background image

 

 

11.5.2008 

 

ROZDZIAŁ 4 

 

Szukajcie mnie, a 

ż

y

ć

 b

ę

dziecie! 

(Amos. 5:4; BG) 

 

 

W  zborach  denominacyjnych  coraz  cz

ęś

ciej  szerz

ą

  si

ę

  tak  zwane  „prawa  moralne”, 

wi

ę

c  wypada  si

ę

  nad  nimi  pochyli

ć

.  Kto  je  tworzy?  Propaguj

ą

  je  najcz

ęś

ciej  liderzy 

zborów,  czy  denominacji,  ju

ż

  nawet  biskupi;  b

ą

d

ź

  bracia  którzy  myl

ą

  talent 

krasomówczy z darem nauczania od Pana. Pisałem ju

ż

 na ten temat wiele razy, lecz 

z reguły nie mogłem znale

źć

 słów, a słowa nie składały si

ę

 w my

ś

li. A

ż

 tu zadzwonił 

brat Jan i wskazał mi Witkacego. Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy) był znanym 
ateuszem  (?)  i  modernist

ą

,  ale  te

ż

  nietuzinkowym  umysłem.  Na  jego  rozwa

ż

ania 

zwrócił  uwag

ę

  Czesław  Miłosz,  w  ksi

ąż

ce  „Zaczynaj

ą

c  od  moich  ulic”.  I  oto  ten 

mi

ę

dzywojenny  skandalista,  napisał  nast

ę

puj

ą

ce  zdanie:  Etyka  po

ż

re  metafizyk

ę

... 

(okre

ś

laj

ą

c

ą

  pozazmysłowy  stosunek  materii  do  ducha)...  a  prawo  moralne  słu

ż

tylko  interesom  w

ą

skich  grup  społecznych;  zreszt

ą

  ulegaj

ą

c  zmianom.  „Tłumacz

ą

to” na nasz j

ę

zyk: Etyka zabija skruch

ę

, pro

ś

b

ę

 o lito

ść

 oraz d

ąż

no

ść

 do poznawania 

Boga,  a  prawo  moralne  słu

ż

y  tylko  interesom  klasy  liderów  i  władzy  nad 

społeczno

ś

ci

ą

. Człowiek zaj

ę

ty wypełnianiem tego prawa z reguły uwa

ż

a, 

ż

e poznał 

Boga  wystarczaj

ą

co.  Tymczasem  napisano  w  odniesieniu  do  naszych  czasów: 

aniołowi zgromadzenia wybranych Laodyce

ń

czyków napisz: To mówi Amen, 

ś

wiadek 

wierny i prawdomówny, władza władzy ustanowionej przez Boga. Znam twoje czyny, 

ż

e nie jeste

ś

 ani chłodny, ani gor

ą

cy; oby

ś

 był chłodny lub gor

ą

cy.

 

 A poniewa

ż

 jeste

ś

 

letni  -  a  wi

ę

c  ani  gor

ą

cy,  ani  chłodny  -  zamierzam  ci

ę

  zwymiotowa

ć

  z  moich  ust. 

Gdy

ż

  mówisz:  Jestem  bogaty,  wzbogaciłem  si

ę

  i  nie  mam  potrzeby  niczego.  A  nie 

wiesz, 

ż

e jeste

ś

 nieszcz

ęś

liwy, wzbudzaj

ą

cy lito

ść

, ubogi, 

ś

lepy i nagi. Radz

ę

 ci, by

ś

 

si

ę

 wzbogacił; nab

ą

d

ź

 u mnie złot

ą

 ozdob

ę

, która jest wypalona po

ś

ród ognia. I białe 

szaty 

(płaszcz  sprawiedliwo

ś

ci  z  Boga  oraz  szaty  weselne)

,  by

ś

  si

ę

  odział,  i  by  nie 

została  ukazana  ha

ń

ba  twojej  nago

ś

ci 

(któr

ą

  nabył  Adam,  spo

ż

ywaj

ą

c  z  drzewa 

Wiadomo

ś

ci  Dobrego  i  Złego)

.  Nadto  by  twoje  oczy  były  namaszczone  ma

ś

ci

ą

 

poprawiaj

ą

c

ą

  wzrok 

(mowa  tu  o  „drugim  przejrzeniu”)

,  aby

ś

  widział  (Objawienie  3, 

background image

14-18;  NBG). 

Widział, 

ż

e  napisano: 

Wszystko  mi  wolno,  ale  nie  wszystko  jest 

po

ż

yteczne; wszystko mi wolno, ale nie wszystko buduje (1 Koryntian 10,23; NBG). 

Jedynym  Prawem  dla  uczniów  Pana  Jezusa  s

ą

  prawa  zawarte  w  Biblii.  Prawo 

Moj

ż

esza jako nauczyciel do Jezusa Chrystusa, a po otrzymaniu łaski Wiary – Prawo 

Wiary. Reszta praw to prawa tworzone przez ludzi. Nie maj

ą

 one zwi

ą

zku z Bogiem. 

Gorzej. Ich tworzenie mo

ż

e by

ć

 wr

ę

cz szkodliwe. 

Prawa  moralne,  podobnie  jak  Prawo  Moj

ż

esza,  nie  mog

ą

  zmieni

ć

  człowieka 

(potwierdziła  to  historia  ludzko

ś

ci);  zreszt

ą

  nie  taki  spełniało  cel.  Podobnie  prawa 

moralne  nie  wnosz

ą

  niczego  szlachetnego  (uczynków  prosto  od  Boga),  a  za  to 

umniejszaj

ą

  Dzieło  Pa

ń

skie.  Najcz

ęś

ciej  zawracaj

ą

  człowieka  do  własnej 

sprawiedliwo

ś

ci, której z własnych uczynków nie posiada. Jedynie Bóg, sam Bóg, w 

wielkim i 

ś

wi

ę

tym Imieniu Jezus, jest władny zmieni

ć

 człowieka, i to si

ę

 stale dzieje. 

Dlatego prawo moralne - chocia

ż

 wydaje si

ę

 dobre – nie prowadzi do poznania Boga, 

wr

ę

cz trzyma wybranych „na pustyni”. I dlatego Jezus powiedział: 

Zatem Jezus mówił 

do 

Ż

ydów,  którzy  mu  uwierzyli:  Je

ś

li  wy  wytrwacie

  (tak

ż

e: 

zamieszkacie, 

pozostaniecie,  zaczekacie

w  moim  słowie,  na  pewno  jeste

ś

cie  moimi  uczniami;  i 

poznacie prawd

ę

, a prawda was wyzwoli (Jan 8,31-32; NBG). 

 

15.5.2008 

 

Nie pluj do studni – mo

ż

e jeszcze b

ę

dziesz musiał z niej pi

ć

 wod

ę

(z m

ą

dro

ś

ci 

ż

ydowskich) 

 

 

Ż

ydów  kto

ś

  „winien  krwi”  był  po  prostu  morderc

ą

.  Człowiekiem,  który  zabił 

drugiego,  spowodował  jego 

ś

mier

ć

,  lub  prowadził  go  na  manowce 

ś

mierci.  O 

„winie  krwi”  Pismo  mówi  dziesi

ą

tki  razy.  Niemiej  raz  w  zastanawiaj

ą

cym 

kontek

ś

cie. 

Dlatego  wam 

ś

wiadcz

ę

  w  dniu  dzisiejszym, 

ż

e  jestem  czysty  od  krwi 

(tak

ż

e:

  zabójstwa

)

  wszystkich.  Gdy

ż

  nie  chroniłem  siebie,  aby  wam  nie  oznajmi

ć

 

całego planu 

(tak

ż

e:

 zamysłu, postanowienia

)

 Boga (Dokonania apostołów 20,26-27; 

NBG). 

ż

  to  znaczy?  No,  wiele,  wiele,  bardzo  wiele!  I  dotyczy  przede  wszystkim 

nauczycieli.  Mo

ż

na  st

ą

d  wysnu

ć

  wniosek, 

ż

e  je

ś

li  kto

ś

  jest  ostro

ż

ny  w  głoszeniu 

prawdy Boga, woli si

ę

 nie nara

ż

a

ć

 i jak to si

ę

 mówi „

ż

y

ć

 w zgodzie”; je

ś

li z uwagi na 

„Goliatów”  zataja  pewne  fragmenty  i  dra

ż

liwych  tematów  nie  porusza;  je

ś

li  czego

ś

 

sam  nie  rozumie  i  zabrania  o  tym  mówi

ć

  innym;  wreszcie  je

ś

li  opuszcza  pewne 

wersety,  bo  nie  wypada...  bo  co  to  b

ę

dzie...  bo  to  niezgodne  z  doktryn

ą

  –  to  taki 

„nauczyciel”  nie  powinien  nikogo  uczy

ć

,  gdy

ż

  podobnie  jak  u  faryzeuszy  –  sam  nie 

U

background image

wchodzi i nie pozwala innym. 

Moi bracia, nie b

ą

d

ź

cie liczni nauczycielami, wiedz

ą

c, 

ż

e przyjmiemy surowsz

ą

 ocen

ę

 (Jakuba 3,1; NBG). 

Ale  kto

ś

  z  brzegu  zapyta:  Czy  głoszenie  całego  planu  Boga  naprawd

ę

  jest  takie 

wa

ż

ne?  O,  wa

ż

ne,  bardzo  wa

ż

ne! 

Ale  biada  brzemiennym 

(tak

ż

e: 

obci

ąż

onym

)

  i 

ss

ą

cym 

(tak

ż

e:

  karmionym  mlekiem

)

  w  owe  dni  (

chodzi  o  wielki  ucisk;

  Mateusz 

24,19; NBG).

 Gdy

ż

 podobnie jak cielesne niemowl

ę

, ucze

ń

 Pana powinien wzrasta

ć

 

duchowo (od otrzymania łaski Wiary - do odpocznienia w Bogu). Wi

ę

c nie wystarczy 

mówi

ć

  podstaw Wiary,  nazwanych  w  Pi

ś

mie  „mlekiem”?  Stanowczo,  stanowczo  nie 

wystarczy! Bowiem trzyma si

ę

 ludzi na uwi

ę

zi, jak cz

ę

sto podkre

ś

lałem - „na pustyni”; 

zaniedbane  jest  „przej

ś

cie  przez  Jordan”  i  zwi

ą

zane  z  nim  wyzwolenie  z  grzechu. 

Nauka musi by

ć

 pełna! Biblia to a

ż

 za bardzo podkre

ś

la.

 

Ka

ż

dy, kto narusza

 (tak

ż

e: 

idzie  obok,  łamie,  zwodzi

oraz  nie  pozostaje  w  nauce  Jezusa  Chrystusa  -  nie  ma 

Boga. A kto pozostaje w nauce Chrystusa - ten ma Ojca i Syna. Je

ś

li kto

ś

 przychodzi 

do was, a nie przynosi tej nauki - nie przyjmujcie go do domu i nie mówcie mu - witaj; 
gdy

ż

 ten, co mu mówi - witaj, jest wspólnikiem jego złych uczynków (2 Jana 1,9-11; 

NBG). 

Zatem  je

ś

li  nie  prawo  moralne,  to  co?  Je

ż

eli  „jednym  uchem”  mamy  słucha

ć

 

nauczycieli,  to  w  takim  razie  kogo  „drugim”?  Ano  Pana  Jezusa  w  Duchu 

Ś

wi

ę

tym! 

Ano  Pisma 

Ś

wi

ę

tego!  I  to  tego  nieskalanego  doktryn

ą

!  Bowiem  nie  prawo  moralne, 

ale Prawda Słowa wyzwala człowieka z grzechu! 

Zatem wy, umiłowani - wiedz

ą

c to 

wcze

ś

niej  -  strze

ż

cie  si

ę

,  aby

ś

cie  nie  zostali  wyprowadzeni  na  manowce 

wyst

ę

puj

ą

cym szale

ń

stwem i nie stracili swej stało

ś

ci. Ale wzrastajcie w łasce 

(!)

 oraz 

znajomo

ś

ci 

(!) 

naszego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Jemu chwała i teraz, i 

na czas wieczno

ś

ci. Amen (2 Piotra 3,17-18; NBG). 

 

25.5.2008 

 

Aby

ś

my ju

ż

 nie byli niemowl

ę

tami, rzucanymi przez fale ka

ż

dym wiatrem nauki 

i poprzez oszustwo ludzi, na skutek przebiegło

ś

ci bł

ę

du (

tak

ż

e:

 szale

ń

stwa) –  

w nikczemno

ś

ci (

tak

ż

e:

 podst

ę

pno

ś

ci, chytro

ś

ci, zło

ś

liwo

ś

ci, przebiegło

ś

ci) 

prowadzonymi tam i z powrotem. 

(Efezjan 4,14; NBG) 

 

oszedłem na spotkanie uczniów Pana w jednym ze zborów denominacyjnych. 
Rozwa

ż

ano  tam  wiele  wersetów  oraz 

ś

piewano  pie

ś

ni,  i  st

ą

d  wywnioskowałem, 

ż

e  miotani  s

ą

 poprzez  ró

ż

ne  nauki. W ko

ń

cu  zabrałem  głos  i  powiedziałem  tak: 

Bracia  i  siostry!  Omawiacie  tu  szereg  spraw,  z  pewno

ś

ci

ą

  wa

ż

nych,  potrzebnych, 

lecz  z  przebiegu  waszej  dyskusji  widz

ę

ż

e  musicie  sobie  odpowiedzie

ć

  na  dwa 

zasadnicze pytania. I to nad wyraz dogł

ę

bnie: Pierwsze: Jaka jest ró

ż

nica pomi

ę

dzy 

Starym,  a  Nowym  Testamentem?  I  drugie:  Dlaczego  Jezus  musiał  umrze

ć

?  W  tym 

momencie  zarówno  prowadz

ą

cy,  jak  i  wi

ę

kszo

ść

  słuchaczy  przerwała  mi 

wyst

ą

pienie, krzycz

ą

c: Co te

ż

 brat opowiada? My to wiemy! Na ten temat nie musimy 

background image

rozmawia

ć

! Usiadłem wi

ę

c na miejscu, speszony, ale i przekonany, 

ż

e tak, niestety, 

nie  jest.  Oczywi

ś

cie  potrafi  si

ę

  odpowiedzie

ć

  na  owe  dwa  pytania,  lecz  z  reguły  w 

ogólnikach, niedokładnie, mieszaj

ą

c ze sob

ą

 wiele poj

ęć

 oraz dwa Testamenty. 

Przypuszczenie  potwierdziło  si

ę

  dalej.  Na  zako

ń

czenie  spotkania  dałem  jednemu  z 

braci moje ksi

ąż

ki. Podzi

ę

kował i zaniósł je do torby. Po czym podszedł, klepn

ą

ł mnie 

po ramieniu i powiedział mniej wi

ę

cej tak: Ksi

ąż

ki... Komu s

ą

 one potrzebne? Bracie! 

Najwa

ż

niejsze, aby

ś

my si

ę

 miłowali i przestrzegali 10-u Przykaza

ń

! Na to spokojnie 

stwierdziłem:  Ale

ż

  my  nie  jeste

ś

my  pod  10-ma  Przykazaniami.  Popatrzał  na  mnie 

uwa

ż

nie, odwrócił si

ę

, podszedł do torby, wyj

ą

ł te moje ksi

ąż

ki, po czym oddał mi je z 

powrotem, ze słowami: Nie jeste

ś

my?.. No to nie mamy o czym mówi

ć

! Tych ksi

ąż

ek 

nie b

ę

d

ę

 czytał! 

Czy  ten  brat  powiedział  to  od  siebie?  Pewnie  tak;  ale  w  oparciu  o  nauczanie,  które 
jest  w  jego  zborze.  A  musi  by

ć

  bardzo  nachalne,  skoro  mówił  to  całkiem  otwarcie, 

przy wi

ę

kszej liczbie słuchaczy. 

Wi

ę

c  dla  niego,  dla  jego  pastora  i  pewnie  wielu  innych,  jeszcze  raz  przytocz

ę

 

rozmow

ę

  pomi

ę

dzy  Piotrem,  poborcami  podatku  i  Jezusem. 

A  kiedy  przyszli  do 

Kafarnaum,  przyst

ą

pili  do  Piotra  ci,  którzy  pobierali  dwudrachmowy  okup  (

patrz:

  II 

Moj

ż

esza  30,11  –  16)  i  powiedzieli:  Czy  wasz  nauczyciel  nie  składa 

dwudrachmowego

 

okupu? A on mówi: Tak, składa. A kiedy wchodził do domu, Jezus 

go ubiegł, mówi

ą

c: Jak ci si

ę

 zdaje, Szymonie? Od kogo królowie ziemi bior

ą

 podatek 

lub czynsz? Od swoich synów, czy od obcych? Mówi mu Piotr: Od obcych. A Jezus 
mu powiedział: Tak wi

ę

c synowie s

ą

 wolni. Jednak aby

ś

my ich nie zgorszyli, id

ź

 nad 

morze, zarzu

ć

 w

ę

dk

ę

, i t

ę

 ryb

ę

, która pierwsza wypłynie, we

ź

, otwórz jej pyszczek, a 

znajdziesz  stater 

(równowarto

ść

  dwóch  dwudrachm)

;  który  we

ź

miesz,  i  dasz  im  za 

mnie  oraz  za  ciebie  (Matusz  17,  24-27; 

NBG).  Co  tutaj  powiedziano?  Po  pierwsze 

Pan  Jezus, 

Ż

yd,  sam  przyznaje, 

ż

e  nie  jest  pod  Prawem  Moj

ż

esza.  Inaczej  jego 

wypowied

ź

  byłaby  nie  do  pomy

ś

lenia!  I  to  jest  zrozumiałe.  Bowiem  Prawo  nadano 

grzesznikom,  a  Jezus,  który  wierzył  (tak

ż

e:  ufał),  pozostał  bez 

ż

adnej  winy.  Za

ś

 

przypowie

ść

  to  wielka  metafora,  zarówno  dla  uczniów  Pana,  jak  i  ucz

ą

cych  w 

zborach. Widzimy  w  niej  chwiejnego  Piotra  i  jego  powrót  do  zdrowej  nauki  poprzez 
słowa  Jezusa  Chrystusa.  Cało

ść

  dzieje  si

ę

  w  dwóch  miejscach:  „Na  zewn

ą

trz” 

pomieszczenia w którym przebywa Jezus (i wszyscy, którzy nie wierz

ą

 w Jego Imi

ę

a  wi

ę

c  Israel  według  ciała,  a  patrz

ą

c  szerzej  -  poganie)  i  ”wewn

ą

trz”  niego.  W  tym 

przypadku  „na  zewn

ą

trz”  znajduj

ą

  si

ę

  ludzie,  którzy  s

ą

  pod  Prawem  Moj

ż

esza  i 

post

ę

puj

ą

  zgodnie  z  tym  Prawem.  Na  pytanie  poborców 

ś

wi

ą

tynnego  podatku,  czy 

Jezus  składa  ten  podatek,  Piotr, 

Ż

yd  zawieszony  pomi

ę

dzy  Prawem  Moj

ż

esza,  a 

Prawem  Wiary,  odpowiada:  Tak,  składa.  Nie  mógł  wtedy  inaczej  odpowiedzie

ć

,  bo 

nale

ż

ał do Israela według ciała, znajdował si

ę

 w

ś

ród ludzi pod Prawem, a sam nie był 

pewny  swojego.  Jednak  potem  wszedł  „do  wewn

ą

trz”,  gdzie  znajdował  si

ę

  Pan 

Jezus,  który  go  ubiegł  pytaniem.  Z  odpowiedzi  wynikało  niezbicie, 

ż

e  synowie 

Królestwa  s

ą

  wolni  od  płacenia  podatku 

ś

wi

ą

tynnego  -  a  tym  samym  s

ą

  wolni  od 

nakazów  całego  Prawa  Moj

ż

esza. 

Bowiem  ktokolwiek  by  dochował  całe  Prawo 

Moj

ż

esza, a potkn

ą

ł si

ę

 (tak

ż

e: 

upadł, zrobił fałszywy krok, zgrzeszył

) 

w jednym, stał 

si

ę

  winnym  wszystkich  przepisów  Prawa  (Jakóba  2,10;  NBG). 

Poniewa

ż

  Prawo 

Moj

ż

esza, jak zreszt

ą

 ka

ż

de prawo, stanowi jedn

ą

 cało

ść

 – nie mo

ż

na go traktowa

ć

 

wyrywkowo,  wył

ą

czaj

ą

c  10  Przykaza

ń

.  Dalej  jest  jedna  z  najpi

ę

kniejszych  metafor. 

background image

Jednak aby

ś

my ich nie zgorszyli, id

ź

 nad morze, zarzu

ć

 w

ę

dk

ę

, i t

ę

 ryb

ę

 

(przypomn

ę

ryba  jest  symbolem  chrze

ś

cija

ń

stwa)

  która  pierwsza  wypłynie,  we

ź

,  otwórz  jej 

pyszczek, a znajdziesz stater; który we

ź

miesz, i dasz im za mnie oraz za ciebie 

(czyli 

we  wn

ę

trzu  biblijnego  chrze

ś

cija

ń

stwa  znajduje  si

ę

  zapłata  za 

ż

ycie,  której  za

żą

dali 

poborcy.  T

ą

  zapłat

ą

  jest 

ś

mier

ć

  Jezusa,  w  my

ś

l  zasady  sprawiedliwo

ś

ci  absolutnej: 

Oko za oko, z

ą

b za z

ą

b... 

ż

ycie za 

ż

ycie

). Chwała wi

ę

c Jezusowi! Chwała Bogu, 

ż

wszystkiego  za  nas  dokonał; 

ż

e  umarli

ś

my  wraz  z  Jezusem  i  weszli

ś

my  do  Prawa 

Wiary.  
Jaki  st

ą

d  wniosek?  Prawo  Moj

ż

esza  (w  tym  wyj

ą

tki  -  jak  10  Przykaza

ń

,  czy 

dziesi

ę

cina), nie mówi

ą

c o „prawach moralnych”, w ogóle nas nie dotyczy. Nie, jako 

podeptane, czy omini

ę

te - lecz przez 

ś

mier

ć

, b

ę

d

ą

c

ą

 wyrokiem Prawa, uszanowane 

do ko

ń

ca. Wyobra

ź

my sobie okropnego zbrodniarza, który został skazany na 

ś

mier

ć

 

w ludzkim s

ą

dzie. I wyrok ten wykonano. Na p

ę

tli wisi ju

ż

 zimny trup. I teraz zadajmy 

pytanie?  Czy  prawo,  które  go  skazało,  mo

ż

e  mie

ć

  jeszcze  co

ś

  do  niego?  Na  tak 

postawione  pytanie, musimy  odpowiedzie

ć

ż

e  nie!  Jak

ż

e  prawo  mo

ż

e  mie

ć

  co

ś

  do 

trupa?  Na  p

ę

tli  wisi  były  przest

ę

pca,  oczywi

ś

cie,  ale  ju

ż

  poza  prawem,  które  go 

skazało na 

ś

mier

ć

. To powinno by

ć

 jasne jak sło

ń

ce! 

W  innym  zborze,  innej  denominacji,  rozmawiałem  o  sprawiedliwo

ś

ci  Boga,  ma  si

ę

 

rozumie

ć

 w kuluarach, prawie szeptem, gdy

ż

 o wyst

ą

pieniu przed bra

ć

mi nie mogło 

by

ć

 nawet mowy. Takie s

ą

 „nowe porz

ą

dki”. Bo „stare przemin

ę

ły”. Nikt ju

ż

 dzisiaj nie 

post

ę

puje w taki sposób: 

A oni, po wyj

ś

ciu z Perge, przybyli do Antiochii Pizydyjskiej, 

w  dniu  szabatu  weszli  do  bó

ż

nicy  i  usiedli.  Za

ś

  po  odczytaniu  Prawa  i  Proroków, 

przeło

ż

eni bó

ż

nicy  wysłali do nich, mówi

ą

c: M

ęż

owie, bracia; je

ś

li jest w  was słowo 

zach

ę

ty

  (tak

ż

e: 

wezwania,  apelu,  pocieszenia

do  ludu,  mówcie  (Dzieje  13,14-15; 

NBG). 

A  co  si

ę

  działo  pó

ź

niej?  W  odpowiedzi  na  ow

ą

  nauk

ę

,  pewien  brat  w 

publicznym wyst

ą

pieniu wykrzyczał co nast

ę

puje: Wbrew opiniom niektórych tu osób, 

stwierdzam  ze  stanowczo

ś

ci

ą

  przed  zborem, 

ż

e  nie  jestem  sprawiedliwym 

człowiekiem!  Nie  jestem!  Niech  wszyscy  to  usłysz

ą

!  Nie  mogłem  mu  odpowiedzie

ć

wi

ę

c  tylko  stwierdziłem  półg

ę

bkiem, 

ż

e  szkoda;  poniewa

ż

  jest  napisane: 

Czy

ż

  nie 

wiecie, 

ż

e niesprawiedliwi nie odziedzicz

ą

 Królestwa Boga? (1 Koryntian 6,9; NBG)

Jednak jemu i wielu innym braciom przytocz

ę

 słowa pociechy, i niew

ą

tpliwie prawdy:

 

Za

ś

 temu, co si

ę

 trudzi 

(tak

ż

e: 

zapracowuje, czyni, spełnia

)

, zapłata

 (tak

ż

e: 

nagroda; 

kara

nie jest liczona z łaski - ale z powodu długu. A temu, co si

ę

 nie trudzi 

(tak

ż

e: 

nie 

zapracowuje,  nie  czyni,  nie  spełnia

)

,  ale  wierzy  dzi

ę

ki  Temu,  który  uznaje 

bezbo

ż

nego za sprawiedliwego - jego wiara jest liczona ku sprawiedliwo

ś

ci (Rzymian 

4,5;  NBG). 

Oczywi

ś

cie  –  sprawiedliwo

ś

ci  (prawo

ś

ci)  z  Wiary!  Temu  nie  wolno 

zaprzecza

ć

! Bo zaprzecza si

ę

 Słowu Boga!  Za

ś

 człowiek sprawiedliwy (czyli: prawy, 

gdy

ż

 chodzi tu o sprawiedliwo

ść

 prawn

ą

) nie grzeszy! 

Bo czy

ż

by nie zatrzymało si

ę

 

składanie  ofiar,  gdyby  ci,  którzy  pełni

ą

  słu

ż

b

ę

,  raz  b

ę

d

ą

c  oczyszczeni,  nie  mieli  ju

ż

 

ż

adnej 

ś

wiadomo

ś

ci  grzechów?  (Hebrajczyków  10,2;  NBG). 

A  składanie  ofiar 

przecie

ż

  si

ę

  zatrzymało;  oczywi

ś

cie  w  biblijnym  chrze

ś

cija

ń

stwie. 

Gdy

ż

  jedn

ą

  ofiar

ą

 

uczynił  na  zawsze  doskonałymi  tych,  którzy  s

ą

  u

ś

wi

ę

cani  (Hebrajczyków  10,14; 

NBG). 

 
 

31.5.2008 

background image

 

A Israel miłował Josefa ponad wszystkich swoich synów, poniewa

ż

 był synem 

jego staro

ś

ci. Sprawił mu tak

ż

e strojny płaszcz. Za

ś

 jego bracia widz

ą

c, 

ż

e ich 

ojciec go miłował ponad wszystkich jego braci - znienawidzili go, wi

ę

c nie 

mogli z nim uprzejmie mówi

ć

. 

(I Moj

ż

esza 37,3-4; NBG) 

 

 szatach  cz

ę

sto  si

ę

  mówi  w  Pi

ś

mie 

Ś

wi

ę

tym.  Z  reguły  wyobra

ż

amy  je  sobie 

jako  ubiór  materialny,  lecz  jak  to  w  Biblii  bywa,  za  t

ą

  fizyczn

ą

  rzeczywisto

ś

ci

ą

 

kryj

ą

 si

ę

 sprawy duchowe. Pierwszy raz szata pojawia si

ę

 w Edenie. 

A człowiek i 

jego 

ż

ona byli oboje nadzy, lecz nie wstydzili si

ę

 (I Moj

ż

esza 1,25; NBG). 

Lecz zaraz 

po  upadku...

 

 

PAN,  Bóg  sprawił  te

ż

  Adamowi  i  jego 

ż

onie  skórzane  szaty  oraz  ich 

przyodział (I Moj

ż

esza 1,21; NBG)

. A dlaczego? Bo człowiek zrozumiał, 

ż

e jest nagi, 

a  zatem  odsłoni

ę

ty  -  przed  Bogiem,  drugim  człowiekiem  oraz  przed  samym  sob

ą

jego  odst

ę

pstwo  stało  si

ę

  jawne.  Teraz  cielesna  natura  wymagała  jakiego

ś

  okrycia. 

Zauwa

ż

my, 

ż

e  za  materiał  posłu

ż

yła  skóra;  bo  istotnie,  upadły  człowiek  ma  natur

ę

 

zmysłow

ą

,  zbli

ż

on

ą

  do  zwierz

ę

cej  (gr.  psychikos). 

Za

ś

  człowiek  zmysłowy

  (tak

ż

e: 

zwierz

ę

cy

nie przyjmuje tych Ducha Boga, bo s

ą

 mu głupot

ą

 i nie mo

ż

e zrozumie

ć

ż

e  s

ą

  badane  duchowo  (1  Koryntian  2,14;  NBG).

 

Ale  je

ś

li  macie  w  waszym  sercu 

gorzk

ą

  zazdro

ść

  (tak

ż

e: 

zawi

ść

,  gwałtowno

ść

oraz  intryg

ę

    (tak

ż

e: 

podst

ę

p, 

karierowiczostwo

- nie chlubcie si

ę

 i nie kłamcie w stosunku do prawdy. Nie jest to 

m

ą

dro

ść

 schodz

ą

ca z góry - ale ziemska, zmysłowa 

(tak

ż

e:

 zwierz

ę

ca

)

, demoniczna 

(Jakóba  3,14-15;  NBG). 

Taki  człowiek  nie  jest  ju

ż

  dobrym  człowiekiem  i  dlatego 

potrzebuje szaty: Fizycznej – w upadłym 

ś

wiecie; lecz przede wszystkim duchowej – 

ś

wiecie  czystych  istot  duchowych.  Ka

ż

dy  musi  mie

ć

  takie  okrycie,  by  bez  l

ę

ku 

stan

ąć

 przed Bogiem. 

A gdy król wszedł, aby obejrze

ć

 le

żą

cych przy stole, zobaczył 

tam  człowieka  nieodzianego  szat

ą

  godow

ą

;  i  mu  mówi:  Towarzyszu,  jak  tutaj 

wszedłe

ś

  nie  maj

ą

c  szaty  godowej?  A  on  zamilkn

ą

ł. Wtedy  król  powiedział  sługom: 

Zwi

ąż

cie  jego  nogi  i  r

ę

ce,  we

ź

cie  go  oraz  wrzu

ć

cie  do  zewn

ę

trznych 

(w  j

ę

zyku 

greckim  przymiotnik  w  stopniu  nie  najwy

ż

szym,  który  symbolizuje  wielki  ucisk) 

ciemno

ś

ci;  tam  b

ę

dzie  płacz  i  zgrzytanie  z

ę

bów.  Bowiem  wielu  jest  zaproszonych, 

ale  mało  wybranych  (Mateusz  22,11-14;  NBG). 

