background image

     P R A W O  P R A C Y  
     ================= 
 
     Mobbing i jego konsekwencje 
 

MARIA TERESA ROMER ( Prawo Pracy nr 12,Wydawca„Librata”2005 )  

 
 

Zgodnie z art. 94 (3) § -1 Kodeksu pracy  praco-

dawca  jest  obowiązany przeciwdziałać mobbin-
gowi. Jest to obowiązek nałożony na pracodawcę 
stosunkowo niedawno, bo od 1 stycznia 2004 r.  
  Wydaje się zasługiwać na podkreślenie, że praco- 
dawca  jest  obarczony  odpowiedzialnością  za  samo 
przeciwdziałanie mobbingowi,a więc za stworzenie 
takich warunków i atmosfery pracy, w których mo-
bbing nie będzie stosowny. 
  Konsekwencją tej regulacji jest odpowiedzialność 
pracodawcy  za  stosowanie  wobec  pracownika  mo-
bbingu przez innych pracowników nawet wówczas, 
gdy sam pracodawca mobbingu nie stosował, a na-
wet nie orientował się, że zjawisko takie występuje 
w jego firmie.  
  Pracownik,  u  którego  mobbing  wywołał  rozstrój 
zdrowia, może dochodzić od pracodawcy odpowie-
dniej  sumy  tytułem  zadośćuczynienia  pieniężnego 
za  doznane  krzywdy.  Jeżeli  pracownik  wskutek 
mobbingu  rozwiązał  umowę  o  pracę,  ma  prawo 
dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wyso-
kości  nie  niższej  niż  minimalne  wynagrodzenie  za 
pracę, ustalone na podstawie odrębnych przepisów. 

 CZYM JEST MOBBING?

  

  Odwołując  się  do  przepisów  Kodeksu  pracy  (art. 
94

3  

§

 

- 2), mobbing oznacza działania lub zachowa-

nia  dotyczące  pracownika  lub  skierowane  przeci-
wko  pracownikowi, polegające   na  uporczywym i 
długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, 
wywołujące  u  niego  zaniżoną  ocenę  przydatności 
zawodowej, powodujące lub mające na celu poniże-
nie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub 
wyeliminowanie z zespołu współpracowników. 
  To pojęcie, przyjęte bezpośrednio z języka angie-
lskiego, jest tylko nowe z definicji. Samo zjawisko, 
dziś określane jako mobbing, istniało w stosunkach 
między  ludźmi,  w  tym  w  stosunkach  pracy  od 
dawna,  żeby  nie  powiedzieć  „od  zawsze”.  Mimo 
tego, że nie było zdefiniowane, wielu pracowników 
zna  je  z  własnego  doświadczenia.  Ignorowani, 
ośmieszani  czy  szykanowani  w  miejscu  pracy, 
często  bezbronni  i  nierozumiejący  tego,  co  się 
wokół nich dzieje, nie zdawali sobie sprawy, że są 
poddawani mobbingowi. 
  Mobbing,  jak  dowiodły  tego  badania  naukowe 
prowadzone  w  różnych  krajach,  może  prowadzić 
do poważnego rozstroju zdrowia.  Może wywołać  
nerwice,  depresje,  być  przyczyną  poważnych  cho-
rób   układu   krążenia, chorób   nowotworowych, a 

także prowadzić do samobójstw. Dane statystyczne 
niektórych  krajów  Unii  Europejskiej  dotyczące  ta-
kich właśnie następstw mobbingu są zatrważające. 
  Mobing  to  przemoc  psychiczna.  Rozpoczyna  się 
najczęściej  od  konfliktu  z  przełożonym,  który  nie 
musi być, i najczęściej nie jest pracodawcą. Stoso-
wanie przemocy psychicznej przez przełożonego w 
różnorodnych formach – lekceważenia, nieustanne-
go zwracania uwagi, obciążania pracą lub przeciw-
nie, dawania zadań poniżej kwalifikacji czy pomija-
nia  przy  przydzielaniu  zadań  zauważają  na  ogół 
inni pracownicy i czasami nawet nie w pełni świa-
domi,  w  czym  biorą  udział,  dołączają  do  prześla-
dowcy.  Powoduje  to  jeszcze  silniejsze  poczucie 
osaczenia i bezbronności ofiary. 
 
