
 
 

Je

Ŝ

eli sport ma spełnia

ć

 znacz

ą

c

ą

 rol

ę

 w procesie rehabilitacji, to 

oczywist

ą

 i nie wymagaj

ą

c

ą

 uzasadnienia konieczno

ś

ci

ą

 jest przystosowanie 

obiektów sportowych do potrzeb osób niepełnosprawnych. Udost

ę

pnienie jednak 

nawet najlepiej przystosowanych obiektów uwarunkowane jest eliminacj

ą

 

istniej

ą

cych i trudnych do pokonania barier transportowych. 

Problem przedstawiony jest z pozycji architekta, odpowiedzialnego z racji 
swojego zawodu za projektowanie elementów zagospodarowania terenu w sposób 
umo

Ŝ

liwiaj

ą

cy korzystanie z nich przez wszystkich u

Ŝ

ytkowników, a wi

ę

c równie

Ŝ

 

osoby niepełnosprawne. Wa

Ŝ

ne s

ą

 udogodnienia na obszarze pomi

ę

dzy miejscem 

background image

wysiadania z 

ś

rodka transportowego na przystanku, podje

ź

dzie lub parkingu, i 

wej

ś

cie do obiektu sportowego.  

 

Zaproponowane ni

Ŝ

ej koncepcje rozwi

ą

za

ń

 technicznych obejmuj

ą

 elementy 

zagospodarowania terenu przyległego do obiektów zwi

ą

zanych z ró

Ŝ

nymi rodzajami 

transportu. Uwzgl

ę

dniono transport naziemny szynowy – kolejowy i tramwajowy oraz 

drogowy, zarówno zbiorowy, jak i indywidualny w skali krajowej, regionalnej i 
lokalnej. Transport morski i lotniczy obsługuj

ą

cy poł

ą

czenia mi

ę

dzynarodowe i 

mi

ę

dzykontynentalne omówiono ogólnie, poniewa

Ŝ

 nie pełni on zasadniczej roli w 

udost

ę

pnianiu obiektów sportowych dla celów rehabilitacji. Istnieje cz

ę

sta 

potrzeba posługiwania si

ę

 przez osoby niepełnosprawne nie dysponuj

ą

ce własnymi 

samochodami, ró

Ŝ

nymi 

ś

rodkami transportu (ogniwami wspólnego „ła

ń

cucha 

transportowego“) do osi

ą

gni

ę

cia celu podró

Ŝ

y. W celu sprawnej obsługi podró

Ŝ

nych 

konieczne byłoby zawarcie porozumienia o współpracy pomi

ę

dzy przedsi

ę

biorstwami 

transportowymi, zlokalizowanymi w ró

Ŝ

nych miastach i województwach, według zasad 

wprowadzonych w 1989 r. w Stanie Massahusett (USA) [3]. 
 

„Rz

ą

dowy program działa

ń

 na rzecz osób niepełnosprawnych i ich integracji 

ze społecze

ń

stwem“, zaakceptowany przez Rad

ę

 Ministrów w dniu 5 pa

ź

dziernika 

1993 r., nakłada na poszczególne resorty i urz

ę

dy centralne konkretne zadania do 

wykonania w okre

ś

lonym terminie. Podj

ę

to prób

ę

 oceny stopnia i sposobu 

realizacji tych zalece

ń

, a zwłaszcza koordynacji działa

ń

 podejmowanych w 

terenie, przyczyniaj

ą

cych si

ę

 do rzeczywistego przystosowania infrastruktury 

transportowej. 
 

Jako punkt odniesienia przyj

ę

to wnioski z najwa

Ŝ

niejszych referatów 

wygłoszonych na 5. mi

ę

dzynarodowej konferencji nt. „mobilno

ś

ci i transportu osób 

starszych i niepełnosprawnych“ (5th International Conference on Mobility and 
Transport for Elderly and Disabled People) zorganizowanej przez Szwedzkie 
Ministerstwo Transportu w Sztokholmie w 1989 r. 
 
Dworce kolejowe i stacje metra 
 
 

Ministerstwo Transportu i Gospodarki Morskiej realizuje „Wieloletni 

program stopniowego przystosowania publicznej komunikacji pasa

Ŝ

erskiej do 

obsługi osób niepełnosprawnych“ i tylko zbyt wolne w stosunku do potrzeb tempo 
prac adaptacyjnych, wskazuj

ą

ce na odległy termin ich zako

ń

czenia mo

Ŝ

e budzi

ć

 

niepokój. W programie przyj

ę

to zało

Ŝ

enie, 

Ŝ

eby dostosowanie do potrzeb 

podró

Ŝ

nych niepełnosprawnych wi

ą

za

ć

 integralnie z modernizacj

ą

 poszczególnych 

linii i stacji kolejowych. Rzeczywi

ś

cie takie kompleksowe uj

ę

cie jest 

uzasadnione, lecz nasuwa si

ę

 pytanie, czy wszystkie uci

ąŜ

liwe bariery techniczne 

zostan

ą

 dostrze

Ŝ

one i usuni

ę

te? Wskazane byłoby zweryfikowanie projektów przy 

udziale samych zainteresowanych – przedstawicieli organizacji pozarz

ą

dowych 

zrzeszaj

ą

cych osoby niepełnosprawne, znaj

ą

cych najlepiej własne potrzeby. Cz

ę

sto 

nawet drobne z pozoru udogodnienia, nie wymagaj

ą

ce wielkich nakładów finansowych 

mog

ą

 przyczyni

ć

 si

ę

 do podwy

Ŝ

szenia komfortu podró

Ŝ

owania. 

 

Z du

Ŝ

ym opó

ź

nieniem wprowadza si

ę

 – nawet na w

ę

złowych stacjach – 

informacje na peronach o miejscu zatrzymania si

ę

 wagonów w poszczególnych 

sektorach, a ju

Ŝ

 zupełnie nie informuje si

ę

 podró

Ŝ

nych niepełnosprawnych, w 

której cz

ęś

ci poci

ą

gu znajduje si

ę

 wagon z odpowiednio przystosowanymi 

przedziałami. 
 

Bior

ą

c pod uwag

ę

 ró

Ŝ

ne składy poci

ą

gów zatrzymuj

ą

cych si

ę

 na dworcach PKP 

trudno w sposób trwały oznaczy

ć

 na peronach miejsce, w którym zatrzyma si

ę

 wagon 

przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Natomiast mo

Ŝ

na takie udogodnienie 

wprowadzi

ć

 na stacjach kolei podziemnej, zwłaszcza, gdy przystosowany wagon jest 

pierwszym lub ostatnim w zale

Ŝ

no

ś

ci od kierunku jazdy.  

 

W projektowaniu pierwszej linii metra w Warszawie uwzgl

ę

dniono wytyczne 

autora w „Koncepcji przystosowania dla podró

Ŝ

nych niepełnosprawnych“. D

ź

wigi 

osobowe umo

Ŝ

liwiaj

ą

ce dojazd wózkiem inwalidzkim zlokalizowane s

ą

 ze wzgl

ę

dów 

oszcz

ę

dno

ś

ciowych z jednej strony peronu. Nale

Ŝ

y zatem zestawi

ć

 skład poci

ą

gu w 

taki sposób, 

Ŝ

eby wagon przystosowany zawsze zatrzymywał si

ę

 najbli

Ŝ

ej d

ź

wigu. 

Je

Ŝ

eli poci

ą

gi nie maj

ą

 na stacji ko

ń

cowej „p

ę

tli“ i kursuj

ą

 w systemie 

wahadłowym, to przystosowany wagon znajdzie si

ę

 na pocz

ą

tku lub ko

ń

cu składu w 

zale

Ŝ

no

ś

ci od kierunku jazdy. Mo

Ŝ

na zatem z du

Ŝą

 dokładno

ś

ci

ą

 oznaczy

ć

 

background image

kolorystycznie lub zró

Ŝ

nicowan

ą

 faktur

ą

 dla osób niewidomych lub niedowidz

ą

cych 

miejsce, w którym znajd

ą

 si

ę

 drzwi wagonu. Przystosowanie pierwszego wagonu 

ułatwia równie

Ŝ

 kontrol

ę

 i opiek

ę

 nad podró

Ŝ

nymi „specjalnej troski“ ze strony 

obsługi poci

ą

gu. 

 

Je

Ŝ

eli uzna

ć

Ŝ

e przystosowanie zarówno budynków stacyjnych, jak i 

peronów, tuneli z pochylniami lub d

ź

wigami jest obj

ę

te planami przystosowania, 

to jednak istnieje problem tzw. „obszarów stykowych“ na terenach przylegaj

ą

cych 

do dworca i znajduj

ą

cych si

ę

 poza granicami własno

ś

ci PKP. Niezwykle istotn

ą

 

spraw

ą

 jest skoordynowanie działa

ń

 z instytucj

ą

, której tereny te podlegaj

ą

Najcz

ęś

ciej s

ą

 to tereny komunalne pozostaj

ą

ce w gestii Urz

ę

du Miasta lub Gminy. 

Po wygodnym pokonaniu drogi z wagonu na peron i dalej przy pomocy pochylni lub 
podno

ś

ników z peronu na plac przed dworcem, zachodzi potrzeba przesiadki na 

autobus dalekobie

Ŝ

ny lub lokalny oraz tramwaj. 

 
Dworce autobusowe 
 
 

Dworce autobusowe komunikacji mi

ę

dzymiastowej lokalizowane s

ą

 najcz

ęś

ciej 

w s

ą

siedztwie dworców kolejowych. Takie rozwi

ą

zania ułatwiaj

ą

 osobom 

niepełnosprawnym przesiadanie z jednego 

ś

rodka transportowego na inny, pod 

warunkiem odpowiedniego zagospodarowania przyległego terenu. Konieczne jest 
zaprojektowanie jasnego układu dróg pieszych o szeroko

ś

ci umo

Ŝ

liwiaj

ą

cej mijanie 

si

ę

 dwóch wózków inwalidzkich (1,80 m). Dla podró

Ŝ

nych niewidomych du

Ŝą

 pomoc

ą

 

b

ę

dzie wyznaczenie głównych kierunków ruchu oraz doj

ść

 do poszczególnych 

stanowisk odjazdowych zró

Ŝ

nicowan

ą

 faktur

ą

 nawierzchni. Dla pasa

Ŝ

erów ko

ń

cz

ą

cych 

podró

Ŝ

 istotne znaczenie ma bezpieczne i wygodne doj

ś

cie do przystanku lokalnej 

komunikacji autobusowej lub tramwajowej oraz do postoju taksówek. 
 
Przystanki autobusowe i tramwajowe 
 
 

Techniczne rozwi

ą

zanie przystanków urz

ą

dzonych przy chodnikach lub na 

„wysepkach“ uzale

Ŝ

nione jest od przewidywanego taboru, a zwłaszcza sposobu 

wprowadzania pasa

Ŝ

era na wózku inwalidzkim do wn

ę

trza pojazdu. Na wspomnianej 

mi

ę

dzynarodowej konferencji w Sztokholmie prezentowano dwa warianty 

ukształtowania przystanków: pierwszy przewidywał wyniesienie płaszczyzny 
słu

Ŝą

cej do wsiadania i wysiadania około 40-50 cm w stosunku do przyległego 

chodnika, celem umo

Ŝ

liwienia transferu wózka na tym samym poziomie [8], w drugim 

pozostawiano płaszczyzn

ę

 na poziomie chodnika zakładaj

ą

c kursowanie autobusów 

lub tramwajów niskopodłogowych lub wyposa

Ŝ

onych w wysuwane podno

ś

niki, 

ewentualnie pochylnie. 
 

Nie wymaga chyba uzasadnienia konieczno

ść

 bardzo wnikliwego 

przeanalizowania walorów u

Ŝ

ytkowych obu tych wariantów przez władze komunalne i 

wybranie najkorzystniejszego w lokalnych warunkach rozwi

ą

zania jako jedynego, 

przeznaczonego do powszechnego stosowania. W Polsce obserwuje si

ę

 niestety w 

niektórych miastach – mimo wprowadzania autobusów niskopodłogowych – 
podwy

Ŝ

szanie całych chodników na długo

ś

ci przystanków do wysoko

ś

ci 30-40 cm z 

łagodnym pochyleniem podłu

Ŝ

nym w obu kierunkach, umo

Ŝ

liwiaj

ą

cym wjazd i zjazd 

bez trudno

ś

ci osobom na wózkach inwalidzkich z obu stron. Pewne 

niebezpiecze

ń

stwo stwarza niew

ą

tpliwie – szczególnie na w

ą

skich chodnikach lub 

„wysepkach“ przystankowych – znaczna wysoko

ść

 kraw

ęŜ

nika. 

 

Reprezentuj

ę

 pogl

ą

d, 

Ŝ

e jako docelowe rozwi

ą

zanie nale

Ŝ

ałoby przyj

ąć

 

wprowadzenie zarówno autobusów, jak i tramwajów niskopodłogowych. Przykładem 
racjonalnego działania na rzecz osób niepełnosprawnych mo

Ŝ

e by

ć

 realizacja przez 

władze komunalne miasta Desseldorf (Niemcy) wieloletniego planu wymiany 
wszystkich wozów tramwajowych tradycyjnych na niskopodłogowe nowej generacji 
[7]. 
 

