Obraz (39)

Obraz (39)



112

112

10 Ibidem, s. 168.


wantnych w danym kontekście samo w sobie może stanowić informację relcwantną. Na przykład może ujawniać chęć zmiany tematu rozmowy. Dlatego z punktu widzenia odbioru komunikatu jedną z podstawowych czynności jest podjęcie decyzji o odrzuceniu danej informacji jako nierelewantnej tub też odnalezienie odpowiedniego kontekstu, w którym dana informacja nabierze sensu. Teoria relewancji wyróżnia trzy rodzaje kontekstów, uruchamianych przez ludzki umysł w celu poszukiwania relewancji:

1.    Przeświadczenia powstałe w poprzedzającym daną wypowiedź przebiegu komunikacji. Wyrażone bezpośrednio lub implikowane przez odbiorcę, łatwo dostępne ze względu na ich przetrzymywanie przez niedługi czas w pamięci krótkotrwałej.

2.    Wiedza encyklopedyczna, zgromadzona w pamięci długotrwałej w postaci schematów wyobrażeniowych, ram interpretacyjnych, skryptów działania i prototypów.

3.    Obiekty wskazywane bezpośrednio przez nadawcę lub wyznaczane przez samą sytuację komunikacyjną.

Skłonność do poszukiwania odpowiedniego kontekstu, w którym dana wypowiedź stanie się istotna, wypływa z ogólnej zasady mówiącej o tym, że jostensja implikuje rclewancję. Z kolei zaangażowanie się odbiorcy w poszukiwanie odpowiedniego kontekstu określa reguła, która ustala relację pomiędzy wysiłkiem interpretacyjnym a korzyściami płynącymi z wyciąganych wniosków. Jeśli więc uaktywnienie danego kontekstu wymaga zbyt wielkiego wysiłku, wnioski zaś wydają się błahe, odbiorca odrzuci daną informację jako nicrclewantną w danej sytuacji. Z perspektywy jednostki takie działanie wydaje się w dużym stopniu subiektywne, a zatem trudne do uchwycenia. W ramach poszczególnych grup społecznych oraz kultur funkcjonują ustalone systemy wartości, które pozwalają ocenić to, czy podjęty wysiłek poznawczy wart był swojego efektu. W odbiorze sztuki na przykład poszczególne estetyki wyznaczają często relację pomiędzy koniecznym zaangażowaniem jednostki w proces interpretacji dzieła a wartościami, jakie w zamian otrzyma.

Takie ustalenia pomagają jednocześnie odbiorcy z góry oszacować wysiłek konieczny do uzyskania pożądanych efektów. Dzieła sztuki, które są nazbyt zawiłe i trudne w interpretacji, mogłyby przecież zostać odrzucone, gdyby rozpatrywać je poza systemem wartości artystycznych. Zasada posługiwania się wysublimowanymi środkami artystycznymi pozostaje bowiem w sprzeczności z jeszcze jedną regułą teorii relewancji. Zgodnie z nią odbiorca zakłada, że nadawca użył optymalnego sygnału do zakomunikowania pożądanej treści, czyli takiego, który pozwoli odbiorcy właściwie 'zinterpretować komunikat przy minimalnym wysiłku intelektualnym. Chcąc poinformować kogoś o tym, że nasz przyjaciel Jan ma w domu tygrysa, możemy użyć sformułowania: „Jan ma w domu dużego kota”. Jeśli nawet odbiorca właściwie zrozumie naszą informację „Jan ma w domu tygrysa”, to istnieje pewne prawdopodobieństwo, że określeniu „duży kot” będzie się starał przypisać dodatkowy sens emocjonalny, na przykład ironii. Jego wnioskowanie będzie się opierało na przesłance, że gdyby nadawca chciał ograniczyć się jedynie do przekazania informacji, powiedziałby po prostu: „Jan ma w domu tygrysa”10.

Niezależnie zatem od tego, czy znaczenie posiada charakter denotatywny, konota-lywny czy implikatywny (inferowany z aktualnych kontekstów), reguły relewancji, jako wyboru znaczeń istotnych w danym momencie dla odbiorcy, dają się ująć w kilka podstawowych zasad:

-    Ostensja implikuje rclcwancję.

-    Informacja rclcwantna musi zmieniać w sposób istotny nasze przeświadczenia o święcie lub sytuacji;, której doświadczamy czy którą obserwujemy.

