background image

 

 

Ł uŜycka W yŜsza Szkoła H um anistyczna w  śarach 

z siedzibą w  śarach 

 
 
 
 
Studia Pierwszego Stopnia 
 
Wydział Pedagogiki  
Kierunek Pedagogika  
Specjalność Wychowanie Przedszkolne i Wychowanie Początkowe 

 
 
 
 
 
 

Joanna Staniecka 

 

nr albumu 2582 

 
 
 

Wpływ rozwodu rodziców na sytuację dziecka w początkowym okresie 

edukacji instytucjonalnej.  

 

 
 
 

 

Praca licencjacka  
napisana pod kierunkiem  
dr. Stanisława Tokarczuka 

 

 

Ż

ary 2012

background image

 

SPIS TREŚCI 

Błąd! Nie zdefiniowano zakładki.

 

WSTĘP 

4

 

Rozdział I   PROBLEMATYKA PRACY LICENCJACKIEJ  W ŚWIETLE 

LITERATURY 

7

 

1.

 

Wprowadzenie do problematyki pracy. 

7

 

2.

 

Kluczowe zagadnienia w literaturze. 

8

 

2.1

 

Rodzina, małżeństwo w ujęciu ogólnym. 

8

 

2.2

 

Rodzina. Rodzicielstwo jako odpowiedzialność. 

15

 

2.3

 

Postawy rodzicielskie. 

25

 

3.

 

Rozwód. 

30

 

3.1

 

Geneza. 

30

 

3.2

 

Przyczyny rozwodu. 

31

 

3.3

 

Rozwód rodziców a sytuacja dziecka. 

40

 

Rozdział II   ZAŁOŻENIA METODOLOGICZNE BADAŃ WŁASNYCH 

52

 

1.

 

Wprowadzenie. 

52

 

2.

 

Cel, przedmiot badawczy. 

53

 

2.1

 

Problemy, hipotezy badawcze. 

53

 

2.2

 

Operacjonalizacja zmiennych. 

54

 

3.

 

Metody, techniki i narzędzia badawcze. 

56

 

4.

 

Organizacja procesu badawczego. 

58

 

4.1

 

Opis terenu badań, analizowanie zbiorowości. 

59

 

4.2

 

Organizacja i przebieg badań. 

60

 

Rozdział III  EMPIRYCZNE USTALENIA W ZAKRESIE WŁASNEJ TEMATYKI 

BADAWCZEJ 

61

 

1.

 

Charakterystyka badanej zbiorowości 

61

 

1.1.

 

Ś

rodowisko 

61

 

1.2.

 

Warunki bytowe. 

62

 

1.3.

 

Wykształcenie, pozycja społeczna rodziców. 

64

 

background image

 

2.

 

Rodzaje, typy rodzin. 

65

 

3.

 

Funkcjonowanie emocjonalne, społeczne. 

66

 

3.1.

 

System wartości. 

66

 

3.2.

 

Dziecko w grupie. 

68

 

3.3.

 

Trudności wychowawcze, zachowania aspołeczne. 

68

 

PODSUMOWANIE 

71

 

Aneks 

73

 

Tablice 

73

 

Rysunki 

73

 

Oświadczenia 

73

 

Kwestionariusze 

77

 

Bibliografia: 

80

 

 

 

background image

 

 

WSTĘP 

 

 

Rodzina  jest  podstawową  komórką  społeczną.  To  stwierdzenie,  niewątpliwie 

prawdziwe, dziś brzmi dość banalnie, jak oklepany frazes. Bezrefleksyjnie przyjmujemy to za 

pewnik.  Rodzina  stanowi  podstawową  jednostkę,  jest  fundamentem,  na  którym  opiera  się  

w zasadzie cała struktura społeczna. Tak tradycyjnie pojmowana rodzina, rozumiana jest jako 

grupa ludzi, których łączą więzy silniejsze niż wspólnota interesów, wzajemne sympatie czy 

poglądy.  To  rodzina  wprowadza  nas  w  świat,  przygotowuje  do  wejścia  w  życie  społeczne, 

uczy  podstawowych  zachowań  międzyludzkich,  komunikacji,  uczy  nas  otaczającego  świata. 

A jednocześnie chroni nas, pielęgnuje, dba o nas i wspiera. 

 

Rodzina  jest  pojęciem  szerokim,  wielowarstwowym  i  rozbudowanym,  obejmującym 

wiele jednostek powiązanych siecią wzajemnych zależności i relacji.  Im bliżej centrum, tym 

więzi  mocniejsze,  silniejsze.  Najmniejszy  pierścień  tej  sieci  to  rodzice  i  dziecko.  Rodzice, 

związani  uczuciem,  poczuciem  obowiązku  starają  się  zapewnić  dziecku  najlepsze  warunki 

rozwoju,  zarówno  materialne  jak  i  emocjonalne.  Przekazują  dziecku  swą  troskę,  miłość, 

wiedzę  i  doświadczenie,  aby  zapewnić  mu  odpowiedni  start  w  życie.  Opiekują  się  i  dbają  

o  nasz  rozwój  fizyczny  i  psychiczny,  duchowy  i  intelektualny,  kształtują  osobowość  

i  widzenie  świata.  Rodzice  mają  obowiązek  opiekować  się  dzieckiem,  zaspokajać  jego 

podstawowe potrzeby, dbać o wszechstronny rozwój, wspierać i chronić przed zagrożeniami. 

Taka  struktura  społeczna,  poza  wielowiekową  tradycją,  doczekała  się  w  różnych  krajach 

swoistych regulacji prawnych. W Polsce jest to  Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy. Rodzina to 

pierwszy,  najważniejszy  etap  naszej  edukacji  w  dziedzinie  życia  społecznego.  A  jeżeli  na 

pierwszym  etapie  naszego  kształcenia  się  społecznego  dojdzie  do  rozpadu  rodziny?  Jeżeli 

nasz mały wszechświat rozpadnie się? To są zapewne bolesne i traumatyczne kwestie, wobec 

których staje osobowość dziecka, poddana tak dramatycznym doświadczeniom. 

 

W  niniejszej  pracy  chciałam  zająć  się  sytuacją,  gdy  ten  ,,mały  wszechświat”  dziecka 

rozpada  się.  Celem  pracy  było  zbadanie  i  opisanie  wpływu  rozwodu  rodziców  na  rozwój 

dziecka.  Ograniczyłam  się  tylko  do  badania  dzieci  na  wczesnym  etapie  edukacji,  to  znaczy 

będących  w  okresie  przedszkolnym  i  na  początku  szkoły,  w  etapie  wczesnoszkolnym.  Taki 

wybór  wieku  dzieci  podyktowany  jest,  z  jednej  strony,  możliwościami  percepcyjnymi             

background image

 

i umiejętnością werbalizacji własnych myśli(u dzieci młodszych, z przyczyn oczywistych, to 

niemożliwe),  umiejętnością  budowania  spójnych  i  logicznych  sądów,  oceny  sytuacji  dzięki 

rozumieniu podstaw życia społecznego.  Z drugiej strony, ograniczenie  górnej granicy wieku 

badanych  wynika  z  faktu,  iż  starsze  dzieci  przyswajają  coraz  więcej  zasad  współżycia           

w  społeczeństwie,  powoli  rozszerzają  też  swoje  horyzonty,  zarówno  myślowe,  jak  

i emocjonalne, wchodzą w coraz silniejsze relacje z otoczeniem, czyli, mówiąc kolokwialnie, 

szkoła,  rówieśnicy  mają  coraz  większy  wpływ  na  ich  sytuację  życiową.  Jednocześnie,  od 

strony  emocjonalnej  i  pedagogicznej,  dzieci  w  zaczynające  edukację  szkolną,  mają  swój 

prosty,  niezniekształcony  pogląd  na  sytuację,  emocje  są  bardzo  wyraźne,  a  ich  postrzeganie 

ś

wiata  jest  pozbawione  ,,odcieni  szarości”.  Na  określenie  cezury  czasowej  dzieci  objętych 

tematyka pracy miał także wpływ wybór mojej specjalizacji na kierunku  Pedagogika, to jest 

Wychowanie Przedszkolne i Wychowanie Wczesnoszkolne. 

 

Praca  stanowi  jedynie  wstęp  do  poważniejszych  badań,  jest  to  bardziej  szkic, 

zarysowanie problematyki, niż dogłębne i wyczerpujące studium. Spowodowane jest to, poza 

oczywiście,  brakiem  odpowiedniego  przygotowania  warsztatowego  oraz  niedostatkiem 

doświadczenia,  małą  ilością  literatury.  Wynika  to  z  faktu,  iż  nasze  społeczeństwo  ulega 

przemianom,  które  są  nie  tylko  dynamiczne,  ale  też  diametralnie  zmieniają  nasze 

uwarunkowania  społeczne.  Liczba  rozwodów  rośnie  w  tempie  lawinowym,  coraz 

powszechniejsze  są  alternatywne  modele  rodziny,  a  struktury  społeczne  ulegają  ciągłym 

zmianom.  Dlatego  mam  nadzieję,  że  będzie  to  zaczyn  do  pogłębionych,  a  co  najważniejsze, 

cyklicznych  badań  nad  tym  problemem.  Sądzę,  że  Nasza  Uczelnia  tę  nową  formę  penetracji 

pedagogicznych  podejmie  szerzej,  choćby  podczas  realizowanych  form  seminarium 

dyplomowego  (licencjackiego  i  magisterskiego).  Warto,  by  także  Łużycka  Wyższa  Szkoła 

humanistyczna  pokusiła  się  o  podjęcie  trudu  prezentacji  wybranych  prac  z  tego  zakresu  

w uczelnianych publikacjach. 

 

Próbując  rzetelnie  przybliżyć  zagadnienie  wpływu  rozwodu  rodziców  na  sytuację 

dziecka  podzieliłam  pracę  na  trzy  części.  Rozdział  pierwszy,  zatytułowany  Problematyka 

pracy w świetle literatury, przybliża podstawowe zagadnienia, definicje,  modele zachowań  

i relacji, schematy prowadzące do rozpadu rodziny. Przedstawia struktury powstałe w wyniku 

rozwodu, koncepcje ról rodzicielskich. Zawiera też omówienie wpływu badanego zagadnienia 

na  różne  aspekty  życia  dzieci,  ze  szczególnym  uwzględnieniem  aspektu  wychowawczego  

i pedagogicznego, nie pomijając elementu ściśle wiążącego się, czyli emocjonalnego. Jest to 

próba  ukazania  problemu  w  jak  najszerszym  kontekście  społecznym,  korzystając  

background image

 

z istniejących opracowań naukowych. 

 

Metodologiczne podstawy badań własnych, czyli rozdział drugi, jak tytuł wskazuje, 

jest omówieniem procesu przygotowań i przeprowadzenia badań. Składa się z opisu przyjętej 

metodologii badań naukowych, opisu tejże od strony teorii, jak i od strony praktycznej, gdzie 

przechodzimy  już  do  konkretnych  badań,  sprawdzając  hipotezy  i  realizując  przyjęte 

założenia. 

 

Rozdział  trzeci,  zatytułowany  Empiryczne  ustalenia  w  zakresie  własnej  tematyki 

badawczej  zawiera  omówienia  przeprowadzonych  badań,  charakterystykę  terenu  badania, 

opisy  badanych  grup,  z  wyszczególnieniem  takich  grup  poddanych  badaniom.  W  rozdziale 

tym starałam się omówić przeprowadzone badania i zinterpretować ich wyniki. 

 

Pracę  zamyka  Posumowanie,  gdzie  przedstawione  są  końcowe  wnioski  i  konkluzje, 

wynikające z wcześniejszych ustaleń i wyników.  

 

Bibliografia i aneksy dopełniają całości prezentowanej do oceny pracy licencjackiej, 

będącej  ukoronowaniem  moich  trzyletnich  studiów  w  Łużyckiej  Wyższej  Szkole 

Humanistycznej w Żarach. 

 

Wyrażam  nadzieję,  że  podjęta  problematyka  badań  oraz  zawarte  w  tej  pracy  moje 

ustalenia okażą się przydatne w pracy wychowawczej także innym osobom, które zetkną się  

z syndromem „dziecka zdradzonego” przez rozwód rodziców. 

 

background image

 

 

Rozdział I   PROBLEMATYKA PRACY LICENCJACKIEJ  

W ŚWIETLE LITERATURY 

 

 

 

 

1.

 

Wprowadzenie do problematyki pracy. 

 

Rosnąca liczba rozwodów jest coraz większym problemem społecznym, mówi się nawet 

o  kryzysie  rodziny  jako  instytucji.  I  choć  rozstanie  to  świadoma  decyzja  dwojga  dorosłych 

ludzi  dotycząca  ich  życia,  często  niesie  za  sobą  znacznie  większe  komplikacje,  gdyż  nie 

dotyczy  tylko  ich  samych.  W  przypadku  małżeństw  posiadających  potomstwo,  decyzja  

o rozwodzie niesie poważne implikacje dla wielu osób, w tym dla dzieci  - niewinnych ofiar 

rozstania rodziców. Rozwód, od strony formalnej, oznacza definitywny rozpad rodziny, a tym 

samym,  całkowite  przeobrażenie  stosunków  rodzice  –  dzieci,  ze  wszystkimi  tego 

konsekwencjami.  

Chciałabym zająć się tu omówieniem niektórych konsekwencji rozwodu, zwłaszcza tych 

dotyczących  sytuacji  dzieci  w  wieku  przedszkolnym  i  wczesnoszkolnym.  Postaram  się 

przedstawić ogólne tło problemu, zarys całościowy, aby przedstawić ten problem w szerszym 

kontekście, w różnych aspektach.  

Ale najpierw spróbuję uściślić kilka pojęć, aby zaprowadzić odrobinę ładu w używanych 

definicjach. W tym miejscu należy nadmienić, że wiele zagadnień dotyczących problematyki 

pracy  ma  różnorakie  definicje,  co  wynika  z  faktu,  iż  są  one  przedmiotem  badań  wielu 

dziedzin  nauki.  Etymologia  nauk  społecznych  nadaje  pojęciu  rodzina  znaczenia 

uwidaczniające  różnorodne  aspekty  jej  struktury  i  funkcjonowania.  I  zależnie  od  tego,  czy 

zagadnienie  badała  pedagogika,  socjologia,  psychologia  czy  inna  nauka,  dane  zagadnienie 

ujęte  jest  z  innej  strony,  a  jego  zdefiniowanie  ma  inaczej  rozłożone  akcenty.  Nie  bez 

background image

 

znaczenia  jest  też  fakt  współzależności  i  relacji  pomiędzy  zjawiskami,  oddziaływanie 

wzajemne  czy  interakcja  czynników.  Dzięki  syntezie  nauk  i  łączeniu  wyników  badań 

możemy  spojrzeć  na  dany  problem  z  innej  perspektywy,  bardziej  kompleksowo  obejmując 

całokształt zagadnienia.  

 

2.

 

Kluczowe zagadnienia w literaturze. 

 

Rodzina,  małżeństwo.  Te  dwa  słowa  mają  wiele  różnych  definicji,  znaczeń  i  konotacji. 

Używane  zamiennie,  traktowane  jako  pojęcia  tożsame,  gdzie  jedno  zawiera  się  drugim  i  na 

odwrót.  I  tak  stosuję  je  w  niniejszej  pracy,  opierając  się  na  ich  intuicyjnym  rozumieniu, 

którym  posługujemy  się  w  codziennym  użyciu.  Wiem,  że  potoczne  znaczenie  pojęcia  jest 

nieostre  i  nieprecyzyjne,  jednakże,  co  zostało  przedstawione  w  dalszej  części,  intuicyjne 

pojmowanie  pewnych  pojęć  jest  uprawomocnione.  Oczywiście,  wszędzie  tam,  gdzie 

konieczna  będzie  naukowa  ścisłość,  jest  to  wyraźnie  podkreślone,  a  powyższe 

usprawiedliwienie  dotyczy  jedynie  pojęć  rodziny  i  małżeństwa,  gdzie  przesadne 

uszczegółowienie  mogłoby  rozmazać  problem,  gdyż  i  dla  dziecka  i  dla  badanej  sytuacji 

nieistotne jest czy rodzice żyją w związku małżeńskim czy na tak zwaną „kocią łapę” lub czy 

brali ślub kościelny czy cywilny. 

 

2.1

 

Rodzina, małżeństwo w ujęciu ogólnym. 

 

W  ostatnim  czasie,  co  wiąże  się  chyba  z  ogólnym  kryzysem  wartości,  pojęcie  rodziny 

uległo znacznemu rozciągnięciu, prowadząc do jego zniekształcenia, czy wręcz karykatury. 

Jednak w tej pracy posługuję się, między innymi, definicją W. Okonia, w której uznano, że, 

rodzina  to  mała  grupa  społeczna,  składająca  się  z  rodziców,  ich  dzieci  i  krewnych; 

rodziców  łączy  więź  małżeńska,  rodziców  z  dziećmi  —  więź  rodzicielska,  stanowiąca 

podstawę  wychowania  rodzinnego,  jak  również  więź  formalna  określająca  obowiązki 

rodziców  i  dzieci  względem  siebie”

1

.  Klasyczna  definicja  według  M.  Ziemskiej,  gdzie 

rodzina  to  „podstawowa  grupa  społeczna,  która  wypełnia  istotne  funkcje  w  interesie 

                                                            

1

 W. Okoń, Słownik pedagogiczny, Warszawa 1987, s. 261.   

background image

 

społeczeństwa,  zaspokajając  zarazem  potrzeby  psychiczne,  emocjonalne  i  społeczne  swych 

członków”

2

,  uzupełniana  jest  przez  J.  Rembickiego  wyjaśnieniem,  iż  „(…)  jest  grupą 

podstawową  w  kilku  znaczeniach,  lecz  głównie  w  tym,  że  stanowi  fundament  dla 

wytwarzania  się  społecznego  charakteru  i  społecznych  ideałów,  przede  wszystkim  jednak 

dzieci”

3

.  Z  kolei  R.  Wroczyński  określa  rodzinę  jako  „(…)  instytucję  równie  dawną  jak 

społeczne  życie  człowieka,  która  stanowiła  zawsze  główną  komórkę  życia  społecznego. 

Podstawową  w  sensie  biologicznym,  zapewniająca  ciągłość  generacji  i  społeczno- 

kulturowym,  wdrażając  młodą  generację  w  podstawy  życia  społeczno  –  kulturowego”

4

,  a 

grupę podstawową jako „(…) środowisko naturalne”

5

do którego przynależymy najmocniej z 

samego faktu urodzenia się w niej.   

W  ujęciu  socjologicznym,  rodzina  to  „uznany  społecznie  typ  trwałego  obcowania 

płciowego;  zawiera  pewien  system  nomenklatury  wyrażającej  stosunki  pokrewieństwa  

i  dziedziczenia;  jest  jednostką  gospodarującą,  to  znaczy  zapewniającą  swoim  członkom 

utrzymanie  i  opiekę;  zaspokajającą  ich  potrzeby  materialne  i  przygotowującą  ich  do 

samodzielnego  życia”

6

.  W  dość  trafnym  ujęciu  L.  Sołoma  „rodzina  to  społecznie 

aprobowany,  trwały  sposób  współżycia  osobników  połączonych  więzami  małżeństwa, 

pokrewieństwa  bądź  adopcji,  na  ogół  zamieszkujących  pod  wspólnym  dachem  i 

współdziałających  ze  sobą  w  ramach  społecznie  akceptowanego  podziału  ról”

7

,  co  oddaje 

obecny, potoczny sens tego pojęcia.  

Według  typologii  grup  F.  Tӧnniesa,  rozwiniętej  przez  „Ch.  H.  Cooleya

8

”  możemy 

dzielić pojęcie rodziny ze względu na grupy podstawową (pierwotną) i wtórną, jednakże dla 

dalszych badań skoncentruję się na rodzinie jako grupie małej, pierwotnej, „(…)ze względu 

na  charakter  więzi  społecznych  łączących  jej  członków,  będących  ze  sobą  w  kontaktach 

częstych i bezpośrednich, bliskich i intymnych”

9

Jedną  z  prób  zdefiniowania  znaczenia  pojęcia  rodziny  jest  propozycja  określenia  jej 

funkcji.  Rodzina  jest  złożonym  systemem  licznych  relacji  i  interakcji,  spełnia  też  wiele 

funkcji,  zarówno  wobec  jej  poszczególnych  członków,  jak  i  społeczeństwa  jako  całości. 

                                                            

2

 M. Ziemska, Rodzina i dziecko, Warszawa 1979, s. 233. 

3

 J. Rembicki, Rodzina jako system powiązań, [w:] M. Ziemska (red.), Rodzina i dziecko, Warszawa 1979, s. 129. 

4

 R. Wroczyński, Pedagogika społeczna. Warszawa 1976, s. 305. 

5

 Tamże, 

6

 F. Adamski, Socjologia małżeństwa i rodziny, Warszawa 1984, s. 19. 

7

 W. W. Skarbek, Wybrane zagadnienia socjologii ogólnej i socjologii edukacji, Piotrków Trybunalski 2003, s.99. 

8

 J. Turowski, Socjologia. Małe struktury społeczne, Lublin 2000, s. 108-111. 

9

 Tamże, s. 21, 

background image

10 

 

Spełnia  ona  różnorakie  funkcje  stanowiące  jednolitą,  złożoną  całość,  a  których  nie  można 

spełniać  oddzielnie.  Jakiekolwiek  zaburzenia  w  obrębie  jednej  z  funkcji  może  stanowić 

podstawę  do  niezdolności  rodziny  w  jej  pełnym  funkcjonowaniu,  dysfunkcja  jednego 

elementu może prowadzić do rozpadu rodziny. J. Szczepański definiuje funkcje rodziny jako 

skutki  wywoływane  przez  działanie  i  zachowanie  się  członków  rodziny,  zawierające  się  w 

samej  rodzinie  lub  poza  nią,  bez  względu  na  to,  czy  były  one  zamierzone  lub  pożądane:

10

.   

W  Polsce,  wśród  prekursorów  takiego  podejścia  należy  wymienić  M.  Ziemską,  zajmującą 

się  przemianami  podstawowych  funkcji  wskazujących  zadania  współczesnej  rodziny

11

F.  Adamskiego,  z  jego  podziałem  funkcji  na  instytucjonalne  i  osobowe

12

,  czy  wreszcie  

Z.  Tyszkę,  definiującego  funkcje  jako  „wyspecjalizowane,  permanentne  działania  

i  współdziałania  członków  rodziny,  wynikające  z  bardziej  lub  mniej  uświadamianych  sobie 

przez  nich  zadań,  podejmowanych  w  ramach  wyznaczonych  przez  obowiązujące  normy  

i wzory, a prowadzące do określonych efektów głównych i pobocznych”

13

i jego podział na 

funkcji na cztery grupy: 

a.

 

funkcje biopsychiczne: prokreacyjna, seksualna; 

b.

 

funkcje ekonomiczne: materialno-ekonomiczna, opiekuńczo-zabezpieczająca; 

c.

 

funkcje społeczno-wyznaczające: stratyfikacyjna, legalizacyjno-kontrolna; 

d.

 

funkcje  socjopsychologiczne:  socjalizacyjno-wychowawcza,  kulturalna,  religijna, 

rekreacyjno-towarzyska, emocjonalno-ekspresyjna. 

 

Do najważniejszych funkcji rodziny zaliczamy: 

a.

 

funkcja  psychogeniczna  -  wymiany  emocjonalnej,  ekspresji  uczuć,  zaspokajania 

potrzeb emocjonalnych, zapewniająca poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji; 

b.

 

funkcja  prokreacyjna  –  dostarczanie  nowych  członków  własnej  grupy, 

jednocześnie zaspokajane są potrzeby seksualne małżonków; 

c.

 

funkcja produkcyjna – zaspokajanie potrzeb ekonomicznych, materialnych; 

                                                            

10

J. Szczepański, Elementarne pojęcie socjologii, Warszawa 1963, s.56. 

11

 M. Ziemska, Wpływ przemian funkcji rodziny na socjalizację dzieci [w:] M. Ziemska, op. cit., s. 234. 

12

 W. W. Skarbek, op. cit. s 108. 

13

 Z. Tyszka, Rodzina we współczesnym świecie, Poznań 2002. 

background image

11 

 

d.

 

funkcja  opiekuńczo-zabezpieczająca  -  zaspokajająca  potrzeby  bytowe  oraz 

opiekuńcze; 

e.

 

funkcja socjalizacyjna- związana z wychowaniem potomstwa; 

f.

 

funkcja  rekreacyjna  –  wynikająca  z  potrzeby  regeneracji  sił  i  organizacji 

odpoczynku; 

g.

 

funkcja kulturowa – łącząca się poczuciem przynależności do grupy, budowaniem 

tożsamości; 

h.

 

funkcja stratyfikacyjna – związana z pozycją społeczną. 