Interesuj

ą

c

ą

 koncepcj

ę

 pomocy niepełnosprawnym pasa

Ŝ

erom autobusów 

miejskich wprowadzono w Wiktorii (Kanada) zamieszkałej przez 200000 mieszka

ń

ców. 

Organizacja pozarz

ą

dowa (The Handicapped Action Committee) zorganizowała w 

ramach „Programu Bractwa Autobusowego“ (The Bus Buddy Programm) sie

ć

 

woluntariuszy towarzysz

ą

cych, w razie potrzeby i na 

Ŝ

yczenie, osobom 

niepełnosprawnym na całej trasie od mieszkania do przystanku autobusowego oraz w 

background image

czasie podró

Ŝ

y pomagaj

ą

cych przy wsiadaniu i wysiadaniu w okre

ś

lonym miejscu 

[6]. 
 
Transport indywidualny i grupowy 
 
 

Najwygodniejsze osi

ą

gni

ę

cie celu podró

Ŝ

y „od drzwi do drzwi“ (door to 

door) zapewnia transport indywidualny umo

Ŝ

liwiaj

ą

cy dojazd do urz

ą

dze

ń

 

sportowych o ró

Ŝ

nej wielko

ś

ci oraz poło

Ŝ

onych w dowolnej odległo

ś

ci od miejsca 

zamieszkania. Korzystanie z samochodu ułatwia równie

Ŝ

 przewóz sprz

ę

tu 

sportowego. Rozwa

Ŝ

y

ć

 jednak nale

Ŝ

y dwie sytuacje w zale

Ŝ

no

ś

ci od tego czy osoba 

niepełnosprawna jest kierowc

ą

 lub pasa

Ŝ

erem. Niepełnosprawny kierowca 

dysponuj

ą

cy własnym samochodem musi – obok niew

ą

tpliwych udogodnie

ń

 – pokona

ć

 

wiele trudno

ś

ci, zwłaszcza zwi

ą

zanych z gara

Ŝ

owaniem oraz parkowaniem i to 

zarówno w miejscu zamieszkania, jak i przy obiektach sportowych. 
 

Najwygodniejsze jest oczywi

ś

cie zamieszkiwanie w domu jednorodzinnym, 

umo

Ŝ

liwiaj

ą

ce wsiadanie do przystosowanego samochodu we własnym gara

Ŝ

u, z 

którego wyjazd nast

ę

puje po otwarciu automatycznej bramy – najcz

ęś

ciej 

podnoszonej – uruchamianej elektronicznie. Nie powinno by

ć

 równie

Ŝ

 

Ŝ

adnych 

trudno

ś

ci ze znalezieniem miejsca do zaparkowania, gdy

Ŝ

 aktualnie obowi

ą

zuj

ą

ce 

przepisy wymagaj

ą

 wydzielania stanowisk dla samochodów osób niepełnosprawnych.  

 

W trudniejszej sytuacji znajduje si

ę

 jednak wła

ś

ciciel przystosowanego 

samochodu, zajmuj

ą

cy mieszkanie w wielokondygnacyjnym bloku w du

Ŝ

ym osiedlu. 

Istniej

ą

 oczywi

ś

cie nowoczesne rozwi

ą

zania – cz

ę

sto spotykane za granic

ą

 – 

parkingów pod budynkami z mo

Ŝ

liwo

ś

ci

ą

 bezpo

ś

redniego dost

ę

pu przy pomocy d

ź

wigu 

osobowego. Najcz

ęś

ciej jednak – zwłaszcza w starszych osiedlach dysponuj

ą

cych 

zbyt mał

ą

 w stosunku do ilo

ś

ci mieszka

ń

ców liczb

ą

 miejsc do parkowania – 

samochody pozostawia si

ę

 mo

Ŝ

liwie blisko wej

ść

 do klatek schodowych, co jest 

powodem wielu nieporozumie

ń

 s

ą

siedzkich, niszczenia zieleni. 

 

Nale

Ŝ

y podkre

ś

li

ć

Ŝ

e niekwestionowane prawo do podjechania samochodem 

jaknajbli

Ŝ

ej wej

ś

cia i zaparkowania w tym miejscu posiadaj

ą

 osoby 

niepełnosprawne. Takie rozwi

ą

zanie wymaga jednak przede wszystkim naniesienia na 

zaktualizowany plan zagospodarowania terenu, a ponadto zrozumienia i 

Ŝ

yczliwo

ś

ci 

ze strony u

Ŝ

ytkowników. Mo

Ŝ

liwe jest równie

Ŝ

 dopuszczenie samochodów osób 

niepełnosprawnych do ruchu z mał

ą

 szybko

ś

ci

ą

 na drogach pieszych [2]. 

 

Transport z miejsca zamieszkania do obiektu sportowego zapewni

ć

 mog

ą

 

mikrobusy przedsi

ę

biorstw taksówkowych. W wi

ę

kszych miastach w Polsce mo

Ŝ

na ju

Ŝ

 

korzysta

ć

 z takich usług, jakkolwiek wiele spraw organizacyjnych, a zwłaszcza 

warunków odpłatno

ś

ci pozostaje do załatwienia. 

 

W wielu krajach funkcjonuje ju

Ŝ

 kilkana

ś

cie lat sprawny system 

transportowy dla osób niepełnosprawnych, oparty na komputerowym sterowaniu 
ruchem mikrobusów wybieraj

ą

cym trasy w zale

Ŝ

no

ś

ci od zamawianych celów jazdy. 

Znany jest system działaj

ą

cy w Londynie „Dial a Ride“, bez pomocy którego a

Ŝ

 65% 

jego u

Ŝ

ytkowników nie opuszczałoby nigdy swojego mieszkania [1]. W Wielkiej 

Brytanii istnieje równie

Ŝ

 organizacja powołana w latach 80-tych w celu promocji 

mobilno

ś

ci osób niepełnosprawnych poprzez 

Ŝ

yczliw

ą

 pomoc pod nazw

ą

 „Motability“ 

[9]. 
 

Na szczególn

ą

 uwag

ę

 zasługuje jednak wdra

Ŝ

any aktualnie przez Zarz

ą

Transportu Pasa

Ŝ

erskiego miasta Manchester (Greater Manchester Passenger 

Transport Authority) wieloletni plan integralnego udost

ę

pnienia sieci 

transportowej dla osób niepełnosprawnych [10]. 
 
Elementy zagospodarowania terenu zwi

ą

zane z obiektem sportowym 

 
 

Osoba niepełnosprawna mo

Ŝ

e przyjecha

ć

 do obiektu sportowego odpowiednio 

przystosowanym autokarem lub mikrobusem, a tak

Ŝ

e własnym samochodem. Oczekuje 

wi

ę

c udogodnie

ń

 przy wysiadaniu z pojazdu, jak i przy pokonywaniu drogi 

prowadz

ą

cej przed wej

ś

cie do budynku, zwłaszcza, je

Ŝ

eli porusza si

ę

 na wózku 

inwalidzkim i nie mo

Ŝ

e by

ć

 dowieziona bezpo

ś

rednio do drzwi wej

ś

ciowych. 

 

Autokary i mikrobusy zawsze stanowiły najtrudniejsz

ą

 do pokonania barier

ę

 

transportow

ą

. Z powodu du

Ŝ

ej – w granicach do 50 cm – ró

Ŝ

nicy poziomów pomi

ę

dzy 

background image

podłog

ą

 pojazdu a przyległym chodnikiem, pasa

Ŝ

er na wózku inwalidzkim mógł 

wjecha

ć

 lub wyjecha

ć

 tylko przez dostawian

ą

 specjaln

ą

 pochylni

ę

 

Dopiero wprowadzenie autokarów niskopodłogowych, wyposa

Ŝ

onych w 

zamontowane na stałe do konstrukcji nadwozia, znacznie krótsze pochylnie 
umo

Ŝ

liwiaj

ą

 – w niektórych typach nowoczesnych pojazdów przy równoczesnym 

pochyleniu całej karoserii w kierunku chodnika – wygodny transfer pasa

Ŝ

era na 

wózku inwalidzkim. Najcz

ęś

ciej takie urz

ą

dzenia znajduj

ą

 si

ę

 przy drzwiach 

bocznych po prawej stronie i wszyscy pasa

Ŝ

erowie wysiadaj

ą

 bezpo

ś

rednio na 

chodnik. 
 

Alternatywnym 

ś

rodkiem transportowym s

ą

 specjalnie przystosowane 

mikrobusy, dysponuj

ą

ce mechanicznymi podno

ś

nikami przemieszczaj

ą

cymi pasa

Ŝ

era na 

wózku inwalidzkim z wn

ę

trza kabiny na chodnik, poprzez drzwi w 

ś

cianie bocznej 

prawej lub z tyłu pojazdu. W takim przypadku mo

Ŝ

e si

ę

 okaza

ć

 celowe 

zaprojektowanie specjalnej zatoki parkingowej, do której mikrobusy wje

Ŝ

d

Ŝ

ałyby 

tyłem dla zapewnienia bezpiecznego wyj

ś

cia pasa

Ŝ

erów. W zasadzie wszystkie 

podjazdy do obiektów sportowych projektowane s

ą

 według zasad ruchu 

prawostronnego i miejsca do krótkiego postoju lub parkowania wzdłu

Ŝ

 jezdni 

umo

Ŝ

liwiaj

ą

 wygodne wysiadanie drzwiami z prawej strony pojazdu. Inna sytuacja 

powstaje, je

Ŝ

eli osoba niepełnosprawna sama kieruje samochodem i chciałaby 

wysiada

ć

 lewymi drzwiami w celu odbycia dalszej drogi na składanym wózku 

inwalidzkim. Nieuniknione s

ą

 wtedy pewne komplikacje, gdy

Ŝ

 samochód inwalidzki 

musiałby porusza

ć

 si

ę

 w odwrotnym kierunku, co wymagałoby dwupasmowego podjazdu. 

 

Wygodniejsze jest zatem projektowanie wydzielonych miejsc dla samochodów 

inwalidzkich o wi

ę

kszej szeroko

ś

ci – usytuowanych mo

Ŝ

liwie najbli

Ŝ

ej wej

ś

cia do 

obiektu – na parkingu ogólnym. Zwi

ę

kszenie szeroko

ś

ci stanowiska wynika z 

potrzeby przemieszczenia si

ę

 kierowcy niepełnosprawnego z wn

ę

trza kabiny 

samochodu na ustawiony obok otwartych drzwi wózek inwalidzki, przewo

Ŝ

ony w 

stanie zło

Ŝ

onym. Pas ruchu pieszego wzdłu

Ŝ

 samochodu mo

Ŝ

e by

ć

 np. wspólny dla 

dwóch pojazdów, co pozwoliłoby na oszcz

ę

dno

ść

 miejsca, jednak jeden z samochodów 

musiałby wjecha

ć

 w zatok

ę

 parkingow

ą

 tyłem. 

 

Po opuszczeniu 

ś

rodka transportu osoba niepełnosprawna oczekuje dalszych 

udogodnie

ń

 na drogach pieszych prowadz

ą

cych do głównego wej

ś

cia. Drogi te 

powinny by

ć

 pozbawione barier technicznych i spełnia

ć

 ni

Ŝ

ej opisane warunki. 

 

Obowi

ą

zuj

ą

ce aktualnie przepisy ustalaj

ą

 minimaln

ą

 szeroko

ść

 chodnika 1,50 

m. Je

Ŝ

eli jednak zamierzamy uwzgl

ę

dni

ć

 potrzeby osób niepełnosprawnych, to 

wskazane jest zwi

ę

kszenie szeroko

ś

ci do 1,80 m i umo

Ŝ

liwienie mini

ę

cia si

ę

 dwóch 

wózków. Szeroko

ść

 tak

ą

 mo

Ŝ

na uzna

ć

 za preferowan

ą

 tym bardziej, 

Ŝ

e obejmuje ona 

3 pasy ruchu osoby pełnosprawnej. 
 

Wygoda u

Ŝ

ytkowników jest uzale

Ŝ

niona od spadku podłu

Ŝ

nego, który nie mo

Ŝ

przekracza

ć

 5% ze wzgl

ę

du na osoby poruszaj

ą

ce si

ę

 na wózku inwalidzkim. Dla 

osób posługuj

ą

cych si

ę

 innymi pomocami do chodzenia, np. laski lub kule, istotne 

znaczenia ma zachowanie spadku poprzecznego w granicach do 2%. 
 

Szczególn

ą

 uwag

ę

 nale

Ŝ

y zwróci

ć

 na wykonanie nawierzchni chodnika, 

pozbawionej jakichkolwiek nierówno

ś

ci, spowodowanych np. niedbałym uło

Ŝ

eniem 

płytek chodnikowych, kostki brukowej. Faktura nawierzchni powinna by

ć

 równa, 

lecz szorstka, zabezpieczaj

ą

ca przed po

ś

lizgiem. Du

Ŝą

 pomoc

ą

 dla osób 

niewidomych b

ę

dzie wprowadzenie zró

Ŝ

nicowanej faktury nawierzchni informuj

ą

cej o 

miejscach niebezpiecznych i wymagaj

ą

cych specjalnej uwagi, np. pocz

ą

tek biegu 

schodów, zmiana kierunku ruchu. Wszystkie chodniki wymagaj

ą

 starannego 

od

ś

nie

Ŝ

ania w okresie zimowym lub zastosowania – przynajmniej na najwa

Ŝ

niejszych 

odcinkach – ogrzewania za pomoc

ą

 zatopionych w podło

Ŝ

e elementów grzejnych. 

