background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

mjr SG dr Piotr KOZ

ŁOWSKI

1

 

Bieszczadzki Oddzia

ł Straży Granicznej

 

im. Jana Tomasza Gorzechowskiego 

– Przemyśl

 

WP

ŁYW RUSI ZAKARPACKIEJ NA STAN BEZPIECZEŃSTWA

 

WEWN

ĘTRZNEGO II RP W ŚWIETLE MATERIAŁÓW

 

STRA

ŻY GRANICZNEJ 1936 – 1939

 

W  okresie  Drugiej  Rzeczypospolitej  kwestia  bezpiecze

ństwa 

wewn

ętrznego państwa należała do priorytetowych zadań zmieniających 

si

ę  kolejnych  ekip  rządowych  oraz  wszystkich  propaństwowo  nastawio-

nych  si

ł  działających  na  arenie  politycznej  państwa.  Było  to  niezwykle 

istotne  zadanie,  albowiem  po  latach  niewoli  i  niebytu  polskie  elity  poli-
tyczne by

ły szczególnie wyczulone na sprawę zapewnienia bezpieczeń-

stwa i nienaruszalno

ści granic, a tym samym niepodległości państwa.

 

Warto  r

ównież  podkreślić,  iż  kwestia  bezpieczeństwa  państwa 

oraz utrzymanie porz

ądku publicznego była i jest nierozłącznie związana 

z  podstawowymi  funkcjami  pa

ństwa.  Przy  czym  odpowiedzialność  za 

bezpiecze

ństwo  państwa  spoczywa  nie  tylko  na  wszystkich  podległych 

jej organach, ale tak

że na zwykłych obywatelach. Dlatego też realizując 

ustawowe  zdania  w  okresie  mi

ędzywojennym,  służby  podległe  państwu 

na  bie

żąco  dokonywały  oceny  stanu  zagrożenia  i  bezpieczeństwa  pań-

stwa. Monitoruj

ąc punkty zapalne w kraju oraz poza granicami państwa, 

wypracowywano koncepcj

ę użycia siły tak, aby w stosownym momencie 

podj

ąć  środki  adekwatne  do  występującego  zagrożenia  i  gwarantujące 

skuteczn

ą ochronę interesów państwa oraz jego obywateli.

 

W  okresie  mi

ędzywojennym  instytucjami  odpowiedzialnymi  za 

utrzymanie  porz

ądku  publicznego  i  bezpieczeństwa  na  terytorium  Rze-

czypospolitej by

ły między innymi: Policja Państwowa, Policja Państwowa 

wojew

ództwa śląskiego, Korpus Ochrony Pogranicza (dalej KOP), Straż 

Graniczna (dalej SG) oraz agendy wywiadu i kontrwywiadu wojskowego. 
Natomiast do obszar

ów zapalnych w tym okresie należało między innymi 

pogranicze: polsko 

– radzieckie, polsko – litewskie, polsko – niemieckie, 

obszar  pogranicza  polsko 

–  czechosłowackiego  w  rejonie  Karpat  oraz 

kwestia nieuregulowanych spraw mniejszo

ści narodowych, zamieszkują-

cych obszar Drugiej Rzeczypospolitej.

 

1

 Historyk zajmuj

ący się na co dzień tematyką przedwojennej SG, autor licznych publikacji nt. polskich for-

macji granicznych, wyk

ładowca Wyższej Szkoły Gospodarczej w Przemyślu.

 

- 79 - 

background image

MATERIA

ŁY  Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

We  wsp

ółczesnej  powojennej  historiografii,  poza  nielicznymi 

pracami,  przy  omawianiu  kwestii  bezpiecze

ństwa  państwa  przedstawia 

si

ę  przeważnie  występujące  wówczas  zagrożenie  Polski  na  osi  wschód 

zach

ód,  pomijając  całkowicie  kierunek  południowo  -  wschodni.  Prezen-

tuj

ąc zagrożenie dla państwa polskiego ze strony Rosji Radzieckiej oraz 

Niemiec,  pomija  si

ę  niewielki  obszar  Rusi  Zakarpackiej  będący  częścią 

ówczesnej Czechosłowacji i bezpośrednio przylegający w rejonie Karpat 
do  granicy  polskiej.  Przyst

ępując  do  rozważań  na  temat  wpływu  Rusi 

Zakarpackiej  na  stan  bezpiecze

ństwa  Drugiej  Rzeczypospolitej  należy 

odpowiedzie

ć na następujące pytania:

 

•  jakie czynniki wpływały na to, iż niewielki pod względem obszaru oraz 

ludno

ści rejon Zakarpacia stanowił zagrożenie dla ówczesnej Polski?; 

•  dlaczego Ruś Zakarpacka była czynnikiem destabilizującym sytuację 

wewn

ętrzną kraju? 

Szukaj

ąc odpowiedzi na tak postawione pytania należy sięgnąć 

po dane geograficzno - statystyczne. W okresie mi

ędzywojennym obszar 

Rusi  Zakarpackiej  (Podkarpackiej)  by

ł  najdalej  wysuniętą  ku wschodowi 

prowincj

ą przedwojennej Czechosłowacji (obecnie region ten jest częścią 

Ukrainy) wciskaj

ącą się klinem pomiędzy Polskę, Rumunię i Węgry, gra-

nicz

ący na zachodzie ze Słowacczyzną. Kraj ten obejmował obszar 125 

694  km

2

  zamieszka

ły  niemal  wyłącznie  przez  Rusinów.  Pod  wzglądem 

administracyjnym  obszar  Zakarpacia  dzieli

ł  się  na  4  okręgi:  Użhorod, 

Huszt,  Berechowo  i  Mukaczewo

2

.  Stolic

ą  administracyjną  regionu  było 

niewielkie  dwudziestotysi

ęczne  miasto  Użgorod  położone  nad  rzeką  Uż 

przy  granicy  ze  S

łowacją.  Przed  pierwszą  wojną  światową  Ruś  Zakar-

packa  wchodzi

ła  w  skład  monarchii  austro  -  węgierskiej.  Obszar  ten 

okre

ślany, jako dolina górnej Cisy, należał do Węgier i był podzielony na 

cztery  komitety:  Mamrmaros,  Bereg  Ugocsa  oraz  Ung.  Po  zako

ńczeniu 

pierwszej  wojny 

światowej,  w  pierwszej  połowie  1919  roku  obszar  ten 

zosta

ł  zajęty  przez  wojska  czechosłowackie.  Jednak  ostatecznie Węgry 

utraci

ły Ruś Zakarpacką na rzecz Czechosłowacji dopiero w wyniku trak-

tatu  zawartego  4  czerwca  1920  roku  w  Trianon

3

,  w  kt

órym  usankcjono-

wano dokonan

ą wcześniej aneksję tego terenu przez wojska Czechosło-

wacji.

 

2

 Wielka ilustrowana encyklopedia powszechna wydawnictwa 

„Gutenberga, Kraków 1932, s. 136.

 

3

  W dniu 2 czerwca 1920 roku W

ęgry, jako uczestnik pierwszej wojny światowej po stronie pokonanych 

pa

ństw centralnych podpisały w pałacu Grand Trianon pod Wersalem traktat pokojowy z państwami zwycię 

skimi nale

żącymi do Ententy. W wyniku podpisanego traktatu państwo węgierskie utraciło na rzecz swoich 

s

ąsiadów 2/3 swojego terytorium: Rumunia uzyskała Siedmiogród, Czechosłowacja – Ruś Zakarpacką oraz 

S

łowację, Królestwo SHS – Chorwację, Bośnię, Wojewodinę oraz część Banatu, Austria – zachodnie część 

prowincji Sopron, Moson a tak

że Vas oraz ok. 12 milionów mieszkańców głównie Węgrów.

 

- 80 -

 

background image

Mapa Rusi Zakarpackiej. 

Źródło: O. Pagirja „Karpatska Sicz. 

Wojskowe formuwannja Karpatskoj Ukrainy

” s. 25.

 

Wed

ług danych statystycznych, w 1932 roku Ruś Podkarpacką 

zamieszkiwa

ło ok. 725 tys. mieszkańców w tym: 451 tys. Rusinów, 115,8 

tys. W

ęgrów, 95 tys. Żydów, 18,7 tys. Czechów, 15,9 tys. Słowaków oraz 

13,8 tys. Niemc

ów

4

.

 

Obszar  Rusi  Zakarpackiej  by

ł  regionem  rolniczym,  pozbawio-

nym  praktycznie  z

łóż  naturalnych  oraz  przemysłu,  stanowił  najbiedniej-

szy  i  najbardziej  zacofany  region 

ówczesnej Czechosłowacji. Jednak ze 

wzgl

ędu na swoje geograficzne położenie, region ten należał do ważnych 

obszar

ów  –  o  wręcz  strategicznym  znaczeniu  w  tej  części  Europy.  Do-

skonale to rozumieli  gracze  na 

ówczesnej scenie politycznej: Rosja Ra-

dziecka, Niemcy, W

ęgry, Rumunia oraz słabnąca pod koniec lat trzydzie-

stych  Czechos

łowacja. Ruś Zakarpacka była bramą do Węgier. Opano-

wanie tego obszaru otwiera

ło np. drogę dla Rosji Radzieckiej do centrum 

Europy.  Maj

ąc  we  władaniu Ruś  Zakarpacką można  było również  wpły-

wa

ć na sytuację polityczną w Polce, Rumunii oraz na Słowacji.

 

4

 Jan P. Wi

śniewski „Armia czechosłowacka w latach 1932 – 1938”, Toruń 2007, s. 17.

 

- 81 -

 

 

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

Nale

ży podkreślić, iż w latach międzywojennych miejscowa lud-

no

ść  (w  dużej  mierze  dzięki  tzw.  małemu  traktatowi  wersalskiemu

5

)  ko-

rzystaj

ąc  z  przychylnej  polityki  władz  ówczesnej  Czechosłowacji  mogła 

si

ę  w  miarę  swobodnie  rozwijać,  zwłaszcza  w  sferze  szkolnictwa  naro-

dowego,  gospodarki  oraz  polityki.  Nie  bez  znaczenia  dla  Rusin

ów  była 

pomoc finansowa oraz wsparcie polityczne, jakie otrzymywali od organi-
zacji emigracyjnych, dzia

łających na terenie Stanów Zjednoczonych oraz 

Kanady. Dzi

ęki ich wsparciu na terenie Zakarpacia rozwijały się różnego 

rodzaju  organizacje  gospodarcze,  kt

óre  swoje  przychody  przeznaczały 

na  dzia

łania  wpierające ukraińską  oświatę  oraz  organizacje  polityczne  i 

stowarzyszenia narodowe. Wzgl

ędna autonomia, jaką cieszyła się w tym 

czasie ludno

ść Zakarpacia, była stanem, jaki wówczas pożądali Ukraińcy 

zamieszkuj

ący obszar zarówno w Polsce, jak i w Rumunii.