Wszyscy badacze podkreślają dwuosiowość relacji związanych z funkcjami rodziny, jak 

i z większością pojęć z tej tematyki. Rodzina, poprzez swoje funkcje, spełnia ważne zadania 

względem  swych  członków,  wypełniając  jednocześnie  istotne  zadania  z  punktu  widzenia 

makrostruktury społecznej. 

Małżeństwo,  jako  zinstytucjonalizowana  forma  rodziny,  to  sformalizowany  związek 

dwojga ludzi. Jedną z najważniejszych funkcji rodziny jest prokreacja, ważna zarówno jako 

zapewnienie  ciągłości  biologicznej  rodziny,  jak  i  społeczeństwa,  makrostruktury.  Dlatego 

jako  małżeństwo  definiuję  tu  związek  dwojga  ludzi  zdolnych  do  prokreacji.  W  tej  pracy 

małżeństwo, z racji badanej problematyki, to rodzina z potomstwem, gdyż to dziećmi będę 

się  zajmować.  W  literaturze  również  małżeństwo  i  rodzina  uznawane  są  za  pojęcia 

zamienne,  tożsame,  choć  czasem  jest  efektem  staroświeckiego  podejścia  wynikającego  

z  panujących  kiedyś  norm  społecznych  i  moralnych,  zakładającego,  że  para  nie  może  bez 

ś

lubu  mieszkać  pod  jednym  dachem,  a  tym  bardziej  posiadać  potomstwa.  Przykładem 

łączenia  może  być  choćby  definicja  J.  Szczepańskiego,  gdzie  „rodzina  to  grupa  złożona  z 

osób połączonych stosunkiem małżeńskim i rodzicielskim”

14

. 

Jak  zauważa  jeden  z  najważniejszych  polskich  badaczy  tematu,  Z.  Tyszka,               

(…)  społeczeństwo  globalne,  a  ściślej  rzecz  ujmując  któreś  z  jego  stadiów  rozwojowych 

(społeczeństwo preindustrialne, industrialne czy postindustrialne), wraz z zawartymi w nim 

zhierarchizowanymi układami społecznymi, wpływa na rodzinę, odpowiednio modyfikując ją 

i  jej  subsystemy,  a  z  kolei  modyfikowana  rodzina  wywiera  podlegające  przekształceniom 

wpływy  na  społeczeństwo  globalne,  jego  subkultury  i  procesy,  a  te  interakcyjne 

oddziaływania  intensyfikują  się  w  okresach  szybkich  przeobrażeń  społeczeństwa.  Rodzina 

                                                            

14

 J. Szczepański, Elementarne pojęcie socjologii, Warszawa 1963, s. 40 

background image

12 

 

jest  więc  istotnym  elementem  społecznych  interakcji”

15

,  a  jej  definicja  ewoluuje  wraz  

z metamorfozą tych relacji. 

Cele i funkcje współczesnego małżeństwa: 

a.

 

wzajemne zaspokajanie potrzeb uczuciowych obu stron oraz innych ich potrzeb 

psychicznych i społecznych, a także seksualnych; 

b.

 

wzajemna pomoc w osiąganiu celów indywidualnych; 

c.

 

wspólne dążenie do poprawy warunków materialnych, zagospodarowania się i 

stworzenia podwalin ekonomicznych dla rodziny; 

d.

 

wspólne  pragnienie  posiadania  potomstwa  i  wychowania  go,  przekazania  mu 

ś

wiata  wartości  i  własnego  dorobku  oraz  tradycji  kręgu  kulturowego,  do 

którego małżonkowie przynależą

16

 

Zależnie  od  dyscypliny  naukowej,  przedmiotu  jej  badań  i  stawianych  przez  nią 

zamierzeń  i  celów  oraz  przyjętych  metod  badawczych,  określa  się  wiele  układów  typów 

rodzin,  przyjmujących  różne  zasady  podziału.  Poszczególne  typologie,  podobnie  jak 

definicje  rodziny,  różnią  się,  lecz  nie  są  to  definicje  wykluczające  się,  gdyż  dotyczą  tego 

samego,  ale  badanego  w  innym  aspekcie,  uzupełniając  się  wzajemnie,  ukazując  znaczenie 

i  wielofunkcyjność  zagadnienia.  Jako  najczęściej  spotykane  kryteria  podziału  możemy 

wymienić:  

a.

 

    wielkość rodziny, liczba członków,  

b.

 

rodzaj pokrewieństwa, więzi, 

c.

 

liczba dzieci, pokoleń, 

d.

 

pochodzenie, miejsce zamieszkania,  

e.

 

zamożność, źródło utrzymania, 

f.

 

określone funkcje, cele, zadania. 

                                                            

15

 Z. Tyszka, op. cit. s. 14. 

16

 M. Ziemska, op. cit. s. 10.  

background image

13 

 

Na  potrzeby  mojej  pracy  nadawałby  się  schemat  typów  rodzin,  oparty  o  kryterium 

struktury  rodziny,  dzielący  rodziny  na  dwa  rodzaje:  pełne  i  niepełne.  A  oto  prezentacja 

takiego podziału: 

a.

 

  pełne: 

 

pełna biologicznie (matka i ojciec); 

 

rekonstruowana  (nowa,  po  rozwodzie  lub  po  śmierci  jednego  

z małżonków); 

 

adopcyjno-przysposobiona (małżonkowie często nie mogą mieć dzieci); 

 

zastępcza (może być spokrewniona z dzieckiem lub obca): 

o

 

trwała, 

o

 

kontraktowa (opieka tymczasowa); 

b.   niepełne: 

o

 

osierocona (z powodu śmierci jednego z rodziców); 

o

 

rozbita (z powodu rozwodu); 

o

 

czasowo  niepełna  (z  powodu  wyjazdu  (np.  do  pracy  za  granicą), 

choroby, pobytu w więzieniu jednego z rodziców); 

 

niepełna biologicznie. 

 

Ale bardziej adekwatna jest próba pedagogicznej typologizacji rodzin, uwzględniająca różny 

poziom  warunków  wychowawczych  poszczególnych  rodzin,  opracowana  przez  S.  Kawulę. 

Autor ten od lat zabiega o wydzielenie w polskiej pedagogice subdyscypliny, jaką powinna 

być pedagogika rodziny. Wyróżnia on kategorie: 

a.

 

rodzina  wzorowa  -  tworzy  maksymalne  warunki  wychowawcze  i  stale  podnosi 

swój poziom wychowawczy; 

b.

 

rodzina normalna – zapewnia jednostce warunki wszechstronnego rozwoju; 

c.

 

rodzina  wydolna  wychowawczo  –  warunki  wychowania  i  ich  ogólne 

funkcjonowanie bywa zachwiane; 

d.

 

rodzina  niewydolna  wychowawczo  -  występują  zaburzenia  we  współżyciu 

rodzinnym, najczęściej są to rodziny niekompletne; 

background image

14 

 

e.

 

rodzina  patologiczna  –  członkami  takiej  rodziny  są  osoby  pozostające  w stałej 

kolizji z prawem i moralnością, stanowiące margines społeczny; z rodziny takiej 

wywodzi  się  największy  odsetek  dzieci  i  młodzieży  niedostosowanej 

społecznie

17

. 

Czy  też,  moim  zdaniem  najpełniejsza,  typologia  rodzin  J.  Brągiela,  będąca  rozwinięciem 

powyższych, poszerzona o funkcje socjalizacyjne oraz ujęcie relacji stosunków społecznych 

i więzi rodzinnych, wyróżniająca: 

a.

 

rodzinę  normalną,  opartą  na  więzi  biologicznej  między  rodzicami  

a  wszystkimi  dziećmi,  która  odznacza  się  pozytywną  atmosferą  współżycia, 

spójnością  wzajemnych  stosunków  dzięki  ich  ukierunkowaniu  na 

zaspokojenie potrzeb i aspiracji wszystkich jej członków, w szczególności na 

wychowanie  i  wykształcenie  dzieci,  dążącą  do  eliminacji  pojawiających  się 

między członkami konfliktów; 

b.

 

rodzinę  niepełną  wskutek  trwałej  nieobecności  jednego  z  rodziców,  

z  dalszym  zróżnicowaniem  jej  na  typy  podrzędne  według  przyczyn  tej 

niepełności  (na  przykład:  śmierć,  rozwód,  separacja,  niepełność  czasowa, 

niepełność  biologiczna),  z  których  każdy  implikuje  swoiste  trudności  

i problemy wychowawcze; 

c.

 

rodzinę  zreorganizowaną  przez  zawarcie  po  jej  rozbiciu  drugiego  lub 

jeszcze następnego małżeństwa, stanowiącą skomplikowany układ stosunków 

społecznych  między  naturalnymi  a  przybranymi  rodzicami  i  dziećmi  oraz 

problemy związane z ojczymem lub macochą; 

d.

 

rodzinę  zdezorganizowaną,  w  której  panują  stosunki  konfliktowe, 

zaburzające proces socjalizacji; 

e.

 

rodzinę  zdemoralizowaną,  pozostająca  w  kolizji  z  prawem  czy  z  zasadami 

współżycia  społecznego,  –  choć  często  solidarną  w  stosunkach 

wewnątrzrodzinnych,  połączoną  więzią  uczuciową,  podobnie  jak  rodzina 

normalna, będącą jednak głównym źródłem deprawacji dziecka; 

                                                            

17

S. Kawula, Próba pedagogicznej typologizacji rodzin, [w:] S. Kawula, J. Brągiel, A. W. Janke, Pedagogika 

rodziny, Toruń 2000, s. 155 – 169. 

background image

15 

 

f.

 

rodzinę  stanowiącą  środowisko  zastępcze,  opartą  na  więzi  współżycia 

 i  funkcji  opiekuńczo  –  wychowawczej  w  stosunku  do  dzieci  przy 

ś

wiadomości braku więzi biologicznej z nimi

18

 

2.2

 

Rodzina. Rodzicielstwo jako odpowiedzialność. 

Tę cześć rozważań rozpocznę od przedstawienia cytatu poglądu pedagoga społecznego, 

który po 1956 roku odnowił w Polsce tę naukę. Oto jego zdanie: 

„To  właśnie  w  rodzinie  dokonuje  się  podstawowy  proces  wychowania  dziecka 

 i  wprowadza  go  w  krąg  kontaktów  społecznych.  W  rodzinie  dziecko  uzyskuje  podstawowe 

pojęcie o życiu, kształtuje podstawy swego światopoglądu, pojęcia estetyczno – moralne”

19

.

 

  W  tym  podrozdziale  przedstawiam  rodzinę  jednocześnie  jako  środowisko,  grupę 

społeczną  i  instytucję,  spełniającą  szczególne  funkcje,  które  sprawiają,  że  rodzina  ma  tak 

ogromne znaczenie, spełniając potrzeby zarówno jednostek, będących jej członkami, innych 

grup  społecznych,  jak  i  społeczeństwa  w  którym  funkcjonuje.  Ta  szczególna  rola  rodziny, 

od  funkcji  prokreacyjnej  powołującej  do  życia,  poprzez  szereg  innych  funkcji  dotyczących 

warunków  tego  życia,  na  funkcjach  wychowawczych  i  socjalizujących,  kształtujących 

nowego  członka  społeczeństwa,  kończąc,  dotyczy  roli  rodzicielskiej.  „Przygotowanie 

dziecka  do  życia  poza  domem  rodzinnym  jest  jednym  z  najdonioślejszych  zadań 

społecznych”

20

. 

Najpierw chciałabym jednak wrócić do pojęcia rodziny i jego intuicyjnego rozumienia, 

o którym wspomniałam wcześniej, na początku podrozdziału 2.1, a które wymaga bliższego 

przedstawienia.  Wiem,  że  głębsza  analiza  mogłaby  zaburzyć  owo  rozumienie  intuicyjne, 

które  wynika  z  faktu,  iż  uczyliśmy  się  tych  pojęć,  poznając  ich  znaczenie  poprzez 

obserwację  rodziców,  podpatrując  ich  okiem  dziecka,  próbując  pojąć,  zrozumieć  i  poczuć 

więzi  i  wzajemne  relacje,  aby  się  dostosować,  dopasować  do  nich,  by  być  aktywnym  ich 

uczestnikiem.  Według  Z.  Freuda  jest  to  proces  identyfikacji,  będący  nieświadomym 

mechanizmem  obronnym  dziecka,  pozwalającym  obniżyć  lęk  i  napięcie  nerwowe  poprzez 

naśladowanie  przekonań,  postaw,  charakteru  i  zachowania  rodzica,  aby  się  do  niego 

                                                            

18

J. Brągiel, Więzi społeczne w rodzinie, [w:] S. Kawula, J. Brągiel, A. W. Janke, Pedagogika rodziny, Toruń 2000, 

s. 105. 

19

 R. Wroczyński, Op. cit., s. 306. 

20

 M. Ziemska, op. cit., s.6. 

background image

16 

 

upodobnić, utożsamić się z nim, pośrednio zwiększając więź miedzy nimi. I tak, J. Sołowiej 

sądził, że „Obiekt uczuć dziecka staje się ideałem, wzorem, który ono naśladuje”

21

. Wnioski 

płynące  z  naszych  dziecięcych  obserwacji  siłą  rzeczy  nie  opierają  się  na  racjonalnym 

rozumowaniu,  bazującym  na  sztywnych  schematach  i  suchych  definicjach,  gdyż  dotyczą 

one  okresu  niemowlęcego  i  poniemowlęcego,  kiedy  nasze  zdolności  percepcyjne  i 

możliwości rozumowe są znacznie okrojone. Wynik naszych pierwszych analiz dotyczących 

obserwowanej rzeczywistości, otaczającego świata, opiera się bardziej na sercu niż rozumie. 

Pierwszy  poznawany  świat  to  otaczający  nas  ludzie,  na  ogół  najbliżsi,  nasza  rodzina,  a 

pierwotne uchwycenie znaczenia tego pojęcia bazowało na naszych emocjach i odczuciach, 

bez  konieczności  rozumienia  sensu.  Poczucie  bezpieczeństwa  zapewniane  nam  przez 

bliskich,  odczuwanie  miłości  rodziców  poprzez  ich  troskliwość  i  czułość  –  te  emocje, 

uczucia  kształtowały  nasze  intuicyjne  rozumienie  pojęcia  rodzina,  tworząc  nie  do  końca 

uświadamiany  wzorzec  rodziny.  Bardziej  to  czuliśmy,  niż  rozumieliśmy,  co  wcale  nie 

osłabia mocy poznawczej tych doświadczeń, gdyż „procesy emocjonalne odgrywają istotną 

rolę  w  przystosowaniu  się  dziecka  do  środowiska  i  w  regulacji  jego  stosunków  z 

otoczeniem”

22

.  Wraz  ze  wzrastaniem  głębokości  opisu  wzrastają  możliwości  dostosowania 

się  dziecka  do  innych  i  oddziaływania  na  nich.  Według  A.  Matczak  „(…)  znajomość 

sytuacyjnych  (zewnętrznych  i  wewnętrznych)  przyczyn  postępowania  innych  osób  pozwala 

na  antycypowanie  i  modyfikowanie  ich  w  drodze  dokonywania  zmian  w  sytuacji                    

i  zachowaniu  własnym.  Z  dostrzeganiem  stałych  cech  innych  ludzi  idzie  w  parze 

ukształtowanie  się  trwałych  wzorów  interakcji  z  nimi  i  powstawanie  trwałych  preferencji 

odnośnie  do  partnerów  interakcji”

23

.  Dopiero  w  późniejszym  okresie  naszego  rozwoju, 

stopniowo,  dodawaliśmy  do  naszego  pojęcia  rodziny  sens,  znaczenie,  dostrzegaliśmy  sieć 

wzajemnych  relacji  i  powiązań,  charakter  stosunków  pomiędzy  poszczególnymi  członkami 

rodziny  oraz  funkcję  rodziny  jako  całości.  Każdy  z  nas  ma  swój  indywidualny  wzorzec 

rodziny,  który,  trzymając  się  pojęć  teorii  rozwoju  poznania  J.  Piageta,  jest  najbardziej 

podstawowym  schematem,  dotyczącym  pierwszej,  pierwotnej  struktury.  Całe  dalsze 

poznanie,  poprzez  procesy  asymilacji  oraz  akomodacji,  bazuje  na  tym  schemacie.  Na 

gruncie  tej  teorii  można  wyjaśnić,  dlaczego,  często  nieświadomie,  powielamy                      

w późniejszym życiu pewne wzorce powtarzając kalki zachowań. 

                                                            

21

 J. Sołowiej, Identyfikacja dziecka z rodzicami, [w:] M. Ziemska (red.), op. cit., Warszawa 1979. s. 143.  

22

 M. Przetacznikowa, H. Spionek, Wiek niemowlęcy [w:] M. Żebrowska (red.), Psychologia rozwojowa dzieci i 

młodzieży, Warszawa 1982. s. 329. 

23

 A. Matczak, Z. Włodarski, Wprowadzenie do psychologii, Warszawa 1992, s. 263. 

background image

17 

 

„Rodzina  jest  podstawowym  środowiskiem  dziecka  w  tym  sensie,  że  daje  jednostce 

pierwsze  i  najbardziej  całkowite  przeżycie  przynależności  do  grupy  społecznej,  a  także  i  w 

tym,  że  stosunki  emocjonalne  i  społeczne  w  niej  nie  podlegają  w  tym  samym  stopniu 

zmianom co wzajemne stosunki w innych grupach społecznych”

24

. Rodzina stanowi więc dla 

dziecka  nie  tylko  pierwsze,  ale  i  trwałe  środowisko  wychowawcze,  jednym  z  jej 

podstawowych  zadań  jest  zapewnienie  dzieciom  odpowiednich  warunków  wzrostu  

i  rozwoju,  co  jest  szczególnie  ważne  w  stosunku  do  młodszych  dzieci,  ze  względu  na  ich 

zależność  od  świata  dorosłych,  jak  również  ze  względu  na  znaczenie  tego  okresu  dla 

rozwoju  fizycznego  i  psychicznego,  w  tym  także  poznawczego,  uczuciowego  

i  społecznego

25

.  „W  rodzinie  dziecko  poddawane  jest  wszechstronnemu  procesowi 

oddziaływania  wychowawczego.  Kieruje  ona  procesem  poznawania  przez  dziecko  świata 

przyrody  i  kultury,  procesem  rozumienia  zjawisk  i  faktów  otaczającego  świata,  uczy  je 

rozumienia norm i wartości”

26

Schemat  wzorca  rodziny  jest  dwuosiowy.  Pierwsza  oś,  kształtująca  wzorzec  związku, 

dotyczy  relacji  pomiędzy  rodzicami,  ich  stosunku  do  siebie,  emocji  i  uczuć  okazywanych 

sobie  nawzajem,  uwidocznianych  w  zachowaniu  względem  siebie.  Druga  oś  to  relacje  na 

linii  rodzice  –  dziecko,  związane  z  wychowywaniem  dziecka,  kształceniem  jego 

osobowości,  jego  rozwojem.  Jest  środowiskiem  w  którym  dziecko  żyje  i  rozwija  się. 

Uściślając to pojęcie „(…) środowisko to układ osób lub grup, z którymi styka się jednostka. 

Jest  to  typowe  ujęcie  socjologiczne.  Natomiast  psychologiczne  podejście  do  problematyki 

ś

rodowiska  ukierunkowane  jest  na  w  miarę  bezpośrednie  otoczenie  człowieka  i  świat  w 

jakim on żyje”

27

a w tej pracy, środowisko, tożsame z rodziną, można określić jako „teren 

naturalnych doświadczeń społecznych, reprezentowanych przez zespół podniet rozwojowych 

celowo  zorganizowanych  i  podporządkowanych  potrzebom  wychowawczym”

28

.  Tu  również 

pojawiają  się  pewne  relacje  wzajemne,  dwuosiowe,  gdyż  z  jednej  strony  i  rodzice  i  dzieci 

uczą  się  od  siebie  nawzajem,  dostosowując  swoje  zachowania  do  oczekiwanych  wyników,  

a  z  drugiej  strony  modyfikują  pod  wpływem  doświadczenia  swoje  przyszłe  zachowania  ze 

względu na uzyskiwane wyniki. 

„Rodzina  pojmowana  jest  jako  środowisko  wychowawcze.  Dlatego,  że  w  sposób 

zamierzony  i  niezamierzony,  zracjonalizowany  i  spontaniczny  oddziałuje  na  osobowość 

                                                            

24

 J. Rembicki, Rodzina jako system powiązań, [w:] M. Ziemska (red.), op. cit.,, Warszawa 1979, s. 129.  

25

 M. Ziemska, Op. cit. 155- 

 

26

 H. Cudak, Funkcjonowanie dzieci z małżeństw rozwiedzionych, Toruń 2003, s.7. 

27

 M. Przetacznikowa, Z. Włodarski, Psychologia wychowawcza, Warszawa 1976, s. 420. 

28

 R. Wroczyński, Pedagogika społeczna, Warszawa, 1985 

background image

18 

 

dziecka,  wytycza  i  utrwala  określony  (  przez  siebie  uznawany  i  preferowany)  zestaw 

wartości,  które  w  wyniku  interioryzacji  stają  się  dla  dziecka  „azymutami”, 

ukierunkowującymi  jego  aktywność  i  postępowanie  przez  całe  życie

29

.  Uczymy  się 

praktycznie  od  momentu  narodzin,  budujemy  schematy  zachowań,  wzorce  relacji,  bazując 

na  doświadczeniach  naszego  środowiska.  Związek  między  rodziną  a  rozwojem  jednostki 

należy ujmować jako relację wzajemną, a więc  można przyjąć, że rodzina wywiera  wpływ 

na  rozwój  jednostki,  ale  z  kolei  zmiany  rozwojowe  tworzących  rodzinę  jednostek  i  ich 

aktywność  oddziałują  na  funkcjonowanie  rodziny  i  prowadzą  do  zmian  w  jej 

funkcjonowaniu. 

Według  A.  Jaworskiej  charakter  stosunków  między  rodzicami  może  wpływać  na 

dziecko w dwojaki sposób: 

a.

 

sposób  odnoszenia  się  do  współmałżonka  stanowi  dla  dziecka  pewien  wzór 

zachowania,  który  może  ono  następnie  naśladować  w  kontaktach  

z rówieśnikami,  

b.

 

stosunki  między  małżonkami  mogą  rzutować  na  ich  postawy  i  zachowania 

wobec dzieci

30

 

Jednym  z  najważniejszych  odcinków  życia  rodzinnego,  który  powinien  być 

przedmiotem  szczególnej  uwagi  i  troski  rodziców,  jest  układ  stosunków  współżycia 

łączących  poszczególnych  członków  rodziny,  a  E.  Jackowska  szczególne  znaczenie 

przypisuje kontaktom osobowym między dzieckiem a rodzicami, gdyż: 

a.

 

rodzice  są  pierwszymi  partnerami  interakcji  społecznych  dziecka  od 

najwcześniejszych lat jego życia. Kontakty społeczne dziecka z rodzicami są przy 

tym długotrwałe i częste; 

b.

 

w  kontaktach  społecznych  z  rodzicami  i  innymi  członkami  rodziny  zaspokajane 

są podstawowe potrzeby psychiczne dziecka; 

c.

 

oddziaływanie  rodziców  na  dziecko  ma  charakter  dwutorowy  –  jako  świadome 

oddziaływanie wychowawcze oraz jako oddziaływanie niezamierzone; 

                                                            

29

 S. Kawula, Rodzina jako grupa i instytucja opiekuńczo – wychowawcza, [w:] S. Kawula, J. Brągiel, A. W. Janke, 

Pedagogika rodziny, Toruń 2000, s. 55-56 

30

 A. Jaworska, Rodzina a przystosowanie społeczne dziecka, Warszawa 1982. 

background image

19 

 

d.

 

rodzice stanowią dla dziecka wzory osobowe, które dziecko naśladuje i z którymi 

się  identyfikuje  i  dzięki  nim  przyswaja  sobie  różnorodne  formy  społecznego 

zachowania

31

. 

Zdaniem  E.  Jackowskiej  rodzina  jest  naturalnym  środowiskiem  wychowawczym,  

w  którym  wychowanie  nie  przebiega  według  określonego  planu,  lecz  z  wykorzystaniem 

różnorodnych  sytuacji  codziennego  życia.  Na  dziecko  oddziałuje  wówczas  złożony  układ 

bodźców i sytuacji wynikających ze struktury i funkcjonowania rodziny. Do podstawowych 

czynników środowiska rodzinnego zalicza: 

a.

 

czynniki społeczno-ekonomiczne - określające pozycję społeczną i ekonomiczną 

rodziny  i  jej  poszczególnych  członków:  warunki  bytowe,  poziom  dochodów, 

sytuacja  mieszkaniowa,  materialna,  źródło  utrzymania,  zawód  rodziców  

i  dorosłych  członków  rodziny,  dodatkowe  źródła  utrzymania,  więź  z  dalszą 

rodziną i więź z sąsiadami; 

b.