 
Dworce morskie i terminale promowe 
 
 

Wyjazdy osób niepełnosprawnych za granic

ę

 obejmuj

ą

 najcz

ęś

ciej grupy 

odwiedzaj

ą

ce partnerskie organizacje sportowe, np. w krajach skandynawskich. 

Polska 

ś

egluga Bałtycka utrzymuje regularne poł

ą

czenia z portami Szwecji i 

Danii. Nowoczesny terminal promowy w 

Ś

winouj

ś

ciu uznawany jest za jeden z 

najnowocze

ś

niejszych w basenie Morza Bałtyckiego. Jest ponadto w pełni 

przystosowany do przyjmowania pasa

Ŝ

erów niepełnosprawnych, którzy mog

ą

 z 

głównego hallu wjecha

ć

 d

ź

wigiem na górny poziom, na którym znajduje si

ę

 oszklony 

background image

korytarz doprowadzaj

ą

cy bezpo

ś

rednio na pokład promu. Pewn

ą

 niedogodno

ś

ci

ą

 jest 

ograniczona szeroko

ść

 podjazdu pod główne wej

ś

cie. Nale

Ŝ

y równie

Ŝ

 zauwa

Ŝ

y

ć

Ŝ

dworzec morski w Gda

ń

sku nie jest pozbawiony barier utrudniaj

ą

cych podró

Ŝ

owanie 

osobom niepełnosprawnym. 
 
Dworce lotnicze 
 
 

Z transportu lotniczego korzystaj

ą

 w zasadzie wył

ą

cznie sportowcy 

uczestnicz

ą

cy w du

Ŝ

ych imprezach mi

ę

dzynarodowych, olimpiadach. Polskie Linie 

Lotnicze „LOT“ zapewniaj

ą

 podró

Ŝ

nym niepełnosprawnym – przynajmniej w Porcie 

Lotniczym Ok

ę

cie w Warszawie – godziwe warunki w całym ła

ń

cuchu obsługi od 

stanowiska odpraw, a

Ŝ

 do poczekalni „odlotowej“. Odpowiedzialno

ść

 za komfort 

lotu przejmuj

ą

 ju

Ŝ

 poszczególni przewo

ź

nicy. 

 

W konkluzji mo

Ŝ

na stwierdzi

ć

Ŝ

e obowi

ą

zuj

ą

ce w Polsce regulacje prawne 

dotycz

ą

ce planowania przestrzennego i projektowania architektonicznego stwarzaj

ą

 

podstaw

ę

 – pod warunkiem ich przestrzegania – pełnego udost

ę

pnienia obiektów 

sportowych w celach rehabilitacyjnych osób niepełnosprawnych. Dalszych 
energicznych i kompleksowych działa

ń

 wymaga natomiast odpowiednie przystosowanie 

infrastruktury transportowej [5]. 
 

Istnieje bezwzgl

ę

dna konieczno

ść

 konsekwentnej realizacji wielu 

planowanych, a nawet podj

ę

tych zamierze

ń

, mimo wprowadzenia z dniem 1 stycznia 

1999 r. zmian w zakresie uprawnie

ń

 kompetencyjnych resortów i instytucji 

centralnych oraz władz regionalnych i lokalnych, wynikaj

ą

cych z reformy 

administracyjnej kraju. Szczególna rola przypadnie urz

ę

dom wojewódzkim i 

samorz

ą

dom lokalnym w planowaniu i realizacji inwestycji zwi

ą

zanych z 

funkcjonowaniem transportu publicznego w skali regionów, powiatów i gmin. W 
Ontario (Kanada) powołano w 1996 r. specjalne powiatowe komisje w celu 
opracowania lokalnych planów udost

ę

pnienia sieci transportowej osobom 

niepełnosprawnym [4]. Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego po ich 
zatwierdzeniu uchwał

ą

 Rady Miasta lub Gminy stan

ą

 si

ę

 obowi

ą

zuj

ą

cym aktem 

prawnym. Dlatego te

Ŝ

 niezwykle wa

Ŝ

na b

ę

dzie partycypacja mieszka

ń

ców, a 

zwłaszcza organizacji skupiaj

ą

cych osoby niepełnosprawne w opracowywaniu i 

opiniowaniu tych planów, w których wszystkie udogodnienia transportowe powinny 
by

ć

 uwzgl

ę

dnione. 

 

Wspomniane zmiany kompetencyjne organów pa

ń

stwowych i samorz

ą

dowych 

uzasadniaj

ą

 sformułowanie generalnego wniosku, 

Ŝ

eby przy urz

ę

dach wojewodów i 

sejmikach wojewódzkich utworzy

ć

 stanowiska doradców lub pełnomocników do spraw 

osób niepełnosprawnych.  
 
Bibliografia 
 
  1. Cordwell P.: Control and Policy in London' s „Dial-a-Ride“. Gordon & Breach 
Science Publishers, Filadelfia 1991, 436. 
  2. Gałkowski A. E.: Architecturallly Conditioned Protection of Disabled 
Pedestrians in Urban Areas. Tam

Ŝ

e, 363. 

  3. Karuth D.: Improving Opportunities for Statewide Travel in Massachusetts. 
Tam

Ŝ

e, 252. 

  4. Lewis D. L., Guthrle P. F., Hickling J. F.: Transportation for Disabled 
Persons in Ontario: Towards a Strategy for the 1990's. Tam

Ŝ

e, 240. 

  5. Meadows T.: A Twenty Year Plan to Achieve Fully Intagrated Accessible 
Transport. Tam

Ŝ

e,755 

  6. Neubauer J.: The Bus Buddy Program of the Handicapped Action Committee of 
Victoria, British Columbia, Canada. Tam

Ŝ

e, 775. 

  7. Sack D.: Public Transport on Ground for Elderly and Disabled Persons – 
Development and Measures in FRG. Tam

Ŝ

e, 689. 

  8. Stare S., Stahl A.: A Bus System with Elevated Bus Stops. Tam

Ŝ

e,711.  

  9. Stokes A.V.: Mobility Assistance for Disabled People in the UK. Tam

Ŝ

e, 234. 

10. Wright S.: Greater Manchester Passenger Transport Authority, Towards an 
Integrated Accessible Transport Network. Tam

Ŝ

e, 850. 

Gra

Ŝ

yna Liberadzka  

Ministerstwo Transportu i Gospodarki Morskiej 

background image

 
Transport istotnym czynnikiem egzystencji osób niepełnosprawnych 
 
 

Zdajemy sobie spraw

ę

Ŝ

e mo

Ŝ

liwo

ść

 uczestniczenia osób niepełnosprawnych w 

Ŝ

nych formach aktywno

ś

ci ruchowej zwi

ę

ksza ich szans

ę

 na lepsze i ciekawsze 

Ŝ

ycie i przyczynia

ć

 si

ę

 b

ę

dzie do integrowania ze społecze

ń

stwem. 

 

Ci

ą

gle jeszcze nie ma dostatecznej ogólnospołecznej 

ś

wiadomo

ś

ci, 

Ŝ

dost

ę

pno

ść

 dla osób niepełnosprawnych oznacza ułatwienia i korzy

ś

ci dla 

wszystkich, wszak niepełnosprawni to nie tylko osoby na wózkach inwalidzkich, 
ale tak

Ŝ

e w podeszłym wieku, kobiety w ci

ąŜ

y, z małymi dzie

ć

mi, z du

Ŝ

ymi 

baga

Ŝ

ami, z nog

ą

 w gipsie, itp. 

 

Wszyscy jeste

ś

my odpowiedzialni za osi

ą

gni

ę

cie pełnej integracji 

niepełnosprawnych z reszt

ą

 społecze

ń

stwa. Zasada wyrównywania szans osobom 

niepełnosprawnym obliguje Rz

ą

d, władze samorz

ą

dowe i kierownictwa ró

Ŝ

nych 

instytucji do stwarzania warunków, aby osoby o mniejszej sprawno

ś

ci mogły w 

pełni korzysta

ć

 z praw konstytucyjnych. 

 

Karta Praw Osób Niepełnosprawnych, przyj

ę

ta uchwał

ą

 Sejmu Rzeczypospolitej 

z dnia 1 sierpnia 1997 r., wskazuje najistotniejsze kierunki działa

ń

 na rzecz 

tego 

ś

rodowiska. Przyj

ę

cie przez Parlament tej uchwały znacznie zwi

ę

kszyło rang

ę

 

problematyki osób niepełnosprawnych i zada

ń

 realizowanych w ramach „Rz

ą

dowego 

programu działa

ń

 na rzecz osób niepełnosprawnych i ich integracji ze 

społecze

ń

stwem“, który został zaakceptowany przez Rad

ę

 Ministrów w pa

ź

dzierniku 

1993 r. i jest realizowany od 1994 r. Działania te maj

ą

 charakter 

interdyscyplinarny – dotycz

ą

 wszystkich sfer 

Ŝ

ycia społecznego, gospodarczego i 

s

ą

 prowadzone przez ró

Ŝ

ne resorty, urz

ę

dy centralne, instytucje. 

 

Ministerstwo Transportu i Gospodarki Morskiej równie

Ŝ

 uczestniczy w miar

ę

 

finansowych mo

Ŝ

liwo

ś

ci w realizacji Rz

ą

dowego Programu. Transport jest bowiem 

jedn

ą

 z najwa

Ŝ

niejszych dziedzin maj

ą

cych istotny wpływ na warunki egzystencji 

osób niepełnosprawnych. Stworzenie mo

Ŝ

liwo

ś

ci przemieszczania si

ę

 osobom o 

ograniczonej sprawno

ś

ci, a zwłaszcza ruchowej, to warunek 

Ŝ

eby takie osoby nie 

czuły si

ę

 wyobcowane ze społeczno

ś

ci, tzn. mogły na równi z innymi bra

ć

 czynny 

udział w 

Ŝ

yciu publicznym. Mam na my

ś

li m. in. dost

ę

p do szkół, o

ś

rodków 

rehabilitacyjnych, obiektów kulturalnych, zakładów pracy, uprawiania turystyki. 
 

Publiczny charakter zbiorowej komunikacji pasa

Ŝ

erskiej zobowi

ą

zuje do 

ś

wiadczenia usług przewozowych bez wzgl

ę

du na stan sprawno

ś

ci ruchowej 

potencjalnego pasa

Ŝ

era, jest wi

ę

c niezb

ę

dne sukcesywne dostosowywanie usług 

komunikacji publicznej do potrzeb i mo

Ŝ

liwo

ś

ci osób niepełnosprawnych. 

 

Został opracowany i przyj

ę

ty przez Ministerstwo Transportu i Gospodarki 

Morskiej w czerwcu 1996 roku „Wieloletni program stopniowego przystosowywania 
publicznej komunikacji pasa

Ŝ

erskiej do obsługi osób niepełnosprawnych“. 

Opracowanie zawiera kompendium podstawowych informacji dotycz

ą

cych obsługi osób 

niepełnosprawnych w publicznej komunikacji pasa

Ŝ

erskiej. Opisano dost

ę

pno

ść

 osób 

niepełnosprawnych do oferty usług publicznych przewo

ź

ników, 

ś

wiadczonych w 

pozamiejskiej komunikacji zbiorowej przez PKP i PKS. 
 

Badaniami obj

ę

to obszar całego kraju, wyró

Ŝ

niaj

ą

c trzy grupy województw na 

podstawie wska

ź

nika udziału osób niepełnosprawnych w ogólnej liczbie ludno

ś

ci 

kraju. Analiza stanu dost

ę

pno

ś

ci do badanych punktów komunikacyjnych PKP i PKS i 

ś

wiadczonych w nich usług pozwoliła przede wszystkim na wyró

Ŝ

nienie dworców 

pozbawionych barier i utrudnie

ń

 w stosunku do osób niepełnosprawnych, 

poruszaj

ą

cych si

ę

 na wózkach inwalidzkich1. 

