background image

Studia Judaica 3: 2000 nr 1(5) s. 21-41

Maria Brzezina

Kraków

PROFESOR MOSZE ALTBAUER

(12 XI 1904 – 14 X 1998)

SYLWETKA UCZONEGO

Mosze

1

 Altbauer urodzi³ siê 12 XI 1904 r. w Przemyœlu, w chasydz-

kiej  rodzinie  rzemieœlniczej,  jako  syn  Barucha  i  Idy  z  domu  Pechtold.

W rodzinnym mieœcie ukoñczy³ ¿ydowsk¹ szko³ê religijn¹ i – z inicjatywy

liberalnej matki – polsk¹ szko³ê podstawow¹. Maturê  uzyska³  w  I  Pañ-

stwowym  Gimnazjum  im.  Juliusza  S³owackiego.  W  latach  1922-1927

studiowa³ filologiê polsk¹ i rusk¹ na Wydziale Filozoficznym i Humanis-

tycznym Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Uczestniczy³ wów-

czas m.in. w nastêpuj¹cych proseminariach i seminariach: jêzyka pol-

skiego i jêzyków s³owiañskich T. Lehra-Sp³awiñskiego, historii literatury

polskiej  J.  Kleinera,  filologii  ruskiej  J.  Janowa,  filologii  niemieckiej

W. Dollmayera. Ponadto uczêszcza³ na æwiczenia bibliograficzne S. Vrtela-

-Wierczyñskiego oraz na æwiczenia z historii kultury K. Hartleba. Ju¿

w czasie  studiów  z  zami³owaniem  poœwiêca³  siê  jêzykoznawstwu.  Jak

sam podaje w Curriculum vitae,

2

 napisa³ wówczas takie referaty jêzyko-

znawcze, jak: Odmiana rzeczowników mêskich w Kazaniach Œwiêtokrzys-

kich i w Psa³terzu floriañskim i pu³awskim, O Fragmentach Fryzyñskich

oraz  Cel,  metoda  i  zakres  przysz³ego  s³ownika  gwar  ma³oruskich.  Co

wa¿niejsze, nale¿a³ do dwu komisji jêzykoznawczych – komisji s³ownika

1

Uczony do czasu emigracji z Polski u¿ywa³ w oficjalnych sytuacjach imienia Moj-

¿esz. Tym te¿ imieniem – przyjêtym w tradycji polskiej – podpisywa³ swe wczeœniejsze

powojenne  artyku³y,  które  przesy³a³  do  polskich  wydawnictw.  PóŸniejsze  publikacje

opatrywa³ hebrajsk¹ postaci¹ powy¿szego imienia w dwu wariantach graficznych: Mosze

(sporadycznie) i Moshe || Moshé (na ogó³). Ostatni z wariantów dominuje te¿ w publika-

cjach o zasiêgu miêdzynarodowym (g³ównie anglojêzycznych), jednak¿e w publikacjach

og³aszanych w krajach s³owiañskich zdarza siê równie¿ wariant Moše.

2

Curriculum vitae, sporz¹dzone 25 XI 1931 r. w Wilnie dla potrzeb przewodu dok-

torskiego, znajduje siê w teczce personalnej Moj¿esza Altbauera przechowywanej w Ar-

chiwum Uniwersytetu Jagielloñskiego w Krakowie, sygn. W F II 504.

background image

22

MARIA BRZEZINA

etymologicznego jêzyka po³abskiego pod patronatem T. Lehra-Sp³awiñ-

skiego  i  komisji  s³ownika  gwar  huculskich,  przygotowywanego  przez

J. Janowa. W czasie studiów napisa³ te¿ pierwszy naukowy artyku³, prze-

t³umaczony na jêzyk francuski przez J. Kury³owicza, a zatytu³owany Une

glose  slave  de  Raschi:  s’nîr  [‘œnieg’]  („Revue  des  Études  Slaves”  8:

1928,  s.  245-246).  Jest  to  wa¿ny  przyczynek  do  ustalenia  chronologii

przejœcia pras³owiañskiego *g w tylnojêzykowe emfatyczne Ø, a z kolei

w h w czeskim (i niektórych innych jêzykach s³owiañskich). Ukazuje on

wa¿noœæ glos s³owiañskich w dzie³ach œredniowiecznych ¿ydowskich ko-

mentatorów hebrajskiego przekazu Biblii dla ustalenia ewolucji jêzyków

s³owiañskich.

Od  ukoñczenia  studiów  do  emigracji  Altbauer  poœwiêci³  siê  pracy

nauczycielskiej  w  szko³ach  Ma³opolski  oraz  w  Wilnie,  nie  zaniedbuj¹c

jednak i pracy naukowej. W roku szkolnym 1927/1928 pracowa³ w Pry-

watnym Gimnazjum Towarzystwa ¯ydowskiej Szko³y Œredniej i Ludowej

w Przemyœlu, w latach szkolnych 1928/1929 oraz 1929/1930 w Pañstwo-

wym Gimnazjum w Tarnobrzegu, zaœ od roku szkolnego 1930/1931 prze-

niós³  siê  do  Prywatnego  Koedukacyjnego  Gimnazjum  E.  Dziêcielskiej

w Wilnie. Równolegle z prac¹ nauczycielsk¹ rozpocz¹³ pracê w charak-

terze lektora jêzyka ukraiñskiego w wileñskiej Wy¿szej Szkole Instytutu

Naukowo-Badawczego Europy Wschodniej.

W 1931  r.  Altbauer  wszcz¹³  starania  o  uzyskanie  doktoratu  z  filo-

zofii na Uniwersytecie Jagielloñskim. Oprócz wspomnianego wy¿ej arty-

ku³u z czasów studenckich jego dorobek naukowy liczy³ 8 publikacji. Da³

siê poznaæ po pierwsze jako badacz terenowy, notuj¹cy teksty gwarowe

od  ch³opów  ukraiñskich  i  polskich.  Uchwycony  przezeñ  od  analfabety

Micha³a Zaricznego ze wsi Krzeczkowy pod Przemyœlem tekst pt. O po-

hanýni  szczo  prystáw  na  chrestjánsku  viru  („Lud”  27:  1928,  s.  36-39)

okaza³ siê ciekawym przyczynkiem do ewolucji apokryficznego  ¿ywota

œw. Eustachego i zosta³ w³¹czony jako aneks do rozprawy jednego z jego

lwowskich mistrzów – J. Janowa pt. ród³a niektórych baœni ludowych w

Polsce i na Rusi (jw. s. 1-40). Altbauer zastosowa³ tu transkrypcjê pó³-

fonetyczn¹, dodaj¹c szereg przypisów z objaœnieniami fonicznymi. Nato-

miast K. Nitsch umieœci³ w opracowanym przez siebie Wyborze polskich

tekstów gwarowych (dzia³ VII: Kresy wschodnie, C: Polszczyzna na grun-

cie ma³oruskim, 2: Ruœ Czerwona, a: Dobromilskie, Lwów 1929, s. 248-

-253)  dziewiêæ  zapisanych  przez  Altbauera  w  œcis³ej  transkrypcji  fone-

tycznej  tekstów  gwarowych,  opowiedzianych  przez  mieszkañców  pol-

skiej wsi Huta Brzuska (kilku analfabetów i jedn¹ osobê piœmienn¹). S¹

to mianowicie teksty: nr 302: Djabe³ nie skusi³, a baba skusi³a, nr 303:

background image

PROFESOR MOSZE ALTBAUER (12 XI 1904 – 14 X 1998)

23

O szklannej górze i cudownych gruszkach, nr 304: Motyw „Kiedy ranne

wstaj¹  zorze”,  nr  305:  Jak  baba  wesz³a  z  djab³em  w  spó³kê,  nr  306:

O Nêdzy, nr 307: O œwiêtej Genowefie, nr 308: (bez tytu³u), nr 309: (bez

tytu³u), nr 310: O ch³opie co szuka³ strachów.

3

Po drugie, Altbauer dokona³ analizy zadañ uczniów ¿ydowskich i pol-

skich  (i  na  drugim  planie  korespondencji),  ukazuj¹c  interferencjê  etno-

lektów w literackiej polszczyŸnie, któr¹ usi³owali opanowaæ w procesie

nauki szkolnej. W studium pt. B³êdy ortograficzne i gramatyczne w zada-

niach polskich ¯ydów przemyskich („Jêzyk Polski” 14: 1929, s. 105-110

i 139-146) autor omawia kolejno b³êdy ujawniaj¹ce polskie cechy fone-

tyki potocznej (typu odnosowienia, przejœcia trz ® cz, upodobnieñ pod

wzglêdem dŸwiêcznoœci, miejsca artykulacji, stopnia otwarcia narz¹dów

mowy i in.), cechy po³udniowokresowe (typu zwê¿enia samog³osek nie-

akcentowanych,  m  ®  mñ,  rz  «  r¿)  i  cechy  polszczyzny  ¿ydowskiej,

ukszta³towanej na pod³o¿u jidyszowym (wahanie i « y, redukcja samo-

g³osek, mieszanie spó³g³osek dzi¹s³owych i œrodkowojêzykowych, waha-

nie  l  «  ³,  wahanie  spó³g³oska  dŸwiêczna  «  bezdŸwiêczna  i  in.)  oraz

specyficzne  cechy  morfologiczne  i  sk³adniowe.  Impulsem  do  napisania

tej pracy by³y ówczesne publikacje – R. Kubiñskiego (dotycz¹ca b³êdów

polskich uczniów ze Lwowa) oraz J. Janowa (dotycz¹ca b³êdów w zada-

niach lwowskich Ukraiñców, pisanych w jêzyku polskim). W ten sposób

uwidoczni³o siê lepiej zró¿nicowanie polszczyzny na kresach po³udniowo-

-wschodnich. Studium B³êdy ortograficzne w zadaniach uczniów i listach

ludowych powiatu tarnobrzeskiego (XII Sprawozdanie Dyrekcji Pañstwo-

wego Gimnazjum im. Hetm. Jana Tarnowskiego w Tarnobrzegu, Tarno-

brzeg 1929, s. 1-12 i odb.) Altbauer zadedykowa³ T. Lehrowi-Sp³awiñ-

skiemu. Zanalizowa³ on tu spory materia³ z zadañ uczniów gimnazjum

tarnobrzeskiego,  szkó³  powszechnych  w  Mokszyszowie,  Rzeczycy  D³u-

giej, Sokolnikach, Stalach i Wielowsi oraz dane z korespondencji ch³o-

pów z Miechocina, Radomyœla nad Sanem, Wrzaw i ¯upawy. Praca sta-

nowi  wa¿ny  przyczynek  do  poznania  fonetyki  tzw.  gwar  lasowskich,

którymi wczeœniej zajmowali siê S. B¹k i Sz. Matusiak. Altbauer uchwy-

ci³  takie  w³aœciwoœci  dialektyczne,  jak  przejœcie  nag³osowego  i  w  ji

(np. jinne) oraz wyg³osowego i (po m) w y (np. rêkamy, ziemy), li w ly

3

Warto  dodaæ,  ¿e  w  wydaniu  powojennym  Wyboru  polskich  tekstów  gwarowych

(Warszawa 1968, s. 148-149, nr. 143-145) K. Nitsch ograniczy³ zbiór Altbauera do trzech

z wy¿ej podanych tekstów, niweluj¹c te¿ konotacje kresowe (przez zmianê nazw dzia³ów

i poddzia³ów na: D. Ma³opolska wschodnia póŸniejsza, a) Czêœæ podgórska oraz zmianê

Dobromilskiego na: Przemyskie).

background image

24

MARIA BRZEZINA

(np. lyst), hiperpoprawne e zamiast i (np. piesze ‘piszê’), zmiany woka-

liczne przed spó³g³oskami p³ynnymi (np. robiu³, be³o), przejœcie a pochy-

lonego  w  o,  labializacjê  o  (np.  ³o³ówek),  odnosowienie  przed  spó³g³os-

kami zwartymi i zwartotr¹cymi (np. recznikiem, goroczka), zanik koñco-

wego  ³  (np. pocz¹  zamiast  pocz¹³),  mazurzenie,  przejœcie  koñcowego  ñ

w j (np. sierpiej), ke, ge w miejsce kie, gie (np. plackem, ¿agel) i szereg

innych szczegó³owych zjawisk fonicznych.

