background image

2

czas na biznes

 

odzież używana

Początki sklepów z odzieżą używaną sięgają lat 70. 

ubiegłego wieku, kiedy to studenci, przedstawiciele 

różnych  subkultur  czy  środowisk  artystycznych, 

zaczęli  wyszukiwać  oryginalnych,  używanych 

ubrań, by podkreślić swoją awangardowość i chęć 

wyróżniania się z tłumu. I choć minęło już 40 lat, 

to  aspekt  ten  obok  ekonomicznego  jest  wciąż 

dominującym  i  warunkującym  nieprzemijające 

powodzenie  popularnych  „second  handów”.  Ich 

wysyp w Polsce nastąpił w latach 90. ubiegłego 

wieku na fali lawinowego sprowadzania wszelkiej 

maści towarów z Zachodu.

Czy pomimo sporego nasycenia rynku odzieży używanej jest na nim wciąż 
miejsce na nowe sklepy? Sprawdzimy to, a także przedstawimy warunki, 
jakie  trzeba  będzie  spełnić,  by  działalność  takiego  sklepu  była  opłacalna, 
i poszukamy nisz, które sprawią, że będzie się on odróżniał on innych tego 
typu miejsc. Policzymy też, ile otworzenie tego biznesu będzie kosztować 
i jakie zyski może on przynieść.

Charakterystyka rynku

Według danych GUS już niemal 1/3 – ponad 10 mln dorosłych Polaków – 
ubiera się w sklepach z odzieżą używaną. Badania Federacji Konsumenckiej 
potwierdzają  rosnące  zainteresowanie  tą  formą  nabywania  odzieży  oraz 
wskazują, że coraz częściej przemawia za tym argument szansy znalezie-
nia oryginalnej i niepowtarzalnej odzieży. W sklepach tych ubiera się ponad 

background image

3

czas na biznes

 

odzież używana

30% osób powyżej 15. roku życia, a połowa badanych kupuje tam ubranka 
dla dzieci.

Wpływy budżetu państwa z cła i podatku VAT za import i handel odzieżą 
używaną są z roku na rok są coraz większe. Przedsiębiorcy działający w tej 
branży reprezentują grupę ponad 100 000 osób skupionych m.in. w Krajo-
wej Izbie Gospodarczej Tekstylnych Surowców Wtórnych. Liczba działają-
cych na rynku sklepów to prawie 30 000. Sprowadzono do nich ponad 100 
000 ton towaru. Do podziału jest rynek wart według różnych szacunków od 
5 do nawet 6 mld złotych.

Największą grupę klientów tego typu miejsc stanowią kobiety w śred-
nim wieku oraz emeryci i renciści. Z reguły za wyborem przez nie tego 
miejsca  przemawiać  będzie  aspekt  ekonomiczny,  choć  coraz  liczniej-
szą rzeszą klientów są osoby, które zmęczone jednolitą ofertą wielkich 
marek  sieciowych  w  sklepie  z  odzieżą  używaną  szukają  pojedynczych, 
oryginalnych i niepowtarzalnych ubrań. Dzięki tej grupie klientów oraz 
działaniom samych właścicieli sklepów, którzy w ostatnich latach zaczęli 
coraz większą uwagę skupiać na atrakcyjnym wystroju i urządzeniu lo-
kali, a także przemyślanemu sprowadzaniu wyselekcjonowanych, często 
markowych ubrań w świetnym stanie, miejsca te już dawno przestały 
kojarzyć  się  ponurymi  sklepami  z  kiepskiej  jakości  odzieżą.  Sklepy  te 
stały się tak bardzo popularne wśród młodych ludzi poszukujących wła-
snego stylu, że powstał nawet nowy termin – „lumping”, jako parafraza 
„shoppingu”. Poza wizytami w sklepach z odzieżą używaną obejmuje on 
także wymianę informacji o promocjach, polecanie sklepów, porady dla 
początkujących itp.