 

Wspomniany „Program...“ stał si

ę

 podstaw

ą

 do dalszych prac teoretycznych, 

jak równie

Ŝ

 formułowania zada

ń

 na krótsze okresy oraz realizacji konkretnych 

przedsi

ę

wzi

ęć

. Podkre

ś

lenia wymaga fakt, 

Ŝ

e najwi

ę

ksze post

ę

py w tej dziedzinie 

zostały poczynione w transporcie kolejowym, głównie ze skromnych 

ś

rodków 

własnych PKP. Szereg dworców pozbawionych jest ju

Ŝ

 barier architektonicznych, 

równie

Ŝ

 cz

ęść

 taboru do przewozu podró

Ŝ

nych przystosowana jest do obsługi osób 

niepełnosprawnych. Wagony przystosowane do przewozu osób niepełnosprawnych 
wchodz

ą

 w skład kilkunastu par poci

ą

gów kursuj

ą

cych na polskich kolejach, cz

ęść

 

wagonów wyposa

Ŝ

onych jest w autonomiczne urz

ą

dzenia d

ź

wigowe, kilka wagonów 

posiada powi

ę

kszony przedział. Niebawem PKP zamierza wł

ą

czy

ć

 do eksploatacji 

kilkana

ś

cie nowych wagonów dostosowanych do przewozu osób niepełnosprawnych. 

background image

 

Z przykro

ś

ci

ą

 musz

ę

 wyzna

ć

Ŝ

e nie odnotowali

ś

my poprawy w stwarzaniu 

ułatwie

ń

 komunikacyjnych w transporcie autobusowym PKS, mimo prowadzenia w 

ubiegłych latach preferencyjnej polityki dotowania zakupów odpowiedniego taboru 
przez Przedsi

ę

biorstwa PKS2. Pomoc ta okazała si

ę

 nieskuteczna, gdy

Ŝ

 

przewo

ź

ników nie było sta

ć

 na realizacj

ę

 tego rodzaju zamierze

ń

3. Czyni

ć

 

b

ę

dziemy jednak starania aby zmieni

ć

 t

ę

 trudn

ą

 sytuacj

ę

4.  

 

Nast

ę

pne zagadnienie to transport pasa

Ŝ

erski w miastach. Jest on aktualnie 

we władaniu władz gminnych. St

ą

d te

Ŝ

 w ka

Ŝ

dym mie

ś

cie sprawy wprowadzania 

ułatwie

ń

 w przemieszczaniu si

ę

 osób niepełnosprawnych rozwi

ą

zywane s

ą

 ró

Ŝ

nie. 

Sytuacja ulegnie zmianie, gdy wejdzie w 

Ŝ

ycie ustawa z dnia 4 wrze

ś

nia 1997 r. o 

działach administracji rz

ą

dowej, a tym samym zostanie okre

ś

lony organ w pełni 

odpowiedzialny za realizacj

ę

 polityki pa

ń

stwa w dziedzinie transportu zbiorowego 

w miastach. 
 

Problematyka stwarzania ułatwie

ń

 osobom o ograniczonej sprawno

ś

ci w 

przemieszczaniu si

ę

 transportem publicznym to jedno z podstawowych zada

ń

 naszej 

polityki transportowej. Nie mo

Ŝ

emy jednak podejmowa

ć

 działa

ń

 w oderwaniu od 

całego transportowego systemu Europy, którego cz

ęś

ci

ą

 jest Polska. Dlatego 

stowarzyszaj

ą

c si

ę

 z krajami Unii Europejskiej, b

ę

dziemy przyjmowa

ć

 i wdra

Ŝ

a

ć

 

europejskie normy techniczne oraz regulacje prawne, gwarantuj

ą

ce wi

ę

kszy (ni

Ŝ

 

dotychczas) dost

ę

ś

rodków transportu dla osób o ograniczonej zdolno

ś

ci 

poruszania si

ę

 

Rozwi

ą

zania prawne obejm

ą

 przepisy reguluj

ą

ce obowi

ą

zki personelu 

obsługuj

ą

cego 

ś

rodki transportu i funkcjonowanie infrastruktury. Podstawowym 

aktem prawnym dotycz

ą

cym 

ś

wiadczenia usług przewozowych dla ludno

ś

ci jest ustawa 

Prawo przewozowe5. Art. 14 ust. 2 tej ustawy stanowi: Przewo

ź

nik powinien 

podejmowa

ć

 działania ułatwiaj

ą

ce korzystanie ze 

ś

rodków transportowych, punktów 

odprawy, przystanków i peronów osobom niepełnosprawnym, w tym równie

Ŝ

 

poruszaj

ą

cym si

ę

 na wózkach inwalidzkich. Na podstawie przepisu tego artykułu 

przewo

ź

nicy, poza działaniami stwarzaj

ą

cymi ułatwienia w dost

ę

pno

ś

ci do 

ś

rodków 

transportowych i punktów odprawy, mog

ą

 wprowadza

ć

 równie

Ŝ

 do swoich regulaminów 

ustalenia o ułatwieniach w obsłudze osób niepełnosprawnych o czym stanowi art. 
4: Przewo

ź

nik mo

Ŝ

e wydawa

ć

 regulaminy okre

ś

laj

ą

ce warunki obsługi podró

Ŝ

nych, 

odprawy oraz przewozu osób i rzeczy. Ustawa dotyczy wszystkich grup osób 
niepełnosprawnych i winna by

ć

 stosowana na polskim obszarze funkcjonowania 

publicznego transportu kolejowego, samochodowego, lotniczego, 

Ŝ

eglugi 

ś

ródl

ą

dowej oraz komunikacji komunalnej (z wył

ą

czeniem niektórych przepisów nie 

dotycz

ą

cych osób niepełnosprawnych). 

 

Realizacja ust. 2 art.14 wymaga finansowania ze 

ś

rodków własnych 

przedsi

ę

biorstw transportowych, bud

Ŝ

etu pa

ń

stwa i ewentualnie bud

Ŝ

etów władz 

samorz

ą

dowych. 

 

Ustawa z dnia 20 czerwca 1992 r. o uprawnieniach do bezpłatnych i ulgowych 

przejazdów 

ś

rodkami publicznego transportu zbiorowego6 zbli

Ŝ

yła generalnie 

polski system przywilejów taryfowych przysługuj

ą

cych osobom niepełnosprawnym 

oraz ich opiekunom do systemów obowi

ą

zuj

ą

cych w krajach Europy Zachodniej. 

Ustawa przyznaje tej grupie osób w trakcie podró

Ŝ

y odbywanych kolej

ą

 i 

autobusami PKS szereg uprawnie

ń

 (tab. 1). Realizacja ustawy wymaga finansowania 

ze 

ś

rodków bud

Ŝ

etowych (ustalanych corocznie w ustawie bud

Ŝ

etowej). 

 

Obok ulg ustawowych funkcjonuj

ą

 w przewozach kolejowych ulgi handlowe, 

które wprowadziły PKP, kieruj

ą

c si

ę

 potrzeb

ą

 zach

ę

cenia podró

Ŝ

nych do 

korzystania z mniej frekwentowanych poci

ą

gów (z wył

ą

czeniem szczytów 

przewozowych). 
 

Warunki, jakim powinny odpowiada

ć

 obiekty budowlane (faza projektowania, 

budowy  
i utrzymania) oraz zasady działania organów administracji pa

ń

stwowej w tych 

dziedzinach reguluje ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane7. Ustawa 
dotyczy budynków: u

Ŝ

yteczno

ś

ci publicznej, mieszkalnych wielorodzinnych, 

zamieszkania zbiorowego, budowli podziemnych oraz zwi

ą

zanych z nimi urz

ą

dze

ń

 

budowlanych. Realizacja ustawy wymaga finansowania ze 

ś

rodków finansowych 

inwestorów. 
 

Prace koncepcyjne i projektowe konsultujemy z Pełnomocnikiem do spraw Osób 

Niepełnosprawnych. Liczymy na dalsz

ą

 owocn

ą

 współprac

ę

, ale tak

Ŝ

e oczekujemy na 

background image

inicjatyw

ę

 władz samorz

ą

dowych. Celem naszego współdziałania powinno by

ć

 

opracowanie realnego programu podejmowanych przedsi

ę

wzi

ęć

, jak i 

ź

ródeł 

finansowania, a nast

ę

pnie jak najszybsza jego realizacja. 

 

Przedstawiciele resortu transportu aktywnie uczestnicz

ą

 w pracach 

zwi

ą

zanych z dostosowywaniem transportu na forum mi

ę

dzynarodowym – Europejskiej 

Konferencji Ministrów Transportu (EKMT). Najlepsze do

ś

wiadczenia pa

ń

stw 

zachodnich w rozwi

ą

zywaniu omawianych kwestii b

ę

d

ą

 wdra

Ŝ

ane w polskim systemie 

transportowym. Otwarci jeste

ś

my na wszelkie pomysły, które pozwoliłyby szybciej 

doprowadzi

ć

 do sytuacji, kiedy odbywanie podró

Ŝ

y przez osoby niepełnosprawne 

(bez wzgl

ę

du na rodzaj dysfunkcji) nie b

ę

dzie stanowi

ć

 

Ŝ

adnego problemu. Resort 

transportu i gospodarki morskiej b

ę

dzie dokładał stara

ń

, by transport publiczny 

w Polsce stawał si

ę

 coraz bardziej dost

ę

pny ludziom niepełnosprawnym. 

 
 
 
 
_____________________ 
 

1 Na podstawie wyników bada

ń

 ankietowych. 

 

2 Warto

ść

 dotacji do ka

Ŝ

dego zakupowanego autobusu niskopodłogowego wynosi 

około 25-30% ceny autobusu; w 1998 roku dotacja wyniosła 114.250 zł do autobusu 
Jelcz M121M/1. 
 

3 Cena takiego autobusu, mimo dotacji jest ci

ą

gle zbyt wysoka (w 1996 r. 

MTiGM dofinansowało 5 szt autobusów niskopodłodowych, w 1997 r. – 1 szt, w 1998 
r. przedsi

ę

biorstwa PKS nie zgłosiły zapotrzebowania na tego typu autobusy). 

 

4 Trzeba d

ąŜ

y

ć

 do uzyskania wi

ę

kszych 

ś

rodków finansowych do wspierania 

zakupów taboru przez przedsi

ę

biorstwa komunikacji autobusowej, uwzgl

ę

dniaj

ą

ś

rodki władz samorz

ą

dowych, PFRON, itp. 

 

5 Jednolity tekst (po zmianach dokonywanych w latach 1991 i 1994) został 

opublikowany w Dzienniku Ustaw Nr 119 z 1995 r., poz. 575. 
 

6 Dz.U. Nr 54, poz. 254 z pó

ź

niejszymi zmianami. 

 

7 Dz.U. Nr 89, poz. 414. 

Marek Babeł  
Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego „Nowy S

ą

cz“   

 
Dostosowanie urz

ą

dze

ń

 i wagonów osobowych PKP  

do podró

Ŝ

owania osób niepełnosprawnych 

 
 

W Polsce dopiero na przełomie lat siedemdziesi

ą

tych i osiemdziesi

ą

tych 

zwrócono uwag

ę

 na konieczno

ść

 zapewnienia osobom niepełnosprawnym mo

Ŝ

liwo

ś

ci 

samodzielnego poruszania si

ę

 w obszarach zurbanizowanych. W transporcie 

kolejowym zagadnienia zwi

ą

zane z dostosowaniem pojazdów szynowych do potrzeb 

osób niepełnosprawnych znalazły wyraz w pracach projektowych i pierwszych 
realizacjach na pocz

ą

tku lat dziewi

ęć

dziesi

ą

tych. 

 

Jednym z działa

ń

 podj

ę

tych przez Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego „Nowy 

S

ą

cz,“  w ramach usług dla PKP, było umo

Ŝ

liwienie osobom niepełnosprawnym, 

poruszaj

ą

cym si

ę

 na wózkach, podró

Ŝ

owanie poci

ą

gami po sieci PKP. Dotychczasowe 

rozwi

ą

zania konstrukcyjne wn

ę

trza wagonów nie pozwalaj

ą

 na korzystanie przez 

osoby niepełnosprawne.  
W celu przystosowania wagonu do przewozu osób niepełnosprawnych wytypowano do 
modernizacji wagon osobowy 2 klasy serii 111Ap. Modernizacj

ę

 tego wagonu ZNTK 

„Nowy S

ą

cz“ uko

ń

czyły w 1995 r. 

 

W celu adaptacji cz

ęś

ci wagonu 111Ap do podró

Ŝ

y osób niepełnosprawnych 

wykonano nast

ę

puj

ą

ce prace modernizacyjne: 

• zlikwidowano jeden z przedziałów pasa

Ŝ

erskich w celu uzyskania niezb

ę

dnych, 

zalecanych przez Mi

ę

dzynarodowy Zwi

ą

zek Kolejowy (UIC), wymiarów WC dla osób 

niepełnosprawnych, poszerzono przedsionek, aby umo

Ŝ

liwi

ć

 wjazd pasa

Ŝ

erów na 

wózkach do przedziału przeznaczonego dla osób niepełnosprawnych i 
towarzysz

ą

cych, 

• wykonano przedział pasa

Ŝ

erski „C“ w wersji klasy 1 z rozsuwanymi fotelami do 

odpoczynku osoby niepełnosprawnej oraz dla kierownika poci

ą

gu, 

background image

• przebudowano toalet

ę

 na pojedynczy przedział WC przystosowany dla osób 

niepełnosprawnych. 
 

