504
O KLEJNOCIE
Andrzeja wojewodę ruskiego, starostę lwowskiego, wspominają historye dla tego, że mu był zlecił król Kazimierz bronić Marynki, żony Heliasza wojewody wołoskiego, i syna jej Alexandra, od Bohdana obranego wojewody tamże. To się działo r. 1451.
Mikołaja Odrowąża opatem jędrzejowskim opowieda na napis grobie tamże, żył na opactwie lat 50. Umarł r. 1426, o czem świadczy epitaphium:
Nicolaus Odrouąs guondam abbas andrejomensis, vixit in abbatia annis 50, mortuus anno 1426.
Jana wojewodę podolskiego, potem był wojewodą ruskim, dzierżawcą Samborskim, który zbudował klasztór w Samborze Barnadynom, jako to opowieda fundus w roku 1471 w te słowa:
Locus iste per magnificum dominum Joannem Odrow ąs palatinum generałem, terrarum Russiae fundatur, cum conjuge magnifica domina Beata de Ten-czin erecta, panter cum sacrario anno Domini 1474 consumata, testitudina, et consecrata anno 1488, per reuerendudominum Joannem Targowiczki epi-scopum praemisliensem.
Potem gdy go Turcy i Tatarowie spustoszyli, znowu od żony jego Beaty Tę-czyńskiej zbudowan w r. 1514.
Tego Jana wojewody córka leży w tymże tam klasztorze, na której grobie to epitaphium w te słowa:
Hic ancilla patris reguiesco Beata supremi,
Odrowąsinae gloria magna domus,
Non decorat nostrum stnictura superba sepulchrum,
Ergo putas perient nomen honosgue meus.
Haud guaguam: lapides nooos mercata Polorum ■<
Aeternum coeli vivo Beata domo.
Andrzej wojewoda ruski zostawił był dwóch synów. Naprzód Stanisława wojewodę ruskiego, który z Anną księżną mazowecką zostawił był jedyną córkę Zofią. Ta naprzód była za Janem Chrzysztofem hrabią na Tarnowie, kasztelanem wojnickim, starostą sędomierskim etc. z domu Leliwa. Po którego śmierci będąc przez kilka lat wdową, tak świątobliwie żywot swój wiodła, że dla tego mogłaby być równana do onych wdów, które Pismo świętemi zowie. Była to matka wszystkich sierot i inszych ludzi, którzy ratunku potrzebowali wielka zapomożycielka, wielu ubogich panienek, tak szlacheckiego, jako i inszego stanu, w małżeńskie stany rozdała, posagi po nich dawała, i dóbr swoich ojczystych udzielała.
Założyła klasztór Jezuitom w mieście swojem ojczystem Jarosławiu, umarła r. 1580, miesiąca lipca, dnia dziewiętnastego o południu, zostawiwszy dwie córce z Janem Kostką z Rostkowa na Stymberku, wojewodą sędomierskim, Annę i Katarzynę; Magdalena umarła przed jej śmiercią tegoż roku wyżej mianowanego, miesiąca kwietnia.
Tej wojewodziny ciało leży w Jarosławiu z wielką uczciwością i żalem pochowane od pomienionego wojewody, której na tablicy srebrnej ten test napisawszy na trumnę włożono: