background image

MAŁY PORADNIK FOTOGRAFOWANIA

  

Nie tylko kamera… 

 

Część I.

 

Nie ma takiej rodziny, która by nie posiadała choć jednego aparatu fotograficznego i setek zdjęć zrobionych przy okazji 
wakacyjnych wyjazdów, czy spotkań ze znajomymi i rodziną. KaŜdy lubi oglądać fotografie upamietniające śluby, 
zmiany zachodzące u dzieci, począwszy od narodzin po ich wejscie w wiek dojrzaly, a juŜ zwłaszcza zdjęcia z własnej 
młodości. Wspólne przeglądanie rodzinnych albumów, moŜe być dla naszego dziecka krótka lekcją historii i 
odkrywaniem własnych korzeni. Wizerunek prababci, siedzącej na stopniach wiejskiej chałupy; nasz wygląd gdy byliśmy 
w wieku potomka, na tle miasta, z którego pochodzimy, a które tyle lat temu wyglądalo tak bardzo inaczej; spotkania 
rodzinne z ujęciami osób, które juŜ dawno nie Ŝyja......to wszystko jest dla dziecka ogromnym przeŜyciem. Znacząca 
większość robionych zdjęć jest tylko i wyłącznie biernym zarejestrowaniem wyglądu osób, czy wydarzeń i rozgardiasz, 
który pokazują nie kwalifikuje ich do miana "dobrych". 

 

Fotografia zaliczana jest do działów sztuki i kaŜdy, kto bierze do rąk kamerę powinien choć minimalnie postarać się o 
uzyskanie najwyŜszej jakości otrzymywanych odbitek. I nie chodzi tu o jakość techniczną. 
Ostrość, rodzaj naświetlenia, uŜycie odpowiedniej przysłony do własciwego czasu migawki, są bardzo waŜne. Ale to 
wszystko w dzisiejszych czasach robi za nas sam aparat. Kamera informuje nas kiedy naleŜy uŜyć lampy błyskowej, 
posiada programy: inny do portretu inny do krajobrazu, jeszcze inny do 
fotografowania obiektów znajdujących się w ruchu - wystarczy nastawić 
odpowiedni program i "strzelać".

  

Są ludzie, którzy nabywają bardzo drogi sprzęt, pozwalający im na 
nieograniczone moŜliwości techniczne a korzystają wyłącznie z jednego 
"P" pełnego programu, który jest uniwersalny do kaŜdego rodzaju 
zdjęć. I po co było wydawać tyle pieniędzy? - chyba tylko Ŝeby popisać 
się przed innymi swoimi moŜliwościami finansowymi. Aparat gorszej 
klasy, tylko z jednym programem, robiłby dokładnie tak samo złe 
zdjęcia.

 

 

 

Niniejszym, 
chciałabym rozpocząć 
krótki cykl porad:  
jak moŜna nasze zdjęcia uczynić ciekawszymi, przez świadome 
wybieranie obiektów, momentów i tła.

 

W kompozycji najwaŜniejsze jest aby fotografujący wybrał centrum 
zainteresowania. Zwrot ten nie brzmi najlepiej, ale jest wiernym 
tłumaczeniem z angielskiego: "center of interest" i znaczy, Ŝe kaŜde 
zdjęcie powinno mieć swój temat. To moŜe być teściowa na tle 
Wielkiego Kanionu, córcia na plaŜy, nowo nabyte auto z męŜem w 
środku - cokolwiek będzie stanowiło temat główny, wszystko inne 
uwiecznione na zdeeciu musi podkreślać "centrum zainteresowania", 

zwracać uwagę na temat główny, wnosić COŚ do wyglądu ogólnego.

 

Zanim naciśniemy spust, zawsze wiedzieć musimy co chcemy uwiecznić. Wtedy podejdźmy do obiektu tak blisko jak 
potrzeba, Ŝeby wyeliminować zbedna ilość otoczenia (przedmiotów, budynków, drzew). Zdjęcie będzie znacznie lepsze 
bez bałaganu otaczającego obiekt.

  

Wiele osób narzeka, Ŝe na zdjęciach wychodzą im malutkie postaci, przytłoczone otoczeniem. Nie widać wtedy rysów i 
mimiki twarzy, nad takim zdjęciem nikt dłuŜej nie zatrzyma się, Ŝeby uwaŜniej popatrzeć. Rada jest jedna: patrząc w 
wizjer przyblŜzajmy się do fotografowanej osoby, aŜ zobaczymy w nim (wizjerze) to o co nam chodziło.  
Przed pstryknięciem sprawdźmy dokładnie cały widoczny obraz. Jeśli gdzieś z tyłu za obiektem zobaczymy np: 
nieciekawy, odrapany mur albo sznur z suszącym sie praniem albo kupę pogiętego Ŝelastwa - zastanówmy się czy o to 
chodzi w naszym tle. Jeśli nie - zmieńmy naszą pozycję, podejdźmy do obiektu z innej strony. Nie śpieszmy sie. 
Patrzmy i wybierajmy.

  

Najwięcej zdjęć zwykle robionych jest przy zastawionych stołach: z urodzin, imienin, jubileuszów, wesel. Podpici, 
rozgrzani ludzie nie wychodzą dobrze . Radziłabym unikania tego rodzaju zdjęć. 

 

Jeśli jednak chcemy mieć pamiątke z takiej imprezy, trzeba 
uprzątnąć ze stołu i odpowiednio zgrupować osoby, które mają być 
uwiecznione. Na przykład na urodzinowym przyjęciu z tortem - 
zebrać gości wokół trzymanego przez kogoś tortu a jubilat niech 
dmucha. Dobrze jest zrobic takie zdjecie trochę z góry wszedłszy np. 
na krzesło. Zmieści sie wtedy wiecej osób na klatce negatywu. 
W pomieszczeniach uŜywając flesza, gdy chcemy, Ŝeby na zdjeciu 
było więcej widać w głąb, naleŜy włozyć do aparatu film o wyŜszej 
czułości tzn. przynajmniej 400 ASA. 

  

background image

 

WyŜsza  czułość  negatywu  wydłuŜy  zasięg  lampy 

błyskowej.  800  ASA  będzie  najlepsze  do  zdjęć  w  duŜych 
salach  jak  na  przykład  kościoły,  sale  widowiskowe  i 
bankietowe, 

gdzie 

wyprawiane 

są 

wesela.Oprócz 

zastawionych  stołów,  radziłabym  unikać  fotografowania 
skladających  sobie  Ŝyczenia  i  całujacych  się  zdawkowo  ludzi. 
Mają  oni  wtedy  głupawe  miny,  przymkniete  oczy  i  usta 
wyciagnięte  w  ciup.  Widząc  sie  na  takim  zdjęciu,  zawsze 
potem  narzekają,  a  czasem  je  nawet  niszczą.  Tak  samo 
reagują  panie,  którym  zrobi  się  portret  z  pomocą  flesza  - 
prosto  w  oczy.  KaŜda  zmarszczka,  kaŜda  kurza  łapka,  drugi 
lub  trzeci  podbródek  i  wszystkie  mankamenty  urody  ukazują 
się wtedy w dwójnasób.

 

Portrety są tematem III odcinka tych 

porad.  W  drugim  będziecie  mogli  przeczytać  o  "Złotym 
podziale", który jest podstawą kompozycji fotograficznej

.  

Zamieszczone  zdjęcia  pochodzą  z  mojego  archiwum. 

Postanowiłam nie pokazywać złych – nieudanych zdjęć tylko te, które mi się podobają, które mogę nazwać 

  

poprawnymi. Oczywiście posiadam takŜe wiele “knotów” własnej roboty, z których nie jestem dumna.Moim 
ulubionym tematem zdjęć są ludzie a zwlaszcza dzieci w najprzeróŜniejszych sytuacjach Ŝyciowych.

 

Cykl ten 

napisałam  w  1999  roku  dla  torontońskiego  tygodnika  "Wiadomości",  ktorego  jestem  współredaktorem. 
Prawo  do  zabierania  głosu  w  tym  temacie  uzurpuję  sobie  po  tym  jak  wygrałam  nagrody  w  konkursach 
fotograficznych  dla  amatorów  organizowanych  w  Mississauga  przez  "Just  Camera"  (sklep)  pt  "Discover 
Mississauga" w roku 1998 i 1999.

  

   

MAŁY PORADNIK FOTOGRAFOWANIA

  

Część II.

 

Nie tylko kamera…

  

"Złoty podział"

 

NajwaŜniejszą  z  zasad,  którym  podlega  kompozycja  obrazu  czy  to  malowanego  pędzlem  –  czy  światłem  jest  tzw. 
"Reguła złotego podziału"

 

Wizjer  kaŜdej  amatorskiej  kamery  ma  kształt  prostokątny.  Zdjęcie  jest  dokladnym  odbiciem  tego  co  widzimy  w 
wizjerze.  Reguła  ta  polega  na  wyimaginowanym  podzieleniu  prostokątnego  pola  dwoma  liniami  pionowymi  i  dwoma 
liniami poziomymi, które wyznaczą w ekraniku aparatu  9 równych części.

 

Linie te naleŜy uŜywać jako miejsca umieszczenia fotografowanych obiektów.

 

Nawet  jeśli  obiektami  nie  są  ludzie,  tylko  np.  horyzont  na  jeziorze  lub  w  szczerym  polu  -  lepiej  jest  go  umieścić  na 
górnej lub dolnej linii, Ŝeby uzyskać ciekawszy efekt.

 

Obiekt umieszczony w środku pola widzenia nie przyciaga tak uwagi oglądajacego zdjecie, jak sfotografowany według 
"Złotego środka"

 

Naturalnym ludzkim odruchem jest ustawienie wybranego obiektu w środku wizjera. Niestety zdjęcia takie są zazwyczaj 
nudne. Obiekt znajdujący się z lewej lub prawej strony da fotografii większą dynamikę i będzie ono ciekawsze.

 

Powiedzą Państwo, Ŝe takiego zdjecia nie da się zrobić, bo aparat ustawi ostrość na coś z tyłu - daleko i fotografowana 
osoba wyjdzie nie ostro. śeby temu zapobiec, najpierw naleŜy wycelować obiektyw na obiekt i przycisnąć spust "w pół 
drogi", a następnie przesunąć kamerę w lewo lub prawo (w górę lub dół) i na koniec docisnąć spust, aŜ do oporu.

 

Drugą waŜną zasadą fotografii jest prostota. Obiekt plus najprostsze tło - to metoda na otrzymanie dobrego zdjęcia.

 

Najwdzięczniejszymi  obiektami  ą¹  zawsze  dzieci.  Zawsze  są  one  sobą,  nie  stroją  min,  chybaŜ¿e  sęê  je  o  to  poprosi. 
śeby  sfotografować  je,  najlepiej  wybrać  miejsce,  gdzie  czują  się  one  swobodnie  i  bezpiecznie.  Kamerę  zawsze 
trzymamy na wysokości ich oczu, Ŝeby dziecko nie patrzyło na nas do góry (wygląda wtedy jak przytłoczone). Dobrze 
jest usiąść, klęknąć, nawet połoŜyć się na trawie, czy podłodze, Ŝeby spojrzeć na dziecko z pozycji , w której ono się 
znajduje.

