background image

 

 

 

Jacek Szczapa 
Katedra Ekonomii 
Społeczna Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania w Łodzi 

e-mail: jszczapa@interia.pl 

BEZROBOCIE W POLSCE W LATACH 1990 – 2007 

WPROWADZENIE 

Bezrobocie jest  jednym  z kluczowych problemów, które występuje 

we  współczesnej  gospodarce  rynkowej.  Przejawia  się  ono  w  wielu  for-

mach  i  jest  uwarunkowane  szeregiem  różnych  czynników.  Istnieją  dwa 

podejścia  do  problemu  bezrobocia:  przedmiotowe  i  podmiotowe.  W 

pierwszym ujęciu, bezrobocie traktowane jest jako problem ekonomiczny 

zaś  w  ujęciu  drugim,  rozpatrywane  jest  w  ujęciu  społecznym,  od  strony 

osób, które są bezrobociem dotknięte. Niezależnie od tego, jak będziemy 

na zjawisko bezrobocia patrzeć, zawsze ma ono negatywne skutki, ozna-

cza  utratę  produkcji  oraz  znaczne  pogarszanie  się  sytuacji  materialnej 

tych, którzy nie mają pracy

1

. W literaturze można spotkać różne definicje 

bezrobocia. W stosunkowo najpowszechniej przyjmowanych definicjach, 

dla określenia bezrobocia podaje się trzy charakterystyczne cechy:

2

 

 

bezrobocie  dotyczy  osób  w  wieku  produkcyjnym  pozostających 

bez  pracy,  tzn.  nie  wykonujących  pracy  najemnej  i  nie  pracujących  na 

własny rachunek, 

 

bezrobocie dotyczy osób zdolnych i  gotowych do podjęcia pracy 

na typowych warunkach występujących w gospodarce, 

 

bezrobocie dotyczy osób poszukujących pracy. 

W Polsce zjawisko bezrobocia pojawiło się w okresie transformacji 

gospodarki po 1989 r. W latach realnego socjalizmu występowało bezro-

                                                           

1

 J. Woś, Wprowadzenie do ekonomii, Wydawnictwo Wyższej Szkoły Bankowej, Poznań 1997, s. 

113  

2

 E. Kwiatkowski, Bezrobocie, (w:) R. Milewski, (red.) Elementarne zagadnienia ekonomii, Wy-

dawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003, s. 398  

background image

 

 

 

bocie ukryte, przejawiające się nadmiernym zatrudnieniem we wszystkich 

sektorach  gospodarki.  Po  1989  r.,  gdy  polska  gospodarka  zaczęła  funk-

cjonować w ramach wolnego rynku, nadmierne zatrudnienie w prywaty-

zowanych, ale również nie prywatyzowanych przedsiębiorstwach zaczęto 

bardzo szybko likwidować i bezrobocie zaczęło rosnąć w bardzo szybkim 

tempie.  

Celem  niniejszego  opracowania  jest  pokazanie,  jak  zmieniało  się 

bezrobocie w latach 1990 – 2007, zarówno według stopy bezrobocia, jak 

również jego struktury według wieku, płci, poziomu wykształcenia, miej-

sca  zamieszkania  i  okresu  pozostawania  bez  pracy,  ze  wskazaniem  pod-

stawowych  przyczyn  tych  zmian  w  poszczególnych  latach.  Ponadto  na 

bazie  dotychczasowego  kształtowania  się  bezrobocia  w  Polsce,  starano 

się przedstawić największe zagrożenia dla dalszego kształtowania się sy-

tuacji  na  rynku  pracy  w  Polsce,  ze  szczególnym  uwzględnieniem  bezro-

bocia. 

STOPA BEZROBOCIA W POLSCE W LATACH 1990 – 

2007 

W 1989 r. w Polsce zapoczątkowane zostały procesy przemian sys-

temowych,  które  miały  przyczynić  się  do  wprowadzenia  w  gospodarce 

mechanizmu  rynkowego.  Zmiana  systemu  gospodarczego  z  centralnie 

planowanego na system rynkowy wymagała wielu przekształceń i dosto-

sowań  we  wszystkich  dziedzinach  życia  gospodarczego  oraz  stawiała 

przed transformującą się gospodarką nowe i trudne do realizacji wyzwa-

nia.  Istotnym  problemem  w  skali  całego  kraju  w  okresie  transformacji 

stało  się  nowe  zjawisko,  a  mianowicie  bezrobocie.  Zniknęły,  sztucznie 

tworzone  w  okresie  gospodarki  centralnie  planowanej,  niedobory  siły 

roboczej  i  nadwyżka  popytu  na  pracę,  a  pojawiła  się  nadwyżka  podaży 

pracy, która była przyczyną powiększającej się stopy bezrobocia. 

