background image

3 / 2 0 1 1

33

P

ierw szy Uni wer sy tet Dzie cię cy po wstał
na Uni wer sy te cie  w Ty bin dze  w 2002

ro ku oraz na Uni wer sy te cie w Wied niu w 2003
ro ku.  Obec nie  w sa mej  Eu ro pie  dzia ła  oko -
ło 200 te go ty pu uczel ni dzie cię cych. Uni wer -
sy te ty  dla  naj młod szych  funk cjo nu ją  m.in.
przy Ha rvar dzie, Oxfor dzie i Sor bo nie, pra wie
na ka Ŝdej wy Ŝszej uczel ni w Niem czech i Au -
strii i nie ustan nie po wsta ją no we. Pro jekt Uni -
wer sy te tów  Dzie cię cych  (Die  Kin der -Uni)
otrzy mał  od Ko mi sji  Eu ro pej skiej  na gro dę
Kar te zju sza  za ko mu ni ka cję  na uko wą  (De -
scar tes  Pri ze  for  Scien ce  Com mu ni ca tion

)

za wy bit ne za słu gi w krze wie niu wie dzy. Obec -
nie two rzy się eu ro pej ska sieć uni wer sy te tów
dla dzie ci – Eu ro pe an Chil dren’s Uni ver si ty Ne -
twork 

(EU CU NET). Ta for ma do dat ko wych

za jęć ad re so wa nych do dzie ci w wie ku 7–12 lat
cie szy  się  ogrom nym  za in te re so wa niem  za -
rów no stu den tów, jak i ich ro dzi ców. Ka Ŝde go
ro ku  li sta  chęt nych  do udzia łu  w za ję ciach
prze kra cza li mit miejsc!

Za ba wa w stu dio wa nie

W Pol sce  Uni wer sy tet  Dzie cię cy  dzia ła

od ro ku 2007 w Kra ko wie, War sza wie i Po -
zna niu.  Po li tech ni ka  Łódz ka  jest  pierw szą
tech nicz ną uczel nią w Pol sce, któ ra za pra sza
dzie ci do za ba wy w stu dio wa nie. Dzie ci roz -

wi ja ją swo je pa sje i umie jęt no ści, zgłę bia jąc
pod sta wy pra wa, fi zy ki, mar ke tin gu, che mii,
me dy cy ny...  od stro ny  prak tycz nej  i teo re -
tycz nej. Mo gą two rzyć che micz ne mie szan ki,
stwo rzyć  ma kie tę  no wo cze sne go  osie dla,
zbu do wać ścia nę z ce gieł, „zaj rzeć” do wnę -
trza  czło wie ka,  skon stru ować  z in Ŝy nie ra mi
ro bo ta itd. Ma lu chy za opa trzo ne w in dek sy
po ka Ŝdym  wy kła dzie  i ćwi cze niach  prak -
tycz nych w gru pach ma ją szan sę uzy skać za -
li cze nie.  Uwień cze niem  spo tkań  jest  otrzy -
ma nie  dy plo mów  i stu denc kich  cza pek,
z du mą no szo nych przez mło dych Ŝa ków. 

Przez ca ły se mestr na uki szkol nej, pod czas

gdy dzie ci słu cha ły w au li wy kła dów na ukow -
ców, wraz z po zo sta ły mi ro dzi ca mi śle dzi łam
okiem ka me ry trans mi sję wy kła dów na Ŝy wo
w sa li ćwi cze nio wej łódz kiej uczel ni, ze szcze -
gól nym  za in te re so wa niem  przy słu chu jąc  się
py ta niom za da wa nym przez dzie ci. Peł na po -
dzi wu i uzna nia dla ich wy jąt ko wo ści, ory gi -
nal no ści i mą dro ści wy ra Ŝo nej w sło wach nie
wie dzia łam jesz cze wte dy, Ŝe po czą tek krze -
wie nia  (po pu la ry zo wa nia)  idei  uni wer sy te -
tów  dzie cię cych  za po cząt ko wa ło  dwóch
dzien ni ka rzy nie miec kich. Za in spi ro wa ni py -
ta nia mi  dzie ci,  po sta no wi li  po szu kać  od po -
wie dzi  na nie  wśród  au to ry te tów  aka de mic -
kich  – za ło Ŝy li  Kin der -Uni.  Za pro si li  gru pę

DZIELIMY SIĘ DOŚWIADCZENIAMI

n

Mo ni ka Just

My śle nie py taj ne 
ja ko eks plo ro wa nie świa ta

Do napisania niniejszego tekstu skłonił mnie udział
mojej dziewięcioletniej córki w zajęciach
organizowanych w ramach Uniwersytetu Dziecięcego
przez Politechnikę Łódzką.