W celu podniesienia komfortu podró

Ŝ

owania osoby niepełnosprawnej 

wprowadzono nast

ę

puj

ą

ce udogodnienia: 

• w przedziale WC przycisk alarmu akustycznego z sygnalizacj

ą

 

ś

wietln

ą

 na 

korytarzu, spust wody w umywalce i muszli ust

ę

powej za po

ś

rednictwem zaworów 

elektropneumatycznych, specjalne uchwyty i por

ę

cze w obr

ę

bie muszli, nap

ę

pneumatyczny drzwi wej

ś

ciowych, 

• przedział podró

Ŝ

ny „A“ dla dwóch osób niepełnosprawnych wyposa

Ŝ

ony w dwa 

ergonomiczne fotele i siedzenia odchylne dla osoby towarzysz

ą

cej; umo

Ŝ

liwiono 

zablokowanie dwóch zło

Ŝ

onych wózków w uchwytach podłogowych lub jednego wózka z 

osob

ą

 niepełnosprawn

ą

 (zatrzask kół wózka automatyczny po najechaniu kołem, 

odblokowanie po naci

ś

ni

ę

ciu d

ź

wigni uchwytu nog

ą

), 

• zapewniono dost

ę

pno

ść

 osobie niepełnosprawnej na wózku do przeł

ą

czników 

znajduj

ą

cych si

ę

 w przedziale (regulacja ogrzewania, radia, o

ś

wietlenia), 

• zabudowano po obu stronach wagonu drzwi odskokowo-przesuwne ze wspomaganiem 
pneumatycznym, 
• zabudowano z obu stron wagonu podno

ś

niki z nap

ę

dem hydraulicznym, 

umo

Ŝ

liwiaj

ą

ce wjazd do wagonu i wyjazd osobie niepełnosprawnej na wózku z 

niskich peronów. 
 
 

W ramach dalszego rozwoju urz

ą

dze

ń

 transportowych dla osób 

niepełnosprawnych w ZNTK „Nowy S

ą

cz“  skonstruowano i rozpocz

ę

to, na zamówienie 

PKP, produkcj

ę

 specjalnych przejezdnych podno

ś

ników peronowych lekkiej i 

nieskomplikowanej konstrukcji z rozkładanymi platformami najazdowymi, ze 
wspomaganiem siłownikami gazowymi (ryc. 1). 
 

W celu umo

Ŝ

liwienia korzystania osobom niepełnosprawnym z podno

ś

ników 

peronowych dla wagonów osobowych konstrukcji do 1990 r. wdro

Ŝ

ono zabudow

ę

 

nowoczesnych, w pełni automatycznych drzwi wej

ś

ciowych do wagonu – drzwi 

odskokowo-przesuwnych. Wymiary drzwi w stanie otwartym pozwalaj

ą

 na przejazd 

przez nie osoby niepełnosprawnej na wózku. 
 

Omówione działania dostosowuj

ą

ce wagony osobowe PKP do potrzeb osób 

niepełnosprawnych zapewniaj

ą

 mo

Ŝ

liwo

ść

 dogodnego, bezpiecznego i nieskr

ę

powanego 

poruszania si

ę

 

ś

rodkami transportu kolejowego wspólnie z osobami sprawnymi. 

 
 
Ryc. 1. Podno

ś

nik peronowy do transportu osób niepełnosprawnych: 1) konstrukcja 

no

ś

na podno

ś

nika, 2) układ jezdny, 3) układ hamulcowy, 4) układ podnoszenia 

podestu, 5) konstrukcja podestu, 6) pochylnia wagonowa w kształcie trapezu, 7) 
pochylnia peronowa o stałej szeroko

ś

ci, 8) mechanizm opuszczania pochylni, 9) 

osłona linki 
Janina Kobyli

ń

ska 

Urz

ą

d Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast w Warszawie 

 
Podstawowe rozwi

ą

zania prawne w zakresie wyznaczania  

i oznakowania miejsc postojowych dla osób niepełnosprawnych 
 
 

W

ś

ród przyczyn, z powodu których osoby niepełnosprawne nie wł

ą

czaj

ą

 si

ę

 w 

normalny rytm 

Ŝ

ycia codziennego nale

Ŝ

y dostrzec ró

Ŝ

nego rodzaju bariery, 

uniemo

Ŝ

liwiaj

ą

ce lub utrudniaj

ą

ce przemieszczanie si

ę

 w osiedlu, dzielnicy i 

mie

ś

cie, ograniczaj

ą

ce dost

ę

p do obiektów u

Ŝ

yteczno

ś

ci publicznej i mieszka

ń

, a 

tak

Ŝ

e korzystanie z terenów rekreacyjnych. Dodatkow

ą

 barier

ą

 s

ą

 przebudowy 

fragmentów tras, remonty budynków lub budowy prowadzone bezpo

ś

rednio na ci

ą

gach 

pieszych, a tak

Ŝ

e remonty instalacji miejskich oraz awarie powoduj

ą

ce okresowe 

utrudnienia. 
 

Zadaniem urbanistów jest projektowanie takich rozwi

ą

za

ń

 elementów 

urbanistycznych i architektonicznych, które b

ę

d

ą

 umo

Ŝ

liwiały osobom 

niepełnosprawnym w miar

ę

 pełne uczestnictwo w 

Ŝ

yciu społecznym. Jednym z aktów 

prawnych o podstawowym znaczeniu obliguj

ą

cym do tworzenia 

ś

rodowiska dost

ę

pnego 

dla osób niepełnosprawnych jest ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym. Przepis 
art.1 ust. 2 pkt 3 ustawy nakłada obowi

ą

zek uwzgl

ę

dnienia w zagospodarowaniu 

background image

przestrzennym wymaga

ń

 ochrony 

ś

rodowiska przyrodniczego, zdrowia oraz 

bezpiecze

ń

stwa ludzi i mienia, a tak

Ŝ

e wymaga

ń

 osób niepełnosprawnych. 

 

Wymagania dotycz

ą

ce ochrony 

ś

rodowiska przyrodniczego, zdrowia oraz 

bezpiecze

ń

stwa ludzi i mienia okre

ś

lone s

ą

 przepisami ustawy o ochronie i 

kształtowania 

ś

rodowiska, ustawy o ochronie przyrody, ustawy o ochronie gruntów 

rolnych i le

ś

nych oraz innych ustaw stanowi

ą

cych o tzw. policjach 

administracyjnych. Natomiast wymagania dotycz

ą

ce osób niepełnosprawnych nie s

ą

 

ustawowo ustalone. W przepisie art. 10 ust. 1 pkt. 6 tej ustawy nakładaj

ą

cym na 

organ sporz

ą

dzaj

ą

cy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obowi

ą

zek 

uwzgl

ę

dnienia wymaga

ń

 osób niepełnosprawnych problem ten uj

ę

to pod poj

ę

ciem 

„lokalne warunki“ i „urz

ą

dzenie terenu“. 

 

Konieczno

ść

 zachowania niezb

ę

dnych warunków do korzystania z obiektów 

u

Ŝ

yteczno

ś

ci publicznej i mieszkaniowego budownictwa wielorodzinnego przez osoby 

niepełnosprawne, w szczególno

ś

ci poruszaj

ą

ce si

ę

 na wózkach inwalidzkich, 

zaakcentowano w ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. „Prawo budowlane“. Przepis art. 5 
tej ustawy przyjmuje zasad

ę

Ŝ

e obiekty budowlane nale

Ŝ

y projektowa

ć

, budowa

ć

 i 

utrzymywa

ć

 zgodnie z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, obowi

ą

zuj

ą

cymi 

Polskimi Normami oraz zasadami wiedzy technicznej zapewniaj

ą

c warunki zdrowotne 

i warunki do korzystania z obiektów u

Ŝ

yteczno

ś

ci publicznej i mieszkaniowego 

budownictwa wielorodzinnego przez osoby niepełnosprawne, w szczególno

ś

ci 

poruszaj

ą

ce si

ę

 na wózkach. Szczegółowe okre

ś

lenie tego obowi

ą

zku znajduje si

ę

 w 

przepisach rozporz

ą

dzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 

14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiada

ć

 

budynki i ich usytuowanie. Respektuj

ą

c zasad

ę

 dost

ę

pno

ś

ci budynków i pomieszcze

ń

 

przeznaczonych ludzi dla wszystkich obywateli, obecny tekst rozporz

ą

dzenia w 

znacznie szerszym stopniu, ni

Ŝ

 przepisy rozporz

ą

dzenia z 1980 r., uwzgl

ę

dnia 

potrzeby osób niepełnosprawnych, szczególnie korzystaj

ą

cych z wózków 

inwalidzkich. W rozporz

ą

dzeniu okre

ś

lono warunki, jakim powinny odpowiada

ć

doj

ś

cia do budynków, wej

ś

cia, dost

ę

p do poszczególnych kondygnacji, windy i ich 

otoczenie, dost

ę

p do zsypów 

ś

mieciowych, wej

ś

cia do mieszka

ń

, komunikacja 

wewn

ą

trz mieszka

ń

, pomieszczenia kuchenne, pomieszczenia higeniczno-sanitarne, a 

tak

Ŝ

e miejsca postojowe dla samochodów, z których korzystaj

ą

 osoby 

niepełnosprawne. 
 

W zagospodarowaniu działki budowlanej lub terenu zwi

ą

zanego z obiektem 

budowlanym zapewnia si

ę

 odpowiedni

ą

 ilo

ść

 miejsc postojowych dla samochodów 

u

Ŝ

ytkowników stałych i przebywaj

ą

cych okresowo, w tym osób niepełnosprawnych. 

Minimaln

ą

 ilo

ść

 i sposób urz

ą

dzenia miejsc specjalnych nale

Ŝ

y dostosowa

ć

 do 

ustalonych przez wła

ś

ciwy organ warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. 

Przyjmuje si

ę

Ŝ

e około 10% stanowisk, jednak nie mniej ni

Ŝ

 dwa, powinno by

ć

 

przeznaczonych dla samochodów, z których korzystaj

ą

 osoby niepełnosprawne. 

Stanowiska powinno si

ę

 tak sytuowa

ć

, aby przyje

Ŝ

d

Ŝ

aj

ą

c samochodami osoby takie 

miały zapewnione bezpieczne przej

ś

cie najkrótsz

ą

 drog

ą

 na chodnik (bez 

konieczno

ś

ci poruszania si

ę

 po jezdni), z mo

Ŝ

liwie bliskim doj

ś

ciem do drzwi 

wej

ś

ciowych budynku. 

 

Miejsca postojowe dla samochodów, z których korzystaj

ą

 osoby 

niepełnosprawne mog

ą

 by

ć

 sytuowane w odległo

ś

ci 5 m od okien budynku 

mieszkalnego wielorodzinnego i zamieszkania zbiorowego oraz zbli

Ŝ

one bez 

Ŝ

adnych 

ogranicze

ń

 do innych budynków. Miejsca te wymagaj

ą

 oznakowania. Przepisy nie 

definiuj

ą

 sposobu oznakowania. Mo

Ŝ

na zatem uzna

ć

Ŝ

e wymaganie b

ę

dzie spełnione, 

je

Ŝ

eli zastosuje si

ę

 oznakowanie pionowe (znak P z mi

ę

dzynarodowym symbolem 

osoby niepełnosprawnej) i poziome – kopert

ę

 lub (wzorem innych pa

ń

stw) 

mi

ę

dzynarodowy symbol dost

ę

pno

ś

ci. 

 

Wielko

ść

 miejsc postojowych powinna wynika

ć

 z powierzchni zajmowanej przez 

samochód oraz powierzchni niezb

ę

dnej do manewrowania wózkiem inwalidzkim 

(składanie, rozkładanie, ustawianie) przy drzwiach samochodu od strony kierowcy 
lub pasa

Ŝ

era z dysfunkcj

ą

 narz

ą

du ruchu. Przyjmuje si

ę

Ŝ

e szeroko

ść

 stanowiska 

zlokalizowanego prostopadle lub uko

ś

nie do kierunku ruchu na jezdni powinna 

wynosi

ć

 co najmniej 3,6 m, przy długo

ś

ci nie mniej ni

Ŝ

 5,0 m, a w przypadku 

usytuowania wzdłu

Ŝ

 jezdni przy długo

ś

ci 6,0 m. 

 

Problematyka zwi

ą

zana z przystosowaniem 

ś

rodowiska dla osób 

niepełnosprawnych wzbudza du

Ŝ

e zainteresowanie terenowych władz dzielnic, gmin i 

background image

miast. Wyra

Ŝ

a si

ę

 to d

ąŜ

eniem do wieloaspektowych analiz miasta, osiedla, lub 

jego cz

ęś

ci pod wzgl

ę

dem wyst

ę

puj

ą

cych barier, które utrudniaj

ą

 osobom 

niepełnosprawnym poruszanie si

ę

. Naturaln

ą

 konsekwencj

ą

 jest uwzgl

ę

dnienie 

wyników tych analiz w toku sporz

ą

dzania studium uwarunkowa

ń

 i kierunków 

zagospodarowania przestrzennego, a nast

ę

pnie w miejscowym planie 

zagospodarowania przestrzennego, do czego obliguj

ą

 przepisy ustawy z dnia 7 

lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym. Podejmowane s

ą

 równie

Ŝ

 działania 

zmierzaj

ą

ce do dostosowania istniej

ą

cych budynków mieszkalnych, budynków 

u

Ŝ

yteczno

ś

ci publicznej, ulic, chodników i całych ci

ą

gów komunikacyjnych do 

potrzeb osób niepełnosprawnych. Przystosowanie istniej

ą

cych obiektów i ci

ą

gów 

komunikacyjnych do potrzeb osób niepełnosprawnych obejmuje: 
• wyznaczenie we wszystkich obiektach u

Ŝ

yteczno

ś

ci publicznej odpowiednich 

stanowisk specjalnie oznakowanych dla samochodów i wózków inwalidzkich, 
• zniwelowanie ró

Ŝ

nic poziomów za pomoc

ą

 pochylni w miejscach przej

ść

 ulicznych, 

• zastosowanie pochylni oraz drzwi wej

ś

ciowych daj

ą

cych swobodny dost

ę

p do 

budynku, 
• sytuowanie w parterach budynków mieszka

ń

 dla osób niepełnosprawnych. 

