background image

FUCHS OIL CORPORATION (PL) Sp. z o.o. 

ul. Kujawska 102, 44-101 Gliwice 
tel. +48 32 40 12 200, fax: +48 32 230 25 90 
www.fuchs-oil.pl; e-mail: gliwice@fuchs-oil.pl 

 

                     

 

 

 

Oleje na zimowy okres eksploatacji samochodu

 

 

Jako

ść

 stosowanych zim

ą

 płynów eksploatacyjnych takich jak: paliwa, oleje silnikowe 

i  przekładniowe,  płyny  do  układu  chłodzenia,  płyny  hamulcowe  oraz  płyny  do   

spryskiwaczy, maj

ą

 zasadnicze znaczenie dla zimowej eksploatacji pojazdu. 

Ż

eby  silnik  naszego  samochodu  w  zimie  nie  stwarzał  problemów  z  uruchomieniem, 

sprawdzi

ć

 nale

ż

y jakie  parametry ma  eksploatowany przez nas olej.  

Przydatno

ść

  oleju  do  stosowania  w  okre

ś

lonych  temperaturach  opisuj

ą

  klasyfikacje 

lepko

ś

ciowe  SAE  J  300  dla  olejów  silnikowych  i  SAE  J  306  dla  olejów 

przekładniowych.  Dost

ę

pna  na  rynku  znakomita  wi

ę

kszo

ść

 

ś

rodków  smarnych  to 

oleje  wielosezonowe.  Musz

ą

  one  spełnia

ć

  parametry  wyznaczone  przez  SAE 

(Ameryka

ń

skie Stowarzyszenie In

ż

ynierów Samochodowych). 

 Dla  olejów  letnich  i  zimowych  SAE  opracowało  jedena

ś

cie  klas  olejów,  z  których 

sze

ść

  0W,  5W,  10W,  15W,  20W,  25W  to  oleje  zimowe, natomiast klasy 20, 30, 40, 

50, 60 to oleje letnie. 

Oleje do eksploatacji zimowej maj

ą

 klasy lepko

ś

ciowe oznaczone liter

ą

 W. Im ni

ż

sza 

liczba  przed  liter

ą

    „W”    tym  olej  lepiej  zachowuje  si

ę

  w  niskich  temperaturach. 

Najni

ż

sz

ą

  klas

ą

  lepko

ś

ciow

ą

  olejów  silnikowych    jest  0W,  a  dla  olejów 

przekładniowych  70W.  Uzyskanie  dobrych  olejów  pracuj

ą

cych  w  niskich 

temperaturach  wymaga    zastosowania  syntetycznych  baz  olejowych.  Zmiany 

konstrukcji  silnika  id

ą

  w  kierunku  oszcz

ę

dno

ś

ci  paliwa  i  opracowywania  coraz 

wy

ż

szej    jako

ś

ci  olejów  silnikowych  mog

ą

cych  sprosta

ć

  coraz  trudniejszym 

warunkom  pracy  w  silnikach  najnowszej  konstrukcji  (wy

ż

sza  temperatura  pracy 

silnika, wy

ż

sze stopnie spr

ęż

ania, wy

ż

sze pr

ę

dko

ś

ci obrotowe, niska emisja spalin).  

Istotn

ą

  rol

ę

  mog

ą

  odegra

ć

  oleje  silnikowe  nowej  generacji  oraz  inne  płyny 

eksploatacyjne.  Oleje  na  bazie  mineralnej  nie  s

ą

  w  stanie  spełni

ć

  tych  wymaga

ń

  – 

stan

ę

ły przed barier

ą

 technologiczn

ą

Takie  mo

ż

liwo

ś

ci  maj

ą

  tylko  oleje  produkowane  w  technologii  syntetycznej. 