 

Nie  bez  znaczenia  dla  stanu  bezpiecze

ństwa Polski  był  fakt,  iż 

dzia

łające  w  tym  czasie  na  terenie  Polski  organizacje  ukraińskie  korzy-

sta

ły  z  „bezpiecznego azylu”  po  stronie Czechosłowacji  na  terenie Rusi 

Zakarpackiej. W du

żej mierze na tę sytuację miały wpływ niezwykle zło-

żone  stosunki  polityczne,  jakie  panowały  w  okresie  międzywojennym 
pomi

ędzy  Polską,  a  Czechosłowacją.  W  tym  czasie  licząca  ponad  984 

km  wsp

ólna  granica  polsko  –  czechosłowacka,  która  przebiegała  przez 

tereny  g

órzyste  była  niezwykle  trudna  do  zabezpieczenia  przez  polskie 

s

łużby graniczne

6

. Szczeg

ólną rolę w utrzymaniu łączności nacjonalistów 

z o

środkami zagranicznymi odgrywały Karpaty, przez które wiodły szlaki 

przemytnicze  z Polski do Czechos

łowacji oraz z krajów Europy zachod-

niej do Polski. Szlaki te wykorzystywano do przerzutu ludzi, broni i amu-
nicji, pieni

ędzy oraz materiałów propagandowych dla działających niele-

galnie  na  terenie  Rzeczypospolitej:  Ukrai

ńskiej  Organizacji  Wojskowej

(dalej UWO) oraz powsta

łej w 1929 roku Organizacji Ukraińskich Nacjo-

 

5

  W dniu 28 czerwca 1919 w Wersalu zosta

ł podpisany między mocarstwami a Polską układ specjalny, 

potocznie zwany ma

łym traktatem wersalskim. Dotyczył on ochrony mniejszości etnicznych i religijnych na 

obszarze pa

ństwa, które ten traktat podpisały. Zakładał on ograniczenie suwerenności państw w kwestii 

mniejszo

ści narodowych i podawał wykonanie tych postanowień kontroli Ligii Narodów. Układ ten został 

r

ównież narzucony przez państwa zwycięskiej koalicji: Czechosłowacji, Rumunii oraz Królestwu Serbii 

i Chorwacji. H. Batowski, 

Między dwiema wojnami 1919 – 1939”, Warszaw 2007 rok, s. 37.

 

6

 A. B. Szcze

śniak, W. Z. Szota „Wojna Polska z UPA droga do nikąd”, Warszawa 2013r., s. 32.

 

7

 Ukrai

ńska Wojskowa Organizacja – została założona 31.08.1920 roku w Pradze. Była nielegalnie działającą 

organizacj

ą ukraińską w okresie II RP, skupiała ona w swoich szeregach byłych oficerów i żołnierzy ukraiń 

skich jednostek wojskowych z czas

ów I wojny światowej. Pierwszym jej szefem był sotnik Iwan Nawroćkyj, 

a od 1921 roku Jwhen Konowalec. Organizacja ta by

ła odpowiedzialna za szereg zamachów terrorystycz 

nych na terenie przedwojennej Polski. Jej organem prasowym by

ło czasopismo „Surma”. W 1929 roku orga- 

nizacja wesz

ła w skład OUN.

 

- 82 - 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM HISTORYCZNEGO

 

nalist

ów

8

  (dalej  UNO).  Przez  Karpaty  na  Ru

ś  Zakarpacką  ewakuowano 

zagro

żonych  aresztowaniem  przez  władze  polskie  sprawców  różnego 

rodzaju  zamach

ów  terrorystycznych  dokonanych  na  terenie  Polski.  Co 

ciekawe  ze  szlak

ów  wytyczonych  w  Karpatach  korzystali  również  do 

swoich cel

ów komuniści.

 

Wzrost 

świadomości narodowej Ukraińców na Zakarpaciu, a co 

za  tym  idzie  wzrost  znaczenia  organizacji  dzia

łających  na  terenie  Cze-

chos

łowacji,  wysuwających  hasła  niepodległej  Ukrainy  stanowił  dla 

pa

ństw  ościennych,  w  tym  dla  Polski,  znaczne  zagrożenie.  Dlatego  też 

istotn

ą  pod  koniec  lat  trzydziestych  kwestią  –  ważną  z  punktu  bezpie-

cze

ństwa  Polski  –  była  sprawa,  co  zrobić  z  Ukrainą  Karpacką  w  przy-

padku  rozpadu  Czechos

łowacji.  Jakie  podjąć  działania  dyplomatyczne 

wzgl

ędnie  militarne,  aby  nie  dopuścić  do  powstaniu  zalążka  niepodle-

g

łego państwa Ukraińskiego. Był to problem, który należało jak najszyb-

ciej rozwi

ązać. Jak zauważa Mariusz Dąbrowski „(…) wraz ze wzrostem 

roli ukrai

ńskich środowisk nacjonalistycznych sprawa Zakarpacia zyskała 

na  znaczeniu  (

…)”

9

.  O  realnie  wyst

ępującym  zagrożeniu  ze  strony  Kar-

pato 

–  Ukrainy  dla  Polski  niech  świadczy  przytoczony  przez  Wiesława 

Romanowskiego  w  ksi

ążce  poświęconej  Stefanowi  Banderze  fragment 

artyku

łu,  jaki  się  ukazał  w  styczniu  1939  roku  w  ukraińskiej  prasie  emi-

gracyjnej 

„Nowyj  Szljach”  wychodzącej  w  Kanadzie,  w  którym  zostały 

przedstawione zamierzenia ruchu narodowego na najbli

ższy okres: „(…) 

w 1939 roku przychodzi kolej na Polsk

ę. Pierwszym etapem była Ukraina 

Karpacka, kt

óra wzmocniła się, okrzepła, a na najbliższym etapie czeka 

Ukrai

ńców  walka  o  niepodległość  pozostałych  zachodnio  ukraińskich 

ziem

10

. W zwi

ązku z tym, w interesie geopolitycznym Polski było podję-

cie wszelkich niezb

ędnych działań zmierzających do tego, aby nie dopu-

ścić do powstania niepodległej Karpato – Ukrainy. Cel ten można byłoby 
zrealizowa

ć  jedynie  poprzez  wyrażenie  zgody  na  aneksję  powyższego 

obszaru  przez  jedno  z  pa

ństw  graniczących  z  Rusią  Zakapracką,  a  tym

 

8

 Organizacja Ukrai

ńskich Nacjonalistów – była organizacją polityczno – wojskową założoną podczas I Kon- 

gresu OUN w styczniu 1929 roku w Wiedniu. G

łównym celem organizacji była walka z Polską, Rumunią 

i ZSRR w celu stworzenia niepodleg

łej Ukrainy. Organizacja była odpowiedzialna za szereg akcji terrory- 

stycznych zar

ówno przeciw aparatowi władzy w Polsce, m.in. za zamach na ministra Bronisława Pierackiego. 

Podczas kampanii wrze

śniowej w 1939 roku, aktywnie współpracowała w siłami niemieckim. W 1940 roku 

nast

ąpił rozłam na dwie frakcje OUN–M zwolenników Melnyka i OUN–B zwolenników Bandery. Podczas II 

wojny 

światowej była odpowiedzialna za szerzenie nacjonalizmu i podżeganie do masowych mordów na tle 

rasowym w Galicji i na Wo

łyniu. W 1942 roku powołała formację zbrojną Ukraińską Armię Powstańczą, która 

prowadzi

ła walkę zbrojną do połowy lat pięćdziesiątych XX wieku.

 

9

 M D

ąbrowski „Rzeczpospolita Polska wobec kwestii Rusi Zakarpackiej (Podkarpackiej) 1938 – 1939”, Toruń 

2007, s. 8.

 

10

  W. Romanowski 

Bandera terrorysta z Galicji”, Warszawa 2012, s. 168.

 

- 83 - 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

samym  zezwoli

ć na rewizję traktatu wersalskiego. Spośród ówczesnych 

s

ąsiadów  Karpackiej  Ukrainy  ani  Polska  ani  Rumunia  nie  posiadały  ży-

wotnych  interes

ów gospodarczych i politycznych na tym obszarze. To z 

kolei  powodowa

ło,  iż  oba  kraje  nie  były  zainteresowane  podjęciem 

dzia

łań na rzecz przyłączenia całego terytorium Rusi Zakarpackiej do ob-

szaru  swoich  pa

ństw.  W  przypadku  Polski  aneksja  Rusi  Zakarpackiej, 

zamieszka

łej  w  olbrzymiej  większości  przez  Rusinów,  powiększyłaby 

tylko  liczb

ę  Ukraińców  zamieszkujących  obszar  ówczesnego  państwa. 

Wzrost  liczby  Ukrai

ńców,  wpłynąłby  niewątpliwie  niekorzystnie  na  sytu-

acj

ę wewnętrzną Polski. Jedynym wówczas racjonalnym rozwiązaniem z 

punktu  widzenia  polskiej  racji  stanu,  by

ło  poparcie  węgierskich  rewizjo-

nistycznych 

żądań powrotu tych ziem do Węgier.

 

U  schy

łku  lat  trzydziestych  aspiracje  niepodległościowe  Rusi-

n

ów na Rusi Zakarpackiej doprowadziły do bratobójczych walk pomiędzy 

r

óżnymi  frakcjami  Ukraińców,  starć  Siczy  Zakarpackiej  z  wojskami  wę-

gierskimi, a w ko

ńcowej fazie do walk pomiędzy Węgrami a Słowakami. 

Destabilizacja  tego  obszaru,  jaka  nast

ąpiła na  przełomie  lat  1938/1939, 

mia

ła  bezpośrednie  konsekwencje  dla  bezpieczeństwa  wewnętrznego 

Polski.  Masowy  nap

ływ  do  kraju  uchodźców  cywilnych  z  rejonów  obję-

tych  walkami,  wymaga

ł podjęcia przez państwo polskie szeregu działań 

w celu zapewnienia 

ładu i porządku w strefie nadgranicznej przylegającej 

do obszaru obj

ętego działaniami zbrojnymi, organizacji pomocy humani-

tarnej, organizacji o

środków detencyjnych dla uchodźców oraz organiza-

cji  i  zabezpieczenia  konwoj

ów  z  uchodźcami przez  terytorium  Polski  do 

Czech i Niemiec. By

ły to dość kosztowne przedsięwzięcia podejmowane 

przez  stron

ę  polską,  które  dodatkowo  obciążyły  budżet  państwa  powoli 

przestawiaj

ącego swoją gospodarkę na tory wojenne.

 

W tym miejscu nale

ży podkreślić, iż wszystko to, co działo się w 

latach  trzydziestych  XX  wieku  na  Rusi  Zakarpackiej  oraz  kwestia  przy-
wr

ócenia  wspólnej  granicy  polsko  –  węgierskiej  cieszyło  się  zaintereso-

waniem  polskich  medi

ów.  Kwerenda  polskich  gazet  z  tamtego  okresu, 

niezale

żnie  od  opcji  politycznej  wydawcy,  wskazuje  dobitnie,  że  wyda-

rzenia na Rusi Zakrpackiej by

ły na bieżąco relacjonowane przez media. 

Świadczyć  o tym  mogą nagłówki  artykułów  ówczesnych gazet:  „Po roz-
ruchach na czechos

łowackiem Podkarpaciu”, „Plany czeskie wobec Rusi 

Zakarpackiej

”, „Wspólna granica polsko – węgierska celem polityki Mar-

sza

łka  Piłsudskiego”,  „Rząd  Rusi  Zakarpackiej  został  ukonstytuowany”, 

Ruś podkarpacka w walce o wolność”, „Berlin za autonomią Podkarpa-
cia

”, „Żądamy wspólnej granicy polsko – węgierskiej wołał 200–tysięczny 

t

łum  w  Budapeszcie”,  „Zgodność  poglądów  Polski  i  Rumunii  na  sprawę 

Rusi Zakarpackiej

”, „Sowiety rządzą na Zakarpaciu” oraz „Apele karpato 

– ruskie z Ameryki do Rządu Polskiego w sprawie Rusi Podkarpackiej”.

 

- 84 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

Ru

ś Zakarpacka w świetle materiałów wywiadowczych małopolskiej 

Stra

ży Granicznej.