background image

 

 

 

Tabela 1. Stopa bezrobocia rejestrowanego i liczba bezrobotnych w Pol-
sce w latach 1990 – 2007 

Lata 

Stopa bezrobocia rejestrowa-

nego 

(w %) 

Bezrobotni 

zarejestrowani 

(w tys. osób) 

1990 

6,5 

1126,1 

1991 

12,2 

2155,6 

1992 

14,3 

2509,3 

1993 

16,4 

2889,6 

1994 

16,0 

2838,0 

1995 

14,9 

2628,8 

1996 

13,2 

2359,5 

1997 

10,3 

1826,4 

1998 

10,4 

1831,4 

1999 

13,1 

2349,8 

2000 

15,1 

2702,6 

2001 

17,5 

3115,1 

2002 

20,0 

3217,0 

2003 

20,0 

3175,7 

2004 

19,0 

2999,6 

2005 

17,6 

2773,0 

2006 

14,9 

2309,4 

2007 

11,4 

1746,6 

Źródło: Bezrobocie rejestrowane I – IV kwartał 2007 r., GUS, Warszawa, 2008.  

W latach 1990 – 1993 bezrobocie gwałtownie rosło, stopa bezrobo-

cia  zwiększyła  się  o  prawie  10  pkt.  proc.  Przyczyną  tego  była  zarówno 

likwidacja ukrytego bezrobocia w przedsiębiorstwach, jak i spadek ogól-

nej koniunktury i popytu globalnego tak na rynkach wewnętrznych, jak i 

zewnętrznych, szczególnie w krajach dawnego bloku  wschodniego. Pro-

dukt  krajowy  brutto  w  latach  1990  –  1991  zmniejszał  się.  Ograniczenie 

tego  zjawiska  w  kolejnych  latach  było  wprawdzie  widoczne,  tym  nie-

mniej nie przełożyło się to na istotny wzrost zatrudnienia w gospodarce.  

 W Polsce wzrost gospodarczy  miał, jak dotychczas przede wszyst-

kim charakter bezzatrudnieniowy. Wyjątkowe pod tym względem wydają 

się  być  ostatnie  lata,  w  których  –  na  skutek  wysokiego  tempa  wzrostu 

PKB  – zaobserwowano  utworzenie około  2 mln nowych miejsc pracy  w 

rożnych sekcjach funkcjonowania gospodarki. Wynika to z faktu, iż we-

dług różnych badań, przy obecnych uwarunkowaniach instytucjonalnych 

background image

 

 

 

zatrudnienie w Polsce może wzrastać tylko wtedy, gdy dynamika PKB w 

ujęciu rocznym przekracza 5%

3

. Przyczyną bezzatrudnieniowego wzrostu 

gospodarczego jest postęp techniczny, wynikający z otwarcia się polskiej 

gospodarki na świat po 1989 r., a co z tym związane – wzrost wydajności 

pracy,  która  w  Polsce  była  bardzo  niska.  Jednocześnie  –  co  należałoby 

podkreślić  –  w  wielu  innych  krajach  Europy  Środkowej,  w  których  po-

ziom wydajności pracy jest zbliżony do polskiego, wskaźniki zatrudnienia 

są znacznie wyższe, podczas gdy średnia stopa wzrostu w latach 1992 – 

2003 była w większości z nich niższa niż w Polsce. 

Dopiero w latach 1994 – 1997 nastąpił na tyle wysoki wzrost PKB 

(odpowiednio 5%, 6,9%, 5,9% oraz 6,7%), że pozwoliło to na wzrost za-

trudnienia w gospodarce i spadek stopy bezrobocia w stosunku do 1993 r. 

o 6,1 pkt. proc.

4

  

Lata 1998 – 2003 były jednak kolejnymi latami wzrostu bezrobocia 

w Polsce. Od 1998 r., w którym bezrobocie utrzymywało się na poziomie 

1997 r., spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego poniżej 5%, obniże-

nie  popytu  zewnętrznego  w  wyniku  tak  zwanego  kryzysu  rosyjskiego 

oraz wejście na rynek pracy osób urodzonych w okresie drugiego powo-

jennego wyżu demograficznego, spowodowało stały wzrost bezrobocia aż 

do 2003 r., w którym stopa bezrobocia osiągnęła najwyższy, nie notowa-

ny wcześniej poziom 20%, a liczba bezrobotnych znacznie przekroczyła 3 

mln zarejestrowanych w urzędach pracy osób.  

