37
ROZDZIAŁ 2. ŁOWIECTWO
nych kolców, które, utknąwszy w nodze zwierzęcia, nie pozwalają mu biec szybko, albo, o ile są .zadzierżyste i mocno wbite w ziemię, zatrzymują zwierzę na miejscu. Bywają też kolce tak urządzane, że zwierzę nabija się na nie w skoku. Podobne znamy i z Europy: mianowicie na Łotwie włościanie łowią zapomocą śpiczastych u góry ko-łów, umocowanych ukośnie poza płotami, przez które skaczą sarny. Jest rzeczą zajmującą, że według informacyj, zebranych przez T. Seweryna w Polsce, włościanie rawscy w okolicy lasów spalskich wyzyskiwali do nieco podobnych łowów ostre częstokoły, otaczające wspomniane lasy. W tych też stronach (w powiecie koneckim) zakopywano w błotach, gdzie się lubiły tarzać jelenie, paliki, które następnie zaciosywano w ostry szpic. Zwierzęta raniły się na tych palach i bywały dobijane przez kłusowników siekierą1.
Wielkorusi syberyjscy dziś jeszcze chwytają na kolce zwierzynę. Najciekawszą samołówką tego rodzaju są t. zw. rożni, używane do łowienia zajęcy. Są to Spiczaste, opalone na końcach, mocne kijki, wbite ukośnie w ziemię na tropach zajęczych w takich miejscach, gdzie leżą kamienie, kłody lub inne zawady, zmuszające zająca eto" skoków; dzięki tym skokom nabija on się całym ciężarem na sterczące przeciw niemu ostrza.
52. Do tejże grupy samołówek należą używane przez lud polski, a dokładnie opisane przez T. Seweryna, kolce względnie iglice na jastrzębie. Są to szydła żelazne ok. 20 cm długie z nakłutym na ich dolną część nieżywym gołębiem lub inną podobną przynętą. Gdy jastrząb dostrzeże przynętę, umieszczoną wraz z iglicą na osobnym paliku albo na dachu budowli i t. p., spada z taką szybkością, że szpic szydła przebija go niemal na wylot, więznąc w kościach grzbietu. Niekiedy kojce bywają zaopatrzone u góry w zadziory nakształt grotu strzały.
Wielkorusi syberyjscy zastawiają też na wilki i niedźwiedzie pewnego rodzaju drewniane pomosty, kładzione na ziemi, a najeżone zadzierżystemi, żelaznemi gwoździami i nakryte liśćmi, trawą etc. Zwierzęta, uwięzłe na tych samołówkach, bywają zabijane kijami lub pałkami. A. Ćerkasov przypuszcza, że owe pomosty pochodzą z Rosji europejskiej, ponieważ inorodcy syberyjscy ich jakoby nie znają. Jakoż pomosty podobne są używane w Europie północnej. Ale z dru-
Pomocniczą funkcję pełnią spiczaste paliki przy urządzaniu niektórych dołów łowieckich (ob. § 50). Także pod drzewami bartnemi bywają wbijane w ziemię dokoła pnia spiczaste kołki, o ile na drzewie znajduje się przyrząd, mogący spowodować upadek niedźwiedzia na ziemię. — Dodajmy wreszcie w tym związku, że do dziś dnia przechował się w niektórych okolicach Białorusi barbarzyński zwyczaj niezabijania znalezionych wilcząt (w obawie zemsty matki), lecz wbijania im w łapy drewnianych kolców. Po takim zabiegu wilczyca ma jakoby odnosić szczenięta w dalszą okolicę. ,