background image

   

瞁 瞃 瞃

 Ί  Ί  Ί    ″

Dwaj  uczniowie  identyfikują  swego  gościa  z  tym,  który  został  ukrzyżowany  i  którego 

ciało  nie  znajduje  się  już  więcej  w  grobie.  Nie  chodzi  o  rozpoznanie  na  podstawie 
specjalnego  sposobu,  w  jaki  Jezus  łamał  chleb,  ale  na  podstawie  samego  znaczenia 
łamania chleba: w Eucharystii chrześcijanie rozpoznają obecność Jezusa pośród nich nie 
przez zmysłowy kontakt, ale przez wiarę, poprzez znak łamanego Chleba. Dla Łukasza, 
Emaus  to  pierwsza  wspólnota  eucharystyczna  Kościoła.  Utworzył  ją  w  środowisku  i 
kontekście  wspólnot  chrześcijańskich,  wyróżniając  dwa  momenty:  liturgię  Słowa  i 
liturgię Chleba. 

Obudziwszy wiarę, Jezus może zniknąć. Będzie widzialnie obecny pod znakiem chleba. 

32

 I mówili nawzajem do siebie: «Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał 

z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?» 

Jezus  przyszedł  aby  rzucić  ogień  (12,49).  Podczas  oczekiwania  języków  z  ognia  (Dz 

2,3),  jego  płomień  i  jego  ciepło  już  wypełniły  serca  uczniów.  "Pożar"  Dobrej  Nowiny 
rozniesie się dalej. 

33

  W  tej  samej  godzinie  wybrali  się  i  wrócili  do  Jerozolimy.  Tam  zastali 

zebranych Jedenastu i innych z nimi, 

Droga  powrotna  to  droga  radości  z  odzyskanej  nadziei.  Kleofas  i  jego  przyjaciel  nie 

chcą  zatrzymać  dla  siebie  Dobrej  Nowiny.  Pan  jednak  ich  wyprzedził:  ukazał  się 
Szymonowi. Grupa, która się rozwiązała, zawiązuje się ponownie w wierze i przez wiarę 
w Jezusa zmartwychwstałego. 

34

  którzy  im  oznajmili:  «Pan  rzeczywiście  zmartwychwstał  i  ukazał  się 

Szymonowi». 

35

  Oni  również  opowiadali,  co  ich  spotkało  w  drodze,  i  jak  Go  poznali  przy 

łamaniu chleba.

 

 

Nerses Sznorhali (†1173): Tegoż samego dnia, na drodze do Emaus, wdałeś się 

już w rozmowę z Kleofasem i z jego towarzyszem podróży, i w gospodzie dałeś 
się im poznać, gdy łamałeś Chleb poświęcony, a skoro zniknąłeś z ich oczu, ich 
płonące serca pozostały pogrążone w niepewności. 

 I  mnie  także  daj  poznać  Niewypowiedzianego  -  Twój  wzrok  ukryty,  a  jakże 

upragniony  -  aby  moje  serce  spłonęło  we  mnie  na  wspomnienie  Twojej  miłości 
niebiańskiej.  Włóż  w  me  serce  stopnie,  po  których  mógłbym  wstępować  z  tego 
padołu smutku do nieba, gdzie obiecałeś nam, o Synu Jedyny, Twe królestwo na 
wysokościach. 

 
 
 
 
 
 

3 NIEDZIELA WIELKANOCNA ŁK 24,13-35 

I: Dz  2,14.22-28; II: 1P 1,17-21 

 

13

  Tego  samego  dnia  dwaj  z  nich  byli  w  drodze  do  wsi,  zwanej  Emaus, 

oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. 

14

 Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. 

15

 Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z 

nimi. 

16

 Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. 

17

  On  zaś  ich  zapytał:  «Cóż  to  za  rozmowy  prowadzicie  z  sobą  w  drodze?» 

Zatrzymali się smutni. 

18

  A  jeden  z  nich,  imieniem  Kleofas,  odpowiedział  Mu:  «Ty  jesteś  chyba 

jedynym  z  przebywających  w  Jerozolimie,  który  nie  wie,  co  się  tam  w 
tych dniach stało». 

19

 Zapytał ich: «Cóż takiego?» Odpowiedzieli Mu: «To, co się stało z Jezusem 

Nazarejczykiem,  który był  prorokiem  potężnym w  czynie  i  słowie wobec 
Boga i całego ludu; 

20

 jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. 

