background image

JANÓW LUBELSKI TRASY ROWEROWE

Przebieg trasy: Janów Lubelski (3 km) - Kruczek (9,6 km) - Porytowe Wzgórze 

(6,4 km) - Szewce (2,4 km) - Ujście (2,2 km) - Kiszki (1,4 km) - Momoty Górne 
(3 km) - Momoty Dolne (8,2 km) - Łążek Ordynacki (9,8 km) - Szklarnia (6 km) 

- Janów Lubelski

Długość trasy: 52 km

Początek trasy znajduje się w Janowie Lubelskim przy zbiegu ulic Sukienniczej i 

Świerdzowej   w   Rynku   Starego   Miasta.   Na   trasę   można   też   bezpośrednio 

wyruszyć   z   kompleksu   wypoczynkowego   nad   Zalewem   Janowskim   (OSiR   na 

wyspie).

Z Janowa Lubelskiego trasa biegnie do Kruczka - miejsca oddalonego o 3 km 

od centrum miasta w kierunku południowym.

 

background image

Odcinek I do drogi Janów - Szewce

Kruczek

To śródleśne uroczysko z drewnianą kapliczką i rzeźbionymi w drewnie stacjami 

drogi   krzyżowej.   Według   legendy   odpoczywał   tu   Św.   Antoni   podczas   swej 

wędrówki   z   Leżajska   do   Radecznicy.   Spod   kamienia,   na   którym   siedział 

wytrysnęło źródełko, któremu przypisuje się właściwości lecznicze. W okresie 

Powstania   Styczniowego   był   tu   punkt   kontaktowy   powstańców,   tędy 

przerzucano z Galicji ludzi, żywność i amunicję do Kongresówki. W czasie II 

Wojny Światowej spotykały się tu oddziały NSZ i AK. Obecnie istnieje zwyczaj 

odprawiania   w   Wielki   Poniedziałek   Mszy   świętej   dla   mieszkańców   Janowa 

Lubelskiego.

Po   przekroczeniu   na   Kruczku   rzeki   Trzebensz   wjeżdżamy   do   Parku 

background image

Krajobrazowego   Lasy   Janowskie.   Jest   to   ważny   punkt   trasy   ze   względu   na 

rozwidlenie dwóch tras rowerowych. Pierwsza - edukacyjna trasa OEE skręca w 

prawo   do   Szklarni,   druga   skręcająca   w   lewo   (opisywana)   kieruje   się   na 

północny-wschód   wzdłuż   rzeki   Trzebensz   do   Porytowego   Wzgórza.   Rzeka 

wygląda   tutaj   szczególnie   pięknie   ze   względu   na   liczne   meandry   wśród 

śródleśnych   łąk   oraz   żeremia   bobrów.   Biegnąc   drogami   leśnymi   trasa   mija 

kolejno   grupę   zabudowań   zwanych   Cegielnią,   i   dochodzi   do   drogi   Janów   - 

Szewce.   Tu   mniej   wprawni   rowerzyści   mogą   zakończyć   pierwszy   odcinek   i 

powrócić szosą do Janowa.

 

background image

Odcinek II do Porytowego Wzgórza

 

Polecamy jednak kontynuowanie podróży, bo trasa rowerowa wkracza na tak 

zwaną   Kiszczańską   Drogę.   Odcinek   ten   nie   należy   do   najłatwiejszych   i 

sezonowo   należy   się   liczyć   z   utrudnieniami   w   przejeździe.   Trudności 

rekompensują jednak przepiękne krajobrazy oraz bogactwo runa leśnego, w 

szczególności   grzybów.   W   pobliżu   swój   początek   bierze   niewielka   rzeczka   o 

nazwie  Czartosowa.   Tuż   przed   samym   Porytowym   Wzgórzem   wjeżdżamy  na 

drogę   asfaltową,   przy   której   stoi   zabytkowa   kapliczka.   Znajduje   się   w   niej 

background image

drewniana figura Chrystusa Frasobliwego. Na rondzie skręcamy w prawo pod 

pomnik na Porytowym Wzgórzu. Dla turystów, którzy zechcieliby na Porytowym 

Wzgórzu   zakończyć   wycieczkę   po   Lasach   Janowskich   proponuje   się   powrót 

drogą asfaltową przez Szklarnię do Janowa Lubelskiego.

 

Porytowe Wzgórze

Jest to rozległe wzniesienie wydmowe, przez które przepływa rzeka Branew. 14 

czerwca   1944   roku   doszło   tu   do   największej   na   ziemiach   polskich   bitwy 

partyzanckiej   w   czasie   II   Wojny   Światowej,   zwanej   "Bitwą   nad   Branwią". 