Ka

ż

dy  musi  zosta

ć

  okryty  białym 

płaszczem, bo nasza własna szata stała si

ę

 nieczysta i splugawiona. 

Jednak teraz – 

my  wszyscy  jeste

ś

my  jak  nieczysty

  (tak

ż

e: 

jak  czasy

;  w  przeno

ś

ni: 

jak  menstrua

  - 

szata  u

ż

ywana  przez  kobiety  w  czasie  oczyszczania  si

ę

)

,  a  cała  nasza 

sprawiedliwo

ść

 jest jak plugawa szata (Izajasz 64,5; NBG). 

Teraz  powró

ć

my  do  Józefa.  Ten  ulubieniec  ojca  otrzymał  od  niego  strojny  płaszcz. 

Nie  dostali  takiego  inni  bracia  z  12  pokole

ń

  Israela,  w  ka

ż

dym  razie  nie  w  tym 

terminie.  Jednak  zamiast  si

ę

  z  tego  cieszy

ć

,  ów  płaszcz  stał  si

ę

  przedmiotem 

nienawi

ś

ci, a potem w konsekwencji - sprzedania Józefa do Egiptu. Czy to pisze tak 

sobie, bez powodu? Otó

ż

, nie. Nic w Biblii tak nie pisze. Ka

ż

de zdarzenie w Israelu 

według ciała ma swój odpowiednik w Israelu według Ducha. Wi

ę

c, o co teraz chodzi? 

Je

ż

eli  nasza  sprawiedliwo

ść

  (ta  z  uczynków  Prawa  Moj

ż

esza,  lub  sumienia) 

przypomina  plugaw

ą

  szat

ę

,  to  winni

ś

my  si

ę

  stara

ć

  o  czyst

ą

.  Sk

ą

d  j

ą

  wzi

ąć

?  Od 

O

background image

naszego  Ojca  w  niebiosach.  To  On  odziewa  wybranych  inn

ą

  szat

ą

  –  nieskalanym 

płaszczem  sprawiedliwo

ś

ci  z  Boga,  przez  Wiar

ę

  Jezusa  Chrystusa.  Za

ś

 

sprawiedliwo

ść

,  która  j

ą

  zapewnia  –  to  sprawiedliwo

ść

  z  Wiary.  Ma  to  te

ż

  swoje 

„mankamenty”.  Kto pierwszy  dostanie  taki  płaszcz,  sił

ą

  rzeczy  jest  odrzucany  przez 

braci.  Dochodzi  do  usuwa

ń

  ze  zborów  (nie  odsuwa

ń

,  ale  usuwa

ń

;  cho

ć

  dokonuj

ą

 

tego  ludzie,  którzy  nie  powołali,  ani  do  Zgromadzenia  Wybranych  nie  przyj

ę

li),  jak 

usuni

ę

to  Józefa;  oraz  wmawianiu  społeczno

ś

ci, 

ż

e  ów  „fantasta  i  burzyciel”  wła

ś

nie 

powrócił do 

ś

wiata. A przecie

ż

 jest wprost przeciwnie! Biała szata sprawiedliwo

ś

ci z 

Boga to okrycie o które nale

ż

y zabiega

ć

Szczerze si

ę

 raduj

ę

 w WIEKUISTYM, moja 

dusza cieszy si

ę

 moim Bogiem; bo oblókł mnie w szaty zbawienia i przyodział mnie 

płaszczem  szcz

ęś

cia  jak  oblubie

ń

ca,  który  si

ę

  przebiera  we  wspaniały  strój  i  jako 

oblubienic

ę

,  która  wkłada  swoje  klejnoty  (Izajasz  61,10;  NBG). 

Ano,  wła

ś

nie!  Ten 

swój  zbrukany  płaszcz  trzeba  odrzuci

ć

,  a  stara

ć

  si

ę

  o  nieskalane  odzienie,  które 

rozdaje  Bóg  w  wielkim  i 

ś

wi

ę

tym  Imieniu  Jezus.

  A  gdy  on,  jego  uczniowie  oraz 

znaczny tłum wychodził z Jerycha, syn Tymeusza - Bartymeusz, 

ś

lepy siedział przy 

drodze, 

ż

ebrz

ą

c.  A  kiedy  usłyszał, 

ż

e  to  jest  Jezus  Nazare

ń

czyk,  zacz

ą

ł  woła

ć

mówi

ą

c:  Jezusie,  synu  Dawida,  zlituj  si

ę

  nade  mn

ą

.  Wi

ę

c  gromili  go  liczni,  aby 

zamilkł;  ale  on  tym  bardziej  wołał:  Synu  Dawida,  zlituj  si

ę

  nade  mn

ą

!  A  Jezus 

zatrzymał  si

ę

  oraz  kazał  go  zawoła

ć

.  Zatem  zawołano 

ś

lepego,  mówi

ą

c  mu:  Ufaj, 

wsta

ń

, woła ci

ę

. Za

ś

 on odrzucił swój płaszcz

 (!)

, powstał

 (tak

ż

e: 

powstał z martwych, 

zmartwychwstał

)

 

i przyszedł do Jezusa. A Jezus odpowiadaj

ą

c, rzekł mu: Co chcesz, 

abym  ci  uczynił?  Za

ś

 

ś

lepy  mu  powiedział:  Mistrzu,  abym  odzyskał  wzrok.  Wi

ę

Jezus  mu  powiedział:  Id

ź

,  twoja  wiara  ci

ę

  uzdrowiła.  I  zaraz  odzyskał  wzrok  oraz 

szedł  drog

ą

  za  Jezusem  (Marek  10,46-52;  NBG)

.  Bowiem  w  tym  starym  płaszczu, 

nikt  nie  wejdzie  do  Królestwa  Boga;  bowiem  w  zbrukanej  szacie  nikt  te

ż

  nie  b

ę

dzie 

pochwyconym.  Dlatego  coraz  mocniej  rozlega  si

ę

  wołanie: 

...a  kto  na  roli 

(ma  si

ę

 

rozumie

ć

  –  Pa

ń

skiej)

,  nich  wstecz  nie  wraca,  aby  zabra

ć

  swój  płaszcz  (Mateusz 

24,18; NBG)

 

6.6.2008 

 

60 lat współczesnego Israela! 

(Link – Hymn Israela)  

 

 

 

in

ę

ła 

rocznica 

60-lecia 

istnienia 

współczesnego 

pa

ń

stwa 

Israel. 

Uczestniczyłem w obchodach w Katowicach, gdy

ż

 dla ludzi, którzy opieraj

ą

 sw

ą

 

Wiar

ę

 na Biblii - było to wielkie wydarzenie. 

 

Israel (pps file)

 – kliknij i czekaj, wł

ą

cz d

ź

wi

ę

k; 

15haifa (pps file)

 – kliknij i czekaj, wł

ą

cz d

ź

wi

ę

M

background image

 

Społeczno

ść

  uczniów  Pana  Jezusa  wie, 

ż

e  przyj

ś

cie  Zbawiciela  jest  nieuchronne  i 

bliskie.  Wypełniaj

ą

  si

ę

  ostatnie  zapowiedzi.  Przypomn

ę

  wam  i  sobie  opowie

ść

  o 

drzewie  figowym: 

A  Jezus  ujrzał  z  daleka  fig

ę

  maj

ą

c

ą

  li

ś

cie,  zatem  wyruszył 

sprawdzi

ć

, czy wła

ś

nie na niej czego

ś

 nie znajdzie. A kiedy do niej dotarł, nie znalazł 

nic, tylko li

ś

cie; bo nie była to pora fig. Wi

ę

c oddzielaj

ą

c j

ą

, Jezus jej powiedział: Oby 

ju

ż

  nikt  nie  zjadł  z  ciebie  owocu  do  ko

ń

ca  epoki.  A  jego  uczniowie  słuchali  (Marek 

11,13; NBG). 

Mo

ż

na si

ę

 spyta

ć

: Jak to? Czy Pan Jezus nie wiedział, 

ż

e o tej porze 

roku  figowiec  nie  owocuje?  Ale

ż

,  wiedział!  Ale  uczynił  znak  dla  słuchaj

ą

cych  go 

uczniów.  Drzewo  figowe  symbolizuje  Israela  według  ciała,  w  którym  nie  znalazł 
owoców (skruchy, pro

ś

by o lito

ść

, wiary); wi

ę

c zapowiedział, 

ż

e nie wyda owocu, a

ż

 

do  ko

ń

ca  obecnej  epoki.  Za

ś

  mówi

ą

c  o  ko

ń

cu  trwaj

ą

cego  porz

ą

dku  rzeczy, 

powiedział: 

Za

ś

  od    figowego  drzewa  nauczcie  si

ę

  tego  podobie

ń

stwa:  Gdy  jego 

gał

ąź

  stanie  si

ę

  ju

ż

  mi

ę

kka  oraz  wypuszcza  li

ś

cie,  poznajecie, 

ż

e  blisko  jest  lato. 

Tak

ż

e  i  wy,  gdy  ujrzycie, 

ż

e  to  si

ę

  dokonuje,  wiedzcie, 

ż

e  jest  blisko,  tu

ż

  u  drzwi. 

Zaprawd

ę

,  powiadam  wam,  nie  przeminie  to  pokolenie,  póki  ta  rzecz  si

ę

  nie  stanie 

(Marek  13,28-30;  NBG).  „

Gał

ąź

”  stała  si

ę

  mi

ę

kka  i  zacz

ę

ła  wypuszcza

ć

  li

ś

cie  od 

1948 roku. Wtedy to kapłani 

ż

ydowscy wyszli na mury Jerozolimy i na 4 strony 

ś

wiata 

ogłosili, 

ż

e zacz

ę

ły si

ę

 czasy ostateczne. Ale czy kto

ś

 to słuchał?! Teraz mija 60 lat 

od  tej  daty  i  jeszcze 

ż

yje  pokolenie,  które  si

ę

  wtedy  narodziło.  Zatem  pochwycenie, 

wielki  ucisk,  Armagedon  i  przyj

ś

cie  Pana  znajduj

ą

  si

ę

  tu

ż

  u  drzwi.  Ale  kto  o  tym 

zechce słucha

ć

?! 

Na  rynku  w  Katowicach  byłem 

ś

wiadkiem  antysemickiej  demonstracji.  Prowadził  j

ą

 

pan 

Ś

.,  znany  z  tego  rodzaju  wyst

ą

pie

ń

.  Poniewa

ż

  zach

ę

cał  do  wypowiedzi, 

podszedłem  tak

ż

e  i  ja,  i  odbyła  si

ę

  krótka  rozmowa:  Panie 

Ś

.  –  zagadn

ą

łem,  czy 

czytał pan kiedy

ś

 Pismo 

Ś

wi

ę

te? Potwierdził. - A przypomina pan sobie nast

ę

puj

ą

cy 

fragment mówi

ą

cy o Israelu: 

Gdy

ż

 tak mówi Pan Zast

ę

pów... kto was dotyka, dotyka 

ź

renicy  mojego  oka  (Zachariasz  2,12;  BW). 

Tak  –  powiedział,  to  jest  Stary 

Testament.  Stary...  –  westchn

ą

łem  w  duchu  –  wi

ę

c  pan  s

ą

dzi, 

ż

e  Bóg  miał  kiedy

ś

 

takie  zdane,  lecz  obecnie  je  zmienił,  tak?  -  Trudno  mi  na  to  odpowiedzie

ć

  – 

powiedział  po  dłu

ż

szej  chwili.  Zatem  przypomniałem mu  inny fragment: 

Przysi

ę

gam 

na Siebie, prawda wyszła z Mych ust; słowo, co si

ę

 nie cofnie...(Izajasz 45,23; NBG)

i  dodałem:  Czy  chce  pan  walczy

ć

  z  Bogiem?  Czy  pan  si

ę

  tego  nie  boi?  Od  tego 

czasu  wi

ę

cej  go  nie  spotkałem.  Ucichł  te

ż

  w  wyst

ą

pieniach  publicznych.  Ale,  ale... 

Niemniej ciekawi byli ludzie, którzy go otaczali. Gdy próbowałem odej

ść

, zacz

ę

li mnie 

poszturchiwa

ć

 ze słowami: 

Ż

ydzi do Israela! Wyje

ż

d

ż

aj tam, człowieku! Marsz! I takie 

tym podobne. Wi

ę

c teraz, b

ą

d

ź

 co b

ą

d

ź

 na publicznych łamach, chciałbym im za nie 

podzi

ę

kowa

ć

.  

W mieszane uczucia wprowadził mnie te

ż

 „

ż

ałobny” plakat wydany w rocznic

ę

 marca 

68,  na  którym  upami

ę

tniono  wyp

ę

dzenie  z  Polski  znacznej  ilo

ś

ci 

Ż

ydów.  A  ja  chc

ę

 

równie

ż

 „podzi

ę

kowa

ć

 i Władysławowi Gomułce”. Dlaczego? Bo jestem przekonany, 

ż

e  i  on,  i  ci  panowie  na  rynku,  wykonywali  cz

ą

stk

ę

  decyzji  Boga,  cho

ć

  oczywi

ś

cie 

background image

nie

ś

wiadomie,  z  zupełnie  innymi  intencjami.  Nie  przecz

ę

,  trudno  si

ę

  wyje

ż

d

ż

ało  z 

ciepłych domostw, miłych posad oraz swojskich okopów - do kraju pełnego Arabów, 
piachu, jadowitych 

ż

mij oraz skorpionów. Mimo, 

ż

e wzywał Bóg.  

 

Negev (pps file)

 – kliknij i czekaj, wł

ą

cz d

ź

wi

ę

 

S

ą

dz

ę

  tak  nie  od  siebie,  lecz  na  podstawie  Pisma: 

A  teraz,  tak  mówi  WIEKUISTY, 

twój Stwórca, Jakóbie oraz twój Mistrz, Israelu: Nie bój si

ę

, bo ci

ę

 wybawi

ę

, wezw

ę

 

ci

ę

 po imieniu: Ty

ś

 jest Moim! Gdy przejdziesz przez wody – b

ę

d

ę

 z tob

ą

, przez rzeki 

–  lecz  ciebie  nie  unios

ą

;  gdy  pójdziesz  przez  ogie

ń

  –  nie  oparzysz  si

ę

  i  płomie

ń

 

ciebie nie spali. Bo Ja jestem WIEKUISTY, twój Bóg, 

Ś

wi

ę

ty Israela, twój Wybawca; 

w  twoje  miejsce  oddałem  na  twój  okup  Micraim 

(

ż

ydowska  nazwa  Egiptu)

,  Kusz  i 

Seb

ę

. Oddaj

ę

 ludzi zamiast ciebie i narody za twoje 

ż

ycie dlatego, 

ż

e jeste

ś

 drogim w 

Moich  oczach,  cenionym,  i 

ż

e  ci

ę

  umiłowałem.  Nie  bój  si

ę

,  bo  Ja  jestem  z  tob

ą

;  ze 

Wschodu  sprowadz

ę

  twoje  potomstwo  oraz  z  Zachodu  ci

ę

  zgromadz

ę

.  Powiem  do 

Północy: Wydaj! A do Południa: Nie zatrzymuj! Sprowad

ź

cie z daleka Moich synów i 

z kra

ń

ców ziemi Me córki (Izajasz 43,1-6; NBG)

. To si

ę

 miało dzia

ć

 w czasach ko

ń

ca 

i  to  si

ę

  wła

ś

nie  dzieje.  W  łagodnej  perswazji,  czy  te

ż

  „sił

ą

”,  Bóg  zbiera  Swój  lud  w 

Israelu, by po ucisku, w trakcie ucieczki, zbawi

ć

 reszt

ę

 narodu wybranego; by wydała 

upragnione  owoce  na  pocz

ą

tku  nowej  epoki  (Millennium).

 

I  w  ten  sposób  zostanie 

zbawiony cały Israel, tak jak jest napisane: Przyjdzie Ten, który zbawia z Syjonu oraz 
odwróci bezbo

ż

no

ść

 od Jakóba (Rzymian 11,26; NBG). 

Oczywi

ś

cie,  znaczna  cz

ęść

 

Ż

ydów  przyj

ę

ła  ju

ż

  Jezusa  Zbawiciela,  gruntuj

ą

c  swoje 

dziedzictwo i przynale

ż

no

ść

 do Boga.

 

Według najnowszych danych, tylko na terenie 

Israela 

ż

yje obecnie ok. 15.000 mesjanistycznych 

Ż

ydów. Ale i znaczna cz

ęść

 Israela 

nadal  si

ę

  poniewiera  po 

ś

wiecie. 

Lecz  nie  ma  mo

ż

liwo

ś

ci, 

ż

e  upada  Słowo  Boga. 

Gdy

ż

 nie wszyscy z Israela, to Israel (Rzymian 9,6; NBG). 

Otó

ż

, wła

ś

nie! Na miejsce 

„odci

ę

tych” 

Ż

ydów wszczepiani s

ą

 poganie, i to oni staj

ą

 si

ę

 te

ż

 Israelem.  

Jednak  z  uczniami  Pana  na  tym 

ś

wiecie  s

ą

  same  „wielkie  kłopoty”.  I  dlatego 

pogardza  nami 

ś

wiat  zamieszkały  (gr.  oikumene),  a  niebawem  zacznie  ostrzy

ć

 

topory. 

Ujrzałem tak

ż

e dusze 

ś

ci

ę

tych toporem z powodu 

ś

wiadectwa Jezusa oraz z 

powodu  Słowa  Boga,  i  tych,  co  nie  pokłonili  si

ę

  bestii,  ani  jej  wizerunkowi  oraz  nie 

przyj

ę

li  pi

ę

tna  na  czoło  i  na  ich  r

ę

k

ę

  -  wi

ę

c  prze

ż

yli  oraz  zapanowali  z  Chrystusem 

tysi

ą

c lat (Objawienie 20,4; NBG). 

Nie chc

ą

 nas zna

ć

 tak

ż

Ż

ydzi, mimo, 

ż

e w Prawie 

Moj

ż

esza  kilkana

ś

cie  razy  jest  napisane,  by  nie  wyp

ę

dza

ć

  cudzoziemców. 

Cudzoziemiec,  który  zamieszka  przy  was,  b

ę

dzie  u  was  jak  ka

ż

dy  z  krajowców 

mi

ę

dzy  wami;  b

ę

dziesz  go  miłował  jak  siebie  samego,  poniewa

ż

  byli

ś

cie 

cudzoziemcami  w  ziemi  Micraim;  Ja  jestem  WIEKUISTY,  wasz  Bóg  (III  Moj

ż

esza 

19,34;  NBG). 

Słowem,  nie  mamy  miejsca  na  tym 

ś

wiecie,  ale,  ale...  za  to  mamy 

miejsce w niebiosach! 

background image

Pewna siostra mnie zapytała: Jak to jest? Czy my na pewno otrzymamy to wszystko, 
o  co  prosimy?  Je

ś

li  prosi  nasz  wewn

ę

trzny,  nowy  człowiek  –  powiedziałem,  to 

otrzymamy  na  pewno.  I  to  o  wiele  wi

ę

cej  od  tego,  o  co  jeste

ś

my  w  stanie  prosi

ć

Bowiem Pismo powiada tak: 

Mówimy jak jest napisane: Czego oko nie ujrzało i ucho 

nie  usłyszało,  i  do  serca  człowieka  nie  weszło,  to  przygotował  Bóg  tym,  którzy  Go 
miłuj

ą

 (1 Koryntian 2,9; NBG).

 Czyli wi

ę

cej; we

ź

miemy wi

ę

cej! Raduj si

ę

 Israelu! 

Wielce mnie gn

ę

bili od mojej młodo

ś

ci - niech to powie Israel. 

Wielce mnie gn

ę

bili od mojej młodo

ś

ci, lecz mnie nie zmogli. 

Oracze po moim grzbiecie orali i wydłu

ż

ali swe bruzdy. 

Lecz sprawiedliwy BÓG rozci

ą

ł wi

ę

zy niegodziwych. 

 

Zawstydz

ą

 si

ę

 i pierzchn

ą

 wszyscy wrogowie Cyonu. 

B

ę

d

ą

 jak porost dachów, który zanim wyro

ś

nie - zasycha. 

Ż

eniec nie napełnia nim swojej gar

ś

ci, ani swej poły ten, który wi

ąż

e snopy. 

Ani przechodnie nie mówi

ą

Błogosławie

ń

stwo BOGA jest z wami, błogosławimy was w Imi

ę

 BOGA. 

(Psalm 129; NBG) 

 

12.6.2008 

 

Niech b

ę

dzie błogosławione imi

ę

 Boga od wieków na wieki, albowiem do Niego 

nale

żą

 m

ą

dro

ść

 i moc. On zmienia czasy i pory, 

On utr

ą

ca królów i ustanawia królów, udziela 

m

ą

dro

ś

ci m

ą

drym, a rozumnym rozumu. 

On odsłania to, co gł

ę

bokie i ukryte; 

wie, co jest w ciemno

ś

ciach; 

u Niego mieszka 

ś

wiatło

ść

." 

(Daniel 2,20-22; BW) 

 

Israel – zegar 

ś

wiata 

(link: 

Aktualno

ś

ci z Izraela

 

background image

Oto Ja uczyni

ę

 z Jeruzalemu puchar taczania si

ę

 dla wszystkich ludów wokoło. 

(Zachariasz 12,2; BW). 

-17 stycznia 2008 r. prezydent Iranu Mahmud Ahmadine

ż

ad o

ś

wiadczył, 

ż

e jego kraj 

z cał

ą

 gwałtowno

ś

ci

ą

 odpowie na ewentualny atak ze strony Izraela. Po raz kolejny 

nazwał Izrael "zbrodniczym, terrorystycznym, wrogim ludzko

ś

ci tworem syjonistów.

-6 marca 2008 r. tysi

ą

ce Palesty

ń

czyków demonstrowało wieczorem w Strefie Gazie 

rado

ść

  z  zamachu  terrorystycznego  w  Jerozolimie.  W  meczetach  odprawiono 

dzi

ę

kczynne  modły.  Przedstawiciel  Hamasu  nazwał  zamach  "heroicznym  czynem"  i 

stwierdził, 

ż

e jest to odpowied

ź

 na "zbrodnie" Izraela. Zagroził, 

ż

e podobnych ataków 

b

ę

dzie wi

ę

cej. 

-20  marca  2008  r.  przywódca  Al-Kaidy  Osama  bin  Laden  zaapelował  do 
Palesty

ń

czyków,  by  "ogniem  i 

ż

elazem"  zako

ń

czyli  blokowanie  przez  Izrael  Strefy 

Gazy i wyzwolili Palestyn

ę

Bo kiedy b

ę

d

ą

 mówi

ć

: Pokój i bezpiecze

ń

stwo (

tak

ż

e:

 trwało

ść

, pewno

ść

), wtedy 

zbli

ż

a si

ę

 (

tak

ż

e:

 stanie blisko, zagrozi, zdarzy si

ę

) ich zagłada; jak ból porodowy tej, 

co ma w łonie, i si

ę

 nie wymkn

ą

(1 Tesaloniczan 5,3; NBG) 

-3 stycznia 2008 r. premier Ehud Olmert spotkał si

ę

 w Aqabie (Jordania) z jorda

ń

skim 

królem Abdullahem. Rozmowy dotyczyły procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie. 

-17  maja  2008  r.  prezydent  Stanów  Zjednoczonych  George  W.  Bush  spotkał  si

ę

  w 

Sharm  el-Sheikh  (Egipt)  z  egipskim  prezydentem  Mubarakiem  i  palesty

ń

skim 

prezydentem  Abbasem.  Bush  powiedział, 

ż

e  ma  nadziej

ę

  na  powstanie  pa

ń

stwa 

palesty

ń

skiego w 2009 r. Zapowiedział tak

ż

e po

ś

redniczenie Stanów Zjednoczonych 

w rozmowach pokojowych na Bliskim Wschodzie. 

Ujrzałem te

ż

 trzy nieczyste duchy, jakby 

ż

aby pochodz

ą

ce z pyska smoka, z paszczy 

bestii i z ust fałszywego proroka. A s

ą

 to duchy demonów, które czyni

ą

 cuda (

tak

ż

e:

 

znaki, wró

ż

by) i wychodz

ą

 do władców ziemi oraz na cały zamieszkały 

ś

wiat 

(gr.: 

oikoumenee)

 by ich zgromadzi

ć

 na bitw

ę

 (

tak

ż

e:

 wojn

ę

zwan

ą

 Armagedonem; czyli: 

Przekl

ę

t

ą

 wojn

ą

) wielkiego dnia Boga, Wszechwładcy. 

 (Objawienie 16,13-14; NBG) 

-10 czerwca 2008 r. sekretarz generalny ONZ Ban Ki-moon zasugerował mo

ż

liwo

ść

 

wysłania  wojsk  mi

ę

dzynarodowych,  które  przej

ę

łyby  kontrol

ę

  nad  przej

ś

ciami 

granicznymi Strefy Gazy, ko

ń

cz

ą

c w ten sposób blokad

ę

 Strefy. Mi

ę

dzynarodowe siły 

posiadałyby 500-1000 

ż

ołnierzy. 

Za

ś

 kiedy to si

ę

 zacznie 

(!)

 dzia

ć

, wyprostujcie si

ę

 oraz podnie

ś

cie wasze głowy, 

poniewa

ż

 zbli

ż

a si

ę

 wasze odkupienie.

 

 (Łukasz 21,28; NBG)

  

background image

 

18.6.2008 

 

Ojcze nasz, który jeste

ś

 w niebiosach... 

(Mateusz 6,9; NBG) 

 

odlitwa...  najpi

ę

kniejsza  forma  uwielbienia  i  wywy

ż

szenia  Boga.  Modlili  si

ę

 

patriarchowie, modlił si

ę

 Piotr i Paweł, modliło si

ę

 Zgromadzenie Wybranych na 

przestrzeni  minionych  wieków,  a  teraz  modl

ą

  si

ę

  współcze

ś

ni,  nale

żą

cy  do 

grupy 

ś

wi

ę

tych.  Bo  jest  za  co  dzi

ę

kowa

ć

  Panu  w  ka

ż

dy  dzie

ń

,  w  ka

ż

dej  godzinie  i 

sekundzie. 

Cz

ę

sto  przył

ą

czamy  si

ę

  do  modlitw  ró

ż

nych  ludzi,  albo  wr

ę

cz  z  nimi  modlimy, 

niepomni  na  nauk

ę

,  co  płynie  z  Biblii  i  na  słowa  samego  Jezusa: 

Ale  nadchodzi 

godzina i jest teraz, gdy prawdziwi czciciele b

ę

d

ą

 czci

ć

 Ojca w Duchu i prawdzie. Bo i 

Ojciec szuka tych, którzy tak Go czcz

ą

. Bóg jest Duchem, wi

ę

c owi czciciele powinni 

Go czci

ć

 w Duchu i prawdzie (Mateusz 4,23-24; NBG). 

O co tu chodzi? Niew

ą

tpliwie 

o  kilka  rzeczy.  Przede  wszystkim  musimy  pami

ę

ta

ć

ż

e  modlimy  si

ę

  do  Boga 

Abrahama, Ic’haka i Jakóba – Boga Pisma 

Ś

wi

ę

tego, który nam si

ę

 objawił poprzez 

Słowo  i  Ducha,  w  wielkim  Imieniu  Jezus,  w  którym  przyszło  zbawienie.  Poprzez 
Słowo  wcielone,  a  wi

ę

c  posta

ć

  Jezusa  Chrystusa,  oraz  słowo  spisane,  nazywane 

najcz

ęś

ciej „wod

ą

”. 

Gdy

ż

 trzej s

ą

 Ci, którzy 

ś

wiadcz

ą

 w Niebie: Ojciec, Słowo i Duch 

Ś

wi

ę

ty;  a  Ci  trzej  s

ą

  jednym  (

tak

ż

e:

  tym  samym).  Tak

ż

e  trzej  s

ą

,  co 

ś

wiadcz

ą

  na 

ziemi: Duch, woda oraz przelana krew; a ci trzej s

ą

 ku jednemu (1 Jana 5,7-8; NBG).

 

Modlitwy pogan (czyli: nie Israela), cho

ć

by składne, nie mog

ą

 by

ć

 wysłuchane, gdy

ż

 

nie spełniaj

ą

 tych kryteriów. 

Ale wy nie jeste

ś

cie w ciele wewn

ę

trznym - ale w Duchu, 

skoro Duch Boga w was mieszka. A je

ś

li kto

ś

 nie ma Ducha Chrystusa, ten nie jest 

Jego (Rzymian. 8,9; NBG). 

W  Nowym  Testamencie  modlitwy  nazwane  s

ą

  wonno

ś

ciami,  czyli  jak  kto  woli  - 

kadzidłem. 

A  gdy  wzi

ą

ł  zwój,  owe  cztery 

ż

ywe  istoty  oraz  dwudziestu  czterech 

starszych upadło przed Barankiem. Ka

ż

dy z nich miał kitar

ę

 oraz złote czasze pełne 

wonno

ś

ci, którymi s

ą

 modlitwy 

ś

wi

ę

tych (Objawienie 5,8; NBG).

 Zatem spójrzmy do 

Starego Testamentu, aby potwierdzi

ć

 przypuszczenia.  

WIEKUISTY powiedział tak

ż

do Moj

ż

esza: We

ź

miesz sobie wonnych proszków, balsamu, morskiego go

ź

dzie

ń

ca, 

galbanu w proszku oraz czystego kadzidła  - niech z ka

ż

dego b

ę

dzie równa ilo

ść

  - i 

przygotujesz  z  tego  kadzidło,  mieszane  sposobem  przygotowuj

ą

cych  pachnidła; 

utarte,  czyste  -  dla 

ś

wi

ę

to

ś

ci.  A  cz

ęść

  utłuczesz  na  miałko  i  poło

ż

ysz  j

ą

  przed  Ark

ą

 

Ś

wiadectwa,  w  Przybytku  zboru,  tam,  gdzie  si

ę

  b

ę

d

ę

  stawiał  dla  ciebie;  niech  to 

b

ę

dzie  dla  was 

ś

wi

ę

te 

ś

wi

ę

tych.  A  kadzidła,  które  zrobisz  według  jego  składu  - 

takiego  nie  zrobicie  dla  siebie;  niech  ci  b

ę

dzie 

ś

wi

ę

tym  dla  WIEKUISTEGO. 

Ktokolwiek zrobi podobne, aby si

ę

 nim orze

ź

wia

ć

 - b

ę

dzie wytracony ze swojego ludu 

(II Moj

ż

esza 30,34-38; NBG).

 A wi

ę

c, w zapowiedzi fizycznej, kadzidło musiało mie

ć

 

background image

okre

ś

lony przez Boga skład. Tak te

ż

 modlitwa 

ś

wi

ę

tych winna by

ć

 zanoszona jedynie 

w  Duchu  i  prawdzie.  W  Duchu  –  czyli  pod  kierunkiem  Ducha 

Ś

wi

ę

tego,  oraz  w 

prawdzie – czyli wsparta autorytetem, a przede wszystkim prawd

ą

 Pisma.  

Ludzie  cz

ę

sto  nam  (sprawiedliwym/prawym)  zarzucaj

ą

ż

e  zanadto  czepiamy  si

ę

 

Biblii. Ale, czy bezpodstawnie? 

