Absolutyzm oświecony w Prusach, w Austrii i w Rosji

Pojęcie absolutyzmu oświeconego pojawia się w historii w XIX w. Jaka była różnica

między władcą absolutnym wieku XVII a władcą absolutnym oświeconym wieku XVIII ?

Jeśli jakiś monarcha europejski zaczynał w XVI II w. budować manufaktury, prowadził

gospodarkę opartą na zasadzie merkantylizmu, łamał przywileje stanowe, rozbudowywał

administrację centralną, wznosił piękne rezydencje, opłacał artystów, założył jakąś

akademię nauk lub szkołę rycerską można mu było właściwie nadać tytuł oświeconego

monarchy absolutnego. Jeśli przyjmie się tylko takie kryteria, to okaże się, że Ludwik XIV

też był władcą absolutnym oświeconym. Trzeba więc poszukać jeszcze innych kryteriów,

które pozwalają jeszcze bardziej dokładnie określić absolutyzm oświecony. Cechą tego

absolutyzmu oświeceniowego jest sekularyzacja państwa oraz ucywilizowanie stosunków

prawnych. W okresie absolutyzmu monarcha uważał, że rządzi z mandatu bożego,

natomiast absolutyzm oświecony przyjmował zasadę, że monarcha rządzi z mandatu

ludu na podstawie umowy społecznej, jest reprezentantem interesów ludu. Obywatele w

państwie monarchii absolutnej oświeconej cieszą się wolnością osobistą i cywilną,

istnieje wolność opinii, aczkolwiek jest to wolność ograniczona do wąskiego grona

oświeconych. Monarchowie wprowadzają w życie prawa natury odkryte przez filozofów,

a te jako podstawowe nie podlegają żadnej dyskusji. Władza zostaje pozbawiona

religijnych namaszczeń, jest to władza typowo świecka, ale wraz z tym władza straciła

swój ponadczasowy charakter, stała się czymś relatywnym. Odrzucając podłoże religijne

władzy monarchowie absolutyzmu oświeconego opierają się na arystokracji. Z drugiej

strony bardzo wyraźnie widać, że dążenia monarchów oświeconych idą w tym kierunku

aby podporządkować sobie arystokrację. Filozofia oświecenia kłóciła się z praktyką

prowadzoną przez monarchę, dochodziło do napięć między filozofami przebywającymi

na dworze a monarchami, którzy z jednej strony uważali, że wprowadzają idee

oświecenia, a z drugiej strony nie na wszystko mogli się zgodzić. W praktyce rządowej

absolutyzmu widać pewne charakterystyczne tendencje. Po pierwsze dążność do

podporządkowania Kościoła państwu. W krajach katolickich ta tendencja była połączona

z antyklerykalizmem. Szczególnie walka z kościołem skierowana była przeciwko

zakonom. Drugim rysem charakterystycznym jest tzw. polityka tolerancji wyznaniowej,

której celem było wygaszenie wszelkich sporów religijnych. Była to tzw. tolerancja,

ponieważ rozumiano pod tym obojętność, ośmieszano każdą religię. Następną zasadą

było wprowadzenie zasad humanitaryzmu w sprawie karnym, co najczęściej było

połączone z reformą sądownictwa. Kolejną rzeczą były reformy społeczne, które państwa

monarchii oświeconej przeprowadzały, ale celem tych reform było podniesienie

wydajności pracy, przede wszystkim pracy chłopów. Kolejnym rysem jest rozbudowa

szkolnictwa o charakterze praktycznym, szkół, które miały uczyć i przygotowywać do

konkretnego zawodu.

Pierwszym monarchą, o którym Goethe pisał, że był gwiazdą, wokół której obracały się

„Niemcy, Europa i cały świat” był z pewnością Fryderyk II - król pruski. Był on

prekursorem w dziedzinie zniesienia tortur i reformy sądownictwa. Po 1793 r. wprowadził

on w państwie pruskim typ szkoły średniej, która miała kształcić przede wszystkim

umiejętności praktyczne, przygotowywać do zawodu, w ten sposób powstała szkoła

realna. W tym duchu praktyczności zreformowane zostały uniwersytety w Królewcu i we

Frankfurcie. F ryderyk II doprowadził do wprowadzenia przymusu szkolnego. Natomiast

jako nauczycieli w szkołach Fryderyk II zatrudnił weteranów wojennych. Nauczycielami

byli kiepskimi, ale potrafili zmusić do posłuszeństwa wprowadzając woskową dyscyplinę.