 

czynniki  kulturowe-  określony  poziom  kultury  życia  codziennego,  to  jest 

wykształcenie  rodziców,  wzorzec  kulturalny  obowiązujący  w  danej  rodzinie, 

podział  obowiązków,  sposób  spędzania  wolnego  czasu,  poziom  potrzeb 

kulturalnych rodziców i innych członków rodziny; 

c.

 

czynniki  pedagogiczne-  określające  metody  i  środki  stosowane  w  wychowaniu 

dzieci,  m.in.  warunki  opieki  nad  dzieckiem,  kontrola,  normy  i  wartości 

przekazywane dziecku, wymagania, zakazy, nagrody, kary; 

d.

 

czynniki  psychologiczno-społeczne-  określające  strukturę,  rodzaj  stosunków 

wewnątrz rodziny, więzi uczuciowe między poszczególnymi członkami rodziny. 

 

Ze  wszystkich  funkcji  spełnianych  przez  rodzinę,  (podkreślając,  że  każda  jedna  jest 

niezmiernie  istotna  dla  całości,  a  jej  dysfunkcja  lub  brak  może  zdezorganizować  i  rozbić 

rodzinę) M. Łobocki przypisuje szczególną rolę funkcji wychowawczej, której prawidłowe 

wypełnienie przez rodzinę polega na: 

a.

 

zaspokajaniu  podstawowych  potrzeb  biologicznych  i  psychospołecznych 

dziecka (potrzeb bezpieczeństwa, miłości, przynależności, uznania); 

                                                            

31

 E. Jackowska, Środowisko rodzinne a przystosowanie społeczne dziecka w młodszym wieku szkolnym

Warszawa 1980. 

background image

20 

 

b.

 

dostarczaniu pożądanych społecznie wzorów zachowań; 

c.

 

przekazywaniu  i  przyswajaniu  wartości,  norm  i  zasad  współżycia  w  danym 

społeczeństwie; 

d.

 

umożliwieniu  dzieciom  aktywnego  udziału  w  różnego  rodzaju  czynnościach                

i obowiązkach domowych; 

e.

 

rozwijaniu  i  rozszerzaniu  kontaktów  międzyludzkich  (pogłębianie  więzi 

emocjonalnej z krewnymi). 

 

Dodając, że pełnienie funkcji wychowawczej przez rodziców wymaga także:  

a.

 

zabezpieczenia możliwie pełnego rozwoju fizycznego i umysłowego dzieci,  

b.

 

wprowadzenia  ich  przynajmniej  po  części  w  świat  kultury  (materialny  oraz 

duchowy dorobek ludzkości),  

c.

 

przygotowania  do  samodzielnego  życia  przez  wyrabianie  postawy  twórczej  i 

współuczestniczącej w otaczającym świecie

32

. 

 

  Wychowanie,  pojmowane  jako  „(…)  system  działań  zmierzających  do  określonych 

rezultatów  wychowawczych”

33

,  jego  efektywność,  są  uzależnione  od  wpływów  oraz 

wzajemnej  współpracy  rodziny,  środowiska  społecznego,  instytucji  powołanych  do 

realizacji  zadań  wychowawczych,  a  także  od  samych  wychowanków.  Według  S.  Kawuli 

dokonując  analizy  poziomu  wychowania  w  rodzinie  należy  brać  pod  uwagę  następujące 

grupy czynników środowiska rodzinnego: 

a.

 

„czynniki ekonomiczno- społeczne: 

 

wielkość rodziny i jej struktura, 

 

ź

ródła utrzymania rodziny, 

 

sprawowanie  opieki  materialnej  nad  dziećmi  (warunki  mieszkaniowe, 

poziom odżywiania, ubiór dzieci), 

 

podział pracy i ról w rodzinie, 

                                                            

32

 M. Łobocki, Teoria wychowania w zarysie, Kraków 2004, s.311 

33

 R. Wroczyński, Pedagogika społeczna, Warszawa 1976, str. 11. 

background image

21 

 

 

b.

 

czynniki kulturalne: 

 

wykształcenie rodziców, 

 

kultura językowa rodziny, majątek kulturalny, 

 

sposób spędzania czasu wolnego, 

 

stosunek  rodziców  do  nauki  szkolnej  dzieci  i  ich  zawodu  (stwarzanie 

warunków do nauki w domu), 

 

stosunek członków najbliższej rodziny do tradycji i nowoczesności; 

 

c.

 

czynniki psychospołeczne: 

 

rodzaj i siła więzi społecznych i emocjonalnych, 

 

uznawane i realizowane wzorce życia rodzinnego, 

 

stosunek 

rodziny 

do 

zjawisk 

patogennych 

domu  

i w środowisku, 

 

układ 

rodzaj 

postaw 

oraz 

ś

rodków 

oddziaływań 

wychowawczych, 

 

atmosfera panująca w środowisku rodzinnym, 

 

opinia  o  rodzinie  w  środowisku  lokalnych,  zawodowym 

rodziców, 

 

charakter kontroli rodziców nad dzieckiem”

34

. 

 

Na ukształtowanie rodziny jako środowiska wychowawczego ma wpływ wiele różnych 

czynników,  a  próby  dokładnego  określenia  sieci  powiązań  i  zależności  przez  badaczy 

napotykają liczne trudności. Niektóre czynniki oddziałują na siebie wzajemnie, łączą się lub 

wykluczają, jedne wynikają bezpośrednio z drugich lub warunkują zaistnienie trzecich. Cała 

ta sieć relacji obrazuje jak skomplikowanym i wielofunkcyjnym organizmem jest rodzina  

Z  punktu  widzenia  skuteczności  oddziaływań  wychowawczych,  według.  H.  Cudaka, 

rodzina  powinna  być  w  stanie  zaspokoić  dziecku  optymalny  rozwój,  przystosowanie  do 

ż

ycia społecznego, pełni zaspakajać jego potrzeby  fizyczne i psychiczne,  kształtować sferę 

uczuciowo-  emocjonalną,  postawy  i  wzory  postępowania.  Do  najważniejszych  czynników 

                                                            

34

S. Kawula, Próba pedagogicznej typologizacji rodzin, [w:] S. Kawula, J. Brągiel, A. W. Janke, op. cit., Toruń 

2000, s.153-154. 

background image

22 

 

tkwiących  w  środowisku  rodzinnym,  zapewniających  prawidłowy  rozwój  i  wychowanie 

dziecka wymienia: 

a.

 

„świadomość wychowawczą rodziców, 

b.

 

atmosferę  w  rodzinie,  charakteryzującą  się  poczuciem  więzi,  umiejętnością 

współżycia i współdziałania, wzajemnym szacunkiem i zrozumieniem, 

c.

 

umiejętność organizowania procesu wychowania w rodzinie, 

d.

 

umiejętność łączenia wychowania w rodzinie z innymi formami oddziaływania 

wychowawczego”

35

. 

Podobny  pogląd,  jak  wyżej,  przyjmuje  A.  Dudak,  określając  poziom  kompetencji  

w zakresie wiedzy pedagogicznej oraz uściślając, iż rodzic: 

a.

 

„zdaje  sobie  sprawę,  że  szczęście  dziecka  zależy  od  zainteresowania  nim 

rodziców, 

b.

 

szanuje prawa dziecka, jednocześnie ucząc je dyscypliny i szacunku dla innych, 

c.

 

ma świadomość że wychowanie przez rodzinę jest niezastąpione, 

d.

 

bierze pod uwagę indywidualne możliwości”

36

. 

Zdaniem  M.  Tyszkowej,  niezwykle  ważnym  czynnikiem  oddziaływującym  na  rozwój 

dziecka jest osobowość rodziców, która oddziałuje trojako:  

a.

 

„jako model– przez procesy naśladownictwa, identyfikacji, a więc poniekąd 

jako  element  środowiska  społecznego  i  sytuacji  psychologicznych 

występujących w środowisku rodzinnym.  

b.

 

jako  nosiciel  standardów,  ważny  czynnik  świadomie  tworzonych  sytuacji  

i oddziaływań wychowawczych.  

c.

 

jako 

psychologiczny 

kontakt 

owych 

ideałów 

standardów 

wychowawczych”

37

.  

Atmosfera życia w środowisku rodzinnym ma dla J. Rembickiego zasadnicze znaczenie 

dla tworzenia się osobowości dziecka. To ona miedzy innymi kształtuje życie emocjonalne 

dziecka, jego postawy i motywacje do działań. „W każdej rodzinie istnieje pewien wachlarz 

                                                            

35

 H. Cudak, Znaczenie rodziny w rozwoju i wychowaniu małego dziecka, Warszawa 1999, s. 214-215. 

36

 A. Dudak, Samotne ojcostwo, Kraków 2011, s. 142. 

37

 M. Tyszkowa, Jednostka a rodzina: Interakcje, stosunki, rozwój, [w:] M. Przetacznik-Gierowska, M. Tyszkowa, 

Psychologia rozwoju człowieka, Warszawa 1996, s. 125-128.  

background image

23 

 

prądów  emocjonalnych  i  przeciwprądów,  które  określają  właściwą  jej,  jedyną  w  swoim 

rodzaju  atmosferę  rodzinną.  Ta  właśnie  atmosfera  rzutuje  w  wysokim  stopniu  na  rozwój 

osobowości dziecka i kształtowanie się społecznych reakcji na otaczający je świat”

38

. 

U  części  badaczy  pojawia  się  rozróżnienie  metod  wychowawczych,  gdzie  „styl 

wychowania  jest  wypadkową  sposobów  i  metod  oddziaływania  na  dziecko  wszystkich 

członków rodziny”

39

. Wymienia się najczęściej cztery style: 

a.

 

demokratyczny, 

b.

 

autokratyczny, 

c.

 

liberalny,

40

 

d.

 

niekonsekwentny

41

podkreślając,  że  wymienione  style  wynikają  w  znacznej  mierze  z  przyjętych  przez 

rodziców postaw wychowawczych i osobowości. 

Nawet  takie  szczegóły,  jak  na  przykład,  „stopień  organizacji  życia  domowego”

42

,  czy 

wielodzietność”

43

, mogą być czynnikiem mającym znaczny wpływ na rozwój dziecka, jak 

w badaniach wykazuje E. Jackowska.  

Zauważyłam,  czytając  obszerna  literaturę  na  ten  temat,  że  według  M.  Tyszkowej 

znaczącą  rolę  odgrywają  czynniki  decydujące  o  atmosferze  rodzinnej,  postawach 

rodzicielskich, 

formach 

komunikacji 

interpersonalnej 

stosowanych 

metodach 

postępowania wychowawczego. Do czynników tych należą:  

a.

 

osobowość rodziców,  

b.

 

charakter więzi między nimi a dziećmi, 

c.

 

poziom świadomości pedagogicznej, 

d.

 

uznawane ideały wynikające z przyjętych postaw rodzicielskich

44

. 

 

                                                            

38

 J. Rembowski, Rodzina jako system powiązań, [w:] M. Ziemska, Rodzina i dziecko, Warszawa1979, s. 131. 

39

 M. Przetacznikowa, Z. Włodarski, Psychologia wychowawcza, Warszawa 1986, s.443. 

40

 M. Łobocki, Teoria wychowania w zarysie, Kraków 2004, s.312. 

41

 M. Przetacznikowa, Z. Włodarski, Op. cit., s.445. 

42

 E. Jackowska, Środowisko rodzinne a przystosowanie społeczne dziecka w młodszym wieku szkolnym

Warszawa 1980, s. 157-165. 

43

 Tamże, s. 100-108. 

44

 M. Tyszkowa, Rozwój dziecka w rodzinie i poza rodziną, Poznań 1985, s. 61. 

background image

24 

 

Jakkolwiek  by  nie  próbować  zsyntetyzowania  czynników  mających  istotny  wpływ  na 

rozwój  dziecka,  wychodzi  zbyt  zawiła  sieć  relacji  wzajemnych,  powiązań  i  interakcji 

czynników,  Jednak  większość  zgodnie  wymienia  kluczową  rolę  przyjętych  postaw 

rodzicielskich  podkreślając,  że  normalnie  funkcjonująca  rodzina  powinna  zaspokoić 

następujące potrzeby dziecka: 

a.

 

„darzą dziecko uczuciem oraz uznają potrzebę i prawo do okazywania mu tego, 

b.

 

utrzymują  stały  kontakt  z  dzieckiem  i  śledzą  uważnie  wszystko,  co  wymaga  ich 

interwencji, 

c.

 

pozostawiają dziecku swobodę w wyrażaniu swoich uczuć, 

d.

 

obserwują  swoisty  rozwój  osobowości  dziecka,  starają  się  tę  swoistość 

pielęgnować, dbając o jego zdrowie psychiczne i przystosowanie społeczne, 

e.

 

pozwalają dziecku być sobą, 

f.

 

kochają dziecko bez zastrzeżeń”

45

 

Bo,  podsumowując,  „(…)  rola  rodziców  polega  nie  tylko  na  żywieniu  dziecka,  opiece 

nad nim, wychowywaniu i decydowaniu o losach dziecka. Rodzice stanowią istotne oparcie  

w  procesie  kształtowania  się  osobowości,  jego  świata  myśli,  uczuć,  dążeń  przy 

wyodrębnieniu  się  własnego  ,,ja”  i  tworzeniu  się  obrazu  samego  siebie”

46

i  chociaż  „(…) 

wraz  z  wiekiem  zwiększa  się  rola  pozarodzinnych  środowisk  wychowawczych  i  wpływów  z 

zewnątrz  na  osobowość  dziecka,  to  rodzina  nie  przestaje  pełnić  swej  funkcji 

wychowawczej”

47

 

 

 

 

                                                            

45

 M. Ziemska, op. cit.,, s. 166 

46

 M. Ziemska, op. cit., s. 11. 

47

 M. Przetacznikowa, Z. Włodarski, op. cit., s.440. 

background image

25 

 

2.3

 

Postawy rodzicielskie. 

 

Według  definicji  M.  Ziemskiej,  „(…)  postawa  rodzicielska  jest  nabytą  strukturą 

poznawczo-uczuciowo-wolicjonalną,  ukierunkowującą  zachowanie  się  rodziców  wobec 

dziecka”

48

  To  utrwalona  tendencja  do  reagowania  w  określony  sposób  w  stosunku  do 

dziecka, stały komponent emocjonalny, dominujący w sposobie odnoszenia się do dziecka, 

determinujący  postępowanie  z  nim.  Jednakże  „(…)  postawy,  szczególnie  rodzicielskie,  są 

zazwyczaj  plastyczne  i  podlegają  zmianom  w  miarę,  jak  zmienia  się  ich  przedmiot,  tj. 

dziecko w różnych fazach swego rozwoju”

49

Postawę rodzicielską, w ujęciu M. Domańskiej, 

można określić jako całościową formę ustosunkowania się rodziców do dzieci, do zagadnień 

pedagogicznych,  wychowawczych

50

.J.  Rembowski  określa  postawę  rodzicielską  (ojcowską  

i macierzyńską) jako „całościową formę ustosunkowania się rodziców do dzieci, do technik 

oddziaływania, do zagadnień wychowawczych, ukształtowaną podczas pełnienia ról i funkcji 

rodzicielskich”

51

Od  blisko  osiemdziesięciu  lat  podejmowane  są  próby  stworzenia  kompletnej  typologii 

postaw  rodzicielskich,  aby  uporządkować  bogactwo  ustosunkowań  rodziców  wobec  dzieci 

oraz wiążących się z nimi określonych zachowań, zarówno dzieci, jak i rodziców. Pierwszą 

próbę sklasyfikowania postaw rodzicielskich podjęła M. Ken-Worthy. Wprowadziła ona do 

psychologii dwa przeciwstawne sobie typy postaw rodzicielskich – odrzucenie i nadmierną 

opiekę.  Amerykański  psychiatra  L.  Kanner  w 1937  roku  wyodrębnił  cztery  typy  postaw 

rodzicielskich:  

a.

 

akceptację i miłość;  

b.

 

jawne odrzucanie;  

c.

 

perfekcjonizm; 

d.

 

przesadną opiekuńczość. 

 W wyniku dalszych badań nad zachowaniem się rodziców wobec dzieci powstało wiele 

nowych  typologii  postaw  rodzicielskich.  Jednym  z  przykładów  typologii  postaw 

rodzicielskich  jest  model  A.  Roe  (1957),  gdzie  podstawowe  pojęcia  w  zachowaniach 

                                                            

48

 M. Ziemska, op. cit., s. 169. 

49

 Tamże, s. 169-170. 

50

 M. Domańska, Wpływ postaw rodzicielskich na kształtowanie się osobowości dziecka, [w:] ,,Wychowanie na 

co dzień”03/99. 

51

 J. Rembowski, Więzi uczuciowe w rodzinie. Studium psychologiczne, Warszawa 1972, s.17.  

background image

26 

 

rodzicielskich  to  chłód  i  ciepło,  którymi  posługujemy  się  do  intuicyjnego  odbieranie  ludzi 

jako psychicznie ciepłych lub zimnych. 

Rysunek 1. Postawy rodzicielskie wg. A. Roe 

 

Ź

ródło: M. Ziemska, Rodzina i dziecko, Warszawa 1979, s. 171. 

 

Anna  Roe  przedstawia  „(…)  sześć  głównych  typów  zachowania  rodziców  będących 

wyrazem ich stosunku emocjonalnego do dziecka. Są to postawy: 

a.

 

akceptacji przypadkowej (o charakterze dorywczym), 

b.

 

akceptacji kochającej, 

c.

 

koncentracji nadmiernie opiekuńczej, 

d.

 

koncentracji nadmiernie wymagającej, 

e.

 

unikania odtrącającego, 

f.

 

unikania zaniedbującego”

52

 

                                                            

52

 M. Ziemska, op. cit. s. 171. 

background image

27 

 

Wymienione przez A. Roe typy zachowań można przedstawić jako sześć typów postaw 

rodzicielskich: 

a.

 

postawa  kochająca  -  czuły,  serdeczny,  ale  też  racjonalny  stosunek  do  dziecka,  

udzielanie mu pomocy w planach i zamierzeniach; 

b.

 

postawa  ochraniająca  -  przedkładanie  dobra  dziecka  ponad  wszystko  oraz 

faworyzowanie go, osłanianie przed światem, pobłażanie; 

c.

 

postawa  wymagająca  –zawyżone  ambicje  i  wygórowane  żądania  względem  dziecka 

oraz ścisła kontrola i planowanie;  

d.

 

postawa  odrzucająca  -  pozostawienie  dziecka  samego  bez  opieki,  brak  poszanowania 

dla jego zdania; 

e.

 

postawa  zaniedbująca  -  braku  troski  o  dziecko,  niezaspokajanie  jegopotrzeb 

fizycznych i psychicznych; 

f.

 

postawa  obojętna  -  zwracanie  uwagi  na  dziecko  tylko,  gdy  jest  blisko,  brakiem 

dbałości o przyszłość dziecka. 

Jednak  ta  typologia  nie  znalazła  powszechnego  uznania,  ponieważ  „(…)  zawiera  zbyt 

mało odmian pożądanych zachowań rodziców”

53

Kolejnym  przykładem  jest  typologia  M.  Ziemskiej  (1969),  która  była  polską 

odpowiedzią  na  niedociągnięcia  wcześniejszych  prób  (m.  in.  E.  S.  Schaefer  1959,  

J. Makarovič 1977), która „uwzględnia szerszy wachlarz postaw rodzicielskich pożądanych 

 z  rozwojowego  i  wychowawczego  punktu  widzenia”

54

.  Wprowadza  do  badań  założenie 

postawy cząstkowe, charakteryzujących określone zachowania rodziców względem dziecka, 

oraz  postawy  złożone,  określane  przez  szereg  postaw  cząstkowych

55

,  a  niektóre  postawy 

cząstkowe mogą wchodzić w skład dwóch różnych postaw złożonych. Główne typy postaw 

rodzicielskich  w  modelu  M.  Ziemskiej  dzielą  się  na  cztery  postawy  właściwe,  które 

sprzyjają kształtowaniu się pożądanych zachowań i są nimi:  

a.

 

akceptacja dziecka,  

                                                            

53

 M. Ziemska, op. cit., s. 171. 

54

 Tamże, s. 176. 

55

 Tamże, s. 178. 

background image

28 

 

b.

 

współdziałanie z nim,  

c.

 

zapewnienie dziecku rozsądnej swobody, 

d.

 

uznanie jego praw.  

Oraz cztery typy postaw niewłaściwych , wywołujących skutki ujemne:  

a.

 

odtrącająca,  

b.

 

unikająca,  

c.

 

nadmiernie chroniąca,  

d.

 

nadmiernie wymagająca. 

Istotną zaletą tej typologii jest wzajemne powiązanie prawidłowych i nieprawidłowych 

postaw.  Każdej  z  wymienionych  postaw  niewłaściwych  odpowiadają  postawy  właściwe, 

pożądane, sprzyjające zaspokojeniu psychicznych potrzeb dziecka:  

a.

 

postawie odtrącającej - charakteryzującej się emocjonalnym odrzuceniem dziecka, 

niechęcią do zajmowania się nim, przeciwstawia się postawę akceptacji dziecka - 

darzenia go miłością i zainteresowaniem dla jego działalności, 

b.

 

postawie nadmiernie wymagającej - postawę uznania praw dziecka;  

c.

 

postawie nadmiernie chroniącej - rozumną swobodę; 

d.

 

postawie  unikającej  -  współdziałanie  z  dzieckiem  w  różnych,  trudnych  dla  niego 

sytuacjach. 

background image

29 

 

Rysunek 2. Model postaw rodzicielskich wg. M. Ziemskiej. 

 

Ź

ródło: M. Ziemska, Rodzina i dziecko, Warszawa 1979, s. 182.

 

Na  obwodzie  koła  oznaczono  postawy  prawidłowe,  właściwe,  często  ze  sobą 

współwystępujące, a przy wierzchołkach kwadratu – główne typy postaw nieprawidłowych, 

których konsekwencje dla kształtowania osobowości dziecka są szkodliwe. 

Ten  model  typologii  postaw  właściwych  i  niewłaściwych  przyjmują,  m.  in.  

J. Rembowski,  M. Przetacznikowa,  Z.  Włodarski,  jest  on  powszechnie  stosowany  w  nauce 

polskiej.  Z  tego  modelu  wyprowadza  się  też  modele  postaw  dzieci  wobec  rodziców, 

badające  oddziaływanie  postaw  rodzicielskich,  ich  odbiór,  odczucie  u  dziecka,  podejmując 

próby usystematyzowania postaw oraz ich percepcji przez dzieci, młodzież, badając również 

wpływ niektórych zmiennych środowiska rodzinnego(W. Kowalski 1977, W. Mróz 1970, T. 

Skalska 1977)

56

Dla prawidłowego procesu rozwoju więzi uczuciowych w rodzinie konieczne jest w nim 

uczestniczenie  obojga  rodziców  oraz  reprezentowanie  przez  nich  właściwych  postaw 

rodzicielskich. Doświadczenia wyniesione z domu rodzinnego przenoszone są  w przyszłości 

przez  dzieci  na  kontakty  z  innymi  ludźmi.  A  właściwy  rozwój  emocjonalny  zależy  przede 

wszystkim  od  środowiska  rodzinnego,  charakteru  stosunków  interpersonalnych  w  rodzinie,  

a  szczególnie  od  postaw  rodziców,  bo  nastawienie  emocjonalne  rodziców  do  dziecka  ma 

ogromne znaczenie w kształtowaniu jego osobowości

57

 

 

                                                            

56

 J. Rembowski, Postawy rodzicielskie w odczuciu młodzieży dorastającej, [w:] M. Ziemska (red.), Rodzina i 

dziecko, s. 214-225. 

57

 M. Ziemska, op. cit., s. 155-195. 

background image

30 

 

3.

 

Rozwód. 

3.1

 

Geneza. 

To  zjawisko  społeczne  staje  się  coraz  bardziej  powszechne  w  naszym  kraju.  Od  kilku 

lat poprzedza je stan separacji. 