Zacz¹³ te¿ m³ody uczony wspólpracê z wychodz¹cym w Wilnie cza-

sopismem „JIWO-bleter”, og³aszaj¹c na jego ³amach dwa artyku³y jêzy-

koznawcze  w  jêzyku  jidysz,  a  mianowicie  Di  antwik³ung  fun  pojliszen

ojslejg in zajn hajntiger sztand [Rozwój polskiej fonetyki – stan obecny]

(I,  1929,  s.  272-276)  oraz  Gloses  zu  Aleksander  Brueckners  „Etymo-

logiszn werterbuch fun der pojliszer szprach” (Ba³agu³a, belfer, cymes,

kapcan, ³apserdak i œlamazarny) (II, 1931). Ten ostatni artyku³ zosta³

wkrótce  opublikowany  równie¿  w  polskiej  wersji  jêzykowej  jako  Ba-

³agu³a, belfer, cymes, kapcan, ³apserdak, œlamazarny (glosy do „S³ow-

nika etymologicznego jêzyka polskiego” Aleksandra Brücknera) („Jêzyk

Polski” 17: 1932, s. 47-49 i 76-78). Poprawia tu autor etymologie podane

przez Brücknera, udowadniaj¹c, ¿e ba³agu³a jest hebraizmem, a nie ru-

tenizmem,  cymes  jest  jidyszyzmem,  a  nie  hungaryzmem,  kapcan  jest

jidyszyzmem (pochodzenia hebrajskiego), a nie przetworzeniem Kabzan

– przezwiska Ormian kresowych, ³apserdak nie ma w pierwszym cz³onie

polskiego odczasownikowego ³ap – lecz jidyszowe ³ab (pochodz¹ce z nie-

mieckiego Leib), œlamazarny nie jest hybryd¹ niemiecko-polsk¹, lecz ji-

dyszowo-polsk¹,  zaœ  belfer  kontynuuje  tak¹¿  postaæ  jidyszow¹,  a  nie

nieœci¹gniêt¹  niemieck¹  postaæ  Behelfer.  Jeden  z  artyku³ów  –  Jeszcze

o miziñcu || mizynku („Jêzyk Polski” 13: 1928, s. 49-50) poœwiêci³ autor

jidyszowemu polonizmowi, wywodz¹cemu siê z polskiego mizinek ‘naj-

m³odsze  dziecko  w  rodzinie,  pieszczoszek’.  Wyraz  ten  zadomowi³  siê

w jidysz w ró¿nych wariantach fonetycznych, a ponadto wytworzy³ kilka

derywatów.  Po¿yteczn¹  pozycj¹  w  dorobku  Altbauera  z  okresu  przed

obron¹ rozprawy doktorskiej jest bibliografia prac  nt.  jêzykowych  kon-

taktów s³owiañsko-¿ydowskich, opublikowana w „Roczniku Slawistycz-

nym” (10: 1931 passim; has³a opatrzone skrótem Al.).

Rozprawa  doktorska  Altbauera  nosi  tytu³  O  polszczyŸnie  ¯ydów,

a datowana jest: Wilno, 6 listopada 1931 r.

4

 M³ody uczony zda³ 9 I 1932 r.

4

Maszynopisu tego nie posiada wspomniane Archiwum UJ. By³ on przechowywany

w Katedrze Jêzyka Polskiego i z kolei w Instytucie Filologii Polskiej (przechodz¹c z pa-

pierów T. Lehra-Sp³awiñskiego do papierów W. Taszyckiego i M. Karasia, a wreszcie do

zbioru prac na stopnie naukowe). Obecnie nie uda³o siê go odszukaæ. Dysponujemy

background image

PROFESOR MOSZE ALTBAUER (12 XI 1904 – 14 X 1998)

25

z  wynikiem  dostatecznym  rygorozum  z  filozofii,  natomiast  29  kwietnia

tego¿  roku  z  wynikiem  celuj¹cym  rygorozum  z  filologii  s³owiañskiej

i polskiej (egzaminatorami byli T. Lehr-Sp³awiñski, K. Nitsch i S. Pigoñ).

Tego¿ dnia odby³a siê promocja doktorska Altbauera.

W  ocenie  rozprawy  doktorskiej  promotor  T.  Lehr-Sp³awiñski  na-

pisa³, i¿ m³ody badacz

rozszerzy³ znacznie materja³ obserwacyjny, wci¹gaj¹c prócz opracowanych

poprzednio b³êdów uczniów przemyskich tak¿e bardzo obfity materja³ b³ê-

dów  z  zadañ  uczniów  ¿ydowskich  w  Wilnie,  listów  kupców  ¿ydowskich

z ró¿nych stron Polski, a nadto liczne obserwacje ¿ywej mowy ¯ydów mó-

wi¹cych po polsku, któr¹ autor zna bardzo dobrze z codziennego obcowania

z ludŸmi tego œrodowiska. Wszystek ten materja³, choæ tak rozmaitego po-

chodzenia, pozwala stwierdziæ wiele zjawisk powszechnych w polszczyŸnie

¯ydów ze wszystkich uwzglêdnionych œrodowisk, co prowadziæ musi do

wniosku, ¿e chodzi tu o zjawiska zale¿ne od wspólnego wszystkim ¯ydom

pod³o¿a jêzykowego.

Ocenê  koñczy  nastêpuj¹ca  konkluzja:  „Praca  jego  [M.  Altbauera]  jest

pierwszem  systematycznem  i  na  mocnej  podstawie  opartem  opracowa-

niem  tego  tematu  [polszczyzny  ¿ydowskiej]  i  przynosi  bez  w¹tpienia

wiele  wyników,  które  stan¹  siê  trwa³¹  w³asnoœci¹  nauki”.  K.  Nitsch

w recenzji powy¿szej pracy podkreœla prekursorstwo Altbauera w podjê-

ciu tak ciekawego tematu, walory metodologiczne oraz du¿¹ znajomoœæ

literatury przedmiotu.

5

Rozprawa doktorska Altbauera mieœci siê w dwu rodzajach jêzyko-

znawstwa – czystym i stosowanym. Stanowi ona próbê naukowego opra-

cowania  polszczyzny  ¯ydów,  a  zarazem  pomoc  dla  nauczycieli  jêzyka

polskiego w ówczesnych szko³ach ¿ydowskich w Polsce. Autor wychodzi

od stwierdzenia:

Jest  rzecz¹  powszechnie  znan¹,  ¿e  jêzyk  polski,  którym  mówi¹  ¯ydzi,

znacznie ró¿ni siê od polszczyzny rdzennego Polaka tak co do brzmienia

pewnych  dŸwiêków,  tonu  i  rytmiki  pewnych  ca³oœci  jêzykowych,  jako  te¿

i co do strony formalnej i praw sk³adniowych. Odnosi siê to przede wszyst-

kiem do mas proletarjatu, drobnomieszczañstwa i warstwy chasydów (orto-

doksów),  s³owem  do  tych  wszystkich,  którzy  nie  otrzymali  wykszta³cenia

w szkole  polskiej  i  ma³o  maj¹  stycznoœci  z  polszczyzn¹,  a  jako  jêzyka

jedynie z³¹ technicznie kserokopi¹, wykonan¹ w 1. po³. lat 80-tych przez ni¿ej podpisan¹.

Sta³a siê ona podstaw¹ wydania drukiem tekstu w wyborze prac Altbauera nt. jêzykowych

kontaktów polsko-¿ydowskich, przygotowywanego przez Polsk¹ Akademiê Umiejêtnoœci

w Krakowie.

5

Rêkopisy przytoczonych opinii znajduj¹ siê w Archiwum UJ, sygn. WF II 504.

background image

26

MARIA BRZEZINA

potocznego u¿ywaj¹ jidysz. Powy¿sze uwagi odnosz¹ siê w pewnej mierze

i do ¯ydów inteligentów, wychowanych w szko³ach polskich i u¿ywaj¹cych

jêzyka polskiego jako potocznego. Jest to rzecz ca³kiem zrozumia³a: wpraw-

dzie  szko³a  polska  wiele  dzia³a,  obcowanie  z  ¿ywio³em  polskim  równie¿

w znacznym stopniu wp³ywa, ale mimo wszystko pewien w³aœciwy sposób

wymawiania zostaje, bo tego cz³owiek nabywa w pierwszych latach swego

¿ycia, gdy zaczyna mówiæ; ³¹czy siê to zapewne z cechami fizjologicznemi,

w³aœciwemi pewnym grupom spo³ecznym lub rasowym. Taka «specyficzna

wymowa» nie jest w³aœciwoœci¹ tylko ¯ydów polskich: ma to równie¿ miej-

sce u ¯ydów angielskich, niemieckich, francuskich i rosyjskich. (Zob. s. 1-2).

