Po pierwsze dzięki wysokim stopom % ludzie, którzy mają kapitał, maja szansę na pomnażanie go. Po drugie ludzie, którzy go nie mają, nie mają szans na uzyskanie kapitału założycielskiego, gdyż kredyt jest zbyt drogi.
Podsumowując można powiedzieć tak, że możliwy jest wzrost gospodarczy bez dbania o równość, ale wcześniej czy później taki wzrost gospodarczy zostanie podważony (przykład Polska). Z drugiej str. usunięcie ubóstwa strukturalnego czy przezwyciężenie wykluczenia społecznego jest niezwykle trudne i kosztowne.
Polityka wzrostu bez względu na nierówności skazuje całe pokolenia na społeczne wykluczenie.
Trzeci problem to kwestia równości i sprawiedliwości. Teza: "równy nie znaczy sprawiedliwy" powinna wyznaczać konieczność poszukiwania właściwych kryteriów równości niż rezygnowanie z niej jako politycznego.
Polityka ekonomiczna powinna być nastawiona nie na znoszenie nierówności, lecz na zapobieganie zbyt wielkim nierównościom i wykluczeniu społecznemu.
Ostatnia kwestia, to kwestia instrumentu. Mamy do czynienia z dwoma różnymi nierównościami:
- nierówność strukturalna,
- nierówność koniunkturalna.
Tradycyjna polityka dochodowa w tym podatkowa koncentruje się na nierównościach koniunkturalnych jest to podejście niewystarczające, gdyż nierówności strukturalne wynikają z zakresu dóbr pierwotnych bądź kapitału wyjściowego. Jeżeli te różnice wyjściowe sa bardzo duże to ich korygowanie przy pomocy polityki redystrybucyjnej jest bardzo konfliktogenne, a czasami wręcz niemożliwe dlatego też dla makroekonomii i polityki gospodarczej bardzo ważne jest określenie kapitału wyjściowego. Do tego kapitału wyjściowego należy zaliczyć: wykształcenie i kwalifikacje, mieszkanie, ochronę zdrowia transport i komunikacja, kredyt.
Gospodarka narodowa skł. się z n+1 indywidualnych podmiotów gospodarczych wzajemnie ze sobą powiązanych i działających w określonym otoczeniu zew. i wew., to nie stanowi ich sumy. Każdy indywidualny podmiot kieruje się własnym interesem i działając w takich samych warunkach otoczenia niekoniecznie podejmować będzie takie same decyzje jak pozostali.
Z drugiej str. reakcja każdego indywidualnego podmiotu na zmiany zachodzące w gospodarce będzie różna zwłaszcza w ocenie przyszłości. W rezultacie zachowanie się ogółu podmiotów należące do danej grupy, jest wypadkową ich indywidualnego postępowania i splotu ich indywidualnego postępowania z innymi pojedynczymi działaniami.
Prawo splotu działań ludzkich Langego oznacza to, że pewnych spostrzeżeń i uogólnień dokonanych na gruncie mikro, nie można przenosić na grunt makroekonomiczny, czyli na całą gospodarkę.
Przestrogę tę formułuje się zazwyczaj następująco: to co jest prawdą lub dobrem dla jednostki, niekoniecznie jest prawdą lub pożądaniem dla grupy lub całości.
Struktura podmiotowa makroekonomiczna.
Od str. rynku mamy:
- rynek dóbr i usług,
- rynek pieniądza,
- rynek czynników produkcji (ziemia, kapitał, praca).
Modele lub teorie ekonomiczne zastępują eksperymenty, które stosujemy w naukach doświadczalnych, w których w zasadzie nie można zastosować do opisania rzeczywistości gospodarczej.