background image

RICHARD DENNY

 

 
 
 

Motywowanie do zwycięstwa 

 

(Motivate to Win) 

 

Jak działać efektywniej -  

sprawdzone techniki 

 

(Tested Techniques for Greater Achievement) 

 

(tłumaczył Mariusz Włoczysiak) 

 

background image

WPROWADZENIE 

background image

Słowo  „motywacja"  należy  do  sześciu  najczęściej  używanych  słów  w  dokumentacji 

przedsiębiorstw - tak twierdzi Instytut Badań Możliwości Człowieka (Institute of Manpower 

Studies).  To,  że  jest  ono  tak  często  używane,  wcale  jednak  nie  oznacza,  że  jest  dobrze 

rozumiane. 

W  badaniu  przeprowadzonym  przez  firmę  Grassroots  Group  plc,  które  objęło  500 

spośród 1000 największych przedsiębiorstw działających w Wielkiej Brytanii, stwierdzono, że 

95 procent tych przedsiębiorstw twierdzi, że ich pracownicy mogliby mieć lepszą motywację. 

Martin van Mesdag w liście do czasopisma „Marketing Week" napisał: 

Motywowanie  to  najważniejsze  z  zadań  zarządzania.  Łączy  w  sobie  umiejętności 

porozumiewania się, dawania dobrego przykładu, stawiania wyzwań, zachęcania, uzyskiwania 

reakcji,  angażowania  pracowników,  delegowania  obowiązków,  rozwijania  i  szkolenia, 

informowania, instruowania oraz sprawiedliwego nagradzania. 

Słowo  „motywacja"  u  wielu  osób  wywołuje  silne  reakcje  emocjonalne.  Przed 

napisaniem  niniejszej  książki  rozmawiałem  o  tym  z  moją  rodziną,  kolegami  i  znajomymi; 

wszyscy  reagowali  podobnie:  „Przydało  by  mi  się  to  -  obojętnie  co  to  jest"  albo:  „Chętnie 

przeczytam coś o tym". 

Motywacja wywołuje więc reakcję ukazującą, że każdy chciałby ją mieć, ale większość 

nie zdaje sobie sprawy z tego, co ona oznacza. Ogłoszenia o wolnych miejscach pracy stawiają 

wymaganie  posiadania  przez  kandydatów  poczucia  motywacji.  W  sporcie  również  widzimy 

niezwykłe wyniki i osiągnięcia, które są bardzo silnie powiązane z motywacją. 

Człowiek jest zorientowany na osiąganie celu, a wszelkie wspaniałe osiągnięcia świata 

są  efektem  działania  ludzi  o  silnej  motywacji.  Żyjemy  w  świecie  coraz  bardziej  złożonym, 

dysponując  potężną  techniką.  Rozwój  techniki  komputerowej,  mikroprocesorów,  postępy  w 

elektronicznym przetwarzaniu danych oraz rozwój twórczego działania człowieka są doprawdy 

zdumiewające. 

Świat, w którym pracujemy tworzą ludzie. Rodzice poczynają dzieci, które zdobywają 

wykształcenie,  a  następnie  zajmują  się  budowaniem  swoich  karier  zawodowych.  Potem 

wchodzą w relacje z innymi ludźmi, pobierają się i znów na świat przychodzą dzieci. I tak ten 

cykl się powtarza. 

Nieliczni z nas w czasie szkolnej edukacji uzyskiwali (choć może zdarzało się to bardzo 

rzadko)  wskazówki  dotyczące  nas  samych,  porozumiewania  się,  innych  ludzi,  ale  także 

motywacji. 

Niniejsza  książka  mówi  o  człowieku:  w  pracy,  w  sporcie,  w  wolnym  czasie,  w 

związkach z innymi ludźmi, w ich środowisku domowym. 

background image

Właściwie każdy z nas może motywować samego siebie, a także powinien motywować 

drugiego człowieka. 

 

JAK TA KSIĄŻKA MOŻE CI POMÓC 

 

Cel jaki przyświecał pracy nad tą książką jest następujący: powinno się ją przeczytać, a 

samo  czytanie  powinno  być  łatwe.  Powinna  to  być  książka,  do  której  możesz  zajrzeć,  aby 

zaznaczyć  pewne  wyrażenia  lub  fragmenty,  które  do  Ciebie  przemówią.  Ale  prawdziwym 

celem  napisania  tej  książki  jest  wyjaśnienie  mistycznego  znaczenia  przypisywanego  słowu 

„motywacja" i przedstawienie prostych i łatwych pomysłów, które pomogą Ci w osiągnięciu 

wszystkiego, co tylko chcesz osiągnąć. 

Wszyscy  wiemy,  że  sukces  przychodzi  poprzez  innych  ludzi.  Wybitny  sukces 

osiągnięty  w  świecie  biznesu  dzięki  działaniu  pojedynczego  człowieka  zdarza  się  bardzo 

rzadko - jeśli w ogóle. 

Znaczną część niniejszej książki można nazwać „zdrowym rozsądkiem" - tak jest, nie 

ukrywam  tego.  Zdrowy  rozsądek  to  cecha,  którą  należy  podziwiać.  Ci,  którzy  ją  mają, 

korzystają z niej, natomiast ci, którzy jej nie mają, nie zdają sobie nawet sprawy z tego, czego 

im brakuje. 

Na skutek oddziaływania warunków środowiskowych, w  jakich przyszło nam żyć, w 

świecie  szybkich  zmian,  w  świecie  rosnących  wymagań,  w  świecie  coraz  większych 

oczekiwań, być  może  największym wymogiem wobec nas samych  jest dążenie do poprawy 

swoich  zachowań.  Jak  możemy  stać  się  ludźmi  jeszcze  lepszymi?  Jak  możemy  działać 

sprawniej? A jeśli przyjmiemy, że prawdziwy świat, w którym żyjemy i pracujemy to świat 

ludzi, najważniejsze okaże się rozumienie samego siebie, rozumienie tego, co nas motywuje i 

świadomość tego, w jaki sposób możemy uzyskać silniejszą motywację. 

Ci z nas, którzy ponoszą większą odpowiedzialność i zarządzają innymi ludźmi, muszą 

wiedzieć, co jest konieczne, aby pomóc ludziom w realizowaniu ich własnych aspiracji lub w 

uzyskaniu motywacji do osiągania wspólnego celu. 

Moim  zamiarem  nie  było  stworzenie  kompilacji  motywujących  opowieści.  Historia 

ludzkości pełna jest zdumiewających osiągnięć człowieka, od wybitnych wyczynów w świecie 

sportu  po  męstwo  na  scenie  działań  wojennych;  od  finansowego  sukcesu  przedsiębiorcy 

poprzez  cudowne  wręcz  przezwyciężenie  zagrażającej  życiu  choroby,  aż  po  osobiście 

poniesione ofiary złożone przez niektórych ludzi, aby życie stało się znośne dla tych, którzy 

mają mniej szczęścia. 

background image

To  właśnie  wewnętrzna  motywacja  jest  tą  siłą,  która  kryje  się  za  powodzeniami  i 

osiągnięciami ludzkości. Utrzymując lub budując własną motywację przeanalizuj te historie o 

sukcesie. Tak niewiele zależy od naszego wieku, koloru skóry, rasy czy okoliczności. 

MOŻESZ - JEŚLI TYLKO SĄDZISZ, ŻE POTRAFISZ. 

Jeżeli tylko zastosujesz  się do zasad omawianych w niniejszej książce staniesz się  z 

pewnością  osobą  o  silniejszej  motywacji.  Jeśli  ponosisz  odpowiedzialność  za  innych,  z 

pewnością  posiądziesz  większą  umiejętność  osiągania  sukcesu  poprzez  ich  sukces.  A  Twój 

sukces jest tym tylko, co sam postanowisz. 

background image

MOTYWACJA Z PERSPEKTYWY 

background image

Jeżeli  rozumiesz  co  motywuje  ludzi,  masz  do  dyspozycji  najpotężniejsze  narzędzie 

potrzebne do pracy z nimi. 

We  wprowadzeniu  stwierdziłem,  że  motywacja  wydaje  się  być  wymogiem 

powszechnie obowiązującym.  Wszyscy chcą większej  motywacji, ale  nie  są zupełnie pewni 

czym ona jest. Pracownik powie, że chciałby czuć się bardziej motywowany. Menedżer albo 

lider  chciałby  mieć  w  swoim  zespole  ludzi  o  większej  motywacji,  a  pracodawca  chce 

zatrudniać osoby z poczuciem motywacji. W gruncie rzeczy wymagania pracodawcy są nawet 

większe: pracownik powinien umieć sam siebie motywować. 

Motywacja  i  siła  są  tak  ze  sobą  powiązane,  iż  można  powiedzieć,  że  w  osobie 

umotywowanej tkwi siła. Można tu przytoczyć pewną niezwykłą historię matki, niewysokiej 

kobiety (160 cm) ważącej jakieś 57 kg, która miała straszny wypadek samochodowy jadąc ze 

swoim małym synkiem. Samochód przewrócił się na bok a dziecko znalazło się w pułapce pod 

nim.  Matka  na  szczęście  została  wyrzucona  z  samochodu  i  nie  odniosła  obrażeń.  Kiedy 

przybyły służby ratownicze, matka kołysała swoje dziecko na rękach, również całe i zdrowe. 

Oboje  zostali  zabrani  do  szpitala  na  badania,  gdzie  okazało  się,  że  kręgi  krzyżowe  w 

kręgosłupie matki uległy zmiażdżeniu. Najwidoczniej matka podniosła samochód i odsunęła 

dziecko  stopami,  wskutek  czego  uszkodziła  kręgosłup.  W  zwykłych  okolicznościach 

podniesienie  tego  pojazdu  przez  matkę  byłoby  niemożliwe.  Nie  miała  ona  odpowiedniej 

budowy ciała, siły ani odpowiednio rozbudowanych mięśni. Miała natomiast siłę motywacji

PODSTAWĄ WSZELKIEJ MOTYWACJI JEST NADZIEJA. 

To właśnie nadzieja jest u człowieka kryterium decydującym o motywacji. To ona jest 

przyczyną  wywołującą  skutek  i  paliwem  napędzającym  ten  silnik.  Bez  nadziei,  nikogo  nie 

można motywować. 

 

MOTYWACJA I MANIPULACJA 

 

Zacznijmy  od  wyjaśnienia  różnicy  z  punktu  widzenia  zarządzania,  różnicy  między 

motywacją a manipulacją. 

Manipulacja,  w  moim  bardzo  uproszczonym  opisie,  oznacza  nakłanianie  kogoś  do 

zrobienia czegoś, ponieważ Ty tego chcesz; motywacja jest natomiast sprawianiem, aby dana 

osoba zrobiła coś, ponieważ sama tego chce. I na tym polega ta różnica. 

Jak to określił mój wielki przyjaciel, Frank Tijou: „To ta różnica jest tu różnicą". 

Stanowczo  za  długo  współczesne  zarządy  firm  działających  w  Wielkiej  Brytanii 

podlegały  reżimowi  manipulacji,  podczas  gdy  ludzie  cierpieli  na  skutek  słabego  i  w  wielu 

background image

przypadkach opieszałego zarządzania. 

W istocie rzeczy, menedżerowie brytyjscy na jakiś czas nawet zaprzestali prowadzenia 

rozmów  z  pracownikami  i  komunikowali  się  z  nimi  jedynie  za  pośrednictwem  związków 

zawodowych. Przez wszystkie lata mojej działalności jako konsultanta firm i szkoleniowca, nie 

przypominam sobie ani jednego przypadku starcia między związkami zawodowymi a dobrym 

zarządem firmy. 

Jak już to stwierdziłem, świat, w którym pracujemy to świat ludzi, a mimo to w wielu 

firmach awansuje się pracowników do zarządu lub przydziela funkcje kierownicze dlatego, że 

sprawdzili  się  na  innym  stanowisku  lub  dobrze  wypełnili  jakieś  zadania.  Bardzo  rzadko 

prowadzi się szkolenia z zakresu zarządzania ludźmi. Tylko dlatego, że dana osoba była dobra 

lub skuteczna pełniąc jakąś inną funkcję, przełożeni oczekują, że otrzymując tytuł menedżera 

taki  człowiek  automatycznie  -  jakimś  boskim  zrządzeniem  losu  -  będzie  wiedział  na  czym 

polega motywowanie innych, porozumiewanie się z ludźmi i zarządzanie nimi. 

I  w  ten  sposób  koło  się  zamyka,  ponieważ  wielu  z  tych  menedżerów  postępuje 

dokładnie tak, jak to robili ich poprzednicy. Naśladują ich i ich manipulacyjny styl zarządzania, 

który dzięki temu trwa i trwa. 

Oczywiście, taki system działa, ale nie na długo, a ponadto rodzi nieufność i prowadzi 

do powstania sytuacji typu „oni i my". 

Manipulacyjny  styl  zarządzania  ludźmi  nie  tworzy  idealnej  sytuacji,  w  której 

menedżerowie razem z  innymi  ludźmi podążają  w tym samym kierunku, chcąc osiągnąć ten 

sam, wspólny cel. 

Dlatego  naiwnością  jest  zachęcanie  ludzi  o  własnej  motywacji  do  uczestniczenia  w 

rozmowie  kwalifikacyjnej,  a  następnie,  po  ich  zatrudnieniu,  oczekiwanie,  że  taki  kandydat 

będzie posłusznie reagował na manipulowanie. 

Motywacja,  jak  już  wspomniałem,  oznacza  nakłanianie  kogoś  do  zrobienia  czegoś 

dlatego, że ten człowiek sam tego chce. Dotyczy to również Ciebie  i  mnie,  jeżeli  naprawdę 

czegoś  chcemy,  mamy  większą  motywację,  a  jeśli  czegoś  nie  chcemy,  brakuje  nam 

automotywacji. Tak więc, w niniejszej pracy będziemy przyglądać się i omawiać metodykę, 

zasady i techniki, które służą nie tylko budowaniu własnej motywacji, ale także i motywowaniu 

innych ludzi, z którymi się kontaktujemy. 

Chcąc  spojrzeć  na  motywację  z  właściwej  perspektywy,  musimy  także  odróżnić 

motywację  poprzez  nastawienie  (attitude  motivation)  od  motywacji  poprzez  zachętę 

(incentive motivation). 

Wszyscy znamy motywację w stylu kija i marchewki. Ponieważ jednak wiele osób nie 

background image

musi mieć zbyt dokładnego wyobrażenia o tym fascynującym zagadnieniu, określmy różnice 

między nimi. 

 

MOTYWACJA POPRZEZ NASTAWIENIE 

 

Motywacja  poprzez  nastawienie  oznacza  to,  w  jaki  sposób  ludzie  myślą  i  czują. 

Oznacza ich poczucie pewności siebie, wiarę w siebie, nastawienie do życia - bez względu na 

to,  czy  jest  pozytywne,  czy  negatywne.  Oznacza  ich  odczucia  dotyczące  przyszłości  i  ich 

sposoby reagowania na przeszłość. Każdy z nas od czasu do czasu musi upewnić się, czy ma 

właściwe nastawienie - ale o tym trochę później. 

 

MOTYWACJA POPRZEZ ZACHĘTĘ 

 

Motywacja  poprzez  zachętę  występuje  wtedy,  gdy  dana  osoba  lub  zespół  czerpią 

korzyści  z  określonego  działania.  Można  to  podsumować  następująco:  „Zrób  jedno,  a 

dostaniesz  drugie".  W  Rozdziale  10  szczegółowo  omówiona  została  motywacja  poprzez 

zachętę oraz rodzaje nagród, jakie pobudzają ludzi do działania, jakie sprawiają, że chcą oni 

starać się nieco bardziej niż zwykle. 

Bardzo ważne jest zrozumienie różnicy pomiędzy tymi dwoma rodzajami  motywacji 

oraz zaakceptowanie faktu, że obie są skuteczne, o ile tylko zostaną zastosowane w praktyce. 

 

ODPOWIEDNIE ŚRODOWISKO 

 

Zapoznając się z technikami służącymi do budowania motywacji i stawiając tę sprawę 

w odpowiedniej perspektywie, istotne jest zrozumienie, że motywacja może być efektywna dla 

danej osoby lub grupy osób tylko w odpowiednim środowisku. 

Przykładowo,  menedżer  może  starać  się  motywować  pewien  zespół  osób 

wprowadzając program współzawodnictwa lub zachęt, skądinąd dobrze przygotowany. Jeżeli 

jednak środowisko, w którym działa zespół, nie sprzyja harmonijnym relacjom międzyludzkim, 

lub jeśli występuje obmawianie, brak zaufania lub nieprzyjemna atmosfera, żadne zachęty czy 

usiłowania wprowadzenia podejścia motywacyjnego nigdy nie będą skuteczne. 

Trzeba  więc  przyjrzeć  się  środowisku.  Czy  można  w  nim  w  ogóle  prowadzić 

motywowanie? A jeżeli jesteś liderem, to czy jest to środowisko odpowiednie do motywowania 

Twoich podwładnych? 

Weźmy jako przykład wyposażenia biura. Czy urządzenia biurowe działają sprawnie? 

background image

Czy  w  pomieszczeniu  nie  jest  za  ciepło  albo  za  zimno?  Czy  jest  czysto  i  schludnie?  Czy 

pomieszczenie  sprzyja  wydajnej  pracy?  A  może  jakieś  inne  czynniki  przeszkadzają  w 

uzyskiwaniu odpowiednich wyników? 

Aby  być  skutecznym  menedżerem  i  motywować  innych,  musisz  dysponować  (lub 

rozwinąć w sobie) umiejętności przywódcze. Wszyscy to wiemy, ale i tak warto to powtarzać. 

Osobiście uwielbiam niektóre dobrze znane powiedzonka, takie jak to: 

Kiedy przywódcy kierują, zwolennicy podążają za nimi. 

Oczywiście, ludzie kopiują zachowania swoich przełożonych, nie można więc oddzielić 

stylów  kierowania  od  wyników  motywowania.  „Daj  dobry  przykład"  -  od  niepamiętnych 

czasów wmawia się liderom. 

 

CZŁOWIEK Z MOTYWACJĄ 

 

Spróbujmy  teraz  stworzyć  obraz  człowieka  z  motywacją.  Po  pierwsze,  jak  we 

wszystkich formach porozumiewania się z innymi musimy wziąć pod uwagę wygląd takiego 

człowieka postrzegany przy pierwszym spotkaniu. Człowiek posiadający motywację na pewno 

będzie  wyglądał  estetycznie:  jego  włosy  będą  zadbane,  ubranie  świeżo  wyprane  i  wypra-

sowane, a buty będą czyste. Taki wygląd zewnętrzny dowodzi, że ta osoba dba o siebie. 

Jedna z moich firm przez wiele lat miała bardzo skuteczny zespół prowadzący sprzedaż 

przez  telefon.  Ustanowiono  pewien  standard  i  wymagano,  aby  sprzedający  przez  telefon 

zawsze  przychodzili  do  pracy  estetycznie  ubrani,  z  odpowiednią  fryzurą,  a  kobiety  zawsze 

miały makijaż. Stwierdziliśmy, że osiągane sukcesy były bezpośrednio związane z motywacją 

zespołu prowadzącego sprzedaż przez telefon. 

Kiedy ci ludzie czuli się dobrze z samymi sobą, ich wyniki i sprzedaż wzrastały. 

Trzeba też zwrócić uwagę na to, jak  ludzie się poruszają. Mam dobrego przyjaciela, 

który  przez  okno  swego  biura  patrzy,  jak  poruszają  się  ludzie  przychodzący  na  rozmowę 

kwalifikacyjną  i  w  zasadzie  podejmuje  decyzję  o  zatrudnieniu  na  podstawie  ich  sposobu 

poruszania  się.  Powiedział  mi  kiedyś,  że  człowiek,  który  idzie  w  określonym  celu  i  z 

odpowiednią szybkością, jest lepszym pracownikiem niż ktoś, kto garbi się i chodzi niedbale. 

Czy  dana  osoba  porusza  się  niemrawo,  z  rękoma  w  kieszeniach,  czy  też  chodzi  sprężystym 

krokiem, a ręce dodają jej dynamiki? 

Po drugie, mowa ciała mówi wiele o człowieku entuzjastycznym. Uśmiechnięta twarz, 

ożywiony wzrok i optymistyczny wyraz twarzy z pewnością mogą informować o motywacji 

danej osoby - podobnie, jak dzieje się to ze wszystkimi sygnałami mowy ciała. 

background image

Ci,  którzy  studiują  mowę  ciała  twierdzą,  że  ludzie  w  tej  części  Europy  potrafią 

komunikować się przy pomocy około 40.000 słów i dźwięków, z czego na co dzień używamy 

jedynie około 4.000. 

Samych tylko sygnałów mowy ciała widocznych na twarzy jest podobno około 15.000. 

Z  tej  statystyki  możemy  przekonać  się,  że  większość  ludzi  potrafi  kontrolować  to,  co 

wypowiada.  Dlatego  w  każdej  sytuacji,  gdy  mowa  ciała  jest  sprzeczna  z  wypowiedzią  -  co 

widać po samej ilości sygnałów płynących z mowy ciała  - to właśnie mowa ciała niemal na 

pewno będzie przekazywać właściwe informacje. 

Jeśli więc ktoś mówi, że czuje się dobrze, ale wyraz jego twarzy albo zapadnięte barki 

wyraźnie pokazują coś przeciwnego, sytuacja zapewne nie jest tak dobra, jak on ją przedstawia. 

I  wreszcie:  jak  komunikuje  się  człowiek  z  motywacją?  Z  entuzjazmem.  Człowiek  z 

motywacją  mówi  o  przyszłości,  o  tym,  co  będzie  robić  albo  co  planuje  robić.  Traktuje 

przeszłość  jak  doświadczenie,  które  sobie  przyswoił,  a  pozytywne  okoliczności  zamienia  w 

sukcesy. Dlatego człowiek z motywacją czuje smak życia, a przebywanie w jego obecności jest 

przyjemnością. 

Nade  wszystko  jednak,  człowieka  z  motywacją  łatwo  można  określić  jako  osobę 

pozytywną. Oznacza to, że jego nastawienie wyróżnia się następującymi cechami: 

• optymizmem; 

• motywacją w dążeniu do celu; 

• oczekiwaniem sukcesu. 

To z kolei wytwarza energię. Ludzie z  motywacją wydają się  mieć  jej  mnóstwo. Na 

pewno słyszałeś takie powiedzenie: „Jeśli chcesz, żeby coś zostało zrobione, poproś o to kogoś, 

kto jest stale zajęty". 

 

NAGRODY = REZULTATY 

 

Na zakończenie tego rozdziału chcę ukazać motywację z pewnej perspektywy. Michael 

le Boeuf napisał świetną książkę - „Sztuka motywacji" (How To Motivate People), w której 

podaje najważniejszą zasadę zarządzania sprawdzającą się na całym świecie. Brzmi ona: 

Więcej uzyskasz z zachowania, które zostaje wynagrodzone. Nie dostajesz tego, na co 

masz nadzieję, o co prosisz, czego pragniesz, albo o co żebrzesz. Dostajesz to, co nagradzasz. 

Ta  najważniejsza  zasada  zarządzania  sugeruje  więc,  że  to,  co  jest  nagradzane,  jest 

realizowane. Dlatego Ty, jako menedżer lub przywódca innych, musisz zadać sobie pytanie i 

sprawdzić:  co  zauważasz  i  nagradzasz?  Dokładniej  zajmiemy  się  tą  kwestią  w  Rozdziale  8, 

background image

analizując motywowanie zespołu i grupy oraz motywowanie pojedynczej osoby. 

Nie wynagradzaj dobrego zachowania, a najpewniej  będziesz uzyskiwał  niewłaściwe 

rezultaty. 

PAMIĘTAJ 

• Nadzieja jest podstawą wszelkiej motywacji. 

• Motywacja czy manipulacja - zauważ tę różnicę. 

• Odróżniaj: motywację poprzez nastawienie od motywacji poprzez zachętę. 

• Przyjrzyj się cechom człowieka z motywacją. 

MĄDRE SŁOWA 

Biedne  jest  powszechne  przekonanie,  że  sukces  psuje  ludzi,  czyniąc  ich  próżnymi, 

egoistycznymi i zadufanymi w sobie. Wręcz przeciwnie, sukces sprawia, że przede wszystkim 

stają  się  oni  pokorni,  tolerancyjni  i  uprzejmi.  To  niepowodzenie  czyni  ludzi  okrutnymi  i 

zgorzkniałymi. 

Somerset Maugham 

background image

PRAWA MOTYWACJI 

background image

Pozwólcie,  że  zadam  dwa  pytania  tym  Czytelnikom  tej  książki,  którzy  obarczeni  są 

wielką odpowiedzialnością zarządzania, kierowania i motywowania innych ludzi: 

Jakiemu menedżerowi chciałbyś podlegać?  

I drugie: 

Czy Ty jesteś takim typem człowieka? 

Są to dwa naprawdę istotne pytania, które każdy menedżer powinien regularnie sobie 

zadawać,  ponieważ  odpowiedzi  na  nie  winny  stworzyć  fundament  dla  określenia  zasad 

sprzyjających zdrowemu stylowi zarządzania. 

W  tym  rozdziale  zapoznamy  się  z  prawami  motywacji.  Można  się  spierać,  czy  są  to 

raczej  zasady  czy  też  prawa.  Ja  wolę  używać  słowa  „prawa",  ponieważ  wywołuje  ono  w 

człowieku przekonanie, że jeśli je złamie, poniesie karę. 

 

PRAWO l 

 

Aby motywować innych, sami musimy mieć motywację. 

Motywowanie drugiego człowieka jest niemożliwe, jeśli Ty sam nie masz motywacji. 

Jakiemu  menedżerowi  chciałbyś  podlegać?  Takiemu,  który  przychodzi  do  pracy 

pierwszy, przed wszystkimi innymi, który jest pełen entuzjazmu, pozytywny, zawsze ma jakieś 

dobre nowiny, którymi chętnie się dzieli, jest lojalny i daje innym przykład? Takiemu, który ma 

jakiś cel? Innymi słowy -jest MENEDŻEREM Z MOTYWACJĄ? 

Poznałem  wielu  menedżerów,  którzy  żądają  i  oczekują  od  swoich  pracowników 

większej motywacji, ale po przyjrzeniu się im samym, widać zupełnie wyraźnie, dlaczego nie 

dostają oni tego, na co liczą. 

Prowadziłem  kiedyś  konferencję  dla  około  dwustu  doświadczonych  menedżerów  z 

jednej  z  większych  brytyjskich  firm  państwowych.  Dowiedziałem  się,  że  była  to  ich  druga 

konferencja, na której starali się wprowadzić nowy styl  zarządzania  i  nową strategię. Kadra 

kierownicza  nie  tylko  nie  rozumiała  w  pełni  nowego  systemu,  ale  i  nie  przyjmowała  go  z 

entuzjazmem. Okazało się, że jedną z podstawowych przyczyn braku entuzjazmu i motywacji 

do wprowadzenia zmiany było to, iż najważniejszy menedżer odpowiedzialny za opracowanie 

nowego programu został zwolniony tuż przed pierwszą konferencją, a następnie zaproszony do 

przyjęcia  sześciomiesięcznego  kontraktu,  po  to  tylko,  by  zakomunikować  i  wdrożyć  tę 

strategię. Cóż za niezwykła decyzja! 

Jeśli chcesz motywować innych, sam musisz mieć motywację. 

background image

PRAWO 2 

 

Motywacja wymaga celu 

Niemożliwe jest, aby jakikolwiek człowiek, zespół lub grupa ludzi, miała motywację, 

nie mając jasno określonego, konkretnego celu. 

Motywacja,  jak  już  powiedziałem,  dotyczy  dążenia  ku  przyszłości,  a  bez  celu  takie 

działanie jest niemożliwe. 

W Rozdziale 6, poświęconym motywowaniu siebie, omówię zasady i etapy ustalania 

celów oraz sposoby osiągania tego, co chcesz osiągnąć. Smutne jest, że tak niewielu ludzi w 

ogóle ma jakieś cele, a jeszcze bardziej druzgocące jest to, że wielu nie ma nawet nadziei. W 

istocie rzeczy, wiele osób budzi się rankiem, a ich pierwszą reakcją jest zaskoczenie - udało mi 

się przeżyć noc! Nie mają określonego kierunku działania, nie mają celów i nie mają niczego, 

czego by mogli oczekiwać, czego chcieliby dokonać. 

Wszyscy wiemy, jak łatwo wkrada się apatia wtedy, gdy nie ma nadziei. Każdy z nas 

musi mieć nadzieję. Musimy do czegoś dążyć i musimy ustalać sobie cele. 

 

PRAWO 3  

 

Motywacja nie trwa wiecznie 

Prawo to wynika z powszechnego błędnego rozumienia funkcji zarządzania. Co roku 

uczestniczę w wielu konferencjach przygotowywanych przez różne przedsiębiorstwa. Jednym 

z głównych celów takich konferencji jest zebranie ludzi razem w jednym miejscu, przekazanie 

im  informacji  o  dokonaniach,  opowiedzenie  nowinek  oraz  nakreślenie  celów  i  planów  na 

przyszłość.  Celem  nadrzędnym  jest  wysłanie  uczestników  i  delegatów  do  domu  z 

naładowanymi akumulatorami i zwiększoną motywacją. I większość konferencji osiąga ten cel. 

Ale  taka  motywacja  i  przyjemne  uczucia  nie  trwają  wiecznie.  Przypomina  to 

nadmuchany  balonik:  jeżeli  nie  zawiążesz  węzełka,  powietrze  z  niego  uleci.  Motywowanie 

powinno  i  musi  być  ciągłym  procesem.  Nie  jest  to  doładowanie  energii,  które  wystarczy 

zorganizować raz na rok. 

Niektóre przedsiębiorstwa organizują coroczne spotkania połączone z oceną, podczas 

których  każdy  członek  załogi  spotyka  się  ze  swoim  przełożonym  na  prywatnej  rozmowie, 

podsumowującej  wyniki  jego  pracy.  Może  to  być,  rzecz  jasna,  ćwiczenie  wspomagające 

motywację,  ale  może  też  jej  pozbawiać.  Z  założenia  jednak  celem  takiej  oceny,  jeżeli  jest 

prawidłowo  przeprowadzona,  jest  motywowanie  poprzez omawianie  silnych  i  słabych  stron 

pracownika, nakreślanie planów jego działania na przyszłość i umożliwiania mu rozwoju. 

background image

W niektórych organizacjach jest to jednak jedyna okazja w ciągu roku, podczas której 

możliwe jest omówienie wyników danej osoby w rozmowie z przełożonym - tylko jeden raz na 

rok. Jeżeli więc przyjmujemy, że taka ocena ma mieć charakter motywujący, niezależnie od 

zasadniczego wymogu korygowania nieproduktywnych działań lub zachowań, dobrze byłoby 

częściej organizować takie mini-oceny, być może nawet raz na kwartał. 

Jest  to  jednak  tylko  jeden  przykład  ciągłego  motywowania.  Czytając  tę  książkę 

poświęconą sztuce  motywowania, napotkasz wiele pomysłów  i koncepcji. Proszę, nie wierz 

jednak w to, że skoro dany człowiek dzisiaj ma silną motywację, jutro będzie ona taka sama. 

Może  być  tak,  że  w  miejscu  pracy  dany  człowiek  czuje  się  motywowany,  a  w 

warunkach  domowych  odczuwa  brak  motywacji  -  i  na  odwrót.  Już  samo  to  zjawisko  jest 

dostatecznym  powodem,  dla  którego  każdy  powinien  starać  się  zrozumieć  siłę  motywacji, 

zrozumieć  siebie,  swoje  odczucia  i  reakcje,  przyczyny  dla  których  czuje  się  szczęśliwy  lub 

nieszczęśliwy, zrozumieć, co daje mu taką inspirację, dzięki której jest w stanie zrobić właśnie 

tę odrobinę więcej niż do niego należy. 

Wszyscy  powinniśmy  zrozumieć  co  nas  pozbawia  motywacji,  po  czym  podjąć 

działania, które zapobiegłyby powstawaniu takich sytuacji. 

Pozbawić  motywacji  może  mnie chociażby silnik samochodu, który  nie chce zapalić 

albo list od mojego bankiera, który dostałem w sobotni poranek. Dlatego podejmuję działania 

zmierzające do zapobiegania  lub wyeliminowania tych przyczyn utraty poczucia  motywacji. 

Regularne sprawdzanie i przeglądy samochodu są tu z pewnością nadzwyczaj skuteczne. A co 

do  banku,  kiedy  zmieniam  bank  albo  osobę  prowadzącą  moje  sprawy,  spotykamy  się  na 

rozmowie wprowadzającej, podczas której wyjaśniam warunki, na jakich ma być prowadzone 

moje konto; jeśli kiedykolwiek potem dostanę list w sobotni poranek, likwiduję konto! 

 

PRAWO 4 

 

Motywacja wymaga uznania 

Jest to prawo o potężnej mocy działania. Jeśli będziesz je łamał, nigdy nie będziesz miał 

przy sobie ludzi, którzy naprawdę mają poczucie motywacji. 

Uznanie może przybrać wiele postaci: od nadania specjalnego tytułu po list zawierający 

podziękowanie,  od  tego,  w  jaki  sposób  kogoś  przedstawiasz  po  podziwianie  wazonu  z 

kwiatami w domu. 

Ludzie starają się o uznanie bardziej niż o cokolwiek innego w życiu. Uznanie może 

być  komplementem.  Jeżeli  jesteś  rodzicem,  na  pewno  zdarzyła  Ci  się  taka  sytuacja,  gdy 

background image

dziecko wróciło ze szkoły przynosząc jakąś pracę. Może to być obrazek, który namalowało, a 

Ty, jako rodzic, podziwiasz ten obrazek, pokazujesz go innym członkom rodziny i wieszasz go 

na ścianie. W rezultacie - na pewno to zauważyłeś - nie tylko dziecko będzie czuło większą 

motywacje, ale i Ty dostaniesz więcej obrazków. 

Szczere  komplementy  są  dobrą  formą  uznania,  lecz  do  mówienia  komplementów 

potrzeba człowieka o dużym poczuciu własnej wartości. Ludzie o zawężonym widzeniu świata 

nie są w stanie nawet dostrzec dokonań innych. 

W  działalności  gospodarczej  przedsiębiorstwa  wyrażają  uznanie  na  konferencjach, 

podczas  których  składają  podziękowania  swoim  pracownikom  za  ich  wyniki,  osiągnięcia, 

lojalność, itp. Złota zasada mówi, że kiedy wyrażasz uznanie, nie wolno Ci nikogo pominąć. 

Na jednej z konferencji, w której uczestniczyłem, przewodniczący ofiarowywał butelki 

szampana  pracownikom  o  najlepszych  wynikach,  a  butelki  te  były  rezultatem  uzyskanych 

obrotów w sprzedaży. Po wręczeniu ostatniej butelki, zapytał zgromadzone osoby, czy ktoś nie 

został pominięty. Jeden biedak podniósł rękę. Na twarzy przewodniczącego pojawił się wyraz 

zdumienia i zakłopotania, po czym dało się słyszeć jego pytanie zadane asystentowi: „Kto to 

jest,  do  licha?"  Na  szczęście  asystent  znał  nazwisko  tego  sprzedawcy.  Obaj  rzucili  się  do 

przeglądania  pliku  kartek  i  po  chwili  przewodniczący  ogłosił,  że  faktycznie,  sprzedawca 

uczestniczący w konferencji ma racje. Popełniono błąd, ale na szczęście posiadano zapasową 

butelkę  i  biedaczek  mógł  przyjść  po  swoją  nagrodę.  Impreza,  która  w  innych  warunkach 

mogłaby być bardzo udaną okazją do wyrażenia uznania, została zaprzepaszczona. 

 

PRAWO 5 

 

Współuczestniczenie motywuje 

Od  połowy  lat  osiemdziesiątych  widoczna  jest  tendencja  wykupywania  udziałów  w 

firmach przez jej pracowników. W wielu przypadkach, przedsiębiorstwa, które dotychczas nie 

przynosiły  zysku  zaczęły  odnosić  ogromne  sukcesy.  Okazuje  się,  że  w  wielu  z  tych  firm 

pracownicy  dysponują  większościowym  udziałem.  Potwierdza  to  teorię,  że  współ-

uczestniczenie jest dobrym czynnikiem motywującym. 

Ludzi  często  bardziej  motywuje  sposób,  w  jaki  wykorzystywane  są  w  pracy  ich 

umiejętności, a nie to, w jaki są traktowani. Kiedy czują, że są elementem eksperymentu albo 

częścią projektu, wykazują większy poziom motywacji. 

Dlatego angażując ludzi w daną działalność, podnosisz ich poziom motywacji. 

Wielu  menedżerów nie dzieli się swoimi planami, celami  i dążeniami  na przyszłość. 

background image

Nie pozwalają oni doświadczać pracownikom ducha pionierskiego działania. W styczniu 1993 

roku prowadziłem dwudniowy kurs dla sprzedawców. Po przybyciu do hotelu, spotkałem się z 

niektórymi  delegatami  i  odkryłem  zdemoralizowaną  grupę  ludzi  bez  motywacji.  Zadając 

mnóstwo  pytań,  doszedłem  do  tego,  że  w  firmie  dokonano  zmiany  w  kadrze  kierowniczej. 

Zespół pracowników zajmujących się sprzedażą zaczął odczuwać, że podlega dyktatowi, że ich 

opinie nie są już oczekiwane ani nawet cenione i że nie są brani pod uwagę przy podejmowaniu 

decyzji.  Musiałem  rozwiązać  tę  sytuację.  Nazajutrz  spotkałem  się  z  nowym  menedżerem  i 

przez dwie godziny rozważaliśmy rozmaite punkty widzenia. Przed tym naszym spotkaniem, 

nowy menedżer w ogóle z nikim nie rozmawiał. SPRZEDAWAJ 

SWOJE POMYSŁY. NIE OPOWIADAJ O NICH. SPRAW, BY LUDZIE POCZULI 

TO, CO IM PRZEKAZUJESZ. 

 

PRAWO 6 

 

Motywuje nas poczucie rozwijania się 

To prawo też trzeba dobrze zrozumieć. 

Kiedy widzimy własny rozwój, dążymy do czegoś i osiągamy założone cele, zawsze 

czujemy większą motywację. Kiedy zauważamy, że cofamy się w swoich działaniach, tracimy 

poczucie motywacji. 