W latach 2004 – 2007 bezrobocie zaczęło gwałtownie spadać. Przy-

czyn  tej  tendencji  należałoby  upatrywać  w  wystąpieniu  dwóch  podsta-

wowych czynników, mający istotny wpływ na zmiany sytuacji na  krajo-

                                                           

3

 Wartość ta jest wyższa niż np. w USA (mniej niż 0,5%), czy UE (ok. 2,8%) (Por. Przedsiębior-

czość w Polsce, MGiP, Warszawa 2004, s. 10). 

4

 E. Kryńska, Dylematy polskiego rynku pracy, IPiSS, Warszawa 2001, s.163 

background image

 

 

 

wym rynku pracy. Był to, po pierwsze – dalszy szybki wzrost gospodar-

czy,  który  w  latach  2006  –  2007  przekroczył  6%  PKB  oraz  po  drugie  – 

wejście  Polski  do  Unii  Europejskiej  w  2004  r.  oraz  otwarcie  granic  dla 

polskich pracowników przez prawie wszystkie „stare” kraje Unii. Szcze-

gólnie  ten  drugi  element  wydaje  się  ważny,  bowiem  wysoka  emigracja 

zarobkowa, którą ocenia się na ponad milion pracowników doprowadziła 

do sytuacji,  gdzie rynek  pracodawcy, który istniał  w Polsce od początku 

transformacji  zaczął  zamieniać  się  od  2006  r.  w  rynek  pracownika,  co 

wywołało  sytuację  coraz  częstszego  poszukiwania  przez  pracodawców 

odpowiednich pracowników, rekrutujących się  również spoza granic na-

szego  kraju  (najczęściej  z  Azji,  chociaż  kierunki  poszukiwań  pracowni-

ków były również znacznie bliższe, np. Ukraina). 

Analizując  dane  pokazujące  stopę  bezrobocia  według  miejsca  za-

mieszkania  (tab.2),  przez  cały  badany  okres  większą  stopą  bezrobocia 

charakteryzowały  się  obszary  miejskie.  Należy  jednak  uwzględnić  tutaj 

fakt,  iż  dane  te  pokazują  wyłącznie  bezrobocie  rejestrowane,  jawne,  a 

całkowicie  pomijają  fakt  istnienia  na  obszarach  wiejskich  bezrobocia 

ukrytego,  wynikającego  z  przestarzałej  struktury  zatrudnienia.  Dostoso-

wanie liczby zatrudnionych w polskim rolnictwie do średniego poziomu 

zatrudnienia  w  państwach  Unii  Europejskiej  (ok.  5%)  oznaczałoby  ko-

nieczność przekwalifikowania ponad 3 mln osób

5

Tabela  2.  Stopa  bezrobocia  według  miejsca  zamieszkania  w  Polsce  w 
latach 1992 – 2007 (w %) 

Wyszczególnienie 

Miasto 

Wieś 

Wyszczególnienie 

Miasto 

Wieś 

1992 

15,8 

10,3 

2000 

16,9 

14,3 

1993 

16,9 

12,0 

2001 

19,6 

16,7 

1994 

14,8 

12,4 

2002 

21,3 

17,2 

1995 

13,7 

12,2 

2003 

20,9 

16,6 

1996 

12,0 

12,2 

2004 

19,1 

16,2 

                                                           

5

 T. Pomianek, A. Rozmus, B. Przywara, M. Bienia, Raport. Rynek pracy w Polsce i Unii Europej-

skiej, WSIiZ, Rzeszów 2005. 

background image

 

 

 

1997 

11,5 

9,9 

2005 

17,4 

15,7 

1998 

11,1 

9,9 

2006 

12,7 

11,5 

1999 

15,9 

14,5 

2007 

8,8 

8,0 

Źródło: Jak w tabeli 1. 

Bezrobocie wśród osób pochodzących z terenów wiejskich zaczyna 

dopiero być problemem w polityce rynku pracy, ukierunkowanej na wy-

równywanie dysproporcji  na lokalnych i  krajowym  rynkach pracy. Wią-

zać  się  to  może  z  procesami  dostosowawczymi  Polski  do  struktur  unij-

nych. Jest jednocześnie powiązane ze zjawiskiem przechodzenia na wyż-

szy  poziom  efektywności  gospodarowania  w  gospodarstwach  rolnych. 

