440
ImcrpRiacja człowieka m grancie przeżycia domaga ńę wprowadzań do analizy bym ludzkiego aspektu I w Sad o moi c l, W taki sposób jen mb disy człowiek nic tylko jako byt określony gatunkowo, aJc człowiek jako konkretne ja", jiko przeżywający siebie podmiot Byt podmiotowy wraz i właściwym mu iuflkoicm (tuppoiitum) jawi się nam w doiwiadczenio Wlfiteł* jako 6w przeżywający siebie podmiot, leżeli zatrzymamy się przy nim, od-słoma os przed nami struktury, które stanowią o nim jako o konkretnym jf, Oddawanie tycb struktur konstytuujących ludzkie ja" nie most bynajmniej oznaczać iłądmąri zrywania z redakcji i definicją gatunkową człowieka -ozaacza amomiaat tamo w tobie taki zabieg metodologiczny, który moZsa by ebeśBć jako zatrzymanie się przy j y n, co aieredakowaloe”. Trzeba utrzymać tię w procesie redakcji, która prowadzi suw w kierunku zrozumienia człowieka w Iwiecie (typ kounołogtcz-sy zrozumienia), aby zrozumieć człowieka w ismym tobie. Tca drugi typ zrozumienia można by nazwać personulittycznym Typ pertoaalitiyczny zrozumienia człowieka nic jen antynomią w ttoumku do typu kotmologicznego - jest jego dopełnieniem Powiedziano juz uprzednio, że również definicja otoby sformułowana przez Boccjotza okrećliła tylko niejako „teren metafizyczny” dła interpretacji ombowej podmiotowości człowieka.
Doświadczeni* człowieka a*c można wyczerpać na drodze redukcji _k<n mołogKincj”. trzeba zatrzymać się przy tym. co jett jego jiiendukowtltiyoT, przy tym. co w każdym człowieku jett jedyne i niepowtarzalne, poprzez co aa jem me tylko jym władnie" człowiekiem - jednostką gatunku, ale przez co jett osobą • podmiotem: dopiero wówczas obraz człowieka jest Iowy i kompletny. Nie ma możfrwości skompletowania go na drodze samej rtdakji, afc można też pozostawać w obrębie samego „tego, co nieredo-kowsłne” (bo to oznaczałoby niezdolność wyjścia z czystego j | trzeb* poznawczo dopełniać jedno drugim. Biorąc jednak pod uwagą różne okoliczności realnego bytowania ludzi, trzeba siaie pozostawiać w tym wytiłka poznawczym więcej miejsca dla jego, co nicrcdukowalne", i r z c b a mu dawać jakby pewną przowngą w mydlenia o człowieku, w teorii I w praktyce. LtnidntubU oznacza bowiem także B wszywko, co w człowieka niewidzialne, co całkowicie wewnętrzne, i przez co każdy człowiek jest jakby naocznym
roomorowość i ,io. co maaemmownuar | caowtt:. fl
jwiadkiem siebie samego, swojegoałmni«>ii m*»«»by
W przeżyciu odsłaniają tią nic tylko czyny I doiaaaiaw moich najgłębszych zależnościach od wtórnego ja". Omtórns H równa ab osobowa tinktura samoiiaaowieaia, I którym otówtd tóaajdsje swoje jd” jako tego. który siebie pnsiada J tobie panu je - a w każdym nzk mata i powtórna saoWi posiadać i sobie panować. Dynamiczna i mmatmaewimia H ukmnkowi za każdym razem o tym, że jam sabal ammma damy i takty iflaapndnic. Władnie w ten spotób człowwk i nę tabm summa | iwmcb czynach* w wewnętrznych nMi mmiama jako wa. który mk sobie samemu jem zadawany, który mmi mała potwierdzać. BB| i przez to samo niejako mak „zdobywać" iłyaamifiaą unką twagi H ćma mu jako „samo-posiadanie” i tamo panowie, fświurmśds bsnwm ■mima ta jem całkowicie wewnętrzna. II mmi
argywsme wyposażenie podmiotu oiobowtfo. poadąś jmt — ornym. I pfzfżycłn • aj m o • p I i I i 1 an łe i • awo^paaw tania izłowiak przebywa im la jtai •tobą, i to, £ a jat i podmiotą a
Struktury —nieposiadania i sanxepanowaaia jako motaej 9 jflwjfi js", jako kształtującej osobową podmiotowość człowieka, każdy t am doświadcza w przeżyciu wartoćd moralnej, dobra łub rtó I awte mcot jeszcze intencywniaj jawi się om ta rzeczywistość, gdy jut ugrałam Pprtrz zło. uż wówczas, gdy | bodaj dotaiaie § sic jej sic grou I tótóym razie doświadczenie uczy. te nwsk jem barda* pmmam m urcenione w humonum, a ściślej jeizcae w tym, w adety tbdć H p* nona U. Moralność w spotób podstawowy określ* pani—Hwyrray wymar człowieka, B mm jest zapodmiotowan* i w tym fez tyftn wy—rm BH m właściwie rozumiana. Równocześoie zaś mor alt jen podstawowym wyrazem iraiiccaśeecjł • łaśeiwej osobowemu ja" Rozrtrzyjmccuiu—wam krok ukazują, że człowiek jako osoba spał— aę prtrrmaąąr mango ndu to wartościom akceptowanym w prawdzie i srrrrrywMnwjn dmga I — tókim poczuciem odpowiedzialności.