XI vm TWÓRCZOŚĆ l*OWOJENNA
celom i realizacja wartości kulturowych. K&niefi wojny światowej utwierdził autora Krzyży i murzy ya przekonaniu, iż nihilistyezn! organizmy cy wilizacyjne nie giną całkowicie, lecz ustępują miejsca innym, równie bezwartościowym, choć aktywniejszym.
IV. TWÓRCZOŚĆ POWOJENNA
Po wydaniu Krzyży i mieczy Wierzyński przez , kilka lat publikował' bardzo mało nowych liryków: nastąpiła najdłuższa tego typu zapaść w jego twórczości. Ów dramatyczny okres mógł doprowadzić do definitywnego zakończenia kariery poetyckiej. Jako najważniejsze przyczyny tej. paroletniej- pauzy twórczej można wskazać ógoTńy kryzys psychiczny, poczucie bezradności. -a-aławeL niepotrzebnpsći idgratnrgrwyczerpanie możliwosci uży-wanego języka poetyckiego. Liryce przywróciła go wielka sztuka t~fuerwomą_przyróda. ~
Jak wspomniałem w części biograficznej, Wierzyński rozpoczął w r. 1947 pracę nad książką o życiu Chopina, namówiony do tego przez dyrygenta Artura Rodzińskiego. Pobyt w ogromnych lasach wśród gór stanu Massachusetts i godziny codziennego słuchania wspaniałej muzyki (nie tylko chopinowskich — Ballad i Polonezów) dobrze wpłynęły na naszego poetę: odświeżyły wrażliwość, poruszyły wyobraźnię, skłoniły do podjęcia działań for-motwórczych. Sam pisarz tak wspominał dokonujący się wówczas przełom wewnętrzny:
Obok zeszytu z rękopisem Chopina położyłem inny zeszyt i w nim uciekałem od mojej prozy do wierszy [...]
Porzuciłem dawne tematy i dawną formę,-i poczułem się nagle śród nowych obszarów poetyckich o nie przeczuwanych urokach. [...] na tym odludziu, w ciszy czasu upływającego wolno, ocknęła się we mnie świadomość, że mam w ręku instrument, który może mnie unieść ponad klęskę1.
'K. Wierzyński. Moja prywatna Ameryka, op. cit., s. 28—29.
Wierzyński pogłębił też swój stosunek do języka, zaczął poddawać refleksji jego strukturę, dzieje, istotę, możliwości oddziaływania na człowieka. Świadectwem formowania się lej swego rodzaju filozofii mowy są następujące fragmenty prozy eseistycznej:
Słowo jest najbardziej osobistym uczestnictwem człowieka w święcie i najwyższym świadectwem ż.ycia. Po ostatnim słowie następuje śmierć. j...j Czy nie zaufać poezji, jedynej wartości, jaką umiem wytworzyć, i nie powierzyć się jej w tym zwodniczym czasie, kiedy zawiodło nas wszystko - wojna, zwycięstwo, moralność, rozum i wiara. (...]
Wydawało mi się też., ż.c pisząc te wiersze poświęcone poezji i niczemu innemu, ocalam jeszcze coś, czego nie odbierze mi żadna przemoc ani żadna nikczemność epoki. Że ocalam na ile mnie stać wolność poety i wierność jego powołaniu1.
Po pięciu latach przerwy ukażąj się nowy i duży zbiór wierszy pocf tytułem Korzec maku, a po dalszych trzech — następny, zatytułowany Siedem podków. Godny uwagi byłby już sam powrót do twórczości pisarza blisko sześćdziesięcioletniego, ale prawdziwym wydarzeniem zaskakującym czytelników była jakość i strukturą nowej liryki Wierzyńskiego. Najbardziej uderzające przemiany zaszły w budowie wersyfikacyjnej i konstrukcji monologu lirycznego. Język poetycki obu wspomnianych tomów stał jyę_jianizięj-.-s.wabodny i naturalny, zbliżony do potocznęj komunikacji słownej. Wyraziście teraz kształtował Wierzyński podmiot i bohaterów utworów, zrezygnował z wypowiedzi nie motywowanych sytuacyjnie, zdrąnjątyzowal monolog, swobod-niej zestawiał ohrazy i motywy, odrzucił przerosty retoryczne i emocjonalne.
Również problematyka zmieniła się: zamiast polityki -sztuka, sprawy, społeczne ustąpiły miejsca osobistym, troska o losy zbiorowości i zwłaszcza narodu) zeszła na dalszy plan wobec "wzrostu zainteresowań losem, indywiduum ludzkiego. W porównaniu ze zbiorami końcowego okresu wojny nastąpiło, ogólnie
Ibidem, s. 30.
4 — BN 1/275 K. "Wierzyński. Wybór poezji