background image

Publikacja współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

Nowe kierunki i tendencje w

 organizacji i

 zarządzaniu pomocą społeczną

00-697 Warszawa

Aleje Jerozolimskie 65/79

Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich

publikacja bezpłatna

Tel.: 22  237 00 00

Fax: 22  237 00 99

NIP: 7010066145

Regon: 140971293

e-mail:  sekretariat@crzl.gov.pl

www.crzl.gov.pl

ISBN: 978-83-61638-61-2

Diagnoza rodzin 

zastępczych 

w obliczu 

dylematów 

współczesności

Marzena Ruszkowska

background image

Publikacja współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

Warszawa 2013

Diagnoza rodzin 

zastępczych 

w obliczu 

dylematów 

współczesności

Marzena Ruszkowska

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   1

2013-12-04   10:09:22

background image

Publikacja powstała w ramach projektu „Koordynacja na rzecz aktywnej integracji” w ra-
mach Działania 1.2 „Wsparcie systemowe instytucji pomocy i integracji społecznej” Pro-
gram Operacyjny Kapitał Ludzki, współfinansowanego przez Unię Europejską ze środków 
Europejskiego Funduszu Społecznego.

Redakcja naukowa: Marzena Ruszkowska
Korekta: Małgorzata Pośnik

© Copyright by Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich, Warszawa 2013
ISBN  978-83-61638-61-2

Wydanie I

Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich
00-697 Warszawa, Aleje Jerozolimskie 65/79, Tel.: 22  237 00 00, Faks: 22  237 00 99

Kopiowanie i rozpowszechnianie może być dokonane z podaniem źródła.
Publikacja jest dystrybuowana bezpłatnie.

Skład i druk: www.transdruk.pl

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   2

2013-12-04   10:09:22

background image

3

Spis treści
Wstęp 

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

5

Rozdział I:  Rodzina w obliczu przemian społecznych 

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

7

 

  1.1.  Współczesny wymiar zaburzeń w funkcjonowaniu rodziny

  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

7

 

  1.2.  Przesłanki do prowadzenia badań nad opieką zastępczą

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

16

 

  1.2.1.  Stan dotychczasowych badań nad rodziną zastępczą

  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

17

Rozdział II:  Konceptualizacja badań własnych

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

23

 

  2.1.  Cele i przedmiot badań

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

23

 

  2.2.  Problemy badawcze i hipotezy robocze

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

25

 

  2.3.  Zmienne i wskaźniki

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

26

 

  2.4.  Teren badań i organizacja badań

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

28

 

  2.5.  Metody, techniki i narzędzia badawcze

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

30

Rozdział III: Wielowymiarowość społeczno-strukturalna 
 

   

i ekonomiczna rodzin zastępczych

  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

33

 

  3.1.  Uwarunkowania tworzenia rodzin zastępczych

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

33

 

  3.2.  Cechy społeczno-demograficzne i ekonomiczne rodzin zastępczych

 . . . . . .

37

 

  3.3.  Charakterystyka podopiecznych rodzin zastępczych 

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

49

Rozdział IV: Realizacja funkcji opiekuńczo-wychowawczej 

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

55

 

  4.1.  Zaspokajanie potrzeb dziecka opuszczonego

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

55

 

  4.2.  Działania opiekuńczo-wychowawcze podejmowane 

 

   

w rodzinach zastępczych

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

70

 

  4.3.  Czynniki warunkujące realizację funkcji opiekuńczo-wychowawczej  

 

   

w rodzinach zastępczych

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

88

Rozdział V:  Sukcesy i porażki w pracy opiekuńczo-wychowawczej

  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

96

 

  5.1.  Powodzenia i ich warunki w pełnieniu funkcji opiekuna zastępczego

 . . . . . .

96

 

  5.2.  Trudności z jakimi stykają się opiekunowie zastępczy

  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

98

 

  5.3.  Porażki w pracy opiekuńczo-wychowawczej i ich uwarunkowania

 . . . . . . . . .

107

 

  5.4.  Pomoc i wsparcie udzielane i pożądane rodzinom zastępczym

 . . . . . . . . . . . . .

111

Zakończenie

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

119

Bibliografia 

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

124

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   3

2013-12-04   10:09:22

background image

4

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   4

2013-12-04   10:09:22

background image

5

Wstęp

Rodzina stanowi wyjątkowe i niepowtarzalne środowisko, które najkorzystniej wpływa 
na fizyczny, psychiczny i społeczny rozwój dziecka, pod warunkiem jednak, że realizuje 
ona w sposób właściwy przypisane jej funkcje, zwłaszcza opiekuńczo-wychowawcze.
Burzliwy okres transformacji ustrojowej przyniósł ze sobą nie tylko pozytywne skutki, 
ale też spowodował liczne zagrożenia i zaburzenia w prawidłowym funkcjonowaniu ro-
dziny. Wśród niekorzystnych zmian społecznych dotykających życia rodzinnego wymie-
nić można: rosnącą liczbę rozwodów, preferowanie przez młodych ludzi alternatywnych 
form życia rodzinnego, migracje zarobkowe rodziców i związaną z nimi problematykę eu-
rosieroctwa, przemoc w rodzinie, alkoholizm, nowe rodzaje uzależnień, itp.
Zmiany zachodzące w ostatnich latach mają wpływ na realizację podstawowych funkcji 
rodzicielskich oraz zaspokajanie potrzeb dziecka. Nie od dziś wiadomo, że dziecko powin-
no wychowywać się w atmosferze pełnej miłości, akceptacji, poczucia bezpieczeństwa 
i stabilizacji, w przypadku pozbawienia go takiej możliwości ma ono prawo do szczegól-
nej opieki i pomocy ze strony państwa. Obowiązujące regulacje prawne wykazują cha-
rakter prorodzinny, bowiem cały system opieki nad dzieckiem osamotnionym opiera się 
przede wszystkim na założeniu, iż w sytuacjach wymagających przejęcia od rodziców 
biologicznych ich obowiązków, o wiele korzystniejsze są rozwiązania, które przypomi-
nają środowisko naturalne. Wśród szczególnie preferowanych form opieki rodzinnej nad 
dzieckiem osieroconym wymieniana jest (obok rodzin adopcyjnych) – rodzina zastępcza, 
mogąca stanowić formę wsparcia rodziny biologicznej a równocześnie środowisko, po-
zwalające na zaspokajanie podstawowych potrzeb dziecka w niej umieszczonego.
Kwerenda i analiza literatury przedmiotu pozwala zauważyć, iż badania podejmowane 
przez pedagogów w środowisku rodzin zastępczych dotyczyły najczęściej sytuacji szkol-
nej dzieci sierocych, stanu ich zdrowia, rzadziej sytuacji społecznej czy emocjonalnej 
dziecka, a nieliczne spośród badań prowadzono w wiejskich rodzinach zastępczych, do 
których jest zdecydowanie trudniejszy dostęp, wynikający ze znacznego ich rozprosze-
nia. Dlatego też, przedmiotem niniejszej publikacji uczyniono rodzinę zastępczą tworzo-

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   5

2013-12-04   10:09:22

background image

6

ną i funkcjonującą zarówno na terenach miejskich, jak i wiejskich. Dokonano też próby 
porównania funkcjonowania rodzin z obu tych środowisk pod względem opiekuńczo-wy-
chowawczym. 
Próba diagnozy tego trudnego terenu badawczego wydaje się być szczególnie ważna ze 
względu na zmiany dokonujące się w polskim systemie prawnym, próbującym się dosto-
sowywać do standardów europejskich, w których nadaje się prymat rodzinie i rodzinnym 
formom opieki nad dzieckiem. Podjęte badania nad funkcjonowaniem rodzin zastęp-
czych w mieście i na wsi pozwoliły na sformułowanie pewnych wytycznych adresowa-
nych do praktyków pracujących bądź zamierzających pracować z dzieckiem osieroco-
nym i jego rodziną, a przede wszystkim do obecnych i przyszłych rodziców zastępczych, 
czy instytucji wspierających rodziny zastępcze. 
Zaprezentowane podejście do zagadnień związanych z funkcjonowaniem rodzin zastęp-
czych ma w pewnej mierze charakter komparatystyczny, pozwala na analizę porównaw-
czą działalności opiekuńczo-wychowawczej rodzin zastępczych w środowisku miejskim 
i wiejskim. Całość publikacji zawiera pięć rozdziałów. Pierwszy stanowi krótką podbudo-
wę teoretyczną, zaś pozostałe dotyczą założeń metodologicznych oraz analizy i interpre-
tacji materiału uzyskanego z badań. 
Rozdział  pierwszy:  Rodzina  w  obliczu  przemian  społecznych,  wskazuje  współczesne 
zagrożenia i zaburzenia życia rodzinnego, przesłanki do poszukiwań opieki zastępczej 
i stan dotychczasowych badań prowadzonych w środowisku rodzin zastępczych.
Kolejny rozdział to: Konceptualizacja badań własnych, w którym przedstawiono założenia 
metodologiczne badań własnych wraz z opisem metod, technik, narzędzi badawczych. 
Rozdział III, IV, V zawiera analizę zebranych materiałów o charakterze ilościowym i jako-
ściowym, dotyczących charakterystyki badanego terenu oraz realizacji funkcji opiekuń-
czo-wychowawczej (stopnia zaspokajania potrzeb dziecka opuszczonego oraz wybra-
nych działań opiekuńczo – wychowawczych podejmowanych w rodzinach zastępczych), 
wskazuje też sukcesy i porażki w trudnej roli rodzica zastępczego. 
W podsumowaniu publikacji zostały zawarte wnioski wynikające z dokonanej oceny ja-
kości funkcjonowania rodzin zastępczych pod względem opiekuńczo-wychowawczym 
oraz postulaty dla praktyków-przyszłych rodziców zastępczych, a także instytucji i orga-
nizacji wspierających tę formę opieki zastępczej nad dzieckiem.
Niniejsze wydanie stanowi specyficzny rodzaj pokłosia publikacji o charakterze teore-
tycznym: „Rodzina zastępcza jako środowisko opiekuńczo-wychowawcze”, sygnalizują-
cej konieczność prowadzenia badań w środowisku rodzin zastępczych.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   6

2013-12-04   10:09:22

background image

7

Rozdział I
Rodzina w obliczu przemian społecznych

Rodzina będąc pierwszym, a więc podstawowym środowiskiem, z którym związany jest 
człowiek stanowi obiekt zainteresowań wielu badaczy. Szczególnie interesujące wydają 
się społeczne, polityczne i kulturalne uwarunkowania przemian zachodzących w ostat-
nich latach w życiu rodzinnym, mających ogromny wpływ na jakość funkcjonowania dzi-
siejszych rodzin.

1.1. Współczesny wymiar zaburzeń w funkcjonowaniu rodziny
Prawidłowo funkcjonująca rodzina stanowi środowisko przyjazne właściwemu rozwojo-
wi dziecka. Jednakże współczesne rodziny częstokroć doświadczają licznych trudnych 
sytuacji, zagrażających wypełnianiu przypisanych im zadań. Zaburzenia dotykają głów-
nie  rodziny  patologiczne,  rodziny  o  postępującej  dezorganizacji  strukturalnej  spowo-
dowanej m.in.: rozwodem czy długotrwałą nieobecnością rodzica, jak również rodziny 
o pogarszającej się sytuacji materialnej (np. dotknięte problemem bezrobocia). Teraź-
niejsze rodziny odczuwają niedosyt uczuciowy, rozluźnienie więzi i relacji pomiędzy po-
szczególnymi członkami rodziny, mające negatywny wpływ na ich życie wewnętrzne. Na-
silenie konfliktów rodzinnych prowadzących do niewłaściwej atmosfery wychowawczej, 
zakłócenia sfery uczuciowej pomiędzy rodzicami oraz rodzicami a dziećmi, niewłaściwe 
czy nieskuteczne metody wychowawcze to tylko jedne z nielicznych zaburzeń życia we-
wnątrzrodzinnego, prowadzących do zaniedbań opiekuńczo – wychowawczych. 
Tego typu zagrożenia będące niejako efektem zachodzących przemian społeczno-kul-
turowych a wynikające z nieprawidłowego funkcjonowania rodziny można podzielić na 
kilka grup. Jako pierwsze można wymienić zagrożenia społeczno – obyczajowe tj.: ni-
ska świadomość opiekuńczo – wychowawcza rodziców; niedojrzałość społeczno-emo-
cjonalna do ról rodzicielskich; nieporadność życiowa; wadliwe postawy wobec dziecka; 
nie interesowanie się sprawami, rozwojem i potrzebami dziecka, głównie ze względu na 
zbytnie zaangażowanie się w pracę zawodową; ponadto duże tempo życia, a co się z tym 
wiąże mała ilość czasu spędzana razem z dziećmi. 
Kolejną grupę zagrożeń stanowią zmiany wynikające z licznych perturbacji i przeobrażeń 
modelu środowiska rodzinnego powodujących przede wszystkim dezorganizację struk-
tury wewnętrznej rodziny (m.in.: rodziny rozbite na skutek rozwodu, rodziny niepełne 
czasowo). 
Rozpad rodziny w każdym przypadku jest dla dziecka sytuacją trudną. Jednakże jed-
nym z najgroźniejszych zjawisk dla psychiki i rozwoju dziecka jest rozwód rodziców, 
narusza bowiem wszystkie sfery funkcjonowania od psychicznej poprzez społeczną 
do fizycznej włącznie. Rozwód jest efektem konfliktowego pożycia małżeńskiego i ro-
dzinnego, czasem długotrwałego, a bywa albo wyborem tzw. „mniejszego zła”, albo 
też  głęboko  odczuwaną  krzywdą  przez  osobę  odtrąconą.  Stanowi  formalnoprawny 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   7

2013-12-04   10:09:22

background image

8

akt przywracający niejako wolność byłym małżonkom na skutek całkowitego rozpadu 
więzi małżeńskich pod wpływem nagromadzonych trudnych sytuacji, których dorośli 
nie potrafią ani samodzielnie, ani przy pomocy innych (w tym wyspecjalizowanych in-
stytucji) rozwiązać. Zmienia on sytuację rodziny, a jego dotkliwość zależy od zdarzeń 
poprzedzających rozwód, przebiegu procesu rozstawania się, a także relacji między 
rodzicami oraz rodzicami a dziećmi. Wśród przyczyn najczęściej wymienianych w po-
zwach  rozwodowych  znajdują  się:  alkoholizm,  zdrady  małżeńskie,  czynniki  psycho-
logiczne tj. niezgodność charakterów, niedobór seksualny, czynniki ekonomiczne np. 
brak pracy, przestępczość, zwłaszcza przestępstwa wobec rodziny

1

. S. Kozak propo-

nuje przyczyny te podzielić na trzy grupy. Jako pierwsze wymienia przyczyny makro-
społeczne związane z nadejściem ery przemysłowej, rozwojem instytucji zastępują-
cych rodzinę w wypełnianiu niektórych funkcji, aspektem równości płci czy wolnym 
wyborem. Kolejna grupa to czynniki demograficzne np. niski status socjoekonomiczny 
czy psychologiczne: ciąża przedmałżeńska, zbyt młody wiek zakładania rodziny i inne. 
Ostatnią grupę stanowią przyczyny moralne: niewierność, niezgodność charakterów, 
patologie

2

.

Zerwanie rodzinnych więzi emocjonalnych jest wydarzeniem traumatycznym i destruk-
cyjnym dla osób w nim uczestniczących, w tym utrudniającym niewątpliwie proces so-
cjalizacyjno-wychowawczy potomstwa i negatywnie wpływającym na jego osobowość. 
Dziecko  czuje  się  zdezorientowane,  pojawiają  się  u  niego  stany  lękowe,  które  często 
próbuje samodzielnie zminimalizować najczęściej poprzez zachowania nieakceptowane 
społecznie. Pod wpływem niewłaściwych relacji pomiędzy rodzicami dziecko staje się 
egoistyczne, niejednokrotnie nawet agresywne. Nielicznym udaje się poprzez wykształ-
cenie  mechanizmów  obronnych  nie  ulec  załamaniu,  związanemu  z  brakiem  poczucia 
bezpieczeństwa i osamotnienia. Sposób reagowania dziecka na rozwód rodziców jest 
uzależniony od interakcji osób dorosłych, jakie mają miejsce w okresie około rozwodo-
wym. Rodzice często manipulują uczuciami dzieci, wykorzystują je do osiągnięcia wła-
snych celów, nie liczą się przy tym z potrzebami i emocjami własnych pociech. Istotne 
miejsce należy również przypisać destrukcji systemu wartości i norm przyjętych przez 
rodzinę, rozkładowi zasad postępowania i postaw wobec potomstwa. Tradycyjne warto-
ści cenione niegdyś przez rodzinę tj. patriotyzm, wiara, wrażliwość, empatia nie stanowią 
dziś podstawy życia rodzinnego, wyparte zostały bowiem przez konsumpcjonizm, ego-
istyczne, materialistyczne podejście do życia. 
Kolejną, trzecią już grupę zagrożeń będą stanowić patologiczne i dewiacyjne wzorce ro-
dzinne związane z różnymi nałogami, prostytucją, przestępstwami czy przemocą w rodzi-
nie. Do najczęściej wymienianych czynników zaburzeń życia rodzinnego należy zaliczyć 
zjawiska destrukcyjne, głównie alkoholizm. Alkoholizm jest powszechnym obyczajem, 
zagrożeniem społecznym zakorzenionym głęboko w wielowiekowej tradycji, występu-

1

 

B. Czerederecka, Rozwód a rywalizacja o opiekę nad dziećmi, Warszawa 2010, s. 55.

2

 

S. Kozak, Patologia eurosieroctwa w Polsce, Warszawa 2010, s. 85.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   8

2013-12-04   10:09:22

background image

9

jącym w określonych środowiskach i regionach kraju, rzadko potępianym w społeczeń-
stwie, a powodującym znaczne szkody w funkcjonowaniu rodziny.
W aspekcie medycznym termin ten rozumiany jest jako choroba, która w 1979 roku dzięki 
Komitetowi Ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia uzyskała miano „zespołu uzależ-
nienia alkoholowego”. Cz. Cekiera definiuje alkoholizm jako chorobę o podłożu biolo-
gicznym, w której genetyczne predyspozycje aktywizowane są przez czynniki środowi-
skowe. Uzależnienie od alkoholu prowadzi do wyniszczenia człowieka we wszystkich 
sferach, degraduje życie psychiczne, duchowe, moralne, a na końcu fizyczne

3

. Ponadto 

pijący człowiek dostarcza wszystkim osobom z nim związanym problemów finansowych, 
życiowych, emocjonalnych. W rodzinie alkoholiczej życie koncentruje się wokół alkoholu 
i osoby czy osób go nadużywających, nie można bowiem uciec od tego problemu.
Wśród przyczyn alkoholizmu wymieniana jest trudna sytuacja rodzinna (konflikty rodzin-
ne, złe warunki materialne, problemy z dziećmi, itp.), sytuacja zawodowa (bezrobocie, 
wpływ kolegów z pracy, itp.), usytuowanie środowiskowe (wpływ sąsiadów, presja spo-
łeczna, tradycje związane z piciem...), bądź uwarunkowania osobowościowe (agresyw-
ność,  impulsywność,  uległość,  trudności  komunikacyjne  z  innymi  ludźmi,  nieumiejęt-
ność odreagowywania negatywnych emocji, itd.). 
Jest to zjawisko powodujące samozniszczenie fizyczne i psychiczne osoby uzależnionej 
i jego moralną degradację. Wynika to z braku samokontroli i zniesienia większości zaha-
mowań takiej osoby, która zrobi wszystko by zaspokoić swój głód alkoholowy. Stąd typo-
we dla osoby uzależnionej zachowania antyspołeczne czy nieakceptowane społecznie 
takie jak: kradzieże, kłamstwa, malwersacje, itp.
Alkoholizm jednego z członków rodziny wywołuje szkody obejmujące swym zasięgiem 
wszystkie osoby żyjące w otoczeniu alkoholika. Prowadzi do pogorszenia sytuacji ma-
terialnej, mieszkaniowej, upośledzenia kulturowego, edukacyjnego, powoduje również 
konflikty między małżonkami, ma także negatywny wpływ na wychowanie i kształcenie 
dzieci. Zaburzenia zachowania, nieprzewidywalne reakcje, ciągłe awantury, napięta at-
mosfera, zdolność do agresji i przemocy osoby uzależnionej powoduje, że członkowie 
rodziny żyją w stanie nieprzerwanego stresu, zagrożenia, niepewności i cierpienia. Ro-
dzina z problemem alkoholowym nie zaspokaja potrzeb emocjonalnych, nie pozwala na 
rozwój, nie sprzyja socjalizacji, trudno tu o akceptację siebie i pozytywną tożsamość

4

W rodzinie, w której jeden z rodziców bądź oboje są uzależnieni od alkoholu dochodzi 
zazwyczaj do zjawiska odwracania ról, polegającego na tym, że rodzic pijący przyjmuje 
rolę dziecka, zaangażowanego głównie w swoją osobę; dzieciom przypisuje się zaś rolę 
rodzica ze wszystkimi tego konsekwencjami. W czasie picia rodzice całkowicie wycofują 
się z kontaktów z innymi członkami rodziny, w tym również i dziećmi, nie poświęcają im 
swej uwagi, dochodzi więc do zaniedbań opiekuńczo-wychowawczych, emocjonalnych, 
brak też między nimi komunikacji. Członkowie rodzin alkoholiczych zazwyczaj stanowią 

3

 

Cz. Cekiera, Ryzyko uzależnień, Lublin 1993, s.32.

4  B. Matyjas, Dzieciństwo w kryzysie. Etiologia zjawiska, Warszawa 2008, s. 258.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   9

2013-12-04   10:09:22

background image

10

przedmiot negatywnego społecznego znaczenia, w związku z tym, rzadko mogą liczyć na 
pomoc z zewnątrz, w trudnych sytuacjach.
Obok zjawisk patologicznych w rodzinie można wyróżnić zachowania dewiacyjne. Jed-
nym z takich zachowań jest przemoc, czyli temat o którym do dziś zbyt często i chętnie 
się nie mówi, który zazwyczaj się ukrywa, charakteryzujący się wysoką tolerancją w spo-
łecznym odbiorze. W Polsce sprawy przemocy powoli zaczęto ujawniać dopiero po 1989 
roku, kiedy to dynamizm wielorakich przemian dotyczących życia publicznego spowo-
dował pojawienie się warunków dających możliwość jakiejkolwiek reakcji ze strony spo-
łeczeństwa. Jednakże, z badań CBOS-u, wynika że prawie jedna piąta Polaków uważa, 
że wszelkie przejawy użycia przemocy wobec członków rodziny są ich prywatną sprawą 
i nikt nie powinien ingerować w sposoby rozwiązywania konfliktów w rodzinie

5

.

„Pojęcie przemocy w rodzinie obejmuje wszelkie odmiany złego traktowania tych człon-
ków rodziny, którzy nie są w stanie skutecznie się bronić. Najczęściej ofiarami różnych 
form przemocy padają dzieci, osoby okresowo lub trwale niedołężne ze względu na sta-
rość czy chorobę, lecz także i kobiety, mimo że ich zależność od innych nie jest tak oczy-
wista jak w przypadku dziecka czy osoby niedołężnej. Złe traktowanie dzieci obejmuje 
zjawiska związane z zaniedbywaniem dzieci, fizycznym i moralnym znęcaniem się nad 
nimi oraz popełnianymi w stosunku do dzieci nadużyciami seksualnymi”

6

. Jerzy Melli-

bruda wymienia kilka charakterystycznych cech przemocy: nie jest to działanie przypad-
kowe, podejmowane intencjonalnie chociaż nie zawsze z premedytacją, celem jest na-
ruszenie praw i dóbr osobistych osoby, w taki sposób by uniemożliwić mu samoobronę, 
działanie mające na celu spowodowanie jakichś szkód

7

.

Wśród najpowszechniej stosowanych form przemocy wobec dziecka wymienić należy 
kary fizyczne. Przemoc fizyczna to wszelkie zachowania wywołujące ból fizyczny, po-
zostawiający ślad, bądź też nie pozostawiający śladów. I. Jundziłł stwierdza, że: „są ro-
dziny, w których bije się dzieci za rzeczywiste lub domniemane przewinienia, ale w taki 
sposób, aby nie pozostawić wyraźnych śladów. Dzieci są prześladowane rzekomo dla ich 
dobra, aby wyrosły na wartościowych ludzi”

8

. Rodzice uważają, że dzieci z racji ich posia-

dania stanowią ich własność a kary cielesne uznawane są za skuteczną metodę wycho-
wawczą. O krzywdzeniu fizycznym możemy mówić wówczas, gdy działania drugiej osoby 
powodują u dziecka nieprzypadkowe urazy. Przejawem przemocy fizycznej są również 
wszelkiego rodzaju działania agresywne odnoszące się do ciała dziecka.
Inną formą przemocy stosowanej w rodzinie jest maltretowanie psychiczne, nie zawiera-
jące aktów przemocy fizycznej, będące atakiem słownym na dobre samopoczucie dziec-
ka. Objawy znęcania się psychicznego nad dzieckiem nie są widoczne na zewnątrz, ale 

5  A. Grabowiec, Potrzeba pomocy i wsparcia dzieciom doświadczającym przemocy w rodzinie w opinii gimnazjali-

stów, w: Dziecko a zagrożenia współczesnego świata, (red. )S. Guz, Lublin 2008, s. 194.

6  A. Lipowska-Teutsch, Rodzina a przemoc, Warszawa 1998, s. 6.
7  J. Mellibruda, Oblicza przemocy, „Remedium” 1993, nr 10, s. 5.
8  I. Jundziłł, Dziecko-ofiara przemocy, Warszawa 1993, s. 35-36.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   10

2013-12-04   10:09:22

background image

11

wywołują zaburzone funkcjonowanie społeczno-psychiczne oraz równie negatywne od-
czucia takie jak: strach, lęk, poczucie braku miłości, odrzucenie, chęć odwetu i inne. For-
my przemocy emocjonalnej to: zadawanie cierpień psychicznych poprzez kontrolowanie 
i ograniczanie kontaktów z bliższym i dalszym kręgiem osób, stosowanie pogróżek, szan-
tażu, gróźb popełnienia samobójstwa, itp.

9

. W literaturze można spotkać jeszcze inne 

przykłady agresji psychicznej, m.in.: straszenie, krzyk, poniżanie godności (wyzywanie, 
ośmieszanie, umniejszanie wartości dziecka), naruszanie prawa do intymności, czasowa 
izolacja (zakaz wychodzenia z pokoju, domu), nadmierna kontrola, krytykowanie tego co 
robi dziecko, wzbudzanie poczucia winy, moralizowanie, i żądanie pedantycznego prze-
strzegania domowych, niezmiennych rygorów oraz tzw. pasywny wymiar przemocy psy-
chicznej wyrażany w emocjonalnym odrzuceniu i zaniedbywaniu potrzeb emocjonalnych 
dziecka bądź po prostu ignorowanie, izolacja i brak interakcji z dzieckiem. J. Brągiel

10

 

dodaje, iż za przemoc psychiczną można uważać również celowe niszczenie własności 
dziecka (np. jego zabawek), a także torturowanie domowego zwierzątka, które dziecko 
lubi i do którego jest przywiązane. Specyficzną formą przemocy psychicznej może być 
również nadopiekuńczość rodziców wobec dziecka wyrażająca się m. in.: w nieposzano-
waniu prywatności dziecka, ciągłym wyręczaniu go, wymuszaniu lojalności, itp. W skraj-
nych przypadkach nadopiekuńczość może przybierać postać całkowitego ubezwłasno-
wolnienia dziecka

11

. W związku z taką sytuacją dziecko nigdy nie będzie w stanie zaspo-

koić niektórych potrzeb, tj. np. potrzeba samodzielności czy decydowania o sobie. 
Obok przemocy fizycznej i emocjonalnej pojawia się zaniedbywanie dziecka, polegające 
na niezaspokajaniu podstawowych jego potrzeb (materialnych, psychicznych), niezbęd-
nych do prawidłowego rozwoju. Zwykle zjawisko to ma swój początek już w okresie pło-
dowym, kiedy matka prowadzi niewłaściwy tryb życia, np. ulega nałogom. W okresie póź-
niejszym możemy mówić o takich elementach zaniedbywania jak: niewłaściwe żywienie 
dziecka, brak ochrony przed chorobami, wyłączanie dziecka ze wspólnych zajęć, izolo-
wanie go od rówieśników, stawianie zbyt wysokich wymagań w stosunku do możliwości 
i inne. Zaniedbywanie dziecka może obejmować zarówno sferę psychiczną, jak i fizyczną 
dziecka i definiowane jest jako: „niezaspokajanie potrzeb dziecka niezbędnych dla jego 
prawidłowego rozwoju-potrzeb związanych z odżywianiem, ubiorem, schronieniem, hi-
gieną, opieką medyczną, kształceniem, jak też z psychiką dziecka”

12

. Zaniedbywanie to 

brak dbałości, troski, brania pod uwagę interesów dziecka, wynikający z niedostatecznej 
wiedzy o potrzebach dziecka, bądź nie posiadania możliwości ich zaspokojenia. Dlatego 
też rodzice zaniedbywanych dzieci często wywodzą się z grup społecznych, gdzie obser-

9  E. Jundziłł, Przemoc w rodzinie w oczach kobiet, w: Zagrożenia i zaburzenia funkcjonowania polskich rodzin, (red.) 

T. Sołtysiak, M. GołembowskaWłocławek 2007, s. 284.

10  J. Brągiel, Zrozumieć dziecko skrzywdzone, Opole 1996, s. 89.
11  Tamże.
12  M. Szymańczak, Pojęcie „krzywdzenia dzieci”, w: Dziecko krzywdzone. Próba opisu zjawiska, (red.) E. Czyż, J. Szy-

mańczak, Warszawa 1995, s. 14.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   11

2013-12-04   10:09:22

background image

12

wuje się braki w wykształceniu i poważne trudności ekonomiczne

13

. Dziecko zaniedbane 

wyróżnia się niejednokrotnie opóźnieniem w rozwoju psychomotorycznym, zaburzeniami 
mowy i relacji społecznych, problematycznymi zachowaniami a także niską samooceną.
Najbardziej drastyczną formą krzywdzenia dziecka jest jego seksualne wykorzystywa-
nie. Pojęcie to określa się jako wciąganie zależnego, niedojrzałego rozwojowo i niezdol-
nego do wyrażania pełnej zgody dziecka albo osoby w okresie dorastania w seksualną 
aktywność, do której osoby te nie są przygotowane

14

. Dodać należałoby, że intencją tej 

formy przemocy jest chęć zaspokojenia seksualnego przez osobę dorosłą. Dzieci często 
są ofiarami gwałtu, nadużyć seksualnych, molestowania seksualnego, zastraszania czy 
przymusowej prostytucji. Do tego typu nadużyć najczęściej dochodzi, bez użycia siły fi-
zycznej, bowiem sprawca najpierw stara się zjednać, czy po prostu przekupić dziecko. 
Według L. Kacprzaka dorośli wykorzystujący seksualnie dziecko to zarówno szanowani 
obywatele (duchowni, nauczyciele, rodzice), jak również osoby nieprzystosowane spo-
łecznie

15

.

Rozpoznanie tej formy przemocy jest niezwykle trudne, gdyż z reguły dzieci nie przyznają 
się do niej i bardzo często obwiniają siebie za akty przemocy seksualnej. Poczuciu winy 
zwykle towarzyszy ogromny wstyd. Doświadczenia związane z przemocą seksualną po-
zostawiają trwałe ślady w osobowości dziecka, wywołują depresje, niską samoocenę, 
trudności w nawiązywaniu kontaktów z innymi ludźmi. Często dochodzi do prób samo-
bójczych i wyboru destruktywnych stylów życia. Nadużycia seksualne zagrażają ludzkiej 
godności, wolności, często zdrowiu i życiu osoby, która ich doświadcza.
Wzrost zachowań agresywnych i przemocy w relacjach międzyludzkich pojawił się we-
dług J. Rostowskiego

16

 w II połowie XX wieku i zbiegł się w czasie z początkiem rewolucji 

naukowo-technicznej, stając się jednocześnie niepożądanym skutkiem ubocznym roz-
woju cywilizacji. Agresję i przemoc można zaobserwować w życiu rodzin biednych i bo-
gatych, patologicznych, jak i tzw. dobrze ułożonych, zamieszkujących zarówno wieś jak 
i miasto. Wpływ na powstawanie takich zachowań mają niewątpliwie: wadliwe postawy 
wychowawcze, niewłaściwe metody wychowawcze, agresywność rodziców, aprobata za-
chowań agresywnych, czy sztywne zasady i surowe kary za ich nieprzestrzeganie, z dru-
giej zaś strony uzależnione są od wzrostu tego typu zjawisk pokazywanych w mediach. 
Ludzie patrząc na przemoc w nadmiarze stają się jej ofiarami, zaczynają ją ignorować, 
przestają na nią reagować, a wrogość, nienawiść stają się dla nich społecznie akcepto-
waną normą. 
Obok opisanych zagrożeń będących niejako efektem zaburzeń wewnątrz rodziny (zabu-
rzona struktura, niewłaściwe wypełnianie obowiązków rodzicielskich, zjawiska destruk-

13  A. Lipowska-Teutsch, Rodzina...,s. 30.
14  I. Pospiszyl, Przemoc w rodzinie, Warszawa 1998, s. 41.
15  L. Kacprzak, Przemoc wobec dziecka jako patologia społeczna, Piła 2006, s. 56.
16  J. Rostowski, Psychologiczne uwarunkowania wpływu oglądania przemocy w telewizji na agresywne zachowania 

młodzieży, w: Zagrożenia …, (red. ) G. Poraj, J. Rostowski, s. 113.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   12

2013-12-04   10:09:22

background image

13

cyjne, patologiczne i inne) można wymieniać zagrożenia zewnętrzne uzależnione m.in. 
od sytuacji społeczno-politycznej, gospodarczej w kraju czy zmian cywilizacyjnych.
Duży wpływ na funkcjonowanie dzisiejszych rodzin i charakter relacji dorosły – dziecko 
mają media, stanowiące dominujący komponent środowiska rodzinnego. Kwestie rela-
cji między dzieckiem a mediami należy postrzegać w dwóch wymiarach z jednej strony 
wartości wychowawczych, edukacyjnych i rozwojowych, z drugiej zaś zagrożeń. Obecnie 
nie wystarczy socjalizacja, aby właściwie ukształtować młode pokolenie, wymagana jest 
od wychowawców, a więc i rodziców aktywność, kreatywność intelektualna, moralna, 
religijna. Niestety niejednokrotnie to media elektroniczne, zastępują rodziców w ich pod-
stawowych obowiązkach, w tym również wychowawczych. Dziecko zamiast przebywać 
z rodzicami swój czas wolny spędza w zwirtualizowanym, specyficznym, odrealnionym 
świecie, oglądając brutalne programy stępiające jego wrażliwość czy kreowane przez 
inne osoby, bezsensowne, pełne sloganów reklamy oferujące niekiedy absurdalne wzor-
ce zachowań, a powodujące, że świat fikcji staje się dla dziecka bardziej realny niż rze-
czywistość. Coraz częściej mówi się o zjawisku mediatyzacji rodziny co oznacza zakłó-
cenia w organizacji życia rodzinnego i wychowawczego przez telewizję i inne media elek-
troniczne. Nieumiejętne, nieracjonalne i permanentne korzystanie z nich wywołuje wiele 
niekorzystnych zmian w funkcjonowaniu rodziny, dezorganizuje życie rodziny, zastępuje 
tradycyjne sposoby spędzania czasu wolnego, zagraża poczuciu bezpieczeństwa dziec-
ka i oparcia w najbliższych mu osobach. B. Smolińska-Theiss pisze o tzw. dzieciństwie 
wywłaszczonym, gdzie telewizja zabiera dziecku miejsce przy matce, ojcu, jak również 
minimalizuje wspólny czas wolny i rodzinne rozmowy

17

.

Obok negatywnego oddziaływania telewizji wraz z postępem komputeryzacji zaczęto do-
strzegać równie negatywny wpływ komputera i Internetu szczególnie na najmłodszych 
użytkowników. Komputer i Internet mogą doskonale ułatwiać działalność intelektualną, 
jednakże niosą ze sobą liczne zagrożenia, które można podzielić na kilka grup: fizyczne (np. 
pogorszenie wzroku, bóle kręgosłupa, karku i inne choroby czy wady postawy); społeczne 
(zaniedbywanie obowiązków szkolnych, pracy, przejmowanie złych wzorców zachowań); 
moralne (dostęp do pornografii, informacji na temat sekt i używek); intelektualne (zbyt 
duży natłok informacji, spośród których dziecko nie potrafi wybrać tego co jest właściwe, 
bezkrytyczne zaufanie do informacji z Internetu, rozleniwienie intelektualne); psychiczne 
(uzależnienie od komputera i Internetu, oderwanie od życia, wirtualne postrzeganie świa-
ta)

18

. Jednakże to jakie szkody wywołują media w środowisku rodzinnym zależy od kultury 

odbioru mediów, świadomości rodziców co do ich roli i kompetencji związanych z racjonal-
nym korzystaniem z nich. Rodzice powinni uświadamiać dzieciom istniejące zagrożenia, 
jak również kontrolować sposób, zakres i charakter kontaktu z nowoczesnymi mediami.

17  B. Smolińska-Theiss, Dzieciństwo w małym mieście, Warszawa 1993, s. 174-184.
18  A. Marzec, A. Molanda, Nadmierne korzystanie z komputera i Internetu-zagrożeniem współczesnej młodzieży, w: 

Rodziny problemowe i możliwości ich wspomagania, (red.) R. Stojecka-Zuber, A. Róg, Tarnobrzeg 2007, s. 104-
105.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   13

2013-12-04   10:09:22

background image

14

Kolejną znaczącą grupą czynników sprzyjających destabilizacji życia rodzinnego będą na 
pewno względy ekonomiczne czyli chociażby wzrost wymagań rynku pracy, nierówno-
mierność zarobków, zbyt niskie dochody, rozwarstwienie materialne społeczeństwa, nie-
stabilna sytuacja na rynku pracy, stres związany z niepewnością pracy, bezrobocie, po-
głębiający się kryzys mieszkaniowy czy zwiększająca się ciągle liczba rodzin ubogich.
Bezrobocie to stan przymusowej zależności od innych, na płaszczyźnie ekonomicznej jak 
i psychologicznej przez co wpływa na postrzeganie siebie i relacji z innymi

19

. Bezrobocie 

może być interpretowane w dwojaki sposób: jako prywatny problem jednostki, która nie 
może znaleźć zatrudnienia; bądź jako problem społeczny, oznaczający wówczas stan 
względnej swobody kogoś, kto okresowo pozostaje wolny od pracy, ale także jako sytu-
acja rosnącego uzależnienia od innych, boleśnie odczuwana niemożność zrealizowania 
potrzeby pracy

20

. Bezrobocie w wymiarach patologicznych godzi przede wszystkim w ro-

dzinę. Za rodzinę z problemem bezrobocia uznać należy taką, w której przynajmniej jed-
no z rodziców jest bezrobotne dłużej jak jeden rok. Za bezrobociem ciągną się bowiem 
osobiste dramaty, determinujące napiętą atmosferę życia rodzinnego. Utrata pracy i brak 
możliwości ponownego zatrudnienia stanowi trudne doświadczenie życiowe, powodują-
ce ogromny dyskomfort psychiczny, któremu bardzo często towarzyszy zjawisko izolacji 
społecznej objawiającej się poprzez ograniczenie kontaktów społecznych, poczucie osa-
motnienia i pozostawienia samemu sobie. Bezrobocie poniża człowieka w jego własnych 
oczach, wywołując odczucie bycia bezsilnym, niepotrzebnym a tym samym odrzuconym 
przez społeczeństwo. Codzienny stres i zniechęcenie przyczyniać się może do ogólnego 
osłabienia organizmu, jak również schorzeń psychicznych. Przy bezrobociu chronicznym 
wzrasta liczba samobójstw i prób samobójczych. Bezrobocie powoduje obniżenie oceny 
własnej skuteczności-co wpływa na sferę poznawczą, emocjonalną i behawioralną (wy-
stępują zachowania defensywne)

21

.

Brak zatrudnienia rodziców w sposób drastyczny wpływa na sytuację opiekuńczo-wy-
chowawczą, powoduje spadek poziomu życia rodziny, wiąże się z koniecznością rezy-
gnacji z określonych dóbr (nie kupuje się odzieży, obuwia, prasy) wynikający z docho-
dów kształtujących się poniżej minimum socjalnego i problemami z zabezpieczeniem 
egzystencji. Ponadto osłabia więzi wewnątrzrodzinne, a także jest źródłem konfliktów 
małżeńskich i rodzinnych, zagraża prawidłowemu rozwojowi dzieci, kształtowaniu po-
zytywnych wartości, wzorów, norm i koliduje z właściwym wypełnianiem przez rodziców 
funkcji opiekuńczo-wychowawczych, socjalizacyjnych i innych (szczególnie, w przypad-
ku malejącego autorytetu bezrobotnego rodzica), ponadto niekorzystnie wpływa na re-
lacje pomiędzy poszczególnymi członkami rodziny, powoduje izolację społeczną, ogra-

19  E. Kornacka-Skwara, Strategie zmagania się stosowane w rodzinach bezrobotnych, w: Zagrożenia życia rodzinne-

go, (red.) G. Poraj, J. Rostowski, Łódź 2003, s. 246.

20  B. Krzesińska-Żach, Dziecko w rodzinie z problemem bezrobocia, w: Dziecko w rodzinie i środowisku rówieśni-

czym, (red.) J. Izdebska Białystok 2003, s. 147.

21  Tamże, s.150.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   14

2013-12-04   10:09:22

background image

15

niczenie lub zaniechanie uczestnictwa w życiu politycznym i kulturalnym. Bezpośrednią 
konsekwencją długotrwałego braku zatrudnienia jest zjawisko pauperyzacji rodzin, czyli 
nowy rodzaj ubóstwa tam, gdzie dotychczas rodzina radziła sobie z zaspokajaniem pod-
stawowych potrzeb.
Ubóstwo to kolejny efekt przemian systemu społeczno-gospodarczego na który należy 
patrzeć nie tylko w kontekście ekonomicznym, ale szerzej postrzegając jednostkę czy ro-
dzinę jako członków zorganizowanego społeczeństwa oraz warunków umożliwiających 
ich uczestnictwo w życiu tej zbiorowości. Za ubóstwo uznać należy wszystkie okoliczno-
ści, które ograniczają to uczestnictwo i prowadzą do wyłączenia jednostki lub rodziny 
z pełnej partycypacji w życiu zbiorowym, czyli do wykluczenia

22

.

Jan Paweł II głosił, że ubóstwo może mieć wiele znaczeń, najczęściej oznacza brak środ-
ków materialnych, co z kolei powoduje liczne bolesne zjawiska takie jak: nieodpowied-
nie warunki mieszkaniowe, brak środków na niezbędną opiekę zdrowotną, zepchnięcie 
najsłabszych jednostek na margines w społeczeństwie, samotność ludzi nie mogących 
na nikogo liczyć, przemoc, narkomanię i inne

23

. Reakcje społeczeństwa na sytuację kwa-

lifikowania się do sfery ubogich są bardzo różne i uzależnione od takich komponentów 
jak: stan odporności psychicznej organizmu, możliwość wykształcenia mechanizmów 
obronnych, dotychczasowe doświadczenia związane z funkcjonowaniem rodziny, sto-
sunku środowiska lokalnego do życia w niedostatku. 
Do  najczęstszych  problemów  pojawiających  się  w  rodzinach  dotkniętych  problemem 
biedy zaliczyć można lęk przed tym co przyniesie dzień jutrzejszy, obniżenie samooceny, 
bezradność wobec trudów życia, brak wiary w możliwość wyjścia z tej sytuacji własnymi 
siłami, ograniczony dostęp do dóbr kultury, pozbawienie możliwości realizacji własnych 
możliwości, a także niekorzystny wpływ na kształtowanie systemu norm i wartości. Jak 
wynika z badań H. Marzec

24

 dzieci wywodzące się z tego typu rodzin często wstydzą się 

swojej sytuacji rodzinnej, czują się gorsze, izolują się od kolegów, nie chodzą do nich, nie 
zapraszają ich do siebie, nie uczestniczą w działalności placówek wychowania pozasz-
kolnego, nie biorą udziału w wycieczkach szkolnych. Atmosfera w ich domach rodzinnych 
zazwyczaj bardzo napięta, pełna niepokoju nie stanowi dla nich środowiska, mającego 
zaspokoić potrzebę poczucia bezpieczeństwa, stabilizacji, równowagi emocjonalnej. Ze 
społecznego punktu widzenia istotą ubóstwa jest proces utrwalania się tego zjawiska pro-
wadzący do dziedziczenia niekorzystnego statusu życiowego i marginalizacji społecznej.
Dzieci i młodzież w różny sposób radzą sobie z problemem ubóstwa w rodzinie. Niektóre 
wytwarzają pozytywne mechanizmy przeciwdziałania temu zjawisku – tj. oszczędzanie, 
próby zarobkowania, a inne korzystają z działań negatywnych, często pozostającymi 
w kolizji z prawem, jak np. kradzieże, prostytucja , żebractwo, wyłudzenia, itp.

22  B. Balcerzak-Paradowska, Rodzina i polityka rodzinna na przełomie wieków, Warszawa 2004, s. 115.
23  Orędzie Ojca Świętego Jana Pawła II na Wielki Post 1998 roku, „Roczniki Naukowe Caritas” 1998, nr 2, s. 6.
24  H. Marzec, Psychospołeczne aspekty funkcjonowania rodzin żyjących w ubóstwie materialnym, w: Zagrożenia…, 

s.273.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   15

2013-12-04   10:09:22

background image

16

Ponadto do wyżej wymienionych niekorzystnych zjawisk zaliczyć można także trudną sy-
tuację mieszkaniową polskiego społeczeństwa. Jak wynika z badań S. Badory, B. Czere-
dreckiej, D. Marzec

25

 co dziesiąte gospodarstwo domowe nie ma własnego mieszkania. 

Ponad 40% ludności żyje w mieszkaniach przeludnionych, z utrudnionym dostępem 
do urządzeń sanitarnych. H. Cudak

26

 podaje, że 67% zawieranych małżeństw nie po-

siada mieszkania. Ogólnie można stwierdzić, że sytuację mieszkaniową cechuje duża 
skala niezaspokojonych potrzeb i niski poziom dostępności mieszkania. Zła sytuacja 
mieszkaniowa  jest  przyczyną  coraz  większej  liczby  rodzin  wielopokoleniowych.  Za-
gęszczenie przyczynia się w mniejszym lub większym stopniu do konfliktów między-
pokoleniowych.
Wyżej opisane i jeszcze inne nie przytoczone tutaj zaburzenia życia rodzinnego uwarun-
kowane są różnego rodzaju zjawiskami społecznymi tj.: konsumpcyjny tryb życia, wzrost 
wymagań co do jakości życia, coraz większa anonimowość, rozluźnienie więzi między-
ludzkich, małżeńskich, rodzinnych, ponadto aktywność zawodowa kobiet, zwiększanie 
się liczby związków nieformalnych, kontrola urodzeń, czy duży wpływ mediów na po-
stawy, opinie, przekonania i życie rodzinne. Wszystkie opisane czynniki powodują trud-
ności w wypełnianiu przez rodzinę jej podstawowych zadań, rozkład stosunków między 
członkami rodziny, zanik planów życiowych, zainteresowań, aspiracji. Natomiast u dzieci 
zauważalne staje się poczucie osamotnienia i wyalienowania, izolacji w związku z nieza-
spokojeniem w należyty sposób ich podstawowych potrzeb przez rodziców pochłonię-
tych pracą zawodową i swoimi sprawami. Dom rodzinny, w którym dziecko pozostawio-
ne jest samo sobie przestaje być dla niego źródłem miłości, troski, opieki i wychowania, 
a współczesna rodzina staje się coraz bardziej podatna na rozpad niż dawniej i w wielu 
przypadkach pojawia się konieczność poszukiwań różnych form wsparcia dla dziecka 
i rodziny, w tym również opieki zastępczej. 

1.2. Przesłanki do prowadzenia badań nad opieką zastępczą
Przemiany społeczno-kulturowe w naszym kraju wywołały nowe potrzeby i wyzwania, 
a w konsekwencji zapoczątkowały reformy systemu opiekuńczego. Wprowadzane zmia-
ny wynikały z konieczności dostosowania jakości pracy opiekuńczo-wychowawczej do 
standardów europejskich. Cały system oparto na regulacjach prawa międzynarodowego 
oraz dwóch podstawowych zasadach – zasadzie autonomii rodziny i prymatu rodziny 
w wychowaniu dzieci. Nowy prorodzinny system opieki bazować ma przede wszystkim 
na intensywnej pracy z dzieckiem i jego rodziną naturalną. Dziecko bowiem najlepiej 
wychowuje się i rozwija w środowisku rodzinnym. Jeśli rodzina biologiczna rozpada się 
z jakichkolwiek przyczyn, bądź nie jest w stanie realizować swych podstawowych zadań, 

25 

25

 S. Badora, B. Czeredrecka , D. Marzec, Rodzina i formy jej wspomagania, Kraków 2001, s. 50. 

26  H. Cudak, Kultura pedagogiczna rodziców-ważny czynnik w eliminowaniu patologicznych zachowań dzieci i mło-

dzieży, w: Miejsce rodziny i szkoły w profilaktyce uzależnień, (red. )T. Sakowicz, A. Kieszkowska, Kielce 2003, s. 
43.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   16

2013-12-04   10:09:22

background image

17

wówczas potrzebna jest ingerencja, która umożliwiłaby eliminację zagrożeń i wsparłaby 
rodzinę naturalną. 
A. Żukiewicz pisze o trzech typach działań, które mają służyć prawidłowemu rozwojowi 
dzieci i młodzieży w wymiarze wychowawczym, a mianowicie o:
•  Działaniach prewencyjnych, które odnoszą się do edukacji społecznej, kształtowania

kompetencji społecznych, komunikacyjnych czy wychowawczych u potencjalnych ro-
dziców(….);

•  Działaniach wspomagających, adresowanych do rodzin, w których brak odpowiednich

kompetencji przyczynia się do powstawania napięć związanych z niewydolnością wy-
chowawczą względem potomstwa;

•  Działaniach zastępczych (kompensacyjnych), w ramach których następuje zmiana śro-

dowiska wychowawczego z uwagi na brak możliwości efektywnego wsparcia wycho-
wawczego rodziny biologicznej

27

.

Naprzeciw obecnym trendom w działaniach kompensacyjnych wychodzi m.in.: Ustawa 
o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej

28

, preferująca przede wszystkim for-

my opieki zastępczej o charakterze rodzinnym. Szczególne miejsce przypisywane jest 
rodzinie zastępczej, która obok rodzin adopcyjnych-uważana jest za jedną z najkorzyst-
niejszych form opieki nad dzieckiem osamotnionym, daje bowiem szansę na powstanie 
więzi osobowych i stworzenie dziecku stabilnego środowiska wychowawczego. 
Regulacje prawne określają, iż rodzina zastępcza sprawuje opiekę tymczasowo, tylko 
na okres potrzebny rodzinie naturalnej by powrócić do stanu wydolności wychowaw-
czej. Rodzina zastępcza powinna stanowić takie samo, bądź bardzo zbliżone środowi-
sko opiekuńczo-wychowawcze dla dziecka jak rodzina biologiczna. Jej ustanowienie nie 
powoduje powstania więzi rodzinnych czy prawnych pomiędzy rodzicami zastępczymi 
a dziećmi przyjętymi na wychowanie, nie można bowiem odebrać podopiecznemu moż-
liwości powrotu do rodziny generacyjnej.
Rozważania teoretyczne i badania dotyczące środowiska rodzin zastępczych można zna-
leźć w pracach polskich i zagranicznych pedagogów, dotychczasowe opracowania na te-
mat tego środowiska ograniczały się zazwyczaj do analizy jednego aspektu np. opisywania 
sytuacji szkolnej, zdrowotnej, społecznej czy emocjonalnej dziecka w rodzinie zastępczej 
oraz podejmowanych przez rodziców zastępczych działań opiekuńczo-wychowawczych. 
Teren badań ograniczał się zwykle do rodzin miejskich, do których jest łatwiejszy dostęp.

1.2.1. Stan dotychczasowych badań nad rodziną zastępczą
Warto zwrócić uwagę na stan piśmiennictwa i dotychczasowych badań nad funkcjonowa-
niem opiekuńczo-wychowawczym już istniejących rodzin zastępczych w naszym kraju. 
Do tej pory ukazało się niezbyt wiele pozycji książkowych-zazwyczaj o małych nakładach 

27  A. Żukiewicz, Rodzicielstwo zastępcze w perspektywie społeczno-pedagogicznej, w: Rodzicielstwo zastępcze 

w perspektywie teoretycznej i praktycznej, (red.) A. Żukiewicz, Toruń 2011, s. 60.

28  Dz. U. 2011, Nr 194, poz. 887; Dz. U. 2011 Nr 288, poz. 1690.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   17

2013-12-04   10:09:22

background image

18

– poświęconych rodzinom zastępczym. Są to prace A. Majewskiej

29

 (1948); E. Różańskiej, 

A. Tynelskiego

30

 (1981); M. Safjana

31

 (1982); U. Kusio

32

(1998); M. Jamrożka

33

(2005); L.Wi-

nogrodzkiej

34

(2007); A. Łuczyńskiego

35

(2008); M. Joachimowskiej

36

(2008).