 

Jeśli jest onieśmielone, moŜemy je rozluźnić bawiąc się z nim w udawanie zwierzatek albo w postaci z bajek, które ono 
zna. Zabawa taka rozkęêci je na tyle, Ŝe stanie się naturalne.

 

Fotografujmy  dzieci  przy  codziennych  zajęciach,  bez  poleceń  typu:  stój  prosto!,  nie  ruszaj  się!,  uśmiechnij  się!  Takie 
ustawione dziecko wyjdzie sztywno i nieciekawie.

 

Ustawiać moŜemy starszych - młodzieŜ i dorosłych, a zwłaszcza grupy ludzi.

 

background image

Jeśli  mamy  kilka  osób  to  zamiast  ustawić  je  w  rzędzie,  zgrupujmy  je  tak  aby  ich  głowy  były  na  róŜnych  poziomach. 
Zdjęcie trzech osób najlepiej wyjdzie, gdy linia łącząca ich głowy utworzy trójkąt. Trick ten stosowali malarze juŜ przed 
wiekami.

 

Trójkąt ten nie  musi być idealnie równy. Wystarczy, Ŝe jedna osoba będzie w środku a pozostali usadowią się dookoła - 
wyŜej,  niŜej  i po  bokach.  Niektórzy klękną,  inni  wyprostują  się,  jeszcze  inni  usiądą  na poręczy  krzesła,  które  zajmuje 
juŜ ktoś inny.... Zanim pstrykniemy takie zdjęcie, zawołajmy coś śmiesznego lub głupiego do fotografowanych osób - 
wszyscy  zrobią  naturalniejsze  miny.

 

Jeśli  uŜyjemy  psa  lub  kota  w  centrum  uwagi  grupy  -  to  bardzo  ich  rozluźni. 

UŜyteczne teŜ mogą być schody do ustawienia większej grupy osób.

 

Czasem nawet dobre kompozycyjnie zdjęcie, moŜe być popsute efektem czerwonych oczu.

 

Ile  takich  wilkołaków  zrobiliśmy  w  swoim  Ŝyciu?  Masę!  Nawet  aparat  z  wmontowaną  redukcją  czerwonych  oczu  nie 
pomaga na niebieskookich. Są ludzie, którzy prawie zawsze wychodzą z czerwonymi kropkami zamiast źrenic.

 

CóŜ to za zjawisko?

 

Polega ono na tym, Ŝe w kamerach lampa błyskowa umieszczona jest bardzo blisko obiektywu. Wysłana wiązka światła 
odbija się na dnie oka fotografowanej osoby i wraca przez obiektyw rejestrując na negatywie świecący jakby punkt.

 

System redukcyjny w  aparatach  polega  na wystrzeleniu  kilku  raŜących  błysków w  kierunku  obiektu,  przed  właściwym 
błyskiem  flesza  i  otwarciem  migawki.  Mają  one  za  zadanie  zmusić  źrenice  do  zwęŜenia  się  i  zapobiec  efektowi 
czerwonych, wilczych oczu.

 

Jeśli  nie  mamy  tego  udoskonalenia  lub  ono  nie  działa  zbyt  dobrze,  zawsze  moŜemy  za  naszymi  plecami  włączyć 
reflektorową lampę z przynajmniej 100 watową Ŝarówką - działa niezawodnie.

 

Inną metodą moŜe być zmuszenie lampy błyskowej do wysłania extra błysku, jeśli jest to lampa osobno nasadzana na 
szyny, na korpusie aparatu.

 

Najlepszym wyjściem jest uŜywanie takiego flesza, którego głowica moŜe być ustawiana pod kątem do obiektu. Zmiana 
kąta  nastawienia  -  nie  wprost  w  oczy,  a  nawet  skierowanie  jej  na  biały  sufit  rozwiąŜe  nam  problem  i  spowoduje,  Ŝe 
oświetlona światłem odbitym od białej powierzchni osoba, wyjdzie bardziej plastycznie na zdjęciu.

 

Niektórzy  zawodowcy  stosują  przysłanianie  flesza  cienkim,  rzadko  tkanym,  białym  materiałem  (gazą).  Ta  metoda  teŜ 
daje doskonałe efekty.

 

W drodze do doskonałści, kaŜdy popełnia błędy. Uczymy się na nich. Im więcej ich popełniamy tym szybciej dochodzimy 
do perfekcji.

 

Zawodowi fotografowie wykonują jednorazowo setki zdjęć, aby wybrać z nich jedno lub dwa najlepsze.

 

Róbcie więc państwo duŜo zdjęć i chwalcie się najładniejszymi w naszej Galerii Fotograficznej.

 

 

 

MAŁY PORADNIK FOTOGRAFOWANIA

  

Nie tylko kamera… 

 

Część III. Portrety

 

background image

Portret kojarzy się większości, jako zdjęcie zrobione w atelier fotograficznym, upozowane, napuszone, sztuczne.

 

Fotografowani z przyklejonym do twarzy uśmieszkiem, najczęściej nie są zadowoleni z tego jak wyglądają i chowają te 
zdjęcia głęboko.

  

Jednak portret nie musi być taki. Jeśli sami sfotografujemy osobę nam znaną lub bliską naszemu sercu, na pewno 
wydobędziemy z niej o wiele więcej ciepła, uroku i uczucia. Portret zrobiony przez nas będzie Ŝywy. Nie potrzeba nam 
do tego sprzętu, oświetlenia, odblaskowych parasoli, światłomierzy ani atelier. 
KaŜdym aparatem, nawet takim co umoŜliwia nam tylko przyciśnięcie spustu, moŜna zrobić ładną podobiznę. Zasadą 
jest tu sprawdzenie jaka jest najmniejsza odległość obiektu od obiektywu, przy której aparat wychwyci jeszcze 
poŜądaną ostrość. Powinno to być podane w instrukcji obsługi. Dla kamer o pojedynczej ogniskowej np 35 mm 
(najbardziej popularna) odległość ta wynosi minimum 1.5 metra.

  

Wiele osób posiada aparaty o zmiennej ogniskowej (zoom) np. 
od 28 do 80 mm i nie potrzebują się martwić wyŜej wymienioną 
odległością. 
Nie chciałabym wdawać się w techniczne szczegóły, ale wyjaśnię 
o co chodzi z tą ogniskową. 
Najprościej tłumacząc, im dłuŜsza tym dalsze obiekty moŜemy 
fotografować i tym węŜszy jest kąt obrazu jaki zarejestruje się na 
negatywie. Teleobiektywem (300-500mm) jak wiadomo moŜna 
oglądać szczegóły ptaka siedzącego na drzewie - daleko od nas. 
Im krótsza ogniskowa, tym więcej obrazu zmieści się na klatce 
negatywu. Ekstremalnym przykładem jest zdjęcie zrobione 
aparatem z obiektywem zwanym "rybie oko" (ok 20mm). 
Jakkolwiek sfotografujemy nim wszystko: od lewej do prawej i od 
góry do dołu , to obiekty będą na takim zdjęciu straszyły 
zmienionymi proporcjami - krzywe wielkie głowy, krótkie korpusy 
i długie nogi z olbrzymimi butami. Do portretowania najlepiej 
stosować obiektyw z ogniskową ponad 100 mm. Tło na takim 
zdjęciu przepięknie rozmaŜe się w mozaikę kolorów, a rysy 
obiektu nabiorą wyrazistości.

  

 

Najlepsze portrety wychodzą, gdy robione są na powietrzu przy zachmurzonym niebie. Nie ma wtedy głębokich cieni 
jakie rzuca nos, broda i oczodoły. KaŜdy szczegół twarzy jest równomiernie oświetlony. 
Pod słońce, osoba fotografowana będzie mruŜyć oczy, krzywią się a jej twarz wygląda wtedy płasko.

  

 

Jedynym ratunkiem w takiej sytuacji jest doświetlenie obiektu lampą błyskową, 
ale wtedy trzeba zredukować ilość światła jaka wpada przez obiektyw (nie zawsze 
moŜliwe). 
Dla poprawienia techniki portretowej naleŜy pamiętać o waŜnej zasadzie: poziom 
oczu obiektu musi być na tej samej wysokości co obiektyw. Fotografowanie z 
pozycji niŜszej wyolbrzymia sylwetkę, z wyŜszej zmniejsza ją do wielkości 
karzełka. Ustawienie obiektu pod kątem spowoduje jego wykrzywienie a nawet 
pogrubienie. 
Zawsze naleŜy robić dwa portrety, ten drugi zaraz po pierwszym, gdy osoba, 
której robimy zdjęcie odetchnie juŜ z ulgą. To drugie będzie o wiele lepsze! 
Dla zneutralizowania tła na zdjęciu portretowym, dobrze jest wybrać duŜą 
przysłonę (mały jej numer) - 5.6 lub 4. 
Na tym polega program portretowy w aparatach lustrzanych takich jak Nikon, 
Minolta czy Cannon, który pozwala na dobieranie parametrów. DuŜa przesłona i 
krótki czas naświetlania według reguły o głębi ostrości spowoduje, Ŝe tylko nasz 
obiekt będzie ostry, a cała reszta ślicznie rozmazana, co stworzy interesujące tło 
(podobnie jak przy teleobiektywie). 
Słońce moŜna świadomie wykorzystać do efektów specjalnych w technice 
portretowej. Jego światło padające z boku na obiekt, moŜe poprawić kształt 
twarzy i dodać bogactwo cieni. 
Słońce z tyłu, rozświetli włosy, ale wymagane jest wtedy doświetlenie twarzy 
fleszem, bo inaczej wyjdzie ona bardzo ciemna. 
Zamiast flesza moŜna uŜyć duŜego, białego kartonu, który ktoś trzeci będzie 
trzymał na wprost portretowanej osoby. Słońce odbije się od białej powierzchni i 
interesująco doświetli twarz. 
Bardzo romantycznie wyglądają zdjęcia portretowe zrobione w pomieszczeniach 
bez lampy błyskowej, przy uŜyciu dziennego światła padającego z okna. 
Znowu pomoŜe tu biały karton albo otwarta ksiąŜka, od której stronic światło 
okienne odbije się i łagodnie doświetli obiekt. 
Nie zawadzi uŜycie statywu lub innej podpory, poniewaŜ czas naświetlania 
znacznie się wydłuŜy a nie chcemy, Ŝeby zdjęcie wyszło poruszone. 
Niektórzy portretowani nie potrafią zachowywać się naturalnie.

 

background image

Takich co gapią się tępo w obiektyw poprosić trzeba aby zamknęli oczy, schylili 
głowę a potem powoli ją podnieśli.

 

Gapowatość zniknie jak za sprawą czarów.

  

Tym co zaciskają usta, kazać naleŜy, Ŝeby nabrali pełno powietrza w policzki a 
potem mocno je wydmuchali - czynność ta zrelaksuje ich twarze. 
 
Portret lepiej wyjdzie jeśli obiekt lekko nachyli się do kamery, a nie zstygnie w 
wyprostowanej pozycji. 
 
Mankamenty urody jak np. długi nos, teŜ moŜna zredukować. Długi nos wyjdzie 
krócej, jeśli uŜyjemy dłuŜszą ogniskową i zrezygnujemy z mocnego źródła 
światła jakim jest słońce lub flesz, które powodowałyby cienie. 

  

Tych co mają drugą brodę lepiej jest fotografować odrobinę z góry i poprosić ich 
by wyciągnęli jak najbardziej szyję.