We  „Wstêpie”  rozprawy  znajdujemy  krótki  zarys  historii  ¯ydów

w Polsce, z naciskiem na ich sytuacjê jêzykow¹, a nastêpnie charakterys-

tykê bazy materia³owej. Sk³adaj¹ siê nañ, po pierwsze, zadania uczniów

klas  II-IV  gimnazjum  polsko-¿ydowskiego  w  Przemyœlu,  pochodz¹cych

g³ównie z rodzin kupców i rzemieœlników, których jêzykiem potocznym

by³  jidysz.  Materia³  z  owych  zadañ  zosta³  ju¿  wczeœniej  czêœciowo

wykorzystany  we  wspomnianym  wy¿ej  artykule  z  1929  r.  Po  drugie,

Altbauer wyekscerpowa³ dane z zadañ 140 uczniów klas I-IV gimnazjum

polsko-¿ydowskiego w Wilnie (z polskim jêzykiem wyk³adowym). Autor

zbada³ równie¿ metod¹ ankietow¹ interakcje jêzykowe, w których czyn-

nie lub biernie uczestniczyli owi uczniowie, przedstawiaj¹c wyniki w ta-

beli na s. 6. Jak z niej wynika, w 99 rodzinach rodzice uczniów mówili

miêdzy sob¹ tylko w jidysz, w 32 w jidysz i po rosyjsku, w 6 w jidysz

i po polsku, wreszcie w 3 tylko po rosyjsku. Jeœli chodzi o rozmowy miê-

dzy rodzicami i dzieæmi,  to  w  83  rodzinach  rozmowy  prowadzono  wy-

³¹cznie w jidysz, w 23 w jidysz i po rosyjsku, w 29 w jidysz i po polsku,

w 3 jedynie po rosyjsku i w 2 jedynie po polsku. Od dystrybucji jêzyków

w  funkcji  familiolektu  odbiega³a  ich  dystrybucja  w  funkcji  narzêdzia

pozaszkolnej  komunikacji  kole¿eñskiej.  Mianowicie,  poza  szko³¹  tylko

13 uczniów rozmawia³o z kolegami w jidysz, 107 w jidysz i po polsku,

10  po  polsku  i  po  rosyjsku  oraz  10  wy³¹cznie  po  polsku.  Natomiast

w szkole  –  na  przerwach  i  nieoficjalnie  na  lekcjach  –  jedynie  w  jidysz

porozumiewa³o siê 6 uczniów, w jidysz i po polsku – 114, wreszcie tylko

po polsku – 20 (nb. uczniowie nie rozmawiali w szkole w ogóle po rosyj-

sku wobec kategorycznego sprzeciwu grona nauczycielskiego, w którym

dominowali  przybysze  z  Ma³opolski).  Trzeci  rodzaj  Ÿróde³  materia³o-

wych  to  listy  kupców  ¿ydowskich,  zaœ  czwarty  i  ostatni  –  ustne  akty

mowy (poddawane obserwacji uczestnicz¹cej i biernej). Altbauer dodaje:

Pochodz¹c  ze  sfer,  których  jêzykiem  potocznym  jest  jidysz,  znam  tê  wy-

mowê  [polszczyzny]  ze  s³uchu  od  dzieciñstwa,  a  maj¹c  dot¹d  stycznoœæ

z temi  warstwami,  mog³em  w  ka¿dej  chwili  pewne  zjawiska  zaznaczone

background image

PROFESOR MOSZE ALTBAUER (12 XI 1904 – 14 X 1998)

27

w pisowni i b³êdach w zadaniach uczniów, stwierdziæ na podstawie obser-

wacji i s³uchu (s. 6).

Czêœæ  materia³owo-teoretyczna  rozprawy,  zatytu³owana  B³êdy  ¿y-

dowskie,  sk³ada  siê  z  czterech  rozdzia³ów:  I.  Fonetyka,  II.  Morfologia,

III. Sk³adnia, IV. S³ownictwo. W pierwszym z nich autor omawia: 1. mie-

szanie samog³osek i « y (typu widzimi, wynny), 2. redukcjê samog³osek

(typu zadwolenie), 3. mieszanie spó³g³osek dzi¹s³owych i œrodkowojêzy-

kowych  (typu  cz¹gle,  wierœ),  4.  mieszanie  trz  «  cz  (typu  czej  ‘trzej’,

trzeka  ‘czeka’),  5.  mieszanie  spó³g³osek  twardych  i  miêkkich  (typu

zawdzêcza, po drodzie, miesi¹æ, obcaœ), 6. mieszanie l i ³ (typu sz³achta,

pilnowal), 7. mieszanie spó³g³osek dŸwiêcznych i bezdŸwiêcznych (typu

butynku, obiszê), 8. mieszanie spó³g³osek zwartych i zwartoszczelinowych

ze szczelinowymi (typu szasami ‘czasami’, czed³ ‘szed³’), 9. pojawienie

siê wokalicznego elementu w nag³osie przyimków z i w, 10. mieszanie bez-

dŸwiêcznej tylnej spó³g³oski szczelinowej (zapisywanej dwuznakiem ch)

z  r  (typu  tchawa  ‘trawa’),  11.  mieszanie  znaków  h  i  ch  (typu  thawica

‘tchawica’), 12. zastêpowanie tonacji durowej tonacj¹ molow¹ (to zagad-

nienie  autor  opatruje  odpowiednim  wykresem,  który  zosta³  powtórzony

za wspomnianym wy¿ej artyku³em pt. B³êdy ortograficzne i gramatyczne

w zadaniach polskich ¯ydów przemyskich). W zakresie morfologii autor

zwraca uwagê na: 1. unieruchomienie fleksyjne (typu daæ to pan zamiast:

panu),  2.  mieszanie  koñcówek  fleksyjnych,  3.  zak³ócania  rodzaju  gra-

matycznego (typu wielka zgie³ka), 4. mieszanie odmian rzeczowników

mêskoosobowych i niemêskoosobowych (typu cz³owiek buduje mostów,

mamy  apetytu),  5.  zak³ócenia  w  stosowaniu  zaimków  dzier¿awczych

(np. swój  zamiast  jego  i  odwrotnie),  6.  mieszanie  rodzaju  liczebnika

g³ównego (typu dwie okna, dwa ³awki), 7. zak³ócenia aspektu czasownika

(typu bêdzie przeczytaæ zamiast przeczyta, zlêka³y siê zamiast zlêk³y siê),

8. wykolejone formy czasownikowe (typu ogl¹dniliœmy zamiast ogl¹dnê-

liœmy,  czerpiamy  zamiast  czerpiemy).  W  rozdziale  sk³adniowym  autor

przedstawia:  1.  stosowanie  biernika  zamiast  dope³niacza  po  przeczeniu

oraz czasownikach szukaæ, ¿¹daæ, oczekiwaæ, pragn¹æ, u¿ywaæ itp. (typu

nie  straci³  nadziejê,  szukaj  przyczynê)  oraz  konstrukcje  z  hiperpopraw-

nymi dope³niaczami (typu odzyskali wolnoœci, opisuje ró¿nych przygód),

2.  zak³ócenia  w  sk³adni  przyimków  (typu  wyszed³  na  peronie,  z  Niem-

czech), 3. wahania: konstrukcja przyimkowa-bezprzyimkowa (typu pa³a

z nienawiœci¹, uszli ¿yciem), 4. brak zgody podmiotu i orzeczenia (typu

zjawi³o  siê  pos³y  zamiast  zjawili  siê  pos³owie,  œmieræ  zapuka³),  4.  do-

pe³nienie  w  nieprawid³owym  przypadku  (typu  uwielbia  ¿onie  ksiêcia),

5. b³êdy  w  zakresie  imies³owowych  równowa¿ników  zdañ  (typu  dwóch

background image

28

MARIA BRZEZINA

ludzi jad¹c ³odzi¹, ³ódŸ siê przewróci³a), 6. b³êdy w zakresie zdañ wzglêd-

nych (typu obudzili Rymwida, który ten mia³ dostêp do ksiêcia). W roz-

dziale leksykalnym badacz skupi³ siê na takich zagadnieniach, jak maka-

ronizacja jidyszowa w polszczyŸnie ¿ydowskiej, neosemantyzacja wyra-

zów polskich pod wp³ywem znaczeñ ¿ydowskich odpowiedników,  mie-

szanie wyrazów bliskoznacznych, mieszanie wyrazów z przedrostkami

w obrêbie tego samego gniazda s³owotwórczego, neologizmy, kalki, adi-

deacje,  wreszcie  zapo¿yczanie  tematycznego  s³ownictwa  hebrajskiego

i jidyszowego,  odnosz¹cego  siê  do  kultury  ¿ydowskiej.  W  powy¿szych

rozdzia³ach Altbauer nie tylko zgromadzi³ bogaty i ciekawy materia³, lecz

zinterpretowa³ go, ukazuj¹c ¿ydowskie Ÿród³a interferencji jêzykowej.

Istotny  dodatek  do  rozprawy  stanowi  rozdzia³  Materia³y  i  uzupe³-

nienia. Umieszcza tu autor dodatkowe informacje bibliograficzne nt. sy-

tuacji  jêzykowej  ¯ydów  w  przesz³oœci,  ¿ydowskich  podrêczników  do

nauki jêzyka polskiego (których analiz¹ pragn¹³ siê zaj¹æ w przysz³oœci),

uwagi o przejmowaniu do polszczyzny ¿ydowskiej polskich cech potocz-

nych i dialektalnych, a co wiêcej, ma³¹ – lecz bardzo cenn¹ – antologiê

rêkopiœmiennych  tekstów  pisanych  polszczyzn¹  ¿ydowsk¹  (np.  podania

do  kaha³u,  listy  kupieckie  oraz  wypracowania  uczniowskie).  Rozprawê

zamyka Bibliografia, zawieraj¹ca ok. 50 pozycji.

Do  wyjazdu  z  Polski  w  1935  r.  Altbauer  pomno¿y³  swój  dorobek

naukowy o kilka dalszych pozycji, nawi¹zuj¹c m.in. wspó³pracê z czaso-

pismami ¿ydowskimi i polskimi o profilu spo³eczno-kulturalnym i posze-

rzaj¹c zainteresowania o literaturoznawstwo i kulturoznawstwo. W opar-

ciu  o  leksykalny  rozdzia³  rozprawy  doktorskiej  og³osi³  artyku³  O  s³ow-

nictwie  polskim  ¯ydów  („Miesiêcznik  ¯ydowski”  2:  1932,  t.  1,  z.  1-6,

s. 184-187). Kontynuowa³ wspó³pracê bibliograficzn¹ z „Rocznikiem Sla-

wistycznym”  (11:  1933,  passim)  i  nawi¹za³  wspó³pracê  z  czasopismem

„Baltoslavica” (1: 1933, passim). Spod jego pióra wysz³y te¿ dwa przy-

czynki  wilnoznawcze  –  O  roli  Wilna  w  lituanistyce  polskiej  („¯agary”

1934, s. 3-4) i Echa wileñskie w twórczoœci Tarasa Szewczenki („Biuletyn

Polsko-Ukraiñski” 1934, nr 3, s. 37) oraz jedno polono-ukrainianum pt.

Orzeszkowa w teatrze ukraiñskim (na podstawie korespondencji) (ibidem).

Wa¿nym  wyst¹pieniem  uczonego  z  tego  okresu  jest  artyku³  Jêzyk

polski  w  szkole  ¿ydowskiej  („Zr¹b”  5:  1934,  t.  17,  nr  1,  s.  51-56).

