background image

O

 

K

ALENDARZU 

M

IKOŁAJA 

K

OPERNIKA

,

 

C

ZĘŚĆ 

II

 

 

Propozycja projektu badawczego 

Agnieszka Witkowska, Wydział Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej

 UMK

 

Wprowadzenie – doświadczenie Mikołaja Kopernika 

   W  poprzedniej  części  artykułu  zamieszczonego  w  czasopiśmie  Nauczanie  Przedmiotów  Przyrodniczych  [1] 
omówione  zostało  doświadczenie  wykonywane  przez  Mikołaja  Kopernika  na  Zamku  w Olsztynie.  Na  wstępie 
warto przypomnieć jego ideę.  
   Mikołaj  Kopernik  prowadził  w  Olsztynie  badania  nad  wyznaczeniem  długości  trwania  roku  zwrotnikowego 
poprzez  znalezienie  dwóch  kolejnych  momentów  równonocy  wiosennej  lub  równonocy  jesiennej.  Swoje 
obserwacje rozpoczął jednak już wcześniej we Fromborku, przed wybraniem go na stanowisko administratora dóbr 
kapituły  warmińskiej  i  przeniesieniem  się  do  Olsztyna.  W  nowym  miejscu  zamieszkania  z  powodu  braku 
możliwości  używania  kwadrantu,  trikwetrum  i  sfery  armilarnej  zastosował  inną  metodę  pracy.  Zaprojektował 
i wykonał  nowy  instrument  badawczy  –  tablicę  astronomiczną  (Rys  1).  Znajdowała  się  ona  dokładnie 
naprzeciwko drugiej i trzeciej arkady krużganku zamku olsztyńskiego ponad wejściem do jego komnaty. Tablica 
ta zachowała się  w tym samym  miejscu do chwili obecnej, a jej autentyczność została niedawno potwierdzona 
przez badaczy. Jest to płaski fragment ściany, naprzeciw której, na parapecie arkady znajdowało się niewielkich 
rozmiarów  zwierciadło  płaskie,  rzucające  odbicie  promieni  słonecznych  właśnie  na  tablicę.  Położone  było  ono 
140 centymetrów  poniżej  szczytu  arkady.  W  ciągu  dnia  „słońce  przesuwając  się  po  niebie”  powodowało 
przesuwanie się „zajączka” od dołu tablicy ku jej górnej części. Ślad ten był zaznaczany przez Kopernika. Linie, 
które  wykreślał,  urywają  się na górze  w  fazie  wznoszenia  się  słońca,  co  świadczy  o  tym,  że  obserwacje  wy-
konywane były tylko przed południem.  
   Na otynkowanym fragmencie ściany zaznaczone są czerwone linie - prawie poziome i czarne niemal pionowe. 
Poza  tym  widnieją  tam  liczby  rzymskie  i  arabskie.  Linie  czerwone  powstawały  po  obserwacji  biegu  „obrazu 
słońca”  w  ciągu  dnia  (upływającego  czasu). Wyglądają  one  jak  zbiór równoległych  względem  siebie  prostych. 
Jedna z nich, wyróżniona niegdyś kolorem niebieskim jest linią prostą.

  

Rys. 1. Oryginalna tablica astronomiczna na zamku w Olsztynie [2].

 

   Natomiast  pozostałe  są  odcinkami  hiperbol.  Ten  charakterystyczny  ślad  w postaci  linii  prostej  był  celem 
poszukiwań  Kopernika,  gdyż  powstawał  on w momencie  zrównania  dnia  z  nocą,  czyli  w  dniu  równonocy 
wiosennej lub jesiennej 