Dotychczasowa produktywność pracy w rolnictwie w porównaniu do in-

nych sektorów gospodarki, a także w porównaniu do rolnictwa w innych 

krajach europejskich jest bowiem rażąco niska. W chwili obecnej zauwa-

żany  jest  proces  stopniowego  zwiększania  się  populacji  osób  pochodzą-

cych ze wsi i rejestrujących się, jako osoby bezrobotne. Jest to wynikiem 

nadmiernego  zatrudnienia  w  rolnictwie,  przede  wszystkim  w  gospodar-

stwach  „małohektarowych”,  które  nie  dają  możliwości  utrzymania  się  z 

prowadzonej  działalności

6

  i  produkują  głównie  na  własne  potrzeby  oraz 

uwarunkowań  prawnych,  które  nie  traktują  tej  kategorii  rolników,  jako 

bezrobotnych.  Jeżeli  weźmiemy  jeszcze  pod  uwagę  niższy  poziom  wy-

kształcenia  mieszkańców  wsi  w  porównaniu  do  ludności  miejskiej,  to 

konieczność przekwalifikowania i wprowadzenia na te tereny działalności 

pozarolniczej będzie bardzo dużym wyzwaniem dla polskiego rynku pra-

cy. 

STRUKTURA BEZROBOCIA W POLSCE W LATACH 

1990 – 2007 

                                                           

6

  Procesy  te  skutkują  zwiększeniem  stóp  bezrobocia  rejestrowanego  w  Polsce,  szczególnie  w 

Polsce wschodniej, gdzie zazwyczaj obserwowane są niskie wskaźniki, porównywalne z przecięt-
nymi, liczonymi dla całego kraju. Według badań stopa bezrobocia w Polsce  mogłaby ulec nawet 
podwojeniu (Por. T. Pomianek, A. Rozmus, B. Przywara, M. Bienia, Raport. Rynek pracy w Pol-
sce i Unii Europejskiej
, WSIiZ, Rzeszów 2005).  

background image

 

 

 

Przyjrzyjmy się teraz strukturze bezrobocia w tych badanych latach 

według takich kryteriów jak: wiek bezrobotnych, płeć, miejsce zamiesz-

kania, poziom wykształcenia oraz czas pozostawania bez pracy. 

Analizując dane zawarte w tab. 3 widać wyraźnie, że bezrobocie za-

równo w przeszłości, jak i w ostatnich latach dotyczyło szczególnie ludzi 

młodych  (do  34  roku  życia),  którzy  stanowili  ponad  50%  bezrobotnych 

przez  cały  analizowany  okres,  aż  do  2007  r.,  kiedy  osiągnęło  poziom 

46,8%. Jednocześnie należałoby podkreślić, że udział bezrobotnych poni-

żej  24  roku  życia  systematycznie  spadał.  Jednak  dopiero  w  2007  r.  ich 

odsetek spadł poniżej 20%. Udział w bezrobociu pracowników pomiędzy 

25 a 34 rokiem życia pozostawał cały czas na podobnym poziomie powy-

żej  25%  w  całej  populacji  bezrobotnych.  Systematycznie  natomiast  rósł 

udział  bezrobotnych  powyżej  45  roku  życia.  W  1991  r.  stanowili  oni 

10,4% bezrobotnych, gdy w 2007 r. ich udział wzrósł do 33,8 %. Było to 

efektem  zmian  strukturalnych,  zachodzących  w  polskiej  gospodarce, 

gdzie  procesy  przemian  systemowych  w  pierwszej  kolejności  związane 

były z likwidacją podmiotów gospodarczych oraz uwalnianiem nadmiaru 

rąk  do  pracy,  szczególnie  pracowników  w  starszych  rocznikach  wieku 

produkcyjnego. 

background image

 

 

 

             Tabela 3. Struktura bezrobocia w Polsce według wieku w latach 1991 – 2007 (w %) 
 

Wyszcze-
gólnienie 

1

9

9

1

 

1

9

9

2

 

1

9

9

3

 

19

94

 

1

9

9

5

 

1

9

9

6

 

1

9

9

7

 

1

9

9

8

 

1

9

9

9

 

2

0

0

0

 

2

0

0

1

 

2

0

0

2

 

2

0

0

3

 

2

0

0

4

 

2

0

0

5

 

2

0

0

6

 