Nowoczesna  obróbka  rafineryjna  baz  olejowych  w  procesach  hydrokrakingu  i 

hydroizomeryzacji  (oleje  bazowe  III  grupy  wg.  API)  pozwala  uzyska

ć

  oleje  bazowe 

zbli

ż

one jako

ś

ci

ą

 do bazy polialfaolefinowej.  

background image

 

 

Główn

ą

  zalet

ą

  olejów  cz

ęś

ciowo  lub  w  pełni  syntetycznych  jest  bardzo  wysoki 

wska

ź

nik  lepko

ś

ci  i  niskie  temperatury  krzepni

ę

cia.  Jednak  oleje  syntetyczne  s

ą

 

dro

ż

sze  od  olejów  przeznaczonych  do  eksploatacji  w  umiarkowanych  warunkach 

temperaturowych.  W  naszych  warunkach  klimatycznych,  najcz

ęś

ciej  stosowane  s

ą

 

oleje  wielosezonowe  np.  15W  –  40,  10W  –  40,  5W  –  30  czy  0W  –20.  Oleje  klasy 

lepko

ś

ciowej  0W20  posiadaj

ą

  wa

ż

ne  cechy:  znacznie  ni

ż

sz

ą

  lepko

ść

,  z  czego 

wynika  ich  energooszcz

ę

dno

ść

,  ekstremalnie  krótki  czas  potrzebny  do  pełnego 

smarowania silnika od chwili jego rozruchu (zdecydowanie szybsze dotarcie oleju od 

pompy  olejowej  do  najdalej  poło

ż

onych  punktów  smarnych  silnika),  zapewniaj

ą

 

prawidłow

ą

  prac

ę

  popychaczy  hydraulicznych  w  porównaniu  np.  z  olejem  15W40. 

Jakkolwiek  obni

ż

enie  lepko

ś

ci  oleju  powoduje  zmniejszenie  zu

ż

ycia  paliwa,  to 

stosowanie  olejów  o  niskiej  lepko

ś

ci  (0W  –  20,  5W  –  20)  jest  zalecane  tylko  w 

silnikach,  w  których  przewidziano  stosowanie  tego  typu  olejów.  W  przeciwnym 

przypadku  dochodzi  do  przy

ś

pieszonego  zu

ż

ycia  elementów  silnika,  szczególnie  w 

warunkach pracy silnika z wysok

ą

 pr

ę

dko

ś

ci

ą

 obrotow

ą

U

ż

ycie  wła

ś

ciwego  oleju  w  silniku  i  przekładni  ułatwia  rozruch  silnika  zim

ą

  oraz 

obni

ż

a  zu

ż

ycie  paliwa.  Nieprawidłowo  dobrany  olej  z  wysok

ą

 liczb

ą

 przed liter

ą

 „W” 

stosowany  w  okresie  zimowym  mo

ż

e  spowodowa

ć

  nieprawidłowe  smarowanie 

silnika  w  jego  najtrudniejszym  okresie  tj.  przy  rozruchu  zimnego  silnika. 

Spowodowane jest to znacznie szybszym wzrostem lepko

ś

ci oleju letniego w niskich 

temperaturach.  Wła

ś

ciwo

ś

ci  niskotemperaturowe  oleju  przed  nadaniem  mu 

odpowiedniej  klasy  lepko

ś

ciowej  podlegaj

ą

  badaniu  w  te

ś

cie  symulacji  zimnego 

rozruchu  oraz  ocenie  podatno

ś

ci  na  pompowanie  w  niskich  temperaturach.  Nawet 

nowoczesne pompy oleju nie s

ą

 w stanie przetłoczy

ć

 i wytworzy

ć

 wymaganego klinu 

olejowego  we  wszystkich  w

ę

złach  smarowania  przy  zbyt  wysokiej  lepko

ś

ci  oleju 

(Lepko

ść

  MRV  –  pompowalno

ść

  ma  wpływ  na  szybko

ść

  dopływu  oleju  do  punktów 

smarowania  bezpo

ś

rednio  po  uruchomieniu  silnika;  im  jest  ni

ż

sza  w  danej 

temperaturze  tym  szybciej  olej  dopłynie  do  w

ę

złów  tarcia).  Elementy  silnika  ulegaj

ą

 

najwi

ę

kszemu  zu

ż

yciu  podczas  jego  rozruchu.  Zbadano, 

ż

e  jedno  uruchomienie 

silnika  w  niskich  temperaturach  powoduje  zu

ż

ycie  silnika  odpowiadaj

ą

ce 

przejechaniu przez pojazd od 220 km do 450 km. Typowy olej potrzebuje około 1,5 

min.    na  dotarcie  do  najdalej  poło

ż

onych  cz

ęś

ci  silnika  przy  temperaturze  –  20

0

C.  