  

Łysiejących panów z kolei lepiej fotografować bardziej od dołu, z dodatkowym 
bocznym oświetleniem.

  

 
 

Mam nadzieję, Ŝe moje porady przydadzą się Państwu. Jeśli ktoś serio chce potraktować swoją naukę robienia 
ciekawszych zdjęć, proponuję sięgnąć do obficie zaopatrzonych działów o fotografii w bibliotekach publicznych. Nic tak 
bardzo nie pomaga, jak oglądanie i analizowanie duŜej ilości zdjęć wykonanych przez profesjonalistów, a juŜ zwłaszcza 
próby kopiowania ich ujęć.

  

Część IV. Ruch

 

 

  

Jak stwierdził grecki filozof Heraklit z Efezu "wszystko 
płynie", co znaczy, Ŝe cały otaczający nas świat jest w 
ciągłym ruchu i bezustannie zmienia się. Kadry z naszego 
Ŝycia zatrzymane na pamiątkę na zdjęciach, które robimy, 
dowodzą tej prawdy. Uwiecznienie ruchu na fotografii nie 
jest łatwym zadaniem. Jednak jeśli nam się to uda, 
przechowywujemy je jako jeden z najdroŜszych nam 
skarbów.

  

Istnieje kilka metod robienia zdjęć obiektom poruszającym 
się. W ich wyniku moŜemy otrzymać róŜne rezultaty. 
Pierwszą z nich jest zrobienie zdjęcia w szczytowym 
momencie np. skoku, zwrotu, czy ruchu wahadłowego. 
Obiekt wtedy jakby na ułamek sekundy zatrzymany w 
powietrzu, stwarza pozory emanowania ogromnej energii. 
Mógłby to być gracz w golfa po wykonanym precyzyjnym 
uderzeniu, siatkarz odbijający piłkę, dziecko na huśtawce, 

czy skoczek nurkujący do basenu. 
śeby zatrzymać akcję, naleŜy wybrać bardzo krótki czas otwarcia migawki (np. 1/500). Pozwalają nam na to wyłącznie 
aparaty fotograficzne, które wyposaŜone są w funkcje dowolnie wybierane przez właściciela. Do zdjęć sportowych 
najlepiej ustawić funkcję "S-speed priority", a wtedy aparat sam dobierze odpowiednią przysłonę. 
UŜycie dłuŜszego czasu (np. 1/60 lub 1/30) spowoduje, Ŝe obiekt na zdjęciu wyjdzie nie ostro. 
Czasami jest to celowym zamierzeniem fotografa. Ale zwykle ludziom podobają się zdjęcia wyostrzone.

 

Jest trudniej zatrzymać akcję obiektu poruszającego się horyzontalnie niŜ tego, który wykonuje ruch w kierunku góra-
dół. Najlepsze rezultaty otrzymać moŜna zatrzymując akcję obiektu zbliŜającego się lub oddalającego od kamery.

 

DuŜą pomocą w uzyskiwaniu poprawnych zdjęć poruszającym się osobom czy przedmiotom, jest uŜycie negatywu o 
podwyŜszonej czułości jak 400 ASA lub 800 ASA. Pozwalają one na większą skalę moŜliwości wyboru migawki w 
warunkach gorszego oświetlenia. Dla wyjaśnienia podam tu, Ŝe gdy uŜywamy filmu o niŜszej czułości, i chcemy 
sfotografować kogoś przy uŜyciu migawki 1/500 to moŜe zaistnieć sytuacja, Ŝe aparat takiego zdjęcia nie będzie w 
stanie zrobić, bo wewnętrzny pomiar światła nakaŜe ustawić przysłonę na owartość nie przewidzianą w danego typu 
kamerze. Zwykle w aparatach największą (najszerszą) przesłoną jest nr 4.

 

Inną metodą fotografowania akcji jest tzw. "panning" (ang). Polega on na obserwowaniu obiektu w wizjerze aparatu 
poruszanego zgodnie z kierunkiem ruchu obiektu i przyciśnięcie spustu, w którymś momencie tego ćwierć-obrotu. 

background image

WaŜne jest aby ten obrót kontynuować, nawet juŜ po pstryknięciu zdjęcia. W wyniku otrzymamy wyostrzony obiekt na 
tle rozmazanego w poziome linie tła. 
Im dłuŜszy będzie czas naświetlania, tym bardziej tło będzie zamazane. Technika ta jest niezwykle uŜyteczna, gdy 
chcemy na zdjęciu przedstawić uczucie pędu. (patrz: zdjęcie u góry.)

 

Zdjęcie np. rowerzysty zrobione przy 1/500 sek. pokaŜe zamroŜoną akcję jego jazdy w raczej statycznie wyglądającej 
pozie (tło będzie tak samo ostre jak i obiekt). Ale jeśli zredukujemy czas migawki do 1/125 sek. I wykonamy "panning" 
- śledząc tego rowerzystę otrzymamy w rezultacie zdjęcie dynamiczne.

 

Kompozycja fotografii sportowej najczęściej wygląda lepiej, jeśli zostawi się trochę miejsca przed obiektem, Ŝeby miał 
przestrzeń na kontynuację swojego ruchu.

 

Jeśli chcemy sfotografować obiekt, który spodziewamy się ujrzeć tylko przez chwilę, np; na wyścigach konnych, 
samochodowych, czy w parku mijające nas w szybkim tempie dzieci, moŜemy przygotować się do tego w następujący 
sposób: wybieramy miejsce gdzie obiekt na pewno będzie musiał się na chwilę znaleźć, nastawiamy ostrość na to 
właśnie miejsce, dokonujemy selekcji czasu naświetlania (migawki) i czekamy. Gdy przemieszczający się obiekt 
znajdzie się w polu naszego widzenia - przyciskamy spust. W tym wypadku bardzo waŜny jest moment, kiedy 
zwalniamy migawkę. Przyciśnięcie spustu zbyt wcześnie lub zbyt późno, spowoduje brak ostrości lub brak obiektu w 
kadrze. W oczekiwaniu na pojawienie się obiektu w idealnie wybranym przez nas miejscu "strzelamy" o ułamek sekundy 
wcześniej zanim tam dotrze.

 

Początkowo moŜe się to wydawać trudne, ale moŜna się tego z czasem nauczyć.

 

Do fotografowania imprez sportowych, takich jak mecz piłki noŜnej, wyścigów konnych itp., często nie jesteśmy w 
stanie podejść tak blisko jak byśmy chcieli. Wielce uŜyteczny w takich sytuacjach jest obiektyw o długiej ogniskowej 
(tele). Upraszcza on tło, rozmazuje je w plamy kolorów eliminując niepotrzebne detele. Perspektywa na zdjęciu 
zrobionym teleobiektywem jest mocno skrócona. Nieumiejętne posługiwanie się taką soczewką moŜe sfrustrować 
kaŜdego początkującego fotografa - kaŜdy błąd jest po stokroć zwielokrotniony. Najmniejszy nieostroŜny ruch juŜ 
powoduje nieostre ujęcia. PoniewaŜ obiektyw taki ma swoją wagę i trudno utrzymać długo aparat z takim bagaŜem przy 
oku, bez Ŝadnego ruchu, poleca się stosowanie statywu.

 

Dla częściowego wyeliminowania takiej sytuacji jeśli nie mamy podpory, dobrze jest stosować prostą zasadę: UŜywać 
czasu naświetlania przynajmniej ekwiwalentnego do długości ogniskowej. Czyli przy obiektywie 200mm - stosować 
minimum 1/250 sek., przy 500mm - 1/500 itd. (im dłuŜsza ogniskowa tym krótszy czas migawki).

 

Jak widać z powyŜszych wywodów, nie jest łatwo otrzymać poprawne zdjęcie "akcji". Metodą prób i błędów moŜna 
nauczyć się jak je robić najlepiej. Przy kaŜdym zajęciu, tak i w fotografii nabiera się doświadczenia z kaŜdym kolejnym 
podejściem i stosowaniem praktycznych prób.

 

Część V. 
"Exposure - czyli naświetlanie"

 

   

W wielu nowoczesnych kamerach moŜna spotkać funkcję "Exposure 
Compensation". Jest to rodzaj umyślnego, stopniowego zwiększania lub 
zmniejszania ilości światła, które wpada przez obiektyw przez co zarejestrowany obraz 
jest ciemnieszy lub jaśnieszy, zaleŜnie od Ŝyczenia fotografa. Exposure compensation 
moŜe być uŜyta do robienia zdjęć ciemniejszych lub jaśniejszych i moŜliwe jest to w 
połówkach numerycznych od zera do plus 2 lub minus dwa. KaŜdy aparat ma troszkę 
inaczej działającą tą funkcję i właściciel musi przeczytać we własnej instrukcji obsługi 
jak to u niego działa. W niektórych aparatach po wprowadzeniu takiej kompensacji od 
razu widać efekt w wizjerze, a w innych dopiero na wywołanych odbitkach.

  

Strona z plusem pokazuje overexposure prześwietlenie - czyli zwiększoną ilość światła 
a strona minus underexposure - niedoświetlenie.

 

I wszystko byłoby dobrze gdyby nie to, Ŝe zdjęcie prześwietlone po wywołaniu jest bardzo jasne, nawet za bardzo, a 
niedoświetlone jest ciemne (za ciemne!) - to tylko tak Ŝeby ludziom namieszać w głowach - aby Ŝaden laik nie był w 
stanie zrozumieć o co chodzi.

 

Spróbuję wyjaśnić w prostych słowach jak to działa: 
Mamy popołudnie, słońce zachodzi a my chcemy zrobić zdjęcie bez lampy błyskowej w cieniu. Jest tam mało światła a 
my dysponujemy tylko filmem 200 ASA. Aparat ustawiony na pełny program chce zrobić zdjęcie na czasie 1:125 przy 
przysłonie f:5.6 bez uŜycia flesza lub z fleszem (wtedy ustawia czas na taki przy jakim lampa się wlącza). 
Dla kompensacji ustawiamy Exposure compensation na +1. W ten sposób uzyskamy zdjęcie zrobione parametrami 
takimi na jakie nam kamera w tych warunkach pozwoliła - ale zmienionymi sztucznie do naszych potrzeb. Czyli flasz 
pozostał nieaktywny a klatka filmu naświetlona została czasem 1:60 przy przysłonie f:4

 

 Wiadomo jak trudno jest otrzymać przyzwoite zdjęcia robione w pełni słonecznego dnia na śniegu lub na plaŜy. I znowu 
na przyklad na pełnym programie aparat postanowił wykonać ujęcie przy 1:250 i f-8. I tu kompensacja ustawiona na 
minus 1 ograniczy nam częściowo ilość światła wpadajacą do środka kamery.

