background image

Zmarszczkom mówimy NIE!

 

Jak dokonać dobrej korekcji zdjęcia twarzy, jeśli przy okazji chcielibyśmy fotografowaną 
osobę nieco ''Odmłodzić''? 

Aplikacja do amatorskiej obróbki zdjęć - Adobe Photoshop Elements - została 
wyposażona w wiele nowych funkcji, ale jedna z nich na pewno sprawi, że pokocha ją 
każda kobieta w wieku od 10 lat wzwyż. Bo jakże nie pokochać programu, który pozwala 
jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki odmłodzić prawie każdą osobę o 10 lat? 
Zmarszczki, kurze łapki i cienie pod oczami nie są już żadnym problemem. Elements 3.0 
wyposażono w narzędzie "Healing brush" (pędzel uzdrawiający), którym wygładzimy 
każdy portret. 

Oczywiście nie jest to jedyna nowość w programie, ale już ona sama sprawia, że warto 
wysupłać 420 zł na najnowszą wersję programu albo uaktualnić starszą za ok. 300 zł. 

Zasada działania i korzystania z tego narzędzia jest podobna do opisywanego już 
wielokrotnie w ZOOM-ie pędzla klonującego (Clone Stamp). Tyle że pędzel klonujący 
pozwalał jedynie na skopiowanie obszarów zdjęcia z jednego miejsca na drugie. "Healing 
brush" oprócz tego dopasowuje kolor i fakturę wybranej łatki do faktury obszaru, na który 
dokonujemy kopiowania. Jeśli więc musimy usunąć kurze łapki w kącikach oczu, 
wystarczy wskazać kawałek skóry na policzku, zamazać pędzlem zmarszczki i po kilku 
sekundach obliczeń komputer tak dopasuje kopiowany kawałek skóry, że osoba 
postronna w życiu nie zauważy fałszerstwa. 

Pędzel jak skalpel           

 

Zabawę w chirurga plastycznego zaczynamy od wczytania zdjęcia i powiększenia 
fragmentu, który chcemy korygować. Z palety narzędziowej wybieramy "Healing brush", 
normalnie jest ono ukryte pod narzędziem "Spot healing brush" (o którym za chwilę). 
Trzeba kliknąć guzik w przyborniku i chwilę przytrzymać klawisz 
myszy. Wtedy rozwinie się mała lista i z niej wybieramy właściwe 
narzędzie. 

Pracę rozpoczynamy, podobnie jak w przypadku pędzla 
klonującego, od wskazania obszaru, z którego będą pobierane 
fragmenty skóry służącej do wygładzenia zmarszczek. Trzeba 
zaznaczyć duży gładki obszar: policzek albo czoło. Teraz 
pędzlem zamalowujemy ten obszar twarzy, który chcemy 
poprawić. Nie przejmujmy się, że skóra ma inny odcień. Gdy 
tylko skończymy malowanie, komputer rozpocznie obliczenia i w kilka chwil (z reguły 
mniej niż w sekundę) dopasuje łatkę. W ten sposób w kilka minut poprawimy bez trudu 
cienie pod oczami i zmarszczki w kącikach oczu oraz na czole. Nie ruszajmy jednak 

Przed

1

background image

górnych powiek - te wymagają większej troski. 

Ostrożnie z powiekami           

 

Choć bez trudu pędzlem uzdrawiającym jesteśmy w stanie wygładzić każdą powiekę, 
należy pamiętać żeby zachować choć odrobinę anatomicznej 
poprawności. Gdy otwieramy oczy, górna powieka musi się 
pofałdować - nawet niemowlaki mają na niej zmarszczki. O ile 
gładka dolna powieka nie wzbudza zdziwienia, o tyle gładka 
górna wygląda bardzo nienaturalnie. 

By zachować pozory, musimy posłużyć się pewnym trickiem. 
Zaznaczmy obszar górnej powieki i skopiujmy go do nowej 
warstwy (operacje na warstwach były opisane w ZOOM-ie 
4/2004). Wygładźmy górną powiekę, korzystając z obrazu na 
nowej warstwie, nie zostawiając żadnej zmarszczki. Następnie skorygowanej warstwie 
nadajmy przezroczystość 50-70%, co sprawi, że fałdki na powiece z dolnej warstwy 
zaczną delikatnie prześwitywać. 