Współczesny układ doświadczalny     

   W celu dokładnego odtworzenia tablicy astronomicznej, wykonanej przez Kopernika na Zamku Olsztyńskim, 
podjęte zostały próby znalezienia miejsca o podobnych parametrach architektonicznych - wysokość parapetu, na 
którym  znajdowałoby  się zwierciadło – 120 cm,  wymiary  ściany,  służącej  jako  miejsce  umieszczenia  tablicy 
doświadczalnej – 140 x 705 cm,  odpowiednia  odległość  parapetu  od  ściany,  a  także  w miarę  szerokie  okno 
skierowane  na  południe,  zgodnie  ze wskazówkami,  które  podaje  Jerzy  Sikorski:  „Są  to  dane  dla przyszłych 
badaczy,  którzy  zechcą  zadać  sobie  godny  pochwały  trud  zrekonstruowania  „mechanizmu”  tablicy 
astronomicznej  Kopernika,  ożywianej  przez  Słońce;  można  wierzyć,  że  prędzej  czy  później  to  nastąpi”  [3]. 
Niestety, nie  wszystkie  warunki  mogły zostać zapewnione, więc  metoda została nieco zmodyfikowana poprzez 
umieszczenie  układu  pomiarowego  w  jednym  z laboratoriów  Wydziału  Fizyki  Astronomii  iInformatyki 
Stosowanej UMK.  
   Obserwacje  wykonywane  były  w  terminie  od  17  lutego  do  21  marca  w godzinach  od  8:00  do  12:30 
oraz od 22 marca do 4 maja w godzinach 10:00 do 14:30, w odstępach czasowych co pół godziny

1

. Na zewnętrz-

nym  parapecie  zostało  umocowane  niewielkich  rozmiarów  (o  średnicy  2  cm)  okrągłe  zwierciadło  (dla  okresu 
przed  równonocą)  i  prostokątne  (dla okresu  po równonocy)  o  wymiarach  (1,5 x 2,5 cm).  Ze  względu  na 

                                                 

1

    Przy pogodzie sprzyjającej obserwacjom Słońca. 

background image

szerokość okna (150 cm), przez które mógł wpadać promień słoneczny, obserwacje mogły być prowadzone tylko 
przez okres 4,5 godziny. Przesunięcia czasu wykonywanych pomiarów wynikają z tego, że każde z lusterek było 
umieszczone  w inny  sposób  względem  ramy  okiennej.  W odległości  93 centymetrów  od zwierciadeł 
umieszczony został ekran o wymiarach (2,5 x 1,5 m).  
   Wykonanie obserwacji wyglądało analogicznie do metody pomiaru stosowanej przez Kopernika. Co kilka dni, 
na  ekranie  zaznaczane  było  położenie  „obrazu  słońca”  w  trzydziestominutowych  odstępach  czasu

1

.  Ponieważ 

obrazy  te  były  rozciągłe,  w  celu  zwiększenia  dokładności  późniejszych  interpretacji  należało  zmniejszyć 
ich rozmiar. W przypadku zwierciadła o kształcie  kołowym (ślad  miał  kształt elipsy,  której rozmiary zmieniały 
się  w  trakcie  całodziennych  obserwacji)  brany  był  pod  uwagę  punkt  przecięcia  się  półosi  tej  elipsy,  natomiast 
w przypadku  prostokątnego  zwierciadła  –  punkt  przecięcia  przekątnych  powstającego  na  ekranie 
równoległoboku  o  zmiennych  długościach  boków.  Każdy  z  zaznaczonych  punktów  został  opatrzony 
odpowiednią datą i godziną podawaną z dokładnością do jednej minuty. 
   Doświadczenie  choć  wydawało  się  być  proste  do  wykonania,  to  jednak  przygotowanie  stanowiska 
pomiarowego  przysporzyło  znacznych  trudności.  Oprócz  wcześniej  przytoczonych  wskazówek  J. Sikorskiego 
(które  sugerowały  znacznie  większe  pomieszczenie)  nie  było  innych  dokładniejszych  przesłanek  dotyczących 
geometrii  układu  doświadczalnego,  ponieważ  nikt  wcześniej  tego  doświadczenia  nie  powtarzał.  Największym 
problemem  okazało  się  znalezienie  odpowiednio  przestronnego  pomieszczenia  z  szerokimi  oknami 
wychodzącymi na południe, tak aby pomiar mógł trwać jak najdłużej, co skutkowało zaobserwowaniem dłuższej 
drogi refleksu słonecznego. Ważne też okazało się umieszczenie zwierciadła w odpowiednim punkcie względem 
ram  okiennych,  a  także  na  odpowiedniej  wysokości  względem  ekranu,  tak  aby  całodniowy  pomiar,  a  także 
pomiary z całego okresu trwania obserwacji mieściły się na powstającej tablicy astronomicznej. 
   Niestety, nie udało się dobrać wszystkich parametrów tak, aby pomiar z całego okresu od 17 lutego do 21 marca 
zmieścił się na jednej tablicy. Dlatego czas ten podzielony został na dwie części – przed i po równonocy. Na obu 
ekranach powstawały drogi obrazu słońca, pochodzące jak już zostało wspomniane z dwóch różnych zwierciadeł. 
Jednak  linia  równonocy  została  wykreślona  na  obu  z  nich.  Stabilne  i poziome  umocowanie  lusterek  również 
wymagało skonstruowania odpowiednich układów, które zamocować trzeba było na znacznej wysokości. Poza tym 
ważnym okazało się stabilne ustawienie tablicy z ekranem oraz dokładnie płaskie ułożenia papieru, który spełniał 
rolę ekranu. 
   Układ spełnił właściwie swoją funkcję. Pomiary wykonywane były w odpowiednich warunkach i jak zostanie 
poniżej opisane przyniósł satysfakcjonujące wyniki. 