Na  początku  lat  dziewięćdziesiątych,  w  Wielkiej  Brytanii  przeżywano  okres 

dramatycznej  utraty  motywacji.  Częściowo  spowodował  to  szybki  spadek  wartości 

nieruchomości  pod  koniec  lat  osiemdziesiątych.  Na  skutek  problemów  odczuwanych  przez 

gospodarkę światową i wielu  innych czynników, ceny domów i gruntu spadły w  niektórych 

stronach Brytanii nawet o połowę. 

Ludzie  poczuli,  że  są  mniej  zamożni  albo,  że  są  bogaci  tylko  na  papierze,  czego 

skutkiem była dramatyczna utrata wiary w siebie, zachwianie pewności siebie, brak motywacji, 

poczucie utraty panowania nad sytuacją i bardzo niewielkie wydatki na zbędne cele. Pieniądze 

przeznaczano raczej na rzeczy konieczne niż na luksusy. 

To  właśnie  w  tym  okresie  wystąpiło  ogromne  zatracenie  motywacji  wśród  osób 

posiadających nieruchomości, ponieważ widzieli oni, jak szybko budynki tracą na wartości, a 

hipoteka przewyższa nową wycenę. 

Kraj i ludzi ogarnęła recesja, a przysłowiowego światła na końcu tunelu nie było widać 

- wystąpiła więc masowa utrata motywacji. 

Przykład  ten  obrazuje  sytuację  utraty  motywacji  na  skutek  wystąpienia  okoliczności 

background image

pozostających poza kontrolą większości  ludzi. To zaś prowadzi do masowej utraty wiary w 

siebie. Istotą tego przykładu jest zrozumienie, dlaczego lub jak człowiek może się poczuć. Ta 

świadomość  pomaga  w  podejmowaniu  działań,  które  zwiększają  motywację  ludzi,  dzięki 

czemu mogą oni wyszukiwać i opracowywać metody dalszego rozwijania się. 

Poznałem  wielu  ludzi,  którzy  po  zbankrutowaniu  odczuli  ogromny  spokój  umysłu. 

Kiedy następuje bankructwo, kończy się niszczący okres zdesperowania i zmartwienia. Od tej 

pory można już tylko znów odnosić sukcesy. 

Uczucie utraty motywacji powstaje na skutek lęku płynącego z zastanawiania się, co 

jeszcze może się nie udać albo co jeszcze może się zdarzyć. 

Każdy człowiek, widząc własny rozwój, obojętne jaką formę on przyjmuje, odczuwa 

znacznie  silniejszą  motywację.  Dotyczy  to  zarówno  naszego  życia  prywatnego,  jak  i 

zawodowego,  naszych  ulubionych  zajęć,  sportów  czy  zainteresowań.  Kiedy  czujemy,  że 

idziemy do przodu, chcemy iść jeszcze dalej. 

To  prawo  trzeba  wykorzystywać,  pracować  nad  jego  stosowaniem,  uwzględniać  i 

planować je. Dzięki temu możliwe będzie uzyskanie wyższego poziomu motywacji. 

 

PRAWO 7 

 

Wyzwanie jest motywujące tylko wtedy, gdy możesz wygrać 

W  dalszej  części  książki  zajmiemy  się  zachętą,  współzawodnictwem  i  wyzwaniami, 

które  inspirują  ludzi  do  uzyskiwania  lepszych  wyników.  Trzeba  pamiętać,  że  wyzwanie 

motywuje nas tylko wtedy, gdy istnieje szansa na to, że mu sprostamy, że odniesiemy sukces. 

Widziałem  zbyt  wiele  konkursów  i  prób  współzawodnictwa  organizowanych  przez 

menedżerów zajmujących się sprzedażą, których celem było uzyskanie lepszych wyników. Nie 

zrozumieli oni tego prawa, a potem zastanawiali się, dlaczego dany konkurs dawał poczucie 

motywacji tylko jednej czy dwóm osobom, które chciały polepszyć swoje osiągnięcia, wziąć 

udział w konkursie i zdobyć nagrody. 

Konkursy,  współzawodnictwo  i  wyzwania  są  nadzwyczaj  skuteczne  i  najpewniej 

prowadzą  do  inspirowania  ludzi  do  większej  aktywności.  Warunkiem  jest  jednak  to,  by 

uczestnicy wierzyli, że mają szansę wygrać. 

Znam  taki  przypadek,  gdy  pewne  przedsiębiorstwo  ufundowało  dwutygodniowe 

wczasy  dla  dwóch  osób  na  Wyspach  Bahama.  Konkurs  był  otwarty,  około  czterdziestu 

sprzedawców  mogło  wziąć  w  nim  udział.  Nagroda  miała  przypaść  osobie,  która  w  okresie 

trzech miesięcy uzyska najlepsze wyniki w sprzedaży. Spośród czterdziestu sprzedawców, do 

background image

konkursu  przystąpiły  trzy  osoby.  Te  trzy  osoby  miały  pod  kontrolą  największy  teren, 

dysponowały największą ilością klientów i zamówień gotowych do realizacji. Przez ostatnie 

dwa  lata systematycznie zajmowały trzy czołowe miejsca w klasyfikacjach. Pozostałą część 

zespołu to wyzwanie w gruncie rzeczy pozbawiło motywacji, ponieważ wiedzieli oni, że mają 

nikłe  albo  żadne  szansę  na  sukces.  Różnica  pomiędzy  nimi  i  tymi  trzema  liderami  była  tak 

ogromna, że dotrzymanie im kroku było praktycznie niemożliwe. 

Wyzwanie naprawdę motywuje, a ludzie starają się sprostać stawianym im zadaniom. 

Rzuć  wyzwanie  zrobienia  czegoś  wartościowego,  a  w  dziewięciu  przypadkach  na  dziesięć 

ludzie to zrobią. Menedżerowie coraz częściej stwierdzają, że praca sama w sobie może być 

czynnikiem motywującym. Ale nie praca traktowana jak narkotyk, lecz inne jej aspekty, takie 

jak odpowiedzialność, wyzwanie i poczucie zajmowania się czymś wartościowym. 

Aby praca danego człowieka była dla niego większym wyzwaniem, należy mu zlecić do 

wykonania największe zadanie, jakiemu ta osoba jest w stanie sprostać. Z odpowiedzialnością 

jaką  wówczas  ponosi  musi  się  oczywiście  wiązać  odpowiednie  uznanie  osiągniętych  przez 

niego wyników. 

 

PRAWO 8 

 

Każdego coś motywuje 

Prawo to mówi o tym, że każdego człowieka można motywować. Każdego z nas coś 

inspiruje,  choć  niekoniecznie  zdajemy  sobie  sprawę  z  tego,  co  to  jest.  Niekiedy  usilne 

poszukiwanie  sposobu  zachęcenia  danej  osoby  do  działania  lub  do  uzyskiwania  lepszych 

wyników przewyższa osiągane efekty. 

Każdy  z  nas  ma  w  sobie  taki  zapalnik.  Dobry  menedżer  zajmujący  się  motywacją 

będzie  starał  się  na  wiele  sposobów  zapalić  człowieka  do  zachowywania  się  w  sposób 

ukazujący większy poziom motywacji. A kiedy po wielu próbach ciągle mu się to nie udaje, 

menedżer  w  wielu  przypadkach  obwinia  siebie  -  żaden  menedżer  nie  jest  zadowolony,  gdy 

musi zwolnić pracownika. Niekiedy może to być jednak najlepsze, co można zrobić, ponieważ 

-  jak  już  to  stwierdziłem  -  dane  środowisko  może  nie  sprzyjać  uzyskiwaniu  odpowiednich 

wyników.  Z  drugiej  strony,  przyczyną  może  też  być  nastawienie  danego  człowieka,  który 

zdecydowanie nie chce się zmienić, człowieka, który stale wskazuje coś palcem i mówi: „To 

nie moja wina, to ktoś inny zawalił. Firma, produkt, papiery. To menedżer. W sumie moja praca 

nic nie daje". 

Czyż nie jest to niezwykłe, że praca nie dba o ludzi? Różnica pojawia się wtedy, gdy 

background image

ludzie dbają o pracę. Ktoś może  mówić  i wierzyć, że dostał  najgorszą pracę,  jaką człowiek 

kiedykolwiek wymyślił. Ktoś inny podejmie te same zadania z innym nastawieniem i powie, że 

jest przekonany, że to najlepsza praca w dziejach ludzkości  -jakie to szczęście, że akurat on 

może ją wykonywać. 

Będąc  osobą  zajmującą  się  motywowaniem  ludzi  i  stosując  to  prawo,  pamiętaj,  że 

każdego coś inspiruje, coś co pobudza go do życia. Nie możesz jednak zapomnieć, że niekiedy 

zaangażowane wysiłki i czas mogą przewyższać efekty. 

 

PRAWO 9 

 

Przynależność do grupy motywuje 

To prawo podkreśla jak ważne dla człowieka jest poczucie przynależności do grupy. Im 

mniejsza jest grupa, do której człowiek należy, tym większa lojalność, motywacja i starania. 

Kiedy  chodziłeś  do  szkoły,  na  pewno  organizowano  zawody  zespołów  szkolnych  i 

rodzinnych.  Twierdzę,  że  kiedy  odbywały  się  zawody  zespołów  rodzinnych,  ekscytacja, 

emocje, lojalność i motywacja były większe niż podczas zawodów szkolnych. 

Przenieśmy  tę  analogię  na  szerszy  grunt.  Co  powiększa  emocje  pośród  kibiców  i 

podbija ceny biletów na czarnym rynku? Czy fakt rozgrywania finałowego meczu, czy też to, 

że nasi grają przeciwko zawodnikom z innego kraju? Kibice lokalnego zespołu pokazują, do 

kogo  czują  przynależność,  nosząc  szale,  czapki  i  znaki  swojego  zespołu  -  chcą  czuć 

przynależność. 

Oczywiście każdy jest „pracownikiem" i stanowi część składową przedsiębiorstwa lub 

organizacji, ale dobry menedżer zajmujący się motywacją sprawi, że jego ludzie będą czuć, iż 

należą do określonego zespołu. 

W niektórych przypadkach można stworzyć pewną nazwę, wykorzystuj ąc chociażby 

nazwisko  lidera  jako  określenie  całego  zespołu.  W  innych  organizacjach  przynależność  do 

grupy wynika z podziału na wydziały: dział produkcji, dział marketingu, dział handlowy i tak 

dalej.  A  gdy  ktoś  stworzy  tego  rodzaju  poczucie  przynależności  do  grupy,  dobry  menedżer 

zajmujący się motywacją opracuje dodatkowe działania, które będą łączyć tych ludzi. Mogą 

one polegać  na wspólnym pikniku, pójściu do teatru, regularnych spotkaniach  i odprawach. 

Koszulki,  długopisy  i  kalendarze  także  pomagają  stworzyć  poczucie  przynależności  do 

zespołu. Ale najpierw trzeba zaakceptować to, że ludzi motywuje już sama przynależność 

do grupy. 

PAMIĘTAJ 

background image

•  Aby motywować innych, sami musimy mieć motywację. 

• Motywacja wymaga celu. 

• Motywacja nie trwa wiecznie. 

• Motywacja wymaga uznania. 

• Współuczestniczenie motywuje. 

• Motywuje nas poczucie rozwijania się. 

•  Wyzwanie jest motywujące tylko wtedy, gdy możesz wygrać. 

•  Każdego coś motywuje. 

•  Przynależność do grupy motywuje. 

MĄDRE SŁOWA 

Człowiek przekonany wbrew swojej woli, pozostanie przy własnym zdaniu. 

Howard Lago 

background image

ROZPOZNAJ CZYNNIKI POZBAWIAJĄCE MOTYWACJI 

background image

Równie  ważne,  jak  znajomość  praw  motywacji  jest  poznanie  i  umiejętność 

identyfikowania  czynników,  które  pozbawiają  człowieka  motywacji.  Podstawą  wszelkiej 

motywacji,  jak  już powiedzieliśmy wcześniej,  jest  nadzieja. Bez nadziei żaden człowiek nie 

będzie odczuwał motywacji. 

Człowiek  jest istotą zorientowaną na osiąganie celów. Ludzkość rozwija się poprzez 

wyznaczanie i osiąganie kolejnych celów. To właśnie patrzenie w przyszłość w nieoceniony 

sposób pomaga rozwijać umysł ogarnięty pasją motywacji. 

Jeśli  komuś  brakuje  motywacji  albo  inni  ludzie,  czy  okoliczności  pozbawiły  go 

motywacji, to będzie to widoczne w mowie jego ciała, wyglądzie i wyrazie twarzy. Dlatego 

umiejętność  rozpoznawania  zewnętrznych  cech  człowieka  bez  motywacji  ma  zasadnicze 

znaczenie. 

Mówimy  tu  o  zwykłym  rozumieniu  takich  sytuacji,  ale  na  skutek  nacisków  i  tempa 

życia,  jakim  podlega  większość  ludzi,  stanowczo  zbyt  często  nie  jesteśmy  świadomi  uczuć 

innych  ludzi.  To  dlatego  tak  ważne  jest,  aby  menedżer  posiadający  motywację  potrafił 

doświadczać empatii. 

Empatię  zwykle  określa  się  jako  „stawianie  siebie  w  sytuacji  innych  ludzi"  albo 

„patrzenie na sprawy oczyma innych". Niektórzy ludzie są tak bardzo zajęci sobą, że nawet nie 

wykazują chęci patrzenia na świat z punktu widzenia drugiego człowieka. 

Relacje zachodzące między domownikami i ich kłótnie w wielu przypadkach mogłyby 

być zażegnane, gdyby obie strony popatrzyły na wszystko z punktu widzenia drugiej osoby. 

Łatwo to zrobić, gdy zadamy sobie pytanie: „Dlaczego on to powiedział?" albo: „Dlaczego ona 

to  powiedziała?"  Zwykle  dzieje  się  jednak  tak,  że  ludzie  reagują  na  słowa  i  oczywiście  na 

wyraz twarzy, ale nie zastanawiają się, co sprawia, że dana osoba wypowiada konkretne słowa. 

Empatia  nie  oznacza,  że  musisz  zgadzać  się  z  innym  człowiekiem.  Empatia  to 

zrozumienie, dlaczego dana osoba mówi to, co mówi lub robi to, co robi. Są tacy ludzie, jak już 

to  zauważyliśmy,  którzy  nie  odczuwają  empatii.  I  są też tacy,  którzy  odczuwają  nadmierną 

empatię,  co  powoduje  u  nich  nieśmiałość  i  brak  asertywności,  a  to  wiąże  się  z  brakiem 

pewności  siebie.  Empatia  niczym  nie  różni  się  od  zwykłego  życia  -  wszelkie  ekstrema 

zmniejszają szansę powodzenia. 

Po czym można więc rozpoznać człowieka, który nie ma motywacji? 

background image

OZNAKI ZEWNĘTRZNE 

 

Wygląd przede wszystkim. Ludzie mniej dbają o swoje włosy, nie starają się zadbać o 

ubranie, rzadziej je prasują i piorą, a ich buty wyglądają na zaniedbane. 

Może  to  przenieść  się  na  sposób  utrzymania  samochodu,  a  nawet  na  wykonywanie 

pracy,  wygląd  biurka  czy  pomieszczeń  biurowych.  W  końcu  to  zaniedbanie  można  będzie 

zauważyć także w ich domu. 

Kąciki  ust  opuszczają  się  zamiast  podnosić,  przekazując  sygnał  mowy  ciała 

stwierdzający,  że  umysł  w  tym  ciele  czuje  się  nieszczęśliwy,  pozbawiony  motywacji, 

niepewny, a czasem nawet zgorzkniały. Tacy ludzie mają skłonności do zapadania na rozmaite 

choroby. 

Ale  najważniejszą  wskazówką  jest  to,  co  ludzie  mówią.  Kiedy  zaczynają  mówić, 

natychmiast  przekazują  słuchającemu  -jeśli  naprawdę  słucha  on  tego,  co  jest  mówione  - 

ostateczny sygnał określający człowieka z motywacją lub bez niej. 

Zajmijmy się więc podstawowymi powodami występowania braku motywacji. 

 

BRAK PEWNOŚCI SIEBIE 

 

Często można to wyrazić wewnętrznym odczuciem: „Czy ja potrafię to zrobić?" albo: 

„Nie jestem dość dobry" lub:  „Nie mam odpowiednich kwalifikacji", itd. Kiedy ludzie tracą 

poczucie pewności siebie, jest to zazwyczaj spowodowane jednym z trzech czynników: 

1.  Pewność  siebie  została  zachwiana  czymś,  co  powiedział  ktoś  inny  (zajmiemy  się 

bardziej  szczegółowo  tą  kwestią  omawiając  trzeci  czynnik  pozbawiający  człowieka 

motywacji); 

2. Brak pewności siebie  może wynikać z naszych uwarunkowań nabytych w okresie 

dzieciństwa.  Każde  rodzące  się  dziecko  ma  umysł  o  pozytywnym  nastawieniu.  W  ciągu 

pierwszych kilku miesięcy życia dostaje pozytywne sygnały od swoich rodziców. Kiedy tylko 

dziecko zaczyna się poruszać, te pozytywne sygnały nasilają się: „Tak, uda Ci się", „Tak, zrób 

to". Dziecko wkrótce zaczyna stawać o własnych siłach, duma rodziców jest coraz większa, to 

samo dzieje się z pozytywnymi uczuciami. W końcu dziecko stawia pierwsze kroki. Zaczyna 

chodzić, rodzice zapraszają więc do domu przyjaciół i rodzinę, aby dzielić się tą radością, ale 

gdy  tylko  dziecko  naprawdę  nauczy  się  chodzić,  sygnały  drastycznie  zmieniają  się  z 

pozytywnych na negatywne: „Uważaj", „Nie rób tego", „Nie dotykaj, bo coś ci się stanie"... tak 

umysł o pozytywnym nastawieniu zaczyna doświadczać uwarunkowania NIE-NIE. 

3. Uwarunkowania z przeszłości. 

background image

 

Sukces 

Pewność siebie 

Umiem 

 

Niepowodzenie 

Brak pewności siebie 

Nie umiem 

 

Załóżmy,  że  poproszono  Cię  o  wygłoszenie  przemówienia.  Twoja  podświadomość 

natychmiast zaczyna przypominać sobie różne sytuacje. Jeżeli Twoje ostatnie przemówienie 

przebiegło całkiem dobrze, na pierwszym planie pojawi się: „Tak, zrobię to." A jeśli ostatnie 

przemówienie było klęską, Twoje uwarunkowania z przeszłości wywołają w Tobie poczucie: 

„Nie  dam  rady".  Oczywiście  można  przezwyciężyć  tę  tendencję,  o  czym  wkrótce  się 

przekonasz.  Ważne  jest  jednak  to,  aby  zrozumieć  jak  się  czujesz.  Jeśli  nigdy  jeszcze  nie 

wygłaszałeś przemówienia, Twoja podświadomość zapyta: „A czy ja to potrafię?" 

Dlatego kluczowe znaczenie w zarządzaniu sobą i innymi ma przede wszystkim próba 

zrozumienia  przyczyn  wywołujących  uczucie  braku  pewności  siebie.  A  po  drugie,  trzeba 

pilnować, aby w przyszłości samemu nie stać się przyczyną utraty pewności siebie. Każdy, kto 

robi  coś  nowego,  od  czasu  do  czasu  doświadcza  zachwiania  pewności  siebie.  Jeżeli  ktoś 

twierdzi, że nigdy nie odczuwa tego stanu, znaczy to, że nigdy nie robi niczego nowego. 

Skuteczny menedżer nie może więc niszczyć pewności siebie u innych ludzi, ponieważ 

doprowadzi  to  do  utraty  motywacji.  Spowoduje  to  również  utratę  zaufania  i  lojalności.  W 

Rozdziale 5 zajmiemy się metodami uzyskiwania większej pewności siebie. 

 

ZAMARTWIANIE SIĘ 

 

Zwrot  „zamartwiać  się"  pochodzi  (w  języku  angielskim)  od  anglosaskiego  słowa 

„weirgan", które oznacza „dusić, dławić do utraty życia". U większości ludzi zamartwianie się 

prowadzi właśnie do takich efektów. 

background image

Zamartwianie  się  jest  oczywistym  czynnikiem  powodującym  utratę  poczucia 

motywacji. Takie właśnie uczucie mają ludzie, którzy zamartwiają się tym, co się stanie, kiedy 

im  się  nie  powiedzie;  którzy  lękają  się,  że  gdy  popełnią  błąd,  stracą  pracę;  ale  najbardziej 

obawiają się tego, że mogą zostać ośmieszeni przed kolegami lub przełożonymi. 

Zdarza  się,  że  z  powodu  tego  ciągłego  lęku  niektórzy  wolą  nic  nie  robić,  nie 

podejmować  żadnych  decyzji,  uważając,  że  w  ten  sposób  uchronią  się  przed  popełnieniem 

błędu. 

Aby  się  rozwijać  i  normalnie  żyć,  człowiek  musi  podejmować  decyzje.  Musi  się 

również liczyć z tym, że część z nich okaże się błędna. Zarządzanie motywacyjne nigdy nie 

doprowadzi do utraty motywacji w człowieku z powodu sytuacji, w której ponosi on karę za 

popełnienie błędu. 

Wszyscy wielcy liderzy i przedsiębiorcy świata przyznają, że popełniają błędy i mylą się 

w swoich ocenach. Na szczęście, częściej podejmują oni słuszne decyzje niż te niewłaściwe. 

Ten lęk wyrażony w postaci zamartwiania się prowadzi do lęku przed niepowodzeniem, 

co John Evans Jones podsumował w doskonałym systemie rozwoju osobistego Powerfax: 

Niepowodzenie to tylko słaby wynik. Dlatego nie ma niepowodzeń, są tylko wyniki. 

 

NEGATYWNE OPINIE 

 

Oto  mamy  czynnik  odbierający  motywację  o  największej  sile  działania.  Szkody 

wyrządza  to,  co  mówią  inni  ludzie.  Gdybyśmy  mieli  wybrać  jeden,  najbardziej  szkodliwy 

nawyk człowieka, z pewnością byłoby to przekazywanie negatywnych informacji. Negatywne 

opinie zaprzepaściły więcej potencjalnych sukcesów, niż jakikolwiek inny czynnik. 

W każdej organizacji dzieje się tak, że jeśli jeden człowiek jest negatywnie nastawiony, 

rozprzestrzenia się to jak pożar lasu i wszyscy stają się negatywnie nastawieni. Każdy, kto nie 

umie lub nie chce w pełni zrozumieć zagrożeń i wpływu negatywnych opinii, nigdy nie zdoła 

opanować sztuki motywacji. 

Załóżmy, że masz dobry pomysł i omawiasz go ze swoim przyjacielem, a on daje Ci 

negatywne sygnały na ten temat. Twój pomysł się nie sprawdzi, to niewłaściwy moment, Ty i 

tak tego nie zrobisz... Jak się czujesz? Odczuwasz motywację czyją tracisz? Jestem pewien, że 

dobrze znasz odpowiedź... 

Pozwól,  że  zapytam:  czy  szukając  oceny  albo  porady  zwracasz  się  do  ekspertów  w 

interesującej Cię dziedzinie? Możesz zapytać taksówkarza o opinię na temat chirurgii mózgu - 

na pewno on ją ma - ale pojawią się wątpliwości, czy jest ona właściwa. Kiedy ktoś wyraża 

background image

opinię na jakiś temat, należy sprawdzać jej wiarygodność, to znaczy stwierdzić, czy dana osoba 

ma odpowiednie kwalifikacje, doświadczenie albo wiedzę w dziedzinie, w której wyraża swoją 

opinię. Pamiętaj też, że eksperci mogą się mylić, co doskonale potwierdza chociażby książka 

„The Experts Speak" autorstwa Christophera Cerf i Yictora Navasky, wydana przez Pantheon 

Books. 

Edison stwierdził: „Mówiący obraz nie zastąpi zwykłego filmu niemego." 

Arystoteles rzekł: „Można powiedzieć, że kobieta jest nieco gorsza od mężczyzny." 

„Palenie papierosów wywołuje pozytywne skutki u większości ludzi" - tak doktor łan 

McDonald, chirurg, wypowiedział się w czasopiśmie Newsweek, 18 listopada 1963 roku. 

„Samolot nigdy nie będzie latał" - Lord Haldane, rok 1907. 

„Telewizja nie potrwa zbyt długo - to przemijająca moda" - Mary Somerville, rok 1948. 

Te uwagi wyrazili tak zwani eksperci. Jakie wiec mamy szansę, kiedy rozmawiamy z 

przypadkowo napotkanym w pubie facetem? 

Jeżeli przyjmujesz czyjeś negatywne opinie, pamiętaj, że to tylko opinie  - mogą być 

słuszne,  ale  mogą  też  być  błędne.  Charakterystyczne  dla  większości  ludzi,  którzy  odnieśli 

największy  sukces  w  życiu,  jest  to,  że  bardzo  rzadko  w  sposób  bezpośredni  przekazywali 

opinie negatywne. 

Jest  bardziej  prawdopodobne,  że  udzielając  rady,  ludzie  tacy  szukają  najgorszego  z 

możliwych  scenariuszy,  a  po  sprawdzeniu  wszelkich  możliwości  odniesienia  sukcesu, 

udzielają Ci więcej informacji. Dzięki temu zyskujesz większe zrozumienie sytuacji, o której 

opinii poszukujesz, a to sprawia, że możesz łatwiej sformułować własne zdanie i podejmować 

własne decyzje. 

A  skoro  mówimy  o  opiniach,  nowi,  ambitni  politycy  powinni  nauczyć  się 

odpowiedniego używania słowa „nigdy" - i nigdy nie powinni mówić „nigdy". 

 

POCZUCIE: „TO NIE MA PRZYSZŁOŚCI" 

 

Gdy  ktoś  odczuwa,  że  nie  ma  przyszłości,  musi  to  powodować  utratę  poczucia 

motywacji.  W  niektórych  dziedzinach  trzeba  bardzo  długo  czekać  na  odpowiednią  chwilę. 

Czasem  wiadomo  też,  że  szansę  awansu  są  nikłe,  ponieważ  i  tak  przypadnie  on  któremuś 

członkowi panującej rodziny. 

W  innych organizacjach  jedyną szansą awansu jest  wieloletni staż pracy, a w jeszcze 

innych wszystkie stanowiska kierownicze zajmują ludzie z zewnątrz. 

Trzeba  zaakceptować  fakt,  że  brak  wytyczonej  drogi  awansu  i  kariery  nie  musi  być 

background image

czymś złym dla firmy. W wielu przypadkach ludzie korzystają ze swej pracy jako z odskoczni 

do osiągania własnych celów, co oczywiście jest całkowicie zdrowe i zrozumiałe. 

Dobra sytuacja występuje wtedy, gdy zarówno pracodawca, jak  i pracownik potrafią 

rozpoznać  i  szanować  własne  warunki  lub  okoliczności  zatrudnienia.  Poczucie  „to  nie  ma 

przyszłości" może zostać odpowiednio zneutralizowane dzięki właściwemu zarządzaniu. Jeżeli 

menedżer zdaje sobie sprawę, że w jego organizacji nie ma możliwości dokonywania 

postępów zawodowych lub awansowania, może przynajmniej zapewnić bodźce i motywacje, 

które  zmniejszają  poczucie:  „to  nie  ma  przyszłości".  Może tego  dokonać  doceniając  dobrze 

wykonaną  pracę,  zmieniając  i  dzieląc  odpowiedzialności,  angażując  pracowników  w 

podejmowanie decyzji lub - co może jest najważniejsze - dając możliwość szkoleń. 

Oczywiste jest (choć trzeba o tym powiedzieć), że udostępnianie szkolenia w zakresie, 

jaki  nigdy  nie  będzie  wykorzystywany  w  danej  organizacji,  jest  czynnikiem  odbierającym 

człowiekowi motywację. 

 

CZUJĘ SIĘ NIEWAŻNY 

 

Kiedy człowiek autentycznie czuje, że jest nieważny, odczuwa brak motywacji. Można 

to również wyrazić następująco: „Nikt o mnie nie dba", „Nie jestem potrzebny," „Jestem tylko 

jednym z trybików w ogromnej machinie". 

Dobre zarządzanie może sobie z tym poradzić - jak z każdym czynnikiem działającym 

osłabiająco  na  motywację.  Menedżerowie  liniowi  mający  zdolności  kierownicze  i 

motywacyjne  wiedzą,  że  docenianie  człowieka  może  zneutralizować  to  poczucie.  Czasem 

wystarczy  zwykłe  „dziękuję",  czasem  prywatny  list  od  menedżera  na  wyższym  szczeblu 

organizacji lub od kogoś z kierownictwa. Czasem może to nawet sprowadzić się do tego, że 

dyrektor przedsiębiorstwa zna  imię danego pracownika  i zwraca się do niego właśnie w ten 

sposób. 

Oto  piękny  przykład:  pewien  człowiek  dokonywał  wizytacji  placu  budowy.  Zapytał 

jednego z murarzy, co robi, na co murarz odpowiedział: „Układam cegły". Drugi murarz na to 

samo pytanie odrzekł: „Buduję ścianę". Natomiast trzeci murarz powiedział: ,3uduję dom". 

Ten trzeci murarz na pewno czuł się współtwórcą wykonywanej pracy i na pewno czuł, 

że jest ważną osobą w całości prac. 

To dlatego styl zarządzania zmienił się z „Wielkie jest piękne" na „Małe jest piękne". 

Być  może  najprostszym  i  najłatwiejszym  sposobem  na  wyeliminowanie  tego  poczucia 

nieważności jest podejmowanie 

background image

działań aktywnych, ukierunkowanych na dawanie, a nie na branie. Popatrz, co możesz 

zrobić dla innych ludzi -jak możesz pomóc innym? 

 

NIE WIEM, CO TU SIĘ DZIEJE 

 

Ten czynnik pozbawiający motywacji występuje bardzo często -ludzie czują, słusznie 

lub nie, że nie wiedzą, co się dzieje, nikt im niczego nie mówi, informacje docierają do nich 

zawsze na samym końcu. 

W  organizacji,  w  której  takie  poczucie  jest  powszechne,  informacje  często  są 

przekazywane na zasadzie głuchego telefonu. Takie informacje w większości przypadków są 

przerażająco  niedokładne,  praktycznie  zawsze  mają  negatywny  charakter  i  noszą  znamiona 

plotki. 

Wszystko  to  można  określić  jako  niewłaściwe  porozumiewanie  się.  Od  wielu  lat 

menedżerowie brytyjscy nie rozmawiają już z robotnikami i kontaktują się z nimi tylko poprzez 

związki zawodowe. Jaki niezwykły sposób zarządzania, motywowania i porozumiewania się z 

pracownikami!  Związki  zawodowe  mają  swoje  miejsce  w  zdrowym  społeczeństwie,  ale  ich 

funkcją nie jest pośredniczenie pomiędzy kierownictwem i pracownikami. Tak łatwo jest temu 

zapobiec. Ludzi trzeba informować - informacje powinni otrzymywać od swoich szefów, a nie 

z artykułów prasowych. Nie powinni być uzależnieni od plotek. Wszyscy przecież wiemy, że 

plotki zawsze zniekształcają rzeczywistość. 

 

LUDZIE SĄ NAGRADZANI NIE ZA TO, CO ROBIĄ,  

ALE ZA TO, KIM SĄ 

 

Mówiąc o prawach motywacji, rozważaliśmy znaczenie doceniania człowieka. Utrata 

motywacji musi pojawić się w każdej organizacji, w której ludzie są awansowani, nagradzani 

lub  doceniani  za  to,  że  należą  do  właściwej  rodziny  lub  za  ich  odpowiednie  relacje 

międzyludzkie lub tylko dlatego, że „pasują tutaj". 

background image

PAMIĘTAJ 

Zrozum i unikaj takich czynników osłabiających motywację jak: 

• Brak pewności siebie. 

• Zamartwianie się. 

• Negatywne opinie. 

• Poczucie „tu nie ma przyszłości". 

• Poczucie bycia nieważnym. 

• Brak wiedzy o tym, co się dzieje. 

• Fałszywe uznanie. 

MĄDRE SŁOWA 

Jednym  z  najłatwiejszych  sposobów  na  to,  by  mieć  rację,  jest  przewidywanie 

niepowodzenia, zwłaszcza własnego. 

background image

ASERTYWNOŚĆ 

background image

Asertywność  przypomina  motywacje,  ponieważ  wiele  osób  czuje,  że  powinni  być 

bardziej asertywni lub, że nie są dostatecznie asertywni. Wygląda na to, że wielu ludzi jej chce, 

ale nie są dokładnie pewni, czym ona jest. 

Asertywność  najlepiej  można  chyba  opisać  jako  wyrażanie  opinii,  myśli  i  uczuć  w 

sposób  nie  wykazujący  cech  zachowawczości,  jasno  i  otwarcie.  Oznacza  to  umiejętność 

proszenia o coś i odmawiania prośbom innych, jeśli są one nie do przyjęcia. Brzmi to bardzo 

prosto, ale w rzeczywistości wiele osób ma wielkie problemy z odmawianiem innym ludziom, 

tak samo zresztą, jak i z porozumiewaniem się z przyjaciółmi, znajomymi czy też z osobami 

spotykanymi w pracy. Asertywność nie oznacza natomiast, że dany człowiek jest zapatrzony w 

siebie, dogmatyczny, nużący czy nadmiernie tolerancyjny. 

W  poprzednim  rozdziale  zapoznaliśmy  się  z  istotą  empatii  i  zrozumienia  pewności 

siebie. Empatia musi odgrywać główną rolę w byciu asertywnym. Oznacza bowiem zdolność 

komunikowania  się  w  sposób,  który  faktycznie  bierze  pod  uwagę  uczucia  innych  ludzi.  Tu 

także musi zaistnieć wyrażanie poczucia pewności siebie. 

W  Rozdziale  5,  w  którym  omówione  zostaną  techniki  konieczne  do  motywowania 

samego  siebie,  zajmę  się  także  kilkoma  zasadami  budowania  poczucia  pewności  siebie.  To 

właśnie brak pewności siebie sprawia, że ludzie czują, iż nie są dostatecznie asertywni. 

 

LĘK PRZED ODRZUCENIEM 

 

Ludzie,  którzy  szczerze  czują,  że  ich  sposób  porozumiewania  się  z  innymi  jest  zbyt 

uległy,  a  nie  asertywny,  często  stwierdzają,  że  przyczyną  tego  są  ich  uwarunkowania  z 

przeszłości.  W  wielu  przypadkach  powoduje  to  niezdolność  radzenia  sobie  w  sytuacjach 

odrzucenia  albo  w  takich,  jakie  dana  osoba  może  odczytywać  jako  odrzucenie.  W 

rzeczywistości, odrzucenie występuje bardzo rzadko. 

W  najprostszym  rozumieniu  tego  słowa,  odrzucenie  występuje  wtedy,  gdy  osoba,  z 

którą rozmawiamy, odpowiada słowem „nie" lub w jakiś sposób je sugeruje. Proszę, zrozum, że 

zawsze, gdy ktoś mówi do Ciebie „nie", oznacza to „nie" tylko w tym danym momencie. To nie 

jest „nie" na późniejsze godziny dnia, na jutro, na następny tydzień, miesiąc czy rok. To „nie" 

dotyczy tylko danej chwili. 

Zadam Ci teraz proste, bezpośrednie pytanie. Czy masz coś albo czy kupiłeś kiedyś lub 

czy kiedykolwiek zrobiłeś coś, czemu wcześniej powiedziałeś „nie"? 

Jestem pewien, że Twoja odpowiedź brzmi: „tak". 

Jak więc widzisz, okoliczności  się zmieniają. Nasze nadzieje, wymagania  i  aspiracje 

background image

ciągle  ewoluują,  a  my  ciągle  zmieniamy  zdanie.  „Nie"  -  nie  oznacza  odrzucenia,  jest to  po 

prostu „nie" będące odpowiedzią na dowolną przyczynę zaistniałą w danej chwili. 

 

ROZWIJANIE W SOBIE ASERTYWNOŚCI 

 

Wielu  ludzi  czuje,  że  aby  rozwinąć  w  sobie  asertywność,  muszą  być  bardziej 

agresywni. Nie może to być prawdą, skoro człowiek odrzuca agresję i bardzo źle na nią reaguje. 

Asertywność jest umiejętnością interpersonalną. Może ona odzwierciedlać to o czym 

myślisz, ukazywać Twoje najgłębsze uczucia wobec samego siebie oraz Twoje relacje z innymi 

ludźmi. 

Jak  już  powiedziałem, człowiek asertywny to taki, który  łatwo nawiązuje kontakty z 

innymi,  jasno  i  otwarcie  przekazuje  swoje  myśli  i  nie  zachowuje  się  defensywnie.  Nie 

przepraszaj, jeżeli jesteś przekonany, że nie masz za co. 

Jestem pewien, że masz przyjaciół, którzy powiedzieli Ci kiedyś: „Och, nie mogłem o 

to poprosić". A dlaczego by nie? Albo: „Nie mogłem mu tego powiedzieć..." Dlaczego? 

Równowagą, która jest bardzo ważna jest równowaga między empatią a wyrażaniem 

własnych opinii i uczuć. Pamiętaj, możesz mieć rację, ale równie dobrze możesz się mylić. 

Zajmijmy  się  teraz  ośmioma  stopniami,  które  pomagają  człowiekowi  w  rozwijaniu 

asertywności. 

1. OCZEKUJ WŁASNEGO LĘKU 

W dziedzinie kontaktów międzyludzkich całkowicie normalne i w pełni akceptowalne 

jest  to,  że  każdy  od  czasu  do  czasu  czuje  lęk  wyrażając  to,  co  myśli  lub  czuje.  Jeżeli  ktoś 

szczerze twierdzi, że nigdy  nie czuje  lęku, na pewno nie potrafi zrozumieć  innych  ludzi ani 

wczuć się w ich sytuację. 

Nie popadaj więc w zakłopotanie. Odczucie lęku jest czymś całkowicie normalnym, a 

pojawia się, ponieważ wyrażasz swoją troskę o innych. 

