STYLE MIESZANE
siedzeniu Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Sprawiedliwie / i Praw Człowieka brali udział przedstawiciele ministra finansów, głównego inspektor,i ochrony danych osobowych, Fundacji Batorego, Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Związku Banków Polskich, Kasy Krajowej. Pomocne w pracach podkomisji i potem jui komisji były ekspertyzy i opinie, łącznie było ich kilkanaście. (...)
► W przedstawionym fragmencie spotykamy cechy reprezentujące styl urzędowy. Są to oficjalne nazwy instytucji i osób prawnych: Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych, Komisja Sprawiedliwości i Praw Cz/o wieka, Fundacja Batorego, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Związek Banków Polskich, Kasa Krajowa; minister finansów, główny inspektor ochro ny danych osobowych itd.; ogólnie znane terminy prawne: projekt ustawy, przewodniczący podkomisji, ekspertyza, posiedzenie komisji, tok postępowania itd. Zauważalne są również typowe dla stylu urzędowego konstrukcje: na 10. posiedzeniu 17 lutego; w celu rozpatrzenia; podkomisji nadzwyczajnej powołanej w tej sprawie; muszę na wstępie powiedzieć; w toku postępowania (...) brali udział itd.
► Elementy stylu publicystycznego przejawiają się tutaj w dygresji sprawozdawcy, która ocenia przebieg przygotowania tekstu ustawy: od początku projekt tej ustawy wzbudzał wiele różnych emocji, potem jui atmosfera pracy była dobra, powiedziałbym: wręcz konstruktywna, zaangażowanie posłów dzisiejszej koalicji, ale także opozycji, było merytoryczne itd.
► Perswazyjność tekstu jest osiągana przez użycie nacechowanych operatorów organizacji tekstu: muszę na wstępie powiedzieć, co nie mogło być obojętne, byłbym daleki od prawdy itd.
Jak już zaznaczyliśmy, mieszanie stylów urzędowego i publicystycznego następuje wówczas, gdy tekst dąży do spełnienia dwóch niezależnych od siebie celów. Celem stylu urzędowego jest w tym przypadku jednoznaczne określenie obiektów prawnych i relacji między nimi (ustalenie formy i treści dokumentu). Z kolei celem stylu publicystycznego jest wywarcie wpływu na określone grono odbiorców, od których zależy przyjęcie przedstawionego dokumentu.
FELIETON
Ryszard Kapuściński, fragment z felietonu Dusza Rosji72
► Felieton łączy w sobie cechy stylu literackiego i publicystycznego. Wynika to z realizacji dwóch różnych celów komunikacyjnych. Celem publicystycznym jest przedstawienie subiektywnej postawy autora w taki sposób, by została ona podzielona przez czytelnika. Natomiast celem literackim jest ubarwienie tego przedstawienia za pomocą dostępnych w tym gatunku odpowiednich środków. Należą do nich różne środki językowe typowe dla stylu literackiego, tropy stylistyczne i elementy komizmu.
PO TRZECH LATACH znów odwiedziłem Moskwę. Bardzo chciałem zobaczyć, jaki będzie teraz 1 Maja. Obchody tego święta zawsze były tu ważnym wydarzeniem. Ich forma i skala odzwierciedlała sytuację kraju. W poprzednich latach przygotowywano je długo i starannie, przed Mauzoleum Lenina paradowały setki tysięcy, a może miliony ludzi.
► Fragment wprowadzający zawiera refleksję wspomnieniową, która motywuje autora, a wraz z nim czytelnika do poszukiwania odpowiedzi na pytanie, w którą stronę idą przemiany w Moskwie.
Wyszedłem rano. Ulice były opustoszałe. Wiele osób rozjechało się już poprzedniego dnia na weekend za miasto. Ci, których spotkałem, całymi rodzinami zbierali się do drogi. Spytałem policjanta, gdzie mają się odbywać obchody, w których ma brać udział prezydent Jelcyn. Zastanawiał się chwilę i z wahaniem powiedział, że nie jest pewien, chyba na Twerskiej.
► Opis autorski stanowi bezpośredni kontrast z treścią wspomnień (paradowały setki tysięcy, a może miliony ludzi vs. ulice były opustoszałe). Kontrast ten pogłębia się przez podanie faktu opuszczania przez mieszkańców miasta i braku wiedzy policjanta o miejscu obchodów.
Mżyło. Trochę ludzi, może parę tysięcy, zebrało się przed siedzibą Rady Miejskiej. Panowała atmosfera festynu. Nikt nie zauważył pojawienia się Jelcyna. Prezydent
72 Ryszard Kapuściński, Dusza Rosji. Czy Moskwa dołączy do cywilizowanego świata, czy też będzie podążać dalej własnym szlakiem? 1996 http://www.digest.com.pl.
357