 

 

background image

.....................underexpo.......normal...........overexpo 
kompensacja..........-1......<........0..........>........+1 
migawka.............1:250.....<.....1:125.......>.......1:60 
przysłona...............8.0......<.......5.6........>.........4.0

 

  
Multiple exposure to jeszcze inna funkcja - bardzo ciekawa, której proponowałabym choć raz spróbować uŜyć. Ale 
trzeba wiedzieć jak się za to zabrać. Funkcję tę mają niektóre tylko aparaty. Czy właśnie Wasza kamera to ma, 
sprawdzić naleŜy w instrukcji obsługi lub zapytać fachowca w sklepie ze sprzętem fotograficznym. 
Polega ona na tym, Ŝe na jednej i tej samej klatce filmu wykonuje się kilkakrotnego naświetlania w celu uzyskania 
efektów specjalnych -zdjęć trickowych, lub artystycznych.  
Na przykład nowym Cannon Rebel moŜna wykonać do 9 róŜnych naświetlań na jednej klatce negatywu. Ja raczej 
proponowałabym pozostać przy dwóch - trzech - góra, poniewaŜ jest niezwykle trudno robić ich więcej. Przy ustawieniu 
aparatu na tą funkcję nie następuje automatyczne przesuwanie filmu do następnej klatki, dopiero jak wszystkie 
zaprogramowane naświetlania zostaną wykonane film się przewinie dalej.

 

Sama kamera nie poprawi ilości naświetlania dla zdjęcia, które było zrobione - jedno na drugim i prześwietlenie (zdjęcie 
zbyt rozjaśnione) jest rezultatem takiego działania, gdy oba obiekty fotografowane są jasno oświetlone. KaŜde z tych 
naświetlań powinno być poprzedzone wcześniejszym ustawieniem exposure compensation i na przykład jeśli 
wybierzemy podwójne naświetlanie trzeba ustawić minus 1, jeśli potrójne - minus 1.5 a poczwórne minus 2. 

 

Przy wykonywaniu wielokrotnych naświetlań konieczne jest uŜycie statywu.

 

Najlepszą metodą dla wyprodukowania prawidłowo naświetlonego multiply exposed zdjęcia jest ustawienie swojego 
obiektu na czarnym lub bardzo ciemnym tle. Tak długo dopóki obiekty się nie nakładają na siebie normalnie 
zaprogramowane naświetlenie będzie proponowało akuratne parametry czasu i przysłony. Jeśli te parametry nie pasują 
do podwójnego naświetlania, moŜna nałoŜyć na obiektyw specjalny filtr blokujący nieco ilość wpadającego do środka 
soczewki światła. Nazywa się on "a one-step (ND 0.30) neutral-density filter". To pozwoli na wybalansowanie 
całościowego naświetlania rezultatu finałowego. 
Podstawową zasadą ME jest pomnoŜenie czułości filmu (ASA) przez ilość  obrazów, które chcemy umieścić na jednej i 
tej samej klatce filmu, Ŝeby obniŜyć właściwą ilość światła za kaŜdym razem wpadającego do obiektywu i 
naświetlającego kadr. Na przykład: jeśli uŜywacie filmu o czułości 100 ASA i chcecie zrobić podwójne naświetlanie,  
przesuńcie nastawienie czułości filmu na kamerze na 200 (100 ASA x 2 ujęcia). MoŜna to zrobić manualnie jeśli Wasza 
kamera na to pozwoli lub zmniejszyć naświetlanie o połowę przy uzyciu filtra lub kompensacją (patrz wyŜej).

 

Bardzo często obiektami ME są kwiaty. Kiedy robicie pierwsze ujęcie próbujcie je tak skomponować, Ŝeby zawierało 
trochę ciemnego lub pustego miejsca gdzie pojawią się jaskrawo kolorowe kwiaty z drugiego ujęcia. Zapamiętać trzeba 
wzór pierwszego zdjęcia w celu uzupełnienia wzoru drugim w ten sposób by tworzyły harmonię.

 

Gdy robicie takie próby z ME  starajcie się wykorzystywać róŜne pomysły, aby wreszcie któryś z nich zadziałał. Bądźcie 
nastawieni na wielokrotne rozczarowanie!

 

Jakie moŜna mieć te pomysły ? Na przykład z jednego miejsca na statywie sfotografować samoloty, które lądują lub 
startują z duŜą częstotliwością przy ruchliwych lotniskach (przedwieczorna pora do tego najlepsza) albo samochód z 
otwartymi oboma przednimi drzwiami i na jednym ujęciu ta sama osoba wsiada do auta a na drugim wysiada (statyw 
niezbędny); MoŜna sfotografować ludzi z lampą błyskową na zupełnie czarnym tle, a potem otworzyć migawkę dla 
drugiego (i trzeciego ) ujęcia w zupełnie innym otoczeniu juŜ nieco jaśniejszym pamiętając gdzie mniej więcej ludzie Ci 
byli umieszczeni.

 

MoŜna ze statywu zrobić zdjęcie tej samej osobie z lewego boku kadru  zwróconej do środka ujęcia raz a potem 
przestawić ją w prawy bok . Na wywołanym zdjęciu będzie wyglądało, Ŝe sama ze sobą ta osoba rozmawiała. Jeśli Twoj 
aparat robi więcej niŜ dwa ME to po raz trzeci moŜna sfotografować tę samą osobę ale juŜ w środku ujęcia. Będzie to 
wyglądało jakby bliźniaki uwzięły się na swoje odbicie albo, Ŝe zrobiono zdjęcie identycznym trojaczkom. 
Jeszcze w innym pomyśle moŜna do kaŜdego ujęcia uŜyć innego koloru filtra, albo jedno ujęcie zrobić bardzo nieostre 
dla kontrastu. 
Zabawa jest przednia a potem z niecierpliwością czeka się na wywołanie filmu i oglądanie odbitek. Bawcię się więc 
dobrze.

  

Część VI. 
"Inne funkcje"

 

 

Tak jak róŜne typy negatywów tak i rózne rodzaje filtrów rozszerzają horyzonty 
i moŜliwości fotografii amatorskiej i pomagają zredukować negatywne wpływy 

aury lub środowiska. 
Filtry są to dodatkowe "szkiełka" 
nakręcane lub zakładane bezpośrednio 
na obiektyw.

 

Mają one róŜne średnice w 

zaleŜności od średnicy jaką nasz 
obiektyw potrzebuje.

 

Od razu trzeba tu 

zaznaczyć, Ŝe filtry stosuje się 
wyłącznie do aparatow LSR - lustrzanek 
a nigdy do "point & shoot" w pełni 
automatycznych. 
Przy uŜywaniu filtrów przy kamerach z 

background image

wewnętrznym pomiarem światła nie 
trzeba sie martwić o dodatkowe 
ustawiania przesłony czy czasu 
migawki. Kamera sama odczyta co 
trzeba i ustawi odpowiednio swoje 
parametry. 
 
Pierwszym fitrem, który powinien być w 
podstawowym wyposaŜeniu kaŜdego 
fotografa jest tzw Haze. Jest to filtr, 
który eliminuje wszelkie promienie 

ultrafioletowe, które częstokroć powodują, Ŝe na zdjęciach otrzymujemy zmienione i mdłe kolory. Haze wyostrza nasze 
zdjęcia zmniejszając,  zmiękczajacy efekt jaki daje  mgła atmosferyczna, często niewidoczna dla zwykłego obserwatora. 
Haze stanowi teŜ ochronę obiektywu przed zadrapaniami mechanicznymi i zabrudzeniem.

 

Kolejne szkiełko to filtr polaryzacyjny. Bardzo polecam uŜywanie takowego, poniewaŜ daje on wspaniałe efekty, 
zwłaszcza przy robieniu zdjęć na zewnątrz. Przy prawidłowym jego ustawieniu otrzymać moŜna piękne białe obłoki na 
ciemnoniebieskim niebie, przeźroczystą wodę, bez odbić światła. Pogłębia on kolory i eliminuje odbicia w szybach 
wystawowych, samochodowych itp. Prawidłowe jego ustawienie polega na tym, Ŝe po nakręceniu go na obiektyw trzeba 
specjalną wypustką pokręcać dookoła obiektywu, aby uzyskać to o co nam chodzi, czyli właściwy kąt filtra, który 
zadziała dopiero wtedy, gdy promienie światła odpowiednio się będą na nim załamywać.

 

Na rynku jest ponad setka róŜnego rodzaju filtrów. SłuŜą one do otrzymywania róŜnego rodzaju efektów. Mogą to być 
efekty specjalne, jak na przykład "mgła" (fog), który słonecznym scenom nada ciekawy wilgotny charakter, pół-
niebieski, przechodzący w pół- przeźroczysty filtr zamienia szare niebo w błękitne, filtr "sunset" zamienia sceny 
fotografowane w takie jakby robione były przy zachodzącym słońcu. Są filtry które dodają na przykład tęczę, albo kaŜdy 
świecący punkt rozbijają w pryzmat lub gwiazdę. "Speed" produkuje za obiektem rozmazaną wstęgę, która nadaje 
prędkości, "Double exposure" blokuje dokładnie połowę kadru do kaŜdego naświetlania, "binoculars" - zdjęcie wygląda 
jak zrobione przez lornetkę, "Five prism" zamienia pojedynczy obiekt w pięć identycznych - coś jak widzenie pszczoły,

 

Aparatem z obiektywem o zmiennej ogniskowej - zoom- moŜna zrobić ciekawe, nietuzinkowe zdjęcie nocne. Ustawić go 
na statywie, na wprost jasno oświetlonego obiektu i ustawić obiektyw na najdłuŜszą ogniskową (zwykle jest to 80mm 
albo 105mm). Potem wybrać długi czas naświetlania na przykład całą 1 sekundę. Następnie natychmiast po naciśnięciu 
spustu zmienić ruchem obrotowym ogniskową na najkrótszą (zwykle 35mm). W rezultacie otrzymamy dramatyczne  
zdjęcie  z refleksami światła strzelającymi od środka w kierunku zewnętrznym do krawędzi. 
Takie zdjęcie moŜna teŜ zrobić za dnia, ale staranniej trzeba dobrać parametry, Ŝeby nie prześwietlić zbytnio obrazka. 
Wybrać na przykład jeden kwiat róŜy na krzaku i zrobić jak wyŜej. 
Do robienia nocnych zdjęć, ogni sztucznych, piorunów, świateł samochodowych, neonów niezbędny jest statyw....i długi 
czas naświetlania.

 

Wiele kamer posiada funkcję "night portrait". Polega ona na takim nastawieniu aparatu, Ŝe po wystrzeleniu snopu 
światła z lampy błyskowej, który rejestruje na przykład grupę osób otwór migawki nadal jest otwarty i doświetla 
"background" - tło. Trzeba takie zdjęcie robić ze statywu i poprosić osoby uwieczniane na zdjęciu by przez chwilę się nie 
ruszały.

 

Kiedykolwiek fotografujemy spadającą kaskadą wodę czy to Wodospad Niagara czy mały strumyk w pobliskim parku 
rozpryskujący się o kamień, pamiętajmy o tym, Ŝe czas migawki nastawiony na wysoki numer (krótki) zamrozi krople 
wody w akcji i wtedy woda nie wygląda  naturalnie. Długi czas (mały numer) rozmywa obraz ściekającej wody tworząc 
bardziej naturalny obrazek. Ogólnie mówiąc czas dłuŜszy od 1/30 (czyli 1/15, 1/8, 1/4 itp) pokaŜe nam ciekawszy 
rezultat. I znowu potrzebny jest statyw, bo tylko woda ma być nieostra - rozmazana - reszta powinna być wyostrzona.