2. BUDUJ POCZUCIE PEWNOŚCI SIEBIE 

Technikami  służącymi  budowaniu  pewności  siebie  zajmiemy  się  w  Rozdziale  5.  Na 

razie powiem tylko, że pewność siebie może być nawykiem - wykształcenie złych nawyków 

wymaga trochę czasu, a zły nawyk powstaje na skutek ciągłego praktykowania i powtarzania, 

do chwili, gdy w którymś momencie trudno jest się go pozbyć. Ale na jego pełne rozwinięcie 

się potrzeba trochę czasu. 

Dokładnie  tak  samo  jest  z  dobrymi  nawykami.  Potrzeba  nieco  czasu,  a  budowanie 

pewności  siebie  trzeba  ciągle  ćwiczyć.  Dobrych  nawyków  -  kiedy  już  zaowocują  -  równie 

background image

trudno jest się pozbyć. 

3. WIERZ W SIEBIE 

Jeżeli  jeszcze  nie  wierzysz  w  siebie,  zacznij  TERAZ!  Jeśli  nie  wierzysz  w  siebie, 

bardzo  utrudniasz  innym  ludziom  budowanie  wiary  w  Ciebie.  Mam  tu  na  myśli  to,  w  jaki 

sposób sam do siebie się zwracasz! Te wszystkie: „Tak, umiem to" albo: „Potrafię to zrobić". 

Te pozytywne sygnały ułatwiają bowiem odpowiedź na pytania: „Jak się czujesz ze sobą? Jakie 

jest Twoje wyobrażenie o sobie?" Pamiętaj, panujesz nad tym wszystkim. 

 

Jeśli pomyślisz, że można Cię pokonać, zostaniesz pokonany, 

Jeśli pomyślisz, Że nie można Cię pokonać i tak się stanie, 

Jeśli chcesz zwyciężyć, ale sądzisz, Że nie zdołasz, 

Pewnym jest niemal, że nie zwyciężysz. 

Potyczki życia nie zawsze wygrywają 

Silniejsi lub szybsi, 

Ale wcześniej czy później wygrywa ten, 

Kto wierzy, że wygrać może. 

Anonim 

4. PATRZ I SŁUCHAJ TEGO, CO INNI CI PRZEKAZUJĄ 

Słowo  „patrz"  oznacza  zwrócenie  uwagi  na  mowę  ciała.  Sygnały,  które  są 

przekazywane  poprzez  mowę  ciała  danej  osoby  mogą  dostarczyć  bardzo  wielu  informacji. 

Twierdzi się, że można rozróżnić około 750.000 sygnałów mowy ciała, a niektóre z nich bardzo 

trudno poddają się naszej kontroli. Takie sygnały na pewno dają pewniejsze informacje niż to, 

co ludzie mówią. 

Bycie asertywnym nie oznacza, że trzeba forsować swój punkt widzenia. Asertywność 

jest połączeniem przekonywania, które oznacza umiejętność przekazywania swojego punktu 

widzenia oraz - o czym wie każdy sprzedawca - umiejętności słuchania, która zwiększa naszą 

siłę perswazji. 

Być  może  jednym  z  kluczowych  motywów  pozwalających  na  uzyskanie  większej 

asertywności jest zrozumienie i zawierzenie, jak łatwo przychodzi nam sprzedawanie własnych 

pomysłów. W mojej książce zatytułowanej „Selling To Win" w szczegółach opisuję systemy i 

metodykę  perswazji.  Mimo,  że  książka  ta  przeznaczona  została  dla  osób  zajmujących  się 

sprzedażą  produktów  i  usług,  każdy  powinien  ją  przeczytać,  ponieważ  każdy  coś  komuś 

sprzedaje - a między mówieniem i sprzedawaniem jest ogromna różnica. 

Pracując  nad  tym  etapem  rozwijania  własnej  asertywności,  ćwicz  słuchanie  i 

background image

rozumienie  punktu  widzenia  osoby,  z  którą  rozmawiasz,  nie  rezygnując  równocześnie  z 

własnych poglądów. 

Muszę  to  powtórzyć:  zadawaj  sobie  pytania:  „Dlaczego  on  to  powiedział?"  albo: 

„Dlaczego ona tak mówi?" 

5. BIERZ POD UWAGĘ OKOLICZNOŚCI 

Oznacza to, że jeśli chcesz porozumiewać się skutecznie i asertywnie, powinieneś dać 

sobie  czas  na  pomyślenie  i  rozważenie  okoliczności,  którymi  trzeba  się  zająć.  Wzmocni  to 

Twoje poczucie pewności siebie i ułatwi Ci wyrażenie tego, co chcesz przekazać. 

 

Jest takie piękne powiedzenie: „Działaj szybko, żałuj bez pośpiechu". 

 

Każdy ma prawo zastanowić się przed udzieleniem odpowiedzi. Aby pomóc sobie w 

odpowiednim ukierunkowaniu myśli, spróbuj wyobrazić sobie efekt końcowy tego, co chcesz 

osiągnąć.  Tak  często  ludzie  nie  umiejący  porozumiewać  się  usiłują  zdobywać  punkty  albo 

wygrać spór. A tymczasem w świecie handlu powiada się: „Możesz wygrać spór, ale przegrasz 

możliwość sprzedaży". 

Dlaczego masz więc przejmować się punktami? Określ rezultat jaki pragniesz osiągnąć, 

a  to  pomoże  Ci  wymyślić  pozytywne  rozwiązanie.  Dobre  myślenie  oznacza  pozostawienie 

mózgowi elastyczności. Nie pozwól, aby Twój proces myślowy stał się skostniały albo, by było 

Ci trudno wyobrazić sobie alternatywne rozwiązanie jakiegoś problemu. 

6. PLANUJ SWOJE REAKCJE 

Kiedy  myślisz o sytuacji, która wymaga rozwiązania, sprawdź czy sprawa, którą się 

zajmujesz  jest  rzeczywiście  ważna  i  czy  nie  jest  jedynie  przykrywką,  pod  którą  ukrywa  się 

prawdziwe sedno problemu. 

Dlatego  planując  swoje  reakcje  musisz  określić  kiedy  i  jak.  Nawiąż  porozumienie  z 

samym sobą podczas mentalnych przygotowań i zaakceptuj fakt, że w niektórych przypadkach 

druga strona może być wytrącona z równowagi albo rozzłoszczona. 

Nie oczekuj tylko tego, co najlepsze, ale mentalnie przygotuj się również na najgorszy z 

możliwych scenariuszy, innymi słowy - co najgorszego może się zdarzyć? Nadmienię tutaj, że 

bardzo  rzadko  ma  to  faktycznie  miejsce.  Prawdziwie  pozytywnie  myślący  człowiek  zawsze 

oczekuje najlepszego, w swym umyśle utrzymuje wyraźny obraz pozytywnego rezultatu, ale 

zdaje  sobie  również  sprawę  z  potencjalnie  najgorszej  sytuacji  i  ma  przygotowany  awaryjny 

plan na taką okoliczność. Kiedy w myślach tworzysz najgorszą wersję wydarzeń, to tak, jakbyś 

usunął z przebiegu procesu zachodzącego w twym umyśle pozytywne myśli. 

background image

7. PRZEKAŻ SWÓJ PUNKT WIDZENIA 

Jeżeli  z  jakiegoś  niezwykłego  powodu  staniesz  się  bardzo  nerwowy  albo  odczujesz 

duże  zaniepokojenie,  weź  kilka  głębokich  oddechów.  Zwykle  uspokaja  to  układ  nerwowy  i 

dotlenia krwioobieg. Odpręż się i oczyma wyobraźni wyraźnie zobacz ten pozytywny rezultat. 

Przekazując swój punkt widzenia - podkreślam to jeszcze raz - bądź absolutnie pewny tego, co 

mówisz. 

Bądź otwarty i nie broń się. Nie wyobrażaj sobie, że druga strona myśli dokładnie tak 

samo, jak Ty. Nie polegaj na wyobraźni drugiej strony i nie przekazuj niczego z poczuciem: 

„Mam nadzieję, że zrozumieli, o co mi chodzi". 

Nie może być niezrozumienia, a tym bardziej sarkazmu. Skutecznie przekazując swój 

punkt  widzenia,  zaakceptuj,  że  w  pewnym  stopniu  porozumiewanie  się  między  ludźmi  jest 

procesem  sprzedaży.  Ma  ona  przekonać  kogoś  do  wyraźnego  zobaczenia  pewnego  efektu 

końcowego, który chcesz osiągnąć. 

Działania podejmowane w celu osiągnięcia danego rezultatu nigdy nie są tak ważne jak 

samo przekazywanie wyraźnego obrazu tego, jaki ten rezultat ma być. 

8. BĄDŹ NASTAWIONY POZYTYWNIE 

I wreszcie - ZAWSZE BĄDŹ NASTAWIONY POZYTYWNIE -szczęśliwy, radosny i 

uśmiechnięty.  Ludzie,  którzy  komunikują  się  z  radosnym  i  pozytywnym  wyrazem  twarzy, 

łatwiej przekazują swój punkt widzenia innym. 

background image

PAMIĘTAJ 

Osiem stopni pomagających wzmocnić asertywność: 

• Oczekuj własnego lęku. 

 V 

• Buduj poczucie pewności siebie.  

• Wierz w siebie.  

• Patrz i słuchaj tego, co inni Ci przekazują. 

• Bierz pod uwagę okoliczności.  

• Planuj swoje reakcje. 

• Przekaż swój punkt widzenia. 

• BĄDŹ NASTAWIONY POZYTYWNIE. 

MĄDRE SŁOWA 

Kiedy  ktoś  mówi  przyciszonym  głosem,  na  pewno  czegoś  potrzebuje.  Kiedy  podnosi 

głos, znaczy to, że tego nie dostał. 

background image

BUDOWANIE PEWNOŚCI SIEBIE 

background image

Ludzie  najmniej  cenią  tę  swoją  wartość,  która  jest  najcenniejsza.  Ta  wartość  -  przy 

stosowaniu odpowiedniej troski, może znacząco zmienić życie. Ta wartość traktowana jest jako 

coś pewnego i stałego, na co nie można narzucić żadnej ceny. Tą wartością jest, rzecz jasna, 

nasz własny mózg, umysł i proces myślowy. 

Wyobraź  sobie  komputer  stworzony  i  skonstruowany  przez  najdoskonalsze  i 

najbardziej zaawansowane technologicznie mózgi świata. Ten komputer jest tak ogromny, jak 

stadion  Wembley.  Taki  komputer  kosztowałby  miliony  funtów,  a  jednak  każdy  człowiek 

dysponuje najpotężniejszym komputerem, jaki ludzkość do tej pory stworzyła. 

Naukowcy  prowadzący  badania  ciągle  nam  mówią,  że  ledwie  maleńka  cząstka 

ludzkiego  mózgu  jest  poznana  i  wykorzystywana.  Zapewne  największym  osiągnięciem 

dwudziestego wieku będzie jeszcze większe zrozumienie i pełniejsze wykorzystanie mózgu. 

Ale co to ma wspólnego z poczuciem automotywacji? To bardzo proste - musi istnieć 

bezpośrednie powiązanie pomiędzy własnymi przekonaniami i motywacją. 

Jeżeli przyjmiesz, że Twoją najcenniejszą wartością jest Twój mózg, warto też przyjąć 

pewne  podstawowe  zasady  dotyczące  jego  funkcjonowania  -  a  są  one  bardzo  proste. 

Przykładowo,  cokolwiek  wprowadzisz  do  mózgu,  dostaniesz  to  z  powrotem.  Mózg  działa 

podobnie  jak  nowoczesny  komputer.  Mózg  potrafi  jednak  także  myśleć  i  tworzyć,  czego 

komputer nie jest w stanie robić. 

Jeśli  więc  przyjmiemy,  że  mózg  jest  najbardziej  niezwykłym  miejscem  do 

magazynowania informacji, kluczowym zagadnieniem staje się dopilnowanie co będziemy w 

nim  magazynowali.  Niektórzy  ludzie  mają  mózg  wypełniony  negatywnymi  myślami  i 

przeżyciami.  Ciągle  wprowadzają  do  niego  sygnały:  „Nie  mogę"  i  stosy  wymówek,  które 

potwierdzają dlaczego nigdy im się nie uda. 

Kiedy więc tacy ludzie stają w obliczu nowej możliwości lub wyzwania, ich mózg na 

każde pytanie daje odpowiedź: „Nie, nie możesz" - albo coś podobnego. 

W rozdziale poświęconym asertywności omówiliśmy znaczenie budowania pewności 

siebie.  Zajmijmy  się  teraz  pięcioma  etapami  koniecznymi  do  budowania  tej  pewności  i 

umożliwiającymi  zbudowanie  własnych  przekonań,  które  mogą  stać  się  podstawą  do 

wewnętrznej automotywacji. 

1. POZBĄDŹ SIĘ WYMÓWEK 

Wiele  osób  hamuje  siebie  w  życiu  tworząc  nieuzasadnione  i  w  znacznej  mierze 

nieprawdziwe wymówki, takie jak: 

• „Nie umiem" 

• „Nie mogę, bo..." 

background image

• „Nie mam odpowiedniego wykształcenia" 

• „Nie jestem dostatecznie asertywny" 

• „Jestem za stary" 

• „Jestem za młody" 

• „Mam słabe zdrowie" 

• „Nie mam szczęścia" 

• „Nigdy nie jestem we właściwym miejscu o właściwej porze" 

• „Nie skończyłem odpowiedniej szkoły" 

• „Tak już jest w mojej rodzinie" 

• „Urodziłem się pod złą gwiazdą" 

Wymówki. Każdy może wymyślić pretekst do czegokolwiek, dlatego chcąc budować 

poczucie pewności siebie nigdy - i naprawdę mam tu na myśli nigdy więcej - nie uciekaj się do 

wymówek. Może wymówki są wygodne, a czasem rzeczywiście mogą dawać uspokojenie, ale 

na pewno powstrzymują Cię one przed osiągnięciem celu. 

Spróbuj  więc  wymazać  ze  swojego  myślenia  i  ze  słownika,  którego  używasz  słowa, 

,NIE  UMIEM"  i,  ,NIE  JESTEM"  i  zastąp  je  -  i  naprawdę  mam  tu  na  myśli  słowo  zastąp  - 

zwrotami „UMIEM" i „JESTEM". 

Pamiętaj: Twój mózg to magazyn - możesz z niego wydobyć to, co wcześniej do niego 

wprowadziłeś, dlatego trzeba negatywne stwierdzenia zastępować pozytywnymi. 

2. ZASTOSUJ POTĘGĘ OBRAZU 

Najpierw  zadam  Ci  dwa  pytania:  Jakie  masz  o  sobie  zdanie?  Jakie  jest  Twoje 

wyobrażenie o sobie? 

Mam nadzieję, że jesteś w stanie udzielić odpowiedzi, że jesteś z siebie dumny, że jesteś 

o sobie jak najlepszego zdania - ale chciałbyś żeby było jeszcze lepiej. 

Wszyscy  znamy  takie  powiedzenie:,  Jak  zobaczę,  to  uwierzę".  Mózg,  mając 

nieograniczone  możliwości,  może  Ci  bardzo  pomóc  w  spełnieniu  życiowych  ambicji,  jeżeli 

dasz mu szansę. Niech Twój mózg wyobrazi sobie Ciebie takim, jakim chcesz być. Dokładnie 

wyobraź sobie to, co chcesz osiągnąć. Im więcej o tym myślisz, tym masz większe możliwości 

uzyskania pozytywnego rezultatu. 

Jest  jeszcze  jedno  powiedzenie:  „Stajemy  się  tym  o  czym  myślimy".  Pamiętam,  jak 

podczas  jednego  z  moich  wykładów  zacytowałem  to  stwierdzenie,  na  co  ktoś  z  widowni 

krzyknął: „Ale ja nie chcę być dziewczyną!" A mówiąc poważnie: ta metoda może przynieść 

zarówno negatywne, jak i pozytywne skutki. 

Jeśli będziesz pozwalał swoim myślom nieustannie krążyć wokół chorób i złego stanu 

background image

zdrowia,  niemal  pewne  jest,  że  będziesz  doświadczał  dolegliwości,  o  których  myślisz.  Jeśli 

ciągle będziesz myślał o negatywnych stronach Twojego małżeństwa czy kariery zawodowej, 

wszystko to może stać się rzeczywistością. 

Dlatego budując pewność siebie przy pomocy tworzonych w myślach obrazów należy 

dopilnować, aby to, o czym  myślisz  i co sobie żywo wyobrażasz, było pozytywne. Musi to 

sprzyjać Twojemu wyobrażeniu o sobie i jego polepszaniu, te myśli muszą być nakierowane na 

cele, które sobie stawiasz - aspiracje i szczęście w Twoim życiu. 

Co się więc dzieje, jeśli przyłapiesz się na jakiejś negatywnej myśli? 

Pozwól, że zapytam: co robisz, gdy wywołując film stwierdzisz, że jedno ze zdjęć jest 

nieostre  albo,  że  nieco  się  ono  prześwietliło?  Sądzę,  że  najprawdopodobniej  po  prostu 

wyrzucisz to zdjęcie. Twój mózg powinien działać dokładnie w taki sam sposób. 

Jeśli  przyłapiesz  się  na  myśleniu  o  czymś,  co  nie  sprzyja  osiągnięciu  przez  Ciebie 

zakładanego  celu,  powiedz  sobie:  „Nie  chcę  o tym  myśleć.  Nie  chcę  tak  myśleć".  Powiedz 

swojemu mózgowi, swoimi własnymi słowami, aby pozbył się tej myśli i zastąpił ją bardziej 

pozytywnym  procesem  myślowym.  Pamiętaj  to,  co  już  Ci  mówiłem  -  na  jawie  możesz 

kontrolować wszystko, o czym myśli Twój mózg. To nie on Ciebie kontroluje. 

3. NIE BÓJ SIĘ PORAŻKI 

Lęk przed poniesieniem porażki zmniejsza poczucie pewności siebie i, co jest naturalne, 

automotywację. 

Kiedy stajesz w obliczu jakiejś nowej możliwości lub wyzwania, zadaj sobie pytanie, co 

najgorszego może się zdarzyć, co możesz nazwać porażką w danej sytuacji. Podzielę się z Tobą 

takim oto zdaniem, które John Evans Jones, mój dobry przyjaciel, często wypowiada: „Każda 

porażka to tylko negatywny rezultat". Innymi słowy, rezultat, który Ci się nie podoba. 

W  ćwiczeniu  pozytywnego  myślenia  tkwi  pewne  zagrożenie:  niektórzy  ludzie  mogą 

stać się nieznośnie i nierealistycznie pozytywni; mogą stworzyć sobie tak niebiańskie umysły, 

że na Ziemi nie będzie z nich żadnego pożytku. 

Kluczowe jest zachowanie odpowiedniej równowagi. Trzeba zachować realizm: kiedy 

już przyjrzysz się najgorszemu, co może się stać i pomyślisz o tym, jak poradzić sobie w takiej 

sytuacji, gdyby rzeczywiście to nastąpiło - innymi słowy, stworzysz dla siebie plan awaryjny, 

pozbądź się całkowicie tej myśli i skoncentruj się na planowaniu sukcesu. 

Cokolwiek robisz, nie obawiaj się niepowodzenia. Ten lęk powstrzymuje wielu ludzi 

przed podjęciem próby zrobienia czegokolwiek, przed jakimkolwiek dążeniem i osiągnięciem 

czegokolwiek,  ponieważ  nie  są  oni  w  stanie  poradzić  sobie  z  zaakceptowaniem  możliwości 

poniesienia porażki. 

background image

Niektórzy nigdy niczego nie próbują zrobić, ponieważ ten lęk przed porażką działa w 

ich  mózgu  od  wielu  lat.  Myślą  o  nim  codziennie,  nic  więc  nie  robią,  a  wskutek  tego  tracą 

poczucie  pewności  siebie,  stają  się  niepewni  i  nieszczęśliwi.  Pozwól,  że  zacytuję  tu  takie 

cudowne  stwierdzenie:,  Jedynym  sposobem  na  pokonanie  lęku  jest  robienie  tego,  czego  się 

obawiasz". 

Zanim  zakończymy  rozważania  o  niepowodzeniu,  powiem  tylko  tyle,  że  są  ludzie, 

których lęk przed niepowodzeniem motywuje, O ile jednak motywuje ich ten lęk, to nigdy nie 

wyobrażają sobie, żeby mogli faktycznie ponieść porażkę - a to zasadnicza różnica. 

4. WYGLĄD TWORZY POCZUCIE PEWNOŚCI 

Już  poruszyłem  ten  temat  w  niniejszej  książce,  ale  nie  przepraszam  za  to,  że  się 

powtarzam. Nieustannie zwracaj uwagę na swój wygląd zewnętrzny. 

Zdarzyło Ci się kiedyś być na wieczornym przyjęciu, podczas którego wszyscy - oprócz 

Ciebie - ubrani byli w garnitury czy smokingi? Jeśli nie, na pewno masz w sobie obawę przed 

znalezieniem  się  w  takiej  sytuacji.  Gdyby  tak  się  stało,  byłby  to  kryzys  Twojego  poczucia 

wartości. 

To jest ten sam mózg, to samo ciało, niemniej jednak wygląd zewnętrzny nas zawiódł. 

Musisz  zrozumieć  znaczenie  wyglądu  zewnętrznego  i  musisz  wydać  nieco  pieniędzy,  aby 

upewnić się, że to, co na zewnątrz, wygląda dobrze - po to, by to co wewnątrz również miało 

szansę  stać  się  dobrym.  Ale  i  w  tym  przypadku,  jak  ze  wszystkimi  innymi  sprawami,  bądź 

realistą. Niektórzy ludzie przesadnie zajmują się swoim wyglądem i kończą karmiąc własne 

ego. 

Przypomnę takie powiedzenie:„Im większe ego, tym mniejsze konto w banku". 

5. SPORZĄDŹ WYKAZ SWOICH SUKCESÓW 

Każdy doświadcza sukcesu w swoim życiu. Każdy też przeżywa słabsze okresy, gdy 

traci poczucie pewności siebie lub gdy ciąg pozytywnych zdarzeń w jego życiu zmienia się w 

negatywną passę. Kiedy ma to miejsce, na Tobie spoczywa odpowiedzialność za odwrócenie 

losu. 

Pomysł sporządzenia wykazu własnych sukcesów jest bardzo prosty. Wróć pamięcią do 

swoich najdawniejszych sukcesów. Może był to czas szkoły podstawowej, kiedy wygrałeś w 

biegu  z  łyżeczką  i  jajkiem.  Może  były  to  gratulacje,  jakie  zebrałeś  po  narysowaniu  czy 

namalowaniu  czegoś.  Spróbuj  więc  przypomnieć  sobie  wszystkie  swoje  sukcesy,  nawet  te 

najdawniejsze, jakich doświadczyłeś do tej pory. Możesz nagrać je na taśmie magnetofonowej. 

Możesz sporządzić ich wykaz w formie notatnika. Bez względu na to, jaką metodę zastosujesz, 

stale  dopisuj  nowe  sukcesy  swojego  życia.  A  potem,  kiedy  zdarzy  Ci  się  stanąć  w  obliczu 

background image

potencjalnej  utraty  pewności  siebie,  możesz  przejrzeć  ten  wykaz  i  odświeżyć  swoją 

najcenniejszą  wartość  wspomnieniami  sukcesów,  które  odniosłeś.  Zmniejszy  to  poczucie 

zwątpienia czy utratę pewności siebie, jakie wynikły z zaistniałych okoliczności. 

Motywacja może utrzymać się tylko na bazie nadziei. Aby motywować siebie, musisz 

mieć  nadzieję.  A  nadzieja  oznacza  oczekiwanie  przyszłości.  Z  tego  względu,  jeśli  chcesz 

motywować  siebie,  musisz  ponosić  odpowiedzialność  za  tworzenie  swojej  własnej  nadziei. 

Ludzie,  którzy  naprawdę  mają  poczucie  automotywacji,  nie  pozwalają,  by  ich  nadzieja 

wymknęła im się spod kontroli albo, by ktoś inny im ją zapewnił - rząd, polityka na świecie, 

pogoda czy jakikolwiek inny czynnik, który nie podlega ich bezpośredniej kontroli. 

Przypomnijmy  więc  sobie  teraz  działania  konieczne  do  budowania  nadziei  i 

koncentrowania  się.  Aby  mózg  mógł  działać,  musi  mieć  wyznaczony  cel,  dlatego  kolejny 

rozdział zapozna Cię z etapami ustalania celów w życiu. 

PAMIĘTAJ 

Pięć stopni prowadzących do budowania poczucia pewności siebie: 

• Pozbądź się wymówek.  

• Zastosuj potęgę obrazu. 

• Nie bój się porażki. 

• Zajmij się swoim wyglądem.  

• Sporządź wykaz swoich sukcesów. 

MĄDRE SŁOWA 

Im  więcej  robimy  czegoś  dobrego,  tym  mniej  jesteśmy  za  to  nagradzani.  Im  więcej 

robimy czegoś złego, tym bardziej jesteśmy za to karani. 

background image

JAK MOTYWOWAĆ SIEBIE WYZNACZAJĄC CELE  

WYZNACZANIE CELÓW 

background image

Niezwykłe jest to, że bardzo niewielu ludzi naprawdę decyduje o tym, co chcą mieć. Na 

pewno  słyszałeś  takie  powiedzenie:  „Kto  wędruje  donikąd,  zwykle  tam  dociera".  Równie 

niezwykłe zdaje się być to, że gdy pytasz ludzi, czego pragną, bardzo niewiele osób wie, czego 

pragnie. Ludzie wypowiadają się takimi nieokreślonymi sformułowaniami jak: „Chcę odnieść 

sukces" albo: „Chciałbym być milionerem" albo: „Chcę szczęścia". Ale w gruncie rzeczy nie 

wiedzą,  czego  naprawdę  chcą,  a  potem  są  nieszczęśliwi  i  negatywnie  nastawieni  do  życia, 

ponieważ nie dostają tego, czego chcą. 

Jeżeli umysł człowieka dokładnie coś sobie wymyśli i uwierzy w to, musi to osiągnąć. 

Historia ludzkości to historia osiągania celów. Czołowi psycholodzy uważają dziś mózg i układ 

nerwowy za bardzo złożony mechanizm automatycznego dążenia do celu. Tak więc Ty i ja, a 

właściwie  my  wszyscy,  dysponujemy  wyposażeniem  niezbędnym  do  osiągania  tego,  czego 

naprawdę pragniemy,  jeżeli tylko podejmiemy wysiłek  jego wykorzystania. A  skoro czegoś 

naprawdę pragniesz i masz odpowiednie wyposażenie, które może pomóc Ci w uzyskaniu tego 

-zrób z tego użytek! 

Oto więc etapy wyznaczania celów i ich osiągania. 

1. SPORZĄDŹ LISTĘ SWOICH PRAGNIEŃ 

Sporządź wykaz wszystkiego tego, czego pragniesz, zarówno teraz, jak i w przyszłości, 

tak  w  swoim  życiu  zawodowym,  jak  i  prywatnym,  zarówno  tych  wymiernych,  jak  i 

niewymiernych. 

Tworząc tę listę, bądź realistą. Trenerzy zajmujący się motywacją, mówią do swoich 

słuchaczy: „Wybieraj wielkie cele". Oni są w błędzie. I to może być niebezpieczne. Może w 

sali konferencyjnej brzmi to bardzo motywujące, ale niebezpieczeństwo tkwi w tym, że trudno 

jest  uwierzyć  w  krótkoterminowe  cele,  które  są  zbyt  ambitne  -  więc  nie  są  one  osiągane. 

Człowiek, który wyznacza sobie taki cel, traci poczucie motywacji i w niektórych przypadkach 

nigdy już nie próbuje. Wielkie cele należy ustalać na dłuższy okres czasu. Powinny one być 

opracowane  w  etapach,  a  naprawdę  nie  ma  niczego  złego  w  zwiększaniu  skali  własnego 

myślenia i dążeniu do tego, by myśleć wielkimi kategoriami. Przypomnę jeszcze raz: Stajemy 

się tym o czym myślimy. 

Nie wpisuj na listę swoich celów tych spraw, które jak sądzisz powinieneś zrealizować. 

Zapisuj tylko te, myśli, które naprawdę, naprawdę, naprawdę chcesz. 

Nie zapisuj samych celów finansowych. Takie cele trzeba zamienić w coś wymiernego, 

chyba  że  dotyczy  to  spłaty  długu.  Pieniądze  potrzebne  są  do  tego,  by  je  wydawać  na  coś 

konkretnego, na co masz ochotę, nie są celem samym w sobie. 

Sporządzenie takiego wykazu może dać Ci wiele radości, ale nie jest to coś, z czego 

background image

należałoby się śmiać. Sporządzenie takiej listy powinno być Twoją prywatną sprawą, chyba, że 

jesteś  z  kimś  w  bardzo  bliskim  związku  -  w  takiej  sytuacji  powinniście  mieć  pewne  cele 

wspólne i powinniście je omawiać. Wiele małżeństw czy związków rozpada się, ponieważ tych 

dwoje ludzi ma rozbieżne cele. Bardzo zastanawiające jest, jak niewiele osób przeznacza czas 

na myślenie o tym, co naprawdę chcą robić, osiągać lub doświadczać w swoim życiu. 

Spory odsetek ludności Wielkiej Brytanii robi to ćwiczenie niedzielnymi popołudniami 

w okresie zimy, tuż przed tym, gdy mają zostać ogłoszone wyniki totalizatora sportowego. W 

całym kraju rozbrzmiewają wówczas na pewno takie oto rozmowy: „A jeśli wygramy dzisiaj 

milion funtów, co zrobimy? Możemy kupić nowy dom, nowy samochód, wyjechać w podróż 

naszego  życia,  a  trochę  oddać  na  cele  dobroczynne  (dobrze  jest  to  powiedzieć  -  może  to 

zwiększyć  nasze  szansę!)".  Potem  ogłoszone  zostają  wyniki  i  -  pomijając  jedną  czy  dwie 

szczęśliwe  osoby  na  mniej  więcej  dziesięć  milionów  grających  -rozmowa  zmienia  się  w: 

„Gdybyśmy postawili te dwa krzyżyki w tym miejscu" albo: „Nic takiego, za tydzień przyjdzie 

nasza kolej". I zmienia się temat rozmowy. 

Dlatego kiedy sporządzasz taki wykaz, kluczowym słowem jest - to przecież oczywiste 

- NAPRAWDĘ. 

2. WYBIERZ CEL 

Teraz  ze  swojej  listy  celów  wybierz  jakiś  cel  główny,  uwzględniając  poniższe  trzy 

punkty, które są bardzo ważne: 

(a) powinno to być coś na tyle ważnego, by warte było Twoich starań, 

(b) taki cel powinno dać się osiągnąć w ciągu kilku miesięcy, nie lat, a najlepiej w ciągu 

maksimum trzech miesięcy. 

Ten Twój pierwszy cel musi być czymś, co można osiągnąć w miarę szybko. Wszyscy 

wiemy,  że  sukces  rodzi  sukces.  Osiągnięcie  tego  celu  wzmocni  Twoje  poczucie  pewności 

siebie i udowodni Ci, że ta metoda działa. Ale nade wszystko, ludzki umysł lepiej reaguje na 

cele krótkoterminowe niż na takie, które osiąga się w dłuższym okresie czasu. 

(c) bądź realistyczny co do aspektów finansowych, jeżeli Twój cel dotyczy pieniędzy. 

3. ZDEFINIUJ SWÓJ CEL 

Zdefiniuj cel w najdrobniejszych szczegółach. Na tym etapie wyznaczania celów ważne 

jest dla Twojej  najcenniejszej wartości, aby  być skupionym  i  mieć krystalicznie  jasną wizję 

tego celu. Twoim celem może być chęć schudnięcia, ale zrzucanie wagi nie jest celem. Bądź 

konkretny - dokładnie ile chcesz stracić na wadze? Celem może być sformułowanie: „Chcę być 

sprawniejszy ruchowo". Co dokładnie oznacza sprawność ruchowa dla tej konkretnej osoby? 

Być  może  ten  człowiek  ma  na  myśli  zrobienie  dwudziestu  pompek  i  przebiegnięcie  trzech 

background image

kilometrów. 

Dlatego  Twój  cel  musi  być  całkowicie  wymierny.  Innym  celem  może  być:  „Chcę 

dostać awans. Awans na co? Na jakie stanowisko, jaki tytuł, jaki zakres obowiązków, itp.? Dla 

kogoś  innego  celem  będzie  chęć  posiadania  nowego  samochodu.  Czy  ma  to  być  nowy 

samochód  czy  używany?  Jakiej  marki  i  jaki  model,  jakiego  koloru,  z  jakim  wyposażeniem 

dodatkowym? Pozwól, że przypomnę Ci powiedzenie: „Jeżeli umysł człowieka dokładnie coś 

sobie wymyśli i uwierzy w to, musi to osiągnąć". 

4. WYOBRAŹ SOBIE OSIĄGNIĘCIE CELU 

Wyobraź  sobie,  że  osiągnąłeś  swój  cel.  Znów  mówimy  tu  o  wykorzystaniu  Twojej 

najcenniejszej  wartości.  Niech  Twoja  świadomość  i  podświadomość  żywo  wyobrazi  sobie 

osiągnięcie zakładanego celu. W ciągu tych wielu lat miałem okazję trenować wiele osób w 

wygłaszaniu przemówień publicznych  i wielu z uczestników moich kursów przychodziło  na 

nie, mówiąc sobie: „Żaden ze mnie mówca". Jednym z pierwszych etapów stawania się dobrym 

mówcą  jest  neutralizacja  tego  zastrzyku  negatywności  poprzez  mówienie  sobie:  „Jestem 

dobrym  mówcą"  i  wyraźne  wyobrażanie  sobie  sukcesu,  jaki  odnosisz  przy  każdym 

wystąpieniu. 

Może  zabrzmi  to  bardzo  banalnie,  ale  wiele  osób,  które  przewinęły  się  przez  moje 

szkolenia często poddawało ten etap w wątpliwość. Jak  mam  sobie wyobrazić, że coś  mam 

skoro tego nie mam? Kto tu kogo mami? Jedynym, co mogę powiedzieć, jest to, że nie jest to 

jakaś  dziwna  technika,  którą  sobie  wyobraziłem.  Jest  to  jedna  z  najważniejszych  zasad 

wszelkiego rozwoju osobistego i sukcesu. Niech Twój mózg aktywnie włączy się do etapów 

prowadzących  Cię  do  osiągnięcia  Twojego  celu:  oto  wielka  moc  wyobraźni.  Doktor  Roger 

Bannister, pierwszy człowiek na świecie, który przebiegł milę w czasie poniżej czterech minut, 

wyobrażał sobie, że biegł cztery odcinki po ćwierć mili i że każdy z nich przebiegał w czasie 

poniżej jednej minuty. 

Któregoś dnia zadzwoniłem do mojego dobrego przyjaciela i kolegi „po fachu", Franka 

Tijou, którego nie widziałem od miesięcy. Moim pierwszym pytaniem było, rzecz jasna, pytanie 

o  jego  zdrowie,  na  co  on  odpowiedział,  że  właśnie  dowiedział  się  że  ma  raka.  Czułem  się 

zdruzgotany, ponieważ sądziłem, że on -pewnie każdy z nas kiedyś tak powiedział - był ostatnim 

człowiekiem, o którym mógłbym sądzić, że ma tę wyniszczającą chorobę. Potem zapytałem go, 

co to za rak, na co on odparł, że ma raka gruczołów limfatycznych. 

Na pewno nie jestem żadnym autorytetem w tej dziedzinie, ale kiedyś powiedziano mi, że 

to  jedna  z  najpoważniejszych  odmian  raka.  W  szoku  zapytałem  go,  jak  się  czuje,  na  co  on 

odparł: „Świetnie!" To „świetnie" niemal wrzasnął do telefonu. Potem zaczai mówić, że ma do 

background image

przejścia  sześć  chemioterapii,  straci  wszystkie  włosy  i  zaraz  po  leczeniu  będzie  czuł  się 

straszliwie chory. Da sobie jakiś czas na pozostanie w domu, żeby dojść do siebie - ale w ogóle 

to  ma  przed  sobą  czas  wielkiej  aktywności.  Po  szóstej  terapii  będzie  musiał  zaczekać  na 

końcowe badania, a potem razem ze swoja żoną, Kate, pojedzie na urlop do Turcji. Teraz, kiedy 

opisuję tę historię, jakieś dwa i  pół  roku po tamtej  rozmowie, Frank jest  bardziej zajęty niż 

kiedykolwiek  wcześniej.  Pojechał  na  urlop  i  jest  zdrowy  jak  rydz.  Połączenie  doskonałej 

pomocy medycznej i wiara w pozytywny wynik leczenia okazały się mocniejsze od raka Franka. 

Twój mózg może stać się Twoim największym przyjacielem i pomocnikiem. Jeżeli dasz 

mu  szansę,  możesz  doskonale  się  tym  bawić.  Najprawdopodobniej  stanie  się  on  Twoim 

najbardziej efektywnym pracownikiem,  jeżeli odpowiednio go przeszkolisz. Kontynuujmy tę 

analogię - dla niektórych ludzi ich mózg jest najbardziej kosztownym pracownikiem, ponieważ 

zawsze uważa się za najgorszego, wyszukuje wszelkich pretekstów potwierdzających dlaczego 

mu się nie udaje i ciągle widzi to, co negatywne jako przeciwności pozytywnych wydarzeń. 

5. USTAL TERMIN OSTATECZNY 

A teraz ustal ostateczny termin dla osiągnięcia swojego celu. Postanów, do kiedy chcesz 

osiągnąć swój cel. Wszyscy reagujemy na wyznaczone ostateczne terminy - jeżeli wiemy, że o 

określonej porze samolot odlatuje, a pociąg odjeżdża, na pewno na nie zdążymy. Musisz więc 

postanowić, kiedy chcesz osiągnąć swój cel (albo cele). 

Czyż nie jest to zabawne, jak co roku ludzie mówią sobie, że zrobią świąteczne zakupy 

wcześniej, nawet jeszcze w ciągu roku? Ale wygląda na to, że co roku ogromna większość ludzi 

robi  zakupy  w  ciągu  ostatnich  dwóch  tygodni!  Umysł  ludzki  naprawdę  reaguje  na  ustalone 

ostateczne terminy! 