Ofiara niegodziwych jest ohyd

ą

 dla WIEKUISTEGO, 

a  modlitwa  prawych  Jego  upodobaniem  (Przypowie

ś

ci  15,8;  NBG).

  Człowiek,  który 

nie szuka Boga poprzez Słowo – nie mo

ż

e by

ć

 wysłuchany. 

Kto odwraca swoje ucho, 

aby nie słucha

ć

 Nauki (

tak

ż

e:

 Prawa Boga; Pisma 

Ś

wi

ę

tego) – tego nawet modlitwa 

jest  wstr

ę

tn

ą

  (Przypowie

ś

ci  28,9;  NBG). 

Wstr

ę

tn

ą

  mo

ż

e  si

ę

  sta

ć

  te

ż

  modlitwa 

zanoszona  pospołu  z  poganami. 

 

Dlatego,  moi  umiłowani,  uciekajcie  od 

bałwochwalstwa.  Jako  m

ą

drym  mówi

ę

;  wy  rozs

ą

d

ź

cie,  co  mówi

ę

.  Czy

ż

  kielich 

błogosławie

ń

stwa,  którym  wielbimy  Boga,  nie  jest  wspólnot

ą

  krwi  Chrystusa?  Czy

ż

 

chleb,  który  łamiemy,  nie  jest  wspólnot

ą

  ciała  Chrystusa?  Poniewa

ż

  przez  jeden 

chleb  -  wielu  jest  w  Ciele;  bo  wszyscy  jeste

ś

my  cz

ęś

ci

ą

  z  powodu  tego  jednego 

chleba. Patrzcie na Israela według ciała  wewn

ę

trznego; czy

ż

 ci, którzy jedz

ą

 ofiary, 

nie s

ą

 wspólnikami ołtarza? Co zatem, mówi

ą

Ż

e wizerunek jest czym

ś

? Lub, 

ż

e to, 

co  ofiarowane  wizerunkom,  jest  czym

ś

?  Nie.  Ale, 

ż

e  to,  co  poganie  składaj

ą

  na 

ofiar

ę

, składaj

ą

 na ofiar

ę

 demonom, a nie Bogu;  a nie chc

ę

 aby

ś

cie byli wspólnikami 

demonów.

 

Nie  mo

ż

ecie  pi

ć

  kielicha  Pana  oraz  kielicha  demonów;  nie  mo

ż

ecie  by

ć

 

cz

ęś

ci

ą

  stołu  Pana  i  stołu  demonów.  Czy  mamy  wzbudza

ć

  gniew  Pana?  Czy 

jeste

ś

my  mocniejsi  od  Niego?  (1  Koryntian  10,14-22;  NBG)

.  Rozwa

ż

my  t

ą

  rzecz 

przed Panem jeszcze przed pochwyceniem. 

 

24.6.2008 

 

Zatem z powodu Chrystusa jeste

ś

my jakby posłami Boga i przez nas wzywa. 

Prosimy z powodu Chrystusa - zosta

ń

cie pojednani z Bogiem,  

który tego, co nie poznał grzechu, z powodu nas grzechem uczynił,  

aby

ś

my w nim si

ę

 stali sprawiedliwo

ś

ci

ą

 Boga. 

(2 Koryntian 5, 20-21; NBG). 

 

Objawienie Jezusa Chrystusa, 

spisane przez apostoła Jana 

-1- 

 

background image

rudno  si

ę

  mówi,  czyta  i  pisze  o  tej  Ksi

ę

dze.  Lecz  i  ona  wchodzi  w  skład 

nauczania. Dlatego, je

ż

eli Pan wspomo

ż

e, rozwin

ę

 teraz pewne w

ą

tki poruszone 

ju

ż

  w  ksi

ąż

kach  „Dzieje  grzechu”  i  „  Poza  murami  Babilonu”.  Tym  bardziej, 

ż

„noc  si

ę

  zbli

ż

a”,  a  razem  z  ni

ą

  olbrzymia  ilo

ść

  ludzi  do

ś

wiadczy  Okresu  Kary.  Po 

pierwsze, Ksi

ę

ga ta mylnie jest nazywana „Objawieniem Jana”, gdy

ż

 jak powiedziano 

w  jej  wst

ę

pie,  jest  to  Objawienie  (tak

ż

e:  odsłoni

ę

cie,  odkrycie)  Pana  Jezusa 

Chrystusa,  spisane  tylko  przez  Jana. 

Odsłoni

ę

cie  Jezusa  Chrystusa,  które  dał  mu 

Bóg, by pokaza

ć

 Jego sługom, co si

ę

 ma dzia

ć

 w po

ś

piechu. Wi

ę

c wysłał i objawił to 

przez  swojego  anioła  swemu  słudze  Janowi,  który  po

ś

wiadczył  Słowu  Boga, 

ś

wiadectwu  Jezusa  Chrystusa,  jak  i  temu,  cokolwiek  zobaczył.  Bogaty  (

tak

ż

e:

 

szcz

ęś

liwy,  błogosławiony)  ten,  kto  czyta  oraz  ci,  którzy  słuchaj

ą

  słów  proroctwa  i 

zachowuj

ą

 (

tak

ż

e:

 strzeg

ą

, dochowuj

ą

) to, co w nim jest napisane; bowiem czas jest 

bliski  (Objawienie  1,1-4;  NBG). 

Jan,  podobnie  jak  „autorzy”  innych  Ksi

ą

g,  był  tylko 

ś

wiadkiem  przedstawionych  mu  spraw,  po  czym  spisał  je  „pod  dyktando”  Ducha. 

Bowiem  Jezus  odszedł  jako  obraz  Boga  w  człowieku,  a  przybył  w  Imieniu  Jezus  w 
postaci  Ducha 

Ś

wi

ę

tego. 

Usłyszeli

ś

cie, 

ż

e  ja  wam  powiedziałem:  Odchodz

ę

  i 

przychodz

ę

 do was (Jan 14,28; NBG). To bowiem zrozumcie w was, co jest tak

ż

e w 

Chrystusie Jezusie; który b

ę

d

ą

c w postaci Boga, nie torował sobie rabunku, aby by

ć

 

równym Bogu, ale opu

ś

cił samego siebie, przyj

ą

ł posta

ć

 sługi i pojawił si

ę

 w obrazie 

ludzi (Filipian 2,5-7; NBG). Ale te

ż

 wiemy, 

ż

e jest obecny Syn Boga i daje nam takie 

usposobienie  (

tak

ż

e:

 

zamiar,  umysł,  nastawienie,  my

ś

lenie),  aby

ś

my  poznawali 

Prawdomównego  (

tak

ż

e:

 

Godnego  Zaufania,  Prawdziwego);  wi

ę

c  jeste

ś

my  w  tym 

Prawdomównym,  w  Jego  Synu,  Jezusie  Chrystusie;  Ten  jest  Prawdomównym 
Bogiem i 

ż

yciem wiecznym (1 Jana 5,20; NBG). 

Aby  kolejne  słowa  i  dalsze  wydarzenia  stały  si

ę

  w  miar

ę

  zrozumiałe,  musz

ę

  krótko 

omówi

ć

  czasy  ko

ń

ca  obecnego  porz

ą

dku  rzeczy.  B

ę

d

ę

  si

ę

  tak

ż

e  posiłkował  innymi 

fragmentami  Pisma,  gdy

ż

  Ksi

ę

ga  Objawienia  zamyka  Bibli

ę

,  obficie  czerpi

ą

c  z 

cało

ś

ci. 

 

CZASY KO

Ń

CA 

 

1. Zako

ń

czenie Okresu Łaski (Pogan) 

Gdy

ż

  nie  chc

ę

,  by

ś

cie  si

ę

  wy  mylili,  bracia,  odno

ś

nie  tej  tajemnicy  (

ż

eby

ś

cie  przed 

samymi sob

ą

 nie byli m

ą

drymi), 

ż

e zatwardziało

ść

 zdarza si

ę

 po cz

ęś

ci Israelowi, a

ż

 

nie  wejdzie  pełna  ilo

ść

  pogan.  I  w  ten  sposób  zostanie  zbawiony  cały 

Israel...(Rzymian  11,  25-26;  NBG).

 

Ma  si

ę

  rozumie

ć

,  owi  poganie,  przez  wł

ą

czenie 

stali si

ę

 Israelem. 

2. Okres Wielkiego Ucisku  

T

background image

Okres  Wielkiego  Ucisku  zapocz

ą

tkuje  objawienie  si

ę

  antychrystusa  (antychrysta)  i 

b

ę

dzie  on  trwał  2  x  po  3,5  roku,  czyli  7  lat.  W  pierwszej  jego  cz

ęś

ci  nast

ą

pi 

pochwycenie  na  obłoki  połowy  Zgromadzenia  Wybranych.  Natomiast  momentem 
przełomowym,  po  3,5  roku,  stanie  si

ę

  wywy

ż

szenie  si

ę

  antychrystusa  w 

odbudowanej 

Ś

wi

ą

tyni  Jerozolimskiej. 

A  dziesi

ęć

  rogów  to  znaczy, 

ż

e  z  tego 

królestwa  powstanie  dziesi

ęć

  królów;  a  po  nich  powstanie  po

ś

ledni,  który  b

ę

dzie 

ż

ny  od  pierwszych,  i  trzech  królów  poni

ż

y.  A  słowa  przeciw  Najwy

ż

szemu  mówi

ć

 

b

ę

dzie,  i 

ś

wi

ę

te  najwy

ż

szych  miejsc  zetrze;  nadto  b

ę

dzie  zamy

ś

lał,  aby  odmienił 

czasy  i  prawa,  gdy

ż

  b

ę

d

ą

  wydane  w  r

ę

ce  jego  a

ż

  do  czasu  i  czasów,  i  pół  czasu  

(Daniela 7,24-25; BG),

 czyli 1 rok+2 lata+0,5 roku=3,5 roku. 

Ale prosimy was, bracia, 

z  powodu  przyj

ś

cia  naszego  Pana,  Jezusa  Chrystusa  oraz  naszego  zgromadzenia 

si

ę

  koło  niego,  aby

ś

cie  nie  dali  si

ę

  szybko  zachwia

ć

,  przez  wasz  sposób  my

ś

lenia 

wzgl

ę

dem tego. By

ś

cie nie byli te

ż

 zatrwo

ż

eni ani przez ducha, ani z powodu mowy, 

ani  z  powodu  listu,  jak  gdyby  pisanego  przez  nas, 

ż

e  jakoby  obecnie  nastał  (

tak

ż

e:

 

zacz

ą

ł si

ę

) dzie

ń

 Chrystusa. Aby was nikt nie zwiódł na 

ż

aden sposób. Poniewa

ż

 nie 

nastanie,  je

ś

li  najpierw  nie  przyjdzie  odst

ę

pstwo  i  nie  zostanie  objawiony  człowiek 

grzechu,  syn  zatracenia,  który  jest  przeciwnikiem  oraz  wynosi  si

ę

  ponad  wszystko, 

maj

ą

ce na my

ś

li Boga, lub b

ę

d

ą

ce przedmiotem czci. Tak, 

ż

e jak bóg zasi

ą

dzie on w 

Ś

wi

ą

tyni  Boga,  przedstawiaj

ą

c  (

tak

ż

e: 

ogłaszaj

ą

c,  dowodz

ą

c,  wykazuj

ą

c)  samego 

siebie, 

ż

e  jest  bogiem  (2  Tesaloniczan  2,  1-4;  NBG).

  Potem  nastanie  3,5  roczny 

Okres Kary (zwany te

ż

: Dniem pomsty naszego Boga; 

Izajasz 61,2

) 

3. Armagedon, czyli zebranie si

ę

 wojsk 

ś

wiata przeciw Israelowi. 

4. Powtórne, widzialne przyj

ś

cie Pana Jezusa. 

Oto  przychodzi  w

ś

ród  obłoków,  wi

ę

c  zobaczy  go  ka

ż

de  oko  oraz  ci,  którzy  go 

przebili;  i  uderz

ą

  si

ę

  w  pier

ś

  wobec  niego  wszystkie  plemiona  ziemi.  Tak,  amen. 

(Zachariasz 12,10 -14; NBG) 

5. S

ą

d Narodów. 

A  gdy  Syn  Człowieka  przyjdzie  w  swojej  chwale  oraz  z  Nim  wszyscy 

ś

wi

ę

ci 

aniołowie, wtedy usi

ą

dzie na tronie swojej chwały; i zostan

ą

 przed nim zgromadzone 

wszystkie narody. Tak

ż

e ich rozdzieli, jednych od drugich, jak pasterz oddziela owce 

od  kóz;  i  postawi  owce  po  swojej  prawicy,  a  kozy  po  lewicy  (Mateusz  25,31-33; 
NBG). 

Zgromadz

ę

  wszystkie  narody  i  sprowadz

ę

  je  do  Doliny  Józafata,  i  tam  si

ę

  z  nim 

rozprawi

ę

 z powodu mojego ludu i mojego dziedzictwa, Izraela, poniewa

ż

 rozproszyli 

je mi

ę

dzy ludy poga

ń

skie i podzielili mój kraj (Joel 3,7; BW) 

Z powodu zbrodni na twoim bracie Jakubie, okryje ci

ę

 ha

ń

b

ą

 i b

ę

dziesz wyt

ę

piony na 

zawsze.  Wówczas  gdy  stałe

ś

  na  uboczu,  kiedy  to  wrogowie  brali  do  niewoli  jego 

wojsko,  a  cudzoziemcy  wkraczali  do  jego  bram  i  rzucali  losy  o  Jeruzalem,  tak

ż

e  ty 

byłe

ś

 jednym z nich. Nie pa

ś

 oczu widokiem swojego brata w dniu jego nieszcz

ęś

cia! 

Nie  ciesz  si

ę

  z  powodu  synów  Judy  w  dniu  ich  zagłady  i  nie mów  zuchwale  w  dniu 

niedoli!  Nie  wkraczaj  do  bramy  mojego  ludu  w  dniu  jego  kl

ę

ski;  nie  pa

ś

  i  ty  oczu 

widokiem jego nieszcz

ęś

cia w dniu jego kl

ę

ski! I nie wyci

ą

gaj r

ę

ki po jego mienie w 

dniu jego kl

ę

ski! Nie stój na rozstaju dróg, aby zabija

ć

 jego uchod

ź

ców! I nie wydawaj 

background image

jego  zbiegów  w  dniu  niedoli!  Gdy

ż

  bliski  jest  dzie

ń

  Pana  na  wszystkie  narody.  Jak 

post

ę

powałe

ś

, tak post

ą

pi

ą

 z tob

ą

. Odpłata za twoje post

ę

pki spadnie na twoj

ą

 głow

ę

 

(Abdiasza 10-15; BW) 

.

6. Millennium.

 

Powró

ć

my  do  Objawienia. 

Jan  do  siedmiu  zgromadze

ń

  wybranych  (

tak

ż

e:

  zborów; 

gr.  ekklesji

)  w  Azji.  Łaska  wam  oraz  pokój  od  Tego,  który  jest,  był  i  przychodzi;  od 

siedmiu  duchów,  które  s

ą

  przed  Jego  tronem  i  od  Jezusa  Chrystusa  -  wiernego 

(

tak

ż

e:

 godnego zaufania) 

ś

wiadka (

tak

ż

e:

 m

ę

czennika), pierworodnego z martwych, 

władcy  królów  ziemi.  Temu,  co  nas  miłuje  oraz  w  swej  krwi  obmywa  z  naszych 
grzechów;    co  uczynił  nas  tak

ż

e  ksi

ążę

tami  i  kapłanami  dla  Boga,  swojego  Ojca  - 

Jemu  chwała  i  panowanie  (

tak

ż

e:

  władza,  pot

ę

ga)  na  wieki  wieków.  Amen 

(Objawienie  1,4-6;  NBG). 

  Pan  zamierza  przemawia

ć

  do  siedmiu  zborów 

(przypomn

ę

:  w  Biblii,  liczba  7  oznacza  Bo

żą

  pełni

ę

).  A  wi

ę

c  do  siedmiu  zborów  – 

czyli  do  pełni  Zgromadzenia.  Wprawdzie  wymienieni  s

ą

  adresaci,  lecz  ich  odbiorca 

jest  szerszy.  Omówione  problemy  „odbijaj

ą

  si

ę

  jak  w  zwierciadle”,  poziomo  oraz 

pionowo  w  czasie.  Patrz

ą

c  poziomo,  podobne  społeczno

ś

ci  uczniów  Pana  istniały 

przez cały Okres Łaski; natomiast patrz

ą

c pionowo „Efez, Smyrna, czy Pergamon” to 

stany  ka

ż

dego  zboru  (przekształcanie  si

ę

  z  czasem  społeczno

ś

ci)  od  chwili  jego 

powstania – do ko

ń

ca. Istnieje te

ż

 aspekt historyczny. Efez to pierwsze zbory, zaraz 

po wniebowst

ą

pieniu Pana i tak dalej; natomiast czas obecny to Okres Laodycei. 

Ja  Jestem  Alfa  i  Omega,  pocz

ą

tek  (

tak

ż

e:

  pierwsza  zasada)  i  wypełnienie  (

tak

ż

e:

 

nast

ę

pstwo)  -  mówi  Pan,  Ten  b

ę

d

ą

cy  i  który  był,  i  przychodz

ą

cy,  Wszechmocny 

(Objawienie 1,8; NBG).

 Tak przemawia

ć

 mo

ż

e tylko Bóg; co do tego nie powinno by

ć

 

w

ą

tpliwo

ś

ci. 

Na  pocz

ą

tku  było  Słowo  (

tak

ż

e:

  M

ą

dro

ść

ponadto:

  my

ś

l;  wyrocznia; 

podstawa,  decyzja,  zasada,  motyw;  ład,  porz

ą

dek,  prawo  natury),  a  Słowo  było  od 

(

tak

ż

e:

  ku,  wobec,  na  skutek,  zgodnie  z,  stosownie  do)  Boga  i  Bogiem  było  Słowo 

(Jan 1,1; NBG). 

Ja,  Jan,  wasz  brat,  współuczestnik  w  udr

ę

ce,  królestwie  i  wytrwało

ś

ci  (

tak

ż

e:

 

osamotnieniu)  Jezusa  Chrystusa,  byłem  dla  Słowa  Boga  oraz 

ś

wiadectwa  Jezusa 

Chrystusa  na  wyspie  zwanej  Patmos.  W  dniu  Pa

ń

skim  pojawiłem  si

ę

  w  Duchu  i 

usłyszałem  za  mn

ą

 pot

ęż

ny  głos  jakby  tr

ą

by,  który  mówił:  Ja  Jestem  Alfa  i  Omega, 

Pierwszy  i  Ostatni.  A  co  widzisz  -  zapisz  na  zwoju  oraz  po

ś

lij  siedmiu 

zgromadzeniom wybranych, które s

ą

 w Azji - do Efezu, do Smyrny, do Pergamonu, 

do  Tiatyry,  do  Sardes,  do  Filadelfii  i  do  Laodycei  (Objawienie  1,9-11;  NBG). 

Oto 

dzieje si

ę

 co

ś

 nadzwyczajnego. Bóg przemawia do Zgromadzenia Wybranych, chc

ą

ich pochwali

ć

, napomnie

ć

, wskaza

ć

 wła

ś

ciw

ą

 drog

ę

 oraz nakre

ś

li

ć

 zako

ń

czenie tego 

porz

ą

dku 

ś

wiata. A dzieje si

ę

 to dlatego, gdy

ż

 Bóg nie ukrywa niczego. Nie ukrywał 

od  samego  pocz

ą

tku... 

Za

ś

  PAN  powiedział  do  siebie:  Miałbym  zatai

ć

  przed 

Abrahamem,  co  chc

ę

  uczyni

ć

?  (I  Moj

ż

esza  18,17;  NBG)

.  I  nie  ukrywa  teraz, 

przemawiaj

ą

c  na  kartach  Biblii,  ucz

ą

c  społeczno

ść

 

ś

wi

ę

tych  oraz  wzywaj

ą

c  do  cał

ą

 

ludzko

ść

 do skruchy i upami

ę

tania. 

background image

Wi

ę

c  odwróciłem  si

ę

,  aby  uwa

ż

a

ć

  na  ten  głos,  który  ze  mn

ą

  mówił.  A  kiedy  si

ę

 

obróciłem,  ujrzałem  siedem  złotych  podstawek  do  lamp

  (chodzi  o  lampy  oliwne; 

tak

ż

e: 

ś

wieczników

).

 

A  w  centrum  tych  podstawek,  kogo

ś

  podobnego  do  Syna 

Człowieka,  odzianego  powłóczyst

ą

  szat

ą

  i  przed  piersiami  przepasanego  złotym 

pasem. Za

ś

 jego głowa i włosy były białe jak biała wełna, jak 

ś

nieg; a jego oczy jak 

płomie

ń

  ognia.  Za

ś

  jego  nogi  podobne  do  metalu,  jak  gdyby  płon

ą

cego  w  piecu,  a 

jego głos - jak głos wielu wód. W swojej prawej r

ę

ce ma siedem 

gwiazd

, a z jego ust 

wychodz

ą

cy,  z  obu  stron  ostry  miecz.  A  jego  twarz  jak  sło

ń

ce,  które  ukazuje  si

ę

  w 

swojej  mocy  (Objawienie  1,12-16;  NBG).

  Pan  ukazuje  si

ę

  Janowi  w  całym  swym 

majestacie.  Nale

ż

y  jednak  przypomnie

ć

ż

e  ju

ż

  wcze

ś

niej  była  tego  zapowied

ź

widziana przez trzech apostołów.

 

 

Tak

ż

e im mówił: Zaprawd

ę

, powiadam wam, 

ż

e s

ą

 

niektórzy  z  tutaj  stoj

ą

cych,  którzy  nie  zakosztuj

ą

 

ś

mierci,  a

ż

  zobacz

ą

  przybyłe  w 

mocy Królestwo Boga. 

A  po  sze

ś

ciu  dniach,  Jezus  zabiera  Piotra,  Jakóba  i  Jana,  oraz  wyprowadza  ich 

samych,  na  osobno

ś

ci,  na  wysok

ą

  gór

ę

.  I  został  przekształcony  przed    nimi;  a  jego 

szaty stały si

ę

 l

ś

ni

ą

ce, białe jak 

ś

nieg; takie, jakich blecharz

 (rzemie

ś

lnik wybielaj

ą

cy 

płótno) 

nie jest w stanie wybieli

ć

 na ziemi (Marek 9,1-3; NBG).

 Najbardziej frapuj

ą

cy 

jest  ów  obosieczny  miecz,  który  wychodzi  z  ust  Jezusa.  Co  ten  obraz  symbolizuje? 
Niew

ą

tpliwie  Słowo  Boga;  niezmienne,  przepot

ęż

ne,  skuteczne,  zdolne  sw

ą

  moc

ą

 

nie tylko wygra

ć

 Armagedon – lecz poruszy

ć

 niebiosa i ziemi

ę

Gdy

ż

 Słowo Boga jest 

ż

yj

ą

ce,  skuteczne  (

tak

ż

e:

  sprawne,  silne)  i  ostrzejsze  od  ka

ż

dego  obosiecznego 

sztyletu,  a  przenika  a

ż

  do  podziału  duszy  i  ducha,  lecz  tak

ż

e  stawów  i  szpików; 

zdolne do rozró

ż

niania my

ś

li oraz zamiarów serca (Hebrajczyków 4,12; NBG) 

Wi

ę

c  kiedy  go  ujrzałem,  upadłem  do  jego  nóg  jak  martwy.  I  nało

ż

ył  na  mnie  swoj

ą

 

praw

ą

 r

ę

k

ę

, mówi

ą

c: Nie bój si

ę

; Ja Jestem Pierwszy i Ostatni, i 

Ż

yj

ą

cy. Stałem si

ę

 

martwy,  a  oto  jestem  -  zaprawd

ę

  - 

ż

yj

ą

cy  na  wieki  wieków.  Mam  te

ż

  klucze  Krainy 

Umarłych i 

ś

mierci. Zapisz to, co ujrzałe

ś

 i rzeczy które s

ą

, i które maj

ą

 si

ę

 po tych 

wydarzy

ć

.  Tajemnic

ę

  siedmiu  gwiazd,  które  ujrzałe

ś

  na  mej  prawicy  oraz  siedmiu 

złotych  podstawek  do  lamp.  Siedem  gwiazd  s

ą

  aniołami  siedmiu  zborów,  a  siedem 

podstawek do lamp s

ą

 siedmioma zgromadzeniami wybranych (Objawienie 1,17-20; 

NBG) 

 

30.6.2008 

 

Objawienie Jezusa Chrystusa, 

spisane przez apostoła Jana 

-2- 

 

background image

niołowi  efeskiego  zgromadzenia wybranych  napisz: To mówi  ten,  co  trzyma 
w  swojej  prawicy  siedem  gwiazd  i  przechadza  si

ę

  w  centrum  siedmiu  złotych 

podstawek  do  lamp.  Znam  twoje  czyny,  cierpienie  (

tak

ż

e:

  ból,  zm

ę

czenie, 

znu

ż

enie) i tw

ą

 wytrwało

ść

 (

tak

ż

e:

 cierpliwo

ść

, wytrzymało

ść

); 

ż

e nie mo

ż

esz znie

ść

 

(

tak

ż

e:

  wznie

ść

,  podnie

ść

;  wysławi

ć

)  bezwarto

ś

ciowych  (

tak

ż

e:

  złych)  oraz 

wypróbowałe

ś

  tych,  co  nazywaj

ą

  siebie  apostołami  -  a  nimi  nie  s

ą

,  i  znalazłe

ś

  ich 

kłamliwymi. I wytrzymałe

ś

, i masz cierpliwo

ść

, ci

ęż

ko te

ż

 pracowałe

ś

 z powodu mego 

Imienia oraz si

ę

 nie zm

ę

czyłe

ś

Ale  mam  przeciwko  tobie  (

równoległe  tłumaczenie:

  w  odniesieniu  do  ciebie), 

ż

zaniedbałe

ś

  tw

ą

  pierwsz

ą

  miło

ść

.  Zatem  pami

ę

taj  czemu  osłabłe

ś

,  skrusz  si

ę

  oraz 

rób czyny jak na pocz

ą

tku. Za

ś

 je

ś

li nie, je

ż

eli si

ę

 nie skruszysz, to szybko wyruszam 

do ciebie oraz wstrz

ą

sn

ę

 twoj

ą

 podstawk

ą

 lampy z powodu jej pozycji. Ale masz to, 

ż

e nie cierpisz uczynków nikolaitów (

co znaczy: zwyci

ęż

aj

ą

cych lud, panuj

ą

cych nad 

ludem

), których (

dotyczy uczynków

) i ja nie cierpi

ę

. Kto ma ucho - niech usłyszy, co 

Duch  mówi  zgromadzeniom  wybranych.  Temu,  co  zwyci

ęż

a  dam  zje

ść

  z  drzewa 

Ż

ycia, które jest w 

ś

rodku raju Boga (Objawienie 2,1-7; NBG). 

Zgromadzenie  efeskie  (co  znaczy:  Po

żą

dane,  Ochotne)  było  zborem  na  terenie 

Efezu.  Za

ś

  patrz

ą

c  szerzej,  charakteryzuje  ono  wszystkie  nowopowstałe 

społeczno

ś

ci.  Natomiast  patrz

ą

c  historycznie  –  wyznacza  lata  nazywane  Okresem 

Apostolskim. Pan przede wszystkim pociesza swoich wybranych; mówi: Znam twoje 
czyny.  Co  to  za  czyny?  Przede  wszystkim  przyj

ę

cie  oraz  wyznanie  Pana,  chrzest 

oraz  głoszenie  Ewangelii.  Jednocze

ś

nie  opuszczenie  poga

ń

stwa  i  bałwochwalstwa, 

oraz  u

ś

wiadomienie  sobie  własnej  niemocy  przy  próbach  pozyskania  nowych 

uczniów.  Bowiem  wtedy,  jak  równie

ż

  teraz,  prawdziwym  Ewangelist

ą

  jest  Bóg,  w 

postaci  Ducha 

Ś

wi

ę

tego.  To  On  powołuje  wybranych,  chocia

ż

  Dobra  Nowina 

głoszona jest wszystkim ludziom. Wreszcie - w oparciu o Pismo i rozeznanie duchów 
– odsuni

ę

cie fałszywych apostołów. 

Jednocze

ś

nie Pan zwraca uwag

ę

ż

e zbór (a wi

ę

c jego członkowie) zaniedbuj

ą

 sw

ą

 

pierwsz

ą

 miło

ść

. Dlatego wzywa do skruchy (tak

ż

e: zmiany my

ś

lenia) i czynów jak na 

pocz

ą

tku.  Z  własnego  do

ś

wiadczenia  wiemy, 

ż

e  tak  si

ę

  te

ż

  dzieje  dzisiaj.  Pierwszy 

poryw  ulega  przytłumieniu,  a  „za  drzwiami”  czai  si

ę

  rutyna.  Rutyna  zamienia  si

ę

  w 

„ko

ś

cielnictwo”,  a  st

ą

d  ju

ż

  niedaleko  wył

ą

cznie  do  kazania,  zebrania  na  tac

ę

,  no  i 

u

ś

ci

ś

ni

ę

ciu  r

ę

ki  na  po

ż

egnanie.  O bli

ż

szych  zwi

ą

zkach  nie  ma  tu mowy. W miejsce 

społeczno

ś

ci  braterskiej  wkracza  hierarchia.  Panowanie  nad  ludem  przez  jednego, 

czy  wi

ę

ksz

ą

  grup

ę

  osób.  Niedopuszczanie  do  głosu  innych  braci,  tworzenie 

regulaminów,  wyzna

ń

  wiary  oraz  kasty  osób  duchownych;  przymiarki  do  szycia 

strojów,  pierwsze  krzesła  i  odsuwanie  od  słu

ż

by  pewnych  braci.  Słowem,  jawny 

nikolaityzm. Pro

ś

my Pana, aby

ś

my w niego nie wpadli. 

A  aniołowi  zgromadzenia  wybranych  Smyre

ń

czyków  napisz:  To  mówi  pierwszy  i 

ostatni,  który  był  martwy  oraz  o

ż

ył.  Znam  twoje  czyny,  ucisk  i  n

ę

dz

ę

  (a  jeste

ś

 

bogaty),  oraz  zniesławianie  tych,  co  sobie  mówi

ą

, 

ż

e  s

ą

 

Ż

ydami  -  a  nie  s

ą

,  ale 

domem  zgromadze

ń

  szatana.  Nic  si

ę

  nie  bój  tego,  co  masz  cierpie

ć

  (

tak

ż

e:

 

background image

odczuwa

ć

,  znosi

ć

,  do

ś

wiadcza

ć

).  Oto  ten  oszczerczy 

(mowa  o  szatanie;  gr.: 

diabolos)

  zamierza  wrzuci

ć

  niektórych  z  was  do  wi

ę

zienia,  aby

ś

cie  zostali 

do

ś

wiadczeni (

tak

ż

e: 

wypróbowani, kuszeni

)

; wi

ę

c b

ę

dziecie mie

ć

 ucisk dziesi

ęć

 dni 

(

tak

ż

e: 

okresów czasu). B

ą

d

ź

 wierny (

tak

ż

e: 

ufny, wierz

ą

cy)

 

a

ż

 do 

ś

mierci, a dam ci 

zwyci

ę

ski wieniec 

ż

ycia. Kto ma ucho - niech usłyszy, co Duch mówi zgromadzeniom 

wybranych.  Ten,  kto  zwyci

ęż

a  -  nie  dozna  krzywdy  od  drugiej 

ś

mierci  (Objawienie 

2,8-11; NBG).