Nawi¹zuje  on  tu  do  inicjatyw  Miêdzynarodowego  Biura  Wychowania

w Genewie,  a  szczególnie  do  zorganizowanej  przez  nie  konferencji

w Luksemburgu  w  1928  r.,  poœwiêconej  zagadnieniom  oœwiaty  dzieci

dwu- i wielojêzycznych. Bezpoœredni¹ inspiracjê do opublikowania arty-

ku³u stanowi nowy program szkolny, uwzglêdniaj¹cy odrêbnoœci narodo-

woœciowe i religijne uczniów. Altbauer uzmys³awia pedagogom ucz¹cym

background image

PROFESOR MOSZE ALTBAUER (12 XI 1904 – 14 X 1998)

29

w szko³ach powszechnych i œrednich z hebrajskim i ¿ydowskim (jidysz)

jêzykiem wyk³adowym oraz w szko³ach polsko-¿ydowskich z polskim jê-

zykiem nauczania (a nawet  –  na  dalszym  planie  –  w  szko³ach  polskich

z przewag¹ uczniów ¿ydowskich, co mia³o czêstokroæ miejsce w ma³ych

miasteczkach  by³ych  Kresów  Wschodnich),  i¿  przedmiot  jêzyk  polski

„musi wygl¹daæ inaczej ni¿ w szkole czysto polskiej, bo nie opiera siê na

¿ywej mowie ucznia, […] nie mo¿e byæ tylko usystematyzowanym i «na-

ukowym» ujêciem zjawisk jêzykowych” (s. 53). Jêzyk polski nie jest co

prawda jêzykiem ojczystym dzieci ¿ydowskich, ale te¿ nie jest jêzykiem

obcym, jak np. francuski. Zatem wskazane by³oby opracowanie metody

poœredniej  miêdzy  nauczaniem  jêzyka  ojczystego  i  obcego.  Musi  ona

uwzglêdniaæ m.in. odpowiednie æwiczenia ortoepiczne i æwiczenia s³ow-

nikowe, aby u³atwiæ uczniowi przechodzenie od biernej do czynnej zna-

jomoœci  s³ownictwa.  Powinna  preferowaæ  g³oœne,  a  nie  ciche  czytanie

lektur, z doraŸnym objaœnianiem trudniejszych wyrazów. Znamienny jest

bardzo  rzeczowy  stosunek  autora  do  lektur  o  wysokim  poziomie  ar-

tystycznym.  Nie  spe³niaj¹  one  –  jak  siê  okazuje  –  tak  wa¿nej  roli,  jak

w szkole  polskiej,  gdzie  ucz¹  dobrego  smaku  estetycznego  i  poszerzaj¹

wyobraŸniê. Jak pisze Altbauer, dla dziecka ¿ydowskiego – zw³aszcza na

poziomie ni¿szym i œrednim – „artstyczne œrodki wyrazu s¹ przewa¿nie
«œlepemi  miejscami»,  które  przechodz¹  niepostrze¿enie.  Zbytnie  znów

wyjaœnianie tych w³aœciwoœci artystycznych niszczy – rzecz jasna – wra-

¿enie lektury” (s. 54). Na tym etapie nauczania autor stawia wy¿ej walory

poznawcze ni¿ estetyczne s³ownictwa. Powa¿n¹ przeszkod¹ w percepcji

niektórych czytanek i powa¿niejszych lektur stanowi przesycenie ich treœ-

ciami religijnymi niedostêpnymi psychice uczniów ¿ydowskich. Altbauer

postuluje albo czêœciowe zmodyfikowanie kanonu lektur z zakresu jêzyka

polskiego,  albo  te¿  opracowanie  odrêbnych  podrêczników  dla  mniej-

szoœci ¿ydowskiej. Chodzi mu o szersze uwzglêdnienie historii i kultury

¯ydów  polskich.  Innym  pomys³em  metodycznym  autora  jest  korelacja

lektur polskich i ¿ydowskich (np. Iliady i Odysei z wyj¹tkami z ksi¹g

Jozuego  i  Sêdziów  w  przek³adzie  polskim,  Pana  Tadeusza  z  poematem

Wilna pióra Sznejura).

W roku wyjazdu do Palestyny (gdzie nieco wczeœniej osiad³a rodzina

uczonego) ukazuje siê tylko jeden artyku³ Altbauera nosz¹cy znamienny

tytu³: Wzajemne wp³ywy polsko-¿ydowskie w dziedzinie jêzykowej („Opi-

nia”  3:  1935,  nr  3(101)).  Zawarta  jest  w  nim  robocza  synteza  wiedzy

uczonego na temat, który stanie siê jednym z leit-motivów jego dalszej –

coraz bogatszej i  wielow¹tkowej  –  twórczoœci  naukowej.  Jej  zrêby  sta-

nowi referat pod takim¿e tytu³em wyg³oszony na 203 wileñskiej Œrodzie

Literackiej w listopadzie 1933 r.

background image

30

MARIA BRZEZINA

W Palestynie – maj¹cej status polityczny mandatu Wielkiej Brytanii

– oraz w powsta³ym po II wojnie œwiatowej Izraelu Altbauer zwi¹za³ siê

z dwoma miastami – Tel-Awiwem i Jerozolim¹. W pierwszym zas³u¿y³

siê dzia³alnoœci¹ kulturaln¹, w drugim zaœ szczególnie dzia³alnoœci¹ nau-

kow¹ i dydaktyczn¹. Od 1936 r. pracowa³ w telawiwskim urzêdzie miej-

skim, tworz¹c pod koniec lat piêædziesi¹tych Muzeum Historyczne, któ-

rego dyrektorem pozostawa³ do 1966 r. Pracê naukowo-dydaktyczn¹ na

Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie rozpocz¹³ w roku akademickim

1954/1955. Profesorem jêzyków s³owiañskich na tym¿e  uniwersytecie

zosta³ w 1969 r. Na emeryturê przeszed³ w 1973 r. W latach 1965-1967

przebywa³ na Uniwersytecie Columbia na zaproszenie Uriela Weinreicha.

Utrzymywa³ te¿ kontakty z innymi uniwersytetami amerykañskimi (Har-

ward, Chicago i Los Angeles). Zosta³ cz³onkiem wielu gremiów nauko-

wych, m.in.  Miêdzynarodowego  Komitetu  Slawistów  oraz  Miêdzynaro-

dowej Komisji Dialektologicznej. W 1990 r. uczony otrzyma³ najbardziej

presti¿ow¹ nagrodê izraelsk¹ – Pras Israel.

6

Profesor  Altbauer  doczeka³  w  pe³ni  si³  intelektualnych  sêdziwego

wieku. Zmar³ 14 X 1998 r. w Jerozolimie, pozostawiaj¹c po sobie ok. 100

publikacji naukowych.

Uczony nigdy nie zapomnia³ o swej dawnej ojczyŸnie. Ju¿ w czerwcu

1948 r. przyby³ do Polski, aby odnowiæ kontakty osobiste i nawi¹zaæ kon-

takty naukowe w œrodowisku slawistycznym, zarówno w polskim, jak i –

za poœrednictwem dawnego mistrza T. Lehra-Sp³awiñskiego – rosyjskim.

Uczestniczy³ w VII Miêdzyna-rodowym Kongresie Slawistów w Warsza-

wie w 1973 r. i opublikowa³ w Polsce wiele prac jêzykoznawczych. W do-

wód uznania jego zas³ug naukowych, w tym prac nt. jêzykowych kontak-

tów polsko-¿ydowskich, Uniwersytet Jagielloñski odnowi³ jego doktorat

23 IX 1986 r.

7

 (w terminie z ró¿nych przyczyn spóŸnionym w stosunku

do jubileuszu 50-lecia uzyskania stopnia doktora filozofii), zaœ w 1990 r.

Polska Akademia Umiejêtnoœci przyjê³a go w poczet swych cz³onków.

W pracach Altbauera, publikowanych w Polsce w latach 1948-1993

w czasopismach i ksiêgach zbiorowych, daje siê wyró¿niæ kilka nurtów.

6

Dowodem uznania wk³adu Altbauera do slawistyki œwiatowej s¹ ksiêgi jubileuszo-

we: Slavica Hierosolymitana. Slavic Studies of the Hebrew University, vol. 7: In Honour

Moshe Altbauer on the Occasion of His Eigtieth Birthday (ed. by D. S e g a l, W. M o s -

k o v i c h  and  M.  T a u b e,  Jerusalem  1985)  oraz  Jews  and  Slavs,  vol.  3:  IOUDAIKH

ARXAIOLOGIA.  In  Honour  of  Professor  Moshe  Altbauer  (ed.  by  W.  M o s k o v i c h,

S. S c h w a r z b a n d, A. A l e k s e e v, Jerusalem 1995).

7

Przemówienie jubilata z tej¿e okazji przypomniano w „Studia  Judaica”  2:  1999

nr 1(3), s. 103-106 (do druku przygot. K. P i l a r c z y k).

background image

PROFESOR MOSZE ALTBAUER (12 XI 1904 – 14 X 1998)

31

Jak i przed wojn¹, omawia on zapo¿yczenia z jêzyka hebrajskiego i jidysz

w jêzyku polskim, zwracaj¹c ponadto uwagê na hebraizmy i jidyszyzmy

pozorne oraz germanizmy. Interesuj¹ go tu szczególnie fakty leksykalne,

onomastyczne i sk³adniowe. W artykule pt. O pochodzeniu wyrazu ‘sitwa’

(„Jêzyk Polski” 28: 1948, s. 79-80) udowadnia, ¿e wystêpuj¹cy w polsz-

czyŸnie potocznej (zrazu tylko miejskiej) oraz w socjolekcie przestêpczym

i ¿o³nierskim wyraz sitwa ‘spó³ka’ jest polskim derywatem od jidyszowego

šitwes (rodz. nij.) ‘spó³ka’ (powsta³ym pod wp³ywem analogii do swoj-

skich rzeczowników z formantem -twa). Do jidysz ¯ydów polskich oma-

wiany wyraz przeszed³ z hebrajskiego (tu wystêpowa³ w rodzaju ¿eñskim).