6. NOŚ „PRZYPOMINACZE" 

Noś  ze  sobą  swoje  cele.  Każdy  człowiek,  który  jest  ambitny  i  dąży  do  osiągnięcia 

czegoś,  powinien  nosić  ze  sobą  swoje  cele  jako  przypomnienie  i  jako  dążenie.  Już 

powiedziałem, że życie nie jest jednym cudownym ciągiem coraz lepszych osiągnięć. Wszyscy 

przeżywamy wzloty  i upadki,  mamy dobre  i złe  dni. Trzeba  nauczyć  się,  jak  sobie radzić z 

sukcesem, a kiedy doświadczasz sukcesu, naturalne jest, że motywuje Cię to jeszcze bardziej. 

Nosząc ze sobą swoje cele, jeżeli kiedykolwiek stwierdzisz, że coś Cię rozprasza albo, 

że przeżywasz chwilę zastoju, albo - to się częściej zdana. - że ktoś inny próbuje ściągnąć Cię z 

drogi  do  Twoich  celów,  to  one  zapisane  w  notatniku  albo  na  kartce  ciągle  będą  Ci  o  sobie 

przypominać. Tak realizują się cele

Wiele jachtów pływa po oceanach świata bez sternika. Żagle są wcześniej postawione, 

pilot automatyczny działa i jachty płyną dokładnym kursem prowadzącym do celu. 

background image

Robin  Fielder,  mój  były  partner  i  współzałożyciel  firmy  Leadership  Development, 

opowiada taką historię: kiedy wypłynął z Rayling Island z gościem na pokładzie, ten zapytał 

go: 

, Jak to się dzieje, że niektóre jachty płyną na północ, a niektóre na południe, a wiatr 

wieje tylko z jednego kierunku i to ze wschodu?" Odpowiedź brzmiała: 

„To nie kierunek wiatru jest ważny, ale ustawienie żagli".  

I tak samo jest z osiąganiem celu i automotywacją: to etapy są ważne. 

 

TWÓJ WŁASNY PLAN 

 

I  oto  dochodzimy  do  ostatniej  części  wyznaczania  celów  i  ich  osiągania.  To,  co 

zrobiliśmy  do  tej  pory,  to  zbudowanie  etapów  decydowania,  czego  naprawdę  chcesz  oraz 

przeszkolenie  mózgu  tak,  by  stał  się  najbardziej  wydajnym  i  dochodowym  pracownikiem. 

Ostatecznym etapem musi teraz być przygotowanie planu. 

Korzystając z tej żeglarskiej analogii, wyobraź sobie statek pasażerski wypływający z 

portu w Wielkiej Brytanii w podróż do Sydney w Australii. Któregoś dnia po wyjściu z portu 

pasażer  pyta  kapitana:  „Którędy  popłyniemy?"  A  na  to  kapitan  odpowiada:  „To  ciekawe 

pytanie. Moglibyśmy popłynąć naokoło, to jasne, ale moglibyśmy też popłynąć na skróty, przez 

Kanał Sueski. To ciekawe pytanie, dowiem się". 

Pasażer zadający pytanie za pytaniem musi być człowiekiem o naprawdę pozytywnym 

nastawieniu. „Dobrze, kapitanie, chętnie tego posłucham. Ale powiedz  mi, do jakiego portu 

najpierw  zawiniemy,  bo  na  pewno  będziemy  potrzebować  więcej  paliwa  i  jedzenia,  a  ja 

chciałbym wysłać parę widokówek". 

Kapitan  odpowiada  na  to:  „To  ciekawe  pytanie.  Masz  rację,  musimy  gdzieś  się 

zatrzymać. Nie przejmuj się, zadzwonię i dowiem się wszystkiego". Uznać to można za szczyt 

farsy,  ponieważ  w  prawdziwym  świecie  właściciele  tego  statku,  kiedy  już  ustalą  port 

przeznaczenia, datę wypłynięcia w rejs, itp., na pewno przygotują plan całej podróży. Ustalono 

by oczywiście także i kurs, razem z portami pośrednimi, liczbą członków załogi, ilością paliwa 

i żywności, liczbą biletów, jakie trzeba sprzedać oraz agencjami, które należałoby zatrudnić do 

ich sprzedaży. Każdy szczegół musiałby być zaplanowany dużo wcześniej. 

Mówię tutaj o Twoim życiu i Twoich celach. Ten pasażerski statek, nie mając planu 

podróży, prawie  na pewno roztrzaskałby  się gdzieś na skałach. Dlatego przygotowując plan 

prowadzący do osiągnięcia swoich celów, musisz wykonać następujące proste czynności: weź 

kartkę papieru, napisz precyzyjnie swój cel w jej górnej części, wraz z datą, kiedy powinieneś 

background image

go osiągnąć, po czym sporządź wykaz wszystkich etapów koniecznych do jego osiągnięcia. 

Ilustruje to poniższy przykład. 

Rozumiem, że może to kosztować Cię nieco wysiłku, a może nawet nieco myślenia i 

pracy; ale tu chodzi o Twój cel i Twoje życie. Czy warto? 

Kiedy skończysz pisać plan, jedynym, na czym musisz się skupić, jest jego pierwszy 

etap, a po jego zakończeniu musisz przejść do następnego. Każdy etap planu powinien mieć 

wyznaczoną  ostateczną  datę  realizacji.  W  ten  sposób  podzieliliśmy  nasz  cel  na  serię 

drobniejszych etapów, które łatwiej  jest realizować i do których  łatwiej  jest się przekonać, a 

wszystko dzięki jednej ze wspaniałych zasad ośmiu praw sukcesu, która brzmi: 

TRWAŁY  JEST  SUKCES  OSIĄGANY  MAŁYMI  KROKAMI,  TRUDNO  GO 

OSIĄGNĄĆ DUŻYMI SKOKAMI. 

 

CEL: schudnąć 7 kg     data rozpoczęcia:

 

 

data realizacji:

 

 

Plan działania 
 

 
 

Wykonać badania lekarskie

 

 

 
 

Wybrać odpowiednią dietę

 

 

 
 

Zakupić produkty na dietę

 

 

 
 

Rozpocząć plan ćwiczeń:

 

 

 
 

Tydzień 1   schudnąć 1 kg

 

 

 
 

Tydzień 2   schudnąć 1 kg (2 kg)

 

 

 
 

Tydzień 3   schudnąć 1 kg (3 kg)

 

 

 
 

Tydzień 4   schudnąć 1 kg (4 kg)

 

 

 
 

Tydzień 5   schudnąć 1 kg (5 kg)

 

 

 
 

Tydzień 6   schudnąć 1 kg (6 kg)

 

 

 
 

Tydzień 7   schudnąć 1 kg (7 kg)

 

 

 
 

 

Ten plan jest bardzo prosty. Skoncentruj się kolejno na każdym etapie i zaznaczaj jego 

realizację. 

I  oto  mamy  receptę  na  osiąganie  celów.  Jest  niezawodna,  a  równocześnie  bardzo 

zrozumiała i zwyczajna; dlaczego więc nie każdy ma w życiu to, czego chce? Są ku temu trzy 

background image

bardzo proste powody: 

1. Ludzie nie wierzą, że mogą coś osiągnąć, ponieważ mają negatywne nastawienie do 

życia. 

2. Nie pokazano im, jak się to robi. 

3. Tak naprawdę nie chcą tego, nie są więc przygotowani, by zapłacić cenę odrobiny 

pracy albo wysiłku w dążeniu do osiągnięcia wybranego celu. 

Zig Ziggler, zapewne najwybitniejszy z ludzi zajmujących się motywacją, podkreśla, że 

za sukces się nie płaci, a jednak korzysta się z jego dobrodziejstw. 

A  teraz  zajmijmy  się  kilkoma  kolejnymi  kwestiami,  które  pomagają  w  budowaniu 

automotywacji. 

 

WŁAŚCIWE MIEJSCE, WŁAŚCIWY CZAS 

 

Niektórzy  ludzie  sami  siebie  przekonują,  że  po  prostu  nie  mają  szczęścia.  Proszę 

jednak, zauważ, że pomiędzy szczęściem i przypadkiem jest ogromna różnica. Przypadek to 

wygrana na loterii albo postawienie w wyścigach na konia, który wygrywa. Szczęście to coś, 

nad czym większość z nas może uzyskać kontrolę. 

Dlatego  wielu  ludzi  sukcesu  często  mówi:  „Tak,  mam  szczęście"  albo:  „Miałem  łut 

szczęścia". Zawsze sprowadza się to do tego, że trzeba być we właściwym miejscu i czasie. Ale 

żeby  być we właściwym  miejscu  i we właściwym czasie, ten człowiek  najprawdopodobniej 

zrobił coś, żeby tak się stało. Na pewno nie siedział w domu i nie marzył o tym, żeby mieć 

szczęście. 

„LUCK"  angielskie  słowo  oznaczające  szczęście  najlepiej  podzielić  na  łatwe  do 

zapamiętania elementy: 

L  
U  
C  
K

 

 

Labour Under 
Correct 
Knowledge

 

 

(Praca) (Oparta 
o) 
(Odpowiednią) 
(Wiedzę) 

 

Praca  oznacza  robienie  czegoś.  Odpowiednia  wiedza  to  świadomość,  gdzie  jesteś 

dzisiaj,  gdzie  chcesz  się  znaleźć  oraz  posiadanie  planu,  który  tam  Cię  doprowadzi. 

Omówiliśmy to już w rozdziale opisującym wyznaczanie celów i ich osiąganie. 

WŁAŚCIWE TOWARZYSTWO 

 

Utrzymując swoją  motywacje,  musisz sprawdzić, w jakim towarzystwie przebywasz. 

Czy ludzie, z którymi się spotykasz lub którzy Cię otaczają, mają pozytywne nastawienie, czy 

background image

negatywne? Jeżeli stale spotykasz się z ludźmi o negatywnym nastawieniu, którzy krytykują, 

potępiają i narzekają, szukając we wszystkim i w każdym wad, niemal pewne jest, że zaczniesz 

być taki, jak oni - bez względu na to, jak bardzo pozytywne jest Twoje nastawienie. Odwrotna 

sytuacjateż  jest  prawdziwa.  Jeśli  spotykasz  się  i  przebywasz  pośród  ludzi  o  pozytywnym 

nastawieniu,  entuzjastycznych,  mających  własne  cele,  przekonasz  się,  że oni  mają  nadzieję. 

Niemal na pewno można ich nazwać ludźmi z motywacją. 

Dlatego musisz stale sprawdzać, z jakimi ludźmi przebywasz, kogo spotykasz i z kim 

rozmawiasz  i  musisz  pilnować  zachowania  odpowiednio  wysokiego  poziomu  swojej 

motywacji, unikając  ludzi o negatywnym  nastawieniu  na tyle,  na  ile tylko zdołasz. Bądźmy 

realistami,  nawet  bliski  członek  Twojej  rodziny  albo  Twoja  ukochana  osoba  mogą  mieć 

negatywne  nastawienie.  Zadaj  sobie  pytanie,  dlaczego  on(a)  to  mówi?  Dlaczego  tak  się 

wypowiada? To właśnie jest empatia - zrównoważenie ego, o którym właśnie tu mówimy. Ale 

za wszelką cenę unikaj ludzi o negatywnym nastawieniu. 

 

SAMODYSCYPLINA 

 

Samodyscyplina  -  wykonywanie  zadań  ważnych,  a  często  i  nieprzyjemnych,  zanim 

przejdziemy do czegoś przyjemnego - odgrywa aktywną rolę w tworzeniu człowieka mającego 

automotywację. Ludzie opisywani niekiedy jako mający słabszy charakter od innych, często 

mają  trudności  z  samodyscypliną  i  mają  skłonność  do  wykonywania  tego,  co  sprawia  im 

przyjemność oraz do zaniedbywania tego, co jest ważne. Przypominam sobie, jak moja matka 

mówiła do mnie, kiedy byłem dzieckiem, że diabeł patrzy Ci przez ramię i zachęca do robienia 

czegoś, czego nie powinieneś robić. 

Być  może  łatwiejsze  będzie  ukazanie  tej  koncepcji  w  formie  analogii  dwóch 

pracowników: Pana Sukces i Pana Niepowodzenie. 

Pan Niepowodzenie zachęcać Cię będzie do odwlekania, odkładania na później tego, co 

powinieneś  zrobić,  odkładania  wszystkiego,  co  choć  trochę  może  być  nieprzyjemne.  A  Pan 

Sukces jest jego dokładnym przeciwieństwem. Zwolnij więc Pana Niepowodzenie z pracy! 

Kiedy jednak podejmujesz pewne kroki zmierzające do uzyskania większej kontroli czy 

też - jak to teraz nazwałem - samodyscypliny, należy przyznawać sobie samemu nagrody. I oto 

znowu jesteśmy przy kwestii nadziei i czegoś, czego oczekujemy z utęsknieniem. 

Dbaj o swoje zdrowie. Szpitale w całej Wielkiej Brytanii przepełnione są ludźmi, którzy 

nie wykazują oznak prawdziwej choroby. To ich najcenniejsza wartość została skażona. Jak 

powiedział Zig Ziggler: „Cuchnące myślenie". 

background image

Czyż  nie  ma  w  tym  czegoś  niezwykłego,  że  ludzie  pracujący  na  własny  rachunek 

bardzo rzadko chorują i mają naprawdę niewiele dolegliwości? Dlaczego tak jest? Dlatego, że 

nie mogą pozwolić sobie na chorowanie. Prawdą jest też odwrotne stwierdzenie: ludzie, którzy 

mają  słabą  nadzieję,  niewiele  celów  czy  aspiracji,  którzy  niczego  nie  pragną,  stają  się 

regularnymi gośćmi w klinikach i cierpią na każdą możliwą dolegliwość. 

Słowo  "emerytura"  budzi  przerażenie.  Niezliczone  tysiące  ludzi  oddaje  swoje  życie 

pracy i przedsiębiorstwu, w którym pracują, a potem oczekuje emerytury. Statystyka pokazuje 

przerażające rezultaty - ile osób umiera w ciągu jednego roku czy dwóch lat po przejściu na 

emeryturę. 

Emerytura, na którą tak czekali, była ich celem, a po osiągnięciu tego celu pojawiła się 

próżnia, w której nie było niczego, do czego można byłoby dążyć albo co należałoby osiągnąć. 

Ci ludzie nie przygotowali się ani nie zaplanowali sobie tych wspaniałych lat, kiedy nie muszą 

już dłużej chodzić do pracy po to, żeby zarabiać na swoje utrzymanie. Nikt nigdy nie powinien 

przechodzić  na  emeryturę,  człowiek  po  prostu  powinien  przestać  zarabiać  na  swoje 

utrzymanie. 

 

MOTYWUJ SIEBIE MOTYWUJĄC INNYCH 

 

Jedną  z  najlepszych  technik  służących  motywowaniu  siebie  i  utrzymywaniu 

automotywacji  jest  motywowanie  innych  ludzi.  Może  zabrzmiało  to  trywialnie,  ale  jest  to 

jednak prawdą i daje dobre rezultaty. Jak zwykle, najpierw zajmijmy się zasadą, która brzmi: 

COKOLWIEK DAJESZ W ŻYCIU Z SIEBIE, DOSTANIESZ Z POWROTEM 

i takie jest prawo życia - znów czerpiące z praw sukcesu - które mówi, że takie zwroty 

są dziesięciokrotnie większe niż wniesione wkłady. 

Dlatego  motywowanie  innego  człowieka  może  być  takie  proste  jak  uśmiech.  Raczej 

rzadko się zdarza, abyś  idąc ulicą czy nawet siedząc w samochodzie w korku ulicznym, nie 

uzyskał odwzajemnienia uśmiechu, którym kogoś obdarzasz. A czyż nie jest łatwo odczuwać 

motywację,  kiedy  się  uśmiechasz?  Zdolność  uśmiechania  się  i  śmiania  jest  jedną  z 

największych różnic między człowiekiem i światem zwierząt. 

Niemal każdy problem w świecie można rozwiązać mając poczucie humoru. Śmiechem 

i żartem neutralizujemy naciski i zmartwienia. 

PAMIĘTAJ 

Przygotuj szczegółowy plan: 

• Przejmij kontrolę nad własnym szczęściem. 

background image

• Przebywaj we właściwym towarzystwie. 

• Bądź zdyscyplinowany. 

• Pozbądź się Niepowodzenia. 

• Motywuj siebie motywując innych. 

MĄDRE SŁOWA 

Wykorzystane szansę mnożą się, a lekceważone umierają. 

background image

MOTYWOWANIE OSOBY 

background image

Większość z nas w jakimś momencie swego życia staje w obliczu innego człowieka - 

pracownika, przyjaciela czy członka rodziny - o którym myślimy sobie: „Gdyby udało mi się 

ich zachęcić. Na pewno jest coś takiego, co by ich poruszyło". Albo: „Co mogę zrobić, żeby 

zmienić ich nastawienie i wciągnąć ich do życia?" 

Wielu menedżerów ciągle doświadcza takich sytuacji i zastanawia się, jak motywować 

człowieka,  którego  zatrudniają?  Zawsze  trzeba  zadać  sobie  pytanie:  „Dlaczego  chcesz 

motywować  tego  człowieka?"  Jeżeli  jest  to  członek  rodziny  albo  bliski  przyjaciel,  jest  to 

normalne,  ponieważ  ten  człowiek  nie  wykorzystuje  swojego  pełnego  potencjału,  przegapia 

okazje i nie jest z siebie zadowolony. 

W  pewnej  mierze  to  samo  odnosi  się  do  pracownika.  Wierzymy,  że  dana  osoba  ma 

większy  potencjał  niż  ten,  który  pokazuje,  a  naszym  obowiązkiem  jako  pracodawcy  jest 

maksymalizacja  tego  potencjału  i  osiągnięć  oraz  -  rzecz  jasna  -  wyników  każdej  osoby  w 

danym zespole. 

Czy brak motywacji wynika z istnienia któregoś z czynników obniżających motywację 

(por. Rozdział 3), a może jest jakaś inna przyczyna? Zadaj sobie pytanie: dlaczego tej osobie 

brak motywacji? I bądź przygotowany na zaakceptowanie odpowiedzi i możliwości, że to Ty 

jesteś tą przyczyną. Jeśli to Ty jesteś tą przyczyną, Twoim obowiązkiem jest podjecie działania, 

które zaowocuje zmianą. 

Motywowanie  staje  się  niemożliwe,  jeżeli  istniejące  okoliczności  nie  sprzyjają 

motywowaniu danej osoby. Tragedia polega na tym, że większość menedżerów nie dokonuje 

samooceny,  obawiają  się  oni  odkrycia  prawdy  i  konieczności  przyznania,  że  to  oni  są 

przyczyną braku motywacji. 

Załóżmy  jednak,  że  kiedy  już  dokonasz  pełnej  samooceny  i  okaże  się,  że  brak 

motywacji nie jest spowodowany istniejącymi okolicznościami, Twoim stylem kierowania czy 

jakimiś innymi czynnikami osłabiającymi motywacje, a będącymi pod Twoją kontrolą, możesz 

wówczas zająć się dwoma podstawowymi etapami teorii motywowania człowieka. 

Etap 1: Odkryj, czego dany człowiek naprawdę chce.  

Etap 2: Pokaż mu, jak może to osiągnąć. 

 

CZEGO ONI POTRZEBUJĄ? 

 

Jak  więc  masz  stwierdzić,  czego  ten  człowiek  naprawdę  potrzebuje?  Najprostszym 

rozwiązaniem jest, to oczywiste, zapytać go o to. Bądźmy jednak realistami. Jedno jest pewne: 

jeżeli podejdziesz do któregoś ze swoich pracowników stojącego razem ze swoimi kolegami i 

background image

zapytasz go, czego tak naprawdę chce, na pewno nie dowiesz się prawdy. 

Takie  pytania  należy  zadawać  na  osobności  i  dopiero  po  pewnym  czasie,  kiedy 

pracownik zacznie ufać swojemu pracodawcy lub menedżerowi. 

Możesz oczywiście dowiedzieć się tego obserwując i słuchając rozmów prowadzonych 

w czasie wolnym od pracy. Trzeba jednak zaakceptować to, o czym już wspomnieliśmy - wiele 

osób tak naprawdę nie wie, czego chce, a są nieszczęśliwi, ponieważ tego nie mają. Prowadzi 

to do wewnętrznej frustracji, która nie sprzyja byciu człowiekiem z motywacją. 

Jeżeli człowiek nie wie, czego chce, motywowanie go jest bardzo trudnym zadaniem. 

Wielu młodych ludzi kończy szkołę, college albo uniwersytet i nadal nie wie, jaką działalnością 

albo  pracą  chcieliby  się  tak  naprawdę  zająć.  Wielu  z  tych  młodych  ludzi  cierpi  z  powodu 

ogromnej frustracji, a w niektórych przypadkach z powodu straszliwej utraty poczucia własnej 

wartości, kiedy spotykają się z kolegami awansującymi i podążającymi wybranymi przez siebie 

ścieżkami  kariery.  Nie  ma  jednego  prostego  rozwiązania,  które  pozwoliłoby  pomóc 

człowiekowi odkryć, czego tak naprawdę pragnie. Zdrowy rozsądek podpowiada, że troskliwy 

lider  albo  menedżer  powinien  pomóc  rozwijać  myślenie  danej  osoby  poprzez  konwersacje, 

rozmowy, sugestie; w żadnej mierze nie może to być żądanie. 

Nie wolno Ci narzucać własnych aspiracji albo celów, ponieważ byłaby to manipulacja. 

W  niektórych  przedsiębiorstwach  można  tego  dokonać  dając  ludziom  możliwość  pracy  w 

różnych wydziałach. Czasem konieczne jest zwolnienie danej osoby z pracy. W końcu jednak 

wielu ludzi samodzielnie rozwiązuje ten problem. 

 

JAK MOGĘ TO OSIĄGNĄĆ? 

 

Drugi etap to pokazanie danej osobie, jak może otrzymać to, czego naprawdę pragnie - 

łatwiej  to  powiedzieć  niż  zrealizować.  Ale  kiedy  lider  albo  menedżer  dowie  się,  co  dany 

człowiek tak naprawdę chce osiągnąć, w większości przypadków można opracować strategię 

pozwalającą danej osobie osiągnąć te cele. I w takiej sytuacji  naprawdę skuteczny  menedżer 

może  pokazać  co  potrafi.  Czasami  pierwszym  etapem  może  być  umożliwienie  człowiekowi 

podjęcia dalszego szkolenia. Dobre szkolenie staje się silnym czynnikiem motywującym dla 

tych, którzy mają tyle szczęścia, że mogą je podjąć. W Wielkiej Brytanii ciągle nie doceniamy 

znaczenia  udostępniania  ludziom  możliwości  pogłębiania  wiedzy  i  rozwijania  ich 

umiejętności. 

W  niektórych  przypadkach  wystarczy  opracowanie  ścieżki  kariery.  Istnieją  tu  takie 

same  prawidłowości  jak  w  przypadku  zainteresowań  lub  świata  sportu:  wszystko  polega  na 

background image

wskazaniu, a następnie planowaniu strategii rozwoju osobistego. 

Pracodawcy muszą zaakceptować fakt, że jeśli dany człowiek nie będzie miał środka do 

realizacji  celu  albo  ambicji,  rozpocznie  poszukiwanie  nowych  źródeł  i  nowych  możliwości 

tworzenia swojej kariery. Minęły już te czasy, gdy ludzie podejmowali pracę w jakiejś firmie i 

zostawali  w  niej  na  całe  życie.  Niekiedy  „łowcy  głów",  osoby  zajmujące  się  rekrutacją  i 

kadrami, rezygnują z ofert osób, które za długo pracowały w jednym przedsiębiorstwie. 

Znacznie lepiej jest jednak zarządzać w sposób otwarty, jeżeli menedżer i pracownik 

rozumieją, że przyjdzie taka chwila, gdy pracownik po osiągnięciu pewnego poziomu zmieni 

pracę.  Bardzo  zdrową  jest  sytuacja,  gdy  pracodawca  jest  dumny  i  cieszy  się,  że  jego  były 

pracownik robi postępy w swojej karierze i osiąga doskonałe rezultaty. Ja sam zawsze jestem 

bardzo poruszony, gdy dowiaduję się, że  moi dawni pracownicy odnoszą sukcesy w  swoim 

życiu. 

Wymieńmy  teraz  pewne  działania  i  zachowania,  które  pomagają  w  motywowaniu  i 

inspirowaniu: 

1. BĄDŹ DOBRYM SŁUCHACZEM 

Aby  mieć  jakąkolwiek  możliwość  inspirowania  człowieka,  trzeba  mieć  do  niego 

zaufanie  i szacunek. Oznacza to, że człowiek zajmujący  się  motywacją  musi  stać się swego 

rodzaju powiernikiem. Wszyscy znamy takie powiedzenie:,,Problem, którym się dzielisz, jest 

mniejszy  o  połowę;  radość,  którą  się  dzielisz,  podwaja  się".  Z  tego  właśnie  względu 

pracownicy, współpracownicy i koledzy powinni wiedzieć, że można zbliżyć się do Ciebie, że 

można  z  Tobą  porozmawiać,  że  nie  zostaną  zbyci,  że  zawsze  znajdziesz  dla  nich  czas  i 

wysłuchasz ich problemów i obaw. 

2. MOŻNA CI ZAUFAĆ 

Oznacza  to,  że  jeśli  chcesz  być  powiernikiem  i  być  szanowanym  przez  innych,  nie 

wolno  Ci  przekazywać  dalej  tego,  co  usłyszysz.  Kiedy  ktoś  powierza  Ci  swoją  tajemnicę, 

powinien  czuć  się  absolutnie  bezpieczny  i  pewny,  że  to,  co  powie,  pozostanie  tajemnicą. 

Dlatego  wielu  menedżerów  nie  zdobywa  lojalności  czy  szacunku  swoich  podwładnych  -  po 

prostu nie potrafią trzymać  języka za zębami. Nie należy  się więc dziwić, że  ludzie, którzy 

potrafią być dobrymi słuchaczami i są na tyle uczciwi, by spraw poufnych nie przekazywać 

innym, zawsze przyciągają do siebie innych ludzi, którzy chcą przebywać w ich towarzystwie. 

Znam  pewną  wspaniałą  kobietę,  która  nawet  teraz,  kiedy  przekroczyła 

siedemdziesiątkę, kiedy cierpiała na artretyzm, zawsze miała przy sobie mnóstwo przyjaciół, 

sąsiadów i członków rodziny. Co jeszcze bardziej niezwykłe, wygląda na to, że co najmniej 60 

do 70 procent jej gości to ludzie poniżej trzydziestego roku życia, a wszyscy wychodzą od niej 

background image

sprężystym krokiem, z uśmiechem na twarzy. Ona ich wysłuchuje, jest nimi  zainteresowana, 

dodaje im odwagi. 

3. PRZYŁAP ICH NA ROBIENIU CZEGOŚ DOBREGO 

Wiele jest rozmaitych sposobów podnoszenia poziomu motywacji danego człowieka, a 

zapewne najprostszym jest zastosowanie w praktyce zasady: „Przyłap ich na robieniu czegoś 

dobrego".  Wszyscy  menedżerowie  zauważają  u  swoich  pracowników  sytuacje,  w  których  ci 

robią coś niewłaściwie, ale bardzo nieliczni menedżerowie zauważają to, co zostało wykonane 

prawidłowo. Rzecz jasna, krytyka brzmi najlepiej, gdy jest wygłaszana w formie wyjaśnienia. 

A może sporządzilibyśmy wykaz innych sposobów podnoszenia poziomu motywacji u Twoich 

pracowników? W dalszej części książki, w rozdziale traktującym o konkursach (Rozdział 11), 

zajmiemy  się  wynagradzaniem  osiąganych  rezultatów.  Trzeba  przyznać,  że  niektóre  z 

najprostszych  form  kontaktów  interpersonalnych  mogą  ogromnie  przyczynić  się  do 

podniesienia  poziomu  motywacji  i  osiąganych  wyników.  List  z  podziękowaniami  dla 

pracownika  za  wykonanie  jakiegoś  zadania,  pomoc,  wsparcie  czy  wymierny  efekt  zostanie 

przyjęty z przyjemnością, niekiedy stając się cenioną pamiątką z pracy. 

4. POKAŻ, ŻE W NICH WIERZYSZ 

Ludzie dorastają do poziomu wiary, jaką ich menedżerowie w nich pokładają. Jeśli więc 

chcesz inspirować daną osobę do osiągania wyższych i lepszych wyników, to TY - inspirator - 

musisz wierzyć, że ta osoba może tego dokonać i musisz pokazać jej swoją wiarę, mówiąc na 

przykład: „Wiem, że potrafisz tego dokonać" albo: ,3ardzo dobrze to robisz" czy: „To jedna z 

Twoich mocnych stron". Musisz nie tylko okazać swoją wiarę i zaufanie do tej osoby, musisz 

też  sprawić,  by  zostały  one  zauważone  i  usłyszane  przez  innych,  z  którymi  się  spotykacie. 

Trzeba oczywiście zachować realizm i nie umniejszać swojej własnej wartości, stosując zwrot: 

„Jesteś w tym dobry" w odniesieniu do czegoś, w czym dana osoba jest w sposób oczywisty 

niekompetentna. Kiedy jednak pominiemy takie zdarzenia, okaże się, że ludzie często dorastają 

do uzyskiwania pewnego poziomu wyników w zależności od wiary, jaką w nich pokładasz. 

5. POZYTYWNE INFORMACJE 

Zadaniem  osoby  zajmującej  się  motywowaniem,  jest  motywowanie,  dlatego 

powinieneś  umieć  zawsze  powiedzieć  coś,  co  dodaje  otuchy.  Postaraj  się  być  człowiekiem, 

jakiego sam chciałbyś spotkać, poznać i z którego inspiracji chciałbyś korzystać. 

6. STAWIAJ WYZWANIA 

Niektórzy  ludzie  szybko  się  „zapalają",  innym  potrzeba  więcej  czasu.  Niektórzy 

zaczynają osiągać sukcesy jeszcze w szkole podstawowej, inni mając lat pięćdziesiąt ciągle są 

na  początku  drogi.  Jestem  przekonany,  że  sława  Pułkownika  Sandersa  z  Kentucky  Fried 

background image

Chicken pojawiła się dopiero, kiedy przekroczył on osiemdziesiątkę! Z tego względu niekiedy 

trzeba stawiać ludziom wyzwania; mogą się oni wówczas „zapalić" i zaangażować, nastawiając 

się  na  uzyskiwanie  dobrych  wyników.  Wyzwania  mogą  przyjmować  wiele  różnych  form,  o 

czym  przekonamy  się  w  pozytywnych  przykładach  omówionych  w  dalszej  części  książki. 

Mogą być także wyzwania o charakterze negatywnym: „Założę się, że tego nie zrobisz" albo: 

„Założę się, że Ci  się  nie uda". Takie  informacje należy przekazywać w dobrej wierze, bez 

śladu negatywnego nastawienia lub złej woli. 

7. BĄDŹ OSTROŻNY Z NEGATYWNYMI WYZWANIAMI 

Mówimy  tu  o  czymś  bardzo  podobnym  do  tematu  poruszonego  w  punkcie  6,  z  tą 

różnicą, że chodzi nam o uwagi wypowiadane w złym nastroju, bez dobrej woli i bez wiary w 

człowieka.  Jeszcze  bardziej  niebezpieczne  przedłużenie  wyzwania  negatywnego  może 

przerodzić  się  w  obrazę  lub  zniewagę.  Czasem  spotyka  się  taki  styl  zarządzania,  w  którym 

menedżer  ignoruje  jedną  z  osób  w  swoim  zespole,  która  ciągle  nie  osiąga  odpowiednich 

wyników. Dodam tylko, że można to robić, ale tylko w ostateczności, kiedy wszystkie  inne 

formy  porozumienia  i  zarządzania  już  zostały  wykorzystane.  Takie  wyzwanie  można 

poprzedzić informacją: „Ponieważ jesteś zupełnie nieprzydatny, a ja i tak tracę na Ciebie czas, 

jestem przekonany, że nie zdołasz...". 

Jeszcze  raz  podkreślam,  że  jest  to  bardzo  (naprawdę  bardzo)  niebezpieczna  forma 

motywacji, a jeśli ma być skuteczna, nie można jej stosować w pierwszych etapach tworzenia 

relacji  pomiędzy  kierownictwem  a  pracownikiem.  Jeżeli  menedżer  rzeczywiście  posiada 

zdolność motywowania innych ludzi upływający czas pomoże w stworzeniu takiego związku z 

pracownikiem, że naprawdę osiągnie on sukces korzystając z tej formy motywacji. 

8. UNIKAJ SARKAZMU 

Sarkazm  bardzo  rzadko  jest  rozumiany,  a  zwykle  jest  pojmowany  opacznie.  Z 

pewnością  nie  jest  to  motywacyjny  styl  porozumiewania  się  -  jeżeli  człowiek  motywujący 

chce, aby dana osoba słuchała go i reagowała na to, co on mówi. Ludzie sarkastyczni sądzą, że 

są zabawni i weseli. Jasne jest, że są mało zabawni, a wcześniej czy później staną się ludźmi 

cynicznymi. Cynizm i sarkazm nigdy nie wspomagają motywacji. 

9. ZBIERAJ MIÓD 

W piękne słoneczne dni pszczoły lecą, by zbierać pyłek z kwiatów, napełniają swoje 

mieszki i wracają do ula. Czy i Ty jesteś takim typem człowieka, do którego ludzie chcą wracać 

po  osiągnięciu  sukcesu?  Zadam  Ci  pytanie:  Kiedy  osiągasz  jakiś  sukces,  z  kim  chciałbyś 

porozmawiać?  Z  kim  chcesz  dzielić  się  swoimi  radościami  i  przyjemnościami?  Aby  móc 

motywować innych, sam musisz być takim człowiekiem, któremu ci inni ludzie ciągle chcą się 

background image

zwierzać, dzwoniąc, przychodząc do Ciebie, wysyłając widokówki; Twoje odpowiedzi zawsze 

powinny  być  pełne  szczerego  entuzjazmu,  prawdziwej  przyjemności,  autentycznego 

zainteresowania i prawdziwej satysfakcji. 

PAMIĘTAJ 

Aby motywować skutecznie: 

• Usuń czynniki osłabiające motywację. 

• Odkryj, czego ludzie potrzebują. 

• Pokaż im, jak mogą to uzyskać. A teraz inspiracja: 

• Bądź dobrym słuchaczem. 

• Bądź godny zaufania. 

• Przyłap ich, jak robią coś dobrze. 

• Pokaż im, że w nich wierzysz. 

• Bądź wysłannikiem dobrych wiadomości. 

• Stawiaj sobie wyzwania. 

• Uważaj na negatywne wyzwania. 

• Unikaj sarkazmu. 

• Przyciągaj ludzi, którzy osiągają sukcesy. 

MĄDRE SŁOWA 

Kiedy  ktoś  obwinia  innych  za  swoje  porażki,  dobrze  jest  jego  sukcesy  też  przypisać 

innym ludziom. 

Howard Newton 

background image

MOTYWOWANIE ZESPOŁU 

background image

Zdumiewające  jest,  jak  wiele  może  osiągnąć  zespół  o  silnej  motywacji.  Kiedy 

kończyłem studia na uczelni rolniczej, miałem odbyć roczną praktykę na farmie w Cranbrook 

w  hrabstwie  Kent.  Pojechało  nas  tam  kilkoro,  stworzyliśmy  wiec  klub  rugby  o  nazwie 

Cranbrook Rugby Club. Okazało  się, że  musimy  pokonać wiele przeciwności  i problemów. 

Pierwszym był brak terenu do gry, drugim brak pieniędzy, choćby na koszulki. W końcu udało 

nam  się  wynająć  teren  od  miejscowej  szkoły,  a  i  pozostałe  problemy  stopniowo też  zostały 

pokonane. Inspiracja, motywacja i siła działania pochodziły od dwóch osób: braci McMinnies. 

To ich zapał dawał siłę reszcie zespołu, pozwalając nam uwierzyć, że: 

• było coś, co musieliśmy udowodnić; 

• byliśmy pionierami; 

• docenienie nas było dla nas bardzo stymulujące; 

• efekty sukcesu były wspólne. 

W pierwszym roku brakowało nam umiejętności i talentu, ale mieliśmy niesamowity 

entuzjazm, determinację i motywację. 

Trenowaliśmy w zespole raz w tygodniu, a w nagrodę za osiągane efekty chodziliśmy 

do pubu White Hart. W pierwszym sezonie rozegraliśmy piętnaście meczy i nie przegraliśmy 

ani  jednego. Jak to było  możliwe? Na pewno nie wynikało to  z naszych umiejętności, ale z 

odpowiedniej motywacji zespołu. 

W kolejnym roku nie poszło nam tak dobrze. Kilka osób z dawnego zespołu wyjechało. 

Bracia  McMinnies  nie  mogli  poświęcać  grze tyle  czasu,  co  przedtem;  doszli  nowi  ludzie,  a 

pierwotne bodźce, które dawały nam motywację, nie miały już zastosowania. Stąd wypływa 

kolejna dobra nauka dla wszystkich menedżerów i osób motywujących zespoły. Pamiętajcie o 

takim  prawie:  motywacja  nie  trwa  wiecznie.  To  z  tego  powodu  bardzo  nieliczne  zespoły 

sportowe utrzymują się na samym szczycie przez dłuższy czas. 

Aby zespół długo pozostawał w samej czołówce, potrzeba wielkich umiejętności i siły 

dyscypliny. 

Różnica pomiędzy zespołem i grupą polega na tym, że wszyscy członkowie zespołu w 

jakimś  stopniu  odpowiadają  za  efekty  końcowe.  Słownik  „Concise  Oxford  Dictionary" 

definiuje pracę zespołową jako „wspólny wysiłek, zorganizowaną współpracę". 

W  świecie  sportu  oklaskujemy  zespoły  i  wychwalamy  ducha  zespołu.  Ach,  gdyby 

menedżerowie i osoby odpowiadające za działalność gospodarczą zastosowali te same zasady. 

