Wojna jest nie tylko siłą niszczącą ale i reformującą. Jej realia powodują że wszystko musi się zmieniać, przystosowywać do nowych warunków. Literatura także poddaje się temu wpływowi. Polscy prozaicy tacy jak Nałkowska, Herling-Grudziński oraz Borowski stworzyli własny, niepowtarzalny styl, opisujący œmierć. Naturalistyczne opisy, ocierające się o turpizm uwypuklają grozę zagłady oddając atmosferę tamtych dni.

Szczególną rolę spełnia narrator, będący odbiciem twórcy przez pryzmat lat. W „Opowiadaniach" występuje pierwszoosobowy narrator, pozornie odautorski, noszący to samo imię co autor. Mimo zbieżnoœci faktów z biografii bohatera i twórcy, nie można zakładać, że jest to jedna i ta sama osoba. Przemawia za tym np. podkreœlenie w utworze zaradnoœci Tadeusza, podczas gdy w obozie, Borowski raczej szukał pomocy innych.

W „Innym œwiecie" występuje zupełnie inna, niż w poprzednim utworze, postawa narratora, który nie eksponuje siebie, nie wysuwa się przed opisywany œwiat bardziej, niż wymaga tego wiarygodnoœć. Jednoczeœnie zachowuje się obojętnie, powœciągliwie, kontrolując swoje emocje.

„Medaliony" są zbiorem nie połączonych ze sobą opowiadań. Samo to wymusza istnienie dwóch narratorów: odautorskiego, wspólnego dla wszystkich częœci, oraz drugiego, innego dla każdego z opowiadań. Ponadto występuje tzw. „narracja œciœniętego gardła" charakterystyczna dla utworów przesyconych ładunkiem emocjonalnym. Autentycznoœć relacji powoduje odheroizowanie wojny i umierania. Wojna jako stan umysłu nie istnieje tylko w obrębie drutów, ale także poza nimi. Borowski w „Pożegnaniu z Marią" oddał istotę tego cywilnego œwiata, bardzo podobnego do tego znanego z obozów koncentracyjnych. Z tego utworu pochodzi poniższy fragment: „Ubrana była biednie, siedziała skromnie w kącie, wzrok utkwiła pod sufitem". Jest to behawiorystyczny opis, w którym autor to nam pozostawia wyciągnięcie wniosków. Dlaczego Żydówka patrzyła w sufit??? Bała się czy może się czegoœ wstydziła?? To wszystko powoduje, że musimy sami szukać rozwiązań, starając się zrozumieć realia. Poznanie œwiata wojny stanowi dla nas szok, antyutopię, która w większoœci twórczoœci wojennej jest utopią. Ekspresja daje nam poczucie uczestniczenia w wydarzeniach.

Od powyższych wniosków odbiega doœć znaczenie „Inny œwiat", który ma raczej cechy naukowego studium, eseju czy nawet dokumentu. W całoœci jest oparty na faktach, nie jest więc częœcią literatury pięknej ale raczej formą znaną z gazety: reportażem. Podobnie jest z „Medalionami". Stanowią one plon pracy pisarki w Komisji do badań zbrodnii hitlerowskich w Polsce. Oprócz oczywistej funkcji sprawozdaniowej są raczej przepełnionym artyzmem i symboliką zbiorem esejów.

Osobną sprawą są tytuły. „Medaliony", jako zdjęcia nagrobkowe, są znakiem obowiązku œwiadczenia o tych, po których nic już nie zostało, z wyjątkiem popiołu i ulotnego wspomnienia, które należy zachować. „Inny œwiat" to aforyzm zaczerpnięty z „Zapisków z martwego domu" Fiodora Dostojewskiego. Porównanie czasów po rewolucji do tych wczeœniejszych, jest œwiadectwem wstrząsających analogii pomiędzy tymi dwoma, wydawałoby się, zupełnie osobnymi œwiatami. W „Opowiadaniach" Borowskiego tę rolę spełniają tytuły poszczególnych częœci. Wyrażają one pozornie zwykłą egzystencję w łagrze, która poza swoją powierzchownoœcią kryje w sobie zdumiewającą głębie doznań duchowych.

Literatura wojenna była zawsze problemem. Heroizacja walki i œmierci doprowadził do absurdu: oddanie życia w imię wątpliwych ideałów był najwyższym bohaterstwem. Zapominano, że przeznaczeniem człowieka jest życie, wielbienie zagłady jest zagrożeniem dla rodzaju ludzkiego. Przejaskrawienie zbrodni można uzyskać nie tylko poprzez ukazanie bohaterstwa ludzi z nią walczących, ale także poprzez zimną i pozbawioną pozornie wartoœci emocjonalnych, suchą relację. Narracja służy tylko wprowadzeniu do danej problematyki i delikatnemu ukazaniu odbiorcy w głębi problemu. To wszystko można było osiągnąć tylko poprzez nagromadzenie cech behawiorystycznych w utworze i naturalistyczne spojrzenie na otaczający œwiat.