Polszczyzna  zatem  zmodyfikowa³a  jidyszowe  zapo¿yczenie  s³owotwór-

czo,  wskutek  czego  wyraz  uzyska³  rodzaj  ¿eñski  (przypadkowo  zgodny

ze  swoim  odpowiednikiem  hebrajskim).  Natomiast  bli¿szy  formalnie

jêzykowi  jidysz  wariant  šitwes  nie  zanik³  w  polszczyŸnie  ca³kowicie,

utrzymuj¹c siê w socjolekcie przestêpczym (g³ównie z³odziejskim), gdzie

otrzyma³ rodzaj mêski oraz znaczenie ‘wspólnik’. Artyku³ Polskie ‘robiæ

machlojki’ („Jêzyk Polski” 30: 1950, s. 125-127) poœwiêci³ autor wyra-

zowi machlojka – etymologicznemu hebraizmowi, przejêtemu do jidysz

w dwu znaczeniach: 1. ‘k³ótnia, m¹cenie wody’ itp. i 2. ‘nieczyste inte-

resy’. Z jidysz wyraz przedosta³ siê do specyficznej polszczyzny ¿ydow-

skiej (nasyconej judaizmami), a z kolei – ju¿ tylko w znaczeniu drugim –

do polszczyzny potocznej samych Polaków i wszed³ równie¿ do zwrotu

frazeologicznego  wymienionego  w  tytule  artyku³u.  Wa¿nym  artyku³em

jest W sprawie ‘kirkutu’ („Jêzyk Polski” 34: 1954, s. 202-204). Okaza³o

siê, i¿ wyraz kirkut ‘cmentarz ¿ydowski’, znany polszczyŸnie dialektalnej

i przedostaj¹cy siê sporadycznie do polszczyzny potocznej starszego poko-

lenia Polaków, nie pochodzi z jidysz, lecz jest starszym zapo¿yczeniem

niemieckim (przetworzeniem Kirchhof),  które  pierwotnie  mia³o  znacze-

nie ‘cmentarz protestancki’. Jak widaæ, wyraz ten przeszed³ w polszczyŸ-

nie podobn¹ ewolucjê semantyczn¹, jak i wyraz synagoga (etymologiczny

grecyzm),  odnosz¹cy  siê  zrazu  do  œwi¹tyni  protestanckiej,  a  dopiero

stosunkowo  póŸno  do  ‘œwi¹tyni  ¿ydowskiej’.  Ten  kulturolingwistyczny

artyku³ Altbauera zainspirowa³ polonistów na czele z K. Nitschem, który

sporz¹dzi³ odpowiedni dopisek do artyku³u Altbauera (jw., s. 204-206).

W rezultacie zebrano warianty wyrazu kirkut || kierkut, takie jak kirchow

||  kierchow,  kirków  ||  kierków,  kierkowo  (oraz  derywaty)  z  ponad  stu

miejscowoœci w Polsce i ustalono znaczenie badanego wyrazu. Okaza³o

siê, ¿e tylko reliktowo w  by³ym  zaborze  pruskim  utrzyma³o  siê  jeszcze

starsze znaczenie ‘cmentarz protestancki’, czy wê¿sze ‘cmentarz ewange-

licki’. Na Œl¹sku wariant kirchof obok znaczenia ‘cmentarz ewangelicki’

background image

32

MARIA BRZEZINA

ma  niekiedy  równie¿  znaczenie  ‘cmentarz  katolicki’.  Sporadycznie  na

ró¿nych obszarach pojawiaj¹ siê ponadto znaczenia: ‘miejsce zakopywa-

nia pad³ych zwierz¹t’ oraz ‘stary, opuszczony cmentarz’. Dominuje rze-

czywiœcie znaczenie ‘cmentarz ¿ydowski’. Poza tym, na wschód od linii

Zamoœæ – Bi³goraj – Jaros³aw – Cergowa kroœnieñska warianty omawia-

nego wyrazu ustêpuj¹ synonimowi okopisko, ewentualnie okop (rzadziej)

w znaczeniu ‘cmentarz ¿ydowski’. Dwa artyku³y – O kilku przyk³adach

depluralizacji  zapo¿yczeñ  w  jêzyku  polskim  („Jêzyk  Polski”  35:  1955,

s. 42-46) oraz Nawim (jw., s. 319) wi¹¿¹ siê ze sob¹. W pierwszym z nich

autor  skupia  siê  na  zmianie  liczby  mnogiej  na  pojedyñcz¹  w  procesie

zapo¿yczania niektórych hebraizmów. Podaje przede wszystkim przyk³ady

wynotowane  z  Meira  Ezofowicza  E.  Orzeszkowej  (typu  hebr.  kafrim

l. mn. ® pol. kofrim l. poj. ‘niedowiarek’, hebr. misnagdim l. mn. ® pol.

misnagdzin l. p. ‘przeciwnik chasydów’), a nastêpnie przypomina starsze

przyk³ady  depluralizacji  hebraizmów  w  polskim  jêzyku  literackim,  jak

np. cherubim, serafim, goim, a zw³aszcza szereg nazw  w³asnych  w  t³u-

maczeniach Biblii, które nale¿a³oby zweryfikowaæ z myœl¹ o krytycznym

wydaniu  tekstu.  W  zakoñczeniu  artyku³u  Altbauer  stwierdza,  ¿e  deplu-

ralizacja nie ogranicza siê do zapo¿yczeñ hebrajskich, ale jest stosowana

szerzej, co popiera wyborem zapo¿yczeñ angielskich, hiszpañskich, fran-

cuskich, ³aciñskich, rosyjskich, wêgierskich, w³oskich, rumuñskich i arab-

skich.  Omówiona  praca  Altbauera  zainspirowa³a  szczególnie  anglistów

polskich,  którzy  zinwentaryzowali  zsingularyzowane  przez  polszczyznê

zapo¿yczenia angielskie (J. Fisiak, E. Mañczak-Wohlfeld). Drugi spoœród

wskazanych artyku³ów stanowi dodatek do pierwszego. Altbauer pocz¹t-

kowo  widzia³  w  u¿ytym  przez  E.  Orzeszkow¹  wyrazie  nawim  równie¿

przyk³ad depluralizacji, wywodz¹c ów wyraz z hebr. n’‡vi|im ‘prorocy’

jednak¿e ostatecznie uzna³ go za oparte na greckiej formie Nave (=navi)

cerkiewne patronimicum w znaczeniu ‘syn Nuna’.

Artyku³ O „prawdziwym Jakubie” i innych replikach („Poradnik Jê-

zykowy” 8: 1957, s. 263-266) poœwiêca Altbauer problemowi replik w –

jak byœmy dzisiaj powiedzieli – idiostylach, czyli indywidualnych stylach

pisarzy i w tekstach utworów literackich. Pisarze wprowadzaj¹ na w³asn¹

rêkê  szereg  replik  (inaczej  zwanych  kalkami),  czyli  dos³ownych  t³uma-

czeñ obcych konstrukcji, m.in. idiomów. Autor s³usznie przestrzega przed

niebezpieczeñstwem w³¹czania tego typu okazjonalnych replik do s³ow-

ników jêzyka  polskiego.  W  czêœci  materia³owej  omawia  on  kilkanaœcie

polskojêzycznych replik jidyszowych i hebrajskich idiomów, wynotowa-

nych z G³osów w ciemnoœci J. Stryjkowskiego, gdzie pe³ni¹ one okreœlon¹

funkcjê artystyczn¹ – wzmocnienia kolorytu lokalnego. Jeœli zaœ chodzi

background image

PROFESOR MOSZE ALTBAUER (12 XI 1904 – 14 X 1998)

33

o umieszczonego w tytule artyku³u prawdziwego Jakuba, pochodz¹cego

z polskiego t³umaczenia jednego z tekstów Einsteina przez Infelda, to jest

on replik¹ niemieckiego idiomu biblijnego der wahre Jakob. Okreœlenie

to pojawi³o siê w zwi¹zku z dawnym sporem o miejsce pochówku œw. Ja-

kuba (Compostella czy Monte Grigiano).

W artykule Jeszcze o ‘dybiku’ („Jêzyk Polski”  61:  1981,  s.  91-94)

Altbauer  prostuje  myln¹  etymologiê  wyrazu  dybik,  autorstwa  M.  Kar-

pluk, przypominaj¹c, ¿e wyraz ten oznacza w jêzyku hebrajskim ‘duszê

zmar³ego cz³owieka, która wesz³a w cia³o cz³owieka ¿ywego’. Ten hebra-

izm  ustali³  siê  w  jidysz  ¯ydów  polskich  w  postaci  dybyk,  zaœ  w  jidysz

¯ydów „litewskich” w postaci dybuk. Pointê artyku³u stanowi przestroga

przed niefortunnymi ekspertyzami etymologicznymi, które nie bior¹ pod

uwagê przypadków homonimii, powsta³ych wskutek pojawienia siê obok

wyrazów rodzimych tak samo lub bardzo podobnie brzmi¹cych zapo¿y-

czeñ. Badacza zainteresowa³a tak¿e leksyka spoza œcis³ego krêgu judai-

ków,  o  czym  œwiadczy  artyku³  Muzu³man  –  Muselman  (przyczynek  do

s³ownictwa  wojennego)  („Jêzyk  Polski”  30:  1950,  s.  84-87).  W  przeci-

wieñstwie do W. Doroszewskiego, uznaj¹cego, ¿e okreœlenie muzu³man

powsta³o w slangu polskich wiêŸniów lagrów niemieckich samorzutnie,

jako swoista metafora, Altbauer stawia hipotezê, i¿ jest ono zapo¿ycze-

niem z berliñskiego przedwojennego slangizmu Muselman, które zosta³o

zneosemantyzowane w czasach hitlerowskich.

Erudycyjne studium onomastyczno-etymologiczne Jeszcze o chazar-

skich  nazwach  miejscowych  na  ziemiach  polskich  („Onomastica”  13:

1968, s.  120-128)  w  sposób  przekonywaj¹cy  zamyka  d³ugoletni¹  dys-

kusjê  na  temat  rzekomych  toponimów  pochodzenia  chazarskiego  typu

Kozary (i derywaty z rdzeniem koz-) oraz Kawiory (i warianty). Pierwsze

z nich s¹ okreœleniami rodzimymi, drugie, np. krakowskie Kawiory, upa-

miêtniaj¹ dawn¹ hebrajsk¹ nazwê grobów, jako ¿e w danym miejscu by³

niegdyœ  rzeczywiœcie  cmentarz  ¿ydowski.  Inne  studium  onomastyczno-

-etymologiczne – Dublety imion biblijnych w polszczyŸnie („Onomastica”

10: 1965, s. 196-203) przynosi wnikliw¹ foniczn¹ analizê wariantów wy-

branych imion biblijnych w t³umaczeniach na jêzyk polski. Wariantyw-

noœæ  jest  wynikiem  parokrotnego  zapo¿yczenia  imiennictwa  w  ró¿nych

czasach – w epoce najstarszej, gdy antroponimiê biblijn¹ przyswajano za

poœrednictwem greki, ³aciny oraz jêzyków zachodnioeuropejskich i w epo-

kach  póŸniejszych,  gdy  przejmowano  antroponimiê  bezpoœrednio  z  he-

brajskiego orygina³u Biblii czy wreszcie uwzglêdniano zjidyszowane formy

background image

34

MARIA BRZEZINA

imion,  funkcjonuj¹ce  w  mowie  ¯ydów  osiad³ych  w  Polsce.