Uzyskane dane, wyniki doświadczenia 

   Uzyskane  w  wyniku  powtórzenia  olsztyńskiego  doświadczenia  Kopernika  dane  zostały  zaprezentowane 
zarówno  w  formie  numerycznej  w  tabeli  1  i tabeli 2,  jak  i  w  formie  graficznej,  przedstawionej  na  rysunkach 
2 i 3.  Obie  tabele  zawierają  dane  wybrane  spośród  kilkudziesięciu  obserwacji.  Wyeliminowane  zostały 
niewłaściwie zaplanowane (pomiary z dwóch kolejnych dni nachodzące na siebie na ekranie, całodniowe wyniki 
składające się tylko z kilku punktów ze względu na zachmurzone niebo, co nie dawało możliwości poprawnego 
wykreślenia krzywej). 
  W tabeli 1 oraz na rysunku 2 można znaleźć pięć zapisów obserwacji pochodzących z okresu przed równonocą.  

Tab. 1 Wybrane pomiary wykonane w okresie przed równonoc

ą

background image

 

Rys. 2. Obserwacje wykonywane przed równonoc

ą

Ze  względu  na  niekorzystne  warunki  pogodowe  występujące  w  tym  czasie,  jest  ich  niewiele.  Jednak  już  przy 
takiej  ich  ilości można  zauważyć  niewielkie  odchylenie  powstających  krzywych  od  prostoliniowego  biegu  ku 
dołowi.  Są  to  hiperbole  o  dużym  kącie  rozwarcia.  Została  również  zaznaczona  linia  powstająca  w dniu 
równonocy (linia z zaznaczonymi punktami pomiarowymi za pomocą krzyżyków). Jest ona jednak przesunięta 
w dół oraz w dwóch fragmentach, ze względu na przemieszczenia zwierciadła w trakcie trwania obserwacji.  
   Z obserwacji wykonanych w okresie po równonocy wybranych zostało siedem (Tab. 2).  

Tab. 2 Wybrane pomiary wykonane w okresie po równonocy.  

 

Rys. 3 Obserwacje wykonywane po równonocy. 

 
Na  ekranie  (zdjęcie  ekranu  znajduje  się  na  rysunku  3)  obserwacje  te  dają  przejrzysty  obraz  oczekiwanego 
wyniku.  Najniżej  położona  krzywa  (na  rys.  3  linia  z zaznaczonymi  punktami  pomiarowymi  za  pomocą 