 

Smyrna  (co  znaczy:  Gorzki)  było  znanym  miastem  handlowym  na  zachodnim 
wybrze

ż

u  Azji  Mniejszej.  Za

ś

  zgromadzenie  wybranych  Smyre

ń

czyków  było  i 

pozostaje  zborem  poddanym  do

ś

wiadczeniu.  Natomiast  w  uj

ę

ciu  historycznym 

zapowiada  masowe  prze

ś

ladowania  pierwszych  uczniów,  w  II  i  III  w.,  przez 

rzymskich, butnych cesarzy. 

Pan  znowu  wspomina  o  czynach  wynikaj

ą

cych  z  Wiary  i  mówi,  i  im,  i  nam, 

ż

e  na 

ś

wiecie jeste

ś

my w ucisku oraz pozornej n

ę

dzy, cho

ć

 w istocie jeste

ś

my bogaci.

  

Bogaci,  którzy  bolej

ą

,  albowiem  oni b

ę

d

ą

  pocieszeni.  (

patrz:

  Jakób  4,8-9;  Jan 16,7; 

17, 14-17). 

Bogaci łagodni, albowiem oni odziedzicz

ą

 ziemi

ę

. (

patrz:

 Objawienie  21,1) 

Bogaci,  którzy  łakn

ą

  i  pragn

ą

  sprawiedliwo

ś

ci,  albowiem  oni  b

ę

d

ą

  nasyceni.  (

patrz:

 

Mateusz  6,33;  Filipian  3,9;  Rzymian  3,21-22;  Rzymian  1,16-17;  Rzymian  5,17; 
Mateusz 5,10) 

Bogaci,  którzy  prosz

ą

  o  lito

ść

,  albowiem  oni  dost

ą

pi

ą

  miłosierdzia.  (

patrz:

  Łukasz 

11,9-13; 15,11-24) 

Bogaci  czystego  serca,  albowiem  oni  Boga  ogl

ą

daj

ą

.  (

patrz:

  Jan  9,39;  2  Koryntian 

4,6; Łukasz 7,22; 1 Jana 5,20; Mateusz 17,8) 

Bogaci,  którzy  dostaj

ą

  pokój,  albowiem  oni  zostan

ą

  nazwani  synami  Boga.  (

patrz:

 

Jana 14,27; Rzymian 5,1; Efezjan 2,14) 

Bogaci,  którzy  cierpi

ą

  prze

ś

ladowania  dla  sprawiedliwo

ś

ci 

(chodzi  oczywi

ś

cie  o 

sprawiedliwo

ść

 Boga)

, albowiem ich jest Królestwo Niebios. (

patrz:

 1 Piotra 3,14) 

Bogaci jeste

ś

cie, gdy  b

ę

d

ą

 wam  złorzeczy

ć

  oraz was prze

ś

ladowa

ć

, i mówi

ć

 ka

ż

de 

złe  słowo  przeciwko  wam,  kłami

ą

c  co  do  mnie.  Radujcie  si

ę

  i  weselcie,  bowiem 

wasza obfita nagroda jest w niebiosach; tak bowiem prze

ś

ladowali proroków, którzy 

byli przed wami. 

A  teraz  sprawa 

Ż

ydów.  Niełatwo  jest  o  tym  pisa

ć

,  lecz...

 

Nie  ma  mo

ż

liwo

ś

ci, 

ż

upada (

tak

ż

e:

 wypada) Słowo Boga. Gdy

ż

 nie wszyscy z Israela, to Israel (Rzymian 

9,6; NBG). 

Rozmawiaj

ą

c ze znajomym 

Ż

ydem, jak to si

ę

 mówi z dziada, pradziada, 

bez ogródek powiedziałem mu tak: Posłuchaj, ja jestem Israelit

ą

 na pewno (on mnie 

miał,  oczywi

ś

cie,  za  Polaka),  ale  czy  ty  nim  jeste

ś

,  to  si

ę

 dopiero  oka

ż

e. 

Ż

yd  zrobił 

”kwadratowe  oczy”  i  przez  chwil

ę

  nie  mógł  wykrztusi

ć

  ani  słowa.  Wreszcie,  po 

odsapni

ę

ciu,  powiedział  niczym  do  wariata:  Chłopie!  Ja  jestem 

Ż

ydem  od  wieków! 

background image

Mój  ojciec  był  w  Rosji  rabinem!  Co

ś

  ci  si

ę

  w  głowie  pl

ą

cze!  Miał  na  my

ś

li  Israel 

według  ciała,  a  ja  mówiłem  o  Israelu  według  Ducha,  czyli  wła

ś

ciwym  Israelu.  Kiedy 

dzisiaj czytamy o wrogim stosunku 

Ż

ydów do uczniów Pana Jezusa, winni

ś

my stale 

pami

ę

ta

ć

  o  nauce  o  predystynacji.  Tak

ż

e  o  tym, 

ż

e  wielu 

Ż

ydów  Mesjanistycznych, 

których obj

ę

ło miłosierdzie - to znaczy otrzymali od Boga łask

ę

 Wiary i narodzili si

ę

 

na  nowo  -  pozostaje  na  zawsze  w  Israelu.  Oraz  o  tym, 

ż

e  podczas  przyj

ś

cia  Pana, 

cały, uciekaj

ą

cy przed antychrystusem Israel według ciała, do

ś

wiadczy łaski Wiary. 

stanie  si

ę

  tak:  Jak  byli

ś

cie,  domu  Judy  i  domu  Izraela,  przekle

ń

stwem  w

ś

ród 

narodów, tak wybawi

ę

 was i b

ę

dziecie błogosławie

ń

stwem! Nie bójcie si

ę

, niech si

ę

 

wzmocni

ą

 wasze r

ę

ce! (Zachariasz 8,13; BW).  

W  owym  dniu  Pan  ochroni  mieszka

ń

ców  Jeruzalemu,  tak 

ż

e  najsłabszy  w

ś

ród  nich 

b

ę

dzie w owym dniu jak Dawid, a dom Dawida b

ę

dzie jak Bóg, jak anioł Pana na ich 

czele.  W  owym  dniu  b

ę

d

ę

  d

ąż

ył  do  tego,  aby  zniszczy

ć

  wszystkie  narody,  które 

wyruszyły  przeciwko  Jeruzalemowi.  Lecz  na  dom  Dawida  i  na  mieszka

ń

ców 

Jeruzalemu  wylej

ę

  ducha  łaski  i  błagania. Wtedy  spojrz

ą

  na mnie,  na tego,  którego 

przebodli, i b

ę

d

ą

 go opłakiwa

ć

, jak opłakuje si

ę

 jedynaka, i b

ę

d

ą

 gorzko biada

ć

 nad 

nim,  jak  gorzko  biadaj

ą

  nad  pierworodnym.  W  owym  dniu  b

ę

dzie  w  Jeruzalemie 

wielkie  narzekanie,  jak  narzekania  o  Hadad-Rimmon  na  równinie  Megiddo.  B

ę

dzie 

narzekał  kraj,  ka

ż

dy  ród  z  osobna,  ród  Dawida  osobno  i  jego  kobiety  osobno,  ród 

domu Natana osobno i jego kobiety osobno, ród domu Lewiego osobno i jego kobiety 
osobno,  ród  Szimei  osobno  i  jego  kobiety  osobno,  wszystkie  pozostałe  rody  i  ich 
kobiety osobno. 
(Zachariasz 12, 8-13; BW) 

B

ą

d

ź

 wierny (

tak

ż

e: 

ufny, wierz

ą

cy)

 

a

ż

 do 

ś

mierci, a dam ci zwyci

ę

ski wieniec 

ż

ycia. 

Niby  zwyczajne,  proste  słowa,  ale  ich  „ci

ęż

ar  gatunkowy”  przygniata  swoj

ą

  pot

ę

g

ą

Wierz  i  ufaj, 

ż

e  w  Jezusie  Chrystusie  dokonało  si

ę

  Dzieło  Boga,  do  którego  nie 

mo

ż

esz nic doda

ć

.

 Jestem ukrzy

ż

owany razem z Chrystusem, wi

ę

c nie 

ż

yj

ę

 ju

ż

 ja - 

lecz 

ż

yje we mnie Chrystus. A taki, jaki teraz 

ż

yj

ę

 w cielesnej naturze - 

ż

yj

ę

 w wierze 

Syna  Boga,  który  mnie  umiłował  i  w  ofierze  oddał  za  mnie  samego  siebie.  Nie 
odrzucam  łaski  Boga;  bo  je

ś

li  przez  Prawo  Moj

ż

esza  byłaby  sprawiedliwo

ść

,  wtedy 

Chrystus umarł bez powodu. (Galacjan 2,20–21; NBG) 

I  wreszcie  sprawa  drugiej 

ś

mierci.  Mylne  jest  przekonanie, 

ż

e  dzisiejsza  Kraina 

Umarłych  (piekło),  w  której  po 

ś

mierci  fizycznej  przebywaj

ą

  ludzie  nie  narodzeni  z 

Boga  -  jest  to

ż

sama  z  tak  zwan

ą

  Gehenn

ą

,  czyli  zatraceniem  w  jeziorze  ognia  i 

siarki,  zwanym  te

ż

  drug

ą

 

ś

mierci

ą

.

 

I  nie  bójcie  si

ę

  tych,  którzy  zabijaj

ą

  ciało,  lecz 

duszy  zabi

ć

 nie mog

ą

; ale bójcie si

ę

 raczej Tego, który mo

ż

e zatraci

ć

 w  gehennie i 

dusz

ę

,  i  ciało  (Mateusz  10,28;  NBG). 

To  zupełnie  inna  rzeczywisto

ść

,  która  ukarze 

swe oblicze podczas S

ą

du Narodów i S

ą

du Ostatecznego. 

A  aniołowi  zgromadzenia  wybranych  w  Pergamonie  napisz:  To  mówi  ten,  co  ma 
ostry, obosieczny miecz. Znam twoje czyny i gdzie mieszkasz - tam, gdzie siedziba 
(

tak

ż

e:

  stolec  s

ę

dziowski,  siedziba  wyroczni,  krzesło  nauczyciela,  tron)  szatana.  A 

trzymasz  si

ę

  mego  Imienia  i  nie  zaparłe

ś

  si

ę

  mojej  wiary  tak

ż

e  w  dniach,  gdy  mój 

ś

wiadek, mój wierny Antypas został u was zabity; tam, gdzie zamieszkuje szatan. Ale 

mam  nieco  przeciw  tobie  dlatego, 

ż

e  masz  tam  takich,  co  trzymaj

ą

  si

ę

  nauki 

Balaama, który nauczył Balaka, by rzucił zgorszenie przed synów Israela, aby zjedli 
ofiary  bałwochwalcze  (

dosłownie: 

ofiarowane  wizerunkom  -  rze

ź

bom,  obrazom, 

pos

ą

gom) i dokonali cudzołóstwa 

(chodzi o cudzołóstwo duchowe)

. Tak

ż

e i ty masz 

takich, co trzymaj

ą

 si

ę

 nauki nikolaitów, której nie cierpi

ę

. Zatem skrusz si

ę

. Za

ś

 je

ś

li 

background image

nie, szybko do ciebie przychodz

ę

 oraz b

ę

d

ę

 walczył z nimi za pomoc

ą

 miecza mych 

ust. Kto ma ucho - niech usłyszy, co Duch mówi zgromadzeniom wybranych. Temu, 
kto  zwyci

ęż

a  dam  zje

ść

  z  ukrytej  manny,  i  dam  mu  biały  kamyk,  a  na  kamyku 

napisane  nowe  imi

ę

,  którego  nikt  nie  zna,  tylko  ten,  który  je  otrzymuje  (Objawienie 

2,12-17; NBG). 

Pergamon  (co  znaczy:  Ziemskie  wyniesienie;  o

ż

enienie)  był  znanym  z  wyrobu 

papieru  (st

ą

d:  pergamin)  miastem  w  Azji  Mniejszej.  Ale  te

ż

  z  przepot

ęż

nej, 

poga

ń

skiej 

ś

wi

ą

tyni,  która  si

ę

  zachowała  i  któr

ą

  mo

ż

na  ogl

ą

da

ć

  w  berli

ń

skim 

Muzeum  Pergamonu.  Trudno  si

ę

  zatem  dziwi

ć

ż

e  Pan  mówi  o  jednym  z  tronów 

szatana oraz prze

ś

ladowaniu uczniów. 

I znowu powraca sprawa mieszania si

ę

 z poga

ń

stwem i opłakanych skutków, jakie to 

powoduje. 

Przecie

ż

  to  one 

(kobiety)

  były  przeznaczone  za  spraw

ą

  Bileama 

(Balaama)

  dla  synów  Israela,  by  ich  skłoni

ć

  do  odst

ę

pstwa  od  WIEKUISTEGO  na 

rzecz Peora,  z czego  wynikła kl

ę

ska  w  zborze WIEKUISTEGO (IV Moj

ż

esza 31,16; 

NBG). A Israel przebywał  w Szyttym. I lud zacz

ą

ł si

ę

 zaleca

ć

 do córek Moabu. Za

ś

 

one zapraszały lud na uczty ofiarne swoich bogów, i lud jadał, i korzył si

ę

 przed ich 

bogami. Tak Israel przystał do Baal - Peora, wi

ę

c zapłon

ą

ł gniew WIEKUISTEGO na 

Israela  (IV  Moj

ż

esza  25,1-3;  NBG).

  Napomnienie  jest  adresowane  do  zboru,  który 

nieco  wraca  do 

ś

wiata,  przy  okazji  popełniaj

ą

c  cudzołóstwo  duchowe,  niezgodne  z 

przesłaniem  Biblii.  W  uj

ę

ciu  historycznym  Pergamon  zapowiada  powstanie 

nominalnego chrze

ś

cija

ń

stwa, jako religii pa

ń

stwowej, 

ś

ci

ś

le zwi

ą

zanej ze 

ś

wiatem. 

A aniołowi zgromadzenia wybranych w Tiatyrze napisz: To mówi Syn Bogaktóry ma 
swoje oczy jak płomie

ń

 ognia, a jego nogi podobne s

ą

 do metalu. Znam twoje czyny, 

miło

ść

,  słu

ż

b

ę

,  wiar

ę

  oraz  tw

ą

  wytrwało

ść

,  i 

ż

e  twoich  ostatnich  czynów  jest  wi

ę

cej 

ni

ż

  pierwszych.  Ale  mam  nieco  przeciwko  tobie, 

ż

e  pozwalasz  kobiecie  Jezabel  - 

która  nazywa  siebie  prorokini

ą

  -  naucza

ć

  oraz  wprowadza

ć

  w  bł

ą

d  moje  sługi,  aby 

scudzoło

ż

yli i zjedli ofiary bałwochwalcze. Wi

ę

c dałem jej czas, by okazała skruch

ę

 z 

powodu  jej  cudzołóstwa  -  ale  skruchy  nie  okazała.  Oto  rzucam  j

ą

  na  mary  (

tak

ż

e:

 

ło

ż

ś

mierci, ło

ż

e), a tych, co z ni

ą

 cudzoło

żą

 w wielki ucisk, je

ż

eli nie oka

żą

 skruchy 

z powodu ich uczynków. Tak

ż

e zabij

ę

 jej dzieci poprzez 

ś

mier

ć

; wi

ę

c wszystkie zbory 

uznaj

ą

ż

e ja jestem Ten, który bada nerki i serca, i 

ż

e dam ka

ż

demu z was według 

waszych czynów. Za

ś

 wam, pozostałym w Tiatyrze; tym, którzy nie macie za co

ś

 tej 

nauki i którzy nie poznali

ś

cie, jak powiadaj

ą

 - gł

ę

bin szatana, mówi

ę

: Nie wkładam na 

was innego ci

ęż

aru. Tylko co macie - to trzymajcie, a

ż

 do czasu gdy przyjd

ę

. A temu, 

kto zwyci

ęż

a i a

ż

 do ko

ń

ca pilnuje moich czynów - dam władz

ę

 na narodami. I b

ę

dzie 

je prowadził za pomoc

ą

 

ż

elaznej laski, podobnie jak s

ą

 kruszone naczynia z gliny; w 

sposób  jaki  i  ja  otrzymałem  od  mego  Ojca.  Dam  mu  te

ż

  gwiazd

ę

  porann

ą

.  Kto  ma 

ucho - niech usłyszy, co Duch mówi zgromadzeniom wybranych (Objawienie 2,18-29; 
NBG). 

Tiatyra  (co  znaczy:  Przyjemna  wo

ń

  ofiary)  opisuje  społeczno

ść

  wywołanych  przed 

któr

ą

  stan

ę

ła  i  staje  konieczno

ść

  jednoznacznego  wyboru.  Historycznie  to  okres 

ś

redniowiecza i szalej

ą

cej inkwizycji. Teraz zatrzymajmy si

ę

 przy kobiecie o imieniu 

Jezabel  (Izebel;  rozbie

ż

no

ś

ci  w  pisowni  wyst

ę

puj

ą

  na  skutek  dodania  innych 

samogłosek,  których  nie  ma  w  alfabecie  hebrajskim)  -    co  znaczy:  Nie  po

ś

lubiona. 

Niewiasta  o  tym  samym  imieniu  wyst

ę

puje  te

ż

  w  Ksi

ę

gach  Królewskich,  i  równie

ż

 

zwodzi Israela.

 

Nie było rzeczywi

ś

cie nikogo, kto by si

ę

 tak zaprzedał, by jak Ahab - 

którego  zwiodła  Izebel,  jego 

ż

ona  -  czyni

ć

  zło  w  oczach  WIEKUISTEGO.  1  Królów 

21;  NBG

Tak.  Trzeba  powiedzie

ć

  bez  ogródek.  Wszelkie  bałwochwalstwo 

(prostytucja  duchowa)  było  i  jest  traktowane  jako  najwi

ę

ksze  uchybienie  Israela,  i 

pojedynczych  osób. 

A  jaka  zgodno

ść

 

ś

wi

ą

tyni  Boga  z  wizerunkami?  Gdy

ż

  my 

background image

jeste

ś

my 

ś

wi

ą

tyni

ą

  Boga 

ż

yj

ą

cego;  tak  jak  Bóg  powiedział:  Zamieszkam  w  nich  i 

b

ę

d

ę

  si

ę

  przechadzał  tam  i  z  powrotem;  tak

ż

e  b

ę

d

ę

  ich  Bogiem,  a  oni  b

ę

d

ą

  moim 

ludem.  Dlatego wyjd

ź

cie  z  ich 

ś

rodka  i  oddzielcie  si

ę

  -  mówi  Pan,  i  nieczystego  si

ę

 

nie dotykajcie, a ja was przyjm

ę

. B

ę

d

ę

 wam te

ż

 za Ojca, a wy b

ę

dziecie za synów i 

córki - mówi Pan, Wszechwładca. (2 Koryntian 6,16 – 18; NBG). 

Pami

ę

tajmy: 

ś

wi

ę

ty 

–  to  czysty  i  oddzielony.

 

Natomiast  trwanie  w  takim  zwi

ą

zku,  niesie  olbrzymie 

zagro

ż

enie. 

A  tych,  co  z  ni

ą

  cudzoło

żą

  rzucam  w  wielki  ucisk,  je

ż

eli  nie  oka

żą

 

skruchy  z  powodu  ich  uczynków. 

I  to  jest  ostrze

ż

enie  na  teraz.  Dzisiaj  szczególnie 

aktualne. 

A temu, kto zwyci

ęż

a i a

ż

 do ko

ń

ca pilnuje moich czynów - dam władz

ę

 na narodami. 

I b

ę

dzie je prowadził za pomoc

ą

 

ż

elaznej laski... 

W rozmowach w zgromadzeniu, raz 

za  razem  powraca  sprawa  uczynków.  Ci  z  uczniów,  którzy  maj

ą

  jeszcze  stare,  złe 

sumienie  (oparte  na  rozeznaniu  dobrego  i  złego),  uparcie  powracaj

ą

  do  swych 

uczynków  oraz  je  wywy

ż

szaj

ą

,  popadaj

ą

c  w  zagro

ż

enie  „galacjanizmu”.  Lecz  Pan 

Jezus  jest  przecie

ż

  Drog

ą

:  Od  łaski  Wiary  -  do  odpocznienia  w  Bogu.  Za

ś

  na  tej 

drodze  si

ę

  licz

ą

  jedynie  uczynki  z  Boga,  jak  okre

ś

lił  Pan  Jezus  – 

moje  czyny

.  Te, 

które przygotował dla nas wraz z wyborem przed zało

ż

eniem 

ś

wiata. Nasze czyny to, 

moi  drodzy,  jedynie  wata,  papier,  deski  –  słowem  to,  co  niebawem  spłonie. 

Gdy

ż

 

innego  fundamentu  nikt  nie  mo

ż

e  poło

ż

y

ć

,  na  równi  z  tym,  który  jest  ustanowiony  i 

którym  jest  Jezus  Chrystus.  A  czy  kto

ś

  na  tym  fundamencie  nadbudowuje  złotem, 

srebrem,  kosztownymi  kamieniami, drewnem,  sianem,  słom

ą

;  ka

ż

dego  praca  stanie 

si

ę

  jawna,  bo  w  ogniu  zostanie  objawiona;  gdy

ż

  ów  dzie

ń

  j

ą

    poka

ż

e  i  ogie

ń

 

wypróbuje jak

ą

 jest praca. Je

ś

li czyja

ś

 praca pozostanie - ta, któr

ą

 nadbudował - ten 

otrzyma  nagrod

ę

.  Je

ś

li  czyja

ś

  praca  spłonie  -  ten  poniesie  strat

ę

;  jednak  on  sam 

b

ę

dzie zbawiony, ale tak tylko jak w

ś

ród (

tak

ż

e: z powodu)

 ognia (1 Koryntian 3,11-

15;  NBG). 

Nagrod

ą

  dla  zwyci

ę

zców  b

ę

dzie  władza  nad  narodami,  oczywi

ś

cie  w 

okresie millennijnym. 

PAN do mnie powiedział: 

Ty jeste

ś

 Moim Synem,  

Ja ci

ę

 dzisiaj wydałem 

ś

wiatu.  

 Za

żą

daj ode mnie,  

a dam w twoje dziedzictwo ludy i na twoj

ą

 własno

ść

 granice ziemi. 

 Roztr

ą

cisz je berłem 

ż

elaznym, skruszysz je jak naczynia garncarskie.  

(Psalm 2) 

Dam mu te

ż

 gwiazd

ę

  porann

ą

I to jest najwi

ę

ksza obietnica! Bowiem Pan obiecuje 

nam Samego Siebie. Wieczne zamieszkiwanie w sercach. 

Ja jestem korze

ń

 (tak

ż

e: 

pie

ń

, szczep, 

ź

ródło

i ród Dawida, l

ś

ni

ą

ca gwiazda (

w j

ę

zyku greckim słowo rodzaju 

m

ę

skiego)

 poranna (Objawienie 22,16; NBG). 

Przyjd

ź

 szybko, Panie Jezu! Amen. 

 

3.7.2008 

 

Objawienie Jezusa Chrystusa, 

background image

spisane przez apostoła Jana 

-3- 

 

 aniołowi  zgromadzenia  wybranych  w  Sardes  napisz:  To  mówi  ten,  co  ma 
siedem duchów Boga i siedem gwiazd: Znam twoje czyny, poniewa

ż

 masz imi

ę

ż

ż

yjesz, a jeste

ś

 nieo

ż

ywiony. B

ą

d

ź

 czuwaj

ą

cym (

tak

ż

e: 

czujnym) i utwierd

ź

 (

tak

ż

e: 

podtrzymaj,  podeprzyj,  podnie

ś

,  wzmocnij,  ugruntuj)  te  pozostałe,  co  miały  zamiar 

zgin

ąć

;  gdy

ż

  nie  znalazłem  w  komplecie  twych  czynów  spełnionych  (

tak

ż

e: 

wypełnionych, urzeczywistnionych) wobec Boga. Wi

ę

c przypominaj sobie, jak wzi

ą

łe

ś

 

i usłyszałe

ś

, oraz zachowuj i skrusz si

ę

. Ale je

ż

eli nie b

ę

dziesz czuwał - przyjd

ę

 jak 

złodziej; zatem nie poznasz o której godzinie do ciebie przyjd

ę

. Ale masz w Sardes 

troch

ę

  imion  osób,  które  nie  splamiły  swych  szat,  wi

ę

c  b

ę

d

ą

  chodzi

ć

  ze  mn

ą

  w 

białych,  bo  s

ą

  godni.  Ten,  kto  zwyci

ęż

a,  odzieje  si

ę

  w  białe  szaty  i  nie  zatr

ę

  w 

pami

ę

ci jego imienia z Ksi

ę

gi 

Ż

ycia. Tak

ż

e wyznam jego imi

ę

 przed obliczem mojego 

Ojca  oraz  wobec  Jego  aniołów.  Kto  ma  ucho  -  niech  usłyszy,  co  Duch  mówi 
zgromadzeniom wybranych (Objawienie 3,1-6; NBG). 

Sardes (co znaczy: To, co pozostaje) było staro

ż

ytnym miastem nad rzek

ą

 Hermos w 

Azji  Mniejszej.  Istniał  tam  zbór,  który  trzymał  si

ę

  słowa  Pana,  lecz  cz

ęś

ciowo 

powracał  do  własnej  sprawiedliwo

ś

ci.  Dlatego  jego  uczynki  jawi

ą

  si

ę

  niedoskonałe  i 

nie  mo

ż

e  by

ć

  przyodziany  białym  płaszczem  sprawiedliwo

ś

ci  z  Boga.  W  uj

ę

ciu 

historycznym Sardes mo

ż

e oznacza

ć

 Reformacj

ę

Znam  twoje  czyny,  poniewa

ż

  masz  imi

ę

ż

ż

yjesz,  a  jeste

ś

  nieo

ż

ywiony. 

Co  to 

oznacza? Członkowie zboru w Sardes byli zapisani w Ksi

ę

dze 

Ż

ycia, wi

ę

c nale

ż

eli do 

wybranych,  lecz  proces  narodzenia  si

ę

  z  Boga  nie  doszedł  w  nich  do  ko

ń

ca.  A  co 

stan

ę

ło    na  przeszkodzie?  Ano,  uczynki!  Nie  te  ze  starego  sumienia,  ale  uczynki  z 

Boga, przygotowane przed zało

ż

eniem 

ś

wiata wraz z wyborem. Okazało si

ę

ż

e nie 

s

ą

  w  komplecie;  przeoczone  i  zaniedbane.  Pan  zwraca  uwag

ę

  swoim  uczniom,  by 

przypomnieli  sobie,  jak  wzi

ę

li!..  A  przecie

ż

  wzi

ę

li  darmo,  z  łaski,  na  pro

ś

b

ę

 

skierowan

ą

 do Boga. Tak te

ż

 jest z uczynkami. Kto powraca do własnych uczynków 

–  zapomina  o  uczynkach  z  Boga.  Znów  „udowadnia  Bogu, 

ż

e  jest  dobrym”,  a  nie 

prosi  o  komplet  uczynków  z  Niego.  Dlatego  potrzebna  jest  skrucha.  No  i  pami

ęć

,  i 

rzetelna pami

ęć

ż

e od Pana wszystko pochodzi, w wielkim Imieniu Jezus. 

Natomiast  ten,  co  zwyci

ęż

a;  ten,  kto  ufa  wył

ą

cznie  Bogu  i  liczy  na  Jego  dary, 

zostanie  przyodziany  biał

ą

  szat

ą

  –  to  jest  szata  weselna,  zwana  płaszczem 

sprawiedliwo

ś

ci  z  Boga.  Pan  nie  zatrze  jego  imienia  w  swej  pami

ę

ci,  a  wi

ę

do

ś

wiadczy pochwycenia.

 Za

ś

 o 

ś

rodkowej porze (

ewentualnie:

 stra

ż

y lub godzinie) 

nocy powstał krzyk: Oto oblubieniec idzie, wyjd

ź

cie na Jego spotkanie. Wtedy wstały 

wszystkie owe dziewice oraz ustawiły swoje lampy. A oci

ęż

ałe powiedziały m

ą

drym: 

U

ż

yczcie nam z waszej oliwy, bo nasze lampy gasn

ą

. Wi

ę

c te m

ą

dre odpowiedziały, 

mówi

ą

c:  Aby  przypadkiem  nam  i  wam  nie  zabrakło;  raczej  id

ź

cie  wbrew 

sprzedaj

ą

cym  oraz  nab

ą

d

ź

cie  sobie.  A  gdy  one  odeszły  naby

ć

,  przyszedł 

oblubieniec; a gotowe weszły z nim na wesele, i drzwi zostały zamkni

ę

te. Lecz potem 

przychodz

ą

  i  owe  drugie  dziewice,  mówi

ą

c:  Panie,  panie,  otwórz  nam.  A  on 

odpowiadaj

ą

c,  rzekł:  Zaprawd

ę

,  mówi

ę

  wam,  nie  znam  (

tak

ż

e: 

nie  widz

ę

,  nie 

poznaj

ę

)  was.  Czuwajcie  wi

ę

c,  bo  nie  znacie  dnia  ani  godziny,  w  której  Syn 

Człowieka  nadchodzi  (Mateusz  25,6-13;  NBG). 

Pi

ęć

  oci

ęż

ałych  dziewic  nale

ż

y, 

oczywi

ś

cie, do oblubienicy Jezusa i we

ź

mie wdział w weselu. Niemniej stan w jakim 

si

ę

 znajduj

ą

 (grzeszno

ść

, brak białej szaty), nie pozwala na pochwycenie. Pan zatarł 

background image

w pami

ę

ci ich imiona, znajduj

ą

ce si

ę

 w Ksi

ę

dze 

Ż

ycia. Ludzie ci wejd

ą

 w wielki ucisk i 

wtedy,  w

ś

ród  okropno

ś

ci,  wydadz

ą

  pozostałe  uczynki  z  Boga.  W  efekcie  jedni 

zostan

ą

 

ś

ci

ę

ci, a drudzy jako

ś

 przetrwaj

ą

 i wejd

ą

 do Millennium jako sprawiedliwi w 

wyniku S

ą

du Narodów. 

A aniołowi zgromadzenia wybranych w Filadelfii napisz: To mówi 

ś

wi

ę

ty, prawdziwy, 

maj

ą

cy klucz Dawida; który otwiera - a nikt nie zamknie i zamyka - a nikt nie otworzy. 

Znam  twoje  czyny  (oto  przed  twe  oblicze  dane  s

ą

  drzwi  otwarte;  wi

ę

c  nikt  ich  nie 

mo

ż

e zamkn

ąć

), poniewa

ż

 masz mał

ą

 sił

ę

, zachowałe

ś

 (

tak

ż

e:

 stosowałe

ś

ś

ledziłe

ś

me  słowo  i  nie  zaparłe

ś

  si

ę

  mojego  Imienia.  Oto  z  domu  zgromadze

ń

  szatana 

wyznacz

ę

  tych,  co  sobie  mówi

ą

ż

e  oni  s

ą

 

Ż

ydami  -  a  nie  s

ą

,  lecz  kłami

ą

.  Oto  im 

spowoduj

ę

ż

e  przyjd

ą

  oraz  pokłoni

ą

  si

ę

  przed  twoimi  nogami,  i  poznaj

ą

ż

e  ja  ci

ę

 

umiłowałem.  Poniewa

ż

  zachowałe

ś

  słowo  mej  wytrwało

ś

ci  (

tak

ż

e: 

mojego 

osamotnienia) - tak

ż

e ja ci

ę

 zachowam od czasu do

ś

wiadczenia, który ma przyj

ść

 na 

cały  zamieszkały 

ś

wiat  (

gr.: 

oikoumenee),  by  do

ś

wiadczy

ć

  mieszkaj

ą

cych  na  ziemi. 

Oto przychodz

ę

 szybko; trzymaj, co masz, by nikt nie zabrał twojego wie

ń

ca chwały. 

Tego, kto zwyci

ęż

a, uczyni

ę

 kolumn

ą

 w Przybytku 

Ś

wi

ą

tyni mego Boga, wi

ę

c ju

ż

 nie 

wyjdzie  na  zewn

ą

trz.  Tak

ż

e  napisz

ę

  na  nim  Imi

ę

  mojego  Boga  oraz  nazw

ę

  miasta 

mojego Boga - nowej Jerozolimy, która schodzi z Nieba od mego Boga, i moje nowe 
Imi

ę

.  Kto  ma  ucho  -  niech  usłyszy,  co  Duch  mówi  zgromadzeniom  wybranych 

(Objawienie 3,7-13; NBG). 

Filadelfia (co znaczy: Bratnie kochanie) była miastem w Lidii, w Azji Mniejszej. Za

ś

 w 

Zgromadzeniu  Wybranych  pozostaje  zborem  błogosławionym  przez  Pana. 
Zachowano  w  nim  Słowo,  Wiar

ę

,  uczynki  z  Wiary  i  Imi

ę

  Zbawiciela.  Filadelfia 

zapowiada  okres  poreformacyjnych  przebudze

ń

,  zwanych  „drug

ą

  reformacj

ą

”,  w 

którym powstawały zbory braterskie. Pan podkre

ś

la wytrwało

ść

 uczniów, jako cech

ę

 

wielce po

żą

dan

ą

. Mo

ż

na to te

ż

 tłumaczy

ć

 jako... moje osamotnienie. Bo, w istocie, i 

Pan,  i  uczniowie  Pana,  czuj

ą

  si

ę

  osamotnieni  na 

ś

wiecie.  I  dodaje, 

ż

e  tych,  co  s

ą

 

wytrwali  i  pami

ę

taj

ą

  o  nagrodzie,  Jezus  ustrze

ż

e  od  do

ś

wiadczenia,  które  przyjdzie 

na zamieszkały 

ś

wiat 

(

gr.: 

oikoumenee)

. Chodzi o wielki ucisk. 

A  aniołowi  zgromadzenia  wybranych  Laodyce

ń

czyków  napisz:  To  mówi  Amen, 

ś

wiadek  wierny  i  prawdomówny,  władza  władzy  ustanowionej  przez  Boga.  Znam 

twoje  czyny, 

ż

e  nie  jeste

ś

  ani  chłodny,  ani  gor

ą

cy;  oby

ś

  był  chłodny  lub  gor

ą

cy.  A 

poniewa

ż

 jeste

ś

 letni - a wi

ę

c ani gor

ą

cy, ani chłodny - zamierzam ci

ę

 zwymiotowa

ć

 z 

moich  ust.

 

Gdy

ż

  mówisz:  Jestem  bogaty,  wzbogaciłem  si

ę

  i  nie  mam  potrzeby 

niczego. A nie wiesz, 

ż

e jeste

ś

 nieszcz

ęś

liwy, wzbudzaj

ą

cy lito

ść

, ubogi, 

ś

lepy i nagi. 

Radz

ę

 ci, by

ś

 si

ę

 wzbogacił; nab

ą

d

ź

 u mnie złot

ą

 ozdob

ę

, która jest wypalona po

ś

ród 

ognia.  I  białe  szaty,  by

ś

  si

ę

  odział,  i  by  nie  została  ukazana  ha

ń

ba  twojej  nago

ś

ci. 

Nadto by twoje oczy były namaszczone ma

ś

ci

ą

 poprawiaj

ą

c

ą

 wzrok, aby

ś

 widział. Ja, 

ilukolwiek  pokocham,  tych  poprawiam  i  ucz

ę

  (

tak

ż

e:

  wychowuj

ę

ć

wicz

ę

;  karc

ę

). 

Ubiegaj  si

ę

  wi

ę

c,  gorliwie  oraz  skrusz  si

ę

.  Oto  stoj

ę

  u  drzwi  i  pukam;  je

ś

li  kto

ś

 

usłyszy mój głos i otworzy drzwi, wejd

ę

 do niego oraz b

ę

d

ę

 z nim spo

ż

ywał posiłek, a 

on  ze  mn

ą

.  Temu,  kto  zwyci

ęż

a  dam  ze  mn

ą

  zasiada

ć

  na  mym  tronie;  jak  i  ja 

zwyci

ęż

yłem i zasiadłem z moim Ojcem na Jego tronie. Kto ma ucho - niech usłyszy, 

co Duch mówi zgromadzeniom wybranych (Objawienie 3,14-22; NBG). 

Laodycea  (co  znaczy:  Prawo  /  S

ą

d  /  Sprawiedliwo

ść

  ludu),  to  ostatni  adresat  listu. 

Niestety, nie zimny i nie gor

ą

cy, a letni. Kto jest tym letnim uczniem? Ano ka

ż

dy, kto 

mówi:  Chłopie,  jako

ś

  to  b

ę

dzie!..  Nie  szalej  „w  gor

ą

cej  wodzie”  i  nie  „kalkuluj  na 

background image

zimno”.  Zachowuj  rozs

ą

dny  spokój.  To,  o  czym  tyle  rozprawiasz,  straciło  dzisiaj 

znaczenie!  Te  wersety  mo

ż

na  wykre

ś

li

ć

,  a  tu  si

ę

  Paweł  pomylił.  Nie  pyszcz  i  nie 

krytykuj, 

ż

yj  z  wszystkimi  w  zgodzie  i  pami

ę

taj  o  moralno

ś

ci. 

Ś

wiat  nie  jest  taki  zły; 

przecie

ż

  wszyscy  mówi

ą

  o  Bogu!  Nie  spieraj  si

ę

,  nie  grzeb,  nie  wykazuj  i  nie  dziel 

„włosa  na  czworo”;  zaufaj  autorytetom  moralnym,  b

ą

d

ź

  uległy  swoim  przywódcom! 

Ju

ż

  oni  wiedz

ą

,  co  zrobi

ć

!

  Zatem  poniewa

ż

  jeste

ś

  letni  -  a  wi

ę

c  ani  gor

ą

cy,  ani 

chłodny - zamierzam ci

ę

 zwymiotowa

ć

 z moich ust. 

Zwymiotowa

ć

? A to dlaczego? Z 

bardzo  prostej  przyczyny.  Człowiek  wymiotuje  to,  czego  nie  mo

ż

e  strawi

ć

,  co 

odrzuca  samoistnie  organizm.  Tak  b

ę

dzie  i  w  tym  przypadku.  Ka

ż

dy,  kto  pozostaje 

„ciałem  obcym”,  nie  wszczepionym  do  Ciała  Jezusa  –  mo

ż

e  by

ć

  wydalony  „na 

zewn

ą

trz”.  Z  jakiego,  mianowicie,  powodu? 

Gdy

ż

  mówisz:  Jestem  bogaty, 

wzbogaciłem si

ę

 i nie mam potrzeby niczego. 

Czy tak si

ę

 mówi w zborach Pa

ń

skich? 

Niestety,  w  wielu  przypadkach.  Gdy  je

ź

dziłem  po  społeczno

ś

ciach,  chc

ą

c  głosi

ć

 

nauk

ę

  o  sprawiedliwo

ś

ci  –  słyszałem  dokładnie  takie  słowa:  My  niczego  nie 

potrzebujemy! My wszystko wiemy! Doprawdy, nie ma potrzeby, aby brat u nas głosił! 
W dwóch przypadkach nawet braciom zwróciłem uwag

ę

ż

e mówi

ą

 dokładnie to, co 

pisze  w  Li

ś

cie  do  Laodycei.  Nie  pomogło.  A  wi

ę

c,  o  co  dokładnie  chodzi?  Przede 

wszystkim  winni

ś

my  pami

ę

ta

ć

ż

e  nie  jest  to  list  do 

ś

wiata  –  lecz  do  uczniów  Pana 

Jezusa, do społeczno

ś

ci wybranych. Za

ś

 stan owego zboru jest daleki od ideału. 

Nie 

wiesz, 

ż

e jeste

ś

 nieszcz

ęś

liwy, wzbudzaj

ą

cy lito

ść

, ubogi, 

ś

lepy i nagi. 

Jak to – wielu 

si

ę

 

ż

achnie – wi

ę

c my, uczniowie Pana, jeste

ś

my nieszcz

ęś

liwi, 

ś

lepi i nadzy!? Ano, 

niestety, tak! Ka

ż

dy, kto grzeszy, a nie wszedł do odpocznienia – jest nieszcz

ęś

liwym 

człowiekiem;  ka

ż

dy,  kto  nie  do

ś

wiadczył  „drugiego  przejrzenia”  –  nie  widzi  jeszcze 

dokładnie;  ka

ż

dy,  kto  nie  ma  białej  szaty  sprawiedliwo

ś

ci  z  Boga  –  jest  w  oczach 

Pana nagim. Proces nowonarodzenia si

ę

 uczniów nie osi

ą

gn

ą

ł tu dojrzało

ś

ci. Zatem, 

co  zrobi

ć

Ubiegaj  si

ę

  gorliwie  oraz  skrusz  si

ę

Ubiegaj  si

ę

...  –  oczywi

ś

cie  u  Pana.

 

Do  czasu  pochwycenia  musisz  by

ć

  nie  tylko  zanurzony  w  Duchu,  ale  i  napełniony 

Duchem. To jest ta drogocenna „oliwa”, któr

ą

 ma pi

ęć

 czekaj

ą

cych dziewic. Oby

ś

my 

si

ę

 znale

ź

li w

ś

ród nich. 

Historycznie List do Laodyce

ń

czyków znamionuje czasy najnowsze. Okres głoszenia 

słowa  (nauki)  o  sprawiedliwo

ś

ci  oraz  jej  wypełnienia  wraz  z  pochwyceniem 

wybranych. 

 

7.7.2008 

 

Objawienie Jezusa Chrystusa, 

spisane przez apostoła Jana 

-4- 

 

background image

o  tych  słowach  ujrzałem,  a  oto  w  Niebie  były  otwarte  drzwi,  a  pierwszy  głos, 
który  usłyszałem  -  jakby  tr

ą

by,  co  ze  mn

ą

  mówi  -  powiedział:  Wst

ą

p  tutaj,  a 

poka

żę

 ci, co si

ę

 musi sta

ć

 po tych rzeczach. Wi

ę

c zaraz pojawiłem si

ę

 w duchu. A 

oto w Niebie znajdował si

ę

 tron, a na tronie był Ten, który siedzi. A siedz

ą

cy podobny 

był  wygl

ą

dem  do  kamienia  jaspisu  i  sardynu;  a  dokoła  tronu  t

ę

cza,  taka  sama 

wygl

ą

dem  jak  szmaragdowa.  A  dookoła  tronu  dwadzie

ś

cia  cztery  trony.  I  widziałem 

siedz

ą

cych na tronach dwudziestu czterech starszych, przyodzianych w białe szaty, 

a  na  swych  głowach  mieli  złote  wie

ń

ce  chwały.  A  z  tronu  wychodz

ą

  błyskawice, 

grzmoty  i  d

ź

wi

ę

ki  (

tak

ż

e:

  głosy,  j

ę

zyki);  za

ś

  przed  tronem  siedem  pal

ą

cych  si

ę

 

pochodni  (

tak

ż

e:

  lamp)  ognia,  które  s

ą

  siedmioma  duchami  Boga.  Tak

ż

e  przed 

tronem  jakby  szklane  morze,  podobne  do  górskiego  kryształu.  A  w  centrum  tronu 
oraz wokoło tronu cztery 

ż

ywe istoty, pełne oczu na przedzie i w tyle. Pierwsza 

ż

ywa 

istota podobna była do lwa; druga 

ż

ywa istota podobna do ciel

ę

cia (

tak

ż

e:

 chłopca); 

trzecia 

ż

ywa istota miała wygl

ą

d jakby człowieka; a czwarta 

ż

ywa istota podobna była 

do lec

ą

cego orła. Te cztery 

ż

ywe istoty - ka

ż

da w swoim rodzaju, maj

ą

ca wokoło po 

sze

ść

  skrzydeł  -  od  wewn

ą

trz  pełne  s

ą

 oczu.  Nie maj

ą

  te

ż

  wytchnienia dnia  i  nocy, 

mówi

ą

c: 

Ś

wi

ę

ty, 

ś

wi

ę

ty, 

ś

wi

ę

ty Pan Bóg, Wszechwładca; który był, jest i ma przyj

ść

A  gdy  te 

ż

ywe  istoty  oddadz

ą

  chwał

ę

,  cze

ść

  i  dzi

ę

kczynienie 

ż

yj

ą

cemu  na  wieki 

wieków, który siedzi na tronie, dwadzie

ś

cia czterej starsi upadn

ą

 przed siedz

ą

cym na 

tronie, pokłoni

ą

 si

ę

 

ż

yj

ą

cemu na wieki wieków oraz rzuc

ą

 przed tronem swoje wie

ń

ce 

chwały,  mówi

ą

c:  Godny  jeste

ś

,  Panie  i  Bo

ż

e  nasz,  przywdzia

ć

  (

dosłownie:

  uj

ąć

  i 

ogarn

ąć

)  chwał

ę

,  szacunek  i  moc,  bowiem  Ty  wszystko  stworzyłe

ś

,  wi

ę

c  dzi

ę

ki 

Twojej woli istniej

ą

 oraz zostały stworzone (Objawienie 4,1-11; NBG). 

Przechodzimy  do  trudniejszych  tematów.

  Po  tych  słowach  ujrzałem,  a  oto  w  Niebie 

były otwarte drzwi, a pierwszy głos, który usłyszałem - jakby tr

ą

by, co ze mn

ą

 mówi - 

powiedział:  Wst

ą

p  tutaj... 

Ma  si

ę

  rozumie

ć

,  Jan,  miał  wst

ą

pi

ć

  duchem  do  niebios. 

Tylko  tam  mógł  zobaczy

ć

  rzeczy,  które  nast

ę

pnie  opisał  z  natchnienia  Duch 

Ś

wietego. Natomiast w warstwie symbolicznej, słowa: 

Wst

ą

p tutaj... 

mog

ą

 oznacza

ć

 

pochwycenie.  Zatrzymajmy  si

ę

  nad  jednym  i  drugim.  Powinni

ś

my  jednak  pami

ę

ta

ć

 

(my,  co  ciele

ś

nie 

ż

yjemy  w  trzech  wymiarach), 

ż

e  wkraczamy  w  nieznan

ą

  nam 

rzeczywisto

ść

ś

wiat  istot  duchowych,  egzystuj

ą

cy  poza  znanymi  nam  wymiarami; 

nazwijmy je  „czwartym, pi

ą

tym i szóstym”. 

Znam człowieka w Chrystusie, który przed 

czternastu laty (czy to w ciele - nie wiem; czy to na zewn

ą

trz ciała - nie wiem; Bóg to 

wie)  został  porwany  (

tak

ż

e: 

pochwycony

)

  a

ż

  do  trzeciego  Nieba  (2  Koryntian  12,2; 

NBG). 

Mamy  wi

ę

c,  do  czynienia  z  przepot

ęż

n

ą

  rzeczywisto

ś

ci

ą

,  której  rozumem 

dociec  nie  sposób.  I  tego  nie  zamierzam.  Wprost  przeciwnie; 

ś

miesz

ą

  mnie  i 

jednocze

ś

nie denerwuj

ą

 dyskusje na temat istoty Boga – Stwórcy. Nie mamy poj

ę

cia 

o  pchle,  „zwykłej”  pchle  (gdyby

ś

my  potrafili  rozwikła

ć

  jej  no

ż

ny  aparat  wyrzutowy  i 

uzyskali przyspieszenie jakie osi

ą

ga przy skoku – problem lotów kosmicznych złapał 

by „drugi oddech”), a chcemy rozprawia

ć

 o Bogu, i to o tym, czego nam nie objawił. 

Jezus  powiedział: 

Zaprawd

ę

,  zaprawd

ę

  powiadam  ci, 

ż

e  co  wiemy  -  mówimy  i  co 

widzieli

ś

my  - 

ś

wiadczymy,  a  naszego 

ś

wiadectwa  nie  przyjmujecie.  Je

ś

li  wam 

powiedziałem  ziemskie  sprawy  -  a  nie  wierzycie,  jak  uwierzycie  kiedy  wam  powiem 
niebia

ń

skie? (Jan 3,11-12; NBG). 

Drug

ą

  spraw

ą

  jest  kwestia...  czasu.  Czas  pozostaje  poj

ę

ciem  zagadkowym  i 

wzgl

ę

dnym. Z reguły te

ż

 powiadamy, 

ż

e Bóg 

ż

yje poza czasem; 

ż

e stworzył równie

ż

 i 

background image

czas.  Poza  czasem 

ż

yj

ą

  te

ż

  aniołowie  oraz  ta  cz

ęść

  istoty  ludzkiej,  która  nale

ż

y  do 

nowego porz

ą

dku. W wieczno

ś

ci czas nie b

ę

dzie miał znaczenia. Teraz łatwiej sobie 

wyobrazimy, jak to było z ukazaniem przyszło

ś

ci. Załó

ż

my, 

ż

e jest tak: Przed Bogiem 

okres  upadku  (7000  lat)  rozpo

ś

ciera  si

ę

  niczym  płócienna  tkanina,  długo

ś

ci  7 

metrów.  Osnow

ą

  tej  tkaniny  jest  czas;  za

ś

  w

ą

tkiem  cała  historia,  w  tym  i  losy 

pojedynczych ludzi. St

ą

d Bóg ma wgl

ą

d w wszystkie sprawy; widzi ich pocz

ą

tek oraz 

koniec. Jan, przeniesiony do niebios, ujrzał na tej tkaninie ostatnie 7 lat, czyli okres 
wielkiego ucisku, Millennium, S

ą

d Ostateczny i pocz

ą

tek Królestwa Boga. 

A teraz kwestia terminu. Je

ż

eli słowa: 

Wst

ą

p tutaj... 

oznacza

ć

 by miały pochwycenie, 

wtedy  porwanie  Zgromadzenia  Wybranych  nast

ą

pi  na  pocz

ą

tku  wielkiego  ucisku, 

wraz z odst

ą

pieniem od ziemi Ducha 

Ś

wi

ę

tego i objawieniem si

ę

 antychrystusa. 

Ale 

prosimy  was,  bracia,  z  powodu  przyj

ś

cia  naszego  Pana,  Jezusa  Chrystusa  oraz 

naszego  zgromadzenia  si

ę

  koło  niego,  aby

ś

cie  nie  dali  si

ę

  szybko  zachwia

ć

,  przez 

wasz  sposób  my

ś

lenia  wzgl

ę

dem  tego.  By

ś

cie  nie  byli  te

ż

  zatrwo

ż

eni  ani  przez 

ducha,  ani  z  powodu  mowy,  ani  z  powodu  listu,  jak  gdyby  pisanego  przez  nas, 

ż

jakoby  obecnie  nastał  dzie

ń

  Chrystusa.  Aby  was  nikt  nie  zwiódł  na 

ż

aden  sposób. 

Poniewa

ż

  nie  nastanie,  je

ś

li  najpierw  nie  przyjdzie  odst

ę

pstwo  i  nie  zostanie 

objawiony człowiek grzechu, syn zatracenia, który jest przeciwnikiem oraz wynosi si

ę

 

ponad  wszystko,  maj

ą

ce  na  my

ś

li  Boga,  lub  b

ę

d

ą

ce  przedmiotem  czci.  Tak, 

ż

e  jak 

bóg  zasi

ą

dzie  on  w 

Ś

wi

ą

tyni  Boga,  przedstawiaj

ą

c  (

tak

ż

e: 

ogłaszaj

ą

c,  dowodz

ą

c, 

wykazuj

ą

c) samego siebie, 

ż

e jest bogiem. Czy

ż

 nie pami

ę

tacie, 

ż

e jeszcze b

ę

d

ą

c z 

wami, to wam mówiłem? A teraz wiecie, co go powstrzymuje, by został on objawiony 
w  swoim  czasie.  Gdy

ż

  tajemnica  bezprawia  ju

ż

  sobie  działa,  lecz  w  tej  chwili  jest 

powstrzymywana,  dopóki  nie  pojawi  si

ę

  z  centrum  (2  Tesaloniczan  2,1-7;  NBG). 

centrum...  Czyli  musi  by

ć

  zało

ż

one  centrum!  Tak  polityczne,  jak  i  religijne.  I  to  si

ę

 

wła

ś

nie dzieje. Prace s

ą

 w toku, a wła

ś

ciwie na uko

ń

czeniu. 

Nie  sposób  jednak

ż

e  ustali

ć

,  kiedy  to  dokładnie  nast

ą

pi.  Nie  znamy  terminu 

rozpocz

ę

cia wielkiego ucisku oraz nie znamy czasu pochwycenia (inna opcja mówi o 

okresie tu

ż

 przed wywy

ż

szeniem si

ę

 antychrystusa). Pan Jezus Chrystus powiedział:

 

A o owym dniu i godzinie nie wie nikt, ani aniołowie niebios, tylko jedynie mój Ojciec. 
Ale  jak  przyszły  dni  Noego 

(Jezus  jest 

ż

yw

ą

  Ark

ą

,  w  której  schronienie  znajduj

ą

 

wybrani)

, tak b

ę

dzie i przyj

ś

cie Syna Człowieka. Bo jak za owych dni przed potopem 

jedli, pili, 

ż

enili si

ę

 i za m

ąż

 wydawali, a

ż

 do tego dnia, którego Noe wszedł do arki, i 

nie  dowiadywali  si

ę

,  a

ż

  przyszedł  potop  i  wszystkich  zabrał,  tak  te

ż

  zdarzy  si

ę

 

przyj

ś

cie  Syna  Człowieka.  Wtedy  dwaj  b

ę

d

ą

  na  roli,  jeden  jest  zabierany,  a  drugi 

pozostawiany 

(chodzi  oczywi

ś

cie o rol

ę

 Pa

ń

sk

ą

; czyli połowa, jak  w opowie

ś

ci o 10 

pannach)

;  dwie  miel

ą

ce  na  młynie,  jedna  jest  zabierana,  a  druga  pozostawiana. 

Czuwajcie  wi

ę

c,  poniewa

ż

  nie  wiecie,  o  której  godzinie  wasz  Pan  nadchodzi 

(Mateusz 24,36-42; NBG). 

Jedno winno by

ć

 niew

ą

tpliwe. Zarówno Pismo 

Ś

wi

ę

te, jak 

i  rozwój  wydarze

ń

  na  ziemi,  wskazuj

ą

ż

e  przyj

ś

cie  Pana  jest  bliskie,  ale  to  bardzo 

bliskie; tu

ż

 u drzwi. 

I widziałem siedz

ą

cych na tronach dwudziestu czterech starszych, przyodzianych w 

białe szaty, a na swych głowach mieli złote wie

ń

ce chwały. 

Spytamy, co to za osoby? 

Je

ś

li  zało

ż

ymy, 

ż

e  pochwycenie  ju

ż

  si

ę

  odbyło,  mo

ż

e  to  by

ć

  12  patriarchów  i  12 

apostołów  Jezusa.

 

Lecz  (Nowa  Jerozolima)  miała  te

ż

  wielki,  wysoki  mur  oraz  miała 

dwana

ś

cie  bram,  a  na  bramach  dwunastu  aniołów  i  napisane  imiona,  które  s

ą

 

imionami dwunastu plemion synów Israela... A mur miasta miał dwana

ś

cie podwalin, 

a  na  nich  dwana

ś

cie  imion  dwunastu  apostołów  Baranka  (Objawienie  21,12+14; 

NBG). 

Zauwa

ż

my, 

ż

e  rzucaj

ą

  oni  przed  tron  Boga  swoje  wie

ń

ce  chwały,  aby 

background image

zamanifestowa

ć

  fakt, 

ż

e  od  Boga  wszystko  pochodzi  (Wiara,  dary,  sprawiedliwo

ść

białe szaty) w wielkim Imieniu Jezus, w którym przyszło zbawienie. 

Teraz  kilka  słów  o  bytach  duchowych,  których  nazywamy  aniołami  (co  znaczy: 
posła

ń

cami).  Przybierali  oni  posta

ć

  człowieka,  gdy  byli  wysyłani  do  ludzi;  lecz  jak 

wygl

ą

daj

ą

  naprawd

ę

,  tego  oczywi

ś

cie  nie  wiemy.  Tylko  Biblia  przynosi  gar

ść

 

szczegółów, niekiedy zdumiewaj

ą

cych. Ale, ale... Czy a

ż

 tak bardzo? Gdy za czasów 

tak  zwanej  „komuny”  ogrodzono  nas  szczelnym  płotem,  człowiek  wiedział  bardzo 
niewiele  równie

ż

  o  naszym 

ś

wiecie.  „Nie  było”  telewizyjnych  kanałów:  National 

Geographik  i  Animal  Planet;  rzadko  puszczano  filmy  o 

ż

yciu  w  oceanach.  A  kiedy 

wreszcie pu

ś

ciło – okazało si

ę

ż

e na 

ś

wiecie 

ż

yj

ą

 zwierz

ę

ta, o których nie mieli

ś

my 

poj

ę

cia.  Niewyobra

ż

alne,  dziwaczne  stwory!  Wi

ę

cej,  jeszcze  teraz  biolodzy 

odkrywaj

ą

 nieznane nam gatunki. A jest ich wielka ró

ż

norodno

ść

. Podobnie musi by

ć

 

ś

wiecie  duchowym.  Na  kartach  Biblii  znajdujemy  opisy  wielu  bytów  wy

ż

szych. 

Je

ż

eli ró

ż

norodno

ść

 ziemskich stworze

ń

 napawa nas zdumieniem i podziwem – tym 

bardziej zró

ż

nicowane i zachwycaj

ą

ce musz

ą

 by

ć

 byty duchowe. Tak te

ż

 i b

ę

dzie z 

nami;  oczywi

ś

cie  po  pochwyceniu,  gdy  nowa  dusza  przywdzieje  wieczne  ciało 

duchowe. 

Ale ci, którzy innych nauczaj

ą

ś

wieci

ć

 si

ę

 b

ę

d

ą

 jako 

ś

wiatło

ść

 na niebie, a 

którzy  wielu ku sprawiedliwo

ś

ci przywodz

ą

, jako gwiazdy na wieki  wieczne (Daniela 

12,3; BG). 

I  wreszcie  pozornie  zdumiewaj

ą

ce  słowa: 

Godny  jeste

ś

,  Panie  i  Bo

ż

e  nasz, 

przywdzia

ć

 (

dosłownie:

 uj

ąć

 i ogarn

ąć

) chwał

ę

, szacunek i moc, bowiem Ty wszystko 

stworzyłe

ś

,  wi

ę

c  dzi

ę

ki  Twojej  woli  istniej

ą

  oraz  zostały  stworzone. 

Jak

ż

e  to!  – 

zapytamy,  czy  Bóg  nie  ma  powszechnej  chwały?  Ano,  niestety,  nie  ma. W  Duchu  i 
prawdzie sławi

ą

 Pana aniołowie oraz Israel (ludzie powtórnie narodzeni z Boga). Inni 

s

ą

  daleko  od  prawdy,  lecz  z  reguły  tego  nie  wiedz

ą

;  cho

ć

  tak

ż

e  mówi

ą

  o  bogu,  a 

nawet  o  „Jezusie”. 

Ale  b

ę

dziecie  te

ż

  wydawani  przez  rodziców,  braci,  krewnych  i 

przyjaciół,  wi

ę

c  b

ę

d

ą

  zabijali  niektórych  spo

ś

ród  was.  B

ę

dziecie  te

ż

  nienawidzeni 

przez wszystkich z powodu mojego Imienia. Lecz nie zginie włos z waszej głowy. W 
waszej wytrwało

ś

ci zyskacie wasze dusze (Łukasz 21,16-19; NBG). 

 

11.7.2008 

 

Objawienie Jezusa Chrystusa, 

spisane przez apostoła Jana 

-5- 

 

background image

 po prawicy Tego, który siedzi na tronie ujrzałem zwój, zapisany na zewn

ą

trz i z 

tyłu, zapiecz

ę

towany siedmioma piecz

ę

ciami. Zobaczyłem te

ż

 pot

ęż

nego anioła, 

co  oznajmiał  za  pomoc

ą

  wielkiego  głosu:  Któ

ż

  jest  godny  otworzy

ć

  zwój  i 

rozłama

ć

  jego  piecz

ę

cie?  I  nikt  w  Niebie,  ani  na  ziemi,  ani  pod  ziemi

ą

  nie  mógł 

otworzy

ć

  zwoju,  ani  go  zobaczy

ć

.  Zatem  bardzo  płakałem,  bo nie został  znaleziony 

nikt, godny otworzy

ć

 i czyta

ć

 zwój, ani go ogl

ą

da

ć

. A jeden ze starszych mi mówi: Nie 

płacz;  oto  zwyci

ęż

ył  lew  z  pokolenia  Judy  -  korze

ń

  Dawida,  by  otworzy

ć

  zwój  oraz 

złama

ć

 siedem jego piecz

ę

ci. I spojrzałem; a oto w centrum tronu, czterech 

ż

ywych 

istot i w

ś

ród starszych stan

ą

ł jakby zabity na ofiar

ę

 Baranek, maj

ą

c siedem rogów i 

siedem  oczu,  które  s

ą

  siedmioma  duchami  Boga,  wysłanymi  na  cał

ą

  ziemi

ę

.  Wi

ę

przyszedł  i  z  prawicy  Tego,  co  siedział  na  tronie  wzi

ą

ł  zwój.  A  gdy  wzi

ą

ł  zwój,  owe 

cztery 

ż

ywe  istoty  oraz  dwudziestu  czterech  starszych  upadło  przed  Barankiem. 

Ka

ż

dy  z  nich  miał  kitar

ę

  oraz  złote  czasze  pełne  wonno

ś

ci,  którymi  s

ą

  modlitwy 

ś

wi

ę

tych.

 

Ś

piewaj

ą

  te

ż

  now

ą

  pie

śń

,  mówi

ą

c:  Godny  jeste

ś

  wzi

ąć

  ten  zwój  oraz 

złama

ć

 jego piecz

ę

cie; bowiem zostałe

ś

 zabity i w twojej krwi odkupiłe

ś

 ich dla Boga 

z  ka

ż

dego  pokolenia,  j

ę

zyka,  ludu  i  narodu.  Tak

ż

e  uczyniłe

ś

  ich  dla  Boga  naszymi 

ksi

ążę

tami i kapłanami, wi

ę

c b

ę

d

ą

 rz

ą

dzi

ć

 na ziemi.  

