background image

2

Środa 27 sierpnia 2008 

1

Gazeta Wyborcza

1

www.wyborcza.pl

4

Kraj

www.wyborcza.pl

wychodzi 24 godziny na dobę

Gdy premier Donald Tusk zwrócił

się do prokuratury o zbadanie spra-
wy „polskich więzień CIA”, okazało
się, że śledztwo jest już prowadzone.
Wszczęto je po piśmie b. wicepremie-
ra Romana Giertycha. 

„Zwróciłem się do prokuratora gene-
ralnego z prośbą o przeprowadzenie
wtej sprawie szczegółowego postępo-
wania wyjaśniającego”– napisał 21 sier-
pnia Tusk do rzecznika praw obywa-
telskich, który od czerwca domaga się
odpowiedzi na pytanie, czy w Polsce
w latach 2002-05 funkcjonowały „taj-
ne więzienia CIA”. – Prośba premiera
nie miała wpływu na wszczęcie postę-
powania, bo została skierowana już po
jego wszczęciu – informuje Grzegorz
Żurawski, rzecznik Ministerstwa Spra-
wiedliwości. Nie chce powiedzieć, co
było bezpośrednim powodem rozpo-
częcia postępowania. 

O co chodzi? Nieoficjalna wersja

kolportowana przez Ministerstwo
Sprawiedliwości mówi, że sprawę
wszczęto z urzędu, czyli bez zawia-

domienia z zewnątrz, m.in. po rapor-
cie komisji Parlamentu Europejskie-
go (marzec 2007) mówiącym, że wię-
zienia jednak były.

– Dokładnie mówiąc, zawiadomie-

nia nie było. Natomiast na początku te-
go roku do prokuratury trafiło pismo
Romana Giertycha z prośbą o zwolnie-
nie go z tajemnicy państwowej, bo ma
informacje na temat „więzień CIA” –mó-
wi urzędnik MS znający sprawę.

Giertych, kiedyś lider LPR, dziś po-

za polityką, prowadzący praktykę ad-
wokacką, w 2006 r. był szefem sejmo-
wej komisji ds. służb specjalnych. Właś-
nie wtedy po publikacji „Washington
Post” wybuchła sprawa tajnych ośrod-
ków CIA w krajach Europy Środkowej
(Rumunia, Polska). W tych ośrodkach
za zgodą i wiedzą miejscowych władz
Amerykanie mieli przetrzymywać więź-
niów podejrzewanych o terroryzm
i związki z al Kaidą. Polskie władze za-
przeczały, potwierdzając jedynie, że
w Polsce, na terenie lotniska w Szyma-
nach, lądowały amerykańskie samolo-

ty wojskowe, ale nikogo w naszym kra-
ju Amerykanie nie przetrzymywali.
Giertych przeforsował wtedy złożenie
zawiadomienia do prokuratury, ale ta
nie wszczęła postępowania. Czy teraz
istotnie postanowił wrócić do sprawy? 

Kiedy w ub. tygodniu Radio ZET

ujawniło, że prokuratura wszczęła śledz-
two, Giertych odmówił jakichkolwiek
komentarzy. Wiadomo jednak, że będzie
jednym z pierwszych przesłuchanych.

–Nie wiem, jaką pan Giertych mógłby

mieć w tej sprawie wiedzę, która byłaby
przełomowa –mówi poseł PO Paweł Graś,
w 2006 r. członek speckomisji. 

Formalnie komisja podpisała się wte-

dy pod zapewnieniami polskich władz,
że informacje owięzieniach są niepraw-
dziwe. Giertych nie protestował –był już
wtedy wicepremierem i szefem MEN.

Oprócz Giertycha prokuratura prze-

słucha szefów służb specjalnych rzą-
dów SLD iPiS, apóźniej również byłych
premierów i b. prezydenta Aleksandra
Kwaśniewskiego. 

1

W

OJCIECH

C

ZUCHNOWSKI

11 

Giertych inspiruje śledztwo w sprawie więzień CIA

Witold Waszczykowski, zdymisjo-

nowany wiceminister spraw zagra-
nicznych, bliski stanowiska wicesze-
fa prezydenckiego BBN? 

Waszczykowski był negocjatorem po-
rozumienia o tarczy antyrakietowej
z USA za rządów PiS, a potem PO.
W wywiadzie dla „Newsweeka” z 11
sierpnia o negocjacjach prowadzo-
nych przez rząd Donalda Tuska po-
wiedział m.in.: „Mam wrażenie, że
przy rozmowach wsprawie tarczy in-
teres polityczny miał pierwszeństwo
nad bezpieczeństwem państwa”.