2

0

0

7

 

poniżej  24 
lat 

35,1 

34,6 

34,4 

34,5 

34,6 

31,2 

30,8 

30,9 

31,1 

28,7 

29,6 

29,4 

27,1 

25,3 

22,6 

22,6 

19,0 

25 – 34 lata 

29,9 

29,7 

28,5 

27,4 

26,9 

27,3 

27,8 

27,1 

25,2 

26,2 

25,7 

26,6 

27,6 

28,1 

28,1 

27,8 

27,8 

35 – 44 lata 

24,6 

24,8 

25,2 

25,3 

25,1 

25,8 

26,4 

25,8 

23,6 

23,6 

23,9 

22,2 

21,2 

20,5 

20,4 

19,9 

19,3 

45 – 55 lat 

8,6 

9,2 

9,8 

10,7 

11,3 

13,3 

13,3 

14,4 

15,8 

17,4 

17,9 

18,6 

20,1 

21,3 

23,8 

23,0 

25,4 

powyżej  55 
lat 

1,8 

1,7 

2,0 

2,1 

2,0 

2,4 

1,7 

1,9 

3,9 

4,1 

2,9 

3,1 

3,9 

4,8 

5,1 

6,7 

8,4 

 

               Źródło: Jak w tab. 1. 

background image

 

 

 

Biorąc  pod  uwagę  emigrację,  dotyczącą  przede  wszystkim  ludzi 

młodych, napływający na rynek pracy niż demograficzny, dużo łatwiejszy 

dostęp do studiów wyższych opóźniający wejście nowych roczników na 

rynek pracy oraz wprowadzenie emerytur pomostowych, problem roczni-

ków  50  +  a  nawet  45  +  będzie  coraz  większy  i  tym  samym  już  dzisiaj 

należy myśleć o tym, jak zaktywizować tę populację bezrobotnych, gdyż 

to  właśnie  ich  dotyczy  przede  wszystkim  najtrudniejsze  do  likwidacji 

bezrobocie  strukturalne.  Stanowią  oni  bowiem  jedną  z  kategorii  grup 

zwiększonego  ryzyka.  Niemałe  znaczenie  w  tym  przypadku  może  rów-

nież mieć problem starzenia się społeczeństwa polskiego, który przyczy-

nić się może do zwiększenia presji na  wydłużanie czasu aktywności  za-

wodowej,  wiążącego  się  z  zabezpieczeniem  odpowiedniego  poziomu 

świadczeń emerytalnych.  

Bezrobocie,  biorąc  pod  uwagę  płeć,  zawsze  dotyczyło  w  głównej 

mierze kobiet i w ostatnich dwóch latach dysproporcja ta zaczyna się po-

głębiać (tab. 4). Mimo,  że kobiety są zdecydowanie lepiej wykształcone 

od mężczyzn, ich możliwości, jako pracownika pracodawcy oceniają ni-

żej, przede wszystkim ze względu na ich rolę jako matki, czyli mniejszą 

dyspozycyjność,  urlop  macierzyński,  urlop  wychowawczy,  częste  zwol-

nienia z tytułu wychowywania dziecka. Ponadto właśnie w ich przypadku 

możemy  mieć  do  czynienia  z  nasileniem  się  przejawów  dyskryminacji. 

Dlatego tak istotne są programy pozwalające łączyć kobietom rolę matki 

z pracą zawodową, jak choćby mało popularna jeszcze w chwili obecnej 

telepraca, czy inne nietypowe formy zatrudnienia, pozwalające kobietom 

samodzielnie  regulować  czas  pracy,  czy  wykonywać  pracę  w  domu,  co 

też wymaga od nich olbrzymiego wysiłku organizacyjnego i samodyscy-

pliny. Dla pracodawców jednak praca poza firmą, nie będąca pod bezpo-

background image

 

 

 

10 

średnią  kontrolą  wydaje  się  mało  efektywna  i  dużo  bardziej  cenią  sobie 

wysoką dyspozycyjność pracownika i możliwość bezpośredniej kontroli. 

Oczywiście  bezrobocie  wśród  kobiet,  podobnie  jak  i  wśród  mężczyzn 

spada, jednak udział bezrobotnych kobiet wśród ogółu bezrobotnych ma 

w ostatnich dwóch latach tendencję wzrostową. 

Tabela  4.  Struktura  bezrobocia  w  Polsce  według  płci  w  latach  1990  – 
2007 (w %) 
 

Wyszczególnienie 

Mężczyźni  Kobiety 

1990 

49,1 

50,9 

1991 

47,4 

52,6 

1992 

46,6 

53,4 

1993 

47,8 

52,2 

1994 

47,3 

52,7 

1995 

44,9 

55,1 

1996 

41,7 

58,3 

1997 

39,6 

60,4 

1998 

47,5 

58,5 

1999 

44,4 

55,6 

2000 

44,8 

55,2 

2001 

47,3 

52,7 

2002 

48,8 

51,2 

2003 

48,5 

51,5 

2004 

47,7 

52,3 

2005 

46,4 

53,6 

2006 

43,5 

56,5 

2007 

41,8 

58,2 

Źródło: Jak w tabeli 1. 