Wehrmacht w sile około 30 000 żołnierzy w ramach tzw. akcji Sturmwind l 

zepchnął w kocioł chroniące się po Lasach Lipskich i Janowskich ugrupowania 

partyzanckie. Partyzantom, w sile około 3 000, udało się jednak pod osłoną 

nocy przejść przez pierścień niemieckiego oblężenia i odejść na południe do 

Puszczy   Solskiej.   Upamiętnia   to   monumentalny   pomnik   na   Porytowym 

Wzgórzu, autorstwa Bronisława Chromego. Symbolizuje on wybuch pocisku i 

biegnących   w   jego   ogniu   walczących   żołnierzy.   Obok   pomnika   znajduje   się 

zbiorowy cmentarz żołnierski, jednak groby poległych można spotkać na całym 

Porytowym   Wzgórzu,   skryte   pośród   leśnych   ostępów.   Jest   tu   także   ważny 

węzeł pieszych i rowerowych szlaków turystycznych.

 

Na Porytowym Wzgórzu, tuż po minięciu rzeki Branwi, turysta może wybrać 

jeden z dwóch wariantów przebiegu trasy rowerowej.

 

background image

Odcinek III i IV do Momot Dolnych

 

Pierwszy   wariant  jest   krótszy   i   biegnie   bezpośrednio   do   Momot   Górnych. 

Jeszcze   na   Porytowym   Wzgórzu   przecina   trasę   wąskotorowej   kolejki   leśnej, 

która niegdyś służyła do transportu drewna z Lasów Janowskich do Zwierzyńca 

i tartaku w Lipie. O jej minionej świetności świadczy istniejący tu po dziś dzień 

stary drewniany most kolejowy. Wartym polecenia jest także urokliwe miejsce 

poniżej mostu, gdzie leniwe wody rzeki Branwi, na kształt małego wodospadu 

spiętrza drewniany jaz.

W połowie drogi do Momot turysta przejeżdża obok jednego z najpiękniejszych 

miejsc na całej trasie - dużego kompleksu stawów hodowlanych. Są one ostoją 

i   miejscem   siedliskowym   wielu   rzadkich   gatunków   ptactwa   wodnego   i 

prawdziwym rajem dla miłośników fotografowania.

Drugi wariant jest znacznie dłuższy i poczynając od mostu na rzecze Branwi, 

drogami   leśnymi   biegnie   do   Szewców   i   Ujścia,   a   następnie   przez   Kiszki   do 

Momot   Górnych.   To   właśnie   tędy   oddziały   partyzanckie   wydostały   się   z 

niemieckiego okrążenia w czerwcu 1944 roku. Odcinek ten krzyżuje się z trasą 

kolejki wąskotorowej, której przebieg wskazują widoczne jeszcze gdzieniegdzie 

background image

ziemne nasypy i śródleśne przecinki. W okolicach Szewców zwraca uwagę Góra 

Poznań - rozległa śródleśna wydma - idealne miejsce na zbiory podgrzybków i 

gąsek. W Szewcach od trasy "Wyprawa do Leśnego Skarbca" oddziela się trasa 

wokół powiatu janowskiego, która odchodzi w kierunku Dzwoli.

 

SZEWCE

Wieś powstała około 1830 roku w okresie przeprowadzonej regulacji gruntów w 

kluczu janowskim, należącym do ordynacji zamojskiej. Szewce widniały już na 

mapie z 1839 roku, ale jako część Ujścia. Samodzielna nazwa Szewce pojawiła 

się   dopiero   pół   wieku   później.   W   okresie   II   Wojny   Światowej   w   1944   roku 

miejscowość została spacyfikowana przez oddziały niemieckie.

 

UJŚCIE

Wieś powstała w lasach ordynackich około 1781 roku, jednak zwarta zabudowa 

pojawiła się dopiero w latach trzydziestych XIX wieku po regulacji gruntów. W 

czasie akcji Sturmwind l w czerwcu 1944 roku wojska niemieckie spacyfikowały 

wieś, a część jej mieszkańców wysiedlono.

 

MOMOTY GÓRNE I DOLNE

Duża śródleśna wieś położona nad rzeką Bukową. Jej dopływ - rzeka Branew 

rozdziela wieś na dwie części: Momoty Górne i Dolne.

Pierwsze wzmianki o wsi, zwanej początkowo Gruje pojawiają się z końcem 

XVIII   wieku.   W   czasach   Księstwa   Warszawskiego,   a   następnie   Królestwa 

Kongresowego wzdłuż Bukowej prowadziła granica z Galicją. W latach okupacji 

hitlerowskiej wieś stanowiła bazę partyzancką. Zbombardowana w 1944 roku.

