background image

Zeszyty Studenckiego Ruchu  

 

 

 

Materiały 17 Sesji Studenckich 

Naukowego Uniwersytetu                                          

Kół Naukowych Uniwersytetu 

Humanistyczno-Przyrodniczego                                           Humanistyczno-Przyrodniczego  
Jana Kochanowskiego 

 

 

 

 

Jana Kochanowskiego 

w Kielcach, 2008 

 

 

 

 

 

w Kielcach, 2008 

 
Paulina Figiel 
Studentka V roku chemii 
Studenckie Koło Naukowe Kalcyt 
Akademia Świętokrzyska 
im. Jana Kochanowskiego

 

w Kielcach 

 
Recenzent: dr Agnieszka Gałuszka 
 
 

Chemia od kuchni – czyli ciekawe doświadczenia chemiczne w domowym 

laboratorium 

 

 

Streszczenie:   

 

 

 

 

Na  podstawie  wiedzy  chemicznej  można  wyjaśnić  zjawiska  zdumiewające 

zwykłego  człowieka,  które  na  pozór  wydają  się  magicznymi  sztuczkami.  Kuchnia  to 
doskonały  warsztat  pracy,  w  którym  można  odkrywać  i  wyjaśniać  takie  ciekawe 
doświadczenia,  jak  włożenie  jajka  do  butelki,  odczytanie  niewidocznego  pisma  czy 
stworzenie  gazowanej  fontanny  z  mentosów  i  coca-coli.  To  dzięki  chemicznym  prawom 
przy  kuchennym  stole  radzimy  sobie  z  wieloma  niedogodnościami  życia  codziennego, 
wiemy  jak  oczyścić  srebro,  jak  pozbyć  się  kamienia  z  czajnika,  co  zrobić  żeby  świeca 
paliła  się  dłużej  a  ziemniaki  nie  czerniały.  Celem  artykułu  jest  naukowe  wyjaśnienie 
zjawisk, które można obserwować w domowym laboratorium.  
 
Słowa kluczowe: chemia, kuchnia, laboratorium, doświadczenie, porady 
 
 
 

 „Wszystka wiedza pochodzi z doświadczenia.  

Doświadczenie jest produktem rozumu.” 

Immanuel Kant  

 

Czy  chemia,  kojarząca  się  większości  osób  z  nauką,  w  której  aż  roi  się  od 

niezrozumiałych  wzorów  i  regułek  może  mieć  coś  wspólnego  z  codziennym  życiem? W 
niniejszej  pracy  postaram  się  udowodnić,  że  doświadczenia  chemiczne  niekoniecznie 
muszą być wykonywane w naukowym laboratorium a każdy z nas, często nieświadomie, 
jest  ich  wykonawcą.  Spróbujemy  razem  przez  kuchenne  drzwi  zajrzeć  do  królestwa 
chemii. 

 

1.  MAGIA W KUCHNI 

Alchemię  –  poprzedniczkę  nowoczesnej  chemii  uważano  za  czarną  magię,  a  wielu 

średniowiecznych  alchemików  występowało  w  roli  magików,  budząc  ogromny  podziw 
swymi  umiejętnościami.  Takie  sztuczki  chemiczne,  które  udadzą  się  na  pewno  bez 

background image

tajemniczych  zaklęć  można  wykonać  stosując  ogólnodostępne  produkty  spożywcze. 
Przedstawione  doświadczenia  naukowe  wyjaśniają  tajemnicę  niektórych  na  pozór 
dziwnych i nienaturalnych zjawisk (Kowalska, 1974). Pokażą one, że kuchnia to doskonały 
warsztat pracy, w którym można odkryć tajniki nauki. 

 

Całe jajko w butelce (1) 

Na  kilka  dni  przed  zademonstrowaniem  sztuczki  należy  jajko  włożyć  do  mocnego 

octu, w którym skorupka zupełnie zmięknie, po czym uciskając delikatnie skorupkę należy 
wsunąć  jajko  przez  szyjkę  do  karafki  (butelki  z  szeroką  szyjką)  (Kowalska,  1973). 
Pozostaje jeszcze dokonać ponownego utwardzenia skorupy. W tym celu należy wlać do 
butelki bardzo rozcieńczony roztwór sody w wodzie. Trzeba tak często zmieniać roztwór, 
dopóki skorupka nie stwardnieje (Živko, Kostić, 1974). 