21

  A  myśmy  się  spodziewali,  że On właśnie  miał  wyzwolić  Izraela.  Tak,  a  po 

tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. 

22

 Nadto jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, 

23

  a  nie  znalazłszy  Jego  ciała,  wróciły  i  opowiedziały,  że  miały  widzenie 

aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. 

24

  Poszli  niektórzy  z  naszych  do  grobu  i  zastali  wszystko  tak,  jak  kobiety 

opowiadały, ale Jego nie widzieli». 

25

  Na  to  On  rzekł  do  nich:  «O  nierozumni,  jak  nieskore  są  wasze  serca  do 

wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! 

26

 Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?» 

27

 I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we 

wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. 

28

 Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść 

dalej. 

29

 Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i 

dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać z nimi. 

30

 Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, 

połamał go i dawał im. 

31

 Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. 

32

 I mówili nawzajem do siebie: «Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał 

z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?» 

 

background image

[s. 2] 

33

  W  tej  samej  godzinie  wybrali  się  i  wrócili  do  Jerozolimy.  Tam  zastali 

zebranych Jedenastu i innych z nimi, 

34

  którzy  im  oznajmili:  «Pan  rzeczywiście  zmartwychwstał  i  ukazał  się 

Szymonowi». 

35

  Oni  również  opowiadali,  co  ich  spotkało  w  drodze,  i  jak  Go  poznali  przy 

łamaniu chleba. 

 

 

S A M U E L   D O R A S T A Ł ,   A   P A N   B Y Ł   Z   N I M .   N I E   P O Z W O L I Ł   U P A Ś Ć   Ż A D N E M U   J E G O   S Ł O W U   N A   Z I E M I Ę     ( 1 S m   3 : 1 9 )  

 

 

13

  Tego  samego  dnia  dwaj  z  nich  byli  w  drodze  do  wsi,  zwanej  Emaus, 

oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. 

Mk  16:12  Potem  ukazał  się  w  innej  postaci  dwom  z  nich  na  drodze,  gdy  szli  do 

wsi. 13 Oni powrócili i oznajmili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli. 

14

 Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. 

Łk 9:22 I dodał: «Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez 

starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia 
zmartwychwstanie». 

15

 Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z 

nimi. 

16

 Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. 

J  21:4  A  gdy  ranek  zaświtał,  Jezus  stanął  na  brzegu.  Jednakże  uczniowie  nie 

wiedzieli, że to był Jezus. 

17

  On  zaś  ich  zapytał:  «Cóż  to  za  rozmowy  prowadzicie  z  sobą  w  drodze?» 

Zatrzymali się smutni. 

18

  A  jeden  z  nich,  imieniem  Kleofas,  odpowiedział  Mu:  «Ty  jesteś  chyba 

jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych 
dniach stało». 

J 19:25 A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, 

żona Kleofasa [?], i Maria Magdalena. 

19

 Zapytał ich: «Cóż takiego?» Odpowiedzieli Mu: «To, co się stało z Jezusem 

Nazarejczykiem,  który  był  prorokiem  potężnym  w  czynie  i  słowie  wobec 
Boga i całego ludu; 

Mt 2:23 Przybył do miasta, zwanego Nazaret, i tam osiadł. Tak miało się spełnić 

słowo Proroków: Nazwany będzie Nazarejczykiem.  

Mt 16:14 A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze 

inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków». 

Dz 7:22 Mojżesza wykształcono we wszystkich naukach egipskich, i potężny był w 

słowie i czynie. 

20

 jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. 

1P  1:17  Jeżeli  bowiem  Ojcem  nazywacie  Tego,  który  bez  względu  na  osoby  sądzi 

według uczynków każdego, to w bojaźni spędzajcie czas swojego pobytu na  

[s.7] wiarygodna. Co więcej one  cytują w  słowa aniołów czyli słowa  niesprawdzalne. 

Pozostaje jednak, jako punkt zapytania, pusty gub. 

24

  Poszli  niektórzy  z  naszych  do  grobu  i  zastali  wszystko  tak,  jak  kobiety 

opowiadały, ale Jego nie widzieli». 

25

  Na  to  On  rzekł  do  nich:  «O  nierozumni,  jak  nieskore  są  wasze  serca  do 

wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! 