„Dziecko  potrzebuje  obojga  rodziców  i  to  nie  osobno,  lecz  razem.  Im  silniejsze 

zawiązały  się  już  więzi  uczuciowe  z  obojgiem,  tym  bardziej  odczuwa  zagrożenie  swojego 

bezpieczeństwa  w  sytuacji  rozpadu  rodziny.  Oczywiście  są  przypadki,  gdy  nie  tylko  dla 

współmałżonków,  ale  i  dla  ich  dzieci,  rozwód  rodziców  jest  jedynym  wyjściem  z  trudnej 

sytuacji.(…)  Rozejście  się  rodziców  jest  jednak  dla  dziecka  zawsze  gwałtownym  wstrząsem 

uczuciowym…”

58

W  Polsce  rocznie  orzeka  się  ponad  60  tys.  rozwodów  rocznie,  z  czego  blisko  2/3 

dotyczy  małżeństw  z  dziećmi.  Od  roku  2000  obserwowaliśmy  stały  wzrost  liczby 

rozwodów,  od  43  tys.  do  blisko  72  tys.  rozwodów  w  roku  2006,  od  kilku  lat  liczba  ta 

oscyluje  ok.  62  tys.  Wg  danych  za  pierwszy  kwartał  2012  rok

59

odnotowano  minimalny 

spadek liczby rozwodów(o 1,5 tys., do około 16 tys., co w przeliczeniu rocznym i tak daje 

liczbę  64  tys.),  lecz  prawdopodobnie  jest  to  tylko  ,,pozytywny”  efekt  kryzysu 

gospodarczego, gdyż w obawie przed ,,niepewnością jutra” mniej par małżeńskich decyduje 

się na rozwód. Jednocześnie odnotowano spadek liczby zawartych małżeństw o około 3 tys., 

do ok. 17 tys.(w przeliczeniu rocznym dałoby to 68 tys.). 

Choć  niektórzy  pocieszają,  że  Polska  jest  wśród  krajów  o  najtrwalszych  formalnych 

więziach rodzinnych w Europie

60

, to jednak liczba rodzin niepełnych wciąż wzrasta.  

Statystycznie rzecz ujmując (wg danych z roku 2010), rozwód następuje najczęściej po 

więcej  niż  20  latach  wspólnego  życia  (26,61%  orzeczeń),  stroną  wnoszącą  pozew  do  sadu 

była  kobieta  (67,71%  pozwów)  w  wieku  30-34  lat(20,92%),  z  wykształceniem 

ś

rednim(36,25%  powódek).  Najczęściej  w  małżeństwie  są  dzieci  (59,21%  rodzin 

rozwodzących  się)  i  to  najczęściej  matce(57,25%  orzeczeń  dotyczących  wykonywanie 

władzy  rodzicielskiej)  zostanie  powierzona  całkowita  opieka  nad  dziećmi  (a  raczej 

                                                            

58

 H. Cudak, Funkcjonowanie dzieci z małżeństw rozwiedzionych, Toruń 2003, s. 60. 

59

 GUS, Roczniki demograficzne. 

60

 S. Kawula, Rodzina jako grupa i instytucja opiekuńczo – wychowawcza, [w:] S. Kawula, J. Brągiel, A. W. Janke, 

Pedagogika rodziny, Toruń 2000, s. 345. 

background image

31 

 

dzieckiem,  średnio  1,44  dziecka  dla  małżeństw  z  potomstwem,  małżeństwa  z  więcej  niż 

jednym dzieckiem stanowią 35,6% wszystkich rozwodzących się małżeństw z dziećmi).  

Rozwód  orzeczono  bez  orzekania  o  winie  (dotyczy  72,58%  orzeczeń,  liczba  ta  od  lat 

stale  rośnie).  Jeśli  jednak,  jak  w  przypadku  27,42%  spraw,  w  postępowaniu  rozwodowym 

orzeczono  winę,  to  winny  jest  mąż,  ponoszący,  zdaniem  sądu  w  19,07%  wszystkich 

pozwów. Winę za rozpad związku sąd przypisał  żonie w 3,42% pozwów, a obopólną winę 

obu stron w 4,93% rozpraw.   

Statystyczny rozwodnik płci męskiej ma średnio około 45 lat i praktycznie nikłe szanse 

na  przyznanie  całkowitego  prawa  do  opieki  na  dziećmi(tylko  4,2%  orzeczeń),  a  tylko  ok. 

32% szans na wspólne sprawowanie władzy rodzicielskiej.  

„Rozwód  jest  wyzwaniem  stawianym  kobiecie  i  mężczyźnie.  Jest  źródłem  stresu, 

niepokoju  i  zmiany”

61

  Rozstanie,  niezależnie  od  jego  przyczyn,  jest  decyzją  trudną, 

odczuwaną  przez  obie  strony  jako  przegrana,  jest  synonimem  porażki,  niespełnionej 

obietnicy

62

.  Należy  podkreślić,  że  nie  jest  to  krok  następujący  nagłe,  a  efekt  długiego 

procesu 

rosnących 

wątpliwości, 

wzajemnych 

pretensji, 

negatywnych 

emocji. 

Nieporozumienia,  narastające  konflikty,  napięcia  sprawiają,  że  instytucja  małżeństwa  staje 

się  przykra,  uciążliwa  i  komplikująca  życie

63

.  Nawet  jeżeli  rozwód  przyjmowany  jest  

z  ulgą,  radością,  jako  zakończenie  koszmarnego  etapu  życia,  nawet  w  takiej  sytuacji  jest 

doświadczeniem trudnym i dramatycznym.  

 

3.2

 

Przyczyny rozwodu. 

Jest  wiele  przyczyn  prowadzących  do  rozpadu  rodziny  i  w  konsekwencji  do  rozwodu, 

który  często  jest  już  tylko  formalnym  stwierdzeniem  ustania  i  zaniku  więzi  rodzinnych. 

Przyczyny rozwodów możemy z podzielić na: 

a.

 

pośrednie, dotyczące uwarunkowań zewnętrznych, 

b.

 

bezpośrednie, czyli czynniki tkwiące w samej rodzinie. 

                                                            

61

 E. Zubrzycka, Narzeczeństwo, małżeństwo, rodzina. Rozwód?, Gdańsk 1993. s. 230. 

62

 M. Beisert, Rozwód. Proces radzenia sobie z kryzysem, Poznań 2000, s. 15. 

63

 Z. Tyszka, Rodzina we współczesnym świecie, Poznań 2002. 

background image

32 

 

Jak  zauważa  Z.  Tyszka,  „(…)  procesy  i  przeobrażenia  rodziny  nie  są  wyłącznie 

rezultatem jej „sił” wewnętrznych; są w znacznej mierze rezultatem oddziaływania struktur i 

procesów  zewnętrznych”

64

.  Rozpatrując  problem  przyczyn  dezorganizacji  rodziny  należy 

pamiętać,  iż  jest  to  problem  złożony,  a  każdy  indywidualny,  osobny  przypadek  może 

podlegać  innej  kombinacji  czynników,  a  w  konkretnych  przypadkach  możemy 

wyszczególniać jedynie  główne, najistotniejsze przyczyny  konfliktu. Najczęściej też strony 

wskazują  na  całkiem  odmienne  przyczyny  rozkładu  pożycia  małżeńskiego,  przedstawiając 

swoje zdanie na temat czynników prowadzących do rozwodu oraz ich wagę i znaczenie.   

  „Jeżeli społeczeństwo globalne znajduje się w trakcie intensywnych przeobrażeń, jego 

wpływ  na  rodzinę  zwiększa  się,  rodzina  ulega  większym  modyfikacjom,  a  nawet  większym 

metamorfozom”

65

.  Przyczyny  pośrednie  związane  są  z  wpływem  otaczającego  świata, 

społeczeństwa, przemian zachodzących w sferze społecznej i obyczajowej: 

a.

 

powszechne zatrudnianie i emancypacja kobiet, 

b.

 

migracja ludzi ze wsi do miasta, 

c.

 

wzrost stopy życiowej, 

d.

 

anonimowość życia w miastach, 

e.

 

rozluźnienie więzi międzyludzkich.

66

 

 

Wymienione  przyczyny  „mają  charakter  pośredni,  zewnątrzrodzinny.  Dotyczą  

w  zasadzie  wszystkich  małżeństw,  zaburzają  funkcje  rodzicielskie,  traumatyzują  atmosferę 

domową, prowadzą często do nieporozumień i konfliktów między małżonkami”

67

. 

 

Dużo  bardziej  destrukcyjny  wpływ  mają  czynniki  bezpośrednie,  tkwiące  w  samej 

rodzinie,  dotyczące  jej  członków.  Wiążą  się  one  z  charakterem,  osobowością  małżonków, 

sposobem  wzajemnego  traktowania  się,  wzajemnymi  stosunkami  interpersonalnymi  oraz 

siłą więzi uczuciowej, emocjonalnej. 

                                                            

64

 Tamże 

65

 T. Pilch, Zasady badań pedagogicznych, Warszawa 1998. 

66

 B. Kaja, Rozwód w rodzinie a osobowość dziecka, Bydgoszcz 1992. 

67

 H. Cudak, op. cit. s. 61. 

background image

33 

 

Jako  najczęstsze  przyczyny  powodujące  rozpad  małżeństwa  w  literaturze  najczęściej 

wymienia się (dane w nawiasach dotyczą roku 1999 wg badań H Cudaka

68

): 

a.

 

niezgodność charakterów (28,9%), 

b.

 

niedochowanie wierności małżeńskiej (26,4%), 

c.

 

nadużywanie alkoholu (25,7%), 

d.

 

negatywny stosunek do członków rodziny (8,4%), 

e.

 

nieporozumienia na tle finansowym (5,7%), 

f.

 

niedobór seksualny (0,6%), 

g.

 

trudności mieszkaniowe (1,4%), 

h.

 

dłuższa nieobecność jednego ze współmałżonków (0,8%), 

i.

 

różnice światopoglądowe (0,04%), 

j.

 

inne (1,2%). 

 

Podkreślając, że zasadnicza kolejność dominujących przyczyn rozwodów nie zmienia 

się  od  lat,  występują  tylko  drobne  wahania  kilkuprocentowe  odnośnie  poszczególnych 

pozycji. Są to przyczyny podawane przez małżonków podczas procesu rozwodowego przed 

sądem, zestawiane corocznie przez Główny Urząd Statystyczny. 

Jednak  te  dane  pochodzą  najczęściej  z  lat  dziewięćdziesiątych  ubiegłego  stulecia  lub 

czasem  z  początków  tego  wieku,  a  w  naszym  współczesnym  świecie,  czy  jak  kto  woli,  w 

globalnej  wiosce,  pewne  wartości  degradują  się,  przegrywając  z  innymi,  bardziej 

przyziemnymi.  Świat  się  zmienia,  a  system  wartości  razem  z  nim.  I  tak  oto,  zestawienie 

głównych  przyczyn  rozwodów  z  ostatnich  lat  wskazuje  na  przeniesienie  wagi  niektórych 

przyczyn, obrazując jednocześnie różnice priorytetów: 

 

 

 

 

                                                            

68

 H. Cudak, op. cit., s. 17. 

background image

34 

 

Tabela 1. Przyczyny rozwodów w latach 2006-2010. 

 

Przyczyna 

rozwodu 

2010 

2009 

2008 

2007 

2006 

Niezgodność 

charakterów 

21120 

34,7 

21714 

33,48 

21757 

33,47 

21923 

33,13 

24344 

33,94 

Niedochowanie 

wierności 

małżeńskiej 

15419 

25,35 

17020 

26,24 

17264 

26,56 

16676 

25,2 

16831 

23,47 

Nadużywanie 

alkoholu 

12112 

19,92 

13241 

20,42 

13120 

20,18 

14320 

21,64 

16698 

23,28 

Naganny 

stosunek 

do 

członków rodziny 

3183 

5,23 

3400 

5,24 

3568 

5,49 

3997 

6,04 

5361 

7,47 

Nieporozumienia 

na 

tle 

finansowym 

4423 

7,27 

4507 

6,95 

4202 

6,46 

4697 

7,1 

6143 

8,57 

Niedobór 

seksualny 

249 

0,41 

286 

0,44 

255 

0,39 

295 

0,45 

302 

0,42 

Trudności 

mieszkaniowe 

808 

1,33 

737 

1,14 

633 

0,97 

714 

1,08 

688 

0,96 

Dłuższa 

nieobecność 

1803 

2,96 

1972 

3,04 

2242 

3,45 

1887 

2,85 

324 

0,45 

Różnice 

światopoglądowe 

346 

0,57 

416 

0,64 

370 

0,57 

310 

0,47 

11 

0,02 

Inne 

1354 

2,23 

1562 

2,41 

1594 

2,45 

1359 

2,05 

1020 

1,42 

 

Razem 

60817 

 

64855 

 

65005 

 

66178 

 

71722 

 

Źródło: opracowanie własne, na podstawie danych GUS. 

 

W  powyższym  zestawieniu  widać  wyraźnie,  że  już  od  kilku  lat  naganny  stosunek  do 

innych  członków  w  rodziny(d)  ustąpił  miejsca  nieporozumieniom  finansowym(e),  

a  kolejnym  po  nich  najczęściej  podawanym  powodem  jest  dłuższa  nieobecność  (h),  co 

raczej nie jest wynikiem większej liczby osób osadzonych w zakładach karnych, tylko wiąże 

się z emigracją zarobkową. Czyli, ujmując krótko, kasa jest dla nas coraz ważniejsza.  

Jednakże  pamiętać  należy,  że  występują  też  odchylenia  poszczególnych  pozycji, 

badając  je  w  odniesieniu  do  środowiska  wiejskiego  i  miejskiego,  różnic  w  wykształceniu, 

background image

35 

 

stażu i wielu innych czynników. Przykładem odchyleń może być kilkakrotnie większa liczba 

rozwodów w miastach w stosunku do liczby rozwodów na wsi: 

Tabela 2. Małżeństwa i rozwody w latach 2000-2010. 

Lata 

Małżeństwa zawarte 

Rozwody 

Ogółem  Miasto 

Wieś 

Ogółem  Miasto  % 

Wieś 

2000  211150 

128148  60,69  83002 

39,31  42770 

36040 

84,26  6654 

15,56 

2001  195122 

118210  60,58  76912 

39,42  45308 

38209 

84,33  7034 

15,52 

2002  191935 

115816  60,34  76119 

39,66  45414 

38254 

84,23  7072 

15,57 

2003  195446 

118709  60,74  76737 

39,26  48632 

40876 

84,05  7669 

15,77 

2004  191824 

116407  60,68  75417 

39,32  56332 

45954 

81,58  10288  18,26 

2005  206916 

125630  60,72  81286 

39,28  67578 

53611 

79,33  13846  20,49 

2006  226181 

137163  60,64  89018 

39,36  71912 

57915 

80,54  13807  19,20 

2007  248702 

150166  60,38  98536 

39,62  66586 

53210 

79,91  12968  19,48 

2008  257744 

154936  60,11  102808  39,89  65475 

51946 

79,34  13059  19,95 

2009  250794 

152651  60,87  98143 

39,13  65345 

51398 

78,66  13457  20,59 

2010  228337 

137218  60,09  91119 

39,91  60817 

47394 

77,93  13423  22,07 

Źródło: opracowanie własne, na podstawie danych GUS. 

 

Tak  duża  różnica  wynika  z  kilku  czynników  związanych  z  miejscem  zamieszkania.  

W  mieście  jest  większa  anonimowość,  ogólne  rozluźnienie  więzi  oraz  społeczne 

przyzwolenie,  milcząca  akceptacja.  A  w  małym  środowisku  wiejskim,  wszystkich  łączą 

pewne  więzi(  pokrewieństwa  czy  sąsiedzkie),  a  takie  zachowanie  jest  powoduje  społeczne 

napiętnowanie, gdyż małżeństwo jest postrzegane dość konserwatywnie. Ale widoczny jest 

blisko  dwukrotny  wzrost  liczby  rozwodów  w  środowiskach  wiejskich,  co  może  świadczyć  

o zmianach w tym obszarze. 

Wielu  badaczy  podkreśla,  że,  niezależnie  od  podawanych  przyczyn,  najczęstszym 

powodem rozpadu rodziny jest alkohol, jako czynnik wiodący i wiążący się ściśle z innymi 

background image

36 

 

przyczynami

69

.  Szacuje  się,  że  alkoholizm  jednego  z  małżonków(najczęściej  męża)  jest 

powodem ponad 35 % rozwodów, choć często podawane są inne powody rozstania. Często 

jest  to  powodowane  wstydem  oraz  dążeniem  do  jak  najszybszego  formalnego  rozwiązania 

małżeństwa.  W  Polsce  uzależnienie  od  alkoholu  dotyczy  około  5  milionów  osób,  a  prawie 

20  milionów  żyje  „z  osobą  intensywnie  nadużywającą  alkoholu  i  zna  dokuczliwości 

funkcjonowania  w  rodzinie  zorganizowanej  wokół  tego  problemu”

70

,  więc  przypuszczać 

można, że każdy z nas  ma mniej lub bardziej osobiste doświadczenia dotyczące problemu,  

a  co  druga  osoba  żyje  w  takiej  rodzinie.  Należy  tu  nadmienić,  że  alkoholizm  jest  chorobą 

bardzo  demokratyczną,  dotyka  wszystkich  grup  społecznych,  niezależnie  od  poziomu 

wykształcenia, zamożności, a pod hasłem ,,rodzina z problemem alkoholowym” nie można 

widzieć  tylko  rodzin  skrajnie  patologicznych.  Najczęściej  problem  ten  dotyczy  rodzin  

z  pozoru  normalnych,  pozornie  dobrze  funkcjonujących.  Alkoholik  może  zachować 

abstynencję  przez  długi  okres  czasu,  tylko  po  to  by  udowodnić  sobie  i  innym,  że  nie  jest 

alkoholikiem.  Jednak,  nawet  zachowując  czasową  abstynencję,  jego  zachowanie  nadal  jest 

związane  z  nałogiem.  Bardzo  często  występuje  tzw.  picie  cykliczne,  gdzie  przeplatają  się 

okresy  picia  i  abstynencji,  gdy  chory,  przepełniony  poczuciem  winy,  stara  się  być  jak 

najlepszym  małżonkiem,  partnerem,  rodzicem.  W  przypadku  rodzin  dotkniętych  tym 

problemem, cała rodzina żyje tym rytmem, często nawet oczekując niecierpliwie kolejnego 

zapicia,  co  chyba  najlepiej  obrazuje  wypaczenie  pojęcia  normalności  i  zaburzenia  funkcji 

rodziny

71

.  Liczne  zachowania  i  symptomy  choroby  alkoholowej  powodują  powstanie 

rodziny dysfunkcjonalnej, gdzie nie jest możliwy normalny, stały rozwój jej członków, która 

jest  zamknięta  na  kontakt  z  otoczeniem,  relacje  między  członkami  nie  opierają  się  na 

zasadach równości czy względnej szczerości, a role i normy nie są wyraźnie określone oraz 

zaakceptowane  przez  poszczególnych  jej  członków”

72

.  Rodziny,  która  zamiast  zapewnienia 

poczucia  bezpieczeństwa  jej  członkom,  tworzy  jej  koszmarną  karykaturę  pełną  strachu  

i  lęku.  Nałóg  i  jego  konsekwencje  zahaczają  o  prawie  wszystkie  wcześniej  wymienione 

przyczyny: 

a.

 

niezgodność  charakterów  -  zmiany  osobowości,  zaburzenia  postrzegania 

rzeczywistości, zmiana systemów wartości, celów życiowych, zamierzeń, odmienne 

oczekiwania partnerów względem siebie i swojej roli w związku. Osoba uzależniona 

                                                            

69

 E. Rosset, Rozwody, Warszawa 1986. 

70

 E. Zubrzycka, Narzeczeństwo, małżeństwo, rodzina. Rozwód?, Gdańsk 1993, s. 178. 

71

 Tamże, s. 185-202. 

72

 B. T. Woronowicz, Bez tajemnic o uzależnieniach i ich leczeniu, Warszawa 2009, s. 19. 

background image

37 

 

koncentruje się na swoim nałogu, całe jej życie kreci się wokół alkoholu. Większość 

podejmowanych działań, w bliższej lub dalszej perspektywie, ma na celu możliwość 

zaspokojenia głodu alkoholowego (choć osoby chore często nie zdają sobie nawet z 

tego  sprawy),  wobec  czego  potrzeby  innych  osób,  w  tym  najbliższych  schodzą  na 

dalszy  plan.  Alkoholik  nie  kontroluje  w  pełni  swojego  zachowania,  nałóg  wpływa 

poprzez  podświadomość  na  zachowanie,  zmieniając  osobowość  i  zmiękczając 

charakter.  Jednym  z  symptomów  choroby  alkoholowej  są  zmiany  w  postrzeganiu 

otaczającego  świata  i  siebie.  Chory,  czerpiąc  tylko  fragmentarycznie  z 

rzeczywistości, tworzy iluzję własnego ja, dopasowując do niej pasujące  elementy, 

przekształcając  je,  wyolbrzymiając  plusy,  a  odpychając  negatywy,  wypierając  je  z 

własnej  świadomości.  Tworzy  również  zafałszowany  obraz  rzeczywistości,  pełnej 

paranoicznych  lęków  i  fobii.  A  do  tego  dochodzi  nerwowość  związana  z 

koniecznością  zaspokojenia  głodu  alkoholowego,  wybuchowość,  wahania 

nastrojów,  konfliktowość  czy  agresja,  psychiczna  i  fizyczna  prowadząca  do 

przemocy  w  rodzinie.  Trwałe  przebywanie  z  taką  osobą,  życie  razem,  w  związku 

jest  bardzo  trudne  pod  każdym  względem  dla  wszystkich  członków  rodziny.  To 

ż

ycie  pod  ciągłą  presją,  w  permanentnym  stresie  i  poczuciu  zagrożenia, 

dyskomfortowe 

pod 

względem 

fizycznym, 

psychicznym  

i emocjonalnym. Nazywanie tego niezgodnością charakterów to spory eufemizm; 

b.

 

niedochowanie  wierności  małżeńskiej  –  w  stanie  upojenia  alkoholowego  słabną 

hamulce  moralne,  etyczne,  tracimy  kontrolę  nad  własnym  zachowaniem,  

a  jednocześnie  wzrasta  pociąg  seksualny.  Zmienia  nasze  postrzeganie  otoczenia, 

innych  osób,  ich  atrakcyjności  fizycznej.  Alkohol  ułatwia  kontakty  międzyludzkie, 

sprowadzając  je  do  jednej  płaszczyzny,  a  pozbawiając  nas  zdolności  racjonalnego 

myślenia  i  ,,trzeźwego  spojrzenia”,  usypiając  sumienie  i  przyzwoitość,  sprawia,  że 

łatwo  zapomina  się  o  obietnicy  wierności  małżeńskiej.  A  do  tego,  jeśli  partner(ka) 

odmawia czy unika zbliżenia, taka osoba, w ,,skoku w bok” zaspokaja jednocześnie 

szeroki  wachlarz  potrzeb:  od  czysto  fizycznej,  cielesnej,  poprzez  odczucie 

atrakcyjności  do  psychicznego  dowartościowania  własnego  ego,  poczucia  własnej 

wartości; 

c.

 

 

d.

 

negatywny  stosunek  do  członków  rodziny  –  często  związany  z  faktem,  iż  dany 

członek  rodziny  wyraził  swoją  dezaprobatę  względem  pewnych  zachowań, 

najczęściej  wiążących  się  z  alkoholem.  Może  wiązać  się  z  prawdziwą  czy  urojoną 

background image

38 

 

krytyką  osoby  uzależnionej,  niezależnie  od  faktycznych,  rzeczywistych  intencji 

mówiącego,  a  odbieraną  tak  przez  chorego.  Alkoholik  każdą  opinię,  wypowiedź 

analizuje pod kątem własnej osoby, interpretując je paranoicznie jako niezasłużony 

atak  na  niego.  Doszukuje  się  utajonych  znaczeń,  podtekstów,  tworzy 

nieprawdopodobne  hipotez  i  teorie  spiskowe,  aby  utwierdzić  się  w  przekonaniu  

o  wrogich  zamierzeniach.  Najczęściej  obiektami  wrogości  są  członkowie  rodziny 

partnera(ki),  przedstawiani  jako  negatywne  siły  dążące  do  rozbicia  małżeństwa, 

wtrącające  się  ich  związek.  Nawet  jeśli  są  to  próby  wskazania  prawdziwego 

problemu,  oferowanie  pomocy,  spotykają  się  z  wrogością,  gdyż  zmuszają  do 

przyznania  się  do  problemu  alkoholowego,  a  dla  alkoholika  to  najważniejszy  

i  najtrudniejszy  moment

73

.  Cały  system  iluzji,  zaprzeczeń,  mechanizmy  wyparcia  

i  zafałszowania  bronią  go  przed  tym.  Abstrahując  od  rzeczywistych  czy  urojonych 

intencji  osób  bliskich,  dochodzi  tu  do  próby  scalenia  rodziny,  wzmocnienia  więzi 

małżeńskiej  poprzez  stworzenie  ,,wspólnego  wroga”,  zagrożenia,  a  jednocześnie 

próba osłabienia więzi, relacji z innymi członkami rodziny; 

e.