 

W  latach  trzydziestych  ubieg

łego  wieku  jednym  z  trzech  orga-

n

ów

11

 powo

łanych  do  ochrony  granic  II  RP  była  Straż  Graniczna

12

.  Na 

odcinku granicy pa

ństwowej w rejonie Karpat granicę państwa ochraniały 

jednostki  graniczne  podleg

łe  Inspektoratowi  Granicznemu  (dalej  IG)  w 

Stryju,  kt

óry  podlegał  bezpośrednio  Wschodnio  –  Małopolskiemu  In-

spektoratowi  Okr

ęgowemu  we  Lwowie.  Teren  działania  IG  w  Stryju  po-

krywa

ł się w ponad 90% z granicą czechosłowackiej Rusi Zakarpackiej.

 

Obszar  ten  z  uwagi  na ukszta

łtowanie terenu (granica państwa 

przebiega

ła w rejonie wysokogórskim) należał do najtrudniejszych, a za-

razem  do  najniebezpieczniejszych  w  przedwojennej  Stra

ży  Granicznej. 

Odcinki  granicy  pa

ństwowej  podległe  poszczególnym  placówkom  oraz 

komisariatom  IG  Stryj,  by

ły  wielokrotnie  dłuższe  od  przyjętych  norm  w 

Stra

ży  Granicznej,  co  powodowało,  że  swym  zasięgiem  obejmowały 

wi

ększy rejon działania. Brak dróg dojazdowych, połączeń komunikacyj-

nych  oraz  sprz

ętu  transportowego  znajdującego  się  na  wyposażeniu 

formacji  przyczyni

ł  się  do  tego,  że  przy  niezmienionych  etatach,  jakie 

obowi

ązywały  w  Straży  Granicznej,  zabezpieczenie  nienaruszalności 

granicy  przez  ma

łopolskich strażników było trudnym, wręcz niewykonal-

nym zadaniem. Tylko dzi

ęki ich wysiłkowi i poświeceniu, często dokona-

nemu   kosztem   wolnego   czasu   i   zdrowia,   granica   ta   by

ła   w   miarę   bez-

 

11    

W latach trzydziestych XX wieku za ochron

ę granicy państwowej Polski były odpowiedzialne następujące 

organy pa

ństwowe: Policja Państwowa w zakresie kontroli ruchu granicznego w przejściach granicznych na 

obszarze ca

łego terytorium państwa, utworzony w 1924 roku Korpus Ochrony Pogranicza, który ochraniał 

granic

ę częściowo z Królestwem Rumunii, ZSRR, Łotwą i Litwą oraz Straż Graniczna.

 

12

  Stra

ż Graniczna została utworzona z dniem 01.04.1928 roku na podstawie rozporządzenia Prezydenta 

Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 roku 

„o Straży Granicznej” w miejsce rozwiązanej Straży Celnej. 

W okresie mi

ędzywojennym ochraniała ona granicę 2/3 ówczesnych granic państwa: częściowo z Króle- 

stwem Rumunii, Czechos

łowacją, Niemcami, morską oraz Wolnym Miastem Gdańsk. W okresie międzywo- 

jennym Stra

ż Graniczna była podzielona początkowo na 5, a od stycznia 1935 roku na sześć Okręgów 

Stra

ży Granicznej: Mazowiecki IOSG, Pomorski IOSG, Wielkopolski IOSG, Śląski IOSG, Zachodnio – Mało 

polski IOSG oraz Wschodnio 

– Małopolski IOSG. Ponadto poza granicami państwa na terenie Wolnego 

Miasta Gda

ńsk – istniała zakamuflowana jednostka SG pod nazwą Ekspozytura Inspektoratu Ceł. W okresie 

mi

ędzywojennym struktura organizacyjna Straży Granicznej wyglądała następująco: na czele SG stał ko 

mendant, kt

óremu podlegało 6 Inspektoratów Okręgowych oraz Centralna Szkoła Straży Granicznej. Każ 

demu Inspektoratowi Okr

ęgowemu podlegało około 4–5 Inspektoratów Granicznych. Z kolei Inspektoratom 

Granicznym podlega

ło średnio od 4 do 5 komisariatów. Komisariatom SG podległy w zależności od ukształ 

towania terenu od 5 do 6 plac

ówek granicznych I linii oraz 1 lub 2 placówki II linii zajmującej się wywiadem 

granicznym. Przedwojenna SG wg stanu etatowego na rok bud

żetowy 1983/1939 liczyła około 5,4 tys. ofice- 

r

ów i szeregowych oraz 111 pracowników kontraktowych. W latach 1928 – 1939 Strażą Graniczną kierowali 

kolejno: gen. bryg. Stefan Pas

ławski (02.04. – 11.12.1928, gen. bryg. Jan Tomasz Gorzechowski 

(12.12.1928 

– 01.03.1939) oraz gen. bryg. Walerian Czuma ( 02.03. – wrzesień 1939).

 

- 85 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

pieczna.  Ju

ż  wkrótce  funkcjonariusze  oraz  obiekty  Straży  Granicznej 

sta

ły  się  celem  ataków  bojówek  ukraińskich,  granica  państwowa  prze-

sta

ła być bezpieczną. W związku z powyższym, ale także z pogarszającą 

si

ę sytuacją polityczną na terenie Rusi Zakarpackiej, Rząd Polski podjął 

decyzje,  aby  w  rejon  Karpat  w  celu  wzmocnienia  ochrony  granicy  pa

ń-

stwowej oraz w celu zapewnienia 

ładu i porządku w strefie nadgranicznej 

dodatkowo skierowa

ć żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza.

 

 

Mapa dyslokacji jednostek granicznych podleg

łych Inspektoratowi Granicznemu 

Stryj. 

Źródło: opracowanie własne Autora.

 

W chwili obecnej, na podstawie zachowanych materia

łów archi-

walnych  w  kraju  i  za  granic

ą,  jest  niezwykle  trudno  ustalić  skalę  podej-

mowanych przez Stra

ż Graniczną działań na rzecz zapewnienia bezpie-

cze

ństwa  państwa,  nienaruszalności  granic,  a  także  ładu  i  porządku  w 

strefie  operacyjnego  dzia

łania,  zwłaszcza  na  odcinku  pogranicza  w 

rejonie  Karpat.  Jednak  kwerenda  materia

łów  dot.  przedwojennej  SG 

przechowywanych  w  Centralnym  Pa

ństwowym  Archiwum  Historycznym 

we  Lwowie  na  Ukrainie,  dokonana  przez  Autora,  pozwala  rzuci

ć  nowe 

światło   na   to   zagadnienie.   Należy   jednak   pamiętać,   iż   przechowywane

 

- 86 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

materia

ły we Lwowie stanowią zaledwie niewielką część dokumentów 

wytworzonych przez Wschodnio - Ma

łopolski Inspektorat Okręgowy SG.

 

Omawiaj

ąc  kwestię  bezpieczeństwa  wewnętrznego  warto  zwró-

ci

ć uwagę na jeden z wielu aspektów, tj. na łączność pomiędzy poszcze-

g

ólnymi jednostkami granicznymi. Jej organizacja może wiele powiedzieć 

o kierunkach pracy przedwojennej Stra

ży Granicznej. Analiza dokumentu 

wytworzonego przez pion techniczny, dotycz

ącego sieci łączności w SG 

wskazuje  na  to,  i

ż  obszar  pogranicza  przylegającego  bezpośrednio  do 

Rusi  Zakarpackiej  by

ł  dla  bezpieczeństwa  wewnętrznego  państwa  bar-

dzo wa

żny. Świadczyć może o tym fakt, iż tworzona w drugiej połowie lat 

trzydziestych  sie

ć  łączności  radiowej  w  Straży  Granicznej  była  najlepiej 

rozwini

ęta  w  Inspektoratach  Granicznych  w  Stryju  i  Samborze.  W  tym 

okresie  a

ż  80%  wszystkich  radiostacji,  tworzących  sieć  III  rzędu,  jakie 

zosta

ły  przydzielone  do  komisariatów,  znajdowała  się  na  wyposażeniu 

komisariat

ów  podległych  Wschodnio  -  Małopolskiemu  Inspektoratowi 

Okr

ęgowemu  SG.  Istniejąca  wówczas  sieć  radiowa  obejmowała  swym 

zasi

ęgiem  wszystkie  komisariaty  SG  w  Małopolsce  Wschodniej.  Po-

wsta

ła  sieć  radiowa  zapewniała  szybki  transfer  informacji  i  poleceń  po-

mi

ędzy poszczególnymi jednostkami granicznymi, co niewątpliwie przed-

k

ładało  się  na  skuteczność  podejmowanych  działań  przez  SG  na  tym 

obszarze

13

.

 

Przedwojenna  Stra

ż  Graniczna,  jako  organ  bezpieczeństwa 

pa

ństwa  prowadząc  działania  w  zakresie  ochrony  granicy  państwowej 

by

ła  odpowiedzialna  nie  tylko  za  ochronę  granicy,  ale  także  za  zapew-

nienie  bezpiecze

ństwa  na  pograniczu  w  strefie  operacyjnego  działania. 

Jedn

ą z form działania SG II RP, było prowadzenie działalności  wywia-

dowczej  w  pasie  granicznym  oraz  na  przedpolu  po  stronie  pa

ństwa są-

siedniego. Wywiad SG interesowa

ł się informacjami z zakresu:

 

•  wywiadu przeciwprzemytniczego, 
•  wywiadu politycznego, 
•  wywiadu wojskowego. 

Prowadz

ąc  rozpoznanie  w  rejonie  szczególnie  zagrożonym,  tj. 

na  pograniczu  z  Rusi

ą  Zakarpacką,  SG  realizowała  dodatkowo  szereg 

obowi

ązków i zadań związanych z wywiadem politycznym i wojskowym. 

To od operatywno

ści służby wywiadowczej, ale także zwykłych strażni-

 

13

 Rozkaz techniczny nr 8 z dnia 27 pa

ździernika 1938 roku Komendanta Głównego Straży Granicznej 

w sprawie numeracji i obsady sieci radiowej, Zesp

ół akt Małopolskiego Inspektoratu Okręgowego Straży 

Granicznej we Lwowie(dalej MIOSG we Lwowie) Centralnyj Dier

żawnyj Archiw Istoryczeski u Lwowi (dalej 

CDIA we Lwowie), CDIA we Lwowie, sygn. akt nr 204/1/1101, s. 9.

 

- 87 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

k

ów patrolujących codziennie granicę, w dużej mierze zależał stan bez-

piecze

ństwa  państwa  i  jego  obywateli.  Dlatego  też  wywiad  Straży  Gra-

nicznej, dzia

łający na kierunku Rusi Zakarpackiej zbierał szereg istotnych 

informacji wywiadowczych, kt

órych celem było między innymi:

 

•  ustalenie  oraz  rozpracowanie  tras,  a  także  organizatorów  przerzutu 

ludzi do lub z Rusi Zakarpackiej; 

•  objęcie  inwigilacją  sympatyków  oraz  członków  Komunistycznej  Partii 

Zachodniej  Ukrainy  (dalej  KPZU)  oraz  Organizacji  Ukrai

ńskich  Na-

cjonalist

ów (dalej OUN), oraz organizacji ukraińskich działających na 

pograniczu i na przedpolu; 

•  pozyskanie  oraz  skierowanie  informatorów  do  ośrodków  szkolenia  i 

rejon

ów koncentracji Siczy Zakarpackiej w okolicach Hustu ; 

•  ustalenie  danych  personalnych  obywateli  II  RP  przebywających  na 

terenie Rusi Zakarpackiej bior

ących udział w szkoleniu wojskowym; 

•  rozpoznanie  i  monitorowanie  czechosłowackich  służb  granicznych 

oraz 

żandarmerii pod kątem ich stosunku do państwa polskiego oraz 

wydarze

ń na terenie Rusi Zakarpackiej; 

•  uszczelnienie granicy, tak aby powstrzymać masowy exodus obywa-

teli II RP do tworz

ących się oddziałów Siczy Karpackiej; 

•  rozpoznanie  kontrwywiadowcze  funkcjonariuszy  Urzędu  Celnego 

zatrudnionych  w  przej

ściach  granicznych  na  granicy  polsko  -  cze-

chos

łowackiej  oraz  konduktorów  stanowiących obsługę międzynaro-

dowych poci

ągów osobowych i towarowych. 