 

2CH

3

COOH + CaCO

3

 → (CH

3

COO)

2

Ca + CO

2

 + H

2

 

Całe jajko w butelce (2) 

Do eksperymentu należy przygotować butelkę z szeroką szyjką, oraz ugotowane na 

twardo jajka i zapałki. Trzeba upewnić się, że jajko jest szersze niż otwór butelki. Po czym 
podpalić zapałkę, wrzucić ją do butelki i postawić na niej jajko. Jajko zostanie wessane do 
środka.  Ogień  z  zapałki  podgrzewa  powietrze  w  butelce,  przez  co  cząsteczki  gazów 
oddalają  się  od  siebie.  Kiedy  płomień  gaśnie,  cząsteczki  w  powietrzu  schładzają  się  i 
zbliżają  do  siebie.  Powietrze  z  zewnątrz  wdarłoby  się  teraz  do  butelki,  jednak  na  jego 
drodze stoi jajko. Ciśnienie powietrza na zewnątrz jest, bowiem tak wysokie, że wepchnie 
jajko do środka butelki. 

  Niewidoczny list (1) 

Niewidoczne pismo otrzymuje się pisząc na grubszym papierze stalówką maczaną w 

occie. Po wyschnięciu kartki pismo jest niewidoczne dla naszego oka. Można je wywołać 
trzymając kartkę nad płomykiem świecy. W miejscach zwilżanych octem celuloza zostaje 
przekształcona w acetylocelulozę o niższej temperaturze spalania. I tak ciepło dostarczane 
przez płomyk świecy powoduje tu najpierw zaczernienie liter (Kowalska, 1973). 

  Niewidoczny list (2) 

Do eksperymentu potrzebna jest cytryna, kartka białego papieru oraz żelazko. Należy 

napisać  swoją  „tajemniczą  wiadomość”  na  kartce  używając  soku  z  cytryny.  Trzeba 
pozwolić, aby kartka wyschła, po czym przyłożyć do niej rozpalone żelazko. Kiedy kartka 
wyschnie pismo stanie się niewidoczne dla oka. Dopiero żelazko pozwoli odczytać ukryty 
tekst. Dzieje się tak, ponieważ kwaśny sok osłabia papier. Gdy podgrzewa się papier, jego 
kolor ciemnieje. W miejscu gdzie działa sok z cytryny, odbywa się to szybciej. 

  Lampa lawa 

Przed  eksperymentem  należy  przygotować  przezroczystą  plastikową  butelkę  ze 

szczelną  nakrętką,  pipetkę,  olej  kuchenny,  barwnik  spożywczy  (może  być  również 
atrament) oraz sól. Do butelki nalewa się wody (do dwóch trzecich objętości) i kilka kropel 
barwnika. Do tak przygotowanego roztworu dodaje się olej, tak by utworzyła się warstwa 
na powierzchni wody i posypuje się go kilkoma szczyptami soli. Dodanie większej ilości 
soli wydłuża trwanie eksperymentu. W trakcie doświadczenia woda i olej nie mieszają się. 
Cząsteczki wody zbudowane są z jeszcze mniejszych ciał, czyli atomów. Wszystkie atomy 
mają  ładunek  elektryczny,  który  może  być  dodatni,  ujemny  lub  obojętny.  Jedna  część 
molekuły  wody  ma  przeważający  ładunek  dodatni,  a  druga  ujemny.  Takie  cząsteczki, 
zwane polarnymi, lubią trzymać się razem.  Molekuły oleju są zupełnie inne.  Ich ładunki 
elektryczne  są  rozłożone  dość  równo.  To  są  cząsteczki  niepolarne.  Kiedy  próbuje  się 
zmieszać  jeden  typ  molekuł  z  drugim,  polarne  cząsteczki  wody  tak  mocno  trzymają  się 
razem,  że  wypychają  olej  na  powierzchnię.  Gdy  dosypuje  się  soli,  spada  ona  na  dno, 
ciągnąc za sobą smugi oleju. Dzieje się tak, ponieważ sól ma większą gęstość od wody. W 
czasie, gdy sól zdąży rozpuścić się w wodzie, olej powróci na powierzchnię. 

background image

 

