132 III. Pragmatyzm
Filozofia moralności Lewisa
Na koniec zajmiemy się filozofią moralności Lewisa. Traktuje on tę dyscyplinę filozofii bardzo poważnie, po części ze względu na swój pragmatyczny pogląd, iż wartość wiedzy polega głównie na tyra, iż stanowi ona wskazówkę do działania. Niemal dwieście z pięciuset pięćdziesięciu stron An Analysis of Knowledge and Valuation jest poświęconych temu zagadnieniu. Podstawowe twierdzenia tej pracy można jednak bardzo łatwo podsumować. Są one zwięźle sformułowane w dwu ostatnich zdaniach tej książki. „Wartościowanie jest zawsze kwestią wiedzy empirycznej. Ale o tym, co jest słuszne i o tym. co jest sprawiedliwe, nie mogą nigdy przesądzać same fakty empiryczne".
Lewis pośw-ięca więcej uwagi pierwszemu z tych sądów. Jego teza, iż wartościowanie jest zawsze kwestią wiedzy empirycznej, opiera się na sprowadzeniu tego, co Lewńs określa jako doświadczenie wartości. do bezpośredniego ujmowania jakości zmysłowych. „Trudno zaprzeczyć - pisze - że istnieje to. co można nazwać “namacalną wartością** czy też «odczuwanym dobrem». podobnie jak widzi się czerwień, czy słyszy się pisk*’1. Kilka stron dalej obwarowuje to jednak pewnym zastrzeżeniem mówiąc, że „bezpośrednio czy też wprost stwierdzalna wartość jest nie tyle pojedynczą jakością, ile raczej podobnym do wymiaru aspektem, który przenika całe doświadczenie. Nie istnieje - pisze dalej - jedno dobro i jedno zło, jakie można znaleźć w życiu, ale nieskończenie wiele wariantów dobra i zła. z których każdy przypomina wszystkie inne zwłaszcza pod tym względem, że staje się podstawą wyborów i preferencji. Wartość i antywartość nie jest czymś takim jak wysokość średniego C, widziana barwa niezbyt intensywnej czerwieni albo odczuwana twardość stali. Nic jest to swoiste ąuale doświadczenia, ale cała gama takich swroistych ąualiów; przypomina raczej barwę w ogóle, albo ton czy twardość w ogóle"53. Ważne jest, by zwrócić w tym miejscu uwagę, że według Lewisa wartość jest wewnętrzną własnością doświadczenia. Jest ona zewnętrzną własnością tego, co Lewis nazywa zwykle „przedmiotem", wokół którego ogniskuje się doświadczenie. Będąc
53 Tamże, v 401.
133
Clorence !rving Lewis
orzekana o takich przedmiotach, wartość może być albo czymś wewnętrznym. jeśli ów przedmiot daje początek doświadczeniu wartości, albo instrumentalnym, jeżeli prowadzi do tego pośrednio przyczyniając się do istnienia przedmiotów, którym przysługuje wartość wewnętrzna. Oczywiście może się zdarzyć, że jakiemuś konkretnemu przedmiotowi wartość przysługuje na oba sposoby.
Wprawdzie doświadczenia są jedynymi właściwymi nośnikami w-artości, wartość nie jest im na ogół przypisywana. Leu'is twierdzi, że ujmowanie wartości, podobnie jak ujmowanie ąualiów zmysłowych, jako składnik doświadczenia, nie jest samo w sobie obarczone możliwością błędu. Nic dostarcza ono zatem materiału dla sądzenia, a nawet dla poznania, ponieważ Lewis chce ograniczyć zarówno sądzenie, jak poznanie wyłącznie do przypadków, w których zachodzi możliwość błędu. Sądy o wartościach są wydawane o przedmiotach, a ich treść, obarczona możliwością błędu, jest taka, że dane przedmioty są wewnętrznie lub instrumentalnie wartościowe. W ten sposób stają się pokrewne sądom percepcyjnym. z tą jednak różnicą, że sądy percep-cyjnc poddawane są bardziej zróżnicowanym sprawdzianom. Aby przedmiot był czerwony lub ciężki, nie wystarczy bowiem, by wydawał się czerwony bądź ciężki; istnieją również kry teria wiążące się z długością fal świetlnych, które emituje, lub wielkością liczbową odpowiadającą jego wradze. W przypadku sądów o wartościach jedynym sprawdzianem jest to. w jakim stopniu dają one początek doświadczeniom wartości.
Lewis ma stosunkowa niewiele do powiedzenia o naturze przedmiotów, o których orzeka się wartość. Najwięcej miejsca poświęca przeglądowi przedmiotów estetycznych, uważając ..za swoiście estetyczne tylko te wartości, które tkwią w jakości czegoś w' lej postaci, w jakiej przedstawia się lub może się przedstawiać, a ich rozpoznawanie sprawia nam wyraźną przyjemność, która wiąże się z pauzą na kontemplacyjny namysł, a ten zawiesza aktywne zainteresowanie innymi celami”2. Równocześnie, trochę na modłę Jeremyłego Benthama, dopuszcza, że ..Gdy idzie o jakość doświad-
Tamże. 374.
■4 Tamże. s. 454.