Dzień później premier podpisał jego dy-
misję, zarzucając mu nielojalność.

O tym, że Waszczykowski może się

znaleźć wBBN, „Gazeta” pisała dwa ty-
godnie temu. Według wczorajszej
„Rzeczpospolitej” ta nominacja możli-
wa jest w tym tygodniu. – Na razie trak-
tuję to jako informacje prasowe –powie-
działa nam wczoraj rzeczniczka BBN
Patrycja Hryniewicz. –Min. Władysław
Stasiak [szef BBN] najprawdopodob-
niej już w piątek wyjedzie na urlop. 

Na urlopie jest też prezydent Lech

Kaczyński, który miałby tę nominację

wręczać. Ale nieoficjalnie urzędnicy
Kancelarii Prezydenta twierdzą, że wej-
ście w skład BBN Waszczykowskiego
jest „bardzo prawdopodobne”. Mówi
jedna z osób bliskich prezydentowi: –
Zważywszy na jego kwalifikacje, są dwa
miejsca w otoczeniu prezydenta, które
mógłby zająć: stanowisko dyrektora biu-
ra spraw zagranicznych, które pełni Ma-
riusz Handzlik, oraz wiceszefa BBN,
z którego zrezygnował gen. Roman
Polko. Aja nie słyszałem, aby prezydent
zgłaszał zastrzeżenia do pracy dyrekto-
ra Handzlika. 

P

AWEŁ

W

ROŃSKI

11 

Jaka posada dla Waszczykowskiego u prezydenta

Sondaż „Gazety”

SLD spadło z 10 do 5 proc.

PO i PiS bez zmian, SLD ostro

w dół – to najświeższy sondaż „Ga-
zety”. 

W porównaniu z początkiem

sierpnia Sojusz stracił połowę po-
parcia. – Te wyniki pokazują krach
nadziei na to, że wystarczy zmiana
szefa i trochę ostrzejszych wypo-
wiedzi, żeby zaistnieć jako trzecia
siła obok PO i PiS. SLD w tej formu-
le nie ma szans stać się wielką for-
macją – komentuje socjolog Jacek
Raciborski, profesor Uniwersyte-
tu Warszawskiego. I dodaje: – Wy-
gląda na to, że przyszłość SLD to
właśnie takie wahnięcia od 5 do 10
proc. i z powrotem.

Niektórzy politycy SLD przewi-

dywali, że Sojuszowi zaszkodzi
wsparcie przez tę partię Lecha Ka-
czyńskiego w sprawie weta do
przegłosowanej przez PO i PSL usta-
wy medialnej.

Sondaż „Gazety” pokazuje, że

SLD wyprzedzili ludowcy, którzy

w poprzednim badaniu byli tuż pod
5-procentowym progiem wyborczym.
A teraz są tuż nad nim.

3 proc. ma LPR, po 2 proc. – SdPl

i PD, a 1 proc. – Samoobrona. 

1

WBS

11 

W

OJCIECH

S

ZACKI

J

aki jest autoportret słu-
chaczy radia? Jaka jest w
rzeczywistości jego siła
polityczna? Czy radio
istotnie potrafi ukierun-

kować wyborcze poparcie swoich
słuchaczy i rozstrzygać o wyniku
wyborów?

42

proc.

(płci obojga) przekroczyło 65. rok
życia, kolejne 19 proc. mieści się mię-
dzy 55. a 64. rokiem życia. Tylko
12 proc. to osoby między 18. a 34. ro-
kiem życia.

Dominują osoby raczej niezamoż-

ne, ale nie najbiedniejsze: 

44

proc.

z nich uzyskuje miesięczne docho-
dy na głowę w wysokości od 501 zł
do 900 zł, a 21 proc. – od 901 zł do
1200 zł.

49

proc.

mieszka na wsi, a ledwie 6 proc.
– w wielkim mieście.

49

proc.

ma wykształcenie podstawowe,
23 proc. ma wykształcenie śred-
nie. Nieznacznie mniej niż w ca-
łym społeczeństwie jest wśród słu-
chaczy radia osób z wykształce-
niem wyższym – 8 proc.

Z większym pesymizmem niż ogół

Polaków patrzą na sprawy kraju, są
bardziej krytyczni wobec rządu oraz
Sejmu.

„Takie »dobranie się« pewnych śro-

dowisk społecznych (religijnych star-
szych ludzi, słabo wykształconych,
mieszkających poza dużymi miasta-
mi) i jednej rozgłośni radiowej, choć
znaczące, nie jest niczym nadzwyczaj-

nym. Problem jednak polega na tym,
że Radio Maryja – jak utrzymują jego
krytycy – kształtuje przekonania poli-
tyczne słuchaczy, mobilizuje ich do
wzięcia udziału w wyborach, wskazu-
je, na kogo głosować, a na kogo nie gło-
sować” – pisze Mirosława Grabowska,
socjolog i dyrektor CBOS.