Samopompujący się balonik 

Do  wykonania  doświadczenia  należy  przygotować  przezroczystą  butelkę,  sodę 

oczyszczoną,  ocet  oraz  kolorowy  balonik.  Sodę  wsypuje  się  do  butelki.  Im  więcej  sody 
wsypie  się  do  butelki,  tym  bardziej  widoczny  efekt  eksperymentu.  Następnie  wlewa  się 
ocet  i  nakłada  na  szyjkę  butelki  balonik.  W  trakcie  doświadczenia  między  sodą 
oczyszczoną  a  octem  zachodzi  reakcja,  podczas  której  wydziela  się  dwutlenek  węgla, 
dzięki czemu balonik się pompuje: 

NaHCO

3

 + CH

3

COOH → CH

3

COONa + H

2

O + CO

2

  

 Jeżeli objętość balonika jest za mała, wówczas pod wpływem nadmiaru gazu pęka. 

  Gazowana fontanna 

Do doświadczenia potrzebne jest opakowanie mentosów oraz butelka niesłodzonego 

(dietetycznego)  gazowanego  napoju.  Należy  też  przygotować  plastikowy  pojemnik  lub 
miskę,  gdyż  tworząca  się  fontanna  z  napoju  może  pozostawić  wokół  plamy.  Otwartą 
butelkę z napojem stawia  się w plastikowym  pojemniku,  po czym  wkłada się  mentosy  w 
papierowy rulon i wrzuca wszystkie naraz do butelki. Obserwuje się intensywną fontannę. 
Do  gazowanych  napojów  jest  wtłaczany  dwutlenek  węgla  pod  wysokim  ciśnieniem. 
Cząsteczki  wody  silnie  się  przyciągają  i  gromadzą  się  otaczając  bąbelki  gazu.  Ponieważ 
napięcie powierzchniowe jest bardzo silne, większość gazu pozostaje zawieszona w cieczy 
i nie może się rozprzestrzenić. Natomiast w skład mentosów wchodzi guma arabska (sok z 
afrykańskiego drzewa).  Proteiny w  gumie arabskiej przełamują napięcie powierzchniowe 
cząsteczek wody po czym uwalniają dwutlenek węgla. Ponieważ gaz jest uwalniany z dużą 
szybkością, „zabiera” on ze sobą dużą część zawartości butelki. 

 

Woda gazowana (oranżada) 

Przygotować należy szklankę wody, sodę oczyszczoną w proszku oraz 10% ocet. Do 

wody wsypuje się sodę. Następnie do powstałego w ten sposób roztworu dodaje się kilka 
kropel octu. Obserwuje się wydzielanie się pęcherzyków gazu z otrzymanego roztworu. W 
wyniku  reakcji  roztworu  sody  oczyszczonej  z  roztworem  octu  wydzielił  się  dwutlenek 
węgla, co przedstawia poniższa reakcja: 

NaHCO

3

 + CH

3

COOH → CH

3

COONa + H

2

O + CO

2

 

  Bomba pianowa 

Do wykonania doświadczenia potrzebna jest soda oczyszczona, kwasek cytrynowy w 

proszku,  woda,  mydło  w  płynie  oraz  słoik  z  zakrętką.  Wsypuje  się  torebkę  sody 
oczyszczonej i 2 torebki kwasku cytrynowego do słoika, następnie wlewa się na to mydło 
w  płynie,  a  potem  ostrożnie  wodę,  tak  aby  nie  miała  kontaktu  z  sodą  i  kwaskiem. 
Kolejnym  zadaniem  jest  wykonanie  małego  otworu  w  zakrętce,  zakręcenie  słoika  i 
potrząsanie  nim  zatykając  otwór  palcem.  Podczas  potrząsania  słoika,  składniki  mieszają 
się.  Powstaje  dwutlenek  węgla,  który  powoduje  „eksplozję  piany”  po  zdjęciu  palca  z 
otworu. 
 
2.  PRAKTYCZNE RADY 

Poniżej  zaprezentuję  praktyczne  rady,  które  pomogą  rozwiązywać  problemy  życia 

codziennego.  Kuchnia  to  nasze  „małe  laboratorium”,  w  którym  ukrywają  się  przepisy  na 
wspaniałe  dania  i  wypieki,  ale  nie  brakuje  również  w  niej  składników,  których  inne 
zastosowanie  może  nas  zaskoczyć.  Dzięki  chemicznym  prawom  przy  kuchennym  stole 
możemy poradzić sobie z wieloma niedogodnościami. 