W nauczaniu nacisk kładziono przede wszystkim na umiejętności przydatne w sprawach

gospodarczych. Powstały szkoły rolnicze i szkoły zawodowe przygotowujące do pracy w

manufakturach. Fryderyk II popierał także filozofów oświecenia. Mówił o filozofach, że

uczą tego co być powinno, a królowie istnieją jedynie po to, by wykonywać to, co

filozofowie wymyślą. Sam Fryderyk II wprowadzał w życie to co było mu przydatne, ale

dzięki popieraniu filozofów uzyskał dla siebie tytuł „filozof na tronie”. Według

głoszonych przez siebie zasad Fryderyk II uważał, że król jest sługą wszystkich, sługą

państwa. Prusy stały się pierwszym państwem, w którym zaczęła obowiązywać ta tzw.

tolerancja wyznaniowa. Fryderyk był pierwszym władcą, który w sposób publiczny z

pogardą wyrażał się o każdej religii. Do dobrego tonu na dworze Fryderyka II należało

opluwanie religii. Szczególnie wrogo odnosił się do papiestwa, zwalczał pogląd o

dualizmie władzy duchowej i świeckiej. Według propagandy Fryderyk II tolerował w

swoim państwie wszystkie wyznania. Ale tak naprawdę wszystkimi pogardzał. W Rzymie,

w papieżu, widział cytadelę ciemnoty i zacofania. Przednią strażą cytadeli ciemnoty byli

jezuici. Kiedy umierał dał wskazania swemu następcy, jak należy postępować z

kościołem. Wskazywał na pragmatyczne podejście do religii.

Drugim przykładem monarchy absolutnego oświeconego jest Józef I - cesarz austriacki.

Władzę objął po śmierci Marii Teresy. Samodzielnie rządził 9 lat. Przez te 9 lat wydał

około 6 tys. dekretów. Przeprowadził reformy administracyjne, społeczne, gospodarcze,

skarbowe, kościelne, sądownicze i szkolne. Wszelkie instytucje administracji państwowej

Józef II połączył w jedną wielką centralę administracyjną. Rozbudował następnie system

administracyjny na prowincji. Wprowadził dodatki za wysługę lat, wprowadził renty dla

emerytów i wdów, wprowadził także nakaz denuncjacji kolegów, którzy zaniedbywali się

w pracy. W ten sposób stworzył całkowicie podległy sobie aparat urzędniczy.

Ostentacyjnie zrezygnował z koronacji na króla Węgier. Koronę Stefana Węgierskiego

przeniósł do Wiednia i umieścił w muzeum jako zabytek. Węgry podzielił na 10 okręgów

administracyjnych, wraz z reformą administracyjną wprowadził także reformę szkolną,

sądowniczą i kościelną. Zniósł poddaństwo osobiste chłopów. Chłopi uzyskali prawo do

przenoszenia się z miejsca na miejsce, odgórnie ustalono powinności dworskie chłopów,

chłopi uzyskali prawo do procesowania się z panami, zakazano rugowania chłopów.

Kolejnym punktem działalności była reforma skarbowa, podatkowa. Józef chciał by

dochody państwa opierały się na podatku gruntowo-dochodowym. W tym celu w Austrii

przeprowadzono spis ludności wraz z posiadanym przez nich majątkiem, następnie

ustalono podatek -12 % swojego rocznego dochodu chłop miał oddać państwu, 18 % dla

swego pana, a 70 % pozostawało w rękach chłopa. Z tych 70 % chłop musiał jeszcze

łożyć na szkołę i parafię. Józef I w 1784 r. wprowadził zakaz sprowadzania w granice

monarchii tych towarów, produktów, które można było zastąpić krajowymi

(merkantylizm). Ciężko było przekonać wiedeńczyków do tego, by przestali pić kawę.