 

Tworzenie udogodnie

ń

 w poruszaniu si

ę

 w mie

ś

cie transportem publicznym w 

ruchu pieszym lub rowerowym osób niepełnosprawnych jest jednym z wa

Ŝ

nych zada

ń

 w 

prawidłowym funkcjonowaniu miasta, któremu Urz

ą

d Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast 

po

ś

wi

ę

ca wiele uwagi w bie

Ŝą

cej działalno

ś

ci. 

Jerzy Niedziółka, Andrzej 

ś

urkowski 

Centrum Naukowe Medycyny Kolejowej PKP – Dyrekcja Przewozów Pasa

Ŝ

erskich 

 
Dostosowanie transportu kolejowego  
do przewozu osób niepełnosprawnych 
 
 

W 1985 r. Europejska Konferencja Ministrów Transportu (EKMT) podj

ę

ła 

rezolucj

ę

 nr 54 inicjuj

ą

c

ą

 program dostosowania całego systemu transportowego do 

obsługi osób niepełnosprawnych. 
 

D

ąŜ

enie do realizacji postanowie

ń

 tej rezolucji w Polsce zacz

ę

ło 

przybiera

ć

 na sile w miar

ę

 post

ę

pu przygotowa

ń

 do przyst

ą

pienia naszego kraju do 

Unii Europejskiej, szczególnie za

ś

 po 1991 r., kiedy podpisano w Brukseli Układ 

Europejski ustanawiaj

ą

cy stowarzyszenie mi

ę

dzy Rzeczpospolit

ą

 Polsk

ą

 a 

Europejsk

ą

 Wspólnot

ą

 Gospodarcz

ą

 

Zadania wynikaj

ą

ce z rezolucji nr 54 dotycz

ą

: edukacji, projektowania, 

adaptacji infrastruktury i taboru przewozowego, wprowadzania nowych jednostek 
przewozowych i budowy nowej infrastruktury uwzgl

ę

dniaj

ą

cej potrzeby 

przemieszczania osób niepełnosprawnych. 
 

Powy

Ŝ

sze zadania były rozproszone w poszczególnych resortach i 

organizacjach gospodarczych. Obecne przedsi

ę

wzi

ę

cia na rzecz osób 

niepełnosprawnych s

ą

 koordynowane w ramach „Rz

ą

dowego programu działa

ń

 na rzecz 

osób niepełnosprawnych i ich integracji ze społecze

ń

stwem“. Polskie Koleje 

Pa

ń

stwowe od pocz

ą

tku bior

ą

 udział w realizacji „Rz

ą

dowego programu“ w ramach 

resortu transportu i gospodarki morskiej. 
 

W uchwalonej przez Sejm 2 wrze

ś

nia 1994 r. ustawie o zmianie ustawy „Prawo 

przewozowe“ (Dz. U. nr 111, poz. 536) dokonano bardzo istotnego zapisu w art. 14 
ust. 2: „Przewo

ź

nik powinien podejmowa

ć

 działania ułatwiaj

ą

ce korzystanie ze 

ś

rodków transportowych, punktów odprawy, przystanków i peronów osobom 

niepełnosprawnym, w tym równie

Ŝ

 poruszaj

ą

cym si

ę

 na wózkach inwalidzkich“. 

Obliguje to przewo

ź

ników do działa

ń

 na rzecz osób niepełnosprawnych. 

 

Specjalne oferty taryfowe okre

ś

la ustawa z dnia 20 czerwca 1992 r. o 

uprawnieniach do bezpłatnych i ulgowych przejazdów 

ś

rodkami publicznego 

transportu zbiorowego (Dz. U. nr 54, poz. 254 z pó

ź

niejszymi zmianami).  

 

Ju

Ŝ

 w 1992 r. Dyrektor Generalny PKP skierował pismo do poszczególnych 

Okr

ę

gów Kolei Pa

ń

stwowych z pro

ś

b

ą

 o wydanie stosownych polece

ń

 zapewniaj

ą

cych: 

• realizacj

ę

 wytycznych dostosowania kolei do obsługi osób niepełnosprawnych 

podczas wszelkich prac remontowych, modernizacyjnych i inwestycyjnych, 
• wyznaczenie i odpowiednie oznakowanie punktów pomocy dla osób 
niepełnosprawnych na wszystkich wi

ę

kszych dworcach PKP.  

background image

 

W 1994 r. zawarte zostało porozumienie pomi

ę

dzy Dyrekcj

ą

 Generaln

ą

 PKP a 

Pa

ń

stwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) dotycz

ą

ce 

długofalowej współpracy. Jednocze

ś

nie podpisano umow

ę

 na wykonanie przez Centrum 

Naukowo-Techniczne Kolejnictwa, pod nadzorem Dyrekcji Generalnej PKP, 
kompleksowego „Programu dostosowania PKP do obsługi osób niepełnosprawnych“. 
Temat przyj

ę

to w 1995 r. 

 

Ze wzgl

ę

du na rozmiary przedsi

ę

wzi

ę

cia i nakłady niezb

ę

dne na wykonanie 

poszczególnych zada

ń

 „Program“ jest działaniem długofalowym. Jednocze

ś

nie du

Ŝ

zamierzenia inwestycyjne w układzie liniowym powinny by

ć

 integralnie zwi

ą

zane z 

zmodernizacj

ą

 poszcze- gólnych ci

ą

gów transportowych w ruchu krajowym i 

mi

ę

dzynarodowym. 

 
                                                                                                                     
Tabela 1 
Ulgi przysługuj

ą

ce osobom niepełnosprawnym w komunikacji kolejowej 

 
 

Ze wzgl

ę

du na priorytetow

ą

 modernizacj

ę

 ci

ą

gu komunikacyjnego E-20 

(Kunowice-Warszwa-Terespol) na wi

ę

kszo

ś

ci stacji i przystanków przewidziano 

nast

ę

puj

ą

ce rozwi

ą

zania: 

• zastosowanie pochylni do tunelu, 
• schody z parametrami (szeroko

ść

, wysoko

ść

) umo

Ŝ

liwiaj

ą

cymi przemieszczanie si

ę

 

osób niepełnosprawnych, 
• przy schodach i pochylniach do tuneli instaluje si

ę

 por

ę

cze dostosowane do 

wymogów osób niepełnosprawnych, 
• na wytypowanych stacjach (o zwi

ę

kszonym potoku podró

Ŝ

nych) dodatkowo 

wykonywane s

ą

 roboty umo

Ŝ

liwiaj

ą

ce w przyszło

ś

ci zainstalowanie pochylni lub 

platform ruchomych w płaszczy

ź

nie schodów, 

• przy podjazdach do peronów buduje si

ę

 pochylnie umo

Ŝ

liwiaj

ą

ce bezpieczny wjazd 

wózkiem inwalidzkim, 
• nawierzchnia peronów uwzgl

ę

dnia zró

Ŝ

nicowan

ą

 faktur

ę

 i jaskraw

ą

 kolorystyk

ę

 

dla osób słabo widz

ą

cych i niewidz

ą

cych, 

• wła

ś

ciwe oznakowanie (piktogramy). 

 

Stan techniczno-organizacyjnego przystosowania obiektów dworcowych do 

obsługi osób niepełnosprawnych, istotnych z punktu widzenia potrzebnych 
pasa

Ŝ

erów (usytuowanych w du

Ŝ

ych o

ś

rodkach miejskich, wa

Ŝ

nych w

ę

złach 

komunikacyjnych lub o

ś

rodkach leczniczych zwi

ą

zanych z rehabilitacj

ą

 osób 

niepełnosprawnych) został zaprezentowany w „Programie“. Zamieszczone tam 
informacje dotycz

ą

 tych elementów, które przes

ą

dzaj

ą

 o dost

ę

pno

ś

ci dworca dla 

osób niepełnosprawnych, a mianowicie: 
• zapewnienie wjazdu wózkiem inwalidzkim do budynku dworca i mo

Ŝ

liwo

ś

ci 

swobodnego poruszania si

ę

 po jego terenie, 

• zapewnienie bezpiecznego i łatwego dost

ę

pu do peronów, 

• przystosowanie kas, punktów informacyjnych oraz dworcowych systemów informacji 
do potrzeb osób niepełnosprawnych, 
• prawidłowe oznakowanie dworców tablicami informacyjnymi ułatwiaj

ą

cymi 

poruszanie si

ę

 po obiekcie i korzystanie ze 

ś

wiadczonych na jego terenie usług, 

• dostosowanie toalet, poczekalni i obiektów usługowych (automatów 
telefonicznych, punktów gastronomicznych itp.), 
• zapewnienie podstawowej opieki medycznej na dworcach. 
 

Zakres działa

ń

 podejmowanych w poszczególnych okr

ę

gach jest 

zró

Ŝ

nicowany.Wywiady i obserwacje obiektów kolejowych umo

Ŝ

liwiły wst

ę

pn

ą

 ocen

ę

 

wdra

Ŝ

ania norm i zalece

ń

 techniczno-organizacyjnych. W

ś

ród dworców kolejowych 

dotychczas w pełni dostosowanych do obsługi osób niepełnosprawnych nale

Ŝ

wymieni

ć

 np. Cz

ę

stochow

ę

 Osobow

ą

, Gda

ń

sk Główny, Toru

ń

 Główny, Rawicz, Nał

ę

czów. 

Na wielu dworcach, w ramach przeprowadzanych remontów, uwzgl

ę

dnia si

ę

 adaptacje 

na rzecz osób niepełnosprawnych, np. w Krakowie Głównym. Podstawowe udogodnienia 
dla osób niepełnosprawnych istniej

ą

 na około 150 stacjach i przystankach 

kolejowych na około 3000 punktów odprawy podró

Ŝ

nych. 

 

PKP rozwijaj

ą

 dwa główne sposoby przewozu osób niepełnosprawnych na 

wózkach inwalidzkich: 

background image

• w relacjach krajowych wagonami osobowo-baga

Ŝ

owymi, posiadaj

ą

cymi autonomiczne 

urz

ą

dzenia d

ź

wigowe, obsługiwane przez konduktorów rozdawców baga

Ŝ

u. W wagonie 

znajduje si

ę

 przedział dla inwalidów (specjalna blokada wózków inwalidzkich), 

dwa przedziały dla osób towarzysz

ą

cych oraz toaleta przystosowana dla osób 

niepełnosprawnych. Aktualnie PKP dysponuje 17 takimi wagonami, które kursuj

ą

 w 8 

relacjach (Warszawa-Bydgoszcz, Rzeszów/Kraków-Kołobrzeg, Katowice-Kołobrzeg, 
Wrocław-Kielce, Kraków-Krynica, Kraków-Zakopane, Pozna

ń

-Kołobrzeg, Pozna

ń

-

Gniezno), 
• w relacjach mi

ę

dzynarodowych oraz na głównych liniach wagonami klasy 2 

dostosowanymi do przewozu osób niepełnosprawnych, posiadaj

ą

cymi odpowiednio 

poszerzony korytarz, zaadoptowany przedział oraz specjaln

ą

 toalet

ę

. Obecnie PKP 

dysponuje 2 takimi wagonami. 
 

Drugie z powy

Ŝ

szych rozwi

ą

za

ń

 wymaga zastosowania podno

ś

ników peronowych, 

pozwalaj

ą

cych na wprowadzenie wózka inwalidzkiego z osob

ą

 niepełnosprawn

ą

 do 

wagonu. PKP nie dysponuje jeszcze takim urz

ą

dzeniem. Jego zakup i umieszczenie 

na wybranych dworcach kolejowych pozwoliłoby na wł

ą

czenie kursujacych w Polsce 

poci

ą

gów mi

ę

dzynarodowych na europejsk

ą

 list

ę

 poł

ą

cze

ń

 dost

ę

pnych dla 

podró

Ŝ

uj

ą

cych na wózkach inwalidzkich. Ponadto wsiadanie i wysiadanie podró

Ŝ

nego 

na wózku inwalidzkim z wykorzystaniem podno

ś

nika peronowego jest szybkie i 

sprawne, co ma istotne znaczenie ze wzgl

ę

du na krótkie czasy postojów poci

ą

gów 

na stacjach. 
 

PKP ma zamiar zakupi

ć

 około 20 sztuk takich urz

ą

dze

ń

. Umieszczane b

ę

d

ą

 one 

na dworcach linii E-20 (Kunowice-Warszawa-Terespol). Nast

ę

pne podno

ś

niki b

ę

d

ą

 

lokowane na E-65 (Gdynia-Warszawa-Zebrzydowice) i E-30 (Zgorzelec-Kraków-
Medyka). Pa

ń

stwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych zobowi

ą

zał si

ę

 

zrefinansowa

ć

 50% kosztów ich zakupu. Dokumentacja przetargowa na wybór dostawcy 

podno

ś

ników peronowych przygotowywana została na podstawie opracowania pt. 