8

  Do  ono-

mastyki  biblijnej  wraca  Altbauer  na  pocz¹tku  lat  dziewiêædziesi¹tych

w studium On the Gender of Biblical Place-names in some Slavic Bible

Translation (w: Munera linguistica Ladislao Kuraszkiewicz dedicata,

Wroc³aw – Warszawa – Kraków 1993, s. 13-22), porównuj¹c postaci to-

ponomastyczne  Jerozolimy  i  Syjonu  w  Biblii  hebrajskiej  oraz  s³owiañ-

skich – cerkiewnych i katolickich. Studium pt. „ze šiv

‡

tah habbaƒit m

‡

’at”.

O  skrótach  z³o¿onych  nazw  miejscowych  w  hebrajszczyŸnie  („Lingua

Posnaniensis” 2: 1950, s. 208-219) bazuje zarówno na  materiale  biblij-

nym, jak i na danych ze wspó³czesnej hebrajszczyzny. Przede wszystkim

rozszyfrowuje  on  kilkanaœcie  skrótów  toponimicznych  w  Biblii  hebraj-

skiej,  sprawiaj¹cych  znaczn¹  trudnoœæ  t³umaczom  tekstu  (w  tym  i  t³u-

maczom  na  jêzyk  polski).  Zawarty  w  hebrajskiej  czêœci  tytu³u  studium

wyraz habbaƒit to swoisty skrót nazwy Bet-lehem ‘Bet-lejem’, który jest

–  wedle  okreœlenia  autora  na  s.  210  –  „slangiem  miejscowym  utrwa-

lonym  w  tekœcie  literackim,  a  mo¿e  œwiadom¹  stylizacj¹  autora  Ksiêgi

Ruty”. T³umacze oddaj¹ go ró¿nymi zastêpnikami (m.in. s³owem dom).

Trzy artyku³y z lat szeœædziesi¹tych – O pewnej funkcji nieodmien-

nego imies³owu czasu teraŸniejszego w polszczyŸnie (w: Studia linguis-

tica in honorem Thaddaei Lehr-Sp³awiñski, Warszawa 1963, s. 333-337),

O  technice  przek³adowej  Szymona  Budnego  (w:  Studia  jêzykoznawcze

poœwiêcone Stanis³awowi Rospondowi, Wroc³aw 1966, s. 85-96), Staro-

czeskie  gduc  ||  staropolskie  gydøcz  ||  ózedl (O s³owiañskiej replice bi-

blijnego bo’axa (w: Symbolae philologicae in honorem Vitoldi Taszycki,

Wroc³aw  1968,  s.  10-15)  –  ukazuj¹  procesy  przenikania  hebrajskich

konstrukcji  sk³adniowych  do  systemu  sk³adni  jêzyka  polskiego  (jak  te¿

innych jêzyków s³owiañskich). Dzieje siê to wskutek procesu  kalkowa-

nia, czyli dos³ownego t³umaczenia tekstu. Altbauer nak³ania historyków

jêzyka  polskiego  do  odró¿niania  sk³adniowych  faktów  systemu  rodzi-

mego od kalk (replik), od których roi siê w t³umaczeniach Biblii. Tylko

niektóre kalki da³y pocz¹tek innowacjom sk³adniowym w staropolszczyŸ-

nie (tzn. zaczêto tworzyæ konstrukcje analogiczne). Oprócz wyodrêbnie-

nia samych kalk autor gromadzi wszelkie inne zastêpniki konkretnych

konstrukcji  najstarszego  przekazu  Biblii  (uwzglêdniaj¹c  poœrednictwo

Septuaginty, Wulgaty i t³umaczeñ czeskich).

Drugi nurt dorobku Altbauera prezentowanego w okresie powojen-

nym polskiemu œrodowisku jêzykoznawczemu stanowi¹ prace ukazuj¹ce

8

Nieco  wczeœniej  autor  zajmowa³  siê  równie¿  wymow¹  imion  biblijnych  w  t³uma-

czeniu wschodnios³owiañskim Ksiêgi Rut – zob. „Lešonenu” 25: 1961, s. 24-26.

background image

PROFESOR MOSZE ALTBAUER (12 XI 1904 – 14 X 1998)

35

polonizmy  i  slawizmy,  które  przeniknê³y  do  hebrajszczyzny  (w  tym

zw³aszcza  do  nowohebrajskiego  –  iwrit)  oraz  do  jidysz.  W  drobnym

przyczynku pt. Rekem – perypetie polskiego skrótu („Jêzyk  Polski”  28:

1948, s. 150-151) autor objaœnia nowohebrajsk¹ nazwê rekem ‘rêczny

karabin maszynowy’ zwi¹zkiem z polskim skrótem r. k. m. (erkaem). Po-

wsta³ w ten sposób homonim w stosunku do wyrazu rekem – ‘wzorzysta

tkanina’. Przy sposobnoœci autor objaœnia specyficzn¹ technikê tworzenia

skrótowców we wspó³czesnym jêzyku hebrajskim. Ogromne znaczenie

ma rozprawa Altbauera O jêzyku dokumentów zwi¹zanych z samorz¹dem

¿ydowskim w Polsce (w: ¯ydzi w dawnej Rzeczypospolitej. Materia³y

z konferencji „Autonomia ¯ydów w Rzeczypospolitej Szlacheckiej”, Kra-

ków 22-26 IX 1986 r., red. A. Link-Lenczowski przy wspó³dziale T. Po-

lañskiego, Wroc³aw – Warszawa – Kraków 1991, s. 13-22; zob. te¿ wer-

sjê angielsk¹ tej rozprawy: The Language of Documents Relating to Jew-

ish Autonomy in Poland, w: The Jews in Old Poland, 1000-1795, ed. by

A.  Polonsky,  J.  Basista  and  A.  Link-Lenczowski,  London  –  New  York

1993,  s.  119-131).  Sk³ada  siê  ona  z  dwu  czêœci.  W  pierwszej  uczony

przedstawia sposoby percypowania terminów polskich do jêzyka hebraj-

skiego ¯ydów zamieszka³ych w I Rzeczypospolitej, sprowadzaj¹ce siꠖ

ogólnie rzecz bior¹c – do transferencji lub kalkowania (tworzenia replik).

W drugiej zaœ analizuje on teksty pisanych po polsku dokumentów, uka-

zuj¹c zarówno przenikanie do nich zapo¿yczeñ hebrajskich poprzez po-

œrednictwo jidyszowe, jak i neosemantyzacjê wyrazów staropolskich.

Przedk³ada te¿ projekt monografii leksykalnej, omawiaj¹cej pe³ny mate-

ria³ dotycz¹cy samorz¹dnoœci ¿ydowskiej w Polsce, uprzedzaj¹c o trud-

noœciach badawczych, jako ¿e materia³ nale¿a³oby wyekscerpowaæ z teks-

tów w ró¿nych jêzykach – polskim, ³acinie, hebrajskim, jidysz, ruskim –

kancelaryjnym Wielkiego Ksiêstwa Litewskiego oraz niemieckim. Ten

wa¿ny temat powinien byæ podjêty ju¿ to przez badacza – poliglotê, b¹dŸ

– co bardziej realne – przez odpowiedni zespó³ naukowy.

Trzy  interesuj¹ce  prace  poruszaj¹  slawizacjê  leksyki  i  onomastyki

Izraela. W publikacji O technice zdrobnieñ i spieszczeñ we wspó³czesnej

hebrajszczyŸnie  („Lingua  Posnaniensis”  1:  1949,  s.  189-198)  ukazuje

Altbauer wycinek  systemu  s³owotwórczego,  w  którym  obok  formantów

zdrabniaj¹cych i spieszczajcych w³aœciwych hebrajszczyŸnie oraz zapo-

¿yczonych z jidysz funkcjonuj¹ formanty s³owiañskie – polskie i rosyj-

skie -ik, -ka, -inka, -czyk itp. Tworz¹ one na ogó³ derywaty od imion, ale

sporadycznie  równie¿  od  rzeczowników  pospolitych.  Przy  sposobnoœci

autor zaznajamia nas z innymi sposobami zdrabniania i spieszczania, jak

reduplikacja, zmiana akcentu z sylaby ostatniej na przedostatni¹ oraz ara-

background image

36

MARIA BRZEZINA

bizacja. Studium Od typu metronomicznego do „pajdonimicznego”. (Przy-

czynki  do  onomastyki  jidyszowej  i  nowohebrajskiej)  („Onomastica”  4:

1958, s. 355-364) – jak pisze autor we wstêpie – ma dwa cele: 1. ocaliæ

fakty  z  Polski,  które  s¹  ciekawe  same  przez  siê  oraz  jako  analogia  do

podobnych zjawisk w innych grupach ludnoœci na terenie Polski, 2. uka-

zaæ  nowy  typ  nazewnictwa  w  Izraelu,  formalnie  identyczny  ze  znanym

typem, ale znaczeniowo i sk³adniowo ró¿ny (wskutek wp³ywu antroponi-

mii arabskiej). ¯ydzi polscy na u¿ytek wewnêtrzny stosowali ró¿ne typy

antroponimów, a mianowicie  konstrukcjê:  imiê  osobnicze  +  imiê  matki

(i rzadziej imiê ¿ony) w dope³niaczu (w sytuacji nieoficjalnej), imiê osob-

nicze + ben [syn] + imiê ojca (w sytuacjach oficjalnych, np. przy obrze-

zaniu,  bar  micwie,  przy  powo³ywaniu  do  odczytania  Tory,  przy  odma-

wianiu modlitwy za zmar³ych i w napisach nagrobnych), wreszcie  imiê

osobnicze + przezwisko. Typ pierwszy i trzeci stanowi paralelê do daw-

nych i ludowych nieoficjalnych konstrukcji polskich. Imiona stosowane

w dope³niaczach mia³y czêstokroæ postaæ zdrobnia³¹ (spieszczon¹), przy

czym u¿ywano równie¿ formantu pochodzenia polskiego i ruskiego: -ke.

W okresie nadawania ¯ydom nazwisk urzêdowych usankcjonowano sze-

reg nazwisk dope³niaczowych, zw³aszcza metronimicznych, a w zaborze

rosyjskim nazwisk dzier¿awczych od imienia matki ze s³owiañskim for-

mantem -in. W ten sposób utrwali³y  siê  strukturalne  elementy  s³owiañ-

skie w antroponimii ¿ydowskiej. Jednak¿e w warunkach izraelskich naz-

wiska  ¯ydów  polskich  (jak  te¿  ¯ydów  pochodz¹cych  z  innych  krajów

s³owiañskich)  uleg³y  nierzadko  hebraizacji.  Typ  metronimicznych  naz-

wisk dope³niaczowych zacz¹³ zanikaæ. Ekspansywn¹ okaza³a siê konstruk-

cja: imiê osobnicze + ben (lub bar) ‘syn’ + imiê ojca, a tak¿e pojawi³a

siê pod wp³ywem arabskim nowa konstrukcja: aba [ojciec] + imiê syna.