  Nie  zawsze  mobberem  (  bo  taką  nazwę  przyjęto 
dla stosującego mobbing ) jest przełożony. Czasami 
tę  rolę  odgrywa  współpracownik  lub  współpraco-
wnicy,  którzy  wskutek  zaistniałego  konfliktu,  czę-
sto  błahego  i  jednorazowego,  zaczynają  prześla-
dować  jedną  czy  jednego  ze  swojego  grona.  Dołą-
czanie  przełożonego  do  grupy  prześladowców  jest 
w takich sytuacjach wtórne. 
 

  

Pojęcie  mobbingu,  stosowane  poprzednio  przez 

naukowców  dla  opisania  agresywnego  zachowania 
dzikich  zwierząt,  wprowadził  do  prawa  pracy  z 
początkiem  lat  osiemdziesiątych  minionego  wieku 
Heinz Leyman, szwedzki lekarz i psycholog, który 
skoncentrował  swoje  badania  na  przemocy  psychi-
cznej  w  miejscu  pracy.  Mobbing  według  Heinza 
Leymana  to  rodzaj  terroru  psychicznego    stosowa-
nego  przez  jedną  lub  kilka  osób  przeważnie  prze-
ciwko  jednej  osobie.  Maltretowanie  psychiczne, 
które stanowi istotę mobbingu, traw długo, w prze-
ciwieństwie  na  przykład  do  molestowania,  które 
może mieć charakter jednorazowy (art. 18

§-5 kp ).  

   Mobbing powtarza się systematycznie miesiącami 
czy  latami.  Jego  cechą  jest  bezbronność  ofiary 
wobec  mobbera.  Akty  przemocy  fizycznej  nie  są 
istotą  mobbingu.  Mobbiong  może  być  stosowany 
czynnie  lub  biernie.  Mobbing  bierny  to  powta-       
rzające  się  lekceważenie  pracownika,  niezauważa-
nie go i niewydawanie jakichkolwiek poleceń. 
 Mobbing czynny to obarczanie zbyt dużą odpowie-
dzialnością pracownika przy jednoczesnym ograni-
czaniu  mu  możliwości  podejmowania  decyzji, co  
stwarza poczucie zagrożenia.  

background image

MOBBER I JEGO OFIARY 

We  współczesnej  nauce  dotyczącej  mobbingu, 
ukształtowany  został  portret  psychologiczny  drę-
czyciela – mobbera. Bardzo często jest to osoba o 
wyolbrzymionym  poczuciu własnej  wartości, która 
przecenia  swoje  umiejętności  i  wiedzę,  nie  przyj-
muje  krytyki  innych  i  stosuje  szykany  wobec  każ-
dego, kto odważy się być krytyczny. 
   Nie  udało  się  natomiast  jednoznacznie  wskazać 
cech  psychicznych  ofiary.  Może  nią  być  każdy. 
Wśród ofiar mobbingu jest wiele osób pracowitych,  
zaangażowanych  w  wykonywanie  swoich  obowią-
zków,  przewyższających  kompetencjami  i  wyksz-
tałceniem  nie  tylko  współpracowników,  ale  tez 
zwierzchników. 
  Jak wspomniano, w stosowanie mobbingu zaanga-
żowani bywają tez współpracownicy ofiary. 
   Według  raportu  na  temat  działań  mobbingowych 
w pracy ( Wspólnota Robocza Związków Organzia-
cji  Socjalnych – Wrzos nr 7) można wyróżnić trzy 
kategorie  czynników,  które  sprzyjają powstaniu 
mobbingu. Są nimi: 
1) czynniki związane z działalnością zakładu pracy 
jako  organizacją,  w  tym  przede  wszystkim  zła 
struktura  organizacyjna,  koncentracja  nadmiernej 
władzy przez przełożonych. 
2)  czynniki  osobiste,  a  wśród  nich  zawiść,  nie-
życzliwość,  odwracanie  przez  mobbera  uwagi  od 
własnych błędów, 
3) czynniki makrospołeczne – bezrobocie, nadmier-
ne uprawnienia do sprawowania władzy. 
 Mobbingowi  poddawane  są  najczęściej  osoby 
zatrudnione  na  czas  nieokreślony.  Dominujące 
działania  mobbingowe  maja  na  celu  zaburzenie 
społecznego  odbioru  osoby  prześladowanej. 
Wytworzenie takiej sytuacji powoduje, że „funkcję 
mobbera”  w  dręczeniu  ofiary  współpracownicy 
przejmują nieświadomie. 
  Według  wspomnianego  raportu  sprawcą  mobbin-
gu  w  2/3  badanych  przypadków  jest  osoba 
współpracująca  z  ofiarą,  a  w1/3  –  przełożony. 
Kobiety  są  poddawane  mobbingowi  najczęściej 
przez  przełożone  –  tez  kobiety,  a  mężczyźni  przez 
kolegów  mężczyzn.  Najczęstszą  reakcją  na  mobbi-  
ng jest jego ignorowanie, a nie konfrontacja.  
Uwaga! 
  Według  współczesnych  badań  sprawcą  mobbi-
ngu  w  60%  jest  mężczyzna  –  przełożony  do  45 
roku  życia,  w  56%  z  wyższym  wykształceniem. 
Płeć ofiar jest bez znaczenia, w 47% są to osoby z 
wyższym  wykształceniem  i  według  niektórych 
badań ofiarami są częściej kobiety. 
 Według  Ogólnopolskiego  Stowarzyszenia  Anty-
mobbingowego – osoby, wobec których jest stoso-
wany  mobbing,  w  pierwszej  fazie  nie  poddają  się, 
starają się lekko traktować spotykające je szykany.