 

 

 

background image

 

 

 

11 

 

 
 
       Tabela 5. Struktura bezrobocia w Polsce według poziomu wykształcenia w latach 1991 – 2007 (w %) 

 

Wyszczególnienie 

1991 

1992 

1993 

1994 

1995 

1996 

1997 

1998 

1999 

2000 

2001 

2002 

2003 

2004 

2005 

2006 

2007 

Podstawowe 

30,0 

31,2 

32,3 

32,4 

32,1 

33,8 

34,0 

34,0 

33,1 

33,4 

32,6 

32,5 

32,4 

32,3 

32,4 

32,5 

32,3 

Zawodowe 

37,4 

38,4 

38,3 

39,0 

39,0 

38,5 

38,4 

38,1 

38,2 

37,0 

36,6 

36,2 

35,5 

33,7 

32,6 

30,9 

29,6 

Średnie  technicz-
ne 

22,4 

21,0 

20,4 

20,1 

20,2 

20,0 

19,9 

20,2 

20,7 

20,8 

21,4 

21,2 

21,2 

21,9 

21,9 

22,0 

22,1 

Średnie ogólne 

7,2 

7,1 

6,9 

6,8 

7,2 

6,4 

6,3 

6,1 

6,0 

6,2 

6,2 

6,2 

6,5 

7,0 

7,6 

8,5 

9,1 

Wyższe 

3,0 

2,3 

2,1 

1,7 

1,5 

1,3 

1,4 

1,6 

2,0 

2,6 

3,2 

3,9 

4,4 

5,1 

5,5 

6,1 

6,9 

 

         Źródło: Jak w tab. 1. 

background image

Poziom wykształcenia ma zdecydowany wpływ na ryzyko pozosta-

wania bez pracy. Pracownicy z wykształceniem podstawowym, czyli bez 

kwalifikacji,  przez  cały  analizowany  okres  stanowili  ponad  30%  ogółu 

bezrobotnych (tab.5) W latach 2006 – 2007 znacznie zmalało bezrobocie 

wśród pracowników z wykształceniem zawodowym (w stosunku do 1991 

r.  o  7,8  pkt.  proc.).  Pracownicy  z  wykształceniem  średnim  technicznym 

praktycznie  nie  zmienili  swojego  udziału  w  ogólnej  liczbie  poszukują-

cych  pracy,  natomiast  zaczął  rosnąć  udział  bezrobotnych  absolwentów 

liceów ogólnokształcących i tych, którzy ukończyli  szkoły wyższe.  Wy-

nika  to  przede  wszystkim  ze  wzrostu  liczby  osób  kończących  szkoły 

średnie o profilu ogólnym i studia wyższe. Przez wiele lat szkoły zawo-

dowe  były  zamykane  i  nabory  do  nich  były  ograniczane,  a  szkolnictwo 

wyższe promowano z uwagi na możliwość ograniczenia wypływu bezro-

botnych młodych ludzi na rynek pracy. Wydłużanie okresu edukacji było 

jednym  z  podstawowych  instrumentów  przeciwdziałania  bezrobociu  w 

okresach wcześniejszych, o czym  już wspominano. Generalnie młodzież 

kończąca szkoły o profilu ogólnym decydowała się na zdobycie zawodu 

poprzez  ukończenie  studiów  wyższych,  gdyż  w  tym  upatrywali  szansę 

dalszej kariery zawodowej. 

Podstawowy  problem  stanowią  bezrobotni  długookresowo,  którzy 

pozostają bez pracy powyżej 12 miesięcy. W badanym okresie większość 

wśród nich stanowiły kobiety (tab.6). Biorąc pod uwagę wszystkich dłu-

gotrwale  bezrobotnych,  w  2007  r.  kobiety  stanowiły  prawie  2/3  wszyst-

kich długookresowo poszukujących pracy (64,9%). Jest  to  wynikiem  te-

go, że trudniej decydują się one na nawet czasową emigrację zarobkową, 

szczególnie  –  jeśli  posiadają  już  rodzinę  lub  konsekwencją  obserwowa-

background image

 

 

 

13 

nych  wśród  pracodawców  i  wspomnianych  już  wcześniej  praktyk  dys-

kryminacyjnych.  

