Izotopy zawarte w zębach dawnych ludzi i praludzi dostarczają nam coraz więcej wiadomości o ich życiu. Tym razem dały nam cenną informację dotyczącą stosunków rodzinnych Australopithecus africanus i Paranthropus robustus.
Naukowcy z Uniwersytetu Kolorado w Boulder (USA) przeprowadzili analizy izotopów strontu zawartych w zębach osobników obu gatunków znalezionych w dwóch słynnych kompleksach jaskiń w Afryce Południowej - Sterkfontein i Swartkans. Zęby pochodzą sprzed od 2,7do1,7 mikiona lat.
Izotopy strontu pozwalają określić rejon, w którym żył właściciel zębów. Występują one w skałach i glebie, a rośliny i zwierzęta wchłaniają je przez całe życie. Co istotne naukowcy potrafią rozróżnić z jakich skał pochodził określony izotop strontu. Rośliny pobierają izotopy z gleby, a zwierzęta jedząc rośliny bądź inne zwierzęta. Izotopy zawarte w szkliwie zębów wskazują na miejsce ich pobytu mniej więcej w 8-9 roku życia.
Badania prowadzone z zastosowaniem ablacji laserowej do uzyskania ze szkliwa izotopów miały na celu dostarczyć informacji o tym jak praludzie korzystali z krajobrazu. Naukowcy spodziewali się, że analizy wykażą wędrowny tryb życia tych istot. W pewnym sensie tak się stało, ale dotyczy to tylko zębów pochodzących w ocenie paleoantropologów od samic. 50 procent ich zębów wykazało, że nie pochodziły z rejonu, w którym je znaleziono. Tymczasem w przypadku samców aż 90 procent osobników spędziło życie w tym samym rejonie.
Wygląda więc na to, że pradawne kobiety przechodziły do innych rodzin podczas, gdy mężczyźni pozostawali w grupach rodzinnych. Jest to bezcenna informacja dla badaczy dawnych ludzi i duży krok na drodze do poznania stosunków społecznych wśród praludzi. Poza tym okazało się, że wbrew oczekiwaniom naukowców te grupy dawnych praludzi żyły ciągle w jednym miejscu.
To co wykazały zęby samic pasuje do naszej wiedzy o zwyczajach panujących u współczesnych ludzi, szympansów i bonobo. Jednak u wielu naczelnych wygląda to inaczej. U goryli na przykład to samce zmieniają grupy.
Oczywiście należy być ostrożnym w nadmiernym generalizowaniu wyników tych badań. Jaskinie mogły być na tyle dobrym schronieniem, że praludzie niechętnie się od nich oddalali, gdyż wiedzieli, że lepszego lokum nie znajdą. Poza tym użyte w badaniach 19 zębów to bardzo skromna próbka.
Badania te pokazują jednak, jak wiele informacji można uzyskać z dawnych zębów, jeśli zastosuje się osiągnięcia nauk ścisłych. Trzeba tylko poczekać na upowszechnienie takich metod, a szybko powstaną nowe tomy dziejów szeroko rozumianej ludzkości. I będą to tomy z wiedzą dużo pewniejszą, niż te dotąd pisane.