ŚCIEśKAMI WYOBRAŹNI

background image

śycie  Szkoły

34

dzie ci, mię dzy siód mym a dwu na stym ro kiem
Ŝy cia, do wy słu cha nia wy kła dów uni wer sy tec -
kich. W 2002 ro ku na jed nym z nie miec kich
uni wer sy te tów 5 tys. dzie ci za da wa ło py ta nia
uty tu ło wa nym  uczo nym,  by  eks pe ry ment
mógł  za owo co wać  ksią Ŝką  U.  Jans se na 
i U. Steu er na ge la (2009), Uni wer sy tet dzie cię -
cy. Mą dre od po wie dzi na trud ne py ta nia

(Wy -

daw nic two „Dwie Sio stry”, War sza wa). Li te -
ra tu ra,  jak  są dzę,  nie zbęd na  w do mo wej
bi blio tecz ce po szu ku ją ce go na uczy cie la.

Dla cze go wy gi nę ły di no zau ry

U pod staw  przed się wzię cia,  ja kim  by ło

za ło Ŝe nie  Uni wer sy te tu  Dzie cię ce go,  le Ŝy
prze ko na nie,  Ŝe  wy kształ ce nie  to  naj -
wa Ŝniej sze na rzę dzie, w ja kie mo Ŝna wy po -
sa Ŝyć dzie ci. Nie cho dzi o na ukę kon kret ne -
go  przed mio tu  lecz  o sam  fakt  za da wa nia
py tań i zdo by wa nia na nie od po wie dzi. Przy -
wo ły wa na  ksią Ŝka  pre zen tu je  od po wie dzi
na naj bar dziej nur tu ją ce py ta nia. Nie ustan -
nie ak tu al ne, bez wzglę du na miej sce i czas: 

n

Dla cze go di no zau ry wy gi nę ły?

n

Dla cze go wul ka ny zie ją ogniem?

n

Dla cze go jed ni są bied ni, a in ni bo ga ci?

n

Dla cze go śmie je my się z dow ci pów?

n

Dla cze go lu dzie umie ra ją?

n

Dla cze go czło wiek po cho dzi od mał py? 

n

Dla cze go  mu zuł ma nie  mo dlą  się  na dy -
wa nach? 

n

Dla cze go szko ła jest głu pia?
Do li sty py tań mo Ŝna z po wo dze niem do -

łą czyć  py ta nia  sta wia ne  ta kŜe  pod czas  wy -
kła dów,  któ rych  by łam  świad kiem,  cho-
cia Ŝby ta kie, jak:

n

Czy z cza sem wy dłu Ŝy się dłu gość kciu ka
w ce lu spraw niej sze go pi sa nia SMS-ów?

n

Dla cze go szczę ście na zy wa się szczę ściem?

n

Kto i dla cze go stwo rzył gry ha zar do we?

n

Dla cze go lu dzie wy gi ną?

n

Jak dzia ła naj dro Ŝszy lek świa ta i co nim
jest?

n

Ja ka kar ta bę dzie na stęp czy nią kar ty kre -
dy to wej?

n

Czym jest bo gac two?

n

Czy to na pew no do bry spo sób, by ku po -
wać za mniej, a sprze da wać za wię cej?

n

Jak  do szło  do te go,  Ŝe  roz ró Ŝnia my
zbrod nie od prze stęp stwa?

n

Co  spra wi ło,  Ŝe  zo stał  Pan  na ukow cem
i cze mu nie wy glą da Pan na bo ga te go?

n

Czy lu dzie po win ni ma rzyć?
Py tań wie le, a od po wie dzi na nie jesz cze

wię cej. 

Stan zdzi wie nia

Za da wa nie  py tań  przez  dzie ci  jest  wa Ŝ-

nym ele men tem na ucza nia, któ re mu do ro śli
(na uczy cie le, ro dzi ce, opie ku no wie) po świę -
ca ją  nie do sta tecz ną  uwa gę.  Mo ty wem  roz -
licz nych  dzie cię cych  py tań  jest  po cząt ko wo
od ruch, sy tu acja, emo cjo nal ny stan zdzi wie -
nia i za cie ka wie nia. Py ta nia ma łe go dziec ka
po wsta ją mi mo wo li w spo sób nie za mie rzo -
ny,  re ak tyw nie  na sku tek  za trzy ma nia  się
mi mo wol ne go my śle nia o czymś, co oka zu je
się czymś nie zna nym i nie ja snym. Py ta nia te
są  nie okre ślo ne  i nie spre cy zo wa ne.  Z cza -
sem jed nak py ta nia dziec ka sta ją się wskaź -
ni kiem  je go  za in te re so wań  in te lek tu al nych
i mo gą  sta no wić  ogól ny  sche mat  my śle nia
dziec ka w da nym wie ku. 