 

nieporozumienia  na  tle  finansowym  –  wiążą  się  z  innymi,  wypaczonymi  przez 

nałóg, odmiennymi celami i zamierzeniami finansowymi, tj. z koniecznością zakupu 

alkoholu,  kosztem  innych  wydatków,  często  kosztem  większości  potrzeb 

materialnych  rodziny.  Jednocześnie  alkoholizm  często  prowadzi  do  utraty  pracy, 

 a co za tym idzie, zarobków, a osoba pozbawiona dochodów ucieka się do oszustw, 

kłamstw  czy  nawet  kradzieży,  aby  tylko  zdobyć  fundusze  na  zakup  alkoholu. 

Przepijanie  wypłaty,  przehulanie  oszczędności,  wynoszenie  przedmiotów  z  domu, 

zadłużanie  się-  wszystko  to  ma  na  celu  zaspokojenie  własnej  potrzeby,  bez 

oglądania  się  na  innych,  ich  potrzeby  materialne.  Ale  to  nie  tylko  tak  drastyczne 

zachowania.  U  osób  pracujących,  odnoszących  sukcesy  zawodowe  istnieje 

zagrożenie  utraty  pracy  spowodowane  nałogiem,  co  oznacza  brak  możliwości 

wspólnego  planowania  przyszłości,  niemożność  realizowania  długofalowych 

inwestycji,  dalekosiężnych  zamierzeń,  gdyż  zawsze  zostaje  element  niepewności, 

lęk i obawa przed jutrem; 

f.  niedobór  seksualny  –  alkohol,  także  u  osób  pijących  sporadycznie,  okazjonalnie, 

zmienia  całkowicie  seksualność.  Zwiększa  się  popęd  fizyczny,  cielesny  a  dzięki 

obniżeniu  norm  moralnych  i  kryteriów  przyzwoitości,  zwiększa  się  także  popęd 

                                                            

73

 Z. Najda, Co psuje się od alkoholu, Warszawa 1998. s.25-36. 

background image

39 

 

uwarunkowany psychicznie. Rozluźniamy się, odprężamy, bawimy się nie martwiąc 

się  konsekwencjami.  A  później  zdarza  się,  iż  nie  pamiętamy,  co,  gdzie  i  z  kim 

robiliśmy…  To  tylko  jedna  możliwość  negatywnych  konsekwencji  łączenia 

alkoholu  i  seksu.  U  osób  często  spożywających  alkohol,  poza  zwiększonym 

popędem,  czy  wręcz  zwierzęcą,  bezmyślną  chucią,  dochodzą  inne  czynniki 

utrudniające  możliwość  jej  zaspokojenia,  zwłaszcza  u  tych  żyjących  w  związkach. 

Alkoholik  podczas  ciągu  chorobowego  przestaje  dbać  o  swój  wygląd  zewnętrzny, 

zaniedbuje  toaletę,  ubiór,  jednocześnie  będąc  przekonany  o  swojej  dużej 

atrakcyjności.  Jest  to  uciążliwe,  a  wręcz  obrzydzające  dla  drugiej  osoby,  będącej 

trzeźwą.  Inne  potrzeby  seksualne  osoby  pijanej  zderzają  się  drastycznie  

z potrzebami i oczekiwaniami drugiej strony. A w przypadku odmowy wypełnienia 

,,obowiązku  małżeńskiego”,  zamroczona  frustracja,  w  pijanym  widzie,  może 

prowadzić  do  agresji.  Bardzo  często  osoby  uzależnione(mimo  odczuwania  silnego 

popędu) cierpią na brak potencji, co zwiększa frustrację i również może wywoływać 

sytuacje konfliktowe. 

Jak  widać,  alkoholizm  jednego  członka  rodziny  może  być  czynnikiem  rozbijającym 

rodzinę  na  wiele  sposobów.  Jest  czynnikiem  zaburzającym  jej  funkcjonowanie.    Zgodnie  

z  definicją  M.  Barbaro,  „(…)  dysfunkcja  stanowi  uzależnione,  niepożądane  następstwa 

istnienia  lub  działania  danego  elementu  tego  systemu  lub  całego  systemu”

74

.  Alkoholik  w 

rodzinie  jest  elementem  dysfunkcyjnym,  ale  też  jego  rodzina  jako  system,  jako 

uporządkowana kompozycja elementów, tworząca spójną całość”

75

 jest dysfunkcyjna, gdyż 

cały jej system funkcjonowania jest zaburzony siecią korelacji wynikających z uzależnienia 

(współuzależnienie,  DDA).  Patologiczna  dysfunkcja  dotycząca  postaw  rodzicielskich  oraz 

wzajemnej  komunikacji  wymaga  od  jej  członków  przyjmowania  nowych  ról,  które 

kształtują  i  utrwalają  negatywne  wzorce  zachowań

76

.  Problem  jest  istotny,  gdyż  dotyka 

dużej  części  społeczeństwa,  a  ponadto,  na  zasadzie  kalki  wzorców  zachowania,  jest 

przenoszony  na  kolejne  pokolenia,  gdyż  dziecko  przyjęło,  czy  raczej  miało  dany 

niewłaściwy  „model,  na  którym  stara  się  wzorować”

77

.  Wyniki  badań  wskazują  jasno,  iż, 

mimo  że  wzorzec  pijącego  rodzica  jest  postrzegany  jako  zdecydowanie  negatywny,  to  

w  późniejszym  życiu  przyjmuje  i  kontynuuje  wzorce  z  dzieciństwa  dotyczące  zachowań, 

                                                            

74

 B. de Barbaro, Wprowadzenie do systemowego rozumienia rodziny, Kraków 1994. s. 42. 

75

Tamże,  s. 11. 

76

 B. T. Woronowicz, op. cit., s. 114- 

77

 M. Wolicki, Mechanizm modelowania w kontakcie ojca z dzieckiem, [w:],,Problemy rodziny” nr 3/1983. 

background image

40 

 

stosunków,  organizacji  czasu  czy  sięgania  po  alkohol,  to  rodzice  tworzą  wzorce  do 

naśladowania dla dzieci

78

. 

Przedstawiłam tu problem choroby alkoholowej i jej wpływ na funkcjonowanie rodziny, 

ale w obecnych czasach pojawia się wiele nowych uzależnień, jak choćby od coraz bardziej 

dostępnych narkotyków, popularnych ostatnio dopalaczy, jak i wiele innych. Ale wszystkie 

uzależnienia  łączy  dysfunkcyjny  wpływ  na  rodzinę,  gdyż  opierają  się  na  podobnych 

mechanizmach,  schematy  zachowania  osób  uzależnionych  są  tożsame  dla  praktycznie 

wszystkich rodzajów uzależnień, mogą różnić się stopniem nasilenia. 

Podsumowując,  można  przyjąć,  że  decyzja  o  rozstaniu  „(…)  wynika  z  wielu 

współzależnych 

okoliczności, 

które 

negatywnie 

wpływają 

na 

funkcjonowanie 

małżeństwa”

79

.Jest  to  decyzja  skomplikowana,  na  którą  składa  się  wiele  czynników,            

a  proces  podjęcia  jej  jest  długi  i  ciężki.  To  cały  ciąg  nieporozumień,  narastających 

antagonizmów  i  potęgujących  się  konfliktów  na  różnych  płaszczyznach,  prowadzących  do 

zaniku  więzi  rodzinnych.  Jest  to  też  problem  społeczny  w  tym  sensie,  iż  rozkład  więzi 

rodzinnych, prowadzący do rozkładu rodziny, jest tragicznym dla jej członków, ale też jest 

groźny dla ładu społecznego przez nieprzystosowanie jednostki do norm życia społecznego, 

przejawy braku szacunku do pozaosobistej własności i przyrody, tolerancji dla innych ludzi, 

zachowań, a co za tym idzie, może prowadzić do przejawów nienawiści, aktów przemocy i 

agresji

80

. 

 

3.3

 

Rozwód rodziców a sytuacja dziecka. 

 

„Rozpad rodziny i rozwód rodziców zawsze, w każdym przypadku, wywiera negatywny 

wpływ  na  dziecko,  a  bywa,  że  przeżywa  ono  konsekwencje  tego  zdarzenia  przez  całe 

ż

ycie”

81

.  Rozwód,  niezależnie  od  jego  przyczyn,  jest  procesem  silnie  oddziaływującym  na 

dzieci,  na  ich  rozwój  psychiczny  i  społeczny,  kształtującym  w  dużej  mierze  ich  charakter, 

                                                            

78

 S. Batawia, Społeczne skutki nałogowego alkoholizmu, Warszawa 1951. 

79

 H. Cudak, op. cit. s. 84. 

80

 S. Kawula, Rodzina o skumulowanych czynnikach patogennych, [w:] S. Kawula, J. Brągiel, A. W. Janke, 

Pedagogika rodziny, Toruń 2000, s. 134.  

81

 H. Cudak, op. cit. s. 27. 

background image

41 

 

postawy, 

samoocenę 

oraz 

wyznaczającym 

rodzaje 

związków 

interpersonalnych 

podejmowanych przez nie w dalszym okresie życia

82

Według  mocno  już  nieaktualnych  wyliczeń  E.  Rosseta  liczba  dzieci  pochodzących  

z  rozwiedzionych  małżeństw  szacowana  była  na  600  tysięcy

83

,  jednak  dotyczy  to  lat 

osiemdziesiątych  ubiegłego  stulecia.  Analiza  opracowań  statystycznych  M.  Trawińskiej

84

 

zwraca uwagę na niepokojącą dynamikę wzrostu liczby rodzin niepełnych: 

 

700 tys. w roku 1978, 

 

901 tys. w roku 1988. 

Podobna  dynamika  występuje  obecnie,  co  widać  choćby  po  stale  rosnącej  liczbie 

urodzeń dzieci nieślubnych, gdzie w ostatnich latach liczba ta przekroczyła 20% wszystkich 

urodzeń. 

 Choć  S.  Kawula  podkreśla,  że  najczęstszą  przyczyną  rozpadu  rodziny  jest  śmierć 

współmałżonka

85

,  co  doskonale  widać  z  zestawienia  danych  demograficznych  Głównego 

Urzędu Statystycznego, publikowanych corocznie w Rocznikach Statystycznych: 

                                                            

82

 Tamże, s. 27. 

83

 E. Rosset, Rozwody, Warszawa 1986.  

84

 M. Trawińska, Rodziny niepełne i wielodzietne, Warszawa 1996 [za:] A. Dudak, Samotne ojcostwo, Kraków 

2011, s. 54. 

85

 S. Kawula, Rodzina jako grupa i instytucja opiekuńczo-wychowawcza, [w:] S. Kawula, J. Brągiel, A. W. Janke, 

Pedagogika rodziny, Toruń 2000, s. 341-345. 

background image

42 

 

 

Tabela 3. Przyczyny rozpadu małżeństw (wg kategorii rozwód i zgon) w latach 1970-2010. 

Lata 

Małżeństwa rozwiązane ogółem 

Rozwód 

Zgon 

małżonka 

1970 

164235 

34574 

129661 

1975 

185539 

41298 

144241 

1980 

209856 

39833 

170023 

1985 

229533 

49095 

180438 

1990 

226363 

42436 

183927 

1995 

214551 

38115 

176436 

1996 

214232 

39449 

174783 

1997 

214952 

42549 

172403 

1998 

216709 

45230 

171479 

1999 

215191 

42020 

173243 

2000 

209774 

42770 

167004 

2001 

208848 

45308 

163540 

2002 

207510 

45414 

162096 

2003 

211486 

48632 

162854 

2004 

217938 

56332 

161606 

2005 

228923 

67578 

161345 

2006 

232559 

71912 

160647 

2007 

228680 

66586 

162094 

2008 

227319 

65475 

161844 

2009 

228975 

65345 

163630 

2010 

220727 

61300 

159427 

Źródło: opracowanie własne, na podstawie danych GUS. 

background image

43 

 

 

Blisko 60% orzekanych rozwodów dotyczyło małżeństw mających dzieci. W roku 2001 

H. Cudak szacował liczbę dzieci pochodzących z małżeństw rozwiedzionych na 660 tys.

86

,  

a  obecnie,  przy  stale  rosnącej  liczbie  rozwodów,  można  szacować  na  około  miliona.  

W  samym  tylko  2010  roku  liczba  dzieci  z  małżeństw  rozwiedzionych  to  52165,  w  tym 

dzieci  w  przedziale  wiekowym  0-7  lat  to  27256

87

.  Na  początku  wspominałam,  że 

problematyka  pracy  dotyczy  dzieci  z  rodzin  rozbitych,  dzieci  dotkniętych  doświadczeniem 

rozstania  rodziców,  niezależnie  od  formalnego  statusu  związku.  A  obecnie  obserwujemy 

pewną modę na związki nieformalne, czyli kohabitację, kładąc akcent na wolność jednostki, 

swobodę wyboru, niezależność. Małżeństwo postrzegana bywa jako archaiczna i skostniała 

forma  nieprzystająca  do  wymagań  dzisiejszego  świata  dynamicznych  przemian. 

Kohabitacja

88

,  jako  kolejny  przejaw  kryzysu  rodziny,  przez  licznych  badacz  przedstawiana 

jest  jako  czynnik  godzący  w  podstawy  instytucji  małżeństwa

89

.Również  w  Polsce 

obserwujemy  dużą  dynamikę  wzrostu  liczby  związków  nieformalnych  oraz  stale  rosnącą 

liczbę urodzeń pozamałżeńskich. Należy podkreślić, że związki kohabitujące są dużo mniej 

trwałe od związków małżeńskich, ponieważ „gdy związek jest niezalegalizowany, łatwiej go 

opuścić”

90

,  jednak  konsekwencje  rozpadu  są  dla  dzieci  równie  traumatycznym 

doświadczeniem.  Jeśli  doliczyć  do  wcześniej  podanej  liczby  dzieci  z  rodzin  rozbitych,  to 

milion jest mocno niedoszacowany, co ukazuje znaczenie społeczne problemu.  

Rozstanie  może  mieć  bardzo  różny,  związany  z  wieloma  czynnikami  przebieg,  który 

może rzutować na dalsze relacje eks-małżonków między sobą, na relacje z dziećmi oraz na 

ich  dalsze  wychowywanie.    Istotną  kwestią  jest  też  sam  przebieg  dynamicznego  procesu 

rozstania i rozwodu, jego forma, „która zależy od kilku czynników: 

a.

 

dojrzałości partnerów, 

b.

 

szacunku do siebie i do tego, z kim się rozstajemy, 

c.

 

odpowiedzialności, 

                                                            

86

 H. Cudak, op. cit. S. 31. 

87

 Dane GUS za 2010 rok. 

88

 I. Janicka, Dzieci rodziców kohabitujących, [w:] I. Janicka (red.) Rodzice i dzieci w różnych systemach 

rodzinnych, Kraków 2010, s. 90-101. 

89

 E. Rosset, Rozwody, Warszawa 1986, s. 135. 

90

 D. Gębuś, Mama, tata, dziecko? Przemiany ról małżeńskich i rodzicielskich we współczesnych rodzinach, [w:] 

I. Janicka (red.), op. cit. Kraków 2010, s. 64. 

background image

44 

 

d.

 

rozumienia zdarzenia w sposób bardziej złożony niż tylko czarno-biały”

91

Dla dziecka rozwód jest szczególnie trudnym, traumatycznym przeżyciem. Niezależnie 

od  wcześniejszej  organizacji  życia  rodzinnego  i  spełnianych  przez  rodzinę  funkcji,  jest 

dramatem  wewnętrznym.  Większość  dzieci  nie  potrafi  zaakceptować  decyzji  rodziców 

o  rozstaniu,  a  jego  dalszy  rozwój  emocjonalny  zależy  w  dużej  mierze  od  jego  kontaktów  

z  drugim,  odchodzącym  rodzicem.  Jednak  dla  dziecka  najbardziej  istotne  jest  poczucie 

bezpieczeństwa,  uczuciowej  stabilizacji,  a  to  zostało  zachwiane  wcześniej,  podczas 

narastania  konfliktu  pomiędzy  rodzicami.  Rozwód  jest  eskalacją  tego  konfliktu,  próbą 

formalnego  rozwiązania  sytuacji.  J.  Rembowski charakteryzuje  „(…)  dziecko  jako  dobrego 

obserwatora życia w rodzinie, który umie oceniać zachowania się rodziców. Dzieci bardzo 

dokładnie spostrzegają stosunki w rodzinie a w szczególności dokładnie percypują konflikty 

między  rodzicami”

92

.  Zdaniem  psychologów,  najistotniejszy  dla  dziecka  jest  okres 

poprzedzający  formalną  separację  rodziców.  To  właśnie  okres  narastającego  konfliktu 

między  nimi,  pełny  napięcia  emocjonalnego,  często  też  pełen  awantur  i  agresji,  niesie 

największe konsekwencje rozwojowe dzieci. 

„Sytuacje  konfliktowe  i  rozwody  rodziców  są  dramatem  dla  dzieci.  Dziecko,  nawet 

bardzo  małe,  jest  najczulszym  organizmem  odczuwającym  nastroje  panujące  w  jego 

najbliższym  otoczeniu”

93

.  Rozwód,  rozstanie  rodziców,  rozpad  rodziny  to  trudne 

doświadczenia  mające  ogromny  wpływ  na  dziecko.  Burzą  one  porządek  świata  dziecka, 

niszczą  jego  wyobrażenie  o  trwałości  rodziny,  postrzeganej  jako  całość.  Rodzina, 

najmniejszy  świat  dziecka,  w  jego  wyobrażeniu  jest  bytem  trwałym,  to  aksjomat  jego 

systemu  wartości  i  postrzegania  rzeczywistości.  Dlatego  informacja  o  rozstaniu  rodziców 

odbierana  jest  jako  nierealna,  czy  wręcz  niemożliwa.  Aksjomat  (gr.:  pewnik)  to  naczelne 

założenie  systemu  dedukcyjnego,  przesłanka  przyjmowana  bez  dowodu  i  uzasadnienia, 

pewna podstawa systemu, opoka. Rozpad rodziny, czyli obalenie tego aksjomatu powoduje 

destrukcję  całego  systemu,  który  dziecko  dopiero  tworzy.  Stwierdzenie  nieprawdziwości 

tego aksjomatu burzy cały porządek świata, niszczy obraz rzeczywistości, jest to kompletny 

rozpad wizji świata. Dla dziecka jest to silny wstrząs pod każdym względem: psychicznym, 

emocjonalnym  i  intelektualnym.  To  traumatyczne  przeżycie,  a  jego  przebieg  może  

w  znacznym  stopniu  rzutować  na  kształtowanie  się  osobowości  dziecka.  Podkreśla  się,  że 

                                                            

91

 E. Marat, Rozwód i co dalej. Problemy rodzin zrekonstruowanych, [w:] I. Janicka, Rodzice i dzieci w różnych 

systemach rodzinnych, Kraków 2010. s. 144. 

92

J. Rembowski: Więzi uczuciowe w rodzinie, Warszawa 1972, s. 194. 

93

 H. Cudak, op. cit., s. 60. 

background image

45 

 

nie  sam  rozwód  jest  dla  dziecka  momentem  krytycznym,  wyróżnia  się  kilka  momentów 

prowadzących do absolutnego zdruzgotania: 

a.

 

etap konfliktu między rodzicami poprzedzający rozwód, 

b.

 

wzrastanie w rodzinie niepełnej, 

c.

 

uświadomienie  przez  dziecko,  że  rodzice,  mimo  jego  nadziei,  już  nigdy  nie 

będą  razem  –  następuje  najczęściej,  gdy  rodzic  postanawia  stworzyć  nową 

rodzinę, wiążąc się z kimś innym

94

.  

 

Rozwód  niesie  konsekwencje  dla  wszystkich  członków  rodziny,  które  można  ująć  

w kilku punktach: 

a.

 

napięcia silne emocjonalne, 

b.

 

trauma sprawy rozwodowej, 

c.

 

obniżenie samooceny i poczucia wartości, 

d.

 

poczucie winy, 

e.

 

poczucie życiowej porażki

95

. 

 

Reakcje dzieci w początkowych fazach rozwojowych to: 

a.

 

zaprzeczanie  -  objawiające  się  zarówno  ignorowaniem  komunikatów  

o rozwodzie jak i reakcjami nerwicowymi na sytuacje rozwodową, 

b.

 

obniżone  poczucie  własnej  wartości  -  w  wyniku  obwiniania  się  i  poczucia 

bycia niekochanym, 

c.

 

ogromna  potrzeba  aprobaty  ze  strony  rodziców  (i  często  również  wszystkich 

osób dookoła.  

                                                            

94

 Tamże, s. 32. 

95

 S. Rydz, Psychologiczne skutki samotnego rodzicielstwa, [w:] I. Janicka (red.), op. cit., s.156. 

background image

46 

 

Przez  około  rok  od  rozstania  wszyscy  zaangażowani  są  pod  wpływem  stresu 

związanego  z  silnym  napięciem  emocjonalnym,  a  proces  dochodzenia  do  siebie,  osiągania 

względnej stabilności trwa co najmniej kolejny rok. W tym okresie wszyscy powinni przejść 

indywidualny  proces  zaradczy,  który  pozwoli  uporać  się  z  emocjami  i  pomoże  wrócić  do 

satysfakcjonującego życia. Stadia procesu zaradczego, wzorowane na stadiach żałoby, są to: 

a.

 

zaprzeczanie (rozczarowania, erozji), 

b.

 

ż

ałoba(żalu, straty, depresji), 

c.

 

złość i gniew, 

d.

 

rekonstrukcja

96

 

Sytuacja  dziecka  podczas  rozwodu  związana  jest  głównie  z  zachowaniem  rodziców,  

z  ich  wzajemnymi  relacjami  i  stosunkiem  do  dziecka.  Wiele  zależy  tu  od  osobowości 

rodziców,  jednak  prawdopodobnie  najistotniejszym  czynnikiem  jest  poziom  wykształcenia 

rodziców.  Z  jednej  strony  „(…)  modyfikuje  ich  zachowanie  porozwodowe,  ze  względu  na 

większe  możliwości  stosowania  różnorodnych  strategii  poznawczych”

97

,  z  drugiej  strony 

kształtuje  ich  kompetencje  społeczne,  a  dodatkowo  „determinuje  w  istotnym  zakresie 

pozycję społeczno-zawodową”

98

Ale bardzo dużo zależy od samego procesu rozstania, jego 

przyczyn,  przebiegu,  gwałtowności,  dynamiki,  a  także  od  relacji  między  małżonkami.  Od 

tego czy jest relacja przyjacielska, wynikająca z wielu lat wspólnej przeszłości, łącząca się 

często  z  akceptacją  i  zrozumieniem  bolesnej  sytuacji  oraz  jej  konsekwencji,  czy  też  jest  to 

relacja wroga, oparta na wzajemnej nienawiści, rachunku krzywd, stan otwartej wojny.  

Dominującym  tematem  podczas  rozmów  o  rozwodzie  rodziców  jest  troska  o  dobro 

dzieci.  Obawa  o  ich  przyszłość  jest  czynnikiem  hamującym  dążenie  do  rozstania, 

opóźniającym  podjęcie  ostatecznej  decyzji.  Jest  to  najpoważniejszy  argument  par 

trafiających  na  terapię  małżeńską  w  licznych  poradniach  rodzinnych.  Próba  ratowania 

związku  dla  dobra  dzieci  może  być  skuteczna  w  przypadkach  gdzie  rodzice  starają  się 

ustalić źródło konfliktu między nimi, szukają rozwiązania tego problemu i próbują odnowić 

więź,  która  wcześniej  ich  połączyła.  W  takich  przypadkach  możliwa  jest  odbudowa 

                                                            

96

 Tamże, s. 159. 

97

 H. Cudak, op. cit. s. 99. 

98

 Tamże. 

background image

47 

 

wzajemnych  relacji  i  stworzenie  rodziny  poniekąd  na  nowo,  w  oparciu  o  bardziej  dojrzałe 

fundamenty.  Zdarzają się też przypadki,  gdzie rodzice, w ich mniemaniu, dla dobra dzieci, 

pozostają  razem,  a  konflikt  pozostaje  nierozwiązany,  a  jedynie  odsunięty  na  bok  lub 

zamaskowany,  stłumiony.  Jednak  dla  dziecka  nie  jest  to  najlepsze  rozwiązanie,  gdyż  nadal 

odczuwa  napięcie  między  rodzicami,  niewypowiedziany  konflikt  wisi  w  powietrzu,  

a  jednocześnie  tworzy  się  iluzję  rodziny,  a  widok  niekochających  się,  a  wręcz 

nienawidzących  się  rodziców,  utrwala  taki  zakłamany  i  zafałszowany  wzorzec  rodziny. 

Nawet  jeżeli  iluzja  będzie  doskonała,  to  chwila  poznania  prawdy  będzie  równie  silnym 

wstrząsem  dla  dziecka  i  poczyni  ogromne  szkody  na  jego  emocjonalnej  i  psychicznej 

osobowości, a jednocześnie będzie źródłem udręki dla „poświęcających się rodziców”.  

