Konferencji wzięli udział przedstawiciele 179 krajów i licznych organizacji międzynarodowych. Przyłączyły się do nich setki przedstawicieli różnych agencji Narodów Zjednoczonych, władz lokalnych, biznesu, nauki, organizacji pozarządowych i innych grup. Pomimo, że Deklaracja nie ma mocy wiążącej, jest często przywoływana jako dokument wskazujący podstawowe kierunki rozwoju prawa ochrony środowiska. Deklaracja została sformułowana w postaci 27 Zasad, z których wiele nabrało znaczenia ogólnoświatowego.
Konferencja w Rio to niezwykle ważny moment w historii ochrony środowiska na świecie. Przedstawiono na niej rzeczywistą skalę problemów w tym zakresie i wskazano kierunki i sposoby radzenia sobie z nimi.
Koniec XX wieku to okres kiedy nastąpił dalszy postęp w podejmowaniu wysiłków dla przeciwdziałania globalnym wyzwaniom i zagrożeniom. Sukcesem było wypracowanie mechanizmów przeciwdziałania dezertyfikacji (pustynnienia) znacznych obszarów Ziemi oraz zmianom klimatycznym (poprzez redukcję gazów cieplarnianych)1. Jednocześnie pojawiły się nowe problemy, wśród których jednym z najważniejszych jest coraz większa rola inżynierii genetycznej i biotechnologii w gospodarce. Z jednej strony następuje wprowadzanie produktów modyfikowanych genetycznie - GMO (Genetically Modified Organisms), co pozwala np. na tworzenie nowego rodzaju roślin odpornych na niekorzystne warunki biologiczne, a z drugiej rodzi się obawa o bezpieczeństwo ludzi, w przypadku nieplanowanego pojawienia się szkodliwych cech tych organizmów.
Dlatego społeczeństwa domagają się podjęcia kroków mających na celu objęcie kontrolą eksperymentów genetycznych i produktów zawierających GMO wprowadzanych na rynek, co zapobiegłoby niekontrolowanej ekspansji GMO i zmniejszyło zagrożenie pochodzące od produktów niedostatecznie sprawdzonych pod kątem szkodliwości dla środowiska. Ponadto opinia publiczna wymusiła odpowiednie znakowanie produktów dopuszczonych na rynek, a zawierających GMO, zapewniając sobie w ten sposób prawo wyboru z jakich produktów korzystać. Nawet jeśli organy dopuszczające dany produkt zawierający GMO na rynek uznają go za bezpieczny, to ludzie powinni wiedzieć, ze zawiera GMO i sami decydować, czy chcą z niego korzystać, czy nie.
Jest to swego rodzaju wyraz uprawnień obywateli, wśród których wymienia się prawo dostępu do informacji, udziału w podejmowaniu decyzji i dostępu do sądów w sprawach ochrony środowiska. Dzięki rosnącej świadomości ekologicznej następuje zmiana zachowań konsumenckich. Ludzie są gotowi płacić więcej za produkty „ekologiczne”, które ich zdaniem
Tamże, s. 58.