Na  koniec  2007  r.,  długookresowo  poszukujący  pracy  mężczyźni 

stanowili 35,1%. Ten rodzaj bezrobocia jest zazwyczaj najtrudniejszy do 

likwidacji czy choćby ograniczenia, gdyż w dużej mierze barierę stanowi 

samo  podejście  długotrwale  bezrobotnych  do  problemu  poszukiwania 

pracy. Są to  najczęściej  osoby o niskim  poziomie wykształcenia, co  wy-

daje  się  istotnym  problemem  jeśli  chodzi  o  możliwości  ich  przekwalifi-

kowania. Z uwagi na to, że są to przede wszystkim kobiety, presja środo-

wiska na poszukiwanie przez nie pracy jest dużo niższa, niż w stosunku 

do mężczyzn, gdyż pełnią one wtedy funkcję gospodyń domowych i zaj-

mują się wychowywaniem dzieci. Ponadto długotrwale bezrobotni bardzo 

często nie wierzą w możliwość znalezienia pracy, tym bardziej, że często 

są traktowani przez ewentualnych pracodawców, jako pracownicy gorszej 

kategorii.  Wśród  długotrwale  bezrobotnych,  a  przynajmniej  tak  zareje-

strowanych w urzędach pracy, są osoby faktycznie pracujące „na czarno”, 

które się rejestrują, aby nie stracić prawa do bezpłatnej opieki zdrowotnej. 

W 2007 r., kiedy liczba ofert pracy skierowanych do bezrobotnych znacz-

nie się zwiększyła, bezrobotni nagminnie zgłaszają się do urzędów pracy 

ze zwolnieniami lekarskimi, by nie zostali uznani za osoby odmawiające 

podjęcia zatrudnienia, bo to pozbawiłoby ich prawa do bezpłatnej opieki 

lekarskiej. Jednocześnie cały czas są zatrudnieni w sposób nielegalny. 

 

 

 

 

Tabela 6. Struktura bezrobocia w Polsce według czasu pozostawania bez 
pracy w latach 1992 – 2007 (w %) 

background image

 

 

 

14 

 

Lata 

Czas trwania bezrobocia 

Lata 

Czas trwania bezrobocia 

do 3 

m-cy 

3-6 

m-cy 

6-12 

m-cy 

pow. 

12  

m-cy 

do 3 

m-cy 

3-6 

m-cy 

6-12 

m-cy 

pow. 

12  

m-cy 

1992 

17,2 

15,7 

21,9 

45,2 

2000 

22,0 

15,5 

17,9 

44,6 

1993 

17,6 

15,7 

21,8 

44,9 

2001 

20,1 

14,8 

17,6 

47,5 

1994 

18,1 

15,1 

22,6 

44,2 

2002 

18,6 

13,0 

17,2 

51,2 

1995 

21,1 

17,1 

24,4 

37,4 

2003 

19,6 

12,4 

15,5 

52,5 

1996 

22,1 

15,5 

21,3 

41,1 

2004 

20,1 

12,2 

15,5 

52,2 

1997 

21,6 

12,0 

22,1 

44,3 

2005 

21,9 

13,3 

14,6 

50,2 

1998 

27,2 

15,7 

16,7 

40,4 

2006 

22,8 

13,4 

14,5 

49,3 

1999 

23,6 

16,3 

21,4 

38,7 

2007 

27,1 

14,0 

13,8 

45,1 

 

Źródło: Jak w tabeli 1. 

PODSUMOWANIE 

Mimo znacznego obniżenia stopy bezrobocia w Polsce w 2007 roku 

należy cały czas prowadzić działania zmierzające do dalszego ogranicza-

nia bezrobocia i  przeciwdziałania jego ponownemu  wzrostowi, pamięta-

jąc  o  błędach  i  dobrych  programach,  realizowanych  w  omawianych  la-

tach. Na początku lat 90 – tych walkę z bezrobociem prowadzono za po-

mocą  coraz  to  nowych  programów  polityki  rynku  pracy.  Ustalono,  że 

jednocześnie  należy  podejmować  działania  osłonowe,  gospodarcze  oraz 

aktywizujące i realizować je. Zakładano, że bezrobocie generowane przez 

sektor  państwowy  wchłaniane  będzie  przez  rosnący  szybko  sektor  pry-

watny,  a  ewentualne  nadwyżki  siły  roboczej  będą  zagospodarowywane 

przez  interwencję  państwa  na  rynku  pracy

7

.  Nie  przyniosło  to  jednak 

oczekiwanych  efektów  i  bezrobocie  nadal  wzrastało.  W  latach  1994  – 

1997  zaczęto  wprowadzać  ulgi  inwestycyjne,  które  doprowadziły  do 

szybszego wzrostu gospodarczego oraz wzrostu inwestycji, co przyczyni-

ło  się  do  spadku  stopy  bezrobocia.  Realizowana  po  1997  r.  polityka 

schładzania gospodarki osłabiła tempo wzrostu PKB i ograniczanie inwe-

                                                           

7

  M.  Kabaj,  Strategie  i  programy  przeciwdziałania  bezrobociu  w  Unii  Europejskiej  i  w  Polsce

Warszawa 2004, Wydawnictwo Naukowe Scholar, s.114-118  

background image

 

 

 

15 

stycji,  w  wyniku  czego  nastąpił  kolejny  kryzys  zatrudnienia  i  polityki 

rynku pracy.