A. Majewska, to jedna z prekursorek badań nad rodziną zastępczą w okresie powojen-
nym, na terenie miasta Łodzi. Oczywiście ukazane przez nią wyniki badań różnią się 
dość znacznie od późniejszych. Zasadnicze różnice wynikają przede wszystkim z faktu, 
iż w okresie powojennym przeważały sieroty naturalne, pozbawione opieki ze strony ro-
dzin biologicznych, na skutek działań wojennych. Inne też były motywy podejmowania 
się opieki zastępczej. W okresie tym bowiem dbano przede wszystkim o przetrwanie i za-
chowanie ciągłości gatunku.
Prace kolejnych autorów: Różańskiej E., Tynelskiego A. i Safjana M. dotyczyły co prawda 
rodzin zastępczych, ale ze względu na przedawnienie prowadzonych przez nich w latach 
siedemdziesiątych  badań,  dotyczących  struktury  rodzin,  warunków  materialno-byto-
wych, atmosfery wychowawczej, udziału sądów w organizowaniu pieczy nad małoletnimi 
nie analizujemy uzyskanych przez nich danych. Są one bowiem, już dawno nieaktualne, 
ze względu na znaczne zmiany zarówno w systemie prawnym jak i licznych przemianach 
społecznych, ekonomicznych i kulturowych w samej rodzinie.
U.  Kusio,  to  autorka  badań  sondażowych  prowadzonych  na  terenie  Lublina,  w  latach 
dziewięćdziesiątych. Próbowała ona uzyskać odpowiedź czy rodzina zastępcza stanowi 
środowisko opiekuńczo-wychowawcze, biorąc pod uwagę warunki materialno-bytowe, 
funkcje rodziny zastępczej, a także życie kulturalne członków rodziny. Są to typowe ba-
dania socjologiczne, oparte na metodzie sondażu, w których udział wzięła dość liczna 
grupa rodzin zastępczych tylko ze środowiska miejskiego.
M. Jamrożek to autor badań longitudinalnych, które dowiodły, że rodziny zastępcze mimo 
trudniejszych warunków materialno-bytowych, kulturowych, społeczno-wychowawczych 
stanowią  wartościowe  środowisko  opiekuńczo-wychowawcze.  Niewątpliwym  atutem 
jego pracy jest fakt, iż uporządkował on i syntetycznie ujął całą wiedzę zebraną w latach 
1945-2004 na temat rodzin zastępczych. 
Badania L. Winogrodzkiej prowadzone były na terenie miasta Lublina wśród młodzieży 
gimnazjalnej w 2002/2003 roku za pomocą metody sondażowej i analizy dokumentów. 
Miały one udzielić odpowiedzi na pytanie: czy rodzina zastępcza stanowi wartościowe 
środowisko wychowawcze i jakie są różnice w oddziaływaniach wychowawczych rodzi-

29  Rodziny zastępcze Łodzi, (red.) A. Majewska, J. Wojtyniak, Łódź 1948.
30  E. Różańska, A. Tynelski, Rodzina zastępcza jako forma opieki nad dzieckiem, Kielce 1981.
31  M. Safjan, Instytucje rodzin zastępczych. Problemy prawno-organizacyjne, Warszawa 1982.
32  U. Kusio, Rodzina zastępcza jako środowisko wychowawcze. Studium socjologiczne na przykładzie Lublina, Lublin 

1998.

33  M. Jamrożek, Rodzina zastępcza jako środowisko wychowawcze (Analiza longitudinalna), Kielce 2005.
34  L. Winogrodzka, Rodziny zastępcze i ich dzieci, Lublin 2007.
35  A. Łuczyński, Dzieci w rodzinach zastępczych i dysfunkcjonalnych, Lublin 2008. 
36  M. Joachimowska, Rodzicielstwo zastępcze. Idea-problemy-analizy-kompetencje, Bydgoszcz 2008.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   18

2013-12-04   10:09:23

background image

19

ców naturalnych i opiekunów zastępczych oraz czy sytuacja domowa ma wpływ na sy-
tuację  szkolną  wychowanków  rodzin  zastępczych.  Prowadzone  przez  autorkę  badania 
zostały oparte tylko o środowisko miejskie w oparciu o niezbyt dużą grupę nieco ponad 
50 rodzin zastępczych, zaś badani podopieczni stanowili tylko jedną grupę wiekową (gim-
nazjaliści).
Kolejny z autorów to ks. A. Łuczyński, który próbował wyjaśnić jak zjawisko deprywacji 
potrzeb wpływa na proces socjalizacji sierot społecznych oraz dzieci z rodzin dysfunkcjo-
nalnych. Chciał również ustalić zakres zaspokajania podstawowych potrzeb fizycznych 
i psychicznych oraz stwierdzić czy środowisko szkolne i koleżeńskie ma wpływ na za-
spokajanie tychże potrzeb. Badania sondażowe przeprowadził na terenie miasta Zabrza 
w 2002/2003 roku z pominięciem obszaru wiejskiego. Ponadto autor wziął pod uwagę 
tylko dwa rodzaje potrzeb dziecka (fizyczne i psychiczne).
Ostatnia z wymienionych autorów, M. Joachimowska zajęła się badaniem nie tyle funk-
cjonowania rodzin zastępczych, co omówieniem kompetencji rodziców zastępczych do 
podjętej roli i ich uwarunkowaniami. Kompetencji do realizacji wartości, tj. więź dziec-
ka z jego rodzicami biologicznymi oraz wartości współpracy z zespołem organizującym 
i wspierającym opiekę zastępczą na rzecz stabilizacji sytuacji dziecka, będących pod-
stawowymi założeniami w systemie opieki nad dzieckiem i rodziną. Celem badań było 
określenie, jakie przygotowanie w podejmowanych badaniach społecznych mają współ-
czesne  rodziny  pełniące  rolę  opiekunów  zastępczych.  Autorka  badania  swoje  oparła 
o ogólnopolski monitoring dotyczący szkoleń rodziców zastępczych i badań terenowych 
w wybranych środowiskach miejskich województwa kujawsko-pomorskiego, wykorzy-
stując sondaż diagnostyczny, skale ocen, wywiad, analizę dokumentów. 
Problematyką dziecka osamotnionego i formami opieki rodzinnej, w tym także rodzinami 
zastępczymi zajmowali się/zajmują się również tacy autorzy jak: M. Andrzejewski

37

, S. 

Badora

38

, J. Brągiel

39

, Cz. Kępski

40

, M. Kolankiewicz

41

, J. Maciaszkowa

42

, D. Marzec

43

, M. 

Racław-Markowska

44

, Z. W. Stelmaszuk

45

, A. Żukiewicz

46

 i inni.

Literatura przedmiotu dostarcza informacji pochodzących z wycinkowych badań, doty-
czących funkcjonowania rodzin zastępczych, okoliczności umieszczania dzieci w rodzi-
nach  zastępczych,  motywów  podjęcia  opieki  przez  rodziców  zastępczych,  wymagań 

37  M. Andrzejewski (red.), Rodziny zastępcze. Problematyka prawna, Toruń 2006.
38  S. Badora, Uczucia i profesjonalizm, Częstochowa 1998.
39  J. Brągiel, S. Badora (red.), Formy opieki, wychowania i wsparcia w zreformowanym systemie pomocy społecznej, 

Opole 2005.

40  Cz. Kępski (red.), Opieka i wychowanie, Lublin 1998.
41  M. Kolankiewicz (red.), Zagrożone dzieciństwo, Warszawa 1998.
42  J. Maciaszkowa, Z teorii i praktyki pedagogiki opiekuńczej, Warszawa 1991.
43  S. Badora, D. Marzec (red.), System opieki kompensacyjnej w zjednoczonej Europie, Kraków 2002.
44  M. Racław-Markowska, S. Legat (red.), Opieka zastępcza nad dzieckiem i młodzieżą-od form instytucjonalnych do 

rodzinnych, Warszawa 2004.

45  Z. W. Stelmaszuk (red.), Zmiany w systemie opieki nad dziećmi i młodzieżą, Katowice 2001.
46  A. Żukiewicz (red.), Rodzicielstwo zastępcze w perspektywie teoretycznej i praktycznej, Toruń 2011.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   19

2013-12-04   10:09:23

background image

20

stawianych przyszłym opiekunom, praw i obowiązków rodzin zastępczych, a także form 
pomocy dla tych rodzin. Zauważyć należy, że badania prowadzone przez pedagogów do-
tyczyły głównie środowiska miejskiego, a pomijały środowisko wiejskie. 
Ocena  rodziny  zastępczej  jako  środowiska  kompensacyjnego  nie  jest  sprawą  prostą 
i oczywistą. Ta forma opieki bowiem, już od lat osiemdziesiątych jest szeroko dyskutowa-
na w literaturze, szczególnie zaś na łamach czasopism o charakterze opiekuńczo-wycho-
wawczym. Tematyka dotycząca rodzin zastępczych skupia się głównie na funkcjonowa-
niu oraz organizowaniu tych rodzin jako środowisk wychowawczych, przede wszystkim 
pod kątem badań socjologicznych, a także na analizowaniu aspektów prawnych. Badania 
naukowe ciągle wykazują liczne braki i niedociągnięcia. Ponadto wyniki bardziej szcze-
gółowych analiz zwykle różnią się między sobą, często nawet dość znacznie.
Według badań m.in.: M. Kolankiewicz

47

 czy M. Joachimowskiej

48

 dominującą grupę ro-

dzin zastępczych stanowią rodziny spokrewnione, bo aż ponad 80% wszystkich rodzin 
zastępczych. Zgodne to jest z polskim prawem rodzinnym, oraz ratyfikowaną Konwencją 
Praw Dziecka, które preferują tego typu rodziny. Najczęściej funkcje opiekunów zastęp-
czych powierza się dziadkom, samotnym babciom, starszemu rodzeństwu, a w dalszej 
kolejności innym krewnym. Wiążą się z tym często różne problemy wynikające przede 
wszystkim z wieku opiekunów, którzy często są ludźmi starszymi, potwierdzają to np. ba-
dania L. Winogrodzkiej

49

 – według której ok. 74% rodzin spokrewnionych stanowionych 

jest przez dziadków, często już schorowanych, niemogących sprostać pojawiającym się 
problemom. 
Inną kwestią budzącą zainteresowanie jest sposób realizowania przez rodziny zastęp-
cze funkcji opiekuńczo-wychowawczej w stosunku do powierzonych im dzieci. Badania 
prowadzone były pod kątem analizy struktury rodziny zastępczej, wieku rodziców za-
stępczych, stanu ich zdrowia, warunków materialno-bytowych, rodzaju motywacji, którą 
kierowali się opiekunowie zanim podjęli się opieki nad dzieckiem sierocym, jak również 
efektów pracy dydaktyczno-wychowawczej.
Rozpatrywane zagadnienia to m.in.: struktura rodzin zastępczych. M. Jamrożek wykazał, 
że 51,1% rodzin zastępczych stanowią małżeństwa, natomiast 34,6% to samotne kobie-
ty zajmujące się dziećmi. Podobne wyniki uzyskała w Częstochowie E. Repelewicz. Ze 
strukturą rodzin ściśle związana jest sytuacja materialna, badania dowodzą, że samotne 
matki zapewniają swoim podopiecznym niższy standard mieszkań, braki w wyposaże-
niu, mniej możliwości jeśli chodzi o wyjazdy zimowe i letnie

50

.

Kolejny analizowany czynnik stanowi wiek opiekunów zastępczych. Przepisy właściwie 

47  M. Kolankiewicz, Problemy opieki nad dziećmi w Polsce lat dziewięćdziesiątych, w: Zmiany w systemie opieki nad 

dziećmi i młodzieżą. Perspektywa Europejska, (red.) Z. W. Stelmaszuk Katowice 2001, s. 64.

48  M. Joachimowska, Rodzicielstwo zastępcze…, s. 90.
49  L. Winogrodzka, Rodziny zastępcze , s. 126.
50  E. Repelewicz, Rodzina zastępcza jako środowisko wychowawcze, w: Rozwój systemu opieki i resocjalizacji, (red.) J. 

Stochmiałek, Częstochowa 1994, s. 83.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   20

2013-12-04   10:09:23

background image

21

nie określają granic wiekowych, przyjmuje się jednak, iż różnica wieku między opieku-
nami a ich podopiecznymi powinna być zbliżona jak w rodzinie naturalnej. Najliczniej 
reprezentowaną grupę stanowią ojcowie powyżej 40 roku życia (82,4% – w badaniach 
M. Jamrożka), drugą co do liczebności grupę stanowią osoby powyżej 60 roku życia (40% 
u Jamrożka). Podobnie rozkłada się wiek badanych matek. Zbliżone wyniki uzyskał Cz. 
Kępski

51

 przeprowadzając badania na terenie Lublina. 62% to opiekunowie w wieku 51-

70 lat, ponad 11% to osoby w podeszłym wieku powyżej 70 roku życia. Również badania 
L. Winogrodzkiej

52

 na tym samym terenie kilka lat później, potwierdzają iż największą 

grupę stanowią osoby w wieku 51-60, a nawet 70 lat. U. Kusio podaje, że zdarzają się 
nawet opiekunowie powyżej 80 r. ż.

53

.

Kolejnym dość istotnym wskaźnikiem doboru rodzin zastępczych jest rodzaj motywacji 
do pełnienia funkcji opiekuna zastępczego. Od niej zależy atmosfera panująca w rodzinie, 
wzajemne kontakty i relacje pomiędzy poszczególnymi członkami rodziny. W rodzinach 
spokrewnionych  głównym  motywem  jest  na  pewno  poczucie  moralnego  obowiązku, 
silne więzi emocjonalne, chęć stworzenia normalnej rodziny dziecku, które znalazło się 
w trudnej sytuacji losowej. Zaś w grupie rodzin niespokrewnionych dominujące motywy 
określane są jako chęć zaopiekowania się dzieckiem, być może połączona z późniejszą 
adopcją. Chęć pomocy dziecku zawsze była potęgowana w tych rodzinach, w których 
pojawiła się niemożność posiadania potomstwa

54

. Z badań M. Rżysko

55

 wynika, że 18% 

rodzin zastępczych nie posiada własnego potomstwa, co stanowi przyczynę podejmo-
wania się opieki zastępczej. Dodatkowo w badaniach A. Łuczyńskiego

56

badani wymie-

nili jeszcze dwa motywy: konieczność zaopiekowania się dziećmi wynikającą z sytuacji 
(15,7%) oraz korzyści finansowe (3,3%).
Innym z analizowanych zagadnień jest sytuacja materialno-bytowa rodzin zastępczych. 
Niewątpliwie ma ona ogromny wpływ na życie rodziny, realizowane funkcje, zaspokajane 
potrzeby fizjologiczne czy społeczne poszczególnych członków. To ona bowiem kształ-
tuje byt, posiadane zasoby materialne, pozwala stworzyć warunki do nauki, wypoczynku 
i prawidłowego rozwoju fizycznego dziecka. W świetle badań, sytuacja materialno-byto-
wa rodzin zastępczych jest zadowalająca

57

.

Rodziny zastępcze troszczą się o zapewnienie swoim podopiecznym właściwych warun-
ków do nauki i wypoczynku, oprócz zajęć szkolnych pilnują także uczestnictwa w dodat-

51  Cz. Kępski, Rodziny zastępcze w województwie lubelskim, „ Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze”, 1985, nr 2, s. 

77-82.

52  L. Winogrodzka, Rodziny …, s. 127.
53  U. Kusio, Rodzina zastępcza jako środowisko …, s.132.
54  Matejek  J.,  Działalność ośrodków adopcyjno-opiekuńczych w procesie przygotowania i wspierania rodzin zastęp-

czych, Kraków 2008, s. 50.

55  M.  Rżysko,  Rodziny  zastępcze.  Doświadczenia,  potrzeby,  problemy,  „Problemy  Opiekuńczo-Wychowawcze”, 

2010, nr 3, s.21-23.

56  A. Łuczyński, Dzieci w rodzinach …., s. 147 -148.
57  Por: Kusio U., Rodzina zastępcza …, Gruca-Miąsik U. , Kompensacja sieroctwa społecznego w rodzinach zastęp-

czych, w: Sieroctwo społeczne i jego kompensacja, (red.) M. Heine, G. Gajewska, Zielona Góra 1999.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   21

2013-12-04   10:09:23

background image

22

kowych zajęciach pozalekcyjnych. Ważnym elementem w życiu rodziny zastępczej jest 
wspólne spędzanie czasu wolnego. Nie zawsze są to aktywne formy wypoczynku, ale 
raczej częściej bierne, gdzie najbardziej preferowaną formę wypoczynku stanowi ogląda-
nie telewizji, która dziś przejmuje wiodącą rolę w życiu każdego człowieka, na co zwraca 
uwagę m.in. J. Izdebska

58

 w swoich publikacjach.

Coraz częściej w czasopismach-tygodnikach i prasie codziennej pojawiają się krytyczne 
wypowiedzi na temat rodzin zastępczych i ich niewłaściwego funkcjonowania. Z badań 
M. Kolankiewicz

59

, I. Obuchowskiej

60

, czy też G. Gajewskiej

61

 wynika, że spośród dzieci 

opuszczających rodziny zastępcze, co czwarte zostaje ponownie umieszczone w kolejnej 
rodzinie zastępczej, a 19% dzieci w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Funkcjo-
nowanie niektórych rodzin powoduje u dziecka ogromną traumę, o wiele bardziej inten-
sywną niż pobyt w placówce. M. Liciński podkreśla, iż selekcja kandydatów do opieki 
zastępczej powinna być z tego względu o wiele bardziej staranna

62

Ten rysowany „ciemny obraz” rodzin zastępczych jest znaczącym argumentem do podję-
cia i realizacji pogłębionych badań tych rodzin. Miał on też zapewne wpływ na wprowa-
dzenie zapisu dotyczącego okresowej oceny funkcjonowania rodzin zastępczych w nowej 
ustawie o wspieraniu rodziny i pieczy zastępczej. Ocena taka powinna być dokonywana 
cyklicznie, co jakiś czas. 
Jak wykazuje analiza literatury pedagogicznej, tematyka rodziny zastępczej była już kil-
kakrotnie przedmiotem badań naukowych. Jednakże, zważywszy na to, że aktualna li-
teratura dotycząca funkcjonowania rodziny zastępczej jako środowiska opiekuńczo-wy-
chowawczego wydaje się być niewystarczająca, istnieje konieczność prowadzenia dal-
szych badań w tym zakresie. Niniejsze badania różnią się nieco od wcześniejszych dzięki 
wykorzystaniu  materiału  jakościowego,  ponadto  stanowią  próbę  porównania  rodzin 
zastępczych funkcjonujących na terenach miejskich i wiejskich. Przeprowadzone zostały 
już po pierwszych modyfikacjach prawnych systemu opieki nad dzieckiem i wprowadze-
niu Ustawy o pomocy społecznej w 2004 roku. Podkreślić należy, że badania empiryczne 
będą niezbędne dopóki, dopóty występować będzie zjawisko sieroctwa, opuszczenia 
czy osamotnienia dziecka w rodzinie, w celu jego rozpoznania, zdiagnozowania, wyja-
śnienia i podjęcia działań o charakterze profilaktycznym i kompensacyjnym.

58  J. Izdebska, Rodzina-dziecko-telewizja, Białystok 2001
59  M. Kolankiewicz, Charakterystyka rodzin zastępczych, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze” 2007, nr 10, s. 17-

23.

60  I. Obuchowska, Dziecko w rodzinie i instytucji-od teorii do praktyki, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze” 1997, 

nr 3, s. 3-8.

61  G. Gajewska, Mity o rodzinach zastępczych barierą w szkolnym funkcjonowaniu dzieci, „Problemy Opiekuńczo-Wy-

chowawcze” 2008, nr 8, s. 13-22.

62  M. Liciński, Rodzina zastępcza dla dzieci bez przyszłości, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze” 2009, nr 5, s. 23-

28.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   22

2013-12-04   10:09:23

background image

23

Rozdział II
Konceptualizacja badań własnych

Niniejszy rozdział prezentuje założenia metodologiczne badań własnych wraz z opisem 
metod, technik, narzędzi badawczych i organizacją badań. Teoretyczno-praktyczny cha-
rakter pracy ma służyć nie tylko opisowi i wyjaśnieniu badanego zjawiska, lecz również 
jego zrozumieniu i interpretacji uzyskanych danych.
Metodologia badań pedagogicznych ma badaczowi przede wszystkim pomóc we właści-
wym konstruowaniu i przeprowadzaniu badań, wyciąganiu wniosków z przeprowadzo-
nych badań, a także dostarczyć umiejętności odróżniania wiedzy naukowej od wiedzy 
potocznej. 

2.1. Cele i przedmiot badań
Badania naukowe służyć mogą wielu bardzo różnym celom. Definiując pojęcie celu ba-
dań, można przyjąć, że cel ten jest rodzajem zamierzonego efektu, do jakiego ma dopro-
wadzić działanie badawcze. Różny jest sposób udzielania odpowiedzi na pytanie „w ja-
kim celu” czy „po co” prowadzi się badania. Przyjmuje się, że badania mające za zadanie 
wyjaśniać zjawiska czy procesy i przewidywać wynikające z nich następstwa, stanowią 
główny cel badań przyrodniczych, zaś te które zmierzają do poznania i rozumienia tych 
zjawisk i procesów są celem badań społecznych, więc i pedagogicznych. 
Celem poznawczym niniejszych badań jest: uzyskanie i poszerzenie wiedzy na temat 
rodziny zastępczej i ustalenie czy stanowi ona alternatywę dla rodziny naturalnej w sy-
tuacji jej dysfunkcjonalności lub patologii, oraz czy jest w stanie zrekompensować ta-
kie wartości jak: dom, rodzina, bliscy, a także zaspokoić podstawowe potrzeby dziecka 
sierocego poprzez podejmowane w tych rodzinach działania opiekuńczo-wychowawcze. 
Celem jest również, wychwycenie podobieństw i różnic w wypełnianiu funkcji opiekuń-
czo-wychowawczej przez rodziny zastępcze ze środowiska miejskiego i wiejskiego.
Celem praktycznym niniejszej publikacji jest ustalenie wytycznych pod adresem prak-
tyków pracujących bądź zamierzających pracować z dzieckiem osieroconym i jego ro-
dziną, a przede wszystkim do obecnych i przyszłych rodziców zastępczych, jak również 
instytucji wspierających rodziny zastępcze takich jak: ośrodki pomocy rodzinie, ośrodki 
adopcyjno-opiekuńcze, „szkoleniowcy”, nauczyciele i inni. Wskazówki uzyskane na dro-
dze badań empirycznych miałyby służyć przede wszystkim poprawie relacji opiekunowie 
zastępczy – dziecko, a także pomóc w prawidłowym wypełnianiu funkcji opiekuńczo-wy-
chowawczych, jak również poprawić relacje pomiędzy opiekunami zastępczymi a insty-
tucjami wspierającymi rodziny zastępcze. Nie mniej znaczące wydaje się być dostarcze-
nie przesłanek dla polityki społecznej, tworzącej podstawy prawne dotyczące organizo-
wania i funkcjonowania rodzin zastępczych.
Przedmiotem badań są zwykle jakieś obiekty, rzeczy, zjawiska czy zdarzenia mieszczące 
się w problematyce teorii i praktyki danej subdyscypliny pedagogicznej i wyodrębnione 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   23

2013-12-04   10:09:23

background image

24

w celach badawczych

63

. Wybierając obszar badawczy badacz ma za zadanie zorientować 

się w oczekiwaniach społeczeństwa; przed rozpoczęciem badań należy też zastanowić 
się na ile problem, którym się interesuje jest możliwy do zbadania, i w końcu ogromną 
rolę w powodzeniu badań odgrywa osobiste, emocjonalne zaangażowanie w badane zja-
wisko. 
Przedmiotem  niniejszych  badań  jest  rodzina  zastępcza  jako  środowisko  opiekuńczo-
wychowawcze, będąca formą opieki nad dzieckiem osieroconym lub z innych przyczyn 
pozbawionym opieki rodziców biologicznych. Analiza literatury przedmiotu wskazuje, iż 
rodzina zastępcza stanowi takie samo, bądź bardzo zbliżone środowisko życia dziecka jak 
rodzina naturalna, bowiem zaspokaja potrzeby dziecka sierocego, realizuje te same funk-
cje, a wśród nich szczególne miejsce przypada funkcjom opiekuńczo-wychowawczym.
W strukturze graficzno-opisowej przedmiotu badań wyodrębniono-kluczowe składniki, 
tj. podmioty osobowe – rodzice zastępczy i podopieczni, relacje opiekuńczo-wychowaw-
cze pomiędzy nimi (mające szczególne znaczenie) oraz rezultaty tych interakcji i ich wie-
lorakie uwarunkowania (osobowościowe, rodzinne, środowiskowe, instytucjonalne).
Przedmiot badań obrazuje rys. 1.

Rys. 1 Hipotetyczny schemat przedmiotu badań

Rezultaty działalności 

opiekuńczo-wychowawczej 

(zaspokojenie potrzeb dzieci sierocych).

Uwarunkowania relacji opiekuńczo-wychowawczych:

osobowościowe (dzieci – sieroty, rodzice zastępczy), 

rodzinne (rodzice biologiczni, dalsza rodzina opiekunów 

zastępczych i rodziców biologicznych),

środowiskowe (miejsce zamieszkania, środowisko lokalne, 

rówieśnicy), 

instytucjonalne  (PCPR, MOPS, OAO, kuratorzy sądowi  

i inne).

Interakcje,  zależności w rodzinie zastępczej

Rodzina zastępcza 

Działalność opiekuńczo-wychowawcza

Rodzice 

zastępczy

Dzieci -sieroty

63  Zob. H. Komorowska, Metody badań empirycznych w glottodydaktyce, Warszawa 1982, s. 77; A. W. Maszke, 

Metody i techniki badań pedagogicznych, Rzeszów 2008, s. 91; J. Gnitecki, Wstęp do ogólnej metodologii badań 
pedagogicznych
, Poznań 2007, s. 314-315.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   24

2013-12-04   10:09:23

background image

25

2.2. Problemy badawcze i hipotezy robocze

Problem  badawczy  oprócz  tego,  że  jest  uszczegółowieniem  i  ukierunkowaniem  celu 
i przedmiotu badań, odgrywa pierwszorzędną rolę w badaniach pedagogicznych, ma on 
bowiem wpływ na tworzone hipotezy, daje podstawę do typologii zmiennych i wskaźni-
ków, a także w znacznym stopniu przesądza o metodzie, technikach i narzędziach ba-
dawczych. Definiuje się go najczęściej jako: pytanie czy zespół pytań, na które odpo-
wiedź uzyskiwana jest na drodze badań naukowych

64

Pytania postawione w publikacji mają mieścić się w ramach tematu i ukierunkować poszu-
kiwania badawcze autora. Niektórzy badacze, podobnie jak Stanisław Palka

65

, uważają że 

istotnym dla badacza-pedagoga jest również podział problemów na główne (wynikające 
bezpośrednio z tematu pracy) i szczegółowe (wynikające z kolei z problemu głównego).
Pytanie główne w prezentowanych badaniach, sformułowano następująco: Czy i w jakim 
zakresie rodzina zastępcza może stanowić alternatywę dla rodziny naturalnej w sytuacji jej 
dysfunkcjonalności, ze zwróceniem uwagi na rodziny umiejscowione w mieście i na wsi?
Pytania szczegółowe przedstawiają się następująco:
1) Jakie są wyznaczniki społeczno-pedagogiczne tworzenia rodzin zastępczych na bada-

nym terenie?

2) Jak przedstawia się zakres i rodzaje działalności opiekuńczo-wychowawczej podej-

mowanej w rodzinach zastępczych miejskich i wiejskich?

3) Jakie potrzeby podopiecznych i w jakim stopniu są zaspokajane w rodzinie zastępczej 

w środowisku miejskim i wiejskim?

4) Jakie  czynniki  warunkują  realizację  funkcji  opiekuńczo-wychowawczej  w  rodzinach 

zastępczych z terenów miejskich i wiejskich?

5) Jakiego  rodzaju  trudności  opiekuńczo-wychowawcze  napotykają  opiekunowie  za-

stępczy w badanych środowiskach?

6) Jakiej pomocy i wsparcia doświadczają rodziny zastępcze miejskie oraz wiejskie i ja-

kie jest z ich strony zapotrzebowanie w tym zakresie?

Wielu autorów uważa, że hipoteza, jest twierdzeniem naukowym, co do którego istnieje 
prawdopodobieństwo że stanowi ono prawdziwe rozwiązanie postawionego problemu

66

Hipotezy są więc przypuszczalnymi odpowiedziami na postawione pytania badawcze, 
których prawdziwość czy też fałszywość, chcemy potwierdzić w trakcie badań. Stanowią 
one pewne oczekiwania badacza co do wyników jego badań. 
Hipoteza do pytania głównego: 
•  Zakładam, że rodzina zastępcza stanowi najkorzystniejszą formę opieki nad dzieckiem

pozbawionym możliwości życia i wychowywania się w rodzinie naturalnej. Stanowi ona 

64  Zob.: S. Palka, Metodologia. Badania. Praktyka pedagogiczna, Gdańsk 2006, s. 12; A. W. Maszke, Metody i techni-

ki…, s. 94; M. Łobocki, Metody i techniki badań pedagogicznych, Kraków 2005, s. 21.

65  Zob.: S. Palka, MetodologiaBadania. Praktyka…, s.17; A.W. Maszke, Metody techniki…, s.100. 
66  Zob.: A. W. Maszke, Metody.., s. 105; M. Łobocki, Wprowadzenie do metodologii badań pedagogicznych, Kraków 

2007 s. 132.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   25

2013-12-04   10:09:23

background image

26

tymczasową alternatywną formę współżycia rodzinnego o szczególnych walorach opie-
kuńczo – wychowawczych. Przypuszczam, że różnice między rodzinami zastępczymi na 
wsi i w mieście dotyczą: poziomu przygotowania pedagogicznego rodziców zastępczych, 
ich wykształcenia oraz dostępności profesjonalnej pomocy i wsparcia, możliwości korzy-
stania z instytucji kultury, profilu kształcenia podejmowanego przez podopiecznych. Na-
tomiast podobieństwa odnosić się będą do: wieku opiekunów, typu stanowionych rodzin 
ze względu na pokrewieństwo, liczby dzieci umieszczanych w rodzinach zastępczych, 
warunków do rozwoju intelektualnego, udziału dzieci w obowiązkach domowych.

Hipotezy do pytań szczegółowych sformułowane zostały następująco:
•  Rodziny zastępcze na badanym terenie są powoływane do życia, głównie ze względu

na znaczne zapotrzebowanie społeczne, a liczba funkcjonujących rodzin jest wciąż 
niewystarczająca.

•  Zakładam, że rodzice zastępczy obu badanych środowisk troszczą się o zabezpiecze-

nie odpowiednich warunków do nauki, pracy, wypoczynku, kontrolują czas wolny swo-
ich podopiecznych stosując przy tym różnego rodzaju kary i nagrody.

•  Przypuszczam,  że  rodzina  zastępcza  miejska  jak  i  wiejska  zaspokaja  podstawowe

potrzeby fizjologiczne, psychiczne i społeczne swoich podopiecznych w stopniu co 
najmniej dobrym, (ponieważ jest jednym z najkorzystniejszych środowisk opiekuńczo-
wychowawczych zajmujących się dzieckiem osamotnionym). 

•  Zakładam, że właściwa realizacja funkcji opiekuńczo-wychowawczej w rodzinach za-

stępczych z terenów miejsko-wiejskich uzależniona jest od wielu różnych czynników 
zarówno  wewnętrznych  (rodzinnych,  osobowych),  jak  i  zewnętrznych  (środowisko-
wych, instytucjonalnych ).

•  Zakładam, że wiele rodzin zastępczych napotyka na trudności związane ze sprawowa-

niem opieki i wychowania co wynika przede wszystkim z faktu, iż dzieci te przychodzą 
z bagażem licznych negatywnych doświadczeń, są zaniedbane pod względem emocjo-
nalnym, fizycznym, wykazują liczne braki edukacyjne.

•  Przypuszczam, że opiekunowie zastępczy zarówno miejscy jak i wiejscy uzyskują wspar-

cie w swej działalności opiekuńczo-wychowawczej, ze strony licznych specjalistów, tj. 
pedagogów, psychologów, pracowników socjalnych, kuratorów, wychowawców. Wspar-
cie to jest dość często niewystarczające, głównie ze względu na braki kadrowe.

2.3. Zmienne i wskaźniki
Zmienne i wskaźniki są nieodłącznym elementem badań pedagogicznych, one pozwa-
lają na pomiar badanych zjawisk, powodują uszczegółowienie zarówno problemów ba-
dawczych jak i hipotez roboczych.
Zmienna jest podstawową kategorią występującą w badaniach empirycznych, mającą na 
celu weryfikację hipotez. Zmienne są to: „czynniki czy właściwości przybierające różne 
i co najmniej dwie wartości w badanym zbiorze, stanowiące informację o tym, pod jakim 
względem interesują nas dane przedmioty oraz charakteryzują reguły porządkowania 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   26

2013-12-04   10:09:23

background image

27

rzeczy i zdarzeń rozpatrywanych pod danym względem”

67

. Wyodrębnianie zmiennych 

polega na wyróżnieniu przez badacza tych właściwości, które będą określały badany 
przedmiot  lub  zjawisko.  W  literaturze  najpowszechniej  stosowane  są  dwie  kategorie 
zmiennych: zależne i niezależne. Zmienna, która jest przedmiotem badań, to zmienna 
zależna, a te, które na nią oddziaływają to zmienne niezależne.
Określenie wskaźników czyli pewnych cech, zdarzeń czy zjawisk na podstawie których 
wnioskujemy z prawdopodobieństwem wyższym od przeciętnego o zajściu interesujące-
go nas zjawiska, stanowi kolejny etap procesu badawczego

68

. Dla każdej zmiennej należy 

przypisać pewne cechy empiryczne czyli wskaźniki. Kategoryzację zmiennych zależnych 
i ich wskaźników przedstawia tabela 1.

Tab. 1. Zmienne zależne i ich wskaźniki

Zmienne zależne

Wskaźniki

A: Potrzeby i stopień ich zaspokojenia
• Potrzeby egzystencjalne

Warunki snu i wypoczynku, sposób odżywiania, zabez-

pieczenie odzieży, okresowe badania lekarskie, pomoc 

specjalistyczna, otrzymywane kieszonkowe.

• Potrzeby psychiczne

Życzliwość  i  przyjazne  gesty  okazywane  dziecku,  ak-

ceptacja zachowań dziecka, czas poświęcany dziecku, 

udział dziecka w życiu rodziny, wpływ na decyzje rodzin-

ne, istnienie osób znaczących w życiu dziecka, stosunek 

rodziców zastępczych do dziecka opuszczonego.

• Potrzeby społeczne

Przynależność  do  różnych  grup  i  organizacji,  funkcje 

pełnione w szkole, w domu i środowisku rówieśniczym, 

posiadanie kolegów i stosunek do nich.

B: Działalność opiekuńczo-wychowawcza i jej rezultaty
• Działalność stricte opiekuńcza Warunki do nauki domowej, korzystanie z dóbr kultu-

ralno-oświatowych, orientacja na temat sposobów spę-

dzania czasu wolnego, korzystanie z pomocy instytucji 

opiekuńczo-wychowawczych.

• Działalność wychowawcza

Zadania i obowiązki domowe dziecka.

Wymagania  stawiane  dziecku,  plany  i  aspiracje  edu-

kacyjne  dziecka,  zainteresowania  szkolne  i  pozasz-

kolne dziecka, pomoc dziecku w rozwiązywaniu jego 

problemów,  system  wartości  preferowany  w  rodzinie 

zastępczej, reakcje na zachowania dziecka, rodzaj sto-

sowanych kar i nagród, częstotliwość ich stosowania, 

za co jest karane i za co nagradzane, atmosfera wycho-

wawcza w domu.

•  Rezultaty realizacji funkcji 

kształcąco-wychowawczej

Trudności  dydaktyczne,  trudności  wychowawcze 

z  dzieckiem,  sukcesy  w  pracy  dydaktyczno–  wycho-

wawczej, porażki w roli opiekuna zastępczego

67  Zob. : S. Nowak, Metodologia badań społecznych, Warszawa 1985, s. 85; A. W. Maszke, Metody…, s. 114.
68  S. Nowak, Metodologia.., s. 102; T. Pilch, T. Bauman, Zasady badań pedagogicznych, Warszawa 2001, s. 53; M. 

Łobocki, Wprowadzenie do metodologii…, s. 147.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   27

2013-12-04   10:09:23

background image

28

Kategoryzację zmiennych niezależnych i ich wskaźników przedstawia tabela 2.

Tab. 2. Zmienne niezależne i ich wskaźniki 

Zmienne niezależne

Wskaźniki

A: środowisko zamieszkania

Wieś, miasto

B: Czynniki osobowościowe i ro-

dzinne warunkujące realizację 

funkcji 

opiekuńczo-wycho-

wawczej:

•  Struktura rodziny zastępczej Pełna, niepełna, spokrewniona, niespokrewniona
•  Cechy  społeczno-demogra-

ficzne rodziców zastępczych

Wiek, płeć, wykształcenie, zawód, przygotowanie pe-

dagogiczne,  staż  małżeński,  ilość  własnych  dzieci, 

czas pełnienia funkcji opiekuna zastępczego

•  Atrybuty

osobowościowe

podopiecznych

Płeć, wiek, długość pobytu w rodzinie zastępczej, miej-

sce wcześniejszego pobytu, ilość rodzeństwa

• Warunki  materialno-byto-

we rodziny zastępczej

Sytuacja  finansowa,  rodzaj  posiadanego  domu  czy 

mieszkania, wyposażenie w sprzęt AGD, RTV

C: Pozostałe czynniki warunkują-

ce realizację funkcji opiekuń-

czo-wychowawczej 

Sposób i częstotliwość kontaktów z rodziną naturalną, 

kontakty ze środowiskiem lokalnym, relacje ze szkołą.

D: Rodzaje wsparcia i pomocy ro-

dzinom zastępczym ze strony 

instytucji socjalnych

Formy kontaktów pracowników socjalnych z rodzinami 

zastępczymi, współpraca rodzin zastępczych z sądem 

rodzinnym i innymi instytucjami, uczestnictwo w szko-

leniach dla rodzin zastępczych.

2.4. Teren badań i organizacja badań

Badacz rzadko może objąć swymi badaniami wszystkie instytucje czy osoby, którymi 
jest zainteresowany, zostaje zmuszony więc do pobierania próby, czyli wyboru pewnej 
podgrupy z interesującej go populacji

69

.

Badania prezentowane w publikacji zostały przeprowadzone na terenie miasta Biała Pod-
laska i powiatu bialskiego, składającego się z 19 gmin w tym 17 wiejskich i 2 miejskich 
(Międzyrzec Podlaski i Terespol). Do 1998 roku Biała Podlaska była miastem wojewódz-
kim, obecnie znajduje się w województwie lubelskim ze stolicą w Lublinie. Województwo 
lubelskie stanowi obszar nieco opóźniony cywilizacyjnie pod względem społeczno-go-
spodarczym, o niezbyt wysokich standardach poziomu życia mieszkańców. Większość 
instytucji,  w  tym  wszystkie  zajmujące  się  pozyskiwaniem  rodziców  zastępczych,  ich 
szkoleniem i wspieraniem rodzin zastępczych funkcjonuje wciąż w Białej Podlaskiej.
Dobór rodzin zastępczych był celowy, bowiem rodziny badane opiekowały się dzieckiem 
dziesięcioletnim lub starszym. Łącznie w badaniach wzięło udział 95 rodzin zastępczych 
(100%), w tym 53 spokrewnionych (55,8%) i 42 niespokrewnionych (44,2%). W środowi-

69  M. Łobocki, Wprowadzenie do metodologii …, s. 170; T. Pilch, T. Bauman, Zasady badań…, s.195.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   28

2013-12-04   10:09:23

background image

29

sku miejskim przebadano łącznie 55 rodzin, w tym 33 rodziny spokrewnione i 22 niespo-
krewnione z dzieckiem, natomiast w środowisku wiejskim badaniami objęto 40 rodzin, 
po 20 spokrewnionych i niespokrewnionych. 
Pierwszy etap pracy badawczej obok analizy teoretycznej istniejącej literatury nauko-
wej dotyczącej organizowania i funkcjonowania rodzin zastępczych, objął także opra-
cowanie narzędzi badawczych i przeprowadzenie badań pilotażowych w sierpniu i we 
wrześniu 2009 roku, w rodzinach zastępczych zamieszkujących na terenie miasta Biała 
Podlaska i powiatu bialskiego. W pilotażu tym chodziło przede wszystkim o weryfikację 
narzędzi badawczych i wstępne rozpoznanie środowiska rodzin zastępczych. Drugi etap 
pracy badawczej, realizowany od października 2010 roku do maja 2011 roku, miał cha-
rakter selekcyjno-diagnostyczny, objął rodziny zastępcze opiekujące się dziećmi w wie-
ku 10 lat i powyżej, zarówno z terenu miasta, jak i ze środowiska wiejskiego wchodzą-
cego w skład powiatu bialskiego. Liczba rodzin, które zostały przebadane uzależniona 
była od możliwości dotarcia do nich i chęci udzielenia przez nie informacji związanych 
z ich funkcjonowaniem. Celem tych badań było wyłonienie grupy reprezentatywnej do 
badań metodą monograficzną. Ostatni trzeci etap realizowany w 2011 roku, miał na 
celu szczegółową analizę wybranych rodzin zastępczych zarówno z terenów wiejskich 
jak i miejskich. 
Rodziny zastępcze, jak się okazało już po przeprowadzeniu badań pilotażowych, to śro-
dowiska  bardzo  specyficzne  i  hermetyczne.  Pełna  diagnoza  tego  rodzaju  przestrzeni 
rodzinnej jest wręcz niemożliwa. Podstawowy powód to brak zgody ze strony rodziny 
zastępczej na udział w badaniach, traktujących je jako ingerencję osób trzecich w ich 
prywatne  sprawy;  szczególnie  dotyczy  to  rodzin  spokrewnionych,  tworzonych  przez 
dziadków sprawujących opiekę nad swoimi wnukami (takie rodziny stanowią większość 
rodzin zastępczych), w sposób szczególny zaś zjawisko to dotykało rodzin zastępczych 
z terenów wiejskich.
Badaniami właściwymi objęte zostały przede wszystkim te rodziny, które wyraziły zgo-
dę na udzielenie odpowiedzi na interesujące nas pytania, ponadto posiadające dzieci 
w wieku 10 lat i powyżej. W imieniu obojga rodziców zastępczych odpowiedzi na pytania 
udzielała zazwyczaj jedna osoba, nawet jeśli rodzinę zastępczą stanowiło małżeństwo. 
W wywiadzie najczęściej uczestniczyły matki (w 91 przypadkach), zaś tylko w czterech 
rodzinach był to ojciec, przy czym zaznaczyć należy, iż 10 rodzin zastępczych tworzyły 
samotne matki ( 2 panny, 1 rozwódka i 7 wdów).
W przeprowadzeniu wywiadów z respondentami natrafiono na liczne trudności, tj. odmo-
wa udzielenia wywiadu, bądź odmowa przeprowadzenia ankiety wśród podopiecznych, 
umawianie się i celowa, przedłużająca się nieobecność w tym czasie w domu, odsyłanie 
na termin późniejszy, niechętne udzielanie odpowiedzi lub ich brak na niektóre pytania, 
a także próba ukrywania niektórych faktów, a tym samym rozbieżności między stanem 
zaobserwowanym przez badacza, a tym który był opisywany przez respondenta (najczę-
ściej dotyczący problemów z podopiecznymi, bądź sytuacji materialnej rodziny).

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   29

2013-12-04   10:09:23

background image

30

Z  kolei  ankietowanych  było  127  podopiecznych  przebywających  w  rodzinach  zastęp-
czych, z tego 65 osób w mieście i 62 osoby na wsi. Podopieczni zostali pogrupowani 
w kilka kategorii wiekowych : 10-13 lat (zazwyczaj uczniowie szkół podstawowych); 14 
– 16 lat (najczęściej gimnazjaliści); 17 – 18 lat (uczniowie szkół średnich, zawodowych), 
oraz pełnoletni wychowankowie przebywający jeszcze w rodzinach zastępczych.
Dodatkowo zastosowano technikę obserwacji uczestniczącej, ukrytej, która pozwoliła 
na zorientowanie się w realnej sytuacji badanej rodziny, wzajemnych relacji, zachowań, 
postaw, itp., jednocześnie wzbogacając i uzupełniając materiał badawczy.

2.5. Metody, techniki i narzędzia badawcze
Metody i techniki badań są sposobami postępowania naukowego, służącego rozwiąza-
niu wcześniej sformułowanych problemów. Wśród licznych interpretacji pojęcia metoda, 
wielu badaczy przyjmuje jej rozumienie za A. Kamińskim, który definiuje ją, jako: „zespół 
teoretycznie uzasadnionych zabiegów koncepcyjnych i instrumentalnych obejmujących 
najogólniej całość postępowania badawczego, zmierzającego do rozwiązania określone-
go problemu badawczego”

70

.

W badaniach zastosowano dwie metody, tj. sondaż diagnostyczny i monografię pedago-
giczną. Sondaż diagnostyczny uważany jest za jedną z najpopularniejszych i najczęściej 
stosowanych metod badań społecznych, czyli również pedagogicznych. Jest to sposób 
pozwalający na poznanie określonych zjawisk społecznych, ich opis i wyjaśnienie.
Można przyjąć – jak większość autorów – definicję T. Pilcha: „metoda sondażu diagno-
stycznego jest sposobem gromadzenia wiedzy o atrybutach strukturalnych i funkcjonal-
nych oraz dynamice zjawisk społecznych, opiniach i poglądach wybranych zbiorowości, 
nasilaniu się i kierunkach rozwoju określonych zjawisk i wszelkich innych zjawiskach in-
stytucjonalnie nie zlokalizowanych – posiadających znaczenie wychowawcze – w opar-
ciu o specjalnie dobraną grupę reprezentującą populację generalną, w której badane 
zjawisko występuje”

71

Z  powyższego  określenia  wynika,  że sondaż  diagnostyczny stosować  należy  głównie 
wtedy, kiedy badacz chce zdobyć informacje na temat poglądów czy opinii respondentów 
o interesujących nas sprawach, o tym jak oni je oceniają, co o nich wiedzą i co ewentual-
nie chcieliby jeszcze wiedzieć. Metoda sondażu pozwoliła uzyskać informacje dotyczące 
opinii i poglądów opiekunów zastępczych i ich podopiecznych, na temat zjawisk posia-
dających znaczenie społeczne (tj. rodzaje potrzeb podopiecznych i sposoby ich zaspo-
kajania,  rezultaty  realizacji  funkcji  opiekuńczo-wychowawczej,  występujące  trudności 
opiekuńczo-wychowawcze oraz możliwości pomocy i wsparcia jakiego doświadczają ro-

70  Zob. A. Kamiński, Metoda, technika, procedura badawcza w pedagogice empirycznej , [w:] Metodologia pedagogiki 

społecznej, (red.) R. Wroczyński, T. Pilch, Wrocław 1974, s. 65; T. Pilch, T. Bauman, Zasady…, s.71; A.W. Maszke
Metody
…, s. 156.

71  Zob.: T. Pilch, T. Bauman, Zasady .., Warszawa 2001, s. 80; A. W. Maszke, Metody i techniki…, s. 172; W. Gori-

szowski, Podstawy metodologiczne badań pedagogicznych, Warszawa 2006, s. 81-82.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   30

2013-12-04   10:09:23

background image

31

dzice zastępczy). Dzięki nim możliwa była diagnoza funkcjonowania środowiska rodzin 
zastępczych. 
Druga metoda to monografia pedagogiczna, jest ona metodą najczęściej określaną jako 
sposób  badania  instytucji  wychowawczo-oświatowych,  bądź  zjawisk  edukacyjnych. 
Przedmiotem jej badań mogą być instytucje zajmujące się wychowaniem, bądź insty-
tucje badane dla celów wychowawczych. T. Pilch określa ją, jako: „metodę badań, której 
przedmiotem  są  instytucje  wychowawcze  w  rozumieniu  placówki  lub  instytucjonalne 
formy działalności wychowawczej, lub jednorodne zjawiska społeczne, prowadzące do 
gruntownego rozpoznania struktury instytucji, zasad i efektywności działań wychowaw-
czych oraz opracowanie koncepcji ulepszeń prognoz rozwojowych”

72

. M. Łobocki dodaje, 

iż podstawowy przedmiot metody monograficznej stanowi konkretna instytucja łącznie 
z istniejącą w niej strukturą organizacyjną oraz pełnionymi przez nią funkcjami: opiekuń-
czo-wychowawczą i kształcącą

73

.

Przedmiotem  metody  monograficznej  jest  rodzina  zastępcza  (którą  można  traktować 
jako specyficzną instytucję społeczną). Metoda ta pozwoliła pogłębić i potwierdzić dane 
pozyskane  przy  pomocy  sondażu  a  dotyczące  efektywności  działalności  opiekuńczo 
– wychowawczej, czynników wpływających na właściwą realizację funkcji opiekuńczo-
wychowawczych, a także uwarunkowań powodzeń i porażek w rodzinach zastępczych. 
Zastosowanie monografii pedagogicznej jako metody badań gwarantowało opracowa-
nie dyrektyw dla osób zainteresowanych utworzeniem rodziny zastępczej i tych, którzy 
z tymi rodzinami współpracują. Materiał monograficzny pozyskany został w rodzinach, 
które autorka znała osobiście od kilku a nawet kilkunastu lat.
Metodom  badań  przyporządkowane  są  odpowiednie  techniki  badawcze.  Wielu  auto-
rów techniki badawcze interpretuje jako zespół czynności praktycznych wykonywanych 
zgodnie  z  określonymi  zasadami  czy  dyrektywami,  pozwalającymi  na  uzyskanie  ma-
teriałów i informacji, opinii, faktów niezbędnych do dalszych czynności badawczych

74

Techniki badawcze są to więc ściśle określone sposoby wykonywania prac badawczych 
w interesującej nas dziedzinie. W badaniach sondażowych zastosowano techniki: wy-
wiadu, ankiety, analizy dokumentów oficjalnych, natomiast w monografii – obserwację 
uczestniczącą, wywiad.
Badania ankietowe zostały przeprowadzone wśród podopiecznych rodzin zastępczych 
w wieku 10-18 (19) lat z terenu miasta Biała Podlaska i powiatu bialskiego. Pytania kwe-
stionariusza ankiety przeznaczone dla podopiecznych dotyczyły zaspokajania podsta-
wowych potrzeb, ich relacji w środowisku szkolnym i rówieśniczym, sposobów spędza-
nia czasu wolnego, obowiązków domowych, atmosfery wychowawczej, systemu stoso-
wanych kar i nagród, itp.
Wywiad  jest  kolejną  techniką  wykorzystaną  w  niniejszych  badaniach.  Wywiad  jawny, 

72  T. Pilch, T. Bauman, Zasady…, s. 76.
73  M. Łobocki, Metody…, s.299-300.
74  Zob. A. W. Maszke, Metody…, s. 204-205; T. Pilch, T. Bauman, Zasady…, s. 85; M. Łobocki, Metody.., s.27.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   31

2013-12-04   10:09:23

background image

32

indywidualny, skierowany był do rodziców zastępczych. Pytania w wywiadzie z opieku-
nami zastępczymi dotyczyły współpracy z różnymi instytucjami, możliwości uzyskania 
wsparcia w razie problemów z przyjętymi dziećmi, ewentualnych sukcesów w pracy opie-
kuńczo-wychowawczej z dzieckiem sierocym, trudności dydaktyczno-wychowawczych. 
Ponadto dla celów sondażowych przeprowadzono dodatkowy wywiad swobodny z opie-
kunami zastępczymi reprezentującymi oba badane środowiska i typy rodzin. Uzyskano 
informacje dotyczące zagadnienia pomocy, wsparcia kierowanego do rodzin zastępczych 
oraz oczekiwań opiekunów zastępczych w tym względzie. Natomiast materiał jakościo-
wy pozwolił pozyskać informacje mające służyć dokładniejszej charakterystyce rodziny 
i jej funkcjonowania pod względem opiekuńczo-wychowawczym. 
Nieco  rzadziej  była  stosowana  technika  analizy  dokumentów.  W  pracy  wykorzystano 
technikę analizy dokumentów głównie werbalno-cyfrowych. Chodziło tutaj o dokumen-
tację, jaką dysponowały instytucje mające pomagać i wspierać rodziny zastępcze. Po-
zwoliły one zinterpretować kwestie zawiązywania i rozwiązywania rodzin zastępczych 
oraz umieszczania w nich dzieci z zachowaniem podziału rodzin na spokrewnione, nie-
spokrewnione, zaś po 2004 roku również i zawodowe niespokrewnione z dzieckiem. 
Techniką pomocniczą w badaniach była obserwacja uczestnicząca – ukryta, prowadzo-
na w miejscu zamieszkania rodzin zastępczych.
Uzyskane materiały z badań pozwoliły określić: w jaki sposób rodziny zastępcze realizują 
funkcje opiekuńczo-wychowawcze w stosunku do swych podopiecznych, w jaki sposób 
zaspokajane są potrzeby dziecka sierocego, z jakimi trudnościami borykają się opieku-
nowie zastępczy, na jakiego rodzaju pomoc mogą liczyć. Zebrany materiał statystyczny 
przedstawiony został w tablicach wynikowych oraz poddany na wstępie analizie jako-
ściowej, mającej uwydatnić występujące prawidłowości, związki i zależności.
Związki korelacyjne są wyrazem zmian zachodzących jednocześnie w dwóch obserwo-
wanych cechach (zmiennych) dotyczących tej samej jednostki, w sytuacji gdy konkretnej 
wartości jednej zmiennej odpowiada pewna zmieniająca się wartość drugiej zmiennej

75

Przy opracowywaniu materiału ilościowego wykorzystano Test niezależności x

2

 (chi kwa-

drat) – określający zależności istotne i nieistotne statystycznie w próbach niezależnych 
(z dwóch różnych populacji, w tym przypadku środowisko miejskie i wiejskie).

75  A. Krajewska, Statystyka dla pedagogów, Białystok 2001, s. 93-95.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   32

2013-12-04   10:09:23

background image

33

Rozdział III
Wielowymiarowość społeczno-strukturalna i ekonomiczna rodzin zastępczych 

Rodzina zastępcza stanowi środowisko opiekuńczo-wychowawcze dla dzieci, niemogą-
cych przez jakiś czas przebywać z własnymi rodzicami, pozbawionymi całkowicie lub 
częściowo władzy rodzicielskiej, do czasu unormowania się sytuacji życiowej dziecka. 
Rodzinę zastępczą tworzą ludzie nie będący biologicznymi rodzicami danego dziecka. 
Jej utworzenie nie wiąże się z powstaniem więzi rodzinno-prawnej pomiędzy opiekunami 
a ich podopiecznymi. 
W niniejszym rozdziale przybliżono środowisko rodziny zastępczej zarówno spokrewnio-
nej jak i niespokrewnionej z dzieckiem, funkcjonującej na terenach miejskich i wiejskich, 
stanowiącej dla dziecka sierocego podstawę jego egzystencji i rozwoju. Analizą objęto 
czynniki mające wpływ na tworzenie rodzin zastępczych na terytorium objętym badania-
mi, następnie scharakteryzowano opiekunów zastępczych i ich podopiecznych zamiesz-
kujących oba typy badanych środowisk.

