62
Marin Weber-Rn/ińskn
pracy, który potrzebny jcal do wydobycia surowego bloku. Dlatego toż przy opracowywaniu historii knmicniarstwa /.lożo skalne zaliczyć należy do najpoważniejszych źródeł, skąd czerpać będzie możno dane lechniezne, potrzebne do zaznajomienia się z pracami wstępnymi przy otwieraniu kamieniołomów, oraz z trudnościami, z kl/irymi musiał walczyć skalnik, by wydobyć surowy blok kamienia zdalnego dla celów budowlanych.
Kamieniołomy stokowe, przy eksploatacji których nic trzeba było zagłębiać się poniżej poziomu okolicznego terenu, a wystarczało tylko wcięcie się w stok góry, posiaduły w historii eksploatacji wiele zalet. Natomiast kamieniołomy nizinne, przy eksploatacji których należałoby zejść poniżej poziomu okolicznego terenu, nastręczać musiały duże trudności w okresie prymitywnej jeszcze techniki, zwłaszcza jeśli chodziło o wydobycie ciosów o znacznej wielkości.
Do poznania warunków, w jakich pracowali skalnicy, ich trudu i nakładu pracy przy zrobieniu skrywki i otwieraniu kamieniołomu, jak również do prześledzenia etapów rozwoju samej eksploatacji należy orientować się w rozmiarach zalegania złoża, grubości nadkładu i wierzchnicy, znać kąt upadu i bieg warstw, oraz ich miąższość. Do podstawowych też zagadnień będzie należeć kwestia uzysku bloków z calizny. Zanalizować również należy specyficzne wady surowca w złożu. Kamień bowiem jako materiał naturalny jest w całej swojej miąższości materiałem niejednorodnym. W jednym i tym samym złożu własności kamienia zmieniają się mniej lub więcej pod względem wytrzymałości, barwy i grubości ziarna, stopnia zachowania, spękania uławicenia itp. Kamień posiada naturalne wady lokalne zmniejszające jego wartość jako materiału budowlanego1.
Przebadanie struktury złoża oraz porównanie go z materiałem użytym w zabytku może nas naprowadzić na ślady rozwoju nauki selekcji materiału w samym złożu2. Zaznaczyć przy tym należy, że zmiana surowca skalnego może występować nie tylko na szerokości zalegania warstw, ale i w przekroju pionowym samego złoża3.
Selekcja materiału skalnego na przestrzeni dziejów, idąca w kierunku zalegania złoża, bądź też w jego przekroju pionowym, świadczy o specjalizacji i o rozwoju nauki o polskich złożach4.
| Adam Czeżowski, Obróbka kamienia. (,,Skrypty dla szkół wyższych” — Akademia Górniczo-Hutnicza w Kra kowie), 1955, s. 133.
Witruwiusz, 0 architekturze ksiąg dziesięć, Warszawa, 1956, s. 33 n: Zabierając się do budowy należy użyćblokm wydobytych przed dwoma laty, i to wydobytych w porze letniej, a nie zimowej, i takich, które przez dwa lata leżały pod gołym niebem. Bloki, które w przeciągu tych dwóch lat uległy uszkodzeniu wskutek działań atmosferycznych, należy użyć do fundamentów, wszystkie inne zachowane w nienaruszonym stanie, jako icypróbowane przez samą przyrodę, użyte w budowie nadziemnej będą trwałe. Zasad tych trzeba się trzymać nie tylko przy budowie z bloków ■ ciosanych, lecz także przy budowie z kamienia łupanego. .
Jak dalece ma rację Witruwiusz w swoich zaleceniach, można przekonać się na elewacji gmachu Sejmu, gdzie zastosowano nowy rodzaj kamienia, i to wydobywany w okresie jesiennym. Gdyby bloki zostały wydobyte latem i przeleżały dwa lata poddane działaniom atmosferycznym, nastąpiłaby naturalna selekcja.
Słuszność zaleceń Witruwiusza potwierdzają również obecne badania i obserwacje, z których wynika, że kamień posiadający zdolność twardnienia po tzw. okresie dojrzewania, co polega między innymi na utracie naturalnej wilgoci skalnej, nie może być wydobywany w okresie jesiennym i zimowym. Po wydobyciu musi być przechowywany w pomieszczeniu zabezpieczającym od przemarzania, do czasu utraty wilgoci. Odnosi się to i do tak bardzo wypróbowanego kamienia, jakim jest piaskowiec szydłowiecki.
Próba stosowania świeżego piaskowca szydłowieckiego wydobywanego późną jesienią przy budowie Pałacu Kultury i Nauki skończyła się spękaniem elementów montowanych w okresie zimowym.
Natomiast z zaleceniem Witruwiusza stosowania na fundamenty kamienia, który okazał się nieodporny na działanie czynników atmosferycznych, nie można się dziś zgodzić — przynajmniej w naszym klimacie. Bowiem kamień na fundamenty powinien być odporny na działanie mrozu, a nasiąkliwość jego powinna być mniejsza od 5%.
Wyjątkowo w gruntach bardzo suchych, gdzie woda znajduje się bardzo głęboko (często ponad 20 m w głąb), można stosować kamień o gorszych własnościach technicznych i to przy stosowaniu izolacji poziomej. (Wyjaśnień powyższych udzieliła mgr Barbara Penkala, kierowniczka Pracowni Kamienia w Instytucie Techniki Budowlanej).
Selekcję materiału skalnego prześledzić można w Polsce już w romańszczyźuie. Dotyczy ona stosowania wapienia pińczowskiego na profilowane detale architektoniczne. Umiejętność doboru ciosów drobnoziarnistych, pochodzących ze spodnich warstw kamieniołomów w okręgu pińczowskim, stwierdzić można na głowicach klasztoru cystersów w Jędrzejowie.
1 Przykładem zmian zachodzących w przekroju pionowym złoża może być kamieniołom w Babiej Dolinie kolo Józefowa (pow. zamojski), w' którym jedna warstwa odbiega swymi własnościami znacznie od pozostałych. Również w kamieniołomie Janików koło Ożarowa występuje zmiana własności kamienia w złożu. Odkryte i eksploatowane w szeregu wyrobisk złoże ciągnie się na przestrzeni jednego km. Kąt upadu wynosi około 3%. W pierwszych wyrobiskach, jak podaje tradycja przekazywana przez miejscowych skalników, (co zostało potwierdzone badaniami ITB) tylko warstwy leżące na głębokości poniżej 15 ni. są całkowicie odporne na działanie czynników atmosferycznych. Natomiast w ostatnich wyrobiskach wszystkie warstwy odznaczają się dobrą odpornością. Naukowo znajduje to proste uzasadnienie w tym, że na przestrzeni 1 km kąt upadu 3% powoduje, że w końcowych wyrobiskach znajdują się wychodnie głębszych warstw złoża, które leżą poniżej warstw nieodpornych w pierwszym wyrobisku. Miejscowi skalnicy nie orientując się w strukturze złoża, na podstawie tradycji bezbłędnie oceniają własności kamienia. (Wyjuśnienie powyższe podała mgr B. Penkala).