Z  przedstawionego  zakresu  zada

ń,  przed  jakimi  stały  organa 

Stra

ży  Granicznej  wynikało,  iż  w  okresie  międzywojennym  jednakowe 

zagro

żenie dla bezpieczeństwa państwa stanowiły działające nielegalnie 

organizacje komunistyczne, jak i organizacje nacjonalistyczne mniejszo-
ści narodowych. Rozpracowując członków i sympatyków, sieć powiązań 
pomi

ędzy  poszczególnymi  grupami  i  organizacjami,  starano  się  rozpo-

zna

ć,  a następnie zlikwidować  występujące zagrożenie dla bezpieczeń-

stwa pa

ństwa i integralności granic Polski.

 

Skuteczno

ść ochrony granicy państwowej w tym okresie nie by-

łaby  możliwa  bez  współpracy  organów  SG  z  Policją  Państwową  w  za-
kresie bezpiecze

ństwa w strefie nadgranicznej oraz w zakresie wywiadu 

z  wywiadem  wojskowym.  W  obszarze  dzia

łania  Wschodnio  -  Małopol-

skiego Inspektoratu s

łużba informacyjna SG aktywnie współpracowała z 

pionem defensywy policji, podleg

łym Wojewódzkiej Komendzie Policji we 

Lwowie oraz Ekspozytur

ą Wywiadu nr 5 we Lwowie oraz Samodziel-

 

- 88 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

nymi   Referatami   Informacyjnymi   przy   Dow

ództwie   Okręgu   Korpus   nr   X w 

Przemy

ślu i Dowództwie Okręgu Korpusu nr VI we Lwowie.

 

Niemal  ka

żdego dnia do służby informacyjnej SG napływały in-

formacje dotycz

ące wydarzeń na terenie Rusi Zakrapackiej. Źródłem tych 

informacji byli zar

ówno funkcjonariusze Straży Granicznej pełniący służ-

b

ę  patrolową  wzdłuż  granicy,  jak  i  funkcjonariusze  wykonujący  swoje 

zadania  w  spos

ób  skryty,  pełniąc  służbę  w  komórkach  wywiadowczych 

zwykle  usytuowanych  w  plac

ówkach  II  linii  oraz  posterunkach znajdują-

cych si

ę na zapleczu granicy państwowej. Wynikało to z faktu, iż w okre-

sie  mi

ędzywojennym  wywiad  w  SG  był  prowadzony  przez  wszystkich 

funkcjonariuszy, przy czym waga zdobytych informacji by

ła różna.

 

Dokonuj

ąc kwerendy materiałów  wywiadowczych możemy zna-

le

źć między innymi informacje o tym, iż pod koniec lat trzydziestych miej-

scowi  Ukrai

ńcy  przystąpili  w  rejonie  Karpat  do  wytyczania  granicy  pań-

stwowej  poprzez  umieszczanie  na  linii  granicznej  polsko 

–  czechosło-

wackiej  swoich  narodowych  symboli.  W

śród  napływających  informacji 

znajduj

ą się także meldunki o tym, iż patrole graniczne SG coraz częściej 

spotykaj

ą  zniszczone  polskie  słupy  graniczne.  Pomiędzy  zachowanymi 

meldunkami  mo

żna  znaleźć  informację  o  szkoleniu  narciarskim,  prowa-

dzonym  przez  OUN  w  okolicach  S

ławska w  lutym  1938  roku,  czy  też  o 

organizacji  przez 

„Płast

14

”  obozów  dla  ukraińskich  skautów  w  rejonie 

Karpat. W meldunku tym pojawia si

ę również informacja, z której wynika, 

że  organizatorzy  szkolenia  wojskowego,  w  ramach  ukraińskiego  ruchu 
skautowego, podczas pobytu na pograniczu z Rusi

ą Zakarpacką w celu 

zmylenia s

łużb wywiadowczych, wykorzystują mundury harcerskie ZHP.

 

Pe

łniąc  służbę  patrolową  w  strefie  nadgranicznej  funkcjonariu-

sze SG  wielokrotnie spotykali si

ę z akcją ulotkową ukraińskiego podzie-

mia. W przypadku  ujawnienia  plakat

ów i ulotek o treści antypaństwowej 

s

łużby  wywiadowcze  konfiskowały  je,  a  następnie  po  sporządzeniu  do-

kumentacji przekazywa

ły informację o zaistniałym zdarzeniu do komendy 

okr

ęgu we Lwowie. Jedną z takich akcji przeprowadzonych przez Orga-

nizacj

ę  Ukraińskich  Nacjonalistów  na  terenie  rejonu  Obwodu  SG  Stryj, 

by

ło  rozrzucenie  ulotek  w  nocy  z  24/25  lipca  1938  roku  w  miejscowo-

ściach  Jelenkowate,  Wołosienka,  Ławoczne  Tarnawka  oraz  Kalne.  We 
wszystkich tych miejscowo

ściach zostały rozrzucone ulotki o jednakowej

 

14

 

„Płast” Narodowa Organizacja Skautowa Ukrainy powstała w 1912 roku. Działała wśród młodzieży ukraiń-

skiej. W latach trzydziestych jej dzia

łalność została zakazana w Polsce.

 

- 89 - 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

tre

ści informujące miejscową ludność o śmierci wielkiego bohatera ukra-

i

ńskiego narodu przewodniczącego OUN Jewhena Konowalca

15

.

 

 

Cz

ęsto wśród przekazanych SG informacji, znajdowały się wia-

domo

ści sensacyjne w swojej wymowie, jednak pomimo tego wymagały 

one sprawdzenia. Przyk

ładem tego może być informacja przekazana st. 

stra

żnikowi  Widomskiemu  w  październiku  1938  przez  informatora  ps. 

„Klucza”  usytuowanego  na  przedpolu,  z  której  między  innymi  wynikało, 
że do miejscowości Wołowiec na Rusi Zakarpackiej przybył poseł ukraiń-
ski do parlamentu czechos

łowackiego o nazwisku Fency, który rzekomo 

m

ówił swoim wyborcom o tym, że „(…) Ruś podkarpacka jest państwem 

samodzielnym,  Polska  otrzyma

ła  ultimatum  od  Rosji  Sowieckiej,  ażeby 

do  trzech  miesi

ęcy  oddała  Galicję   zaś  Rosja  Sowiecka  dobrowolnie  od-

 

15

 Meldunek, komendanta Obwodu SG Stryj z dnia 26 lipca 1938 roku do komendanta Wschodnio 

– Małopol-

skiego Okr

ęgu Straży Granicznej we Lwowie dot. ulotek w języku ukraińskim, CDIA we Lwowie, sygn. akt nr 

204/1/1222 s. 6.

 

- 90 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

daje   wielk

ą   Ukrain   tak,   że   w   najbliższych   miesiącach   naród   ukraiński 

z

łączy się w jedno państwo (…)

16

.

 

 

Inna informacja dotyczy

ła sytuacji, jaka panowała w strefie nad-

granicznej komisariatu Ludwik

ówka. Z treści radiotelegramu nadanego z 

Komisariatu  SG  Ludwik

ówa  do  komendy  Obwodu  Stryj  wynikało,  że  w 

dniu  17  pa

ździernika 1938 roku miejscowy prezes czytelni  „Proświ-ty” z 

R

óżanki  Niżnej  „(…)  w  swoim  mieszkaniu  organizuje  zebrania  miej-

scowej  m

łodzieży.  Na  zebraniu  omawiane  są  sprawy  organizowania  i 

wysy

łania  do  CSR  młodzieży  ukraińskiej  celem  udzielenia  pomocy 

Ukrai

ńcom w CRS (…)

17

”. Informacje te świadczyły, iż przedwojenna SG 

prowadz

ąc  wywiad  polityczny  i  interesując  się  zagrożeniem  ze  strony 

Rusi  Zakaprackiej  prowadzi

ła  obserwację  miejscowych  środowisk  ukra-

i

ńskich  ze  szczególnym  uwzględnieniem  ewentualnych  jej  kontaktów  z 

organizacjami   ukrai

ńskimi   na    terenie    Czechosłowacji.    Jedną    z    form

 

16

  Meldunek wywiadowczy sporz

ądzony w Komisariacie Ławoczne, 17 października 1938 roku do Oficera 

Wywiadowczego Obwodu SG w Stryju dot. sytuacji na przedpolu, CDIA we Lwowie, sygn. akt nr 204/1/1211, 
s. 3.

 

17

  Radiotelegram Stra

ży Granicznej z dnia 18 października 1938 roku, CDIA we Lwowie, sygn. akt nr 

204/1/1211, s. 6.

 

- 91 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

umo

żliwiających  legalne  przekroczenie  granicy  polsko  –  czechosłowac-

kiej w okresie mi

ędzywojennym była umowa o małym ruchu granicznym, 

zawarta  pomi

ędzy  Rzeczypospolitą  i  Czechosłowacją.  Zgodnie  z  zapi-

sami konwencji, ludno

ść z pasa granicznego (do 30 km od linii granicz-

nej)  mog

ła  przekroczyć  granicę  na  podstawie  przepustek  granicznych. 

Przepustki te po zasi

ęgnięciu opinii organów Straży Granicznej były wy-

dawane przez w

łaściwe dla miejsca zamieszkania starostwa powiatowe. 

By

ło to ułatwienie szczególnie istotne dla miejscowej ludności rozdzielo-

nej now

ą granicą państwa. Z możliwości przekroczenia granicy w ramach 

ma

łego  ruchu  granicznego,  korzystało  również  podziemie  ukraińskie, 

kt

óre tą drogą utrzymywało kontakt z Rusią Zakarpacką.

 

Decyduj

ąc  w  istocie  o  wydaniu  przepustki  granicznej,  Straż 

Graniczna  stara

ła  się  na  podstawie  informacji  poufnych  uzyskanych  w 

drodze  wywiadu  ograniczy

ć  kontakty  osób  zwłaszcza  politycznie  nie-

pewnych. W zachowanych dokumentach z tamtego okresu mo

żna odna-

le

źć  korespondencję  służbową  pomiędzy  starostwami  powiatowymi,  a 

organami  SG  w  sprawie  opinii,  co  do  wydania  przepustki  granicznej  dla 
os

ób  ubiegających  się  o  nią.  Z  korespondencji  służbowej  prowadzonej 

zw

łaszcza  w  drugiej  połowie  lat  trzydziestych  wynika,  iż  najczęstszym 

powodem  odmowy  wydania zgody na przepustk

ę graniczną przez Straż 

Graniczn

ą była podnoszona kwestia, iż osoba ubiegająca się o przepust-

k

ę była nielojalna lub wrogo nastawiona do państwa polskiego. Z drugiej 

strony  Stra

ż  Graniczna  dzięki  temu,  że  była  organem  decydującym  o 

wydaniu  lub  cofni

ęciu  przepustki  wykorzystywała  nagminnie  ten  fakt  do 

rozbudowy  w

łasnej  sieci  agenturalnej,  zwłaszcza  na  przedpolu  oraz  do 

pozyskiwania  informacji  z  rejon

ów  będących  w  strefie  zainteresowania 

organ

ów wywiadu.

