powstaje w niej ciągle coś nowego, jest w niej postęp twórczy (to już było u Bergsona).
Ale Whitehead nie był rezcznikiem całkowitego Heraklitejskiego wariabilizmu.Wśród przemijających zdarzeń można również w przyrodzie znaleźć składniki stałe: "obiekty". "Obiekty" są
różnych rodzajów: jedne ujmowane są przez postzreżenia, inne przez pojęcia. Do pierwszych należą "rzeczy” życia potocznego, do drugich obiekty nauki, takie jak atomy czy elektrony. Jedne i drugie są składnikami przyrody. Ale są niesamodzilenymi składnikami niepodzielnej przyrody.
Już kiedyż mówił Platon, że istnieją dwa rodzaje bytu. zmienny i niezmienny: rzeczy i idee. Tak samo Whitehead, który pierwszy rodzaj nazwał zdarzeniami, drugi obiektami. Ale różnica jest zasadnicza: dla Platona te dwa rodzaje bytu stanowiły dwa oddzielne światy. Dla Whieheada zaś były splecione ze sobą: obiekty są cechami zdaizeń, "wkraczają" w rezczywistość, w zdarzenia, stanowią z nimi łącznie jeden świat. Ten jeden świat jest jedyna konkretną izeczywistością.
Krytyka wiedzy bezpośredniej. Pozytywiści poprzedniego pokolenia sądzili, że trzeźwa filozofia może się oprzeć jedynie na czystym doświadczeniu a czyste doświadczenie obejmuje tylko to. co bezpośrednio dane. Whitehead chciał iść tą samą drogą, ale tu objawiła się różnica dwu pokoleń: jego pokolenie straciło do tego. co bezpośrednio dane. te ufność, która miało poptzednie.
Jakie fakty są naprawdę bezpośrednio dane? Czy te. na które można wskazać? ale - w takim razie nie byłoby bezpośrednio danych faktów psychicznych, bo na nie niepoeodbna wskazać. Czy te, które są wolne od interpretacji, teorii, hipotez, sepkulacji? - ale w takim razie nie byłoby bepzosrednio danych faktów fizycznych. I tu jedynym idealnym postulatem jest czyste doświadczenie, wolne od interpretacji i wtrętów umysłu, składające się tylko z samych bezpośrednich danych. Whitehead za "bezpośrednio dane" uważa tylko te całośc doświadczenia, nie analizowaną i nie bojeta świadomą refleksją, która każdemu służy za punkt wyjścia rozumowania i badania.