26

 Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?» 

27

 I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we 

wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. 

Słowa  Jezusa,  o  których  kobiety  sobie  przypomniały  (zapowiedź  śmierci  i 

zmartwychwstania  zob.  24,7),    a  o  których  uczniowie  zapomnieli  odsyłają  do  słów 
Bożych zawartych w Pismach. Czytając i medytując je Jezus odkrywał im drogę swojej 
misji. Dlatego trzeba odnieść się do Pisma, by rozpoznać Mesjasza. Wszystkie argumenty 
z mów Piotra i Pawła są na tym oparte (Dz 2,25; 3,18 itp.). 

Pisma  mówią  o  Jezusie.  On  i  Pisma  to  jedno.  Jezusa  nie  ma  w  grobie,  znaku 

zakończonej  przeszłości.  Jezus  jest  w  Pismach  niosących  przyszłość.  Różne  fragmenty 
Pisma  Świętego  przekazują różne obrazy Mesjasza. Scalając  je, Jezus objawia się jako 
Mesjasz. 

Słuchając Jezusa,  uczniowie widzą  Go  jakby  powstawał  z  Pism  i  zmartwychwstawał z 

Księgi  gdzie  On,  Słowo  Boga,  ukrył  się.  Ani  czas  ani  śmierć  nie  anulowały  głębokiego 
sensu Bożych tekstów. Zmartwychwstając, Jezus je odnawia, odmładza i wypełnia. 

28

 Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść 

dalej. 

29

 Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i 

dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać z nimi. 

Po  gościnności  okazanej  przez  ich  rozmowę  z  "nieznajomym"  spotkanym  w  drodze, 

teraz okazują gościnność  zapraszając do swojego  domu. Ujęci słowem Jezusa,  chcą Go 
zatrzymać.  Noc  która  się  przybliżyła  jest  dobrym  argumentem.  Jezus  zgadza  się.  Nie 
kieruje  już  więcej  słów  do  uczniów.  Tekst  milczy  jakby  chciał  przygotować  ostateczne 
objawienie. 

30

 Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, 

połamał go i dawał im. 

Posiłek  Jezusa  jest  kolejnym  jakie  przytacza  ewangelia  (5,29;  7,36;  11,37;  14,1; 

22,14).  Jezus  zmartwychwstały  ponownie  stanowi  wspólnotę  jedności  ze  swoimi 
uczniami. 

Tak  jak  przewodniczył  w  wymianie  słów  podczas  drogi,  tak  teraz  przewodniczy  w 

posiłku.  Powtarza  te  same  gesty,  które  uczynił  podczas  Ostatniej  Wieczerzy  (22,19)  i 
podczas  rozmnożenia  chleba  (9,16).  To  podobieństwo  gestów,  zwłaszcza  łamanie 
chleba,  odsyłają  do  Eucharystii.  Ten  posiłek  Jezusa  zmartwychwstałego  jest  posiłkiem 
przejścia  między  posiłkami  codziennymi  z  Jego  życia,  które  osiągają  swój  szczyt  w 
Ostatniej wieczerzy i "ucztami eucharystycznymi", które nastąpią po Pięćdziesiątnicy. 

31

 Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. 

background image

[s.4] Dz 3:24 Zapowiadali te dni także pozostali prorocy, którzy przemawiali od 

czasów Samuela i jego następców.  

Łk  18:31  Potem  wziął  Dwunastu  i  powiedział  do  nich:  «Oto  idziemy  do 

Jerozolimy i spełni się wszystko, co napisali prorocy o Synu Człowieczym.  

Łk 9:22 I dodał: «Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez 

starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia 
zmartwychwstanie». 

1P  1:11  Badali  oni,  kiedy  i  na  jaką  chwilę  wskazywał  Duch  Chrystusa,  który  w 

nich był i przepowiadał cierpienia przeznaczone dla Chrystusa i mające potem 
nastąpić uwielbienia.  

Łk  16:29  Lecz  Abraham  odparł:  "Mają  Mojżesza  i  Proroków,  niechże  ich 

słuchają!"...  Odpowiedział  mu:  "Jeśli  Mojżesza  i  Proroków  nie  słuchają,  to 
choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą"». 

27

 I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we 

wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. 