1.1. Uwarunkowania tworzenia rodzin zastępczych
Rodzina dysfunkcyjna, zdezorganizowana, aspołeczna zawsze stanowiła duże zagroże-
nie dla wychowujących się w niej dzieci. Często bowiem dochodziło w niej do nadużyć, 
przemocy, zaniedbań, a także niezaspokajania podstawowych potrzeb.
 Z analiz prowadzonych przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w mieście Biała Podla-
ska wynika, że działaniami pomocowymi najczęściej obejmuje się rodziny z problemem 
sieroctwa, alkoholizmu, bezrobocia, bezradności opiekuńczo-wychowawczej. Podobne 
działania prowadzi Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie na terenie powiatu bialskiego.
Dominującym problemem będącym wskaźnikiem działań pomocowych jest bezrobocie. 
Niedostateczna ilość miejsc pracy w stosunku do ilości osób w wieku produkcyjnym, ni-
ski poziom kwalifikacji i wykształcenia, uzależnienia decydują o wysokiej liczbie klien-
tów pozostających bez pracy. Bezrobocie powoduje utratę środków na utrzymanie, ale 
również pogłębienie i nawarstwienie innych problemów, takich jak bezradność w spra-
wach  opiekuńczo  –  wychowawczych,  izolacja  społeczna,  marginalizacja  społeczna, 
uzależnienia, itp. Każde z tych zjawisk powoduje u dziecka poczucie osamotnienia, nie 
sprzyja również poczuciu bezpieczeństwa i stabilizacji rodziny.
Z informacji uzyskanych w instytucjach pomocy społecznej wynika, iż przyczyny umiesz-
czania dzieci w rodzinach zastępczych, leżą po stronie rodziców naturalnych, gdzie dzieci 
stanowią niejako ofiary nieudanego życia rodzinnego. Niezbyt duży procent podopiecz-
nych rodzin zastępczych stanowią sieroty naturalne, pozbawione opieki obojga rodziców 
spowodowanej ich śmiercią. Wśród dzieci opuszczonych dominują sieroty społeczne, zaś 
wśród nich najbardziej liczną grupę tworzą dzieci wywodzące się z rodzin dotkniętych 
problemem alkoholizmu, jednego bądź obojga rodziców. Alkoholizm niestety należy do 
zjawisk o największym zasięgu i znacznym stopniu szkodliwości społecznej, powoduje 
bowiem obok pogorszenia sytuacji ekonomicznej rodziny – szereg napięć, nieporozu-

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   33

2013-12-04   10:09:24

background image

34

mień i konfliktów w sferze życia rodzinnego oraz niestabilną atmosferę domową pełną 
lęków i obaw. Najliczniejszą grupę stanowią rodziny, w których ojcowie nadużywają alko-
holu; rośnie jednak również liczba kobiet uzależnionych. Alkoholizm rodziców wywiera 
dominujący wpływ na rozwój dziecka, jego postępowanie i stosunek do dorosłego życia, 
rzutuje negatywnie na ich normalne funkcjonowanie w społeczeństwie.
Kolejną dość liczną grupę stanowią rodziny niepełne. Z analiz prowadzonych przez Ośrodki 
Pomocy Społecznej wynika, iż zwiększa się liczba różnego rodzaju związków nieformal-
nych, oraz związków powstałych w wyniku rozpadu małżeństwa, będących alternatywnym 
modelem  dla  związku  małżeńskiego,  a  niosących  ze  sobą  wiele  zagrożeń,  szczególnie 
dotyczących ochrony praw dziecka. W tego typu związkach nie ma żadnych gwarancji, że 
w przypadku choroby, utraty pracy czy innego nieszczęścia partner żyjący w wolnym związ-
ku udzieli drugiej osobie potrzebnego wsparcia. Prawo nie nakłada obowiązku alimenta-
cyjnego, ani też konieczności opieki nad konkubentem. Jeśli pojawiają się dzieci w takich 
związkach, to często narażone są na brak poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji.
Charakterystycznym współcześnie zjawiskiem jest rosnąca ciągle liczba urodzeń pozamał-
żeńskich przypadających m.in.: na matki małoletnie, a będące efektem zbyt wczesnego 
podejmowania współżycia seksualnego. Ciąże i porody u młodych matek wiążą się z nie-
dojrzałością psychiczną do roli rodzica, brakiem odpowiednich warunków materialno-byto-
wych do zaspokojenia podstawowych potrzeb dziecka oraz możliwości zabezpieczenia jego 
przyszłości. Dziecko niejednokrotnie stanowi komplikację planów i aspiracji życiowych.
 Następnym wyznacznikiem tworzenia rodzin zastępczych są rodziny niezaradne życio-
wo – często wskutek bezrobocia, biedy, choroby psychicznej, braku wykształcenia i ele-
mentarnej wiedzy psychologiczno-pedagogicznej. W wielu przypadkach można mówić 
o bezradności czy niewydolności w sprawach opiekuńczo-wychowawczych przekazywa-
nych z pokolenia na pokolenie. Często bowiem bywa tak, że matki, które doświadczy-
ły w dzieciństwie zaniedbania ze strony własnych rodziców, same również przejawiają 
odziedziczony syndrom upośledzonego, patologicznego zachowania w stosunku do wła-
snych dzieci. Bezradność niejednokrotnie jest podstawą do poszukiwania zastępczych 
form opieki nad dzieckiem. Znamiennym jest fakt, iż obecnie sieroty w coraz większym 
stopniu pochodzą z rodzin dysfunkcyjnych, w których panuje niewłaściwa atmosfera, 
konflikty rodzinne, popełniane są liczne błędy wychowawcze, rodzice nie przyjmują od-
powiedzialności za dzieci, brak więzi uczuciowych między członkami rodziny. 
Kolejną  dość  liczną  grupę,  stale  rosnącą  stanowią  tzw.  eurosieroty  –  dzieci,  których 
rodzice  wyjeżdżają  do  pracy  za  granicę  w  celach  zagwarantowania  sobie  i  dzieciom 
odpowiedniego  poziomu  materialnego.  Według  Raportu  Fundacji  Prawo  Europejskie 
„Eurosieroctwo 2008”

76

, problem tego typu sieroctwa dotyka 110 tys. polskich rodzin. 

W czasie dłuższej lub krótszej nieobecności w kraju potomstwo pozostaje bez należytej 
opieki. Najczęściej w zastępstwie pracujących rodziców, dziećmi zajmują się dziadko-

76  Raport Fundacji Prawo Europejskie „ Eurosieroctwo 2008”, Warszawa 2008, s.3.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   34

2013-12-04   10:09:24

background image

35

wie, w dalszej kolejności starsze rodzeństwo, krewni lub nawet sąsiedzi. Sytuacja w tego 
typu rodzinach jest bardzo zróżnicowana i uzależniona od wieku dziecka, czasu trwania 
nieobecności rodzica, rodzaju i częstotliwości kontaktów w trakcie rozłąki. Nieobecność 
rodziców w codziennym życiu dziecka wiąże się zawsze z nieznajomością jego spraw 
i  problemów,  pojawieniem  się  lub  nasileniem  różnego  rodzaju  trudności  wychowaw-
czych, poczuciem osamotnienia dzieci, oddaleniem emocjonalnym oraz brakiem stabi-
lizacji życia codziennego.
W niniejszych badaniach przeanalizowano przyczyny umieszczania dzieci w opiece za-
stępczej, na przykładzie 95 badanych rodzin. Wśród tych przyczyn wymienia się: alkoho-
lizm obojga rodziców-36,22%, alkoholizm jednego z rodziców-25,20%, śmierć jednego 
z rodziców-14,96%, śmierć obojga rodziców-13,39%, wyjazd za granicę jednego z rodzi-
ców-9,45%, chorobę psychiczną jednego z rodziców-5,51%, pobyt w zakładzie karnym 
jednego z rodziców-3,15%. Do innych przyczyn posiadających już tylko pojedynczych 
reprezentantów zalicza się: bezradność w sprawach opiekuńczo-wychowawczych, prze-
moc, zaniedbywanie dziecka, porzucenie dziecka, samotne rodzicielstwo, narkomania.
Na wykresie przedstawiono najczęstsze przyczyny w wyniku, których dzieci trafiają do 
opieki zastępczej. Wykres 1 obrazuje przyczyny umieszczania dzieci w rodzinie zastęp-
czej w środowisku miejskim i wiejskim.

Wykres 1.  Najczęstsze przyczyny umieszczania dzieci w rodzinach zastępczych w obu ba-

danych środowiskach

W środowisku miejskim przeważa alkoholizm obojga rodziców (prawie 34%) lub alkoho-
lizm tylko jednego z rodziców (niespełna 25%)-najczęściej ojców, śmierć jednego bądź 
obojga jest także dosyć często wymienianą przyczyną umieszczenia dziecka w rodzinie 
zastępczej, nieco rzadziej przyczyny tkwią w długotrwałych wyjazdach zagranicznych 
w poszukiwaniu pracy. W środowisku tym częściej jak w wiejskim wymieniane są jeszcze 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   35

2013-12-04   10:09:24

background image

36

inne przyczyny (nieumieszczone na wykresie), tj.: pobyt w zakładzie karnym, choroba 
psychiczna  rodzica,  bezradność,  zaniedbywanie  dziecka,  porzucenie  czy  narkomania 
charakterystyczne dla pojedynczych przypadków. 
W rodzinach wiejskich znacznie częściej dzieci trafiają do opieki zastępczej na skutek śmier-
ci obojga rodziców biologicznych (17,74% – wieś, a 9,23% – miasto), lub tylko jednego z nich 
(17,74% – wieś, 12,31% – miasto), gdzie drugi z rodziców najczęściej oddaje się nałogom. 
Zdecydowanie dominującą przyczyną umieszczania dzieci poza rodziną własną w obu 
badanych środowiskach jest zjawisko alkoholizmu, co potwierdziły zarówno badania son-
dażowe, informacje uzyskane w instytucjach pomocy społecznej oraz potwierdzone przy 
pomocy szczegółowych analiz wybranych rodzin zastępczych. Świadczą o tym stwier-
dzenia rodziców zastępczych typu: „Przyjęty na wychowanie chłopiec pochodzi z rodziny 
alkoholiczej, w domu rodzinnym oprócz licznych zaniedbań doznał także przemocy fizycz-
nej i psychicznej; „Podopieczna pochodzi z rodziny alkoholików, przez rok pozostawała 
w domu dziecka, zanim trafiła do opieki zastępczej”; „Podopieczna jest półsierotą, matka 
nie żyje, ojciec zaś jest alkoholikiem”; „Podopieczna jest krewną ze strony męża, pochodzi 
z rodziny alkoholików”; „Przyjęty na wychowanie chłopak trafił tu po śmierci ojca, bowiem 
matka jest alkoholiczką”; „Matka dwa lata po urodzeniu dziecka porzuciła męża i syna 
i wyjechała do pracy za granicę, nie utrzymuje żadnych kontaktów z dzieckiem. Ojciec 
biologiczny popadł w nałóg alkoholizmu i sąd ograniczył mu władzę rodzicielską”.
Zaznaczyć należy, iż pomimo działalności promocyjnej prowadzonej przez Ośrodek Ad-
opcyjno-Opiekuńczy i Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie na rzecz zastępczej formy 
opieki nad dzieckiem i współpracy z lokalną prasą i stacjami radiowymi, odnotowuje 
się, w dalszym ciągu zbyt małą liczbę kandydatów pragnących zaopiekować się dziećmi 
pozbawionymi opieki rodzicielskiej. Stanowi to powód umieszczania dzieci w rodzinach 
zastępczych na terenie innych powiatów albo w placówkach opieki całkowitej.
Przyczyną takiego stanu rzeczy może być, jak pisze D. Szymańska

77

, fakt iż kandydatów 

na opiekunów zastępczych zbyt często zniechęcają wymogi proceduralne, biurokratyza-
cja i niezbyt wysokie wynagrodzenie. Potwierdzają to badania J. Mańki i K. Ornackiej

78

w których 31% badanych narzekało na nadmiar biurokracji, 27% uważało, że wsparcie 
finansowe jest zbyt niskie. W niniejszych badaniach o nadmiarze biurokracji wspomniało 
25% respondentów, a nieco ponad 22% respondentów zgłosiło niską pomoc finansową, 
nieadekwatną do potrzeb dziecka. Ponadto wyniki badań pozwoliły na stwierdzenie, że 
obok wyżej wymienionych przyczyn należy jeszcze uwzględnić: nieprzychylność ze stro-
ny sądów czy innych instytucji – 13,9%, nie posiadanie odpowiednich warunków lokalo-
wych czy finansowych – 13,9%, obawa przed własnymi umiejętnościami sprawowania 

77  D. Szymańska, Rodzinne formy opieki zastępczej. Szanse i zagrożenia, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze”, 

2010, nr 2, s.52-56.

78  J. Mańka, K. Ornacka, Trudne dzieciństwo i rodzicielstwo-wybrane aspekty funkcjonowania rodzin zastępczych w Pol-

sce w perspektywie socjologicznej, w: Rodzicielstwo zastępcze w perspektywie teoretycznej i praktycznej, (red.) A. Żu-
kiewicz, Toruń 2011, s. 52-53.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   36

2013-12-04   10:09:24

background image

37

opieki i wychowania – 8,3%, dezinformacja czy zbyt wysokie wymagania stawiane opie-
kunom zastępczym – 5,5%.

1.2. Cechy społeczno-demograficzne i ekonomiczne rodzin zastępczych
Kierując się przyjętymi w założeniami, badania prowadzono w dwóch typach rodzin: spo-
krewnionych i niespokrewnionych z dzieckiem przy jednoczesnym zachowaniu podzia-
łu na dwa środowiska; tj.: miejskie i wiejskie. Taki podział wydawał się istotny, bowiem 
w dotychczasowych opracowaniach opartych na materiale empirycznym rozgraniczenie 
obu środowisk nie było stosowane.
W grupie czynników społeczno-demograficznych analizie poddano takie zmienne jak: 
struktura badanych rodzin zastępczych, status rodziny zastępczej z zachowaniem po-
działu rodzin (w świetle Ustawy o pomocy społecznej z marca 2004 roku) na rodziny 
spokrewnione i niespokrewnione oraz zawodowe niespokrewnione z dzieckiem, wiek 
opiekunów zastępczych, wykształcenie, wykonywany zawód, staż małżeński, posiadane 
dzieci własne, ilość dzieci przyjmowanych na wychowanie, a także przygotowanie peda-
gogiczne i związaną z nim świadomość wychowawczą rodziców.
Struktura rodziny to element, który badany jest przede wszystkim pod kątem pełności, 
bądź  niekompletności  rodziny.  Analizę  taką  podejmuje  się,  ze  względów  wychowaw-
czych, bowiem jakiekolwiek zaburzenie jej struktury niesie ze sobą negatywne i bardzo 
różnorodne skutki.
W badanej grupie rodziny zastępcze tworzone przez małżeństwa, czyli rodziny o pełnej 
strukturze stanowią zdecydowaną większość, szczególnie w środowisku miejskim – aż 
92,73%, zaś w środowisku wiejskim 85%. Rodziny zastępcze tworzone przez osoby sa-
motne 7,5% (występują tylko na terenach wiejskich) – to rodziny samotnych matek (jed-
nej rozwódki, dwóch panien), w każdym przypadku stanowiące rodzinę spokrewnioną 
z dzieckiem sierocym. Na terenach miejskich osoby samotne, niepozostające w związ-
kach nie decydują się na opiekę zastępczą (nawet spokrewnioną z dzieckiem). Rodziny 
o niepełnej strukturze, to także rodziny samotnych wdów, w podobnym wymiarze za-
równo w środowiskach wiejskich jak i miejskich – to około 7,5% (najczęściej są to rodzi-
ny z dość dużym stażem, które w trakcie funkcjonowania zmieniły swój status z rodziny 
pełnej na niepełną). W badaniach nie odnotowano natomiast rodzin tworzonych przez 
samotnych mężczyzn. Ogólnie prawie 90% badanych rodzin to rodziny pełne, posiadają-
ce obydwoje opiekunów. Wyniki tych badań różnią się dość znacznie od wyników badań 
prowadzonych w innych regionach kraju przez wcześniejszych badaczy, chociażby badań 
L. Winogrodzkiej

79

, u której większość stanowiły rodziny o niepełnej strukturze (60,4%). 

Z kolei pewne podobieństwo można znaleźć w analizach A. Łuczyńskiego

80

, który wyka-

zał różnice pomiędzy rodziną spokrewnioną, gdzie pełną strukturę posiadało tylko 66% 
badanych, zaś w rodzinach niespokrewnionych już 82,5%.

79  L. Winogrodzka, Rodziny zastępcze i ich dzieci, Lublin 2007,s. 125.
80  A. Łuczyński, Dzieci w rodzinach zastępczych i dysfunkcjonalnych, Lublin 2008, s.142.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   37

2013-12-04   10:09:24

background image

38

Chcąc  określić  status  badanych  rodzin  zastępczych,  kierowano  się  ich  podziałem 
umieszczonym w Ustawie o pomocy społecznej z marca 2004 roku

81

, bowiem ten po-

dział obowiązywał na etapie badań. W środowisku miejskim badaniami objęto 11 rodzin 
zastępczych  niespokrewnionych  z  terenu  miasta  Biała  Podlaska,  pozostałe  8  rodzin 
funkcjonowało na terenie powiatu-w gminach miejskich Międzyrzec Podlaski i Terespol. 
Rodziny niespokrewnione na terenie miasta stanowiły mniejszość 34,54%, podobnie jak 
w środowisku wiejskim 42,5%. W środowisku miejskim dość znacznie przeważały rodzi-
ny spokrewnione z dzieckiem – 60% badanych rodzin tego środowiska. Najmniejszą gru-
pę stanowiły rodziny zawodowe niespokrewnione z dzieckiem, przy czym jedna z form 
„rodzina zawodowa specjalistyczna” nie występowała w żadnym z badanych środowisk. 
Zarówno na terenach miejskich jak i wiejskich funkcjonuje niezbyt liczna grupa rodzin za-
wodowych, czy to o charakterze pogotowia rodzinnego czy rodzin wielodzietnych. Mała 
liczebność tego typu rodzin związana jest nie tyle z brakiem osób chętnych do opieki, co 
z ograniczonymi środkami finansowymi powiatu przeznaczanymi na wynagrodzenia dla 
opiekunów zastępczych zawodowych.
Do istotnych czynników społeczno-demograficznych zaliczyć należałoby wiek opiekunów 
zastępczych. Najliczniejszą grupę wśród respondentów z obu środowisk miejskiego i wiej-
skiego stanowią rodzice pomiędzy 40 a 50 rokiem życia, posiadający już pewną stabilizację 
życiową. Podobne wyniki uzyskał w swoich badaniach m.in.: M. Jamrożek

82

. Na badanym 

terenie niewielu respondentów stanowią osoby w podeszłym wieku, a co się z tym wiąże 
często o nienajlepszym już stanie zdrowia. Niezmiernie rzadko (są to zazwyczaj pojedyncze 
przypadki, zarówno wśród matek jak i ojców) zdarzają się opiekunowie zastępczy w wieku 
poniżej 30 r. ż. ( tylko w rodzinach spokrewnionych). Dokładne wyniki badań dotyczące 
wieku badanych rodziców zastępczych zostały zamieszczone w tabeli 3.

Tab. 3. Wiek rodziców zastępczych

Przedział 

wiekowy

Środowisko miejskie

Środowisko wiejskie

Razem

Mężczyźni

Kobiety

Mężczyźni

Kobiety

Mężczyźni

Kobiety

N

%

N

%

N

%

N

%

N

%

N

%

20-30 lat 1

1,96

1

1,82

0

0,00

1

2,50

1

1,18

2

2,11

31-40 lat 12 23,53 17 30,91 9 26,47 13 32,50 21 24,70 30 31,58
41-50 lat 20 39,21 19 34,54 15 44,12 20 50,00 35 41,18 39 41,05
51-60 lat 15 29,41 15 27,27 6 17,65 1

2,50 21 24,70 16 16,84

Powyżej 

60 lat

3

5,88

3

5,45

4 11,76 5 12,50 7

8,24

8

8,42

Łącznie 51 100,00 55 100,00 34 100,00 40 100,00 85 100,00 95 100,00

Uwaga: Liczebności są większe jak 95, bowiem rodziny zastępcze tworzone są nie tylko przez osoby samotne ale 

i małżeństwa.

81  Dz. U. 2004 r., Nr 64, poz. 593.
82  M. Jamrożek, Rodzina zastępcza jako środowisko wychowawcze

Kielce 2005, s. 89.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   38

2013-12-04   10:09:24

background image

39

Porównując oba środowiska należy stwierdzić, iż procentowo w środowisku wiejskim 
zdecydowanie częściej ojcowie zastępczy przekraczają granicę 60 lat (11,76%), w porów-
naniu ze środowiskiem miejskim, w którym jest to 5,88 %. 
 Z kolei wśród matek zastępczych najliczniej reprezentowany jest przedział wiekowy 41-
50 lat, choć widoczne są różnice pomiędzy środowiskiem wiejskim i miejskim. W tym 
pierwszym kobiety w tym wieku stanowią aż 50% badanych, przy grupie porównawczej 
z terenów miejskich 34,54%. Dość licznie reprezentowany wśród kobiet jest też przedział 
wiekowy 31 – 40 lat, szczególnie w środowisku wiejskim, stanowiąc 32,5%. W środowi-
sku wiejskim znacznie częściej (12,5%) niż w środowisku miejskim (5,45%) opiekunki 
zastępcze przekraczają granicę 60 lat, zdarzają się też kobiety przekraczające nawet 75 
lat (2,5%). W celu zweryfikowania istotności różnic w rozkładach wyników uzyskanych 
w obu środowiskach, zastosowano test – Chi kwadrat. Różnice wieku matek w obu śro-
dowiskach okazały się istotne statystycznie (x

2

 = 0,024; dla df = 4).

Podkreślić należy, że wyniki badań w mieście i powiecie bialskim odbiegają nieco od 
wyników uzyskanych przez innych badaczy, w których opiekunowie przekraczający 60 
r. ż. stanowili o wiele liczniejszą grupę (badania Cz. Kępskiego

83

, L. Winogrodzkiej

84

 , 

U. Kusio

85

). Jak wynika z obserwacji, przyczyna różnic może być uwarunkowana tym, 

że powiat bialski jest regionem słabo rozwiniętym, gdzie znaczna część mieszkańców 
utrzymuje  się  z  rolnictwa  i  nisko  opłacanej  pracy  zawodowej,  problem  bezrobocia 
i ubóstwa jest zjawiskiem dość powszechnym, a możliwość tworzenia rodziny zastęp-
czej daje szansę na pozyskanie dodatkowych środków na utrzymanie własnej rodziny 
i domu.
Analizując zależność wieku ojców zastępczych od typu rodziny stwierdzono, że ojco-
wie  spokrewnieni  z  dzieckiem  znacznie  częściej  przekraczają  granicę  60  lat  (11,32% 
w rodzinach spokrewnionych, a tylko 2,38% w niespokrewnionych), albo mieszczą się 
w przedziale 51 – 60 lat (5% badanych więcej). Częściej też w tego typu rodzinach tylko 
matki sprawują opiekę nad dziećmi osieroconymi. Z kolei opiekunowie niespokrewnieni 
z dzieckiem liczniej reprezentują dwie kategorie wiekowe 41-50 lat (10% więcej opieku-
nów niż w rodzinach spokrewnionych) i 31-40 lat (15% więcej). 
Z kolei wśród matek w rodzinach spokrewnionych z dzieckiem liczniej reprezentowane są 
grupy wiekowe kobiet powyżej 60 lat (o ponad 11% więcej niż w rodzinach niespokrew-
nionych) oraz w przedziale 51 – 60 lat (o około 12% więcej). Natomiast opiekunki niespo-
krewnione z dzieckiem przypisane przedziałowi 31 – 40 lat przeważają liczebnie o około 
20% nad grupą porównawczą matek spokrewnionych z dzieckiem. Pozostałe przedziały 
wiekowe reprezentowane są przez zbliżoną liczbę respondentek. Są to różnice istotne 
statystycznie (df =2, x

2

 = 0,015). Rozbieżności wiekowe wśród rodziców spokrewnionych 

83  Cz. Kępski, Rodziny zastępcze w województwie lubelskim, „ Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze”1985, nr 2, s. 

77 – 82.

84  L. Winogrodzka, Rodziny …, s. 127.
85  U. Kusio, Rodzina zastępcza jako środowisko wychowawcze, Lublin 1998.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   39

2013-12-04   10:09:24

background image

40

i niespokrewnionych z dzieckiem wynikają z faktu, iż opiekunowie spokrewnieni z dziec-
kiem to w wielu przypadkach dziadkowie zajmujący się swoimi wnukami.
Wykształcenie opiekunów zastępczych, jest jednym z ważniejszych wyznaczników po-
zycji społeczno-ekonomicznej rodziny mającym istotny wpływ na życie rodzinne oraz 
zaspokajanie potrzeb poszczególnych członków rodziny. Największa grupa zarówno 
wśród męskich jak i żeńskich opiekunów zastępczych posiada wykształcenie średnie. 
Zdecydowanie najmniejszą grupę stanowią osoby z wykształceniem podstawowym. 
Tego typu wykształcenie, a właściwie jego brak spotkać już można przede wszystkim 
w rodzinach spokrewnionych tworzonych zazwyczaj przez dziadków, zarówno w śro-
dowisku miejskim (3,92% opiekunów i 1,82% opiekunek ) jak i wiejskim (5,88% oj-
ców i 5% matek). Tylko w jednym przypadku (tereny wiejskie) rodzinę zastępczą nie-
spokrewnioną z dzieckiem stanowiły osoby z wykształceniem podstawowym. Były to 
osoby powyżej 60 roku życia, nieposiadające własnego potomstwa, będące rodziną 
zastępczą dla pełnoletniego już wychowanka od ponad 9 lat. Również wykształcenie 
zawodowe  jest  charakterystyczne  głównie  dla  rodzin  spokrewnionych  z  dzieckiem, 
znacznie rzadziej w tych rodzinach spotkać można także wykształcenie wyższe (męż-
czyźni spokrewnieni z dzieckiem zamieszkujący tereny wiejskie w ogóle nie posiadali 
takiego wykształcenia).
Dane dotyczące wykształcenia opiekunów zastępczych przedstawia tabela 4.

Tab. 4. Wykształcenie opiekunów zastępczych 

Wykształcenie

Środowisko miejskie

Środowisko wiejskie

Razem

Mężczyźni

Kobiety

Mężczyźni

Kobiety

Mężczyźni

Kobiety

N

%

N

%

N

%

N

%

N

%

N

%

Podstawowe

2

3,92

1

1,82

3

8,82

3

7,50

5

5,88

4

4,21

Zawodowe

17 33,33 9 16,36 9 26,47 5 12,50 26 30,59 14 14,74

Średnie

23 45,10 28 50,91 18 52,94 19 47,50 41 48,24 47 49,47

Wyższe niepełne 0

0,00

1

1,82

0

0,00

2

5,00

0

0,00

3

3,16

Wyższe

9 17,65 16 29,09 4 11,76 11 27,50 13 15,29 27 28,42

Łącznie

51 100,00 55 100,00 34 100,00 40 100,00 85 100,00 95 100,00

Uwaga: Liczebności są większe jak 95, bowiem rodziny zastępcze tworzone są nie tylko przez osoby samotne ale 

i małżeństwa.

Wykształcenie podstawowe przeważa w rodzinach wiejskich (8,82% mężczyzn i 7,5% 
kobiet), przy grupie porównawczej z miasta (3,92% mężczyzn i 1,82% kobiet). Najlicz-
niejszą grupę stanowią osoby z wykształceniem średnim (45,1% mężczyzn i 50,91% 
kobiet w mieście), przy grupie porównawczej z terenów wiejskich (52,94% mężczyzn 
i 47,5% kobiet). Niewielka rozbieżność zaznacza się także pomiędzy opiekunami zastęp-
czymi posiadającymi wykształcenie wyższe, na niekorzyść terenów wiejskich (11,76% 
mężczyzn i 27,5% kobiet), przy grupie z miasta (17,65% mężczyzn i 29,09% kobiet).

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   40

2013-12-04   10:09:24

background image

41

Analizując wykształcenie opiekunów w poszczególnych typach rodzin, różnice istotne sta-
tystycznie będą dotyczyły wykształcenia matek. Koreluje ono z typem rodziny, bowiem 
wykształcenie podstawowe i zawodowe matek w rodzinach spokrewnionych spotykane 
jest trzykrotnie częściej jak w rodzinach niespokrewnionych, zaś matki niespokrewnione 
dwukrotnie częściej legitymują się wykształceniem wyższym (df=4, x

2

 = 0,007).

Z powyższych rozważań wynika ponadto, że kobiety sprawujące funkcję opiekunów za-
stępczych reprezentują wyższy poziom wykształcenia w stosunku do mężczyzn-ojców 
zastępczych. Prawie dwukrotnie więcej kobiet posiada wykształcenie wyższe, oraz mniej 
kobiet posiada wykształcenie podstawowe i prawie dwukrotnie mniej matek posiada wy-
kształcenie zawodowe.
Poziom wykształcenia rodziców zastępczych warunkuje zazwyczaj stratyfikację zawodo-
wą, toteż następny z analizowanych czynników to zawód wykonywany przez opiekunów 
zastępczych, będący niejako wyznacznikiem odbioru rodziny w społeczeństwie i stano-
wiący o jej prestiżu. Zawody męskie pogrupowano w tabeli 5, przyjmując jako główny 
wskaźnik przynależność do określonej grupy społecznej: inteligenckiej, robotniczej, rol-
niczej, niepracujących, itp., z zachowaniem podziału na środowisko zamieszkania.

Tab. 5. Zawód ojca zastępczego

WYKONYWANY ZAWÓD OJCA

Środowisko zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

Inteligencja z wykształceniem 

wyższym

10

18,18

5

12,50

15

15,79

Inteligencja bez wykształcenia 

magisterskiego

3

5,45

3

7,50

6

6,32

Robotnicy

26

47,27

16

40,00

42

44,21

Rolnicy

2

3,64

8

20,00

10

10,53

Prywatna inicjatywa

2

3,64

0

0,00

2

2,11

Emeryt/rencista

7

12,73

2

5,00

9

9,47

Niepracujący

1

1,82

0

0,00

1

1,05

Brak rodzica

4

7,27

6

15,00

10

10,53

Łącznie

55

100,00

40

100,00

95

100,00

 Z tabeli tej wynika, że środowisko miejskie reprezentowane jest przez dwie grupy zawo-
dowe: robotników (prawie 50%) oraz inteligencję (prawie 24%), zaś wiejskie: robotników 
(40%) i rolników (20%). Ponadto zauważyć należy, iż w środowisku miejskim znacznie 
częściej spotyka się rencistów i emerytów (12,73%) w porównaniu ze środowiskiem wiej-
skim, gdzie ich procent jest mniejszy o połowę (około 7% mniej).
Najliczniejszą grupą wśród zawodów męskich jest grupa robotników (44,21% respon-
dentów płci męskiej), reprezentowanych przez takie zawody jak: monter, ślusarz, tokarz, 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   41

2013-12-04   10:09:24

background image

42

ładowacz gazu, piekarz, operator maszyn, hydraulik, spawacz, pracownik techniczny, 
kucharz, pomocnik budowlany. Pomimo upływu lat ta grupa zawodowa jest ciągle grupą 
dominującą. Porównać można to zjawisko ze starszymi już badaniami A. Kelma

86

, czy M. 

Jamrożka

87

, u których ta sama grupa posiadała najliczniejszych reprezentantów, stano-

wiących jeszcze większy procent jak w niniejszych badaniach.
Z kolei przyjmując podobnie jak u mężczyzn, jako główny wyznacznik przynależność do 
określonej grupy społecznej: inteligenckiej, robotniczej, rolniczej, niepracujących, itp., 
jednocześnie z zachowaniem podziału na środowisko zamieszkania, w tabeli 6 umiesz-
czony został podział wykonywanych zawodów kobiecych.

Tab. 6. Zawód matki zastępczej

WYKONYWANY ZAWÓD MATKI

Środowisko zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

Inteligencja z wykształceniem 

wyższym

13

23,64

10

25,00

23

24,21

Inteligencja bez wykształcenia 

magisterskiego

8

14,55

5

12,50

13

13,68

Robotnicy

8

14,55

6

15,00

14

14,74

Rolnicy

1

1,82

8

20,00

9

9,47

Prywatna inicjatywa

2

3,64

1

2,50

3

3,16

Emeryt/rencista

12

21,82

4

10,00

16

16,84

Niepracujący

11

20,00

6

15,00

17

17,89

Łącznie

55

100,00

40

100,00

95

100,00

 Zakładając taki podział, miasto jest reprezentowane głównie przez inteligencję (ponad 
40%) oraz emerytki i rencistki – prawie 22% kobiet. Natomiast tereny wiejskie podobnie 
jak w mieście przez inteligencję (37,5%) oraz rolników 20% kobiet. Wśród matek zastęp-
czych w obu środowiskach przeważa inteligencja stanowiąca prawie 38%, z czego kobie-
ty z wykształceniem wyższym, stanowią 24,21% ogółu badanych matek zastępczych.
Podkreślić należy, że podobnie jak u mężczyzn, tak samo i u kobiet środowisko miejskie 
posiada o wiele liczniejszą grupę emerytek i rencistek stanowiących rodzinę zastępczą 
(21,82%) w porównaniu ze środowiskiem wiejskim, gdzie występuje ich tylko 10%. 
Zawód matek podobnie jak wykształcenie koreluje z typem rodziny, bowiem w rodzinach 
niespokrewnionych trzykrotnie więcej kobiet reprezentuje inteligencję z wykształceniem 
wyższym (38,1%), a w rodzinach spokrewnionych (tylko 13,2%), znaczna różnica widocz-
na jest także w ilości emerytek (4,8% rodziny niespokrewnione, zaś 26,4% spokrewnio-

86  A. Kelm, Ocena funkcjonowania rodzin zastępczych, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze” 1993, nr 3, s. 109-

115.

87  M. Jamrożek, Rodzina zastępcza .., s.85.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   42

2013-12-04   10:09:24

background image

43

ne) oraz osób niepracujących (28,8% w rodzinach spokrewnionych, zaś 14,3% niespo-
krewnionych). Są to różnice istotne statystycznie (df = 6, x

2

 = 0,008).

Innym wskaźnikiem obrazującym opiekunów zastępczych, wydającym się mieć istotne 
dla badań znaczenie, jest długość pożycia małżeńskiego. Nie odnotowano rodzin za-
stępczych tworzonych w początkowym okresie pożycia małżeńskiego (1-3 lata), bardzo 
rzadko i tylko w środowisku miejskim-rodzina spokrewniona z dzieckiem utworzona zo-
stała w okresie 4 – 6 lat małżeństwa (1,96%). Sporadycznie też opiekunowie zastępczy 
decydują się ustanowić rodzinę zastępczą po 7-10 latach pożycia małżeńskiego (w śro-
dowisku miejskim były to po połowie rodzina spokrewniona i niespokrewniona z dziec-
kiem w sumie – 3,92% badanych rodzin), zaś w środowisku wiejskim była to rodzina 
niespokrewniona ( 2,94%). Powyższe dane pozwalają stwierdzić, że rodziny zastępcze 
tworzone są zazwyczaj dopiero po wcześniejszym sprawdzeniu się w związku małżeń-
skim, czyli co najmniej po około 11 latach wspólnie przeżytych w małżeństwie. Wyjątek 
stanowią rodziny spokrewnione, w których często wszystko uzależnione bywa od sytu-
acji. Zdecydowanie największą grupę stanowią te rodziny, w których opiekunowie mają 
za sobą ponad 20 letni staż małżeński (49,02% w mieście i 41,18% na wsi). 
Kolejnym  z  badanych  wskaźników,  jest  czas  pełnienia  funkcji  opiekuna  zastępczego, 
który podzielony został na trzy grupy 0 – 3 lata, jako krótkotrwałe funkcjonowanie w roli 
opiekunów; 3-6 lat przyjęto jako średnią długość trwania opieki zastępczej, zaś powyżej 
6 lat to długi czas stanowienia opieki zastępczej. Właściwie każda z wyróżnionych grup 
reprezentowana jest przez podobną liczbę opiekunów z niewielką przewagą rodzin z dłu-
goletnim stażem w roli opiekuna zastępczego (powyżej 6 lat) stanowiącej około 40% 
w obu badanych typach środowisk. 
Następnym z analizowanych czynników jest posiadanie bądź brak własnego potomstwa, 
lub też posiadanie dzieci adoptowanych przez opiekunów zastępczych. Dane przedsta-
wia tabela 7 z zachowaniem podziału na rodzaj środowiska zamieszkania.

Tab.7. Dzieci własne opiekunów zastępczych 

 Typ środowiska

Liczba potomstwa 

Miejskie

Wiejskie

Razem

N

%

N

%

N

%

Brak własnych dzieci

8

14,54

5

12,50

13

13,68

1 dziecko

19

34,54

4

10,00

23

24,22

2 dzieci

13

23,64

20

50,00

33

34,74

3 dzieci

7

12,73

6

15,00

13

13,68

4 i więcej dzieci własnych

7

12,73

4

10,00

11

11,58

1 dziecko adoptowane

1

1,82

0

0,00

1

1,05

2 dzieci adoptowanych

0

0,00

1

2,50

1

1,05

Łącznie

55

100,00

40

100,00

95

100,00

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   43

2013-12-04   10:09:24

background image

44

Nieliczni z opiekunów zastępczych decydują się na opiekę zastępczą w przypadku gdy 
wcześniej zdecydowali się na adopcję (1,82% w mieście i 2,5% na wsi). Zdecydowanie 
najwięcej rodzin ze środowiska wiejskiego, bo aż 50% posiada dwoje dzieci biologicz-
nych. W środowisku miejskim przeważają rodziny które posiadają jedno własne dziecko 
(34,54%), dwoje dzieci naturalnych (23,64%), bądź nie posiadają ich wcale (14,54%). 
Procentowo największą grupę rodzin w obu środowiskach stanowią rodziny z dwójką 
potomstwa (34,74%).
Z kolei typ rodziny nie miał istotnego wpływu na ilość posiadanego potomstwa przez opie-
kunów zastępczych bowiem procentowo widoczne były niewielkie różnice między rodzi-
nami spokrewnionymi i niespokrewnionymi, z wyjątkiem rodzin z trójką własnych dzieci 
bowiem takich rodzin spokrewnionych było 18,87%, a niespokrewnionych tylko 7,14%.
Kolejny z badanych wskaźników to ilość podopiecznych przebywających w rodzinach 
zastępczych z zachowaniem podziału na oba analizowane środowiska. W środowisku 
miejskim częściej o około 8% niż w rodzinach wiejskich przebywa tylko jedno dziecko, 
częściej też (różnica około 8,5%) umieszczanych jest w nich dwoje dzieci. Z kolei w śro-
dowisku wiejskim liczniej reprezentowane są rodziny z trójką dzieci (15% przy grupie 
porównawczej z miasta 5,5%), oraz rodziny wielodzietne z czwórką i większą liczbą pod-
opiecznych (o około 7% więcej rodzin niż w mieście). W obu środowiskach najliczniej 
reprezentowane są rodziny z jednym podopiecznym, stanowią one-62,11% wszystkich 
badanych rodzin. 
Przeglądowi poddano również ilość podopiecznych umieszczanych w poszczególnych 
typach rodzin. W rodzinach spokrewnionych z dzieckiem nie umieszcza się czwórki i wię-
cej podopiecznych, gdzie 19% rodzin niespokrewnionych sprawuje opiekę nad taką wła-
śnie, dużą liczbą dzieci, są to zazwyczaj rodziny zawodowe. Rodziny niespokrewnione 
nie przyjmują zazwyczaj pod swój dach trójki dzieci, decydują się bowiem, najczęściej 
na opiekę nad jednym dzieckiem (55%), rzadziej dwójką (24%), albo na tworzenie ro-
dziny niespokrewnionej zawodowej. W obu typach rodzin przeważają te, które sprawują 
opiekę tylko nad jednym podopiecznym. Weryfikacja statystyczna pozwala stwierdzić, 
że powyższe różnice są istotne statystycznie bowiem dla df =3, x

2

 = 0,002.

Ostatnim z analizowanych czynników jest posiadanie przygotowania pedagogicznego do 
sprawowania pieczy zastępczej zdobytego czy to w formie szkolenia, czy poprzez do-
świadczenia w pracy z dziećmi czy też fakt posiadania odpowiedniego wykształcenia. 
Przy czym zaznaczyć należy, iż niektóre z badanych rodzin posiadały kilka form przy-
gotowania pedagogicznego, ponieważ obok ukończonych studiów pedagogicznych czy 
nauczycielskich zazwyczaj odbywały również szkolenie dla opiekunów zastępczych.
Przygotowanie  pedagogiczne  w  postaci  wykształcenia  pedagogicznego  (ukończone 
studia z pedagogiki lub studia podyplomowe kwalifikacyjne) posiada niewielki odsetek 
badanych rodziców (nieco ponad 7%). Ukończone studia na kierunku nauczycielskim 
posiada niewiele większy odsetek badanych rodziców (nieco ponad 11,5%), tu zdecy-
dowanie liczniej reprezentowane jest środowisko miejskie (18,2%), zaś wiejskie tylko 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   44

2013-12-04   10:09:24

background image

45

(2,5%). Różnica procentowa między ukończonymi studiami nauczycielskimi jest istotna 
statystycznie dla df = 1, x

2

 = 0,035.

Doświadczenie w pracy z dziećmi nabyte podczas pracy zawodowej (np. w szkole, przed-
szkolu,  pomoc  społeczna-pracownicy  socjalni,  poradnie  psychologiczno-pedagogicz-
ne, itp.) posiada nieco większy odsetek badanych rodziców (ponad 21%), z przewagą 
opiekunów miejskich nad wiejskimi o około 15%. Ukończone szkolenie dla opiekunów 
zastępczych (wymagane od rodzin niespokrewnionych z dzieckiem i zawodowych nie-
spokrewnionych z dzieckiem) posiada duża grupa badanych rodziców (prawie 70%), po-
równywalny procent przeszkolonych opiekunów w obu typach środowisk.
 W środowisku miejskim zdecydowanie częściej występują rodzice z ukończonymi stu-
diami nauczycielskimi lub posiadający doświadczenie w pracy z dziećmi, częściej też po-
jawiają się rodziny posiadające przygotowanie pedagogiczne w postaci dwóch lub więcej 
z wymienionych form tegoż przygotowania. Niestety zdarzają się także rodziny w obu 
typach środowisk miejskim (23,64%) i wiejskim (27,5%) nie posiadające żadnych kwali-
fikacji pedagogicznych, w związku z tym są one właściwie w ogóle nie przygotowane do 
pełnienia swej roli.
Z  powyższych  danych  wynika  także,  iż  przygotowanie  pedagogiczne,  w  jakiejkolwiek 
postaci, posiada prawie 75% badanych rodzin. Wśród nich największą grupę stanowią 
opiekunowie, którzy ukończyli szkolenie dla rodziców zastępczych, tworzą oni bowiem 
ponad 68% grupę respondentów. 31,58% opiekunów zastępczych z różnych przyczyn 
nie ukończyło szkolenia dla rodziców zastępczych, ale tylko 25,26% nie posiadało żad-
nego przygotowania do opieki i wychowania dziecka osamotnionego.
Natomiast analizując różne formy przygotowania pedagogicznego z jednoczesnym za-
chowaniem podziału na dwa typy rodzin, tj. spokrewnione i niespokrewnione z dziec-
kiem okazuje się, iż zdecydowanie najwięcej rodzin niespokrewnionych posiada przygo-
towanie pedagogiczne w postaci odbytego szkolenia dla opiekunów zastępczych (prawie 
96%), zaś opiekunowie spokrewnieni z dzieckiem to niecałe 50%. Sporą grupę stanowią 
opiekunowie posiadający doświadczenie w pracy z dziećmi – ponad 30% w rodzinach 
niespokrewnionych i nieco ponad 13% w rodzinach spokrewnionych z dzieckiem. Jest to 
różnica istotna statystycznie (df = 1, x

2

 = 0,035).

Przygotowania pedagogicznego w żadnej postaci nie posiadają tylko opiekunowie spo-
krewnieni z dzieckiem, najczęściej dziadkowie tworzący rodzinę zastępczą dla swoich 
wnuków lub inni opiekunowie blisko spokrewnieni z dzieckiem. Potwierdzają to wypowie-
dzi opiekunów spokrewnionych, uważających, że szkolenie nie jest im potrzebne: „Jeste-
śmy blisko spokrewnieni z dzieckiem, więc i tak byśmy stanowili opiekę zastępczą”; „Nie 
mamy czasu i chęci na odbycie szkolenia”; „ Szkolenie uważamy za stratę czasu”. Zdarza 
się także, że opiekunowie: „ nie są informowani, że takie szkolenia mają miejsce”.
Ponadto zaznaczyć należy, że w praktyce sąd rodzinny ustanawia rodziny zastępcze spo-
krewnione z dzieckiem nie wymagając od nich odbycia takiego szkolenia, nie jest ono 
też warunkiem ustanowienia rodziny zastępczej spokrewnionej z dzieckiem (świadczyć 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   45

2013-12-04   10:09:24

background image

46

o tym mogą wypowiedzi respondentów typu : „Sąd nie wymagał od nas szkolenia , czy: „ 
Sąd nie zlecił odbycia szkolenia”, aczkolwiek opiekunowie spokrewnieni z dzieckiem py-
tani o uczestnictwo w szkoleniu, czasami przyznają, że byłoby ono potrzebne, bowiem: 
„ zdarzają się sytuacje zaskakujące, trudne do przewidzenia, do których nie są w żaden 
sposób przygotowani”.
Obok cech społeczno-demograficznych w dzisiejszym postprzemysłowym społeczeń-
stwie poziom materialny rodziny stanowi jeden z podstawowych komponentów kształ-
tujących życie rodzinne, wyznacza bowiem możliwości zaspokajania potrzeb dziecka, 
a jednocześnie daje poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa socjalnego. 
Warunki życia (bytu) mogą być oceniane obiektywnie i subiektywnie, zawsze jednakże 
w kontekście zaspokojenia potrzeb. Wykresy 2 i 3 obrazują oceny sytuacji materialnej 
w  kontekście  całokształtu  funkcjonowania  rodziny,  wraz  z  uwzględnieniem  poziomu 
zaspokojenia  potrzeb  fizycznych  w  subiektywnej  ocenie  samych  badanych  rodziców 
zastępczych. Jednocześnie zachowano podział na dwa środowiska wiejskie i miejskie 
(wykres 2). Odrębnie analizowane były także rodziny spokrewnione i niespokrewnione 
z dzieckiem (wykres 3).

Wykres 2.  Sytuacja  materialna  w  opinii  rodziców  zastępczych  a  rodzaj  środowiska  za-

mieszkania

Oceniając stan materialny rodziny większość opiekunów zastępczych stwierdziła, że po-
siada dobrą sytuację materialną, z niewielką przewagą na korzyść środowiska miejskiego 
(różnica około 8%). Sytuację bardzo dobrą posiada 10% badanych w środowisku wiejskim, 
a 5,50% – w miejskim; zaś przeciętną w podobnym wymiarze deklarują opiekunowie z obu 
badanych środowisk zamieszkania. Do złej sytuacji materialnej przyznaje się poniżej 3% 
badanych – w jednym i drugim środowisku zamieszkania (po jednej rodzinie).

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   46

2013-12-04   10:09:25

background image

47

Wykres 3.  Sytuacja materialna rodzin spokrewnionych i niespokrewnionych w opinii rodzi-

ców zastępczych

Analizując stan materialny rodziny (patrz: wykres 3) można stwierdzić, że rodziny nie-
spokrewnione z dzieckiem w ocenie opiekunów zastępczych posiadają korzystniejszą 
sytuację niż rodziny spokrewnione. Bardzo dobrą sytuację posiada 4% rodzin niespo-
krewnionych więcej niż spokrewnionych, dobrą sytuację materialną 20% więcej. Z kolei 
ponad 20% więcej rodzin spokrewnionych z dzieckiem ocenia swoją sytuację jako prze-
ciętną, a 4% rodzin spokrewnionych uważa ją za złą. Najgorzej w subiektywnych oce-
nach respondentów wygląda sytuacja rodzin spokrewnionych wiejskich.
Bardzo istotnym wskaźnikiem decydującym o sytuacji materialno-bytowej rodziny jest 
niewątpliwie rodzaj posiadanego domu czy mieszkania, jego wielkość, ilość pomiesz-
czeń, ich wyposażenie, a także metraż przypadający na jednego członka. Na podstawie 
analizy wyników przeprowadzonych badań, do oceny sytuacji mieszkaniowej rodzin za-
stępczych wzięto pod uwagę (wzorując się na wskaźnikach L. Winogrodzkiej

88

):

•  Posiadanie własnego domu lub mieszkania,
•  Liczbę pomieszczeń mieszkalnych,
•  Ilość osób mieszkających w jednym domu/mieszkaniu,
•  Posiadanie miejsca do odrabiania lekcji,
•  Posiadanie miejsca do spania i wypoczynku,
•  Wyposażenie mieszkania w sprzęt RTV, AGD, bieżącą wodę, energię i gaz, centralne

ogrzewanie,

•  Wygląd pomieszczeń pod względem estetycznym.

88  L. Winogrodzka, Rodziny…, s. 131

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   47

2013-12-04   10:09:25

background image

48

Powyższe wskaźniki pozwoliły na opracowanie 4 – stopniowej skali ocen:
1.  Warunki bardzo dobre-liczba pomieszczeń mieszkalnych jest większa niż liczba osób 

zamieszkujących w domu (mieszkaniu), dziecko posiada własny pokój z miejscem do 
odrabiania lekcji, do wypoczynku, do spania, dom wyposażony jest we wszelki możli-
wy sprzęt AGD, RTV, posiada wszystkie media, jest czysty, zadbany;

2.  Warunki dobre-dziecko posiada swój pokój lub dzieli go z bratem czy siostrą, ma wła-

sne łóżko i miejsce do zabawy, własny kącik do pracy, mieszkanie jest czyste i zadba-
ne, wyposażone w podstawowy sprzęt i media, liczba pokoi równa liczbie mieszkań-
ców lub o 1 mniejsza;

3.  Warunki przeciętne-dziecko dzieli pokój z rodzeństwem, nie posiada własnego miej-

sca do pracy i zabawy, liczba izb mieszkalnych o 2 lub 3 mniejsza niż liczba miesz-
kańców, są w nim niezbędne sprzęty, wymaga odnowienia i remontu, w miarę dobrze 
utrzymane.

4. Warunki złe-rodzina mieszka w jednym lub 2 pomieszczeniach, dziecko nie ma miej-

sca ani do nauki ani do spania, śpi z rodzeństwem lub rodzicami, brak niektórych 
sprzętów, brak łazienki (lub brak bieżącej wody), panuje chaos, nieporządek, miesz-
kanie może być własne lub wynajęte

Ocena warunków mieszkaniowych badanych rodzin została dokonana na podstawie 
obserwacji przez samego badacza w oparciu o wyżej wymienione wskaźniki i czterostop-
niową skalę oceny tychże warunków. Wyniki analiz ukazane zostały w tabeli 8.

Tab. 8. Warunki mieszkaniowe rodzin zastępczych

 Typ środowiska

Warunki 

Miejskie

Wiejskie

Razem

N

%

N

%

N

%

Bardzo dobre

8

14,55

10

25,00

18

18,95

Dobre

32

58,18

20

50,00

52

54,73

Przeciętne

10

18,18

8

20,00

18

18,95

Złe

5

9.09

2

5,00

7

7,37

Łącznie

55

100,00

40

100,00

95

100,00

Warunki  mieszkaniowe  w  ocenie  badacza  w  rodzinach  zastępczych  zamieszkujących 
środowisko miejskie kształtują się na poziomie dobrym (58,18%). Zdecydowanie gorzej 
wygląda sytuacja w rodzinach spokrewnionych, bowiem zdarzają się rodziny posiadające 
warunki złe (9,09%), a tylko u około 3% tychże rodzin zaobserwowano warunki bardzo 
dobre. W środowisku wiejskim również przeważają rodziny z dobrą sytuacją mieszkanio-
wą (50%). Podobnie jak i w mieście zdarzają się rodziny posiadające złą sytuację miesz-
kaniową, jest ich trochę mniej niż w mieście (5% badanych rodzin), zdarzają się one tylko 
w rodzinach spokrewnionych z dzieckiem. Jest wśród nich m.in.: rodzina, nieposiadająca 
własnego lokum, wynajmująca mieszkanie bez bieżącej wody i toalety. 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   48

2013-12-04   10:09:25

background image

49

W obu środowiskach zdecydowanie najwięcej rodzin posiada dobre warunki mieszka-
niowe, bo 54,73% badanych rodzin zastępczych. Potwierdzają to także dane uzyskane 
przy pomocy wywiadu i obserwacji: „Sytuacja mieszkaniowa bardzo dobra, bowiem 
rodzina  zamieszkuje  w  dużym,  piętrowym  domu”;  „Sytuacja  mieszkaniowa  dobra, 
bowiem rodzina zamieszkuje w parterowym domu, w którym jest poddasze jednakże 
z powodu braku środków finansowych nie zostało ono oddane do użytku”; „Sytuacja 
mieszkaniowa dobra, bowiem rodzina zamieszkuje w dużym czteropokojowym miesz-
kaniu w bloku”.
Najmniejszą grupę (7,37%) stanowią rodziny o złej sytuacji mieszkaniowej i dotyczy to 
zjawisko tylko rodzin spokrewnionych z dzieckiem. Potwierdzają to stwierdzenia typu: 
„Rodzina spokrewniona z dzieckiem, pełna, mieszkająca w mieście. Sytuacja mieszka-
niowa bardzo zła, bowiem rodzina zamieszkuje w mieszkaniu komunalnym, w którym 
jest kuchnia i dwa malutkie pokoje oraz toaleta. W mieszkaniu przebywa 7 osób”; „Ro-
dzina spokrewniona z dzieckiem, pełna, mieszkająca w mieście. Sytuacja mieszkaniowa 
zła, bowiem rodzina zamieszkuje w częściowo tylko wykończonym domu, w którym jest 
kuchnia i dwa malutkie pokoje oraz toaleta. W mieszkaniu jest straszny bałagan, w któ-
rym funkcjonuje trójka dorosłych osób i dziecko”; „Sytuacja mieszkaniowa zła, bowiem 
w trzypokojowym malutkim domu mieszka 7 osób (dziadkowie, ich syn rozwodnik, 3 
podopieczne)”.
Podkreślić należy, iż mimo wymogu posiadania odpowiednich warunków mieszkanio-
wych i materialnych wciąż organizowane są rodziny zastępcze o złej sytuacji material-
no-bytowej, choć stanowią one niewielki procent badanych rodzin i są to zazwyczaj 
rodziny spokrewnione z dzieckiem. Można więc stwierdzić, że sytuacja materialno-by-
towa większości rodzin zastępczych jest zadowalająca, niezależnie od miejsca jej za-
mieszkania. 