Cie ka wość  po znaw cza,  do cie kli wość,

zdol ność od kry wa nia i for mu ło wa nia py tań
pro ble mo wych  oraz  mą drych  wąt pli wo ści
nie jest re pre zen to wa na i ba da na w te stach,
za da niach  mie rzą cych  ja kość  na ucza nia.
Nie po ko ją ce  jest  teŜ  prze ko na nie,  Ŝe  pol -
skie szko ły nie ba da ją zdol no ści od kry wa nia
i for mu ło wa nia  pro ble mów  przez  uczniów.
Dzie je się tak dla te go, Ŝe pol ska szko ła nie
roz wi ja  my śle nia  py taj ne go  uczniów.  Przy -
wi lej  py ta nia  na le Ŝy  do na uczy cie la,  uczeń
zaś na je go py ta nia od po wia da. Stąd teŜ wy -
pły wa po stu lat pe da go gi ki twór czo ści – ko -
niecz no ści  prze kształ ca nia  szko ły  w śro do -
wi sko roz wo ju kul tu ry cie ka wo ści.

Ca ła sztu ka na ucza nia jest po pro stu sztu -

ką  prze bu dze nia  na tu ral nej  cie ka wo ści  mło -
dych umy słów.

(A. Fran ce)

Ala ne Jor dan Star ko, au tor ka ksią Ŝki Cre -

ati vi ty In the Clas sro om. Scho ols of Cu rio us
De li ght 

(2005)pro fe sor i dzie kan Wy dzia łu

Kształ ce nia Na uczy cie li (De par ta ment of Te -
acher Edu ca tion

) w Eks tern Mi chi gan Uni -

background image

3 / 2 0 1 1

35

ver si ty, na uczy ciel ka na ucza nia po cząt ko we -
go  spe cja li zu ją ca  się  w kształ ce niu  dzie ci
zdol nych,  jak  stwier dza  K.  J.  Szmidt  (2006,
s. 134),  jest  nie mal  zu peł nie  nie zna na  pol -
skim  spe cja li stom  w dzie dzi nie  psy cho lo gii
i pe da go gi ki  twór czo ści.  Jak  za uwa Ŝa  prof.
Szmidt,  au tor  i pro pa ga tor  na grun cie  pol -
skiej  pe da go gi ki  twór czo ści  my śle nia  py taj -
ne go,  do ko na nia  A.  Star ko  w za kre sie
kształ ce nia dzie ci zdol nych, na ucza nia twór -
czo ści  i ba dań  nad zdol no ścia mi  py taj ny mi
są po wszech nie zna ne, uzna wa ne, do ce nia ne
i po dzi wia ne w kra jach an glo sa skich. 

Po szu ki wa nie pro ble mów 

Uza sad nia jąc  ko niecz ność  na ucza nia

twór czo ści,  A.  Star ko  (2005,  s. 18  [za:]
Szmidt, 2006, s. 135) od wo łu je się do dwóch
ro dza jów  wa Ŝnych  prze ko nań  pe da go gicz -
nych:  wia ry  w war tość  twór czo ści  w sta le
zmie nia ją cym  się  świe cie  oraz  wia ry  w wa -
Ŝność twór czo ści w szko le. Na ucza nie twór -
czo ści,  zda niem  Star ko,  po win no  za wie rać
trzy ele men ty:
1. Po szu ki wa nie i od kry wa nie przez uczniów

rze czy wi stych pro ble mów.

2. Roz wią zy wa nie pro ble mów.
3. Ko mu ni ko wa nie roz wią zań in nym uczniom

i szer sze mu śro do wi sku.
Pro ce sy  iden ty fi ko wa nia  i de fi nio wa nia

oraz sku pia nia się na pro ble mie zo sta ły okre -
ślo ne  przez  A.  Star ko  ja ko  pro blem  fin ding,
a przez K. J. Szmid ta my śle niem py taj nym.

My śle nie py taj ne po le ga na sta wia niu pro -

duk tyw nych  py tań,  za rów no  roz strzy ga ją -
cych, do peł nia ją cych, jak i otwar tych, a więc
od gry wa istot ną ro lę w do strze ga niu sy tu acji
pro ble mo wych,  od kry wa niu  no wych  pro ble -
mów i w sa mym pro ce sie twór czym. Wy stą -
pie nie  my śle nia  py taj ne go  za le Ŝne  jest
od kon tek stu sy tu acyj ne go i wie dzy jed nost ki
oraz  od jej  cie ka wo ści  i mo ty wa cji  po znaw -
czej. My śle nie py taj ne to wszel kie go ro dza ju
pro ce sy po znaw cze zwią za ne z czyn no ścia mi
do strze ga nia,  for mu ło wa nia  i re for mu ło wa -
nia py tań pro ble mo wych, wy ni ka ją cych z za -
cie ka wie nia  i kon struk tyw ne go  nie po ko ju
po znaw cze go,  a wy wo ła nych  przez  sy tu ację