Gdy usuwamy fałdki wokół oczu, uważajmy na górną powiekę. Gdyby fotografowana 
osoba miała rzeczywiście tak gładką górną powiekę, zamknięcie oczu wymagałoby 
ogromnego wysiłku mięśni wokół oczodołu.

Piegom też dziękujemy           

 

Na koniec oczywiście warto pozbyć się wszelkich drobnych wad skóry twarzy. Do tego 
znakomicie nadaje się narzędzie "Spot healing brush", którego działanie podobne jest do 
"Healing brush". Zmarszczek tym nie usuniemy, ale pieg na policzku poprawimy bez 
trudu. 

Narzędzie "Healing brush" doskonale nadaje się też do poprawiania wszelkich obszarów 
zdjęcia o w miarę jednolitej fakturze. 

Czego uczymy

Korygowania wad skóry 

Poziom trudności: średnio zaawansowany 

Potrzebne umiejętności: obsługa warstw, korzystanie z pędzli, zaznaczanie 
obszarów 

Programy: Adobe Photoshop Elements 3.0 

Sprzęt: komputer

Po

2

background image

Warunki ekspozycji
Aparat
 Canon powershot G5 
Ekspozycja 1/400 sec 
Światło naturalne dzienne 
Obiektyw Canon 
Przysłona 3.2 
Czułość ISO 100

1 Ustawiamy obszar roboczy 

1

Pracę rozpoczynamy od powiększenia obszaru, w którym będziemy pracować za 
pomocą lupy, po czym wybieramy z przybornika narzędzie "Healing brush". Klikamy 
guzik w przyborniku i chwilę przytrzymujemy klawisz myszy. 

2 Cienie pod oczami 

2

Trzymając klawisz Alt, wskazujemy kursorem myszy na środek obszaru z gładką skórą, 
na przykład na policzku. Następnie zamalowujemy cienie pod oczami. Gdy puścimy 
klawisz myszy, komputer wygładzi skórę. 

3

background image

3 Kopia górnej powieki 

3

Za pomocą lassa zaznaczamy obszar górnej powieki. Tworzymy nową warstwę 
zawierającą zaznaczony obraz, naciskając sekwencję klawiszy Ctrl-C, Ctrl-V. 

4 Wygładzamy powiekę 

4

Wygładzamy teraz górną powiekę podobnie jak dolną. W pasku kontekstowym narzędzia 
"Healing brush" musimy zaznaczyć kratkę "Use All Layers". 

5 Przezroczystość 

5

Ustawiamy przezroczystość warstwy na ok. 50 lub 60%. Jeśli efekty są zadowalające, 
spłaszczamy obrazek. 

4

background image

6 Wygładzamy czoło 

6

Teraz podobnie jak w punkcie 2 za pomocą narzędzia "Healing brush" wygładzamy 
zmarszczki na czole. 

7 Poprawiamy tło 

7

Za pomocą lassa magnetycznego zaznaczamy obszar nad ramieniem, w którym widać 
zieloną część ogrodzenia. 

8 Brzeg zaznaczenia 

8

By na poprawianym obszarze nie było widać ingerencji fotoedytora, rozmywamy brzegi 
zaznaczenia poleceniem "Select->Feather", w którym promień ustawiamy na co najmniej 
5 pikseli. 

5

background image

9 Zamalowujemy zbędny fragment 

9

Narzędziem "Healing brush" zamalowujemy zielony fragment ogrodzenia. Trzeba 
uważnie wybrać miejsce, z którego kopiujemy fragmenty obrazu używanego przez 
narzędzie, by korekta wyglądała wiarygodnie. Miękkie brzegi zaznaczenia sprawiają, że 
poprawki wtapiają się w tło. Gdy efekt jest zadowalający, kończymy pracę, zapisując 
finalny obraz.

6