Dz 2:14 Wtedy stanął Piotr razem z Jedenastoma i przemówił do nich donośnym 

głosem: «Mężowie Judejczycy i wszyscy mieszkańcy Jerozolimy, przyjmijcie do 
wiadomości  i  posłuchajcie  uważnie  mych  słów!  22  Mężowie  izraelscy, 
słuchajcie  tego,  co  mówię:  Jezusa  Nazarejczyka,  Męża,  którego  posłannictwo 
Bóg potwierdził wam niezwykłymi czynami, cudami i znakami, jakich Bóg przez 
Niego  dokonał  wśród  was,  o  czym  sami  wiecie,  23  tego  Męża,  który  z  woli 
postanowienia  i  przewidzenia  Bożego  został  wydany,  przybiliście  rękami 
bezbożnych do krzyża i zabiliście. 24 Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy 
śmierci, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim, bo Dawid mówił o 
Nim: 25 Miałem Pana zawsze przed oczami, gdyż stoi po mojej prawicy, abym 
się  nie  zachwiał.  26  Dlatego  ucieszyło  się  moje  serce  i  rozradował  się  mój 
język,  także  i  moje  ciało  spoczywać  będzie  w  nadziei,  27  że  nie  zostawisz 
duszy mojej w Otchłani ani nie dasz Świętemu Twemu ulec skażeniu. 28 Dałeś 
mi  poznać  drogi  życia  i  napełnisz  mnie  radością  przed  obliczem  Twoim. 

(

czytanie) 

28

 Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść 

dalej. 

29

 Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i 

dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać z nimi. 

Dz 16:15 [Lidia] Kiedy została ochrzczona razem ze swym domem, poprosiła nas: 

«Jeżeli  uważacie  mnie  za  wierną  Panu  -  powiedziała  -  to  przyjdźcie  do  mego 
domu i zamieszkajcie w nim!». I wymogła to na nas.  

Sdz  19:9  I  wstał  ów  mąż,  aby  udać  się  w  drogę  wraz  ze  swą  żoną  i  sługą,  gdy 

teść,  ojciec  młodej  kobiety,  rzekł  do  niego:  «Oto  dzień  się  nachylił  już  ku 
wieczorowi, pozostań więc na noc tutaj, a niech serce twoje się raduje. Jutro 
wczesnym rankiem wyprawicie się w drogę i udasz się do swego domu». 

[s.5] 

30

  Gdy  zajął  z  nimi  miejsce  u  stołu,  wziął  chleb,  odmówił 

błogosławieństwo, połamał go i dawał im. 

Łk  22:19 Następnie  wziął  chleb,  odmówiwszy  dziękczynienie  połamał  go i podał 

mówiąc: «To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją 
pamiątkę!»  

Łk 9:16 A On wziął te pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo i odmówiwszy 

błogosławieństwo, połamał i dawał uczniom, by podawali ludowi.  

J 21:13 A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im - podobnie i rybę. 

31

 Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. 

2Krl  6:17  Potem  Elizeusz  modlił  się  tymi  słowami:  «Panie!  Racz  otworzyć  oczy 

jego, aby widział». Pan otworzył oczy sługi, a on zobaczył: oto góra pełna była 
ognistych rumaków i rydwanów otaczających Elizeusza. 

32

 I mówili nawzajem do siebie: «Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał 

z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?» 

Ps  39:4  Serce  w  mym  wnętrzu  rozgorzało;  gdy  rozważałem,  zapłonął  w  nim 

ogień: język mój przemówił. 

Dz  17:2  Paweł  według  swego  zwyczaju  wszedł  do  nich  i  przez  trzy  szabaty 

rozprawiał z nimi. 3 Na podstawie Pisma wyjaśniał i nauczał: «Mesjasz musiał 
cierpieć i zmartwychwstać. Jezus, którego wam głoszę, jest tym Mesjaszem». 

33

  W  tej  samej  godzinie  wybrali  się  i  wrócili  do  Jerozolimy.  Tam  zastali 

zebranych Jedenastu i innych z nimi, 

34

  którzy  im  oznajmili:  «Pan  rzeczywiście  zmartwychwstał  i  ukazał  się 

Szymonowi». 

1Kor  15:3  Przekazałem  wam  na początku  to, co  przejąłem: że  Chrystus  umarł - 

zgodnie  z  Pismem  -  za  nasze  grzechy...,  że  ukazał  się  Kefasowi,  a  potem 
Dwunastu... 