Tym samym stopniowo zanikaj¹ elementy s³owiañskie w nazwiskach tam-

tejszych ¯ydów.

Artyku³ Elementy s³owiañskie w hebrajskiej toponimii Izraela („Ono-

mastica” 2: 1956, s. 64-68) przynosi szereg przyk³adów przenikania ele-

mentów  polskich  i  innos³owiañskich  do  izraelskich  nazw  miejscowych

typu pami¹tkowego, tzn. zawieraj¹cych nazwiska zas³u¿onych ¯ydów,

wytworzone  w  krajach  s³owiañskich  przy  zastosowaniu  formantów  -in,

-ik, -ek i -ow. Przy sposobnoœci autor podaje przyk³ady unikania w³¹cza-

nia omawianych nazwisk do toponimii izraelskiej, polegaj¹ce na zastoso-

waniu jedynie imienia osoby zas³u¿onej, ewentualnie stworzeniu specy-

ficznego skrótowca, którego podstaw¹ jest pe³ny antroponim, ostatecznie

brzmi¹cego  identycznie  lub  bardzo  podobnie  do  jakiegoœ  hebrajskiego

wyrazu  pospolitego  (np.  toponim  K

‡

far-’A'zar  to  compositum  zawiera-

background image

PROFESOR MOSZE ALTBAUER (12 XI 1904 – 14 X 1998)

37

j¹ce w pierwszym cz³onie wyraz o znaczeniu ‘wieœ’, w drugim zaœ skró-

towiec od imion i nazwiska pisarza Aleksandra Zyskinda Rabinowicza).

Niektóre  nazwiska  s³owiañskie,  zawieraj¹ce  pierwotnie  grupy  spó³g³os-

kowe (-nsk-, -wsk-) dostosowuje siê do hebrajskiej fonotaktyki poprzez

wstawienie elementu wokalicznego (np. Pinsker ® Pinisker lub Pinesker).

Okazjonalnie  Altbauer  zwróci³  uwagê  na  bli¿ej  nieokreœlony  polo-

nizm (prawdopodobnie jakiœ zapomniany dialektyzm kresowy) w hebraj-

szczyŸnie, u¿ywanej jednak nie przez ¯ydów, lecz przez Karaimów pol-

skich (których jêzykiem macierzystym jest karaimski z kipczackiej grupy

jêzyków  podrodziny  turko-tatarskiej  w  rodzinie  a³tajskiej,  podczas  gdy

hebrajski  pe³ni  funkcjê  jêzyka  wy¿szego,  a  szczególnie  podstawowego

jêzyka kultu religijnego). Chodzi tu konkretnie o wyraz opoka oznacza-

j¹cy jak¹œ dawn¹ grê w kamyki (Opoka – ‘nazwa gry’, „Jêzyk Polski” 37:

1957, s. 390 – 391).

9

W 1960  r.  odby³a  siê  w  £añcucie  miêdzynarodowa  sesja  naukowa

upamiêtniaj¹ca piêædziesi¹t¹ rocznicꠜmierci Marii Konopnickiej. Pozo-

sta³y po niej dwie bardzo zbli¿one wersje wyst¹pienia Altbauera – wów-

czas docenta  Uniwersytetu  Hebrajskiego  w  Jerozolimie.  Pierwsza  to  li-

cz¹cy 7 stron maszynopis powielony w Zak³adzie Graficznym „Tamka”

w Warszawie (zamówienie 1640) pt. Twórczoœæ Marii Konopnickiej w t³u-

maczeniach hebrajskich (streszczenie), zdeponowany w Bibliotece Jagiel-

loñskiej pod sygnatur¹ 544734 III, druga zaœ to publikacja pt. Na gruncie

hebraizmu w ksiêdze konferencyjnej pod redakcj¹ J. Baculewskiego, za-

tytu³owanej Œladami ¿ycia i twórczoœci Marii Konopnickiej. Szkice histo-

ryczno-literackie, wspomnienia, materia³y bibliograficzne. (wyd. 1: War-

szawa  1963,  s.  269-274  i  355-356;  wyd.  2:  poprawione  i  uzupe³nione,

Warszawa 1966, s. 278-283 i 368-369). Autor zgromadzi³ tu imponuj¹cy

materia³ dotycz¹cy hebrajskich t³umaczeñ wielu dzie³ Konopnickiej, które

ukazywa³y siê g³ównie w czasopismach, podrêcznikach szkolnych i an-

tologiach  literackich,  zarówno  w  Polsce,  jak  i  innych  krajach  diaspory

¿ydowskiej oraz w Izraelu. Zwraca te¿ m.in. uwagê na fakt, ¿e t³umaczy

i m³odszych czytelników bardziej interesuj¹ utwory pisarki o tematyce ogól-

noludzkiej, ni¿ o tematyce ¿ydowskiej. Nadmienia o przypadkach zacie-

rania kolorytu lokalnego orygina³u (np. O krasnoludkach i sierotce Marysi).

Wzajemne wp³ywy jêzykowe s³owiañsko-¿ydowskie naœwietla³ Alt-

bauer nie tylko w pracach publikowanych w Polsce, ale i na miêdzynaro-

9

W póŸniejszym dorobku Altbauera jest jeszcze inne, istotniejsze caraimicum, a mia-

nowicie praca O tendencjach dehebraizacji leksyki karaimskiej i ich wynikach w „S³owni-

ku karaimsko-rosyjsko-polskim” („Harvard Ukrainian Studies” 3-4: 1979-1980, s. 51-60).

background image

38

MARIA BRZEZINA

dowych spotkaniach naukowych, zob. Slavjanskye elementy v vozrožden-

nom  drevneevrejskom  jazyke,  (w:  IV  Meždunarodnyj  Súezd  Slavistov.

Materialy. Diskussi, Izdat. Akademii Nauk SSSR, Moskva 1962, s. 136-

-137), oraz Achievements and  Tasks  in  the  Field  of  Jewish-Slavic  Lan-

guage Contact Studies (A paper delivered to the International Conference

on  „Jews  and  Slavs:  Contact  and  Conflicts  in  Russia  and  Eastern  Eu-

rope”, held at the Russian and East European Center of the University of

California,  Los  Angeles,  March  19-23,  1972,  Jerusalem  1972,  15  ss.).

Nale¿y te¿ jeszcze wspomnieæ o referacie autora poœwiêconym rugowa-

niu slawizmów ze standardowego jidysz – Das Entfernen von Slawismen

im  literarischen  Jiddisch  (w:  Auszüge  von  Vorträgen  des  II  Internatio-

nalen Dialektologenkongresses, Marburg 1965, Sektion IX, Sprachgren-

zenprobleme 1-2, s. 5). W tym miejscu nale¿y te¿ podnieœæ zas³ugi Alt-

bauera w przygotowanym pod kierunkiem U. Weinreicha atlasie jêzyka

i kultury jidysz (dokumentyzuj¹cym m.in. wp³ywy polszczyzny i innych

jêzyków s³owiañskich).

Okazjonalnie – w artykule Contributions semasiologiques („Lingua

Posnaniensis” 5: 1955, s. 166-170) – autor zaj¹³ siê te¿ kilkoma nies³o-

wiañskimi (angielskimi i wêgierskimi) zapo¿yczeniami w jêzyku nowo-

hebrajskim i jidysz.

Trzeci nurt w pracach Altbauera to wnikliwe filologiczne studia bib-

lioznawcze (bez aspektów polonistycznych). Nale¿y tu wskazaæ takie pub-

likacje,  jak  Ze  studiów  nad  wschodnios³owiañskimi  przek³adami  Biblii

(O dwóch przek³adach biblijnego akrostychu o zacnej niewieœcie) („Stu-

dia z filologii polskiej i s³owiañskiej” 7: 1967, s. 179-190), Are grecisms

in an Old-Church-Slavonic Manuscript a Criterion of its Archaic Prove-

nance (w: VII Miêdzynarodowy Kongres Slawistów w Warszawie, 1973,

Streszczenia  referatów  i  komunikatów,  Warszawa  1973,  s.  61-62)  oraz

Perypetie  s³owiañskich  rêkopisów  synajskich  w  ci¹gu  ostatnich  150  lat

(na przyk³adzie rêkopisów nr 2 i 12) („Rocznik Slawistyczny” 43/1: 1992,

s. 5-11). Pierwsza z wymienionych publikacji – dedykowana J. Krzy¿a-

nowskiemu  –  stanowi  szczegó³owe  porównanie  dwu  przek³adów  wer-

setów 10-31 rozdzia³u XXXI Ksiêgi Przys³ów, zawartej w kodeksie RKF

–  262,  znajduj¹cym  siê  od  1946  r.  w  Centralnej  Bibliotece  Litewskiej

Akademii Nauk. Jeden z przek³adów jest œciœle uzale¿niony od orygina³u

hebrajskiego (respektowanie szyku hebrajskiego, repliki sk³adniowe, prze-

strzeganie  zasady  translacyjnej  czêœæ  mowy  za  czêœæ  mowy,  np.  rze-

czownik  przek³adu  za  rzeczownik  orygina³u).  Autor  dokonuje  drobiaz-

gowej analizy licznych ró¿nic miêdzy badanymi przek³adami, a jako t³o

podaje  te¿  materia³  porównawczy  z  jeszcze  innych  znanych  mu  t³uma-

background image

PROFESOR MOSZE ALTBAUER (12 XI 1904 – 14 X 1998)

39

czeñ.  Szczególnie  interesuj¹ca  jest  ostatnia  z  wymienionych  publikacji,

ukazuj¹ca  losy  dwu  rêkopisów  z  klasztoru  œw.  Katarzyny  na  Synaju  –

Evangelium Dobromiri, bêd¹cego najstarszym zabytkiem œredniobu³gar-

skim datowanym na XII w. oraz Horologium w redakcji ruskiej z XIII w.

Te polskie publikacje s¹ zaledwie niewielkim odpryskiem ogromnego opus

vitae  Altbauera,  tzn.  promocji  odkrytych  przez  niego  zabytków  religij-

nych, g³ównie cyrylickich i g³agolickich.