1.3. Charakterystyka podopiecznych rodzin zastępczych
Podopieczni rodzin zastępczych stanowią specyficzną grupę. Niejednokrotnie mają za 
sobą szereg negatywnych doświadczeń wynikających z aktów przemocy, zaniedbania, 
porzucenia czy osamotnienia. Do opieki zastępczej trafiają w wyniku interwencji pracow-
ników instytucji społecznych, szkoły czy sądów po wcześniejszym wyrwaniu z naturalne-
go środowiska rodzinnego. Zasadniczym celem „powołania” rodziny zastępczej do życia 
jest przede wszystkim stabilizacja sytuacji emocjonalnej, bytowej i społecznej dziecka 
oraz zapewnienie mu poczucia bezpieczeństwa.
Wśród  cech  podopiecznych  rodzin  zastępczych  wymienić  można:  wiek,  płeć,  rodzaj 
szkoły do której uczęszczają, posiadanie rodzeństwa, długość pobytu w rodzinie zastęp-
czej – uwzględniając podział na typ środowiska jej lokalizacji (wieś, miasto). Pierwszym 
i jednocześnie podstawowym z analizowanych atrybutów jest wiek podopiecznych. Dane 
dotyczące wieku oraz płci badanej grupy zawiera tabela 9. 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   49

2013-12-04   10:09:25

background image

50

Tab. 9. Wiek podopiecznych i płeć 

Wiek podopiecznego

Płeć podopiecznego

Razem

Kobieta

Mężczyzna

N

%

N

%

N

%

10-13 lat

40

57,14

31

54,39

71

55,91

14-16 lat

20

28,57

14

24,56

34

26,77

17-18 lat

6

8,57

10

17,54

16

12,60

Powyżej 18 lat

4

5,71

2

3,51

6

4,72

Łącznie

70

100,00

57

100,00

127

100,00

Wśród ankietowanych przeważają dzieci w przedziale wiekowym 10-13 lat – ponad 55% 
respondentów. Pozostałe grupy wiekowe są już mniej liczne. Wraz z wiekiem dziecka 
maleje  liczba  badanej  młodzieży  i  im  ona  jest  starsza  tym  mniejszy  stanowi  procent 
podopiecznych rodzin zastępczych. Wynikać to może z faktu, iż chętniej przejmuje się 
opiekę nad dziećmi młodszymi, które są bardziej podatne na oddziaływania opiekuń-
czo-wychowawcze ze strony rodziców zastępczych. Niezmiernie rzadko dzieci pozostają 
w rodzinach zastępczych po ukończeniu 18 roku życia (najczęściej dotyczy to rodzin spo-
krewnionych lub bezdzietnych). Najliczniejszą grupę tej młodzieży stanowią dziewczę-
ta w rodzinach spokrewnionych wiejskich-7,69%, pozostałe rodziny sporadycznie bądź 
wcale nie decydują się na opiekę nad usamodzielnionymi pełnoletnimi podopiecznymi 
(tak jest np. w przypadku mężczyzn w rodzinach miejskich, czy kobiet w rodzinach wiej-
skich niespokrewnionych z dzieckiem). 
W grupie dzieci najliczniej reprezentowanej, chłopcy stanowią 54,39% badanych, zaś 
dziewczęta 57,14% badanych. Dziewczęta i chłopcy posiadają reprezentantów w każdym 
przedziale wiekowym – w podobnej liczebności, jedynie kategoria wiekowa 17 -18 lat 
liczniej jest reprezentowana przez mężczyzn (około 9% liczniejsza grupa jak w przypad-
ku kobiet).
Zobaczmy jak wygląda liczebność poszczególnych grup wiekowych w rodzinach wiej-
skich i miejskich (patrz wykres 4).

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   50

2013-12-04   10:09:25

background image

51

Wykres 4. Wiek podopiecznych a ich miejsce zamieszkania

Z wykresu jasno wynika, iż największą grupę spośród badanych w obu środowiskach sta-
nowią najmłodsi przedstawiciele (10-13 lat). Kolejna grupa wiekowa 14 – 16 lat (gimna-
zjaliści) jest liczniej reprezentowana w środowisku wiejskim. Kategoria wiekowa 17 – 18 
lat jest nieco liczniejsza w środowisku miejskim (około 6% różnicy). Najmniejszą grupę 
stanowią pełnoletni podopieczni rodzin zastępczych, posiadający 3% więcej reprezen-
tantów w środowisku wiejskim. 
Kolejnym z badanych wskaźników jest liczba posiadanego rodzeństwa przez ankietowa-
nych podopiecznych rodzin zastępczych. Respondenci pytani byli o ilość posiadanego ro-
dzeństwa, przy czym zaznaczyć należy, iż nie zawsze jednoznaczne to było ze wspólnym 
ich zamieszkiwaniem. Różne miejsca pobytu wśród rodzeństw spowodowane były m.in.: 
usamodzielnieniem się niektórych podopiecznych, przebywaniem w różnych rodzinach 
czy placówkach lub innymi czynnikami w zależności od sytuacji. Wypowiedzi opiekunów 
uzyskane drogą wywiadu mówiące więcej o różnych przyczynach to: „Pod naszą opieką 
pozostaje w chwili obecnej jedno dziecko – chłopiec w wieku 17 lat. W naszej rodzinie 
przebywa już 9 lat, wcześniej spędził wraz z młodszą siostrą 2 lata w domu dziecka. 
Dziewczynka (w chwili obecnej 13 – letnia) przez 3 lata też pozostawała w rodzinie zastęp-
czej, jednakże sąd rodzinny na skutek starań rodziców naturalnych rozdzielił rodzeństwo 
pozostawiając w opiece zastępczej tylko chłopca (na wyraźne jego żądanie)”; „Dziewczy-
na lat 16, po rocznym pobycie w domu dziecka trafiła do opieki zastępczej, matka biolo-
giczna jest chora psychicznie, zaś ojciec jest niezainteresowany wychowywaniem córki 
(można uznać, że ją porzucił). Dziewczyna ma starszą pełnoletnią siostrę, która mieszka 
razem z chorą matką”; „Podopieczna pochodzi z rodziny alkoholików, przez rok pozosta-
wała w domu dziecka, zanim trafiła do opieki zastępczej, posiada starszą siostrę, która 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   51

2013-12-04   10:09:25

background image

52

jest pod opieką innej rodziny zastępczej, bowiem nie zgodziła się na pobyt w tej, w której 
jest jej młodsza siostra”; „W chwili obecnej opieka zastępcza sprawowana jest już tylko 
nad najmłodszym z dzieci, bowiem trójka rodzeństwa 18 – latki, już się usamodzielniła”; 
„Pod naszą opieką pozostaje w chwili obecnej trójka dziewcząt, dwie 13 i 14 – latka są 
upośledzone, na co dzień przebywają w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym, przyjeżdżają 
co drugi weekend, ferie, święta i wakacje; w domu pod stałą opieką jest tylko 11 – letnia 
dziewczynka”.
W środowisku miejskim przeważającą grupą są podopieczni posiadający tylko jednego 
brata lub jedną siostrę, stanowią bowiem 36,92% ankietowanych. Dla porównania w śro-
dowisku wiejskim najliczniej reprezentowana jest grupa dzieci pochodzących z rodzin 
z dwójką rodzeństwa (29,03%) oraz rodzin wielodzietnych (27,42%). W rodzinach wiej-
skich częściej przebywają dzieci wywodzące się z licznych rodzin naturalnych (27,42% 
przy grupie porównawczej z miasta 12,31%), rzadziej trafiają tu podopieczni posiadający 
jednego brata czy siostrę (12,9%, przy grupie porównawczej z miasta 36,92%). Różnice 
te jak wykazują obliczenia są istotne statystycznie (df = 4, x

2

 = 0,019).

Kolejna z analizowanych cech to typ szkoły, do której uczęszczają ankietowani, wynika-
jący bezpośrednio z wieku badanych osób (chociaż zdarzali się podopieczni nawet 18 
– letni uczący się jeszcze w gimnazjum). Większość wychowanków rodzin zastępczych 
stanowią dzieci młodsze uczące się w szkołach podstawowych (56,92% uczniowie szkół 
miejskich i 50% uczniowie szkół wiejskich). Kolejna co do liczebności grupa to młodzież 
gimnazjalna w szkołach wiejskich (22,58%), natomiast w szkołach miejskich młodzież 
gimnazjalna i młodzież szkół średnich liczy tyle samo-16,92%. Pozostałe grupy uczniów 
są już zdecydowanie mniej liczne. W obu typach środowisk najliczniej reprezentowana 
jest szkoła podstawowa (53,54% badanych).
Widoczna jest zależność pomiędzy miejscem zamieszkania a rodzajem wybieranej szko-
ły po ukończeniu edukacji na poziomie gimnazjalnym. Młodzież zamieszkująca środowi-
sko miejskie rzadziej decyduje się na ukończenie szkoły zawodowej a zazwyczaj wybiera 
licea ogólnokształcące mając aspiracje na kontynuowanie nauki w szkołach wyższych. 
Jeśli chodzi zaś o młodych mieszkających na wsi, kończą oni szkoły dające im przygoto-
wanie zawodowe (typu technikum czy szkoła zawodowa). Tylko nieliczni wybierają licea 
ogólnokształcące (3 osoby spośród 14 badanych w tym przedziale wiekowym). 
Ostatnim z analizowanych atrybutów jest długość pobytu dziecka pod opieką rodziców 
zastępczych. Czas pobytu w rodzinie zastępczej pogrupowany został na kilka kategorii: 
poniżej roku czyli okres bardzo krótki, okres 1 – 3 lat to krótki czas pobytu, następnie 3 – 
6 lat średnia długość pobytu, zaś za długi czas pobytu w opiece zastępczej uznano okres 
powyżej 6 lat. Dane obrazujące czas pobytu dzieci i młodzieży ze środowisk miejskich 
i wiejskich przedstawia tabela 10.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   52

2013-12-04   10:09:25

background image

53

Tab. 10. Pobyt dzieci w rodzinach zastępczych 

Czas pobytu w rodzinie 

zastępczej

Miejsce zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

Poniżej 1 roku

4

6,15

1

1,61

5

3,94

1- 3 lat

4

6,15

26

41,94

30

23,62

3-6 lat

24

36,92

15

24,19

39

30,71

Powyżej 6 lat

33

50,77

20

32,26

53

41,73

Łącznie

65

100,00

62

100,00

127

100,00

W środowisku miejskim zdecydowanie najliczniejszą grupę stanowią podopieczni prze-
bywający w rodzinie zastępczej powyżej 6 lat (nieco ponad 50% badanych), przy też dość 
licznej grupie z terenów wiejskich (32%). Fakt ten świadczy o tym, że tymczasowość wpi-
sana w określenie opieki zastępczej jest czysto teoretycznym zapisem, bowiem niestety 
rzadko się zdarza, że wychowankowie wracają do swoich rodziców biologicznych (szcze-
gólnie zjawisko to dotyczy rodzin spokrewnionych z dzieckiem).
Na terenach miejskich dość licznie reprezentowani są podopieczni przebywający w ro-
dzinach zastępczych 3 – 6 lat (36,92% spośród wszystkich badanych z tego środowi-
ska). Dzieci przebywające przez krótki czas w opiece zastępczej stanowią niewielki pro-
cent badanych i są to zazwyczaj rodziny, które dopiero zostały „powołane do życia”. 
Z kolei na obszarach wiejskich przeważa krótki okres pobytu w opiece zastępczej, bo 
tylko 1-3 lat (41,94%), dość liczną grupę stanowią również podopieczni przebywający 
ponad  6  lat  w  rodzinach  zastępczych  (ok.  32%  badanych).  Długość  pobytu  koreluje 
w sposób istotny statystycznie ze środowiskiem zamieszkania. Zarówno na terenach 
wiejskich jak i miejskich najliczniejszą grupą są wychowankowie przebywający ponad 6 
lat w środowisku zastępczym, jest ich bowiem ponad 41%. Najczęściej wynika to z fak-
tu, że tylko nielicznym rodzinom naturalnym udaje się powrócić do stanu wydolności 
wychowawczej.

****

Podobieństwa  między  badanymi  rodzinami  zastępczymi  pomimo  zróżnicowania 
środowiskowego  dotyczą:  struktury  rodzin  ze  znaczącą  przewagą  rodzin  tworzo-
nych  przez  małżeństwa;  statusu  rodzin  zastępczych  z  przeważającą  liczbą  rodzin 
spokrewnionych  z  dzieckiem;  wieku  opiekunów  zastępczych  z  dominującą  grupą 
wiekową 41 – 50 lat; w obu środowiskach wśród kobiet największy procent stanowi 
inteligencja; zdecydowana większość opiekunów to małżeństwa z ponad 20 letnim 
stażem;  zbliżona  jest  też  ilość  rodzin  przeszkolonych  oraz  rodzin  nie  posiadają-
cych żadnego przygotowania pedagogicznego; badane rodziny posiadają podobne 
warunki mieszkaniowe; umieszcza się w nich porównywalną ilość podopiecznych, 
w podobnym wieku.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   53

2013-12-04   10:09:25

background image

54

Różnice natomiast między dwoma typami środowisk widoczne są w: 
•  wykonywanych zawodach męskich, bowiem na terenach wiejskich dominują 2 grupy

zawodowe: robotnicy i rolnicy, zaś w mieście są to: robotnicy i inteligencja. Poza tym 
występuje tu zdecydowanie większa grupa emerytów i rencistów;

•   opiekunowie z terenów miejskich częściej posiadają kwalifikacje pedagogiczne w po-

staci ukończonych studiów o kierunku nauczycielskim;

•  wiek matek wiejskich częściej niż matek miejskich przekracza granicę 60 lat;
•  podopieczni miejskich rodzin rzadziej decydują się na ukończenie szkoły zawodowej

a zazwyczaj wybierają licea ogólnokształcące. Jeśli chodzi zaś o młodych mieszkają-
cych na wsi kończą oni zazwyczaj szkoły dające im przygotowanie zawodowe.

Na efektywność działań opiekuńczo-wychowawczych może mieć wpływ: struktura 
rodziny zastępczej, przygotowanie pedagogiczne opiekunów, sytuacja mieszkaniowa-
odpowiadająca za jakość stwarzanych warunków do snu i wypoczynku oraz do nauki 
szkolnej, ponadto sytuacja materialna, która ma znaczenie przy zaspokajaniu potrzeb 
egzystencjalnych podopiecznego. Z analiz wynika, iż na badanym terenie przeważają ro-
dziny zastępcze o pełnej strukturze, najczęściej o dobrych bądź bardzo dobrych warun-
kach mieszkaniowych, o dobrej bądź przeciętnej sytuacji materialnej, co z założenia sta-
nowi pewien wzorzec instytucji rodzinnej i powinno mieć korzystny wpływ na realizację 
podstawowych funkcji przypisanych rodzinom zastępczym. Zastrzeżenia może budzić 
jedynie fakt, nie posiadania przez 1/3 badanych rodzin (w podobnym wymiarze w obu 
środowiskach) żadnego przygotowania pedagogicznego, nawet w formie szkolenia dla 
opiekunów zastępczych. 
Wśród przyczyn umieszczania dzieci w badanych rodzinach zastępczych na badanym 
terenie najczęściej wymienia się: alkoholizm obojga bądź jednego z rodziców, śmierć 
jednego z rodziców, śmierć obojga rodziców, wyjazd za granicę jednego z rodziców, cho-
roba psychiczna czy pobyt w zakładzie karnym jednego z rodziców. Pomimo działalności 
promocyjnej na rzecz zastępczej formy opieki nad dzieckiem odnotowuje się zbyt małą 
liczbę kandydatów pragnących zaopiekować się dziećmi pozbawionymi opieki rodziciel-
skiej. 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   54

2013-12-04   10:09:25

background image

55

Rozdział IV

Realizacja funkcji opiekuńczo-wychowawczej

Niniejszy rozdział stanowi próbę przybliżenia problematyki działań opiekuńczo-wycho-
wawczych podejmowanych w rodzinach zastępczych. Autorka spróbuje przeanalizować, 
w jakiej mierze działania te są warunkowane przez takie czynniki jak: warunki material-
no-bytowe, środowisko zamieszkania, typ rodziny, przygotowanie pedagogiczne opieku-
nów i inne.
Zgodnie z przyjętymi założeniami rodzina zastępcza stanowi środowisko opiekuńczo-
wychowawcze dla dzieci, niemogących przez jakiś czas przebywać z własnymi rodzi-
cami, pozbawionymi całkowicie lub częściowo władzy rodzicielskiej, do czasu unormo-
wania się sytuacji życiowej dziecka. Zatem rodzinę zastępczą tworzą ludzie nie będący 
biologicznymi rodzicami danego dziecka, ale postanawiający otoczyć je opieką i zająć 
się jego wychowaniem. Utworzenie rodziny zastępczej nie wiąże się z powstaniem więzi 
rodzinno-prawnej pomiędzy opiekunami a dziećmi. 

4.1. Zaspokajanie potrzeb dziecka opuszczonego
Właściwe rozpoznanie i zaspokojenie potrzeb dziecka stanowi podstawowe zadanie ro-
dziców czy też opiekunów. Rodzina z racji przypisanych jej funkcji w szczególności po-
winna zaspokajać potrzeby fizjologiczne, psychiczne i społeczne swego potomstwa. 
M. Winiarski uważa, że rodzina może zaspokajać potrzeby dziecka przede wszystkim 
poprzez:
a)  Bycie „dobrą rodziną”, czyli poprawną pod względem strukturalnym i funkcjonalnym 

(rodzina pełna, średnio zamożna, gdzie interakcje pomiędzy jej członkami mają pozy-
tywny charakter, gdzie przynajmniej jedno z rodziców pracuje zawodowo);

b) Właściwe postępowanie rodziców uwzględniające potrzeby dziecka, udział w ich re-

alizacji;

c)  Dostarczanie  dziecku  warunków  do  samodzielnego  zaspokajania  potrzeb  poznaw-

czych, rekreacyjnych, estetycznych i innych;

d) Kierowanie dziecka do placówek kulturalno-oświatowych i pokrywanie kosztów zwią-

zanych z jego uczestnictwem w zajęciach rozwijających

89

.

Jednakże z różnych przyczyn zadania te mogą być częściowo lub całkowicie nierealizo-
wane. W sytuacji nie zaspokojenia podstawowych potrzeb dziecka, obowiązki w tym za-
kresie przejmują m.in.: rodziny zastępcze.
Wśród  potrzeb  istotne  miejsce  zajmują  potrzeby  fizjologiczne  utrzymujące  organizm 
przy życiu i warunkujące prawidłowy rozwój fizyczny dziecka. Potrzeby fizjologiczne T. 
Kocowski nazywa potrzebami egzystencji, zalicza do nich: potrzeby pokarmowe, zdro-
wotne, mieszkaniowe, odzieżowe i inne

90

. Można twierdzić, że zaspokojenie potrzeb fi-

zjologicznych w opiece zastępczej dokonuje się poprzez m.in.: zapewnienie warunków 

89  M. Winiarski, Rodzina, szkoła, środowisko lokalne: problemy edukacji środowiskowej, Warszawa 2000, s. 144 -145.
90  T. Kocowski, Potrzeby człowieka. Koncepcja systemowa, Wrocław 1982, s.42-46.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   55

2013-12-04   10:09:25

background image

56

do snu i wypoczynku, regularną kontrolę stanu zdrowia, dbałość o racjonalne żywienie, 
zabezpieczenie odzieży i kieszonkowego na własne wydatki dziecka. 
Warunki domowe sprzyjające realizacji tych potrzeb można uznać za: 
a)  bardzo dobre – gdy dziecko ma swój samodzielny pokój z łóżkiem, biurkiem i niezbęd-

nymi sprzętami; 

b) dobre – dziecko pokój dzieli z 1 bratem lub 1 siostrą, ma wydzieloną własną prze-

strzeń, każde dziecko posiada własne łóżko; 

c)  przeciętne – gdy pokój ma więcej jak 2 mieszkańców, ale dzieci posiadają miejsca do 

spania i wypoczynku; 

d) złe – gdy brak własnego miejsca do spania i odpoczynku, dziecko śpi razem z rodzica-

mi czy innymi członkami rodziny.

Przeprowadzone badania dostarczają nam danych dotyczących niezbędnych warunków 
do zaspokajania potrzeb egzystencjalnych (tab. 11).

Tab. 11. Warunki do snu i wypoczynku w opinii rodziców

Warunki do snu 

i wypoczynku

Środowisko miejskie

Środowisko wiejskie

Ogółem

Rodzina 

spokrewniona

Rodzina 

niespokrewniona

Rodzina 

spokrewniona

Rodzina 

niespokrewniona

N

%

N

%

N

%

N

%

N

%

Bardzo dobre

18

54,55 14

63,64 13

65,00 10

50,00 55 57,89

Dobre

11

33,33 7

31,82 5

25,00 9

45,00 32 33,69

Przeciętne

1

3,03 1

4,54 2

10,00 1

5,00 5

5,26

Złe

3

9,09 0

0,00 0

0,00 0

0,00 3

3,16

Ogółem

33 100,00 22 100,00 20 100,00 20 100,00 95 100,00

Większość rodzin zastępczych zapewnia bardzo dobre warunki do snu i wypoczynku 
(57,89%) i to zarówno w mieście (58,18%) jak i na wsi (57,5%). Wynika to bezpośrednio 
z omawianej w poprzednim rozdziale sytuacji mieszkaniowej rodzin zastępczych, któ-
ra również kształtowała się przede wszystkim na poziomie bardzo dobrym i dobrym. 
W środowisku wiejskim nie ma w ogóle rodzin, które zapewniałyby dzieciom złe warunki, 
w mieście były trzy takie rodziny (9,09%). Właściwie jedynie warunki lokalowe oraz zbyt 
małe i ciasne mieszkania powodują utrudnienia w swobodnym wypoczynku.
Z kolei w opinii podopiecznych warunki do snu i wypoczynku przedstawiają się jeszcze 
korzystniej, bowiem 50,4% podopiecznych uważa je za bardzo dobre, 45,7% za dobre, 
a tylko 3,9% za przeciętne, żaden z respondentów nie ocenił ich jako złe. Rodziny, w któ-
rych warunki do spędzania czasu po pracy czy szkole określono jako bardzo dobre, ofe-
rowały swoim podopiecznym: oddzielny pokój w pełni umeblowany (łóżko, biurko, sza-
fa, półki na książki), ponadto często z komputerem, bądź telewizorem, DVD czy innym 
sprzętem.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   56

2013-12-04   10:09:25

background image

57

Kolejną z analizowanych kwestii jest regularna kontrola stanu zdrowia podopiecznych. 
Około 40% rodzin nie korzysta z pomocy lekarskiej, bowiem ich podopieczni tego nie po-
trzebują ze względu na dobry stan zdrowia. Natomiast wszystkie rodziny, które uważają, że 
ich wychowankom potrzebna jest pomoc medyczna czy psychologiczno – pedagogiczna, 
korzystają z niej. Wśród specjalistów wymienia się przede wszystkim: okulistę, logopedę, 
laryngologa, ortodontę, psychologa, pedagoga, alergologa, rzadziej stomatologa, kardio-
loga, neurologa, gastrologa, rehabilitanta, ortopedę, endokrynologa i innych. Można więc 
twierdzić, że dbałość o zdrowie podopiecznych stanowi jedno z podstawowych zadań re-
alizowanych w rodzinach zastępczych niezależnie od jej typu, miejsca zamieszkania czy 
wykształcenia opiekunów. Potwierdzają to także wypowiedzi w trakcie wywiadu-stwier-
dzenia typu: „Nasza podopieczna jest zdrową, dobrze rozwiniętą 16 – latką, jedynym pro-
blemem jest wada wzroku, w związku z czym przynajmniej dwa razy w roku udajemy się 
z nią do okulisty”; „Podopieczny okazał się bardzo chorowity, ma wadę wzroku, ciągłe 
problemy z gardłem, dość często na skutek nieuwagi łamie kości ręki lub nogi (cztery zła-
mania w ciągu dwóch lat pobytu w rodzinie zastępczej, w tym jedno operacyjne). Nie spo-
dziewaliśmy się takich trudności przyjmując nastoletniego już chłopaka pod swą opiekę, 
jest to dla nas duży kłopot, częste wizyty u specjalistów i znaczne obciążenie finansowe”; 
„Dziewczynka jest alergikiem, ma słaby wzrok, nosi okulary korekcyjne, w związku z czym 
przynajmniej dwa razy w roku udajemy się z nią do okulisty i alergologa”; „Dziewczynka 
ma wadę postawy, nosi wkładki ortopedyczne, uczęszcza też na zajęcia rehabilitacyjne, 
ponadto ciągle ma chore gardło, co się wiąże z wizytami u laryngologa, jest też częstym 
gościem w gabinecie dermatologa, ponieważ jej skóra jest uczulona na wiele czynników, 
ponadto uczęszcza na spotkania z pedagogiem i psychologiem w związku z licznymi pro-
blemami emocjonalnymi”; „W chwili obecnej można powiedzieć, że chłopcy są ogólnie 
zdrowi, jednakże na początku ich stan zdrowia był skontrolowany przez różnych specja-
listów: kardiologa, okulistę, laryngologa i dentystę, z którym kontakty utrzymywane są 
do dzisiaj, ze względu na bardzo zły stan uzębienia”; „13 latek ma nieco podwyższony 
poziom cukru, wymaga kontroli u gastrologa”; „Dziecko jest chorowite ciągłe problemy 
z gardłem i słaby wzrok, dlatego wymaga kontroli laryngologicznych i okulistycznych”.
Kolejny wskaźnik – sposób odżywiania – podlegał jedynie subiektywnej ocenie pod-
opiecznego.  Większość  spośród  nich  określiła  go  jako  prawidłowy.  Jedynie  w  jednej 
z rodzin wiejskich spokrewnionej z dzieckiem – gimnazjalistka stwierdziła, że: „Sposób 
odżywiania jest nieprawidłowy, nie jada się tu bowiem owoców i niewiele warzyw, kuch-
nia jest uboga”. Zaś w 4 rodzinach miejskich (spokrewnionych z dzieckiem) i 5 wiejskich 
(w tym 4 spokrewnione) stwierdzono, że: „Nie jest najgorzej-ale mogłoby być lepiej” (stan 
ten można określić jako średnią dbałość o odżywianie-7,09% badanych), świadczą o tym 
także określenia typu: „żywności nie brakuje”, aczkolwiek „czasami brakuje niektórych 
produktów” i „jest zbyt monotonnie”.
Istotnym czynnikiem świadczącym o zaspokajaniu potrzeb egzystencjalnych jest -zakup 
odzieży dla podopiecznych, z której mogą oni być zadowoleni lub nie. W większości ro-

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   57

2013-12-04   10:09:25

background image

58

dzin zastępczych podopieczni otrzymują odzież, z której są zadowoleni (93,7%), choć 
zadowolenie to wynika z różnych przyczyn. Wychowankowie określają swoją odzież jako: 
„modną”, „ładną”, „czystą”, „zadbaną”, „porządną”, „schludną”, „wygodną”, „czasami 
markową”, „nową”, „wybieraną samodzielnie lub wspólnie z opiekunem”, „taką jaka im 
się podoba”, „ we własnym stylu”, „ ubrania które są lubiane i w których dobrze się czu-
ją”, bądź po prostu „sami decydują w czym chcą chodzić”, a przy tym „nie są gorzej ubra-
ni od innych dzieci”. Zaś tylko 8 podopiecznych co stanowi 6,3% nie było zadowolonych 
z otrzymywanej odzieży, bowiem twierdzili, że: „nie mają jej zbyt dużo”, „to opiekun ją 
wybiera”, „ ubrania nie zawsze są modne”, „mają za mało markowych ubrań”, „woleliby 
nowe a nie z ciuchlandu”, byli też tacy, którym „było to obojętne”. Osoby niezadowolone 
wywodziły się z różnych typów rodzin i środowisk. Najwięcej niezadowolonych było w ro-
dzinach spokrewnionych miejskich. 
Ostatnim z analizowanych wskaźników jest otrzymywanie bądź nieotrzymywanie środ-
ków finansowych (kieszonkowego) na swoje własne potrzeby. Uzyskane dane zostały 
zamieszczone w tabeli 12.

Tab. 12. Otrzymywane kieszonkowe 

Otrzymywanie pieniędzy 

na swoje wydatki

Miejsce zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

Otrzymuję

44

67,69

44

70,97

88

69,29

Otrzymuję sporadycznie

6

9,23

7

11,29

13

10,24

Nie otrzymuję

15

23,08

11

17,74

26

20,47

Łącznie

65

100,00

62

100,00

127

100,00

W większości rodzin dziecko otrzymuje określoną kwotę na swoje wydatki (tj. słodycze, 
napoje, inne produkty żywnościowe, itp. – 69,29%). W mieście jest to 67,69% podopiecz-
nych, zaś na wsi 70,97%. W niektórych rodzinach dzieci otrzymują kieszonkowe spora-
dycznie, zazwyczaj gdy „poproszą o pieniądze” i „na konkretny cel”. W środowisku miej-
skim około 5% więcej wychowanków nie otrzymuje kieszonkowego. 
Częściej kieszonkowego nie otrzymują dzieci w rodzinach spokrewnionych z dzieckiem 
szczególnie w środowisku wiejskim (około 12% z 17%), gdzie często dzieci same muszą 
zapracować, aby uzyskać środki na swoje potrzeby. W środowisku wiejskim łatwiej zna-
leźć możliwości zarobkowania (chociażby w sadownictwie czy ogrodnictwie), ponadto 
opiekunowie będący najczęściej blisko spokrewnieni z dzieckiem chcą wyrobić u swo-
ich podopiecznych samodzielność i umiejętność radzenia sobie w przyszłym dorosłym 
życiu. Najczęściej kieszonkowego nie dostają dzieci najmłodsze (prawie 60% spośród 
osób nieotrzymujących środków finansowych). Jest to efektem jak tłumaczą sami pod-
opieczni podejścia opiekunów, którzy: „uważają, że dziecko jest za małe, aby otrzymy-

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   58

2013-12-04   10:09:26

background image

59

wać pieniądze na swoje wydatki”, „nie potrafi jeszcze gospodarować swoimi pieniędzmi 
samodzielnie”.
Zaspokojenie potrzeb egzystencjalnych jest warunkiem sprawnego funkcjonowania or-
ganizmu oraz prawidłowego przebiegu procesów biologicznych, tj.: odżywianie, sen, wy-
poczynek, itp. Można stwierdzić, że rodziny zastępcze niezależnie od miejsca zamiesz-
kania  czy  typu  rodziny  dysponują  warunkami  niezbędnymi  do  zaspokajania  potrzeb 
fizjologicznych swoich podopiecznych i zaspokajają je w stopniu bardzo dobrym bądź 
dobrym. Opiekunowie dbają o zdrowie swoich podopiecznych; o prawidłowe odżywianie 
(poniżej 9% podopiecznych uważa je za nie do końca zadowalające), na miarę możliwo-
ści finansowych zabezpieczają odzież swoim wychowankom (6% podopiecznych było 
niezadowolonych) oraz kieszonkowe (około 20% go nie otrzymywało), a także stwarzają 
korzystne warunki do snu i wypoczynku (niespełna 4% podopiecznych uważa je za prze-
ciętne, pozostali klasyfikują je jako dobre bądź bardzo dobre).
Kolejna grupa potrzeb-potrzeby psychiczne bywa zdecydowanie częściej zaniedbywana 
przez rodziców, bądź po prostu brak im świadomości co do znaczenia tych potrzeb. M. 
Ziemska wśród podstawowych potrzeb psychicznych dziecka wymienia: potrzebę życz-
liwości, ciepła i miłości, potrzebę kontaktu z rodzicami, ich czujności i współdziałania, 
samourzeczywistnienia, szacunku dla rozwijającej się odrębnej jednostki oraz potrzebę 
wzoru

91

. Z kolei M. Gawęcka opierając się na literaturze przedmiotu uważa, że do pra-

widłowego rozwoju dziecka w rodzinie niezbędne jest zaspokojenie takich potrzeb psy-
chicznych jak: potrzeba miłości, psychicznego zrozumienia, emocjonalnej akceptacji, po-
rozumienia

92

.

 Szczególnie ważna wydaje się być potrzeba akceptacji emocjonalnej dziecka oznacza-
jąca przyjęcie go takim jakim jest naprawdę z wszystkimi wadami i zaletami, cechami 
fizycznymi,  usposobieniem  czy  też  ograniczeniami  i  niepełnosprawnościami  przede 
wszystkim przez rodziców, następnie środowisko szkolne i rówieśnicze. Przejawia się 
ona we wszystkich okresach rozwojowych, gdyż każdy pragnie pozostawać w bliskim 
kontakcie emocjonalnym z najbliższym otoczeniem.
Problem akceptacji dziecka w rodzinie opisuje m.in.: M. Gawęcka wyróżniając następują-
ce rodzaje akceptacji dziecka przez rodziców:
1.  Pełna akceptacja dziecka i jego działania – dziecko czuje się bezpieczne, nie oczekuje 

ciągłych pochwał, odczuwa potrzebę samodzielności, działa samodzielnie;

2.  Częściowa akceptacja dziecka – niektóre czynności i zachowania są akceptowa-

ne  przez rodziców, czuje się zagrożone uzależniając się od akceptacji dorosłego, 
działa w sposób pełnowartościowy gdy jego działanie jest akceptowane przez ro-
dziców;

3.  Przypadkowa akceptacja dziecka-akceptacja jest rzadka, dziecko nie wie za co jest ak-

ceptowane, za co nie, czuje się zagrożone, kształtuje się u niego postawa rezygnacji;

91 

3

 M. Ziemska, Rodzina i dziecko, Warszawa 1979, s.27-30.

92 

4

 M. Gawęcka, Poczucie osamotnienia dziecka w rodzinie własnej, Toruń 2004, s. 18.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   59

2013-12-04   10:09:26

background image

60

4. Całkowity brak akceptacji dziecka – jawne odrzucenie emocjonalne dziecka, demon-

strowanie negatywnych uczuć przez rodziców, okazywanie dezaprobaty, ośmiesza-
nie, poniżanie

93

.

 W niniejszej publikacji uwzględniono trzy spośród wyżej wymienionych rodzajów akcep-
tacji dziecka, tj.: całkowitą, częściową, brak akceptacji. Stopień akceptacji podopieczne-
go w opinii rodziców zastępczych przedstawia tabela 13.

Tab. 13. Akceptacja dziecka w opinii rodziców zastępczych 

Akceptacja 

dziecka

Środowisko miejskie

Środowisko wiejskie

Ogółem

Rodzina 

spokrewniona

Rodzina

 

niespokrewniona

Rodzina 

spokrewniona

Rodzina

 

niespokrewniona

N

%

N

%

N

%

N

%

N

%

Całkowita

21 63,64 17

77,27 17 85,00 11

55,00 66 69,47

Częściowa

11 33,33 4

18,18 2 10,00 9

45,00 26 27,37

Brak akceptacji

1

3,03 1

4,55 1

5,00 0

0,00 3

3,15

Ogółem

33 100,00 22 100,00 20 100,00 20 100,00 95 100,00

Z badań wynika, że przeważająca część rodziców zastępczych jest przekonana, że ak-
ceptuje dziecko takim jakie ono jest-69,47% badanych. Najliczniejszą grupę akceptują-
cą swego podopiecznego stanowią rodziny spokrewnione wiejskie (85%). Część rodzin 
(27,37%),  akceptuje  dziecko  częściowo  i  niektóre  zachowania  dziecka  czy  czynności 
według nich powinny ulec zmianie, tylko nieliczne rodziny (3,15%) chciałyby zmienić za-
równo zachowanie dziecka, jak i jego cechy, czy sytuację szkolną, nie akceptując w nim 
właściwie niczego.
Wśród przyczyn braku akceptacji czy częściowej akceptacji najczęściej wymieniane są: 
niewłaściwe zachowania podopiecznych, tj.: „oszustwa, kłamstwa, bezmyślność, brak 
szacunku do ludzi i rzeczy, złe nawyki wyniesione z domu rodzinnego czy placówki, agre-
sywne zachowania, niewłaściwe zachowania w szkole, nieutożsamianie się z rodziną za-
stępczą, sporadycznie wymienia się: zaniżoną samoocenę, słabe wyniki w nauce, brak 
aspiracji co do przyszłego zawodu czy wykształcenia”.
Natomiast biorąc pod uwagę opinię badanych podopiecznych wyróżniono: akceptację 
pełną (bezwarunkową); częściową (gdzie nieakceptowane jest zachowanie bądź sy-
tuacja szkolna dziecka) oraz brak akceptacji (gdzie rodzice chcieliby zmiany zarówno 
zachowań jak i poprawy sytuacji szkolnej dziecka). W tabeli 14 zamieszczono dane 
dotyczące  akceptacji  wychowanków  ze  strony  opiekunów-w  opinii  samych  wycho-
wanków.

93  Tamże, s. 23.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   60

2013-12-04   10:09:26

background image

61

Tab. 14. Akceptacja dziecka w jego opinii

Akceptacja 

dziecka

Środowisko miejskie

Środowisko wiejskie

Ogółem

Rodzina 

spokrewniona

Rodzina

 

niespokrewniona

Rodzina 

spokrewniona

Rodzina

 

niespokrewniona

N

%

N

%

N

%

N

%

N

%

Całkowita

23 62,16 18 64,28 14 53,85 11 30,55 66 51,97

Częściowa

10 27,03

5 17,86

7 26,92 14 38,89 36 28,35

Brak akceptacji

4 10,81

5 17,86

5 19,23 11 30,55 25 19,68

Ogółem

37 100,00 28 100,00 26 100,00 36 100,00 127 100,00

Największą  grupę  wśród  badanych  podopiecznych  (51,97%)  stanowią  osoby,  które 
stwierdziły,  że  są  akceptowane  bezwarunkowo,  niezależnie  od  swoich  zachowań  czy 
sytuacji szkolnej. Najliczniej reprezentowane są tu dzieci z rodzin miejskich niespokrew-
nionych z dzieckiem (64,28%). Niestety sporą grupę bo, aż 19,69% tworzą dzieci z po-
czuciem braku akceptacji, wśród nich dzieci i młodzież przebywająca pod opieką rodzin 
niespokrewnionych wiejskich – to aż 30,55% respondentów z tego środowiska. Zdecydo-
wanie najgorzej wygląda sytuacja rodzin niespokrewnionych z dzieckiem ze środowiska 
wiejskiego, bowiem znajduje się tu największa grupa osób nieakceptowanych i zarazem 
najmniejsza osób w pełni akceptowanych przez rodziców zastępczych (30,55%). Prawie 
dwukrotnie częściej nie są akceptowani podopieczni środowiska wiejskiego (25,8% wieś 
i 13,8% miasto). Jest to różnica istotna statystycznie (df = 3, x

2

 = 0,009).

Brak akceptacji najczęściej odczuwa młodzież gimnazjalna (14-16 lat)-38,2%, częściej 
chłopcy niż dziewczęta (28,1% chłopców i 12,9% dziewcząt), najczęściej osoby krótko 
przebywające w opiece zastępczej. M. Łobocki zwraca uwagę na osobliwości w postępo-
waniu rodzicielskim wobec synów i córek, uważając, że: „dziewczęta otaczane są na ogół 
większą niż chłopcy troską, serdecznością i czułością(…)”946, co znalazło potwierdzenie 
w niniejszych badaniach.
Niezgodności widoczne są pomiędzy całkowitą akceptacją dziecka (około 18% mniej 
dzieci uważa, że są w pełni akceptowane przez rodziców), a jej brakiem (tylko 3% 
rodziców przyznaje się do braku akceptacji, a prawie 20% młodzieży ten brak odczu-
wa). Różnice procentowe wynikają prawdopodobnie z zafałszowania odpowiedzi do-
rosłych respondentów, którzy nie chcieli bądź wstydzili się przyznać do braku akcep-
tacji przyjętych przez nich dzieci. Ewentualnie młodzież źle odczytuje intencje swoich 
opiekunów, odbierając każdą uwagę czy słowa krytyki jako brak akceptacji; albo też 
rodzice zastępczy nie potrafią w należyty sposób akceptacji dziecku okazać, co może 
być wynikiem braku umiejętności wyrażania uczuć, przemęczenia opiekunów, nerwo-
wości, itp.

94 

6

 M. Łobocki, O wychowaniu dziewcząt w rodzinie, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze”1998, nr 6, s.9-15.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   61

2013-12-04   10:09:26

background image

62

Zestawienie zaspokajania potrzeby akceptacji dziecka w opinii rodziców i samych dzieci 
przedstawiono na wykresie 5.

Wykres 5. Akceptacja dziecka w jego opinii i opinii rodziców

Według  H.  Cudaka  inną  równie  istotną  potrzebą  psychiczną  jest  potrzeba  miłości

95

Miłość stanowi podstawę życia rodzinnego, za jej kształt odpowiadają w pierwszej ko-
lejności rodzice, którzy poprzez swą wrażliwość stymulują rozwój młodego człowieka. 
Z potrzebą tą ściśle związana jest częsta i dłużej trwająca obecność. Według E. Sujak 
obecność to nie tylko pobyt w tym samym miejscu ale przede wszystkim czas razem 
przeżyty, wspólne uczestnictwo w pracach codziennych i wydarzeniach odświętnych

96

.

W celu określenia sposobu zaspokajania potrzeby miłości w badanych rodzinach zastęp-
czych zapytano podopiecznych o czas spędzany z opiekunami, o ich wpływ na decyzje 
podejmowane w rodzinie, organizację wspólnych imprez oraz poczucie bycia potrzeb-
nym w rodzinie.
Kategorie odpowiedzi dotyczące potrzeby miłości przyjęte w publikacji to: 
•  opiekun zaspokaja potrzebę miłości-wówczas, gdy spędza z dziećmi 3 godziny dzien-

nie lub powyżej, dziecko ma wpływ na decyzje podejmowane w rodzinie, organizowa-
ne są wspólne imprezy, dziecko czuje się potrzebne. Ewentualnie jeden z przyjętych 
elementów jest zaburzony, a pozostałe funkcjonują na odpowiednim poziomie;

•  opiekun raczej zaspokaja potrzebę miłości – gdy realizowane są przynajmniej dwa

spośród czterech w/w kryteriów;

95  H. Cudak, Szkice badań nad rodziną, Kielce 1995, s.133-135.
96  E. Sujak, Klimat uczuciowy życia rodziny, w: Spojrzenie na współczesną rodzinę w Polsce, (red.) A. Podsiad, A. Sza-

frańska, Warszawa 1986, s. 86.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   62

2013-12-04   10:09:26

background image

63

•  opiekun raczej nie zaspokaja potrzeby miłości, gdy pojawia się tylko jedna pozytywna

odpowiedź;

•  opiekun nie zaspokaja tej potrzeby, gdy podopieczny nie spędza czasu z opiekunem,

nie ma wpływu na decyzje, nie czuje się potrzebny, ani nie uczestniczy w żadnych 
wspólnych uroczystościach.

Wyniki badań zostały zaprezentowane w tabeli 15.

Tab. 15. Zaspokajanie potrzeby miłości

Potrzeba miłości

Środowisko miejskie

Środowisko wiejskie

Ogółem

Dzieci rodzin 

spokrewnionych

Dzieci rodzin 

niespokrewnionych

Dzieci rodzin 

spokrewnionych

Dzieci rodzin 

niespokrewnionych

N

%

N

%

N

%

N

%

N

%

Zaspokaja

33

89,19 26 92,86 17 65,38 21 58,34 97 76,38

Raczej zaspokaja

3

8,11 2

7,14 8 30,77 12 33,33 25 19,68

Raczej nie zaspokaja

1

2,70 0

0,00 0

0,00 3

8,33

4

3,15

Nie zaspokaja

0

0,00 0

0,00 1

3,85 0

0,00

1

0,79

Ogółem

37 100,00 28 100,00 26 100,00 36 100,00 127 100,00

Podobnie jak w przypadku zaspokajania potrzeby akceptacji realizacja potrzeby miło-
ści wygląda znacznie gorzej w środowisku wiejskim, bowiem zdecydowanie mniej dzieci 
z tych rodzin uważa, że ta potrzeba jest zaspokajana (61,29%), przy grupie porównaw-
czej z miasta (90,77%). Zdarzają się w tym środowisku dzieci z niezaspokojoną potrzebą 
miłości (3,85%), oraz podopieczni, którzy uważają, że raczej nie zaspokaja się tej po-
trzeby (8,33%). W celu weryfikacji statystycznej istotności różnic pomiędzy rozkładami 
wartości uzyskanymi na wsi i w mieście zastosowano Test chi kwadrat. Otrzymano war-
tość = 14,99 dla poziomu istotności 0,05 przy df = 3, x

2

 = 7,815; ponieważ 14,99 >7,815 

stwierdzono, że zachodzą różnice istotne statystycznie.
Wśród  rodzinnych  imprez  dzieci  wymieniają:  urodziny,  imieniny,  święta,  rocznice, 
wspólne  wyjazdy  do  rodziny,  na  wakacje,  do  lasu,  nad  wodę,  spacery,  wycieczki, 
wspólne oglądanie telewizji, grille, itp. Z badań wynika, iż nieliczni z opiekunów za-
stępczych nie organizują w ogóle imprez wspólnie z dziećmi, bowiem tylko 3% grupa 
w mieście i nieco ponad 6% na wsi. W obu środowiskach najczęściej organizuje się 
urodziny (ponad 60% odpowiedzi), święta (około 50% rodzin, z niewielką przewagą 
na korzyść środowiska wiejskiego). Na wsi: nie organizuje się wspólnych spacerów 
(zaś w mieście korzysta z nich 6,1%; dla df = 1, x

2

 = 0,047), rzadziej organizuje się 

wspólne wyjazdy (11,3%, przy grupie porównawczej z miasta 26,1%; gdzie dla df =1, 
x

2

 = 0,032). 

15,4% badanych dzieci z terenów miejskich uważa, że nie ma wpływu na decyzje podej-
mowane w rodzinie zastępczej, grupa porównawcza z terenów wiejskich jest znacznie 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   63

2013-12-04   10:09:26

background image

64

liczniejsza bowiem wynosi 35,5% badanych. Jest to różnica istotna statystycznie (df =2, 
x

2

 = 0,004).

Opiekunowie zastępczy w środowisku wiejskim mniej czasu spędzają z dziećmi – bowiem 
poniżej 3 godzin dziennie poświęca dzieciom 50% rodzin wiejskich i 32% rodzin miej-
skich, a powyżej 6 godzin dziennie poświęca dziecku 16,9% badanych w mieście i tylko 
3,2% na wsi, co również stanowi różnicę istotną statystycznie (dla df = 3, x

2

 = 0,001).

Poczucie bycia potrzebnym w rodzinie najczęściej dla dziecka oznaczało: „pomoc innym 
domownikom w codziennych czynnościach”, tj.: robienie zakupów, opieka nad młodszym 
rodzeństwem, pomoc w gospodarstwie czy innych pracach. Zdarzały się też inne wypo-
wiedzi ankietowanych odbiegające od typowego schematu, a mianowicie, tj.: „opieku-
nowie mnie akceptują, kochają i zrobią dla mnie wszystko” (dziewczyna, lat 16, miasto, 
rodzina spokrewniona); „rodzice traktują mnie jak własne dziecko, jestem z nimi prak-
tycznie od urodzenia”(dziewczyna, lat 14, miasto, rodzina spokrewniona); „ciocia z wuj-
kiem mnie doceniają” (chłopiec, lat 13, wieś, rodzina niespokrewniona); „jestem dobrze 
traktowana i rozumiana” (dziewczyna, lat 15, miasto, rodzina spokrewniona). Nieliczne 
osoby stwierdziły, że nie czują się potrzebne w domu (1,5% miasto; 6,5% wieś) zazwy-
czaj nie podając, żadnego wyjaśnienia tego stanu rzeczy, a jeśli już to były to wypowiedzi 
typu.: „ciocia nie chce mojej pomocy (dziewczyna, lat 12, wieś, rodzina spokrewniona); 
„chcę iść do swojego rodzinnego domu” (dziewczyna, lat 14, wieś, rodzina niespokrew-
niona); „właściwie nie mam nic do roboty i w niczym nie pomagam” (dziewczyna, lat 11, 
wieś, rodzina niespokrewniona).
Inną ważną potrzebą emocjonalną jest potrzeba czułości, okazywana w relacjach opie-
kuna zastępczego z dzieckiem opuszczonym. Stosunek opiekuna do podopiecznego, jak 
wynika z obserwacji może być: pobłażliwy, łagodny, wymagający, odtrącający, niechętny, 
brutalny bądź surowy. W żadnej z rodzin nie odnotowano odtrącania dziecka, niechętne-
go czy brutalnego sposobu traktowania, rzadko pojawiała się też surowość w podejściu 
do podopiecznego (tylko w 3 rodzinach wiejskich niespokrewnionych z dzieckiem co sta-
nowi 3,16% ogółu badanych rodzin). Pobłażliwość charakterystyczna była tylko w posta-
wach rodzin spokrewnionych z dzieckiem w obu typach środowisk (z przewagą rodzin 
wiejskich 20%, przy grupie 10,91% z miasta), w rodzinach niespokrewnionych praktycz-
nie nie występowała (tylko jedna rodzina niespokrewniona miejska). Najpowszechniej 
wymieniana  była  łagodność  w  postępowaniu  z  wychowankami,  występująca  częściej 
w środowisku miejskim (52,73% rodzin spokrewnionych i 36,36% niespokrewnionych), 
zaś w środowisku wiejskim było to już tylko 32,5% rodzin spokrewnionych i 25% niespo-
krewnionych z dzieckiem. Obok postawy łagodnej wymieniano wymagającą, najliczniej 
reprezentowaną przez opiekunów spokrewnionych z dzieckiem w środowisku miejskim 
(40% badanych rodzin miejskich).
Kolejną z potrzeb psychicznych, wymienianą m.in.: przez M. Ziemską, jest potrzeba wzo-
ru. Potrzebę tę analizowano pod kątem posiadania wzorca godnego naśladowania czy 
autorytetu wśród dzieci i młodzieży, a także istnienia osób, do których badani podopiecz-

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   64

2013-12-04   10:09:26

background image

65

ni zwracają się ze swoimi problemami. Wzorzec stanowią dla dzieci w opiece zastępczej: 
opiekunowie zastępczy bądź jeden z nich, osoby z rodziny bliższej lub dalszej (starsze 
rodzeństwo, ciocie, wujkowie, dziadkowie), rzadziej koledzy czy koleżanki, wychowawcy 
szkolni, bądź osoby z show biznesu. Najczęściej jednak nie zgłasza się nikogo, kto mógł-
by być autorytetem czy kimś wartym naśladowania. 
Dane odnośnie posiadanych wzorców i ich rodzaju zamieszczone zostały w tabeli 16.

Tab. 16. Posiadanie wzorca do naśladowania

Posiadanie wzorca

Środowisko miejskie

Środowisko wiejskie

Ogółem

Dzieci rodzin 

spokrewnionych

Dzieci rodzin 

niespokrewnionych

Dzieci rodzin 

spokrewnionych

Dzieci rodzin 

niespokrewnionych

N

%

N

%

N

%

N

%

N

%

Brak wzorca

30

81,08 19 67,86 20 76,92 19 52,78 88 69,29

Opiekunowie 

zastępczy

5

13,51 5 17,86 3 11,54 5 13,89 18 14,17

Osoby z rodziny

2

5,41 2

7,14 2

7,69 6 16,67 12

9,45

Środowisko 

koleżeńskie

0

0,00 1

3,57 0

0,00 0

0,00

1

0,79

Inne osoby

0

0,00 0

0,00 0

0,00 2

5,53

2

1,57

Osoby z show 

biznesu

0

0,00 1

3,57 1

3,85 4 11,12

6

4,72

Ogółem

37 100,00 28 100,00 26 100,00 36 100,00 127 100,00

Niepokój budzi fakt, że dla prawie 70% badanych dzieci i młodzieży nikt z ich otocze-
nia nie stanowi autorytetu. Rodziców biologicznych praktycznie się nie wymienia (tylko 
1 osoba), niezbyt często, bo niespełna 15% ankietowanych uważa opiekunów zastęp-
czych za swoje wzorce. Zdecydowanie największą grupę osób nieposiadających wzor-
ca do naśladowania tworzą podopieczni rodzin spokrewnionych i to zarówno w mieście 
(81,08%), jak i na wsi (76,92%).
Opiekunowie zastępczy, albo przynajmniej jedno z nich, stosunkowo rzadko stawiani są 
w gronie autorytetów. Najliczniej takich wyborów dokonują podopieczni rodzin niespo-
krewnionych miejskich, bowiem 17,86% badanych z tego środowiska chciałoby w przy-
szłości naśladować swoich rodziców zastępczych. Z kolei osoby z rodziny bliższej bądź 
dalszej to najczęściej starsze rodzeństwo, ewentualnie wujostwo, rzadziej dalsi krewni, 
przede wszystkim wymieniani są w rodzinach niespokrewnionych wiejskich (16,67%).
Opiekuna zastępczego jako wzorzec najczęściej stawiają dzieci w przedziale wiekowym 
10-13 lat (19,7%). Niestety wraz z wiekiem wychowanków, procent ten maleje, bowiem 
już tylko 6% młodzieży 14-16 – letniej chciałoby naśladować swego rodzica zastępcze-
go. Opiekuna częściej wśród swoich autorytetów lokują chłopcy. Różnica procentowa 
między chłopcami a dziewczętami wynosi około 6%. 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   65

2013-12-04   10:09:26

background image

66

Kolejnym z analizowanych zagadnień jest istnienie osób godnych zaufania, do których 
dziecko zgłasza się ze swoimi problemami. Osoby obdarzane przez dziecko zaufaniem, 
do których może się zwrócić w trudnych sytuacjach przedstawia tabela 17.

Tab. 17. Osoby zaufania w odczuciu podopiecznych

Osoby zaufania

Środowisko miejskie Środowisko wiejskie

Ogółem

Dzieci rodzin 

spokrewnionych

Dzieci rodzin 

niespokrewnionych

Dzieci rodzin 

spokrewnionych

Dzieci rodzin 

niespokrewnionych

N

%

N

%

N

%

N

%

N

%

Matka zastępcza

16 43,24 13 46,43 9 34,62 11 30,55 49 38,58

Ojciec zastępczy

4 10,81 2

7,14 1

3,85 2

5,55 9

7,09

Oboje opiekunowie

8 21,62 6 21,43 2

7,69 4 11,11 20 15,75

Przyjaciel/kolega

6 16,22 8 28,57 7 26,92 5 13,89 26 20,47

Rodzeństwo

4 10,81 4 14,29 5 19,23 12 33,33 25 19,68

Inne

2

5,41 0

0,00 0

0,00 0

0,00 2

1,57

Nikt

1

2,70 0

0,00 6 23,08 4 11,11 11

8,66

Uwaga: Suma odpowiedzi przewyższa liczbę badanych podopiecznych, ponieważ mogli oni dokonywać więcej niż 

jednego wyboru odpowiedzi(procent wyliczano N1=37, N2=28,N3=26,N4=36, N5=127).