 

 Selective focus -

 

jest to technika fotograficzna, która za pomocą odpowiedniego wyboru soczewki (obiektywu) i 

wielkości przysłony pozwala nam na otrzymanie nieostrego - prawie niewidocznego przedpola i rozmazanego tła. 
Potrzebne jest o na przykład gdy fotografujemy obiekty za siatką drucianą np. zwierzęta w ZOO, przy robieniu zdjęć 
kwiatom w zbliŜeniu kiedy nie jesteśmy w stanie zapanować nad otoczeniem - wyjście - ustawić duŜy otwór przesłony 
(mały jej numer).

 

Silhuettes - wtedy gdy fotografujemy obiekt na bardzo jasnym tle jak np niebo, błyszcząca woda, pod słońce i aparat 
mamy ustawiony na automat, otrzymamy właśnie czarną sylwetkę - tylko zarys konturów. śeby ten efekt pogłębić, 
dobrze jest niedoświetlić takie zdjęcie przez ustawienie na aparacie odczytu czułości filmu o jedno oczko wyŜej, czyli 
jeśli w aparcie mamy 200 ASA to ustawmy je sztucznie na 400.

 

Wschody i zachody słońca- dobrze jest robić ze statywu na manualnym programie lub pół-automatycznym z preferencją 
"czas". Im dłuŜej naświetlać będziemy taką scenkę tym dramatyczniejsze kolory uzyskamy. Wskazany jest film o niskiej 
czułości np 100 ASA.

 

To juŜ ostatni odcinek porad fotograficznych dla zaawansowanych amatorów. Ktokolwiek potrzebuje więcej wiedzy 
odsyłam do świetnie zaopatrzonych bibliotek publiczych w miejscu zamieszkania. Trzeba pamiętać, Ŝe najlepszym 
nauczycielem jest czas i robienie duŜej ilości zdjęć. Im więcej ich robimy tym większy mamy wybór do pokazywania, 
chwalenia się. Wszystkim Ŝyczę udnych wakacji, pełnych wraŜeń i wielu okazji do "pstrykania" najpiękniejszych 
fotografii.

 

 

background image

Fotografujemy nocą 

Cyfrowa noc 

Nocne fotografie miast lub innych jasno świecących obiektów są bardzo efektowne i warto pokusić się o wykonanie takich ujęć. Aparat 
cyfrowy, jak Ŝaden inny, daje tu ogromne moŜliwości manipulacji obrazem oraz jego rejestracji. Dzięki temu moŜemy w prosty sposób 
wykonać zdjęcie które zachwyci niejednego. Rzeczywista czułość elementu CCD to około 0.3 lux'a.(!) Tak więc fotografując praktycznie w 
całkowitej ciemności mamy szanse uchwycić wyraźny obraz - choćby zarys obiektu. Takiej moŜliwości nie daje nam fotografia klasyczna.  
Aby wykonać zdjęcie nocne potrzebne nam będzie: aparat z "dolnym" czasem otwarcia 
migawki minimum 2 sekundy i statyw. Dobrze by było aby aparat posiadał moŜliwość 
wyzwalania z pomocą pilota lub miał wbudowany autowyzwalacz. MoŜliwość zdalnego lub 
opóźnionego wyzwalania migawki jest konieczna aby "bezdotykowo" wywołać ekspozycję nie 
powodując najmniejszego drgnięcia statywu z aparatem i tym samym unikając poruszenia 

ujęcia.  
Na zdjęcia nocne najlepiej wybrać porę o zmierzchu 
lub przed świtem. Fotografowanie w całkowitej 
ciemności nie jest wskazane, gdyŜ brak 
minimalnego światła otoczenia pozbawia detale 
szczegółów.  
Najlepiej fotografować w chłodne noce. Powietrze 
wtedy jest czystsze niŜ w upalne dni i nie występuje 
zjawisko refrakcji. Zdjęcia są wtedy bardzo ostre i 
nasycone wyraźnymi szczegółami. Dobre efekty daje fotografowanie w zimie, kiedy leŜy śnieg. 
Wtedy światło otoczenia jest zdecydowanie mocniejsze - biel śniegu odbijając światło czyni 
obiekty wyraźniejszymi.  
Wybierając przedmiot zdjęcia musimy mieć przede wszystkim na uwadze jego oświetlenie. Nie 
musi być oświetlony jasno - waŜne by był oświetlony równomiernie lub po prostu ciekawie. 

Ostatnio wiele miast iluminuje zabytki i kościoły - to dobre obiekty do fotografowania nocą. Warto teŜ fotografować odbicia budynków i 
świateł w wodzie - np. przepływającej obok rzece. Poruszające się fale dają ciekawe, rozmazane odbicia świateł.  

 

Z prawej strony tego uj

ę

cia przechodz

ą

ca osoba zaznaczyła swoj

ą

 obecno

ść

Jest to tzw. duszek. Wyra

ź

nie wida

ć

 ciemny zarys sylwetki. 

 
NaleŜy zwracać bacznie uwagę na rodzaj świateł oraz ruch w pobliŜu fotografowanych obiektów. Lampy sodowe, czy neony mają róŜne 
temperatury barwy światła i naleŜy uwaŜnie dobierać balans bieli by zdjęcia nie były np. zaŜółcone lub zbyt niebieskie. Najlepiej wykonać 
serię próbnych fotografii by ocenić które ustawienia są najlepsze. Ruchome światła, na przykład reflektory samochodów, utworzą ciągłe 
świetlne linie. Czasami jest to efekt poŜądany jednak nie zawsze i trzeba dobrze wybrać moment wykonania ujęcia tak, by Ŝadne 
ruchome światło nie znajdowało się w polu widzenia obiektywu przez czas wykonywania ujęcia.  
Przechodzące przed obiektywem osoby nie będą przeszkadzać tylko wtedy jeŜeli nie jest ich duŜo i cały czas się poruszają oraz 
ekspozycja jest dłuŜsza niŜ 5 sekund. Wtedy po prostu aparat ich nie zarejestruje. JeŜeli jednak obiekt porusza się prostopadle do 
obiektywu, lub porusza się bardzo wolno moŜe powstać tzw. duszek - przeźroczysty zarys sylwetki. Efekt ten moŜemy oczywiście łatwo 
usunąć w programie do obróbki grafiki. 

 

Przeje

Ŝ

d

Ŝ

aj

ą

cy z prawej strony samochód popsuł uj

ę

cie "rysuj

ą

c" reflektorami jasn

ą

 lini

ę

Sam pozostał niewidzialny gdy

Ŝ

 poruszał si

ę

 szybko i nie był dostatecznie o

ś

wietlony.  

Fotografia nocą z pomocą aparatu cyfrowego to doskonała zabawa i ciekawe doświadczenie. Poruszające się światła i obiekty tworzą ciekawe i niepowtarzalne wzory. 
Ponadto aparat zazwyczaj rejestruje o wiele więcej niŜ jest w stanie zobaczyć oko. Rejestruje przecieŜ na jednym ujęciu przedział czasu czasem kilkudziesięciu sekundowy. 
Dzięki aparatowi cyfrowemu mamy moŜliwość od razu ocenić efekty swojej pracy i poprawić ujęcie, jeŜeli coś jest nie tak. Takich moŜliwości nie daje nam fotografia 
klasyczna gdzie zdjęcia wykonujemy praktycznie "w ciemno".  
 
 

background image

Kompozycja i estetyka zdj

ę

cia

 

 

Ład elementów, wyrazista tre

ść

, prostota... Nie

ś

miertelny 'złoty podział' (trójpodział). 

                                                        

ź

niej podam Ci, Miły Czytelniku, konkretne rady i wskazówki dotycz

ą

ce fotografowania ró

Ŝ

nych tematów. Za

ś

 w kilku poni

Ŝ

szych 

tekstach porozmawiamy nieco o kompozycji i estetyce obrazu fotograficznego. 

 

Zawsze powinno nam zale

Ŝ

e

ć

 na uzyskiwaniu obrazów o oczywistej, wyrazistej tre

ś

ci i ładnej, miłej oku plastycznej formie. Innymi słowy 

- na uzyskiwaniu zdj

ęć

 dobrze skomponowanych. Takich, w których wzajemny układ wyst

ę

puj

ą

cych elementów: linii, plam o okre

ś

lonych 

wielko

ś

ciach, kształtach i barwach, a w fotografii czarno-białej odcieniach szaro

ś

ci, jest zgodny, harmonijny i mocno działa na 

ogl

ą

daj

ą

cego. 

 

 Dobrze skomponowana, harmonijnie zorganizowana fotografia ma te same walory, co dobrze namalowany obraz. To wytwór człowieka, 
który ma smak i który potrafi jasno wyrazi

ć

 to, co chciał na zdj

ę

ciu pokaza

ć

, czytelnie wyrazi

ć

 jego tre

ść

Spójrz na to zdj

ę

cie, które znalazłem w swoim archiwum, a które pochodzi 

z czasu, gdy byłem fotograficznym młokosem: 

Czy podoba Ci si

ę

? Chyba nie... Nic tu do niczego nie pasuje. Ulica 

'zje

Ŝ

d

Ŝ

a' nieco w dół, uko

ś

ne linie murku i balustrady te

Ŝ

 zgrzytaj

ą

 

plastycznie, powoduj

ą

 dysonanse. W dodatku wida

ć

 cienie latar

ń

, których 

na zdj

ę

ciu nie ma, a obok nich, w prawym dolnym rogu, ciemn

ą

 plam

ę

która jest... cieniem mojej głowy. Tak, nie ma tu ładu elementów, jest 
dysharmonia, panuje chaos. Fotografia jest 

ź

le skomponowana.

 

 

 

Zdj

ę

cie autora

 

Jednocze

ś

nie nie wiadomo, co chciałem na zdj

ę

ciu pokaza

ć

. Poci

ą

przeje

Ŝ

d

Ŝ

aj

ą

cy wiaduktem? Ulic

ę

? Murek? Balustrad

ę

? Nie wiadomo. Nie 

wiadomo, co jest jego tre

ś

ci

ą

 

A teraz spójrz na t

ę

 fotografi

ę

:  

W fotografii jest zasad

ą

Ŝ

e im mniej, tym lepiej. Du

Ŝ

a ilo

ść

 szczegółów 

bardzo cz

ę

sto gubi klarowno

ść

, przejrzysto

ść

. Oto najzwyczajniejszy w 

ś

wiecie las, sfotografowany 'pod sło

ń

ce'. Rozchodz

ą

ce si

ę

 na boki pnie 

drzew... Dobry fotograficzny obraz. Miłe oku, plastyczne formy o oczywistej, 
wyrazistej tre

ś

ci.

 

  

  

  

Zdj

ę

cie autora

 

Naturalnie, istniej

ą

 okre

ś

lone zasady kompozycji obrazu plastycznego. I cho

ć

 współczesna sztuka fotograficzna nie wi

ąŜ

e z nimi w 

sposób bezwzgl

ę

dny warto

ś

ci dzieła, kilka o nich słów.

 

Reguła 'złotego podziału' (trójpodziału). Polega na istnieniu punktów w prostok

ą

cie, na których najmocniej opiera si

ę

 nasz wzrok. 

Wywodzi si

ę

 z wrodzonego człowiekowi poczucia proporcji 5:8, a wyliczył j

ą

 Leonardo da Vinci. Je

ś

li prostok

ą

t, którym jest zawsze nasze 

zdj

ę

cie, podzielimy na trzy równe cz

ęś

ci liniami pionowymi i poziomymi tak, jak na rysunku: 

 

 

     

     

     

    

    

    

    

    

    

  

... to punkty ich przeci

ę

cia nazwiemy punktami mocnymi, same za

ś

 linie - liniami mocnymi. 'Złoty podział' 'trzyma' obraz mocno w ryzach - jest on zwarty i przejrzysty. 

