o po zakończeniu zimne] wojny instytuąe odegrały w Europie Zachodniej istotną rolę. o Wysoki stopień instytucjonalizacji znacznie zmniejsza destabilizujący wpływ wieiobiegunowej anarchii, o Instytucje nadrabiają brak zaufania pomiędzy państwami i tworzą forum dla wymiany poglądów i negocjacji.
o Organizacje międzynarodowe zapewniająpizeplyw informacji między fśństwami, zwiększają zdolność rządów do monitorowania wywiązywania się innych z umów oraz do realizacji własnych żobowiapań.
OOO
demokracje liberalne są bardziej pokojowe i bardziej skłonne do przestrzegania prawa niż inne systemy polityczne (decydują o tym kultury polityczne, systemy moralne oraz współpraca gospodarcza i współzależność)
ponieważ w ostatnich latach liczba państw demokratycznych na świecie gwałtownie wzrosła, możemy się spodziewać świata bardziej pokojowego, w którym stosunki międzynarodowe cechować będzie współpraca, a nie konflikt Główni przedstawiciele: Immanuel Kant, Michael Doyie Silny element normatywny i związana z nim chęć szerzenia demokracji na całym świecie jako najlepszego systemu uniwersalnego
OOO
<npółzależność i inne warunki omawiane przez lib tf a ló w nie są całkowitą nowością, sio istniały zawsze, natomiast uległy pewne] dezintegracji w okresie pierwszej połowy XXwieku, a więc podczas dwóch wojen światowych.
Współzależność nie pozwoliła jednak uniknąć wybuchu gwałtownych konfliktów, a więc twierdzenie, że współzależność prowadzi do pokoju jest bezpodstawne.
Chociaż państwa współpracują w ramach instytucji i organizacji międzynarodowych, to ta współpraca podyktowana jest tytko i wyłącznie ich partykularnym interesem. Także na forum organizacji międzynarodowych przewagę mają silni.
Mimo że liberałowie uważają, że państwa demokratycznej* prowadzą ze sobąwojen, to realiści podkreślają że nie tylko zawsze istnieje możliwość powrotu do rządów autorytarnych, ale również sprzymierzeniec wzmlennyćh okolicznościach może niespodziewanie okazać się wrogiem.
Ostateczną konkluzją myśK neoreali stycznej jest niemożliwość uniknięcia międzynarodowej anarchii takwięc nie ma podstaw do liberalnego optymizmu.