pro ble mo wą  lub  za da nie  za wie ra ją ce  trud -
ność o cha rak te rze in te lek tu al nym, emo cjo -
nal nym lub prak tycz nym. Wła ści wie do bra ne
i zbu do wa ne  py ta nia  nie  tyl ko  in spi ru ją
ucznia  do my śle nia,  ale  ta kŜe  do dzia ła nia,
po nie waŜ  uczą  spo strze ga nia  zmy sła mi,  ko -
men to wa nia do ko ny wa nych wy obra Ŝeń, roz -
wi ja ją  umie jęt no ści  do ko ny wa nia  sko ja rzeń,
prze kształ ca nia  ota cza ją cej  rze czy wi sto ści,
ta kŜe  umie jęt no ści  pla no wa nia  wła snych
dzia łań  i pro jek to wa nia  wy two rów  (por.
Szmidt, 2007; Płó cien nik, Just i in ni, 2009).

Co się sta nie da lej

Wśród  py tań,  któ re  sty mu lu ją  pro ces

twór czy, roz wią zy wa nie pro ble mów (Szmidt,
2008, s. 58–59), wy ró Ŝnia się:

n

Py ta nia  fak to gra ficz ne  od no szą ce  się
do pod sta wo wych cech sy tu acji pro ble mo -
wej: „co?” „kto?” „gdzie?” „kie dy?” itd.

n

Py ta nia  pro ce du ral ne  od no szą ce  się
do te go, w ja ki spo sób rze czy się dzie ją lub
przed sta wia ją: „jak?” „w ja ki spo sób?”

n

Py ta nia  o cel:  py ta nia  obiek tyw ne  (gdy
pra gnie my  zro zu mieć  okre ślo ny  przy pa -
dek  lub  przy czy nę  wy da rze nia:  „Jak  do -
szło do...?” „Dla cze go coś dzie je się tak,
jak się dzie je?”

n

Py ta nia  przy pusz cza ją ce bę dą ce  wy ra zem
do cie kań i przy pusz czeń: „Dla cze go nie...?”

n

Py ta nia  hi po te tycz ne sta no wią ce  wyj ście
po za  sy tu ację  pro ble mo wą  i da ny  zbiór
in for ma cji: „Co się da lej sta nie?” Co bę -
dzie na stęp ne?”

n

Py ta nia spe ku la tyw ne wy kra cza ją ce po za
in for ma cje za sta ne, od no szą ce się do no -
wej wie dzy, za wie ra ją ce in te lek tu al ne ry -
zy ko: „Co by by ło, gdy by?” „Co się zda -
rzy, je śli?”
By śmy mo gli być co raz czę ściej świad ka -

mi  i uczest ni ka mi  twór cze go  po strze ga nia
świa ta przez dzie ci, ko niecz ne jest ćwi cze nie
my śle nia  py taj ne go,  okry wa nia  w zna nych
rze czach,  przed mio tach,  zja wi skach,  tre -
ściach cze goś, co wy ma ga no we go i świe Ŝe -
go  spoj rze nia.  Dzie ci  w młod szym  wie ku
szkol nym są w cią głej go to wo ści do dzi wie -
nia się, po zna wa nia, po szu ki wa nia i eks plo -

background image

śycie  Szkoły

36

ro wa nia no wych tre ści. Do strze ga ją pro ble -
my i sy tu acje pro ble mo we, są go to we do for -
mu ło wa nia  i re for mu ło wa nia  py tań,  ko -
niecz ne  jest  jed nak  nie ustan ne  ćwi cze nie
wy mie nio nych wy Ŝej zdol no ści po to, by nie
tyl ko po wsta wał i prze bie gał pro ces twór czy,
ale by śmy mo gli i my, na uczy cie le, czuć się
za pro szo ny mi do my śle nia o wie lu twa rzach
i wy mia rach.

Aby uru cho mić my śle nie py taj ne, za pra -

szam  do wy ko na nia  ćwi czeń  roz wi ja ją cych
my śle nie  dy wer gen cyj ne,  my śle nie  ana li -
tycz ne, syn te tycz ne, przy czy no wo -skut ko we,
de duk cyj ne,  in duk cyj ne  i pro ba bi li stycz ne,
być mo Ŝe uda się nam prze ło Ŝyć je na rze -
czy wi stość szkol ną, tak by uczeń chciał i nie
bał się za da wać py tań.