Gdyby zasady panujące w sporcie zostały zrozumiane, bylibyśmy naprawdę zdumieni rezulta-

tami, które można osiągnąć. 

background image

TRZYMAJ SIĘ SWOICH ZASAD 

 

Przyjrzyjmy  się teraz niektórym  zasadom,  jakie można zastosować zarówno w życiu 

społecznym, jak i zawodowym. Zacznę od podkreślenia znaczenia wyrażenia: „Musi panować 

odpowiedni klimat." Tę zasadę należy stosować nie tylko do motywowania siebie, pojedynczej 

osoby, ale także do przemienienia grupy w zespół. Aby ludzie odczuwali 

motywację i byli szczęśliwi w swojej pracy, wystarczy przestrzegać pięciu zasad, które 

dyktuje zdrowy rozsądek. 

1. TRZEBA BYĆ W STANIE TO ZROBIĆ 

Ludzie  muszą  być  w  stanie  wykonać  jakąś  pracę  czy  zadanie  albo  sprawdzić  się  na 

stanowisku,  na  którym  zostali  obsadzeni.  Wszyscy  znamy  powiedzenie:  „Pasuje  jak 

kwadratowy  kołek  do  okrągłej  dziury".  W  świecie  handlu  często  uważa  się,  że  trzeba  być 

dobrym handlowcem, aby móc stać się dobrym menedżerem handlowym. To prawda. Ale to 

nie oznacza, że każdy dobry  handlowiec  będzie  dobrym  menedżerem. Natomiast przeciwne 

stwierdzenie niemal na pewno jest prawdziwe. 

KTO  NIE  JEST  DOBRYM  HANDLOWCEM,  NIE  MOŻE  BYĆ  DOBRYM 

MENEDŻEREM HANDLOWYM. 

Zetknąłem się z taką fatalną sytuacją, wizytując lokalne zebranie handlowców w firmie 

jednego  z  moich  klientów.  Zespołem  handlowców  kierował  menedżer,  który  najwyraźniej 

pasował  tam  ,jak  kwadratowy  kołek  do  okrągłej  dziury".  Należało  przydzielić  mu  funkcję 

menedżera do spraw administracji sprzedaży, bo w tej dziedzinie miał właśnie umiejętności, 

talent, pewność siebie i entuzjazm. Zespół pracowników cierpiał, tym bardziej, że ich wyniki 

dawały im miejsce na samym końcu tabeli rankingowej obejmującej dwanaście okręgów. 

Ten  menedżer  był  osobą  bardzo  introwertyczną,  nigdy  tak  naprawdę  nie  osiągnął 

sukcesu w sprzedaży, a  bardziej swobodnie czuł  się z komputerem  niż z  ludźmi. Nigdy  nie 

należało dawać mu stanowiska menedżera ani lidera. 

2. TRZEBA SIĘ DO TEGO NADAWAĆ 

To  prawda,  ludzie  powinni  potrafić  -  dzięki  swojemu  wyszkoleniu  i  programom 

własnego rozwoju - przystosować się do roli jaką mają odegrać w swoim zespole. Przypomnę 

tu także jedno z dobrze znanych powiedzeń: „Możesz zaprowadzić konia do wodopoju, ale nie 

możesz  zmusić  go  do  picia".  Jeżeli  dany  człowiek  nie  chce  odbywać  szkolenia  i  nie  chce 

stanowiska, na którym się znalazł, nigdy nie będzie się do tego nadawał. 

3. NIE NALEŻY ZBYT DUŻO PRACOWAĆ 

Aby człowiek był szczęśliwy w swojej pracy, nie może wykonywać jej zbyt wiele. Musi 

background image

zachować  odpowiednią  równowagę.  Każdy  z  nas  zna  stwierdzenie:  „Z  samej  pracy,  bez 

zabawy,  człowiek  staje  się  nudnawy".  Jeżeli  nasze  zajęcia  są  monotonne,  osiągane  wyniki 

utkną  w  martwym  punkcie.  Zróżnicowanie  jest  absolutnie  konieczne  dla  zachowania 

maksimum entuzjazmu i skuteczności. 

4. TRZEBA ODNOSIĆ SUKCESY 

Aby zespół mógł odnosić sukcesy - a zespół składa się przecież z pojedynczych osób - 

ludzie muszą być szczęśliwi, a to szczęście można wzmacniać poprzez cieszenie się uczuciem 

odnoszenia sukcesów. 

I tu znowu wracamy do prawa sukcesu, które mówi: kiedy widzimy własne postępy, 

nasza motywacja jest silniejsza. 

5. TRZEBA MIEĆ WŁAŚCIWE NASTAWIENIE 

Celem tego rozdziału, poświęconego motywowaniu zespołu, jest uświadomienie Ci, że 

zajmujemy się sprawami, które mogą mieć zastosowanie tak samo wobec zespołu w pracy, w 

grach, jak i w każdej innej formie aktywności. 

Gdy  ludzie  uczestniczą  w  zawodach,  albo  prowadzą  działalność  społeczną  lub 

charytatywną są mniej niechętni temu pięcioliterowemu słowu  - PRACA - ponieważ zwykle 

sugeruje  ono  coś,  czego  nigdy  nie  będziemy  robić,  jeśli  nie  dostajemy  za  to  odpowiedniej 

nagrody,  a  nagrodą  dla  większości  ludzi  są  w  tym  wypadku  pieniądze.  Dlatego  tak  bardzo 

istotne jest nastawienie do pracy. 

Gdyby ludzie potrafili to zaakceptować, w większości przypadków byłoby tak, że im 

więcej sukcesów by odnosili, tym większe dostawaliby wynagrodzenie. To z kolei oznaczałoby 

uzyskiwanie większego zadowolenia z czasu, który nie spędzają w pracy: soboty i niedziele, 

wieczory i urlopy. 

Nigdy nie przestaje mnie zdumiewać, jak różne nastawienia do pracy maj ą różni ludzie. 

W niektórych przedsiębiorstwach, które odwiedzałem, 

zwłaszcza  w  świecie  reklamy  i  promocji  sprzedaży,  ludzie  zaczynają  prace  o  7.30 

rankiem i nie wychodzą do domu wcześniej niż o 7.00 czy 8.00 wieczorem. Oczywiście, nie 

codziennie, ale regularnie  i zawsze wtedy, kiedy  jest to potrzebne. W  innych  firmach  ludzie 

„odrabiają" swoich osiem godzin i minutę przed końcem pracy już wybiegają z zakładu. Nie 

mogą doczekać się, kiedy wreszcie będą mogli wyrwać się ze swojej pracy. 

background image

TWORZENIE ŚRODOWISKA PRACY ZESPOŁOWEJ 

 

Klimat  musi  być  odpowiedni.  I  oto  dochodzimy  do  dziesięciu  kluczowych  sugestii, 

które mówią o tym, jak możemy stworzyć odpowiednie środowisko pracy dla zespołu, który 

ma w naturalny sposób posiadać silną automotywację. Rzecz jasna, jedną z naczelnych zasad 

dobrego  kierowania  motywacją  jest  to,  że  te  uwarunkowania  nie  mogą  być  narzucone  czy 

wymuszone,  ale  powinny  być  naturalnym  pozytywnym  klimatem  pozwalającym  na 

uzewnętrznianie się motywacji. 

1. POZYTYWNE WARUNKI PRACY 

Określenie  to  oznacza,  że  wyposażenie,  narzędzia  oraz  systemy,  które  członkowie 

zespołu muszą wykorzystywać - rzeczywiście działają. Każdy z nas co jakiś czas doświadcza 

frustracji  spowodowanej  wadliwym  sprzętem  czy  systemami.  Nie  twierdzę  tutaj,  że  takie 

sytuacje  powodują  od razu  utratę  motywacji  -jeśli  jednak  nie  będzie  się  im  przeciwdziałać, 

niewątpliwie to nastąpi. 

Miejsce pracy powinno być czyste i wygodne. Ludzie powinni być dumni z miejsca, w 

którym pracują - ale i tu równowaga ma istotne znaczenie. Na pewno nie jestem ekspertem od 

optymalizacji  powierzchni  stanowiska  pracy  przypadającej  na  jednego  człowieka,  itp.,  ale 

widziałem  już  ekstremalnie  małą  wydajność  pracy  spowodowaną  umieszczeniem  ludzi  w 

ogromnych  luksusowych  pomieszczeniach  biurowych,  gdzie  jest  stanowczo  zbyt  wiele 

miejsca,  i  widziałem  też  równie  niewiarygodną  wydajność  i  motywację  ducha  zespołu,  w 

którym ludzie niemal na siebie wpadali, w sytuacji, w której chwytano krzesło czy zajmowano 

miejsce przy biurku natychmiast, gdy tylko się zwalniało. 

Stworzenie pozytywnego środowiska pracy w większości przypadków kosztuje bardzo 

niewiele. 

2. OKREŚLENIE MISJI 

Każdy  zespół  ludzi  powinien  być  świadomy  misji  sformułowanej  przez 

przedsiębiorstwo, a każdy dobry menedżer sprawi, że taka misja stanie się częścią kultury tego 

przedsiębiorstwa. 

W większości firm misję przygotowują dyrektorzy - i jest to całkiem słuszne. Ale misja 

nie jest przeznaczona tylko dla dyrektorów, trzeba podzielić się nią ze wszystkimi członkami 

personelu. 

3. KULTURA PRIORYTETÓW 

Mam  nadzieję,  że  nie  zapomnieliście  najważniejszej  zasady  zarządzania,  jaka 

obowiązuje w świecie: 

background image

Dostajesz więcej tego, co nagradzasz. 

Z tego powodu dla zespołu o silnej motywacji kluczowe znaczenie ma dopilnowanie, 

aby  wszyscy  jego  członkowie  znali  swoje  priorytety  w  pracy  nad  osiąganiem  celów  całego 

zespołu. 

Co menedżer nagradza albo zauważa i docenia? Przyjrzyjmy się paru przykładom: 

• Czy nagradzani są ci ludzie, którzy wyglądają na zajętych i pracują dłużej, a nie ci, 

którzy mają rezultaty? 

• Czy stawiane są żądania dotyczące jakości, ale terminy realizacji są nierealne? 

•    Czy  przedsiębiorstwo  wymaga  lojalności,  ale  nie  daje  poczucia  zabezpieczenia 

pracy? 

• Czy po wyczerpaniu zasobów ludzie otrzymują znaczne dodatkowe budżety, a mimo 

to oczekuje się od nich oszczędzania? 

• Czy ludzie obawiają się zachowywać niekonwencjonalnie, podczas gdy w ich pracy 

naprawdę potrzebne jest twórcze działanie? 

• Czy wymagana jest praca zespołowa, a jednak członkowie zespołu konkurują ze sobą? 

Kultura  priorytetów  jest  więc  bardzo  ściśle  połączona  z  zachowaniem,  które  jest 

oczekiwane  od  pracowników.  Ludzie  zawsze  zachowują  się  stosownie  do  działania 

mechanizmu wynagradzania, w jakim zostali wyszkoleni. 

4. WSPÓLNY CEL 

Musi  być  jakiś  wspólny  cel  albo  nawet  powód,  dla  którego  podejmuje  się  walkę. 

Absolutnie niemożliwe jest motywowanie zespołu, w którym tego nie ma. Kiedy tworzymy to, 

co nazywam tutaj „wspólnym celem", należy pamiętać, aby ten cel był interesujący dla całego 

zespołu.  Nie  jest  dobre  narzucanie  zespołowi  pewnego  celu,  który  stymuluje  lub  interesuje 

menedżera,  lidera,  ale  nie  interesuje  i  nie  stymuluje  uczestników  zespołu.  Wiąże  się  to  z 

potrzebą stworzenia celu na drodze zbiorowego podejmowania decyzji. Jest to naprawdę proste 

i  oczywiste,  zdumiewa  mnie  jednak,  jak  wiele  przedsiębiorstw  i  organizacji  po  prostu  nie 

przestrzega tej zasady. 

Można  opracować  doskonałe  programy  zachęt  albo  przygotować  i  poprowadzić 

wspaniałe seminaria poświęcone motywacji. Można też zająć się drugą skrajnością motywacji - 

to  znaczy  grozić  ludziom  wyrzuceniem  z  pracy.  Takie  działanie  nigdy  jednak  nie  będzie 

skuteczne  jeśli  chodzi  o  emocjonalne  angażowanie  ludzi  i  szczere  ich  uczestniczenie  w 

prowadzonej działalności. 

Znacznie  łatwiej  osiągnąć  jest  jakiś  cel,  w  którego  wyznaczeniu  pracownicy  mają 

pewien udział, niż cel narzucony z zewnątrz. A na dodatek, takie cele stają się skutecznymi 

background image

środkami  pobudzającymi  motywację.  Osoba  motywująca  tworząca  wspólny  cel  powinna 

również od czasu do czasu stworzyć stymulację wynikającą z nowych celów. Przypomnij sobie 

przykład  podany  przeze  mnie  wcześniej  -  Klub  Cranbrook  Rugby,  w  którym  na  skutek 

zaistnienia pewnych okoliczności zaniknęły pierwotne czynniki pobudzające motywację. 

5. UTRZYMAJ WYSOKI POZIOM ENERGII 

Ludzie odczuwają naturalną zwiększoną motywację jeśli są aktywni. Rzadko cierpią na 

zmęczenie fizyczne, odczuwają jednak - co już mówiliśmy - zmęczenie psychiczne, czyli stres. 

Naprawdę niezwykle rzadko ludzie zgłaszają się  do lekarzy podając ciężką pracę bez stresu 

jako przyczynę swoich dolegliwości. 

6. PAMIĘTAJ O INDYWIDUALNOŚCI 

Pojedynczy człowiek zawsze jest ważny, nawet jeśli praca obejmuje zespół ludzi. 

Zespół to grupa osób, które są wzajemnie zależne od swoich wyników, ale zachowują 

odrębność  i  niezależność  jako  ludzie.  Muszą  oni  indywidualnie  odczuwać,  że  są traktowani 

uczciwie  i  sprawiedliwie.  Muszą  indywidualnie  odczuwać,  że  są  doceniani  za  wkład,  jaki 

wnoszą do pracy. Muszą indywidualnie odczuwać, że rola, jaką mają do spełnienia, przyczynia 

się  do  osiągnięcia  wspólnego  celu.  Muszą  indywidualnie  odczuwać  lojalność  i  szacunek 

menedżera i swoich kolegów. 

A skoro jesteśmy przy temacie lojalności i szacunku, bądźmy realistami - jest to coś, na 

co trzeba zapracować swoim życiem, nigdy więc nie wolno tego wymagać lub oczekiwać. 

7. POCZUCIE PRZYNALEŻNOŚCI DO ZESPOŁU 

Czy  zauważyliście,  jak  ochoczo  ludzie  noszą  swetry  i  podkoszulki  z  nazwami  ich 

ulubionych  zespołów  sportowych?  Jedną  z  zasad  motywacji,  o  której  wcześniej  już 

wspomnieliśmy, jest pozytywna motywacja wynikająca z przynależenia do pewnej grupy

Dlatego będąc menedżerem, poszukuj wszelkich możliwości tworzenia utożsamienia z Twoim 

zespołem. 

8. DZIEL SIĘ SUKCESEM 

Członkowie zespołu muszą umieć dzielić się wynikami swoich sukcesów. Na pewno 

zauważyłeś, że w corocznych finałach pucharu w piłce nożnej na Wembley to kapitan zespołu 

przyjmuje puchar, który zostaje tradycyjnie pocałowany i podniesiony do góry, ale potem trafia 

w ręce każdego członka zespołu, a medale dostają wszyscy, nie tylko kapitan czy trener. 

Doskonały  przykład  tej  zasady  zaprezentował  Richard  Branson  z  przedsiębiorstwa 

Yirgin  Airways.  Może  pamiętasz,  jak  na  początku  1993  roku  linie  lotnicze  British  Airways 

przyznały  się  do  pewnych  nieetycznych  działań  i  nieuczciwej  konkurencji.  Zawarta  została 

ugoda, a pokrzywdzona strona otrzymała około 500.000 funtów w ramach odszkodowania  i 

background image

ponad 2.000.000 funtów na pokrycie kosztów czynności prawnych. 

Richard  Branson  podzielił  się  uzyskanymi  pieniędzmi  ze  wszystkimi  członkami 

swojego  przedsiębiorstwa,  gdyż  -jak  ja  to  rozumiem  -  uważał,  że  w  równym  stopniu 

pokrzywdzone zostało jego przedsiębiorstwo, jak i zyski przez nie osiągane. Dodam tylko, że 

miałem  ogromny  zaszczyt  wręczenia  w  roku  1987  roku  Richardowi  Bransonowi  pierwszej 

nagrody  National  Motivator  of  the  Year  (Najlepiej  Motywującego  Człowieka  Roku),  którą 

ufundowała  moja  firma.  Ten  człowiek  naprawdę  zasłużył  na  swoje  zwycięstwo  i  naprawdę 

świetnie motywuje innych. 

9. POZYTYWNIE NASTAWIONY ZESPÓŁ 

W jaki sposób członkowie zespołu porozumiewają się ze sobą? Czy jest on pozytywny 

czy  negatywny?  Jeżeli  jest  negatywny,  gwarantowane  jest,  że  zespół  stanie  się 

nieproduktywny. Kiedy ludzie pozwalają sobie ugrzęznąć w pułapce krytykowania, potępiania 

i  narzekania,  zaczyna  dominować  atmosfera  wzajemnego  obmawiania  i  lamentowania,  i  ta 

najbardziej dokuczliwa choroba człowieka zaczyna się rozwijać. 

Menedżer  lub  lider  muszą  zapobiegać  rozprzestrzenianiu  się  takiego  negatywnego 

porozumiewania się między ludźmi w zespole. 

Najbardziej  skuteczni  współcześni  menedżerowie  nauczają  i  szkolą  ludzi  omawiając 

aspekty pozytywne i negatywne. Każdy zapewne zna powiedzenie o kropli kwaśnego mleka. 

Tak  samo  jest  z  zespołem  -wystarczy  jedna  negatywnie  nastawiona  osoba,  żeby  pozostali 

stopniowo  też  stawali  się  coraz  bardziej  negatywnie  nastawieni.  A  zespół  z  negatywnym 

nastawieniem na pewno nie ma zbyt wielkiej motywacji. 

Moje  przedsiębiorstwo  -  Denny  Productions  -  oferuje  doskonałą  taśmę  wideo 

zawierającą program szkoleniowy dla menedżerów, dzięki któremu mogą oni nauczyć się, jak 

można dokonać przemiany  człowieka czy zespołu negatywnego w zespół pozytywny. Jeżeli 

jesteś tym zainteresowany, wystarczy napisać na podany adres.* 

Zajmiemy  się  tą  kwestią  w  Rozdziale  12,  zatytułowanym  Motywacyjne 

Porozumiewanie się. 

background image

10. KIEROWANIE MOTYWACYJNE 

Ten  tytuł  można  byłoby  równie  dobrze  umieścić  na  pierwszym  miejscu  naszej  listy. 

Styl  kierowania  menedżera  musi  być  motywacyjny,  a  dokładne  informacje  na  ten  temat 

znajdziesz w Rozdziale 9. 

Powyższych  dziesięć  kluczowych  elementów  służących  stworzeniu  motywującego 

klimatu, w którym ludzie mogą łączyć się w zespoły i dobrze funkcjonować, może - o ile są one 

efektywnie  wprowadzane  -wyeliminować  wszelkie  tłumaczenia  (zapewne  uzasadnione), 

mówiące dlaczego niemożliwe jest właściwe motywowanie ludzi. 

Zajmijmy się teraz paroma pomysłami, które również pomagają w tworzeniu zespołu o 

silnej motywacji. 

 

WSPÓLNA PRZERWA NA HERBATĘ 

 

Warto zatroszczyć się o to, by pracownicy przebywali w grupie. Na pewno sam tego 

doświadczyłeś  w  którymś  momencie  swego  życia,  kiedy  studiowałeś  razem  z  innymi. 

Zazwyczaj przed rozpoczęciem zajęć ludzie są dla siebie zupełnie obcy, ale po trzech dniach, 

tygodniu czy dowolnym innym okresie wspólnej pracy, ludzie w zdumiewający sposób stają 

się sobie bliscy! 

Kiedy  wiec  zabierasz  swój  zespół  na  wspólne  szkolenie,  rozmowy  czy  nawet  na 

wycieczkę dla przyjemności, sprawiasz, że ci ludzie zbliżają się do siebie. 

Takie  sytuacje  nie  muszą  być  kosztowne,  jeśli  Twój  budżet  jest  ograniczony. 

Wystarczy, któregoś dnia po pracy zorganizować wspólne wyjście na grę w kręgle, pójść do 

restauracji  lub do teatru. Oczywiście, masz też do wyboru wspaniałe trzy- lub czterodniowe 

zajęcia prowadzone w terenie. 

Należy  tu  jednak  przestrzec  wszystkich  menedżerów  i  liderów.  Często  używane 

powiedzenie: „Poufałość wywołuje lekceważenie" jest, niestety, bardzo trafne. Dlatego będąc 

menedżerem  musisz  zawsze  być  przygotowanym  na  zachowanie  pewnego  dystansu  do 

swojego zespołu. 

Kiedy pracownicy albo członkowie zespołu dostrzegą lub doświadczą Twoich słabości, 

najprawdopodobniej  stracisz  część  ich  szacunku.  Wszyscy  mamy  jakieś  słabe  punkty. 

Najważniejsze jest to, by mając ogromną odpowiedzialność, jaka spoczywa na każdym liderze 

czy menedżerze, osoba taka - wtedy, gdy przebywa razem ze swoim zespołem - zawsze była 

przygotowana do pracy i działania, czy też, jak określa się to w wojsku: „na służbie". 

Kończąc  ten  rozdział,  jeszcze  raz  zastanówmy  się  nad  tą  wielką  regułą  zarządzania 

background image

ludźmi: 

Dostajesz więcej tego, co nagradzasz. 

PAMIĘTAJ 

Chcąc stworzyć zespól o silnej motywacji, musisz: 

• Zapewnić dobre warunki pracy. 

• Wyjaśnić misję przedsiębiorstwa. 

• Dać zespołowi cel. 

• Pamiętać o indywidualności członków zespołu. 

• Promować tożsamość zespołu. 

• Dzielić się sukcesami. 

• Zapewnić pozytywne nastawienie w zespole. 

• Być liderem z motywacją. 

MĄDRE SŁOWA 

PRACA ZESPOŁOWA 

Było sobie czterech ludzi o imionach 

WSZYSCY, KTOŚ, KAŻDY i NIKT, 

Kiedy była pilna praca, którą trzeba było wykonać, 

poproszono WSZYSTKICH ojej wykonanie. 

WSZYSCY byli pewni, że KTOŚ ją zrobi. 

KAŻDY mógł ją zrobić, 

ale NIKT tego nie dokonał. 

KTOŚ rozzłościł się, ponieważ 

WSZYSCY powinni to zrobić. 

WSZYSCY uważali, że KAŻDY może to zrobić, 

ale NIKT nie zrozumiał, że WSZYSCY tego nie zrobią. 

Skończyło się to tym, że WSZYSCY obwiniali KOGOŚ, ale NIKT nie zrobił tego, co 

KAŻDY mógł zrobić. 

background image

KIEROWANIE MOTYWACYJNE 

background image

Pewien  wielki  generał,  przemawiając  do  swych  oficerów  powiedział:  „Dopilnujcie, 

żeby wasi ludzie mieli powody, by okazywać wam szacunek". 

Jak już powiedziałem, na szacunek trzeba zasłużyć i nie należy go wymagać. Wszyscy 

oceniamy liderów bardziej za to, co robią, niż za to, co mówią. W handlu, przemyśle i biznesie 

menedżerowie  nadzorujący  innych  to  -  rzecz  jasna  -  handlowcy.  Muszą  sprzedać  swoje 

pomysły i zasady pracy. Muszą sprzedać dobre pomysły i nawyki dobrej pracy. Menedżerowie, 

którzy odnoszą sukcesy, doceniają wagę dobrego przykładu. 

Wiedzą,  że  są  codziennie  obserwowani,  wiedzą,  że  własnym  przykładem  wywierają 

znacznie większy wpływ i mogą doprowadzić do uzyskiwania lepszych wyników niż poprzez 

stosowanie słownych porad, wykładów czy innych form przekazu. 

Niestety, niektórzy menedżerowie mają wrażenie, że po osiągnięciu pewnego poziomu 

nie  podlegają  już  tym  samym  normom,  jakich  oczekują  od  swoich  podwładnych.  Niemal 

uwierzyli, że ich zadaniem 

jest mówienie innym ludziom, co mają robić, bez względu na to, czy sami tak postępują, 

czy  nie. Największą tragedią  jest to, że jeżeli oni  sami  nie  mają dość wiary, by robić to, co 

mówią, mówienie o tym innym ludziom przynosi naprawdę niewiele pożytku. 

Wszyscy  wiemy,  że  mocne  i  słabe  strony  każdego  wydziału  czy  organizacji  często 

odzwierciedlają cechy człowieka czy ludzi, którzy nimi kierują. Skoro Ty  - menedżer - masz 

trudności w skłonieniu ludzi, którzy dla Ciebie pracują, do przestrzegania standardów, które 

wdrażasz, może najpierw zastanów się nad sobą? Czy Ty sam przestrzegasz tych standardów? 

Czy sam stosujesz to, czego nauczasz? 

 

DZIESIĘĆ ZASAD KIEROWANIA LUDŹMI 

 

Wymieńmy więc teraz dziesięć zasad motywacyjnego kierowania ludźmi. 

1. WYZNACZAJ CELE 

Wyznacz  jakiś  realistyczny  cel  i  osiągnij  go.  Ludzie  czerpią  inspirację  z  pracy  dla 

menedżera, który ma cel. Jak już mówiliśmy w rozdziale o „wyznaczaniu celów", cele muszą 

być takie, by można było je osiągnąć, ale wyznaczanie przez menedżera coraz wyższych celów, 

podobnie jak styl zarządzania, może być bardzo motywujące. Zawsze istnieje jednak ryzyko, że 

można ich nie osiągnąć. Naprawdę nie ma to większego znaczenia, o ile nie jest to sytuacja 

ciągłego  ponoszenia  porażek,  ponieważ  wówczas  w  sposób  oczywisty  powoduje  utratę 

zaufania i wiary w kolejne cele wyznaczane w przyszłości. 

2. BĄDŹ PRZYKŁADEM 

background image

Pamiętaj,  że  w  miarę  upływu  czasu  podwładni  wykazują  skłonność  do  kopiowania 

zachowań swojego szefa. Ludzie chcą być prowadzeni przez swoich przełożonych.  W wielu 

rozmaitych organizacjach widoczne jest, jak to kopiowanie - świadome lub nieuświadomione - 

nie tylko wpływa na sposób wykonywania pracy, ale również na styl ubierania się i wygląd 

ludzi,  sposób  porozumiewania  się  z  innymi  pracownikami,  dotrzymywanie  terminów,  ich 

przekonania, prasę, którą czytają. Ta lista nie ma końca. 

Zadam to pytanie jeszcze raz: jakiego rodzaju ludzie mają dla Ciebie pracować? A jeśli 

jesteś  liderem  spoza  świata  biznesu,  być  może  w  świecie  sportu  czy  w  nauczaniu,  to  jakie 

rezultaty (w zachowaniach lub w porozumiewaniu się) chcesz uzyskiwać? Pamiętaj, wszystko 

zaczyna się od Ciebie! 

3. CIĄGLE UDOSKONALAJ SIEBIE 

Bądź  postępowy  w  myśleniu.  Stosuj  proces  myślowy:  ,jak  mogę  zrobić  to  lepiej?" 

Wyeliminuj  ze swojego myślenia  i  mówienia zwroty takie  jak:  „robię co  mogę"  i nigdy  nie 

pozwól, by ludzie, których prowadzisz, też myśleli, że robią wszystko, na co ich stać. Wszyscy 

to wiemy - jeśli będziemy szczerzy wobec samych siebie - stać nas na więcej

Człowiek  myślący  postępowo  w  naturalny  sposób  myśli  kategoriami,  które  zawsze 

pozwalają  mu widzieć przyszłość  jako przeciwieństwo tego, co minęło. A kiedy analizujesz 

swoją własną osobowość, zadaj sobie pytanie: Czy dzisiaj jestem wart więcej niż wczoraj albo 

w zeszłym tygodniu, miesiącu, czy nawet roku? Jako człowiek myślący postępowo, codziennie 

masz okazję przeżywania nowych doświadczeń, zdobywania nowej wiedzy, a wszystko po to 

tylko, by pod koniec dnia być lepszym człowiekiem

4. DAJ SOBIE CZAS NA MYŚLENIE 

Poświęć nieco czasu na myślenie. Naprawdę jest to niezwykłe, i raczej smutne, że tylu 

liderów po prostu nie daje sobie czasu na myślenie; a z tych, którzy pozwalają sobie na to, nie 

jest to  w zasadzie przeznaczanie czasu na  myślenie, ale rozmyślanie z obowiązku, często w 

trakcie  podróży.  A  przecież  otrzymaliśmy  tak  wspaniały  dar  w  postaci  mózgu  o 

nieograniczonych  możliwościach,  a  równocześnie  często  sami  ograniczamy  jego  ogromną 

moc. 

Przeznacz  pół  godziny  dziennie  na  samo  myślenie,  a  rezultaty  wprowadzą  Cię  w 

zdumienie. Jedne z moich najbardziej produktywnych dni to takie, które spędziłem samotnie w 

hotelu albo z dala od biura,  ludzi  i telefonu. Ciekawe dla Ciebie  będzie również  i to, że po 

czasie przeznaczonym na myślenie znacznie wzrośnie Twój poziom motywacji. Daj sobie czas 

na solidne przemyślenie spraw, a zmartwienia zobaczysz z innej perspektywy, uporządkujesz 

cele  i  plany,  rozwiążesz  problemy.  Zawsze  miej  przygotowany  notatnik  i  długopis,  by  móc 

background image

zapisywać myśli i decyzje, które przyjdą Ci do głowy. 

5. PROWADŹ NIE POPYCHAJĄC 

Najskuteczniejsze jest kierowanie poprzez przykłady, a nie nakazy. Lider z motywacją 

prowadzi, ale nie musi popychać, pokazuje, ale nie musi nakazywać. 

Podobno  kiedyś  Generał  Eisenhower  wyjaśniając  tę  zasadę  swoim  oficerom,  kładł 

kawałek sznurka na podłodze i pokazywał, że popychając go niczego nie można osiągnąć, ale 

gdy go pociągnąć, powędruje wszędzie tam, dokądkolwiek tylko zechcesz. 

W większości zespołów sportowych kapitan jest zwykle jednym z najlepszych graczy. 

Trzeba  jednak  zaakceptować  fakt,  że  nie  musi  to  oznaczać,  że  ten  konkretny  człowiek 

dysponuje cechami lidera, choć są one normą i warunkiem podstawowym do pełnienia funkcji 

kapitana. Wyjątki są nieliczne: Mikę Brearley, były kapitan angielskiej drużyny krykieta, na 

pewno  jest  jednym  z  nich,  ciesząc  się  ogromnym  szacunkiem  jako  jeden  z  największych 

kapitanów  wszechczasów.  On  sam  zresztą  przyznawał,  że  z  punktu  widzenia  pewnych 

elementów gry w krykieta (batting lub bowling) nie należał do najlepszych zawodników. 

Stale zadawaj sobie pytanie: CZY PROWADZISZ LUDZI SWOIM PRZYKŁADEM? 

6. OCENIAJ NA PODSTAWIE WYNIKÓW 

Zawsze  bądź  przygotowany  na  to,  że  będziesz  oceniany  na  podstawie  wyników, 

ponieważ  i  Ty  -  menedżer  z  motywacją  i  lider  -  oceniasz  innych  na  podstawie  wyników. 

Gdybyś  miał  określić  własne  wzorce  motywacyjnego  stylu  kierowania,  czy  byłyby  one 

ukierunkowane  na  rezultaty  zgodne  z  zasadami,  które  wcześniej  omówiliśmy?  A  może 

stworzyłeś swoją własną kulturę oceniania na podstawie rezultatów? 

7. BUDUJ POCZUCIE PEWNOŚCI 

Rozwijaj  ogromne  poczucie  pewności  siebie  i  swoich  umiejętności.  To  ogromne 

poczucie  pewności  siebie  musi  inspirować  innych,  i  to  dzięki  temu  motywacyjny  styl 

kierowania może być tak skuteczny. Mówimy tu o podnoszeniu osiągnięć innych ludzi na takie 

poziomy, o jakich nigdy nie sądzili, że mogą stać się ich udziałem. 

Zasady budowania poczucia pewności siebie już omówiliśmy, wiemy też, że pewność 

siebie może ulegać obniżeniu, gdy podejmujemy nowe wyzwania. Już samo zrozumienie tego 

mechanizmu  pomaga  w  budowaniu  i  zachowywaniu  pewności  siebie,  nie  umniejszając 

posiadanych umiejętności. 

Umiejętności to coś, co zdobywamy, ponieważ bardzo tego pragniemy. 

8. SPODZIEWAJ SIĘ KRYTYKI 

Smutne to, ale prawdziwe, że kiedy ktoś odnosi coraz większe sukcesy, tylko kwestią 

czasu jest moment, gdy zacznie być krytykowany. Brytyjczycy mają bowiem taką cechę, która 

background image

nakazuje nam desperacko poszukiwać bohatera czy to w świecie sportu, biznesu, czy polityki, 

ale  gdy  tylko  ustawimy  taką  osobę  na  piedestale,  media  muszą  znaleźć  jakiś  sposób,  żeby 

takiego człowieka ściągnąć z powrotem na dół - bez względu na aurę sławy, która go otacza. 

Jeżeli więc chcesz być dobrym liderem, wychylasz się ponad przeciętność, stajesz się 

łatwym celem dla krytyki. Niemal zawsze jest to skutkiem jednego z najbardziej szkodliwych i 

złych ludzkich uczuć -zazdrości! 

9. MYŚL O PRZYSZŁOŚCI 

Zaplanuj, że jutro zrobisz coś innego. Jeżeli każdego dnia zdołasz zrobić coś odrobinę 

różnego od tego, co robiłeś wczoraj, zakładając, że postępujesz odrobinę lepiej, pomoże Ci to w 

umocnieniu  tego  inspirującego  stylu  kierowania,  który  tak  dobrze  działa  na  motywację. 

Człowiek, który zawsze szuka czegoś nowego, co mógłby zrobić, musi mieć zdumiewająco 

postępowy umysł. 

10. MYŚL JAK ZWYCIĘZCA 

Taki proces myślowy jest bardzo korzystny. Kiedy znajdziesz się w jakiejś sytuacji czy 

to pozytywnej, czy negatywnej, spróbuj wyobrazić sobie, w jaki sposób myślałby i działał w tej 

sytuacji człowiek, którego znasz i którego możesz określić mianem człowieka sukcesu. Jeżeli 

jest to związane ze sportem, pomyśl o najlepszym graczu w danej dyscyplinie -jak by myślał, 

jak  działał?  Jeżeli  chodzi  o  biznes,  pozwól  mi  na  użycie  przykładu  ze  świata  handlu  -jak 

myślałby i działał najlepszy sprzedawca świata? 

 

DZIESIĘĆ RÓŻNIC POMIĘDZY ZWYCIĘZCĄ I POKONANYM 

 

1. Zwycięzca popełnia błędy i mówi: „Myliłem się". 

Człowiek pokonany powiada: „To nie moja wina". 

2. Zwycięzca mówi, że wygrywa, ponieważ ma odrobinę szczęścia, chociaż to nie 

ma  nic  wspólnego  ze  szczęściem.  Człowiek  pokonany  za  swoje  niepowodzenia  obwinia 

pecha, chociaż to nie był pech. 

3.  Zwycięzca  pracuje  więcej  niż  człowiek  pokonany  i  ma  więcej  czasu. Człowiek 

pokonany jest zawsze „zbyt zajęty" - zbyt zajęty byciem pokonanym. 

4. Zwycięzca analizuje problemy. Człowiek pokonany omija je. 

5. Zwycięzca okazuje swoją pokorę naprawiając błędy

Człowiek pokonany mówi, że jest mu przykro, ale znów robi to samo. 

6.  Zwycięzca  wie,  o  co  ma  walczyć  i  kiedy  ma  iść  na  kompromis.  Człowiek 

pokonany idzie na kompromis tam, gdzie nie powinien, i walczy za coś, co nie jest tego warte. 

background image

Każdy dzień jest walką życia, bardzo ważne jest wiec to, byśmy walczyli o właściwe sprawy i 

nie marnowali czasu na błahostki. 

7.  Zwycięzca  mówi:  „Jestem  dobry,  ale  nie  tak  dobry,  jak  powinienem  być". 

Człowiek  pokonany  mówi:  „Hmmm,  nie  jestem  tak  słaby  jak  większość  ludzi".  Zwycięzca 

patrzy, dokąd ma zmierzać. Człowiek pokonany zajmuje się tymi, którzy nie osiągnęli jeszcze 

tej pozycji, jaką on sam zajmuje. 

8. Zwycięzca szanuje tych, którzy są wyżej w hierarchii niż on sam i stara się od 

nich  uczyć.  Człowiek  pokonany  obraża  się  na  osoby  na  wyższych  stanowiskach  i  stara  się 

znaleźć w nich jakieś wady. 

9. Zwycięzca jest odpowiedzialny nie tylko za swoją pracę. 

Człowiek pokonany mówi: , Ja tu tylko pracuję". 

10. Zwycięzca mówi: „Na pewno można to lepiej zrobić". 

Człowiek pokonany mówi: „A po co to zmieniać? Zawsze tak było". 

 

DWANAŚCIE GŁÓWNYCH POWODÓW NIEPOWODZENIA W 

KIEROWANIU 

 

Oczywiście bardzo ważna jest świadomość tego, co należy robić kierując ludźmi, ale 

świadomość tego, czego nie należy robić jest równie ważna. 

1. BRAK UMIEJĘTNOŚCI ORGANIZOWANIA DROBIAZGÓW 

Zawsze,  gdy  menedżer  przyznaje  publicznie  albo  wobec  samego  siebie,  że  jest  zbyt 

zajęty, by odpowiednio zająć się jakimś aspektem swojej pracy, przyznaje się do tego, że nie 

potrafi efektywnie wykonywać swojej pracy. 

2. NIECHĘĆ ROBIENIA TEGO, O CO PROSI SIĘ INNYCH 

Kiedy okoliczności tego wymagają - podkreślam, że dotyczy to tylko tych sytuacji, w 

których jest to konieczne - efektywny menedżer zawsze chętnie wykonuje to, o co prosi innych. 