 Największym zaufaniem obdarzana jest matka zastępcza (około 40% badanych pod-
opiecznych). Zdecydowanie częściej do matki zwracają się podopieczni rodzin miejskich, 
zwłaszcza w rodzinach niespokrewnionych (46,43%).
Niepokój może budzić fakt, iż ponad 20% podopiecznych rodzin spokrewnionych wiej-
skich nie ma nikogo godnego zaufania i nie ma do kogo zwrócić się z problemami, w ro-
dzinach niespokrewnionych wiejskich jest to już nieco ponad 10%, a w środowisku miej-
skim tylko 2,7% w rodzinach spokrewnionych. Wykazane różnice procentowe pomiędzy 
środowiskiem wiejskim a miejskim są istotne statystycznie (df=1, x

2

 = 0,003). Ponadto 

na wsi częściej rozmawia się o swoich problemach z rodzeństwem (27,4%) czemu odpo-
wiada 12,3% w mieście-jest to różnica istotna statystycznie (df=1, x

2

 =0,032).

Badania wykazują, że ponad 60% badanych dzieci i młodzieży ufa swoim opiekunom, 
albo  przynajmniej  jednemu  z  nich  (częściej  matkom).  Podopieczni  17-18  letni  i  starsi 
o swoich kłopotach rozmawiają najczęściej z kolegami czy przyjaciółmi. Dziewczęta czę-
ściej niż chłopcy rozmawiają o problemach z koleżankami, albo rodzeństwem, z kolei 
chłopcy częściej rozmawiają z ojcem zastępczym. Nieco zbliżone wyniki w swoich bada-
niach uzyskał A. Łuczyński

97

, bowiem wykazał, że osobami, z którymi najczęściej się roz-

mawia o swoich problemach są albo opiekunowie zastępczy, albo koledzy i przyjaciele.
Ponadto stwierdzono, że brak osób godnych zaufania koreluje z czasem pobytu w rodzi-

97  A. Łuczyński, Dzieci w rodzinach zastępczych i dysfunkcjonalnych, Lublin 2008, s. 181.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   66

2013-12-04   10:09:26

background image

67

nie zastępczej, bowiem około 40% podopiecznych przebywających w niej poniżej roku 
nie posiada osób, do których mogłoby zwrócić się z problemami, co wynika z procesu 
adaptacji dziecka do nowych warunków życia.
Około 70% rodziców i 52% dzieci twierdzi, że potrzeba akceptacji zaspokajana jest na 
wysokim poziomie; 76,5% badanych uważa, że na takim samym poziomie zaspokajana 
jest potrzeba miłości; 91,5% podopiecznych posiada osoby zaufania. Niepokój budzi je-
dynie fakt, iż 70% dzieci stwierdza, że nie posiada autorytetów, czyli nie zaspokajana 
jest potrzeba wzoru.
W rodzinie dokonuje się również rozwój społeczny dziecka, czyli nabywanie umiejętno-
ści współżycia z ludźmi – przejawiające się w dążeniu do nawiązywania pozytywnych 
kontaktów emocjonalnych z osobami zarówno z bliższego jak i dalszego otoczenia oraz 
kształtowaniu postaw społecznych. Według M. Winiarskiego przy zaspokojeniu potrzeb 
afiliacyjnych (społecznych) istotne znaczenie posiada m.in.: utrzymywanie pozytywnych 
więzi z dzieckiem; partnerskie relacje, oparte przede wszystkim na szacunku; kontakty 
dziecka z rówieśnikami i środowiskiem szkolnym; a także pełnienie przez dziecko róż-
nych ról społecznych czy to w rodzinie czy szkole

98

.

W celu określenia, w jaki sposób badana populacja dzieci i młodzieży zaspokaja potrze-
by społeczne w poszczególnych rodzajach środowiska i typach rodzin, istotne wydaje się 
poddanie ocenie przede wszystkim stosunku podopiecznych do opiekunów zastępczych. 
Stosunek  ten  określić  można  jako:  lekceważący,  brak  szacunku,  bądź  odnoszenie  się 
z szacunkiem, posłuszeństwo, obojętność, respekt, lub zachowania niegrzeczne wobec 
rodziców zastępczych. Zachowania obojętne, niegrzeczne, lekceważące czy brak szacun-
ku występują sporadycznie (są to pojedyncze przypadki) we wszystkich typach rodzin 
oprócz rodzin niespokrewnionych miejskich. Największą grupę stanowią rodziny, których 
dzieci odnoszą się z szacunkiem do swych opiekunów (około 40% rodzin spokrewnio-
nych w obu środowiskach, około 30% w rodzinach niespokrewnionych też w obu środowi-
skach) ponadto podopieczni są posłuszni i tu najliczniejszą ponad 40% grupę stanowią 
rodziny spokrewnione miejskie i nieco poniżej 40% rodziny niespokrewnione wiejskie.
Istotne znaczenie w kontekście zaspokajania potrzeb afiliacyjnych mają także relacje wy-
chowanków rodzin zastępczych ze środowiskiem rówieśniczym. Stosunek kolegów do pod-
opiecznych określany może być w sposób pozytywny: lubiany, towarzyski, akceptowany, 
chętnie przebywający w towarzystwie, bądź jako negatywny czyli: nielubiany, odtrącany, 
niechętnie przebywający w towarzystwie. Negatywny stosunek kolegów do podopiecznych 
rodzin zastępczych, zdarza się bardzo rzadko bowiem odtrącane były tylko dwie osoby (1 
dziecko wywodziło się z rodziny spokrewnionej miejskiej i 1 z rodziny niespokrewnionej 
wiejskiej, które dodatkowo jako jedyne spośród badanych stwierdziło, że nie posiada kole-
gów, ta sama osoba niechętnie też przebywała w towarzystwie rówieśników).

98  M. Winiarski, Funkcja opiekuńcza polskiej rodziny końca XX wieku, w:W służbie dziecku, (red.) J. Wilk, T.1, Lublin 

2003, s.249-262.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   67

2013-12-04   10:09:26

background image

68

 Większość relacji koleżeńskich wykazuje pozytywny charakter. 60% dzieci i młodzieży 
ze środowiska miejskiego jest lubiana przez rówieśników, czemu odpowiada 45,16% an-
kietowanych ze środowiska wiejskiego, następnie 53,85% dzieci miejskich chętnie prze-
bywa w towarzystwie, przy grupie porównawczej z terenów wiejskich 40,32%. Powszech-
nym zjawiskiem jest również akceptacja ze strony rówieśników z przewagą 47,69% dzieci 
miejskich nad 29,03% grupą dzieci wiejskich. Ostatni z wymienionych wyżej stosunków 
między badanymi dziećmi a ich rówieśnikami, który kształtuje się na podobnym pozio-
mie w obu środowiskach czyli około 25% to bycie towarzyskim.
Ponadto zbadano częstotliwość spotykania się z kolegami. Większość podopiecznych 
w obu badanych środowiskach stwierdziła, że spotyka się praktycznie codziennie z kole-
gami (87,4% badanych). Tylko 2 podopiecznych w wieku gimnazjalnym na wsi (co stano-
wiło 3,2% badanych) stwierdziło, że nie spotyka się w ogóle z przyjaciółmi. Jedna z tych 
osób (dziewczyna) była odtrącana przez środowisko koleżeńskie, natomiast druga (chło-
piec) nie miał ochoty tych kontaktów utrzymywać. 
Wyznacznikiem aktywności społecznej dzieci jest m.in.: ich przynależność do organiza-
cji, klubów, kółek, itp. oraz możliwość pełnienia różnych ról społecznych w klasie czy gru-
pie. Badania rozpoczęto od sprawdzenia możliwości i chęci uczestniczenia w zajęciach 
szkolnych, bowiem tylko wtedy gdy dziecko lubi szkołę, nie traktuje pobytu w niej jako 
przymusu, może ona dobrze spełniać swe zadania. Okazało się, że zdecydowana więk-
szość dzieci (91,34%) lubi uczęszczać na zajęcia szkolne. Wśród wymienianych przyczyn 
dla których dzieci i młodzież chętnie chodzi do szkoły najczęściej pojawiały się odpowie-
dzi typu: „mogę się rozwijać”(chłopiec, lat 18, wieś, rodzina spokrewniona); „spotykam 
się ze znajomymi” (dziewczyna, lat 18, wieś, rodzina spokrewniona); „mam fajną kla-
sę i lubię się uczyć”(chłopiec, lat 12, wieś, rodzina spokrewniona); „na zajęciach bywa 
przyjemnie i zabawnie” (chłopiec, lat 16, miasto, rodzina niespokrewniona); „chcę mieć 
w przyszłości wykształcenie i dobry zawód” (dziewczyna, lat 12, miasto, rodzina niespo-
krewniona), „są fajne przerwy” (chłopiec, lat 13, wieś, rodzina spokrewniona), itp. Zde-
cydowanie najczęściej padały odpowiedzi sugerujące możliwość zaspokajania potrzeb 
kontaktu społecznego czyli poznania nowych osób oraz spotykania się z rówieśnikami.
Najliczniejszą grupę spośród osób niechętnie uczęszczających do szkoły stanowili pod-
opieczni z rodzin miejskich niespokrewnionych z dzieckiem 14,29%. Najmniej chętnie 
do szkoły chodzą gimnazjaliści bowiem 14,7% z nich nie lubi szkoły. Częściej chłopcy 
przyznają się do niechęci związanej ze środowiskiem szkolnym (12,3%, a dziewczęta 
to 5,7%).
Wśród przyczyn takiego stanu rzeczy dopatrywać się można takich zjawisk jak: dokucza-
nie dziecku; nieakceptowanie dziecka w środowisku koleżeńskim; niski poziom intelek-
tualny dziecka bądź znaczne zaniedbania edukacyjne powodujące trudności w nauce; 
ewentualnie dzieci wolałyby atrakcyjniejszy sposób spędzania czasu, uważając, że zaję-
cia szkolne są po prostu nudne. Świadczyć o tym mogą następujące wypowiedzi osób an-
kietowanych: „nie lubię szkoły, bo trzeba się uczyć”(chłopiec, lat 16, wieś, rodzina niespo-

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   68

2013-12-04   10:09:26

background image

69

krewniona), „nie lubię szkoły, bo mam kłopoty z nauką” (dziewczyna, lat 16, wieś, rodzina 
niespokrewniona), „niektórzy mi dokuczają” (dziewczyna, lat 12, wieś, rodzina niespo-
krewniona), „wolałbym chodzić z kolegami na boisko” (chłopiec, lat 11, miasto, rodzina 
niespokrewniona), „w szkole jest nudno”(chłopiec, lat16, miasto, rodzina spokrewniona).
Kolejnym z analizowanych kryteriów sprzyjających uspołecznianiu dziecka jest przyna-
leżność do różnego rodzaju organizacji, stowarzyszeń czy grup. Poszczególne odpowie-
dzi zostały posegregowane, dzieci bowiem zgłaszały przynależność do: grup kościelnych 
(np. ministranci); grup sportowych (drużyny reprezentujące szkoły z różnych dyscyplin, 
SKS, itp.); grup muzycznych (zespoły śpiewacze, taneczne, itp.); zespołów artystycznych 
(koła plastyczne, techniczne, teatralne) lub innych (LOP, PCK, Harcerstwo); bądź też nie 
zgłaszały  żadnych  przynależności.  Niektórzy  podopieczni  zgłaszali  przynależność  do 
dwóch lub nawet więcej ugrupowań czy organizacji, przy czym zjawisko to dotyczyło tyl-
ko środowiska miejskiego. W środowisku wiejskim bowiem dokonywano tylko pojedyn-
czych wyborów. Jednakże zdecydowana większość podopiecznych rodzin zastępczych 
nie zgłaszała przynależności do żadnych organizacji (69,2% dzieci i młodzieży miejskiej 
oraz  59,7%  wiejskiej).  Natomiast  w  przypadku  dokonywanych  wyborów  przeważały 
różnego rodzaju grupy sportowe (11,4% na terenach miejskich oraz 28,1% na terenach 
wiejskich), ponadto w mieście około 17% osób wybrało dodatkowo grupy muzyczne i ar-
tystyczne, gdzie w środowisku wiejskim było to już poniżej 2%.
Ostatni z przyjętych wyznaczników realizacji potrzeb społecznych to funkcje i role peł-
nione w grupie czy klasie szkolnej. Wyniki badań przedstawiono w tabeli 18.

Tab. 18. Pełnienie ról i funkcji w grupie

Pełnione role

Środowisko miejskie Środowisko wiejskie

Ogółem

Dzieci rodzin 

spokrewnionych

Dzieci rodzin 

niespokrewnionych

Dzieci rodzin 

spokrewnionych

Dzieci rodzin 

niespokrewnionych

N

%

N

%

N

%

N

%

N

%

Dyżurny na stołówce

0

0,00 0

0,00 1

3,85 1

2,78

2

1,57

Kapitan drużyny

0

0,00 0

0,00 1

3,85 2

5,55

3

2,36

Dyżurny klasy

1

2,70 0

0,00 0

0,00 0

0,00

1

0,79

Gospodarz klasy

3

8,11 0

0,00 0

0,00 1

2,78

4

3,15

Skarbnik klasy

2

5,41 2

7,14 2

7,69 0

0,00

6

4,72

Brak pełnionych ról 31 83,78 26 92,86 22 84,62 32 88,89 111 87,40

Ogółem

37 100,00 28 100,00 26 100,00 36 100,00 127 100,00

Niepokój budzi fakt, iż podobnie jak było w przypadku przynależności do grup, pod-
opieczni rodzin zastępczych bardzo rzadko pełnią role społeczne w grupie czy klasie 
szkolnej. W każdym z typów środowisk ponad 80% ankietowanych nie zgłasza żadnych 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   69

2013-12-04   10:09:27

background image

70

funkcji społecznych, przy czym największy odsetek stanowią dzieci z rodzin niespokrew-
nionych miejskich bo aż 92% badanych z tego środowiska. 
Funkcje zgłaszane przez wychowanków to m.in.: skarbnik klasowy (7,69% rodziny spo-
krewnione wiejskie), gospodarz klasy (8,11% w rodzinach spokrewnionych miejskich). 
Pozostałe tj.: kapitan drużyny, dyżurny klasowy, dyżurny na stołówce to zazwyczaj poje-
dyncze przypadki, a co się z tym wiąże stanowiące niewielki procent badanych. 
Fakt, iż 65% młodzieży nie należy do żadnych organizacji czy stowarzyszeń, 87% nie 
pełni żadnych ról społecznych jest sygnałem ograniczenia, zawężenia sytuacji sprzy-
jających zaspokajaniu potrzeb społecznych podopiecznych rodzin zastępczych. Pocie-
szającym zjawiskiem wydają się być, relacje koleżeńskie wykazujące u większości dzieci 
pozytywny charakter oraz chęć chodzenia do szkoły m.in.: w celu zaspokajania potrzeb 
kontaktu społecznego, poznania nowych osób oraz spotkania się z rówieśnikami.
Podstawowym zadaniem rodziny (w tym także rodziny zastępczej) w życiu młodego czło-
wieka jest przede wszystkim zaspokajanie, ukierunkowanie czy dbałość o prawidłowy 
rozwój jego potrzeb. Na podstawie uzyskanych wyników można stwierdzić, że potrze-
by egzystencjalne podopiecznych rodzin zastępczych są zaspokajane w stopniu bardzo 
dobrym bądź dobrym. Niezależnie od miejsca zamieszkania opiekunowie dbają o zdro-
wie swoich podopiecznych; o prawidłowe odżywianie, zabezpieczenie odzieży, a także 
stworzenie warunków do snu i wypoczynku. ¾ rodziców i ponad połowa dzieci twier-
dzi, że potrzeba akceptacji zaspokajana jest na wysokim poziomie; tyle samo badanych 
uważa, że na podobnym poziomie zaspokajana jest potrzeba miłości; niewielki procent 
podopiecznych nie posiada osób godnych zaufania. Z kolei relacje koleżeńskie wykazują 
u większości podopiecznych pozytywny charakter, dzieci chętnie uczęszczają do szkoły 
głównie by zaspokajać potrzeby kontaktu społecznego z rówieśnikami. Jedyny niepożą-
dany objaw niezaspokojenia niektórych potrzeb społecznych to niski procent wychowan-
ków zgłaszających przynależność do organizacji czy stowarzyszeń.

4.2. Działania opiekuńczo-wychowawcze podejmowane w rodzinach zastępczych
Pierwszym i podstawowym zadaniem jakie staje przed właściwie funkcjonującą rodziną, 
jest podejmowanie działań opiekuńczych. Według Z. Dąbrowskiego opieka oznacza pe-
wien rodzaj działalności, podejmowanej przez osoby bądź instytucje, mającej polegać na 
zaspokajaniu potrzeb podopiecznego, w sytuacji gdy on sam trwale bądź przejściowo, 
częściowo lub całkowicie, nie jest w stanie samodzielnie ich zaspokoić9911. Wszelkie 
działania opiekuńcze rodziny podejmowane są w celu organizacji normalnych warun-
ków do zaspokajania powyższych potrzeb. S. Kawula dodaje, że działania opiekuńcze 
w rodzinie mogą polegać m.in. na: stwarzaniu materialnych warunków życia (mających 
wpływ np. na organizację i sposób spędzania czasu wolnego), stwarzaniu psychicznych 
warunków życia człowieka (decydujących o zaspokajaniu podstawowych potrzeb kul-

99  Z. Dąbrowski, Pedagogika opiekuńcza, Olsztyn 2006, t. I, s. 81- 83.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   70

2013-12-04   10:09:27

background image

71

turalnych, kształtowaniu więzi społecznych, itp.)

100

. Ten sam autor wymienia kilka kie-

runków działalności opiekuńczej rodziny: działalność podstawową, stymulującą, ase-
kuracyjną,  kompensacyjną,  ratowniczą.  Działalność  ratowniczą  w  rodzinie  zastępczej 
możemy wykluczyć, bowiem fakt ustanowienia tej formy opieki sam w sobie stanowi już 
działalność o charakterze ratowniczym, bowiem doszło tu już do przejęcia obowiązków 
rodzicielskich przez inne osoby.
W publikacji skupiono się na działaniach opiekuńczych o charakterze podstawowym, 
czyli takich, które mają zapewnić członkom rodziny warunki niezbędne do normalnego 
funkcjonowania, tj.: korzystania z dóbr kulturalno-oświatowych, odpowiedniego spędza-
nia czasu wolnego i do nauki szkolnej. Następnie na działaniach stymulujących łączą-
cych się z określonym stanem możliwości i potrzebami opiekuńczymi członków rodziny, 
które  obejmują:  pobudzanie  rozwoju  fizycznego  i  umysłowego  dziecka  przez  rodzinę 
czy szkołę lub inne instytucje opiekuńczo-wychowawcze. Z kolei działania o charakterze 
kompensacyjnym sprowadzają się do wyrównywania pewnych braków przy pomocy spe-
cjalistów czy instytucji wspierających rodzinę w radzeniu sobie z trudnościami o różnym 
charakterze.
Działania opiekuńcze podstawowe w rodzinie zastępczej zostały zdiagnozowane pod 
kątem: posiadania przez dziecko warunków do nauki szkolnej, warunków kulturalnych, 
zainteresowań szkolnych i pozaszkolnych dziecka, sposobów spędzania czasu wolne-
go. Działania stymulujące to przede wszystkim: działania pobudzające do aktywnego 
spędzania czasu wolnego, umożliwienie dziecku wyjazdów wakacyjnych czy zimowych, 
działania pomocowe w nauce szkolnej i odrabianiu lekcji. Natomiast działania kompen-
sacyjne to korzystanie z pomocy instytucji opiekuńczo-wychowawczych, tj. szkoły (tutaj 
zespoły wyrównawcze, korepetycje, współpraca na płaszczyźnie rodzic – instytucja). 
Podstawowy element działań opiekuńczych to warunki do nauki szkolnej jakie posiada 
dziecko opuszczone, na które składać się będą przede wszystkim: możliwość korzysta-
nia z domowej biblioteki i innych źródeł informacji. W domowych bibliotekach rodzin 
zastępczych znaleźć można: encyklopedie, słowniki, lektury szkolne, encyklopedie mul-
timedialne, rzadziej literaturę piękną, albumy czy czasopisma. Rodziny wiejskie wypa-
dają nieco korzystniej pod względem wyposażenia bibliotek domowych, bowiem 6,15% 
rodzin miejskich zgłasza nieposiadanie żadnych pomocy naukowych w postaci książek, 
przy grupie porównawczej ze środowiska wiejskiego stanowiącej jedynie 2,5%. W rodzi-
nach wiejskich częściej znaleźć możemy lektury szkolne (90% rodzin, przy grupie po-
równawczej z miasta 72,73% – dla df=1, x

2

 = 0,004); literaturę piękną (wieś – 32,5%, 

miasto – 27,27%). Zdecydowanie rzadziej natomiast w rodzinach wiejskich prenumero-
wane są czasopisma (tylko 12,5% rodzin), przy grupie porównawczej miejskiej liczącej 
– 23,64%.

100 S. Kawula, Funkcje opiekuńcze współczesnej rodziny polskiej, w: Pedagogika rodziny, (red.) S. Kawula, J. Brągiel, 

A.W. Janke, Toruń 2004, s. 277-278.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   71

2013-12-04   10:09:27

background image

72

Z kolei biorąc pod uwagę typ rodzin w środowisku wiejskim stwierdzono niewielkie 
różnice, natomiast w środowisku miejskim zdecydowanie gorzej przedstawia się sy-
tuacja rodzin spokrewnionych, gdzie właściwie wszystkie wyżej wymieniane pozycje 
z  biblioteki  domowej  pojawiają  się  zdecydowanie  rzadziej  niż  w  rodzinach  niespo-
krewnionych.
Podopieczni rodzin zastępczych jako dodatkowe źródła służące nauce domowej poda-
ją przede wszystkim Internet ( w większości rodzin w obu środowiskach-92,3% miasto 
i 88,7% wieś), ponadto pojedyncze osoby wymieniają: globusy, atlasy, skrypty.
Można więc śmiało stwierdzić, że większość rodzin zastępczych dba o możliwość konty-
nuowania nauki w warunkach domowych, zapewniając dzieciom dostęp do różnych źró-
deł informacji, aczkolwiek podopieczni nie zawsze swój czas przeznaczają na domową 
edukację. Z badań wynika, iż przeciętna ilość czasu przeznaczanego przez młodych ludzi 
na odrabianie lekcji i naukę to 1-2 godziny (62,2% ankietowanych), przy czym najlicz-
niejszą grupę w tym przedziale stanowią podopieczni rodzin spokrewnionych miejskich 
(72,97%), oraz niespokrewnionych wiejskich (66,66%). Drugą co do liczebności grupę 
tworzą osoby uczące się 2-3 godziny dziennie stanowiąc 26,77% badanych, najliczniej 
reprezentowanych przez dzieci z rodzin niespokrewnionych miejskich. Najmniej czasu na 
naukę domową przeznaczają podopieczni rodzin spokrewnionych miejskich, bowiem aż 
10,81% to osoby w ogóle się nie uczące. 
Istotne miejsce wśród działań opiekuńczych przypada na udostępnianie dóbr kultury, 
przejawiające się przede wszystkim w możliwości korzystania z kina, teatru czy koncer-
tów, a także wyposażeniu domów w podstawowy sprzęt RTV, tj.: TV, radio, magnetofon, 
DVD, komputer, drukarkę. W obu środowiskach prawie 20% podopiecznych nie ma do-
stępu do dóbr kultury w postaci kina czy teatru. Nieco ponad 80% dzieci korzysta przede 
wszystkim z kina. Z kolei teatr i koncerty zarezerwowane są przede wszystkim dla mło-
dzieży miejskiej, choć także w niezbyt dużym wymiarze, młodzież wiejska niestety ma 
ograniczony dostęp do wszelkiego typu dóbr kulturalnych. Najkorzystniej kształtuje się 
sytuacja podopiecznych rodzin niespokrewnionych z dzieckiem, zamieszkujących tereny 
miejskie,  bowiem  wymieniano  tu  najczęściej  możliwość  uczestnictwa  w  przedstawie-
niach teatralnych i koncertach. 
W środowisku miejskim znacznie częściej chodzi się do kina samodzielnie, nie tylko ze 
szkołą (jak to podkreślają dzieci z terenów wiejskich), ponadto 12,3% podopiecznych 
miejskich i 1,6% wiejskich korzysta z koncertów (df = 1, x

= 0,019). W tym środowisku 

funkcjonuje kilka rodzin, korzystających ze wszystkich wyżej wymienionych dóbr kultu-
ralnych. Do teatru częściej chodzą dziewczęta (5,7% dziewcząt a tylko 1,8% chłopców), 
natomiast  koncerty  są  o  wiele  bardziej  interesujące  dla  chłopców  10,5%  przy  grupie 
dziewcząt 4,3%. Na koncerty chadza głównie młodzież pełnoletnia.
Innym wyznacznikiem możliwości korzystania z dóbr kulturalno-oświatowych jest do-
stępność niektórych urządzeń RTV, będących nośnikami czy przekazicielami informacji, 
wiadomości, nowości ze świata nauki czy kultury. Telewizja, radio i komputer to trzy pod-

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   72

2013-12-04   10:09:27

background image

73

stawowe nośniki informacji, źródła rozrywki znajdujące się praktycznie we wszystkich 
domach. Telewizja występuje w 100% badanych rodzin, komputer w 100% rodzin nie-
spokrewnionych z dzieckiem, 95% rodzin spokrewnionych wiejskich i prawie 90% rodzin 
spokrewnionych miejskich. Radio posiada ponad 95% wszystkich typów rodzin. Tylko 
jedna rodzina spokrewniona wiejska zgłosiła, iż nie posiada żadnego z wymienionych 
sprzętów.
Jako kolejny wskaźnik działań opiekuńczych przeanalizowano czas wolny dziecka, ulu-
bione formy spędzania tego czasu oraz miejsca, w których dziecko spędza go najczę-
ściej. Ulubione czynności dziecka wykonywane w czasie wolnym to zarówno formy ak-
tywnego wypoczynku tj.: różnego rodzaju sporty (piłka nożna, siatkowa, koszykówka, 
sztuki walki, jazda na rolkach, desce, skoki na trampolinie); ponadto spacery; wycieczki 
piesze i rowerowe; taniec; jak również formy wypoczynku biernego: telewizja; komputer; 
czytelnictwo; spotkania z kolegami oraz czynności pojawiające się sporadycznie: maj-
sterkowanie, układanie klocków, puzzli, zabawa lalkami. Zestawienie ulubionych form 
spędzania czasu wolnego przedstawia tabela 19.

Tab. 19. Ulubiony sposób spędzania czasu wolnego

Sposób spędzania czasu

Miejsce zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

Komputer

14

21,54

23

37,10

37

29,13

Zajęcia sportowe

25

38,46

15

24,19

40

31,50

Telewizja

13

20,00

4

6,45

17

13,39

Czytelnictwo

7

10,77

5

8,06

12

9,45

Spotkania z kolegami

6

9,23

14

22,58

20

15,75

Spacery

3

4,62

4

6,45

7

5,51

Jazda na rowerze

10

15,38

4

6,45

14

11,02

Słuchanie muzyki

7

10,77

6

9,68

13

10,24

Taniec

3

4,62

1

1,61

4

3,15

Rysunek

4

6,15

2

3,23

6

4,72

Inne

14

21,54

16

25,81

30

23,62

Uwaga: Suma odpowiedzi przewyższa liczbę badanych podopiecznych, ponieważ mogli oni dokonywać więcej niż 

jednego wyboru odpowiedzi(procent wyliczano dla N1=65, N2=62, N3=127).

Na wsi najczęściej wykonywaną czynnością jest gra na komputerze (37,1%), zajęcia spor-
towe (25%) oraz spotkania z kolegami (22,5%). Natomiast w rodzinach miejskich najczę-
ściej czas wolny spędza się na grach i zabawach sportowych (38,5%), przy komputerze 
(21,5%) albo też oglądając telewizję (20%). Częściej niż na wsi jeździ się tu na rowerze 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   73

2013-12-04   10:09:27

background image

74

(około 9% różnica). W rodzinach wiejskich spokrewnionych najliczniejszą grupą są oso-
by najchętniej spotykające się ze swoimi kolegami, zaś w rodzinach miejskich spokrew-
nionych z dzieckiem podstawową czynnością jest jazda na rowerze, przy czym zaznaczyć 
należy, iż jazda na rowerze stanowi formę wypoczynku zgłaszaną tylko w rodzinach spo-
krewnionych miejskich bądź wiejskich.
Dane zawarte w powyższej tabeli pozwalają stwierdzić, że w środowisku miejskim dzieci 
i młodzież częściej spędza swój czas wolny wybierając aktywne formy wypoczynku, np. 
różnego rodzaju zajęcia sportowe, jazdę na rowerze, taniec. Z kolei młodzież z terenów 
wiejskich częściej stawia na komputer czy towarzyskie spotkania z kolegami. Do najczę-
ściej wybieranych form aktywności w obu badanych środowiskach należą: zajęcia spor-
towe (31,5%) oraz komputer (29,13%). Dwie spośród wyżej wymienionych czynności ko-
relują w sposób istotny statystycznie ze środowiskiem: oglądanie telewizji (20% miasto, 
6,5% wieś), dla df = 1, x

2

 = 0,025 oraz spotkania z kolegami (miasto-9,2%, wieś 22,6%), 

dla df= 2, x

2

 = 0,039.

Ulubione  formy  spędzania  czasu  wolnego  korelują  z  płcią  podopiecznych,  bowiem 
dziewczęta swój czas wolny spędzają częściej jak chłopcy na oglądaniu programów 
telewizyjnych  (około  9%  więcej  dziewcząt  jak  chłopców);  czytaniu  różnego  rodzaju 
literatury (11% więcej dziewcząt jak chłopców, df=1, x

2

 = 0,039); spotykaniu się z ko-

leżankami (10% więcej dziewcząt); słuchaniu muzyki (15,5% więcej dziewcząt, co rów-
nież stanowi różnicę istotną statystycznie, df = 1, x

2

 = 0,004); ponadto spacerowaniu; 

rysowaniu; tańczeniu; jeździe na rowerze. Chłopcy z kolei najczęściej uprawiają sporty 
(22% więcej chłopców jak dziewcząt, df=1, x

=0,007); albo też grają na komputerze 

(8% różnica). 
Istotne  znaczenie  ma  również  miejsce  wskazywane  przez  wychowanków  rodzin  za-
stępczych jako to, w którym najchętniej się przebywa. Wśród takich miejsc wymienio-
ny został: dom, pokój, boisko, koledzy, szkoła, podwórko, bądź jeszcze inne podawane 
sporadycznie np.: na dyskotece, na działce, w gospodarstwie, czy pobyt u konkretnych 
osób z rodziny np. pobyt u babci, cioci, itp. Miejsce najczęstszego pobytu wychowanków 
rodzin zastępczych odpowiada wybieranym formom wypoczynku w czasie wolnym. Dla-
tego też na pierwszym miejscu pojawił się dom (45% ankietowanych) czy własny pokój 
(35,5%). W obu analizowanych środowiskach te dwa miejsca cieszą się podobną popu-
larnością. Dzieci miejskie częściej swój czas spędzają na boisku (różnica wynosi oko-
ło 14%), albo w szkole (6% badanych więcej niż na wsi). Z kolei dzieci wiejskie częściej 
bywają u kolegów (3% więcej odpowiedzi). Zdecydowanie najmniejszą popularnością 
cieszy  się  szkoła,  zaś  największą  dom.  Można  stwierdzić,  że  wychowankowie  rodzin 
wiejskich to domatorzy, lubiący pobyt we własnym domu czy pokoju, bowiem pomimo 
dostępu do przestrzeni i świeżego powietrza boisko wybierane jest tu znacznie rzadziej 
jak w środowisku miejskim. 
Ulubione miejsca spędzania czasu wolnego przez dzieci i młodzież uwarunkowane są 
płcią podopiecznych. Dziewczęta częściej jak chłopcy swój czas spędzają w domu (17% 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   74

2013-12-04   10:09:27

background image

75

więcej  dziewcząt  niż  chłopców,  df=1,  x

2

  =0,045);  albo  w  swoim  pokoju  (20%  więcej 

dziewcząt, df=1, x

=0,021); ewentualnie u koleżanek czy w szkole (6% więcej wyborów). 

Chłopcy zaś wolą przebywać na boisku – 14% więcej chłopców niż dziewcząt (df=1, x

2

 

=0,002).
Rodzic z racji swej roli – ma obowiązek kontrolowania czasu wolnego dziecka, dlatego 
też istotne wydawało się sprawdzenie czy rodzice zastępczy kontrolują wyjścia dziec-
ka z domu oraz umożliwiają mu kontakty z rówieśnikami poprzez przyzwolenie na za-
praszanie kolegów do siebie. Jak się okazało praktycznie prawie wszyscy opiekunowie 
zastępczy kontrolują wyjścia z domu swoich podopiecznych (96,85% badanych). Tylko 
troje z młodych ludzi przyznało, że „nikt ich nie kontroluje”, w tym dwóch podopiecznych 
rodzin miejskich (3,08%) oraz jeden z terenów wiejskich (1,6%). Dodatkowo jedna pod-
opieczna z miasta stwierdziła, że jest „kontrolowana tylko czasami” (1,54%). Wśród tych 
osób byli reprezentanci różnych grup wiekowych i obu płci.
Kolejny wskaźnik poddany analizie to umożliwianie dziecku spotkań z kolegami w śro-
dowisku  domowym.  Największą  grupę  wśród  ankietowanych  stanowili  podopieczni, 
którzy równie często wychodzili z domu, co zapraszali do niego znajomych, oczywiście 
za przyzwoleniem opiekunów zastępczych (w sumie 47,3% badanych, przy czym grupa 
podopiecznych miejskich była o 13% liczniejsza jak wiejskich). Wychowankowie rodzin 
wiejskich częściej wychodzili z domu (46,7%, przy grupie porównawczej z miasta 29,3% 
badanych).  Z  kolei  do  swego  domu  przyjaciół  zapraszało  4%  podopiecznych  rodzin 
miejskich więcej jak podopiecznych rodzin wiejskich. Z domu chętniej wychodzili chłop-
cy (11% więcej chłopców jak dziewcząt), częściej też to oni zapraszali do swego domu 
(8% chłopców więcej niż dziewcząt). Poza domem najczęściej przebywali gimnazjaliści 
(58,8%) oraz podopieczni powyżej 18 r. ż. (66,7%).
Obok działań opiekuńczych podstawowych, do prawidłowego rozwoju dziecka na grun-
cie rodziny niezbędne są działania stymulujące, czyli pobudzające do aktywności fizycz-
nej czy umysłowej. Za czynności działające jako bodziec uznano takie działania opieku-
nów jak: zachęcanie do aktywnego wypoczynku, umożliwienie wypoczynku w okresie 
letnim bądź zimowym poza miejscem zamieszkania oraz działania pomocowe przy od-
rabianiu lekcji.
Rodzice objęci wywiadem w głównej mierze odpowiadali twierdząco na pytania doty-
czące zachęty do aktywnego wypoczynku, w środowisku miejskim 85,45% rodziców po-
twierdziło, iż zachęca swych podopiecznych do aktywnego spędzania czasu wolnego, 
przy grupie porównawczej z terenów wiejskich liczącej nieco mniej bo 75%.
Inaczej  proces  aktywizowania  wygląda  w  opinii  badanych  podopiecznych,  bowiem 
obok opiekunów wymieniają oni: kolegów, rodzeństwo, czasami inne osoby – np. ko-
goś z dalszej rodziny czy nauczyciela, albo też uważają, że nie ma takich osób, które 
zachęcałyby do aktywnego spędzania czasu wolnego. Rozkład wyników przedstawia 
wykres 6.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   75

2013-12-04   10:09:27

background image

76

Wykres 6. Zachęcanie do aktywnego wypoczynku w opinii dzieci

Zdecydowanie gorzej pod względem działań opiekuńczych stymulujących wypada śro-
dowisko wiejskie, bowiem 25% opiekunów przyznaje się, że w żaden sposób nie zachę-
ca swych podopiecznych do aktywnego spędzania czasu wolnego. Ponadto aż 40,3% 
ankietowanej młodzieży wiejskiej twierdzi, że nikt nie interesuje się ich wypoczynkiem 
i sami sobie go organizują, przy grupie porównawczej z miasta liczącej 21,5%, co stanowi 
różnicę istotną statystycznie, bowiem dla df=1, x

2

 = 0,022. 

W środowisku miejskim 14,55% badanych rodziców przyznaje się, iż nie zachęca do ak-
tywnego wypoczynku, natomiast 21,5% ankietowanej młodzieży ten fakt potwierdza. 
67,7% młodzieży twierdzi, że to właśnie opiekunowie, albo przynajmniej jedno z nich 
zachęca do aktywności w czasie wolnym, zaś grupa porównawcza wiejska liczy tylko 
45,2%. Rozbieżności te są istotne statystycznie, dla df=1, x

2

=0,010.

Rodzice zastępczy aktywizują swych podopiecznych na różne sposoby, przede wszyst-
kim jednak poprzez: „wspólne wycieczki, spacery, jazdę na rowerze, gry i zabawy na 
świeżym powietrzu, gry w piłkę, wspólną pracę na działce”, itp. Inni z rodziców: „wskazu-
ją na korzyści i atrakcyjność aktywnego wypoczynku”, bądź „ podsuwają pomysły na ak-
tywne spędzanie czasu wolnego, sami prowadzą aktywne życie, kupują sprzęt sportowy 
i mobilizują do korzystania z niego”.
Badane dziewczęta przyznają, iż ich czas wolny częściej jak u chłopców zagospoda-
rowuje rodzeństwo (8% więcej odpowiedzi) albo ktoś inny (przyjaciel rodziny, ojciec 
kolegi, nauczyciel-7% więcej odpowiedzi). Natomiast w przypadku chłopców to wła-
śnie opiekun zastępczy jest organizatorem ich czasu wolnego (11% więcej chłopców 
niż  dziewcząt).  Wiek  podopiecznych  również  koreluje  z  organizacją  czasu  wolnego, 
bowiem 80% dzieci najmłodszych z grupy wiekowej 10-13 lat wskazuje opiekuna jako 
animatora.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   76

2013-12-04   10:09:27

background image

77

Z kolei istotnym czynnikiem pobudzającym dziecko do aktywności intelektualnej są czyn-
ności pomocowe ze strony opiekunów przy odrabianiu lekcji. Z odpowiedzi uzyskanych 
od rodziców zastępczych dotyczących pomocy udzielanej podopiecznym w odrabianiu 
prac domowych wynika, iż rodzice zastępczy z terenów wiejskich nieco rzadziej poma-
gają w lekcjach stanowiąc 62,5% przy grupie porównawczej z miasta liczącej 70,91% 
respondentów.
Na wykresie 7 przedstawiono odpowiedzi ankietowanych wychowanków rodzin zastęp-
czych, którzy wśród osób wspierających ich działania domowe wymieniali obok rodzi-
ców, także rodzeństwo, czasami kolegów lub twierdzili, że nie ma osób, które im poma-
gają w przygotowaniu prac domowych. 

Wykres 7. Osoby udzielające pomocy w odrabianiu lekcji według podopiecznych

Podobnie jak stymulacja do aktywnego wypoczynku kształtuje się pomaganie w nauce 
szkolnej na niekorzyść środowiska wiejskiego, bowiem 50% opiekunów w opinii ankie-
towanych pomaga im w odrabianiu prac domowych i nauce domowej, gdzie na terenach 
miejskich jest to już ponad 73% opiekunów zapewniających pomoc domową w nauce 
szkolnej. Rozbieżności te stanowią różnice istotne statystycznie, dla df=1, x

2

 = 0,006. 

Z kolei korzystanie z pomocy rodzeństwa jest bardziej popularne w środowisku wiejskim 
– 19,4% badanych, zaś w miejskim tylko 4,6%, co także daje również różnicę istotną 
statystycznie dla df=1, x

2

 = 0,010.

Zestawienie  odpowiedzi  opiekunów  i  ich  podopiecznych  co  do  pomagania  w  nauce 
szkolnej wyłania następujące wnioski: odpowiedzi opiekunów miejskich były podobne 
do  odpowiedzi  podopiecznych  (różnica  tylko  3%),  natomiast  odpowiedzi  opiekunów 
wiejskich i ich podopiecznych były nieco rozbieżne (różnica prawie 9% między odpo-
wiedzią opiekuna a podopiecznego), co wynikało prawdopodobnie, z próby zafałszo-

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   77

2013-12-04   10:09:27

background image

78

wania odpowiedzi przez opiekunów, nie wiedzieli oni bowiem, że ich podopieczni rów-
nież zostaną o tego typu działania zapytani. Ponadto stwierdzono, że pomoc w pracach 
domowych koreluje z wiekiem dziecka, im jest ono młodsze tym częściej pomagają mu 
opiekunowie, im starsze tym częściej radzi sobie samo. Dodatkowo wykazano, że matki 
z wykształceniem średnim, wyższym lub wyższym niepełnym zdecydowanie częściej po-
magają swoim podopiecznym w zadaniach domowych – jak opiekunki z wykształceniem 
zawodowym czy podstawowym.
Jeden z ostatnich wskaźników określający działania stymulacyjne to – umożliwianie pod-
opiecznym wyjazdów w okresie wakacyjnym czy zimowym. Z wypowiedzi ankietowanych 
dzieci wynikało, iż wakacje spędzane są w różnych miejscach, najczęściej jednak są to: 
wyjazdy do bliższej lub dalszej rodziny, na kolonie krajowe, zagraniczne (bardzo rzadko, 
zdarzyły się tylko w jednej rodzinie), czasami wyjazdy organizowane przez Kościół, zgru-
powania sportowe, itp. Wyniki badań przedstawia tabela 20.

Tab. 20. Wyjazdy wakacyjne i zimowe podopiecznych

Kategorie odpowiedzi

Miejsce zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

Nigdzie

10

15,38

9

14,52

19

14,96

Do rodziny

20

30,77

38

61,29

58

45,67

Kolonie i obozy

23

35,38

27

43,55

50

39,37

Wycieczki i wyjazdy 

krótkotrwałe

25

38,46

8

12,90

33

25,98

Pielgrzymki, oazy

2

3,08

2

3,23

4

3,15

Zgrupowania sportowe

1

1,54

2

3,23

3

2,36

Na działkę

1

1,54

0

0,00

1

0,78

Do pracy

1

1,54

1

1,61

2

1,57

Inne

1

1,54

0

0,00

1

0,78

 Uwaga: Suma odpowiedzi przewyższa liczbę badanych podopiecznych, ponieważ mogli oni  dokonywać więcej niż 

jednego wyboru odpowiedzi(procent wyliczano dla N1=65, N2=62,  N3=127).

 Z powyższej tabeli wynika, że rodziny miejskie znacznie częściej korzystają z wyjazdów 
krótkotrwałych i wycieczek (38,5%, przy grupie porównawczej wiejskiej 12,9%). Różnice 
te są istotne statystycznie, dla df=1, x

2

 = 0,001. Rodziny wiejskie z kolei najczęściej wysy-

łają dziecko do rodziny bliższej bądź dalszej (61,3% rodzin, zaś w środowisku miejskim 
jest to 30,8%; co również okazuje się istotne statystycznie dla df = 1, x

2

 =0,001). Podob-

ny procent rodzin nie posyła nigdzie dzieci w okresie wakacji czy ferii zimowych – około 
15% badanych rodzin. Zaznaczyć należy, iż rodziny spokrewnione z dzieckiem (niezależ-
nie od środowiska zamieszkania) częściej wysyłają dzieci do rodziny, natomiast rodziny 
niespokrewnione znacznie częściej korzystają z kolonii czy obozów.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   78

2013-12-04   10:09:27

background image

79

Ostatnie z badanych działań opiekuńczych to działania kompensacyjne. W pracy podda-
no analizie możliwość korzystania z zespołów wyrównawczych, korepetycji oraz współ-
pracę rodziców z instytucją oświatową jaką jest szkoła. Niewielki procent osób korzysta 
z zajęć wyrównawczych w szkole, bowiem tylko jeden podopieczny rodziny niespokrew-
nionej  wiejskiej  uczestniczył  w  zespole  wyrównawczym  z  matematyki,  jedna  rodzina 
niespokrewniona miejska korzystała z wczesnego wspomagania i jedna z tego samego 
środowiska korzystała z korepetycji z fizyki.
Współpraca ze szkołą w opinii rodziców układa się bardzo dobrze, opiekunowie mogą 
liczyć na pomoc i wsparcie ze strony kadry, pedagoga i dyrekcji. We wszystkich rodzi-
nach spokrewnionych wiejskich rodzice w 100% zadowoleni są z kontaktów z placówka-
mi oświatowymi. Natomiast w pozostałych typach rodzin znaleziono po jednej rodzinie 
niezadowolonej z tej współpracy (czyli nieco ponad 3% badanych rodzin zastępczych). 
Wszystkie matki niezadowolone z kontaktów szkolnych posiadały wykształcenie wyż-
sze, a swoje rozczarowanie relacjami ze szkołą uzasadniały w różny sposób uważając, 
że: „szkoła nie dostrzega problemów wychowawczych z dzieckiem” (rodzina wiejska, 
niespokrewniona); „współpraca z dyrekcją i pedagogiem jest zadowalająca, natomiast 
wychowawca nie widzi żadnych problemów” (rodzina spokrewniona, miejska); „nikt nie 
rozumie problemów dziecka i rodziny, nikt się z tym nie liczy” (rodzina miejska, niespo-
krewniona).
Działania  kompensacyjne  występują  w  rodzinach  zastępczych  w  formie  szczątkowej, 
bowiem rodzice zastępczy sami podejmują próby działań opiekuńczych o charakterze 
kompensacyjnym. Można też przyjąć, iż rodzina zastępcza sama w sobie stanowi źródło 
działań kompensacyjnych. 
Opieka według J. Wilka jest zespołem zjawisk, które w całości składają się na zaistnienie 
fundamentalnych warunków, dla procesu wychowawczego

101

, dlatego też obok działań 

opiekuńczych  istotne  znaczenie  ma  proces  wychowania  dokonujący  się  w  różnorod-
nych sytuacjach społecznych zarówno całkiem przypadkowych, jak również celowo wy-
woływanych przez opiekuna czy wychowawcę. Z uwagi na określoną aktywność, jaką 
zamierzamy wywołać u wychowanka proces wychowania może przybierać różne formy 
wychowania, umożliwiające jednostce przejawianie różnorakich działań. J. Górniewicz 
przyjmuje dwa kryteria wyodrębniania form wychowania

102

. W pierwszym chodzi przede 

wszystkim o przedmiot aktywności, dziedzinę życia społecznego i wymieniamy tu m.in.: 
pracę, zabawę, sztukę, naukę. Natomiast drugie kryterium opiera się o relacje w jakie 
wchodzi wychowanek z drugimi osobami w toku swej działalności i mówić można wów-
czas o działalności indywidualnej, zbiorowej czy zespołowej.
W niniejszej publikacji uwzględniono: zainteresowania szkolne i pozaszkolne podopiecz-
nych,  rodzaj  obowiązków  domowych  wychowanka,  ewentualne  próby  podjęcia  przez 

101 J. Wilk, Pedagogika rodziny. Zagadnienia wybrane, Lublin 2002, s.51.
102 J. Górniewicz, Teoria wychowania, Olsztyn 2008, s. 83

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   79

2013-12-04   10:09:27

background image

80

niego pracy w celach zarobkowych, a także plany i aspiracje (w tym także zawodowe) 
badanych dzieci. 
Analizę rozpoczęto od zainteresowań szkolnych czy pozaszkolnych dziecka oraz jego 
uczestnictwa w dodatkowych zajęciach. Według opiekunów zastępczych w środowisku 
wiejskim  aż  42,5%  badanych  dzieci  nie  posiada  żadnych  zainteresowań,  przy  grupie 
porównawczej z miasta liczącej zaledwie 10,9%. Wśród zainteresowań wymieniane są 
przede wszystkim zajęcia sportowe tj.: gry zespołowe, różnego rodzaju sztuki walki, pły-
wanie, itp. (66,67% młodzieży miejskiej i 50% młodzieży wiejskiej). Mniejszą popular-
nością cieszą się zajęcia plastyczne (18,18% miasto i 22,5% wieś) czy muzyczne (7,27% 
miasto i 17,5% wieś). W środowisku wiejskim wymieniane są też zajęcia przyrodnicze 
(10% młodzieży), zaś w miejskim taniec (7,27%). Pojedyncze osoby według opiekunów 
interesują  się  także:  teatrem,  modelarstwem,  motoryzacją,  gastronomią,  medycyną, 
sztuką czy naukami ścisłymi.
Badani podopieczni uczęszczają na różnego rodzaju zajęcia pozalekcyjne, o charakterze 
sportowym (piłka nożna, siatkowa, koszykowa, podnoszenie ciężarów, ping-pong, kara-
te, teakwondo, basen, gimnastyka artystyczna); plastycznym; muzycznym (chór, szkoła 
muzyczna, gra na instrumencie); ponadto zajęcia taneczne; teatralne; językowe i inne, tj.: 
(matematyczne, komputerowe, przyrodnicze, historyczne, harcerstwo, wczesne wspo-
maganie, itp.). Niepokój budzi fakt, iż częściej nie uczestniczą w żadnych dodatkowych 
zajęciach dzieci z rodzin niespokrewnionych, bowiem w jednym i drugim środowisku sta-
nowią one po 50% badanych. Wykres 8 obrazuje uczestnictwo podopiecznych w zaję-
ciach pozalekcyjnych z zachowaniem podziału na dwa środowiska.

Wykres 8. Zestawienie uczestnictwa podopiecznych w zajęciach pozalekcyjnych 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   80

2013-12-04   10:09:28

background image

81

Z  wykresu wynika,  że  w  środowisku  miejskim podopieczni częściej  wybierają zajęcia 
o charakterze sportowym, języki obce oraz zajęcia określane jako „inne” (np. komputero-
we, techniczne, modelarstwo), wybierane przez pojedynczych wychowanków. Natomiast 
mieszkańcy terenów wiejskich chętniej uczestniczą w zajęciach muzycznych, plastycz-
nych,  teatralnych  i  tanecznych.  Osoby  nieuczęszczające  na  żadne  dodatkowe  zajęcia 
stanowią podobny procent na wsi i w mieście. Na obu badanych terenach najchętniej 
uczestniczy się w zajęciach sportowych.
Oprócz  uczestnictwa  wychowanków  rodzin  zastępczych  w  zajęciach  dodatkowych, 
sprawdzono  czy  osiągają  oni  jakieś  sukcesy  w  wybranych  przez  siebie  dyscyplinach. 
Okazało się, że zdecydowana większość dzieci i młodzieży przebywającej w opiece za-
stępczej nie odnosi żadnych sukcesów, procentowo liczniejsza jest grupa podopiecznych 
wiejskich równa 85%, przy grupie 76% z terenów miejskich, co stanowi różnicę istotną 
statystycznie dla df = 1, x

2

 = 0,006. 

Jako osiągnięcia sportowe wymieniane są: dyplomy, puchary w grach zespołowych, 
tańcu, pływaniu, gimnastyce artystycznej, biegach przełajowych. Sukcesy sportowe 
dotyczą osiągnięć na poziomie szkolnym, międzyszkolnym i wojewódzkim. Wśród 
innych  wygranych  wymienia  się  konkursy  plastyczne,  olimpiady  z  języka  polskie-
go, konkursy matematyczne czy recytatorskie, jednakże dotyczą one pojedynczych 
osób.
Następnie przeanalizowano rodzaje obowiązków domowych wykonywanych przez pod-
opiecznych rodzin zastępczych. Zestaw tych obowiązków przedstawia tabela 21.

Tab. 21. Obowiązki domowe podopiecznych

 Kategorie odpowiedzi

Miejsce zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

Brak obowiązków

1

1,54

0

0,00

1

0,78

Odrabianie lekcji

61

93,85

61

98,39

122

96,06

Zmywanie naczyń

20

30,77

24

38,71

44

34,65

Sprzątanie swego pokoju

58

89,23

56

90,32

114

89,76

Pranie

6

9,23

6

9,68

12

9,45

Pomoc przy posiłkach

30

46,15

30

48,39

60

47,24

Pomoc w gospodarstwie

14

21,54

9

14,52

23

18,11

Inne

13

20,00

4

6,45

17

13,39

 Uwaga: Suma odpowiedzi przewyższa liczbę badanych podopiecznych, ponieważ mogli oni dokonywać więcej niż 

jednego wyboru odpowiedzi(procent wyliczano dla N1=65, N2=62, N3=127).

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   81

2013-12-04   10:09:28

background image

82

W obu badanych środowiskach podopieczni posiadają jakieś obowiązki, tylko jeden wy-
chowanek rodziny miejskiej stwierdził, że: „jest za mały i dlatego nie przydziela się mu 
żadnych zadań”. W środowisku miejskim dzieci częściej jak na wsi pomagają w pracach 
na podwórku (7% więcej odpowiedzi niż na wsi); oraz w tzw. pracach „innych” (pilnowa-
nie młodszego rodzeństwa, pomoc w naprawach, praca w przydomowym ogródku, itp.-
13,5% więcej odpowiedzi). W środowisku wiejskim częściej wśród obowiązków wymie-
nia się: odrabianie lekcji (5% dzieci więcej jak w mieście); zmywanie naczyń (8% różnica). 
Pozostałe czynności wykonuje się w podobnym wymiarze. Ponadto zaznaczyć należy, że 
obowiązki domowe takie jak zmywanie naczyń czy pomoc przy posiłkach zdecydowa-
nie częściej wykonywane są przez dziewczęta, są to bowiem czynności, które w tradycji 
przypisywane były jako typowo kobiece. Natomiast pranie jest czynnością korelującą 
z wiekiem podopiecznego, im dziecko starsze tym częściej wymienia tę czynność wśród 
swoich obowiązków.
Kolejnym z analizowanych zagadnień jest próba podejmowania przez podopiecznych 
pracy zarobkowej. Rozkład danych przedstawia tabela 22. 

Tab. 22. Praca zarobkowa podopiecznych 

Kategorie odpowiedzi

Miejsce zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

Nie udało mi się

33 50,77

29 46,77

62 48,82

Praca w ogrodnictwie

10 15,38

14 22,58

24 18,90

Praca w sadownictwie

9 13,85

17 27,42

26 20,47

Pomoc w domu i gospodarstwie

6

9,23

4

6,45

10

7,87

Prace z dziećmi

2

3,08

1

1,61

3

2,36

Praca za granicą

0

0,00

1

1,61

1

0,78

Inne prace

13 20,00

14 22,58

27 21,26

Uwaga: Suma odpowiedzi przewyższa liczbę badanych podopiecznych, ponieważ mogli  oni dokonywać więcej niż 

jednego wyboru odpowiedzi(procent wyliczano dla N1=65, N2=62, N3=127).