Jaka jest siła polityczna radia? Do-

bór polityków, którzy występują w pro-

gramach, i ton komentarzy wskazują,
że o. Rydzyk sympatie ma wyraziste.
I potrafi zmobilizować słuchaczy
– dwukrotnie, w 2001 i 2005 r. frekwen-
cja wśród słuchaczy była sporo wyż-
sza niż wśród wszystkich Polaków. Tyl-
ko w 2007 r. była podobna – ale wtedy
zmobilizowali się wszyscy.

Nie było wyborów, w których gło-

sy słuchaczy przesądziłyby o czy-

imś zwycięstwie. Radio na pewno
jednak pomogło wejść LPR do Sej-
mu w 2001 r. (41 proc. słuchaczy po-
parło partię Romana Giertycha),
a potem – gdy o. Rydzyk stwierdził,
że LPR jest na katafalku – skorzystał
PiS.

I teraz to PiS jest ulubioną partią

słuchaczy Radia, choć poparcie dla
niego jest znacznie niższe niż w mo-
mencie wyborów (33 proc. wobec
62 proc.). Popularność PO dotarła na-
wet w te rejony – 24 proc. słuchaczy
wskazuje na PO.

To może być teren do odzyskania

dla PiS. Trzy osoby, którym słuchacze
ufają najbardziej, to Lech Kaczyński,
Jarosław Kaczyński i o. Rydzyk.

„Doświadczenie pokazuje, że po-

trafią oni zarówno zmobilizować do
udziału w wyborach, jak i ukierunko-
wać wyborcze poparcie” – pisze Gra-
bowska. 

1

CBOS, próba reprezentatywna:
9-12 maja (1116 osób),
6-9 czerwca (1107 osób),
4-7 lipca (1094 osoby)

11 

11 proc. dorosłych Polaków – co najmniej kilka razy w miesiącu. CBOS od maja do lipca badał,jacy są słuchacze
radiostacji o. Tadeusza Rydzyka. Słuchacze,a ściślej słuchaczki,bo 64 proc. z nich to kobiety

Kto 

słucha 

Radia 

Maryja?

Głosy słuchaczy Radia Maryja nigdy nie przesądziły o zwycięstwie wyborczym żadnej partii. To jednak elektorat, którym nikt
nie może pogardzić. W ostatnich wyborach jego faworytem wskazanym przez o. Rydzyka był PiS

MA

CIEJ KUR

Prezydent Lech Kaczyński prze-

szedł 54 schody, dokładnie tyle samo
co premier Donald Tusk i amerykań-
ska sekretarz stanu Condoleezza Rice
–twierdzi Centrum Informacyjne Rzą-
du. Odrzuca zarzut prezydenta, że „był
ganiany” po kancelarii premiera.

Prezydent usprawiedliwiał dzie-

więciominutowe spóźnienie na cere-
monię podpisania umowy o tarczy
antyrakietowej m.in. brakiem szacun-
ku ze strony urzędników Urzędu Ra-
dy Ministrów. Argumentował, że „ka-
zano mu ganiać po piętrach” URM, gdy

tymczasem można było skorzystać zwin-
dy. Zdaniem prezydenta urzędnikom
rządu chodziło o naruszenia godności
głowy państwa. Według CIR winda jest
remontowana, a prezydent przeszedł
tę samą drogę co inni uczestnicy cere-
monii. CIR dokonało rekonstrukcji zda-
rzeń. Według jego pracowników prezy-
dent przyjechał już pod kancelarię spóź-
niony, o godz. 11.36, czyli 6 min po roz-
poczęciu uroczystości. Policzone zosta-
ły też schody. Według obliczeń jest ich
54, a ich pokonanie zajmuje trzy minu-
ty. Stąd spóźnienie głowy państwa. 

1

PW

11 

Skończyły się żarty, zaczęły się schody

2001 r.: LPR – 41 proc., Samoobro-
na – 14 proc., AWS – 10 proc.
2005 r.: PiS – 40 proc., PO – 16
proc., LPR – 12 proc., Samoobro-
na – 11 proc.
2007 r.: PiS – 62 proc.,PO – 20 proc.,
PSL – 8 proc., LPR i Samoobrona
– po 3 proc.

Na kogo głosowali
słuchacze Radia
Maryja?

STUDIO GAZET

A

www

.wyborcza.pl 

wychodzi 24 godzin

y na dobę