background image

1

Wstęp

Kiedy umarł  ostatni  z Apostołów,  św.   Jan,  w dziejach  tworzącego  się 

dopiero Kościoła pojawiła się nowa epoka, nazwana epoką Ojców Apostolskich, 

następnie mówimy o epoce Ojców Kościoła. W międzyczasie można było też 

mówić o Ojcach Pustyni. Wygląda na to, że mężczyźni stworzyli Kościół. A co 

z kobietami? Czy one nie brały czynnego udziału w jego budowaniu? 

1. Kobiety w pierwszych gminach chrześcijańskich

Udział   kobiet   w   życiu   pierwotnego   Kościoła   jest   znaczący,   mimo   iż 

poznajemy ten czas głównie poprzez wypowiedzi mężczyzn.  Życie pierwszych 

wspólnot   chrześcijańskich   ukierunkowane   było   na   głoszenie   Dobrej   Nowiny. 

W tym dziele głoszenia i rozszerzania wiary niepośledni udział miały kobiety. 

Zarówno   w   samym   Kościele,   jak   i   w   sektach   chrześcijańskich   kobiety, 

przyczyniały   się   do   rozwoju   chrześcijaństwa   i   to   tak   dalece,   że   niektórzy 

badacze starożytności chrześcijańskiej przyznają im decydującą rolę w Kościele 

pierwotnym

1

. 

Chrześcijaństwo   nobilitowało   kobietę   już   przez   sam   fakt,   że   nie 

zabraniało   jej   dostępu   do   Ewangelii.   Kobiety   na   równi   z   mężczyznami 

przyjmowały   Dobrą   Nowinę   i   stawały   się   członkiniami   wspólnot   chrześci-

jańskich. Apokryf „Dzieje Pawła” mówi o pewnej młodej kobiecie noszącej imię 

Tekla, która „siedziała dniem i nocą w oknie pobliskiego domu i słuchała słowa 

Pawła o życiu dziewiczym i o modlitwie

2

. Była więc uczennicą Apostoła. Nie 

bez   znaczenia   jest   także   treść   tego   nauczania,   dziewictwo   i   modlitwa. 

Dowartościowanie   dziewictwa   stanowiło   istotne  novum,   jakie   przynosiło 

chrześcijaństwo. Dobrowolne bezżeństwo dla Królestwa Bożego potwierdzało 

wolność i autonomię kobiet, oraz pierwszeństwo chrześcijańskiej nadziei nad 

pragnieniami cielesnymi

3

. 

Kobiety miały niejednokrotnie wielkie znaczenie we wspólnotach. W Hie-

rapolis   otaczano   wielkim   szacunkiem   dwie   córki   Filipa,   ale   nie   apostoła. 

Prorokini Amia cieszyła się wielkim autorytetem w Filadelfii pod koniec II w. Oba 

1 Por. A.G. Hamman, Życie codzienne pierwszych chrześcijan, Warszawa 1990, s. 80.

2    Dzieje Pawła 7, 8, 11-12, tł. M. Michalski,  Antologia I, s. 63.

3 Por. A.G. Hamman, dz. cyt., s. 81.

background image

2

te   fakty   przytacza   Euzebiusz   w   „Historii   Kościelnej

4

  Apokryfy   przyznają 

kobietom znaczny udział w apostołowaniu Jana, Pawła i Tomasza

5

. 

Kobiety   bogate   wspierały   głoszenie   Ewangelii   służąc   swym   mieniem, 

przyjmując   wędrownych   głosicieli   Ewangelii,   a   także   udzielając   wsparcia 

teologom.   Wspomniany   już  Euzebiusz  mówi   o   zamożnej   kobiecie,   zresztą 

heretyczce, która dała utrzymanie Orygensowi, gdy ten, po śmierci ojca znalazł 

się wraz z matką i braćmi w bardzo trudnym położeniu

6

. 