Na wsi 4% dzieci i młodzieży więcej niż w mieście próbowało samodzielnie zarobić pie-
niądze. Na terenach wiejskich próby zarobkowania podejmowano częściej jak na tere-
nach miejskich w pracach ogrodniczych (7% różnicy w odpowiedziach); w sadownictwie 
(13% więcej odpowiedzi). Natomiast w mieście 3% więcej podopiecznych zgłosiło po-
moc w domu czy gospodarstwie jako źródło własnego dochodu. Pozostałe odpowiedzi 
występowały w porównywalnym wymiarze procentowym. Badania pokazały, że dziew-
częta częściej podejmują prace w ogrodnictwie (6% więcej dziewcząt niż chłopców); oraz 
sadownictwie (18% więcej dziewcząt). Natomiast 10% więcej chłopców niż dziewcząt 
przyznaje się do faktu nie podejmowania prób zarobkowania. Ponadto 65% dzieci w wie-

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   82

2013-12-04   10:09:28

background image

83

ku 10-13 lat twierdzi, że dotychczas nie zarobiło samodzielnie żadnych pieniędzy.
W kolejnej tabeli 23, przedstawiono plany i aspiracje zawodowe podopiecznych.

Tab. 23. Plany i aspiracje zawodowe podopiecznych 

Kim chcesz być 

w przyszłości

Miejsce zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

Nie myślałem (nie wiem)

38

58,46

31

50,00

69

54,33

Pracownik show biznesu

8

12,31

4

6,45

12

9,45

Pracownik szkolnictwa

0

0,00

2

3,23

2

1,57

Fryzjer

2

3,08

7

11,29

9

7,09

Pracownik fizyczny

1

1,54

5

8,06

6

4,72

Pracownik naukowy

9

13,85

8

12,90

17

13,39

Inne

7

10,77

5

8,06

12

9,45

Łącznie

65

100,00

62

100,00

127

100,00

 
Ponad  połowa  młodych  ludzi  z  terenów  miejskich  (58,5%)  oraz  połowa  (50%)  pod-
opiecznych z terenów wiejskich nie myślała, bądź nie ma marzeń związanych ze swoim 
przyszłym zawodem. Młodzież z rodzin miejskich chciałaby skończyć studia i zaliczać 
się do grona inteligencji, poprzez wykonywany przez siebie zawód (13,9%), albo też być 
gwiazdą telewizyjną, sportową, osobą znaną i popularną (12,3%). Z kolei wychowanko-
wie rodzin wiejskich stawiają na prace naukowe (13%), ewentualnie myślą bardziej prak-
tycznie wybierając konkretny zawód np. fryzjera (11,3%). Mieszkańcy wsi mają bardziej 
realistyczne podejście do życia, częściej stawiają na zawody, które szybko można uzy-
skać i się usamodzielnić (fryzjer-8% więcej odpowiedzi, pracownik fizyczny-7% różnicy 
w odpowiedziach na korzyść środowiska wiejskiego). 
Dziewczęta zazwyczaj chcą być fryzjerkami (13% dziewcząt); 5% więcej dziewcząt chce 
pracować naukowo, a 4% więcej niż chłopców chciałoby być osobami popularnymi, oglą-
danymi w telewizji. Chłopcy z kolei wybierają zawody fizyczne (10,5%), ponadto 6% wię-
cej chłopców nie wie kim chce być w dorosłości. Niepokój budzi fakt, iż 50% młodzieży 
powyżej 18 r. ż. jeszcze ciągle nie wie, co chce zrobić ze swoim dorosłym już życiem.
Kolejnym z badanych zagadnień są metody wychowania, przy czym za metodę wychowa-
nia uważa się pewną drogę (z jęz. greckiego „methodos” – droga) w sposobie postępo-
wania wychowawcy z wychowankiem. H. Cudak uważa, że metoda to tworzenie warun-
ków i sytuacji wychowawczych, zmierzających do utrwalenia lub zmiany dyspozycji psy-
chicznych dziecka i jego postępowania

103

. Zaś K. Konarzewski

104

 definiuje metodę jako 

103 H. Cudak, Szkice .., s. 154. 
104 K. Konarzewski, O wychowaniu w szkole, w: Sztuka nauczania. Czynności nauczyciela, (red.) K. Kruszewski, t.1, s. 326.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   83

2013-12-04   10:09:28

background image

84

powtarzalne czynności zmierzające do celów, zaś metoda wychowania „stanowi sche-
mat działania wychowawców, który bywa stosowany w celu osiągnięcia zamierzonych 
zmian”

105

. W literaturze przedmiotu spotykana jest różna klasyfikacja metod wychowaw-

czych, przyjąć można m.in. za K . Konarzewskim podział na metody indywidualne i grupo-
we

106

. Przy czym dla potrzeb niniejszej publikacji szczególnie interesujące będą metody 

indywidualne, m.in.: nagradzanie i karanie dziecka, metody zadaniowe, perswazja.
System  nagradzania  i  karania  można  uznać  za  pewien  system  czynności,  mających 
wpływ na określone działania ludzkie. W określeniach pedagogicznych zarówno kara jak 
i nagroda stanowią świadomie stosowane środki wychowawcze mające wywołać zmiany 
w postępowaniu wychowanka, a także pobudzić go do określonych działań. Elementem 
o znaczeniu dodatnim jest nagroda, kara zaś stanowi czynnik negatywny. 
Nagroda  stanowić  powinna  wzmocnienie  pozytywne,  zachęcające  do  podejmowania 
pewnych działań, które wcześniej mogły być postrzegane jako trudne czy nieatrakcyj-
ne, bądź nie w pełni opanowane. Według M. Łobockiego metoda nagradzania polega 
na promowaniu zachowań pożądanych z wychowawczego punktu widzenia za pomocą 
udzielania pochwał lub przy użyciu innych dostępnych form

107

. Wśród nagród stosowa-

nych przez respondentów wymieniono: nagrody pieniężne, upominki, pochwały, przyja-
zne gesty ze strony opiekunów i inne charakterystyczne już tylko wybranym rodzinom, 
tj. np.: system żetonowy, gratyfikacja w postaci słodyczy, czy zabierania podopiecznego 
na wspólne zakupy.
Z badań wynika, że wszystkie rodziny miejskie stosują nagrody, tylko 3,2% rodzin wiej-
skich nie preferuje żadnych nagród. W obu środowiskach w najwyższym wymiarze korzy-
sta się z pochwał jako podstawowej nagrody. W środowisku miejskim 76,9% rodzin gra-
tyfikuje podopiecznego za pomocą przyjaznych gestów, zaś na wsi korzysta z tej formy 
56,5% rodzin. Różnice między dwoma badanymi środowiskami okazują się istotne staty-
stycznie bowiem dla df = 1, x

2

 = 0,014. Męscy podopieczni preferują nagrody pieniężne 

(7% więcej chłopców niż dziewcząt), zaś dziewczęta wybierają przyjazne gesty ze strony 
opiekuna (10% więcej dziewcząt). System nagradzania powinien być dostosowany do 
pobudek z jakich stosuje się gratyfikację. 
W obu środowiskach dzieci najczęściej nagradzane są za wyniki w nauce, przy czym 20% 
rodzin miejskich więcej niż wiejskich stosuje nagrody za osiągnięcia szkolne. Różnica 
ta jest istotna statystycznie bowiem dla df = 1, x

2

 = 0,014. Właściwe zachowanie do-

cenia 14% opiekunów zastępczych miejskich więcej niż wiejskich. Z kolei 10% rodzin 
wiejskich więcej jak miejskich docenia i odpowiednio gratyfikuje pomoc w domu czy go-
spodarstwie domowym. W środowisku miejskim zdarzają się rodziny, gdzie nagradza się 
dziecko bez przyczyny (3% rodzin miejskich), zaś w rodzinach wiejskich zdarza się nie 
stosować w ogóle nagród (3% rodzin wiejskich). Podopiecznych 17-18 – letnich nagradza 

105 Tamże, s. 327.
106 K. Konarzewski, Podstawy teorii oddziaływań wychowawczych, Warszawa 1987, s. 175-203.
107 M. Łobocki, Teoria wychowania w zarysie, Kraków 2004, s. 209.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   84

2013-12-04   10:09:28

background image

85

się za pomoc (62,5%), zaś najmłodszych 10-13 – latków głównie za oceny (74,6%) lub 
zachowanie (52,1 %).
Kara w języku potocznym określana jest jako przeżycie czegoś przykrego, nieprzyjem-
nego. L. Adamowska określa ją jako fizyczną lub psychiczną dolegliwość, która dotyka 
kogoś, kto naruszył ustalone normy lub reguły wyznaczające określone sposoby postę-
powania

108

. Klasyfikacja kar w literaturze przedstawia się bardzo różnorodnie, jednym 

z najczęściej wymienianych podziałów jest typologia I. Jundziłł, według której wymienia-
ne są kary pedagogiczne, nieponiżające godności karanego i karzącego

109

, mające na 

celu poprawę zachowania dziecka (kary naturalne, tłumaczenie, wyjaśnianie, wyrażanie 
swego smutku, zawodu, czasowe odbieranie przywilejów lub rzeczy, odmawianie przy-
jemności)  oraz  kary  niepedagogiczne-wysoce  szkodliwe  i  zazwyczaj  mało  skuteczne 
(kara fizyczna, straszenie, upokarzające kary słowne, krzyk, kara izolacji).
System kar wykorzystany w publikacji, to kary zarówno pedagogiczne jak i niepedago-
giczne tj.: krzyk, upomnienia, zakazy, zakazy wychodzenia z pokoju czy domu, kary ciele-
sne, zabieranie rzeczy materialnych czy inne wymieniane przez podopiecznych nie ujęte 
w klasyfikacji. 
W rodzinach wiejskich częściej nie stosuje się żadnych kar (16% rodzin wiejskich przy 
grupie porównawczej 8% rodzin miejskich); stosuje się krzyk (14% różnica); zakazy (8% 
więcej rodzin na wsi); zabieranie rzeczy materialnych (21% rodzin wiejskich, zaś w rodzi-
nach miejskich nie stosuje się); zakaz wychodzenia z domu czy pokoju (9% więcej rodzin 
wiejskich). W rodzinach miejskich kary stosuje się znacznie rzadziej jak w środowisku 
wiejskim, w którym często stosowanych jest kilka rodzajów kar. W żadnej rodzinie nie 
stosuje się kar fizycznych, a najczęściej stosowaną karą jest upomnienie (81% rodzin). 
11,8% rodziców z obu badanych środowisk nie stosuje żadnych kar. 
Istotne znaczenie mają powody, które stanowią przyczynę stosowania kar. W środowi-
sku miejskim podobnie jak i wiejskim najczęściej stosuje się kary za różnego rodzaju złe 
zachowania (41,5% miasto i 43,5% wieś). Na wsi częściej stosuje się kary za niedotrzy-
manie słowa (15% więcej rodzin wiejskich niż miejskich, co stanowi istotną statystycznie 
różnicę, dla df=1, x

2

 = 0,010), za kłótnie z rodzeństwem (5% rodzin wiejskich więcej), za 

złe oceny (4% rodzin wiejskich więcej jak miejskich), zdarza się też stosowanie kar bez 
konkretnej przyczyny (dotyczy tylko rodzin wiejskich). W mieście częściej wymienia się 
przyczyny zaklasyfikowane jako tzw. „inne” (41,5% miasto, 29% wieś ), do których pod-
opieczni zaliczają m.in.: nieposłuszeństwo, kłamstwo, niepunktualne powroty do domu, 
pyskowanie, przeklinanie, palenie papierosów, nie wykonywanie poleceń, itp. Im dziecko 
starsze tym rzadziej stosuje się wobec niego kary, bowiem 50% osób pełnoletnich twier-
dzi, że nie stosuje się wobec nich żadnych kar.

108 L. Adamowska, Kara, w: Encyklopedia Pedagogiczna XXI wieku, (red.) T. Pilch, t. II, Warszawa 2003, s. 529.
109 Por.: I. Jundziłł, Nagrody i kary w wychowaniu, Warszawa 1986, s.103 -136; M. Ochmański, Nagrody i kary w wy-

chowaniu dzieci w młodszym wieku szkolnym, Warszawa 2001,s. 36 – 42.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   85

2013-12-04   10:09:28

background image

86

Kolejnym  bardzo  ważnym  składnikiem  oddziaływań  wychowawczych  jest  atmosfera 
domowa, bowiem każda rodzina wytwarza w charakterystyczny dla siebie tylko sposób 
określoną atmosferę rodziny. „Środowisko rodzinne tworzy zespół warunków i przed-
miotów, materialnych i niematerialnych, oraz żyjące w tej przestrzeni osoby złączone ze 
sobą w oryginalny i niepowtarzalny sposób: więzami krwi i pokrewieństwa. Nie jest to 
układ statyczny. Wszystkie elementy środowiska wchodzą ze sobą w różnego rodzaju 
powiązania, stosunki, relacje. Bezpośrednim wynikiem tychże, wypadkową, jest atmos-
fera domowa, klimat rodzinny”

110

.Właściwa atmosfera rodzinna skupia członków rodzi-

ny, jednoczy ich, daje poczucie wspólnoty, członkowie rodziny czują się bezpieczni, jest 
ona także wyznacznikiem trwałości rodziny i społecznie pożądanego wychowawczego 
jej oddziaływania na dziecko.
Rozkład danych dotyczących atmosfery rodzinnej widzianej oczami dziecka przedstawia 
tabela 24.

Tab. 24. Atmosfera domowa w opinii dzieci

Atmosfera w domu

Miejsce zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

Bardzo dobra

33

50,77

25

40,32

58

45,67

Dobra

29

44,62

29

46,77

58

45,67

Przeciętna

3

4,62

8

12,90

11

8,66

Łącznie

65 100,00

62 100,00

127 100,00

  Korzystniej  w  opinii  podopiecznych  wypada  środowisko  miejskie  bowiem  przeważa 
w nim grupa osób twierdzących, że atmosfera domowa jest bardzo dobra (50,8% pod-
opiecznych miejskich, przy grupie porównawczej 40,3% wiejskich), a osoby uważające, 
że atmosfera kształtuje się na przeciętnym poziomie stanowią jedynie 4,6%, gdzie na 
wsi jest to już prawie 13% badanych. 
W obu typach środowisk przeważa atmosfera bardzo dobra (ponad 45% rodzin) i dobra 
(także ponad 45%). Badani podopieczni uzasadniając swoje wybory podawali różne wy-
jaśnienia. Atmosferę bardzo dobrą argumentuje się poprzez stwierdzenia typu: „niczego 
mi nie brakuje, jest miła atmosfera”(dziewczyna, lat 13, miasto, rodzina spokrewniona); 
„wszyscy mi pomagają” (chłopiec, lat 10, miasto, rodzina spokrewniona); „wszyscy się 
kochamy, szanujemy i wspieramy wzajemnie” (dziewczyna, lat 13, miasto, rodzina spo-
krewniona); „jest dużo miłości, wszyscy są uśmiechnięci” (dziewczyna, lat 11, miasto, 
rodzina spokrewniona); „kocha się mnie bezwarunkowo” (dziewczyna, lat 18, miasto, 
rodzina spokrewniona); „żyjemy w zgodzie” (dziewczyna, lat 12, wieś, rodzina spokrew-

110 J. Wilk, Pedagogika rodziny.., s. 53.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   86

2013-12-04   10:09:28

background image

87

niona); „czuję się potrzebny” (chłopiec, lat 11, wieś, rodzina niespokrewniona); „rodzice 
nie piją” (chłopiec, lat 13, wieś, rodzina niespokrewniona). 
Z kolei podopieczni określają atmosferę jako dobrą, ponieważ : „nikt nie krzyczy bez 
powodu”(dziewczyna, lat 18, miasto, rodzina niespokrewniona); „czuję się tu dobrze” 
(chłopiec, lat 18, miasto, rodzina niespokrewniona); „mam fajnych rodziców” (chłopiec, 
lat 16, miasto, rodzina niespokrewniona); „mogę zawsze zwrócić się o pomoc” (chłopiec, 
lat 12, miasto, rodzina spokrewniona); „jest spokojnie” (chłopiec, lat 11, miasto, rodzina 
spokrewniona); „rozmawiamy ze sobą” (chłopiec, lat 18, miasto, rodzina spokrewniona); 
„czasami się kłócimy” (dziewczyna, lat 12, wieś, rodzina spokrewniona), „jesteśmy jak 
normalna rodzina” (chłopiec, lat 12, wieś, rodzina spokrewniona). 
Zaś  atmosferę  przeciętną  tłumaczy  się  w  następujący  sposób:  „jest  dużo  zakazó-
w”(dziewczyna,  lat  16,  miasto,  rodzina  niespokrewniona);  „bywają  spory  wynikające 
z odmiennych światopoglądów” (dziewczyna, lat 19, wieś, rodzina spokrewniona); „po-
nieważ oszukuję” (dziewczyna, lat 14, wieś, rodzina niespokrewniona) i inne. 
Dziewczęta najczęściej uważają, że atmosfera domowa jest bardzo dobra (47,1% dziew-
cząt), zaś chłopcy twierdzą, że dobra (50,9% chłopców). Najgorzej atmosferę domową 
oceniają gimnazjaliści ponieważ, aż 20,6% z nich uważa ją tylko za przeciętną.
Ostatnim z analizowanych wskaźników jest system preferowanych przez dzieci i mło-
dzież  wartości  wśród  których  wymieniono:  wiarę,  pieniądze,  rodzinę,  wykształcenie, 
pracę, przyjaźń, zdrowie. Wychowankowie rodzin miejskich stawiają przede wszystkim 
na rodzinę (83,1% wyborów na najważniejszym miejscu). Kolejne wybory to przyjaźń, bo-
wiem tylko 21,5% osób nie wybrało tej wartości, oraz wykształcenie tutaj mniej wyborów 
– 61,5% osób nie uważało go za istotne. Podobnie jak w mieście tak i na wsi najważniej-
sza jest rodzina (dla 74,2% jest ona najbardziej istotna), kolejne wartości to przyjaźń, 
której nie wybrało 35,35% osób oraz wiara (51,6% osób jej nie wybiera). Z kolei najbar-
dziej istotną wartością wymienianą przez opiekunów zastępczych jest rodzina (ponad 
83% badanych stawia ją na pierwszym miejscu), kolejne wybory to: dom (68% wyborów) 
i wiara (67% wyborów). 
System wartości preferowanych przez podopiecznych i opiekunów pokrywa się co do 
prymatu rodziny w życiu człowieka. Wyniki badań dotyczące systemu wartości prefe-
rowanego przez podopiecznych rodzin zastępczych są porównywalne z wynikami T. E. 
Olearczyk prowadzącej badania wśród dzieci i młodzieży z poczuciem osamotnienia

111

wywodzącej się z rodzin dysfunkcyjnych, dla której istotne znaczenie miały takie warto-
ści jak: rodzina (23%) czy przyjaźń (11%). W niniejszych badaniach wyniki procentowe są 
wyższe bowiem tutaj podopieczni mogli dokonywać trzech wyborów, zaś w badaniach 
Olearczyk tylko jednego.
Jak wykazały badania pojawiło się kilka różnic zarówno w działaniach opiekuńczych jak 
i wychowawczych podejmowanych w rodzinach zastępczych, dotyczących m.in.: wypo-

111 T. E. Olearczyk, Sieroctwo i osamotnienie. Pedagogiczne problemy kryzysu współczesnej rodziny, Kraków 2008, s. 

208.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   87

2013-12-04   10:09:28

background image

88

sażenia bibliotek domowych, możliwości korzystania z dóbr kultury w postaci kina, teatru 
czy koncertów, zainteresowaniach szkolnych i pozaszkolnych podopiecznych, formach 
spędzania  czasu  wolnego  przez  młodzież,  zachęcaniu  podopiecznych  do  aktywnego 
spędzania czasu wolnego, pomocy dziecku w odrabianiu prac domowych i nauce domo-
wej, organizacji wyjazdów wakacyjnych, stosowanym systemie nagród i kar, stwarzanej 
atmosferze wychowawczej.

4.3. Czynniki warunkujące realizację funkcji opiekuńczo-wychowawczej w rodzinach 

zastępczych

W dobie licznych przemian społeczno-ekonomicznych, postępu nauki i techniki, rosną 
wymagania w stosunku do rodziny, dlatego też istotne znaczenie ma właściwe wypełnia-
nie funkcji i zadań opiekuńczo-wychowawczych, które uzależnione są od wielu wskaź-
ników. Według R. Wroczyńskiego wśród czynników warunkujących właściwą realizację 
funkcji opiekuńczo – wychowawczej rodziny wymienić należałoby: warunki materialno-
bytowe mające wspomagać właściwy sposób zaspokajania potrzeb dziecka, pracę i czas 
wolny, którym dysponują rodzice (w tym przypadku opiekunowie zastępczy), następnie 
poziom społeczno-kulturalny reprezentowany przez opiekunów, posiadane przygotowa-
nie pedagogiczne czy świadomość pedagogiczną, wzajemne relacje w rodzinie, atmosfe-
rę życia rodzinnego i inne

112

W publikacji zostały uwzględnione takie czynniki jak: typ rodziny; cechy społeczno-de-
mograficzne opiekunów zastępczych: wiek, wykształcenie, przygotowanie pedagogicz-
ne, staż małżeński, środowisko zamieszkania. Ponadto wykazano, że znaczenie mogą 
mieć niektóre cechy podopiecznych badanych rodzin, a zwłaszcza ich wiek i płeć. Istotne 
wydają się także uwarunkowania materialne czyli sytuacja materialno-bytowa rodziny 
zastępczej. Poza czynnikami tkwiącymi w samej rodzinie ważne miejsce zajmują także 
kontakty i relacje ze światem zewnętrznym – rodziną naturalną dziecka przyjętego na 
wychowanie oraz bliższą i dalszą rodziną opiekunów zastępczych.
Ze  względu  na  charakter  publikacji  najistotniejszym  z  badanych  czynników  wpły-
wających na realizację funkcji opiekuńczo-wychowawczej jest rodzaj zamieszkiwa-
nego  środowiska.  Wpływa  on  przede  wszystkim  na  sposób  zaspokajania  potrzeb 
psychicznych, tj.: akceptacja dziecka przez opiekunów zastępczych, potrzeba miło-
ści, czas poświęcany dziecku i jego problemom, posiadanie osób godnych zaufania 
do których dziecko może się zwrócić z problemami (opisane dokładnie w rozdziale 
IV punkt 4.1). Ponadto badania wykazały, że środowisko warunkuje takie działania 
opiekunów jak zachęcanie podopiecznych do aktywnego spędzania czasu wolnego, 
pomaganie w nauce szkolnej, organizowanie wyjazdów wakacyjnych dla wychowan-
ków, stosowanie różnych systemów nagradzania i karania dziecka, itd. (patrz roz-
dział IV, punkt 4.2).

112 R. Wroczyński, Pedagogika społeczna, Warszawa 1985, s.170-172.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   88

2013-12-04   10:09:28

background image

89

Kolejnym  wyznacznikiem  poziomu  oddziaływań  opiekuńczo-wychowawczych  jest  typ 
rodziny zastępczej: opiekunowie zastępczy spokrewnieni z dzieckiem częściej przekra-
czają granicę wiekową 60 lat, częściej są to rodziny pozbawione jednego z opiekunów 
(ojca); rzadziej spotkać można wśród opiekunów zastępczych osoby z wykształceniem 
wyższym, częściej zaś z podstawowym i zawodowym; przygotowania pedagogicznego 
w żadnej postaci nie posiadają tylko opiekunowie spokrewnieni z dzieckiem, stanowiąc 
sporą ponad 45% grupę; prawie 8% rodzin spokrewnionych posiada złą sytuację mate-
rialną co może mieć istotny wpływ na realizację zadań opiekuńczo – wychowawczych.
Rodziny spokrewnione z dzieckiem korzystniej wypadają, jeśli chodzi o zaspokajanie nie-
których potrzeb psychicznych czy społecznych bowiem około 10% podopiecznych tych 
rodzin mniej jak z rodzin niespokrewnionych zgłasza brak akceptacji ze strony opieku-
nów; około 24% mniej podopiecznych rodzin spokrewnionych nie uczęszcza na zajęcia 
pozalekcyjne. Ponadto pobłażliwość charakterystyczna jest tylko w postawach rodzin 
spokrewnionych z dzieckiem, częściej też wymieniana jest tu łagodność w postępowaniu 
z wychowankami; 10% podopiecznych rodzin spokrewnionych więcej jak niespokrew-
nionych odnosi się z szacunkiem do swych opiekunów i jest im posłuszna, a tym samym 
sprawia mniej problemów wychowawczych.
Na niekorzyść rodzin spokrewnionych wypada nieposiadanie wzorca do naśladowania 
(15% więcej dzieci jak w rodzinach niespokrewnionych); klika procent rodzin nie posiada 
biblioteki domowej, oraz podstawowego sprzętu RTV; a także podkreślić należy, że ro-
dziny spokrewnione z dzieckiem częściej wysyłają podopiecznych w czasie wakacji do 
rodziny, natomiast rodziny niespokrewnione znacznie częściej korzystają z kolonii czy 
obozów, 10% więcej opiekunów spokrewnionych nie pomaga dzieciom w lekcjach.
Wykształcenie opiekunów tylko częściowo koreluje z realizacją funkcji opiekuńczo-wy-
chowawczych, szczególnie dotyczy to osób z wykształceniem wyższym. W rodzinach 
tych  największy  procent  rodziców  pomaga  dzieciom  w  lekcjach,  podejmuje  działania 
aktywizujące dziecko w czasie wolnym, poświęca swemu podopiecznemu powyżej 4 go-
dzin dziennie ze swego czasu wolnego. Ponadto niektóre z matek legitymujących się wy-
kształceniem wyższym były niezadowolone ze współpracy ze szkołą. Wychowankowie 
tych rodzin chętniej uczestniczą w zajęciach pozalekcyjnych, wykazują jakieś zaintereso-
wania, szczególnie zainteresowania sportowe, które korelują nie tylko z wykształceniem 
matki, ale także z wykształceniem ojca.
Wiek opiekunów (czy wynikający bezpośrednio z niego staż małżeński) ma wpływ jedy-
nie na poziom akceptacji dziecka, bowiem największy procent rodziców akceptujących 
dziecko bezwarunkowo to osoby powyżej 60 roku życia. 
Przygotowanie pedagogiczne – niekoniecznie w postaci odbytego szkolenia, ale raczej 
dodatkowego doświadczenia w pracy z dziećmi, studiów nauczycielskich, kwalifikacji 
pedagogicznych ma wpływ na działania pomocowe w lekcjach, aktywizację podopiecz-
nego w czasie wolnym, ilość czasu spędzanego z dzieckiem czy częstsze korzystanie 
z zorganizowanych wyjazdów wakacyjnych.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   89

2013-12-04   10:09:28

background image

90

 Sytuacja materialno-bytowa ma jedynie wpływ na zaspokajanie potrzeb egzystencjal-
nych (które są w miarę prawidłowo realizowane), na wyposażenie domów w sprzęt RTV, 
AGD, zaopatrzenie biblioteki domowej czy posiadanie odpowiednich warunków do nauki 
i wypoczynku.
Cechy podopiecznych, tj. wiek czy płeć mają wpływ na subiektywne odczucia związane 
z zaspokajaniem ich podstawowych potrzeb fizjologicznych (np. zadowolenie z ubrań, 
otrzymywane  kieszonkowe).  Ponadto  analiza  wyników  badań  pozwala  stwierdzić,  iż 
wiek podopiecznych (17-18 – latkowie i starsi) częściej są akceptowani przez opiekunów, 
młodzież starsza ma większy wpływ na decyzje podejmowane w rodzinie, częściej po-
siada jakieś plany i aspiracje zawodowe, stosuje się wobec niej mniej kar. Natomiast im 
dziecko jest młodsze, tym więcej czasu się mu poświęca, częściej pomaga mu w lekcjach 
czy aktywizuje w czasie wolnym.
W niniejszej publikacji uwzględniono także ważność relacji podopiecznych rodzin za-
stępczych z ich rodzicami biologicznymi. Kontakty te wpisane są w charakter rodziny 
zastępczej. Stosunek podopiecznego do rodziców biologicznych określany najczęściej 
był jako: obojętny (zdecydowanie największa grupa to dzieci z rodzin spokrewnionych 
miejskich-57,14%, najmniej licznie ten stosunek reprezentowany jest wśród podopiecz-
nych rodzin niespokrewnionych wiejskich – 16,67%); niejednokrotnie dzieci tęsknią za 
rodzicami (najliczniej reprezentowane to uczucie jest wśród dzieci z rodzin spokrewnio-
nych wiejskich-30,55%, najmniejszy odsetek dzieci odczuwających tęsknotę za domem 
rodzinnym  stanowią  wychowankowie  rodzin  niespokrewnionych  miejskich-18,92%). 
W skrajnych przypadkach rodzice naturalni są odtrącani, dzieciom brak szacunku do 
nich, sporadycznie zdarza się, że nie chcą ich znać. Jak wygląda częstotliwość kontaktów 
z rodzicami biologicznymi w opinii badanych podopiecznych pokazuje tabela 25.

Tab. 25. Kontakty z rodzicami biologicznymi w opinii dzieci 

Kontakty z rodzicami biologicznymi

Miejsce zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

Kontakty sporadyczne

18 27,69 13 20,97 31 24,41

Kontakty częste

8 12,31 16 25,81 24 18,90

Kontakty bardzo częste

3

4,62

5

8,06

8

6,30

Brak kontaktów z „innych” przyczyn

25 38,46 10 16,13 35 27,56

Śmierć rodziców

11 16,92 18 29,03 29 22,83

Łącznie

65 100,00 62 100,00 127 100,00

 Pomimo tymczasowego charakteru opieki zastępczej i możliwości utrzymywania kon-
taktów z rodzicami naturalnymi, niestety niewielki procent podopiecznych z tego przy-
wileju korzysta. Najliczniej reprezentowani są podopieczni nie utrzymujący kontaktów 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   90

2013-12-04   10:09:28

background image

91

z rodzicami biologicznymi (prawie 30%), przy czym w środowisku miejskim grupa ta liczy 
aż 38,5%, a w wiejskim tylko 16,1%. Niestety na kontakty bardzo częste może liczyć tylko 
4,6% podopiecznych rodzin miejskich i 8% dzieci i młodzieży wiejskiej. 
Nieco inaczej kontakty rodziców biologicznych odbierają rodzice zastępczy. Uwidacznia 
to tabela 26.

Tab. 26. Kontakty z rodzicami biologicznymi w opinii opiekunów 

Kontakty z rodzicami dziecka

Środowisko zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

Brak kontaktów z powodu śmierci rodziców

12 21,82 13 32,50 25 26,32

Brak kontaktów z „innych” przyczyn

21 38,18

9 22,50 30 31,58

Kontakty sporadyczne

14 25,45 14 35,00 28 29,47

Kontakty częste

3

5,45

3

7,50

6

6,32

Kontakty bardzo częste

5

9,09

1

2,50

6

6,32

Łącznie

55 100,00 40 100,00 95 100,00

Kontakty częste i bardzo częste w opinii rodziców zastępczych występują sporadycznie 
(tylko nieco ponad 6% rodzin), najczęściej tych kontaktów po prostu brak (31,5% bada-
nych rodzin, przy czym w środowisku miejskim rodziny te stanowią 38,18%, jest ich więcej 
o 16% niż w środowisku wiejskim). Kontakty z rodzicami biologicznymi uzależnione są m.in. 
od typu rodziny zastępczej, bowiem brak kontaktów z „innych” przyczyn (patrz rozdział III 
– przyczyny umieszczania dzieci w opiece zastępczej) charakterystyczny jest głównie dla 
rodzin niespokrewnionych (38,1% tych rodzin i 12% mniej rodzin spokrewnionych).
W związku z dość znacznymi rozbieżnościami w odpowiedziach podopiecznych i opieku-
nów odnośnie częstotliwości kontaktów z rodzicami naturalnymi dziecka przeanalizowa-
no odpowiedzi jednych i drugich, po czym założono, że różnice między odpowiedziami 
w rodzinach miejskich wynikać mogły z faktu, że wychowankowie tej samej rodziny po-
trafili udzielać różnych odpowiedzi, bowiem pomimo wystąpienia wizyty rodzica biolo-
gicznego, jedno z dzieci spotykało się z nim, a drugie „nie miało na to ochoty” (dotyczyło 
to zjawisko szczególnie starszych podopiecznych). 
Natomiast w środowisku wiejskim rozbieżności w odpowiedziach były zbyt duże, zwłasz-
cza odnośnie kontaktów częstych (25,8% dzieci i 7,5% rodziców) oraz sporadycznych 
(20,1%  dzieci  zaś  35%  rodzice).  Niektóre  odpowiedzi  podopiecznych  wynikały  z  nie-
zrozumienia pytania, bowiem dla dziecka kontakt z rodzicami oznaczał także spotka-
nie z pozostałymi członkami rodziny, w tym również starszym rodzeństwem, z którym 
zazwyczaj utrzymywano częstsze kontakty jak z rodzicami biologicznymi. Zdarzały się 
też sytuacje, że to, co dla opiekuna oznaczało kontakt sporadyczny, dla podopiecznego 
oznaczało częsty, wynikający z tęsknoty i oczekiwania na te wizyty. Zdarzały się też sytu-

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   91

2013-12-04   10:09:28

background image

92

acje, w których dziecko rozmowę telefoniczną uznawało za formę spotkania z rodzicem, 
a dla opiekuna jedynie osobista wizyta w miejscu zamieszkania dziecka oznaczała „kon-
takt z rodzicem biologicznym”. Zaobserwowano także, w jednej z rodzin, że opiekunowie 
nie utrzymywali kontaktów z rodzicami biologicznymi, a dwójka ich podopiecznych spo-
radycznie się z nimi spotykała (dotyczyło to wychowanków 17 – 18 – letnich).
Podkreślić należy, że relacje pomiędzy opiekunami zastępczymi a rodzicami biologiczny-
mi zazwyczaj nie układają się zbyt pomyślnie, bowiem padają częste stwierdzenia o ne-
gatywnym wpływie tych kontaktów na funkcjonowanie rodziny zastępczej i właściwe 
wypełnianie zadań, w tym także opiekuńczo-wychowawczych. Uzasadnienia negatyw-
nego wpływu rodzica biologicznego na dziecko należy szukać w odpowiedziach respon-
dentów, tj.: „matka nie żyje, ojciec odwiedza dziecko zawsze pod wpływem alkoholu”; 
„ojciec to kryminalista, matka ma silną nerwicę i nie potrafi być dla dziecka matką, raczej 
starszą siostrą”; „rodzice są opryskliwi, traktują mnie jak wroga”; „dziecko po wizycie 
zawsze jest zagubione i zdenerwowane”; „dziecko stawało się opryskliwe, sprawiało 
kłopoty wychowawcze”; „nasze kontakty i wzajemne relacje się znacznie pogorszyły, od 
kiedy rodzice zaczęli się kontaktować z dzieckiem”; „dziecko otrzymuje instrukcje w jaki 
sposób uchylać się od obowiązków, nakłaniane jest do ucieczek z domu oraz wulgar-
nych odzywek w stosunku do opiekunów zastępczych”; „dzieci po wizycie są bardzo 
rozdrażnione i płaczliwe”; „dziecko czeka na te kontakty, ale są one bardzo chłodne, 
rodzice niczym się nie interesują, później jest tylko rozczarowanie”, „dziecko po wizycie 
jest rozbite”; „rodzice na spotkania przynosili łakocie, prezenty co dziecko nauczyło się 
wykorzystywać, później krzykiem i płaczem próbowało to samo wymusić na nas jako 
opiekunach”, itp. Niektórzy z opiekunów uważają ponadto, że rodzice biologiczni powin-
ni być odpowiednio przygotowywani do wizyt w rodzinach zastępczych, nawet szkole-
ni tak jak opiekunowie. O trudnych relacjach z rodzicami biologicznymi podopiecznych 
świadczyć  mogą  także  informacje  uzyskane  w  trakcie  rozmowy,  tj.:  „Funkcjonowanie 
rodziny zastępczej to nie tylko kłopoty z dzieckiem, ale także trudne relacje z rodzicami 
biologicznymi chłopca. Każde spotkanie wzbudza bowiem we wszystkich ogromne emo-
cje, a rodzice biologiczni kontaktują się z dzieckiem bardzo często, czasami nawet 2 razy 
w tygodniu, nie mieszkają bowiem zbyt daleko”; „Rodzina zastępcza ma dużo szczęścia, 
bowiem rodzice biologiczni kontaktują się z dziewczętami bardzo rzadko, czasami raz 
czy dwa razy do roku, a nawet tak rzadkie wizyty potrafią zdezorganizować życie rodziny 
zastępczej”; „Kontakty z rodzicami biologicznymi dziewczyny co prawda rzadkie bo tylko 
dwa razy w roku, ale przynoszą więcej szkody jak pożytku, bowiem relacje z dziewczyną 
się znacznie pogorszają po każdej takiej wizycie”; „Matka biologiczna dzwoni do dzieci 
raz w tygodniu, przysyła prezenty na urodziny i święta, ze względu na odległość bardzo 
rzadko przyjeżdża co jest bardzo dobre dla chłopców i dla ich obecnej rodziny”.
Tylko dwóch opiekunów zastępczych stwierdziło, że pomimo iż sami nie są zachwyceni 
wizytami rodziców biologicznych, widzą ich potrzebę, bowiem spotkania te mają duże 
znaczenie dla dziecka, które tęskni za domem rodzinnym. Świadczą o tym wypowiedzi 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   92

2013-12-04   10:09:28

background image

93

pozyskane przy pomocy wywiadu: „Rodzice dziecka co prawda nie interesują się nim 
i jego potrzebami, nauką ani jego zdrowiem, kontakty jeśli są to bardzo chłodne, mimo, iż 
dziecko ich oczekuje”; „Przyjęte na wychowanie dziewczęta pochodzą z rodziny alkoholi-
ków, z którymi utrzymywane są kontakty, dziewczęta jeżdżą do nich na święta i wakacje. 
Dziewczyny utożsamiają się ze swoją rodziną biologiczną, mają marzenia odnośnie zmia-
ny sytuacji w domu rodzinnym. My nie możemy protestować i utrudniać tych relacji”.
Około  9,5%  wszystkich  respondentów  (9  rodzin)  wydawało  się  być  zadowolonych  ze 
współpracy z rodzicami biologicznymi, wśród nich było 5,3% rodzin miejskich. Zadowo-
lenie to potwierdza także wypowiedź pozyskana za pośrednictwem wywiadu w rodzi-
nie spokrewnionej miejskiej: „ Matka zastępcza nie zamierza utrudniać kontaktów ojca 
z dzieckiem, bo przecież to jej syn i wnuczek”. Rodziny wiejskie zadowolone z tych relacji 
– stanowiły 4,2%. Wyniki badań można porównać z wynikami M. Rżysko

113

, gdzie tylko 

10% badanych rodzin zastępczych uważało, że obowiązek współpracy jest ułatwieniem 
w funkcjonowaniu rodziny zastępczej. 
Opiekunowie niespokrewnieni z dzieckiem uzasadniając swoje poprawne relacje z ro-
dzicami biologicznymi dziecka, odpowiadają, „wtedy kiedy opiekunowie pozytywnie są 
nastawieni do tych kontaktów, dzieci są bardziej przychylne, dla nich bowiem rodzice są 
najważniejsi”; „dla dzieci jest to ważne, bo utożsamiają się ze swoją rodziną”; „rodzice 
kochają ich na swój sposób i dziecko o tym wie”; „dziecko widząc dobrą wolę z naszej 
strony, nie przeżywa rozdarcia i frustracji”.
W rodzinach spokrewnionych opiekunowie kierują się przede wszystkim więzami krwi, 
bliskim pokrewieństwem z rodzicem biologicznym tłumacząc, że: „spotkania mają po-
zytywny wpływ na funkcjonowanie dziecka, dzięki tym spotkaniom można omówić waż-
ne sprawy dotyczące przyszłości wychowanka”; „nawet gdybym chciała nie mogłabym 
zabronić kontaktów, bo ojcem jest mój syn”; „ spotkania nie wyrządzają dziecku żadnej 
szkody”; „jestem zadowolona, że dziecko mimo wszystko szanuje matkę i chce się z nią 
spotykać, jest ona moją siostrą”.
Z kolei kontakty dziecka z dalszą rodziną opiekunów zastępczych nie mają większego 
wpływu  na  wykonywanie  zadań  opiekuńczo-wychowawczych,  bowiem  zazwyczaj  są 
pozytywne. Kuzyni i krewni są przeważnie lubiani przez podopiecznych rodzin zastęp-
czych, a relacje między nimi określane jako życzliwe. Stosunkowo rzadko (pojedyncze 
przypadki) ten stosunek jest obojętny czy nie ma go wcale, bowiem dzieci nie znają dal-
szej rodziny. Tylko w jednej rodzinie niespokrewnionej wiejskiej wychowanek określił 
swój stosunek do dalszej rodziny jako wrogi.

***

Na podstawie uzyskanych wyników można stwierdzić, że rodziny zastępcze ponieważ 
dysponują  warunkami  niezbędnymi  do  zaspokajania  potrzeb  fizjologicznych  swoich 
podopiecznych, zaspokajają je w stopniu bardzo dobrym bądź dobrym.

113 M. Rżysko, Rodziny zastępcze doświadczenia, potrzeby, problemy, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze”2010, 

nr 3, s.19-25.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   93

2013-12-04   10:09:29

background image

94

Większość opiekunów i ponad połowa podopiecznych uważa, że potrzeba akceptacji 
zaspokajana jest na wysokim poziomie; tyle samo badanych uważa, że na podobnym 
poziomie zaspokajana jest potrzeba miłości; niewielki jest także procent podopiecznych 
nieposiadających osób godnych zaufania. Niepokój może budzić jedynie fakt, iż dość 
duża grupa dzieci stwierdza, że nie posiada autorytetów, czyli nie zaspokajana jest po-
trzeba wzoru. 
Z kolei relacje koleżeńskie wykazują u większości podopiecznych pozytywny charakter, 
dzieci chętnie uczęszczają do szkoły głównie by zaspokajać potrzeby kontaktu społecz-
nego  z  rówieśnikami.  Jedyny  niepożądany  objaw  niezaspokojenia  niektórych  potrzeb 
społecznych to niewielkie zainteresowanie ze strony wychowanków przynależnością do 
organizacji czy stowarzyszeń.
Wśród czynników mających wpływ na realizację funkcji opiekuńczo-wychowawczej wy-
mienić należy: środowisko zamieszkania, typ rodziny, przygotowanie pedagogiczne ro-
dziców, staż małżeński. Znaczenie mogą mieć także cechy podopiecznych, a zwłaszcza 
ich wiek, płeć, ponadto sytuacja materialno-bytowa rodziny zastępczej. 
Wyniki badań pokazują, iż najistotniejszym czynnikiem wpływającym na działania opie-
kuńczo-wychowawcze jest rodzaj zamieszkiwanego środowiska. Odpowiedniejsze wy-
daje się być środowisko miejskie, bowiem stwarza ono korzystniejsze warunki i sytuacje 
do zaspokajania potrzeb psychicznych, tj.: akceptacji dziecka, potrzeby miłości, posia-
dania osób godnych zaufania. Zaspokajanie wyżej wymienionych potrzeb psychicznych 
dziecka zdecydowanie gorzej wypada w środowisku wiejskim, co pokazują różnice pro-
centowe, które są dość znaczne. Niższy odsetek opiekunów wiejskich zaspokajających 
wymienione potrzeby wynikać może z braku świadomości rodziców co do znaczenia tych 
potrzeb w życiu dziecka. Rodzice wiejscy legitymują się niższym poziomem wykształ-
cenia oraz brakiem dodatkowego przygotowania do opieki w postaci np. ukończonych 
studiów nauczycielskich. Ponadto niewłaściwe zaspokajanie potrzeb jest efektem mniej-
szej ilości czasu poświęcanego dzieciom, który wykorzystywany jest zazwyczaj do prac 
w gospodarstwie, po za tym organizacja wspólnych imprez czy uroczystości ogranicza 
się w tych rodzinach zazwyczaj do świąt czy urodzin, praktycznie nie uznaje się tu spa-
cerów,  wycieczek,  grilla  czy  innych  możliwości  wspólnego  spędzania  czasu  wolnego, 
a tym samym ogranicza się możliwość wzajemnego poznania siebie i swoich problemów. 
W związku z powyższym podopieczni rodzin wiejskich zamiast zwracać się ze swoimi 
zmartwieniami do opiekunów – porad i pomocy szukają u starszego rodzeństwa.
Z kolei ograniczony dostęp do dóbr kulturalno – oświatowych nie jest uzależniony od 
opiekunów a jedynie usytuowania środowiskowego, podobnie zresztą jak występowanie 
zainteresowań szkolnych czy pozaszkolnych ucznia. Nie od dziś wiadomo, że środowisko 
wiejskie nie ma oferty jeśli chodzi o dodatkowe zajęcia pozalekcyjne, czy to na terenie 
szkoły czy po za nią, co niekorzystnie rzutuje na stan zainteresowań ucznia. Ponadto wy-
niki badań pozwalają stwierdzić, że brak zachęcania do aktywnego wypoczynku w cza-
sie wolnym czy brak działań pomocowych w nauce domowej uwarunkowane są niższym 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   94

2013-12-04   10:09:29

background image

95

wykształceniem opiekunów i przede wszystkim brakiem czasu poświęcanego dziecku 
i jego potrzebom.
Widoczne  są  także  różnice  dotyczące  organizacji  wyjazdów  wakacyjnych  czy  planów 
i aspiracji zawodowych podopiecznych. Rodziny zastępcze miejskie trzykrotnie częściej 
korzystają z wyjazdów krótkotrwałych i wycieczek, zaś rodziny wiejskie dwa razy częściej 
posyłają dzieci do rodziny. Aspiracje zawodowe wychowanków związane są z rodzajem 
wybieranych szkół. W środowisku wiejskim częściej dąży się do szybszego ukończenia 
nauki i uzyskania konkretnego zawodu np. fryzjera czy pracownika fizycznego (usługi 
budowlane), pozwalającego na usamodzielnienie się. Różnice w planach edukacyjnych 
i  zawodowych  eksponowane  są  także  poprzez  działania  wychowawcze,  bowiem  1/5 
opiekunów wiejskich mniej jak miejskich nagradza podopiecznego za osiągnięcia szkol-
ne. Z kolei sposób nagradzania wynika ze znajomości potrzeb psychicznych dziecka, 
bowiem w mieście znacznie częściej korzysta się z niematerialnych form nagradzania 
takich jak chociażby przyjazne gesty ze strony opiekuna, oraz rzadziej korzysta się z kar 
niepedagogicznych, tj. zabieranie rzeczy materialnych, zakazy czy krzyk.
Ostatnia z wykazanych różnic to atmosfera wychowawcza określana korzystniej w śro-
dowisku  miejskim,  bowiem  mniejszy  procent  podopiecznych  uważa  ją  za  przeciętną 
a większy za bardzo dobrą, opartą na wzajemnej pomocy, miłości, szacunku, wsparciu, 
poczuciu bycia potrzebnym, akceptowanym.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   95

2013-12-04   10:09:29

background image

96

Rozdział V

Sukcesy i porażki w pracy opiekuńczo-wychowawczej 

W sytuacji wystąpienia sieroctwa naturalnego czy społecznego oraz niemożnością prze-
bywania dziecka w rodzinie naturalnej, obowiązki rodzicielskie częstokroć przejmują ro-
dzice zastępczy, którzy podejmują się trudnego obowiązku zastąpienia rodziców biolo-
gicznych i tymczasowego przejęcia ich ról. Praca opiekuńczo-wychowawcza opiekunów 
zastępczych jest związana z ciągłym przezwyciężaniem trudnych, często wręcz kryzy-
sowych sytuacji, wynikających z licznych najczęściej negatywnych doświadczeń dzieci 
przyjętych na wychowanie, tj.: choroby, sieroctwa, przemocy, zagrożenia życia, alkoholi-
zmu rodziców i innych. 

5.1. Powodzenia i ich warunki w pełnieniu funkcji opiekuna zastępczego 
Chcąc określić znaczenie słowa sukces czy powodzenie w pracy opiekuńczo-wychowaw-
czej rodzica zastępczego, należy je traktować jako działanie mające na celu spełnienie 
marzeń, pragnień, założeń do zrealizowania w przeciągu jakiegoś czasu. Wyznacznikiem 
powodzeń zazwyczaj są różnego rodzaju wartości, doświadczenia, natomiast miarą osią-
gnięcia sukcesu mogą być zrealizowane zamierzenia, plany, oczekiwania.
Rodzice  zastępczy  pytani  o  sukcesy  w  pracy  opiekuńczo-wychowawczej  z  dzieckiem 
udzielali bardzo zróżnicowanych odpowiedzi (patrz wykres 9). 

Wykres 9. Sukcesy opiekuńczo-wychowawcze rodziców zastępczych

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   96

2013-12-04   10:09:29

background image

97

W środowisku miejskim najczęściej wskazywanym sukcesem jest fakt stworzenia dziec-
ku sierocemu prawdziwego domu (30,91% odpowiedzi). W środowisku wiejskim nato-
miast równie często (po 30% odpowiedzi) pojawiały się dwa sformułowania: podobnie 
jak w mieście „stworzenie dziecku prawdziwego domu”, oraz „traktowanie opiekunów 
zastępczych przez podopiecznego jak rodziców”. Wyżej wymienione sukcesy znalazły 
potwierdzenie w wypowiedziach niektórych rodzin zastępczych: „Sukces to nawiązanie 
poprawnych relacji z dzieckiem, bycie dla niego rodzicem”; „Sukcesem jest danie dziec-
ku domu, miłości, możliwości wychowywania i kochania go jak swojego własnego dziec-
ka, a także poczucie bycia potrzebnym”; „Możliwość stworzenia dziecku nowego domu 
i rodziny, którą dziecko szanuje i obdarza uczuciem”; „Sukcesem jest stworzenie dziecku 
domu, atmosfery rodzinnej, zapewnienie dobrego wychowania”.
Pojawiła się też grupa odpowiedzi sklasyfikowanych jako „inne”, tutaj włączono poje-
dyncze wypowiedzi respondentów. Szczególnie dużo takich odpowiedzi zanotowano 
w środowisku miejskim (aż 29,09%). Były to wypowiedzi typu: „mamy dobry kontakt 
z rodzicami biologicznymi dzieci, a dobry kontakt z rodzicem to dobry kontakt z dziec-
kiem”; „postępy w rozwoju fizycznym i umysłowym dziecka”; „przekazanie dziecku 
uczuć, stworzenie poczucia bezpieczeństwa”; „pojawił się uśmiech na twarzy dziec-
ka”; „nawiązanie więzi emocjonalnej z dzieckiem”; „nie ma problemów z motywacją do 
nauki i odrabianiem prac domowych”; „dziecko nam ufa”; „odbudowaliśmy poczucie 
wartości u dziecka”; „dziecko ma jakieś plany i aspiracje edukacyjne i zawodowe”; „ 
dziecko nabrało pewności siebie”; „nastąpiła poprawa wyglądu zewnętrznego dziec-
ka”, itp.
Wśród rzadziej pojawiających się odpowiedzi, były następujące: „nauczyłem się cierpli-
wości”(1,05%); „nauczyliśmy dziecko szacunku do ludzi i przedmiotów”(4,21%); „na-
uczyliśmy dziecko dobrych nawyków”(5,26%); „dziecko nie stwarza już trudności wy-
chowawczych”(5,26%); „przygotowałem dziecko do dorosłości”(9,47%).
Niektóre z powyższych wypowiedzi znalazły potwierdzenie w stwierdzeniach opieku-
nów, uzyskanych w badaniach monograficznych np.: „Za swój osobisty sukces mat-
ka uważa utrzymanie poprawnych kontaktów z rodziną biologiczną chłopca pomimo 
licznych przeszkód ze strony samych rodziców naturalnych i  braku wsparcia z  ze-
wnątrz”; „Sukcesem jest poprawienie wyników w szkole z ocen niedostatecznych na 
dostateczne oraz fakt uzyskiwania promocji do następnych klas”; „Jedynym naszym 
sukcesem jest fakt, iż sami nauczyliśmy się cierpliwości i pokory, a także być może 
dzięki nam chłopak skończy szkołę zawodową”; „Za swój sukces uważam otwarcie 
się dziecka, zdobycie jego zaufania”; „Dziewczyna chce pomagać w domu i angażuje 
się w codzienne czynności takie jak np. szykowanie obiadu, pomoc w kuchni”; „Uda-
ło się dobrze wychować dzieci, są one mądre, uzdolnione, potrafią sobie poradzić 
w każdej sytuacji, bowiem są bardzo samodzielne”; „Nie ma problemów z odrabia-
niem lekcji w domu”; „Dziecko nabrało do nas zaufania i stara się nas nie okłamy-
wać”.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   97

2013-12-04   10:09:29

background image

98

Niewielka grupa respondentów stanowiąca 2,1% ogółu badanych stwierdziła, że nie od-
niosła jeszcze żadnych sukcesów wychowawczych. Natomiast 6,32% nie udzieliło odpo-
wiedzi na to pytanie. Zaznaczyć należy, iż były to wypowiedzi rodziców zamieszkujących 
tereny miejskie. 
Zastanowić się należy, czy występuje zależność między zmiennymi: sukcesy rodzica za-
stępczego a typ rodziny zastępczej? W rodzinach spokrewnionych częściej stwierdzano 
brak osiągnięć w roli opiekuna zastępczego (7% więcej odpowiedzi niż w rodzinach nie-
spokrewnionych). W rodzinach tych podkreślano takie sukcesy jak: „stworzenie dziecku 
prawdziwego domu” (prawie 34% odpowiedzi, o około 7% więcej niż w rodzinach nie-
spokrewnionych); „bycie dla podopiecznego rodzicem” (26,4%, o 3% więcej odpowiedzi 
jak w grupie porównawczej); „umożliwienie otwarcia się na innych” (22,6%, około 15% 
liczniejszą grupę stanowili opiekunowie niespokrewnieni, co dało różnicę istotną staty-
stycznie, dla df = 1, x

2

 = 0,040). Z kolei w rodzinach niespokrewnionych około 6% więcej 

rodziców – za swój sukces uznało „wpojenie dziecku szacunku do ludzi i przedmiotów” 
oraz 3% więcej opiekunów podkreślało sukcesy szkolne dziecka. 
Z analiz statystycznych wynika, iż osiągnięcia opiekunów zastępczych w pracy opiekuń-
czo – wychowawczej korelować mogą z wykształceniem opiekunów, tutaj przede wszyst-
kim matek zastępczych, bowiem to zazwyczaj one zajmują się domem i dziećmi. Poprawę 
ocen w szkole zawdzięczają podopieczni matkom z minimum średnim wykształceniem. 
Najwięcej matek z wykształceniem zawodowym przyznało się do braku osiągnięć w pra-
cy opiekuńczo-wychowawczej (prawie 30%, gdzie pozostałe matki mieściły się poniżej 
granicy 7%). Pozostałe odpowiedzi nie wykazywały istotnych różnic procentowych i nie 
korelowały z wykształceniem opiekunek.
Z kolei analizując zależność osiągnięć opiekuńczo-wychowawczych od wieku opiekunów, 
można stwierdzić, iż około 50% matek jak i ojców z najstarszej kategorii wiekowej powy-
żej 60 r. ż. uważa, że „przygotowali dziecko do dorosłości”. Liczniej jak w pozostałych 
kategoriach wiekowych (około 15% odpowiedzi) opiekunowie z tej grupy stwierdzają, iż 
ich podopieczni nie stwarzają już żadnych trudności wychowawczych. 