 

W  po

łowie  lat  trzydziestych  niezwykle  prestiżową  sprawą  dla 

polskich s

łużb specjalnych było ustalenie i zatrzymanie sprawców zama-

chu  na 

ówczesnego  ministra  spraw  wewnętrznych  Bronisława  Pierac-

kiego,  kt

óry  został  dokonany  w  dniu  15  czerwca  1934  roku.  W  działa-

niach tych bra

ł udział również wywiad Straży Granicznej, ustalając trasy 

przerzutu  organizator

ów  zamachu,  ale  także  próbując  poprzez  sieć  in-

formator

ów dotrzeć do środowisk ukraińskich na Zakarpaciu. Informacje 

uzyskane na ten temat by

ły przekazywane do Wydziału Bezpieczeństwa 

Urz

ędu  Wojewódzkiego  we  Lwowie.  Prowadząc  rozpoznanie  i  wywiad, 

SG zbiera

ła także informacje o nastrojach ludności pogranicza w trakcie 

warszawskiego procesu, kt

óry odbył się na przełomie lat 1935/1936 oraz 

bezpo

średnio  po  ogłoszeniu  wyroku  w  procesie  sprawców  zamachu  na 

Pierackiego. 

Źródłem  informacji  była  między  innymi  legalnie  wydawana 

na    terenie    Zakarpacia    prasa    ukrai

ńska.    Z pozyskanej    przez   strażnika

 

- 92 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

Jana  Jastrz

ębskiego

18

  z  Plac

ówki  I  Linii Wyszków  od  informatora  gazety 

„Ukraińskie Słowo” wydawanej w dniu 23 stycznia 1936 roku w Użgoro-
dzie  wynika

ło, że autor artykułu relacjonując proces uważał, iż to co się 

sta

ło na  sali  sądowej  „(…)  nie było procesem  ale dyktatem  prokuratora 

poniewa

ż sąd przyjął, że nie może dopuścić że oskarżony

19

 nie by

ł świa-

dom przest

ępczego charakteru swego dzieła (…)

20

”.

 

W zwi

ązku z rozpoczęciem w kwietniu 1936 roku sprawy apela-

cyjnej  przeciwko  zab

ójcom  ministra  Pierackiego,  spodziewając  się  wy-

st

ąpień  miejscowej  ludności,  komendant  Wschodnio  -  Małopolskiego 

Inspektoratu  Okr

ęgowego  Straży  Granicznej  zarządził  podległym  jed-

nostkom SG aby:

 

•  poddać  bacznej  obserwacji  członków  OUN  na  swoim  terenie,  w 

zwi

ązku z tym, że może dojść do demonstracji; 

•  zwrócić  uwagę  na  wjazdy  i  przejazdy  członków  OUN,  a  zwłaszcza 

podda

ć  obserwacji  osoby  sprzyjające  OUN  przybywające  w  rejon 

dzia

łania SG z zagranicy; 

•  nie dopuszczać  do  jakichkolwiek  ekscesów  i  demonstracji  organizo-

wanych przez miejscowe struktury OUN; 

•  natychmiast  meldować  o  wszelkich  wystąpieniach  antypaństwo-

wych

21

. 

W okresie Drugiej Rzeczypospolitej wszelkie podejmowane pr

ó-

by  formowania  jakichkolwiek  ukrai

ńskich  oddziałów  zbrojnych  były  na 

bie

żąco monitorowane przez polskie służby specjalne, w tym i przez wy-

wiad  Stra

ży  Granicznej.  Sprawa  ukraińskich  formacji  zbrojnych  była  na 

tyle istotna, 

że nie bagatelizowano nawet najdrobniejszych informacji na 

ten temat, tym bardziej, 

że w drugiej połowie lat trzydziestych, przywódcy

 

18

Stra

żnik Jan JASTRZĘBSKI – urodził się 2 stycznia 1900 roku w Schonebeck, na terenie Niemiec. Pod 

koniec pierwszej wojny 

światowej został zmobilizowany do armii pruskiej. Po odzyskaniu niepodległości 

przez Polsk

ę w październiku 1919 roku wstępuje do Grudziądzkiego Puku Strzelców. Z chwilą zakończenia 

dzia

łań wojennych, w maju 1922 roku wstępuje do Straży Celnej, a od 1 kwietnia 1928 roku służył w Straży 

Granicznej. W SG pe

łnił służbę w placówkach podległych IG w Stryju. Zespół akt personalnych Małopolskie-

go Inspektoratu Okr

ęgowego Straży Granicznej, CDIA we Lwowie, sygn. akt. nr 204/2/2473.

 

19

 Prawdopodobnie autorowi powy

ższego artykułu chodziło o głównego oskarżonego w procesie warszaw 

skim sprawc

ów zamachu na ministra Pierackiego Stefana Banderę.

 

20

 

Proces w sprawie zabójstwa min. Pierackiego”. „Ukraińskie Słowo” nr 142 z dnia 23 stycznia 1936r. CDIA 

we Lwowie), sygn. akt. nr 204/1/924, s. 8.

 

21

 Pismo nr 79/Tj/36 z dnia 29 kwietnia 1936 roku, aspiranta J. Hussa kierownika Komisariatu Stra

ży Granicz- 

nej do kierownik

ów placówek SG w sprawie procesu o zabójstwo śp. ministra Pierackiego. CDIA we Lwowie, 

sygn. akt nr 204/1/924, s. 18.

 

- 93 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

ukrai

ńscy  w  kraju  i  za  granicą  rozpoczęli  dyskusję  na  temat  potrzeby 

sformowania  Legionu  Ukrai

ńskiego  na  Zakarpaciu,  który  miałby  być  w 

przysz

łości  zalążkiem  ukraińskich sił  zbrojnych.  Z chwilą  pozyskania tej 

informacji  przez  wywiad,  sprawa  tworzenia 

wojska  ukraińskiego”  na 

Zakarpaciu,  stanowi

ła  dla  polskich  służb  wywiadowczych  jeden  z  głów-

nych cel

ów prowadzonych działań operacyjnych na kierunku południowo 

– wschodnim. Każdą informację na ten temat uzyskaną w drodze wywia-
du starano si

ę pogłębić i wyjaśnić, co powodowało, że służby wywiadow-

cze Stra

ży Granicznej zajmując się sprawami drugorzędnymi, angażowa-

ły  swój  aparat  wywiadowczy  do  działań  z  pozoru  nieistotnych  często 
kosztem wywiadu przeciwprzemytniczego.

 

W  marcu  1937  roku  wp

łynęło  pismo  wojewody  lwowskiego  do 

podinspektora  Mariana  Proso

łowicza

22

,  komendanta Wschodnio 

–  Mało-

polskiego  Okr

ęgu  SG  we  Lwowie  z  prośbą  o  ustalenie  czy  na  terenie 

podleg

łym  oraz  na  tzw.  przedpolu  zaobserwowano  przygotowania  do 

tworzenia ukrai

ńskiej jednostki wojskowej. Z pisma tego wynikało, iż byli 

wojskowi z armii ukrai

ńskiej (istniejącej w czasach pierwszej wojny świa-

towej) z polecenia w

ładz niemieckich przystąpili do tworzenia na terenie 

Czechos

łowacji Legionu Ukraińskiego. Werbunkiem ochotników po stro-

nie  polskiej  oraz  przerzutem  przez  przej

ście graniczne  do  miejscowości 

Turka  mia

ł  się  zajmować  ob.  Czechosłowacji  Kurylenko  zamieszkały  w 

Mukaczewie

23

.  W  zwi

ązku  z  powyższym  inspektor  Prosołowicz  polecił, 

aby  podleg

łe  mu  służby  przystąpiły  do  rozpracowania  powyższej  infor-

macji  oraz  ustalenia  stanu  faktycznego.  Z  informacji,  jakie  nap

łynęły 

w

ówczas  w  1937  roku  do  sztabu  we  Lwowie  wynikało,  iż  na  przedpolu 

nie zaobserwowano przygotowa

ń do tworzenia jakichkolwiek ukraińskich 

formacji paramilitarnych, jednak sytuacja ta by

ła na bieżąco monitorowa-

na przez s

łużby wywiadowcze.

 

Kolejn

ą  informacją  pozyskaną  na  temat  tworzenia  ukraińskich 

oddzia

łów zbrojnych była wiadomość pozyskana od informatora z przed-

pola  IG  w  Stryju  na  temat  rzekomych  ukrai

ńskich  oddziałów  dywersyj-

nych.  W   lipcu  1937  roku  st.  stra

żnik  Stanisław  Widomski  kierownik  Pla-

 

22

 Nadinspektor Marian PROSO

ŁOWICZ, podpułkownik WP – urodził się 7 września 1897 roku w Jarosła- 

wiu. Oficer legion

ów, w listopadzie 1918 roku obrońca szkoły Sienkiewicza we Lwowie, a następnie uczestnik 

walk polsko 

– ukraińskich we Lwowie. W latach 1918 – 1934 oficer Wojska Polskiego. W kwietniu 1934 roku 

zosta

ł przeniesiony do Ministerstwa Skarbu i przydzielony do służby w SG. Z dniem 23 stycznia 1935 roku 

zosta

ł mianowany kierownikiem Wschodnio – Małopolskiego Inspektoratu Okręgowego, którym kieruje do 18 

wrze

śnia 1939 roku. Zespół akt personalnych Małopolskiego Inspektoratu Okręgowego Straży Granicznej, 

CDIA we Lwowie, sygn. akt nr 204/2/1944.

 

23

 Pismo wojewody lwowskiego z dnia 3 marca 1937 roku do insp. Mariana Proso

łowicza kierownika Okręgo- 

wego Inspektoratu Stra

ży Granicznej we Lwowie w sprawie legionu ukraińskiego, CDIA we Lwowie, sygn. akt 

nr 204/1/1106, s. 6.

 

- 94 - 

background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

c

ówki  II  Linii  Ławoczne,  podczas  spotkania  z  informatorem  Straży  Gra-

nicznej  uzyska

ł  od  niego wiadomość  o tym,  iż  rzekomo  na terenie Rusi 

Zakarpackiej  strona  czechos

łowacka  zajmowała  się  formowaniem  ukra-

i

ńskich  oddziałów  dywersyjnych,  które  miały  zostać  wykorzystane  pod-

czas ewentualnego konfliktu polsko 

– czeskiego. Z przekazanej informa-

cji wynika

ło również, iż organizacją i werbunkiem do oddziałów dywersyj-

nych na terenie powiatu U

żgorodzkiego zajmował się starosta powiatowy 

Leonid Hoszowski, a w rejonie Mukaczewa praktykant adwokacji Emilian 
Walnicki.  Zdaniem  informatora  organizatorami  oddzia

łu  byli  emigranci 

pochodz

ący z terenów małopolski – wschodniej. Do oddziałów dywersyj-

nych mieli by

ć werbowani przez Czechów tylko sami Ukraińcy. Wg źródła 

informacji, w Mukaczewie zosta

ł już zorganizowany 11 osobowy oddział, 

kt

órego  szkoleniem  wojskowym  zajmowali  się  oficerowie  z  36  czecho-

s

łowackiego  pułku  piechoty.  W  ramach  tych  ćwiczeń  przyszłych  dywer-

sant

ów zapoznawano ich z obsługą broni strzeleckiej, jak i taktyką dzia-

łań dywersyjnych. Ponadto informator przekazał strażnikowi granicznemu 
informacj

ę  że  „(…)  wśród  członków  tych  organizacji  ma  się  mówić  gło-

śno,  że swą akcję dywersyjną prowadzić będą na terenie Polski (…)

24

”. 

