33. Motyw podróży, wędrówki, pielgrzymowania w wybranym utworze Słowackiego.

KORDIAN

  1. Geneza utworu

W takich okolicznościach, pełen wstydu i goryczy, przybył Słowacki do Genewy.

  1. Motyw wędrówki.

Niedoszły samobójca - Kordian udaje się w poszukiwanie sensu życia. Pragnie wzbogacić swój bagaż doświadczeń, nauczyć się czegoś o świecie i o sobie.
W tym celu udaje się na wyprawę po różnych miejscach Europy. W Londynie, podczas rozmowy z Dozorcą w James Parku, dowiaduje się
o dominacji pieniądza. Tę regułę potwierdza jego wizyta u pięknej Włoszki Wioletty. Uczucia dziewczyny można kupić: „Gorzkie pocałowania kobiety - kupiłem” - powie Kordian na szczycie Mont - Blanc. W Dover na kredowej skale młodzieniec kontempluje poezję Szekspira. Wierzy w magię poezji. 

W Watykanie pozbywa się złudzeń co do zainteresowania Stolicy Apostolskiej sprawami Polaków. Ubolewa nad ignorancją, obojętnością Kościoła na cierpienia innych narodów: „Niech się Polaki modlą, czczą cara i wierzą...” - mówi papież i zajmuje się papużką. Na ośnieżonym alpejskim szczycie Mont - Blanc Kordian wygłasza poetycki monolog, manifest życia. Czuje się rozgoryczony. Świat wydaje się mu bezwartościowy. Nic nie ma większego znaczenia. Wszystko można kupić i wszędzie trzeba grać rolę kupca, nawet
w miłości. By zaprzeczyć tym regułom i okazać bezinteresowność, Kordian chce poświęcić się ojczyźnie i jej ofiarować życie. Autorytetem staje się dla niego szwajcarski rycerz Winkelried.

LONDYN
-> James Park; Kordian rozmawia z Dozorcą; rozważa sens ludzkiego życia, wspomina też swoją nieudaną próbę samobójczą (od chybionego strzału do dziś nosi bliznę na czole), zachwyca się też pięknem otaczającego ogrodu. Kontemplację przerywa mu miejscowy Dozorca, który opowiada młodzieńcowi o wszechwiedzy pieniądza, dzięki któremu można sobie kupić miejsce
w parlamencie, władzę, sławę, szlachectwo i respekt, ale nie można dzięki bogactwu zyskać szacunku u ludzi.

WŁOCHY

WATYKAN

(jakby kto chciał, to jeszcze można się pokusić o Anhellego i ukazaną tam podróż, motyw przejścia, inicjacji, szkolenia, piekło, Dante i takie tam wszystkie inne bzdetki)