Beata Małecka
Miłość i śmierć w poezji Leśmiana
Każdy z nas spytany o definicję miłości, potrafi ją opisać swoimi słowami. Uczucie takie samo dla wszystkich przybierane jest w różne słowa, zależne od tego, jakie człowiek miał doświadczenia. Poezja Leśmiana, gdzie autor sięga do tematu miłość przedstawia różne oblicza, mające opisać ją, jako coś ponadczasowego i nieustającego. Autor nie zapomina jednak o ulotności ludzkiego zycia, i w zmysłowy temat wplata śmierć i nietrwałość ludzkiego bytu.
Wiersz ,,W malinowym chruśniaku” prezentuję miłość przepojoną namiętnością i zmysłowością. Podmiot pozornie opowiada o zbieraniu malin w zaroślach. Jest to jednak porównanie szczęśliwego uczucia dwojga ludzi, łączącej ich intymności, która czyni z nich oddanych sobie partnerów. Para zdaję się przeżywać pierwszą szaloną miłość, która nie zważa na miejsce i czas, jest zajęta sobą.
,,Rok nieistnienia” łączy miłość z wytrwałością i nauką. Kobieta nakazuje swojemu kochankowi, aby uczył się ją kochać. Porównuje się do motyla, który długo czeka na krótkie i intensywne życie. Ona wie, że miłość trwa, ale kiedyś przyjdzie śmierć, która będzie próbowała rozdzielić kochanków. Miłość mężczyzny powinna być na tyle silna, aby potrafił po śmierci swojej lubej, wspomnieć ją, jako miłość życia.
Inną sytuację odnajdujemy w utworze ,,Dwoje ludzieńków”. Para wyznaje sobie miłość, lecz staje się to zbyt wcześnie, aby mogli być razem. Rozstają się, chociaż czas i życie płynie dalej. Niestety starzeją się i gdy zdają sobie sprawę swojej miłości jest już za późno. Zostało im tylko wspólne czekanie na śmierć. Nie zaznali prawdziwego szczęścia, przegapili najważniejszy moment. Ich miłość została zmarnowana. Po śmierci nie zaznali spokoju, błąkając się pomiędzy światem żywych i umarłych.
Kolejnym dramatycznym wierszem jest ,,Po ciemku, po ciemku łkasz” przedstawiający chwile przed śmiercią. Podmiot liryczny rozmawia z umierającym. Wyraża swoje zrozumienie, co do strachu i poczucia bezradności cierpiącego. Przyrzeka być blisko, dopóki nie rozłączy ich śmierć. Wiersz jest krótki, ale pełen emocji. Przywiązanie i wsparcie to miłość, która łączy te osoby.
Ostatnim wspomnianym przeze mnie wierszem będzie ,,Szczęście”. Podmiot liryczny dostrzega szczęście, które go nawiedziło. Srebrne chmury, pukający do drzwi wiatr przynoszący dobrą nowinę. Zwraca się do osoby, którą kocha, zadając jej pytanie czy pamięta czas, który przeminął, ale przyniósł ze sobą pierwsze oznaki radości. Cieszy się z tego uczucia, które ich łączy, jednakże kochankowie boją się, co przyniesie jutro. Ogarnia ich smutek i żal, bo uczucie powoli gaśnie, a nie wiedzą, co czynić, aby temu zapobiec. Miłość staje się radością przynoszącą zmartwienie niepewnego jutra.
Miłość według Leśmiana ma różne oblicza. W zależności od człowieka może być piękna, i rozwijać się niczym motyl, lub zostać zgaszona w zarodku, zanim rozprostuje skrzydła.