Stosuj

ą

c si

ę

 do tej zasady, wa

Ŝ

ne elementy fotografii umie

ś

cimy w punktach mocnych b

ą

d

ź

 na liniach mocnych.  

Spójrz na dwa zdj

ę

cia skonstruowane zgodnie z reguł

ą

 trójpodziału: 

background image

  

  

  

  

  

  

  

  

foto: 

Wojciech 

Gdowski

 

Ogl

ą

dałem fotografie wielu osób, skomponowane wedle tej reguły, przy czym osoby te jej nie znały. 'Skorzystały' z niej intuicyjnie, dzi

ę

ki plastycznemu wyczuciu, poczuciu ładu i 

harmonii. Znajomo

ść

 tego kanonu na pewno nam si

ę

 przyda. Jednak

Ŝ

e nie powinni

ś

my trzyma

ć

 si

ę

 kurczowo zarówno tej, jak i innych kompozycyjnych zasad. Takie 'technokratyczne' 

podej

ś

cie do komponowania obrazu fotograficznego, przywi

ą

zywanie nadmiernej wagi do kanonu zuba

Ŝ

a ów jak

Ŝ

e warto

ś

ciowy element nas samych, którym jest to, co w nas 

niewymierne, emocjonalne, prze

Ŝ

yciowe. Najwa

Ŝ

niejsze to jasno przedstawi

ć

 na fotografii nasz

ą

 my

ś

l i nada

ć

 obrazowi dobr

ą

 form

ę

 

Kilka innych kompozycyjnych kanonów i rozwi

ą

za

ń

...

 

 

Wa

Ŝ

na jest decyzja, czy zdj

ę

cie b

ę

dzie pionowe czy poziome, czy mo

Ŝ

e - kwadratowe? 

Spójrz na t

ę

 fotografi

ę

, przykład zastosowania zdecydowanego poziomu:

 

 

Chełmno, widok na osiedle nad Browin

ą

. foto: Janusz Z. Sawicki

 

Oczywi

ś

cie proporcje boków zale

Ŝą

 przede wszystkim od rodzaju motywu (ł

ą

cznie z jego ruchem, faktycznym czy pozornym: wznoszenie si

ę

 budowli mo

Ŝ

na potraktowa

ć

 jako utajon

ą

 

form

ę

 ruchu, któr

ą

 podkre

ś

limy niewspółmiernie wysokim, w

ą

skim formatem zdj

ę

cia). Ale nierzadko jeden i ten sam motyw mo

Ŝ

na bardzo ró

Ŝ

nie sformatowa

ć

, zale

Ŝ

y to od naszego 

zamierzenia, naszej inwencji… 

Powinni

ś

my kadrowa

ć

 zdj

ę

cia - w miar

ę

 mo

Ŝ

liwo

ś

ci czasowych - jak najbardziej precyzyjnie, zawsze wyobra

Ŝ

aj

ą

c sobie, jak b

ę

dzie wygl

ą

dała gotowa fotografia, przy czym w przypadku 

fotografowania na filmie czarno-białym (B&W) starajmy si

ę

 'patrze

ć

 obrazami czarno-białymi'. 

Nierzadko nie b

ę

dziemy mogli podej

ść

 dostatecznie blisko do fotografowanego obiektu, by uzyska

ć

 przynajmniej poprawne zdj

ę

cie. W przypadku fotografowania na filmie odwracalnym 

nie b

ę

dzie mo

Ŝ

liwo

ś

ci powtórnego skadrowania zdj

ę

cia, maskowanie slajdów jest w

ś

ród fotoamatorów precedensem rzadkim i na ogół 

ś

wiadczy o powa

Ŝ

nych bł

ę

dach kompozycyjnych 

(abstrahuj

ę

 tu od komputerowej obróbki za pomoc

ą

 odpowiedniego programu graficznego).  

Po na

ś

wietleniu za

ś

 barwnego filmu negatywowego i oddaniu go do minilabu, film zostanie wywołany i b

ę

d

ą

 zrobione odbitki na printerze. Ale w niektórych minilabach b

ę

dziemy mogli 

za

Ŝą

da

ć

 wykonania odbitek nie tylko w ró

Ŝ

nych formatach, ale tak

Ŝ

e o ró

Ŝ

nych proporcjach boków Najwi

ę

ksze 'pole manewru' b

ę

dziemy mieli w przypadku fotografowania na filmie 

czarno-białym, je

ś

li sami zrobimy potem odbitki. Pod kopuł

ą

 powi

ę

kszalnika wybierzemy do powi

ę

kszenia dowolny fragment klatki negatywu, oczywi

ś

cie nie mikroskopijnych rozmiarów, 

gdy

Ŝ

 wyszłoby wówczas zbyt du

Ŝ

e ziarno. Przygodzie samodzielnego wykonywania negatywów i odbitek po

ś

wi

ę

cony jest oddzielny rozdział - technika czarno-biała przechodzi na 

Zachodzie renesans, tak

Ŝ

e i u nas jest coraz bardziej popularna, zwłaszcza w

ś

ród ambitnych miło

ś

ników fotografii. 

Mo

Ŝ

na obraz skomponowa

ć

 statycznie b

ą

d

ź

 dynamicznie. Kompozycja statyczna jest plastycznie zrównowa

Ŝ

ona. Sugeruje spokój, bezpiecze

ń

stwo, cisz

ę

, solidno

ść

. Kompozycja ta jest 

oparta na liniach i formach poziomych oraz pionowych. Przykłady zdj

ęć

 statycznych widzieli

ś

my wcze

ś

niej (las 'pod sło

ń

ce', stara latarnia, czy widok chełmi

ń

skiego osiedla). 

W kompozycji dynamicznej linie i formy zdaj

ą

 si

ę

 porusza

ć

ś

lizga

ć

, przewraca

ć

, rozsadza

ć

 obraz. Lini

ą

 najbardziej dynamiczn

ą

 jest przek

ą

tna, linia akcji i czynu. Formy sprawiaj

ą

 

wra

Ŝ

enie dynamiczne, je

ś

li s

ą

 pochylone, znajduj

ą

 si

ę

 na płaszczy

ź

nie uko

ś

nej, albo te

Ŝ

 s

ą

 zygzakowate czy nieregularne. Tak

Ŝ

e cz

ę

sto stosowane 'przerysowania' - skróty 

perspektywiczne, powoduj

ą

 wra

Ŝ

enie dynamiki. Wszyscy znamy wideoklipy, bardzo cz

ę

sto arty

ś

ci s

ą

 tam zarejestrowani 'szerokim k

ą

tem', dlatego na przykład r

ę

ce, wysuwane w stron

ę

 

kamery, czy zbli

Ŝ

ane do niej twarze, staj

ą

 si

ę

 niewspółmiernie wi

ę

ksze, trac

ą

 swe naturalne proporcje. Oczywi

ś

cie podobnie jest w przypadku obrazów nieruchomych - fotograficznych: 

je

ś

li obiekt zdj

ę

cia jest 

Ŝ

ywy, dynamiczny, czy 'emocjonalnie naładowany', cz

ę

sto uwypuklimy to za pomoc

ą

 odpowiednich 

ś

rodków kompozycyjnych. 

Spójrz na zdj

ę

cie fragmentu Sukiennic (lampy s

ą

 umieszczone na głównej przek

ą

tnej obrazu): 

background image

 

foto: 

Piotr Zgodzi

ń

ski 

Wa

Ŝ

ne znaczenie ma wprowadzenie do obrazu obramowania na pierwszym planie, czy bli

Ŝ

szych planach. Wystarczy niekiedy jedna czy dwie gał

ą

zki, by doda

ć

 zdj

ę

ciu urody, gł

ę

bi, 

skupi

ć

 uwag

ę

 na głównym akcencie, podkre

ś

li

ć

 tak, jak na tej fotografii Michała Stokowskiego, nastrój malowniczego zak

ą

tka: 

 
 Tak

Ŝ

e cz

ę

sto stosuje si

ę

 obramowanie na innych ni

Ŝ

 pejza

Ŝ

owe zdj

ę

ciach: architektonicznych, tak

Ŝ

e reporterskich…  

Komponujemy zdj

ę

cia symetrycznie b

ą

d

ź

 asymetrycznie. Symetria jest jedn

ą

 z najwy

Ŝ

szych form porz

ą

dku. 

Ś

wiadcz

ą

 o tym przykłady z natury - doskonałe kształty płatków 

ś

niegu, 

regularne rozmieszczenie płatków wielu kwiatów - czy te

Ŝ

 przykłady dzieł klasycznej architektury sakralnej. Lecz owa symetria mo

Ŝ

e tak

Ŝ

e wywoływa

ć

 uczucie nudy i monotonii. 

Podr

ę

cznikowym przykładem takiej symetrii jest horyzont, który dzieli obraz na dwie równe cz

ęś

ci. 

 
Ale - spójrzmy jeszcze raz na zdj

ę

cie lasu 'pod sło

ń

ce', czy poni

Ŝ

szy wizerunek melancholijnego mazowieckiego pejza

Ŝ

u, fotografii drogi 

ś

ród wierzb, wiod

ą

cej hen hen daleko; zapewne 

do jakiej

ś

 odległej wsi: 

 

Albo na t

ę

 jeszcze fotografi

ę

, b

ę

d

ą

c

ą

 przykładem kompozycji centrycznej. Rozmycie zostało uzyskane dzi

ę

ki obróceniu pier

ś

cienia zoomu w czasie na

ś

wietlania klatki filmu. 

Bo oto spójrzmy na trzy jeszcze pictures, skomponowane centrycznie, zarazem przecie

Ŝ

 interesuj

ą

ce (pierwsze zdj

ę

cie, wbrew pozorom, nie jest wyj

ę

te z archiwum sprzed kilkudziesi

ę

ciu 

lat; jeszcze gdzie niegdzie i takie relikty przeszło

ś

ci mo

Ŝ

na na ulicach naszych miast spotka

ć

). 

 

background image

   

 

 Ludzie kr

ę

gu kultury zachodniej maj

ą

 nawyk ogl

ą

dania obrazów od strony lewej do prawej - tak pisz

ą

, tak czytaj

ą

. W 

odniesieniu do sztuk plastycznych ów kierunek nawet  swego czasu nazwano kierunkiem naturalnym. Z owym nawykiem wi

ąŜ

si

ę

 mi

ę

dzy innymi jedna kwestia. 

Wyobra

ź

 sobie, 

Ŝ

e zamierzasz sfotografowa

ć

 turyst

ę

, d

ź

wigaj

ą

cego ci

ęŜ

ki plecak i wspinaj

ą

cego si

ę

 strom

ą

 tatrza

ń

sk

ą

 

ś

cie

Ŝ

k

ą

 

pod gór

ę

. Z której strony go sfotografujesz? 

Albo inaczej: czy b

ę

dziesz wolał, by na obrazku szedł on w lewo czy w prawo? 