35

  Oni  również  opowiadali,  co  ich  spotkało  w  drodze,  i  jak  Go  poznali  przy 

łamaniu chleba. 

 

S A M U E L   D O R A S T A Ł ,   A   P A N   B Y Ł   Z   N I M .   N I E   P O Z W O L I Ł   U P A Ś Ć   Ż A D N E M U   J E G O   S Ł O W U   N A   Z I E M I Ę     ( 1 S m   3 : 1 9 )  

 

13

  Tego  samego  dnia  dwaj  z  nich  byli  w  drodze  do  wsi,  zwanej  Emaus, 

oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. 

Stanowią  oni  grupę  uczniów,  którzy  widzieli  w  słowach  kobiet  "czczą  gadaninę"  i  nie 

dali  im  wiary.  Grupa  się  rozwiązała.  Piotr  wrócił  do  swojego  domu,  dwaj  uczniowie 
wracają  do  swojej  miejscowości  gdzie  wcześniej  mieszkali.  Bez  Mistrza  grupa  straciła 
rację  swojego  bytu  i  swoją  jedność.  Kobiety  pozostają  niewzruszone  przy  Słowie,  lecz 
uczniowie, zawiedzeni, rozpraszają się. 

14

 Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. 

15

 Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z 

nimi. 

background image

[s.6] Jak Samarytanin (10,34). To  pierwszy gest paschalny Jezusa. Zmartwychwstały, 

idzie z uczniami po drogach ich życia. Jest blisko nich, oni jednak widzieli w nim kogoś 
obcego. Brak wiary uniemożliwia im prawdziwe widzenie. Nie poznają Go. Jezus jest z 
nimi,  podczas  gdy  oni  mówią  o  Nim,  ale  dopiero,  gdy  On  do  nich  mówi  odkrywa  im 
prawdziwy  sens  Pisma  i  tego  co  wydarzyło  się  w  Jerozolimie.  Bez  wiary  widzenie  jest 
zamglone.  Dzięki  wierze  słuchanie  Słowa  przenika  serce  i  pozwala  zobaczyć 
Zmartwychwstałego. 

16

 Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. 

17

  On  zaś  ich  zapytał:  «Cóż  to  za  rozmowy  prowadzicie  z  sobą  w  drodze?» 

Zatrzymali się smutni. 

Jezus  przejmuje  inicjatywę  w  rozmowie.  Pytaniem  wchodzi  w  ich  obawy;  interesuje 

się ich rozmową i ich wersją tego co się stało.  

18

  A  jeden  z  nich,  imieniem  Kleofas,  odpowiedział  Mu:  «Ty  jesteś  chyba 

jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych 
dniach stało». 

Prawdopodobnie  ten  człowiek  był  znany  pierwszym  chrześcijanom.  Nazywając  go  po 

imieniu,  Łukasz  pozostawia  historyczne  odniesienie  możliwe  do  sprawdzenia.  Drugi 
uczeń  nie  jest  wspomniany  z  imienia.  Być  może  jest  to  dyskretne  zaproszenie 
skierowane do czytelnika, by postawił się na jego miejscu.  

19

 Zapytał ich: «Cóż takiego?» Odpowiedzieli Mu: «To, co się stało z Jezusem 

Nazarejczykiem,  który  był  prorokiem  potężnym  w  czynie  i  słowie  wobec 
Boga i całego ludu; 

20

 jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. 

21

  A  myśmy  się  spodziewali,  że On właśnie  miał  wyzwolić  Izraela.  Tak,  a  po 

tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. 

W  odróżnieniu  od  mów  z  Dziejów  Apostolskich,  to  opowiadanie  nosi  w  sobie  zawód. 

Nie jest proklamacją Dobrej Nowiny ale żałobną lamentacją, śmiercią nadziei.  

Prorocy  przedstawiali  Mesjasza  jako  wyzwoliciela  Izraela,  nowego  Mojżesza. 

Zachariasz wyśpiewywał wyzwolenie Izraela (1,68) a Jezus ogłaszał bliskość wyzwolenia 
(21,28).  Utraciwszy  swego  Mistrza  uczniowie  utracili  swą  nadzieję.  Byli  więc 
przekonani, że Jezus był Mesjaszem. 