Ujrzałem te

ż

 wokół tronu i usłyszałem głos wielu aniołów, istot 

ż

ywych, i starszych, a 

ich liczba była miriady (miriada - liczba dziesi

ę

ciu tysi

ę

cy; ogólnie: niezliczona ilo

ść

miriad, oraz tysi

ą

ce tysi

ę

cy. I mówili wielkim głosem: Godzien jest ten zabity na ofiar

ę

 

Baranek  wzi

ąć

  moc  i  bogactwo,  m

ą

dro

ść

  i  pot

ę

g

ę

,  szacunek,  chwał

ę

  i  sław

ę

.  A 

wszelkie  stworzenie,  które  jest  w  Niebie,  na  ziemi,  pod  ziemi

ą

  oraz  w  morzu; 

wszystko  co  w  nich,  mówiło:  Siedz

ą

cemu  na  tronie  i  Barankowi  -  sława,  szacunek, 

chwała  i  pot

ę

ga  na  wieki  wieków.  A  cztery 

ż

ywe  istoty  mówiły:  Amen.  Tak

ż

dwudziestu  czterech  starszych  upadło  i  pokłonili  si

ę

 

ż

yj

ą

cemu  na  wieki  wieków 

(Objawienie 5; NBG). 

Zwój, zapisany na zewn

ą

trz i z tyłu, zapiecz

ę

towany siedmioma piecz

ę

ciami... Co to 

za zwój? Najprawdopodobniej Ksi

ę

ga 

Ż

ycia. Bowiem t

ą

 wła

ś

nie Ksi

ę

g

ę

 jest godzien 

otworzy

ć

  Baranek,  który  j

ą

  bierze  od  Ojca  i  któremu  cze

ść

  oddaj

ą

  wszystkie 

ż

ywe 

istoty.  Zapowied

ź

  tego  faktu  znajdziemy  ju

ż

  w  Ksi

ę

dze  Daniela. 

Widziałem  te

ż

  w 

widzeniu  nocnym,  a  oto  przychodził  w  obłokach  niebieskich  podobny  synowi 
człowieczemu,  a  przyszedł  a

ż

  do  Starodawnego,  i  przywiedziono  go  przed  jego 

oblicze. I dał mu władz

ę

, i cze

ść

, i królestwo, aby mu wszyscy ludzie, narody i j

ę

zyki 

słu

ż

yli;  władza  jego  władz

ą

  wieczn

ą

,  która  nie  b

ę

dzie  odj

ę

ta,  a  królestwo  jego  nie 

b

ę

dzie ska

ż

one (Daniela 7,13-14; BG). 

Oto zwyci

ęż

ył lew z pokolenia Judy - korze

ń

 

Dawida, by otworzy

ć

 zwój oraz złama

ć

 siedem jego piecz

ę

ci.

 

Zastanawia te

ż

 liczba 7. W Biblii znamionuje ona Bo

żą

 pełni

ę

. W 7 dniach stworzono 

niebiosa  i  ziemi

ę

,  Baranek  ma  7  oczu,  które  s

ą

  duchami  Boga,  7  ramion  ma 

ż

ydowska  Menora,  po  7  czystych  zwierz

ą

t  weszło  do  arki  Noego,  Jakób  słu

ż

ył  za 

Rachele 7 lat, 7 dni ma 

ż

ydowskie 

ś

wi

ę

to Szałasów i Prza

ś

ników, i tak dalej. Mo

ż

na 

st

ą

d wysnu

ć

 prosty wniosek, 

ż

e czas upadłej ludzko

ś

ci zakre

ś

lono na 7 tysi

ą

cleci.  

W tym okresie zbierani s

ą

 wybrani, pocz

ą

wszy od Abla, Abrahama, Israela i innych 

patriarchów; a

ż

 do 12 apostołów Jezusa i obfitego plonu w Czasach Łaski. Wszyscy 

background image

oni,  a  tak

ż

e  ja,  zawdzi

ę

czamy  zbawienie  Jezusowi.  Bez  Jego 

ż

ycia  w  Wierze,  jak  i 

ofiary  na  krzy

ż

u  –  nikt  nie  mógłby  zosta

ć

  uratowany. 

Jezus  im  mówi:  Ile  macie 

chlebów?  Za

ś

  oni  powiedzieli:  Siedem,  i  troch

ę

  rybek.  Wtedy  nakazał  tłumowi,  aby 

siedli na ziemi, wzi

ą

ł owych siedem chlebów oraz ryby, i podzi

ę

kowawszy, połamał, i 

dał swym uczniom, a uczniowie tłumowi. Wi

ę

c wszyscy jedli oraz zostali nasyceni, i 

zebrali  pozostaj

ą

ce  kawałki  -  siedem  pełnych  koszy  (Mateusz  15,34-37;  NBG). 

Ludzko

ść

 była karmiona Słowem Boga przez 7 tysi

ą

cleci. I przez ten okres zbierano 

„kawałki” – a zebrano ich 7 pełnych koszy. I to samo powiedziano inaczej. 

A Jezus im 

powiedział: Nie potrzebuj

ą

 odchodzi

ć

; dajcie wy im je

ść

. Ale oni mu powiedzieli: Nie 

mamy tutaj niczego, tylko pi

ęć

 chlebów i dwie ryby. A on rzekł: Przynie

ś

cie mi je tutaj. 

Wi

ę

c rozkazawszy tłumowi usi

ąść

 na trawie, wzi

ą

ł owe pi

ęć

 chlebów oraz dwie ryby, i 

spojrzawszy  w  gór

ę

,  w  Niebo,  wielbił  Boga,  i  łami

ą

c,  dawał  chleby  uczniom,  za

ś

 

uczniowie  tłumowi.  I  wszyscy  zjedli  oraz  zostali  nasyceni,  i  zebrali  z  pozostałych 
kawałków dwana

ś

cie pełnych koszy (Mateusz 14,16-20; NBG). 

Bóg karmił ludzko

ść

 

Słowem przez 7 tysi

ą

cleci (w tym 4000 lat Starego Testamentu i 1000 lat Millennium 

(pi

ęć

  chlebów)  oraz  2000  lat  Okresu  Łaski  (dwie  ryby).  I  z  tego  zebrano  cały  Israel 

(12  pokole

ń

  Nowej  Jerozolimy,  czyli

 

dwana

ś

cie  pełnych  koszy).  Nic  nie  zostanie 

zmarnowane.  O  istnieniu  Ksi

ę

gi  (Zwoju) 

Ż

ycia  wie  ka

ż

dy  ucze

ń

  Pana  i  ka

ż

dy 

czytelnik  Biblii.  A  jednak  predystynacja  (przeznaczenie)  człowieka  budzi  najwi

ę

ksze 

spory.  Przez  ni

ą

  Kain  znienawidził  Abla,  przez  ni

ą

  wy

ś

miewano  Noego;  przez  ni

ą

 

Dawid – ten zuchwały „grzesznik”, z Wiary został usprawiedliwiony przez Pana; przez 
ni

ą

  niektórzy  odchodzili  nawet  za  czasów  Jezusa. 

Mówił  te

ż

:  Dlatego  wam 

powiedziałem, 

ż

e  nikt  nie  mo

ż

e  do  mnie  przyj

ść

,  je

ś

li  mu  to  nie  zostało  dane  od 

mego  Ojca.  Od  tego  czasu  wielu  z  jego  uczniów  odeszło  wstecz  i  ju

ż

  z  nim  nie 

chodzili (Jan 6,66; NBG). 

A jednak ta Ksi

ę

ga istnieje, a Jezus jest jej wypełnieniem. 

Godny jeste

ś

 wzi

ąć

 ten zwój oraz złama

ć

 jego piecz

ę

cie; bowiem zostałe

ś

 zabity i w 

twojej krwi odkupiłe

ś

 ich dla Boga z ka

ż

dego pokolenia, j

ę

zyka, ludu i narodu. Tak

ż

uczyniłe

ś

 ich dla Boga naszymi ksi

ążę

tami i kapłanami, wi

ę

c b

ę

d

ą

 rz

ą

dzi

ć

 na ziemi.  

Koło tronu zgromadzona jest wi

ę

kszo

ść

 wybranych (aniołowie i ludzie) i to oni mówi

ą

 

wielkim  głosem: 

Godzien  jest  ten  zabity  na  ofiar

ę

  Baranek  wzi

ąć

  moc  i  bogactwo, 

m

ą

dro

ść

  i  pot

ę

g

ę

,  szacunek,  chwał

ę

  i  sław

ę

Za

ś

  na  ten  głos  oddadz

ą

  cz

ęść

 

Jezusowi wszyscy, którzy kiedykolwiek 

ż

yli oraz bez wzgl

ę

du na to, gdzie si

ę

 obecnie 

znajduj

ą

.  Jezus  –  Pan  całego  stworzenia  z  woli  Ojca  –  obejmuje  władz

ę

  we 

wszech

ś

wiecie. 

Siedz

ą

cemu  na  tronie  i  Barankowi  -  sława,  szacunek,  chwała  i 

pot

ę

ga na wieki  wieków. 

To pocz

ą

tek nowego etapu w 

ż

yciu ludzko

ś

ci. Dotychczas 

ziemi

ą

  władał  uzurpator  -  szatan;  teraz  rozpoczyna  si

ę

  panowanie  dawcy 

ż

ycia  – 

Pana Jezusa Chrystusa. 

W tym miejscu powróc

ę

 jeszcze do czasu oraz samej konstrukcji Ksi

ę

gi. Bo niekiedy 

odnosimy  wra

ż

enie, 

ż

e  wszystko  tu  jest  popl

ą

tane,  a  opisane  wydarzenia  jakby  si

ę

 

nakładaj

ą

,  b

ą

d

ź

  wyst

ę

puj

ą

  wielokrotnie  w  innej  konfiguracji.  Otó

ż

,  wła

ś

nie!  Budow

ę

 

Ksi

ę

gi  Objawienia  Pana  Jezusa  Chrystusa  mo

ż

na  porówna

ć

  do  wi

ę

kszego  utworu 

muzycznego, w którym poszczególne tematy raz po raz powracaj

ą

, tworz

ą

c swoiste 

background image

frazy; ł

ą

cz

ą

 si

ę

 z sob

ą

, splataj

ą

, nakładaj

ą

, wci

ąż

 zmierzaj

ą

c do wspaniałego finału. 

Opis  wydarze

ń

  ma  charakter  dosłowny  i  symboliczny.  A  widzimy  je  na  „dwóch 

scenach”.  Pierwsz

ą

  s

ą

  niebiosa,  gdzie  wywy

ż

szony  jest  Jezus,  ogłaszany  jest 

pocz

ą

tek  nowej  ery,  trwaj

ą

  przygotowania  do  wesela,  odbywaj

ą

  si

ę

  za

ś

lubiny 

Baranka; po czym Jezus wraz  ze 

ś

wi

ę

tymi powtórnie schodzi na ziemi

ę

. Drug

ą

 jest 

ziemia  bez  Boga,  na  której  rz

ą

dzi  antychryst.  Z  niebios  spadaj

ą

  plagi.  Dochodzi  do 

wywy

ż

szenia  si

ę

  antychrysta,  po  czym  zwala  si

ę

  Okres  Kary.  Cało

ść

  ko

ń

czy  tak 

zwany  Armagedon  oraz  powtórne  przyj

ś

cie  Jezusa.  Oba  w

ą

tki,  cho

ć

  oddzielone  od 

siebie,  dziej

ą

  si

ę

  w  jednym  czasie  –  7  latach  pocz

ą

tku  nowej  ery,  w  niebiosach  i 

Wielkiego  Ucisku  na  ziemi.  Dopiero  zej

ś

cie  Pana,  znów  przywraca  jedn

ą

 

płaszczyzn

ę

 

15.7.2008 

 

Objawienie Jezusa Chrystusa, 

spisane przez apostoła Jana 

-6- 

 

iadajcie,  gdy

ż

  bliskim  jest  dzie

ń

  WIEKUISTEGO;  nadchodzi  jako  kl

ę

ska  od 

Wszechmocnego.  Dlatego  opadaj

ą

  wszystkie  r

ę

ce  oraz  truchleje  ka

ż

de  ludzkie 

serce.  S

ą

  przera

ż

eni;  porywaj

ą

  ich  kurcze  i  bóle,  dr

żą

  jak  rodz

ą

ca.  Jeden  na 

drugiego  spogl

ą

da  osłupiały;  ich  oblicza  s

ą

  obliczem  płomieni.  Oto  ze  srogo

ś

ci

ą

  i 

zapalczywo

ś

ci

ą

  nadchodzi  okrutny  dzie

ń

  WIEKUISTEGO,  by  obróci

ć

  ziemi

ę

  w 

pustyni

ę

,  a  jej  grzeszników  z  niej  wyt

ę

pi

ć

  (Izajasz  13,6-9;  NBG). 

Takie  jest  słowo 

Pana!  Zapowied

ź

,  która  si

ę

  spełni!  Pismo  Nowego  Testamentu  jest  z  pewno

ś

ci

ą

 

Dobr

ą

  Nowin

ą

,  ale  i  fatalnymi  wie

ś

ciami.  Dla  jednych  ludzi  – 

ż

ycie  wieczne,  dla 

drugich  -  ucisk  i 

ś

mier

ć

.  Bóg 

ż

arliwy  i  m

ś

ciwy  wyleje  gniew  na  odst

ę

pstwo. 

Oto  Ja 

uczyni

ę

 z Jeruzalemu puchar taczania si

ę

 dla wszystkich ludów wokoło (Zachariasz 

12,2; BW). 

Oto pocz

ą

tek grozy. I to si

ę

 wła

ś

nie dzieje. 

Za

ś

 niebawem wyrusz

ą

 z wysoko

ś

ci czterej je

ź

d

ź

cy Apokalipsy. 

A gdy Baranek otworzył pierwsz

ą

 z piecz

ę

ci, ujrzałem i usłyszałem jedn

ą

 z czterech 

istot 

ż

ywych, która mówiła jak głos grzmotu: Przyb

ą

d

ź

 i uwa

ż

aj! Wi

ę

c zobaczyłem - a 

oto biały (

tak

ż

e:

 jasny, błyszcz

ą

cy) ko

ń

, a ten, co na nim siedział miał łuk; i został mu 

dany wieniec chwały; wyszedł te

ż

 zwyci

ęż

aj

ą

c i aby mógł zwyci

ęż

y

ć

A kiedy złamał drug

ą

 piecz

ęć

, usłyszałem drug

ą

 istot

ę

 

ż

yw

ą

, która mówiła: Przyb

ą

d

ź

 

i uwa

ż

aj! Wyszedł te

ż

 drugi, czerwony (

tak

ż

e:

 ognisty, płomienny) ko

ń

; a temu, który 

background image

na  nim  siedział  zostało  dane  wzi

ąć

  (

tak

ż

e:

  pochwyci

ć

  gwałtem)  pokój  z  ziemi,  by 

jedni drugich zarzynali. Zatem został mu dany znacz

ą

cy sztylet. 

A  kiedy  złamał  trzeci

ą

  piecz

ęć

,  usłyszałem  trzeci

ą

  istot

ę

 

ż

yw

ą

,  która  mówiła: 

Przyb

ą

d

ź

 i uwa

ż

aj! I zobaczyłem - a oto czarny ko

ń

, a ten, co na nim siedział miał w 

swojej r

ę

ce wag

ę

 

(

tak

ż

e:

 jarzmo)

. A w centrum owych istot 

ż

ywych usłyszałem głos, 

który  mówił:  Chojniks 

(miara  rzeczy  sypkich;  dzienna  porcja  dla  jednego  człowieka, 

ok.1,2 l.)

 zbo

ż

a za denara 

(znaczna moneta rzymska = 16 asów = 16x4 kwadrantów)

 

oraz  trzy  chojniksy  j

ę

czmienia  za  denara;  a  oliwie  i  winu  nie  mo

ż

esz  uczyni

ć

 

niesprawiedliwo

ś

ci (

tak

ż

e:

 krzywdy, zła, wyst

ę

pku).

  

A kiedy złamał czwart

ą

 piecz

ęć

, usłyszałem głos czwartej istoty 

ż

ywej, która mówiła: 

Przyb

ą

d

ź

 i uwa

ż

aj! I zobaczyłem - a oto siwy (

tak

ż

e:

 bladozielony; posiwiały) ko

ń

, a 

temu,  co  na  nim  siedział  było  na  imi

ę

 

Ś

mier

ć

;  wi

ę

c  szła  za  nim  Kraina  Umarłych. 

Została  im  te

ż

  dana  władza  nad  czwart

ą

  cz

ęś

ci

ą

  ziemi,  by  zabija

ć

  mieczem,  w

ś

ród 

głodu, w 

ś

mierci i przez dzikie zwierz

ę

ta ziemi. 

A  kiedy  złamał  pi

ą

t

ą

  piecz

ęć

,  poni

ż

ej  ołtarza  zobaczyłem  dusze  zabitych  z  powodu 

Słowa  Boga  oraz  z  powodu 

ś

wiadectwa,  które  mieli.  I  zakrzykn

ę

ły  wielkim  głosem, 

mówi

ą

c:  A

ż

  do  jakiego  czasu  - 

ś

wi

ę

ty  oraz  prawdziwy  Władco  Absolutny  -  nie 

oddzielasz (

tak

ż

e:

 s

ą

dzisz) i nie bierzesz w obron

ę

 naszej przelanej krwi od tych, co 

zamieszkuj

ą

  na  ziemi?  Wi

ę

c  ka

ż

demu  z  nich  zostały  dane  białe  szaty  i  zostało  im 

powiedziane, 

ż

e jeszcze odpoczn

ą

 mały czas, a

ż

 zostan

ą

 dopełnieni ich współsłudzy 

oraz ich bracia, którzy maj

ą

 by

ć

 zabici, jak i oni. 

A kiedy złamał szóst

ą

 piecz

ęć

 zobaczyłem - a oto wydarzyło si

ę

 wielkie trz

ę

sienie, a 

sło

ń

ce  stało  si

ę

  czarne  jak  wór  włosiany,  a  cały  ksi

ęż

yc  stał  si

ę

  jak  krew.  Tak

ż

gwiazdy Nieba spadały ku ziemi, podobnie jak wstrz

ą

sany przez wielki wiatr figowiec 

zrzuca  swe  niedojrzałe  figi.  Nadto  został  oddzielony  niebieski  firmament  -  podobnie 
jak  zwój,  który  jest  zwijany.  A  ka

ż

da  góra  i  wyspa  zostały  poruszone  (

tak

ż

e:

 

przesuni

ę

te) ze swoich miejsc. Za

ś

 królowie ziemi, wielcy panowie i bogaci, dowódcy 

wojskowi  i  gwałtownicy,  ka

ż

dy  niewolnik  i  wolny,  ukryli  si

ę

  do  jaski

ń

  oraz  na  skały 

gór. Mówili te

ż

 górom i skałom: Spadnijcie na nas oraz ukryjcie nas od oblicza Tego, 

który siedzi na tronie oraz od uniesienia (

tak

ż

e:

 gniewu) Baranka; bowiem przyszedł 

wielki  czas  jego  gniewu,  zatem  kto  mo

ż

e  przetrwa

ć

  (

tak

ż

e:

  by

ć

  wyprostowanym)? 

(Objawienie 6; NBG). 

Szósty rozdział to jakby cała fraza obejmuj

ą

ca czas ucisku. Rozpoczyna si

ę

 od ataku 

czterech je

ź

d

ź

ców – a ko

ń

czy na Okresie Kary. 

Pierwszy  je

ź

dziec  siedzi  na  białym  koniu,  a  wi

ę

c  przypomina  Pana. 

Ujrzałem  tak

ż

otwarte  Niebo  -  i  oto  biały  ko

ń

;  a  Ten,  co  na  nim  siedział  zwany  jest  Wiernym  i 

Godnym Zaufania; Objawienie 19,18.

 Ale to tylko złudzenie, podróbka! Bo to demon 

odst

ę

pstwa  i  zwiedzenia!  Duch  antychrysta!  Ten,  który  zwyci

ęż

ał 

ś

wiat  w  okresie 

jego  historii  i  który  zamierza  si

ę

  wywy

ż

szy

ć

  w 

Ś

wi

ą

tyni  Jerozolimskiej.  W  ksi

ąż

ce 

„Poza  murami  Babilonu”  wspomniałem  o  filmie  „Dzie

ń

  niepodległo

ś

ci”  i  o  jego 

znaczeniu  w  zwiedzeniu.  Dzi

ś

  ogl

ą

dałem  zwiastun  kolejnego  powrotu  Batmana 

(„Mrocznego rycerza”), który wła

ś

nie wchodzi na ekrany. Nawet z jego kilku urywków 

mo

ż

na  si

ę

  zorientowa

ć

ż

e  to  „kolejny  kroczek”  na  owej  zgubnej  drodze.  Batman 

reprezentuje  „dobro”  i  jest  przeciwnikiem  Jockera  -  uosobienia  zła.  Obaj  tkwi

ą

  pod 

background image

drzewem Wiadomo

ś

ci. Lecz to nie Jocker, ale Batman jest prototypem antychrysta – 

tym,  na  którego  czeka 

ś

wiat  i  który  „zaprowadzi  porz

ą

dek”.  Według  Ksi

ę

gi 

Zachariasza 

(Zachariasz 6,1-8)

 dla białych koni przeznaczony jest zachód. Spójrzmy 

na map

ę

 

ś

wiata. Na zachodzie od Jerozolimy le

ż

y Europa i Ameryka. Tam, je

ź

dziec 

na białym koniu b

ę

dzie działał najintensywniej. 

Druga  posta

ć

  odbiera  pokój  ziemi.  Obszarem  działania  kasztanowych  koni  jest  - 

według  Zachariasza  –  wschód,  pocz

ą

wszy  od  krajów  arabskich.  A  tam  –  ju

ż

  wrze  i 

kipi.  Ludzie  podminowani!  Niełatwo  b

ę

dzie  opanowa

ć

  to  „rozszalałe  morze”.  Wi

ę

antychryst

  zawrze 

ś

cisłe  przymierze  z  wieloma  na  jeden  tydzie

ń

 

(czyli  na  7  lat 

Wielkiego  Ucisku)

,  w  połowie  tygodnia 

(czyli  po  3,5  roku)

  zniesie  ofiary  krwawe  i  z 

pokarmów.  A  w 

ś

wi

ą

tyni  stanie  obraz  obrzydliwo

ś

ci,  który  sprawi  spustoszenie, 

dopóki nie nadejdzie wyznaczony kres spustoszenia. (Daniela 9,27; BW). 

O pocz

ą

tku 

owego  spustoszenia  powiedziano  ju

ż

  bez  ogródek. 

Bo  kiedy  b

ę

d

ą

  mówi

ć

:  Pokój  i 

bezpiecze

ń

stwo  (

tak

ż

e:

  trwało

ść

,  pewno

ść

),  wtedy  zbli

ż

a  si

ę

  (

tak

ż

e:

  stanie  blisko, 

zagrozi,  zdarzy  si

ę

)  ich  zagłada;  jak  ból  porodowy  tej,  co  ma  w  łonie,  i  si

ę

  nie 

wymkn

ą

 (1 Tesaloniczan 5,3; NBG). 

Mo

ż

liwe jest i inne tłumaczenie ko

ń

cówki tego wersetu:

 

Wyszedł te

ż

 drugi, czerwony 

(

tak

ż

e:

  ognisty,  płomienny)  ko

ń

;  a  temu,  który  na  nim  siedział  zostało  dane

 

wzi

ąć

 

pokój  za  ziemi

ę

 

ś

wi

ę

t

ą

,  aby  jedni  drugich  zarzynali. 

Gdy

ż

  pokój  do  którego  si

ę

 

zmierza, b

ę

dzie kolejn

ą

 fikcj

ą

 jakich wiele jest na tym 

ś

wiecie. 

Domen

ą

  je

ź

d

ź

ca  na  czarnym  koniu  staje  si

ę

  waga  (tak

ż

e:  jarzmo).  Kare  konie  u 

Zachariasza  jad

ą

  do  krainy  północnej.  Zatem,  narastaj

ą

ca  dro

ż

yzna  na  północ  od 

Jerozolimy. I to nie lekka podwy

ż

ka, ale prawdziwy przełom, a

ż

 do granicy absurdu 

(dzienna  racja 

ż

ywno

ś

ciowa  za  bardzo  powa

ż

n

ą

  sum

ę

).  Od  wpływu  je

ź

d

ź

ca  na 

czarnym  koniu  uwolniona  jest  tylko  oliwa  (symbol  Ducha)  i  wino  (symbol  przelanej 
krwi Jezusa). 
Czwarty  demon  na  siwym  koniu  nazywa  si

ę

 

Ś

mier

ć

.  No,  tego  to  nie  trzeba 

przedstawia

ć

.  Siwe  konie  u  Zachariasza  zmierzaj

ą

  na  południe  (Afryka),  niemniej 

chc

ą

 obiec cał

ą

 ziemi

ę

. Za 

Ś

mierci

ą

 idzie Kraina Umarłych, czyli ludzie nie narodzeni 

z Boga. 

Została im te

ż

 dana władza nad czwart

ą

 cz

ęś

ci

ą

 ziemi, by zabija

ć

 mieczem, 

w

ś

ród głodu, w 

ś

mierci i przez dzikie zwierz

ę

ta ziemi. 

I co tu mo

ż

na doda

ć

W  obliczu  takich  wydarze

ń

  jak

ż

e  mocno  brzmi  dzi

ś

  wołanie,  skierowane  do  Israela 

według  ciała:

  Biada!  Chro

ń

cie  si

ę

  na  Syjonie,  którzy  jeszcze  mieszkacie  u  córki 

babilo

ń

skiej, gdy

ż

 tak mówi Pan Zast

ę

pów, którego chwała mnie posłała, o narodach, 

które was złupiły, 

ż

e kto was dotyka, dotyka 

ź

renicy mojego oka (Zachariasz 2,11-12; 

BW). 

Tak.  Wydaje  si

ę

  niew

ą

tpliwe, 

ż

e  w  tych  czasach  zam

ę

tu,  chaosu  i 

prze

ś

ladowa

ń

 

Ż

ydów,  najbezpieczniejszym  miejscem  b

ę

dzie  Jerozolima.  Cho

ć

oczywi

ś

cie, do czasu. 

A  kiedy  złamał  pi

ą

t

ą

  piecz

ęć

,  poni

ż

ej  ołtarza  zobaczyłem  dusze  zabitych  z  powodu 

Słowa  Boga  oraz  z  powodu 

ś

wiadectwa,  które  mieli.  I  zakrzykn

ę

ły  wielkim  głosem, 

mówi

ą

c:  A

ż

  do  jakiego  czasu  - 

ś

wi

ę

ty  oraz  prawdziwy  Władco  Absolutny  -  nie 

oddzielasz (

tak

ż

e:

 s

ą

dzisz) i nie bierzesz w obron

ę

 naszej przelanej krwi od tych, co 

zamieszkuj

ą

  na  ziemi?  Wi

ę

c  ka

ż

demu  z  nich  zostały  dane  białe  szaty  i  zostało  im 

powiedziane, 

ż

e jeszcze odpoczn

ą

 mały czas, a

ż

 zostan

ą

 dopełnieni ich współsłudzy 

oraz  ich  bracia,  którzy  maj

ą

  by

ć

  zabici,  jak  i  oni.

  Z  przypowie

ś

ci  o  10  pannach 

(Zgromadzeniu  Wybranych)  wiemy, 

ż

e  5  z  nich  zabrano  do  niebios,  a  drugie  5 

background image

pozostało na Wielki Ucisk. Ale, ale... nale

ż

y by

ć

 ostro

ż

nym! To s

ą

 nasi bracia i siostry 

w  Panu  Jezusie  Chrystusie!  Wcze

ś

niej  nie  wydali  kompletu  uczynków  z  Wiary,  nie 

zostali  odziani  biał

ą

  szat

ą

  sprawiedliwo

ś

ci  i  nie  weszli  do  odpocznienia.  Pan  nie 

zamieszkał w ich sercach (nie zostali napełnieni Duchem). Wi

ę

kszo

ść

 z nich zginie w 

trakcie  Wielkiego  Ucisku;

 

Ujrzałem  te

ż

  trony  oraz  zasiedli  na  nich,  i  został  im  dany 

s

ą

d.  Ujrzałem  tak

ż

e  dusze 

ś

ci

ę

tych  toporem  z  powodu 

ś

wiadectwa  Jezusa  oraz  z 

powodu  Słowa  Boga,  i  tych,  co  nie  pokłonili  si

ę

  bestii,  ani  jej  wizerunkowi  oraz  nie 

przyj

ę

li  pi

ę

tna  na  czoło  i  na  ich  r

ę

k

ę

  -  wi

ę

c  prze

ż

yli...(Objawienie  20,4;  NBG); 

lub 

jako

ś

 si

ę

 uchowa i w tych koszmarnych warunkach wyda uczynki z Wiary. Potem, na 

ich  podstawie,  otrzyma  sprawiedliwo

ść

  z  Boga  oraz  przejdzie  przez  S

ą

d  Narodów, 

jako sprawiedliwi z narodów.

 A gdy Syn Człowieka przyjdzie w swojej chwale oraz z 

Nim  wszyscy 

ś

wi

ę

ci  aniołowie,  wtedy  usi

ą

dzie  na  tronie  swojej  chwały;  i  zostan

ą

 

przed  nim  zgromadzone  wszystkie  narody.  Tak

ż

e  ich  rozdzieli,  jednych  od  drugich, 

jak  pasterz  oddziela  owce  od  kóz;  i  postawi  owce  po  swojej  prawicy,  a  kozy  po 
lewicy.  Wtedy  Król  powie  tym,  po  swojej  prawicy:  Pójd

ź

cie

ż

,  uwielbieni  mojego 

Ojca... (Mateusz 25,31-34; NBG). 

A  kiedy  złamał  szóst

ą

  piecz

ęć

... 

Wkraczamy  w  Okres  Kary.  Bowiem  ten  rozdział 

obejmuje  niemal

ż

e  cały  ucisk.  Kiedy  antychryst  si

ę

  wywy

ż

szy  w 

Ś

wi

ą

tyni 

Jerozolimskiej,  ziemi

ę

  dotknie  olbrzymia  katastrofa. 

A  oto  wydarzyło  si

ę

  wielkie 

trz

ę

sienie, a sło

ń

ce stało si

ę

 czarne jak wór włosiany, a cały ksi

ęż

yc stał si

ę

 jak krew. 

Tak

ż

e  gwiazdy  Nieba  spadały  ku  ziemi... 

Gwiazdy?  To  wydaje  si

ę

  niemo

ż

liwe!  W 

uj

ę

ciu dosłownym – raczej tak, lecz nie w uj

ę

ciu symbolicznym.

 

 Na niebie został te

ż

 

ukazany  drugi  znak  -  oto  wielki  ognisty  smok 

(szatan)

,  który  ma  siedem  głów  i 

dziesi

ęć

 rogów, a na jego głowach siedem diademów. Za

ś

 jego ogon ci

ą

gnie trzeci

ą

 

cz

ęść

  gwiazd  Nieba 

(aniołów,  którzy  stali  si

ę

  demonami)

,  i  zrzucił  je  na  ziemi

ę

 

(Objawienie  12,3-4;  NBG). 