8

  

Problemy  z  ograniczaniem  bezrobocia  generują  również  nieela-

styczne przepisy prawa pracy, które chronią pracowników przed zwolnie-

niem, a tym samym zniechęcają przedsiębiorców do zwiększania zatrud-

nienia, gdyż w razie późniejszego ich zwalniania muszą oni ponieść do-

datkowe  koszty  związane  z  długim  okresem  wypowiedzenia  umowy  o 

pracę lub obowiązkiem wypłacania odprawy. Dodatkowo bardzo wysokie 

koszty pracy zachęcają do zatrudniania pracowników na czarno.

9

  Popra-

wa sytuacji na rynku pracy w Polsce w latach 2004 – 2007 była wynikiem 

zarówno  otwarcia  się  krajów  Unii  Europejskiej  na  pracowników  z  no-

wych państw członkowskich i wysokiej, bo ponad milionowej emigracji, 

jak  i  nadal  utrzymującego  się  wysokiego  wzrostu  gospodarczego.  Obni-

żenie  wzrostu  gospodarczego  i  prawdopodnie  nie  tak  już  wysokiej  emi-

gracji w następnych latach, może spowodować kolejny wzrost bezrobocia 

w  naszym  kraju,  tym  bardziej,  jak  wspomniano  wyżej,  mamy  cały  czas 

nie rozwiązany problem zatrudnienia na wsi, które znacznie przewyższa 

wskaźniki starych państw Unii.  

Generalnie, aby zmniejszyć bezrobocie należy wpłynąć na czynniki, 

które je kształtują. Według E. Kryńskiej przede wszystkim należałoby się 

skoncentrować  na  poprawie  funkcjonowania  mechanizmu  rynku  pracy 

poprzez  zwiększanie  mobilności  siły  roboczej,  rozwój  pośrednictwa  i 

poradnictwa  zawodowego,  ograniczenie  dostępu  do  zasiłków  dla  bezro-

botnych oraz ograniczenie przywilejów związkowych

10

.  

                                                           

8

 Ibidem. 

9

  D.  Filar,  A.  Rzońca,  G.Wójtowicz  (red.),  Ekonomia po  polsku,  CeDeWu.Pl.  Wydawnictwo  Fa-

chowe, Warszawa 2007, s.103-109 

10

  E.  Kryńska,  J.Suchecka,  B.  Suchecki,  Prognoza  podaży  i  popytu  na  pracę  w  Polsce  do  roku 

2010, IPiSS, Warszawa 1998, s.43 

background image

 

 

 

16 

BIBLIOGRAFIA 
1. 

Filar  D.,  Rzońca  A.,  Wojtowicz  G.,  [red.],  Ekonomia  po  polsku,  CeDeWu.Pl. 
Wydawnictwo Fachowe, Warszawa 2007 

2. 

Kabaj  M.,  Strategie  i  programy  przeciwdziałania  bezrobociu  w  Unii  Europej-
skiej i w Polsce
, Wydawnictwo Naukowe Scholar, Warszawa 2004 

3. 

Kryńska E., Dylematy polskiego rynku pracy, IPiSS, Warszawa 2001, 

4. 

Kryńska  E.,  Suchecka  J.,  Suchecki  B.,  Prognoza podaży  i popytu  na  pracę  w 
Polsce do roku 2010
, IPiSS, Warszawa 1998 

5. 

Kwiatkowski  E.,  Bezrobocie,  [w:],  Elementarne  zagadnienia  ekonomii,  Red. 
naukowy R. Milewski, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003, 

6. 

Pomianek T, Rozmus A, Przywara B, Bienia M, Raport. Rynek pracy w Polsce 
i Unii Europejskiej, 
 WSIiZ, Rzeszów 2005 

7. 

Przedsiębiorczość w Polsce, Ministerstwo Gospodarki i Pracy, Warszawa 2004 

8. 

Woś J., Wprowadzenie do ekonomii, Wydawnictwo Wyższej Szkoły Bankowej, 
Poznań 1997