 

background image

 

 

Typowe  oleje  mineralne  klasy  15W  –  40  s

ą

  najcz

ęś

ciej  zalecane  do  temperatury 

otoczenia od – 20

0

C do + 40

0

C. 

Do  temperatury  nie  ni

ż

szej  ni

ż

  –  25

0

C  s

ą

  zalecane  oleje  półsyntetyczne  10W  –  40, 

do temperatury poni

ż

ej – 30

0

C oleje syntetyczne 5W – 40 lub 0W – 20.  

Druga cz

ęść

 oznaczenia oleju silnikowego, liczby od 20 do 60, okre

ś

laj

ą

 mo

ż

liwo

ś

ci 

smarne  oleju  w  wysokich  temperaturach.  Im  wy

ż

szy  parametr,  tym  olej  lepiej  znosi 

ekstremalne  warunki  termiczne  i  rzadziej  dochodzi  do  jego  rozkładu.  Nale

ż

nadmieni

ć

ż

e  je

ż

eli  eksploatowany  silnik  jest  o  znacznym  przebiegu  i  luzach  w 

układzie  tłokowo  –  korbowym  a  stosowany  olej  zaliczany  jest  do  najni

ż

szej  klasy 

temperaturowej,  to  zastosowanie  oleju  o  niskiej  lepko

ś

ci  z  bogatym  pakietem 

dodatków  dysperguj

ą

co  –  myj

ą

cych  mo

ż

e  spowodowa

ć

  wymycie  osadów, 

doprowadzaj

ą

c do rozszczelnienia silnika lub jego uszkodzenia. 

W  przypadku  olejów  przekładniowych  najszerszy  temperaturowy  zakres  stosowania 

posiadaj

ą

 oleje syntetyczne SAE 75W – 90 (od minus 30

0

C do powy

ż

ej + 40

0

C). 

 

Przygotowuj

ą

c samochód do okresu zimowego nale

ż

y: 

 

• 

Sprawdzi

ć

  poziom  oleju  w  misce  olejowej.  Pomiar  ten  pozwoli  nam 

zorientowa

ć

 si

ę

 czy w oleju  jest nadmiar paliwa – olej szybciej b

ę

dzie 

spływał  ze  wska

ź

nika,  czy  nie  ma  w  oleju  płynu  z  układu  chłodzenia 

(glikolu) – zag

ę

szczaj

ą

cego olej i bardzo niebezpiecznego dla silnika. 

• 

Sprawdzi

ć

  przebieg  oleju.  W  przypadku  przebiegu  wi

ę

kszego  ni

ż

 

zalecany,  olej  mo

ż

e  mie

ć

  zbyt  du

żą

  lepko

ść

  spowodowan

ą

  procesami 

utleniania,  niedogrzaniem  silnika  lub  w  silnikach  z  zapłonem 

samoczynnym  sadz

ą

.  Ponadto  olej  mo

ż

e  mie

ć

  obni

ż

ony  poziom 

dodatków chroni

ą

cych go przed zu

ż

yciem i korozj

ą

 

• 

W ramach okre

ś

lonych przez producenta samochodu, mo

ż

na w okresie 

zimowym zastosowa

ć

 olej o ni

ż

szej lepko

ś

ci. 

mgr in

ż

. Stanisław Dykiel 

Fuchs Oil Corporation (PL) 

Główny Specjalista ds. Motoryzacji

 

Gliwice, pa

ź

dziernik 2003