5.2. Trudności z jakimi stykają się opiekunowie zastępczy
Ludzkie życie związane jest z ciągłym przezwyciężaniem trudnych, czasami kryzysowych 
sytuacji. „Sytuacja trudna to taka, w której występuje zachwianie równowagi pomiędzy 
potrzebami i zadaniami jednostki a sposobami i warunkami ich realizacji”

114

. Sytuacje pro-

blemowe, które najczęściej występują w pracy opiekuńczo-wychowawczej rodziny zastęp-
czej mogą dotyczyć spraw wychowawczych albo edukacyjnych. Trudności wychowawcze 
to wrodzona lub nabyta struktura zachowania jednostki, zwłaszcza dzieci i młodzieży, 
ukształtowana pod wpływem środowiska społecznego, objawiająca się w zachowaniach 
odbiegających od przyjętych norm i wzorów zachowań zarówno w sferze psychicznej, jak 

114 W . Okoń, Nowy słownik pedagogiczny, Warszawa 2001, s. 411.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   98

2013-12-04   10:09:29

background image

99

i społecznej jednostki

115

. Obok trudności wychowawczych wymienić można trudności dy-

daktyczne (trudności w uczeniu się), które można rozumieć jako niemożność osiągnięcia 
powodzenia w nauce pomimo prawidłowego poziomu inteligencji, dojrzałości w ogólnym 
rozwoju, przebywania we właściwym środowisku kulturowym i odpowiednich warunków 
dydaktycznych dla przyswojenia wiedzy i umiejętności szkolnych

116

. Czasami używa się 

określenia zaburzenia w uczeniu się dotyczącego funkcjonowania dziecka w szkole, w sy-
tuacji gdy jego postępy w nauce szkolnej pozostają na poziomie niższym niż oczekiwane 
ze względu na wiek dziecka, wynik pomiaru inteligencji i poziom edukacji

117

.

Poddając analizie trudności sprawiane przez dzieci i młodzież wychowywaną w rodzi-
nach  zastępczych,  pogrupowano  je  według  miejsca  ich  występowania  rozpoczynając 
od środowiska domowego, poprzez środowisko zamieszkania, kończąc na środowisku 
szkolnym.
Dane z badań dotyczące tej kwestii zawiera tabela 27. 

Tab. 27. Trudności w opinii rodziców zastępczych a miejsce ich występowania

 Kategorie odpowiedzi

Środowisko zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

W domu

13 23,64

9 22,50

22

23,16

W środowisku zamieszkania

3

5,45

3

7,50

6

6,32

W szkole

12 21,82

11 27,50

23

24,21

Nie sprawia

36 65,45

25 62,50

61

64,21

Uwaga: Suma odpowiedzi przewyższa liczbę respondentów, ponieważ mogli oni dokonywać więcej niż jednego 

wyboru odpowiedzi (procent wyliczano dla N1=55, N2=40, N3=95).

W środowisku wiejskim największą grupę stanowią podopieczni mający problemy szkol-
ne, przeważający nad środowiskiem miejskim o około 6%. W środowisku miejskim około 
3% rodzin mniej posiada podopiecznych niesprawiających żadnych trudności. Porów-
nanie obu typów środowisk daje nam podobne procentowo wyniki co do zgłaszanych 
trudności domowych i środowiskowych z podopiecznymi.
Oczywiście najliczniejszą grupę stanowią rodziny, w których, jak twierdzą opiekunowie 
zastępczy, nie występują żadne trudności z podopiecznymi (około 65%). Również dość 
liczną grupę rodzin zastępczych (około 50%), niedeklarujących żadnych trudności z pod-
opiecznymi w swoich badaniach stwierdziła U. Kusio

118

.

115 S. Cudak, Trudności wychowawcze, w: Encyklopedia Pedagogiczna XXI wieku, t. VI, (red.) T. Pilch, Warszawa 2005, 

s.818.

116 I. Dąbrowska-Jabłońska, Trudności w uczeniu się, w: Encyklopedia Pedagogiczna XXI wieku, t. VI, (red.) T. Pilch, War-

szawa 2005, s. 816.

117 M. Bogdanowicz, Specyficzne trudności w czytaniu i pisaniu u dzieci-nowa definicja, miejsce w klasyfikacjach między-

narodowych, „ Psychologia Wychowawcza” 1996, nr 1, s. 13-23.

118 U. Kusio, Rodzina zastępcza jako środowisko wychowawcze. Studium socjologiczne na przykładzie Lublina, Lublin 1998.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   99

2013-12-04   10:09:29

background image

100

Podjęto też próbę identyfikacji zależności między zmiennymi miejsce występowa-
nia  trudności  w  pracy  opiekuńczo-wychowawczej  a  typ  rodziny  zastępczej  (zob. 
tab. 28). 

Tab. 28. Typ rodziny a miejsce sprawiania trudności w opinii rodziców zastępczych

Kategorie odpowiedzi

Typ rodziny

Razem

Rodzina 

spokrewniona

Rodzina 

niespokrewniona

N

%

N

%

N

%

W domu

11

20,75

11

26,19

22

23,16

W środowisku zamieszkania

2

3,77

4

9,52

6

6,32

W szkole

10

18,87

13

30,95

23

24,21

Nie sprawia

37

69,81

24

57,14

61

64,21

Uwaga: Suma odpowiedzi przewyższa liczbę respondentów, ponieważ mogli oni dokonywać więcej niż jednego 

wyboru odpowiedzi(procent wyliczano dla N1=53, N2=42, N3=95).

Podobnie jak w środowisku domowym, tak i w miejscu zamieszkania najliczniejszą gru-
pę sprawiającą trudności stanowią podopieczni rodzin niespokrewnionych z dzieckiem 
(różnica między rodzinami spokrewnionymi wynosi około 6%). W obu typach rodzin nie-
wielki procent badanych sprawia trudności w środowisku lokalnym.
Analogicznie jak w środowisku domowym, w miejscu zamieszkania tak i w środowisku 
szkolnym  najliczniejszą  grupę  sprawiającą  trudności  stanowią  podopieczni  rodzin 
niespokrewnionych (31%, przy grupie porównawczej rodzin spokrewnionych 18,9%). 
W rodzinach spokrewnionych 12% więcej podopiecznych nie sprawia żadnych kłopo-
tów. Wynikać to może z faktu, że opiekunowie zastępczy spokrewnieni z dzieckiem to 
często krewni bliżsi bądź dalsi, którzy inaczej interpretują pojęcie trudności, zaś do 
podopiecznego mają zazwyczaj bardziej emocjonalne podejście, w związku z czym nie 
chcą i często po prostu nie dostrzegają, albo bagatelizują problemy, nawet jeśli one się 
pojawiają.
W kolejnej tabeli przedstawione zostały najczęściej pojawiające się rodzaje problemów 
stwarzanych przez podopiecznych rodzin zastępczych (tabela 29).
W obu analizowanych typach środowisk problemy z nauką występowały w podobnym 
wymiarze i kształtowały się na niezbyt wysokim poziomie około 15%. Tak niewielki pro-
cent  podopiecznych  wykazujących  problemy  edukacyjne  zgłoszony  przez  opiekunów 
wynikać może z faktu, iż w opinii badanych rodziców postępy w edukacji podopiecznych 
są zadowalające (18,9%) lub średnio zadowalające (58,9%), tylko 14,7% rodziców za-
stępczych sądzi, że postępy były słabe; zaś 5,3% uważa, że ich brak; a 2,1%, że sytuacja 
szkolna się pogorszyła.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   100

2013-12-04   10:09:29

background image

101

Tab. 29. Rodzaje stwarzanych problemów wychowawczych

Kategorie odpowiedzi

Środowisko zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

Problemy z nauką szkolną

8

14,55

6

15,00

14

14,74

Niewłaściwe zachowania 

wobec nauczycieli

2

3,64

2

5,00

4

4,21

Wagary

0

0,00

2

5,00

2

2,11

Brak umiejętności 

nawiązywania kontaktów

3

5,45

1

2,50

4

4,21

Nadpobudliwość

6

10,91

3

7,50

9

9,47

Ucieczki z domu

1

1,82

2

5,00

3

3,16

Kłamstwa

1

1,82

5

12,50

6

6,32

Kradzieże

0

0,00

2

5,00

2

2,11

Wyzwiska

1

1,82

2

5,00

3

3,16

Agresywne zachowania

0

0,00

1

2,50

1

1,05

Zaburzenia emocjonalne

1

1,82

2

5,00

3

3,16

Łatwo popada w złość

2

3,64

2

5,00

4

4,21

Niszczenie swoich lub 

cudzych rzeczy

0

0,00

1

2,50

1

1,05

Inne

5

9,09

5

12,50

10

10,53

Nie sprawia problemów

36

65,45

25

62,50

61

64,21

Brak odpowiedzi

1

1,82

0

0,00

1

1,05

Uwaga: Suma odpowiedzi przewyższa liczbę respondentów, ponieważ mogli oni dokonywać więcej niż jednego 

wyboru odpowiedzi(procent wyliczano dla N1=55, N2=40, N3=95).

W  obu  analizowanych  typach  środowisk  problemy  z  nadpobudliwością  pojawiały  się 
w niewielkim niespełna 10% wymiarze. Trudności tego typu przeważały w środowisku 
miejskim, gdzie przekraczały 10%, a na wsi stanowiły około 3% mniejszą grupę. Kolej-
ny problem to kłamstwo, które zdecydowanie częściej stwierdzano w rodzinach wiej-
skich (12,5%, przy grupie niespełna 2% z miasta), chociaż częstotliwość występowania 
oszustw była niezwykle rzadka. Jedynie w przypadku tej trudności różnice okazały się 
istotne statystycznie, dla df=1, x

2

 =0,035.

Wśród innych negatywnych zachowań wymieniane były: niewłaściwe zachowania w sto-
sunku do nauczycieli (4,2% podopiecznych); wagary (2,1% tylko na wsi); brak umiejęt-
ności nawiązywania kontaktów (4,2% głównie na terenach miejskich); ucieczki z domu 
(3,2%); kradzieże (2,1% tylko na wsi); wyzwiska (3,2%); agresywne zachowania (1,1% 
tylko na wsi); zaburzenia emocjonalne (3,2% z przewagą rodzin wiejskich); łatwość po-
padania w złość (4,2%); niszczenie swojej lub cudzej własności (1,1% tylko na wsi); oraz 
inne  pojedyncze  zachowania,  tj.:  spóźnialstwo,  oczernianie  opiekunów  zastępczych, 
fantazjowanie, brak systematyczności, problemy z koncentracją, wyłudzanie pieniędzy, 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   101

2013-12-04   10:09:29

background image

102

brak motywacji do nauki, niewykonywanie poleceń rodzica czy nauczyciela, palenie pa-
pierosów, spożywanie alkoholu (stanowiące ogółem 10,5%).
Spośród wyżej wymienionych zachowań wagarowanie, kradzieże, agresywne zachowa-
nia, niszczenie swojej czy cudzej własności charakterystyczne jest tylko dla środowiska 
wiejskiego. W niewielkim, ale nieco większym wymiarze jak w środowisku miejskim wy-
stępują tu także: ucieczki z domu, zaburzenia emocjonalne czy oszustwa. Jedynym za-
burzeniem częściej pojawiającym się w środowisku miejskim jest nadpobudliwość psy-
choruchowa podopiecznych, ponieważ cierpi na nią około 3% ankietowanych więcej jak 
w środowisku wiejskim.
Jednakże podkreślić należy, iż około 60 % badanych rodziców zastępczych nie zgłasza 
żadnych problemów ze swoimi podopiecznymi, a ci którzy zgłaszają zazwyczaj twierdzą, 
iż ich podopieczni sprawiają nie tylko jeden lecz kilka różnych problemów.
Na współzależność zmiennych: rodzaje problemów wychowawczych a typy rodzin za-
stępczych wskazuje tabela 30.

Tab. 30. Typ rodziny a rodzaje stwarzanych problemów wychowawczych

Kategorie odpowiedzi

Typ rodziny

Razem

Rodzina 

spokrewniona

Rodzina 

niespokrewniona

N

%

N

%

N

%

Problemy z nauką szkolną

9

16,98

5

11,90

14

14,74

Niewłaściwe zachowania 

wobec nauczycieli

2

3,77

2

4,76

4

4,21

Wagary

1

1,89

1

2,38

2

2,11

Brak umiejętności 

nawiązywania kontaktów

2

3,77

2

4,76

4

4,21

Nadpobudliwość

4

7,55

5

11,90

9

9,47

Ucieczki z domu

0

0,00

3

7,14

3

3,16

Kłamstwa

1

1,89

5

11,90

6

6,32

Kradzieże

0

0,00

2

4,76

2

2,11

Wyzwiska

2

3,77

1

2,38

3

3,16

Agresywne zachowania

0

0,00

1

2,38

1

1,05

Zaburzenia emocjonalne

1

1,89

2

4,76

3

3,16

Łatwo popada w złość

1

1,89

3

7,14

4

4,21

Niszczenie swoich lub 

cudzych rzeczy

0

0,00

1

2,38

1

1,05

Inne

6

11,32

4

9,52

10

10,53

Nie sprawia problemów

37

69,81

24

57,14

61

64,21

Brak odpowiedzi

0

0,00

1

2,38

1

1,05

Uwaga: Suma odpowiedzi przewyższa liczbę respondentów, ponieważ mogli oni dokonywać więcej niż jednego 

wyboru odpowiedzi (procent wyliczano dla N1=53, N2=42, N3=95).

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   102

2013-12-04   10:09:29

background image

103

Ponad 12% opiekunów spokrewnionych z dzieckiem więcej niż opiekunów niespokrew-
nionych uważa, że jego podopieczni nie stwarzają problemów. W rodzinach spokrew-
nionych  nie  występują  takie  zachowania  jak:  niszczenie  swoich  lub  cudzych  rzeczy, 
agresywne zachowania, kradzieże, ucieczki z domu, a w mniejszym wymiarze pojawiają 
się kłamstwa (10% różnicy) oraz popadanie w złość (6% mniej odpowiedzi). Z kolei w ro-
dzinach niespokrewnionych w mniejszym wymiarze występują problemy szkolne (około 
5% różnicy). Pozostałe zachowania zgłaszane są w zbliżonych procentowo granicach. 
Jedynymi zachowaniami korelującymi w sposób istotny statystycznie z typem rodziny są 
ucieczki z domu, dla df =1, x

2

 = 00,48. Występują one tylko w rodzinach niespokrewnio-

nych z dzieckiem (7,14% rodzin).
Wśród sposobów radzenia sobie z trudnościami opiekunowie zastępczy wymieniają me-
tody pedagogiczne jak: tłumaczenie; perswazja; prośby; przydzielanie dodatkowych obo-
wiązków w domu; dodatkowych zajęć w szkole; niektórzy zgłaszają się do specjalistów, 
np. psychologa; łagodzą sytuację; albo też sięgają do trochę mniej pedagogicznych me-
tod wychowawczych, tj.: zabieranie rzeczy należących do dziecka; stosowanie zakazów; 
gróźb; jeszcze inni przyznają się iż sobie nie radzą z problemami; albo uciekają się do wła-
snych pomysłów rozwiązywania sytuacji konfliktowych, tj.: podawanie przykładów; za-
bieranie przywilejów; wspólnej pracy; wspólnego organizowania czasu wolnego; dawania 
czasu na wyciszenie się; zachęcanie; zakazu wychodzenia z domu czy pokoju i innych.
W układzie hierarchicznym powyższe sposoby postępowania przedstawia wykres 10.

Wykres 10. Sposoby radzenia sobie z trudnościami

Opisane powyżej i zobrazowane wykresem sposoby reagowania na sytuacje trudne znaj-
dują także potwierdzenie w wynikach uzyskanych metodą monografii. Pojawiają się tutaj 
stwierdzenia typu: „Matka twierdzi, że nie radzi sobie z problemami sprawianymi przez 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   103

2013-12-04   10:09:30

background image

104

dziecko, bowiem rozmowy, tłumaczenia i perswazje nie pomagają”; „Opiekun reaguje na 
niewłaściwe zachowania najczęściej krzykiem, upominaniem i karą”; „Zarówno matka 
jak i ojciec reagują na niewłaściwe zachowania dziewczyny, jednakże częściej to matka 
stara się nakłonić podopieczną do wykonania prac poprzez prośby, czasami też podno-
si głos i się denerwuje, zawsze jednak próbuje nad sobą panować”; „Rozmowa, tłuma-
czenie, zwracanie uwagi, dawanie przykładów z życia”; „Oboje rodzice cały swój wolny 
czas poświęcają dzieciom, dużo rozmawiają, organizują wspólne imprezy tj.: urodziny, 
imieniny, rocznice, dają odczuć dzieciom, że są kochane, nie pozwoliliby im zrobić żadnej 
krzywdy”; „Matka stara się dużo rozmawiać, tłumaczyć, jednakże często to nic nie daje 
wówczas stosuje kary”; „Opiekunka często bywa w szkole rozmawia z wychowawcami, 
młodszą  z  dziewcząt  zapisała  na  zajęcia  do  poradni  psychologiczno-pedagogicznej, 
dużo rozmawia i o to samo prosi wychowawcę klasy, wspólnie z dziewczętami ustala 
konsekwencje postępowania i podpisuje z nimi kontrakt”; „Rodzice nie podnoszą gło-
su, jedynie rozmową i tłumaczeniami próbują zmienić zachowania dziecka”; „Rozmowa 
i tłumaczenia, nauka radzenia sobie w życiu”; „Matka pomimo problemów stara się być 
cierpliwa, wyrozumiała, dużo rozmawia, tłumaczy, czasem krzyczy i stosuje zakazy”.
Dane dotyczące sposobów radzenia sobie z trudnościami z jednoczesnym zachowaniem 
podziału na rodzaj zamieszkiwanego środowiska zostały przedstawione w tabeli 31.

Tab. 31. Sposoby radzenia sobie z problemami wychowawczymi

Kategorie odpowiedzi

Środowisko zamieszkania

Razem

Miasto

Wieś

N

%

N

%

N

%

Nie radzę sobie

0

0,00

1

2,50

1

1,05

Perswazja

11 20,00

7 17,50

18 18,95

Tłumaczę

17 30,91

9 22,50

26 27,37

Dziecko dostaje dodatkowe 

obowiązki w domu

0

0,00

3

7,50

3

3,16

Uczęszcza na dodatkowe zajęcia 

w szkole

0

0,00

1

2,50

1

1,05

Zabieranie rzeczy należących do 

dziecka

0

0,00

3

7,50

3

3,16

Zgłaszam się do psychologa

3

5,45

2

5,00

5

5,26

Stosuję zakazy

1

1,82

5 12,50

6

6,32

Łagodzę sytuację

1

1,82

1

2,50

2

2,11

Prośby

0

0,00

2

5,00

2

2,11

Groźby

0

0,00

1

2,50

1

1,05

Inne

11 20,00

2

5,00

13 13,68

Dziecko nie sprawia problemów

34 61,82

25 62,50

59 62,11

Uwaga: Suma odpowiedzi przewyższa liczbę respondentów, ponieważ mogli oni dokonywać więcej niż jednego 

wyboru odpowiedzi(procent wyliczano dla N1=55, N2=40, N3=95).

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   104

2013-12-04   10:09:30

background image

105

Niektóre spośród wymienionych wyżej sposobów radzenia sobie z trudnościami cha-
rakterystyczne są tylko dla środowiska wiejskiego, tj.: przydzielanie dodatkowych obo-
wiązków domowych czy zabieranie rzeczy należących do dziecka ( po 7,5%)-różnice są 
istotne statystycznie (df=1, x

=0,039). Inne wymienione sposoby w tym środowisku to: 

posyłanie dziecka na dodatkowe zajęcia szkolne, prośby, groźby, czy po prostu niera-
dzenie sobie z problemami. Ponadto takie formy reagowania na problemy jak: zakazy-
również częściej stosowane są w środowisku wiejskim (12,5% rodzin przy grupie po-
równawczej z miasta 1,82%), co stanowi różnicę istotną statystycznie, bowiem dla df 
=1, x

2

 =0,035.

W  podobnym  wymiarze  w  obu  środowiskach  pojawia  się  łagodzenie  sytuacji  (poni-
żej 3% odpowiedzi), albo korzystanie z pomocy specjalistów (około 5% odpowiedzi). 
Z kolei mieszkańcy miast częściej stosują perswazję (20% miasto, 17,5% wieś) oraz 
tłumaczenie (27,27% miasto i 22,5% wieś) jako metodę radzenia sobie z trudnościami 
sprawianymi przez dziecko. Opiekunowie obu środowisk przyznają się do stosowania 
zarówno pedagogicznych jak i niepedagogicznych sposobów rozwiązywania sytuacji 
trudnych. 
Warto też zwrócić uwagę na to jak sobie radzą z problemami wychowawczymi opie-
kunowie, rodzice rodzin spokrewnionych i niespokrewnionych. W rodzinach spokrew-
nionych prawie 70% opiekunów zastępczych uważa, że dzieci nie sprawiają żadnych 
problemów natury wychowawczej. W rodzinach tych nie zdarza się, by opiekun twier-
dził, że nie radzi sobie z trudnościami, stosował groźby wobec dziecka czy łagodził 
sytuację. Z kolei w rodzinach niespokrewnionych nie korzysta się z wysyłania dziecka 
na dodatkowe zajęcia szkolne w celu rozwiązywania problemów. Częściej stosuje się 
tu perswazję (5% więcej odpowiedzi), tłumaczenie (11% więcej odpowiedzi), korzysta 
się z pomocy psychologa (7% więcej odpowiedzi), stosuje się zakazy (6% więcej rodzin 
niespokrewnionych).
Najczęściej pojawiająca się odpowiedź to: „okazywanie dziecku wyrozumiałości i cierpli-
wości” – jako najlepszy sposób na zapobieganie trudnościom (ponad 36% odpowiedzi 
w mieście i 22,5% na wsi). Spora grupa uważa też, że istotne znaczenie ma „okazywanie 
podopiecznemu uczuć” (25,45% miasto i 17,5% wieś). Zaznaczyć należy, że w środo-
wisku miejskim prawie 22% badanych opiekunów uważa, że traktowanie dziecka przy-
jętego w celach opiekuńczo-wychowawczych do rodziny zastępczej, tak jak własnego 
potomstwa może być kluczem na trudności wychowawcze, gdzie żaden z opiekunów 
z terenów wiejskich nie udzielił takiej odpowiedzi. 
Dodatkowo rodziców zastępczych zapytano w wywiadzie o ewentualne wskazówki i po-
rady dla przyszłych opiekunów zastępczych, które pozwoliłyby przyszłym rodzicom unik-
nąć różnego rodzaju trudności. Ich odpowiedzi ilustruje wykres 11.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   105

2013-12-04   10:09:30

background image

106

Wykres 11. Porady udzielane przyszłym opiekunom zastępczym

Na  wykresie  znalazła  się  też  grupa  odpowiedzi  sklasyfikowanych  jako  „inne”,  gdzie 
przypisano pojedyncze wypowiedzi respondentów, tj.: „posiadać poczucie humoru, nie 
zawsze wszystko traktować jako problem”; „korzystać z wizyt u pedagoga i psycholo-
ga”; „dziecko powinno chcieć przebywać w rodzinie zastępczej”; „ nie należy dziecka do 
niczego zmuszać, a jedynie stosować zachętę”; „od początku pobytu w rodzinie zastęp-
czej dziecko powinno posiadać obowiązki i czas na zabawę”; „należy pamiętać, że każde 
dziecko jest inne i wymaga indywidualnego podejścia”; „ starać się nawiązać pozytywny 
kontakt z dzieckiem”; „czasami pójść na kompromis”; „poświęcać dziecku dużo czasu, 
rozmawiać z nim, tłumaczyć obrazując przykładami z życia, słuchać co ma do powie-
dzenia”; „nie należy rywalizować z rodzicami biologicznymi o względy dzieci, pamiętać 
o tymczasowym charakterze rodzin zastępczych”. 
Wśród rzadziej pojawiających się odpowiedzi, nie zobrazowanych na wykresie znalazły 
się następujące: „wcześniejsze zdobycie wiedzy o  możliwych problemach i  zaburze-
niach dziecka”(2,1%); „wcześniejsze poznanie innych rodzin zastępczych i przeżywa-
nych przez nie problemów”(4,2%); „podejmowanie decyzji o opiece zastępczej w zgo-
dzie ze swoim sumieniem”(2,1%); „nie oczekiwanie wdzięczności za swoją pracę i po-
święcenie”(1,1%); „dyscyplinowanie przyjętego dziecka od samego początku”(4,2%); 
„zachowanie dystansu do problemów”(6,3%); „zastanowienie się nad plusami i minu-
sami stanowienia opieki zastępczej”(7,4%); „nigdy się nie poddawać, niezależnie od 
trudności” (8,4%).
Tylko niektóre porady stanowiły odpowiedzi na tyle różne, by można je było uznać za 
istotne statystycznie. Ze środowiskiem korelowały takie odpowiedzi jak: „dyscyplinować 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   106

2013-12-04   10:09:30

background image

107

dziecko od początku”- (tylko w środowisku wiejskim 10%, dla df=1,x

=0,017); „nie pod-

dawać się”-(3,6% miasto a 15% wieś, dla df =1, x

2

 =0,049).

Zdarzali się też i tacy opiekunowie, którzy nie byli w stanie lub po prostu nie chcieli podać 
żadnych wskazówek dla innych osób nie tworzących jeszcze rodziny dla dziecka osa-
motnionego, stanowili oni 15,8% wszystkich respondentów, z czego większą grupą byli 
badani z miasta (ponad 18%). 
Udzielanie  porad  i  wskazówek  dla  przyszłych  opiekunów  zastępczych  warunkowane 
było typem rodziny, bowiem w rodzinach spokrewnionych znacznie częściej wymieniano 
takie uwagi jak: „traktowanie dziecka jak własnego”(24,5% w rodzinie spokrewnionej 
i 4,8% niespokrewnionej); „bycie wyrozumiałym i cierpliwym”(39,6% odpowiedzi w ro-
dzinach spokrewnionych i 19% w niespokrewnionych-df=1, x

=0,031) oraz „okazywanie 

podopiecznemu uczuć”(10% odpowiedzi więcej jak w rodzinach niespokrewnionych).
Oprócz jednej, porady i wskazówki do pracy opiekuńczo-wychowawczej nie były współ-
zależne ani od typu rodziny zastępczej, ani wieku matek czy ojców zastępczych, stażu 
małżeńskiego, wykształcenia matek czy długości stanowienia opieki zastępczej bowiem 
różnice w odpowiedziach mieściły się poniżej 5%.

5.3. Porażki w pracy opiekuńczo-wychowawczej i ich korelaty
Porażkę traktować można jako pewną przegraną, czy znaczące niepowodzenie w jakiejś 
dziedzinie życia. Jednakże pamiętać należy, że porażki ponoszone w opiece zastępczej 
przez  jednych  opiekunów  zastępczych  traktować  należy  jako  możliwości  rozpoczęcia 
tego samego dzieła przez kolejne osoby w sposób lepiej przemyślany, dzięki możliwości 
uczenia się na błędach innych. 
Większość  opiekunów  w  trakcie  rozmowy  swobodnej  stwierdzało,  że  nie  posiada  na 
swym koncie żadnych niepowodzeń w pracy opiekuńczo-wychowawczej. Szczegółowe 
dane dotyczące tej kwestii zawiera tabela 32.

Tab. 32. Występowanie porażek opiekuńczo – wychowawczych w opinii opiekunów

Kategorie 

odpowiedzi

Środowisko miejskie

Środowisko wiejskie

Ogółem

Rodzina 

spokrewniona

Rodzina 

niespokrewniona

Rodzina 

spokrewniona

Rodzina 

niespokrewniona

N

%

N

%

N

%

N

%

N

%

Brak porażek

13

39,39

3

13,63

8

40,00

3

15,00

27

28,42

Występowanie 

porażek 

13

39,39

18

81,82

6

30,00

10

50,00

47

49,47

Brak odpowiedzi

7

21,22

1

4,55

6

30,00

7

35,00

21

22,11

Ogółem

33 100,00

22 100,00

20 100,00

20 100,00

95 100,00

Brak porażek zgłosiło 28,42% badanych, odpowiedzi nie udzieliło 22,11% responden-
tów. Opiekunowie nieudzielający odpowiedzi to głównie rodzice z wykształceniem zawo-

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   107

2013-12-04   10:09:30

background image

108

dowym. Biorąc pod uwagę typ rodziny należy stwierdzić, że rzadziej niepowodzenia zgła-
szają opiekunowie spokrewnieni z dzieckiem. Brak porażek zgłaszany przez opiekunów 
miejskich i wiejskich kształtuje się na podobnym poziomie procentowym.
Niekorzystnie  przedstawia  się  sytuacja  rodzin  niespokrewnionych  miejskich,  bowiem 
ponad 80% opiekunów uważa, że ma na swoim koncie jakąś porażkę. Potwierdzają to 
także badania monograficzne i wypowiedzi typu: „Opiekunka dostrzega swoje błędy 
i jako porażkę traktuje fakt, iż mimo dobrych wzorów i prawidłowych relacji z wychowan-
kiem nie udało się dziecku, jak do tej pory ukończyć żadnej szkoły i próbować zdobyć 
konkretnego zawodu. Właściwie chłopak nie jest zainteresowany swoją edukacją, któ-
rą prawdopodobnie zakończy na szkole gimnazjalnej. Prawdopodobnie czas spędzony 
w rodzinie zastępczej nie spowoduje żadnych zmian w sytuacji życiowej chłopaka, bo-
wiem nie ukończy szkoły, nie zdobędzie zawodu, a po skończeniu 18 roku życia wróci do 
rodziny patologicznej, z której się wywodzi”; „Jedna z naszych podopiecznych skończy co 
najwyżej gimnazjum, a druga prawdopodobnie szkołę zawodową, bowiem żadna z nich 
nie ma planów edukacyjnych”; „Dziewczyna opuściła się w nauce, a chłopak wkroczył na 
drogę konfliktu z prawem”.
W związku z faktem, że najliczniej reprezentowana jest grupa rodziców nie stwierdzają-
cych porażek dydaktyczno-wychowawczym, zajęto się analizą wyznaczników określają-
cych brak ich występowania. Stwierdzono, że jednym z korelatów może być staż małżeń-
ski; wyodrębniono kilka kategorii: 20 lat i powyżej jako – długi okres bycia małżeństwem; 
10 -19 lat jako – średni okres pożycia małżeńskiego, poniżej 10 lat jako – stosunkowo 
krótki staż małżeński. Najliczniejszą grupę (prawie 78%) stanowią opiekunowie z długo-
letnim pożyciem małżeńskim, sprawdzeni w związku, wspierający się wzajemnie, posia-
dający duże doświadczenie życiowe, a tym samym potrafiący radzić sobie ze wszystkimi 
napotykanymi problemami. Pozostałe dwie grupy o średnim i krótkim stażu małżeńskim 
posiadają nielicznych reprezentantów (po około 11% badanych) nie przyznających się do 
porażek w pracy z dzieckiem sierocym.
Innym wyznacznikiem braku porażek w pracy opiekuńczo-wychowawczej może być dłu-
gość funkcjonowania w roli opiekuna zastępczego. Okres powyżej 6 lat należy trakto-
wać jako długotrwały okres pełnienia funkcji opiekuna; okres 3 – 6 lat to średni okres 
funkcjonowania rodziny zastępczej; zaś okresy poniżej 3 lat, to krótkie funkcjonowanie 
w roli. Długi okres (63% badanych) i średni funkcjonowania w roli opiekunów (37% re-
spondentów), zdecydowanie dominuje w rodzinach wykazujących się brakiem porażek. 
Powszechnie wiadomo, że początkowy okres pobytu w rodzinie zastępczej wiąże się za-
zwyczaj z różnego rodzaju trudnościami zarówno dla opiekunów jak i samego dziecka, 
które musi się zaadoptować do nowej sytuacji. Toteż jak wynika z powyższych analiz 
dłuższy pobyt w tejże rodzinie może wpływać na coraz rzadsze pojawianie się porażek 
w pracy opiekuńczo-wychowawczej.
Pozostałe wskaźniki takie jak: wiek opiekunów zastępczych, wykształcenie opiekunów 
zastępczych, wykonywany przez nich zawód, posiadanie przygotowania pedagogiczne-

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   108

2013-12-04   10:09:30

background image

109

go nie miało większego wpływu na pojawianie się czy brak porażek w pracy opiekuńczo-
wychowawczej.
Podkreślić  należy,  że  prawie  połowa  respondentów  zgłaszała  jakieś  niepowodzenia 
w pełnieniu funkcji opiekuna zastępczego. Rodziny miejskie spokrewnione z dzieckiem 
za swoje porażki uważały np.: „Dziecko mimo właściwego przykładu, edukację zakoń-
czyło na poziomie gimnazjalnym”; „Jestem niekonsekwentna, na wszystko pozwalam”; 
„Nie umiem rozwiązać problemu kontaktów z rodzicami biologicznymi”; „Jestem ograni-
czona finansowo, ze względu na rehabilitację dziecka i jego leczenie”; „Brak porozumie-
nia z dzieckiem i cierpliwości w tłumaczeniu czego od niego oczekuję”. 
Z kolei rodziny miejskie niespokrewnione z dzieckiem wskazywały na: „Swoją bezsilność 
i nieumiejętność pomocy dziecku w wielu różnych sytuacjach”; „Brak konsekwencji w po-
stępowaniu z dzieckiem, np. karaniu”; „Niska średnia ocen”; „Zerwanie kontaktu przez 
dziecko z rodziną natychmiast po ukończeniu przez nie 18 lat”; „ Każdy dzień przynosi 
jakąś porażkę, ale liczy się tylko efekt końcowy”; „Nie potrafię dziecku wpoić, że sytuacja 
w jakiej się znalazło nie zależy od niego i nie ono jest jej winne”.
Rodziny wiejskie spokrewnione z dzieckiem twierdziły, że: „Boją się dorosłości dziec-
ka i problemów dojrzewania”; „Nie udało się wpoić dziecku poczucia własnej wartości, 
dziecko ma niskie aspiracje, nie wierzy we własne siły, zdolności i inteligencję”. 
Rodzice z terenów wiejskich niespokrewnieni z dzieckiem odpowiadali: „Chcielibyśmy 
by dziecko było bardziej emocjonalnie z nami związane”; „Pomimo dobrych wzorów i re-
lacji z wychowankiem, nie udało się dziecku zdobyć wykształcenia i ukończyć szkołę 
ponadgimnazjalną”; „Brak wyrozumiałości, niemożność zaakceptowania dziecka takim 
jakie jest, ciągłe próby zmiany, stawianie zbyt wysokich wymagań”; „ Brak więzi z dzieć-
mi przyjętymi na wychowanie”; „Wyróżnianie własnych dzieci biologicznych będących 
w podobnym wieku jak podopieczni”. 
Wśród niepowodzeń wymieniane były porażki o charakterze:
a)  edukacyjnym (niezadowalające efekty edukacyjne, brak aspiracji, niemożność zdoby-

cia odpowiedniego wykształcenia); 

b) wychowawczym  (brak  konsekwencji,  nieumiejętność  radzenia  sobie  z  problemami 

okresu dorastania, stawianie zbyt wysokich wymagań, brak cierpliwości, wyrozumia-
łości, wyróżnianie własnych dzieci biologicznych); 

c)  emocjonalnym (brak porozumienia z dzieckiem, nieumiejętność nawiązania właści-

wych relacji emocjonalnych z podopiecznym, zerwanie kontaktu z rodziną zastępczą 
zaraz po ukończeniu 18 lat z powodu barku więzi emocjonalnych);

d) finansowym  (brak  odpowiednich  środków  na  rehabilitację,  leczenie,  wspomaganie 

rozwoju).

Wymienione wyżej porażki w pracy opiekuńczo-wychowawczej rozpatrzono w kontek-
ście typów rodzin i rodzaju zamieszkiwanego środowiska. Najwięcej rodzin zgłasza po-
rażki wychowawcze, przeważają tu zdecydowanie rodziny niespokrewnione z dzieckiem, 
a szczególnie rodziny miejskie. Porażki o charakterze edukacyjnym zgłaszane są niezbyt 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   109

2013-12-04   10:09:30

background image

110

często w obu typach rodzin oraz obu środowiskach. Porażki o podłożu emocjonalnym, 
czyli trudności w nawiązywaniu prawidłowych relacji i więzi występują tylko w rodzinach 
niespokrewnionych. Natomiast nieliczne rodziny i tylko spokrewnione zgłosiły charakter 
finansowy niepowodzeń w pracy opiekuna zastępczego.
Jedynym  wyznacznikiem  występowania  porażek  jest  typ  stanowionej  rodziny  zastęp-
czej, bowiem rodziny spokrewnione rzadziej zgłaszają niepowodzenia w pełnieniu funk-
cji opiekuńczo-wychowawczej. Pozostałe czynniki takie jak: środowisko zamieszkania, 
wiek, wykształcenie, zawód opiekunów zastępczych, nie miało większego wpływu na 
występowanie porażek w pracy opiekuńczo-wychowawczej.
Z wyjaśnieniem faktu nie zgłaszania porażek w pracy opiekuńczo-wychowawczej przez 
rodziny spokrewnione z dzieckiem, może wiązać się fakt większej tolerancji opiekunów 
zastępczych  dla  dziecka  i  jego  zachowań,  często  bowiem  dziadkowie  funkcjonujący 
w tej roli próbują naprawić swoje wcześniejsze błędy popełnione w wychowaniu wła-
snych dzieci, będących rodzicami ich podopiecznych. Można też doszukiwać się jeszcze 
innej argumentacji związanej nie tyle z opiekunami co samymi podopiecznymi. Bowiem 
najczęściej wychowankowie chcą przebywać w rodzinie zastępczej, akceptują swych ro-
dziców zastępczych, łączą ich silne więzi emocjonalne i w związku z tym nie sprawiają 
większych problemów swym opiekunom, a oni nie mogą wówczas stwierdzić żadnych 
niepowodzeń.
Z kolei przygotowanie pedagogiczne daje prawdopodobnie świadomość własnych błę-
dów,  dlatego  też  opiekunowie  niespokrewnieni  z  dzieckiem,  którzy  musieli  ukończyć 
przynajmniej kurs dla opiekunów zastępczych umieli dostrzec i przyznać się do wystę-
pujących trudności. Dane dotyczące uczestnictwa opiekunów zastępczych w szkoleniu 
wskazują, że 70,53% rodziców uczestniczyło w kursie, a 69, 47% z nich uważa zagad-
nienia omawiane na nich za bardzo przydatne w pracy opiekuńczo-wychowawczej. Tylko 
jeden z rodziców nie był zdecydowany co do walorów przydatności tego typu szkolenia 
twierdząc, że „Teoria to jedno, a dzień powszedni to drugie”, jednakże zgodny był co do 
tego, że „Szkolenie każdy powinien odbyć” (rodzina wiejska, spokrewniona).
Niektóre z wypowiedzi świadczą o ważności zagadnień poruszanych na szkoleniu dla 
opiekunów  zastępczych.  Wśród  nich  znajdują  się  stwierdzenia  typu:  „Daje  ono  świa-
domość odpowiedzialności za wychowanie dziecka” (rodzina wiejska, spokrewniona); 
„Szkolenia  uświadamiają  istotność  systematycznej  pracy  z  dzieckiem”  (rodzina  wiej-
ska, niespokrewniona); „Dowiedzieliśmy się, że dzieci sieroce potrzebują więcej ciepła, 
miłości,  poczucia  bezpieczeństwa”  (rodzina  wiejska,  niespokrewniona),  „Łatwiej  jest 
zrozumieć takie dziecko, nawet nie mając swoich własnych dzieci”(rodzina miejska, nie-
spokrewniona), „Istotne znaczenie ma możliwość poznania innych opiekunów, z którymi 
warto pozostawać w kontakcie”(rodzina miejska niespokrewniona); „Przydatne są te-
maty dotyczące adaptacji dziecka do nowych warunków i kształtowania prawidłowych 
więzi emocjonalnych z przyjętym dzieckiem” (rodzina miejska, niespokrewniona); „Do-
staliśmy wskazówki jak postępować z dzieckiem w sytuacjach kryzysowych” (rodzina 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   110

2013-12-04   10:09:30

background image

111

miejska, spokrewniona); „Takie szkolenia powinny być organizowane nawet dla rodziców 
naturalnych  dziecka”(rodzina  miejska,  spokrewniona).  Wagę  poruszanych  zagadnień 
w trakcie szkoleń dla opiekunów zastępczych potwierdzają także wyniki analiz mate-
riałów jakościowych; w rodzinach, które przeszły odpowiednie szkolenie powtarzają się 
wyżej cytowane wypowiedzi.

5.4. Pomoc i wsparcie udzielane i pożądane rodzinom zastępczym
Rodzina zastępcza w swej definicji ma zapisane wyrównywanie braków i niedoskonało-
ści rozwoju biologicznego, psychicznego, społecznego, kulturalnego dziecka osamotnio-
nego. Opiekunowie zastępczy aby mogli prawidłowo wykonywać swoje zadania powinni 
być wspomagani przez różnego rodzaju instytucje. Działalność wspomagająca rodziców 
zastępczych może przybierać charakter pomocy bądź wsparcia. Pomoc jest kategorią za-
chowań prospołecznych, które mają na celu polepszenie czyjejś sytuacji, albo zapobie-
żenie pogorszeniu się zaistniałego stanu

119

. Przejawiać się może w różnych dziedzinach 

i formach (np. dostarczanie środków materialnych, porady, pomoc pedagogiczna, praw-
na, medyczna). Ma na celu wzmacnianie sił w chwilach trudnych, usuwanie przeszkód 
trudnych do pokonania jednostce, oparta jest na możliwości spożytkowania wszystkich 
sił ludzkich. Pomoc społeczna w Polsce może, według W. Ciczkowskiego

120

, przybierać 

charakter finansowy, rzeczowy, usługowy, instytucjonalny, psychopedagogiczny. W po-
jęciu pomocy nie akcentuje się odpowiedzialności za korzystającego z niej, ani też jego 
ubezwłasnowolnienia, a jej skuteczność zależy od współpracy osób udzielających po-
mocy i korzystających z niej. Z kolei wsparcie rozumiane może być jako zaspokojenie 
potrzeb w sytuacjach trudnych, gwarantowane przez osoby znaczące i grupy odniesie-
nia, albo też rodzaj interakcji społecznej, podjętej przez jednego lub obu uczestników 
w sytuacji trudnej, stresowej lub krytycznej

121

.

Wśród podstawowych rodzajów wsparcia można wymienić:
1.  Wsparcie emocjonalne-przekaz emocji uspokajających, odzwierciedlających troskę, 

stworzenie poczucia opieki, przynależności;

2.  Wsparcie informacyjne-wymiana informacji w celu zrozumienia sytuacji; 
3.  Wsparcie instrumentalne-przekaz informacji o konkretnych sposobach postępowa-

nia;

4. Wsparcie rzeczowe-świadczona pomoc materialna, rzeczowa;
5.  Wsparcie duchowe-opieka hospicyjna, pomoc wobec bólu i cierpienia

122

.

Chcąc mówić o pomocy czy wsparciu powinno się wyszczególnić rodzaje zgłaszanych 

119 B. Hajduk, Pomoc, w: Encyklopedia Pedagogiczna XXI wieku, t. IV, (red.) T. Pilch, Warszawa 2005, s.623.
120 W. Ciczkowski, Pomoc społeczna, w: Elementarne pojęcia pedagogiki społecznej i pracy socjalnej, (red.) D. Lalak , T. 

Pilch, Warszawa 1999, s. 196-197.

121 H. Sęk, R. Cieślak, Wsparcie społeczne-sposoby definiowania, rodzaje i źródła wsparcia, wybrane koncepcje teoretycz-

ne, w:Wsparcie społeczne, stres i zdrowie

(red.) H. Sęk, R. Cieślak, Warszawa 2004, s.14-18.

122 Por. M. Winiarski, Wsparcie społeczne, w: Encyklopedia Pedagogiczna XXI wieku, t. VII, (red.) T. Pilch, Warszawa 

2008, s. 273; H. Sęk, R. Cieślak, Wsparcie społeczne…, s.18-19.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   111

2013-12-04   10:09:30

background image

112

problemów, z którymi opiekunowie sobie nie radzą i chcieliby, aby ktoś ich wspomógł 
w tym zakresie. Problemy wymagające według rodziców zastępczych pomocy z zewnątrz 
to m.in.: „Problemy edukacyjne, dzieci wymagają korepetycji, które są bardzo drogie”; 
„Problem  z  kim  pozostawiać  dzieci  w  sytuacjach  wyjazdu,  pracy  zawodowej”;  „Nie-
umiejętność radzenia sobie z nadmiarem obowiązków w sytuacjach choroby dziecka”; 
„Problem dowozu dziecka niepełnosprawnego na rehabilitację i do szkoły”; „Problemy 
adaptacyjne”; „ Brak podstawowej wiedzy psychologiczno-pedagogicznej niezbędnej do 
udzielania odpowiedzi na trudne pytania zadawane przez dzieci”; „Brak umiejętności 
radzenia sobie z zachowaniami dziecka o charakterze wykroczeniowym typu: ucieczki 
z domu, pobicia, wyzwiska, itp.”; „Problemy z nawiązywaniem przez dziecko kontaktów 
z rówieśnikami”; „Pomoc w kontaktach z rodzicami biologicznymi dziecka”; „Problemy 
seksualne dziecka ”; „Problem nadpobudliwości dziecka”; „Wsparcie finansowe nieade-
kwatne do potrzeb”.
Pomoc finansowa wymieniana jest tylko przez rodziny spokrewnione w obu środowi-
skach i potrzebuje jej ponad 60% rodzin spokrewnionych miejskich i 70% rodzin wiej-
skich. Dodatkowe finanse potrzebne by były, m.in.: „Na wykończenie domu, na wyjazdy, 
wycieczki dziecka, na odzież i obiady w szkole”. Z kolei tylko rodziny niespokrewnione 
(choć w niewielkim wymiarze 13,64% – miasto i 10% wieś) zgłosiły potrzebę pomocy 
i wsparcia w codziennych obowiązkach, tj.: „Pomoc i opieka nad dziećmi, pomoc w orga-
nizowaniu zabaw, odrabianiu lekcji, zorganizowaniu dowozu dziecka na rehabilitację”.
Pomocy pedagogicznej w sprawach: „wychowawczych, postępowaniu z młodzieżą do-
rastającą” nie potrzebują jedynie rodziny niespokrewnione wiejskie. Pomocy psycho-
logicznej potrzebują rodziny niespokrewnione miejskie-59,09% i 40% rodzin wiejskich 
spokrewnionych i niespokrewnionych, szczególnie w sytuacjach dotyczących: „adaptacji 
dziecka do nowych warunków życia i wychowania”; „problemów z nawiązywaniem rela-
cji” czy „trudnych rozmowach”. Pomocy specjalistycznej najczęściej potrzebują rodziny 
niespokrewnione wiejskie (25%), szczególnie jeśli chodzi o: „dostęp do lekarzy specjali-
stów, informacji medycznej, pomoc dziecięcego seksuologa, lekarza psychiatry”. Odpo-
wiedzi nie udzieliło ponad 20% opiekunów miejskich spokrewnionych z dzieckiem i 10% 
niespokrewnionych wiejskich.
Analiza tych samych odpowiedzi dotyczących rodzajów wymaganej pomocy tylko z za-
chowaniem podziału na dwa typy interesujących nas środowisk wykazała, że w środo-
wisku miejskim częściej potrzebna jest pomoc: finansowa (10% więcej odpowiedzi); pe-
dagogiczna (11% więcej odpowiedzi). W środowisku wiejskim natomiast częściej potrze-
buje się wsparcia ze strony specjalistów (różnica 10%), oraz 15% rodzin twierdzi, że nie 
potrzebuje żadnej pomocy. Znalazło to potwierdzenie także w materiałach jakościowych, 
bowiem rodziny wiejskie rzadziej potrzebowały pomocy czy wsparcia, świadczą o tym 
wypowiedzi typu: „W przypadku starszej z dziewcząt nie potrzebna jest żadna pomoc, 
zaś w przypadku młodzsej przydałaby się pomoc psychologa, jednakże matka nie jest 
przekonana o tym, że powinna o nią prosić, bowiem jak na razie panuje nad sytuacją, 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   112

2013-12-04   10:09:31

background image

113

chociaż czasami bywa ciężko”; „Rodzice uważają, ze nie potrzebują niczyjej pomocy, 
bowiem radzą sobie z problemami”; „Dzieci nie sprawiają żadnych problemów natury 
wychowawczej czy dydaktycznej, więc nie potrzebna nam żadna pomoc”.
W porównywalnym wymiarze w obu środowiskach potrzebna jest pomoc psychologiczna 
i pomoc w codziennych obowiązkach.
Kolejnym istotnym zagadnieniem wydaje się być wskazanie osób, które miałyby niezbęd-
nej pomocy udzielać. Dane z badań dotyczące tej kwestii ilustruje wykres 12.

Wykres 12. Osoby mające udzielać pomocy i wsparcia niezbędnego do sprawowania pieczy 

zastępczej 

Rodziny  miejskie  spokrewnione  z  dzieckiem  oczekują  pomocy  przede  wszystkim  od: 
psychologa (prawie 70%), pedagoga (niespełna 50%), pracownika socjalnego i nauczy-
cieli (po 42,42%). Rodziny miejskie niespokrewnione zaś od: psychologa (86,36%), pe-
dagoga (72,73%) i nauczycieli (59,09%) . Nie potrzebują z kolei konsultacji i wsparcia ze 
strony: kuratora, pracownika socjalnego i innych rodzin zastępczych. 
Rodziny wiejskie spokrewnione z dzieckiem oczekują pomocy od: psychologa, pedagoga 
(55%), pracownika socjalnego, rodziny i nauczycieli (30%); nie potrzebują zaś pomocy 
kuratora i innych opiekunów zastępczych. Rodziny wiejskie niespokrewnione z dziec-
kiem chcą pomocy: psychologa (75%), innych rodzin zastępczych i nauczycieli (35%). 
Najbardziej pożądana pomoc we wszystkich wymienionych rodzinach to porady: psycho-
loga, pedagoga oraz nauczycieli szkolnych.
W zależności od środowiska zamieszkania wśród osób pożądanych do pomocy i wspar-
cia przez opiekunów zastępczych wymienia się w środowisku miejskim: pedagoga (róż-
nica około 28% między środowiskiem wiejskim); prawnika (12% częściej); nauczycieli 
(około 17% więcej rodzin zgłasza zapotrzebowanie); psychologa (około 7% różnicy); zaś 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   113

2013-12-04   10:09:31

background image

114

w środowisku wiejskim częściej o około 10% chciałoby się korzystać z pomocy innych 
rodzin zastępczych. W podobnym wymiarze (różnice poniżej 5%) zgłasza się w obu śro-
dowiskach zapotrzebowanie na pomoc ze strony: pracownika socjalnego, kuratora czy 
rodziny własnej.
Kolejne z analizowanych zagadnień to rodzaj wsparcia oczekiwanego przez opiekunów 
zastępczych w poszczególnych typach rodzin i rodzajach zamieszkiwanego środowiska 
(patrz wykres 13).

Wykres 13. Rodzaje oczekiwanego wsparcia a typ rodziny i rodzaj zamieszkiwanego środo-

wiska

Rodziny miejskie spokrewnione z dzieckiem przede wszystkim oczekują wsparcia: rze-
czowego, informacyjnego i instrumentalnego (po 60,6% odpowiedzi), nie oczekują zaś 
wsparcia emocjonalnego. Rodziny miejskie niespokrewnione z dzieckiem liczą przede 
wszystkim na wsparcie instrumentalne (86,36% odpowiedzi) oraz duchowe (40,9% od-
powiedzi).
Rodziny  wiejskie  spokrewnione  z  dzieckiem  potrzebują  wsparcia  informacyjnego 
(40%  odpowiedzi)  i  rzeczowego  (40%  odpowiedzi),  ewentualnie  emocjonalnego 
(30%). Z kolei rodziny wiejskie niespokrewnione z dzieckiem chciałyby wsparcia emo-
cjonalnego (75% odpowiedzi) oraz instrumentalnego (50%) i informacyjnego (40% 
odpowiedzi).
Rodziny spokrewnione obu środowisk w porównywalnym zakresie potrzebują wsparcia 
duchowego (21% miasto i 15% wieś).
W środowisku miejskim zdecydowanie przeważa zapotrzebowanie na wsparcie instru-
mentalne (ponad 70% rodzin), informacyjne (prawie 50%) oraz rzeczowe (prawie 42%). 
W środowisku wiejskim z kolei potrzebne jest wsparcie emocjonalne (55%) oraz infor-
macyjne (40%), ewentualnie instrumentalne (35%). W obu środowiskach w podobnym 
zakresie pożądane jest wsparcie informacyjne.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   114

2013-12-04   10:09:31

background image

115

Porównanie zapotrzebowania na wsparcie w obu badanych środowiskach zamieszkania 
(bez podziału na typy rodzin) obrazuje wykres 14.