Obecnie   Momoty   to   wieś   agroturystyczna,   malowniczo   położona   w   Parku 

Krajobrazowym   i   ośrodek   ludowej   plastyki   obrzędowej.   Znajduje   się   tu 

przepiękny drewniany kościółek, zbudowany w latach 1972-1982 na zrębach 

kaplicy z początku XX wieku. Zbudował go ks. Kazimierz Pińciurek - ówczesny 

proboszcz   i   przyozdobił   własnoręcznie   wykonanymi   drewnianymi 

background image

płaskorzeźbami. W sąsiedztwie kościoła stoi skromny, drewniany dworek z XIX 

w.

 

Drogą   obok   dworku   można   dojechać   do   tzw.   małego   kompleksu   stawów 

hodowlanych.

W   Momotach   istnieje   kilka   gospodarstw   agroturystycznych.   Oferują   one 

turystom   przepiękne   krajobrazy   i   spokój   oraz   tradycyjne   smaki   kuchni 

regionalnej.

Osoby,   dla   których   kolejny   jej   odcinek   może   wydawać   się   zbyt   długi   mogą 

drogą asfaltową wrócić do Janowa Lubelskiego.

 

Odcinek V do Łążka Nowa Wieś  i odcinek VI do Szklarni

 

Od Momot Dolnych, wzdłuż doliny rzeki Bukowej trasa rowerowa biegnie do 

Łążka Ordynackiego.

W połowie drogi między Momotami a Łążkiem turysta napotka 500 metrowy 

odcinek trasy o podwyższonym stopniu trudności ze względu na piaszczyste 

background image

podłoże, potem jednak trasa staje się łatwiejsza. Turysta mija skrzyżowanie z 

drogą   do   Nalep,   przejeżdża   most   na   rzece   Czartosowej,   po   czym   mijając 

Przymiarki wjeżdża do Łążka Ordynackiego. W Przymiarkach trasa łączy się z 

czerwonym,   pieszym   szlakiem   turystycznym,   biegnącym   stąd   tzw.   Drogą 

Szklarską. Może być on krótszym wariantem trasy dla tych, którzy postanowią 

ominąć Łążek Ordynacki. Szlak i trasa tworzą klin w obrębie którego znajduje 

się   urokliwy   zbiornik   retencyjny   Jakuby.   Zgromadzona   tam   woda   ma 

specyficzny kolor, związany z torfowym podłożem zbiornika.

Szkoła Podstawowa w Łążku, gdzie turysta może odpocząć oraz skorzystać z 

bieżącej wody i sanitariatu, jest najdalej na zachód wysuniętym punktem trasy.

Na   wysokości   kaplicy   w   Łążku   Ordynackim   trasa   na   powrót   zagłębia   się   w 

kompleks   leśny,   skręcając   na   wschód.   W   pobliżu   polany   leśnej   Paluchówka 

łączy się z utwardzoną drogą leśną tzw. Drogą Szklarską. W okolicy miejsca 

zwanego Rudzką Składnicą krzyżuje się z trasę edukacyjną OEE, którą istnieje 

możliwość zjazdu na Kruczek i powrót do Janowa Lubelskiego.

Turyści,   którzy   zdecydują   się   jechać   dalej   do   Szklarni   na   pewno   się   nie 

zawiodą, gdyż oferuje ona wiele atrakcji.

 

SZKLARNIA

Niewielka wieś śródleśna, pod pierwotną nazwą Nizioł powstała z końcem XVIII 

wieku   w   związku   z   utworzeniem   tu   huty   szkła   Ordynacji   Zamojskiej. 

Produkowała ona między innymi butelki dostarczane do browarów ordynackich, 

w   tym   dla   browaru   w   Zwierzyńcu.   Około   1830   roku   po   regulacji   gruntów 

zmieniła charakter na rolniczy. W czerwcu 1944 roku toczyły tu walki oddziały 

przemieszczające   się   w   kierunku   Porytowego   Wzgórza,   zaś   wieś   została 

zbombardowana.   Znajduje   się   tu   symboliczny   grób   Barbary   Mączyńskiej, 

sanitariuszki   oddziału   NOW-AK   "Ojca   Jana",   śmiertelnie   rannej   w   czasie   tej 

potyczki.

 

Obecnie   w   rezerwacie   "Szklarnia"   prowadzona   jest   hodowla   konika 

biłgorajskiego, zarządzana przez Park Krajobrazowy "Lasy Janowskie". Koniki 

background image

wywodzą się z leśnej odmiany tarpana, są małe i łagodne. Można je podziwiać 

z ustawionej obok wybiegu wieży widokowej. W Szklarni znajduje się także 

pole biwakowe z zadaszeniem i miejscem na ognisko oraz parking.

Szklarnia   jest   końcowym   punktem   oznakowanego   szlaku   rowerowego 

"Wyprawa   do   Leśnego   Skarbca".   Stąd   można   powrócić   drogą   asfaltową   do 

Janowa Lubelskiego.