Wszyst kie ro dza je py tań

Ala ne Star ko

1

(2001) pro po nu je wie le cie -

ka wych  ćwi czeń  roz wi ja ją cych  umie jęt no ści
okre śla nych ter mi nem pro blem fin ding. To po -
bu dza nie umie jęt no ści two rze nia py tań z wy -
ko rzy sta niem wska za nej par ty ku ły py taj nej.

Pro po nu je my  uczniom  za ba wę  w re dak -

to ra,  re por te ra,  dzien ni ka rza sta wia ją ce go
na co dzień wie le py tań. Tym ra zem za da nie
do ty czy  py ta nia  o je den  do wol nie  ob ra ny
przed miot  we dług  po da ne go  sche ma tu.

UŜy wa jąc tych py tań, ma my mo Ŝli wość zba -
da nia naj ró Ŝniej szych rze czy, np. zwy czaj ne -
go  spi na cza  do pa pie ru,  gum ki  do wło sów,
ołów ka. Pro po nu je my, by uczest ni cy ćwi cze -
nia po my śle li o po da nym przez na uczy cie la
przed mio cie  i wpi sa li  w po da ny  for mu larz
jak naj bar dziej ory gi nal ne, za dzi wia ją ce py -
ta nia.  Au to rzy  ćwi cze nia  są  zda nia,  Ŝe  im
bar dziej  oczy wi ste  i po spo li te  zja wi -
sko/przed miot,  tym  le piej  dla  po bu dze nia
my śle nia  py taj ne go.  Na przy kład  –  patrz
ramka na dole strony.

Py ta nia do ob raz ka

Dru ga  pro po zy cja  sty mu lo wa nia  my śle -

nia  py taj ne go  kon cen tru je  się  na sty mu lo -
wa niu zdol no ści for mu ło wa nia py tań do ob -
ra zu,  ilu stra cji,  zdję cia  o nie jed no znacz nej,
za gad ko wej tre ści.

Ka Ŝdy uczeń otrzy mu je ma te riał do ana -

li zy  (np.  re pro duk cja  ob ra zu  fot. 1,  fot. 2).
Za da niem uczest ni ków za ba wy jest wy pi sa -
nie na kart kach jak naj wię cej py tań na su wa -
ją cych się pod ad re sem tre ści da ne go ob ra -
zu. Im wię cej py tań, tym le piej.

Po za koń cze niu  tej  czyn no ści  pro si my

o po li cze nie py tań:

n

fak to gra ficz nych (roz po czy na ją cych się od
za im ków „co”, „gdzie”, „kie dy”, „jak”);

1

Pro po no wa ne za da nia są ada pta cją za dań pro po no wa nych przez A. Star ko oraz trans for ma cją ćwi czeń au -

tor stwa K. J. Szmid ta, po pu la ry zo wa nych pod czas tre nin gów twór cze go my śle nia, la bo ra to riach twór czo ści
i roz po wszech nia nych w przed szko lach, szko łach oraz na uczel niach wy Ŝszych przez człon ków Pol skie go Sto -
wa rzy sze nia Kre atyw no ści. 

Wszystkie rodzaje pytań

Rzecz (zjawisko)?                                                                                                            
Kto?                                                                                                                                 
Co?                                                                                                                                  
Kiedy?                                                                                                                             
Gdzie?                                                                                                                             
Jak?                                                                                                                                 
Co by było, gdyby?                                                                                                           
Twoje pytania:                                                                                                                 

                                                                                                                                       

background image

37

3 / 2 0 1 1

n

ge ne tycz nych  („dla cze go”,  „dla cze go
nie”, „cze mu”);

n

hi po te tycz nych  i spe ku la tyw nych  wy kra -
cza ją cych po za da ne na ob ra zie („Co je -
śli...?” „Co bę dzie da lej?” „Co się sta nie,
gdy...?” „Do kąd zmie rza...?” 
Dla roz wo ju zdol no ści twór czych naj bar -

dziej istot ną ro lę od gry wa umie jęt ność for -
mu ło wa nia  py tań  otwar tych  („W ja ki  spo -
sób?”  „Jak...?”  „Co  bę dzie,  je śli...?”)  oraz
hi po te tycz nych i spe ku la tyw nych. Im wię cej
tych py tań, tym le piej! 

Pięć pytań

Po bu dza nie  zdol no ści  for mu ło wa nia  py -

tań  to  ta kŜe  bu do wa nie  py tań  do po da nej
od po wie dzi.

Spró buj sam lub wraz ze swo imi ucznia mi

zbu do wać  po pięć  py tań  do na stę pu ją cych
od po wie dzi:  „kot”,  „drze wo”,  „łoś”,  „bał -
wan”, „Ola”.