  Jednakże,  gdy,  czy  to  z  braku  chęci,  czy  wręcz  niemożliwości  „(…)  rozładowania 

napięć i konfliktów”

99

,

 dochodzi do ostatecznej decyzji o rozwodzie, wtenczas dyskusja na 

temat  dobra  dzieci  nabiera  innego  kształtu.  Możemy  rozróżnić  kilka  schematów  zachowań 

dotyczących  rozstających  się  rodziców  i  ich  dzieci.  Różnice  wynikają  przede  wszystkim  

z  emocji  związanych  z  eskalacją  konfliktu  między  małżonkami,  ich  zaradności  społecznej, 

umiejętności  wychowawczych,  osobowości  i  charakterów,  a  także,  co  stwierdzono  już 

wcześniej, od ich poziomu wykształcenia i pozycji społeczno-zawodowej: 

a.

 

w  wariancie  optymistycznym,  wzorcowym,  gdy  rodzice  naprawdę  dbają  o  dobro 

dziecka,  o  jego  stan  emocjonalny  i  dalszy  rozwój  psychiczny,  społeczny,  starają 

się  zminimalizować  straty  wynikające  z  rozpadu  rodziny  i  utraty  domu.  Rodzice 

starają  się  zakończyć  konflikt  bez  niepotrzebnego  angażowania  dziecka, 

oszczędzając mu przykrych wrażeń, a jednocześnie próbują wytłumaczyć dziecku 

całą  sytuację.  Zapewniają  dziecku  poczucie  bezpieczeństwa  poprzez  okazywanie 

uczuć  macierzyńskich  i  ojcowskich,  zapewniając  mu  emocjonalne  oparcie  w  tej 

trudnej  sytuacji,  by  nie  odczuło  braku  miłości  rodzicielskiej.  Dziecko  często 

obwinia się o zaistniałą sytuację, dlatego należy rozwiewać te lęki, konsekwentnie 

i  spokojnie  i  wyczerpująco  tłumaczyć,  aż  zrozumie  i  zaakceptuje,  „(…)  że  dwoje 

dorosłych łączy podwójny węzeł: małżeński i rodzicielski. Małżeństwo jest tymco 

dzieje się pomiędzy dorosłymi i do czego dziecko nie ma dostępu, to są ich dorosłe 

sprawy,  o  których  ono  niewiele  wie.  To  są  uczucia  między  dorosłymi,  ich  miłość 

 i  nienawiść,  sympatia  i  antypatia,  to  są  ich  wspólne  noce  i  wieczorne  rozmowy.     

                                                            

99

 F. Adamski, Socjologia małżeństwa i rodziny, Warszawa 1984, s. 44. 

background image

48 

 

I  to  ulega  przerwaniu,  ale  to  dziecka  nie  dotyczy.  Mąż  i  żona  są  związani  na 

ś

mierć i życie drugim węzłem, który dotyczy dziecka i który nie zostanie przerwany 

– węzłem rodzicielstwa. Zawsze, ale to zawsze będą jego mamą i tatą”

100

; 

b.

 

wariant  neutralny,  gdzie  rodzice  starają  się,  aby  ich  rozstanie  miało  jak 

najmniejszy wpływ na dziecko, jednak często emocje z tym związane biorą górę,  

a  dziecko  jest  nie  tylko  obserwatorem  zdarzeń,  ale  i  ich  uczestnikiem.  Rodzice 

najczęściej  sami  mają  problem  z  interpretacja  zdarzeń,  więc  nie  potrafią  pomóc 

dziecku poradzić sobie z tą sytuacją. Emocje, napięcie, stres udzielają się dziecku, 

a  nikt  nie  może  mu  wytłumaczyć  tego,  co  się  wokół  dzieje.  Brak  zrozumienia 

potęguje  lęk,  strach,  i  choć  rodzice  usiłują  okazać  dziecku  swą  miłość,  troskę  

i  czułość,  to  brak  wyjaśnienia  sytuacji  utrudnia  przebrnięcie  przez  to  trudne 

doświadczenie  życiowe.  Chciałabym  podkreślić,  że  jest  to  najczęściej  stan 

przejściowy,  zmieniający  się  po  rozwodzie,  wraz  z  opadnięciem  emocji  

i  normalizacją  stosunków  między  byłymi  małżonkami,  którzy  pozostają  dobrymi 

rodzicami; 

c.

 

wariant  negatywny,  gdzie  konflikt  między  rodzicami  był  burzliwy,  a  jego 

eskalacja  podczas  rozwodu  jest  szczególnie  intensywna.  W  tym  modelu 

najważniejsze  są  emocje,  najczęściej  negatywne,  a  uczucia  i  odczucia  dziecka  w 

ogóle  nie  są  brane  pod  uwagę.  Małżonkowie  są  skoncentrowani  na  sobie,  na 

wojnie między sobą, a dzieci obrywają odłamkami tej walki, a czasem stanowią jej 

istotny  oręż.  W  tej  walce  rodzice  nie  traktują  dzieci  podmiotowo,  jako  członków 

rozpadającej  się  rodziny,  jako  obiekt  uczuć  rodzicielskich,  posiadający  uczucia, 

emocje,  ale  jak  broń,  przedmiotowo,  jako  argument  służący  do  szantażowania  

i straszenia. Jako obiekt szantażu może być prawo do opieki, prawo do widzeń czy 

wysokość  alimentów.  W  Polsce  rośnie  liczba  oskarżeń  o  wykorzystywanie 

seksualne dzieci przez rodziców, o akty przemocy czy zaniedbania wychowawcze. 

Blisko  90%  z  nich  to  oskarżenia  fałszywe,  mające  na  celu  pogorszenie  sytuacji 

procesowej pomawianych, często związane z aspektem materialnym, finansowym. 

Sytuacja eskalacji konfliktu między małżonkami, jej duża intensywność powodują, 

ż

e  kontrolę  nad  zachowaniem  przejmują  emocje.  Brak  możliwości  spokojnego 

zrozumienia  sytuacji,  zwłaszcza,  gdy  podłożem  konfliktu  jest  alkohol  (lub  inne 

                                                            

100

 E. Zubrzycka, Narzeczeństwo, małżeństwo…. s. 233. 

background image

49 

 

używki),  powoduje  narastanie  negatywnych  emocji,  prowadząc  do  agresji, 

werbalnej,  psychicznej  czy  nawet  fizycznej.  Agresja,  przemoc  dotyka  pośrednio 

lub bezpośrednio wszystkich członków rodziny i choć sama w sobie jest złem, to 

jeszcze  koduje  w  dziecku  wzorzec  postępowania,  schemat  postępowania  w 

sytuacji  nieradzenia  sobie,  jako  metody  rozwiązywania  problemów.  I  te 

negatywne  wzorce  są  później  przenoszone  na  przyszłe  relacje  interpersonalne, 

powodując  niedostosowanie  w  sferze  społecznej.  A  w  połączeniu  z  obniżonym 

poczuciem 

własnej 

wartości, 

zaburzonym 

rozwojem 

emocjonalnym  

i  psychicznym,  prowadzi  do  poważnych  konsekwencji  i  rzutuje  na  całe  dalsze 

ż

ycie. 

 

Od  czasu  badań  J.  S.  Wallersteina  (1983)  i  R.  Kellego  (1980)  wielu  badaczy  (m.i.  :   

A.  Weber,  J.  Brągiel,  Z.  Tyszka,  J.  Izdebska,  Velleman,  R.  Vasta,  J.  Śledzianowski,  

Y.  W.  Walczak,  S.  Burns)  podkreśla,  że,  przeżycie,  jakim  jest  rozpad  rodziny  stwarza 

sprzyjające  warunki  dla  aspołecznego  zachowywania  się

101

.  Rozwód  wywołuje  wstrząs 

emocjonalny,  zaburza  system  wartości,  powoduje  obniżenie  poczucia  własnej  wartości, 

zachwianie  poczucia  bezpieczeństwa,  co  ma  wpływ  na  dalsze  życie,  na  budowanie  relacji 

interpersonalnych,  na  funkcjonowanie  w  społeczeństwie.  Warto  zauważyć,  iż  badacze  tej 

problematyki  zajmujący  się  dziećmi  zdradzonymi  przez  rozwód  rodziców,  zauważyli,  że 

„niepowodzenia  szkolne  są  powszechnym  zjawiskiem  wśród  uczniów  z  rodzin  skłóconych, 

rozbitych,  w  których  więź  emocjonalna  łącząca  zwykle  członków  rodziny  uległa 

częściowemu lub całkowitemu rozbiciu. (…)W świetle wyników badań (M. Tyszkowa, 1964) 

nawet  bardzo  złe  warunki  bytowe  mają  mniejsze  znaczenie  jako  źródło  trudności 

szkolnych”

102

.  Badania,  między  innymi  A.  Mitchella  (1985),  „(…)  dowodzą,  że  rozstanie 

rodziców

103

 w sposób znaczący kształtuje negatywne emocjonalne funkcjonowanie dziecka”. 

Badania  H.  Cudaka  są  potwierdzeniem  tej  tezy.  Ich  wyniki  odnośnie  negatywnych  stanów 

emocjonalnych  kształtują  się  następująco  (w  nawiasie  podano  wyniki  dla  dzieci 

,,niedotkniętych” rozstaniem):  

a.

 

smutek  35,2% (13,1%), 

                                                            

101

 H. Cudak, op. cit., s.34. 

102

 I. Roszkiewicz, Młodszy wiek szkolny, Warszawa 1983, s. 153. 

103

A. Mitchell [za:] H. Cudak, op. cit., s. 89. 

background image

50 

 

b.

 

poczucie beznadziejności  32,1% (16,3%), 

c.

 

bezsens życia, nuda  31,7% (11,7%), 

d.

 

niska samoocena  25,8% (14,2%), 

e.

 

rozpacz  22,3% (4,1%), 

f.

 

lęk, niepokój  21,9% (11,8%), 

g.

 

gniew, złość, agresja 16,4% (7,3%), 

h.

 

poczucie winy 14,6% (4,1%), 

i.

 

chwiejność emocjonalna, huśtawka nastrojów 11,5% (7,3%), 

j.

 

osamotnienie 10,8% (8%), 

k.

 

brak wiary w przyszłość, beznadziejność 9% (6,6%)

104

przy czym, dla dzieci wszesnoszkolnych, w wieku 7-9 lat, najczęściej odczuwane to: 

a.

 

smutek 41,4%, 

b.

 

lęk, niepokój 38,3%, 

c.

 

rozpacz 38,3%, 

d.

 

niska samoocena 30,8%

105

Również  w  przypadku  stanów  emocjonalnych  pozytywne  możemy  zaobserwować 

znaczne  różnice,  z  tym,  że  w  stosunku  odwrotnym,  tj.  kilkakrotnie  większa  liczba  dzieci 

„rozwodowych”  odczuwa  stany  negatywne,  i  dwukrotnie  mniejsza  odczuwa  stany 

pozytywne.  Analiza  rodzajów  reakcji  emocjonalnej  wykazuje  przewagę  negatywnych 

zachowań  dzieci  z  rodzin  rozwodowych  w  odniesieniu  do  reszty  dzieci.  Średnia  różnica 

między  tymi  grupami  wynosi  6,1%,  a  charakterystyczny  jest  fakt,  iż  negatywnych  reakcji 

nie odnotowano u 5,6% badanych, gdzie u dzieci z rodzin pełnych średni wynik to 25,6%.  

 

                                                            

104

 Tamże, tabela 3.6., s. 86. 

105

 Tamże tabela 3.8., s. 92 

background image

51 

 

Najczęściej  występujące  zaburzenia  emocjonalne(  w  nawiasie  podano  %  zaburzeń  u 

dzieci z rodzin pełnych): 

a.

 

nieposłuszeństwo 29,3% (20,1%), 

b.

 

upór 20,6% (10%), 

c.

 

kłamstwo 17,1% (10,7%), 

d.

 

krzykliwość 16% (11,1%), 

e.

 

kłótliwość 14,3% (6,6%), 

f.

 

płaczliwość 12,9% (8,3%), 

g.

 

agresywność 10,8% (7,6%), 

h.

 

wulgaryzmy 8,4% (6,6%), 

i.

 

brak – nie występują 5,6% (25,6%)

106

„Aspołeczne zachowania dzieci, brak akceptacji, odrzucenie bądź izolowanie od grupy 

społecznej,  wynikają  z  przykrych  doświadczeń,  jakich  przysporzyli  im  rozwodzący 

rodzice”

107

Jednak  coraz  częściej  zdarzają  się  głosy,  że  funkcjonowanie  w  rodzinie  dysfunkcyjnej 

prowadzi do większych zachwiań w rozwoju emocjonalnym i społecznym, a rozwód jest dla 

dziecka  obiektywnie  najlepszym  rozwiązaniem.  Życie  w  strukturze  patologicznie 

dysfunkcjonalnej  zaburza  społeczne  i  emocjonalne  funkcjonowanie  wszystkich  jej 

członków. 

„Dzieci  najczęściej  na  rozwodzie  zyskują,  a  nie  tracą.  Przecież  szczęśliwe  rodziny  się 

nie rozwodzą. A w nieszczęśliwych trudno żyć…”

108

 

 

                                                            

106

 Tamże, s. 123-124. 

107

 Tamże, s. 167. 

108

 E. Zubrzycka, Narzeczeństwo, małżeństwo, rodzina. Rozwód?, Gdańsk 1993, s. 231. 

background image

52 

 

 

 

Rozdział II   ZAŁOŻENIA METODOLOGICZNE BADAŃ 

WŁASNYCH 

 

 

1.

 

Wprowadzenie. 

 

Rodzina  i  sfera  jej  wpływów,  jest  trudnym  obiektem  badań.  Niezależnie  od  jej  typu, 

rodzina 

stanowi 

skomplikowaną 

sieć 

wzajemnych 

zależności 

interakcji. 

Jej 

wielofunkcyjność  oraz  wielostronność,  jej  znaczenie  we  współżyciu  społecznym  czynią 

badanie  jej  bardzo  utrudnionym.  A  zaangażowanie  emocjonalne  badanych  wpływa  na  ich 

określenie jej znaczenia. Kolejną przeszkodą jest samo badanie wpływu na rozwój, jego siły  

i  natężenia,  gdyż  jest  on  również  zależny  od  osoby,  od  jej  charakteru,  osobowości  czy 

doświadczeń.  Dodatkowym  źródłem  trudności  jest  też  intymny,  prywatny  charakter 

stosunków rodzinnych. 

 

Z  racji,  iż  pedagogika  rodziny  nie  dorobiła  się  dotychczas  własnych  metod  i  technik 

badawczych,  „(…)  korzysta  z  metod  wypracowanych  przez  pedagogikę  społeczną,  a  także 

socjologię  rodziny  i  psychologię  rodziny”

1

.  „Badania  pedagogiczne  charakteryzują  się 

znamionami wspólnymi dla szeregu dyscyplin pokrewnych, wskutek czego trudno jest określić 

swoisty charakter pedagogiki jako autonomicznej dyscypliny naukowo-badawczej”

2

Metodologia  to  nauka  o  prawidłowym  postępowaniu  podczas  prowadzenia  procesu 

badawczego. Zajmuje się określaniem, jak poprawnie klasyfikować, definiować, wnioskować 

i  wyjaśniać  zjawiska.  W  odniesieniu  do  danej  dyscypliny  nauki  istnieją  metodologie 

szczegółowe, zajmujące się charakterystycznymi dla nich zagadnieniami

3

„Badania  pedagogiczne  przyczyniają  się  do  rozwoju  naukowego  pedagogiki,  a  przede 

wszystkim  do  usprawniania,  unowocześniania  i  podnoszenia  skuteczności  działalności 

pedagogicznej  w  szkołach  oraz  w  innych  instytucjach  opiekuńczo-wychowawczych,  a  także  

                                                            

1

 H. Cudak, Funkcjonowanie dzieci z małżeństw rozwiedzionych, Toruń 2003, s. 43. 

2

 H. Muszyński, Teoretyczne problemy wychowania moralnego, Warszawa 1965, s. 9. 

3

 J. Brzeziński, Elementy metodologii badań psychologicznych, Warszawa 1978, s. 14. 

background image

53 

 

w  rodzinach”

4

.  Pedagogika  gromadząc  empirycznie  wiedzę  o  zależnościach  i  związkach 

między  zjawiskami,  przede  wszystkim  dąży  do  utworzenia  teorii,  czyli  zespołu  twierdzeń, 

który spełnia następujące warunki:  

„Każde  twierdzenie  teorii  sprecyzowane  jest  za  pomocą  terminów  ogólnych  o  ściśle 

wyznaczonych zakresach, zaś to, co ono orzeka, musi odnosić się do wszystkich przedmiotów 

oznaczonych danym terminem. Musi więc teoria odznaczać się takim stopniem ogólności, aby 

można  było  na  jej  podstawie  dokonywać  przewidywań  dotyczących  zjawisk,  o  których  ta 

teoria traktuje

5

 

 

2.

 

Cel, przedmiot badawczy. 

 

Każde badanie naukowe należy rozpocząć od określenia celu i sformułowania problemu 

badawczego.  Zdaniem  S.  Nowaka  „(…)  problem  badawczy  to  tyle,  co  pewne  pytanie  lub 

zespół pytań, na który odpowiedzi ma dostarczyć badanie (…)”

6

, a pytanie te formułujemy w 

postaci hipotezy badawczej. Według J. Brzezińskiego „(…) hipoteza to przypuszczenie, co do 

którego istnieje pewne prawdopodobieństwo, że stanowić będzie ono prawdziwe rozwiązanie 

postawionego problemu”

7

Naukowa hipoteza jest logicznym przypuszczeniem wynikającym  

z  dotychczasowego  stanu  badań,  wynika  lub  jest  zgodna  z  przyjętą  teorią,  gdyż  „wszystkie 

twierdzenia  teorii  musza  być  przynajmniej  na  tyle  logicznie  zgodne  ze  sobą,  aby  na  ich 

podstawie nie można było wypowiedzieć sprzecznych względem siebie przewidywań”

8

 

2.1

 

Problemy, hipotezy badawcze. 

 

Traktując  problem  badawczy  jak  J.  Pieter,  jako  „swoiste  pytanie,  określające  jakość  

i  rozmiar  pewnej  niewiedzy  (pewnego  braku  w  dotychczasowej  wiedzy)  oraz  celi  granicę 

pracy  naukowej”

9

  to  celem,  głównym  problemem,  mojego  badania  jest  pytanie  :jaki  jest 

wpływ  rozpadu  rodziny  dziecka  na  jego  funkcjonowanie  w  przedszkolu  oraz  początkach 

nauki szkolnej? Określając ten problem przyjęłam hipotezę, że rozstanie rodziców ma duży 

                                                            

4

 M. Łobocki, Metody badań pedagogicznych, Warszawa 1982, s.13 

5

 H. Muszyński, Teoretyczne problemy wychowania moralnego, Warszawa1971, s. 87. 

6

 S. Nowak, Metodologia badań społecznych, Warszawa 2007, s. 214. 

7

 J. Brzeziński, op. cit., Warszawa 1978. 

8

 H. Muszyński, op. cit., s. 87. 

9

 J. Pieter, Ogólna metodologia pracy naukowej, Warszawa 1969, s. 67. 

background image

54 

 

wpływ na jego funkcjonowanieTakie ujęcie głównej hipotezy badawczej implikuje szereg 

pytań i hipotez szczegółowych, które zapisałam także w formie pytań. Oto one: 

a.

 

W jakim stopniu rozwód wpływa na funkcjonowanie emocjonalne dziecka? 

b.

 

Jakie występują zaburzenia emocjonalne? 

c.

 

Jak to wpływa na jego funkcjonowanie społeczne w grupie rówieśniczej? 

d.

 

Jak radzi sobie z nauką, czy nasilają się trudności wychowawcze? 

 

2.2

 

Operacjonalizacja zmiennych. 

 

  W badaniach występują dwie kategorie zmiennych oraz wskaźniki, których określenie 

stanowi  ważną  czynność  badawczą  pod  względem  metodologicznym.  Zmienne  mają 

charakter  współzależny  polegający  na  wzajemnych  uwarunkowaniach.  Zmienna  zależna  to 

ta,  „której  zmiany  są  skutkiem  oddziaływania  jednej  lub  więcej  jakiś  zmiennych 

(niezależnych  lub  pośrednich)”

10

,  a  „zmienne,  od  których  ona  zależy,  które  na  nią 

oddziaływują, noszą nazwę niezależnych”

11

 

Tabela 4. Zmienne niezależne odnoszące się do dzieci poddanych badaniom. 

Zmienne niezależne 

Kategorie 

Wskaźniki 

Typ placówki edukacyjnej 

a.

 

Przedszkole 

b.

 

Szkoła I-III 

Dane 

dokumentacji 

placówek 

Płeć 

a.

 

Dziewczynka 

b.

 

Chłopiec 

Dane z dzienników 

Typ rodziny: 

a.

 

pełna 

b.

 

rozbita, 

Dane  z  dokumentacji  USC  w 

Iłowej oraz dane z wywiadu 

Źródło: opracowanie własne. 

                                                            

10

 W. Okoń, Słownik pedagogiczny, Warszawa 1987, s. 244. 

11

 J. Brzeziński, op. cit. s. 24. 

background image

55 

 

Tabela 5. Zmienne zależne odnoszące się do dzieci poddanych badaniom. 

Zmienne zależne 

Kategorie  

Wskaźniki 

Reakcje emocjonalne  

a.

 

Agresja 

- słowna, werbalna, 

- przemoc fizyczna

12

b.

 

Kłamanie. 

c.

 

Krzykliwość. 

d.

 

Kłótliwość. 

e.

 

Płaczliwość. 

f.

 

Upór. 

g.

 

Wulgaryzmy(słownictwo). 

Dane  uzyskane  z  wywiadu 

(ankiety) 

nauczycielami, 

wychowawcami,  opiekunami 

grup,  dodatkowo  obserwacje 

własne. 

Akceptacja  w  grupie,  pozycja 

społeczna 

a.

 

Lider. 

b.

 

Wysoka. 

c.

 

Średnia. 

d.

 

Niska. 

e.

 

Odludek. 

f.

 

Kozioł ofiarny. 

Jak  wyżej,  z  zastosowaniem 

dodatkowo  klasycznej  techniki 

socjometrycznej 

Stosunek do wychowawcy 

a.

 

Posłuszny, pomocny 

b.

 

Pozytywny, aktywny 

c.

 

Negatywny,reagujący 

d.

 

Wrogi, przeszkadzający 

 

Źródło: opracowanie własne. 

 

 

 

                                                            

12

 J. Konopnicki, Badania nad niedostosowaniem społecznym i ich dotychczasowe efekty, Zielona Góra 1979. 

background image

56 

 

3.

 

Metody, techniki i narzędzia badawcze. 

Proces badawczy powinien kierować się określonymi regułami, wskazaniami i zasadami 

kontrolującymi  postępowanie  badacza.  Dlatego,  po  wcześniejszym  sformułowaniu  problemu 

ogólnego  oraz  hipotez  badawczych,  określeniu  zmiennych  i  wskaźników,  kolejnym  krokiem 

jest  ustalenie  metody,  technik  i  narzędzi  badawczych.  „Metoda  jest  pojęciem  najszerszym 

 i nadrzędnym w stosunku do techniki i narzędzia badawczego. Technika z kolei jest pojęciem 

podrzędnym  wobec  metody  i  nadrzędnym  w  stosunku  do  narzędzia  badawczego.  To  ostatnie 

zaś  ma  zakres  najwęższy  i  jest  pojęciem  podrzędnym  zarówno  wobec  pojęcia  metody,  jak  

i pojęcia techniki badawczej”

13

. 

Metoda badawcza, jak podaje T. Pilch, to „zespół czynności i zabiegów zmierzających do 

poznania określonego przedmiotu”

14

dzieli on 

metody badań w pedagogice na: 

a.

 

eksperyment pedagogiczny, 

b.

 

monografia pedagogiczna, 

c.

 

metoda indywidualnych przypadków, 

d.

 

metoda sondażu diagnostycznego

15

Według  S.  Nowaka  „(…)  metody  są  to  sposoby  planowania  i  realizacji  procesu 

badawczego  (…)”

16

    mające  na  celu  zweryfikowanie  założonych  hipotez  badawczych. 

Kolejną definicją tego pojęcia jest ujęcie M. Łobockiego: „rozumiane w ten sposób metody są 

z  reguły  pewnym  ogólnym  systemem  reguł,  dotyczących  organizowania  określonej 

działalności  badawczej,  tj.  szeregu  operacji  poznawczych  i  praktycznych,  kolejności  ich 

zastosowania, jak również specjalnych środków i działań skierowanych z góry na założony cel 

badawczy

17

. Wyszczególnia on następujące metody i techniki badań pedagogicznych: 

a.