Otó

Ŝ

 pragn

ą

c podkre

ś

li

ć

 wysiłek wspinaczki, wybierzesz pierwszy wariant. Bowiem ogl

ą

daj

ą

c zdj

ę

cie odniesiesz wra

Ŝ

enie, 

Ŝ

turysta idzie jak gdyby ci

ęŜ

ej, z wi

ę

kszym wysiłkiem. Tak si

ę

 dzieje wła

ś

nie za spraw

ą

 kierunku naturalnego. Tak

Ŝ

e za spraw

ą

 

tego

Ŝ

, cz

ę

sto umieszcza si

ę

 najwa

Ŝ

niejszy element zdj

ę

cia bli

Ŝ

ej lewej kraw

ę

dzi kadru. Cho

ć

 nierzadko tak

Ŝ

e po prawej jego 

stronie, komponuj

ą

c zdj

ę

cie tak, by naprowadzi

ć

 wzrok odbiorcy na ów motyw. 

Nast

ę

pna zasada kompozycyjna: uwaga patrz

ą

cego nie powinna wybiega

ć

 poza ramy obrazu:   

Spójrzmy na fotografi

ę

, która - cho

ć

 niezgodna z klasycznym kanonem kompozycyjnym - nie w

ą

tpi

ę

, podoba Ci si

ę

 (zwró

ć

 te

Ŝ

 

uwag

ę

 na efektown

ą

 nieostro

ść

 tła dzi

ę

ki wodzeniu aparatu za zawodnikiem; czas na

ś

wietlania zdj

ę

cia 1/80 sekundy) 

 Co prawda o kwestii zró

Ŝ

nicowania ostro

ś

ci elementów obrazu, znajduj

ą

cych si

ę

 w ró

Ŝ

nych odległo

ś

ciach od aparatu, przeczytamy jeszcze pó

ź

niej, a o gł

ę

bi ostro

ś

ci ju

Ŝ

 pisałem, ale i w 

tym miejscu kilka słów na ten temat. Jest to rzecz wa

Ŝ

na i jednocze

ś

nie cz

ę

sto niedoceniana. Najlepszy, najbardziej wyrazisty wizerunek twarzy mo

Ŝ

na 

zepsu

ć

 pstrokatym tłem, zamiast zastosowa

ć

 tło nieostre, 'rozmyte', nie konkuruj

ą

ce plastycznie z modelem, nie odci

ą

gaj

ą

ce ode

ń

 naszej uwagi i 

wprowadzaj

ą

ce odpowiedni nastrój. Niejedna fotografia reporterska straci na czytelno

ś

ci, je

ś

li osoba, w zamierzeniu stanowi

ą

ca główny obiekt zdj

ę

cia 

'stopi si

ę

' z innymi, znajduj

ą

cymi si

ę

 w ró

Ŝ

nych odległo

ś

ciach od aparatu. Wszystko za

ś

 z powodu tego, 

Ŝ

e otwór obiektywu w momencie wykonywania 

zdj

ę

cia b

ę

dzie mały, tym samym uzyskamy du

Ŝą

 gł

ę

bi

ę

 ostro

ś

ci. Zreszt

ą

 - spójrz na poni

Ŝ

sze zdj

ę

cie pod k

ą

tem znaczenia gł

ę

bi ostro

ś

ci: 

Na gł

ę

bi

ę

 ostro

ś

ci b

ę

dziemy jeszcze w naszym poradniku zwracali uwag

ę

 niejeden raz.    

Wa

Ŝ

k

ą

 kwesti

ą

 kompozycyjn

ą

, estetyczn

ą

, jak te

Ŝ

 tre

ś

ciow

ą

 jest zró

Ŝ

nicowanie punktów widzenia i uj

ęć

 perspektywicznych. Pami

ę

taj te

Ŝ

 o jednej 

niebywale wa

Ŝ

nej rzeczy. Jedn

ą

 z cech wła

ś

ciwych fotografii (i 'fotografii ruchomej' - filmu) jest wydłu

Ŝ

anie i skracanie perspektywy, co jest - jak wiemy - 

zwi

ą

zane z wła

ś

ciwo

ś

ciami obiektywów: krótkie ogniskowe j

ą

 wydłu

Ŝ

aj

ą

, długie skracaj

ą

. Dostarcza to mnóstwa ciekawych i ró

Ŝ

norodnych mo

Ŝ

liwo

ś

ci 

kreowania obrazu. 

 

Pos

ą

g Neptuna w Gda

ń

sku, zdj

ę

cie autora

 

  Nieco o kompozycji barwnej    
       
Jest ona spraw

ą

 bardzo subiektywn

ą

. Cz

ę

sto zdj

ę

cia barwne, które niejednemu si

ę

 spodobaj

ą

, drugiemu b

ę

d

ą

 oboj

ę

tne. Przede wszystkim istniej

ą

 barwy ciepłe i barwy zimne. Te 

pierwsze, zawieraj

ą

ce kolor 

Ŝ

ółty: czerwona, pomara

ń

czowa, 

Ŝ

ółta, zielono

Ŝ

ółta, zielona, wywołuj

ą

 'ciepłe' odczucie. 

Owo 'ciepło' tych barw prawdopodobnie nale

Ŝ

y przypisa

ć

 ich zwi

ą

zkowi ze sło

ń

cem czy ogniem, które wypromieniowuj

ą

 ciepło i du

Ŝ

o fal 

ś

wietlnych o długo

ś

ci odpowiadaj

ą

cej wra

Ŝ

eniu 

barwy 

Ŝ

ółtej.  

Barwy zimne zawieraj

ą

 kolor niebieski. S

ą

 to barwy: niebieskozielona, niebieska, fioletowa, purpurowa i purpurowo czerwona. Wywoływane przez nie 'zimne' odczucie pochodzi zapewne 

st

ą

d, 

Ŝ

e kolor niebieski jest dopełniaj

ą

cy do 

Ŝ

ółtego oraz ze skojarze

ń

 z ciemnoniebieskim, zimnym, północnym niebem, czy 

'niebieskim lodem'. Tak wi

ę

c, chc

ą

c podkre

ś

li

ć

 serdeczno

ść

 i blisko

ść

 ukochanej dziewczyny, b

ę

dziemy woleli sportretowa

ć

 

j

ą

 przy ciepłym 

ś

wietle pó

ź

nopopołudniowego sło

ń

ca, a wizerunek bezwzgl

ę

dnego karierowicza oka

Ŝ

e si

ę

 bardziej wyrazisty, 

je

ś

li utrzymamy go w tonacji zimnej. 

Spójrz, Czytelniku, na zdj

ę

cie zespołu 'Manaam', który bynajmniej nic z zimnym karierowiczostwem wspólnego nie ma 

(zwró

ć

 te

Ŝ

 uwag

ę

 na rol

ę

 poruszenia sylwetek) 

Okre

ś

lone barwy sugeruj

ą

 okre

ś

lone idee i poj

ę

cia oraz wywołuj

ą

 okre

ś

lone 

skojarzenia my

ś

lowe. Czerwie

ń

 jest barw

ą

 najbardziej agresywn

ą

Ŝ

ywo podniecaj

ą

c

ą

najsilniej zwraca nasz

ą

 uwag

ę

. Ten 'gor

ą

cy' kolor jest szeroko stosowany w reklamie, 

na okładkach ksi

ąŜ

ek, plakatach, opakowaniach. Ze wzgl

ę

du na to, 

Ŝ

e czerwie

ń

 

sugeruje ogie

ń

 i krew i jest symbolem niebezpiecze

ń

stwa, czerwone s

ą

 zwykle sygnały 

ostrzegawcze, sztandary rewolucji. Na przeciwległym kra

ń

cu le

Ŝ

y barwa niebieska - 

najbardziej bierna i najmniej rzucaj

ą

ca si

ę

 w oczy ze wszystkich, spokojna i zimna. 

Kolor 

Ŝ

ółty jest przede wszystkim zwi

ą

zany z przyjemnymi doznaniami: sło

ń

cem, 

ciepłem, wiosn

ą

... Barwa pomara

ń

czowa, po

ś

rednia mi

ę

dzy 

Ŝ

ółt

ą

 i czerwon

ą

, jest 'gor

ą

ca', cho

ć

 mniej ni

Ŝ

 czerwona... 

Niechaj komponowanie barwne stanie si

ę

 dla Ciebie fascynuj

ą

c

ą

 przygod

ą

! Ł

ą

cz ró

Ŝ

ne rodzaje 

ś

wiatła. Na przykład w przypadku zdj

ęć

 we 

wn

ę

trzach b

ę

dziesz mógł wykorzysta

ć

 dzienne wpadaj

ą

ce przez okno, 

Ŝ

ółte 

Ŝ

arówek i wspomagaj

ą

ce błysków flesza, co niejednokrotnie da 

kolorystycznie interesuj

ą

cy obraz (zobaczysz taki w odcinku 'Portret ma ró

Ŝ

ne oblicza'). Wybieraj okre

ś

lon

ą

 pogod

ę

 i por

ę

 dnia do sfotografowania 

okre

ś

lonego obiektu architektonicznego czy sportretowania okre

ś

lonej osoby. T

ę

 ostatni

ą

 popro

ś

 o nało

Ŝ

enie na siebie ubrania o okre

ś

lonych 

barwach. Wykorzystuj twórczo ró

Ŝ

nice mi

ę

dzy barwami ciepłymi i zimnymi, jaskrawymi i pastelowymi. Tak

Ŝ

e czasem zmieniaj barwy, przez 

nało

Ŝ

enie na obiektyw odpowiedniego filtra czy drog

ą

 obróbki komputerowej, czyni

ą

c to jednak roztropnie, m

ą

drze.  

Spójrz na nietuzinkowe, interesuj

ą

ce zdj

ę

cie, jak

Ŝ

e banalnego tematu autorstwa Piotra Zgodzi

ń

skiego.      

 Prawda, Miły Czytelniku, 

Ŝ

e barw

ą

 mo

Ŝ

na wyczarowa

ć

 du

Ŝ

o pi

ę

kna? 

Warto rozwija

ć

 dobry smak i wizualn

ą

 wyobra

ź

ni

ę

. Nie tylko poprzez uprawianie fotografii, ale tak

Ŝ

e obcowanie z dobr

ą

 fotografi

ą

 

wykonywan

ą

 przez innych oraz innymi sztukami plastycznymi. Odwiedzajmy galerie sztuki, ogl

ą

dajmy albumy mistrzów p

ę

dzla i mistrzów 

kamery fotograficznej. Przypatrujmy si

ę

 zdj

ę

ciom zamieszczanym w gazetach i czasopismach, czytajmy publikacje o fotografii. Wa

Ŝ

ne jest 

te

Ŝ

 obcowanie z literatur

ą

 pi

ę

kn

ą

, reporta

Ŝ

em, felietonem - mi

ę

dzy innymi daj

ą

 nam du

Ŝ

o wolno

ś

ci wyobra

ź

ni. Warto równie

Ŝ

, s

ą

dz

ę

ogl

ą

da

ć

 emitowane w telewizji filmy tak

Ŝ

e pod k

ą

tem sztuki operatorskiej; na pewno znacznie wi

ę

cej skorzystamy!