Wykres 14. Rodzaje oczekiwanego wsparcia w środowisku miejskim i wiejskim

W środowisku miejskim bardziej jak w wiejskim potrzebne jest wsparcie rzeczowe (20% 
więcej odpowiedzi) i instrumentalne (około 34% więcej zgłoszeń) oraz duchowe (około 
14% więcej odpowiedzi). Z kolei w środowisku wiejskim częściej stawia się na wsparcie 
emocjonalne (ponad 44% odpowiedzi więcej niż w miejskim). Jednakże w obu środowi-
skach przede wszystkim konieczne jest udzielanie wsparcia instrumentalnego i informa-
cyjnego. Opiekunowie oczekują więc przede wszystkim konkretnych informacji, wskazó-
wek i sposobów postępowania w różnych trudnych czy konfliktowych sytuacjach.
Istotnym wydaje się również wyjaśnienie od jakich instytucji tej pomocy i wsparcia rodzi-
ny zastępcze oczekują? Wśród instytucji wymienianych przez opiekunów zastępczych 
znalazły się: Ośrodki Pomocy Społecznej (MOPS i PCPR), Ośrodek Adopcyjno-Opiekuń-
czy, kurator sądowy, szkoła, Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna, fundacje i inne (Ko-
ściół, poradnie zdrowia, Urząd Gminy). 
Analiza odpowiedzi pozwala stwierdzić, iż rodziny miejskie spokrewnione z dzieckiem 
potrzebują pomocy i wsparcia ze strony: MOPS i Poradni Psychologiczno-Pedagogicz-
nych (po 30,3% odpowiedzi), nie potrzebują pomocy ze strony OAO, czy kuratora są-
dowego. Rodziny miejskie niespokrewnione z dzieckiem chciałyby pomocy od: Poradni 
Psychologiczno-Pedagogicznych (40,9%), MOPS, OAO, szkoły (po 27,27% odpowiedzi), 
nie chcą pomocy kuratora i fundacji.
Rodziny wiejskie spokrewnione z dzieckiem oczekują wsparcia ze strony: PCPR (70% od-
powiedzi), ewentualnie Poradni i fundacji (po 30% odpowiedzi), nie chcą pomocy OAO 
i  szkoły.  Z  kolei  rodziny  wiejskie  niespokrewnione  z  dzieckiem  wskazują  tylko:  PCPR 
(50% odpowiedzi), nie potrzebują pomocy OAO i fundacji.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   115

2013-12-04   10:09:31

background image

116

Rodziny spokrewnione z obu środowisk w porównywalnym zakresie potrzebują pomo-
cy  Poradni  Psychologiczno-Pedagogicznych  i  fundacji  (około  9%  różnicy  w  odpowie-
dziach).
Kolejny  wykres  15  obrazuje  instytucje,  od  których  oczekuje  się  pomocy  i  wsparcia 
z uwzględnieniem typu badanego środowiska zamieszkania.

Wykres 15. Instytucje od których oczekuje się pomocy i wsparcia w środowisku miejskim 

i wiejskim

W środowisku miejskim oczekuje się przede wszystkim pomocy od: Poradni Psychologicz-
no-Pedagogicznej (34,54%) i MOPS (29,09% badanych) oraz Szkoły (21,82% badanych). 
W środowisku wiejskim zaś tego samego oczekuje się od: PCPR (55% badanych), ewentu-
alnie Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej (20%). W mieście nie korzysta się z pomocy 
kuratora sądowego, a na wsi OAO. Podobnym zainteresowaniem obu środowisk cieszy się 
pomoc ze strony fundacji. Świadczą też o zapotrzebowaniu na tego typu działania pomo-
cowe bezpośrednie wypowiedzi rodziców zastępczych. Konstatują oni: „Potrzebne by było 
wsparcie ze strony szkoły, która postrzega podopiecznych jak zło konieczne i przyczynę 
wszelkich konfliktów”; „Pomoc pewnie przydałaby się ze strony szkoły, bowiem matka nie 
długo nie będzie w stanie pomagać dziecku w lekcjach, zwłaszcza w przedmiotach ścisłych 
i w nauce języków obcych, a nie stać jej na korepetycje”; „Wsparcie udzielane jest z porad-
ni psychologiczno-pedagogicznej i świetlicy socjoterapeutycznej, gdzie „panie są bardzo 
miłe”, „obiecywane było wsparcie ze strony instytucji pomocy społecznej, ale nikogo tak 
naprawdę nie interesuje ani dziecko i jego potrzeby, ani rodzina, najlepiej jak się pracowni-
kom socjalnym nie zawraca głowy, ograniczają się tylko do wypłaty świadczeń”.
Ostatnim z analizowanych zagadnień jest rodzaj pomocy lub wsparcia z jakiego rodzi-
ny  już  korzystały.  Rodziny  miejskie  spokrewnione  z  dzieckiem  korzystały  dotychczas 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   116

2013-12-04   10:09:31

background image

117

przede wszystkim z pomocy finansowej (około 40% rodzin) i psychologicznej (ponad 
27% rodzin). Nie korzystały z pomocy pedagoga szkolnego, grup wsparcia i pomocy spe-
cjalistycznej. Z kolei rodziny miejskie niespokrewnione z dzieckiem: pomocy psycholo-
gicznej (ponad 72%), pomocy fundacji i finansowej (prawie 28% rodzin), nie korzystały 
z pomocy Kuratorium Oświaty, nie było też rodzin, które dotychczas nie korzystały z po-
mocy czy wsparcia.
Rodziny  wiejskie  spokrewnione  z  dzieckiem  otrzymywały  pomoc  finansową  (85% 
rodzin) i psychologiczną 30% badanych rodzin. Nie korzystały z pomocy pedagoga 
szkolnego, kuratorium oświaty, grup wsparcia, pomocy fundacji i pomocy specjali-
stów. Rodziny wiejskie niespokrewnione z dzieckiem korzystały z pomocy psycholo-
gicznej (35% badanych) lub w ogóle nie korzystały z jakiejkolwiek formy pomocy czy 
wsparcia (35%). Nie korzystały z pomocy fundacji, specjalistów, Kuratorium i pomocy 
finansowej.
Rozkład danych z uwzględnieniem podziału na środowisko miejskie i wiejskie przedsta-
wia wykres 16.

Wykres 16. Rodzaje pomocy i wsparcia, z których dotychczas korzystały rodziny

W środowisku miejskim korzystano dotychczas z  pomocy psychologa (47,27% bada-
nych) lub pomocy finansowej (34,54% badanych). W środowisku wiejskim korzystano 
z pomocy psychologicznej i finansowej (30% rodzin) albo też nie korzystano z żadnej 
formy pomocy (25% badanych). Nie korzystano tu z pomocy specjalistów, fundacji i Ku-
ratorium Oświaty. 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   117

2013-12-04   10:09:31

background image

118

W porównywalnym stopniu korzystano w obu środowiskach z pomocy pedagoga szkol-
nego, grup wsparcia i pomocy finansowej. Najczęściej w obu środowiskach korzystano 
z pomocy psychologicznej. Co potwierdzają także wypowiedzi badanych opiekunów za-
stępczych: „Rodzice ponieważ uznali, iż nie radzą sobie z problemami poprosili o pomoc 
psychologa”; „Wsparcie udzielane jest z poradni psychologiczno-pedagogicznej i świe-
tlicy socjoterapeutycznej”; „Opiekunka młodszą z dziewcząt zapisała na zajęcia do po-
radni psychologiczno-pedagogicznej”.
Respondenci byli też zapytani czy kontakty z kuratorem, pracownikami MOPS, PCPR, 
OAO są według nich wystarczające? Analiza odpowiedzi pozwoliła stwierdzić, że wyżej 
wymienione  kontakty  warunkowane  są  środowiskiem,  bowiem  tylko  10%  opiekunów 
wiejskich stwierdziło, ze są one niezadowalające, przy grupie porównawczej z miasta 
liczącej już ponad 27%. Co do kontaktów z pracownikami socjalnymi rozbieżności w od-
powiedziach były znacznie mniejsze (różnica około 4%). W środowisku miejskim odpo-
wiedzi stwierdzających zbyt rzadkie kontakty było 21,8%, zaś w wiejskim 17,5%.

***

Praktycznie wszyscy opiekunowie podkreślają swoje znaczące osiągnięcia w pracy opie-
kuńczo-wychowawczej, zaledwie tylko parę osób tego nie eksponuje i nie potrafi nazwać 
swoich sukcesów w roli rodzica zastępczego. Wyraźnie ponad połowa opiekunów twier-
dzi, że ich podopieczni nie sprawiają żadnych problemów, a jeśli się już one pojawiają to 
najczęściej są to problemy związane z nauką szkolną i zachowaniem. Wymienia się tu 
trudności, tj.: kłamstwo, wagarowanie, niewłaściwe zachowania w stosunku do nauczy-
cieli, ucieczki z domu, łatwe popadanie w złość, nadpobudliwość i inne. 
Prawie co trzeci z opiekunów uważa, że nie ma na swym koncie żadnych porażek. Biorąc 
pod uwagę typ rodziny należy stwierdzić, że rzadziej niepowodzenia zgłaszają opieku-
nowie spokrewnieni z dzieckiem zwłaszcza w środowisku wiejskim. Najmniej porażek 
zgłaszają opiekunowie z długoletnim pożyciem małżeńskim i prowadzący rodzinę za-
stępczą przez co najmniej 6 lat i dłużej. Osoby przyznające się do niepowodzeń w swych 
działaniach opiekuńczo-wychowawczych, potwierdziły wystąpienie porażek o charakte-
rze edukacyjnym, wychowawczym, rzadziej emocjonalnym czy finansowym. 
Wyniki badań pokazują, że rodziny zastępcze zgodnie stwierdzają, że pomoc i wsparcie 
jest konieczne do właściwego funkcjonowania rodziny zastępczej. Opiekunowie najbar-
dziej potrzebują pomocy psychologicznej, pedagogicznej i finansowej. Z kolei oczeki-
wałyby wsparcia instrumentalnego, rzeczowego i informacyjnego przede wszystkim ze 
strony instytucji pomocy społecznej, poradni psychologiczno-pedagogicznej oraz szko-
ły. Nieliczne rodziny starały się o pomoc czy wsparcie z zewnątrz, a jeśli już, to korzystały 
głównie z pomocy finansowej i psychologicznej.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   118

2013-12-04   10:09:31

background image

119

ZAKOŃCZENIE

Zadaniem niniejszej publikacji było potwierdzenie tezy, że rodzina zastępcza stanowi 
jedną z najkorzystniejszych form opieki nad dzieckiem pozbawionym możliwości życia 
i wychowywania się w rodzinie naturalnej z jednoczesnym zwróceniem uwagi na warunki 
opiekuńczo-wychowawcze oferowane przez rodziny zastępcze funkcjonujące w mieście 
i na wsi. Dodatkowo badania miały udowodnić, że rodziny zastępcze na terenie miejskim 
i wiejskim powoływane są do życia ze względu na znaczne zapotrzebowanie społeczne, 
zaspokajają  one  podstawowe  potrzeby  dziecka,  realizują  funkcje  opiekuńczo-wycho-
wawcze, napotykają jednak przy tym na różne trudności i uzyskują wsparcie ze strony 
licznych specjalistów. Słusznie zakładano, że różnice między badanymi środowiskami 
będą dotyczyć: poziomu przygotowania pedagogicznego rodziców zastępczych, ich wy-
kształcenia oraz dostępności profesjonalnej pomocy i wsparcia, możliwości korzystania 
z  instytucji  kultury,  rodzaju  kształcenia  podejmowanego  przez  podopiecznych.  Nato-
miast podobieństwa odnosić się miały do: wieku opiekunów, typu tworzonych rodzin 
ze względu na pokrewieństwo, liczby dzieci umieszczanych w rodzinach zastępczych, 
warunków do rozwoju intelektualnego, udziału dzieci w obowiązkach domowych. 
Przeprowadzone badania pozwoliły zdiagnozować środowisko rodzin zastępczych funk-
cjonujących na wsi i w mieście. Stwierdzono kilka różnic między badanymi środowiska-
mi, widocznych m.in. w cechach społeczno – demograficznych rodzin zastępczych, tj.:
a)  wiek matek zastępczych – na wsi liczniej reprezentowany jest przedział wiekowy 41-

50 lat, z kolei w mieście dominuje grupa kobiet w wieku 51-60 lat. Generalnie kobie-
ty młode rzadko decydują się tworzyć rodzinę zastępczą, znaczny odsetek stanowią 
rodziny spokrewnione z dzieckiem, najczęściej w postaci dziadków; kobiety miejskie 
często decydują się na utworzenie rodziny będąc już na emeryturze (spory procent 
matek to emerytowane nauczycielki);

b) wykonywane zawody męskie – na terenach wiejskich dominują 2 grupy zawodowe: 

robotnicy i rolnicy, zaś w mieście są to: robotnicy i inteligencja, a ponadto występuje tu 
zdecydowanie większa grupa emerytów i rencistów (byli nauczyciele, policjanci, pra-
cownicy służb mundurowych, itp.);

c)  przygotowanie pedagogiczne – opiekunowie z terenów miejskich zdecydowanie czę-

ściej posiadają wyższe kwalifikacje pedagogiczne w postaci ukończonych studiów na 
kierunku nauczycielskim; 

Analiza odpowiedzi zawartych w kwestionariuszach ankiety i wywiadu pozwoliła wyod-
rębnić różnice dotyczące wybieranych przez podopiecznych form kształcenia, bowiem 
wychowankowie zamieszkujący środowisko miejskie rzadziej decydują się na ukończe-
nie szkoły zawodowej a zazwyczaj wybierają licea ogólnokształcące, natomiast młodzi 
ludzie mieszkający na wsi kończą zazwyczaj szkoły dające im przygotowanie zawodo-
we, co z kolei podyktowane jest chęcią szybszego usamodzielnienia się i stanowi próbę 
odwzorowywania opiekuna, gdzie niewielki procent zwłaszcza mężczyzn ze środowiska 
wiejskiego posiada wykształcenie wyższe.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   119

2013-12-04   10:09:31

background image

120

Kolejne różnice widoczne między badanymi środowiskami dotyczą zaspokajania potrzeb 
psychicznych  dziecka  oraz  podejmowanych  przez  opiekunów  działań  opiekuńczych 
i wychowawczych. Większa grupa podopiecznych rodzin wiejskich czuje się nieakcep-
towana przez swych opiekunów, gorzej wypada także zaspokajanie potrzeby miłości, 
mniej czasu poświęca się dzieciom i ich problemom, bowiem poniżej 3 godzin dziennie 
z dzieckiem spędza połowa rodzin wiejskich i 1/3 miejskich, a powyżej 6 godzin dziennie 
poświęca dziecku swój czas 1/5 badanych w mieście i tylko pojedyncze rodziny na wsi; 
większy procent młodzieży wiejskiej nie posiada osób godnych zaufania, ewentualnie 
częściej rozmawia się o swoich problemach z rodzeństwem. Przyjmuje się, że wykazane 
rozbieżności są efektem braku świadomości rodziców wiejskich co do znaczenia potrzeb 
psychicznych w życiu dziecka oraz nieposiadaniem dodatkowego przygotowania peda-
gogicznego w postaci np. ukończonych studiów nauczycielskich, zbyt małą ilością czasu 
poświęcanego dzieciom a wykorzystywanego do prac w gospodarstwie, brakiem orga-
nizacji wspólnych imprez czy uroczystości ograniczających się zazwyczaj tylko do świąt 
czy urodzin.
Jeśli  chodzi  o  działania  opiekuńczo-wychowawcze  to  w  środowisku  miejskim  dzieci 
i młodzież znacznie częściej korzystają z kina, teatru, koncertów samodzielnie a nie tyl-
ko w czasie wyjść organizowanych przez szkołę; większy procent podopiecznych rodzin 
miejskich osiąga jakieś sukcesy w wybranych przez siebie dyscyplinach; w środowisku 
wiejskim bardzo rzadko zachęca się podopiecznego do aktywnego spędzania czasu wol-
nego; sporadycznie pomaga się tu w lekcjach; w okresie wakacyjnym rodziny miejskie 
znacznie częściej korzystają z wyjazdów krótkotrwałych i wycieczek, zaś rodziny wiejskie 
najczęściej wysyłają dziecko do rodziny bliższej bądź dalszej-różnice te wynikają głów-
nie z braku oferty kulturalnej w środowisku wiejskim, niewielkiego wyboru dodatkowych 
zajęć pozalekcyjnych, czy to na terenie szkoły czy po za nią, z czym z kolei jest związany 
brak zainteresowań i osiągnięć ucznia, ponadto istotne znaczenie ma zbyt mała ilość 
czasu poświęcanego dziecku i jego zainteresowaniom przez opiekunów zastępczych. 
W środowisku miejskim dzieci najczęściej nagradzane są za wyniki w nauce, natomiast 
na wsi gratyfikuje się pomoc w domu czy gospodarstwie domowym; znacznie większy 
procent rodzin miejskich korzysta z przyjaznych gestów jako formy nagradzania dziecka. 
W rodzinach wiejskich częściej stosuje się kary niepedagogiczne, tj. np.: zabieranie rze-
czy materialnych czy zakaz wychodzenia z domu czy pokoju. 
Z opisanymi wyżej działaniami związane są trudności wychowawcze i sposoby radzenia 
sobie z nimi przez opiekunów zastępczych. Wśród negatywnych zachowań dzieci sie-
rocych wymienia się: wagary, kradzieże, agresywne zachowania, niszczenie cudzej lub 
swojej własności, które charakterystyczne są tylko dla środowiska wiejskiego. W środo-
wisku tym pojawiają się takie sposoby radzenia sobie z trudnościami jak: przydzielanie 
dodatkowych obowiązków domowych, zabieranie rzeczy należących do dziecka, prośby, 
groźby, czy po prostu nieradzenie sobie z problemami. Wyżej opisane różnice są efektem 
braku świadomości pedagogicznej opiekunów wiejskich.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   120

2013-12-04   10:09:31

background image

121

Istotne znaczenie ma także pomoc i wsparcie wymagane i uzyskiwane w działaniach 
opiekuńczo-wychowawczych  przez  rodziców  zastępczych.  Spory  procent  rodzin  wiej-
skich uważa, że nie potrzebuje żadnej pomocy; w środowisku miejskim znacznie częściej 
potrzebna jest pomoc: pedagoga, prawnika, nauczycieli, psychologa zaś w środowisku 
wiejskim częściej chciałoby się korzystać z pomocy innych rodzin zastępczych; w środo-
wisku miejskim zdecydowanie przeważa zapotrzebowanie na wsparcie instrumentalne 
oraz rzeczowe, zaś w środowisku wiejskim z kolei potrzebne jest wsparcie emocjonalne, 
w mieście nie korzysta się z pomocy kuratora sądowego, a na wsi OAO.
Analiza wyników badań pozwoliła stwierdzić związek korelacyjny przede wszystkim mię-
dzy działaniami opiekuńczo – wychowawczymi rodziców zastępczych a zamieszkiwa-
nym przez nich środowiskiem. Inny wskaźnik, tj. typ rodziny miał wpływ tylko na wybra-
ne oddziaływania opiekuńczo-wychowawcze, wykazując pewne braki i niedociągnięcia 
oraz pewne zalety w obu typach badanych rodzin.
W rodzinach spokrewnionych z dzieckiem liczniej wśród kobiet reprezentowane są grupy 
wiekowe 51-60 lat oraz powyżej 60 lat. Różnice widoczne są także w wykształceniu opie-
kunek, bowiem wykształcenie podstawowe i zawodowe matek w rodzinach spokrewnio-
nych z dzieckiem spotykane jest trzykrotnie częściej jak w rodzinach niespokrewnionych, 
zaś  matki  niespokrewnione  dwukrotnie  częściej  legitymują  się  wykształceniem  wyż-
szym. Zdecydowanie najwięcej rodzin niespokrewnionych posiada przygotowanie peda-
gogiczne w postaci odbytego szkolenia dla opiekunów zastępczych, gdzie opiekunowie 
spokrewnieni z dzieckiem posiadają je tylko w połowie. Sporą grupą są opiekunowie 
posiadający doświadczenie w pracy z dziećmi stanowiąc 1/3 rodzin niespokrewnionych 
i 1/10 w rodzinach spokrewnionych z dzieckiem. 
Rodziny spokrewnione z dzieckiem tworzą korzystniejsze środowisko pod względem za-
spokajania niektórych potrzeb psychicznych, np. akceptacja dziecka; większy procent 
podopiecznych  rodzin  spokrewnionych  uczęszcza  na  zajęcia  pozalekcyjne  i  posiada 
jakieś zainteresowania, częściej też podopieczni tych rodzin odnoszą się z szacunkiem 
do swych opiekunów i są im posłuszni, a tym samym sprawiają mniej problemów wy-
chowawczych (tj. np. ucieczki z domu, charakterystyczne tylko rodzinom niespokrew-
nionym).
Na niekorzyść rodzin spokrewnionych wypada nieposiadanie wzorca do naśladowania; 
klika procent rodzin nie posiada biblioteki domowej oraz podstawowego sprzętu RTV; 
a także podkreślić należy, że rodziny niespokrewnione znacznie częściej korzystają z ko-
lonii czy obozów, ponadto częściej zachęca się podopiecznych do aktywnego wypoczyn-
ku, czy pomaga w lekcjach.
Wyniki tych badań podważają nadmierną krytykę środowiska rodzin zastępczych spo-
krewnionych z dzieckiem, bowiem zarówno rodziny spokrewnione jak i niespokrewnione 
stanowią  pozytywne  środowisko  opiekuńczo-wychowawcze,  choć  w  jednym  i  drugim 
typie rodziny widoczne są pewne niedociągnięcia, nad którymi trzeba by było się zasta-
nowić w celu ich minimalizacji.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   121

2013-12-04   10:09:31

background image

122

Przeprowadzone badania pozwoliły na sformułowanie kilku postulatów: 
•  Rodzic zastępczy do swej trudnej roli (niezależnie od miejsca zamieszkania) powinien

być odpowiednio przygotowany przez proces zdobywania kompetencji do współpracy 
w zespole i wzmacniania więzi z rodziną naturalną dziecka. Problemem jest więc fakt, 
że nie wymaga się szkolenia od opiekunów spokrewnionych z dzieckiem (nowa usta-
wa także nie precyzuje przepisów odnośnie obowiązku ich uczestnictwa w szkoleniu). 
W rodzinach tych bazuje się jedynie na pozytywnych relacjach i więzach krwi. Ponad-
to jak wykazują badania czasami nawet samo szkolenie (przynajmniej w takiej formie 
jak dotychczas) wydaje się być niewystarczające jeśli chodzi o prawidłową realizację 
funkcji opiekuńczo-wychowawczych. Istotne jest więc ciągłe podnoszenie kwalifikacji 
przez rodziców zastępczych, nabywanie przezeń nowych sprawności oraz rozwijanie 
już posiadanych umiejętności. W związku z powyższym konieczne jest zapewnienie 
opiekunom dostępu do specjalistycznych szkoleń.

•  W programach szkoleń należałoby zwrócić szczególną uwagę na tematykę zaspokaja-

nia potrzeb psychicznych dziecka, tj. akceptacji, miłości, wzoru, bowiem opiekunowie 
zastępczy często nie mają wystarczającej wiedzy, świadomości istoty i znaczenia tego 
typu potrzeb w życiu dziecka.

•  Jedną z najważniejszych kwestii jest kontakt pomiędzy opiekunami zastępczymi a ro-

dzicami biologicznymi, bowiem na tym tle – jak wynika z badań – pojawia się mnó-
stwo sytuacji konfliktowych, niekorzystnie wpływających nie tylko na dziecko ale i na 
funkcjonowanie całej rodziny zastępczej. Dlatego też warto by się zastanowić, czy tego 
typu  spotkania  nie  powinny  być,  przynajmniej  przez  jakiś  czas  (początkowy  okres 
funkcjonowania rodziny zastępczej) nadzorowane. Uważam też, podobnie jak niektó-
rzy rodzice zastępczy, że do tego typu wizyt należałoby odpowiednio przygotowywać 
nie tylko opiekunów zastępczych, lecz również i rodziców biologicznych.

•  Z badań wynika również, że rodzinom zastępczym potrzebne jest wsparcie ze strony

specjalistów szczególnie psychologa czy pedagoga – zwłaszcza w procesie adaptacji 
dziecka do nowej sytuacji, budowania prawidłowych relacji z dorastającymi dziećmi, 
a także pomoc w radzeniu sobie z problemami okresu dojrzewania u dziecka. Opieku-
nowie zastępczy podejmują się opieki nad dziećmi z różnego rodzaju zaburzeniami, 
deficytami, po licznych przejściach, dlatego też niejednokrotnie nawarstwiające się 
problemy przerastają możliwości rodziców zastępczych, pojawia się więc konieczność 
podejmowania działań pomocowych nie tylko od strony materialnej czy rzeczowej, ale 
też  specjalistycznej.  Działania  pedagoga  czy  psychologa  pracującego  z  rodziną  za-
stępczą i jej podopiecznym powinny mieć przede wszystkim charakter profilaktyczny. 
Obowiązek pracy zespołowej powinien ciążyć nie tylko na rodzicu zastępczym, ale też 
obejmować pracę szkoły, poradni psychologiczno-pedagogicznej, instytucji pomocy 
społecznej.

•  W związku z wykazanymi różnicami środowiskowymi należałoby sfinansować i zapro-

ponować dzieciom wiejskim dodatkowe zajęcia szkolne i pozaszkolne, które pozwoliły-

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   122

2013-12-04   10:09:31

background image

123

by im rozwijać zainteresowania. Istotne znaczenie ma także uwrażliwienie nauczycieli 
szkolnych i wychowawców klas na stwarzanie tym dzieciom możliwości prawidłowego 
zaspokajania potrzeb społecznych, chociażby poprzez pełnienie różnych ról w szkole 
i klasie szkolnej.

Informacje zgromadzone podczas badań potwierdzają, że rodzina zastępcza pomimo 
pewnych napotykanych trudności stanowi właściwe środowisko opiekuńczo – wycho-
wawcze, dające dziecku szansę na normalny rozwój. Jednakże przeprowadzone badania 
nie objęły całokształtu problematyki rodzin zastępczych, ale na pewno wskazują na ran-
gę tej formy opieki w naszym społeczeństwie, inspirują też do podjęcia dalszych interdy-
scyplinarnych badań w tej dziedzinie. 
W związku z faktem, iż rodziny zastępcze miejskie wypadają pod wieloma względami 
korzystniej niż rodziny zamieszkujące tereny wiejskie, należałoby przeprowadzić dokład-
niejsze badania środowiska wiejskiego, dokonać też próby dotarcia do liczniejszej grupy 
rodzin w celu sformułowania szerszych wniosków i postulatów do pracy z tym środo-
wiskiem. Biorąc pod uwagę pojawiające się trudności w realizacji tego typu badań, wy-
nikających z obowiązującej ustawy o ochronie danych osobowych oraz jawnej niechęci 
znacznej części opiekunów zastępczych zamieszkujących tereny wiejskie (szczególnie 
spokrewnionych z dzieckiem) – badania tego typu będą wymagały szczególnej ostroż-
ności, delikatności i taktu pedagogicznego. W dalszych analizach szczególnie istotne 
wydają się być zagadnienia związane z zaspokajaniem potrzeb psychicznych dziecka 
w rodzinie zastępczej, tj.: potrzeby miłości, akceptacji, życzliwości, zrozumienia, współ-
działania, szacunku, wzoru i innych. Ponadto można by było spróbować dotrzeć do peł-
noletnich, byłych podopiecznych rodzin zastępczych, wywodzących się z obu środowisk 
i sprawdzić na ile środowisko miało wpływ na usamodzielnienie podopiecznych, przede 
wszystkim zakres i poziom umiejętności radzenia przezeń w sytuacjach trudnych i w ogó-
le funkcjonowanie w dorosłym życiu.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   123

2013-12-04   10:09:32

background image

124

BIBLIOGRAFIA

Literatura podstawowa 
Adamowska L., Kara, w: Encyklopedia Pedagogiczna XXI wieku, (red.) T. Pilch, t. II, „Żak”, 
Warszawa 2003.
Andrzejewski M.(red.), Rodziny zastępcze. Problematyka prawna, „Dom Organizatora” To-
ruń 2006.
Badora S., Czeredrecka B. , Marzec D., Rodzina i formy jej wspomagania, Impuls, Kraków 
2001.
Badora S., Marzec D.(red.), System opieki kompensacyjnej w zjednoczonej Europie, „Im-
puls”, Kraków 2002.
Badora S., Uczucia i profesjonalizm, WSP, Częstochowa 1998.
Balcerzak-Paradowska B., Rodzina i polityka rodzinna na przełomie wieków, IPiSS, War-
szawa 2004.
Brągiel J., Badora S. (red.), Formy opieki, wychowania i wsparcia w zreformowanym syste-
mie pomocy społecznej
, UO, Opole 2005.
Brągiel J., Kurcz A., Sytuacja szkolna dzieci z rodzin zastępczych, w: W świecie dziecka osie-
roconego i rodziny adopcyjnej
, (red.) A. Kalus, UO, Opole 2003.
Brągiel J., Zrozumieć dziecko skrzywdzone, UO, Opole 1996.
Cekiera Cz., Ryzyko uzależnień, KUL, Lublin 1993.
Ciczkowski W., Pomoc społeczna, w: Elementarne pojęcia pedagogiki społecznej i pracy 
socjalnej
, (red.) D. Lalak , T. Pilch, „Żak”, Warszawa 1999.
Cudak H., Kultura pedagogiczna rodziców – ważny czynnik w eliminowaniu patologicznych  
zachowań dzieci i młodzieży
, w: Miejsce rodziny i szkoły w profilaktyce uzależnień, (red. ) T. 
Sakowicz, A. Kieszkowska, WSP TWP, Kielce 2003.
Cudak H., Szkice badań nad rodziną, WSP, Kielce 1995.
Cudak S., Trudności wychowawcze, w : Encyklopedia Pedagogiczna XXI wieku, t. VI, (red.)T. 
Pilch
, „ Żak”, Warszawa 2005.
Czerederecka  B.,  Rozwód  a  rywalizacja  o  opiekę  nad  dziećmi,  LexisNexis,  Warszawa 
2010. 
Czeredrecka B., Potrzeby psychiczne sierot społecznych, IWZZ, Warszawa 1988.
Danilewicz W., Dziecko w rodzinie rozłączonej, w: Dziecko w rodzinie i środowisku rówieśni-
czym
, (red.) J. Izdebska, Trans Humana, Białystok 2004.
Danilewicz WT., Zagrożenia realizacji funkcji rodziny. Wybrane problemy, w: Pomoc dziec-
ku i rodzinie w środowisku lokalnym
, (red.) W. T. Danilewicz, J. Izdebska, 
B. Krzesińska-Żach, Trans Humana, Białystok 2001.
Dąbrowska-Jabłońska I., Trudności w uczeniu się, w: Encyklopedia Pedagogiczna XXI wie-
ku
, t. VI, (red.) T. Pilch, „Żak”, Warszawa 2005.
Dąbrowski Z., Pedagogika opiekuńcza, UWM, Olsztyn 2006, t. I,
Gajewska G., Problemy – dylematy wynikające z teorii potrzeb dla teorii i praktyki opieki nad 
dzieckiem
, WSP, Zielona Góra 1997.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   124

2013-12-04   10:09:32

background image

125

Gawęcka M., Poczucie osamotnienia dziecka w rodzinie własnej, MADO, Toruń 2004.
Górniewicz J., Teoria wychowania, Olsztyńska Szkoła Wyższa, Olsztyn 2008.
Grabowiec A., Potrzeba pomocy i wsparcia dzieciom doświadczającym przemocy w rodzi-
nie  w opinii gimnazjalistów
, w: Dziecko a zagrożenia współczesnego świata, (red. ) S. Guz, 
UMCS, Lublin 2008.
Gruca-Miąsik U., Kompensacja sieroctwa społecznego w rodzinach zastępczych,  w: Sieroc-
two społeczne i jego kompensacja
, (red.) M. Heine, G. Gajewska, WSP, Zielona Góra 1999.
Hajduk B., Pomoc, w: Encyklopedia Pedagogiczna XXI wieku, t. IV, (red.) T. Pilch, „Żak”, 
Warszawa 2005.
Izdebska J., Dziecko osamotnione w rodzinie, Trans Humana, Białystok 2004.
Izdebska J., Rodzina-dziecko-telewizja, Trans Humana, Białystok 2001.
Izdebska J., Teoretyczne przesłanki wychowania i opieki nad dzieckiem, w: Pomoc dziecku  
i rodzinie w środowisku lokalnym
, (red.) W. T. Danilewicz, J. Izdebska, B. Krzesińska-Żach, 
Trans Humana, Białystok 2001.
Jamrożek M., Rodzina zastępcza jako środowisko wychowawcze, WŚ, Kielce 2005.
Jarosz M., Dezorganizacja w rodzinie i społeczeństwie, PWE, Warszawa 1987.
Joachimowska M., Rodzicielstwo zastępcze. Idea – problemy – analizy – kompetencje, UKW, 
Bydgoszcz 2008.
Jundziłł E., Przemoc w rodzinie w oczach kobiet, w: Zagrożenia i zaburzenia funkcjonowa-
nia polskich rodzin
, (red.) T. Sołtysiak, M. Gołembowska, WSHE, Włocławek 2007.
Jundziłł E., Potrzeby psychiczne dzieci i młodzieży, GWP, Gdańsk 2005.
Jundziłł I., Dziecko – ofiara przemocy, WSiP, Warszawa 1993.
Jundziłł I., Nagrody i kary w wychowaniu, NK, Warszawa 1986.
Kacprzak L., Przemoc wobec dziecka jako patologia społeczna, PWSZ, Piła 2006.
Kaczmarek M., Reforma systemu opieki zastępczej. Założenia a rzeczywistość, w: Z opieki 
zastępczej w dorosłe życie
, (red.) A. Kwak, IPS, Warszawa 2006.
Kaczmarek M., Stan opieki zastępczej na półmetku wdrażania reformy. Z perspektywy stan-
dardów prawa
, w: M. Racław-Markowska, S. Legat (red.), Opieka zastępcza nad dzieckiem 
i młodzieżą – od form instytucjonalnych do rodzinnych
, ISP, Warszawa 2004.
Kawula S., Funkcje opiekuńcze współczesnej rodziny polskiej, w: Pedagogika rodziny, (red.)
S. Kawula, J. Brągiel, A.W. Janke, Akapit, Toruń 2004.
Kawula S., Studia z pedagogiki społecznej, WSP, Olsztyn 1996.
Kelm A., Rozwój systemu opieki nad dzieckiem w Polsce, w: Pedagogika opiekuńcza. 
Przeszłość – Teraźniejszość – Przyszłość, (red.) E. Jundziłł, R. Pawłowska, Harmonia,  Gdańsk 
2008. 
Kępski Cz. (red.), Opieka i wychowanie, UMCS, Lublin 1998.
Kocowski T., Potrzeby człowieka. Koncepcja systemowa, Wyd. „Ossolineum”, Wrocław 1982.
Kolankiewicz M., Problemy opieki nad dziećmi w Polsce lat dziewięćdziesiątych, w: Zmiany 
w systemie opieki nad dziećmi i młodzieżą. Perspektywa Europejska
, (red.) Z. W.  Stelma-
szuk, „ Śląsk”, Katowice 2001.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   125

2013-12-04   10:09:32

background image

126

Kolankiewicz M., Rodziny zastępcze, w: Zagrożone dzieciństwo. Rodzinne i instytucjonalne 
formy opieki,
 (red.) M. Kolankiewicz, WSiP, Warszawa 1998.
Kolankiewicz M., Szanse i zagrożenia instytucjonalnej opieki nad dziećmi, w: Pomoc dzie-
ciom i rodzinie w środowisku lokalnym
, (red.) M. Racław-Markowska, ISP,  Warszawa 2005.
Konarzewski  K.,  O  wychowaniu  w  szkole,  w:  Sztuka  nauczania.  Czynności  nauczyciela
(red.) K. Kruszewski, t.1,PWN, Warszawa 2000.
Konarzewski K., Podstawy teorii oddziaływań wychowawczych, PWN, Warszawa 1987.
Kornacka-Skwara E., Strategie zmagania się stosowane w rodzinach bezrobotnych, w: Za-
grożenia życia rodzinnego
, (red.) G. Poraj, J. Rostowski, UŁ, Łódź 2003.
Kozak S., Patologia eurosieroctwa w Polsce, Wydawnictwo „Difin”, Warszawa 2010.
Kozak S., Sieroctwo społeczne, PWN, Warszawa 1986.
Krzesińska-Żach B.,  Dziecko w rodzinie z problemem bezrobocia,  w:  Dziecko w rodzinie  
i środowisku rówieśniczym
, (red.) J. Izdebska, Trans Humana, Białystok 2003.
Kulpiński F., Przezwyciężanie, ograniczanie i kompensowanie ujemnych stron opieki,  w: 
Węzłowe problemy opieki i wychowania w domu dziecka,( red.) Z. Dąbrowski, WSP, Olsz-
tyn 1997.
Kusio U., Rodzina zastępcza jako środowisko wychowawcze, UMCS, Lublin 1998.
Kwak A., Rodzina w dobie przemian. Małżeństwo i kohabitacja, „Żak”,Warszawa 2005.
Kwak A., Zmiany założeń opieki zastępczej – zwrot w kierunku rodziny, w: Z opieki zastępczej 
w dorosłe życie
, (red.) A. Kwak, ISP, Warszawa 2006.
Linowski  K.,  Rodzinne  uwarunkowania  niedostosowania  społecznego  i  przestępczości 
nieletnich
,  w:  Życie  rodzinne,  (red.)  T.  Dyrda,  Stowarzyszenie  na  Rzecz  Rozwoju  WSBiP 
w Ostrowcu Św.
, Ostrowiec Świętokrzyski 2006.
Lipowska-Teutsch A., Rodzina a przemoc, PARPA, Warszawa 1998.
Łapiński  A.,  Rodziny  zastępcze.  Problematyka  prawno-organizacyjna,  WP,  Warszawa 
1982.
Łobocki M., Teoria wychowania w zarysie, Impuls, Kraków 2004.
Łuczyński A., Dzieci w rodzinach zastępczych i dysfunkcjonalnych, KUL, Lublin 2008.
Łuczyński A., Formacja rodziców zastępczych a potrzeby dzieci opuszczonych,  w: Rodzi-
cielstwo, wybrane zagadnienia kontekstów edukacyjnych
, (red.) D. Opozda,  KUL, Lublin 
2007.
 Maciaszkowa J., Z teorii i praktyki pedagogiki opiekuńczej, WSiP, Warszawa 1991.
Mańka J., Ornacka K., Trudne dzieciństwo i rodzicielstwo – wybrane aspekty funkcjonowa-
nia rodzin zastępczych w Polsce w perspektywie socjologicznej
, w: Rodzicielstwo zastępcze 
w perspektywie teoretycznej i praktycznej
, (red.), A. Żukiewicz, Akapit, Toruń 2011.
Marynowicz- Hetka E., Praca socjalno-wychowawcza z rodziną niepełną, CRZZ, Warszawa 
1985.
Marzec  A.,  Molanda  A.,  Nadmierne  korzystanie  z  komputera  i  Internetu  –  zagrożeniem  
współczesnej młodzieży
, w: Rodziny problemowe i możliwości ich wspomagania, (red.) R. 
Stojecka-ZuberA. Róg, PWSZ, Tarnobrzeg 2007.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   126

2013-12-04   10:09:32

background image

127

Marzec H., Psychospołeczne aspekty funkcjonowania rodzin żyjących w ubóstwie material-
nym
, w: Zagrożenia życia rodzinnego, (red.) G. Poraj, J. Rostowski, UŁ, Łódź 2003.
Matejek  J.,  Działalność  ośrodków  adopcyjno-opiekuńczych  w  procesie  przygotowania  
i wspierania rodzin zastępczych
, WNAP, Kraków 2008.
Matyjas B., Dzieciństwo w kryzysie. Etiologia zjawiska., „Żak”, Warszawa 2008. 
Mielczarek A., Sytuacja ekonomiczna i społeczna rodziny dotkniętej rozwodem, w: T. Soł-
tysiak, M. Gołembowska (red.), Zagrożenia i zaburzenia funkcjonowania polskich rodzin
WSHE, Włocławek 2007.
Ochmański M., Nagrody i kary w wychowaniu dzieci w młodszym wieku szkolnym, WSP 
TWP, Warszawa 2001.
Ochmański M., Wpływ alkoholizmu rodziców na poziom inteligencji i przystosowanie ich 
dzieci do nauki szkolnej
, PZWL, Warszawa 1981.
Olearczyk TESieroctwo i osamotnienie. Pedagogiczne problemy kryzysu współczesnej 
rodziny
, WAM, Kraków 2008.
Opieka i wychowanie, (red.) Cz. Kępski, UMCS, Lublin 1998.
Opieka i wychowanie w rodzinie, (red.) Cz. Kępski, UMCS, Lublin 2003.
Opieka zastępcza nad dzieckiem i młodzieżą – od form instytucjonalnych do rodzinnych
(red.) M. Racław-Markowska, S. Legat, ISP, Warszawa 2004.
Pawłowska R., Jundziłł E., Pedagogika człowieka samotnego, WSH, Gdańsk 2000.
Pawłowska R., Ośrodki adopcyjno-opiekuńcze a kompensacja sieroctwa dziecięcego, WUG, 
Gdańsk 1993.
Pawłowska R., Rodziny zastępcze – stan obecny a kierunki zmian, w: Sieroctwo społeczne,  
(red.), T. Sołtysiak, WSHE, Wrocław 1989.
Pospiszyl I., , Przemoc w rodzinie, WSiP, Warszawa 1998.
Racław-Markowska M., Legat S.(red.), Opieka zastępcza nad dzieckiem i młodzieżą – od  
form instytucjonalnych do rodzinnych
, ISP, Warszawa 2004.
Raport o stanie sieroctwa społecznego oraz współdziałaniu w zapobieganiu i zwalczaniu 
tego zjawiska
, Warszawa 1981.
Repelewicz E., Rodzina zastępcza jako środowisko wychowawcze, w: Rozwój systemu opie-
ki i resocjalizacji
, (red.) J. Stochmiałek, WSP, Częstochowa 1994.
Rodziny zastępcze Łodzi, (red.) A. Majewska, PISS, Łódź 1948.
Rostowski J., Psychologiczne uwarunkowania wpływu oglądania przemocy w telewizji na  
agresywne zachowania młodzieży
, w: Zagrożenia i zaburzenia funkcjonowania polskich ro-
dzin
, (red. ) G. Poraj, J. Rostowski, WSHE, Włocławek 2007.
Różańska E., Tynelski A., Rodzina zastępcza jako forma opieki nad dzieckiem, WSP, Kielce 
1981.
Ruszkiewicz D., Realizacja funkcji opiekuńczo-wychowawczej w rodzinie samotnego ojca, 
CEE, Toruń 2005.
Safjan M., Instytucje rodzin zastępczych. Problemy prawno-organizacyjne, WP, Warszawa 
1982.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   127

2013-12-04   10:09:32

background image

128

Sendyk M., Społeczne przystosowanie dzieci z poczuciem sieroctwa duchowego, „Impuls”, 
Kraków 2001.
Seweryńska A. W., Uczeń z rodziny dysfunkcjonalnej. Przewodnik dla nauczycieli i wycho-
wawców
, WSiP, Warszawa 2004.
Sęk HCieślak RWsparcie społeczne – sposoby definiowania, rodzaje i źródła wsparcia, wy-
brane koncepcje teoretyczne
, w: Wsparcie społeczne, stres i zdrowie, (red.) H. Sęk, R. Cie-
ślak, PWN, Warszawa 2004.
Skłodowska A., Potrzeby człowieka w dzieciństwie, w: Encyklopedia Pedagogiczna XXI wie-
ku
, t. IV, (red.) T. Pilch, „Żak’, Warszawa 2005.
Smolińska-Theiss B., Dzieciństwo w małym mieście, UW, Warszawa 1993.
Sokołowska J., Na przekór losowi. Tworzenie rodziny przez osoby osierocone, „Impuls”, Kra-
ków 2001.
Stelmaszuk Z. W., Dziecko w rodzinie zastępczej, w: Rodzice i dzieci psychologiczny obraz 
sytuacji problemowych
, (red.) E. Milewska, A. Szymanowska, CMPPP, Warszawa 2000.
Stelmaszuk Z. W., Rola i zadania służb społecznych ds. pomocy dziecku i rodzinie.
Perspektywa europejska, w: Pomoc dzieciom i rodzinie w środowisku lokalnym, (red.) M. Ra-
cław-Markowska, ISP, Warszawa 2005.
Stelmaszuk Z. W.(red.), Zmiany w systemie opieki nad dziećmi i młodzieżą, „ Śląsk” Kato-
wice 2001.
Stochmiałek J., Przezwyciężanie kryzysów życiowych przez osoby dorosłe, WUKSW, War-
szawa 2009.
Sujak E., Klimat uczuciowy życia rodziny, w: Spojrzenie na współczesną rodzinę w Polsce,  
(red.) A. Podsiad, A. Szafrańska, PAX, Warszawa 1986.
Szymańczak M., Pojęcie „krzywdzenia dzieci”, w: Dziecko krzywdzone. Próba opisu zjawi-
ska
, (red.) E. Czyż, J. Szymańczak, Fundacja „ Dzieci Niczyje”, Warszawa 1995.
Węgierski Z., Opieka nad dzieckiem osieroconym. Teoria i praktyka, „Akapit”, Toruń 2006
Wilk J., Pedagogika rodziny. Zagadnienia wybrane, Wyd. Poligrafia Salezjańska, KUL, Lu-
blin 2002.
Winiarski M., Funkcja opiekuńcza polskiej rodziny końca XX wieku, w: W służbie dziecku,  T. 
I, (red.) ks. J. Wilk, KUL, Lublin 2003.
Winiarski M., Rodzina – podstawowe funkcje, w: Encyklopedia Pedagogiczna XXI Wieku
(red.) T. Pilch, t. V, „Żak”, Warszawa 2006.
 Winiarski M., Rodzina, szkoła, środowisko lokalne: problemy edukacji środowiskowej, IBE, 
Warszawa 2000.
Winiarski M., Rodzina – ujęcie genetyczno-funkcjonalne, w: Elementarne pojęcia pedagogi-
ki społecznej i pracy socjalnej
, (red.)D. Lalak, T. Pilch, „Żak”, Warszawa 1999.
Winiarski M., Wsparcie społeczne, w: Encyklopedia Pedagogiczna XXI wieku, t. VII, (red.)  T. 
Pilch, „Żak”, Warszawa 2008.
Winogrodzka L., Rodziny zastępcze i ich dzieci, UMCS, Lublin 2007.
Wroczyński R., Pedagogika społeczna, PWN, Warszawa 1985.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   128

2013-12-04   10:09:32

background image

129

Ziemska M., Postawy rodzicielskie, WP, Warszawa 1969. 
Ziemska M., Rodzina i dziecko, PWN, Warszawa 1979.
Żukiewicz A., Rodzicielstwo zastępcze w perspektywie społeczno-pedagogicznej, w: Rodzi-
cielstwo zastępcze w perspektywie teoretycznej i praktycznej
, (red.) A. Żukiewicz, Akapit, 
Toruń 2011.

Literatura metodologiczna
Gnitecki J., Wstęp do metod i przetwarzania wyników badań w naukach pedagogicznych
PWN, Poznań 2003.
Gnitecki J., Wstęp do ogólnej metodologii badań w naukach pedagogicznych, t. II, UAM, 
Poznań 2007.
Goriszowski W., Podstawy metodologiczne badań pedagogicznych, WSZP TWP, Warszawa 
2006.
Kamiński A., Metoda, technika, procedura badawcza w pedagogice empirycznej, w: Meto-
dologia pedagogiki społecznej
, red. R. Wroczyński, T. Pilch, Ossolineum, Wrocław 1974.
Komorowska H., Metody badań empirycznych w glottodydaktyce, PWN, Warszawa 1982.
Krajewska A., Statystyka dla pedagogów, Trans Humana, Białystok 2001.
Łobocki M., Metody i techniki badań pedagogicznych, „Impuls”, Kraków 2005.
Łobocki  M.,  Wprowadzenie  do  metodologii  badań  pedagogicznych,  „Impuls”,  Kraków 
2007.
Maszke A. W., Metody i techniki badań pedagogicznych, WUR, Rzeszów 2008.
Nowak S., Metodologia badań społecznych, PWN, Warszawa 2007.
Palka S., Metodologia. Badania. Praktyka pedagogiczna, GWP, Gdańsk 2006.
Pilch T., Bauman T., Zasady badań pedagogicznych, „Żak”, Warszawa 2001.

Artykuły z czasopism
Andrzejewski M., Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie rodzin zastępczychKomen-
tarz do rozporządzenia
, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze” 2001 nr 4, s. 29-44.
Becelewska  D.,  O  chorobie  sierocej  raz  jeszcze,  „Problemy  Opiekuńczo-Wychowawcze” 
2007, nr 5, s.19-29.
Bogdanowicz M., Specyficzne trudności w czytaniu i pisaniu u dzieci-nowa definicja, miejsce 
w klasyfikacjach międzynarodowych
, „Psychologia Wychowawcza” 1996, nr1, s. 13-23.
Dobrzyński L., O problemach rodzicielstwa zastępczego, „Problemy Opiekuńczo-Wycho-
wawcze
” 2006, nr 7, s. 24-31.
Gajewska  G.,  Mity  o  rodzinach  zastępczych  barierą  w  szkolnym  funkcjonowaniu  dzieci
Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze” 2008, nr 8, s. 13-22.
Gancarz E., Funkcjonowanie rodzin zastępczych niespokrewnionych, „Problemy Opiekuń-
czo-Wychowawcze
” 2000, nr 4, s. 41-44.
Gąsiorek P., Zastępcze rodzicielstwo w Polsce. Przyszłość bliższa i dalsza, „Problemy Opie-
kuńczo-Wychowawcze
” 2005, nr 9, s. 3-10.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   129

2013-12-04   10:09:32

background image

130

Jundziłł  I.,  Sytuacja  dziecka  osieroconego  a  zadania  w  zakresie  opiekuńczo-wychowaw-
czym
, „Studia pedagogiczne”, (red.), E. Trempała, t. LVIII 1992,  s. 100-102.
Kelm A., Ocena funkcjonowania rodzin zastępczych, „Problemy Opiekuńczo-Wychowaw-
cze
” 1993, nr 3, s. 109-115.
Kępski Cz., Rodziny zastępcze w województwie lubelskim, „Problemy Opiekuńczo-Wycho-
wawcze
” 1985, nr 2, s. 77-82.
Kolankiewicz M., Charakterystyka rodzin zastępczych, „Problemy Opiekuńczo-Wychowaw-
cze
” 2007, nr 10, s. 17-23.
Kolankiewicz M.,  Z tradycji rodzin zastępczych cz.1,  „Problemy Opiekuńczo-Wychowaw-
cze
” 2008, nr 1, s. 36-44.
Kotlarska–Michalska A., Rodzina a bezrobocie, w: „Polityka Społeczna” 1994, nr 5, s. 19-21.
Liciński M., Rodzina zastępcza dla dzieci bez przyszłości, „Problemy Opiekuńczo-Wycho-
wawcze
” 2009, nr 5, s. 23-28.
Łobocki M., O wychowaniu dziewcząt w rodzinie, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze” 
1998, nr 6, s. 9-15.
Maciarz A., Możliwości kompensacji sieroctwa, „ Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze” 
1999, nr 4, s. 17-19.
Mellibruda J., Oblicza przemocy, „Remedium” 1993, nr 10.
Obuchowska I., Dziecko w rodzinie i instytucji, od teorii do praktyki, „Problemy Opiekuńczo-
Wychowawcze
” 1997, nr 3, s. 3-8.
Obuchowska IDziecko zagubione w sieroctwie, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze” 
998, nr 5, s. 3-6.
Orędzie Ojca Świętego Jana Pawła II na Wielki Post 1998 roku, „Roczniki Naukowe Caritas” 
1998, nr 2 . 
Oziemkowski M., Samek M., Uwagi do założeń projektu ustawy o wspieraniu rodziny  i sys-
temie pieczy zastępczej nad dzieckiem
, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze” 2010 nr 2, 
s. 17-23.
Potempska E., Koordynacja działań instytucji opieki nad dzieckiem metodą zapobiegania nie-
dostosowaniu społecznemu
, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze” 2005, nr 4, s. 15-22.
Radecka K., Sieroctwo społeczne, „Praca Socjalna” 2007, nr 4, s. 75-86.
Religa B., Ziętek K., Przygotowanie dzieci do życia w rodzinie zastępczej, „ Problemy Opie-
kuńczo-Wychowawcze
” 2002, nr 7, s. 47-50.
Rozporządzenie Ministra Polityki Społecznej w sprawie rodzin zastępczych, Dz. U. 2004,  Nr 
233, poz. 2344, Dz. U. 2007, Nr 201, poz. 1456.
Rżysko M., Rodziny zastępcze. Doświadczenia, potrzeby, problemy, w: „Problemy Opiekuń-
czo-Wychowawcze
” 2010, nr 3, s. 22–23.
Szumigalska M., Dysfunkcjonalność rodziny-efekt przemian społecznych w Polsce, „Praca 
Socjalna
” 2007, nr 2, s. 27-53.
Szymańska D., Prawo dziecka do wychowania w rodzinie, „Problemy Opiekuńczo-Wycho-
wawcze
” 2007, nr 7, s. 46-50.

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   130

2013-12-04   10:09:32

background image

131

Tatko A., Zaspokajanie potrzeb dzieci w rodzinie zastępczej, „Problemy Opiekuńczo-Wycho-
wawcze
” 1995, nr 4, s. 25-27.
Tynelski  A.,  Rodzina  zastępcza  jako  środowisko  opiekuńczo-wychowawcze,  „Problemy 
Opiekuńczo-Wychowawcze
”1976, nr 3.
Ustawa o pomocy społecznej z dnia 12 marca 2004 r., Dz. U. 2004, Nr 64, poz. 593
Ustawa o wspieraniu rodziny i pieczy zastępczej z dnia 9 czerwca 2011, Dz. U. 2011, Nr 194, 
poz. 887; Dz. U. 2011 Nr 288, poz. 1690.
Wszołek J.,  Rodzina zastępcza zawód – czy powołanie?,  „Problemy Opiekuńczo-Wycho-
wawcze
” 2007, nr7, s. 50–55.

dr Marzena Ruszkowska – ukończyła pedagogikę na WNS KUL (1997); doktoryzowała się 
na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie (2013); Nauczyciel akademicki w Pań-
stwowej Szkole Wyższej w Białej Podlaskiej; członek Zespołu Pedagogiki Społecznej KNP PAN; 
zainteresowania naukowe: zagrożenia i zaburzenia życia rodzinnego, sieroctwo i formy jego 
kompensacji;  autor  publikacji  naukowych:  Powodzenia  i  niepowodzenia  w  funkcjonowa-
niu opiekuńczo-wychowawczym rodzin zastępczych (Pedagogika Społeczna-2012), „Blaski 
i cienie funkcjonowania rodzin zastępczych” (raport na II Zjazd Pedagogów Społecznych – 
2013).
 

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   131

2013-12-04   10:09:32

background image

132

diagnoza rodzin zast pczych w obliczu dylematów współczesno ci.indd   132

2013-12-04   10:09:32

background image

Publikacja współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

Nowe kierunki i tendencje w

 organizacji i

 zarządzaniu pomocą społeczną

00-697 Warszawa

Aleje Jerozolimskie 65/79

Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich

publikacja bezpłatna

Tel.: 22  237 00 00

Fax: 22  237 00 99

NIP: 7010066145

Regon: 140971293

e-mail:  sekretariat@crzl.gov.pl

www.crzl.gov.pl

ISBN: 978-83-61638-61-2

Diagnoza rodzin 

zastępczych 

w obliczu 

dylematów 

współczesności

Marzena Ruszkowska