  Oczyszczanie srebra 

Ciemny  nalot  na  wyrobach  srebrnych  jest  siarczkiem  srebra  powstającym  wskutek 

kontaktu ze śladami siarkowodoru w obecności tlenu powietrza: 

4 Ag + 2 H

2

S + O

2

 

  2 Ag

2

S + 2 H

2

O 

background image

Przedstawię  kilka  metod,  które  umożliwią  pozbycie  się  tego  problemu,  aby  znów 

zobaczyć błysk biżuterii. 
Metoda 1  

Do doświadczenia należy przygotować folię aluminiową, garnek z roztworem wody i 

soli.  Oczyszczane  przedmioty  należy  owinąć  w  folię  aluminiową  i  umieścić  w  garnku. 
Następnie roztwór gotuje się przez kilkanaście minut na wolnym ogniu, po czym starannie 
wyciera  przedmioty  do  sucha.  W  procesie  czyszczenia  srebra  zachodzi  reakcja  redox 
(redukcji  i  utleniania).  Srebro  z  postaci  zanieczyszczeń  (siarczki,  tlenki)  przechodzi  do 
postaci  metalicznej.  Aluminium  natomiast,  jako  aktywniejsze  chemicznie  przechodzi  z 
postaci metalicznej do postaci związków (takich w jakich było srebro). Aby reakcja była 
możliwa  oba  metale  muszą  być  zanurzone  w  elektrolicie,  którym  w  tym  przypadku  jest 
wodny  roztwór  dobrze  zdysocjowanej  soli  (gdyż  jest  to  sól  mocnego  kwasu  i  mocnej 
zasady).  Podczas  kontaktu  roztworu  z  metalicznym  glinem  podczas  oczyszczania 
uwalniane są elektrony: 

Al 

  Al

3+

 + 3e 

Elektrony uczestniczą w redukcji siarczku srebra i powstaje srebro w postaci metalicznej: 

Ag

2

S + 2 H

2

O + 2e 

  2 Ag + H

2

S + 2 OH

 

Metoda 2 

Sok  z  cytryny  należy  wymieszać  z  popiołem  (np.  z  papierosów).  Przygotowuje  się 

gęstą papkę, która likwiduje poczerniałe miejsca na wyrobach ze srebra. Wciera się masę 
w przedmioty przygotowane do oczyszczenia. Po tym zabiegu trzeba przedmioty opłukać 
letnią  wodą  i  wytrzeć  do  sucha.  Pod  wpływem  zastosowanych  substancji  następuje 
redukcja siarczku srebra i srebro przechodzi do postaci metalicznej. 
Metoda 3 

Na  litr  wody  dodaje  się  łyżkę  octu  (10%)  oraz  łyżkę  sody  oczyszczonej.  Całkowicie 

zanurza się srebro w roztworze na 15 minut, a następnie się spłukuje srebrne przedmioty i 
starannie  przeciera  miękką  szmatką.  Srebrne  przedmioty  zostają  oczyszczone,  ponieważ 
następuje redukcja siarczku srebra. 
Metoda 4 

Srebrnej,  zmatowiałej  biżuterii,  która  jest  pokryta  nalotem  pomoże  kąpiel  w 

kwaśnym  mleku.  Wystarczy,  bowiem  zanurzyć  ją  w  nim  na  pół  godziny,  po  czym 
dokładnie  wypłukać  i  wysuszyć.  Podobnie  należy  postępować  ze  srebrnymi  sztućcami 
(Bilgenroth 2005). Również w tej reakcji siarczek srebra redukuje się zgodnie z reakcją: 

Ag

+

 + e → Ag 

 

Jak pozbyć się kamienia z czajnika? 

Tworzący  się  w  naszych  czajnikach  osad  to  sole  kwasu  węglowego  –  węglany 

wapnia  i  magnezu.  Aby  się  go  pozbyć  należy  do  wody  dosypać  kwasku  cytrynowego  i  
otrzymany roztwór zagotować. Woda zaczyna się intensywnie burzyć, powstaje dwutlenek 
węgla, natomiast sole kwasu cytrynowego przechodzą do roztworu. Po zagotowaniu należy 
wodę wylać i raz jeszcze samą wodę bez kwasku doprowadzić do wrzenia. 

  Smaczny odrdzewiacz 

Każdy z nas zna smak coca-coli, jest to bowiem bardzo popularny napój gazowany.    