Pytania do bajki

Ka Ŝdy  z nas  zna,  pa mię ta  z dzie ciń stwa,

od wo łu je  się  pod czas  za jęć  do tre ści  zna -
nych i lu bia nych ba jek. Spró buj my to wy ko -
rzy stać. Przy po mnij my so bie z naj drob niej -
szy mi  szcze gó ła mi  treść  baj ki  zna nej
wszyst kim uczniom. Je śli jest krót ka, mo Ŝe -
my  ją  na wet  od czy tać.  Za da niem  uczniów
jest „przyj rze nie się” jej na no wo. Po przy -
bra niu  po sta ci  do cie kli we go  ba da cza,  przy -
by sza z ob cej pla ne ty nie zna ją ce go re aliów
baj ko we go  świa ta  czy  teŜ  na szej  współ cze -
snej  rze czy wi sto ści  jest  za sta no wie nie  się,
o co cho dzi w tej przy to czo nej baj ce w no wy,
od kryw czy  spo sób  i wy pi sa nie  jak  naj więk -
szej licz by py tań, któ re na su wa ją się pod czas
jej słu cha nia, np. Gdzie jest ta ta Czer wo ne go
Kap tur ka? Dla cze go Jaś i Mał go sia sa mi mu -
sie li wę dro wać po le sie? Co ro bił oj ciec kró -
lew ny  Śnie Ŝki  pod czas  nie obec no ści  cór ki
w pa ła cu?

Co by było, gdyby...?

Wy obraź nię  mo Ŝna  uru cha miać  w dość

ła twy i szyb ki spo sób, za da jąc py ta nie: Co by
by ło, gdy by

. Jak stwier dza Ro ger von Oech

(2009, s. 88), dzia ła my wów czas dwu eta po -
wo. Etap pierw szy po le ga na for mu ło wa niu
py ta nia Co by by ło, gdy by... uzu peł nia jąc je
ja kimś nie zgod nym z rze czy wi sto ścią wa run -
kiem, po my słem, opi sem sy tu acji. W dru gim
eta pie od po wia da my na po wy Ŝsze py ta nie.

Py ta nia Co by by ło, gdy by...? mo gą do ty -

czyć  wszel kich  ob sza rów  Ŝy cia.  Naj wspa -
nial sze jest to, Ŝe za da jąc je, mo Ŝe my wraz
z ucznia mi  od rzu cać  roz ma ite  za ło Ŝe nia
i od wo ły wać się do ni czym nie skrę po wa nej
wy obraź ni.  Ucznio wie  mo gą  sa mo dziel nie
ge ne ro wać  py ta nia  al bo  pró bo wać  od po -
wia dać na py ta nia wy my ślo ne wspól nie, np.
ta kie jak: 

n

Co  by  by ło,  gdy by  zwie rzę ta  by ły  in te li -
gent niej sze od lu dzi?

n

Co  by  by ło,  gdy by  lu dzie  za wsze  mó wi li
praw dę?

Vincent van Gogh, Sypialnia w Arles, 1889

Paul Gauguin, Dwie kobiety na plaŜy, 1891

background image

n

Co by by ło, gdy by lu dzie wy dzie la li przy -
kry za pach za ka Ŝdym ra zem, gdy mó wi li -
by nie praw dę?

n

Co by by ło, gdy by nie ist nia ła wo da? 

n

Jak  sied mio pal cza ste  dło nie  wpły nę ły by
na upra wia nie spor tów?
Za sta na wia nie  się  nad od po wie dzia mi

na te go ty pu py ta nia stwa rza mo Ŝli wość ba -
wie nia się roz ma ity mi kon cep cja mi, sta je się
do sko na łą roz ryw ką.

Wyobraź sobie, jak zrobiliby to inni

Do sko na łą me to dą

2

roz wi ja nia wy obraź ni

jest za sta na wia nie się, co by by ło, gdy by to ktoś
in ny  miał  zna leźć  roz wią za nie  pro ble mu,
przed któ rym sta nę li śmy

. Sta wia jąc się w sy tu -

acji kra sno lud ków czy pi ra tów, za ka Ŝdym ra -
zem zy sku je my od mien ny punkt wi dze nia.

Za da niem  uczniów  jest  od po wie dze nie

na  15  py tań  w imie niu  jed nej  z pięt na stu
spo łecz no ści (ramka poniŜej).

Aby wy ko nać za da nie, ko niecz ne jest roz -

lo so wa nie py tań i ka te go rii spo łecz no ści w ze -

spo le kla so wym oraz przy go to wa nie krót kie -
go wy stą pie nia. Ćwi cze nie koń czy się pre zen -
ta cją roz wią za nia pro ble mu przed ca łą kla są.

Niezwykłe historie zwykłych

przedmiotów

W ka Ŝdej dam skiej to reb ce, ple ca ku, szu -

fla dzie biur ka mo Ŝe my zna leźć za ska ku ją ce
przed mio ty.