Wtedy Józef II na mocy porozumienia się z lekarzami ogłosił, że kawa i czekolada są

szkodliwe dla zdrowia, z tego powodu ogłoszono zakaz ich sprowadzania. Podobnie

zakazano sprowadzania innych luksusowych towarów. Jeśli kogoś przyłapano na ich

sprowadzaniu, do sprowadzony towar publicznie niszczono. To z jednej strony

prowadziło do rozwoju rodzimego przemysłu, z drugiej strony likwidowało konkurencję.

W 1781 r. Józef I wprowadził zasadę określającą powszechną procedurę sądową.

Zniesiono procesy o czary, procesy o apostazję, w zasadzie zniesiono karę śmierci, ale

oficjalnego zapisu nie było, natomiast zlikwidowano wszelkie szubienice, a rozbudowano

więzienia. Kolejne reformy objęły szkoły, rozbudowana został sieć szkół jednoklasowych,

elementarnych. W miastach powiatowych powstały szkoły trzyklasowe, a miastach, które

spełniały funkcje stolic okręgu - szkoły czteroklasowe. Językiem wykładowym był język

niemiecki. Szkoły poddane były kontroli urzędu. Na terenie monarchii powołano tylko 4

uniwersytety, liczba studentów była ściśle określona, w zależności od tego jaka była

liczba stanowisk do obsadzenia w administracji i sądownictwie. W 1781 r. Józef I wydał

także dekret o tolerancji dla protestantów i prawosławnych oraz o obowiązkowym

przyzwoleniu cesarskim na odczytywanie bull papieskich. W 1782 r. skasowane zostały

wszystkie klasztory męskie i żeńskie znajdujące się na terenie monarchii, które nie

zajmowały się szkolnictwem, szpitalnictwem. Łącznie zlikwidowano około 700 domów

zakonnych, rozpędzając 138 tys. zakonnic i zakonników. Budynki klasztorne zostały

zamienione na spichlerze, warsztaty, magazyny. Majątki kościelne zostały przekazane

na tzw. fundusz religijny, z którego zakładano nowe szkoły, szpitale, oraz nowe parafie.

Cesarz chciał bowiem stworzyć w cesarstwie tak gęstą sieć parafi , aby żaden poddany

nie musiał iść dłużej do kościoła niż godzinę. W związku z tym w ciągu jednego roku

utworzono ponad osiemset nowych parafi , przede wszystkim burzono te kościoły, które

nie odpowiadały zaplanowanej sieci. Proboszczowie mieli stać się urzędnikami

państwowymi. Cesarz wydał także szereg dekretów dotyczących nabożeństw, zakazywał

procesji i pielgrzymek, wzywając do oszczędności w kościołach, dekretami regulował

sprawy dotyczące ilości światła na ołtarzach, te wszystkie posunięcia zyskały mu tytuł

cesarza zakrystianina. Ta polityka Józefa II zaowocowała wybuchem kilku powstań,

buntów, szczególnie na Węgrzech. Nad Austrią zawisła groźba pruskiej interwencji.

Będąc na łożu śmierci, Józef odwołał wszystkie dekrety dotyczące Węgier, z wyjątkiem

dekretu o tolerancji i dekretem znoszącym poddaństwo chłopów. Na swym grobie cesarz

Józef II kazał umieścić napis: \"Tu spoczywa Józef II, który przegrał we wszystkich

swoich przedsięwzięciach\". Następcą Józefa I był Leopold II. Nie był już takim władcą

oświeconym, ale przeprowadził weryfikację wszystkich dekretów, które były przyczyną

napięć w państwie.