 

 
  

 

 

background image

 

Robimy pami

ą

tkow

ą

 fotografi

ę

 grupy osób

 

 
Znakomit

ą

 wi

ę

kszo

ść

 wykonywanych przez nas zdj

ęć

 osób b

ę

d

ą

 stanowiły fotografie reporterskie, zrobione 'na gor

ą

co' - chlebem 

powszednim wielu fotoamatorów jest fotografowanie bliskich i bli

ź

nich w rozmaitych 

Ŝ

yciowych sytuacjach. 

Nie ograniczajmy si

ę

 jednak tylko do rejestrowania 

Ŝ

ycia 'od 

ś

wi

ę

ta', jak to wielu czyni. Niech polem 

naszych fotograficznych działa

ń

 b

ę

dzie mi

ę

dzy innymi rejestrowanie zwyczajnego, codziennego 

Ŝ

ycia. 

Oddaj

ą

c si

ę

 tak

Ŝ

e i takiemu fotografowaniu czujmy si

ę

 kronikarzami 

Ŝ

ycia rodzinnego, czy 

ś

rodowiska 

pozarodzinnego. Nasze fotografie przetrwaj

ą

 dziesi

ą

tki lat, mo

Ŝ

e i setki, przechodz

ą

c z pokolenia na 

pokolenie. I czerpmy satysfakcj

ę

 ze 

ś

wiadomo

ś

ci, 

Ŝ

e zdj

ę

cia te - ł

ą

cznie z rejestruj

ą

cymi 

Ŝ

ycie 'od 

ś

wi

ę

ta' - 

zło

Ŝą

 si

ę

 z czasem w bogaty i bezcenny zapis fotograficzny, dokument czasu, w którym 

Ŝ

yjemy. 

 

Zapewne niektórzy zapragn

ą

 te

Ŝ

 wychodzi

ć

 z aparatem poza własne 

ś

rodowiska. Dla inteligentnej, 

społecznie wra

Ŝ

liwej i spostrzegawczej osoby takie fotografowanie oka

Ŝ

e si

ę

 wspaniał

ą

 i kształc

ą

c

ą

 

przygod

ą

. Przygod

ą

 bezpo

ś

redniego uczestnictwa w ró

Ŝ

nych faktach 

Ŝ

ycia społecznego i wyra

Ŝ

ania 

własnego, osobistego do nich stosunku. Wreszcie bardzo ciekawym i bogatym polem fotograficznej 
działalno

ś

ci jest portret - wizerunek człowieka, który ukazuje jego osobowo

ść

, albo uchyla r

ą

bka tajemnicy 

o jego wn

ę

trzu, czy - wyjawia cho

ć

by przelotne uczucie...

 

Niejednokrotnie zapragniemy te

Ŝ

 zrobi

ć

 zwyczajne, 'ustawione' pami

ą

tkowe zdj

ę

cie grupy osób. W bardzo wielu kolekcjach fotografii 

znajdujemy obrazki, na których uwiecznione osoby stoj

ą

 sztywno i w napi

ę

ciu oczekuj

ą

 na zdj

ę

cie. W dodatku cz

ę

sto nasi bli

ź

ni s

ą

 

sfotografowani ze zbyt du

Ŝ

ej odległo

ś

ci, skutkiem czego bywaj

ą

 niekiedy tak mali, 

Ŝ

e... prawie nie do zidentyfikowania. Sko

ń

czmy raz na 

zawsze z tak

ą

 radosn

ą

 twórczo

ś

ci

ą

Jest reguł

ą

Ŝ

e odległo

ść

 aparatu od grupy kilku osób powinna wynosi

ć

 par

ę

 metrów. Zreszt

ą

, patrz

ą

c przez celownik aparatu widzimy, jak

ą

 

cz

ęść

 kadru zajm

ą

.

 

 

 

A jak 'rozlu

ź

ni

ć

' grup

ę

 sztywn

ą

, oczekuj

ą

c

ą

 w napi

ę

ciu na zdj

ę

cie? 

Po prostu popro

ś

my osoby, które zamierzamy sfotografowa

ć

, by przyj

ę

ły naturalne postawy. Je

ś

li która

ś

 z nich ma zwyczaj trzymania r

ą

k w 

kieszeniach, niech trzyma je nadal. Je

ś

li inna ma, załó

Ŝ

my, zwyczaj pochylania głowy w prawo, wykorzystajmy ten atut naturalno

ś

ci. I nasi 

towarzysze mog

ą

 patrze

ć

 w obiektyw. Nigdy za

ś

 - nie udawa

ć

Ŝ

e nie widz

ą

, i

Ŝ

 s

ą

 fotografowani. Wszak

Ŝ

e nie lubimy 'udawaczy'...

 

Je

ś

li nie uda si

ę

 nam nakłoni

ć

 fotografowanych osób do naturalnego zachowania za pierwszym razem, popro

ś

my o to po raz drugi. Je

ś

li 

zajdzie potrzeba - po raz trzeci, czwarty. Jednocze

ś

nie nale

Ŝ

y by

ć

 przez cały czas gotowym do błyskawicznego zareagowania, bo w ka

Ŝ

dej 

chwili mo

Ŝ

e nast

ą

pi

ć

 odpowiedni moment do zrobienia zdj

ę

cia. Niekiedy te

Ŝ

 b

ę

dziemy mogli 'rozlu

ź

ni

ć

' grup

ę

 dzi

ę

ki 'pstrykni

ę

ciu' zdj

ę

cia w 

chwili, gdy jeszcze była usztywniona. Nasi towarzysze, przekonani, 

Ŝ

e to ju

Ŝ

 koniec fotografowania, by

ć

 mo

Ŝ

e na moment stan

ą

 si

ę

 sob

ą

, a 

jeszcze nie zd

ąŜą

 si

ę

 rozej

ść

. I wówczas zrobimy drugie zdj

ę

cie, ju

Ŝ

 poprawne.

 

Nieraz zapragniemy sfotografowa

ć

 grup

ę

 na konkretnym tle, na przykład zabytkowego obiektu. Niekiedy w takich przypadkach trzeba si

ę

 

b

ę

dzie nieco nam

ę

czy

ć

, zwłaszcza, gdy owo tło b

ę

dzie du

Ŝ

ych rozmiarów (np. poka

ź

na budowla). Wyobra

ź

my sobie, 

Ŝ

e przyjechali

ś

my z 

wycieczk

ą

 do stolicy i podj

ę

li

ś

my decyzj

ę

, i

Ŝ

 sfotografujemy si

ę

 na tle Kolumny Zygmunta. Jak zrobi

ć

 zdj

ę

cie, aby osoba, która spojrzy na 

gotow

ą

 ju

Ŝ

 fotografi

ę

 od razu poznała, 

Ŝ

e Kowalski to Kowalski, Malinowska to Malinowska, i jednocze

ś

nie 

Ŝ

eby widziała za nimi nie jak

ąś

 

tam kolumn

ę

, a konkretnie - Kolumn

ę

 Zygmunta? Nie jeden, nie dwa i nie dziesi

ęć

 razy widziałem produkcje fotografów-

nieudaczników. Reprezentuj

ą

 oni dwie szkoły. Pierwsza polega na tym, 

Ŝ

e na zdj

ę

ciu widoczny jest cały obiekt, a grupa jest 

mikroskopijnych rozmiarów. Druga na tym, 

Ŝ

e grupa zajmuje nale

Ŝ

yt

ą

 cz

ęść

 kadru, lecz w tle widoczna jest tylko dolna cz

ęść

 kolumny. 

 

Jak wi

ę

c zrobi

ć

 prawidłowe zdj

ę

cie?  

Po prostu ustawi

ć

 grup

ę

 w wystarczaj

ą

co du

Ŝ

ej odległo

ś

ci od kolumny - kilkudziesi

ę

ciu, stu, czy stu kilkudziesi

ę

ciu metrów, a bli

ź

nich 

sfotografowa

ć

 z odległo

ś

ci, załó

Ŝ

my, kilku. Wyobra

ź

my sobie, jako tło wie

Ŝę

 Eiffla, czy piramid

ę

 Cheopsa. Albo Statu

ę

 Wolno

ś

ci, czy 

Krzyw

ą

 Wie

Ŝę

 w Pizie. Zapewne umili to nam przygotowanie do zdj

ęć

...

 

Nieco bardziej trzeba si

ę

 b

ę

dzie pogłowi

ć

 przy fotografowaniu grupy licz

ą

cej du

Ŝą

 ilo

ść

 osób. Towarzyszyłem kiedy

ś

 

kilkudziesi

ę

cioosobowej grupie harcerzy i harcerek w wycieczce do Puszczy Kampinoskiej. Biwakowali akurat na malowniczej polanie. 

Poprosili mnie, bym zrobił im wszystkim zdj

ę

cie. Oczywi

ś

cie nie ustawiłem moich młodych towarzyszy jeden przy drugim, bo wówczas 

grupa wyszłaby na zdj

ę

ciu bardzo w

ą

ska i bardzo długa, a sama fotografia musiałaby by

ć

 zrobiona z bardzo du

Ŝ

ej odległo

ś

ci. Poprosiłem 

wi

ę

c, by osoby ustawiły si

ę

 w dwóch szeregach, jeden za drugim, za

ś

 pozostałe usiadły na trawie. Gdy spojrzałem przez celownik aparatu 

na tak ustawionych młodych ludzi w harcerskich mundurach, spostrzegłem, 

Ŝ

e druh Iks nieopatrznie schował głow

ę

 za koleg

ę

 i tylko jej 

cz

ęść

 jest widoczna, a twarz druha Igrek przybrała taki grymas, który bynajmniej, utrwalony na zdj

ę

ciu, nie przysporzyłby jego autorowi 

rado

ś

ci. A przecie

Ŝ

 ka

Ŝ

dy chciał mie

ć

 uwiecznione swoje oblicze i korzystnie wygl

ą

da

ć

! Musiałem wi

ę

c interweniowa

ć

, wielokrotnie te

Ŝ

 

poprawiałem wzajemny układ sylwetek. Na wszelki wypadek zrobiłem około dziesi

ę

ciu zdj

ęć

. Mniej wi

ę

cej jedn

ą

 trzeci

ą

 kadru u góry 

zajmowało tło - fragment malowniczego lasu, nieco te

Ŝ

 miejsca pozostawiłem u dołu (murawa).

 

Jeszcze dwie uwagi dotycz

ą

ce 'ustawionych' zdj

ęć

 grupy osób (jak równie

Ŝ

 innych obiektów). 

Pierwsza. Grup

ę

 'poziom

ą

' (np. zło

Ŝ

on

ą

 z pi

ę

ciu czy wi

ę

kszej ilo

ś

ci osób), sfotografujmy aparatem ustawionym poziomo. Ale pionow

ą

 (np. 

dwie stoj

ą

ce osoby) - pionowo. W ogóle jest reguł

ą

Ŝ

e motywy pionowe 'zdejmujemy' w ten sposób, lecz cz

ę

sto o tym zapominamy.  

Druga. Fotografujmy naszych bli

ź

nich aparatem trzymanym mniej wi

ę

cej na wysoko

ś

ci połowy ich sylwetek. Bo je

ś

liby

ś

my czynili to 

aparatem przyło

Ŝ

onym do oka stoj

ą

c w wyprostowanej pozycji, perspektywa zostałaby zniekształcona: 'skróciliby

ś

my' im nieco nogi, 

'powi

ę

kszyliby

ś

my' głowy (bo nogi byłyby dalej od kamery, głowy bli

Ŝ

ej).