 

obserwacja, 

b.

 

eksperyment pedagogiczny, 

c.

 

testy osiągnięć szkolnych, 

d.

 

techniki socjometryczne, 

                                                            

13

 T. Pilch, Zasady badań pedagogicznych, Warszawa 1998, s. 117 

14

 T. Pilch, op. cit., s. 36. 

15

 Tamże, s. 117-180. 

16

 S. Nowak, op. cit., s. 13-14. 

17

 M. Łobocki, Metody badań pedagogicznych, Warszawa 1982, s. 115 

background image

57 

 

e.

 

analiza dokumentów, 

f.

 

skale ocen, 

g.

 

ankiety i kwestionariusze, 

h.

 

rozmowa i wywiad

18

 

„W  ślad  za  wyborem  metody  musi  następować  przygotowanie  szczegółowych  technik 

badawczych.  Może  ono  polegać  na  opracowaniu  dokładnego  planu  obserwacji  dotyczącego 

tych  zmiennych,  co  do  których  postanowiliśmy  zastosować  tę  właśnie  metodę,  obmyśleniu 

konkretnego kwestionariusza ankiety lub wywiadu, doborze odpowiednich sytuacji testowych 

w  przypadku,  kiedy  metodą  badawczą  ma  być  poddanie  badanego  określonym  próbom, 

 a  wskaźniki  jego  reakcji  mają  być  wyrażane  w  zachowaniu.  Czynności  te  kończy  badacz 

pełnym  zestawem  technik,  które  zamierza  zastosować  dla  skonstruowania  i  pomiaru 

zmiennych”

19

.  Technika  badawcza  to  „(…)  czynności  praktyczne,  regulowane  starannie 

wypracowanymi  dyrektywami,  pozwalającymi  na  uzyskanie  optymalnie  sprawdzalnych 

informacji,  opinii,  faktów”

20

.Techniki  badawcze  są  skonkretyzowanymi  sposobami 

realizowania  zamierzonych  badań  i  zawsze  są  związane  z  określoną  metodą.  Ważne  jest 

jednak,  że  metody  i  techniki  badawcze  nie  wykluczają  się,  ale  pozostają w  ścisłym  związku 

wzajemnie  się  uzupełniając,  a  narzędzia  badawcze  „są  przedmiotem  służącym  do  realizacji 

wybranej techniki badań”

21

.

 

W  celu  uzyskania  materiału  badawczego  pozwalającego  podjąć  próbę  analizy 

problematyki  poruszanej  w  pracy  zastosowałam  metodę  sondażu  diagnostycznego,  jako 

sposobu  gromadzenia  wiedzy  o  atrybutach  strukturalnych  i  funkcjonalnych  oraz  dynamice 

zjawisk społecznych, opiniach i poglądach wybranych zbiorowości, nasilaniu się i kierunkach 

rozwoju określonych zjawisk instytucjonalnie nie zlokalizowanych – posiadających znaczenie 

wychowawcze – w oparciu o specjalnie dobraną  grupę reprezentującą populację generalną, 

w  której  badane  zjawisko  występuje”

22

  Badanie  metodą  sondażu  diagnostycznego 

przeprowadzałam  posługując  się  techniką  „wywiadu  kwestionariuszowego”

23

.  W  swoich 

                                                            

18

 M. Łobocki, Metody badań pedagogicznych, Warszawa 1982, s. 115- 300. 

19

 H. Muszyński, Wstęp do metodologii pedagogiki, Warszawa 1971, s. 247-248. 

20

 A. Kamiński, Metoda, technika, procedura badawcza w pedagogice empirycznej, [w:] R. Wroczyński, T. 

Pilch(red.), Metodologia pedagogiki społecznej, Wrocław 1974, s. 42. 

21

 T. Pilch, op. cit., s. 116. 

22

 Tamże, s. 51. 

23

 Tamże, s. 76. 

background image

58 

 

badaniach  posłużyłam  się  szczególnym  przypadkiem  wywiadu,  czyli  ankietą.  Ankieta  jest 

techniką  gromadzenia  informacji,  od  wywiadu  właściwego  odróżniają  ankietę:  stopień 

standaryzacji  pytań,  zakres  problematyki  i  zasady  jej  przeprowadzania

24

.  L.  Gruszczyński 

proponuje  stosowanie  określeń  technika  ankiety  (jako  sposób  zbierania  danych)  oraz 

określenia  kwestionariusz  ankiety  (jako  narzędzie  badawcze)

25

.  Uzupełniającą  techniką 

wykorzystywaną w badaniach będzie klasyczna technika socjometryczna J. L. Moreno, która 

polega  „na  podawaniu  wszystkim  członkom  badanej  grupy  starannie  przygotowanych  

i  specjalnie  sformułowanych  uprzednio  pytań,  dotyczących  badanego  problemu.  

W  odpowiedzi  osoby  badane  wymieniają  nazwiska  członków  grupy,  którzy,  ich  zdaniem, 

spełniają  wymagania  sugerowane  w  pytaniu

26

.  Dzięki  niej  możemy  poznać  relacje 

interpersonalne w grupie, czyli:  

a.

 

gwiazdy socjometryczne (osoby najbardziej lubiane, liderzy); 

b.

 

odrzuconych (osoby nie lubiane); 

c.

 

izolowanych (osoby nie wybierane, obojętne grupie); 

d.

 

pary (osoby wzajemnie się wybierające); 

e.

 

paczki (grupki wzajemnie się wybierające, stanowiące zamknięty krąg); 

f.

 

łańcuch socjometryczny. 

 

4.

 

Organizacja procesu badawczego. 

Organizacja procesu badawczego opiera się na klasycznych etapach wymienianych przez 

czołowego badacza tematu, H. Muszyńskiego: 

a.

 

opracowanie procedury badań; 

b.

 

zgromadzenie materiału badawczego; 

c.

 

statystyczne i ilościowe opracowanie wyników; 

d.

 

analiza teoretyczna uzyskanego materiału i wyprowadzenie wniosków

27

                                                            

24

 Tamże s. 141. 

25

 L. Gruszczyński, Elementy metod i technik badań socjologicznych, Tychy 2000, s. 81. 

26

 M. Łobocki, Metody badań pedagogicznych, Warszawa 1982, s. 205. 

27

H. Muszyński, Wstęp do metodologii pedagogiki, Warszawa 1971s. 243-244.

 

background image

59 

 

 

4.1

 

Opis terenu badań, analizowanie zbiorowości. 

 

Przedstawione  badania  przeprowadziłam  w  Przedszkolu  Miejskim  w  Iłowej  oraz  

w  klasach  I-III  Szkoły  Podstawowej  imienia  Lotników  Alianckich  w  Iłowej  podczas 

odbywania praktyk związanych z kierunkiem studiów, w pierwszym kwartale 2012 roku. 

Przedszkole Miejskie mieści się w Iłowej, przy ulicy Żagańskiej. Dzieci, w liczbie 122, 

pogrupowane są w pięciu grupach: 

Tabela 6. Liczba dzieci w przedszkolu poddanych badaniom. 

Grupa: 

Dziewczynki:  Chłopcy: 

Razem: 

Trzylatki 

13 

12 

25 

Czterolatki 

13 

11 

24 

Pięciolatki 

10 

14 

24 

Starszaki A 

11 

14 

25 

Starszaki B 

15 

24 

Razem: 

62 

60 

122 

Ź

ródło: opracowanie własne. 

 

Mała  szkoła,  jak  potocznie  jest  zwany  oddział  Szkoły  Podstawowej,  to  nauczanie 

zintegrowane  w  klasach  I-III.  Pierwsza  szkoła  najmłodszych  uczniów,  etap  przejściowy 

pomiędzy zabawą w przedszkolu, a nauką w szkole, zlokalizowana jest w innym miejscu niż 

szkoła właściwa. To niewielki budynek położony w uroczym otoczeniu zabytkowego parku 

miejskiego.  Szkółka  liczy  139  uczniów,  zorganizowana  jest  w  7  oddziałach  (klasy  liczące 

ś

rednio 20 osób), w wieku od ośmiu do dziesięciu lat. 

 

background image

60 

 

Tabela 7. Liczba uczniów w SP I-III w Iłowej, poddanych badaniom. 

Klasa: 

Dziewczynki: 

Chłopcy: 

Razem: 

I a 

15 

10 

25 

I b 

11 

12 

23 

II a 

12 

II b 

11 

20 

II c 

14 

III a 

12 

12 

24 

III b 

10 

11 

21 

RAZEM: 

72 

67 

139 

Ź

ródło: opracowanie własne. 

W badaniu uczestniczyło w sumie 261 osób, w tym 134 dziewczynki i 127 chłopców, w 

wieku od trzech do dziesięciu lat.  

 

4.2

 

Organizacja i przebieg badań. 

 

Badania  przebiegły  zgodnie  z  założonymi  etapami.  Po  określeniu  celu  i  metody, 

opracowaniu  procedur,  przeszłam  do  doboru  respondentów.  Po  zebraniu  materiału 

badawczego  mogłam  przystąpić  do  zestawienia  i  opracowania  wyników  oraz  do 

wyciągnięcia  wniosków  teoretycznych.  Badania  były  przeprowadzane  wiosną  2012  roku, 

podczas moich zajęć praktycznych odbywających się w tych placówkach. 

Jedynym  poważnym  problemem,  z  jakim  się  zetknęłam,  była  konieczność 

przełamywania  swoistej  niechęci  rodziców,  wynikająca  z  ich  nieufności,  oraz  pewne 

ograniczenia  w  dostępie  do  danych  oficjalnych,  wynikające  z  nadinterpretacji  ustawy  

„O  ochronie  danych  osobowych”.  W  związku  z  powyższym,  brak  dokładnych  danych 

dotyczących miejsca zamieszkania (tj. miasto/wieś).  

Dane  dotyczące  rodzin  rozbitych  pochodzą  częściowo  ze  źródeł  oficjalnych  (dane  

z  USC),  ale  zostały  uzupełnione  danymi  nieformalnymi,  pozyskanymi  w  trakcie  pracy 

badawczej. Takie założenie przyjęłam już na początku, nie ograniczając „rodzin rozbitych” 

tylko 

wyłącznie 

do 

rodzin 

rozwiedzionych.

background image

61 

 

Rozdział III  EMPIRYCZNE USTALENIA W ZAKRESIE 

WŁASNEJ TEMATYKI BADAWCZEJ 

 

1.

 

Charakterystyka badanej zbiorowości 

 

Iłowa  jest  miastem  leżącym  w  powiecie  żagańskim  w  województwie  lubuskim,  

w  bliskiej  odległości  od  granicy  polsko  –  niemieckiej,  w  samym  środku  Borów 

Dolnośląskich.  Iłowa  to  również  gmina,  w  skład  której  wchodzi  dwanaście  okolicznych 

wiosek. Jako miasto liczy około 4700 mieszkańców, a miasto i gmina to razem blisko 8 tys. 

osób.  Jak  widać  z  powyższego,  jest  to  środowisko  wiejskie  i  małomiasteczkowe,  które 

określa  poniekąd  mentalność  mieszkańców,  z  których  większość  wywodzi  się  z  rodzin 

przesiedleńczych z dawnych Kresów Wschodnich. 

 

1.1.

 

Ś

rodowisko  

Jednym  z  problemów  występujących  podczas  próby  określenia  miejsca  zamieszkania, 

poza uwarunkowaniami mentalnymi oczywiście, wynikającymi z pejoratywnego rozumienia 

określeń  wieś  i  miasto  (czyli  wieśniak  czy  mieszczuch),  jest  problem  poniekąd 

administracyjny.  Ciągłe  rozszerzanie  terenów  zurbanizowanych,  związane  z  migracją  do 

miast, powoduje stopniowe wchłanianie terenów wiejskich w obręb miast oraz poszerzanie 

granic administracyjnych. W gminie Iłowa sytuację dodatkowo komplikuje fakt, iż przecina 

ją  droga  nr  A18,  którą  od  wielu  lat  planuje  się  przekształcić  w  Autostradę  łączącą  Berlin 

poprzez  Olszynę  z  Wrocławiem.  Plany  te  powodują  konieczność  wydzielania  nowych 

terenów  pod  liczne  inwestycję  powiązane,  a  bezustanne  przesuwanie  granic 

administracyjnych  powoduje  prawdziwy  mętlik.  Przykładowo,  w  kilku  miejscach 

przedzielone zostały osiedla, podwórka, i nagle okazuje się, że mieszkam w mieście Iłowa, 

 a sąsiad z budynku obok właśnie stał się mieszkańcem wsi Czyżówek.  

Przedstawione dane pochodzą z ankiet wypełnianych przez rodziców, jednakże poddane 

zostały krytycznej ocenie na podstawie wywiadu środowiskowego, w związku z czym, tam 

gdzie podane dane były rażąco sprzeczne ze stanem faktycznym, zostały one zmienione na 

bardziej  zgodne  z  rzeczywistością.  Część  rodziców  miała  problemy  z  dokładnym 

background image

62 

 

określeniem  miejsca  zamieszkania  wynikające  z  częstego  przebywania  dzieci  

u rodziny (najczęściej dziadkowie), nawet dzieci wskazywały, że mają dwa domy. 

Tabela 8. Miejsce zamieszkania respondentów objętych badaniem. 

GRUPA/KLASA 

MIASTO: 

WIEŚ: 

RAZEM: 

Trzylatki 

25 

25 

Czterolatki 

22 

24 

Pięciolatki 

22 

24 

Starszaki A 

19 

25 

Starszaki B 

20 

24 

I a 

16 

25 

I b 

16 

23 

II a 

12 

II b 

12 

20 

II c 

14 

III a 

14 

10 

24 

III b 

14 

21 

RAZEM: 

195 

66 

261 

Źródło: opracowanie własne. 

Jak widać, w do obu placówek uczęszczają w przeważającej większości dzieci z miasta, 

co jest szczególnie widoczne w przedszkolu. Wynika to z faktu, iż na terenie gminy znajduje 

się kilka oddziałów, jak na przykład Szkoła Podstawowa i Przedszkole w Koninie (klasy I-II 

oraz zerówka, czyli obowiązkowa grupa przedszkolna). Na terenach wiejskich częściej też, 

podczas  nieobecności  rodziców,  dziećmi  opiekuje  się  rodzina,  najczęściej  dziadkowie. 

Dopiero na etapie szkoły podstawowej część dzieci trafia do Szkółki w Iłowej, a dopiero od 

poziomu  klasy  IV  szkoły  podstawowej  i  w  Gimnazjum  spotykają  się  wszystkie  dzieci  

z  terenu  gminy  Iłowa.  Należy  podkreślić,  że  w  ramach  działań  samorządu  lokalnego,  na 

terenie  całej  gminy  zorganizowany  jest  system  komunikacji  autobusowej,  kilka  Gimbusów 

rozwozi chętnych pomiędzy miejscem zamieszkania i wszystkimi placówkami edukacyjno-

wychowawczymi.  Wybór  oddziału  przedszkolnego  czy  wczesnoszkolnego  zależy  tylko  od 

decyzji rodziców, od ich woli i chęci. 

 

1.2.

 

Warunki bytowe. 

 

Ogólne  warunki  bytowe  w  dużej  mierze  określa  środowisko.  Z  jednej  strony 

ś

rodowisko wiejskie i małomiasteczkowe, ma pozytywny wpływ na warunki lokalowe, gdyż 

ceny  mieszkań  nie  są  wysokie,  a  rodziny  (jako  kilka  pokoleń)  mieszkają  razem.  Ale  

z  drugiej  strony  zarobki,  a  nawet  ilość  miejsc  pracy,  znacznie  odbiegają  od  warunków  

i  możliwości  dużych  aglomeracji.  Największym  pracodawcą  w  gminie  jest  Huta  Szkła 

background image

63 

 

Vitrosilicon S. A. w Iłowej. Bezrobocie w mieście kształtuje się na poziomie średniej stopy 

bezrobocia,  jednak  wyraźnie  rośnie  na  terenach  wiejskich,  gdzie  przez  lata  głównym  

i jedynym pracodawcą były nieistniejące już PGRy.  

Rysunek 3. Dochody netto rodziców. 

 

Źródło: opracowanie własne. 

 

Jak  wyraźnie  widać  na  powyższym  zestawieniu,  zarobki  są  niskie,  tylko  4%  osób 

podało  wysokość  zarobków  przekraczającą  średnią  krajową.  Informacje  o  wysokości 

osiąganych dochodów uzyskałam na podstawie ankiety, z pominięciem danych oficjalnych, 

dzięki czemu są one bardziej rzeczywiste,  gdyż  wiele osób pracuje za granicą lub w szarej 

strefie, na czarno, korzystając z prac dorywczych. 

Na  terenie  gminy,  co  jest  obserwowalne  również  w  skali  całego  kraju,  występuje 

zjawisko  emigracji  zarobkowej.  Położenie,  czyli  bliskość  granicy,  szlak  komunikacyjny 

Berlin  –  Wrocław,  oraz  ogólny  brak  perspektyw  sprzyja  nasileniu  tego  zjawiska.  W 

odróżnieniu  do  innych  regionów  kraju,  gdzie  bliskość  dużych  aglomeracji  przyciąga  ludzi 

pragnących poprawić byt swojej rodziny, tutaj występuje głównie migracja za granicę kraju. 

Obecnie,  w  Europie  bez  granic,  podróżowanie  odbywa  się  bez  większych  problemów, 

a z Iłowej jest bliżej do Berlina niż choćby do Wrocławia, zaś możliwości zarobkowania są 

niewspółmiernie większe. 

background image

64 

 

Chciałabym w tym miejscu nadmienić, że problem rodzin rozdzielonych koniecznością 

wyjazdu „za chlebem” dotyka coraz większej liczby rodzin, stając się coraz poważniejszym 

problemem  społecznym.  Wielu  badaczy  podkreśla  wagę  czasowej  rozłąki,  jako  istotnej 

przyczyny  rozpadu  rodzin.  Jednak  w  badaniach  nie  ujmowałam  zjawiska  tymczasowych 

euro sierot”, gdyż: 

a.

 

dotyczy to znacznej części respondentów; 

b.

 

z racji „tymczasowości rozpadu” nie dotyczy przedmiotu badania; 

c.

 

zjawisko to wywołuje inne konsekwencje

1

d.

 

odbiór społeczny ulega ciągłej zmianie; 

e.

 

nie wszystkie prowadzą do trwałego rozpadu rodziny (na szczęście). 

 

1.3.

 

Wykształcenie, pozycja społeczna rodziców. 

Wykształcenie,  a  co  za  tym  idzie  zawód,  w  dużej  mierze  określa  status  społeczny.  

W  małych  społecznościach  lokalnych  jest  to  szczególnie  widoczne,  osoby  o  podobnym 

wykształceniu  często  uczyły  się  lub  pracują  razem.  Większość  mieszkańców  uczyła  się  

w  tutejszej  Szkole  Podstawowej,  Gimnazjum  oraz  Zespole  Szkół  Ponadgimnazjalnych 

(wcześniej Zespół Szkół Rolniczych).  

Tabela 9. Wykształcenie rodziców. 

Wykształcenie 

Liczba osób 

Wartość  procentowa 

całości 

Wyższe 

(magisterskie 

licencjackie) 

104 

23,37% 

Ś

rednie (oraz policealne) 

165 

37,08% 

Zawodowe 

121 

27,19% 

Gimnazjalne 

14 

3,18% 

Podstawowe 

41 

9,21% 

RAZEM: 

445 

100% 

Źródło: opracowanie własne. 

                                                            

1

 Zjawisko tymczasowej rozłąki, niewątpliwie negatywnie wpływające na funkcjonowanie rodziny oraz rozwój 

dzieci, niesie za sobą szereg konsekwencji, jednakże ich przedstawienie i zbadanie nie należy do problematyki 
tej pracy, choć niektóre z tych konsekwencji, czyli trwały rozpad rodziny, są przedmiotem jej badań. 

background image

65 

 

2.

 

Rodzaje, typy rodzin. 

 

Na podstawie oficjalnej dokumentacji zestawiłam dane w poniższej tabeli. 

 

Tabela 10. Formalne typy rodzin badanej grupy. 

Rodzaj związku 

Liczba dzieci 

Procentowo 

Małżeństwa 

193 

73,95% 

Związki partnerskie 

1,53% 

Samotni rodzice 

64 

24,52% 

RAZEM: 

261 

100% 

Źródło: opracowanie własne. 

 

W  badanej  grupie  kilkoro  dzieci  było  rodzeństwem,  dotyczy  to  w  sumie  8  osób  (3,06% 

całości),  w  dwóch  przypadkach  było  to  troje  rodzeństwa  wychowywanych  przez  oboje 

rodziców  żyjących  w  małżeństwie,  w  jednym  przypadku  dotyczy  to  dwojga  rodzeństwa 

wychowywanych  przez  samotną  matkę  (wdowa).  Ale  zarówno  to,  jaki  i  ogólnie  podział 

formalny  nie  jest  najważniejszy  dla  mojego  badania,  gdyż  nie  odzwierciedla  skali  zjawiska 

rozpadu  rodziny  w  rzeczywistości.  W  badaniu  kładłam  nacisk  na  sam  fakt  rozstania,  na 

przeżycie  przez  dziecko  „rozwodu”  rodziców,  bez  określeń  formalnych  typu  separacja  czy 

rozwód stwierdzony sądownie. 

Rysunek 4. Typy rodzin objęte badaniem. 

 

Źródło: opracowanie własne. 

background image

66 

 

 

Rodziny  pełne  to  takie,  gdzie  dziecko  nigdy  nie  doświadczyło  rozstania  rodziców. 

Kategoria „ojciec nieznany” obejmuje dzieci które nie poznały rodzica nigdy lub ten odszedł 

w okresie wczesnego dzieciństwa, w pierwszym roku ich życia. Kategoria „śmierć rodzica” to 

dzieci  najbardziej  zbliżone  doświadczeniem  do  grupy  objętej  głównym  badaniem,  jednak  

z  racji  na  odmienny  charakter  tego  przeżycia,  nie  objęte  badaniem  (dotyczy  dwóch  osób). 

Główna  grupa  respondentów  to  dzieci  dotknięte  traumą  rozstania,  świadome  tego  faktu. 

Dotyczy to 67 dzieci, pozostała część(194) stanowi punkt odniesienia do określenia różnic.  

 

3.

 

Funkcjonowanie emocjonalne, społeczne. 

 

Poniższe  zestawienia  prezentują  istotne  różnice  zachowań  pomiędzy  grupą  dzieci 

„zdradzonych”  a  całością.  Przedstawione  w  tym  podrozdziale  wartości  procentowe  dotyczą 

wielkości  danego  zjawiska  lub  cechy  w  stosunku  do  grupy  A  oraz  do  całej  grupy 

respondentów.  Badaniu  nie  podlegał  sam  proces  rozstania,  przebieg  i  narastanie  konfliktu 

pomiędzy rodzicami, jego eskalacja oraz reakcja dzieci na te zjawiska, gdyż, choć to czynniki 

bardzo  istotne  to  wymagałyby  przeprowadzenia  szerszych  badań,  obejmujących  większą 

liczbę  czynników.  Ograniczyłam  swoje  badania  tylko  do  określenia  istnienia  pewnych  cech 

zachowania, których nasilenie wyróżniało dzieci na tle grupy. 

 

 

3.1.

 

System wartości. 

 

Podczas  badania  każde  dziecko  miało  wskazać  trzy  z  podanych  wartości,  jako 

najważniejsze  jego  zdaniem.  Z  powodu  konieczności  tłumaczenia  znaczenia  pojęć  (trzy 

wartości: fajna chata, super auto i chyba kumple…), ankieta była prowadzona częściowo 

indywidualnie. W zestawieniu przedstawiłam wartości w kolejności występowania w całej 

grupie, od najczęściej wymienianej do najrzadziej występującej odpowiedzi. Starałam się 

nie sugerować możliwej kolejności, dzieci mogły same wymieniać trzy wartości, jedynie 

w  przypadkach,  gdy  niemożliwa  była  interpretacja  odpowiedzi,  starałam  się  ustalić  to 

podczas rozmowy. 

background image

67 

 

Tabela 11. System wartości dzieci objętych badaniem. 

NAJWAŻNIEJSZE 

WARTOŚCI 

ODPOWIEDZI 

DZIECI A 

ODPOWIEDZI 

RAZEM 

CAŁEJ 

GRUPY 

Rodzina 

35 

52,2 

166 

63,6 

Miłość 

38 

56,8 

141 

54 

Dobra materialne 

28 

41,8 

95 

36,4 

Przyjaźń, 

koleżeństwo 

22 

32,8 

85 

32,6 

Wykształcenie, 

zawód 

24 

35,8 

82 

31,4 

Zaradność, 

przebojowość 

22 

32,8 

77 

29,5 

Prawda, 

uczciwość. 