Żaden z władców absolutnych oświeconych nie zdobył takiej sławy jak caryca Katarzyna

II. Jakby się przyglądnąć bliżej to Katarzyna II nie zasługiwała na ten tytuł. Jednak

Wolter modlił się do niej słowami: \"Ciebie Katarzyno wysławiamy\". Katarzyna była

mistrzynią propagandy, była kobietą niezwykle inteligentną. Potrafiła znakomicie

oczarować takich ludzi jak Wolter, Diderot i inni filozofowie oświecenia. Przy tym

wszystkim dużą rolę odgrywała hojność imperatorowej. W polityce wewnętrznej

Katarzyna I starała się umocnić swoją władzę, dążyła do całkowitego podporządkowania

sobie aparatu administracyjnego państwa. Rządziła przy pomocy doradców i faworytów,

a pierwsze miejsce wśród nich zdobył sobie Potiomkin, który był jej kochankiem przez 2

lata, a później był przyjacielem i stręczycielem innych kochanków. W zasadzie Katarzyna

przez całe swe panowanie sama sprawowała rządy. Fakt, że otaczała się faworytami

zaciążył przede wszystkim na finansach państwa, bowiem dla swoich ulubieńców

cesarzowa była bardzo hojna np. Potiomkin otrzymał 37 tys. chłopów, nie licząc

kosztowności. Katarzyna II przydzieliła swoim urzędnikom 800 tyś. chłopów w prezencie.

Można powiedzieć, że powstała swoista kategoria chłopów państwowych. Pierwszą

reformą jaką Katarzyna przeprowadziła w swoim państwie była sekularyzacja dóbr

kościelnych. Wszelkie dobra cerkiewne wraz z milionem chłopów przeszły do skarbu

państwa. Z tego skarbu Katarzyna dawała nagrody faworytom. Z 900 klasztorów

prawosławnych 500 klasztorów zamknięto. Pozostałe były na utrzymaniu państwa.

Duchowni otrzymali pensje państwowe, a to ściśle podporządkowało ich władzy.

Natomiast poza Rosją Katarzyna II jawiła się jako protektorka prawosławia, wszak

występowała w obronie prawosławnych w Rzeczpospolitej. Po zajęciu Białorusi zmusiła

unitów do przejścia ponownie na wiarę prawosławną. W dziedzinie szkolnictwa powołała

do życia zakłady wychowawcze dla dziewcząt i chłopców, zakłady, których celem nie

było nauczanie, ale wychowywanie na szlachetnych obywateli (poddanych). To

wychowanie zaczynało się w 4 roku życia. W sprawie chłopskiej Katarzyna II wydała dwa

dekrety. Pierwszy w 1765 r. pozwalał panom zsyłać chłopów na katorgę za przejawy

buntu, natomiast drugi dekret wydany dwa lata później kazał uważać każdą skargę

chłopa na pana jako kłamliwą denuncjację i chłop, który złożył skargę na pana był karany

dożywotnim zesłaniem. W 1767 r. Katarzyna II powołała komisję kodyfikacyjną. Miała

ona się zająć ułożeniem nowego prawa. Jeszcze w tym samym roku powstał dokument,

który był swoistą kompilacją dzieł przedstawicieli oświecenia, w którym to mówiono o

służebnej roli cesarzowej. Cesarzowa była osobą, której jedynym pragnieniem było

zapewnienie szczęścia obywateli. Dokument mówił o równości wszystkich wobec prawa,

o humanitaryzmie, zniesieniu tortur. Katarzyna II mówiła o prawie natury, które nakazuje

wszystkich obdarzyć wolnością. Problem polegał na tym, że komisja kodyfikacyjna liczyła

ponad 500 członków, z czego tylko 27 znało się na prawie. W komisji znaleźli się

przedstawiciele wszystkich stanów. Kiedy w 1768 r. wybuchła wojna Katarzyna II komisję

kodyfikacyjną rozwiązała pod pretekstem umożliwienia jej członków dołączenia do

swoich regimentów, oddziałów wojskowych. Na jej miejsce utworzyła Radę cesarską,

która początkowo sprawowała rolę rady wojennej, a później stała się centralnym

organem rządowym w rękach cesarzowej. Z inspiracji Katarzyny II w 1769 r. zaczęło się

ukazywać w Rosji pismo satyryczne, w którym ośmieszała staroświeckie przesądy.