 

 

Następnie, po dłuższym czasie, tracą jednak poczu-
cie  własnej  wartości,  staja  się  coraz  mniej  efekty-
wne w pracy, co naraża je na uzasadnioną krytykę. 
Definicja  mobbingu  zawarta  w  art. 94 

3   

§ - 2  kp  

odpowiada tym cechom mobbingu.  

OBOWIĄZKI PRACODAWCY 

  Jak  wspomniano,  odpowiedzialność  za  niezapo-
bieganie  mobbingowi  spoczywa  na  każdym  pra-
codawcy, nawet gdy nie był i nie jest osobiście za-
angażowany  w  stosowanie  mobbingu,  a  nawet  nie 
orientował  się,  iż  mobbing  jest  stosowany  wobec 
pracowników u niego zatrudnionych. 
  Rzeczą  pracodawcy  i  w  jego  dobrze  pojętym 
interesie jest stworzenie mechanizmów mechaniz-
mów  zapobiegających  mobbingowi.  Za  brak 
odpowiednich  działań  w  tym  zakresie  pracodawca 
może  ponieść  odpowiedzialność  w  postaci  zadość-
uczynienia  pracownikowi,  u  którego  mobbing  wy-
wołał rozstrój zdrowia. 
Uwaga ! 
  Zapobieganie  mobbingowi  należy  do  podstawo-
wych obowiązków pracodawcy i brak zapobiegania  
temu  zjawisku  w  zakładzie  pracy  stanowi  o  naru-
szeniu tego podstawowego obowiązku przez praco-
dawcę. 
 Jak  wspominano,  wyniki  badań  lekarskich  poka-
zują,  że  mobbing  może  być  przyczyną  nie  tylko 
zaburzeń  psychicznych  –  zakłócenia  koncentracji, 
stanów zapalnych, stanów lękowych, depresji, prób 
samobójczych,  lecz  także  chorób  układu  krążenia, 
zawałów  serca  i  chorób  nowotworowych.  Pods-
tawowe  cechy  mobbingu  według  H.  Leymana  to 
między  innymi  działania  zaburzające  możliwość 
komunikowania  się  ofiary  ze  współpracownikami 
czy  z  przełożonymi,  działania  mające  na  celu 
zaburzenie społecznego odbioru dręczonego praco-
wnika.  

GDY PRACOWNIK  ŻĄDA  
ZADOŚĆUCZYNIENIA   

 

  Zgodnie  z  §    3  art.94 

kp    pracownik,  u  którego 

mobbing  wywołał  rozstrój  zdrowia,  może  docho-
dzić  od  pracodawcy

 

odpowiedniej  sumy  tytułem 

zadośćuczynienia.  Roszczenie  o  zadośćuczynienie 
nie  jest  uwarunkowane  samym  stosowaniem  mo-
bbingu, ale jego skutkami w postaci rozstroju zdro-
wia pracownika. Mówiąc inaczej, zadośćuczynienie 
przysługuje nie  za samo stosowanie mobbingu, ale 
za  jego  następstwa    w  postaci  rozstroju  zdrowia. 
Ciężar dowodu, iż pracownik podlegał mobbingowi 
i że wskutek tego doznał rozstroju zdrowia spoczy-
wa na pracowniku. 