O   ile   kobiety   we   wspólnotach   kościelnych   wypełniały   wiele   różnych 

zadań   i  dochodziły  do  dużego  znaczenia,   o  tyle   w  sektach  chrześcijańskich 

pełniły także funkcje liturgiczne co budziło opór i zgorszenie.  Firmilian, biskup 

Cezarei w Kapadocji w „Liście do Cypriana” opowiada o pewnej kobiecie wśród 

montanistów, która nie tylko prorokowała, ale „często odważała się udawać, że  

przez jakieś nie do pogardzenia wezwanie poświęca chleb i czyni Eucharystię  

i składa ofiarę Panu, bez użycia zwykłej formuły liturgicznej. Chrzciła również  

wielu, przywłaszczając sobie właściwe słowa zapytań, aby się zdawało, że nie  

odstępuje   od   przepisu   kościelnego

7

.  Tertulian   w  „Preskrypcji   przeciw 

heretykom”  ganiąc obyczaje panujące wśród heretyków pisze o bezczelnych 

kobietach,   które   w   tych   wspólnotach  nauczają,   prowadzą   dyskusje, 

egzorcyzmują, obiecują zdrowie, a nawet chrzczą

8

. 

2. Apostolstwo we własnym domu

Kobiety   przyjmujące   wiarę   często   szybciej   niż   mężczyźni   stają   się 

apostołami w swoich domach. Chrześcijaństwo na dwór cesarski dociera pod 

koniec   I   w.   właśnie   poprzez   kobietę,   Flawię   Domityllię,   siostrę   cesarza 

Domicjana

9

. Nie zawsze to apostołowanie jest sprawą prostą. Justyn w swojej 

Apologii ukazuje przypadek kobiety, która pragnęła nawrócić swego męża który 

żył   rozpustnie,   zresztą   tak   samo,   jak   ona   przed   nawróceniem.   Niestety   nie 

udało się to, tak że w końcu odeszła od niego. On wtedy zadenuncjował ją jako 

4 Por. A. G. Hamman, dz. cyt., s. 80.
5 Por. Tamże, s. 80.
6 Por. Euzebiusz z Cezarei, Historia kościelna, VI 2, tł. A. Lisiecki, POK 3, s. 253.

7 

 List Firmiliana do Cypriana, biskupa Kartaginy, 5, 7,10, tł. W. Szołdrski, PSP l, 1969, ss. 285, 

    287-288.

8 Por. Tertulian, Preskrypcja przeciw heretykom 41; tł. E. Stanula, PSP 5, 1970, 75-76. 
9 Por. A.G. Hamman, dz. cyt., s. 80.

background image

3

chrześcijankę, ponieważ opuściła go wbrew jego woli

10

. 

Na przykładzie tego tekstu widzimy sposób życia małżeńskiego pogan, 

w   którym   nie   było   miejsca   na   wierność   i   wzajemne   oddanie.   Małżeństwa, 

kojarzone najczęściej przez osoby trzecie, lub specjalne agencje przeżywano 

bez uczucia i godności. Wierność była wykpiwana w teatrach i literaturze

11

.   

Wymaganie     nierozerwalności   i   wierności   w   małżeństwie   szczególnie 

wobec mężczyzny było  czymś  niezwykłym.  Zapewne ów mąż nie był jakimś 

szczególnym   rozpustnikiem,   lecz   człowiekiem   żyjącym   według   ówczesnego 

stylu   zachowań.   Kobieta   po   nawróceniu   sama   zmieniła   głęboko   swoje 

postępowanie, a poza tym  starała się wpłynąć na męża, ponieważ czuła się 

odpowiedzialna za jego zbawienie mimo iż groziło to prześladowaniami. 

3. Świadectwo męczeństwa

Najbardziej godność i równość kobiety i mężczyzny przejawia się w prze-

śladowaniach,   których   konsekwencją   jest   męczeństwo.   Liczba   kobiet,   które 

spotykamy w opisach męczeństwa jest znaczna. W każdej właściwie relacji są 

obecne   kobiety   i   dziewczęta.   Poganie   z   tym   większym   sadyzmem   je 

prześladują, jakby to właśnie one uosabiały zwycięstwo chrześcijaństwa

12

. 