Nie ma znaczenia, że mogą oni nie być w stanie wykonać zadania równie dobrze, ale 

mogą nie chcieć ponosić ryzyka popełnienia błędu. 

3. OCZEKIWANIE ZAPŁATY ZA TO, CO SIĘ WIE, A NIE ZA TO, CO SIĘ ROBI 

Świat nie płaci ludziom za to, co wiedzą, ale za to, co robią oraz - co jest ważniejsze - za 

to, do czego motywują innych. 

Bardzo dobre jest zdobycie świetnego wykształcenia, zdanie wszelkich egzaminów  i 

uzyskanie  wszelkich  możliwych  stopni  naukowych  dzięki  mózgowi  napełnionemu  wiedzą. 

Smutne jest jednak, że wielu młodych ludzi opuszcza dzisiaj uniwersytet wierząc, że są boskim 

background image

darem dla ludzkości - a wszystko za przyczyną tej nabytej wiedzy. Tacy ludzie nie rozumieją, 

że płaci się za to, co człowiek robi, a nie za to, co wie. 

4. OBAWA PRZED KONKURENCJĄ 

Czegokolwiek  się  obawiamy,  na  pewno  się  zdarzy.  Menedżer,  który  obawia  się,  że 

jeden z jego ludzi zajmie jego pozycję, niemal na pewno wcześniej czy później będzie miał 

okazję tego doświadczyć. 

Wielu  menedżerów  obawiając  się  zagrożenia  pozycji,  stara  się  raczej  zatrzymywać 

ludzi  na  podległych  stanowiskach  niż  ich  promować,  co  ma  służyć  ich  własnej  obronie. 

Wszyscy znamy jednak powiedzenie: „Nie zatrzymasz dobrych ludzi na dole". 

5. BRAK TWÓRCZEGO MYŚLENIA 

Bez  twórczego  myślenia,  menedżer  nie  jest  w  stanie  tworzyć  planów  i  wyznaczać 

celów, które pomagają w efektywnym prowadzeniu pracowników. Twórcze myślenie można 

również nazwać myśleniem równoległym. 

Menedżer, którego cechą są „klapki na oczach", przegapia okazje i nie inspiruje swoich 

pracowników. 

6. SYNDROM,JA" 

Menedżer, który twierdzi, że jemu należą się wszystkie zaszczyty za osiągnięcie celu 

postawionego  przed  nim  lub  przed  jego  zespołem,  na  pewno  spotka  się  z  oburzeniem. 

Menedżer naprawdę efektywny nigdy nie rości sobie pretensji do zaszczytów, ale kiedy one 

przychodzą, pilnuje by przypadły całemu zespołowi. 

7. NADMIERNE POBŁAŻANIE 

Bez  względu  na  formę,  jaką  przybiera  pobłażanie  sobie,  nie  tylko  niszczy  ono 

wytrwałość  i siły witalne  menedżera, ale przyczynia się także do utraty szacunku w oczach 

zespołu. Nadmierne pobłażanie sobie może przejawiać się w wielu różnorodnych formach: od 

nadużywania alkoholu po kobieciarstwo! 

8. NIELOJALNOSC 

Menedżer, który nie jest lojalny wobec swoich kolegów, zarówno tych postawionych 

wyżej, jak i tych, którzy są od niego zależni, nie utrzyma swojej pozycji lidera zbyt długo. 

Brak  lojalności  jest  jedną  z  głównych  przyczyn  niepowodzeń  i  utraty  szacunku  w 

każdej dziedzinie życia. 

Z lojalnością jest tak, jak z szacunkiem -trzeba na nią zasłużyć i nigdy nie można jej 

żądać. 

9. NACISK NA „AUTORYTET LIDERA" 

Przykładem tego jest stwierdzenie: „Zrób to, bo jak nie to jesteś zwolniony!" Liderzy 

background image

sukcesu prowadzą ludzi zachęcając ich, a nie usiłując wzbudzić strach w swoich podwładnych. 

Prowokowanie strachu to cecha kierowania siłą. Historia, jak wiemy, udowadnia efektywność 

tej formy kierowania ludźmi. To naprawdę działa - ale nie trwa wieczniel 

Menedżer,  który  wykorzystuje  strach  jako  narzędzie  motywacji  stwierdzi,  że  za 

pierwszym razem okazuje się on skuteczny, może nawet i za drugim razem. Ale potem władza 

zaczyna słabnąć. Potem zniszczenie autorytetu jest tylko kwestią czasu. 

10. PODKREŚLANIE TYTUŁÓW 

Niektórzy  menedżerowie  robią  wiele  szumu  wokół  własnego  tytułu,  co  widać  na 

drzwiach ich biura. Menedżer, który zbytnio wierzy w swój tytuł, najwidoczniej nie ma niczego 

więcej, czym mógłby się szczycić. 

11.BRAK ZROZUMIENIA DESTRUKTYWNYCH WPŁYWÓW NEGATYWNEGO 

ŚRODOWISKA 

Absolutnie  niemożliwe  jest bycie wielkim  liderem  lub  menedżerem, który  motywuje 

innych,  bez  głębokiego  zrozumienia  ogromu  szkód  powodowanych  negatywnym 

środowiskiem.  Zapobieganie  i  zmienianie  takiego  środowiska  omówimy  dokładnie  w 

Rozdziale 12, poświeconym motywacyjnemu porozumiewaniu się. 

12. BRAK ZDROWEGO ROZSĄDKU 

Ostatnią  z  dwunastu  głównych  przyczyn  ponoszenia  kieski  w  kierowaniu  ludźmi 

najlepiej  zapewne  ilustruje  przykład  menedżera,  który  staje  się  tak  niebiańsko  dobry  i  do 

wszystkiego pozytywnie nastawiony, że na Ziemi nie ma z niego żadnego pożytku. 

Kiedyś był sobie pewien młody menedżer, który czuł, że jedynym, czego mu brakuje w 

życiu, jest pozytywne myślenie. Dlatego w swojej determinacji, aby to naprawić, zapisuje się na 

trzytygodniowy  kurs  pozytywnego  myślenia  w  USA  i  przez  trzy  pełne  tygodnie  poddaje  się 

procesowi „prania mózgu" poprzez pozytywne myślenie. Powróciwszy do swoich towarzyszy, 

opowiada wszystkim, że brakowało mu w życiu tylko tego jednego - siły pozytywnego myślenia, 

bo kiedy już to masz, absolutnie wszystko staje się możliwe. 

Dni  mijały  a  jego  koledzy  stawali  się  coraz  bardziej  cyniczni.  W  akcie  totalnej 

desperacji,  chcąc  udowodnić  kolegom  siłę  swojego  pozytywnego  myślenia,  nasz  menedżer 

powiada: 

„Pójdę na dach tego budynku, skoczę z niego, wyląduję i nic mi się nie stanie!" 

Znajomi i koledzy pomyśleli sobie: „Świetnie, to naprawdę trzeba zobaczyć!" Zbierają 

się więc wszyscy na dachu budynku i słyszą, jak ten nieroztropny menedżer znów zapowiada: 

„Pójdę na dach tego budynku, skoczę z niego, wyląduję i nic mi się nie stanie!" 

I skoczył. 

background image

Na wysokości piątego piętra można było usłyszeć, jak w locie mówi sam do siebie:, Jak 

na razie, wszystko w porządku...". 

Tak więc pamiętaj, że dla zwyczajnego człowieka SKRAJNOŚCI SA NIEBEZPIECZNE.  

 

DWANAŚCIE GŁÓWNYCH CECH LIDERA 

 

1. CHĘĆ ROBIENIA TEGO, CZEGO WCZEŚNIEJ NIE ROBIONO 

Żaden  pracownik  nie  chce  mieć  menedżera,  który  nie  ma  odwagi  i  pewności  siebie. 

Pozytywny  styl  kierowania  ludźmi  polega  na  podejmowaniu  wyzwań  i  korzystaniu  z 

możliwości, jakich wcześniej nie wypróbowywano. 

Menedżer zajmujący się sprzedażą, który odnosi sukcesy, wychodzi i sprzedaje nawet 

w warunkach bardzo trudnego rynku albo wtedy, gdy sprzedawcy są narażeni na ekstremalne 

naciski. Taki menedżer wie, że ryzykuje poniesienie porażki, ale mimo to, dając im przykład, 

podtrzymuje motywację w zespole. 

2. MOTYWACJA WŁASNA 

Menedżer,  który  nie  potrafi  motywować  siebie,  nie  ma  absolutnie  żadnej  szansy  na 

motywowanie innych. 

3. POCZUCIE UCZCIWOŚCI 

To  wspaniała  cecha  skutecznego  lidera,  więc  aby  zachować  szacunek  zespołu, 

menedżer musi być wrażliwy na to, co jest uczciwe i sprawiedliwe. Styl kierowania, w którym 

wszyscy ludzie są traktowani równo i sprawiedliwie zawsze stwarza poczucie bezpieczeństwa. 

Wiele  razy  przekonywałem  się,  że  jest  to  nadzwyczaj  konstruktywne  podejście,  bardzo 

pomocne we wzmacnianiu motywacji. 

4. KONKRETNE PLANY 

Lider mający motywację zawsze ma jakieś cele i planuje ich osiąganie. Planuje swoją 

pracę, a potem realizuje ten plan. 

5. TRZYMANIE SIĘ PODJĘTYCH DECYZJI 

Menedżer,  który  waha  się  podejmując  decyzje,  pokazuje,  że  nie  jest  pewny  siebie, 

natomiast  efektywny  menedżer  podejmuje  decyzje  po  odpowiednim  przemyśleniu  całej 

sprawy. Bierze nawet pod uwagę taką możliwość, że jego decyzja może okazać się niesłuszna. 

Większość  ludzi  podejmujących  decyzje  czasami  się  myli.  Nie  umniejsza  to  jednak 

szacunku, jakim otaczają ich ludzie od nich zależni. Bądźmy realistami: menedżer sam może 

podejmować  więcej  błędnych  decyzji  niż  jego  podwładni  podejmują  słusznych  decyzji,  ale 

skuteczny  lider  podejmując  decyzję  pokazuje  swoje  przekonanie  do  niej,  będąc 

background image

konsekwentnym w jej realizowaniu. 

W takiej sytuacji także i podwładni mają siłę do walki o podjętą decyzję. 

6. NAWYK ROBIENIA CZEGOŚ WIĘCEJ, NIŻ TO ZA CO PŁACĄ 

Jedną z konsekwencji przyjęcia roli lidera jest chęć robienia czegoś więcej niż jest to 

wymagane  od  podwładnych.  Menedżer,  który  przychodzi  do  pracy  wcześniej  niż  jego 

pracownicy i wychodzi z pracy nieco później niż oni, daje przykład takiej właśnie cechy lidera. 

7. POZYTYWNA OSOBOWOŚĆ 

Podwładni szanują tę cechę. Nie tylko budzi ona poczucie pewności siebie, ale pomaga 

też w stworzeniu zespołu emanującego entuzjazmem. 

8. EMPATIA 

Lider odnoszący sukcesy  musi umieć postawić się w sytuacji swoich podwładnych  - 

potrafi  widzieć  świat  ich  oczyma.  Nie  musi  zgadzać  się  z  ich  punktem  widzenia,  ale  musi 

potrafić dostrzec, co oni czują i rozumieć ich punkt widzenia. 

9. PANOWANIE NAD SZCZEGÓŁAMI 

Lider  odnoszący  sukcesy  rozumie  i  realizuje  wszystkie  szczegóły  swojej  pracy, 

dysponując  oczywiście  wiedzą  i  umiejętnościami,  które  pozwalają  mu  podjąć 

odpowiedzialność wiążącą się z zajmowanym stanowiskiem. 

Henry  Ford  pozwał  do  sądu  dziennikarza  w  sprawie  o  zniesławienie,  ponieważ  ów 

dziennikarz  twierdził,  w  swoim  artykule,  że  Henry  Ford  był  nie  tylko  nudziarzem,  ale  także 

człowiekiem nieco przy głupim. 

Obrońca  wezwał  Henry'ego  Forda  na  świadka  i  zaczął  bombardować  go  pytaniami 

dotyczącymi wiedzy ogólnej i historii, zadając takie pytania, jak: „Może Pan wyjaśnić teorię 

względności Einsteina?" 

Na większość pytań Henry Ford odpowiadał: „Przykro mi, nie znam odpowiedzi na to 

pytanie." 

Po przeprowadzeniu tego przydługiego przesłuchania, prawnik zwrócił się do sędziów: 

„Jak sądzę, moje stanowisko zostało udowodnione". 

Henry  Ford  odpowiedział  na  to:  „Zaraz,  zaraz.  Od  dwóch  godzin  zadaje  mi  Pan  te 

pytania,  ale  odpowiedź  na  żadne  z  nich,  nawet  gdybym  ją  znał,  nie  pomogłaby  mi  w 

prowadzeniu mojej firmy i nie pomogłaby mi w budowaniu lepszych silników. Mam na biurku 

szereg przycisków, a jeśli potrzebuję znać odpowiedź na takie pytania, wiem dokładnie, który 

przycisk mam nacisnąć i w ciągu paru sekund mogę udzielić odpowiedzi". 

Henry Ford wygrał sprawę. 

10. CHĘĆ PODEJMOWANIA PEŁNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI 

background image

Inną  konsekwencją  bycia  liderem  jest  powszechnie  przyjęty  zwyczaj  podejmowania 

odpowiedzialności  za  błędy  podwładnych.  Jeżeli  pracownik  popełni  błąd,  może  nawet  na 

skutek  niekompetencji,  lider  musi  czuć  się  tak,  jakby  to  on  sam  popełnił  błąd.  Jeśli  lider 

spróbuje przenieść tę odpowiedzialność na kogoś innego, przestanie być liderem. 

Skuteczny lider akceptuje znane powiedzenie: „Tutaj kończy się odpowiedzialność". 

11. POWIELANIE 

Lider odnoszący sukcesy zawsze szuka możliwości powielania swoich umiejętności w 

innych  ludziach. Dzięki temu pozwala rozwijać się  innym  i  może równocześnie efektywnie 

działać w wielu miejscach. 

Jest to  zapewne  największa  z  zalet  liderów  -  umiejętność  tworzenia  innych  liderów. 

Lidera zawsze można poznać po ilości ludzi, którzy przejęli od niego jego talenty oraz po tych, 

których wykształcił i dał światu jako kolejnych wielkich liderów. 

Andrew Carnegie, jeden z największych praktyków z zakresu motywacji i liderów, jacy 

kiedykolwiek żyli, wykształcił w swojej organizacji trzydziestu dwóch milionerów. 

12. GŁĘBOKA WIARA WE WŁASNE ZASADY 

Bardzo  cenię  sobie  powiedzenie:  „Dopóki  nie  jesteś  gotów  czegoś  bronić,  każdy 

drobiazg Cię pokona". 

Nic, co warto osiągnąć, nigdy nie przychodzi bardzo łatwo. Lider odnoszący sukcesy 

ma  determinację  osiągnięcia  celów  bez  względu  na  przeszkody,  jakie  pojawią  się  na  jego 

drodze. Wierzy w to, co robi i ma siłę, by o to walczyć. 

MĄDRE SŁOWA 

Nie ma bezpiecznego sposobu umożliwiającego bycie dobrym liderem. Nie wygrywa się 

cały czas i trzeba nauczyć się, że niepowodzenie jest elementem gry - o ile nie popełniasz tego 

samego błędu dwa razy. 

Sir Colin Marshall 

background image

MOTYWACJA POPRZEZ ZACHĘTĘ 

background image

Niezwykłe  jest  jak  większość  ludzi  znajduje  w  okresie  swego  zatrudnienia  swoistą 

równowagę w relacji pracodawca-pracownik.  Wielu pracuje na tyle ciężko, żeby  nie  można 

było ich zwolnić, toteż w rewanżu dostają od szefa tylko tyle, by nie odeszli do innej pracy. I na 

tego rodzaju mniej lub bardziej radosnych zasadach opiera się nasze życie. Często zastanawiam 

się,  ilu  ludzi  naprawdę  kocha  swoją  pracę  i  często  zastanawiam  się  też,  ilu  pracodawców 

naprawdę cieszy się z towarzystwa ludzi, którzy dla nich pracują. 

Przecież,  jak  już  wspomnieliśmy,  kiedy  czynnik  szczęścia  i  zadowolenia  po  obu 

stronach jest równie silny, sukces jest nieunikniony. 

Skuteczny program zachęt nie tylko przynosi większe zyski, lecz może również obudzić 

w pracownikach lojalność i podnieść ich morale. Większość ludzi, jak się wydaje, zmierza do 

pracy, aby zrobić coś sensownego, ale nie uważają tego, za coś wyjątkowego. 

Ci  sami  ludzie  poświęcają  wiele  godzin  swoim  zainteresowaniom  i  działaniom 

charytatywnym,  bez  jakiejkolwiek  nagrody  pieniężnej,  a  ich  działanie  w  tym  zakresie  jest 

naprawdę wyjątkowe. To, co otrzymują - to uznanie

Wszyscy  mamy  przyjaciół  lub  znajomych,  którzy  spędzają  ogromne  ilości  czasu  i 

energii w organizacjach takich, jak Round Table i Rotary. Mamy również i takich przyjaciół, 

których bardziej interesuje dodatkowa działalność niż praca zawodowa. 

Mam przyjaciela z czasów szkolnych, którego spotkałem  jakieś dwa, trzy  lata temu. 

Szalenie interesował się, wręcz kochał masonerię, do tego stopnia, że niemal cały wolny czas 

poświęcał  temu  zajęciu.  W  jego  przypadku  było  to  bardzo  wiele,  zważywszy  na  uznanie  z 

jakim  się  spotykał  dzięki  tej  działalności  -  zapewne  nie  był  tak  doceniany  w  swojej  pracy. 

(Chyba  powinienem  tutaj  dodać,  że  to,  co  robił  zawodowo  było  sprzeczne  ze  wszystkimi 

naukami masonów.) Smutne jest jednak to, że w końcu ta sytuacja doprowadziła do zniszczenia 

jego małżeństwa. 

Jak ze wszystkim, przesadne zaangażowanie się może stać się destruktywne. Uznanie 

ze strony innych może działać tak jak narkotyk. 

Gdyby  tyle  samo  wysiłku  tego  rodzaju  ludzie  włożyli  w  swą  codzienną  pracę, 

zbieraliby bajeczne nagrody. 

Parę lat temu słuchałem wielkiego mówcy zajmującego się motywacją: Petera Riggsa. 

Tak oto przedstawia on to, co uważa za trzy najwspanialsze nagrody w świecie: 

1. Robisz to, co Cię cieszy i to dla samej przyjemności takiego działania, czyli, innymi 

słowy, jesteś naprawdę szczęśliwy i zadowolony ze swojej pracy. 

2. Uznanie - we wszystkich jego postaciach. 

3. Pieniądze - a pieniądze stają się głównym czynnikiem motywacyjnym, tylko wtedy, 

background image

gdy otrzymuje sieje w ilości niewystarczającej na zaspokojenie codziennych potrzeb takich jak 

płacenie  czynszu  lub  hipoteki,  zapewnienie  pożywienia  oraz  płacenie  bieżących  wydatków, 

czyli prądu, gazu, telefonu, itp. 

Wielu  menedżerów  popełnia  ten  błąd:  myślą,  że  pieniądz  to  główny  wymóg 

motywacyjny. A może przecież być i tak, że awansujący menedżerowie dochodzą do tego, że 

ich pakiet wynagrodzenia - 

stanowiący  obiecaną  nagrodę  -  jest  mniejszy  od  tego,  jaki  otrzymują  niektórzy 

pracownicy. 

Większość  profesjonalnych  menedżerów  słyszała  o  hierarchii  potrzeb  Masłowa.  Nie 

mam zamiaru omawiać jej tutaj szczegółowo, chcę natomiast zauważyć, że ludzkie aspiracje, 

wymagania lub żądania zazwyczaj z biegiem czasu ulegają zmianie. 

Niniejszy rozdział powinien nam uświadomić, w jaki sposób możemy uzyskać lepszą 

efektywność. To zaś powinno przynieść lepsze wyniki dzięki - przede wszystkim - zrozumieniu 

potęgi zachęty czy też programu motywacyjnego, a następnie nauczeniu się, w jaki sposób taki 

program można przygotować i przeprowadzić. 

Omówiliśmy  już  istotną  kwestię  tworzenia  pozytywnego,  szczęśliwego  i 

umotywowanego  środowiska  pracy,  zajmijmy  się  więc  pierwszą  z  wielkich  nagród 

wszechświata. 

 

UZNANIE 

 

Skoncentrujmy się teraz na znaczeniu uznania i na tym, co ono tak naprawdę oznacza. 

Według  mnie,  jest  to  najpotężniejsza  zachęta  motywacyjna.  W  najprostszej  postaci 

może to być zwykłe „dziękuję" lub jakaś pochwała. Oczywiście najłatwiej i najskuteczniej jest 

wygłaszać  takie  pochwały  publicznie,  tak,  by  inni  pracownicy  czy  koledzy  mogli  usłyszeć 

pochwałę lub podziękowanie. 

Wszyscy  wiemy, na  jak wiele stać jest ludzi, którzy chcą zyskać odrobinę uznania u 

kogoś. Ludzie uwielbiają pojawiać się w telewizji, w radio, lubią kiedy  ich zdjęcie trafia na 

łamy lokalnej prasy. W Wielkiej Brytanii wciąż niebywała popularność i prestiż towarzyszą 

Liście  Honorowej.  Niemal  każdy  zawód  ma  pewne  metody  uznawania  ludzi  najlepszych  w 

danej  profesji  -  najprostszy  przykład  to  nominacje  do  Oskara  lub  nagroda  Emmy.  Każda 

profesja, każdy rodzaj  biznesu  mają pewne procedury przyznawania  nagród: od reklamy po 

samochody wyścigowe; od bieliźniarstwa po producentów budyniu czekoladowego. 

Przez kilka lat Jack Thornley z fabryki Thornley's w Chorley, Lancashire, był Mistrzem 

background image

Europy w Produkcji Budyniu Czekoladowego. Ta nagroda dawała ogromny prestiż! W wojsku 

przyznaje się medale. W świecie sportu zwycięzca staje na najwyższym podium. 

Skoro wiec zrozumieliśmy potęgę uznania, podajmy kilka przykładów tego zjawiska w 

świecie biznesu. Ci, którzy mają umysł handlowców, dowiedzą się zapewne z przyjemnością, 

że jest to najtańsza i najbardziej opłacalna z zachęt. 

 

ZACHĘTY DO REDUKOWANIA KOSZTÓW 

 

Wśród  dyrektorów  handlowych  powinny  krążyć  listy  przedstawiające  rezultaty 

sprzedaży każdego sprzedawcy w danej grupie. W bardzo dużych organizacjach handlowych 

można przygotować tabele rankingowe, po opublikowaniu których każdy może sprawdzić, czy 

jego nazwisko znalazło się na pierwszym miejscu. Takiej formie oceny będą się sprzeciwiać 

tylko ci, którzy na takich listach zawsze zajmują ostatnie miejsca. 

Przyznawać można także dyplomy potwierdzające uzyskanie określonych wyników, a 

najlepiej  jest  wręczać  je  oprawione  w  ramy.  Takie  dyplomy  trzeba  powiesić  na  ścianie. 

Działają one jak ciągłe przypomnienie o dokonanych osiągnięciach. Działają także jak doping, 

kiedy  ludzie  widzą  je  na  ścianie,  budzą  się  w  nich  myśli  w  rodzaju:  „chciałbym  mieć  coś 

takiego".  Opłaca  się  więc  zadbać,  by  dyplomy  były  dobrze  zaprojektowane  i  profesjonalnie 

wydrukowane na wysokiej jakości pergaminowym papierze. 

Zawsze stawiajcie sobie pytanie kontrolne: Czy chciałbym otrzymać i powiesić sobie 

na ścianie jeden z opracowanych przeze mnie dyplomów? 

We  wszystkich  działaniach  gospodarczych  i  handlowych  można  motywować  ludzi 

zmieniając nazwę wykonywanej przez nich pracy. Czasem jest to jedyny sposób zapobiegania 

utracie  wysoce  wydajnego  pracownika.  Wymyśl  nowe  lub  bardziej  prestiżowe  nazwy 

stanowisk. 

Przykładami są nazwy, które ludzie sami sobie nadali: 

• stajenny przekształcił się w pracownika technicznego ds. koni, 

• szczurołap - w kierownika działu zwalczania szkodników, 

• komiwojażer - w akwizytora, 

• gospodyni domowa - w zarządcę domu. 

Jeżeli nie potrafisz wymyślić dla kogoś nazwy i w sumie nie wiesz, co on takiego robi, 

może spróbujesz tego: Wiceprezes! 

Można  dawać  w  prezencie  tabliczki  do  wieszania  na  ścianie,  ale  także  tradycyjne 

puchary  i  trofea.  Z  pewnością  widziałeś,  że  w  niektórych  organizacjach  wyróżnia  się  ludzi 

background image

krawatem, który mają nosić; w innych jest to samochód, którym jeżdżą. A w jeszcze innych - co 

uważam za wysoce niebezpieczne - ludziom przyznaje się oznakowane ich nazwiskiem miejsca 

na  parkingu.  Niebezpieczne  jest  to  dlatego,  że  może  tworzyć  naprawdę  głębokie  podziały. 

Widziałem  firmy, w których pracownicy, w  miarę awansowania, otrzymują  inne  miejsca  na 

stołówce  albo  w  ogóle  siedzą  w  osobnej  części  jadalni.  W  niektórych  firmach  pozwala  się 

ludziom wchodzić i wychodzić innymi drzwiami, a są też i takie firmy, w których o pozycji 

ludzi decyduje wielkość budżetu, za który są odpowiedzialni. 

Wszystkie  te  przykłady  niebezpiecznie  wypaczają  reguły  rządzące  uznaniem.  Po 

pierwsze dlatego, że dzielą ludzi, a po drugie - sprawiają, że dajesz więcej niż jest warte to, co 

nagradzasz.  W  biznesie,  jeśli  weźmiesz  pod  uwagę  ostatni  z  przykładów,  o  sukcesie  nie 

decyduje to, ile potrafisz wydać, lecz to ile umiesz zarobić. 

O  uznaniu  można  mówić  także  wtedy,  kiedy  firma  posiada  własną  firmową  gazetę, 

biuletyn  lub  jakiś  informator,  w  którym  (o  ile  jest  to  możliwe)  pojawia  się  zdjęcie 

wyróżniającego się pracownika. Ludzie oczywiście najpierw patrzą na zdjęcia. 

Najbardziej  efektywni  menedżerowie  i  liderzy  zawsze  dbają  o  docenianie 

wyróżniających się pracowników i przedstawiają swoją opinię na forum publicznym, dołączają 

jednak do tego także list 

z osobistymi gratulacjami. I jak wszyscy doskonale wiemy, takie listy nigdy nie trafiają 

do kosza na śmieci. 

W  1972  roku  -  chociaż  pracowałem  na  samodzielnym  stanowisku  nadzorował  moją 

prace bardzo efektywny menedżer ds. sprzedaży, Barry Wells. Pracowałem wówczas w firmie 

marketingowej  zajmującej  się  sprzedażą  urządzeń  gospodarstwa  domowego.  Jeden  ze 

schematów  przyznawania  wyróżnień  był  znany  jako  Plan  Diamentowej  Szpilki.  W  gruncie 

rzeczy sprowadzał się do tego, że im więcej się sprzedało, tym więcej, bądź większe diamenty, 

przypinano  do  klapy  marynarki  -  a  muszę  tu  przyznać,  że  te  atrakcyjne  diamentowe  szpile 

przyznawano i mężowi, i żonie (lub obojgu partnerom), nawet jeśli tylko jedno z nich aktywnie 

pracowało.  Pod  koniec  tych  niezwykle  pracowitych  trzech  miesięcy,  kiedy  mnóstwo  czasu 

spędziłem poza domem, osiągnąłem tyle, że mogłem otrzymać najwyższą z tych nagród. 

Znajdowałem  się  jakieś  320  kilometrów  od  domu,  w  hotelu  w  Plymouth.  Gdy 

zadzwoniłem do domu dowiedziałem się od żony, że otrzymała przeogromny bukiet kwiatów z 

karteczką: „Dziękuję Ci za całe Twoje wsparcie" - podpisany przez Barry'ego Wellsa. 

Łatwo się można domyśleć, że ten niewiele kosztujący gest zaowocował po tysiąckroć 

już po upływie kilku miesięcy. 

Relacjonując tą opowieść chciałbym zwrócić uwagę na to, że ilekroć jest to możliwe, 

background image

wyrażaj uznanie dla obojga partnerów, nawet jeśli sukces jest zasługą tylko jednego z nich. 

 

SPRÓBUJ ZAPAMIĘTAĆ IMIONA 

 

Zajmijmy  się  teraz  przez  chwilę  nieco  innymi  sprawami,  które  również  dotyczą 

uznania. Najmilsze brzmienie dla naszych uszu ma jedno słowo - nasze własne imię. Człowiek 

piastujący  w  firmie  najwyższe  stanowisko,  kiedy  znajdzie  się  pośród  szeregowych 

pracowników i pamięta ich imiona, a nawet imiona ich partnerów czy pewne szczegóły z życia, 

będzie przez nich darzony wielkim szacunkiem. 

Nie wszyscy spośród nas są obdarzeni doskonałą pamięcią, lecz odrobina planowania i 

przygotowania,  a  może  nawet  krótkie  sprawozdanie  ze  strony  podwładnych,  okażą  się 

pomocne w usuwaniu luk z pamięci. Pamiętanie daty urodzin lub rocznic to kolejna znakomita 

forma wyrażania naszego uznania. 

Zanim  zakończymy  ten  rozdział,  proponuję  powiesić  na  ścianie  podpisane  zdjęcie 

osoby,  która  w  danym  miesiącu  może  pochwalić  się  największymi  sukcesami  w 

najważniejszych kategoriach. 

 

PIENIĄDZE 

 

Przejdźmy zatem do trzeciej wielkiej nagrody wszechświata -pieniędzy. 

Pieniądze, jak już wspomnieliśmy, nie stanowią zachęty, o ile nie okaże się, że dany 

człowiek  ma  ich za mało na zaspokojenie pilnych potrzeb. Jeśli więc pieniądze  mają służyć 

jako zachęta, winny występować we właściwych proporcjach. Można wprowadzić nagrodę w 

postaci  pucharu,  który  kosztuje  10  czy  15  funtów  lub  ciętego  kryształu,  na  którym  wyryto 

odpowiednie słowa. Spróbuj jednak dać motywującą nagrodę wartą 10 czy 15 funtów komuś, 

kto zarabia ponad 10.000 funtów! 

Problem  z  pieniędzmi  jako  zachętą  polega  również  na  tym,  że  mogą  one  w  całości 

zostać  przeznaczone  na  domowe  wydatki,  nie  przynosząc  żadnych  trwałych  zmian  w  życiu 

człowieka. Pieniędzy musi być na tyle dużo, aby stanowiły skuteczną zachętę i motywację, a 

oferowana kwota musi  być relatywna do wysokości dochodów danej osoby. Dla kogoś, kto 

zarabia rocznie 20.000 funtów, otrzymanie kwoty 1.000 funtów na pewno będzie motywujące. 

Spójrzmy  na  to  z  szerszej  perspektywy.  Nie  mówię  tutaj,  że  pieniądze  nie  mają 

znaczenia. Jeżeli stanowią fragment obowiązującej struktury płac, premię czy udział w zyskach 

danej firmy, są skutecznym 

narzędziem. Coraz więcej firm udowadnia, że sukces można osiągnąć -angażując ludzi 

background image

do  współwłasności  firmy  i  wzbudzając  ich  zainteresowanie  ogólną  zyskownością 

podejmowanych działań. 

Interesujące jest to, że wielu ludzi uważa pieniądze za największą z zachęt, co nie jest 

prawdą. Czyż nie jest interesujące to, w jaki sposób ludzie wydają pieniądze usiłując zdobyć 

uznanie? 

Działalność  charytatywna  jest  tego  doskonałym  przykładem.  Jak  wiadomo,  podczas 

zbierania  pieniędzy  na  cele  dobroczynne  niezwykle  ważne  jest  wyrażenie  możliwie 

największego  uznania  i  przekazanie  jak  największej  ilości  słowa  „dziękuję"  ludziom  za  ich 

wkład  w  pracę  charytatywną.  Tylko  nieliczne  z  największych  darowizn  pozostają 

anonimowymi.  Ludzie  wydają  mnóstwo  pieniędzy  na  bilety  umożliwiające  wstęp  do  Royal 

Enclosure w Ascot. Nie chodzi tutaj  wcale o budynki  Royal Enclosure  - liczy się tak zwany 

prestiż, płynący z bycia widzianym w takim miejscu. 

Pod  koniec  lat  80-tych  wielkie  firmy  wydające  karty  kredytowe  wypuściły  na  rynek 

coś,  co  nazywamy  Złotymi  Kartami.  Trzeba  mieć  dużo  pieniędzy,  żeby  dostać  taką  kartę 

ponieważ jest ona przyznawana tylko ludziom o określonych dochodach. Stały się one wielkim 

symbolem społecznego statusu. Korzyści płynące z posiadania Złotej Karty są minimalne w 

porównaniu z poniesionymi wydatkami. 

Uznanie, jakim darzy się osobę posiadającą Złotą Kartą - a nie jakąś zwykła kartę - jest 

jednak tym, co przemawia do ludzi. Posiadanie jak największej ilości kart kredytowych stało 

się symbolem statusu społecznego. 

PAMIĘTAJ 

Trzy największe zachęty to: 

• Szczęście, 

• Uznanie, 

• Pieniądze, 

Nigdy o nich nie zapominaj! 

MĄDRE SŁOWA 

Najlepszy zdrowy rozsądek jest wart o wiele więcej niż intelekt. Skutecznie działający 

menedżerowie mają mnóstwo zdrowego rozsądku, popartego sporą dozą chęci do działania. 

Sir Michael Edwards 

background image

KONKURSY 

background image

Dokonajmy teraz przeglądu reguł i zasad pomagających w tworzeniu programu zachęt 

w ramach danej organizacji. Dla uproszczenia nazwę takie działania konkursami. 

Przyjmijmy najpierw pewne założenie, a mianowicie takie, że wszelkie konkursy, które 

zostały  zorganizowane  i  przebiegają  efektywnie,  samofinansują  się  i  nie  pociągają  za  sobą 

żadnych dodatkowych kosztów. Opłacają je nie ci, którzy zwyciężają, lecz ci, którzy niczego 

nie  wygrali,  ale  próbując  wygrać  podnieśli  poziom  podejmowanych  przez  siebie  działań. 

Ponadto ich obecność stanowi dla innych doping do zdobywania wyższych osiągnięć. 

 

PIĘĆ ZŁOTYCH REGUŁ 

 

Jeśli  złamiesz  którąś  z  tych  reguł,  Twój  konkurs  niemal  na  pewno  zakończy  się 

niepowodzeniem.  Wielu  spośród  czytających  te  słowa  podejdzie  do  kwestii  konkursu  czy 

programu zachęt z pewną dozą sceptycyzmu spowodowanego tym, że albo doświadczyliście 

czegoś, co pozbawiło was motywacji, albo wprowadziliście w życie program, który okazał się 

kompletnym  fiaskiem. Niestety, wiele osób ponosi porażkę, ponieważ  łamią wspomniane tu 

reguły. Jeżeli doświadczyłeś niepowodzenia, raz jeszcze wszystko przeanalizuj, uwzględniając 

informacje zawarte w tym rozdziale i spróbuj ponownie. 

1.  Sprawdzają  się  takie  konkursy,  w  których  każdy  ma  szansę  wygrać.  W  przeciwnym 

wypadku,  ludzie  nawet  nie  będą  chcieli  próbować.  To  jest  pierwsza  przyczyna,  dla 

której  dany  konkurs  nie  sprawdza  się.  Druga  jest  o  wiele  groźniejsza,  gdyż  konkurs 

powinien  mobilizować  pracowników  do  dołożenia  starań,  aby  osiągnąć  cel.  Po 

zakończeniu nieudanego konkursu, zniszczona  może zostać życzliwa postawa wobec 

takich  działań  podejmowanych  w  przyszłości.  Najbardziej  popularnym  typem  kon-

kursów stają się loterie, czego najlepszym przykładem jest środowisko handlowców, w 

którym  każda  dokonana  sprzedaż  upoważnia  handlowca  do  uzyskania  losu. 

Teoretycznie,  im  więcej  masz  losów,  tym  większą  masz  szansę  wygrania  głównej 

nagrody. 

Pod koniec okresu kwalifikacyjnego przeprowadza się losowanie i może się zdarzyć, że 

- widziałem to na własne oczy -ludzie, którzy najsłabiej działali, zdobywają pierwszą 

nagrodę,  ponieważ  jak  wiadomo  wygrana  w  loterii  jest  losowa  i  nie  zależy  od 

powodzenia. Coś takiego może spowodować masowy zanik motywacji u ludzi, którzy 

naprawdę nastawili się na osiągnięcie celu. 

2. Konkursy trwające przez długi okres czasu mają niewielką wartość, jeśli zamiarem jest 

natychmiastowe  osiągnięcie  wielkich  zysków.  Nie  mówię  tego  po  to,  byś  uznał,  że 

background image

długotrwałe  konkursy  nie  mają  żadnej  wartości  -  tak  na  pewno  nie  jest.  Wiele  firm 

przyznaje doroczne nagrody: sprzedawcy roku, 

menedżera roku, itp. Są to sprawy wielkiej wagi i nie należy z nich rezygnować. 

Jeżeli  jednak  celem  jest  natychmiastowa  poprawa  lub  błyskawiczna  zmiany 

efektywności, maksymalny okres trwania konkursu powinien wynosić trzy miesiące. Ci 

z  was,  którzy  uczestniczyli  w  długotrwałych  konkursach,  z  pewnością  zauważyli,  że 

najlepsze  wyniki  osiągacie  w  ostatnim  miesiącu  przed  zakończeniem  konkursu. 

Celowym wydaje się więc prowadzenie równoległych konkursów krótkoterminowych, 

które będą towarzyszyły temu jednemu, który trwa znacznie dłużej. 