 

Przebieg trasy:

Janów Lubelski - Ruda(1 km)  - Łążek Garncarski (14 km) 

Długość: 15 km

 

Trasa ma swój początek przy zbiegu ulicy Lubelskiej i Targowej, obok mostu na 

rzece   Białce.   Biegnie   ulicą   Targową   do   Rudy,   a   po   minięciu   ostatnich   jej 

zabudowań, prowadzi na prawie całej swej długości, przez tereny leśne. Trasa 

biegnie równolegle do doliny rzeki Białki oraz drogi krajowej Lublin - Rzeszów.

 

background image

Odcinek od Janowa do Łążka Garncarskiego

 

RUDA

Wieś powstała w XVII wieku, której nazwa pochodzi od wydobywanej na tym 

terenie   rudy   żelaza.   Gdy   wydobycie   podupadło,   miejscowi   chłopi   zajęli   się 

uprawą roli, zmieniając tym samym charakter osady na rolniczy. Rozwój wsi 

nastąpił w XIX wieku. W latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia część Rudy 

została włączona w granice administracyjne Janowa Lubelskiego.

Wieś   związana   z   wyrobem   cegły.   Niegdyś   istniała   tu   Cegielnia   Ordynacka   - 

obecnie   wyrobisko   w   lesie   wypełnione   woda.   Ze   wsi   Ruda   pochodził   także 

bednarz Wojciech, któremu objawiła się Matka Boska, gdy szedł na jutrznię do 

kościoła w Białej.

background image

 

Po drodze trasa rowerowa przecina kilka charakterystycznych miejsc. W okolicy 

Jonaków   znajduje   się   zabagniony   odcinek   drogi,   gdzie   okresowo   mogą 

wystąpić   trudności   w   jego   pokonaniu.   Turysta   mija   bagno   "Wielki   Ług", 

przekracza rzekę Borownicę i dojeżdża do drogi żużlowej wiodącej do Pikul. 

Następnie trasa przecina torowisko kolejki leśnej oraz krzyżuje się z traktem 

Łążek Ordynacki - Kalenne - Gwizdów. W odległości około kilometra znajduje 

się rezerwat "Imielty Ług" - jeden z najpiękniejszych rezerwatów przyrody o 

charakterze bagienno-torfowiskowym.

Zakończenie trasy znajduje się w Łążku Garncarskim. Po wjeździe na drogę 

wiejską   mijamy   pracownie   garncarskie   oraz   kaflarskie.   Punktem   kończącym 

trasę jest pracownia garncarska Henryka Kurzyny. Stąd turysta może wrócić do 

Janowa Lubelskiego tą samą trasą, którą przyjechał lub też dojechać do Łążka 

Ordynackiego,   włączając   się   do   trasy   rowerowej   "Wyprawa   do   Leśnego 

Skarbca".   Istnieje   także   możliwość   dojazdu   do   szlaku   rowerowego 

prowadzącego  ze Stalowej   Woli  do  Zaklikowa,  jednakże ten   łącznik  nie jest 

oznakowany.

 

ŁĄŻEK GARNCARSKI

Wieś   agroturystyczna   położona   w   południowej   części   Lasów   Janowskich.   Od 

XVIII   wieku   Łążek   związany   był  z   garncarstwem.   W  1799   roku   pojawia   się 

nazwisko   Wincentego   Cierpisa   vel   Cierpisza,   pierwszego   garncarza,   który 

przybył tu prawdopodobnie z pierwszą falą osadniczą o charakterze rolniczym. 

W XIX wieku Łążek stał się ważnym ośrodkiem wyrobu ceramiki: naczyń i kafli. 

Wytwarzana   w   Łążku   ceramika   zaliczana   jest   do   najpiękniejszej   w   Polsce. 

Wyróżnia się bogatą skalą barw i interesującą ornamentyką. Motyw kogucika i 

kielichowata forma doniczki oraz polewanie całych powierzchni naczyń pobiałką 

są charakterystyczną cechą ceramiki łążkowskiej.

 

Obecnie   w   Łążku   Garncarskim   działają   trzy   pracownie,   gdzie   tworzy   się 

ceramikę opartą o dawne wzory. Są one ciekawą atrakcją turystyczną, można 

background image

je odwiedzić i samemu spróbować swych sił na kole garncarskim.

Miejsca warte zobaczenia:

*   Zagroda   garncarska   -   Gospodarstwo   agroturystyczne   Elżbiety   Kurzyny   - 

można tu skosztować tradycyjnych dań regionalnych podawanych w glinianych 

naczyniach

* Pracowanie garncarskie: Adama Żelazko, Mieczysława Żelazko oraz Henryka 

Kurzyny

* Pracowania kaflarska