Po wojnie izraelsko-egipskiej w 1967 r. i zajêciu Klasztoru œw. Ka-

tarzyny na Synaju uczony mia³ mo¿noœæ zapoznania siê z wieloma prze-

chowywanymi tam unikalnymi rêkopisami s³owiañskimi, tak¿e tymi, któ-

rych nie zmikrofilmowa³a ekspedycja amerykañska. W 1975 r. w czasie

k³adzenia fundamentów pod nowy budynek po po¿arze w klasztorze sy-

najskim, odkryto 150-letni¹ skrzyniê z 220 prastarymi, ró¿nojêzycznymi

rêkopisami. Altbauer uzyska³ do nich dostêp dopiero w 1979 r. Poza tym

w polu jego uwagi znalaz³y siê zbiory klasztorów prawos³awnych na sta-

rym mieœcie w Jerozolimie, a z kolei zabytki z bibliotek zagranicznych,

w tym rosyjskich i litewskich. Nad fascynuj¹cymi kodeksami i ich frag-

mentami badacz strawi³ po¿ytecznie wiele lat. Ich owocem by³y przede

wszystkim monumentalne, fototypiczne wydania zabytków (niekiedy sca-

lonych z rêkopisów ró¿nych bibliotek) pod jego redakcj¹ lub wspó³redak-

cj¹. Nale¿y tu wymieniæ przede wszystkim edycje nastêpuj¹cych zabyt-

ków: Psalterium Synaiticum, An 11

th

 Century Glagolitic Manuscript from

St. Catherine’s Monastery, Mt. Sinai (Skopje 1971, ss. XVI, 360, 3 kol.

tabl.), Dobromirovo Evangelie. Kirilski Spomenik od XII vek, t. 1 (Skopje

1973, ss. XVII, 438, 4 kol. tabl.), Psalterium Latinum Hierosolymita-

num. Eine  frühmittelalterliche  lateinische  Handschrift,  Sin.  Ms.  No  5

(Wien – Köln – Graz 1978, ss. XXIV, 232), An Early Slavonic Psalter

from Rus’, vol. 1 (Cambridge, Massachusetts 1978, ss. VII, 178; wspó³-

praca: H. G. Lunt), Der älteste Serbische Psalter (Köln – Wien 1979,

ss. XXXI, 446), The „Vilnius” Version of the Oldest Russian Translation

of  the  Book  of  Esther  (Vilnius  Codex  52)  (Jerusalem  1988,  ss.  30),  An

Orthodox Pomjanyk

10

 of the Seventeenth – Eighteenth  Centuries  (Cam-

bridge, Massachusetts 1989, ss. IX, 292; wspó³praca: I. Ševèenko i B. Stru-

minsky), An East Slavic Sinodic from the Sinai (Köln 1992, ss. 80), The

Five Biblical Scrolls in a Sixteenth-Century Jewish Translation into Bye-

lorussian  (Vilnius  Codex  262),  (Jerusalem  1992,  ss.  421;  wspó³praca:

M. Taube).

10

Pomjanyk (te¿: pomjannik, pominnyk) jest to rêkopiœmienna ksiêga zawieraj¹ca wy-

kaz imion i nazwisk dobroczyñców i fundatorów, zarówno duchownych jak i œwieckich,

wspominanych w cerkiewnych modlitwach o zdrowie, ewentualnie o spokój duszy.

background image

40

MARIA BRZEZINA

Oprócz tego Altbauer opublikowa³ wiele mniejszych – filologicznych

i jêzykoznawczych – prac dotycz¹cych dawnych s³owiañskich zabytków

religijnych, do których nale¿¹ w kolejnoœci chronologicznej m.in.: O kry-

teriach ustalania pierwowzoru t³umaczeñ biblijnych (na przyk³adzie ksiê-

gi Ruth z kodeksu wileñskiego # 262) („Slavia” 35: 1967, s. 590-600),

Studies  in  the  Vocabulary  of  the  Byelorussian  Translation  of  the  Bible

(„The  Journal  of  Byelorussian  Studies”  8/2:  1971,  nr  4,  s.  359-368),

Greek – Slavic Miscellanea from Sinai („Cirillomethodianum” 2: 1972-

-1973, s. 176-177, 3 tabl.), G³agolickie fragmenty chorwackiego psa³te-

rza z JAZU („Slovo” 25: 1976, s. 263-271, 2 tabl.), Novootkrytyj Ierusa-

limskij fragment drevnerusskogo aprakosa

11

 (w: Israeli Contributions to

the 8

th

 International Slavists Congress, Zagreb – Ljubljana 1978, Israeli

Slavists Commitee, Jerusalem 1978, ss. 14, 8 tabl.), Slavic Manuscripts

in  Jerusalem  and  Sinai  and  their  Study  in  Israel  („Polata  Kúnigopisü-

naja” 2: 1979, s. 6-10), Fragmentum glagoliticum Evangeliarii paleoslo-

venici in codice Sinaitico 39 (Palimpsetum) („Anzeiger der Österreichi-

schen  Akademie  D.  Wissenschaften”  117:  1980,  s.  139-152,  2  Abb.;

wspó³autorstwo: F.W. Mareš), The Slavonic Book of Esther: When, Where,

and from What Language was it translated? („Harvard Ukrainian Studies”

8:1984, [1985], no. 3, s. 19-35). Powy¿sze prace wraz z nie wymienio-

nymi z braku miejsca publikacjami

12

 da³y podstawê do uznania Altbauera

za jednego z najznakomitszych slawistów œwiatowych, któremu poœwiêca

sporej  objêtoœci  has³o  (z  fotografi¹)  Kiry³o-Metodiewska  Encik³opedia,

(A – Z), red. P. Dinekow (Sofia 1985, s. 61-63).

Na koniec warto przypomnieæ, ¿e Altbauer w okresie powojennym

opublikowa³  kilka  prac  jêzykoznawczych,  wykraczaj¹cych  poza  wska-

zane wy¿ej podstawowe nurty badawcze, jak np. Bulgarismi del „giudeo-

-spagnolo”  degli  ebrei  di  Bulgaria  („Ricerche  Slavistiche”  4:  1955-

-1956, s. 72-75)  czy  Dalla  lingua  dei  pescatori  israeliani  („Bolletino

dall’  Atlante  Linguistico  Mediterraneo”  2-3:  1960-1961,  s.  169-174),

a ponadto przez pewien czas og³asza³ izraelsk¹ bibliografiê onomastyczn¹

w czasopiœmie „Onoma” (3-4: 1952-1961, passim). Jako ciekawostkê mo¿-

na tu wreszcie wspomnieæ dwie izraelskie polskojêzyczne publikacje spo-

za dziedziny jêzykoznawstwa: Listy Juliana Tuwima do przyjaciela izra-

11

Aprakos  to  ksiêga  liturgiczna  zawieraj¹ca  u³o¿ony  w  porz¹dku  roku  koœcielnego

zbiór perykop ewangelicznych.

12

Zob. bibliografie prac Altbauera w: „Slavica Hierosolymitana” 7: 1985, s. 273-279

(List  of  Publications  1928-1994)  oraz  w  poœwiêconym  uczczeniu  jubileuszu  dziewiêæ-

dziesiêciolecia uczonego „Jews and Slavs” 3: 1995 [Jerusalem], s. 14-15 (List of Publi-

cations: 1984-1994).

background image

PROFESOR MOSZE ALTBAUER (12 XI 1904 – 14 X 1998)

41

elskiego („Od Nowa” 5: 1964, s. 7 – 8), przedrukowane po latach przez

warszawsk¹ „Politykꔠ(1984, nr 11 (1402), s. 9), i Saga rodu Tuwimów

(„Nowiny i Kurier” 7: 1964, s. 5). Podstawowe nurty badawcze uczonego

prezentuje hebrajski wybór jego dzie³ 

Nvwlb Mjrqam

. Studies in Linguis-

tics (vol. 1, Jerusalem 1977).

Profesor  Altbauer,  do  niedawna  jeden  z  seniorów  jêzykoznawstwa

œwiatowego, zdawa³ sobie sprawê, ¿e nie zd¹¿y zrealizowaæ wszystkich

swych projektów. W oparciu o glosy rozrzucone w ró¿nych publikacjach

uczonego mo¿na zrekonstruowaæ  jego  naukowy  „testament”.  Na  konty-

nuatorów jego dzie³a czekaj¹ m.in. nastêpuj¹ce tematy syntetyczne w za-

kresie kontaktów jêzykowych polsko-¿ydowskich: 1. judaica w ró¿nych

odmianach polszczyzny, 2. polonica w ¿ydowskojêzycznych utworach

pisarzy pochodzenia ¿ydowskiego (przypomnijmy, ¿e sam Altbauer chcia³

swego  czasu  opracowaæ  pod  tym  k¹tem  twórczoœæ  I.B.  Singera

13

),

3. judaica w polskojêzycznych utworach pisarzy pochodzenia ¿ydowskie-

go, 4. judaica w polskich t³umaczeniach utworów ¿ydowskich, 5. polonica

w t³umaczeniach utworów polskich na hebrajski i jidysz, 6. terminologia

dotycz¹ca samorz¹dnoœci ¯ydów polskich. Jeœli zaœ chodzi o cenne reli-

gijne zabytki s³owiañskie, Altbauer zak³ada³ co najmniej, ¿e po wstêpnych

tomach zawieraj¹cych podobizny rêkopisów uka¿¹ siê tomy poœwiêcone

skrupulatnej analizie paleograficznej, jêzykowej, tekstologicznej i stylis-

tycznej poszczególnych dzie³.

14

13

Temat ten zosta³ z powodzeniem opracowany w pracy doktorskiej E. G e l l e r, która

ukaza³a siê drukiem pod zmienionym tytu³em: Jidysz – jêzyk ¯ydów polskich, Warszawa

1994.

14

Mimo ¿e – jak staraliœmy siê wykaza栖 M. Altbauer utrzymywa³ kontakty naukowe

z Polsk¹, nie zosta³ uwzglêdniony w takich zbiorczych pracach, przedstawiaj¹cych doro-

bek jêzykoznawstwa polskiego, jak Przewodnik po jêzykoznawstwie polskim K. H a n d -

k e   i   E. R z e t e l s k i e j - F e l e s z k o (Wroc³aw – Kraków – Gdañsk 1977) i Dwieœcie

lat polskiego jêzykoznawstwa (1751-1750) S. U r b a ñ c z y k a (Kraków 1993). Jednak¿e

S.  U r b a ñ c z y k  poœwiêci³  Altbauerowi  stronicê  w  referacie  sesyjnym  Polscy  jêzyko-

znawcy ¿ydowskiego pochodzenia (w: Prof. Moj¿esz Schorr. Materia³y z Sesji Naukowej,

Kraków 16 XI 1991, pod red. K. P i l a r c z y k a, Kraków 1995, s. 19-25 (Prace Miêdzy-

wydzia³owej  Komisji  Historii  i  Kultury  ¯ydów  PAU,  1);  wczeœniejsza  wersja  tego  re-

feratu zosta³a przedstawiona na miêdzynarodowej konferencji „Historia i Kultura ¯ydów

Polskich” (Jerozolima 31 I – 5 II 1988) – zob. International Conference on the History

and Culture of Polish Jews. Abstracts, [Jerusalem, 1988], s. 120. Nekrolog Altbauera pió-

ra M. B r z e z i n y zamieœci³ „Rocznik Polskiej Akademii Umiejêtnoœci” (R. 1998/1999,

Kraków 2000, s. 161-163).