białych z Indianami, więc pojawiło się pytanie skąd na to pieniądze, władze Londynu w dużej mierze stwierdzili, że kolonie muszą ponieść koszty wojny z Francją i Indianami.
• Utworzenie terenu zarezerwowanego dla Indian
• miała także przebiegać linia demarkacyjna: z 1 strony zabezpieczenie przed Indianami, a z 2 strony łatwiejsza kontrola kolonii W trakcie ldnej z rozpraw sądów, wygłoszono przemówienie: „Tyran traci wszelkie prawo do posłuszeństwa poddanych"-> tyran: Jerzy III.
Według oceny Londyńskiej: 10 tyś żołnierzy: kosztowałoby na dzisiejsze czasy 250 mld dolarów. Średni poziom podatków w kolonii wynosił 5%, a w Wielkiej Brytanii- 30%. W 1764 r parlament Wielkiej Brytanii uchwalił ustawę o cukrze=> ustawa o znaczkach skarbowych-> naklejane na wszystkie znaczki związane z papierem. Dochody z tych znaczków miały być przekazane do korony=> drożenie rzeczy, gdyż należało wliczyć koszty. Uderzyło przede wszystkim w bardzo tanie gazety, ale z tym znaczkiem musiały podrożeć dwukrotnie=> zamykanie gazet. Decyzja korony uderzyła w media, w koloniach uznano to za haniebne. Również obniżono cło, ale naprawdę zostało podwyższone, gdyż zamiast przemytu za 1 pensa, mieli płacić 3 pensy (wcześniej 6 pensy).
Decyzje Londynu wpłynęły w 1765- na początki myślenia o niepodległości = > argumentowano, że nie mają reprezentacji w parlamencie brytyjskim, więc oni nie mogą nas opodatkować. Hasło: nie ma podatków bez reprezentacji = > bardzo nowoczesne myślenie. Rozpoczęcie procesu:
opodatkowanie=> sprzeciw kolonii = > przymus WB, żeby wymusić posłuszeństwo=>przelew krwi = >jawna rebelia=>wojna o niepodległość
Synowie wolności-> liberty-> hasło=> uważali, że bojkotowanie znaczków skarbowych jest niedozwolone, ale można zniechęcić do ich sprzedawania. Jak nie będzie miał ich kto sprzedawać to nie będzie znaczków.
Franklin był wtedy w Londynie i tłumaczył Izbie Gmin konsekwencję ich decyzji, ale oni nie słuchali.
Kolejnym etapem, był bojkot brytyjskich towarów, więc Wielka Brytania odwołała ustawę o znaczkach: nic nie osiągnięto, żadnych zysków, ale obudzono ducha oporu w kolonii. Następnie rząd brytyjski szukał tych pieniędzy w inny sposób, a ruch oporu związał się z gazetami, które po odwołaniu znaczków powróciły do życia i ośmieszały rząd brytyjski. Duch oporu narastał, nawet studenci Yale głosili, że nie będę pić brytyjski win, a Harvardu ogłosili, że nie będę pili brytyjskiej herbaty. Rząd brytyjski wycofał się również z ceł, ale zanim ta informacja doszło do kolonii to miało miejsce ważne wydarzenie: w Bostonie stacjonowali żołnierze brytyjscy, zarabiali bardzo mało, ale mieli prawo dorabiać sobie. Wykonywali proste prace fizyczne za małe pieniądze co wywoływało sprzeciw mieszkańców, również nie mówili „precz od naszych dziewczyn". Żołnierzom zakazywano używania broni, były bójki, ale rygor jakiś trzymano=> stacjonowało 3 tyś żołnierzy. W 1770 r grupa rozrabiaków zaczęła dokuczać żołnierzom: rzucali w nich śnieżkami i kamieniami, nie zwracali na to uwagi, ale ktoś krzyknął ognia i wystrzelono=> 5 osób