284 VI. łntcrakcjooum symboliczny t teorie interakcji
i nadającego się do wykorzystania ukierunkowania działania dzięki udostępnianiu kryterium dla selektywnego zwracania uwagi na społeczne konsekwencje i odzwierciedlenia zachowań aktora. Społeczną funkcją koncepcji siebie jest definiowanie obiektu, który umożliwia przypisywanie uznania i odpowiedzialności jako podstawy dla kontroli społecznej, w związku z wydłużoną perspektywą czasową.
Dynamika koncepcji siebie, zarówno jeśli chodzi o jej formowanie, jak i o ukierunkowywanie przez nią zachowania, jest wynikiem oddziaływań między koncepcją siebie a ciągłym następow aniem po sobie obrazów siebie. Większość interakcji przebiega w warunkach modus vivcndi między Ja a środowiskiem, tak że nie zwraca się większej uwagi na Ja jako obiekt. Jednak gdy obraz siebie wydaje się zagrażać koncepcji siebie (sugerując, że to zagrożenie mogłoby ulec obniżeniu lub podwyższeniu), charakter interakcji znacznie się zmienia wskutek wzmożonego zaabsorbowania obrazami siebie, wzrastającego użycia empatycznej i diagnostycznej interpretacji gestów, stosowania gestów'jako techniki interpersonalnej, a nie sposobu komunikacji oraz stałych usiłowań przypisywania uznania i odpowiedzialności.
przełożyła Mirosława Marody
Bamey G. Glaser, Anselm L Strauss
Kiedy ludzie stają naprzeciw siebie1, żaden z nich nie może być nigdy pewien - nawet gdy pozornie ma pewne gwarancje - że zna albo tożsamość innego, albo swoją własną tożsamość w oczach innego. Uczciwy obywatel może zostać nabrany przez oszusta, urzędnik przez swoją sekretarkę, która jest zagranicznym szpiegiem, umierający pacjent przez swego lekarza. Jednak odznaka oszusta może naprawdę pochodzić z miejscowego oddziału detektywów, urzędnik rządowy, podejrzewając oszukańczą grę, może udawać naiwność i podsuwać sekretarce fałszywe dokumenty, a umierający pacjent może podejrzewać, jakie jest jego prawdziwe położenie, ale nie ujawniać tego podejrzenia lekarzowi. A zatem to, za kogo jest się „branym”, jest sprawą świadomości obu stron w obliczu sytuacji.
Zjawisko świadomości, kluczowe w badaniu interakcji, może być całkiem złożone przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, interakcja może obejmować nie tylko dwie osoby, ale też trzecią lub jeszcze kilka. Kiedy np. homoseksualista wysyła sygnały innemu homoseksualiście w obecności wielu osób bez odchyleń, niektóre z nich mogą tych znaków nie zauważyć, inne źle je odczytać, a jeszcze inne mogą być świadome ich zamierzonego znaczenia. Tożsamość homoseksualisty nie jest więc znana niektórym „normalnym” osobom lub jej one nie podejrzewają, a mimo to pozostaje znana innym. Z drugiej strony, homoseksualista nie może być nigdy pewien, kto podejrzewa, jaka jest jego prawdziwa tożsamość, czy też kto jest lub nie jest jej świadomy. Po drugie, każda osoba wciągnięta w interakcję może być przedstawicielem systemu o swoistych wymaganiach, a niekiedy także wysokim zaangażowaniu w to, jak osoba zarządza swoją własną tożsamością i tożsamością innego. Szpiedzy i kontrwywiadowcy są związani z takimi systemami w takim samym stopniu jak lekarze i pielęgniarki.
Uwagi te uwydatniają istotne cechy relacji między interakcją a świadomością. Jednak, aby ustalić nasze podstawowe pojęcia, ograniczymy się w tym artykule do najmniej złożonej sytuacji: dwu uczestników interakcji (osób lub grup), którzy stają w obliczu podwójnego
Awareness Context and Social Interaction, .American Sociological Review** 1964, vol. 29, nr 5, s. 669-679.
1 Wiele przykładów, które podajemy w tym artykule, zaczerpnęliśmy z naszych badań Personel szpitalny, opieka pielęgniarska i umierający pacjenci (National Institutes of Health, grant GN9077). Pełna analiza kontekstów świadomości związanych z interakcją społeczną znajduje się w przygotowywanej przez nas książce Awareness of Dying: A Siudy of Social Interaction (książka ta ukazała się pt. Time for Dying, patrz Glaser, Strauss 1968 - przyp. tłum ). Członkiem naszego zespołu badawczego była Jeanne Quint, która ściśle z nami współpracowała. Jesteśmy wdzięczni Howardowi S. Beckerowi, Fredowi Davisowi, Emngowi Goffinanowi, Sheldonowi Messingerowi i Mel* vinowi Sabshinowi za ich pomocne komentarze do artykułu.