W zwi

ązku z powyższym, pozyskana informacja została w trybie natych-

miastowym  przekazana  do  Ekspozytury  Samodzielnego  Referatu  Infor-
macyjnego w Stanis

ławowie. Powyższa informacja, była o tyle istotną dla 

bezpiecze

ństwa  państwa,  iż  uruchomiła  ona  cały  aparat  wywiadowczy 

SG  na  odcinku  z  Rusi

ą  Zakarpacką.  Jednak  w  wyniku  przeprowadzo-

nego rozpoznania informacja ta nie zosta

ła potwierdzona, co jednak nie 

oznacza

ło, iż strona czechosłowacka nie zamierzała w przyszłości wyko-

rzysta

ć Ukraińców, jako karty przetargowej w przyszłym konflikcie polsko 

– czeskim. Z drugiej strony możliwe było to, iż informacja ta była inspira-
cj

ą wywiadu czechosłowackiego. O tym, że rozpracowywana operacyjnie 

sprawa by

ła na tyle istotna niech świadczy polecenie z dnia 18 września 

1937  roku  kierownika  IG  Stryj,  aby 

niezależnie  od  przedstawionych  mi 

meldunk

ów w dalszym ciągu akcję tą prowadzić

25

.

 

Z  czasem  okaza

ło  się,  że  informacje  szczątkowe,  które  napły-

wa

ły  z  przedpola  do  komórek  wywiadowczych  Straży  Granicznej  po-

twierdzi

ły się dając obraz o rzeczywistym zagrożeniu dla Polski. Na pod-

stawie  informacji  pochodz

ących  z  różnych  źródeł  ustalono,  iż  na  po-

cz

ątku listopada 1939 roku na terenie Rusi Zakarpackiej rozpoczęto for-

mowanie   si

ł   zbrojnych   autonomicznej   Ukrainy   Karpackiej   –   Siczy   Kar-

 

24

 Informacja sporz

ądzona po spotkaniu z informatorem przez st. strażnika Widomskiego, CDIA we Lwowie, 

sygn. akt nr 204/1/1093 s. 12.

 

25

 Pismo nr 1235/Inf/37 z dnia  18 wrze

śnia 1937  komisarza  T.  Zielińskiego  Kierownika IG Stryj  w sprawie 

przysposobienia ludno

ści C.S.R. do akcji dywersyjnej. CDIA we Lwowie, sygn. akt. 204/1/1093 s. 10.

 

- 95 -

 

background image

MATERIA

ŁY  Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

packiej

26

.  Prowadz

ąc rozpoznanie na tym kierunku, wkrótce wywiad SG 

bardzo  szybko  posiada

ł  rozpoznanie,  co  do  osób  i  ośrodków  tworzenia 

si

ę armii karpackiej. W raportach wywiadowczych oraz meldunkach sytu-

acyjnych  Wschodnio 

–  Małopolskiego  Inspektoratu  Okręgowego  Straży 

Granicznej zacz

ęły się pojawiać informacje o „ochotnikach” z Polski uda-

j

ących się na Zakarpacie.

 

 

Wed

ług   danych   szacunkowych   wywiadu   Straży   Granicznej   do 

ko

ńca   1938  roku   z terenu   Polski   do   Siczy   Zakarpackiej   przeniknęło   ok.

 

26

  Sicz  Karpacka 

– Organizacja Obrony Narodowej Karpackiej Ukrainy została utworzona  z początkiem 

listopada 1938 na podstawie dekretu rz

ąd Augustyna Wołoszyna. Pierwszym jej nominalnym dowódcą był 

Dmytro K

łympusz, a od marca 1939 roku Michajło Kołodziński. Sicz Karpacka istniała do końca kwietnia 

1939 roku, kiedy zosta

ła ostatecznie rozbita przez wojska węgierskie. Początkowo formacja liczyła 2 tys. 

żołnierzy, z czasem dzięki dopływowi ochotników między innymi z Polski liczyła ok. 6 tys. żołnierzy. Pod-
dzia

ły Siczy były szkolone przez ukraińskich weteranów z czasów I wojny oraz grupę instruktorów niemiec-

kich. Siczowcy byli g

łównie umundurowani i uzbrojeni w broń pochodzenia czechosłowackiego, którą 

w pierwszej fazie na potrzeby tworzonych oddzia

łów przekazała czechosłowacka Straż Graniczna, a następ-

nie armia czechos

łowacką. Zgodnie z planami OUN dot. rozbudowy Karpackiej Siczy, w 1939 roku zamie-

rzono zakupi

ć na terenie Niemiec 6 tys. sztuk broni palnej oraz artylerię. Pieniądze na ten cel zamierzano 

pozyska

ć głównie na emigracji. Jednym z najlepiej uzbrojonych i w pełni umundurowanych jednostek Siczy 

by

ł batalion zorganizowany w miejscowości Chust, który liczył ok. tysiąca siczowców.

 

- 96 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

1300   ochotnik

ów   ukraińskich

27

   w   tym   tak

że   żołnierze   służby   czynnej, 

kt

órzy zdezerterowali z wojska polskiego i zbiegli do Czechosłowacji.

 

Z informacji pozyskanej przez wywiad SG wynika

ło, iż w dniu 1 

stycznia1939  roku  na  przedpolu  Komisariatu  Smorze  w  miejscowo

ści 

Verki Ni

żne odbył się zjazd Strzelców Siczowych, podczas którego miej-

scowy  adwokat  Nowakowski  zach

ęcał młodzież  do wstępowania do po-

wstaj

ącego  ukraińskiego  wojska  oraz  poinformował  zebranych  „(…)  iż 

strzelc

ów  siczowych  w  Huszcie  jest  około  600,  gdzie  przechodzą  szko-

lenie  wojskowe,  s

ą  uzbrojeni  i  umundurowani  (…)”,  a  także  oświadczył 

on zebranym, 

że „(…) z lokalnych komórek organizacyjnych Siczy wyja-

d

ą  zdolniejsi  strzelcy  na  przeszkolenie  instruktorskie  do  Husztu  (…)

28

”. 

Ponadto z informacji uzyskanej przez konfident

ów SG po stronie czecho-

s

łowackiej wynikało, iż w styczniu 1939 roku lokalne jednostki strzeleckie 

zosta

ły wyposażone w broń strzelecką kb. Manlicher oraz umundurowa-

nie. Przydzielona bro

ń pochodziła z magazynów czechosłowackiej obro-

ny terytorialnej. Ustalono r

ównież, iż pełniący służbę w szeregach lokal-

nej  siczy  otrzymywa

ł  wynagrodzenie  w  postaci  80  koron  czeskich  mie-

si

ęcznie

29

. Warto w tym miejscu podkre

ślić, że wywiad graniczny intere-

sowa

ł się także osobami, które prowadziły na przedpolu szkolenia i kursy 

specjalistyczne dla 

żołnierzy Siczy Zakarpackiej.

 

Co ciekawe, w meldunku sytuacyjnym ze stycznia 1939 roku po-

jawia si

ę także informacja o tym, iż w związku z sytuacją, jaka panowała 

na  Zakarpaciu,  rumu

ńska Straż  Graniczna  otrzymała polecenie  wzmoc-

nienia s

łużby. Patrole graniczne pełniące służbę w porze nocnej zostały 

zwi

ększone  do  trzech  osób,  a  także  wyposażone  w  r.k.m.  Z  informacji 

zawartej  w  ww.  meldunku  wynika

ło  również,  że  żołnierzom  pełniącym 

s

łużbę na granicy, została również zwiększona liczba wydawanej indywi-

dualnie ostrej amunicji.

 

Ustalone  przez  wywiad  graniczny  listy  os

ób,  które  przeniknęły 

nielegalnie przez granic

ę polsko – czechosłowacką do tworzącej się Si-

czy  Zakaprackiej,  wraz  z  danymi  personaliami  os

ób,  które  zginęły  wal-

cz

ąc na Zakarpaciu po stronie ukraińskiej były przekazywane Ekspozytu-

rze Wywiadu we Lwowie oraz w

łaściwym dla miejsca zamieszkania jed-

nostkom Policji Pa

ństwowej. Do przekazywanych list dołączano również 

protoko

ły   zatrzymania   osób   za   usiłowanie   przekroczenia   granicy   pań-

 

27

  Meldunek  Sytuacyjny  nr  12/38  z  dnia  14  stycznia  1939  roku  komendanta  Wschodnio   

–  Małopolskiego 

Okr

ęgu Straży Granicznej we Lwowie. CDIA we Lwowie, sygn. akt nr 204/1/1237 s. 2.

 

28

 Meldunek Sytuacyjny nr 1/39 z dnia 14 lutego 1939 roku komendanta Wschodnio 

– Małopolskiego Okręgu 

Stra

ży Granicznej we Lwowie. DP w Ivano Frankovsku, sygn. akt nr 68/1/120, s. 1.

 

29

 Tam

że s. 2.

 

- 97 - 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

stwowej.  Zatrzymani  ochotnicy  ukrai

ńscy  podczas  próby  nielegalnego 

przekroczenia  granicy  byli  poddawani  przes

łuchaniom  prowadzonym 

przez  funkcjonariuszy  wywiadu  SG  wed

ług  wcześniej  opracowanego 

kwestionariusza  przez  Samodzielny  Referat  Informacyjny  (dalej  SRI) 
przy DOK nr IV we Lwowie. Celem prowadzonych przes

łuchań było usta-

lenie  mi

ędzy  innymi,  czy  zatrzymany  wie  coś  na  temat  formacji  ukraiń-

skich na terenie Zakarpacia, kto i w jaki spos

ób jemu pomagał, jaką trasą 

mia

ł być przerzucony przez granicę, hasła kontaktowe z przewodnikami 

oraz  kto  prowadzi

ł na terenie Polski werbunek do Siczy Zakarpackiej, a 

tak

że do jakiej organizacji ukraińskiej należy on

30

. Po sporz

ądzeniu pro-

toko

łu przesłuchania, jedna z kopii w zależności od miejsca zamieszka-

nia  osoby  zatrzymanej  by

ła  przekazywana  SRI  lub  do  Placówki  Oficer-

skiej  SRI  nr  X  w  Samoborze.  W  tym  czasie,  w  zwi

ązku  z  podziałem 

kompetencji,  organa  Policji  Pa

ństwowej  w  przypadku  zatrzymania  osób 

za nielegalne przekroczenie granicy pa

ństwowej dokonywały zatrzymania 

i  przekazywa

ły  osobę  zatrzymaną  do  właściwej  terytorialnie  jednostki 

Stra

ży Granicznej

31

.

 

Osobn

ą kwestię  stanowili  w  tym  czasie ochotnicy  do  Armii  Re-

publika

ńskiej w Hiszpanii. Jak ustalił wywiad SG korzystali oni w Polsce z 

tych  samych  tras  i  szlak

ów  przerzutowych,  co  Ukraińcy,  a  na  terenie 

Czechos

łowacji korzystali ze wsparcia i opieki miejscowych komunistów.

 

Wsp

ółpracując  z  Urzędem  Śledczym  we  Lwowie,  w  sierpniu 

1937 roku wywiad SG otrzyma

ł informację, iż na terenie Krakowa i Rze-

szowa prowadzony jest przez cz

łonków Komunistycznej Partii Polski (da-

lej  KPP)  werbunek  ochotnik

ów  do  czerwonej  armii  w  Hiszpanii.  Z  in-

formacji  przekazanej  wynika

ło,  iż  tylko  we  Lwowie  znajdowało  się  kilka 

grup licz

ących od 10 do 15 osób, które są przygotowywane do przerzutu 

przez  granic

ę  na  podstawie  fałszywych  paszportów.  Organizacją  prze-

rzutu  zajmowali  si

ę  miejscowi  komuniści:  Michał  Seleszczuk  oraz  Alek-

sander Micha

łowski. Co ciekawe w piśmie tym znajduje się informacja, iż 

chwilowo przerzut ochotnik

ów do Hiszpanii został zawieszony, w związku 

z tym 

że w Komisariacie SG w Ławocznym „(…) poszedł na urlop   jakiś   

starszy   ze   Stra

ży   Granicznej,   który   umożliwiał   poprzednim

 

30

 Kwestionariusz rozmowy z zatrzymanym za nielegalne przekroczenia granicy lub przebywanie w strefie 

nadgranicznej bez wymaganego zezwolenia udaj

ącym się do lub powracającym z Rusi Zakarpackiej – za 

łącznik do wytycznych Samodzielnego Referatu Informacyjnego DOK nr VI we Lwowie z dnia 30 paździer 
nika 1938 roku w sprawie post

ępowania z zatrzymanymi Ukraińcami usiłującymi przekroczyć nielegalnie 

granic

ę, CDIA we Lwowie, sygn. akt nr 204/1/1237, s. 3.