Żydzi  uważali  człowieka  rzeczywiście  umarłym  dopiero  po  3  dniach  (por.  przypadek 

Łazarza  od  4  dni  w  leżącego  w  grobie  J  11,39).  Trzeci  dzień,  w  zapowiedziach 
zmartwychwstania,  był  tym  w  którym  Jezus  miał  zmartwychwstać.  To  zdaje  się  tylko 
powiększać smutek uczniów, podczas gdy winno ich oświecić. 

22

 Nadto jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, 

23

  a  nie  znalazłszy  Jego  ciała,  wróciły  i  opowiedziały,  że  miały  widzenie 

aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. 

To właśnie mówią aniołowie i to też jest wielką nowiną w ewangelii św. Łukasza. Na 

ustach uczniów jest jednak zbyt dyskusyjna, bo przekazana przez kobiety, czyli mało  

 

[s.3]  obczyźnie.  18  Wiecie  bowiem,  że  z  waszego,  odziedziczonego  po 

przodkach,  złego  postępowania  zostali  wykupieni  nie  czymś  przemijającym, 
srebrem  lub  złotem,  19  ale  drogocenną  krwią  Chrystusa,  jako  baranka 
niepokalanego  i  bez  zmazy.  20  On  był  wprawdzie  przewidziany  przed 
stworzeniem  świata,  dopiero  jednak  w  ostatnich  czasach  się  objawił  ze 
względu na was. 21 Wyście przez Niego uwierzyli w Boga, który wzbudził Go z 
martwych i udzielił Mu chwały, tak że wiara wasza i nadzieja są skierowane ku 
Bogu. 

(II czytanie) 

21

  A  myśmy  się  spodziewali,  że On właśnie  miał  wyzwolić  Izraela.  Tak,  a  po 

tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. 

Łk 1:54 Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje... Niech 

będzie uwielbiony Pan, Bóg Izraela, że nawiedził lud swój i wyzwolił go,  

Łk 2:38 Przyszedłszy w tej właśnie chwili [prorokini Anna], sławiła Boga i mówiła 

o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy. 

Iz  44:24  Tak  mówi  Pan,  twój  Odkupiciel,  Twórca  twój  jeszcze  w  łonie  matki: 

«Jam  jest  Pan,  uczyniłem  wszystko,  Sam  rozpiąłem  niebiosa,  rozpostarłem 
ziemię; a któż był ze Mną? 

Dz  1:6  Zapytywali  Go  zebrani:  «Panie,  czy  w  tym  czasie  przywrócisz  królestwo 

Izraela?»  

22

 Nadto jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, 

23

  a  nie  znalazłszy  Jego  ciała,  wróciły  i  opowiedziały,  że  miały  widzenie 

aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. 

Łk 24:9 [niewiasty] wróciły od grobu, oznajmiły to wszystko Jedenastu i 
wszystkim pozostałym. 10 A były to: Maria Magdalena, Joanna i Maria, matka 
Jakuba; i inne z nimi opowiadały to Apostołom. 11 Lecz słowa te wydały im 
się czczą gadaniną i nie dali im wiary. 

24

  Poszli  niektórzy  z  naszych  do  grobu  i  zastali  wszystko  tak,  jak  kobiety 

opowiadały, ale Jego nie widzieli». 

25

  Na  to  On  rzekł  do  nich:  «O  nierozumni,  jak  nieskore  są  wasze  serca  do 

wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! 

Mk  4:13  I  mówił  im:  «Nie  rozumiecie  tej  przypowieści?  Jakże  zrozumiecie  inne 

przypowieści? 

Łk  9:45  Lecz  oni  nie  rozumieli  tego  powiedzenia;  było  ono  zakryte  przed  nimi, 

tak że go nie pojęli, a bali się zapytać Go o nie.  

Ga  3:1  O,  nierozumni  Galaci!  Któż  was  urzekł,  was,  przed  których  oczami 

nakreślono obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego? 

26

 Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?» 

Mt  8:10  Gdy  Jezus  to  usłyszał,  zdziwił  się  i  rzekł  do  tych,  którzy  szli  za  Nim: 

«Zaprawdę  powiadam  wam:  U  nikogo  w  Izraelu  nie  znalazłem  tak  wielkiej 
wiary.