background image

krzyżyków), jest najbardziej zbliżona do linii prostej, poszukiwanej w tym doświadczeniu, wskazującej na dzień 
równonocy.  Została  ona  uzyskana  w  wyniku  połączenia  siedmiu  punktów  pomiarowych  wykonanych  w dniu 
21.03.2009 roku. Wszystkie pozostałe krzywe (hiperbole) odchylają się od niej ku górze coraz bardziej w prawej 
części  wykresu  (im  bardziej  punkt  pomiarowy  jest  przesunięty  w prawo,  tym  później  została  wykonana 
obserwacja). Hiperbole położone bliżej prostej równonocy (niżej na rysunku) mają większy kąt rozwarcia, niż te 
znajdujące  się  wyżej.  Zatem  zakrzywienie  jest  najlepiej  widoczne  dla  krzywej  pomiarowej  z  dnia 
29.04.2009 roku.  
   Zatem wykonane doświadczenie przyniosło oczekiwane wyniki. Zaobserwowano ruch „obrazu słońca” po linii 
prostej w dniu 21 marca 2009 roku, czyli w momencie wiosennego zrównania dnia z nocą oraz rodzinę hiperbol, 
powstałych w okresie poza równonocą. 
   Należy jednak dodać, że powyższe doświadczenie Kopernika zostało przeprowadzone pilotażowo, a więc nie 
tylko  może,  ale  i  powinno  być  powtarzane  w  różnych  sytuacjach  dydaktycznych.  Jedna  z  propozycji  dotyczy 
zastosowania metody projektu badawczego. 

Metoda projektu badawczego 

    Metoda  projektu  badawczego  obejmuje  wielorakie  sposoby,  za  pomocą  których  przyrodnicy  poznają  świat 
przyrody i proponują wyjaśnienia oparte na wnioskach zaczerpniętych z ich pracy. Metoda projektu badawczego 
oznacza  również  działania  uczniów,  dzięki  którym  zdobywają  nową  wiedzę  i  rozumienie  idei  naukowych,  jak 
również dobre zrozumienie tego, w jaki sposób naukowcy poznają świat [4]. 
   Dobrą  drogą  do  rozpoczęcia  badania  jest  porównanie  metod  działania  i  procesów  myślowych  naukowców 
z tymi, które zachodzą na zajęciach lekcyjnych opartych na metodzie badawczej. 
   Historia  pewnego  geologa,  badającego  wymarłe  drzewa  niedaleko  wybrzeża  w  stanie  Washington  [5]  jest  dobrą 
ilustracją    kilku  ważnych  cech  metody  badawczej  w  ujęciu  naukowym.  Uczony  spostrzegł  zjawisko  i  ciekawość 
doprowadziła  go  do  zadawania  pytań.  Bez wątpienia  wielu  innych  ludzi  zauważyło  wyniszczone  drzewa,  ale  nikt 
z nich nie zastanawiał się nad powodem ich śmierci, albo nie był w stanie nazwać tego problemu. Używając wiedzy 
z zakresu geologii oraz tego, czego dowiedział się na temat drzew i ich siedlisk, geolog połączył zjawisko wymarłych 
drzew  z  innymi  cechami  środowiskowymi,  takimi  jak  ich  przybrzeżne  położenie.   Pytania,  które  sobie  zadał    były 
początkiem  jego  badania,  które  obejmowało  zarówno  obserwację  słojów,  jak  i  wykorzystanie  metody  datowania 

węglem 

14

C,  a także  zgromadzenie  dostępnej  wiedzy  na  temat geologii  regionu.  Odkrył  on  wyjaśnienie  problemu 

 wymarłych drzew opierając się na wstępnych dowodach, zgromadzeniu ich większej ilości i następnie sprawdzeniu 
swojej hipotezy.  Po pewnym czasie opublikował artykuły, w których przedyskutował związek pomiędzy dowodami, 
które zgromadził  i zaproponowanymi  wyjaśnieniami. Dzięki temu  naukowiec z innej części  świata  mógł przeczytać 
jego  publikację.  Ponieważ  naukowcy  używali  uniwersalnych  opisów i pomiarów,  byli  w stanie  porównać  swoje 
odkrycia  z odkryciami  geologa. Japoński naukowiec uzyskał   jeszcze  inne  dane - wystąpienie  tsunami  17  stycznia 
1700 roku, co dało kolejny dowód na poparcie hipotezy, jakoby trzęsienia ziemi w strefie subdukcji