„Okre

ś

lenie wymaga

ń

 techniczno-eksploatacyjnych i zasad eksploatacji podno

ś

ników 

peronowych na dworcach kolejowych poło

Ŝ

onych na liniach E-20 (Kunowice-Warszawa-

Terespol) i E-65 (Gdynia-Warszawa-Zebrzy- dowice)“. Temat ten sfinansowany 
został ze 

ś

rodków Ministerstwa Transportu i Gospodarki Morskiej. 

 

W przypadku podno

ś

nika peronowego przeznaczonego do eksploatacji na 

dworcach PKP przyj

ę

to: 

• maksymaln

ą

 mas

ę

 podno

ś

nika około 150 kg, jako łatw

ą

 do osi

ą

gni

ę

cia w o parciu 

o zaproponowane materiały i rozwi

ą

zania konstrukcyjne; jest to masa, która 

umo

Ŝ

liwia stosunkowo łatwe manewrowanie, 

• maksymalny ud

ź

wig podestu ruchomego podno

ś

nika 250 kg,  

• wysoko

ść

 podnoszenia podestu ruchomego maksymalnie 1000 mm, jako wystarczaj

ą

c

ą

 

w przypadku peronów na dworcach kolejowych PKP przewidzianych do obsługi 
kwalifikowanego ruchu poci

ą

gów, gdzie najni

Ŝ

sze perony osi

ą

gaj

ą

 wysoko

ść

 około 

250 mm ponad poziom główki szyny, a

Ŝ

 do 760 mm dla peronów wysokich, 

• czas podnoszenia maksymalnie około 15-20 s, przyj

ę

ty jako optymalny ze wzgl

ę

du 

na krótki czas postoju poci

ą

gów w ruchu kwalifkowanym oraz przeci

ę

tnych 

mo

Ŝ

liwo

ś

ci fizycznych operatora (r

ę

czne podnoszenie podestu mechani zmem 

korbowym), 
• nap

ę

d r

ę

czny lub mechaniczny (przekładnia korbowa z b

ę

bnem i systemem 

linkowym), 
• dwie pochylnie o rozdzielonych wyra

ź

nie funkcjach tj. prostok

ą

tnej pochylni 

peronowej o szeroko

ś

ci podestu i trapezowej lub regulowanej pochylni wagonowej, 

optymalne rozwi

ą

zanie szczególnie w przypadku konieczno

ś

ci wykonania kilku 

nast

ę

puj

ą

cych bezpo

ś

rednio po sobie cykli załadunku grupy osób niepełnosprawnych 

z jednego ustawienia podno

ś

nika, co dla podno

ś

nika jednopochylniowego wi

ąŜ

e si

ę

 

ka

Ŝ

dorazowo z manewrowaniem całym urz

ą

dzeniem wraz z osob

ą

 niepełnosprawn

ą

 

ruchowo na wózku inwalidzkim, radykalnie wydłu

Ŝ

aj

ą

c niezb

ę

dny czas do załadunku 

grupy niepełnosprawnych. 
 

Producentem podno

ś

ników peronowych s

ą

 Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego 

w Nowym S

ą

czu. 

 

Obecny park wagonów w coraz mniejszym stopniu odpowiada wzrastaj

ą

cym 

potrzebom rynku przewozów pasa

Ŝ

erskich, w tym osób niepełnosprawnych. PKP 

dysponuj

ą

 taborem konstrukcyjnie przestarzałym, o wyposa

Ŝ

eniu odbiegaj

ą

cym od 

współczesnych wymaga

ń

 podró

Ŝ

nych. Podstawowym celem modernizacji taboru jest 

background image

podniesienie jako

ś

ci oferty przewozowej PKP oraz przygotowanie nowego produktu. 

Modernizacja ta oparta jest na serii wagonów 111A (2 klasy) i 112A (1 klasy). 
 

Do przewozu osób niepełnosprawnych, w szczególno

ś

ci na wózkach 

inwalidzkich, przewidziany jest wagon bezprzedziałowy 2 klasy. Ze wzgl

ę

dów 

konstrukcyjnych nast

ą

pi odst

ę

pstwo i wagon bezprzedziałowy 2 klasy powstanie w 

wyniku modernizacji wagonu 112A (1 klasy). W tym celu: 
• powi

ę

kszone zostaj

ą

 drzwi zewn

ę

trzne (para drzwi po jednej stronie wagonu) 

oraz wewn

ę

trzne do rozmiarów umo

Ŝ

liwiaj

ą

cych wjazd wózkiem inwalidzkim (minimum 

80-90 cm szeroko

ś

ci), 

• powi

ę

kszona i odpowiednio wyposa

Ŝ

ona zostaje jedna z toalet zgodnie z 

wymaganiami dost

ę

pno

ś

ci dla osób na wózkach inwalidzkich, 

• w cz

ęś

ci dla pal

ą

cych zabudowuje si

ę

 trzy pomieszczenia (przedziały), 

przeznaczone kolejno dla kierownika poci

ą

gu, dla osób na wózkach inwalidzkich 

oraz jako przechowalnia rowerów i nart, 
• w przedziale dla osób na wózkach inwalidzkich przewidziane zostaj

ą

 dwa miejsca 

„postojowe“ na wózki inwalidzkie z odpowiednimi mocowaniami, dwa fotele w 
standardzie 1 klasy, siedzenia odchylne i inne niezb

ę

dne urz

ą

dzenia (np. system 

przywoławczy), 
• szeroko

ść

 korytarza w cz

ęś

ci przedziałowej ze wzgl

ę

dów „komunikacyjnych“ 

powinna wynosi

ć

 minimum 1000 mm. 

 

Powy

Ŝ

sze modyfkacje nie mog

ą

 prowadzi

ć

 do zmiany ogólnej liczby i 

rozmieszczenia miejsc w wagonie, które powinny by

ć

 takie same jak w wersji 

podstawowej. Wagon musi ponadto z oczywistych wzgl

ę

dów spełnia

ć

 wymagania 

opisane w znowelizowanej Karcie UIC 565-3 OR z 1 lipca 1997 roku.  
 

Wsiadanie osób na wózkach inwalidzkich do wagonu dla niepełnosprawnych 

b

ę

dzie odbywa

ć

 si

ę

 z u

Ŝ

yciem podno

ś

ników peronowych. Nale

Ŝ

y zaznaczy

ć

Ŝ

e w 

krajach Unii Europejskiej obowi

ą

zuje zakaz r

ę

cznego przenoszenia osoby na wózku 

inwalidzkim z peronu na platform

ę

 wagonu. 

 

Nie istnieje jeszcze projekt warunków technicznych, konstrukcyjnych i 

plastycznych zwi

ą

zanych z wyposa

Ŝ

eniem modernizowanego wagonu 112A. Liczymy na 

ewentualne współfnansowanie przez PFRON. 
 

PKP wydało i rozpowszechniło Informator dla osób niepełnosprawnych 

podró

ź

uj

ą

cych kolej

ą

 zawieraj

ą

cy podstawowe informacje o stanie dostosowania 

infrastruktury oraz urz

ą

dze

ń

 w punktach odprawy i w 

ś

rodkach przewozu, 

uzupełniony informacjami o przysługuj

ą

cych uprawnieniach do ulg przejazdowych 

oraz przewozu posiadanego sprz

ę

tu rehabilitacyjnego i inwalidzkiego. Ponadto 

zamieszczona w nim zostanie wkładka z aktualnym rozkładem jazdy poci

ą

gów z 

wagonami posiadaj

ą

cymi przedziały przystosowane do przewozu osób 

niepełnosprawnych na wózkach.  
 * * * 
 

Współczesne funkcjonowanie człowieka jest nierozerwalnie zwi

ą

zane z 

transportem. Osoby niepełnosprawne maj

ą

 potrzeby analogiczne jak ludzie zdrowi. 

Potrzeby transportowe człowieka mo

Ŝ

na podzieli

ć

 na: 

• wynikaj

ą

ce z działalno

ś

ci zawodowej i o

ś

wiatowej (praca zarobkowa, nauka), 

• zwi

ą

zane z ochron

ą

 zdrowia i rehabilitacj

ą

• zwi

ą

zane z wypoczynkiem, turystyk

ą

 i sportem, 

• zwi

ą

zane z 

Ŝ

yciem rodzinnym, towarzyskim, itp., 

• zwi

ą

zane z załatwianiem ró

Ŝ

nych spraw urz

ę

dowych, udziałem w 

Ŝ

yciu społeczno-

politycznym. 
 

Podej

ś

cie do problemu ludzi niepełnosprawnych w Polsce polegało w 

przeszło

ś

ci na zapewnieniu im tylko niezb

ę

dnych, cz

ę

sto minimalnych potrzeb 

Ŝ

yciowych.Wi

ą

zało si

ę

 to z brakiem samodzielno

ś

ci niepełnosprawnych, ich 

ubóstwem, stał

ą

 zale

Ŝ

no

ś

ci

ą

 od rodziny lub domu opieki społecznej. Ponadto 

utrudniało lub wr

ę

cz uniemo

Ŝ

liwiało wł

ą

czanie si

ę

 tych ludzi w zwykłe formy 

Ŝ

ycia osobistego i społecznego, stwarzało bariery zwi

ą

zane z leczeniem, nauk

ą

prac

ą

Ŝ

yciem rodzinnym, itp. 

 

W odpowiedziach ankietowanych osób niepełnosprawnych [1] s

ą

 wymienione 

nast

ę

puj

ą

ce bariery: 

• 31,5% badanych stwierdziło, 

Ŝ

e główn

ą

 przeszkod

ą

 w uprawianiu turystki i 

sportu jest nieprzystosowanie 

ś

rodków transportu; 

background image

• 12,1% osób główn

ą

 przeszkod

ę

 upatrywało w trudno

ś

ciach w zwiedzaniu miast i 

regionów; 
• 16,7% badanych wskazywało na ograniczony dost

ę

p do hoteli i miejsc 

noclegowych. 
 

D

ąŜ

enia osób niepełnosprawnych zmierzaj

ą

 w takim kierunku, aby 

społecze

ń

stwo traktowało ich bez nadmiernej opieku

ń

czo

ś

ci i ch

ę

ci niesienia 

pomocy tam, gdzie mo

Ŝ

liwe jest samodzielne wykonywanie zada

ń

 

Ŝ

yciowych. Dlatego 

znaczenia nabieraj

ą

 te metody rehabilitacji ruchowej, które oparte s

ą

 na 

naturalnych formach aktywno

ś

ci ruchowej człowieka. Propagowanie w

ś

ród osób 

niepełnosprawnych uprawiania sportu, turystyki i rekreacji ruchowej, powinno 
zapewni

ć

 nie tylko usprawnianie fizyczne pacjentów, ale równie

Ŝ

 sprzyja

ć

 ich 

rehabilitacji psychicznej i społecznej.  
 

Informacje o liczbie osób niepełnosprawnych uprawiaj

ą

cych turystyk

ę

 i 

sport s

ą

 mało dost

ę

pne. Przyjmuj

ą

c ł

ą

czn

ą

 liczb

ę

 osób na wózkach inwalidzkich 

szacowan

ą

 na około 100000 [2], a ich struktur

ę

 wiekowa podobn

ą

 do ogólnej 

struktury ludno

ś

ci, mo

Ŝ

na oszacowa

ć

Ŝ

e w wieku „odpowiednim“ do uprawiania 

turystyki s

ą

 osoby niepełnosprawne, które nie przekroczyły 55 lat. Udział osób 

powy

Ŝ

ej 55 lat wynosi około 18%, a zatem liczba osób niepełnosprawnych zdolnych 

do uprawiania turystyki i sportu wynosi około 80 tysi

ę

cy. Jak wykazuj

ą

 

informacje ankietowe [1] około 90% inwalidów w podobnym wieku uprawia turystyk

ę

czyli około 70 tysi

ę

cy. Jest to głównie turystyka krajowa poł

ą

czona z 

wypoczynkiem – dotyczy ona około 60% ankietowanych, tj. 40 tys.osób. Wypoczynki 
takie organizuje głównie spółdzielczo

ść

 inwalidów dla osób czynnych zawodowo. 

Przejazdy s

ą

 z reguły organizowane specjalnymi autokarami. Pozostali korzystaj

ą

 

z autokarowych wyjazdów zbiorowych oraz samochodowych (indywidualnych) a tylko 
nieliczne przejazdy odbywaj

ą

 si

ę

 kolej

ą

 

Znaczna cz

ęść

 inwalidów (42%) o niesprawno

ś

ci ruchowej bierze udział w 

wypoczynku weekendowym 4-5 razy rocznie, czyli około 147000 osób. Najcz

ę

stszym 

ś

rodkiem lokomocji jest autokar (wyjazdy zbiorowe) oraz samochód prywatny. 