Czyli  jest  coraz  gorzej.  Mało. 

A  ka

ż

da  góra  i  wyspa 

zostały  poruszone  (

tak

ż

e:

  przesuni

ę

te)  ze  swoich  miejsc. 

W  stosunkowo  krótkim 

okresie,  góry,  wyspy  i  kontynenty  zostan

ą

  przywrócone  do  stanu  jaki  był  przed 

upadkiem. Bo u zarania dziejów, po potopie, ziemia została rozdzielona. 

A Eberowi 

urodzili si

ę

 dwaj synowie: Imi

ę

 jednego - Peleg, gdy

ż

 za jego dni została rozdzielona 

ziemia (I Moj

ż

esza 10,25; NBG).

 Jaki z tego mo

ż

na wyci

ą

gn

ąć

 wniosek? W czasach 

Edenu,  cała  ziemia  stanowiła  jeden  kontynent,  dookoła  oblany  morzem.  Nie  było 
wysokich  gór  (wypi

ę

trzenie  nast

ą

piło  przy  przesuwaniu  si

ę

  kontynentów),  a  jedynie 

pagórki,  wy

ż

yny  oraz  doliny.  Centrum  tej  nieskalanej  ziemi  stanowił  ogród  Eden 

(najprawdopodobniej  na  terenie  biblijnego  Israela).  A  potem,  wiadomo  co  si

ę

  stało. 

Za

ś

  w  Millennium?  W  Tysi

ą

cleciu  Pana  Jezusa  Chrystusa  zostanie  przywrócony 

tamten stan. 

Za

ś

 królowie ziemi, wielcy panowie i bogaci, dowódcy wojskowi i gwałtownicy, ka

ż

dy 

niewolnik  i  wolny,  ukryli  si

ę

  do  jaski

ń

 oraz  na  skały  gór.  Mówili  te

ż

  górom  i  skałom: 

Spadnijcie  na  nas  oraz  ukryjcie  nas  od  oblicza  Tego,  który  siedzi  na  tronie oraz  od 
uniesienia  (

tak

ż

e:

  gniewu)  Baranka;  bowiem  przyszedł  wielki  czas  jego  gniewu, 

zatem kto mo

ż

e przetrwa

ć

 (

tak

ż

e:

 by

ć

 wyprostowanym)?

 Ludzie, ukryci w jaskiniach, 

background image

zdaj

ą

  sobie  spraw

ę

  z  ko

ń

ca  tego  porz

ą

dku  rzeczy.  Maj

ą

  tak

ż

ś

wiadomo

ść

ż

trudno  b

ę

dzie  przetrwa

ć

  i 

ż

e  nikt  nie  mo

ż

e  ju

ż

  by

ć

  zbawionym  (sko

ń

czył  si

ę

  Okres 

Łaski). A jednak cz

ęść

 z nich przetrwa. Ta nale

żą

ca do kozłów oraz ta nale

żą

ca do 

owiec.  Z  tym, 

ż

e  „owce”  z  S

ą

du  Narodów  otrzymały  dar  Wiary  jeszcze  przed 

rozpocz

ę

ciem Wielkiego Ucisku. 

 

19.7.2008 

 

 

Z  ostatniej  chwili:  (Link: 

AKTUELLES  AUS  JERUSALEM

)  PRZYGOTOWANIA  DO 

TRZECIEJ 

Ś

WI

Ą

TYNI  ZACZN

Ą

  SI

Ę

  OD  SZAT  KAPŁANA  –  W  ostatnim  tygodniu 

Instytut 

Ś

wi

ą

tynny rozpocz

ą

ł kolejny etap przygotowania do budowy trzeciej 

ś

wi

ą

tyni 

na  Górze  Moriah  gdzie  stoi  meczet  skały  i  meczet  Al-Aksa,  i  uroczy

ś

cie  otworzył 

pracowni

ę

  szycia  szat  kapłanów 

ś

wi

ą

tynnych.  Od  czasu  zniszczenia 

ś

wi

ą

tyni  przez 

Rzymian  w  70  roku  nie  nosi  si

ę

  strojów 

ś

wi

ą

tynnych  i  nie  mo

ż

na  ich  u

ż

ywa

ć

,  a

ż

  w 

tym miejscu nie stanie trzecia 

ś

wi

ą

tynia. (Jerusalem Post)  

 

Objawienie Jezusa Chrystusa, 

spisane przez apostoła Jana 

-7- 

 

otem  zobaczyłem  czterech  aniołów,  stoj

ą

cych  na  czterech  miejscach 

odosobnionych (

tak

ż

e: 

rogach

)

 ziemi, którzy władali czterema wiatrami ziemi, aby 

wiatr  nie  d

ą

ł  na  ziemi,  ani  na  morzu,  ani  na 

ż

adne  drzewo.  Ujrzałem  tak

ż

e  innego 

anioła, który wchodził od wschodu sło

ń

ca i miał piecz

ęć

 Boga 

ż

yj

ą

cego. Zawołał on 

wielkim  głosem  do  tych  aniołów,  którym  zostało  dane  by  zaszkodzi

ć

  ziemi  i  morzu, 

mówi

ą

c:  Nie  uczy

ń

cie  szkody  ziemi,  ani  morzu,  ani  drzewom,  a

ż

  zapiecz

ę

tujemy 

sługi  naszego  Boga  na  (

tak

ż

e: 

przy)  ich  czołach.  Usłyszałem  te

ż

  liczb

ę

 

zapiecz

ę

towanych - sto czterdzie

ś

ci cztery tysi

ą

ce tych, którzy byli zapiecz

ę

towanymi 

z  ka

ż

dego  plemienia  dzieci  (

tak

ż

e: 

synów)  Israela.  Z  plemienia  Judy  -  dwana

ś

cie 

tysi

ę

cy  tych,  co  byli  zapiecz

ę

towanymi;  z  plemienia  Rubena 

(brzmienie  imion  na 

podstawie j

ę

zyka hebrajskiego

) - dwana

ś

cie tysi

ę

cy tych, co byli zapiecz

ę

towanymi; 

z  plemienia  Gada  -  dwana

ś

cie  tysi

ę

cy  tych,  co  byli  zapiecz

ę

towanymi;  z  plemienia 

Asera  -  dwana

ś

cie  tysi

ę

cy  tych,  co  byli  zapiecz

ę

towanymi;  z  plemienia  Neftalima  - 

dwana

ś

cie  tysi

ę

cy  tych,  co  byli  zapiecz

ę

towanymi;  z  plemienia  Manassesa  - 

dwana

ś

cie tysi

ę

cy tych, co byli zapiecz

ę

towanymi;

 

z plemienia Symeona - dwana

ś

cie 

tysi

ę

cy  tych,  co  byli  zapiecz

ę

towanymi;  z  plemienia  Lewiego  -  dwana

ś

cie  tysi

ę

cy 

P

background image

tych,  co  byli  zapiecz

ę

towanymi;  z  plemienia  Isachara  -  dwana

ś

cie  tysi

ę

cy  tych,  co 

byli  zapiecz

ę

towanymi;  z  plemienia  Zabulona  -  dwana

ś

cie  tysi

ę

cy  tych,  co  byli 

zapiecz

ę

towanymi;  z  plemienia  Józefa  -  dwana

ś

cie  tysi

ę

cy  tych,  co  byli 

zapiecz

ę

towanymi;  z  plemienia  Beniamina  -  dwana

ś

cie  tysi

ę

cy  tych,  co  byli 

zapiecz

ę

towanymi. 

Potem zobaczyłem - a oto przed tronem i przed Barankiem stał liczny tłum, którego 
nikt nie mógł zliczy

ć

, z ka

ż

dego narodu, pokole

ń

, ludów i j

ę

zyków. S

ą

 oni przyodziani 

w białe szaty, a palmy w ich r

ę

kach. Wołaj

ą

 te

ż

 wielkim głosem, mówi

ą

c: Zbawienie 

w naszym Bogu, który siedzi na tronie i Baranku. A wszyscy aniołowie stan

ę

li wokół 

tronu,  starszych  i  czterech  istot 

ż

ywych,  upadli  przed  tronem  na  swe  twarze,  i 

pokłonili si

ę

 Bogu, mówi

ą

c: Amen. Sława i chwała, m

ą

dro

ść

 i dzi

ę

kczynienie, cze

ść

moc i pot

ę

ga naszemu Bogu na wieki wieków. Amen. 

A  jeden  ze  starszych  si

ę

  oddzielił  i  mi  mówi:  Kim  s

ą

  ci  przyodziani  w  białe  szaty  i 

sk

ą

d przyszli? Zatem mu powiedziałem: Panie, ty wiesz. Wi

ę

c mi powiedział: Oni s

ą

 

tymi,  co  przychodz

ą

  z  wielkiego  ucisku;  wyprali  te

ż

  swoje  szaty  oraz  je  wybielili  w 

krwi  Baranka.  Dlatego  s

ą

  przed  tronem  Boga  oraz  dniem  i  noc

ą

  słu

żą

  Mu  w  Jego 

Ś

wi

ą

tyni;  a  Ten,  który  siedzi  na  tronie,  rozbije  nad  nimi  namiot.  Nie  b

ę

d

ą

  ju

ż

 

odczuwa

ć

 głodu, ani nie b

ę

d

ą

 spragnieni, nie padnie na nich sło

ń

ce, ani 

ż

aden upał, 

bo Baranek - ten mi

ę

dzy nimi w centrum tronu - b

ę

dzie ich pasł oraz ich poprowadzi 

do 

ź

ródeł wód 

ż

ycia, a Bóg zetrze z ich oczu ka

ż

d

ą

 łz

ę

 (Objawienie 7; NBG). 

Od  ustania  wiatru  –  zatem 

ż

aru,  rozpoczyna  si

ę

  Okres  Kary.  Ale  zanim  do  niego 

dojdzie  zostaje  zapiecz

ę

towanych  144.000  osób.  Co  to  s

ą

  za  ludzie  i  jakie  jest  ich 

przeznaczenie?  Kiedy  Jezus  nauczał  w 

Ś

wi

ą

tyni  przychodziły  do  niego  dzieci.  One 

pierwsze  oddawały  chwał

ę

  Bogu  w  Panu  Jezusie  Chrystusie.

  Wtedy,  w 

Ś

wi

ą

tyni 

przyst

ą

pili do niego 

ś

lepi oraz chromi, i ich uzdrowił. A przedniejsi kapłani oraz uczeni 

w  Pi

ś

mie  kiedy  zobaczyli  te  dziwne  rzeczy,  które  czynił,  tak

ż

e  dzieci  wołaj

ą

ce  w 

Ś

wi

ą

tyni,  i  mówi

ą

ce:  Wybaw,  błagam,  synem    Dawida  -  rozgniewali  si

ę

,  oraz  mu 

powiedzieli:  Słyszysz,  co  ci  mówi

ą

!  A  Jezus  im  mówi:  Owszem.  Czy  nigdy  nie 

czytali

ś

cie, 

ż

e:  Z  ust  niemowl

ą

t  i  ss

ą

cych  przygotowałe

ś

  sobie  uznanie?  (Mateusz 

21,14-16; NBG). 

Werset ten ma odniesienie do Psalmów. Bowiem ju

ż

 przez Dawida 

zapowiedziano to, co si

ę

 wówczas wydarzyło... 

 

BO

Ż

E, Panie nasz, który

ś

 wzniósł Twoj

ą

 

ś

wietno

ść

 na niebiosach, 

 jak wspaniałe jest Twoje Imi

ę

 na całej ziemi. 

 W obecno

ś

ci Twych przeciwników,  

utwierdziłe

ś

 Sobie chwał

ę

 przez usta dzieci i niemowl

ą

t, 

by u

ś

mierzy

ć

 wroga oraz m

ś

ciwego. 

 (Psalm 8,2-3; NBG) 

background image

...i co si

ę

 niebawem powtórzy w skali obejmuj

ą

cej zapowied

ź

. Kiedy Jezus wróci na 

ziemi

ę

,  obraz  b

ę

dzie  zatrwa

ż

aj

ą

cy  –  wszystko  zniszczone,  przekopane,  odwrócone 

do  góry  dnem.  Nie  utrzyma  si

ę

  kamie

ń

  na  kamieniu.  Z  ludzi  pozostanie  armia 

antychrysta  zgromadzona  na  Armagedon,  resztki  z  narodów  oraz  znaczna  cz

ęść

 

Israela  według  ciała  -  płacz

ą

ca  i  bij

ą

ca  si

ę

  w  pier

ś

;  w  tym  i  grupa  młodzie

ń

ców  ze 

wszystkich  pokole

ń

  -  wła

ś

nie  owe  144.000.  To  oni  powitaj

ą

  Pana  ziemi,  gdy 

przyjedzie, aby obj

ąć

 władanie. 

Usłyszałem tak

ż

e głos graj

ą

cych na swych kitarach. 

ś

piewaj

ą

  jak  gdyby  now

ą

  pie

śń

  -  wobec  tronu,  przed  obliczem  czterech  istot 

ż

ywych  i  starszych.  Nikt  te

ż

  nie  mógł  si

ę

  nauczy

ć

  tej  pie

ś

ni,  tylko  sto  czterdzie

ś

ci 

cztery tysi

ą

ce wykupionych z ziemi. Oni s

ą

 tymi, którzy si

ę

 nie skalali (

tak

ż

e:

 zepsuli, 

splamili, zdemoralizowali) w

ś

ród kobiet, s

ą

 bowiem dziewicami. Ci id

ą

 za Barankiem, 

gdziekolwiek  by  szedł.  Zostali  oni  wykupieni  z  ludzi  jako  pierwocina  dla  Boga  i 
Baranka.  W  ich  ustach  nie  został  znaleziony  podst

ę

p  (

tak

ż

e:

  chytro

ść

,  zdrada);  s

ą

 

nienaganni  przed  tronem  Boga  (Objawienie  14,2-5;  NBG). 

Wcze

ś

niej  zostaj

ą

 

zapiecz

ę

towani przed nast

ę

pstwami Okresu Kary. 

Ale  daje  si

ę

  zauwa

ż

y

ć

  pewien  fakt.  W

ś

ród  owych  wybranych  młodzie

ń

ców,  nie  ma 

nikogo  z  pokolenia  Dana.  Zast

ę

puje  go  pokolenie  syna  Józefa  –  Menassesa.  Czy 

wi

ę

c Dan wypada z Israela? Pewne 

ś

wiatło na cał

ą

 spraw

ę

 rzuca testament Jakóba:

 

Niech Dan b

ę

dzie w

ęż

em na drodze, 

ż

mij

ą

 na 

ś

cie

ż

ce, co k

ą

sa p

ę

ciny rumaka tak, 

ż

e  jego  je

ź

dziec  pada  na  wznak.  Wypatruj

ę

  Twojej  pomocy,  o  BO

Ż

E  (I  Moj

ż

esza 

49,17-18; NBG). 

Potem  zobaczyłem  -  a  oto  przed  tronem  i  przed  Barankiem  stał  liczny  tłum... 

Oblubienica  jest  ju

ż

  w  komplecie.  Do  5  m

ą

drych  dziewic,  doł

ą

czyło  5  wcze

ś

niej 

obci

ąż

onych,  które  w  Wielkim  Ucisku  w  pełni  przyj

ę

ły  ofiar

ę

  Pana,  i  zgin

ę

ły  jako 

m

ę

czennicy. 

A  jeden  ze  starszych  si

ę

  oddzielił  i  mi  mówi:  Kim  s

ą

  ci  przyodziani  w 

białe  szaty  i  sk

ą

d  przyszli?  Zatem  mu  powiedziałem:  Panie,  ty  wiesz.  Wi

ę

c  mi 

powiedział:  Oni  s

ą

  tymi,  co  przychodz

ą

  z  wielkiego  ucisku;  wyprali  te

ż

  swoje  szaty 

oraz je wybielili w krwi Baranka. 

I oto nadarza si

ę

 okazja, by napisa

ć

 kilka słów o Bogu. Bowiem Objawienie wyró

ż

nia 

Boga oraz Baranka. W czym zatem tkwi

ą

 ró

ż

nice i czy takowe istniej

ą

? W Ewangelii 

spisanej przez Jana powiedziano: 

Na pocz

ą

tku było Słowo (

tak

ż

e:

 M

ą

dro

ść

; ponadto: 

my

ś

l; wyrocznia; podstawa, decyzja, zasada, motyw; ład, porz

ą

dek, prawo natury), a 

Słowo było od Boga i Bogiem było Słowo. Ono było na pocz

ą

tku ku Bogu. Przez Nie 

wszystko powstało, a bez Niego ani jedno nie powstało, co jest. W Nim jest 

ż

ycie, a 

ż

ycie  jest 

ś

wiatłem  ludzi,  i 

ś

wiatło  ukazuje  si

ę

  w  ciemno

ś

ci,  a  ciemno

ść

  go  nie 

owładn

ę

ła (

tak

ż

e:

 schwyciła, opanowała; poj

ę

ła). (Jana 1,1-2;NBG).

 

A Słowo - pełne 

łaski  i  prawdy  -  stało  si

ę

  cielesn

ą

  natur

ą

  oraz  rozbiło  w

ś

ród  nas  namiot  (Jan  1,14; 

NBG). 

A wi

ę

c Słowo jest postaci

ą

 Boga, która ogarni

ę

ta Miło

ś

ci

ą

 postanowiła przyj

ąć

 

ciało i sta

ć

 si

ę

 Jezusem – Odkupicielem. 

 

Ofiar bitych oraz hojno

ś

ci nie 

żą

dasz, 

 w uszy mi to wpoiłe

ś

nie wymagasz całopalenia, ani zagrzesznej ofiary. 

Zatem powiedziałem: Oto przybyłem, 

 

w zwojach jest o mnie napisane. 

Pragn

ę

 spełnia

ć

 Tw

ą

 wol

ę

,  

Panie,  

background image

Twoje prawo jest w moim wn

ę

trzu. 

Zapowiadam zbawienie w licznym zborze, oto warg moich nie pow

ś

ci

ą

gam,  

wiesz o tym, BO

Ż

E. 

 W moim sercu nie ukrywam Twojej sprawiedliwo

ś

ci, 

o prawdzie i Twej pomocy opowiadam; 

przed licznym zborem nie taj

ę

 łaski oraz Twojej niezawodno

ś

ci. 

(Psalm 40,7-11; NBG) 

Słowo  przychodzi  na 

ś

wiat  z  dziewicy  Miriam  i  staje  si

ę

  prawdziwym  człowiekiem; 

Synem Człowieka bez skazy. Tylko taka osoba mogła da

ć

 okup Bogu, w my

ś

l zasady 

– 

ż

ycie  za 

ż

ycie.  Chwileczk

ę

...  Czy  wi

ę

c,  gdy  Jezus 

ż

ył  na  ziemi,  w  niebiosach 

przebywały dwie postacie Boga? Nie. Je

ś

li słowo człowieka mo

ż

e by

ć

 równocze

ś

nie 

w  kilku  miejscach  (na  przykład,  przez  radio),  to  co  dopiero  Boga.  Słowo  jest 
wszechobecne. B

ę

d

ą

c z nami na ziemi – było jednocze

ś

nie w niebiosach. 

Tak

ż

e nikt 

nie  wst

ą

pił  do  niebios,  lecz  tylko  Ten,  który  zst

ą

pił  z  niebios;  Syn  Człowieka,  który 

jest 

(!)

 w Niebie (Jan 3,13; NBG). 

Bóg jest Duchem, a ducha zobaczy

ć

 nie sposób. 

Boga nikt nigdy nie widział; to jedyny Syn, który jest na łonie Ojca, Ten wytłumaczył 
(Jan  1,10;  NBG). 

Rozwi

ą

zany  te

ż

  został  pewien  problem.  Bóg  wie, 

ż

e  Jego 

stworzenie  chciałoby  Go  zobaczy

ć

.  I  w  Jezusie  wyszedł  temu  naprzeciw.  Odt

ą

mo

ż

na Go ogl

ą

da

ć

 twarz

ą

 w twarz.

 

Bowiem Jezus (co znaczy: Jam Jest Zbawia)

 

– to 

nie  tylko  Imi

ę

  Syna  Człowieka,  ale  Imi

ę

  Boga Wszechmog

ą

cego  w  którym  przyszło 

zbawienie. 

Nie  jestem  dłu

ż

ej  na 

ś

wiecie,  bo  ja  id

ę

  do  Ciebie,  a  oni  s

ą

  na 

ś

wiecie. 

Ojcze 

Ś

wi

ę

ty zachowaj ich w Twym 

(!)

 Imieniu, które mi dałe

ś

, aby byli jedno jak my 

(Jan 17,11; NBG) 

On  b

ę

d

ą

c  blaskiem  chwały  oraz  obrazem  (

tak

ż

e:

  wizerunkiem,  wyobra

ż

eniem, 

odciskiem)  Jego  istoty  (

tak

ż

e:

  natury,  bytu,  rzeczywisto

ś

ci),  nadto  nios

ą

c  (

tak

ż

e:

 

prowadz

ą

c,  unosz

ą

c,  kieruj

ą

c,  oznajmiaj

ą

c)  wszystko  wyrazem  Jego  mocy,  przez 

(

tak

ż

e:

  z  powodu,  dla)  samego  siebie  uczynił  oczyszczenie  grzechów,  zasiadł  na 

wysoko

ś

ciach  po  prawicy  majestatu  (Hebrajczyków  1,3;  NBG). 

I  dlatego  wszyscy 

wołamy: 

Zbawienie  w  naszym  Bogu,  który  siedzi  na  tronie  i  Baranku.  A  wszyscy 

aniołowie stan

ę

li wokół tronu, starszych i czterech istot 

ż

ywych, upadli przed tronem 

na  swe  twarze,  i  pokłonili  si

ę

  Bogu,  mówi

ą

c:  Amen.  Sława  i  chwała,  m

ą

dro

ść

  i 

dzi

ę

kczynienie, cze

ść

, moc i pot

ę

ga naszemu Bogu na wieki wieków. Amen. 

 

23.7.2008 

 

 

background image

Objawienie Jezusa Chrystusa, 

spisane przez apostoła Jana 

-8- 

 

 kiedy  złamał  siódm

ą

  piecz

ęć

,  powstało  w  Niebie  milczenie  przez  około  pół 

godziny. Zobaczyłem te

ż

 siedmiu aniołów, którzy stan

ę

li przed Bogiem i zostało 

im  dane  siedem  tr

ą

b.  Przyszedł  te

ż

  inny  anioł  i  stan

ą

ł  koło  ołtarza,  maj

ą

c  złot

ą

 

kadzielnic

ę

.  I  zostało  mu  dane  wiele  wonno

ś

ci,  aby  je  dał  modlitwom  wszystkich 

ś

wi

ę

tych, na złoty ołtarz przed tronem. Zatem z r

ę

ki anioła wst

ą

pił przed Boga dym 

wonno

ś

ci  pochodz

ą

cy  od  modlitw 

ś

wi

ę

tych.  A  anioł  wzi

ą

ł  kadzielnic

ę

  i  napełnił  j

ą

  z 

ognia  ołtarza  oraz  zrzucił  na  ziemi

ę

;  i  powstały  głosy,  grzmoty,  błyskawice  oraz 

trz

ę

sienie.  

A siedmiu aniołów, którzy mieli siedem tr

ą

b, przygotowało si

ę

 by zatr

ą

bi

ć

I zatr

ą

bił pierwszy anioł. Wi

ę

c pojawił si

ę

 grad i ogie

ń

, i zostały zmieszane we krwi, i 

zostało  to  wyrzucone  na  ziemi

ę

.  Zatem  została  spalona  trzecia  cz

ęść

  drzew  oraz 

została spalona wszelka zielona trawa. 

Zatr

ą

bił  te

ż

  drugi  anioł.  I  została  wrzucona  do  morza  jakby  wielka,  płon

ą

ca  ogniem 

góra.  Wi

ę

c  trzecia  cz

ęść

  morza  stała  si

ę

  krwi

ą

,  a  w  morzu  zgin

ę

ła  trzecia  cz

ęść

 

stworze

ń

, które miały dusz

ę

 i została zniszczona trzecia cz

ęść

 okr

ę

tów. 

Zatr

ą

bił te

ż

 trzeci anioł. A z nieba spadła wielka gwiazda, pal

ą

ca si

ę

 jak pochodnia, i 

spadła na trzeci

ą

 cz

ęść

 rzek oraz na 

ź

ródła  wód. A imi

ę

 tej gwiazdy nazywane jest 

Piołun. Wi

ę

c trzecia cz

ęść

  wód stała si

ę

 piołunem i  wielu ludzi pomarło od wód, bo 

zostały napełnione gorycz

ą

I  zatr

ą

bił  czwarty  anioł;  wi

ę

c  została  uderzona  trzecia  cz

ęść

  sło

ń

ca,  trzecia  cz

ęść

 

ksi

ęż

yca oraz trzecia cz

ęść

 gwiazd. Aby ich jedna trzecia została zaciemniona oraz 

dzie

ń

 nie przy

ś

wiecał trzeci

ą

 jego cz

ęś

ci

ą

, podobnie i noc. 

I  ujrzałem,  i  usłyszałem  jednego  anioła  lec

ą

cego  przez 

ś

rodek  nieboskłonu,  który 

mówił  wielkim  głosem:  Och,  biada,  biada,  biada  tym,  co  mieszkaj

ą

  na  ziemi,  z 

powodu  pozostałych  głosów  tr

ą

by  trzech  aniołów,  którzy  maj

ą

  tr

ą

bi

ć

  (Objawienie  8; 

NBG). 

A kiedy złamał siódm

ą

 piecz

ęć

... Ósmy rozdział to niew

ą

tpliwie ju

ż

 Okres Kary (czyli 

drugie 3,5 roku z 7 lat Wielkiego Ucisku) i zwi

ą

zana z nim nowa fraza, która trwa do 

10  rozdziału.  Oto  wszystko  staje  si

ę

  jawne.  Dla  ludzi  narodzonych  z  Boga  –  jawne 

pozostaje ju

ż

 teraz...

 

Ale wy jeste

ś

cie z Niego w Jezusie Chrystusie, który stał si

ę

 dla 

nas 

m

ą

dro

ś

ci

ą

 

(

tak

ż

e: 

umiej

ę

tno

ś

ci

ą

 

ż

ycia, 

wiedz

ą

nauk

ą

)

 

od 

Boga, 

sprawiedliwo

ś

ci

ą

 

(!)

,  lecz  tak

ż

e  u

ś

wi

ę

ceniem  i  odkupieniem,  aby  było,  jak  jest 

napisane:  Kto  si

ę

  przechwala  -  w  Panu  niech  si

ę

  przechwala  (1  Koryntian  1,30-31; 

NBG)

;  ...natomiast  dla  umarłych,  którzy  chodz

ą

  wprawdzie  po  ziemi,  lecz  Słowo 

A

background image

Boga  niewiele  ich  obchodzi,  a  czasem  wr

ę

cz  denerwuje  –  jawne  stanie  si

ę

  po 

zerwaniu  siódmej  piecz

ę

ci  i  tr

ą

bie  siódmego  anioła.  Wcze

ś

niej  10  królów 

(prezydentów), z których 3 wypadnie, a na ich miejscu pojawi si

ę

 „mały róg” - wyda i 

odda władz

ę

 nad ziemi

ą

 jednemu człowiekowi. Ten b

ę

dzie antychrystem. Jego rz

ą

dy 

wydadz

ą

  si

ę

  wielu  wła

ś

ciwe,  poniewa

ż

  ukróci  rozpasanie  powstałe  w  ostatnich 

czasach.  Antychryst  zawrze  przymierza  z  wieloma,  po  czym  złapie  wszystkich  za 
r

ę

ce. Dojdzie do znakowania ludzi (czipy, które ju

ż

 bij

ą

 zwierz

ę

tom – link:  

Mikrochipy 

Znakowanie Psów Kotów Rejestracja Zwierz

ą

t

 

oraz  niektórym  ludziom  w  pewnych  pa

ń

stwach  –  link: 

USA:  wszczepiaj

ą

  czipy 

pracownikom

),  a  zatem  do  kontroli  ka

ż

dego  człowieka.  Ma  si

ę

  rozumie

ć

  w  „dobrym 

celu”,  na  przykład  walki  z  terroryzmem.  Natomiast  „od  podwórza”  rozpoczn

ą

  si

ę

 

prze

ś

ladowania wybranych; tak Israela według ciała, który pozostał w narodach, jak i 

uczniów Jezusa Chrystusa, z 5-ciu oci

ęż

ałych panien. „Sukces” w wielu dziedzinach, 

umo

ż

liwi  antychrystowi  zasi

ąść

  w 

Ś

wi

ą

tyni  Jerozolimskiej  i  wywy

ż

szy

ć

  si

ę

  ponad 

Boga.

 

 

Kiedy  Jezus  rozpoczynał  działalno

ść

,  w  synagodze  podano  mu  do  czytania  Pismo 

Ś

wi

ę

te. 

Przyszedł  tak

ż

e  do  Nazaretu,  gdzie  był  wychowany  i  według  swojego 

zwyczaju  w  dniu  szabatu  wszedł  do  bó

ż

nicy,  i  wstał  odczyta

ć

  Pismo.  A  został  mu 

podany  zwój  proroka  Izajasza.  Zatem  rozwin

ą

ł  zwój  i  napotkał  miejsce  gdzie  było 

napisane: Duch Pana we mnie - gdzie mnie nama

ś

cił, by biednym opowiada

ć

 Dobr

ą

 

Nowin

ę

,  i  mnie  wysłał,  by  uzdrawia

ć

  skruszone  serca;  je

ń

com  zwiastowa

ć

 

wyzwolenie, a 

ś

lepym przejrzenie, by strzaskanych odesła

ć

 na odpuszczenie (

tak

ż

e:

 

darowanie długu) i ogłosi

ć

 mile widziany okres czasu Pana. I zwin

ą

ł zwój, oddał go 

słudze  oraz  usiadł.  (Łukasz  4,  16-20;  NBG). 

Ale  my  si

ę

gnijmy  do  Izajasza  i 

popatrzmy, co pisze dalej. Bowiem Jezus przerwał w pół zdania, którego dalszy ci

ą

brzmi: 

...i  dzie

ń

  pomsty  naszego  Boga. 

Tak  te

ż

  nagle  zostan

ą

  przerwane  czasy 

pogan,  a  ziemi

ę

 ogarnie Wielki  Ucisk.  Jezus  ogłosił  Okres  Łaski  –  2000  lat  czasów 

najnowszych;  ale  zaraz  po  jego  zako

ń

czeniu,  Duch 

Ś

wi

ę

ty  odst

ą

pi  od  ziemi  i 

rozpocznie si

ę

 niebywały ucisk, a

ż

 przyjdzie z niebios dzie

ń

 pomsty. Strasznie b

ę

dzie 

od  samego  pocz

ą

tku  (działa

ć

  b

ę

d

ą

  je

ź

d

ź

cy  apokalipsy),  niemniej  wła

ś

ciwy  Okres 

Kary  to  3,5  roku  po  wywy

ż

szeniu  si

ę

  antychrysta  w 

Ś

wi

ą

tyni  Jerozolimskiej. 