Charakterystyczny   jest   przykład   męczeństwa   św.   Blandyny   opisany 

przez Euzebiusza w „Historii Kościelnej”. Blandyna była niewolnicą, należącą 

do   wspólnoty   w   Lyonie.   Razem   ze   swą   panią   została   pojmana   w   czasie 

prześladowań   w   177   r.   Torturowano   ją,   zmuszano   do   patrzenia   na   śmierć 

innych   chrześcijan,  „wreszcie   ją   zarżnięto,   a   sami   poganie   przyznawali,   że  

żadna   z   ich   niewiast   nigdy   tyle   tak   strasznych   nie   wycierpiała   męczarni

13

. 

„Męczeństwo św. Perpetuy i Felicyty” zawiera opis snu Perpetuy, który ukazuje 

jej męczeństwo jako walkę ze złym  duchem. Jest to teologiczne pogłębienie 

męczeństwa,   które   stanowi   nie   tylko   akt   heroizmu   ale   jest   duchową   walką 

z mocami ciemności

14

. 

10  Por. Justyn, Apologia II, 2, tł. A. Lisiecki, POK 4, s. 81.

11 Por. A.G. Hamman, dz. cyt., s. 79.
12 Por. A.G. Hamman, dz. cyt., s. 86.
13 Euzebiusz z Cezarei, Historia Kościelna, V 1, 56, tł. A. Lisiecki, POK  4, 1924, s. 208.
14 Por. Męczeństwo św. Perpetuy i Felicyty,10, tł. M. Michalski, Antologia I, s. 140.

background image

4

4. Życie liturgiczne wspólnoty

Kobieta  w gminie  chrześcijańskiej  miała wiele  do powiedzenia,  co nie 

znaczy, że nie widziano równic między nią a mężczyzną.  Uwidaczniały się one 

na przykład w sprawowaniu kultu. „Tradycja Apostolska” podkreśla, że kobiety 

nie należą do duchowieństwa, dlatego nie udziela im się święceń, lecz wybiera 

się   i   mianuje.   Dotyczy   to   wdów   i   dziewic.   Posługa   wdów   nie   polega   na 

składaniu   ofiary,   lecz   na   modlitwie,   do   czego   zresztą   powołany   jest   każdy 

chrześcijanin. Nie jest to zatem oddzielne powołanie, jak w przypadku kleru, 

lecz posługa na rzecz wspólnoty

15

. 

Pochodzące   z   początków   II   w.   Dziełko   „Didascalia”   mówi   o   bardzo 

ważnej dla życia wspólnoty posłudze diakonisy. Wśród zadań diakonisy autor 

wymienia chodzenie do domów, by troszczyć się o kobiety, gdzie ze względu na 

pogan nie wypada posyłać mężczyzn.   Diakonisa ma również opiekować się 

chorymi   kobietami,   towarzyszyć   w   łaźni   tym,   których   zdrowie   się   polepsza. 

Najważniejszą   jej   posługą   jest   asystowanie   przy   chrzcie.   W   czasie   obrzędu 

diakonisa towarzyszy kobietom i udziela namaszczenia. Jej zadaniem jest także 

pouczać kobiety ochrzczone na temat znaczenia chrztu, czystości i świętości

16

. 

Autor   stwierdza   również,   że   uzasadnieniem   posługi   diakonisy   jest   przykład 

samego Zbawiciela, który korzystał z posług towarzyszących mu niewiast

17

. Nie 

jest   natomiast   zadaniem   diakonisy   udzielanie   samego   chrztu.   Mówi   o   tym 

Tertulian w dziełku „O chrzcie”. Udzielanie tego sakramentu przysługuje jedynie 

kapłanom, i dlatego „zuchwałością byłoby, gdyby kobieta przywłaszczyła sobie 

prawo nauczania, a tym bardziej chrzczenia

18

 W innym dziełku, „O modlitwie” 

podejmuje on problem zakrywania głowy przez młode kobiety w czasie liturgii. 

Podkreśla, że nakaż taki zgodny jest z naturą i sprzyja skromności

19

. 

W „Didascaliach” opisany został również ideał kobiety chrześcijańskiej. 