Nie wie dząc, cze mu się tam zna la zły, od -

kła da my  je  na bok,  we  wła ści we  miej sce
– nie za sta na wia jąc się, ja ka jest ich hi sto ria.
Pro po no wa ne  ćwi cze nie  po le ga  na two rze -
niu opo wia da nia do ty czą ce go przed mio tów
zgro ma dzo nych  w nie wiel kim  pu de łecz ku
– po jed nym  przed mio cie  przy pa da ją cym
na jed ne go uczest ni ka za ba wy. Mo Ŝe to być
ka wa łek  świe cy,  nie wiel ka  la lecz ka,  pa pie -
rek po cu kier ku, Ŝab ka do upi na nia bie li zny,
gu zik  itp.  Ka Ŝdy  uczest nik  za ba wy  wy bie ra
je den przed miot i wy my śla o nim za ska ku ją -
cą hi sto rię. Pre zen ta cja wła snych po my słów
od by wa się tech ni ką rund ki.

38

śycie  Szkoły

2

Na pod sta wie R. von Oech, Kre atyw ność. Mo Ŝesz być bar dziej twór czy, Łódź 2009, Wy daw nic two GA LAK -

TY KA i A. Bo rzęc ki, K. Okra szew ski, B. Ra ko wiec ka, K. J. Szmidt, Po rzą dek i przy go da. Lek cje twór czo ści,
cz. 1, War sza wa 1997, WSiP.

Py ta nia:

Spo łecz no ści

1. Jak się spę dza wa ka cje?

A. My za 30 lat

2. Jak ob cho dzi się świę ta?

B. Kra sno lud ki w XXI wie ku

3. Jak wi ta się ze zna jo mym?

C. Przy by sze z ob cej pla ne ty

4. Ja kie są naj po pu lar niej sze pro gra my w te le wi zji?

D. Lu dzie z nie od kry tej wy spy 

5. Za co przy zna je się na gro dy?

E. Po la cy za 100 lat

6. Jak po da je się obiad?

F. Lu dzie ro zu mie ją cy mo wę zwie rząt

7. Ja kie są naj mod niej sze fry zu ry?

G. Współ cze śnie Ŝy ją cy Hin du si

8. Jak spę dza się dni wol ne od pra cy?

H. Ja poń czy cy 200 lat te mu

9. Ja kie są środ ki trans por tu?

I. Egip cja nie 

10. Gdzie ro bi się za ku py?

J. El fy

11. Ja kie są ulu bio ne za ba wy dzie ci?

K. Gó ra le 40 lat te mu 

12. Jak wy glą da szko ła?

L. Człon ko wie roc ko wej gru py

13. Jak wy bie ra się pre zy den ta?

Ł. Pol ska szlach ta w XVII w.

14. Jak wy glą da ją osie dla?

M. Ame ry ka nie 300 lat te mu

15. Jak wy glą da sta rość?

N. Wło si w ro ku 1765

Ćwiczenie

background image

Pytania do niezwykłych przedmiotów

Uczest ni ków za ba wy pro si my o wy pi sa nie

po dzie sięć py tań do przed mio tów przed sta -
wio nych  przez  na uczy cie la.  Mo gą  to  być
przed mio ty  wy ko rzy sty wa ne  w ćwi cze niu
oma wia nym  wy Ŝej  lub  do wol nie  wy bra ne
z ka te go rii  okre ślo nej  przez  pro wa dzą ce go
za ba wę  (np.  przed mio ty  co dzien ne go  uŜyt -
ku). Wszyst kie py ta nia po win ny być za pi sy -
wa ne tech ni ką rund ki aŜ do wy czer pa nia po -
my słów.

In ny  wa riant  te go  ćwi cze nia  sta no wi

udzie la nie od po wie dzi na nie ty po we py ta nia
sta wia ne  przez  na uczy cie la,  np.  Dla cze go
wska zów ki ze ga ra ob ra ca ją się w pra wą, a nie
le wą  stro nę?  Dla cze go  sym bo lem  szczę ścia
jest  czte ro list na  ko ni czy na?  Dla cze go  wraz
z upły wem  lat  czło wiek  się  sta rze je,  a nie
młod nie je? 