Nadejdzie koniec epoki, zwany powszechnie „ko

ń

cem 

ś

wiata”. 

 

I zatr

ą

bił pierwszy anioł. Wi

ę

c pojawił si

ę

 grad i ogie

ń

, i zostały zmieszane we krwi, i 

zostało  to  wyrzucone  na  ziemi

ę

... 

Do  podobnego  zdarzenia,  chocia

ż

  na  mniejsz

ą

 

skal

ę

,  doszło  w  Sodomie  i  Gomorze. 

Gdyby  PAN  Zast

ę

pów  nie  zostawił  nam  tego 

drobnego szcz

ą

tku, byliby

ś

my jak Sedom oraz podobni do Amory (

hebrajskie nazwy 

Sodomy  i  Gomory;

  Izajasz  1,9;  NBG).

 

Za

ś

  PAN  spu

ś

cił  na  Sedom  oraz  Amor

ę

 

deszcz  siarki  i  ognia  -  spu

ś

cił  z  Nieba,  od  PANA.  I  zniszczył  te  miasta  oraz  cał

ą

 

okolic

ę

, wszystkich mieszka

ń

ców tych miast oraz ro

ś

linno

ść

 ziemi (I Moj

ż

esza 19,24-

25; NBG). 

Zatr

ą

bił  te

ż

  drugi  anioł.  I  została  wrzucona  do  morza  jakby  wielka,  płon

ą

ca  ogniem 

góra...  Zatr

ą

bił  te

ż

  trzeci  anioł.  A  z  nieba  spadła  wielka  gwiazda,  pal

ą

ca  si

ę

  jak 

pochodnia. 

A  zatem  meteory.  Tego  tak

ż

e  s

ą

  zapowiedzi  (Link: 

AstroGALLERY  - 

background image

Katalog Zdj

ęć

 Astronomicznych

). Pomi

ń

my obiekty, które przelatuj

ą

 daleko od ziemi, 

ale  kilka  lat  temu  spora  góra  przemkn

ę

ła  pomi

ę

dzy  ziemi

ą

,  a  ksi

ęż

ycem.  Lecz 

zdarzenia  nikt  nie  zapowiedział  (obawiano  si

ę

  paniki),  niewiele  o  nim  mówiono,  a 

nawet cz

ęść

 astrofizyków dowiedziała si

ę

 o tym zagro

ż

eniu po fakcie. 

Powiecie – kracz

ę

 oraz zastraszam! Ale czy bezpodstawnie? Czy Pismo 

Ś

wi

ę

te nie 

jest tu wiarygodnym 

ś

wiadkiem? 

Tak

ż

e trzej s

ą

, co 

ś

wiadcz

ą

 na ziemi: Duch, woda 

(czyli  Biblia)

  oraz  przelana  krew 

(Jezusa)

;  a  ci  trzej  s

ą

  ku  jednemu  (1  Jana  5,8; 

NBG).

 Kiedy Noe budował swoj

ą

 ark

ę

, pewnie było te

ż

 wielu prze

ś

miewców i masa 

niedowiarków. Ludzie zlekcewa

ż

yli ostrze

ż

enie. Dzi

ś

, „

Ż

yw

ą

 Ark

ą

” jest Pan Jezus, a 

w  Nim  jest  miejsce  dla  wszystkich.  Ka

ż

dy  si

ę

  mo

ż

e  schroni

ć

  przed  nadchodz

ą

cym 

gniewem. Tymczasem zamiast boja

ź

ni i skruchy słycha

ć

 pohukiwania szyderców:

 To 

przede  wszystkim  wiedzcie, 

ż

e  podczas  ostatnich  dni  przyjd

ą

  szydercy,  ci,  co  id

ą

 

według ich własnych pragnie

ń

, oraz mówi

ą

: Gdzie jest ta obietnica jego przyj

ś

cia? Bo 

od  czasu,  gdy  zasn

ę

li  nasi  przodkowie,  wszystko  tak  samo  trwa  od  pocz

ą

tku 

stworzenia  (2  Piotra  3,3;  NBG). 

Tak

ż

e  to  Objawienie,  zamiast  l

ę

ku  –  b

ę

dzie  budzi

ć

 

sprzeciw i drwiny.

 

Bo zwiastuj

ą

 innego Jezusa, inn

ą

 prawd

ę

 i inn

ą

 Ewangeli

ę

 Gdy

ż

 

je

ś

li  kto

ś

  przychodzi  i  ogłasza  innego  Jezusa,  którego  my

ś

my  nie  ogłaszali;  albo 

bierzecie  innego  ducha,  którego  nie  otrzymali

ś

cie;  albo  inn

ą

  ewangeli

ę

,  której  nie 

przyj

ę

li

ś

cie  łaskawie  -  znosicie  to  dobrze  (2  Koryntian  11,4;  NBG). 

Nie  ma  w  niej 

mowy o zbawieniu darmo, z łaski, bez dodatkowych warunków; nie ma w niej mowy o 
Wierze Jezusa – Syna Człowieka, która stała si

ę

 podstaw

ą

 sprawiedliwo

ś

ci – Jego i 

nas;  nie  ma  w  niej  mowy  o  wystarczalno

ś

ci  ofiary  Jezusa;  nie  mówi  si

ę

  o  procesie 

nowonarodzenia człowieka; nie ma mowy o sprawiedliwo

ś

ci z Boga i nikt nie słyszał 

o  odpocznieniu;  nie  ma  w  niej  mowy  o  pochwyceniu  i  o  ko

ń

cu  tego  porz

ą

dku.  A 

przecie

ż

 tak si

ę

 stanie! 

Uwa

ż

ajcie na Mnie, Mój ludu oraz ty, Mój narodzie, dajcie Mi ucho!  

Bowiem ode Mnie wyjdzie nauka, a Moje prawo ustanowi

ę

 

ś

wiatłem narodów.  

Blisk

ą

 jest Moja prawda (

tak

ż

e:

 sprawiedliwo

ść

) oraz wschodzi Moje zbawienie,  

Me ramiona b

ę

d

ą

 s

ą

dzi

ć

 narody.  

Mnie wypatruj

ą

 wybrze

ż

a i wyczekuj

ą

 Mego ramienia.  

Wznie

ś

cie ku niebu wasze oczy i spójrzcie ku ziemi, na dół;  

bo niebiosa jak dym si

ę

 rozpłyn

ą

,  

ziemia zwiotczeje jak szata, a jej mieszka

ń

cy pomr

ą

 jak komary;  

ale Moje zbawienie ostoi si

ę

 na wieki i nie złamie si

ę

 Moja prawda.  

(Izajasz 51,4-6; NBG) 

 

25.7.2008 

 

background image

 

Objawienie Jezusa Chrystusa, 

spisane przez apostoła Jana 

-9- 

 

 zatr

ą

bił  pi

ą

ty  anioł; wi

ę

c  ujrzałem  gwiazd

ę

,  która  spadła  z  nieba  na  ziemi

ę

  oraz 

został jej dany klucz studni (

tak

ż

e:

 cysterny) podziemnego 

ś

wiata (

tak

ż

e:

 otchłani, 

przepa

ś

ci). Otwarła si

ę

 tak

ż

e cysterna podziemnego 

ś

wiata, a z cysterny poszedł do 

góry jakby dym wielkiego pieca. I od dymu tej cysterny zostało za

ć

mione sło

ń

ce oraz 

sfera powietrzna. Nadto spo

ś

ród dymu wyszły na ziemi

ę

 szara

ń

cze i została im dana 

moc, podobna do mocy jak

ą

 maj

ą

 skorpiony ziemi. Zostało im te

ż

 powiedziane, 

ż

eby 

nie  czyniły  szkody  trawie  ziemi,  ani 

ż

adnej  zielonej  ro

ś

linie,  ani 

ż

adnemu  drzewu  - 

lecz tylko ludziom, którzy nie maj

ą

 na swoich czołach piecz

ę

ci Boga. Zostało im te

ż

 

wyznaczone, 

ż

eby  ich  nie  zabijały,  ale  by  byli  n

ę

kani  przez  pi

ęć

  miesi

ę

cy.  Za

ś

  ich 

m

ę

czarnia  podobna  b

ę

dzie  do  m

ę

czarni  od  skorpiona,  kiedy  zrani  człowieka.  A  w 

owych dniach ludzie b

ę

d

ą

 szuka

ć

 

ś

mierci, lecz jej nie znajd

ą

; b

ę

d

ą

 chcieli umrze

ć

, a 

ś

mier

ć

  od  nich  ucieknie.  Za

ś

  kształty  owej  szara

ń

czy  podobne  były  do  koni 

przygotowanych do bitwy, a na ich głowach wie

ń

ce chwały podobne jakby do złota, a 

ich  twarze  jakby  twarze  ludzi.  Miały  te

ż

  włosy  jak  włosy  kobiet,  a  ich  z

ę

by  były  jak 

lwów. Miały tak

ż

e pancerze, jak pancerze 

ż

elazne; a szum ich skrzydeł podobny był 

do  d

ź

wi

ę

ku  licznych,  biegn

ą

cych  na  bitw

ę

  koni  wozów  bojowych.  A  ogony  maj

ą

 

podobne  do  skorpionów,  a  w  ich  ogonach  były 

żą

dła  oraz  ich  moc,  aby  krzywdzi

ć

 

ludzi  przez  pi

ęć

  miesi

ę

cy.  Maj

ą

  te

ż

  nad  sob

ą

  władc

ę

  -  anioła 

ś

wiata  podziemnego, 

którego imi

ę

 brzmi po hebrajsku Abaddon (

co znaczy:

 

Zniszczenie

)

, a w greckim ma 

na  imi

ę

  Apollyon  (

co  znaczy:

 

Niszczyciel).  Jedno  biada  odeszło;  a  oto  po  tych 

zdarzeniach, przychodz

ą

 jeszcze dwa biada. Zatem zatr

ą

bił szósty anioł i usłyszałem 

jeden  głos  z  czterech  rogów  złotego  ołtarza,  który  jest  przed  obliczem  Boga.  Głos 
mówił  szóstemu  aniołowi,  który  miał  tr

ą

b

ę

:  Rozwi

ąż

  czterech  aniołów  zwi

ą

zanych 

nad wielk

ą

 rzek

ą

 Eufrat. Zatem zostali rozwi

ą

zani czterej aniołowie przygotowani na 

t

ą

 godzin

ę

, dzie

ń

, miesi

ą

c i rok, by zabi

ć

 trzeci

ą

 cz

ęść

 ludzi. A liczba wojsk konnych 

wynosiła dwie miriady miriad

 

(miriada = 10.000)

; tak

ą

 ich liczb

ę

 usłyszałem. I w ten 

sposób  zobaczyłem  w  widzeniu  konie,  a  ci,  co  na  nich  siedzieli  mieli  ogniste, 
hiacyntowe  oraz 

ż

ółte  pancerze.  A  głowy  koni  były  jak  głowy  lwów,  a  z  ich  pysków 

wychodzi  ogie

ń

,  dym  i  siarka.  Na  skutek  tych  trzech  powodów  -  od  ognia,  dymu  i 

siarki, co wychodzi z ich pysków - została zabita trzecia cz

ęść

 ludzi. Bowiem ich siła 

jest w ich pyskach, a tak

ż

e w ich ogonach, gdy

ż

 ich ogony podobne s

ą

 do w

ęż

y, co 

maj

ą

  głowy  i  czyni

ą

  przez  nie  krzywd

ę

.  A  pozostali  z  ludzi,  którzy  nie  zostali  zabici 

przez  te  ciosy  -  nie  skruszyli  si

ę

  z  powodu  uczynków  swoich  r

ą

k,  by  nie  oddawa

ć

 

pokłonu  demonom  i  wizerunkom  (

tak

ż

e:

 

obrazom,  pos

ą

gom

czyli  bałwanom

)  - 

złotym,  srebrnym,  miedzianym,  kamiennym  i  drewnianym,  które  nie  mog

ą

  widzie

ć

ani słucha

ć

, ani chodzi

ć

; nie skruszyli si

ę

 tak

ż

e ze swych morderstw, ani ze swoich 

I

background image

czarów,  ani  ze  swego  cudzołóstwa  (

tak

ż

e:

 

bałwochwalstwa,

 

czyli  cudzołóstwa 

duchowego

) ani ze swych kradzie

ż

y (Objawienie 9; NBG). 

Rozdział  dziewi

ą

ty  opisuje  dalszy  ci

ą

g  Okresu  Kary. 

Otwarła  si

ę

  tak

ż

e  cysterna 

podziemnego 

ś

wiata,  a  z  cysterny  poszedł  do  góry  jakby  dym  wielkiego  pieca.  I  od 

dymu  tej  cysterny  zostało  za

ć

mione  sło

ń

ce  oraz  sfera  powietrzna.  Nadto  spo

ś

ród 

dymu  wyszły  na  ziemi

ę

  szara

ń

cze... 

Wielu  ludzi  rozumuje  w  ten  sposób:  Bóg  nas 

dr

ę

czy chorobami i 

ś

mierci

ą

; Bóg nas wodzi na pokuszenie; Bóg pozostaje Stwórc

ą

wi

ę

c ma nas – jakich stworzył. Jak

ż

e mo

ż

ecie mówi

ć

ż

e Pan Bóg jest Miło

ś

ci

ą

? Czy 

to, co powy

ż

ej pisze, jest dowodem Miło

ś

ci Boga? Rozpatrzmy to po kolei. 

To nie Bóg dr

ę

czy nas nieszcz

ęś

ciami, chorobami i 

ś

mierci

ą

 – ale szatan (co znaczy: 

przeciwnik Boga). 

Otó

ż

 zdarzyło si

ę

 pewnego dnia, 

ż

e przybyli synowie Bo

ż

y, aby si

ę

 

stawi

ć

 przed Panem, a w

ś

ród nich przybył te

ż

 i szatan. I rzekł Pan do szatana: Sk

ą

przybywasz?  A  szatan  odpowiedział  Panu,  mówi

ą

c:  W

ę

drowałem  po  ziemi  i 

przeszedłem  j

ą

  wzdłu

ż

  i  wszerz.  Rzekł  Pan  do  szatana:  Czy  zwróciłe

ś

  uwag

ę

  na 

mojego sług

ę

, Joba? Bo nie ma mu równego na ziemi. M

ąż

 to nienaganny i prawy, 

bogobojny  i  stroni

ą

cy  od  złego.  Na  to  szatan  odpowiedział  Panu,  mówi

ą

c:  Czy  za 

darmo jest Job tak bogobojny? Czy Ty nie otoczyłe

ś

 go zewsz

ą

d opiek

ą

 wraz z jego 

domem i wszystkim, co ma? Błogosławiłe

ś

 sprawie jego r

ą

k i jego dobytek rozmno

ż

ył 

si

ę

 w kraju. Lecz wyci

ą

gnij tylko r

ę

k

ę

 i dotknij tego, co ma; czy nie b

ę

dzie ci w oczy 

złorzeczył?  Na  to  rzekł  Pan  do  szatana:  Oto  wszystko,  co  ma,  jest  w  twojej  mocy, 
tylko  jego  nie  dotykaj!  I  odszedł  szatan  sprzed  oblicza  Pana  (Job  1,6-12;  BW).

  Jak 

wynika  z  dalszych  wersetów  szatan  sprowadził  na  Joba  wszystko  co  najgorsze,  za 
wyj

ą

tkiem 

ś

mierci.  Bóg  dopu

ś

cił  takie  do

ś

wiadczenie,  by  wypróbowa

ć

 Wiar

ę

  Joba - 

lecz oskar

ż

ycielem i wykonawc

ą

 był szatan. Mało – szatan do

ś

wiadczał nawet Pana 

Jezusa  Chrystusa.

 

Za

ś

  Jezus  był  na  pustkowiu  kuszony  przez  szatana  przez 

czterdzie

ś

ci dni (Marek 1,13; NBG).

  Szatan sprowadza chorob

ę

... 

Czy t

ą

 niewiast

ę

b

ę

d

ą

c

ą

 córk

ą

 Abrahama, któr

ą

 szatan zwi

ą

zał na osiemna

ś

cie lat, w dzie

ń

 szabatu 

nie  nale

ż

ało  rozwi

ą

za

ć

  od  tych  wi

ę

zów?  (Łukasz  13,16;  NBG)

...  sam  wchodzi  do 

ludzi... 

Za

ś

 szatan wst

ą

pił w Judasa, zwanego Iszkariot

ą

, który był z liczby dwunastu 

(Łukasz  22,3;  NBG)

...  albo  sprawia, 

ż

e  człowieka  opanowuj

ą

  demony  (najcz

ęś

ciej 

kojarzone  z  chorob

ą

  psychiczn

ą

).  Szatan  wreszcie  do

ś

wiadcza  wierz

ą

cych... 

Nadto 

Pan  powiedział:  Szymonie,  Szymonie,  oto  szatan  wyprosił  sobie,  aby  was  przesia

ć

 

jak zborze (Łukasz 22,31; NBG)

... chocia

ż

 jest władc

ą

 odst

ę

pców. 

Wył

ą

czyłem sobie 

ciebie z ludu, tak

ż

e z powodu pogan, do których ci

ę

 teraz posyłam, by otworzy

ć

 ich 

oczy,  zawróci

ć

  z  ciemno

ś

ci  ku 

ś

wiatłu  i  z  władzy  szatana  do  Boga.  Aby  wzi

ę

li 

darowanie  grzechów  i  dziedzictwo  pomi

ę

dzy  u

ś

wi

ę

conymi  wiar

ą

  wzgl

ę

dem  mnie 

(Dokonania  apostołów  26,  17-18;  NBG). 

Do  swych  haniebnych  celów  przybiera 

nawet posta

ć

 anioła 

ś

wiatło

ś

ci. 

A to nie osobliwo

ść

, gdy

ż

 sam szatan zmienia sobie 

posta

ć

 na anioła 

ś

wiatło

ś

ci (2 Koryntian 11,14; NBG). 

Wszystkiemu przy

ś

wieca jeden 

cel  –  odwróci

ć

  ka

ż

dego  od  Boga,  a  w  zamian  wprowadzi

ć

  kult  szatana,  demonów 

oraz ludzi. 

Wtedy Jezus mu mówi: Id

ź

 precz, szatanie, albowiem jest napisane: Panu 

Bogu  twemu  oddawał  b

ę

dziesz  pokłon  i  Jemu  samemu  b

ę

dziesz  słu

ż

ył  (Mateusz 

4,10; NBG). 

Napisano  –  Bóg  jest  Miło

ś

ci

ą

.  Bo  przecie

ż

  stworzył  człowieka  dobrym  i  dał  mu  dar 

najcenniejszy  -  woln

ą

  wol

ę

.  Za

ś

  człowiek  nadu

ż

ył  tej  wolno

ś

ci  (zjadł  z  drzewa 

Wiadomo

ś

ci Dobrego i Złego), a tym samym stał si

ę

 odst

ę

pc

ą

 od Boga, wpadaj

ą

c w 

łapy  szatana.  Napisano  te

ż

ż

e  Pan  jest  sprawiedliwy,  i  to  sprawiedliwo

ś

ci

ą

 

background image

absolutn

ą

. Z tego tytułu jest te

ż

 dawc

ą

 sprawiedliwo

ś

ci prawnej (w oparciu o Prawo 

Moj

ż

esza i Prawo Wiary). Lecz, uwaga! Bo to niezmiernie wa

ż

ne! Tych dwóch cech 

(Miło

ś

ci i Sprawiedliwo

ś

ci Boga) nie powinni

ś

my rozdziela

ć

. Aby Miło

ść

 zaowocowała 

miłosierdziem (łask

ą

) – sprawiedliwo

ść

 musiała zosta

ć

 usatysfakcjonowana. Stało si

ę

 

to na krzy

ż

u. Krzy

ż

 jest dowodem Miło

ś

ci ale... i Sprawiedliwo

ś

ci Boga!

 

Bowiem Bóg 

tak  umiłował 

ś

wiat, 

ż

e  dał  swego  jednorodzonego  Syna,  aby  ka

ż

dy,  kto  w  niego 

wierzy  -  nie  zgin

ą

ł,  ale  miał 

ż

ycie  wieczne  (Jan  3,16;  NBG).

  Słowo  Boga  przyj

ę

ło 

posta

ć

  Syna  Człowieka  –  Jezusa,  który  b

ę

d

ą

c  bez 

ż

adnej  skazy,  dał  Bogu  nale

ż

ny 

okup (w my

ś

l zasady sprawiedliwo

ś

ci Boga: 

Ż

ycie za 

ż

ycie) za winy całej ludzko

ś

ci. 

Jezus umarł za wszystkich, tak

ż

e za najwi

ę

kszych grzeszników. Ale, ale... Liczy si

ę

 

stosunek  do  tej  sprawy.  Z  jednej  strony  b

ę

dzie  to  skrucha,  poprzedzaj

ą

ca  łask

ę

 

Wiary  oraz  wyznanie  Pana  -  z  drugiej  drwiny,  bałwochwalstwo,  demonizm  i 
oczywi

ś

cie  brak  Wiary  (tej  pochodz

ą

cej  od  Boga).  I  oto  w  9-tym  rozdziale  opisano 

cierpienia tych, co odrzucili Miło

ść

 Boga, która si

ę

 przejawiła na krzy

ż

u. 

Zatem zatr

ą

bił szósty anioł i usłyszałem jeden głos z czterech rogów złotego ołtarza, 

który  jest  przed  obliczem  Boga.  Głos  mówił  szóstemu  aniołowi,  który  miał  tr

ą

b

ę

Rozwi

ąż

  czterech  aniołów  zwi

ą

zanych  nad  wielk

ą

  rzek

ą

  Eufrat.  Zatem  zostali 

rozwi

ą

zani  czterej  aniołowie  przygotowani  na  t

ą

  godzin

ę

,  dzie

ń

,  miesi

ą

c  i  rok,  by 

zabi

ć

  trzeci

ą

  cz

ęść

  ludzi.  A  liczba  wojsk  konnych  wynosiła  dwie  miriady  miriad... 

Szara

ń

cza, zwi

ą

zani aniołowie, wojska konne – to niew

ą

tpliwie 

ś

wiat demonów, silny 

i straszny w wygl

ą

dzie.

 Bóg nie oszcz

ę

dził aniołów, kiedy  chybili celu, ale str

ą

cił ich 

do Tartaru 

(najni

ż

szej cz

ęś

ci hadesu, czyli Krainy Umarłych)

 oraz poddał powrozom 

ciemno

ś

ci...(2  Piotra  2,4;  NBG).

  Ruszaj

ą

  wi

ę

c,  wojska  podziemnego 

ś

wiata!  Na  ich 

czele  stoi  Apollyon  (co  znaczy:  Niszczyciel).  Przypomnijmy  sobie  Apollona  ze 
zwodniczych, demonicznych mitów  greckich  – tam jest pi

ę

kn

ą

 i wspaniał

ą

 postaci

ą

Dzisiaj ludzie tak

ż

e czcz

ą

 ró

ż

ne bóstwa, cho

ć

 cze

ść

 trzeba oddawa

ć

 tylko Bogu oraz 

modli

ć

  si

ę

  tylko  do  Boga  poprzez  jednego  po

ś

rednika  –  Jezusa  Chrystusa.  I 

zauwa

ż

my, co si

ę

 dzieje... 

A pozostali z ludzi, którzy nie zostali zabici przez te ciosy - 

nie skruszyli si

ę

 z powodu uczynków swoich r

ą

k, by nie oddawa

ć

 pokłonu demonom i 

wizerunkom  (

tak

ż

e:

 

obrazom,  pos

ą

gom

 

-  czyli  bałwanom

)  -  złotym,  srebrnym, 

miedzianym,  kamiennym  i  drewnianym,  które  nie  mog

ą

  widzie

ć

,  ani  słucha

ć

,  ani 

chodzi

ć

;  nie  skruszyli  si

ę

  tak

ż

e  ze  swych  morderstw,  ani  ze  swoich  czarów,  ani  ze 

swego  cudzołóstwa  (

tak

ż

e:

 

bałwochwalstwa,

 

czyli  cudzołóstwa  duchowego

)  ani  ze 

swych  kradzie

ż

y

.  Otó

ż

,  wła

ś

nie!  Nawet  w  obliczu  zagłady  i  to  o  charakterze 

powszechnym -  nie b

ę

dzie skruchy przed Bogiem w tych zasadniczych kwestiach. 

 

28.7.2008 

 

 

 

Objawienie Jezusa Chrystusa, 

spisane przez apostoła Jana 

-10- 

 

background image

obaczyłem  te

ż

  innego,  mocnego  anioła,  który  zst

ę

pował  z  Nieba  i  był  odziany 

obłokiem, a koło jego głowy - t

ę

cza; a jego twarz jak sło

ń

ce, a jego nogi jak słupy 

ognia.

 

Za

ś

  w  swojej  r

ę

ce  miał  mały,  otwarty  zwój;  i  postawił  swoj

ą

  praw

ą

  nog

ę

  na 

morzu, za

ś

 lew

ą

 na ziemi. Zakrzykn

ą

ł te

ż

 wielkim głosem, podobnie jak ryczy lew. A 

gdy  zakrzykn

ą

ł  -  siedem  grzmotów  powiedziało  nawzajem  swoimi  głosami.  A  kiedy 

siedem  grzmotów  powiedziało  swoje  głosy  -  miałem  pisa

ć

.  Ale  usłyszałem  głos  z 

Nieba, który mówił: Zamknij piecz

ę

ci

ą

 to, co powiedziało siedem grzmotów; wi

ę

c tych 

słów  nie  mogłem  zapisa

ć

.  A  anioł,  którego  zobaczyłem  stoj

ą

cego  na  morzu  i  na 

ziemi, podniósł swoj

ą

 r

ę

k

ę

 ku Niebu oraz przysi

ą

gł na Tego, co 

ż

yje na wieki wieków; 

który stworzył Niebo i te stworzenia, co w nim s

ą

; ziemi

ę

 te stworzenia na niej, morze 

oraz te w nim, 

ż

e ju

ż

 nie b

ę

dzie zwłoki. Ale w dniach głosu siódmego anioła, gdy ma 

tr

ą

bi

ć

,  zostanie  urzeczywistniona  (

tak

ż

e:

  dokonana)  tajemnica  Boga,  poniewa

ż

  j

ą

 

ogłosił swoim sługom - prorokom. 

A  głos,  który  usłyszałem  z  Nieba,  znowu  rozmawiał  ze  mn

ą

  i  mówił:  Id

ź

,  we

ź

  zwój, 

który został otwarty w r

ę

ce anioła stoj

ą

cego na morzu i na ziemi. Zatem podszedłem 

do anioła i mu mówi

ę

, aby mi dał mały zwój. Wi

ę

c mi mówi: We

ź

 i zjedz go, a napełni 

twój  brzuch  gorycz

ą

;  ale  w  twoich  ustach  b

ę

dzie  słodki  jak  miód.  Zatem  wzi

ą

łem  z 

r

ę

ki anioła mały zwój i go zjadłem, a był w moich ustach słodki jak miód; lecz gdy go 

zjadłem, mój brzuch został napełniony gorycz

ą

. I mi mówi

ą

: Jest ci konieczne znów 

prorokowa

ć

 nad licznymi ludami, narodami, j

ę

zykami i królami (Objawienie 10; NBG). 

Opis anioła z 10-go rozdziału jest, doprawdy, zdumiewaj

ą

cy. Jakie

ż

 pi

ę

kne i pot

ęż

ne 

byty egzystuj

ą

 w 

ś

wiecie duchowym! A ich liczba musi by

ć

 przeogromna! Na tym tle 

wypadamy  do

ść

  szaro.  Ale  ”nie  upadajmy  na  duchu”!  Nowe  ciała  (ciała  duchowe) 

jakie otrzymaj

ą

 wybrani, maj

ą

 by

ć

 podobne do ciał aniołów...

 Bo we wzniesieniu, ani 

si

ę

  nie 

ż

eni

ą

,  ani  nie  zostaj

ą

  po

ś

lubione,  ale  s

ą

  jak  aniołowie  Boga  w  Niebie 

(Mateusz 22,30; NBG) ...

i równie znakomite. 

Ale ci, którzy innych nauczaj

ą

ś

wieci

ć

 

si

ę

 b

ę

d

ą

 jako 

ś

wiatło

ść

 na niebie, a którzy wielu ku sprawiedliwo

ś

ci przywodz

ą

, jako 

gwiazdy na wieki wieczne (Daniela 12,3; BG). 

10-ty rozdział Objawienia to jakby „intermedium”. Ale tak

ż

e zapowied

ź

ż

e w dniach 

głosu siódmego anioła zostanie dokonana tajemnica Boga, któr

ą

 zapowiedział swoim 

sługom – prorokom. 

Jest  spraw

ą

  oczywist

ą

ż

e  Jan  nie  mógłby  zapami

ę

ta

ć

  wszystkiego,  co  zobaczył. 

Damy  mu  jest  wi

ę

c  mały  zwój,  aby  mógł  to  odtworzy

ć

  i  wiernie  spisa

ć

,  a  potem 

prorokowa

ć

  ludom  oraz  j

ę

zykom.  Zauwa

ż

my  –  kiedy  spo

ż

ywał  mały  zwój,  był  on  w 

jego ustach słodki jak miód; takim jest dla nas Słowo Boga, kiedy je przyjmujemy do 
wn

ę

trza.  Lecz  potem,  niejednokrotnie  –  napełnia  nas  gorycz

ą

.  Tak  wła

ś

nie  jest  z 

Objawieniem. Bo nie pisze tutaj wył

ą

cznie o pi

ę

knych sprawach, ale w wi

ę

kszo

ś

ci o 

tragicznych, i to takich, co dotkn

ą

 naszych najbli

ż

szych według ciała.

 Kto kocha ojca 

albo  matk

ę

  ponad  mnie  -  nie  jest  mnie  godny;  i  kto  kocha  syna  albo  córk

ę

  ponad 

mnie - nie jest mnie godny; i kto nie zgładzi swojego krzy

ż

a, a idzie za mn

ą

 - nie jest 

mnie  godny.  Ten  kto  znajduje  swoje 

ż

ycie  -  straci  je;  a  kto  stracił  dla  mnie  swoje 

Z

background image

ż

ycie  -  znajdzie  je  (Mateusz  10,  37-39;  NBG). 

Tak  mówi  Słowo  Boga.  A  co  z  tego 

wynika?  Prosta  sprawa.  Z  wyborem  i  darem  łaski  człowiek  winien  si

ę

  pogodzi

ć

  ju

ż

 

teraz. Co nie znaczy, 

ż

e nie mamy prosi

ć

 o bliskich.  

Twarde  to  słowa,  bez  w

ą

tpienia  –  ale  tak  mówi  Pismo 

Ś

wi

ę

te,  wi

ę

c  tym  bardziej 

nale

ż

y  krzycze

ć

:

  Je

ś

li  kto

ś

  przychodzi  do  was,  a  nie  przynosi  tej  nauki  -  nie 

przyjmujcie  go  do domu  i  nie mówcie  mu  -  witaj;  gdy

ż

  ten,  co mu  mówi  -  witaj,  jest 

wspólnikiem jego złych uczynków (2 Jana 1,10; NBG). 

 

 

c.d. Rozdział 5