W  jego  skład  wchodzi  kwas  fosforowy,  który  reaguje  z  rdzą  (tlenkiem  żelaza), 
rozpuszczając ją. 

  Fusy po kawie, woda z mięsa i skorupki z jaj jako doskonałe nawozy 

Nie należy wyrzucać fusów po czarnej kawie, gdyż stanowią one doskonały nawóz, 

dzięki któremu będą one doskonale rosły. Również woda, w której płukano mięso, stanowi 
doskonałą odżywkę. Natomiast bogate w wapń pokruszone skorupki z jajek należy włożyć 
do  naczynia  i  zalać  wodą.  Po  2-3  tygodniach  można  podlewać  taką  wodą  kwiaty 
doniczkowe (Bilgenroth, 2005). 

background image

 
 

 

Aby świeca paliła się dłużej 

Przed pierwszym zapalenie świecy  należy owinąć ją folią i włożyć na kilka godzin 

do  zamrażalnika.  Dobry  efekt  obserwuje  się  również,  gdy  naokoło  knota  wysypie  się 
odrobinę soli (Bilgenroth, 2005). 

 

Aby pozbyć się zapachu ryb z naczyń 

Woń  ryb  zniknie  z  naczyń,  w  których  były  przyrządzane  po  przetarciu  ich  skórką 

cytryny lub zagotowaniu w nich wody z cytryną. 

 

Jak wyczyścić porcelanę 

Osad  z  herbaty  i  kawy  można  usunąć  wykorzystując  sodę  oczyszczoną.  Należy 

nałożyć ją na wilgotną ściereczkę i przecierać zabrudzone miejsca (Bilgenroth 2005). 

 

Aby olej z patelni nie pryskał 

Często  zdarza  się,  że  rozgrzany  olej  z  patelni  pryska.  Aby  temu  zapobiec  przed 

smażeniem należy posypać tłuszcz szczyptą soli. 

 

Sucha sól w solniczce  

Sól  nie  zwilgotnieje,  nie  utworzą  się  grudy,  jeżeli  na  dno  włożymy  kilka  ziarenek 

ryżu (który wchłania wodę) lub odrobinę mąki ziemniaczanej. 

  Aby ziemniaki nie czerniały 

Aby obrane ziemniaki nie czerniały w wodzie, należy zakwasić  wodę (obniżyć pH 

środowiska).  Zmianę  tę  można  dokonać  dowolnym,  nieszkodliwym  dla  zdrowia  kwasem 
np.  winowym  lub  cytrynowym,  bądź  warto  użyć  octu,  który  także  zapobiega  zmianie 
zabarwienia ziemniaków (Stobiński 1974). 

Na  koniec  przytoczę  słowa  Dymitra  Mendelejewa:  „Kiedy  wiesz  jak  swobodnie, 

szeroko i radośnie żyje się w dziedzinie chemii, musisz zapragnąć, aby inni skierowali tu 
swe kroki…”. Gdy sami poczujecie tę radość, będziecie chcieli z całego serca zbliżyć do 
spraw  nauki  innych  kolegów,  będziecie  chcieli  wprowadzić  ich  w  świat  nauki 
odwdzięczając  się  w  ten  sposób  tym,  którzy  w  ten  świat  wprowadzili  was.  Nigdy  nie 
sądźcie, że w nauce wszystko zostało odkryte, że już nic nie można zdziałać. Starajcie się 
w swoim życiu osiągnąć to, co w waszej mocy bez względu na to, ile i co osiągniecie, „bo 
człowieka  nic  nie  czyni  bardziej  szczęśliwym  –  powiada  wielki  uczony  jugosłowiański 
Michał Pupin – niż jego własne uczciwe przekonanie, że zrobił najlepiej jak mógł” (Živko, 
Kosić 1984). 
 
Literatura: 
BILGENROTH L. 2005 – Praktyczne porady dla pani domu. Świat Książki. Warszawa. 
KOWALSKA L. 1973 – 500 Zagadek chemicznych IV. Wyd. Agat. Lublin 
STOBIŃSKI J. 1974 – Chemia i życie. Instytut Wydawniczy Nasza Księgarnia. Warszawa 
ŽIVKO  K.  KOSTIĆ  1984  –  Między  zabawą  a  chemią.  Wydawnictwa  Naukowo-     
Techniczne. Warszawa.