Chciałbym,  abyś  zaakceptował  zasadę  głoszącą,  że  należy  prowadzić  tylko  jeden 

konkurs w danym okresie czasu. Zmagania długotrwałe lub drugoplanowe nie zwracają 

uwagi  w  sposób  ciągły,  ani  też  nie  cieszą  się  takim  zainteresowaniem  jak  konkursy 

doraźne,  dlatego  nigdy  nie  organizuj  dwóch  konkursów  krótkoterminowych  w  tym 

samym  czasie.  To  stara  zasada  handlu  -  w  danej  chwili  można  sprzedać  tylko  jeden 

produkt. 

3. Ilekroć układasz plan konkursu, zadaj sobie pytanie: „Co chcemy przez to osiągnąć?" 

Mimo, że jest to oczywiste, zdumiewający jest fakt, jak niewielu ludzi zadaje sobie takie 

pytanie.  Pozwólcie,  że  przypomnę  wam  najważniejszą  z  zasad  kierowania  ludźmi 

obowiązującą w świecie - dostajesz więcej tego, co nagradzasz. 

4. Nagrody, jak wspominaliśmy wcześniej, nie powinny przybierać formy pieniężnej, lecz 

jakąś  inną,  konkretną  postać.  Nagród  tego  typu  jest  cała  gama,  od  grawerowanych 

kryształów po Bożonarodzeniowy kosz pełen delikatesów, od butelki wina po prezenty 

wybrane z katalogu. Wiele doskonałych firm wydaje 

znakomite  katalogi  nagród  i  prezentów.  Niektóre  z  nich  nawiązują  rzecz  jasna  do 

systemu punktów podobnego do tego, czego sami doświadczyliśmy, od symbolicznego 

znaczka po bony, które można dostać na stacjach benzynowych. 

Najwspanialszą  i przynoszącą najlepsze rezultaty nagrodą jest podróż. Od wyjazdów 

weekendowych po zwiedzanie najbardziej egzotycznych zakątków świata. Jeżeli jednak 

zamierzasz  wykorzystać  podróż  lub  urlop  jako  zachętę,  nie  wolno  zapominać  o 

wykupieniu biletu na dwie osoby. Zwiększy to siłę oddziaływania i wyzwoli większe 

poparcie ze strony pracowników, a to oznacza dołożenie przez nich starań mających na 

celu zwiększenie wydajności pracy. 

Można sobie wyobrazić jaki spadek motywacji nastąpiłby w domu pracownika, gdyby 

weekend w Amsterdamie lub dwutygodniowe wczasy na Seszelach były przeznaczone 

background image

dla  jednej tylko osoby! Zachęta poprzez bilet podwójny zbliży do siebie rodzinę  lub 

partnerów - będą siebie wzajemnie zachęcać, dzieląc się otrzymaną nagrodą. 

5. Konkursy muszą umożliwić udzielenie odpowiedzi na trzy poniższe pytania, a dopóki 

ich z łatwością nie uzyskamy, zaplanowany konkurs nie spełni swojej funkcji: 

• Co dokładnie mam zrobić? 

• Co dokładnie za to dostanę? 

• Do kiedy? 

 

ZARZĄDZANIE PLANEM ZACHĘT 

 

Kiedy  już  opracujesz  plan  zachęt  lub  konkurs,  opierając  się  na  zasadach 

przedstawionych  powyżej,  należy  maksymalizować  potencjalny  sukces  poprzez  realizacje 

kolejnych  etapów.  Chcę  tu  jeszcze  raz  wspomnieć  o  tym,  do  czego  odwoływałem  się 

wcześniej: wszystkie konkursy powinny być opracowane bardzo oszczędnie, a uzyskane efekty 

wzrostu wydajności pracy powinny pokryć koszty ich organizacji. 

Konkursy należy uczestnikom sprzedawać, dlatego menedżer z motywacją informując 

uczestników o programie konkursu będzie przestrzegał poniższej struktury. 

Etap l 

Przedstaw  nagrodę  lub  nagrody.  Przygotuj  ilustracje  lub  próbki,  a  każdemu 

uczestnikowi przekaż folder informacyjny lub zdjęcie nagród. 

Etap 2 

Powiedz uczestnikom, co mają zrobić, aby otrzymać podane nagrody i upewnij się, że 

system jest rzetelny, że każdy ma szansę uczestnictwa i że podane informacje są dokładne  i 

zrozumiałe. 

Etap 3 

Powiedz, kiedy zaczyna, się konkurs i kiedy ma się zakończyć. Bądź realistą. Nigdy nie 

ogłaszaj  konkursu  zbyt  wcześnie,  ponieważ  pracownicy  uzyskujący  najlepsze  wyniki  lub 

najbardziej  ambitni  będą  ograniczać  normalną  działalność  w  oczekiwaniu  na  rozpoczęcie 

konkursu. 

Etap 4 

No i wreszcie - sprzedawaj i jeszcze raz sprzedawaj. Na tym etapie wielu prowadzących 

programy  zachęt  popełnia  błędy.  Mnóstwo  czasu  spędzają  na  opracowaniu  konkursu,  może 

nawet organizują wielką konferencję, która go zainauguruje, ale potem bardzo rzadko mówi się 

o tym, aż do momentu, kiedy zostają ogłoszone wyniki. Powinni oni ciągle o nich mówić na 

background image

forum  publicznym  lub  w  trakcie  rozmów.  Zachęty  naprawdę  działają,  trzeba  jednak 

programowi  zachęt  dać  możliwie  największą  szansę  poprzez  bezustanną  promocję,  poprzez 

ciągłe 

informowanie  uczestników  o  tym,  ile  im  jeszcze  brakuje  do  uzyskania  nagród  na 

różnych  etapach  konkursu.  A  jeżeli  to  Ty  prowadzisz  konkurs,  ciągle  mów  o  nim  swoim 

pracownikom.  Za  każdym  razem,  kiedy  rozmawiasz  z  ludźmi,  którzy  zaangażowali  się  w 

niego, opowiadaj o konkursie, sprzedawaj go i mów im o ich sytuacji. Można tego dokonać 

podczas  bezpośrednich  spotkań  albo  w  czasie  rozmów  telefonicznych.  Regularnie  wysyłaj 

informacje  pisemne,  aby  pracownicy  mogli  zobaczyć,  jak  niewiele  brakuje  im  do  zdobycia 

nagrody. 

IM WIĘKSZY ROZGŁOS, TYM WIĘKSZY SUKCES. 

 

SUKCES CZY KLĘSKA 

 

Podam teraz przykład konkursu, w którym uczestnicy mogą skutecznie konkurować ze 

sobą, mimo, że pracują na przysłowiowych „nierównych polach gry". Znów opieram te dane na 

osiągnięciach w sprzedaży, ale zasady ogólne można zastosować do każdego rodzaju zadania i 

działalności. 

W poniższym przykładzie  mamy  sześć osób:  Roberta, Małgorzatę, Tomasza, Janinę, 

Henryka  i  Bogdana.  Pracują  oni  w  różnych  stronach  kraju,  niektórzy  na  terenach  dobrze 

rozwiniętych, o znanych obrotach, inni dopiero rozpoczęli działalność, a jeszcze inni pracują 

nad rozwijaniem podlegającego im terenu. 

Menedżer spotyka się osobiście z każdą z tych osób  i uzgadnia cele na okres trzech 

miesięcy. Przedstawiono to w poniższej tabeli: 

 
 

uzgodniony cel

 

 

Robert 
Małgorzata 
Tomasz 
Janina 
Henryk 
Bogdan

 

 

60 
70 
30 
40 
60 
80

 

 

Przyznawaniem nagród rządzą następujące zasady: 

• Pierwsza nagroda przypadnie osobie, która uzyska najwyższą ogólną sprzedaż. 

• Przeznaczono nagrodę dla każdego, kto osiągnie dokładnie tyle, ile zaplanowano. 

•  Nagroda  równorzędna  pierwszej  nagrodzie  przypadnie  osobie,  która  uzyska 

background image

największy procentowy przyrost sprzedaży względem zakładanego celu. 

Zobaczmy,  jakie  efekty  uzyskały  podane  osoby  na  zakończenie  okresu  trwania 

konkursu. 

uzgodniony cel

 

 

wynik sprzedaży

 

 

Robert

 

 

60

 

 

58

 

 

Małgorzata

 

 

70

 

 

70

 

 

Tomasz

 

 

30

 

 

30

 

 

Janina

 

 

40

 

 

38

 

 

Henryk

 

 

60

 

 

68

 

 

Bogdan

 

 

80

 

 

69

 

 

Wybierając  zwycięzców  widzimy,  że  Małgorzata  dostanie  pierwszą  nagrodę  za 

największą sprzedaż, a Henryk dostanie nagrodę równorzędną za największy wzrost sprzedaży. 

Tomasz,  który  w  innych  warunkach  nigdy  nie  wygrałby  żadnej  nagrody,  otrzyma  ją  za 

dokładną realizację zakładanego planu. 

I oto mamy najprostszy przykład konkursu, w którym każdy ma szansę wygrać. 

Zakończę  ten  rozdział  opowieścią  o  zachętach,  która  ilustruje,  jak  bardzo  trzeba 

uważać, co zamierzasz wynagrodzić, ponieważ dokładnie tego dostaniesz więcej. Ostrzegam! 

 

Jedna  z  wielkich  brytyjskich  firm  spedycyjnych  otrzymywała  zbyt  wiele  reklamacji  i 

miała spore problemy z własnym wizerunkiem, ponieważ paczki nie były dostarczane na czas i 

trafiały w niewłaściwe miejsca. 

Wiele paczek  wracało do magazynów jako nie dostarczone na skutek „nieobecności" 

adresata lub „niemożności" odnalezienia właściwego adresu. Przedsiębiorstwo to opracowało 

więc program zachęt  przeznaczony dla  kierowców, którego zasadą było, że im mniej paczek 

wracało  do  magazynów,  tym  większe  nagrody  otrzymywali  kierowcy.  Łatwo  można  sobie 

wyobrazić, co się działo! Zwroty zmniejszyły się drastycznie, ale jakość dostaw nie poprawiła 

się, ponieważ paczki znikały za płotami albo w domach przypadkowych osób! 

PAMIĘTAJ 

Pięć Złotych Zasad stanowiących podstawę efektywnego programu zachęt: 

• Każdy musi mieć możliwość wygrania. 

• Dokładnie zaplanuj czas przeprowadzenia konkursu. 

• Określ dokładnie co jest celem projektu. 

background image

• Wyznacz wymierne nagrody. 

• Dopilnuj, by program został dokładnie zrozumiany. 

MĄDRE SŁOWA 

Ważniejsze jest, by robić to, co właściwe, niż właściwie robić cokolwiek. 

Peter Drucker 

background image

MOTYWACYJNE POROZUMIEWANIE SIĘ 

background image

Ludzie osądzają liderów bardziej na podstawie tego, co robią, niż tego, co mówią. Lecz 

właśnie  to,  co  mówią,  porozumiewając  się  werbalnie  albo  w  formie  pisemnej  sprawia,  że 

istnieją różnice w ich ocenie. 

Być  może  główną  przyczyną  niesnasek  i  problemów  jest  upadek  sztuki 

porozumiewania się. Często sprowadza się to do niezrozumienia. 

The American Management Association (Amerykańskie Stowarzyszenie Zarządzania) 

stwierdziło kiedyś: „Najważniejsze wyzwanie dla współczesnego przełożonego sprowadza się 

do jednego zwrotu -POROZUMIEWANIE SIĘ". 

Niestety, wielu przełożonych i menedżerów uważa, że informowanie pracowników nie 

jest konieczne. Uważają, że pracownicy mają do wykonania swoją pracę i tylko tym powinni 

się zajmować - a nie marnować czas na rozmowy. 

Jak  wszyscy  wiemy,  jest  to  podejście  bardzo  krótkowzroczne.  Nie  ma  mowy  o 

jakimkolwiek  zarządzaniu  firmą  bez  pełnego,  otwartego  i  dwukierunkowego  porozumienia. 

Oznacza to zarówno mówienie,  jak  i  słuchanie. Oczywiście, sprawy  mogą zajść za daleko i 

ludzie będą spędzać zbyt wiele czasu na rozmowach, zmniejszając w ten sposób swoją pro-

duktywność. 

Pewien klient mojej firmy, jednej z głównych w branży FMCG (szybko obrotowe dobra 

konsumpcyjne), był przesiąknięty - jak odkryłem - wewnętrznymi grami politycznymi, którymi 

zabawiało się całe kierownictwo, zamiast dbać o klientów. Gdyby taką samą  efektywność  i 

troskę  skierowano  w  stronę  klienta,  przedsiębiorstwo  na  pewno  osiągałoby  znacznie  lepsze 

wyniki. 

Pierwszą  i  zapewne  najważniejszą  zasadą  porozumiewania  jest  dokładne 

przekazywanie  żądanych  treści.  Jeżeli  odbiorca  informacji  nie  rozumie  jej  znaczenia, 

uzyskanie oczekiwanego efektu nigdy nie będzie możliwe. Żaden menedżer nie osiągnie celu 

przekazując niekompletne lub niezrozumiałe informacje. 

W niniejszym rozdziale zajmiemy się komunikacją za pomocą słowa pisanego, telefonu 

i  oczywiście  bezpośredniej  rozmowy.  Jedną  z  największych  korzyści  w  komunikacji 

bezpośredniej  jest  to,  że  można  ocenić,  czy  dana  osoba  zrozumiała  wiadomość  albo  na 

podstawie tego co mówi, albo poprzez informacje przekazywane mową ciała. 

Menedżer odnoszący sukcesy rozumie i zna mowę ciała. Zdaje sobie sprawę z tego, że 

dźwięki  werbalne  stanowią  mniej  niż  10%  informacji  przekazywanych  przez  człowieka. 

Dlatego  prawdziwa  sztuka  porozumiewania  się  polega  na  umiejętności  przekazywania 

informacji lub wiadomości z absolutną dokładnością. 

background image

Przeprowadzono kiedyś wywiad radiowy z czcigodnym Davidem Blunkettem, członkiem 

parlamentu,  który  w  poprzedniej  kadencji  był  przewodniczącym  Rady  Miasta  Sheffield. 

Prowadzący  program  zapytał,  czy  -  jego  zdaniem  -  utrata  wzroku  była  największą  z 

niedogodności  przeszkadzających  w  pracy  nie  tylko  w  Izbie  Gmin,  lecz  i  w  codziennych 

spotkaniach, w których należało brać udział. David Blunkett zaprzeczył, mówiąc, że nie jest to 

niedogodność  i  do  pewnego  stopnia  uważa  ją  za  coś  korzystnego,  ponieważ  może  uważnie 

słuchać tego, co mówią ludzie - i naprawdę musi wsłuchiwać się w to, co słyszy. 

Czuł on, że jest człowiekiem bardziej analitycznym, mniej emocjonalnym i mniej daje się 

rozpraszać przez mowę ciała swoich rozmówców, ponieważ mógł skupiać swą uwagę na głosie 

i wymowie. 

Porozumiewanie się jest procesem dwukierunkowym, ponieważ umożliwia reagowanie 

na informacje, a nie tylko ich przekazywanie. Jeżeli menedżer nie potrafi albo nie chce dobrze 

przekazywać odpowiednich treści, nigdy nie zdoła wykonać dobrze pracy ani osiągnąć dobrych 

wyników. 

Niniejsza  książka  poświęcona  jest  motywacji,  nie  zamierzam  więc  szczegółowo 

zajmować się sposobami jednoznacznego wydawania poleceń. Poszerzę natomiast nieco temat 

zasad i filozofii przyświecających stylowi porozumiewania się opartemu na motywowaniu. 

 

TELEFON 

 

Zacznijmy  od  -  zapewne  najbardziej  rozpowszechnionego  narzędzia  służącego 

porozumiewaniu  się  -  telefonu.  W  jaki  sposób  rozmawiamy  przez  telefon  z  naszymi 

znajomymi,  kolegami  i  pracownikami?  Najważniejsze  są  sytuacje,  gdy  ktoś  do  nas  dzwoni. 

Kiedy podnosisz słuchawkę, bądź nastawiony pozytywnie i entuzjastycznie. Kiedy rozmówca 

przedstawi  się,  powinieneś  tym  bardziej  okazać  swoje  zadowolenie,  że  dzwoni  do  Ciebie. 

Innymi słowy, spraw, by Twój rozmówca dobrze się poczuł, by odczuł, że jest dla Ciebie ważną 

osobą. 

„Miło mi Panią/Pana słyszeć". 

,3ardzo się cieszę, że Pani/Pan zadzwoniła/zadzwonił". 

„Jak wspaniale Panią/Pana usłyszeć" 

Zawsze mów to z uśmiechem - zdumiewające jest, że wówczas te słowa brzmią bardziej 

szczerze i łatwiej nam przychodzą, gdy usta składają się do uśmiechu! 

A  teraz  rozmowy,  które  Ty  wykonujesz.  Zaplanuj  i  dokładnie  określ,  co  chcesz 

powiedzieć.  Pamiętaj,  żeby  Twój  głos  brzmiał  pozytywnie  i  entuzjastycznie.  Jeżeli  jesteś 

background image

menedżerem,  który  rozmawia  ze  swoimi  podwładnymi,  Twoje  słowa  są  wyjątkowo  ważne. 

Dlatego po grzecznościowym zwrocie w rodzaju: „Jak się miewasz?" od razu przejdź do sedna 

rozmowy. 

Odnoszący  sukcesy  menedżer zajmujący  się sprzedażą po krótkim grzecznościowym 

wprowadzeniu pyta swoich rozmówców o osiągane przez nich wyniki. Nie rób jednak tego, co 

niektórzy  menedżerowie  mają  w  zwyczaju  i  nie  mów  o  wszystkim  innym,  tylko  nie  o  celu 

Twojego telefonu. Ci ludzie najpierw pytają o takie zwykłe sprawy jak informacje w dzienniku 

telewizyjnym. Przejdź do sedna sprawy. To, co jest ważne dla Ciebie, staje się ważne także 

i dla Twoich pracowników

Dla  wielu  przełożonych  i  menedżerów  telefon  jest  głównym  środkiem  służącym 

porozumiewaniu się; bezpośrednie spotkania zdarzają im się tylko raz na tydzień czy miesiąc. 

Jeżeli tak jest, rozmowy telefoniczne nabierają tym większego znaczenia, stając się okazją do 

wzmocnienia  motywacji  i  entuzjazmu.  Menedżer  powinien  zawsze  przygotować  dobre 

wiadomości, które może przekazać w czasie rozmowy telefonicznej. 

Menedżer  powinien  na  bieżąco  przekazywać  swoim  pracownikom  wiadomości  i 

informacje o wszelkich zmianach i nowych możliwościach. Pamiętaj: „Niech dowiedzą się o 

tym z pierwszej ręki". A jeśli wolno mi odwołać się do poprzedniego rozdziału - pamiętaj o 

rozmowie na temat promocji i konkursów, w których biorą udział. 

Zawsze staraj się odbierać telefony, nigdy nie powinieneś być zbyt zajęty, by tego nie 

zrobić.  Unikaj  przedłużania  spotkań  i  narad  w  nieskończoność.  Dopilnuj  również,  aby  nie 

przekazywano bezużytecznych informacji podczas Twojej nieobecności w biurze. 

Zadzwoniłem kiedyś do pewnego menedżera i dowiedziałem się, że wyszedł na lunch. 

Na pytanie, o której godzinie mogę go zastać, usłyszałem: „Około piętnaście po trzeciej". 

Dowiedziałem się wszystkiego, co było mi potrzebne: że mojego rozmówcy nie było w 

biurze i że miał wrócić około kwadrans po trzeciej. 

Postaraj  się  sprawić,  by  po  zakończeniu  rozmowy  każdy  Twój  rozmówca  mógł 

pomyśleć: „Cieszę się, że z Tobą dzisiaj rozmawiałem". Telefon daje okazję do motywowania i 

inspirowania, wykorzystaj ją! 

 

SPOTKANIA W CZTERY OCZY 

 

Co  ludzie  robią  rano  po  przyjściu  do  biura?  Jak  menedżerowie  i  przełożeni  witają 

swoich pracowników? A skoro już zadaję te pytania, pozwól, że zapytam  jeszcze, z jakiego 

typu  ludźmi  chciałbyś  pracować?  Pozytywnie  nastawionymi,  entuzjastycznymi,  oddanymi, 

background image

gotowymi do działania? Na pewno tak. A skoro tak jest, najpierw zacznij od siebie. 

Te  pierwsze  poranne  powitania  są  bardzo  ważne.  Są  tak  samo  ważne,  jak  to,  co 

mówimy naszym wyglądem i mową ciała. 

Entuzjazm  jest  zaraźliwy,  dlatego  zawsze  miej  jakieś  pozytywne  wiadomości,  które 

będziesz mógł przekazać. Stań się posłańcem dobrych wiadomości. Bądź konsekwentny, nie 

ulegaj  wahaniom  nastrojów.  Ludzie  czują  się  znacznie  bezpieczniej,  kiedy  podlegają 

konsekwentnemu stylowi zarządzania. Przede wszystkim jednak - nie obarczaj pracowników 

problemami, które ich nie dotyczą. Nie twierdzę, że nie należy ludzi informować - oczywiście, 

że  należy.  Menedżerowie  i  liderzy,  niezależnie  od  uznania,  jakie  sobie  zyskują,  zazwyczaj 

zarabiają więcej od innych pracowników i to z tego powodu zakres ich odpowiedzialności jest 

większy. W ramach tej większej odpowiedzialności obarczani są problemami, które powinni 

rozwiązywać, to oni muszą znaleźć rozwiązanie. Tylko słaby menedżer będzie zrzucał swoje 

troski  i problemy  na zespół, którym kieruje. Nie pozwól, by Twoi podwładni zajmowali  się 

Twoimi zmartwieniami. Z pewnością i tak nie mogą niczemu zaradzić, więc nie należy pytać 

ich o ewentualne rozwiązania. 

PLOTKOWANIE WYWOŁUJE KONFLIKT 

W większości organizacji plotki są przyczyną konfliktów. Przypomnij  sobie ostatnią 

plotkę, która pojawiła się w Twoim miejscu pracy. Na ile była to wiadomość prawdziwa, a na 

ile wypaczona? A przede wszystkim - jak wielkie spowodowała szkody? 

Większość plotek wygląda całkiem  niewinnie, ale mogą one pozbawić pracowników 

morale  i  pogorszyć  wydajność  pracy.  Nie  możemy  zmienić  ludzkiej  natury,  nie  możemy 

zapobiec rozpowszechnianiu plotek przez pracowników, przysłuchiwaniu się im, wypaczaniu i 

przekazywaniu dalej. Każdy z nas może jednak zapobiec powstawaniu okoliczności, w których 

plotki mogą powstawać. 

Z  pewnością  warunki,  w  których  konieczne  jest  dochowywanie  tajemnicy,  bardziej 

sprzyjają  powstawaniu  plotek  niż  jakiekolwiek  inne  okoliczności,  ponieważ  ludzie  będą 

domyślać się, wyobrażać sobie różne sprawy  i plotkować. Skoro ktoś chce zachować coś w 

tajemnicy,  musi  to  być  coś  bardzo  interesującego.  Dlatego  im  lepiej  będziesz  informował 

swoich pracowników, tym mniej będą oni mieli powodów do wymyślania własnych historii. 

Każdy chce wiedzieć, co dzieje się w organizacji, w której pracuje. Ludzie nie przestaną 

myśleć, zastanawiać się i rozmawiać o tym, co dotyczy ich, ich pracy, ich życia, a im bardziej 

dotkliwy jest brak prawdziwych informacji, tym szybciej rozprzestrzeniać się będą wiadomości 

wymyślone. Zanim więc zdecydujesz, że coś należy trzymać w tajemnicy, zastanów się: „Czy 

naprawdę jest to konieczne?". 

background image

Z  tego  powodu  dobrzy  menedżerowie  unikają  okrywania  tajemnicą  swojej  pracy  i 

zasad,  które  stosują  w  pracy.  Przekazują  innym  pracownikom  wszystkie  informacje,  które 

mogą im przekazywać. Są gotowi odpowiadać na każde pytanie i omawiać problemy ze swoimi 

podwładnymi. Pamiętam,  jak kiedyś pewna urzędniczka pracująca w banku powiedziała  mi, 

jak bardzo szanuje swojego szefa: „On rzeczywiście potrafi mnie wysłuchać". 

Konieczność  wysłuchiwania  problemów  innych  osób  jest  jedną  z  konsekwencji 

podjęcia się zadania kierowania ludźmi. Pozwól przypomnieć sobie: PROBLEM, KTÓRYM 

SIĘ DZIELISZ, TRACI POŁOWĘ SWOJEJ MOCY. 

Wspomnę tu tylko o stylu zarządzania, który znany  jest jako „gołębi". To ten rodzaj 

menedżera, który wpada do biura, biega wszędzie, zrzuca ładunek pod hasłem: „wiesz co..." i 

wylatuje dalej. Unikaj „gołębiego" stylu zarządzania

Zanim  zakończymy  temat  bezpośrednich  rozmów,  musimy  wspomnieć  o  naradach. 

Osobiście uważani, że im mniej ich jest, tym lepiej. Idealną liczbą uczestników narad jest jedna 

osoba (w wyjątkowych przypadkach dwie). Jeżeli  istnieje konieczność, by więcej osób było 

obecnych na naradzie, może należałoby wynieść wszystkie krzesła z sali narad? Zdumiewające 

jest, jak szybko ludzie przechodzą do sedna spraw, gdy nie mogą wygodnie usiąść. 

Niedawno otrzymałem takie oto powiadomienie, w którym bardzo dobrze podkreślono 

najważniejsze sprawy: 

Jesteś samotny? 

Pracujesz na samodzielnym stanowisku? 

Nienawidzisz konieczności podejmowania decyzji? 

Wolisz o tym mówić niż to zrobić? 

ZORGANIZUJ NARADĘ 

Możesz spotkać się z innymi ludźmi, 

spać spokojnie; zrzucić podejmowanie decyzji; 

nauczyć się pisać tony bezsensownej retoryki; 

poczuć się kimś ważnym i wywrzeć wrażenie 

na swoich kolegach (lub ich zanudzić). 

I WSZYSTKO TO W GODZINACH PRACY. 

NARADY  

Praktyczna Alternatywa Pracy. 

POROZUMIEWANIE SIĘ 

 

Na  chwilę  zmieńmy  teraz  nasze  wyobrażenie  o  tym,  jak  ludzie  porozumiewają  się 

background image

między sobą. 

Porozumiewanie się, jak większość spraw, które do tej pory omówiliśmy, nie dotyczy 

wyłącznie środowiska pracy, ale także odnosi się do świata zachowań społecznych, sportowych 

i spędzania czasu wolnego. 

Co ludzie mówią, gdy spotykają się z innymi ludźmi? Czy są pozytywnie nastawieni, 

czy  negatywnie?  Czy  wynajdują  wady  w  swoich  przełożonych  i  organizacji,  czy  też 

rozmawiają z pozytywnym nastawieniem? Z punktu widzenia prowadzenia przedsiębiorstwa, 

grupa  ludzi  o  negatywnym  nastawieniu  może  stać  się  nieproduktywna,  a  ich  negatywne 

nastawienia zwykle zaczyna się od jednej osoby. Jak w tym powiedzeniu o kropli kwaśnego 

mleka.  Wystarczy  jedna  kropla,  by  całe  mleko  straciło  wartość.  Tak  samo  jest  z  ludźmi. 

Wystarczy  jedna  osoba  o  niewłaściwym  nastawieniu,  by  zepsuć  atmosferę  i  wszystko 

zniszczyć. 

Możesz być absolutnie pewny, że negatywnie nastawiony zespół nie ma zbyt wysokiej 

motywacji. 

Dlatego  kluczowe  znaczenie  dla  wszystkich  menedżerów  i  liderów  ma  nie  tylko 

zrozumienie  mocy  negatywnych  zachowań,  o  czym  już  mówiliśmy,  ale  także  szkolenie  i 

kształcenie  swoich  podwładnych,  które  ma  na  celu  uświadomienie  im  siły  i  szkodliwości 

negatywnego nastawienia. Nie popełniaj błędów  w tej dziedzinie - jeżeli będąc menedżerem 

nie  potrafisz  stworzyć  pozytywnej  atmosfery,  nie  zdołasz  osiągnąć  wyników,  których 

oczekujesz. 

POROZUMIEWANIE SIĘ NA PIŚMIE 

Już  mówiłem,  że  załamanie  porozumienia  między  ludźmi  jest  głównym  powodem 

większości  problemów  w  świecie.  Jest  jednak  taka  dziedzina  tego  ogromnego  zagadnienia, 

której  odpowiedzialność  za  wywołane  tragedie  jest  znacznie  większa.  Mówię  tu  o 

porozumiewaniu się w formie pisemnej. 

To najgroźniejsza forma porozumiewania się. Zawsze, gdy słowa zostają przelane na 

papier, przyjmując postać listów, memorand, faksów czy nawet (w warunkach współczesnego 

zaawansowanego technologicznie środowiska pracy) informacji komputerowych - strzeż się. 

Słowa  napisane  wywołały  znacznie  więcej  strajków  i  problemów  międzyludzkich  w 

przedsiębiorstwach  niż  jakikolwiek  inny  czynnik.  W  większości  przypadków  słowo  pisane 

odczytywane  jest  negatywnie.  Ludzie  mogą  swobodnie  je  interpretować,  na  miarę  swoich 

możliwości, podkreślając wybrane zwroty. Między wierszami listu można wyczytać znacznie 

więcej informacji niż jego autor rzeczywiście zamierzał przekazać. 

Dlatego  proszę  wszystkich,  którzy  zajmują  się  motywacją  -  nigdy  nie  zapisujcie 

background image

niczego innego poza pozytywnymi gratulacjami. 

A  jeżeli  chcecie  dokonać  wymiany  informacji,  niech  to,  co  napiszecie  będzie 

faktograficzne i konkretne. 

Czy  kiedy  dostajesz  list  od  swojego  przełożonego,  w  którym  zawarta  jest  krytyka 

odnośnie czegoś, co zrobiłeś, odczuwasz większą motywację, czy też tracisz zapał? Każdy zna 

odpowiedź na to pytanie! Bez względu na to czy ta krytyka była uzasadniona, czy nie miała 

wiele wspólnego z rzeczywistością - tracisz motywację. Na pewno nie to było celem napisania 

takiego listu. 

Przytoczę  tu  autentyczny  przykład.  Pewien  sprzedawca  otrzymał  list  od  swego 

menedżera  tuż  przed  rozpoczęciem  kolejnego  dnia  akcji  sprzedaży.  Sprzedawca  był 

człowiekiem  o  silnej  motywacji,  wyszkolonym  tak,  by  nie  pozwolił  sobie  na  zagubienie 

swojego  pozytywnego  nastawienia  martwiąc  się  o  rachunki,  które  mogły  właśnie  nadejść 

pocztą, zostawiał więc takie listy do przeczytania na koniec dnia. Ale tu miał przed sobą list od 

swojego szefa, otworzył go więc. Wewnątrz było pismo, krytykujące jego pracę. 

Rzecz  jasna,  list go wytrącił  z równowagi. Mimo tego podniósł słuchawkę, wykonał 

pierwszą rozmowę, nie udało mu się dokonać sprzedaży (to chyba oczywiste), poszedł więc do 

kawiarni, w której napisał pierwszą odpowiedź na ten list. Wykonał drugi telefon, w którym 

również  mu  się  nie  powiodło  (oczywiste),  poszedł  więc  na  dłuższy  lunch,  by  przygotować 

poprawioną odpowiedź na list szefa. 

Postanowił  wtedy,  że  powinien  spotkać  się  z  szefem,  anulował  więc  spotkanie 

umówione wcześniej. Zadzwonił do szefa, ale powiedziano mu, że ten wyjechał w sprawach 

służbowych na dwa dni. Przez te dwa dni sprzedawca nic nie robił - czekał na powrót swojego 

szefa. 

Na pewno nie takiej reakcji pragnął menedżer, który napisał ten list. 

Jeżeli więc  musisz pisać  listy do swoich pracowników, dopilnuj, by zawierały dobre 

wiadomości. Jeśli masz coś nieprzyjemnego do przekazania albo chcesz kogoś skrytykować, 

zrób to osobiście albo przynajmniej zadzwoń, tak, żeby dana osoba miła szansę zareagować. W 

takiej sytuacji sprawę można omówić, zaradzić jej i atmosfera zostanie oczyszczona. 

Po wszystkim  możesz powiedzieć:  „Napiszę Ci  w punktach, to, co omówiliśmy, tak 

żeby każdy z nas miał świadomość tematu i żeby nie było nieporozumień". 

Oczywiście zgodnie z prawem zwolnienie z pracy należy sporządzić na piśmie. Ale nie 

o takich sytuacjach tutaj mówimy. 

ZWRACAJ UWAGĘ NA SWOJE MEMORANDA 

Informacje  wewnętrzne  firmy  (memoranda)  to  kolejna  pułapka.  Niekiedy 

background image

menedżerowie wolą pisać memoranda niż porozumiewać się bezpośrednio. Pomijając fakt, że 

memoranda zajmują więcej czasu,  jeżeli zawierają krytykę,  mogą wywołać  jeszcze większy 

stres, ponieważ adresat będzie zastanawiał się, kto jeszcze otrzymał taką wiadomość. 

Menedżer,  który  wybiera  pisemną  formę  porozumiewania  się  z  innymi,  nigdy  nie 

powinien nadzorować lub zarządzać ludźmi. Najlepszy sposób używania słowa pisemnego to - 

rzecz jasna - konkretna wymiana informacji. 

BĄDŹ KONKRETNY W PRZEKAZYWANIU INFORMACJI 

Pewien  hydraulik  napisał  kiedyś  list  do  organizacji  zajmującej  się  nadzorem 

technicznym, informując, że kwas solny doskonale sprawdza się w czyszczeniu zatkanych rur. 

Organizacja  podziękowała  mu  za  sugestię,  dodając  jednak:  „Skuteczność  kwasu 

chlorowodorowego  jest  niewątpliwa,  jednakże  pozostałości  korozyjne  nie  odpowiadają 

trwałości metali". 

Hydraulik napisał ponownie, ciesząc się, że jego pomysł został tak dobrze przyjęty! 

Dostał kolejną odpowiedź:,,Nie używaj kwasu solnego - wyżera rury jak cholera". 

Ostatnia  historia,  jaką  przytoczę  w  tym  rozdziale,  została  zaczerpnięta  ze  świata 

wojskowości, a jest to doskonały przykład sytuacji, w której komunikacja słowna zawodzi: 

Pułkownik wydał polecenie adiutantowi: 

Jutro  wieczorem,  około  godziny  20:00,  na  naszym  terenie  widoczna  będzie  kometa 

Halleya - takie zdarzenia występuje raz na siedemdziesiąt pięć lat. Niech ludzie zostaną odko-

menderowani do sprzątania terenu batalionu. Osobiście objaśnię im to rzadkie zjawisko. Jeżeli 

będzie padać deszcz, niczego nie zobaczymy, niech żołnierze zbiorą się w sali odpraw, a ja 

pokażę im filmy. 

Adiutant do dowódcy kompanii: 

Z rozkazu Pułkownika, jutro o godzinie 20:00 kometa Halleya stawi się nad terenem 

batalionu. Jeżeli będzie padał deszcz, odkomenderować ludzi do sprzątania, a potem zebrać ich 

w  sali  odpraw,  gdzie  nastąpi  to  niezwykłe  zjawisko,  które  występuje  tylko  raz  na 

siedemdziesiąt pięć lat. 

Dowódca kompanii do dowódcy plutonu: 

Z  rozkazu  Pułkownika  podczas  sprzątania  o  godzinie  20:00  jutro  wieczorem  w  sali 

odpraw stawi się niezwykła kometa Halleya. Jeżeli na terenie batalionu będzie padał deszcz, 

Pułkownik wyda kolejny rozkaz, co jest niezwykłe i zdarza się tylko raz na siedemdziesiąt pięć 

lat. 

Dowódca plutonu do kaprala: 

Jutro o godzinie 20:00 Pułkownik stawi się w sali odpraw wraz z kometą Halleya, co 

background image

jest niezwykłe i zdarza się raz na siedemdziesiąt pięć lat. Jeżeli będzie padał deszcz, Pułkownik 

odkomenderuje kometę na teren batalionu. 

Kapral do żołnierzy: 

Jeżeli 

jutro 

godzinie 

20:00 

będzie 

padał 

deszcz, 

niezwykły 

siedemdziesieciopiecioletni generał Halley w asyście Pułkownika poprowadzi swoją kometę 

przez teren batalionu. 

PAMIĘTAJ 

• Nie kieruj ludźmi stosując metodę zarządzania zwaną „gołębią". 

• Motywuj ludzi przez telefon. 

• Planuj dobre wiadomości. 

• Ograniczaj liczbę narad. 

• Zapobiegaj plotkom - nie bądź za bardzo tajemniczy. 

• Uświadamiaj ludziom siłę negatywnego nastawienia. 

• Zawsze pisz pozytywne informacje. 

MĄDRE SŁOWA 

Gdyby  przyznawano  nagrodę  za  znalezienie  winnych,  niektórzy  szybko  by  się 

wzbogacili. 

background image

MOTYWUJĄCA KRYTYKA 

background image

Ludzie,  na  których  spoczywa  odpowiedzialność  za  sprawowanie  nadzoru,  muszą 

kontrolować  wiele  różnorodnych  spraw.  Nie  ma  to  jednak  nic  wspólnego  z  ich  osobistymi 

uczuciami wobec podwładnych. 

Menedżerowie i przełożeni są ludźmi i tak jak inni, mają swoje sympatie i antypatie. 

Skuteczny menedżer mający odpowiednią motywacje dba jednak o to, by nie okazywać swoich 

odczuć wobec podwładnych. Zupełnie naturalny jest spadek wydajności pracy, w sytuacji, gdy 

pracownik  odczuje,  że  jego  bezpośredni  przełożony  nie  lubi  go  albo  traktuje  go 

niesprawiedliwie. Czasem pracownicy mogą mieć poczucie, że ktoś inny traktowany jest lepiej. 

Od czasu do czasu konieczne jest przywrócenie kogoś do porządku albo skrytykowanie 

pod  warunkiem  jednak,  że  celem  jest  uzyskanie  odpowiedniej  efektywności  pracy  i 

przekazania tego, na co dana osoba zasłużyła. 