  

Sytuacja procesowa pracownika występującego o 

zadośćuczynienie  różni  się istotnie od sytuacji pra-
cownika, który domaga się  od pracodawcy odszko- 
dowania  z  tytułu  naruszenia  nakazu  równego  trak-
towania  (  Dział  I  Rozdział  II  a).  W  przypadku  za-
rzutu  dyskryminacji  wystarczy  bowiem,  że  praco-
wnik w jakikolwiek sposób uprawdopodobni swoje  
roszczenie,  a  ciężar  dowodu,  iż  zachowanie  praco-
dawcy  było   dyktowane  innymi  przyczynami  niż 
chęć  dyskryminowania  pracownika,  spoczywa na 
pracodawcy ( art. 18 

3 b 

 § -1 ust. 3 ).   

background image

  Stosowanie  mobbingu,  wystąpienie  w  związku  z 
tym rozstroju zdrowia, stopień zaawansowania tego 
rozstroju  musi  w  toku  postępowania  wykazać  pra-
cowanik. 
  W  przeciwieństwie  do  odszkodowania    za  naru-
szenie zasady równego traktowania, które zgodnie z 
art.  18 

3d 

kp  nie  może  być  niższe  niż  minimalne 

wynagrodzenie  za  prace,  ustawodawca  nie  określił 
dolnej  granicy  zadośćuczynienia  za  rozstrój  zdro-
wia spowodowany mobbingiem. 

ROZWIĄZANIE  UMOWY  O  PRACĘ 

  Odmiennie kształtuje się sytuacja, w której praco-
wanik  rozwiązał  umowę o pracę z powodu mobbi-
ngu.  Decyzja  tego  rodzaju  należy  do  pracownika. 
Przepis  art.  94 

§  -  4  kp,  w  przeciwieństwie  do 

art.55 §- 1 

kp, nie zakreśla ram czasowych, w któ-

rych pracownik może rozwiązać umowę o pracę w 
tym trybie. 
  Sam mobbing jako przyczyna rozwiązania umowy 
przez  pracownika,  nie  musi  być  w  sposób  ciężki 
zawiniony przez pracodawcę – to nie on sam musi 
być mobberem, aby za stosowanie mobbingu odpo-
wiadać  w  kategoriach  naruszenia  podstawowych 
obowiązków

 

pracodawcy.

   

  Krótkotrwałe czy jednorazowe nękanie lub zastra-
szanie  pracownika  może  być

 

ocenione  w  katego-

riach molestowania ( art. 18 

3a 

§- 5 ust. 2 kp) a nie 

mobbingu,  ze  względu  na  towarzyszącą  mobbi-
ngowi

 

cechę  uporczywości  i  długotrwałości.  Stąd 

wniosek, że decyzję o rozwiązaniu umowy z powo-
du  mobbingu  pracownik  może  podjąć  w  kazdym 
czasie.  Z  treści  §  -  5

 

art.94 

nie  można  wypro-

wadzić  wprost  wniosku,  że  przepis  ten  dotyczy 
wyłącznie  rozwiązania  umowy  o  pracę  bez  zacho-
wania okresu wypowiedzenia. Rozwiązanie umowy 
następuje  także  wskutek  upływu  okresu  wypowie-
dzenia czy wskutek porozumienia stron. 
  Pracownik  rozwiązując  umowę  na  podstawie  art. 
94 

§- 4 kp, powinien  wskazać na piśmie mobbing  

jako  przyczynę  swojej  decyzji.  Rozwiązanie  umo-
wy w tym trybie upoważnia pracownika do docho-
dzenia  odszkodowania,  które  odmiennie  niż  w 
przypadku  dochodzenia  zadośćuczynienia  za  krzy-
wdę doznaną w wyniku mobbingu (§ - 3), nie może 
być  niższe  niż  minimalne  wynagrodzenie  za  pracę 
(§ - 4 ).            MARIA TERESA ROMER 
                     sędzia SN w stanie spoczynku 

DYSKRYMINACJA 

   Od  1  stycznia  2004  roku  w  kodeksie  pracy  fun-
kcjonują  nowe,  rozbudowane  przepisy  dotyczące 
równego  traktowania  w  zatrudnieniu.  Nowelą  z 
dnia 14 listopada 2003 roku dodano nowy Rozdział 
II a ( art. 18 