2

, które wystąpiły 

w tym  czasie,  spowodowały  wyniszczenie  dużej  liczby  drzew  wzdłuż  północno -  zachodniego  wybrzeża  Oceanu 
Spokojnego. 
   Badania  prowadzone  przez  geologa  w  celu  zrozumienia  zjawiska  zachodzącego  w  zewnętrznym  świecie 
przyrody  są  dobrą  ilustracją  wykorzystania  cech  ludzkiej  osobowości.  Czynią  one  z czynności  badania  bardzo 
skuteczną metodę uczenia się. Ludzie są z natury ciekawi, o czym wie każdy, kto obserwował małe dziecko. Od 
narodzin, dzieci używają metody prób i błędów  w celu poznania otaczającego je świata. Dorośli, tak samo jak 
dzieci, kiedy stają w obliczu nieznanej sytuacji, próbują ustalić co się dzieje i przewidzieć co nastąpi. Poznajemy 
otaczający  nas  świat  poprzez  obserwację,  wnioskowanie,  gromadzenie  oraz systematyzowanie  informacji. 
Opracowujemy  i używamy  narzędzi,  by  mierzyć  i obserwować  oraz  analizować  informacje  w celu  stworzenia 
modelu.  Sprawdzamy  co  się  stało  i porównujemy  sytuację  z  tą,  którą  przewidywaliśmy.  Modyfikujemy  nasze 
poglądy  na podstawie  tego,  czego  się  nauczyliśmy.  Ten  złożony  zbiór  zdolności  myślowych,  które  pomogły 
pierwszym ludziom zdobywać pożywienie, czy uniknąć niebezpieczeństwa, jest podstawą rozwoju możliwości, 
które  wiążemy  z  badaniem.  W najnowszej  historii  ludzie  skierowali  swoją  ciekawość  ku  sprawom  innym  niż 
utrzymanie  i przeżycie  -  na  przykład,  ruchom  ciał  niebieskich,  przyczynom  zmian  pór  roku,  zachowaniu 
poruszających  się  obiektów,  czy  pochodzeniu  organizmów.  Możemy  ich  nazwać  badaczami.  Ciekawość  takich 
zagadnień  jest  wyłączną  cechą  ludzi.  To  oni  badali  zjawiska,  wysuwali  pomysły,  hipotezy  i  proponowali 
wyjaśnienia. Przekazywanie wyników tych działań pomiędzy poszczególnymi osobami ukształtowało strategie, 
zasady,  normy  i  wiedzę,  którą  my  uznajemy  dziś  za  naukę.  Badanie  w  świecie  przyrody  obejmuje  szeroką 
różnorodność form. Może ono rozciągać się od przemyśleń dzieci zastanawiających się, jak możliwe jest życie 
mrówek pod powierzchnią ziemi, do poszukiwań nowych cząstek elementarnych przez fizyków.  

                                                 

2

 Subdukcja – w teorii tektoniki płyt, proces polegający na wciąganiu lub wpychaniu jednej płyty litosferycznej 

(płyty oceanicznej) pod drugą (oceaniczną lub kontynentalną). Strefy subdukcji są jednym z rodzajów granic 
zbieżnych (konwergentnych, kolizyjnych) płyt litosfery [6]. 

 