-    Dana informacja pozostaje rclcwantna w odniesieniu do określonego kontekstu, który jest konstruowany przez odbiorcę zgodnie z regułą maksymalnych korzyści przy optymalnym wysiłku.

-    Interpretując komunikat, zakładamy, że nadawca użył optymalnego sygnału do zakomunikowania pożądanych treści.

2. Specyfika relewancji w odbiorze teatralnym

Wymienione powyżej reguły stosują się również, do odbioru przedstawienia teatralnego. Różnica w stosunku do opisywanej przez Sperbcra i Wilson komunikacji językowej sprowadza się przy tym do nieco innego ukształtowania kontekstu, który stanowi podstawę wyciąganych wniosków oraz reakcji widza. W teatrze mamy bowiem do czynienia z konwencjami, które nie obowiązują w życiu codziennym. Specyfika tych różnic będzie zależała także od charakteru teatru. W celu jasnego zarysowania problematyki teoretycznej skupimy się jednak przede wszystkim na typowym dla kultury europejskiej teatrze iluzyjnym, ukierunkowanym na przedstawianie fabuły fikcyjnej.

Zacznijmy od konstatacji, że autorzy opisanej powyżej teorii relewancji, zajmując się analizą języka naturalnego, oddzielają komunikat słowny od kontekstu, jaki stanowi obserwacja otoczenia przez odbiorcę. W teatrze takie rozróżnienie prowadziłoby do ograniczenia środków przekazu jedynie do wypowiadanego przez aktorów dialogu, co nie odpowiada charakterowi większości współczesnych inscenizacji. Z kolei uwzględnienie działań postaci oraz znajdujących się na scenie przedmiotów zdecydowanie zwiększa ilość informacji w stosunku do sytuacji, w której komunikat opiera się głównie na wypowiadanych kolejno zdaniach. W poprzednim rozdziale omówiony został proces selekcji elementów inscenizacji, jakiego dokonuje odbiorca na podstawie aktów ostensji. Mechanizm ten jednak nie wystarcza do ostatecznego wyznaczenia znaczeń relewantnych. Dlatego Sperber i Wilson proponują, aby przyjąć słabsze założenie, wedle którego ostensja sugeruję jedynie rclcwancję, ale jej nic zapewnia, Musimy zatem liczyć się z sytuacją, w której widz, choć zwróci uwagę na dany element inscenizacji, to następnie zlekceważy go jako mało istotny dla przedstawianych treści. Zgodnie bowiem z regułami relewancji, dostrzeżony przez odbiorcę element musi wnosić . nowe, istotne treści dla rozumienia oglądanych zdarzeń.

Ciekawym przykładem, obrazującym proces nadawania znaczeń rozgrywającym się na scenie zdarzeniom na gruncie inferencji trzech wymienionych wcześniej kontekstów, jakie wpływają na proces relewancji, przynosi fragment Króla Leara w inscenizacji Georgio Strehlcra. W pierwszym akcie tragedii Rcgana i Goncryla rozmawiają o krnąbrnej naturze swojego ojca. W czasie dialogu obie kobiety wytrzepują, a następnie składają dwie połówki tiulowego materiału. Interpretacja niniejszej czynności


Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
44855 Obraz8 (64) 112 6.8. Utleniane fenoli Fenole łatwo są utleniane nawet przez słabe utleniacze.
078 (3) Kurs Podstawowy SIMAT1C S7 A 123.4 AN 112.0 S Q 10.3 CALL FC10 A 135.6 s M
75446 Obraz4 (39) 68MOTYL Wielkość: Po 28 x 10 x 5 cm Materiał: Po ok. 50 g białego i żółtego kordo
6 (39) 112 6. Całka Riemanna-Slieltjesa Przechodząc z N do nieskończoności, otrzymujemy (23). 6.17.
Obraz6 (39) 168 Równomolowe mieszaniny enancjomerów nazywamy mieszaninami racemicznymi albo racemat
Obraz 4 (39) 168 169 Rozdział III. Wzlot i upadek Bohatera Polaków Panie, otom ja sługa dawny, grzes
11061 Obraz4 (53) 112 Emile M. Cioran z większym patosem przedstawiłby dramat upadku w czas i tęskn
33887 Obraz (571) 112 KRYSTYNA KRAl.KOWSKA-GĄTKOWSKA Spójrz na tę lipę starą jak dwa stulecia! — Co

więcej podobnych podstron