3a 

 - 18 

3e 

 kp.). Zgodnie z jego zapisami 

płeć,  wiek,  niepełnosprawność,  rasa,  religia,  naro-
dowość,  przekonania  polityczne,  przynależność 
związkowa,  pochodzenie  etniczne,  wyznanie,  orie-
ntacja seksualna,zatrudnienie na czas określony lub 
nieokreślony albo w pełnym lub niepełnym wymia-
rze czasu pracy nie mogą być czynnikami decydują- 
cymi  o  nawiązaniu i rozwiązaniu  stosunku  pracy,  

warunkach zatrudnienia ( np. miejsca wykonywania 
pracy lub poziomie wynagrodzenia ) oraz awansie i  
dostępie do szkoleń podnoszących  kwalifikacje za-
wodowe. Należy dodać iż wyróżniono dyskrymina-
cje  bezpośrednią  (  jawne,  mniej  korzystne  trakto-
wanie ) jak i pośrednią ( gdy jakaś decyzja lub dzia-
łanie  –  pozornie  zupełnie  neutralne  –  wpływa  na 
powyższe  dysproporcje).  Ważnymi  zapisami  są  te 
mówiące  o  molestowaniu  (  zachowaniu,  którego 
celem jest naruszenie godności, poniżenie lub upo-
korzenia  pracownika  )  oraz    molestowaniu seksua-
lnym  (  zachowanie  mające  podłoże  seksualne  lub 
odnoszące  się  do  płci,  na  które  składać  się  mogą 
elementy fizyczne, werbalne i pozawerbalne, a więc 
np.  dotykanie,  poklepywanie,  wygłaszanie  uwag 
dotyczących wyglądu, ale także przesyłanie dowci-
pów  o  seksualnym  podłożu  ).  Jak  ważną  jest  to 
sprawą  dowodzą  dane.  W  Wielkiej  Brytanii  aż  60 
%  przyznaje,  że  zetknęło  się  z  tym  zjawiskiem. W 
Austrii  i  Holandii  –  30  %.  Z  danych  Komisji 
Europejskiej  wynika,  że  przynajmniej  raz  w  życiu 
molestowanych seksualnie było ok. 40 % kobiet. 
  Polskie  badania  pokazują,  że  co  czwarta  kobieta 
doświadczyła  niechcianych  zaczepek  seksualnych 
w miejscu pracy. Jak jest rzeczywista  skala zjawi-
ska, trudno odpowiedzieć. Z jednej strony wiele ko-
biet  uważa  „niestosowne”  zachowanie  kolegi  za 
rzecz  naturalna,  z  drugiej  pracownice  obawiają  się 
ostracyzmu w przypadku ujawnienia problemu. 
  Należy jednocześnie nadmienić, że dyskryminacji 
nie stanowią działania zmierzające do wyrównywa-
nia szans osób wcześniej dotkniętych dysproporcja-
mi.  Nie  są  nią  także  różnice,  których  jedynym 
istotnym kryterium jest staż pracy. 

Jak się bronić ? 

   Osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę 
równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do 
odszkodowania  w  wysokości  nie  niższej  niż 
minimalne wynagrodzenie. Fakt zaistnienia dyskry-
minacji  może  być  powodem  do  wniesienia  pozwu 
do  sądu  pracy  oraz  zwrócenia  się  o  kontrolę  do 
Państwowej Inspekcji Pracy. Skorzystanie z powy-
ższych  uprawnień    nie  może  stanowić  przyczyny 
działań  odwetowych  pracodawcy,  szczególnie 
rozwiązania i wypowiedzenia umowy o pracę. 

 Nie musisz udowadniać 

   Co jest niezwykle istotne, to przerzucenie na pra-
codawcę

 

ciężaru  dowodów.  Przepisy  zwalniają 

dyskryminowanego  pracownika  z  konieczności 
udowodnienia  faktu  dyskryminacji.  Składając  po-
zew  do  sądu  pracy  wystarczy  przedstawić  fakt 
dyskryminacji i krótko opisać w jakim aspekcie on 
występował.  Nie  potrzebna  jest  żmudna  i  długo-
trwała  procedura  zbierania  dowodów  i  przedsta-
wiania ich przed sądem. To na pracodawcy – chcą-
cym  zwolnić  się  od  odpowiedzialności  –  ciąży 
odpowiedzialność  na  udowodnienie,  że  przedsta-
wione    przez pracownika  zarzuty nie  są faktycznie 
dyskryminacją,  ale  wynikają  z  zupełnie  innych 
przesłanek.      ( KP. Stan prawny 1.01.2006 M.S.)