background image

   Metoda projektu badawczego realizowana na lekcjach w szkole ma podobną strukturę jak badania prowadzone 
przez  naukowców  [7].  Punktem  wyjścia  może  stać  się  obserwacja  wykonana  przez  ucznia  dotycząca  życia 
codziennego  (topnienie  śniegu,  kształt  jego  płatków,  fazy  Księżyca,  zmiana  geometrii  słomki  w szklance 
z napojem,  powstawanie  fal  na  wodzie  w  jeziorze  lub  morzu),  zadane  przez  niego  pytanie  problemowe, 
wykonane  w  klasie  doświadczenie  lub  wycieczka  edukacyjna.  Kolejną  fazą  powinno  stać  się  szukanie 
możliwych  wytłumaczeń  zaobserwowanego  zjawiska,  lub  rozwiązania  problemu.  Dobrą  metodą  realizacji  jest 
często  stosowana  „burza  mózgów”.  Uczniowie  podają  swoje  idee  lub  rozwiązania.  W  tym  momencie  warto 
podzielić  ich  na  grupy.  Do  zespołów  przyporządkowujemy  uczniów  zgodnie  z  popieraną  przez  nich  teorią. 
Następnie  dzieci  pracują  w  zespołach,  poszukując  dowodów  swoich  wytłumaczeń.  W  tym  czasie  nauczyciel 
zadaje  pytania  naprowadzające  i  kontroluje,  czy  kolejne  etapy  rozumowania  są  logicznie  związane 
z poprzednimi.  Po  czym  każda  z  grup  przedstawia  efekty  swojej  pracy  na  forum  klasy.  Uczniowie  dyskutują, 
skutkiem czego jest wybór właściwego rozwiązania. Kolejnym etapem jest publikacja wyników badania. Może 
zostać  ona  zrealizowana  poprzez  przedstawienie  ich  klasom  młodszym  lub  o  innych  profilach  nauczania,  bądź 
też zamieszczenie artykułu  w gazetce szkolnej, tak aby inni mogli korzystać z wykonanej przez uczniów pracy. 
   Metoda badawcza w szkole może przybierać różne formy. Doświadczenia mogą być tak zorganizowane przez 
nauczyciela, że uczniowie starają się powtórzyć powszechnie znane wyniki. Przykładem może być poznawanie 
regularności  w ruchu  wahadeł.  Badania  mogą  być  też  twórczym  poszukiwaniem  podczas  rozwiązywania 
niewyjaśnionych  zjawisk.  Forma  metody  projektu  badawczego  zależy  w dużej  mierze  od  celów  nauczania. 
Ponieważ ich zasób jest duży i mają różnorodną strukturę, to otwarte badania mają miejsce również w uczeniu 
się przedmiotów przyrodniczych. Konstruując lekcję opartą na metodzie badawczej należy mieć na uwadze wiek 
uczniów  oraz  tematykę  nauczania.  W  metodzie  tej  dużą  wagę  przykłada  się  do  tego,  aby  poprawić  jakość 
nauczania,  dzięki  umożliwieniu  zdobycia  przez  uczniów  umiejętności  zauważania  problemu,  zadawania  pytań, 
przyswojenia wiedzy oraz rozumienia pracy naukowca. 

Doświadczenie Kopernika a metoda projektu badawczego 

   Powyżej  opisane  doświadczenie  można  interpretować  w  ramach  opisanej  metody  projektu  badawczego. 
Spełnia  ono  większość  z  jej  charakterystycznych  cech.  Pierwsza  jej  faza – zainteresowanie  problemem  może 
wynikać  z  obserwacji  przemieszczania  się  „zajączka”  na  podłodze  mieszkania  lub  plamki  światła  zabarwionej 
przez  szybkę  witrażu  okiennego  katedry.  Pytania  mogą  również  zrodzić  się  na  skutek  zwiedzania  Zamku 
w Olsztynie i podziwiania rekwizytów (jednym z nich okazałaby się tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika) 
w  tamtejszym  muzeum.  Poszukując  odpowiedzi  na  nie,  dotykamy  tematów  z  zakresu  astronomii,  fizyki, 
geografii  i  historii  związanych  z  pozornym  ruchem  Słońca  po  niebie,  ruchem  obrotowym  i  obiegowym  Ziemi, 
powstawaniem  pór  roku,  odbiciem  światła  od  zwierciadeł.  Poznajemy  też  między  innymi  pojęcia  ekliptyki, 
znaków  zodiaku,  deklinacji.  Zapoznajemy  się  z  historią  kalendarza.  Najlepszym  sposobem  weryfikacji 
odpowiedzi  na  postawione  sobie  pytania  i  wytłumaczenia,  jak  powstawała  i  do  czego  służy  tablica  Kopernika 
jest  powtórzenie  jego  doświadczenia.  Zostało  to  zrealizowane  zarówno  w  ramach  naukowego  projektu 
badawczego jak i poprzez użycie metody projektu badawczego w szkole (patrz artykuł Magdaleny Czerwińskiej 
w  tym  samym  numerze  Biuletynu).  Wyniki  obu  doświadczeń  zostały  rozpowszechnione  w  skali  krajowej  - na 
forum PSNPP oraz w skali międzynarodowej w ramach projektu FP-7 EU HIPST (patrz artykuły Józefiny Turło 
[8],[9]). 