 

Do szczególnych grup osób niepełnosprawnych ruchowo nale

Ŝą

 uprawiaj

ą

cy 

sport. Ich ruchliwo

ść

 wywołuj

ą

ca potrzeby komunikacyjne wynika z trybu 

przygotowania do uprawiania sportu i samego uczestnictwa w zawodach sportowych. 
Wiele dyscyplin sportowych przyj

ę

ło do praktyki idee i funkcje sportu zdrowych 

oraz s

ą

 obj

ę

te zawodami o charakterze mistrzostw Polski, a tak

Ŝ

e Igrzysk 

Olimpijskich. 
 

Przemieszczanie si

ę

 sportowców i działaczy wymaga specjalnego taboru 

samochodowego, który z reguły znajduje si

ę

 w dyspozycji organizatorów sportu. 

 

Kolej uruchamia w miar

ę

 mo

Ŝ

liwo

ś

ci techniczno-ruchowych i taborowych (na 

zamówienie) oddzielne wagony baga

Ŝ

owe lub zast

ę

pcze dla jednorazowych przewozów 

osób niepełnosprawnych [3]. 
 

Za przewóz osoby niepełnosprawnej na wózku inwalidzkim w wagonie baga

Ŝ

owym 

lub zast

ę

pczym, kursuj

ą

cym stale w poci

ą

gu pasa

Ŝ

erskim: 

1) w wypadku przejazdu inwalidy I grupy, osoby niezdolnej do samodzielnej 
egzystencji lub osoby o znacznym stopniu niesprawno

ś

ci: w poci

ą

gu osobowym opłat 

nie pobiera si

ę

,  w poci

ą

gu pospiesznym, ekspresowym, IC lub EC pobiera si

ę

 

tylko opłat

ę

 stanowi

ą

c

ą

 ró

Ŝ

nic

ę

 mi

ę

dzy cen

ą

 biletu z ulg

ą

 50% na przejazd w 

klasie 2 poci

ą

gu osobowego, za

ś

 za przejazd opiekuna towarzyszacego inwalidzie w 

podró

Ŝ

y opłat si

ę

 nie pobiera. 

2) w przypadku przejazdu inwalidy zaliczonego do innej ni

Ŝ

 I grupa inwalidzka, 

osoby całkowicie lub cz

ęś

ciowo niezdolnej do pracy pobiera si

ę

 opłat

ę

 

odpowiadaj

ą

c

ą

 cenie biletu klasy 2 danego rodzaju poci

ą

gu, wg taryfy normalnej 

lub ulgowej, w zale

Ŝ

no

ś

ci od indywidualnych uprawnie

ń

. T

ę

 sam

ą

 opłat

ę

 pobiera 

si

ę

 za przejazd osoby towarzysz

ą

cej inwalidzie.  

 
Bibligrafia 
 
 1 Szczygieł A.: Analiza form sp

ę

dzania czasu wolnego osób niepełnosprawnych. W: 

Rehabilitacja medyczna i społeczna. Kraków 1994. 
 2. Tasiemski T.: Aktywna rehabilitacja w Polsce. W: Rehabilitacja...op. cit. 
 3 Taryfa osobowa i baga

Ŝ

owa Polskich Kolei Pa

ń

stwowych (TOB). Zarz

ą

dzenie nr 37 

Zarz

ą

du PKP z dnia 12 sierpnia 1996 r. z pó

ź

niejszymi zmianami. 

background image

 
Jan Haftek 
Przewodnicz

ą

cy Komitetu Naukowego 

 
Efekty naukowe i poznawcze seminarium 
 
 

Seminarium mi

ę

dzynarodowe „Sport w rehabilitacji niepełnosprawnych“ 

pozwoliło u

ś

wiadomi

ć

 wszystkim uczestnikom istotne problemy zwi

ą

zane z 

niepełnosprawno

ś

ci

ą

.  

 

Wygłoszone podczas seminarium referaty i doniesienia potwierdziły ogromne 

znaczenie sportu w szeroko pojmowanej rehabilitacji, w procesie dochodzenia do 
zdrowia fizycznego i psychicznego, kształtowaniu charakterów, resocjalizacji, 
zapobieganiu ró

Ŝ

nym patologiom jednostkowym i społeczno-grupowym. Wykazano 

naukowo jak bardzo uprawianie sportu przyczynia si

ę

 do reintegracji osób 

niepełnosprawnych ze 

ś

rodowiskiem, w którym 

Ŝ

yj

ą

 i pracuj

ą

 

Wci

ąŜ

 jeszcze zbyt mało uwagi po

ś

wi

ę

ca si

ę

 sportowi masowemu, 

powszechnemu. Wi

ę

kszo

ść

 doniesie

ń

 dotyczyła sportu wyczynowego. Nale

Ŝ

y docenia

ć

 

znaczenie wielkich imprez sportowych, zdobywanie medali paraolimpijskich i 
tytułów mistrzowskich, to przy tej okazji mo

Ŝ

na zauwa

Ŝ

y

ć

 do jakiej sprawno

ś

ci 

dochodz

ą

 osoby nieraz bardzo ci

ęŜ

ko poszkodowane przez los. Musimy jednak zdawa

ć

 

sobie spraw

ę

Ŝ

e tego rodzaju działalno

ść

 sportowa obejmuje nieliczne kr

ę

gi osób 

niepełnosprawnych. Istnieje wi

ę

c potrzeba wykorzystania dobrodziejstw sportu, 

aktywno

ś

ci ruchowej dla szerokich rzesz niepełnosprawnych. 

 

Seminarium wykazało, 

Ŝ

e bez 

ś

rodków materialnych, finansowych na rozwój 

sportu nie mo

Ŝ

e by

ć

 mowy o realizacji istotnego celu wykorzystania aktywno

ś

ci 

ruchowej jako 

ś

rodka powrotu ludzi niepełnosprawnych do społecze

ń

stwa, 

udowodnienia 

ś

rodowisku, 

Ŝ

e osoby niepełnosprawne mog

ą

 by

ć

 równie dobrze, a 

niekiedy znacznie bardziej u

Ŝ

yteczne w społecze

ń

stwie. 

 

Uczestnicy seminarium zgodnie stwierdzili, 

Ŝ

e powinna nast

ę

powa

ć

 

konsolidacja 

ś

rodowisk i organizacji zainteresowanych niepełnosprawnymi w celu 

lepszej skuteczno

ś

ci działania. Bez takiej konsolidacji trudno b

ę

dzie wymusza

ć

 

na decydentach odpowiednich rozwi

ą

za

ń

 legislacyjnych i organizacyjnych, które 

ułatwiałyby integracj

ę

 

ś

rodowiska, tak

Ŝ

e zaanga

Ŝ

owanych w sporcie 

niepełnosprawnych. 
 

Seminarium zako

ń

czyło si

ę

 sukcesem. Nale

Ŝ

y wykorzysta

ć

 do

ś

wiadczenia, 

jakie zawarte zostały w referatach, doniesieniach i dyskusji, do dalszej pracy 
dla dobra całej populacji niepełnosprawnych.  
DEKLARACJA  
 mi

ę

dzynarodowego seminarium  

„SPORT W REHABILITACJI NIEPEŁNOSPRAWNYCH“  
 
 

Uczestnicy seminarium 

ś

wiadomi wielowiekowych tradycji, my

ś

li 

teoretycznych i do

ś

wiadcze

ń

 terapeutycznych dowodz

ą

cych o korzystnym wpływie 

ć

wicze

ń

 fizycznych na dotkni

ę

te dysfunkcjami organizmy ludzkie, postuluj

ą

 

zogniskowanie wszystkich sił władz pa

ń

stwowych, samorz

ą

dowych oraz społecznych 

organizacji pozarz

ą

dowych do stworzenia wszechstronnych uregulowa

ń

 

zapewniaj

ą

cych osobom niepełnosprawnym, bez wzgl

ę

du na rodzaj dysfunkcji, 

niezale

Ŝ

ne 

Ŝ

ycie na zasadzie równo

ś

ci z całym społecze

ń

stwem.  

 

Przejawem troski o osoby niepełnosprawne było zorganizowanie przez Polskie 

Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych europejskiego kongresu „Niepełnosprawni 
bli

Ŝ

ej Europy“ oraz dwóch nast

ę

pnych mi

ę

dzynarodowych seminariów, w których 

jednoznacznie wyra

Ŝ

ono wol

ę

 funkcjonowania osób niepełnosprawnych na zasadzie 

równo

ś

ci, tolerancji i partnerstwa, a nie lito

ś

ci i współczucia.  

 

Seminarium „Sport w rehabilitacji niepełnosprawnych“ odbywało si

ę

 w 

szczególnym okresie dla kraju i osób niepełnosprawnych, bowiem wi

ą

zało si

ę

 z 80 

rocznic

ą

 odzyskania niepodległo

ś

ci przez Polsk

ę

, rozpocz

ę

ciem rozmów Polski o 

przyst

ą

pienie do Unii Europejskiej oraz równolegle trwaj

ą

cym Forum Europejskim 

Niepełnosprawnych w Wiedniu w sprawie przedstawicielstwa w nim pozarz

ą

dowych 

organizacji i dostosowania przepisów dotycz

ą

cych osób niepełnosprawnych w 

krajach wchodz

ą

cych do Unii Europejskiej.  

background image

 

Uczestnicy seminarium wykazali niezbicie, 

Ŝ

e aktywno

ść

 ruchowa osi

ą

gana 

poprzez sport, rekreacj

ę

 i turystyk

ę

 jest czynnikiem sprzyjaj

ą

cym rehabilitacji 

ruchowej, leczniczej i społecznej, lecz uprawiana pod nadzorem medycznym i 
fizjoterapeutycznym, co uchroni uczestników przed ewentualnymi negatywnymi 
skutkami.  
 

Uczestnicy seminarium stwierdzili, 

Ŝ

e uzyskiwanie pełnych efektów 

rehabilitacji mo

Ŝ

e nast

ę

powa

ć

 pod warunkiem zapewnienia dost

ę

pno

ś

ci do szeroko 

poj

ę

tej infrastruktury: budynków, budowli, transportu, komunikacji oraz dost

ę

pu 

do edukacji i zatrudnienia, a tak

Ŝ

e dostosowania przepisów prawnych do 

standardów europejskich.  
 

Chc

ą

c nada

ć

 powy

Ŝ

szemu posłaniu kształty realizacyjne postulujemy do 

wszystkich odpowiedzialnych za los osób niepełnosprawnych:  
1. W miejsce obecnego pełnomocnika do spraw osób niepełnosprawnych w resorcie 
Pracy i Polityki Socjalnej powołanie przy premierze RP pełnomocnika w randze 
sekretarza stanu oraz pełnomocników na szczeblu regionalnym, powiatowym, 
miejskim i gminnym.  
2. Wyłonienie w drodze demokratycznych wyborów jednego autonomicznego organu 
reprezentuj

ą

cego wszystkie pozarz

ą

dowe organizacje osób niepełnosprawnych bez 

wzgl

ę

du na rodzaj dysfunkcji, który byłby przedstawicielem tych 

ś

rodowisk wobec 

władz pa

ń

stwowych i Forum Europejskiego.  

3. Zaktywizowanie urz

ę

dów i instytucji pa

ń

stwowych oraz samorz

ą

dowych do 

bezwzgl

ę

dnego przestrzegania obowi

ą

zujacego prawa dotycz

ą

cego osób 

niepełnosprawnych, ze stosowaniem sankcji za jego nieprzestrzeganie lub łamanie 

ą

cznie.  

4. Niezwłoczne przyst

ą

pienie do prac legislacyjnych nad ujednoliceniem 

wszystkich aktów prawnych w oparciu o standardy europejskie przy pełnym 
porozumieniu ze 

ś

rodowiskami osób niepełnosprawnych.  

5. Usystematyzowanie organizacji imprez sportowych, rekreacyjnych i 
turystycznych dla osób niepełnosprawnych, a szczególnie dla dzieci i młodzie

Ŝ

y z 

jednoczesnym zapewnieniem 

ś

rodków finansowych na ich realizacj

ę

.  

6. Podj

ę

cie szkolenia kadry instruktorsko-trenerskiej rekrutuj

ą

cej si

ę

 spo

ś

ród 

specjalistów rehabilitacji ruchowej, celem podnoszenia poziomu organizowanych 
imprez oraz uzyskania wi

ę

kszych efektów rehabilitacyjnych osób obj

ę

tych tym 

procesem.  
 

Uwa

Ŝ

amy, 

Ŝ

e wszystkie organy pa

ń

stwowe i samorz

ą

dowe oraz organizacje 

społeczne i ko

ś

cielne powołane do pracy na rzecz niepełnosprawnych powinny d

ąŜ

y

ć

 

do szeroko poj

ę

tego znoszenia istniej

ą

cych barier prawnych, psychologicznych, 

architektonicznych, transportowych, komunikacyjnych utrudniaj

ą

cych osobom 

niepełnosprawnym realizacj

ę

 d

ąŜ

e

ń

 do niezale

Ŝ

nego 

Ŝ

ycia i wyrównywania szans, do 

uprawiania wzmo

Ŝ

onej aktywno

ś

ci ruchowej, która jest niezast

ą

pionym 

ź

ródłem 

zdrowia i rado

ś

ci 

Ŝ

ycia, nawet w najtrudniejszych chwilach dla 

niepełnosprawnych.  
 
Kraków, 8-10 listopada 1998                                     Uczestnicy 
seminarium mi

ę

dzynarodowego