Dwadzieścia pytań

Dzie ci  lu bią  za gad ki,  nie do po wie dzia ne

hi sto rie, nie do mknię te my śli i urwa ne opo -
wia da nia.  Wy my śla ją  wów czas  wła sne  roz -
wią za nia  ak cji,  za ska ku ją ce  za koń cze nia.
War to ten po ten cjał wy ko rzy sty wać jak naj -
czę ściej.  Pro si my  uczniów,  by  za no to wa li
po da ne  przez  na uczy cie la  zda nie  i uło Ŝy li
do nie go po 20 py tań. Ćwi cze nie mo Ŝna wy -
ko ny wać in dy wi du al nie lub w pa rach.

n

By ło  ich  pięć:  wszyst kie  pięk ne,  mło de,
ra do sne i mi mo wszyst ko ta jem ni cze.
Po za pi sa niu  py tań  na uczy ciel  po da je

dru gie,  trze cie  i ko lej ne  zda nia,  aŜ  do mo -
men tu, gdy ucznio wie wy co fa ją się z za ba wy
– to ćwi cze nie w myśl prze ko na nia mó wią -
ce go, Ŝe tre ning czy ni mi strza!!! 

Przy kła do we pro po zy cje:

n

Naj mniej sza by ła naj cie plej sza.

n

W ka Ŝdej  szko le  mo Ŝna  spo tkać  ta ką
dziew czyn kę.

n

Cze kał dłu go w ukry ciu.

n

Ni gdy o tym nie opo wia da li.
Aby uczeń chciał w szko le za da wać py ta -

nia  i po szu ki wać  na nie  do po wie dzi,  wa Ŝne
jest  wy zna cze nie  pew nych  ogól nych  za sad
po stę po wa nia  pe da go gicz ne go,  któ re  umo -
Ŝli wi ły by roz wój my śle nia py taj ne go na ka Ŝ-

dym  eta pie  kształ ce nia.  Jak  wie lo krot nie
pod kre śla K. J. Szmidt, wa Ŝne jest, by nie bać
się  py tań  uczniów,  by  na gra dzać  i do ce niać
sam  fakt  po ja wia nia  się  py tań.  Po win ni śmy
sta wiać py ta nia otwar te, uka zu jąc w ten spo -
sób  nie kom plet ność  ist nie ją cej  wie dzy,  mo -
de lo wać za cho wa nia py taj ne po przez dzie le -
nie  się  z ucznia mi  swo imi  py ta nia mi  i za-
kło po ta niem  po znaw czym.  Nie  da  się  te go
uczy nić  bez  roz wi ja nia  umie jęt no ści  roz ró -
Ŝnia nia i for mu ło wa nia py tań otwar tych i za -
mknię tych, do peł nie nia i roz strzy gnię cia, py -
tań  o przy czy nę  i zna cze nie,  py tań  o pro g-
no zę.  Ko niecz ne  jest  za chę ca nie  uczniów
do za da wa nia  py tań  hi po te tycz nych  oraz
pod kre śla nie  war to ści  py tań  od kryw czych,
pro duk tyw nych,  za wie ra ją cych  pa ra doks  lub
ukry tą śmiesz ność.

39

3 / 2 0 1 1

mgr MO NI KA JUST

pe da gog wcze snosz kol ny
Łódź

z

A. Bo rzęc ki, K. Okra szew ski, B. Ra ko wiec ka,

K.  J.  Szmidt,  Po rzą dek  i przy go da.  Lek cje  twór -
czo ści

, cz. 1, War sza wa 1997, WSiP.

z

R.  von  Oech,  Kre atyw ność.  Mo Ŝesz  być  bar dziej

twór czy!

Łódź 2009, Wy daw nic two GA LAK TY KA.

z

E. Płó cien nik, M. Just, A. Do bra kow ska, J. Woź -

niak,  Me to da  i wy obraź nia.  Lek cje  twór czo ści
w kla sie 1.  Pod ręcz nik  dla  na uczy cie li

,  War sza wa

2009, Wy daw nic two „Di fin”.

z

A. J. Star ko, Cre ati vi ty In the Clas sro om. Scho -

ols of Cu rio us De li ght, thi red ed. Mah wah

, New

Jer sey  2005, Law ren ce Erl baum As so cia tes.

z

K. J. Szmidt, Szko ła cie ka wo ści i za chwy tu – rzecz

o kon cep cji wy cho wa nia do twór czo ści

; A. J. Star ko

(w:) W. Do bro ło wicz, K. J. Szmidt, I. Pu fal -Stru zik,
U.  Ostrow ska,  J.  Gra lew ski  (red.),  Kre atyw ność
– klu czem do suk ce su w edu ka cji

, War sza wa 2006,

Wy daw nic two Wszech ni ca Pol ska, Szko ła Wy Ŝsza
To wa rzy stwa Wie dzy Po wszech nej.

z

K.  J.  Szmidt,  Pe da go gi ka  twór czo ści,  Gdańsk

2007, Wy daw nic two GWP.

z

K. J. Szmidt, Tre ning kre atyw no ści. Pod ręcz nik

dla  pe da go gów,  psy cho lo gów  i te re nów  gru po -
wych

, Gli wi ce 2008, Wy daw nic two „He lion”. 

LITERATURA