Zakończenie 

   Badania  prowadzone  przez  uczniów  w szkole  posiadają  dużą  różnorodność  form.  Niezależnie  jednak 
od konkretnej  formy,  na  rolę  metody  projektu  badawczego  w edukacji  zwraca  się  coraz  większą  uwagę, 
ponieważ na kształt współczesnego świata w największym stopniu wpływają odkrycia naukowe. Ludzie muszą 
podejmować  i modyfikować  decyzje,  które  wymagają  ostrożnego  stawiania  dociekliwych  pytań,  szukania  do-
wodów  oraz  krytycznego  patrzenia  na  nie.  Uczenie  się  o  przyrodzie,  które  koncentruje  się  na  przekazywaniu 
uczniom  tego,  co naukowcy  już  wiedzą,  nie  sprzyja  badaniu.  Metoda  projektu  badawczego  zachęca  raczej  do 
stawiania  pytań  nie  tylko  o  to,  co  już  wiemy,  ale  również    dlaczego  chcemy  o  tym  wiedzieć  i  w  jaki  sposób 
możemy to odkryć. Jest ona podstawą Narodowych Standardów Edukacyjnych ,,Science” w USA [4]. Standardy 
te  z  kolei  promują  programy  nauczania,  szkolenia  nauczycieli  i sposoby  oceniania  uczniów,  które  pozwalają 
nauczycielom  budować  w dzieciach  ich  naturalną  dociekliwość.  W ten  sposób  nauczyciel  może  pomóc  swoim 
uczniom zrozumieć naukę jako ciąg ludzkich odkryć, nabyć  wiedzę naukową i umiejętności  myślenia, które są 
ważne w życiu codziennym, a także w kontynuowaniu kariery naukowej. Doświadczenie Kopernika wpisuje się 
w szeroki zakres możliwych do wykorzystania doświadczeń w ramach tej metody. 
   Tylko dlaczego  nasze podstawy programowe nie promują tej  metody,  mimo iż to  właśnie żyjący  na terenach 
Polski Kopernik stosował ją już w XVI w… 
 

 

background image

Literatura: 
[1]  Z.  Turło,  A.  Witkowska,  J.  Turło,  O  kalendarzu  Mikołaja  Kopernika,  Nauczanie  Przedmiotów 

Przyrodniczych, s. 9 - 17, tom nr 29 (1/2009), Toruń 2009. 

[2] J. Cygański, Astronomiczna tablica Mikołaja Kopernika, Spotkania z zabytkami, nr 11. 
[3]  J.  Sikorski,  Z  zagadnień  organizacji  pracy  badawczej  i  warsztatu  naukowego  Mikołaja  Kopernika, 

Komunikaty Mazursko – Warmińskie, 1993, nr 2 (200). 

[4] National Science Education Standards USA, p.23. 
[5]  S. Olson and S. Loucks - Horsley, Inquiry and the National Science Education Standards: A Guide for 

Teaching and Learning, National Academy Press Washington, D.C., 2000. 

[6] http://pl.wikipedia.org/wiki/Subdukcja. 
[7] J. Turło et al., Lekcje Marii Skłodowskiej - Curie o wodzie i powietrzu, Nauczanie Przedmiotów 

Przyrodniczych, tom 16 (4/2005), s. 21-24. 

[8] J. Turło, G. Karwasz, K. Służewski, A. Karbowski, K. Przegiętka, Introduction of History and Pilosophy 

of Science Elements for Curriculum Development, 7

th

 IOSTE Symposium, Siauliai, Lithuania, 2009, 

      s. 165- 171. 
[9] J. Turło, G. Karwasz, K. Służewski, A. Karbowski, K. Przegiętka, Europejski Projekt FP - 7 HIPST, 

Nauczanie Przedmiotów Przyrodniczych, tom 29(2/2009). 

Podziękowania 

Dziękuję Pani dr Józefinie Turło oraz Panu dr Zygmuntowi Turło za cenną pomoc w trakcie wykonywania badań 
oraz Panu Januszowi Cygańskiemu, dyrektorowi Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie za serdeczne  przyjęcie 
na Zamku. 

Powyższa praca stanowi przyczynek do realizacji Europejskiego Projektu FP - 7 HIPST (Historia i Filozofia 
Nauki w Nauczaniu Przedmiotów Przyrodniczych).