16 

23,9 

69 

26,4 

Mądrość, wiedza 

16 

23,9 

68 

26 

RAZEM: 

201 

 

783 

 

Źródło: opracowanie własne 

W  grupie  dzieci,  które  przeżyły  rozpad  związku  rodziców  możemy  zaobserwować 

spadek  wartości  rodziny  na  rzecz  miłości,  choć  nadal  te  dwie  wartości  są  określane 

bezspornie jako najważniejsze. Można chyba postawić tezę, że widok rozpadu własnego 

gniazda rodzinnego zachwiał wiarę w jego trwałość, a winą za to obarcza się niedostatek 

miłości, bo gdyby rodzice bardziej się kochali, to nadal byli by razem. Zastanawia duża 

różnica  w  podejściu  do  wartości  materialnych,  która  prawdopodobnie  wiąże  się  

z pogorszeniem statusu materialnego po rozpadzie rodziny, sporami finansowymi między 

rodzicami oraz wszechobecnym naciskiem na wagę pieniędzy we współczesnym świecie. 

Dziwić  może  większe  docenianie  wykształcenia,  zawodu  z  mniejszym  poszanowaniem 

wiedzy  jako  takiej.  Wzrost  znaczenia  przebojowości,  zaradności  na  rzecz  prawdy  

i uczciwości pozostawię bez komentarza.  

 

background image

68 

 

3.2.

 

Dziecko w grupie

 

W  trakcie  badań  dotyczących  zachowań  społecznych,  podczas  próby  zestawienia  

i  analizy  ich  wyników,  dochodziłam  do  sprzecznych  wniosków.  Na  podstawie  badań 

przeprowadzonych  wśród  nauczycieli  i  opiekunek  można  stwierdzić,  że  pozycja 

socjometryczna  dziecka  w  grupie  (klasie)  zależy  od  wielu  czynników,  z  których 

najważniejsze  wiążą  się  z  osobowością  danego  dziecka  i  ciężko  jest  określić  wpływ 

rozwodu  na  rozwój  tych  cech.  Na  kształtowanie  zachowań  społecznych  oraz  na  rozwój 

cech  osobowości  dziecka  maja  wpływ  rodzice,  a  w  tej  sytuacji  również  wzorce  ich 

zachowania  w  sytuacjach  konfliktowych.  Kolejnym  czynnikiem  mającym  wpływ  jest 

przebieg  samego  procesu  rozstania  –  a  tego  moje  badanie  nie  obejmowało.  Inna 

trudnością,  poza  odmienną  perspektywa  spojrzenia  przez  zaangażowane  strony,  jest 

specyfika społeczności lokalnej, gdzie pokutuje twierdzenie „nie mów nikomu, co dzieje 

się w domu”. Można jednak wyszczególnić pewne zachowania wyróżniające dzieci na tle 

grupy, co zostanie przedstawione w kolejnym podrozdziale. 

 

 

3.3.

 

Trudności wychowawcze, zachowania aspołeczne. 

 

 

Przedstawię tu pewne zachowania dzieci, które są problemem w pracy pedagogicznej 

oraz  są  symptomem  zachowań  aspołecznych.  Jednak  należy  wspomnieć,  że  nie  są  to 

zachowania  wyróżniające  tylko  dzieci  „zdradzone”,  a  świadczą  również  o  złych 

wzorcach  przekazywanych  dzieciom  z  całej  zbiorowości.  Może  to  świadczyć  

o  występowaniu  sytuacji  konfliktowych  we  wszystkich  rodzinach  oraz  sygnalizować 

problemy dziecka w środowisku rodzinnym. Ogólna normą jest stały, dynamiczny wzrost 

zachowań aspołecznych wśród dzieci, co interpretowane jest jako przenoszenie wzorców 

poznanych w domu na zachowania w szkole czy przedszkolu. Wiąże się to ze wzrostem 

takich  czynów  wśród  rodziców,  co  może  być  wynikiem  większej  akceptowalności 

takiego  zachowania  w  społeczeństwie.  Liczni  badacze  doszukują  się  przyczyn  tego 

zjawiska, dopatrując się ich w choćby w brutalizacji życia publicznego czy coraz większą 

dawką  przemocy  w  mediach,  których  rola  i  zasięg  systematycznie  ulega  powiększeniu,  

a pogoń za oglądalnością poprzez epatowanie przemocą nabiera rozpędu. 

 

background image

69 

 

Tabela 12. Zachowania aspołeczne dzieci objętych badaniem. 

Zachowanie 

W  całej  badanej 

grupie (261 os.) 

W grupie A 

(67 osób) 

Agresja werbalna 

29 

11,1 

13,4 

Przemoc fizyczna 

18 

6,9 

Kłamanie 

37 

14,2 

11 

16,4 

Krzykliwość 

35 

13,4 

11 

16,4 

Kłótliwość 

31 

11,9 

10 

14,9 

Płaczliwość 

26 

10 

12 

17,9 

Upór 

35 

13,4 

10 

14,9 

Wulgaryzmy 

16 

6,1 

7,5 

Razem: 

227 

 

74 

 

Ź

ródło: opracowanie własne. 

 

Z  powyższego  zestawienia  można  wyciągnąć  kilka  niepokojących  wniosków. 

Pierwszym  jest  odnotowanie  wzrostu  tego  typu  zachowań  w  grupie  dzieci  z  rodzin 

„porozpadowych”,  co  wyraźnie  obrazuje  wpływ  tego  faktu  na  ich  zachowanie.  Z  jednej 

strony  może  to  być  reakcja  na  trudną  sytuację  czy  próba  poradzenia  sobie  ze  stresem, 

z  drugiej  reakcja  obronna  w  stosunku  do  rzeczywistości  i  potencjalnych  zagrożeń. 

Największe  wzrosty  to  „płaczliwość”  i  „kłótliwość”  oraz  „krzykliwość”,  co  chyba 

najdobitniej ukazuje odbicie sytuacji obserwowanej w domu i obrazuje, jakie zachowania 

zostały przez dzieci przyswojone, odwzorowane z zachowań rodziców. 

Kolejnym 

zestawieniem 

jest 

przedstawienie 

trudności 

wychowawczych 

zauważanych  przez  opiekunki  i  nauczycielki  podczas  pracy  pedagogicznej  oraz 

porównanie tych problemów w całości grup badanej oraz w grupie A.  

 

background image

70 

 

Rysunek 5. Trudności wychowawcze zauważalne w całej grupie dzieci objętych badaniem. 

            

 

Źródło: opracowanie własne.

 

Jak  widać,  grupę  „przeszkadzających”  stanowi  38%  ogółu,  ale  należy  podkreślić,  że 

często  ich  zachowania  przynależą  do  każdej  z  cech  negatywnych,  tutaj  zostały  wskazane 

tylko te określane jako wiodące, najbardziej charakterystyczne dla danej osoby. 

 

Rysunek 6. Trudności wychowawcze w grupie „dzieci zdradzonych" objętych badaniem. 

 

 

 

Źródło: opracowanie własne. 

 

Tutaj  również  widoczny  jest  wzrost  zachowań  negatywnych,  więc  można 

wnioskować,  że  jest  to  już  pewien  ukształtowany  wzorzec  stosunków  społecznych 

nacechowanych 

dużą 

dozą 

nieufności 

względem 

innych.

background image

71 

 

 

PODSUMOWANIE 

 

Tematem  prezentowanej  pracy  był  wpływ  rozwodu  rodziców  na  sytuację  dziecka  w 

początkowym okresie edukacji instytucjonalnej. Jak wynika z przeprowadzonych badań, teza 

o  istnieniu  wpływu  tego  zjawiska  znalazła  potwierdzenie.  Już  wcześniej  wielu  badaczy 

podkreślało znaczenie jakie dla rozwoju dziecka ma tak trudne doświadczenie życiowe, jakim 

jest  rozstanie  rodziców  i  rozpad  rodziny.  Z  wcześniejszych  badań  wynika,  że  takie 

doświadczenie  rzutuje  na  całe  dalsze  życie  określając  wiele  z  późniejszych  wyborów  

i działań. Konsekwencje przeżycia rozpadu własnej rodziny maja wpływ na całe dalsze życie. 

 

Jak wynika z powyższych badań, te konsekwencje dotyczą już najmłodszych „dzieci 

zdradzonych”  i  mają  znaczny  wpływ  na  ich  początki  instytucjonalnej  edukacji.  Częściowy 

wpływ  na  ich  zachowanie  maja  zaburzenia  emocjonalne,  wynikające  z  silnych  doznań  oraz 

próby  dostosowania  się  do  nowej  rzeczywistości,  odbudowania  na  nowo  fundamentów 

poznania świata. Ale chyba dużo większe znaczenie ma wpływ rozwodu na kształtowanie się 

postaw  społecznych,  na  budowanie  wzorców  relacji  interpersonalnych.  Widok  rozstających 

się  rodziców,  ich  zachowania  i  postawy,  zarówno  w  trakcie  trwania  konfliktu,  jak  i  po  jego 

zakończeniu,  stanowią  dla  dziecka  wzorzec  zachowań  w  kontaktach  międzyludzkich  oraz 

reagowania  na  sytuacje  konfliktowe.  Tak  chyba  należy  tłumaczyć  wzrost  „płaczliwości”        

o  7,9%  w  stosunku  do  całej  grupy  badanych  dzieci,  czy  wzrost  „kłótliwości”  oraz 

„krzykliwości”. Dziecko obserwuje takie zachowania podczas narastania konfliktu pomiędzy 

rodzicami i na tej podstawie przyjmuje, że jest wzór zachowania i właściwego postępowania. 

 

Znaczący  wzrost  trudności  wychowawczych  wynika  przypuszczalnie  z  silnego 

zaburzenia  emocjonalnego  oraz  trudności  z  adaptacją  do  nowej  sytuacji  życiowej.  Fakt 

współżycia  z  dziećmi  z  rodzin  pełnych  może  na  nowo,  nawet  po  kilku  latach  od  rozstania 

rodziców,  budzić  negatywne,  przykre  emocje  i  doznania,  a  nieumiejętność  radzenia  sobie  

z  nimi  może  budzić  agresję,  jako  najprostszą,  najbardziej  pierwotną  i  często  jedyną  znaną 

rekcję  obronną.  Jeżeli  dziecko,  w  okresie  uczenia  się  norm  społecznych  i  kształtowania  się 

wzorców  relacji  z  innymi  ludźmi,  obserwowało  takie  zachowanie  u  swoich  pierwszych 

nauczycieli, czyli rodziców, przyjmuję je jako wzorzec z całą mocą autorytetu.  

 

Podobnie sprawa wygląda w przypadku zachowań aspołecznych. Niewłaściwe wzorce 

zaobserwowane w relacjach pomiędzy rodzicami przekładają się na niewłaściwe zachowanie. 

background image

72 

 

Dodatkowo  świadomość  braku,  straty  rodzica  przy  osobach  mających  pełna  rodzinę  rodzi 

niechęć,  zawiść  i  agresję,  często  nieuświadomioną,  ukierunkowana  przeciw  danej  osobie, 

ogółowi czy nawet rzeczom materialnym.  

 

Z  powyższych  badań  wynika  również,  mimo  ogólnej  tendencji  wzrostowej  

w  społeczeństwie,  znaczny  wzrost  znaczenia  wartości  materialnych.  O  tyle,  o  ile  u  dzieci  

z rodzin rozbitych, gdzie najczęściej spada status materialny i jest on bardziej odczuwalny dla 

dziecka,  można  jeszcze  taki  wzrost  zrozumieć.  Ale  zastanawia  ogólny  wzrost  „potęgi 

pieniądza”  w  społeczeństwie.  Czyżbyśmy  w  pogoni  za  pieniądzem,  zatracali  cechy 

ś

wiadczące  o  naszym  człowieczeństwie?  Gdzie  wartości  wyższe?  Miłość,  prawda,  ideały? 

Ale  to  już  chyba  inny  temat,  którym  mimo  wszystko  zamierzam  zająć  się  podczas  studiów 

drugiego stopnia na Naszej uczelni. 

background image

73 

 

Aneks 

Tablice 

Tabela 1. Przyczyny rozwodów w latach 2006-2010. ............................................................................ 34 

Tabela 2. Małżeństwa i rozwody w latach 2000-2010. .......................................................................... 35 

Tabela 3. Przyczyny rozpadu małżeństw (wg kategorii rozwód i zgon) w latach 1970-2010. ............... 42 

Tabela 4. Zmienne niezależne odnoszące się do dzieci poddanych badaniom. .................................... 54 

Tabela 5. Zmienne zależne odnoszące się do dzieci poddanych badaniom. ......................................... 55 

Tabela 6. Liczba dzieci w przedszkolu poddanych badaniom. ............................................................... 59 

Tabela 7. Liczba uczniów w SP I-III w Iłowej, poddanych badaniom. ..................................................... 60 

Tabela 8. Miejsce zamieszkania respondentów objętych badaniem. .................................................... 62 

Tabela 9. Wykształcenie rodziców. ........................................................................................................ 64 

Tabela 10. Formalne typy rodzin badanej grupy. .................................................................................. 65 

Tabela 11. System wartości dzieci objętych badaniem. ........................................................................ 67 

Tabela 12. Zachowania aspołeczne dzieci objętych badaniem. ............................................................. 69 

 

Rysunki 

Rysunek 1. Postawy rodzicielskie wg. A. Roe ......................................................................................... 26 

Rysunek 2. Model postaw rodzicielskich wg. M. Ziemskiej. .................................................................. 29 

Rysunek 3. Dochody netto rodziców...................................................................................................... 63 

Rysunek 4. Typy rodzin objęte badaniem. ............................................................................................. 65 

Rysunek 5. Trudności wychowawcze zauważalne w całej grupie dzieci objętych badaniem. ............... 70 

Rysunek 6. Trudności wychowawcze w grupie „dzieci zdradzonych" objętych badaniem. .................. 70 

 

Oświadczenia 

 
 

background image

74 

 

 
 

OŚWIADCZENIE 

 
 
 
 
 
 
Oświadczam, że:  
 

1.

 

Przedłożoną  pracę  dyplomową  przygotowałam  samodzielnie.  Wszystkie  dane, 
istotne myśli i sformułowania pochodzące z literatury (przytoczone dosłownie lub 
niedosłownie) są opatrzone odpowiednimi odsyłaczami.  

2.

 

Praca  ta  nie  była  w  całości  ani  w  części  przez  nikogo  przedkładana  do  żadnej 
oceny i nie była publikowana.  

3.

 

Oświadczam  jednocześnie,  że  praca  nie  narusza  praw  autorskich  w  rozumieniu 
ustawy z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U.  
z  2000r.  Nr  80,  poz.  904,  z  późniejszymi  zmianami)  oraz  dóbr  osobistych 
chronionych prawem cywilnym.  

 
 
 
 
 
 
 
Ż

ary, dnia 30.06.2012 r. 

   ….… …………………………… 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Stwierdzam autentyczność podpisu 
 
 
 
……………………………………. 

 

 

background image

75 

 

 

 
 
 

OŚWIADCZENIE 

STUDENTA O NOŚNIKU ELEKTRONICZNYM 

 
 

 

Oświadczam,  że  tekst  mojej  pracy  dyplomowej  zapisany  na  płycie  CD  jest  identyczny  z 
tekstem pracy dyplomowej (w formie drukowanej), zatwierdzonej przez promotora.  
 
 
 
 
 
 
 
Ż

ary, dnia …………………………   

 

 

…………………………………… 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Stwierdzam autentyczność podpisu  
 
 
 
 
 
…………………………………… 
 

 

 

 

 

background image

76 

 

 
 
 
 
 

OŚWIADCZENIE 

PROMOTORA PRACY DYPLOMOWEJ 

 
 
 
 

 
Oświadczam, że praca dyplomowa pt.  
 
 
Wpływ  rozwodu  rodziców  na  sytuację  dziecka  w  początkowym  okresie  edukacji 
instytucjonalnej. 
 
 
napisana pod moim kierunkiem przez studenta Łużyckiej Wyższej Szkoły Humanistycznej w 
Ż

arach została przeze mnie zaakceptowana i może zostać złożona do recenzji. 

 
 
 
 
 
 
 
 
Ż

ary, dnia 30.06.2012 r. 

 

 

 

……………………………………… 

 

background image

77 

 

Kwestionariusze 

KWESTIONARIUSZ 1 

Ankiety dla dzieci 

 

Ten krótki zestaw pytań kierowany jest właśnie do Was. Niniejsza ankieta służy tylko 

i wyłącznie celom badawczym, jej wyniki, całkowicie anonimowe, użyte zostaną w pracy 

naukowej.  

Wasze odpowiedzi nie będą w żaden sposób oceniane, każda odpowiedź, jeśli tylko 

jest prawdziwa, jest poprawna. 

 

 

1.

 

Ile masz lat, jaki jest Twój wiek? 
 

 

2.

 

Jaka jest Twoja płeć, jesteś dziewczynką czy chłopcem? 
 

 

3.

 

Gdzie mieszkasz? W Iłowej czy w okolicy? 
 

 

 

4.

 

Z kim mieszkasz? 
 

 

 

5.

 

Jak byś się określił (podaj trzy określenia)? 
 

 

 

6.

 

Kogo zaprosiłbyś na urodziny( wymień trzy osoby)?  
 

background image

78 

 

 

 

 

7.

 

Dlaczego te osoby? Krótko uzasadnij. 
 

 

 

 

8.

 

A kogo byś nie chciał zapraszać (wymień trzy osoby)? 
 

 

 

 

9.

 

Dlaczego wymieniłeś te osoby? Krótko uzasadnij. 

 

 

 

10.

 

Jakie są najważniejsze wartości (wymień trzy najważniejsze, Twoim zdaniem, 
rzeczy)? 

 

 

 

11.

 

Dlaczego tak sądzisz? 
 

 

 

 

Dziękuję za udział w ankiecie, Twoja pomoc była bezcenna. 

 

 

background image

79 

 

KWESTIONARIUSZ 2 

Ankiety dla rodziców 

 

Ten krótki zestaw pytań kierowany jest właśnie do Państwa. Niniejsza ankieta służy 

tylko i wyłącznie celom badawczym, jej wyniki, całkowicie anonimowe, użyte zostaną w 

pracy naukowej. 

 

1.

 

Wiek Państwa dziecka. 

 

2.

 

Płeć dziecka. 

 

3.

 

Rodzaj placówki (przedszkole czy szkoła). 

 

4.

 

Miejsce zamieszkania Państwa i dziecka (w przypadku, gdy nie mieszkacie 

państwo razem, proszę podać obydwa miejsca zamieszkania). 

 

5.

 

Rodzaj związku w jakim Państwo obecnie żyją. 

 

6.

 

Ilość osób w gospodarstwie domowym. 

 

7.

 

Wysokość Państwa zarobków (bez podawania źródła, legalności itp.) na „rękę”. 

 

8.

 

Wykształcenie, zawód wyuczony oraz wykonywany. 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dziękuję za Państwa czas poświęcony na wypełnienie ankiety.  

background image

80 

 

 

Bibliografia

 

1.

 

Adamski F., Socjologia małżeństwa i rodziny. Wprowadzenie, Warszawa 1984. 

2.

 

Barbaro B. (red.), Wprowadzenie do systemowego rozumienia rodziny, Kraków 1994. 

3.

 

Batawia S., Społeczne skutki nałogowego alkoholizmu, Warszawa 1951. 

4.

 

Beisert M., Rozwód. Proces radzenia sobie z kryzysem, Poznań 2000. 

5.

 

Brzeziński J., Metodologia badań psychologicznych, Warszawa 1985. 

6.

 

Cudak H., Funkcjonowanie dzieci z małżeństw rozwiedzionych, Toruń 2003. 

7.

 

Cudak  H.,  Znaczenie  rodziny  w  rozwoju  i  wychowaniu  małego  dziecka,  Warszawa 

1999, 

8.

 

Dudak A., Samotne ojcostwo, Kraków 2011. 

9.

 

Domańska M., Wpływ postaw rodzicielskich na kształtowanie się osobowości dziecka, 

[w:] ,,Wychowanie na co dzień”03/99. 

10.

 

Jackowska  E.,  Środowisko  rodzinne  a  przystosowanie  społeczne  dziecka  w  młodszym 

wieku szkolnym, Warszawa 1980. 

11.

 

Janicka I. (red.), Rodzice i dzieci w różnych systemach rodzinnych, Kraków 2010. 

12.

 

Jaworska A., Rodzina a przystosowanie społeczne dziecka, Warszawa 1982. 

13.

 

Grochocińska  R.,  Psychospołeczna  sytuacja  dzieci  w  rodzinach  rozbitych,  Gdańsk 

1990. 

14.

 

Gruszczyński L. A., Elementy metod i technik badań socjologicznych, Tychy 2002. 

15.

 

Kaja B., Rozwód w rodzinie a osobowość dziecka, Bydgoszcz 1992. 

16.

 

Kawula S., Brągiel J., Janke A. W., Pedagogika rodziny, Toruń 2000. 

17.

 

Konopnicki J., Badania nad niedostosowaniem społecznym i ich dotychczasowe efekty, 

Zielona Góra 1979. 

18.

 

Konopnicki J., Niedostosowanie społeczne, Warszawa 1971. 

19.

 

Łobocki M., Metody badań pedagogicznych, Warszawa 1982. 

20.

 

Łobocki M., Teoria wychowania w zarysie, Kraków 2004. 

21.

 

Matczak A., Włodarski Z., Wprowadzenie do psychologii, Warszawa 1992. 

22.

 

Muszyński H., Teoretyczne problemy wychowania moralnego, Warszawa 1965. 

23.

 

Muszyński H., Wstęp do metodologii pedagogiki, Warszawa 1971. 

24.

 

Najda Z., Co psuje się od alkoholu?, Warszawa 1998. 

background image

81 

 

25.

 

Nowak S., Metodologia badań społecznych, Warszawa 2007. 

26.

 

Ochmański  M.,  Nadużywanie  alkoholu  przez  ojców  a  sytuacja  domowa  i  szkolna 

dzieci, Lublin 1993. 

27.

 

Okoń W., Słownik pedagogiczny, Warszawa 1987. 

28.

 

Osiatyński W. Alkoholizm. Grzech czy choroba?, Warszawa 2009. 

29.

 

Pacewicz A., Dzieci alkoholików. Jak je rozumieć, jak im pomagać, Warszawa 1994. 

30.

 

Pieter J., Ogólna metodologia pracy naukowej, Warszawa 1969. 

31.

 

Pilch T., Zasady badań pedagogicznych, Warszawa 1995. 

32.

 

Przetacznik-Gierowska  M.,  Tyszkowa  M.  (red.),  Psychologia  rozwoju  człowieka

Warszawa 1996. 

33.

 

Przetacznikowa M., Włodarski Z., Psychologia wychowawcza, Warszawa1986. 

34.

 

Rembowski J., Więzi uczuciowe w rodzinie. Studium psychologiczne, Warszawa 1972. 

35.

 

Rosset E., Rozwody, Warszawa 1986. 

36.

 

Roszkiewicz I., Młodszy wiek szkolny, Warszawa 1983. 

37.

 

Skarbek  W.  W.,  Wybrane  zagadnienia  socjologii  ogólnej  i  socjologii  edukacji

Piotrków Trybunalski 2003 

38.

 

Szczepański J., Elementarne pojęcie socjologii, Warszawa 1963. 

39.

 

Trawińska M., Rodziny niepełne i wielodzietne, Warszawa 1996. 

40.

 

Turowski J., Socjologia. Małe struktury społeczne, Lublin 2000. 

41.

 

Tyszka Z., Rodzina we współczesnym świecie, Poznań 2002. 

42.

 

Tyszkowa M., Rozwój dziecka w rodzinie i poza rodziną, Poznań 1985. 

43.

 

Więckowski R., Pedagogika wczesnoszkolna, Warszawa 1995. 

44.

 

Woronowicz B. T., Bez tajemnic o uzależnieniach i ich leczeniu, Warszawa 2009. 

45.

 

Woronowicz B. T., Alkoholizm jako choroba, Warszawa 1995. 

46.

 

Wroczyński R., Pilch T. (red.), Metodologia pedagogiki społecznej, Wrocław 1974. 

47.

 

Wroczyński R., Pedagogika społeczna. Warszawa 1976. 

48.

 

Zalewska M., Zaburzenia rozwoju dziecka z perspektywy relacji, Warszawa 2008. 

49.

 

Ziemska M. (red.), Rodzina i dziecko, Warszawa 1979. 

50.

 

Zubrzycka E., Narzeczeństwo, małżeństwo, rodzina. Rozwód?, Gdańsk 1993. 

51.

 

Ż

ebrowska M. (red.), Psychologia rozwojowa dzieci i młodzieży, Warszawa 1975.