Autor posługując sie cytatami ze Starego i Nowego Testamentu podkreśla jej 

poddanie mężowi oraz pracowitość, skromność w stroju i makijażu, szczególnie 

poza domem, a także  unikanie kłótliwości w stosunkach z innymi ludźmi i z mę-

15 Por. Tradycja apostolska I, 5-7; tł. M. Michalski, Antologia I, s. 308.
16 Por. Didascalia III, 12, Funk, I, s. 208n.
17 Por. Mk 15,41
18 Tertulian, O chrzcie 17; tł. E. Stanula, PSP 5, 1970, s. 149-150 
19 Por. Tertulian, O modlitwie, 21 i 22; tł. W. Kania, PSP 5, 1970, 125, 128 

background image

5

żem. „A więc, niewiasty, wyznawajcie swą religię przez swą skromność i ła-

godność, abyście pociągały do wiary i utwierdzały w niej całe swe otoczenie,  

zarówno mężczyzn, jak i kobiety

20

.

5. Kobiety na pustyni

Kobiety brały liczny i czynny udział w życiu ascetycznym i pustelniczym. 

Obok   Ojców   Pustyni,   historia   chrześcijaństwa   starożytnego   zna   także   wiele 

Matek  Pustyni,   choć  mniej  o  nich  się wspomina.  Matki  Pustyni,   czyli  Ammy 

można   było   spotkać   w   całym   świecie   śródziemnomorskim,   udawały   się   na 

pustynie w Egipcie, Syrii, dzisiejszej Turcji. Ich życie właściwie nie różniło się od 

tego,     które   praktykowali   mężczyźni   i   wypełnione   było   modlitwą,   ciężką 

niejednokrotnie   pracą   na   swoje   utrzymanie,   postami   i   innymi   praktykami 

ascetycznymi. Ascetki i mniszki nie były odizolowane od wspólnot kościelnych, 

ludzie   przychodzili   do   nich   po   poradę   i   kierownictwo   duchowe,   biskupi 

zapraszali je, by brały udział w teologicznych debatach, niektóre podejmowały 

ewangelizację   pogan.   Kobiety   zakładały   również   wspólnoty   zakonne. 

Pozostawiły   po   sobie   pisma   i   sentencje,   które   zachowały   się   do   naszych 

czasów

21

. 

Zakończenie

Pozycja kobiety w pierwotnym chrześcijaństwie jest świadectwem tego, 

że pomimo upadków i niepowodzeń nowa religia starała się dzięki żarliwości 

swej wiary tworzyć nowe społeczeństwo, w którym bariery etniczne, społeczne, 

a   także   bariery   płci   ustępują   wobec   przemożnej   woli   przeżywania   chrześci-

jańskiego   braterstwa.   Nowe   spojrzenie   na   mężczyznę,   nowe   spojrzenie   na 

kobietę, jest konsekwencją „nowego stworzenia” w Chrystusie, gdzie nie ma już 

mężczyzny   i  kobiety”   a  dotychczasowe   uwarunkowania   społeczne,   ustępują 

logice i mądrości Ewangelii. 

20  Didaskalia, czyli katolicka nauka Apostołów, III ; tł. Michalski, Antologia I, s. 318.
21 Por. L. Swan, Zapomniane matki Pustyni, Kraków 2005, s. 20nn.

background image

6

Bibliografia

Źródła

Didaskalia, czyli katolicka nauka Apostołów,
tł. Michalski, Antologia I.

Dzieje Pawła, tł. M. Michalski,  Antologia I

Euzebiusz z Cezarei, 

Historia kościelna, tł. A. Lisiecki, POK 3.

Justyn,

Apologia II, tł. A. Lisiecki, POK 4.

List Firmiliana do Cypriana, biskupa Kartaginy, 
tł. W. Szołdrski, PSP l, 1969.

Męczeństwo św. Perpetuy i Felicyty, 
tł. M.Michalski, Antologia I. 

Tertulian,

O chrzcie, tł. E. Stanula, PSP 5, 1970. 

 

O modlitwie, tł. W. Kania, PSP 5, 1970.
Preskrypcja przeciw heretykom,
tł. E. Stanula, PSP 5, 1970.

Tradycja apostolska, tł. M. Michalski, Antologia I.

Opracowania

Hamman A. G.,

Życie codzienne pierwszych chrześcijan
Warszawa 1990.

Swan L.,

Zapomniane matki Pustyni, Kraków 2005.