Klub szachist 25252525F3w7

Klub szachist 25252525F3w7



222 A. swięrocnowśki: nowele i opowiadania

włosami i jaśnie,jszym zarostem, bil jakiś namiętny ascetyzm. Piwne oczy gorzały mu mocno, a na ustach ważył aię wyraz wielkiego znużenia czy też boleści. Można by go nazwać przystojnym, gdyby nie był zbyt chudym i zbyt długim. Zn długu miał twarz, za długi nos, brodę, calu wreszcie postać.

Prezes powitał go życzliigic i ośmielajqco.

— Jeżeli uroczyste przysięgi ludzkie w poważnych przedsięwzięciach mogę mieć jakąś moc, to ma Ją nasza, którą zobowiązujemy się przed tobą — od chwili wsiąpie-nia do klubu przestajemy być dla siebie panami — że ani Jedno słowo twojej spowiedzi nigdy nie wyjdzie poza nosze myśli. Nawzajc-m ty nam przysiężesz, że jiozcslu-niesz niemym dla świata co do tajemnic naszych, które masz prawo poznać. W tej skrzyni leżą spisane nasze wyznania, które wolno ci odczytać Artykuł 15 statutu zastrzega, że gdyby którykolwiek z członków zdradzi) najdrobniejszą cząstkę sekretów stowarzyszenia, inni ogłaszają publicznie, w sposób przez się wybrany, jego własnoręcznie spisane zeznanie wraz z. dodatkiem ustnych objaśnień. Dotychczas nie potrzebowaliśmy używać lej broni i zn-pcwńe jej nie użyjemy. Nie uznajemy libwiem żadnego z naszych towarzyszów zdolnym do popełnienia takiej niecnoty, zwłaszcza że ona nie tylko naraziłaby honor wielu ludzi, aie zniszczyłaby pożyteczną instytucję. Nazwaliśmy ją klubem szachistów, dlatego, ażeby zakryć przed tłumem rzeczywisty nasz cel 1 tym swobodniej móc pracować Cel (en zaś polega na zebraniu ze szczerych spowiedzi członków materiału psychologicznego, który by nam pozwolił rozświetlić trudną i powikłaną zagadkę prawie powszechnej dwoistości, o nieraz wielollcowości natury człowieka. Nie będę ci tłumaczył tego szczegółowo, bo sam to zrozumiałeś w swoim życiorysie. Nie przyniosłoś z sobą na świat żadnych złych skłonności, pragnąłeś byó uczciwym i mimo to

KLCB SZACHISTÓW

dopuściłeś się szeregu czynów, do których sam czujesz wstręt moralny. W podobnym położeniu znajdujemy się wszyscy. Otóż staje przed nami ciekawe pytanie psychologiczne: czy przyczyna tych zboczeń tkwi w naszej organizacji. czy w jakiejś osobnej chorobie woli, czy w warunkach żyda? Na pytanie to rlio można dać Odpowiedzi inaczej, tylko po zbadaniu rzetelnych, żadną obłudą lub skrupułami nie sfałszowanych spowiedzi dusz, któro umieją się obserwować Gdy zgromadzimy wystarczający materiał, jeden z nas przerobi gó na dzieło naukowe,

—    I mnio — rzekł Urbin — od dawna zajmowała ta kwestia, chociaż nie wpadłem na właściwą drogę jej rozwiązania. Rzeczywiście wasz pomysł jest najlepszy i może jedyny. Co zaś do mojej osoby, zdaje ml się, że len materiał pomnożę bardzo obficie. Zawsze usiłowałem być jednolitym i uczciwym, ale dziś ta chęć stała się we mnie manią, pragnieniem górującym ponad wszystkimi innymi. Mimo wszakże tego pragnienia, mimo boleści, jaką uczu-wnro po tylokrotnym przeniowierzeniu się mu, z doświadczeń przeszłych i zo znajomości natury swojej wnoszę, że .nie osiągnę nigdy celu i że ciągle dopuszczać się będę rozmaitych obrzydliwości moralnych. Jestem leż bezmiernie nieszczęśliwym, gdy myślę, że dojdę d.o kresu żyda zo wzgardą dla siebie.

Dotychczas ani razu nie panował w klobic szachistów tak tragiczny nastrój. Jego członkowie mieli istotnie poważne zamiary, ale przykre uczucia starali się od czasu do czasu osłabiać rezygnacją. „Cóż robić, kiody tacy jesteśmy!" - powtarzali. Urbin wypłaszał tę pociechę.

—    Nie chodzi mi tu wcale o obłudę —mówił z coraz większym przygnębieniem. — Może ono być niesympatyczną, nawet szkodliwą, ale nie jest ani głupią, ani nieuleczalną. Wszystkie istoty, które prowadzą walkę o byt, muszą być obłudne. Jeżeli ptak przytuliwszy się do drzewn


Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
Klub szachist 25252525F3w5 218 a. Świętochowski NOWELE 1 OPOWIADANI* »e wzgarda Wszystkie rozmyślani
Klub szachist 25252525F3w10 228 a. Świętochowski: nowele t opowiadania ■ nic dostrzeże czasem takich
Klub szachist 25252525F3w13 234 a. SWtproCHÓwsKi: jkhjełk i opowiadania —    Pan już
Klub szachist 25252525F3w17 242 A. ŚWIĘTOCHOWSKI: NOWI3.K I OPOWIADANIA Nie zamknąwszy skrzyni wypad
Klub szachist 25252525F3w1 210 A. SWlirrOCHOWSKl: NOWIU t OPOWIADANIA StyJUC wołania. —   
Klub szachist 25252525F3w2 212 a. Świętochowski : nowiu .z i opowiadania ciotka, to czy* on pod groz
Klub szachist 25252525F3w10 228 A. SWipTOClIOWaKI nowłuk i OPOWIADANIA ■ nic dostrzeże cum takich do
Klub szachist 25252525F3w17 242 A- ŚWIĘTOCHOWSKI: HOWEI.R 1 OPOWIADANIA Nic zamknąwszy skrzyni wypsi
Klub szachist 25252525F3w2 212 A. ŚWIĘTOCHOWSKI: NOWIU,Z I OPOWIADANIA ciotka, to czyż on pod (roi*
Klub szachist 25252525F3w5 218 a swirrocnowAKi nowelki opowiadania ze wzgardą. Wszystkie rozmyślania
Klub szachist 25252525F3w11 330 A. Świętochowski: nowk.k i opowiadania —    Bo lakiej
Klub szachist 25252525F3w12 232 ftwnSTOcnowHKi! NOWKLK i opowiadania —    O, nie wąlp
Klub szachist 25252525F3w9 226    A. AWręTOCllOWBKl: NOWEl.K t OPOWIADANIA obmówiony
Klub szachist 25252525F3w14 236 A. SM-iCTOOUOWBKC NOWKI.B I OPOWIADANIA lozłszy się między dwoma sta
Klub szachist 25252525F3w14 236 A. SWllUTOCHOWSKI: .voWel.ii i opowiadania lazłszy siu między dwoma
Klub szachist 25252525F3w6 220 Ai AWIRTOCIIOWSKl: NOWKI.K I OPOWIADANIA milczenie. -Albo moje przypu
Klub szachist 25252525F3w8 224 A. Świętochowski: nowhlk i ohowtaimnia naśladuje kawałek Jego kory, u

więcej podobnych podstron