 

31

 Pismo nr 897/39 z dnia 11 marca 1939 roku w sprawie uchod

źców ze Słowacji komisarza M. Jakubowicza 

komendanta powiatowego Policji Pa

ństwowej w Sanoku do komendantów posterunków. Zespół akt Powiato 

wej Komendy Policji Pa

ństwowej w Sanoku, Państwowe Archiwum w Przemyślu, sygn. akt. nr 897, s 79.

 

- 98 - 

background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

transportom  przej

ście  przez  granicę  do  Czechosłowacji  (…)

32

”.  W 

zwi

ązku  z  uzyskaną  informacją  nadinspektor  Prosołowicz,  komendant 

Okr

ęgu Straży Granicznej we Lwowie w piśmie z dnia 7  września 1937 

roku poleci

ł kierownikowi IG w Stryju przeprowadzić postępowanie wyja-

śniajcie  celem  ustalenia,  czy  rzeczywiście  na  odcinku  Komisariatu  SG 
Ławoczne mogło dojść do współpracy funkcjonariuszy SG z organizato-
rami  przerzutu  ochotnik

ów  do  Hiszpanii.  Przeprowadzone  wewnętrzne 

post

ępowanie  nie  potwierdziło,  aby  sytuacja  opisana  ww.  piśmie  miała 

miejsce  oraz  aby  przez  teren  podleg

ły  komisariatowi  SG  w  Ławocznym 

przerzucano komunist

ów.

 

W  okresie  mi

ędzywojennym  Straż  Graniczna  angażowała  się 

r

ównież  w  poszukiwanie  osób  ukrywających  się  przed  wymiarem  spra-

wiedliwo

ści, dezerterów z Wojska Polskiego oraz sprawców różnego ro-

dzaju  akt

ów  terroru,  począwszy  od  politycznego,  po  akty  terroru  krymi-

nalnego.  Zwykle  uczestnicz

ąc  w  tych  działaniach  funkcjonariusze,  za-

r

ówno pełniący służbę bezpośrednio na granicy, jak i wywiadowcy, dążyli 

do  odci

ęcia dróg  dojścia lub  odejścia do  granicy,  a także do  przeszuki-

wania  miejsc,  w  kt

órym  mogłyby  się  ukrywać  osoby  poszukiwane.  Do 

os

ób  najczęściej  poszukiwanych  przez  funkcjonariuszy  SG  na  odcinku 

Wschodnio 

–  Małopolskiego  Inspektoratu  Okręgowego  należeli  w  tym 

okresie cz

łonkowie OUN. W przypadku osób poszukiwanych przez służ-

by  bezpiecze

ństwa  każda  jednostka  SG  prowadziła  rejestr  osób  po-

szukiwanych, gdzie znajdowa

ły się ich dane personalne. Analiza powyż-

szych  rejestr

ów  wskazuje  na  to,  iż  ok.  30%  wszystkich  poszukiwanych 

stanowili  obywatele  polscy  narodowo

ści  ukraińskiej  zaangażowani  w 

dzia

łalność OUN .

 

W sierpniu 1937 roku ma

łopolska Straż Graniczna otrzymała in-

formacj

ę z Wydziału Śledczego przy Komendzie Powiatowej Państwowej 

Policji w Stryju o tym, i

ż poszukiwany jest członek OUN Włodzimierz Bi-

łas

33

,  kt

óry  najprawdopodobniej  ukrywa  się  w  strefie  nadgranicznej  u 

swoich  koleg

ów  w  Pidchordcach  lub  Synowódzku

34

.  Z  informacji  prze-

kazanej SG wynika

ło, iż miał on zostać przerzucony do Czechosłowacji.

 

32

 Pismo z dnia 30.08.1937 roku komisarza Jana Nowaka z Komendy Wojew

ódzkiej Policji Państwowej do 

Kierownika Wschodnio 

– Małopolskiego Inspektoratu Okręgowego we Lwowie. CDIA we Lwowie. sygn. akt nr 

204/1/1114, s. 25.

 

33

 W

łodzimierz BIŁAS – członek OUN, brat Wasyla Biłasa który dokonał miedzy innym zabójstwa T. Hołówki 

i napadu na urz

ąd Pocztowy w Gródku Jagiellońskim.

 

34

 Pismo nr 4033/77 z dnia 10 sierpnia 1938 roku komisarza Latkiewicza z Komendy Powiatowej pa

ństwowej 

Policji w Stryju w sprawie poszukiwania W

łodzimierza Biłasa – członka )UN, CDIA we Lwowie, sygn. akt nr 

204/1/1101, s .10.

 

- 99 - 

background image

MATERIA

ŁY  Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

Kolejn

ą  osobą,  w  poszukiwanie  której  został  zaangażowany 

aparat  wywiadowczy  SG  by

ł  Aleksander  Dymitruk.  We  wrześniu  1937 

roku wp

łynęło do Straży Granicznej we Lwowie pismo z Urzędu Śledcze-

go w Stanis

ławowie, w którym informowano służby graniczne o poszuki-

waniu  obywatela  RP  narodowo

ści  ukraińskiej  Aleksanda  Dymitruka  ur. 

15  pa

ździernika 1913 roku syna  Łukasza, który został skazany za dzia-

łalność  w  OUN  przez  Sąd  Apelacyjny  w  Lublinie  na  karę  12–letniego 
wi

ęzienia. W związku z tym, że na podstawie poufnej informacji ustalono, 

i

ż będzie on starał się zbiec za granicę kraju, Policja Państwowa prosiła 

o zabezpieczenie przej

ść granicznych oraz poddanie kontroli osób prze-

bywaj

ące w strefie nadgranicznej

35

.

 

Wraz z rozwojem sytuacji na Zakarpaciu w rejonie bezpo

średnio 

przylegaj

ącym do obszaru Karpackiej Ukrainy coraz częściej dochodziło 

do  r

óżnego  rodzaju  wrogich  wystąpień  miejscowej  ludności  w  stosunku 

do  przedstawicieli  administracji  pa

ństwowej,  w  tym  także  do  ataków  na 

funkcjonariuszy oraz obiekty nale

żące do Straży Granicznej i Policji Pań-

stwowej. W publikacji 

Działalność terrorystyczna i sabotażowa nacjona-

listycznych  organizacji  ukrai

ńskich w  Polsce w  latach  1929  –  1939”  Lu-

cyna  Kuli

ńska  na  podstawie  rozkazów  i  meldunków  Straży  Granicznej 

ustali

ła,  że  tylko  w  latach  1938  –  1939  doszło  do  kilkunastu  ataków  na 

stra

żników granicznych oraz placówki. W związku z aktami agresji wobec 

ma

łopolskich  funkcjonariuszy  SG  oraz  niemożnością  zabezpieczenia 

granicy  pa

ństwowej siłami Straży Granicznej, w październiku 1938 roku 

rz

ąd polski podjął decyzję o skierowaniu w rejon IG Stryj dodatkowych sił 

w  postaci  nowoutworzonego  Oddzia

łu  Wydzielonego  Korpusu  Ochrony 

Pogranicza 

„Lwów”

36

.

 

Pojawienie  si

ę  wojska wyposażonego,  jak  na  owe czasy  w  no-

woczesny  sprz

ęt  transportowy  i  sprawną  łączność  radiową,  posiadają-

cego  odpowiednie  si

ły  i  środki  do  podjęcia  walk  z  oddziałami  dywersyj-

nymi  w  kr

ótkim  czasie  doprowadziło  do  ustabilizowania  sytuacji  na  po-

graniczu. Prowadz

ąc działania asystencyjne  – szczególnie w rejonie po-

 

35

  Pismo nr 6920/37 z dnia 22 wrze

śnia 1937 roku Komendanta Wojewódzkiego Policji w Stanisławowie 

w sprawie poszukiwania Dymitruka Aleksandra cz

łonka OUN, CDIA we Lwowie, sygn. akt nr204/1/1102, s. 3.

 

36

 Oddzia

ł Wydzielony KOP „Lwów” jest najmniej poznaną jednostką w strukturze Korpusu Ochrony Pograni 

cza. Zosta

ł utworzony w trybie nagłym, w październiku 1938 roku i funkcjonował do końca lutego 1939 roku. 

Jego dow

ódcą był ppłk Michał Osmola oddelegowany do Lwowa z Batalionu KOP „Suwałki”. Jednostka KOP, 

zosta

ła sformowana z oddelegowanych w Karpaty żołnierzy z kompanii odwodowych KOP oraz z jednostek 

łączności i pododdziałów transportowych Wojska Polskiego. OW KOP „Lwów” liczył ok. 1000 oficerów 

żołnierzy. Zgrupowanie KOP zostało podzielone na 11 kompani odwodowych, które zostały przydzielone do 

poszczeg

ólnych komisariatów SG w pasie pogranicza z Rusią Zakarpacką oraz jako ruchomy odwód płk 

Osmoli 3 szwadrony kawalerii, kt

óre stanowiły. Sztab OW KOP „Lwów” znajdował się w siedzibie komendy 

Wschodnio 

– Małopolskiego Inspektoratu Okręgowego we Lwowie przy ulicy Kopernika 4.

 

- 100 - 

background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

granicza obj

ętym działalnością ukraińską, ale także uszczelniając granicę 

dodatkowymi  patrolami,  w  bardzo  szybki  spos

ób  przerwano  łączność 

pomi

ędzy Ukraińcami zamieszkałymi w Polsce a Rusią Zakarpacką.

 

Sytuacja ta wkr

ótce doprowadziła do tego, iż przywódcy ukraiń-

skiego  podziemia  szukaj

ąc  bezpiecznych  dróg  do  przerzutu  ludzi,  broni 

oraz  materia

łów  propagandowych  zwrócili  uwagę  na  komunikację  kole-

jow

ą,  jaka  regularnie  wówczas  kursowała  pomiędzy  Polską,  a  Czecho-

s

łowacją.  Z  informacji  przekazanej  przez  wywiad  organom  Straży  Gra-

nicznej  wynika

ło,  iż  na  trasie  Worochta  –  Jasina  (na  terenie  CSR)  był 

wykorzystywany  w  tym  celu  tabor  Polskich  Kolei  Pa

ństwowych  (dalej 

PKP)  oraz  polscy  konduktorzy  stanowi

ący  obsługę  międzynarodowych 

sk

ładów. W  związku  z  przekazaną  informacją,  komisarz  T.  Zieliński  ko-

mendant Obwodu SG Stryj poleci

ł w grudniu 1938 roku podległym służ-

bom,  aby  w  drodze  wywiadu  sprawdzili  powy

ższą  informację.  W  przy-

padku potwierdzenia jej, poleci

ł objąć obserwacją konduktorów pociągów 

przekraczaj

ących  granicę  państwową,  jak  również  przy  pomocy  konfi-

dent

ów  na  przedpolu  ustalić  ich kontakty  z  miejscową  ludnością

37

.  Jed-

nak  wskutek  zawieszenia  po

łączeń  kolejowych  z  początkiem  grudnia 

1938  roku,  nie  uda

ło się wywiadowi SG ustalić, z kim konduktorzy PKP 

wsp

ółpracowali na terenie Rusi Zakarpackiej.

 

Wa

żnym  zadaniem  realizowanym  przez  polskie  służby  gra-

niczne  by

ło  kontrwywiadowcze  zabezpieczenie  osób  zatrudnionych  w 

polskim  Urz

ędzie  Celnym  (dalej  UC)  oraz  rozpoznanie  czechosłowac-

kich  s

łużb  granicznych  i  żandarmerii.  Wśród  czynności  operacyjnych 

prowadzonych w UC mo

żna znaleźć informację o Janie Jaworskim ur. 24 

kwietnia 1888 roku, s. Dymitra pe

łniącym służbę w charakterze rewidenta 

celnego w Urz

ędzie Celnym w Ławocznem. Otóż z obserwacji SG wyni-

ka

ło,  iż  jest  on  nacjonalistą  ukraińskim,  który  oficjalnie  ukrywa  swoje 

przekonania polityczne, jednak pe

łniąc służbę faworyzuje w trakcie kon-

troli celnej osoby narodowo

ści ukraińskiej. Po służbie wypowiada się nie-

przychylnie o pa

ństwie polskim. Z informacji, jaka napłynęła do wywiadu 

Stra

ży Granicznej wynika między innymi, że „(…) w Przemyślu wybudo-

wa

ł dom po prawej stronie rzeki San, aby w razie odzyskania niepodle-

g

łości Ukrainy był w swojej ojczyźnie (…)”

38

. Pozyskana informacja by

ła 

o tyle istotna, gdy

ż z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa było nie-

 

37

  Pismo nr 2277/Inf/38 z dnia 16 grudnia 1938 roku komisarza T. Zeili

ńskiego – komendanta Obwodu SG 

Stryj do podleg

łych jednostek SG w sprawie konduktorów PKP. CDIA we Lwowie, fond 204/2/1224 s. 2.

 

38

  Pismo nr 49/Inf/36 z dnia 6 lutego 1936 roku oficera wywiadowczego IG Stryj, komisarza E. G

ötta do 

Komendanta Wschodnio 

– Małopolskiego Inspektoratu Okręgowego we Lwowie w sprawie Jana Jawor 

skiego, CDIA we Lwowie, sygn. akt nr 204/1/926, s. 17.

 

- 101 - 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

zwykle wa

żne, kto pełni służbę w Urzędzie Celnym i jaki jest jego stosu-

nek do pa

ństwa polskiego zwłaszcza na kierunku z Rusią Zakarpacką.

 

W  rozpracowanie  Jaworskiego  zaanga

żowany  był  komisarz  E. 

G

ött

39

,  oficer  wywiadowczy  IG  Stryj,  co  podkre

śla rangę prowadzo-nych 

czynno

ści.  W  związku  z  powyższym  prowadzący  rozpoznanie  oficer 

wywiadowczy  zwr

ócił  się  do  komendanta  Okręgu  we  Lwowie  z  prośbą, 

aby  podj

ąć  czynności  zmierzające  do  zwolnienia  ww.  funkcjonariusza  z 

posady  w  Urz

ędzie  Celnym  lub  przenieść  go  na  równorzędne  stanowi-

sko do UC w g

łębi kraju.

 

W innym przypadku Kierownik Komisariatu 

Ławoczne informuje 

Posterunek Policji Pa

ństwowej w Łąwocznem o tym, iż czechosłowackie 

s

łużby  graniczne  wykorzystują  do  zbierania  informacji  o  polskich  służ-

bach granicznych i Policji Pa

ństwowej zatrzymanych za przemyt obywa-

teli  polskich.  Jednym  z  czechos

łowackich  informatorów,  był  wówczas 

Krendinski  Andrzej  z  miejscowo

ści  Oporzec  (znany  miejscowy  działacz 

OUN),  kt

óry  każdego  tygodnia  spotyka  się  z  czeską  placówką  Finansej 

Stra

ży w miejscowości Studne – Wyżne. W trakcie tych spotkań miał on 

rzekomo przekazywa

ć informacje o sytuacji politycznej w Polsce

40

.

 

Podsumowanie.

 

Podsumowuj

ąc należy podkreślić, że Ruś Zakarpacka w okresie 

mi

ędzywojennym  odgrywała  istotną  rolę  w  tym  regionie  i  wydarzenia, 

jakie  mia

ły  miejsce  na  terenie  Zakarpacia  zwłaszcza  u  schyłku  lat  trzy-

dziestych,  nie  pozostawa

ły  bez  wpływu  na  stan  bezpieczeństwa  we-

wn

ętrznego Polski. Potwierdzają to przedstawione przez Autora tezy ni-

niejszego artyku

łu. Z analizy przedstawionych dokumentów jawi się skala 

problemu, z jakim musia

ły się borykać władze przedwojennej Polski. Ne-

gatywny  wp

ływ Rusi Zakarpackiej na stan bezpieczeństwa Drugiej Rze-

czypospolitej,  ale  tak

że  i  Rumunii,  został  przedstawiony  przez  pryzmat 

zachowanych  dokument

ów  operacyjnych  wytworzonych  przez  służbę 

informacyjn

ą   przedwojennej   Straży   Granicznej.   Stanowią   one   zaledwie

 

39

 Komisarz Edmund G

ÖTT ur. 29.07.1899 we Lwowie. W czasie walk polsko – ukraińskich w listopadzie 

1918 roku bra

ł udział w obronie Lwowa – był obrońcą Szkoły Sienkiewicza. Uczestnik wojny z bolszewikami. 

Po demobilizacji wst

ępuje do Straży Celnej, a od 1 kwietnia 1928 roku służy w Straży Granicznej W latach 

1928 

– 1935 był oficerem wywiadowczym IG Stryj. Po przejściu an emeryturę był zatrudniony w aparacie 

skarbowym na terenie Wielkopolski. We wrze

śniu 1939 roku walcząc w składzie Armii Poznań dostaje się do 

niewoli niemieckiej. Po zako

ńczeniu wojny mieszka w Poznaniu. Był represjonowany przez aparat komuni 

styczny. Umiera 22 grudnia 1988 roku. Zesp

ół Akt personalnych Małopolskiego Inspektoratu Okręgowego 

SG, sygn. akt nr 204/1/1033.

 

40

 Pismo nr 270/Tj/36 z dnia 22 listopada 1936 roku kierownika Komisariatu 

Ławoczne do Posterunku Policji 

Ławocznem w sprawie wywiadu politycznego na przedpolu. CDIA we Lwowie, sygn. akt nr 204/1/926.

 

- 102 - 

background image

MATERIA

ŁY Z  SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

niewielki  wycinek pracy wywiadu SG na kierunku po

łudniowo - wschod-

nim.  Z  materia

łów  Straży  Granicznej  wynika  niezbicie,  że  Ruś  Zakar-

packa  w  tym  okresie  stanowi

ła  istotne  i  realne  zagrożenie  dla  państwa 

polskiego.  Potwierdza

ły  to  codziennie  spływające  z  terenu  do  komendy 

SG we Lwowie meldunki i raporty s

łużb granicznych, z których wynikało, 

że:

 

•  przywódcy  Karpato  -  Ukrainy  otwarcie  mówili  o  tym,  iż  Zakarpacie 

stanowi zaledwie pocz

ątek długiej drogi w budowie wielkiej Ukrainy; 

•  Ukraińcy  otwarcie  kwestionowali  istnienie  państwa  polskiego  w  ów-

czesnych granicach; 

•  na terenie Zakarpacia szkolenie wojskowe przeszła liczna grupa oby-

wateli  polskich  pochodzenia  ukrai

ńskiego,  którzy  w  przyszłości  zo-

stan

ą wykorzystani  w działalności  zbrojnej na terenie Rzeczypospo-

litej; 

•  Ruś  Zakarpacka  stanowiła  bazę  dla  OUN,  a  granica  w  Karpatach 

umo

żliwiała  łączność ukraińskiego podziemia  w  Polsce z ośrodkami 

zagranicznymi. 

Tak  wiec  Zakarpacie  by

ło problemem  dla  państwa polskiego,  z 

kt

órym  władze  państwowe  w  tym  okresie  nie  potrafiły  sobie  poradzić. 

Wynika

ło to przede wszystkim z faktu, iż kwestia ukraińska była niezwy-

kle trudna do rozwi

ązania. Popierając roszczenia węgierskie, co do Rusi 

Zakarpackiej i wsp

ółpracując w tym zakresie z Węgrami, państwo polskie 

straci

ło  szansę  na  poprawę  wzajemnych  relacji  pomiędzy  Ukraińcami  a 

Polakami.  Na  stan  wzajemnych  stosunk

ów  i  relacji  nakładały  się  wza-

jemne  oskar

żania  o  działalność  terrorystyczną,  mordy  polityczne,  brak 

poszanowania  praw  i  swob

ód  mniejszości.  Antagonizm  pomiędzy  Pola-

kami i Ukrai

ńcami podsycany przez zewnętrzne czynniki doprowadził do 

sytuacji, i

ż żadna ze stron konfliktu nie chciała i nie mogła ustąpić w imię 

swoich narodowych interes

ów. Konsekwencją nierozwiązanych wówczas 

problem

ów  były  straszliwe  zbrodnie ludobójstwa podczas  II  wojny  świa-

towej dokonane przez stron

ę ukraińską.

 

Wydawa

łoby  się,  że  z  chwilą  powstania  niepodległej  Ukrainy 

sprawa  Rusi  Zakarpackiej  b

ędzie  dawno  przebrzmiałym  tematem  w  hi-

storii, jednak ostatnie wydarzenia, jakie mia

ły miejsce na terenie Ukrainy 

wskazuj

ą, iż sprawa Zakarpacka jest nadal aktualna.

 

W dniu 25 pa

ździernika 2008 roku, II Europejski Kongres Rusi-

n

ów  wystąpił  do  Kijowa  z  apelem  o  nadanie  Rusi  Zakarpackiej  -  w  ra-

mach  pa

ństwa  ukraińskiego  -  autonomii.  W  uchwale  tej  znajduje  się 

ostrze

żenie dla władz w Kijowie,  że jeśli  nie wyrazi  na to zgody,

 

- 103 -

 

background image

MATERIA

ŁY Z SEMINARIUM  HISTORYCZNEGO

 

to 1 grudnia 2008 roku dojdzie do secesji tego regionu i og

łoszenia nie-

podleg

łości  Zakarpacia. Uchwałę  kongresu poparły  ośrodki  emigracyjne 

w  USA  i  Kanadzie.  Powy

ższy  apel  został  oficjalnie  zignorowany  przez 

w

ładze Ukrainy, jednak nieoficjalnie spotkał się z kontrakcją ukraińskich 

s

łużb specjalnych.

 

Dzia

łania  ukraińskich  służb  bezpieczeństwa,  jak  na  razie  po-

wstrzyma

ły  dążenia  separatystyczne  Rusinów  na  Zakarpaciu.  W  chwili 

obecnej wydaje si

ę, że jest to kolejny uśpiony konflikt w Europie, który w 

ka

żdej chwili może wybuchnąć ze z dwojoną siłą.

 

 

Kopia pisma z dnia 10 sierpnia 1938 r. Komendanta Powiatowego Policji w Stry-

ju w sprawie poszukiwania W

łodzimierza Biłasa członka OUN. Zespół akt Mało-

polskiego Inspektoratu SG, CDIA we Lwowie, sygn. akt nr 204/1/1101, s. 10. 

 

 

Kozłowski Piotr; Wpływ Rusi Zakarpackiej na stan bezpieczeństwa wewnętrznego II RP  

 

w świetle materiałów Straży Granicznej 1936-1939, Biuletyn Centralnego 

Ośrodka Szkolenia nr 1-2/2013, Koszalin 2013,  s. 79 – 104. 

 
 
 

- 104 -