Chyba  dla  każdego  menedżera  najbardziej  nieprzyjemne  w  całej  ich  pracy  jest 

zwalnianie pracowników. Znam kilku  menedżerów, u których  niepokój  i presja związane ze 

zwalnianiem innych spowodowały poważne choroby. 

Mając  jednak  na  uwadze  rozwój  ludzi,  sporadyczne  krytykowanie  pracowników 

wydaje się być konieczne. 

Charles  Schwarb,  jeden  z  najwybitniejszych  ludzi  sukcesu  w  historii  amerykańskiego 

przemysłu, powiedział:,,Nie spotkałem jeszcze człowieka, który zrobiłby coś lepiej lub włożył w 

coś więcej starań, będąc pod wpływem ogólnej aprobaty, a nie ducha krytycyzmu". 

Omówiliśmy już ogromne postępy, widoczne w zachowaniach człowieka, które można 

osiągnąć dzięki pochwałom, aprobacie i uznaniu. Przyjrzyjmy się teraz, jak można rozwijać się 

i uzyskiwać odpowiednią efektywność działania dzięki motywującej krytyce

 

PO CO KRYTYKOWAĆ? 

 

Zacznijmy  od  postawienia  bardzo  prostego  pytania:  dlaczego  menedżer  powinien 

krytykować pracownika? 

Rzecz jasna, nie jest to związane z prywatnymi upodobaniami lub niechęcią. Głównym 

powodem  powinno  być  poczucie  troski.  Po  drugie,  do  obowiązków  menedżera  należy 

kierowanie pracownikami, nie tylko w celu osiągania określonych wyników, które pozwolą im 

pozostać w pracy, ale także takich wyników, które pomogą im osiągnąć ich własne cele oraz 

takich wyników, które pozwolą na umocnienie ducha pracy zespołowej. 

Celem krytyki  nie jest więc i nigdy nie powinno być mszczenie, lecz budowanie. Dla 

osiągnięcia takiej reakcji postawmy sobie pytania: „Co dokładnie chcemy poprawić?" i „Jaka 

background image

dokładnie  ma  być  reakcja  na  koniec  narady  lub  rozmowy?"  Innymi  słowy:  „Co  jest  moim 

celem, moim zamiarem i końcowym rezultatem?" 

Zagadnienia, które menedżer  musi poruszyć powinny  być więc konstruktywne, a nie 

destruktywne.  Zwracam  na  to  uwagę,  ponieważ  spora  doza  krytyki  nie  tylko  nie  jest 

konstruktywna, a wręcz zdecydowanie działa destruktywnie. Do znalezienia winy nie potrzeba 

żadnych  specjalnych  zdolności.  O  wiele  więcej  inteligencji  potrzeba,  by  wymyślić  lepsze 

sposoby działania. 

Dobrze,  gdy  menedżer  wie,  co  chce  przekazać  swoim  pracownikom,  ale  mimo  to 

omawia to z kimś innym, kto również posiada tę wspaniałą wartość - ludzki mózg. Tak wiec, 

aby wiadomość dotarła, należy upewnić się, że rozmawiasz z człowiekiem o otwartym umyśle. 

Na początku spotkania powinieneś otworzyć umysł tego człowieka, tak, by mógł on przyjąć to, 

co  chcesz  przekazać.  Musi  on  umieć  wysłuchać  Cię,  przyjąć  do  wiadomości,  omówić  i 

zareagować na przekazaną informację. 

W wielu przypadkach menedżer zmuszony jest do krytykowania pracownika z uwagi na 

działania,  które  są  bardzo  irytujące.  Niekiedy  pracownik  postępuje  nieodpowiedzialnie,  a 

nawet - co jest jeszcze gorsze - robi to z zamiarem złamania pewnych reguł lub przyjętych norm 

zachowań. 

Niektórzy  menedżerowie  tracą  cierpliwość  i  reagują  natychmiast.  W  furii  krytykują 

swojego  podwładnego.  Nie  rób  tego  -  czasem  to  działa,  ale  nieuchronnie  niszczy  relacje  z 

pracownikiem i powoduje drastyczną utratę szacunku. 

Poznałem  kiedyś  dyrektora  firmy  budowlanej,  który  popełniał  takie  banalne  błędy 

porozumiewania się. Do tego cierpiał z powodu stosowania tzw. „gołębiego" stylu zarządzania, 

brakowało mu  moralnej odwagi  i skutecznie niszczył zaufanie, jakim darzyli go przełożeni  i 

brygadziści,  doprowadzając  do  tego,  że  nie  byli  oni  w  stanie  podjąć  jakiejkolwiek  decyzji. 

Nietrudno domyśleć się, że doprowadziło to do powstania trudnej sytuacji, a ów brak moralnej 

odwagi był zapewne najbardziej nieprzyjemną z wad tego człowieka. 

Inni menedżerowie, być może powodowani frustracją lub brakiem odwagi nie potrafią 

rozmawiać  z  osobą,  która  sprawia  im  kłopoty,  kończy  się  to  więc  tak,  że  mówią  o  tym 

wszystkim innym. Rzecz jasna, taki styl zarządzania jest niesprawiedliwy. 

background image

SKUTECZNA MOTYWUJĄCA KRYTYKA 

 

Poznajmy wiec, dziewięć etapów skutecznej motywującej krytyki: 

ETAP l 

Bardzo  uważnie  wybierz  porę.  Krytykowanie  kogoś,  nawet  za  jakieś  drobne 

niedopatrzenie, może być bardzo przykre, jeśli dana osoba zabiera się właśnie do wykonania 

jakiegoś ważnego zadania. 

Zadam teraz pewne pytanie: Czy słuszne jest krytykowanie kogoś w piątek wieczorem, 

zanim  ten  człowiek  pojedzie  do  domu,  skoro  i  tak  szansa  na  naprawienie  przewinienia  jest 

znikoma? 

ETAP 2 

Rozmowa  z  pracownikiem  musi  odbywać  się  na  odosobnieniu.  Znasz  tę  zasadę: 

chwalić przy wszystkich, ganić w cztery oczy. 

Nie  wolno  dopuścić  do  tego,  by  rozmowa  została  podsłuchana  przez  kolegów, 

podwładnych, nadzorujących - kogokolwiek. Tak uczy zdrowy rozsądek, lecz błąd ten popełnia 

wielu menedżerów, którzy potem dziwią się, że spotykają się z wrogimi reakcjami. 

W większości przypadków wrogość spowodowana jest tym, że krytykowana osoba tak 

naprawdę  nie  słucha  tego,  co  się  do  niej  mówi,  niepokojąc  się,  co  pomyślą  sobie  koledzy. 

Wywołuje to sprzeczki, ku zadowoleniu podsłuchiwaczy. Przypomina to granie pod publikę. 

Tak więc złota reguła brzmi: jeżeli chcesz ganić, rób to bez świadków. 

ETAP 3 

Zanim poruszysz konstruktywne punkty krytyki, spraw, by dana osoba otworzyła się na 

Twoje  słowa;  osiąga  się  to  bardzo  prosto  poprzez  uświadomienie  komuś,  że  go  doceniasz  i 

poprzez wymienienie pozytywnych spraw, które dana osoba wykonuje. 

Może to  stanowić sposób wyrażenia uznania, a przecież  - o czym wspominaliśmy w 

poprzednich rozdziałach - dobry menedżer stara się przyłapać pracowników na robieniu czegoś 

dobrego. Dlatego ten pierwszy etap, który w pewnej mierze ma charakter motywacyjny, przede 

wszystkim przygotowuje pracownika i otwiera jego umysł na wysłuchanie i omówienie 

danej sprawy. Przypomnij dobre cechy danej osoby, wróć do jej sukcesów i osiągnięć. Każdy 

kiedyś odnosi sukcesy. 

ETAP 4 

Spójrz danej osobie prosto w oczy. Menedżer, który nie potrafi patrzeć w oczy, traci 

wiarygodność, a moc jego przekazu słabnie. Niektórzy wyglądają przez okno albo patrzą na 

buty, co drastycznie osłabia to, co mają do powiedzenia. 

background image

ETAP 5 

Mów tylko prawdę. Nie chce przez to powiedzieć, że menedżerowie kłamią. Często nie 

potrafią jednak powiedzieć o czymś dokładnie tak, jak dana sprawa wygląda. Wierzą, że ich 

podwładni  mają tak dobrą wyobraźnie, że zrozumieją  ich  niejasne przesłanie. Zbytnio ufają 

aluzjom, żywiąc nadzieje, że druga osoba zrozumie, o co chodzi, nawet wtedy, gdy jej się tego 

nie powie. 

Przedstawiaj  więc  sprawy  dokładnie  tak,  jak  one  wyglądają.  Bądź  konkretny.  Jeżeli 

sytuacja dotyczy cech danej osoby - na przykład w sytuacji kiedy wygląd danej osoby stawiają 

na przegranej pozycji -troskliwy menedżer zwróci na to uwagę. 

Wszyscy  słyszeliśmy  powiedzenie,  że  tylko  prawdziwy  przyjaciel  mówi  prawdę,  to 

samo powinno dotyczyć dobrego, troskliwego menedżera zajmującego się motywacją. 

Pamiętam,  jak  kiedyś  zjadłem  w  pociągu  ciastko  z  kremem,  po  czym  pojechałem 

taksówką na spotkanie w interesach. Dopiero pod sam jego koniec, kiedy udałem się do toalety, 

zauważyłem ślady kremu na podbródku. Gdyby mi ktoś o tym powiedział! 

ETAP 6 

Nigdy  nie  krytykuj  człowieka  -  krytykuj  jego  zachowanie.  Trzeba  uważać,  by  nie 

krytykować człowieka, a zwłaszcza tego, co należy do -jak można to określić - sfery „wartości 

i przekonań". 

Zdarzają  się  sytuacje,  gdy  krytykując  zachowanie  musimy  wspomnieć  o  jego 

przyczynie,  o  czym  mówiliśmy  w  poprzednim  rozdziale.  I  to  jest  właśnie  sedno  procesu 

porozumiewania się. To zachowanie danej osoby prowadzi do uzyskiwania rezultatów, które 

chcemy zmienić lub poprawić i dlatego właśnie w tej sferze trzeba być absolutnie konkretnym i 

stawiać sprawy jasno. 

ETAP 7 

Omówiwszy  rozmaite  kwestie  stanowiące  cel  krytyki,  menedżer  musi  następnie 

odbudować poczucie wartości skrytykowanej osoby. Osiąga się to łatwo i skutecznie poprzez 

przypomnienie jej dobrych cech i zachowań. Podkreślam to ponownie - wymień je dokładnie i 

konkretnie. 

Pamiętajmy  o  celu  krytyki.  Chcemy,  by  dana  osoba  wyszła  z  tego  spotkania  po 

wysłuchaniu i zaakceptowaniu krytyki, mówiąc do siebie: „Poprawię to, co było niewłaściwe" - 

przy czym szacunek i lojalność istniejące pomiędzy stronami rozmowy pozostają nienaruszone. 

Celem  krytyki  nie  jest  niszczenie  wzajemnego  zaufania,  wizerunku  własnego  danej 

osoby czy wiary we własne siły. Chodzi o tworzenie perspektyw na przyszłość. 

Każdy robi pewne rzeczy dobrze, każdy ma jakieś zalety i właśnie to należy podkreślać. 

background image

ETAP 8 

Ustal  termin  spotkania  z  osobą,  którą  właśnie  skrytykowałeś,  aby  dokonać  analizy 

omawianych  spraw.  Czasem  konieczne  może  okazać  się  sporządzenie  podsumowania 

poruszonych tematów w formie listu, tak, by obie strony miały punkt odniesienia i by nie było 

nieporozumień. 

Data takiego przeglądu jest bardzo ważna, pokazuje bowiem, że menedżer chce wyjść 

poza  samą  krytykę,  wskazując  przy  tym  cel  swojemu  podwładnemu,  do  którego  będzie  on 

dążył. 

ETAP 9 

Ostatnim  etapem  powinna  być  oczywiście  pochwała,  kiedy  skrytykowana  osoba 

poprawi swoje zachowanie. 

I  znowu  wracamy  do  podstawowej  reguły  zarządzania  -  dostajesz  więcej  tego,  co 

nagradzasz. 

Pochwała pełni tu rolę takiej właśnie nagrody. 

Osobiście uważam, że ilekroć pojawia się konieczność konstruktywnej krytyki, istotne 

jest podkreślenie, że to, co wypowiadasz, to Twoja prywatna opinia - możesz mieć rację, ale 

możesz też się mylić. 

 

ZWOLNIENIE Z PRACY 

 

Zanim zakończymy omawianie tematu krytyki, wspomnieć należy i o tym, że menedżer 

zajmujący się motywacją czasem musi zwolnić pracownika. 

Gdy  taka  decyzja  zapadnie,  nie  należy  sprawy  odkładać  na  później.  Zazwyczaj 

rozstanie z pracownikiem należy przeprowadzić możliwie najszybciej - aby ocalić zespół jako 

całość. Istnieją oczywiście wyjątki od reguły, w sytuacji kiedy pracownikowi przysługuje okres 

wypowiedzenia. W większości przypadków jest to jednak wyjątkowo niebezpieczne, stanowiąc 

czynnik  osłabiający  motywację  u  pozostałych  członków  zespołu.  Lepiej  jest  więc  dla 

wszystkich  zainteresowanych,  by  po  podjęciu  stosownej  decyzji  dana  osoba  jak  najszybciej 

odeszła z firmy. 

Oczywiste jest, że żaden menedżer nie lubi mówić pracownikowi, że jego praca nie jest 

już  potrzebna.  Niemniej  jednak,  jest  to  jeden  z  tych  obowiązków,  za  wypełnianie  których 

menedżerowie są odpowiednio wynagradzani. 

Zwalniając  pracownika,  menedżer  nie  może  go  niszczyć.  Pracownik  nigdy  nie 

powinien  odczuć  chęci  zniszczenia  jego  własnego  wizerunku,  pewności  siebie  czy 

background image

wewnętrznych przekonań. Jeśli decyzja o zwolnieniu zapadła, należy  ją poprzeć powodami, 

które są logiczne, słuszne i sprawiedliwe. Należy powiedzieć prawdę. Czasami nie ma jednak 

potrzeby mówienia całej prawdy. 

Jeżeli  zwalniany  człowiek  wpada  w  złość  albo  się  zdenerwuje,  nie  może  to  mieć 

wpływu na zachowanie menedżera. Potraktuj to jako ćwiczenie w rodzaju „no i co z tego". O 

wiele  lepiej  będzie,  jeżeli  taki  człowiek  wychodzi  zły,  ale  zachowując  swoją  postawę, 

przekonania  i  pewność  siebie,  tak,  że  może  podjąć  kolejną  pracę,  niż  gdyby  miało  go  to 

pozbawić motywacji w takim stopniu, że już nie będzie szukał nowej pracy. 

Sir  John  Harvey  Jones,  powszechnie  uznawany  w  Wielkiej  Brytanii  za  jednego  z 

wielkich guru zarządzania, mawiał: „Czasami trzeba kogoś zwolnić. Najważniejsze jest to, że 

nie masz prawa niszczyć poczucia własnej godności takiego człowieka. Bardzo trudno jest tego 

uniknąć,  ale  musisz  pamiętać,  że  nie  masz  prawa  rujnować  czyjegoś  życia  po  to,  by  móc 

prowadzić swoją firmę". 

Chciałbym  tu  przytoczyć  to,  co  ja  mówię  w  takich  sytuacjach:  „Słuchaj,  jest  mi 

naprawdę przykro. Jesteś zdolny, ale między nami „chemia nie pracuje". Możesz mnie za to 

winić".  Wolę  być  raczej  nielubianym  szefem  niż  patrzeć  na  kogoś  ze  świadomością,  że 

zrujnowałem jego życie. 

PAMIĘTAJ 

Aby krytykować bez osłabiania motywacji należy: 

• Uważnie wybrać odpowiednią porę. 

• Omawiać wszystko w cztery oczy. 

• Uświadomić danej osobie, że ją cenisz. 

• Patrzeć jej prosto w oczy. 

• Mówić prawdę. 

• Krytykować zachowanie, a nie człowieka. 

• Podkreślić raz jeszcze wszystkie dobre cechy danej osoby. 

• Ustalić datę spotkania, by przeanalizować sytuację. Pamiętaj również o nagradzaniu 

poprawy! 

MĄDRE SŁOWA 

Nieszczera pochwała jest gorsza niż brak pochwały. 

background image

SUKCES DZIĘKI LUDZIOM 

background image

Wielokrotnie już mówiłem, że sukces osiąga się tylko dzięki ludziom. Oznacza to, że 

menedżer lub przełożony osiąga swoje wyniki  nie tylko dzięki własnym  wysiłkom, bowiem 

lepsze  wyniki  osiąga  się  poprzez  powielanie  metod  pracy  i  stworzenie  zgranego  zespołu 

pracowników. 

Omówiliśmy  już  kwestie  kierowania  i  porozumiewania  się,  dokonaliśmy  przeglądu 

zasad  decydujących  o  rozmaitych  stylach  zarządzania,  podkreśliliśmy  także  znaczenie 

motywacyjnego porozumiewania się. 

W  niniejszym  rozdziale  chcę  najpierw  zająć  się  takim  wydawaniem  poleceń,  które 

prowadzi do uzyskiwania określonych rezultatów, a potem - skutecznym delegowaniem zadań. 

 

WYDAWANIE POLECEŃ 

 

Każdy przełożony i menedżer musi od czasu do czasu wydawać instrukcje i polecenia. 

Bywa  niekiedy  tak,  że  polecenia  wydawane  są  na  konferencjach  i  seminariach,  na  których 

menedżerowie wyższego szczebla ustalają nową strategię, metody prowadzania działalności, 

a  wielokrotnie  także  zmieniają  politykę  lub  nawet  zasady  postępowania.  W  mojej 

książce „Speak For Yourself" szczegółowo opisane są techniki stosowane w takich sytuacjach, 

nie  będę  wiec  tu  powielał  tych  informacji.  Skupie  się  natomiast  na tym,  co  leży  u  podstaw 

rozwijania  chęci  do  działania,  entuzjazmu  i  -  oczywiście  -  motywacji,  aby  móc  zrozumieć 

przekazywane wiadomości i praktycznie je zastosować. Jest to równie ważne, jak wydawanie 

samych poleceń i instrukcji. 

Zostałem  kiedyś  zaproszony  do  wygłoszenia  przemówienia  na  seminarium  jednej  z 

wiodących  brytyjskich  firm  ubezpieczeniowych.  Zebrało  się  całe  kierownictwo  firmy,  która 

wprowadzała  nową  strategię  działania  -  opracowanie  jej  pochłonęło  dwa  i  pół  roku 

kosztownych  badań  i  opracowania  projektu. To, czego  się  dowiedziałem,  wywarło  na  mnie 

takie wrażenie, jakiego w żadnej innej sytuacji nie doświadczyłem. 

Każdy  pojedynczy  element  nowego  planu  został  pilnie  przemyślany  przed 

rozpoczęciem wdrożenia i prezentacji, z wyłączeniem czynnika ludzkiego. Firma przygotowała 

cały  system,  wszystkie  niezbędne  dokumenty  i  strukturę  organizacyjną,  zupełnie  pomijając 

jednak reakcję pracowników. Pominięto ogromny lęk i nieufność, jakie budzą się na dźwięk 

słowa  „zmiana",  jak  również  konieczne  szkolenie  personelu,  które  zapewniłoby  osiągnięcie 

sukcesu  przez  ten  program.  Krótko  mówiąc,  zupełnie  zabrakło  motywacji  koniecznej 

pracownikom do wdrożenia nowej  strategii, reakcja  była więc negatywna, a nie pozytywna. 

Gdyby tylko menedżerowie uświadomili sobie znaczenie treningu rozwoju osobowości. 

background image

Drugi  z  przykładów  to  pewna  firma  znana  w  branży  spożywczej.  Ta  firma  również 

postanowiła dokonać zmian w swej strukturze operacyjnej i przejść od struktury pionowej do 

rozwiązań bardziej przystępnych. 

Personel kierowniczy wyższego szczebla miał za zadanie wprowadzić nową strategię. 

Około trzy miesiące później wszystko trzeba było powtórzyć z grupą o dokładnie takim samym 

składzie.  Szybko  przekonano  się,  że  przekazane  informacje  i  sugestie  zmian  nie  zostały 

podjęte, ani na szczeblu zarządu, ani w działalności operacyjnej. 

W tym przypadku, strategia została najpierw przekazana w niejasny sposób, a poza tym 

-  jak  w  poprzednim  przykładzie  –  pracownikom  brakowało  motywacji.  Kierownictwo  po 

zakończeniu  pierwszego  szkolenia  nie  miało  głęboko  zakorzenionego  poczucia  słuszności  i 

konieczności wdrożenia sugerowanych zmian. 

Ludzi  należy  inspirować,  motywować  i  sprzedawać  im  nowe  idee,  strategie  lub 

udoskonalone  wykonanie.  Spora  część  mojej  pracy  polega  na  wygłaszaniu  przemówień  na 

konferencjach, kongresach i seminariach, których celem jest pomoc słuchającym w odczuciu 

pewności siebie, wiary we własne siły i motywacji do działania. 

Instrukcje i polecenia nie muszą zawsze dotyczyć zmian w zasadach organizacji pracy. 

Menedżer  powinien  jednak  w  każdych  okolicznościach  przekazywać  werbalnie  zadania  lub 

obowiązki, które wszystkich prowadzą do wspólnego celu danej organizacji. 

 

MOTYWUJĄCE POROZUMIEWANIE SIĘ 

 

Zapoznajmy się  z sześcioma regułami rządzącymi wydawaniem  instrukcji  i poleceń, 

które  zapewniają  osiągnięcie  określonego  efektu,  tworząc  formę  motywacyjnego  stylu 

zarządzania. Jeszcze raz podkreślę z naciskiem: ten proces oparty jest na przekazie werbalnym, 

niepisanym, potem jednak można go uzupełnić formą pisemną. 

1. Dokładnie określ sens i istotę polecenia lub instrukcji. Wiem, że jest to oczywiste - 

ale  stanowczo  zbyt  wiele  osób  dysponujących  władzą  kierowniczą  nie  precyzuje  dokładnie 

tego, o co im chodzi. Często sami oni doskonale rozumieją całą sytuację i zakładają, że druga 

strona wie, o czym jest mowa. 

2. Poproś słuchających, by własnymi słowami powtórzyli otrzymane polecenia. Wielu 

ludzi  po  otrzymaniu  instrukcji  nie  przyznaje  się,  że  nie  w  pełni  rozumieją  wszystko  to,  co 

zostało powiedziane  lub czego się od nich oczekuje, zwłaszcza  jeśli czują, że menedżer jest 

typem człowieka niecierpliwego. 

3. Zachęcaj ludzi do dyskusji lub zadawania pytań. Nie sprawiaj wrażenia, że pytania 

background image

zirytują Cię lub obrażą. 

Pozwalając na zadawanie pytań, zwiększasz zaangażowanie pracowników. Zmniejsza 

to również ryzyko niezrozumienia. „Co o tym myślisz..." „Co Ty na to?" „Masz jakiś pomysł?" 

4. Raczej proś niż nakazuj. Menedżer zajmujący się motywacją dobrze wie, że odniesie 

większy sukces kiedy zwróci się z uprzejmą prośbą, a nie wykrzyczy rozkazy. Zastosuj zwrot 

„Czy możesz, proszę, wysłać tę paczkę dzisiaj?" zamiast „Chcę, żeby ta paczka została dzisiaj 

wysłana"  czy  -jeszcze  gorsze  -  „Jeszcze  dziś  wysłać  tę  paczkę".  „Czy  możesz,  proszę, 

dokończyć ten raport przed obiadem?" jest lepsze niż „Skończ ten raport przed obiadem". To, w 

jaki  sposób  prosisz  ludzi  o  wykonanie  pewnych  czynności,  jest  bardzo  ważne,  zarówno  dla 

relacji międzyludzkich, jak i dla współpracy z pracownikami. Prosząc, unikasz wywoływania 

oburzenia u innych. 

5.  Wyjaśnij  pracownikowi  dlaczego  tak  jest,  jak  jest.  Nawet  krótkie  wyjaśnienie 

sprawia,  że  praca  staje  się  bardziej  interesującą,  Twój  punkt  widzenia  będzie  lepiej 

zrozumiany,  a  pracownik  zrozumie  dlaczego  dane  polecenie  musi  zostać  wykonane. 

Prawdopodobieństwo  popełnienia  błędu  przez  kogoś,  kto  rozumie  przyczyny  sytuacji,  jest 

znacznie mniejsze. Tacy pracownicy są bardziej zaangażowani, a jeśli dana praca czy zadanie 

przestają być aktualne, rozumieją przyczyny takiej sytuacji. Z drugiej strony, jeśli pracownicy 

nie rozumieją powodów, dla których wykonuje się daną czynność, będą ślepo robić to, co im 

polecono. 

6.  Kontynuuj  to,  co  zaczynasz.  Pozostawanie  w  ciągłym  kontakcie  to  jedna  z 

najskuteczniejszych  metod  zapobiegania  powiększaniu  się  małych  problemów.  Dodatkową 

korzyścią jest to, że pracownicy będą oczekiwać chwili podzielenia się z Tobą informacjami na 

temat ich postępów, co sprzyja osiąganiu pozytywnych rezultatów i prowadzi do osiągnięcia 

sukcesu. 

Ludzie  nienawidzą  przekazywania  złych  wieści  swojemu  menedżerowi,  jeśli  więc 

wiedzą,  że  będą  proszeni  o  przedyskutowanie  czegoś,  ich  zaangażowanie  i  determinacja  do 

osiągnięciu sukcesu będą o wiele silniejsze. 

W  pewnych  sytuacjach  konieczne  jest  ostrożne  postępowanie.  Niektórym  ludziom 

brakuje  pewności  siebie,  inni  są  bardzo  wrażliwi  lub  wręcz  przeciwnie  -  mają  problem  ze 

swoim  ego.  Takich  ludzi  trzeba  zachęcić  do  uwierzenia,  że  mogą  mieć  naprawdę  dobre 

pomysły. 

Rozmowa  może  przebiegać  na  przykład  tak:  „Jak  Twoim  zdaniem  można  się  tym 

zająć?" A po uzyskaniu odpowiedzi można stwierdzić: „Czekałem, aż to powiesz" albo: „Tak 

sądziłem, że o tym właśnie myślałeś". 

background image

 

DELEGOWANIE ZADAŃ 

 

Sukces  przychodzi  poprzez  innych  ludzi.  Wielcy  Uderzy  i  menedżerowie  mają 

przynajmniej  dwie  cechy  wspólne.  Po  pierwsze,  pragną  zatrudniać  ludzi  o  większych 

umiejętnościach lub wiedzy od ich własnych. Druga cecha to zdolność doprowadzania innych 

do tego, by stali się przywódcami. Innymi słowy, szukają oni sposobów skopiowania swoich 

umiejętności na użytek innych osób. 

Dbanie  o  rozwój  innych  ludzi  polega  na  uważnym  i  planowym  delegowaniu 

odpowiedzialności  i  obowiązków.  Żaden  menedżer  nie  osiągnie  zbyt  wiele,  jeśli  spróbuje 

dźwigać cały ciężar zarządzania na własnych barkach. 

Mamy cztery etapy efektywnego delegowania zadań: 

l. Załóżmy, że ludzie którzy dla Ciebie pracują mają odpowiednie zdolności. Menedżer 

musi  przyjąć  takie  założenie.  Musi  zaufać  swoim  podwładnym  i  wierzyć  w  nich.  Okazanie 

zaufania  zespołowi  pozwala  większości  osób  na  osiągnięcie  poziomu,  który  zakładał 

menedżer. 

Powiedzieliśmy  wcześniej:  „Nie  zdolności,  lecz  chęci  prowadzą  do  sukcesu". 

Zdolności  można  w  sobie  rozwijać,  ale  jeżeli  tych  zdolności  brakuje,  zaufanie  menedżera 

zwiększy chęci danego człowieka do działania. 

2. Delegując zadania, pozostaw pracownikowi jak najmniej wątpliwości co do swoich 

oczekiwań. Powiedz mu: 

(a) co należy zrobić; 

(b) dlaczego jest to potrzebne; 

(c) kiedy należy zakończyć prace. 

3. Nie wyjaśniaj, jak to można zrobić. Oto cały sekret efektywnego delegowania zadań. 

Kiedy  powiesz  komuś  dokładnie  jak  ma  być  wykonana  dana  czynność,  odbierasz  mu 

możliwość tworzenia. Staje się to zupełnie nudne, nie ma żadnego wyzwania, nie ma mowy o 

rozwijaniu  zdolności.  Nie  wyjaśniając,  rzucasz  wyzwanie.  Mózg  zaczyna  pracować.  Bez 

wątpienia pojawi się stres i ekscytacja, ale daje to pracownikowi szansę pomyślenia. Możesz 

powiedzieć: „Moje zadanie jest zbyt ważne, aby można było ryzykować popełnieniem błędu" - 

czym dajesz do zrozumienia, że dana osoba powinna wypracować możliwie najlepszy sposób 

podejścia  do  sprawy,  ale  przed  działaniem  powinna  jeszcze  skonsultować  się  z  Tobą.  To 

oczywiście, daje Ci pewne zabezpieczenie i może jedną bezsenną noc mniej! 

4.  Menedżer  zajmujący  się  motywacją  zawsze  wyróżnia  i  hojnie  nagradza 

background image

pracowników,  którzy  dobrze  wykonują  swoją  pracę.  Jeżeli  jednak  praca  została  wykonana 

niedbale (mało prawdopodobne, jeśli zastosowałeś się do powyższych wskazówek), cokolwiek 

uczynisz,  nie  rób  wokół  tego  zbyt  wielkiego  szumu.  Pracownicy  i  tak  dowiedzą  się,  że 

wykonali pracę niedbale. Stracą poczucie pewności siebie, ale jeśli jesteś liderem 

zajmującym się  motywacją, na pewno nie popełnią drugi raz tego samego błędu. To 

doświadczenie pozwoli im się uczyć i w przyszłości przyniesie korzystne rezultaty i uczyni z 

nich lepszych pracowników. 

PAMIĘTAJ 

Oto cztery etapy skutecznego delegowania zadań: 

• Załóż, że dana osoba ma odpowiednie umiejętności. 

• Wytłumacz zadanie, ale 

• Nie podawaj żadnych szczegółów odnośnie tego, jak daną pracę należy wykonać. 

• Wyróżniaj to, co na wyróżnienie zasługuje. 

MĄDRE SŁOWA 

Kto nie odczuwa ogromnej radości z sukcesów odniesionych przez swych podwładnych 

lub tych, którzy byli jego podwładnymi, ten nie będzie dobrym przywódcą. 

Richard Denny 

background image

MOTYWACJA W DOMU 

background image

Świat, w którym żyjemy i pracujemy jest wyłącznie światem ludzi. 

W  tej  książce  skupiłem  się  na  prezentacji  porozumiewania  się  akcentującego 

motywację w relacjach międzyludzkich oraz na auto-motywacji; wspólnym ich celem jest tu 

osiąganie większych sukcesów i szczęścia. 

Gdy  ludzie  wspinają  się  po  szczeblach  kariery,  oczekuje  się  od  nich  większego 

zaangażowania, lojalności i dyspozycyjności wobec swego pracodawcy. Wielu ludziom praca 

pochłania  cały  ich  czas,  zakłócając  -a  jest  to  prawdziwą  tragedią  -  równowagę  czasu 

przeznaczonego na życie prywatne i pracę. 

Praca staje się celem życia: tak ich pochłania, że w końcu stają się pracoholikami. Do 

tego  stopnia  poświęcają  się  firmie  i  związanymi  z  nią  obowiązkami,  że  sieją  prawdziwe 

spustoszenie, niszcząc swoje domowe ognisko. Tym, którzy pracują na własny rachunek, ich 

własna firma i zaangażowanie w jej sprawy przesłania wszystko, opanowując całe ich życie. 

Czyż praca nie powinna być środkiem prowadzącym do celu? Nie jest przecież celem 

samym w sobie. Oczywiste jest, że pracujemy, aby mieć pieniądze, które z kolei pozwalają nam 

na pewien styl życia, zapewniając przyjemności lub szczęście, do których wszyscy dążymy. 

Radosne  strony  życia  wydają  się  mieć  znaczenie  tylko  wtedy,  kiedy  dzielimy  je  z 

innymi. Szczęście i przyjemność tak naprawdę pochodzą tylko z kontaktów z innymi ludźmi. A 

jednak  wielu  menedżerów  i  ludzi  piastujących  wysokie  stanowiska  w  świecie  biznesu 

nieświadomie niszczy to, co zamierzają osiągnąć. 

Wszyscy  doskonale  się  orientujemy,  jak  wysoki  jest  wskaźnik  rozwodów  w 

społeczeństwach  Zachodu.  Istnieje  oczywiście  wiele  powodów,  uzasadniających  dlaczego 

rozpad małżeństwa jest w tym dziesięcioleciu bardziej prawdopodobny niż przed trzydziestu 

czy  pięćdziesięciu  laty.  Wiąże  się  to  częściowo  z  zanikiem  negatywnej  postawy  względem 

rozwodu,  z  względną  łatwością  jego  uzyskania  oraz  z  pokusami  i  naciskami  płynącymi  z 

warunków życia społeczeństwa XX wieku. 

Zmniejszenie  w  ludziach  chęci  odniesienia  sukcesu  czy  to  dzięki  ich  własnym 

wysiłkom,  czy  w  firmach,  w  których  są  zatrudnieni,  wydaje  się  jednak  być  mało 

prawdopodobne. 

Rozmawiałem  o  tym  z  wieloma  menedżerami.  Naprawdę  jest  to  smutne,  gdy 

dowiadujesz  się,  ilu  z  nich  jest  wstrząśniętych  i  zaskoczonych,  kiedy  ich  małżeństwo  się 

rozpada.  Początkowo  obwiniają  tę  drugą  osobę,  ale  ich  gorycz  zamienia  się  w  wyrzuty 

sumienia i straszliwe samooskarżanie. 

Mówią o tym, jak ciężko pracowali, wieczory i weekendy oddawali bez reszty firmie, a 

celem poświęcenia i zaangażowania był awans i wyższe wynagrodzenie. A przecież wszystko 

background image

to było po to, by mieć większy, wygodniejszy dom, zapewnić większe wygody, wykształcić 

dzieci i zabezpieczyć finansowo współmałżonka. Zrobili to dla swojego partnera (partnerki). A 

jednak nie są w stanie zrozumieć, że szczęście i przyjemność nie pochodzą z tego, o czym tutaj 

wspomniano, lecz z dzielenia się. 

Trzeba posiadać umiejętność empatii, by wczuć się w sytuację swego partnera. 

 

ZDROWIE I DOBRE SAMOPOCZUCIE 

 

Gabinety lekarskie w całym kraju przepełnione są ludźmi, którzy nie są chorzy, lecz są 

samotni lub pogrążeni w depresji. To ludzie, którzy utracili wszelką nadzieję, do niczego nie 

tęsknią, nie mają z kim dzielić swych najskrytszych myśli i uczuć, czują się niekochani, nikt się 

o nich nie troszczy. I tak dalej... 

W odróżnieniu od chorób ciała, wszystkie te skargi i narzekania są chorobami umysłu, 

pochodnymi negatywnego nastawienia mentalnego. 

Ludzie, którzy są szczęśliwi, mają motywację, walczą o sukces, o wiele rzadziej chodzą 

do lekarza. Statystyki pokazują, że ludzie pracujący na własny rachunek zdecydowanie mniej 

chorują,  niż  ci,  których  ktoś  zatrudnia.  Dlaczego?  Można  wyciągnąć  prosty  wniosek,  że  ci 

pierwsi nie mogą sobie pozwolić na chorowanie i musi być w tym ziarno prawdy. 

Lecz  tak,  jak  we  wszystkim  i  tutaj  mamy  wyjątki.  Kto  bez  przerwy  ugania  się  za 

sukcesem  i  poświęca  pracy  wieczory  i  weekendy,  znajduje  się  pod  ogromnym  naciskiem  i 

łatwiej może zapaść na chorobę serca niż ten, kto podchodzi do życia z większą swobodą. 

 

PRACOHOLICY 

 

Niektórzy  uzasadniają  swoje  „pracoholiczne"  podejście  do  życia  dbaniem  o  dobro 

rodziny. W wielu przypadkach robią to jednak dla własnej satysfakcji. A potem, stanowczo za 

późno, odkrywają cierpienie, samotność i desperację wynikające z tego, że nie ma z kim dzielić 

się osiągnięciami i sukcesami. 

Celem  motywacji  jest  człowiek.  Równocześnie,  motywacja  nastawiona  jest także  na 

osiąganie sukcesu, zarówno przez pojedynczą osobę, jak i przez grupę, zespół czy organizację. 

Trwały  lub progresywny sukces  można utrzymać tylko wtedy, gdy podstawy celu pozostają 

nienaruszone. 

Taką  podstawą  musi  być  zaspokojenie  ludzkich  potrzeb,  które  są  związane  z 

umiejętnością dzielenia się z innymi. 

Każdy,  kto  umie  przekonać  samego  siebie,  że  jest  wspaniałym  w  motywowaniu  do 

background image

pracy, ale nie jest kochany, szanowany albo lubiany w domu, musi być oszustem. 

Kto  w  swym  życiu  zawodowym  będzie  przestrzegał  zasad  przedstawionych  w  tej 

książce, ten osiągnie sukces. Kto jednak te same zasady zignoruje w warunkach domowego 

ogniska, ten wszędzie będzie siał spustoszenie. W końcu zniszczy także własną zdolność do 

inspirowania i motywowania innych. To syndrom znany jako, fób to, czego nauczasz". Zadaj 

sobie pytanie - JAKI/JAKA JESTEM? 

 

RÓWNOWAŻENIE PRACY I ZABAWY 

 

Życie  polega  na  dążeniu  do  równowagi  i  jej  zachowywaniu.  Zbyt  wiele  działań  w 

jednym kierunku i już dzieje się coś niewłaściwego. Poznajmy więc teraz parę myśli i refleksji, 

które pomagają w utrzymaniu równowagi i celu w życiu. 

Każdy, kto ma szczęście dzielić swe życie z kimś innym (mogą to być dzieci, partner 

lub inni członkowie rodziny), doświadcza „dreszczu emocji na dźwięk kroków tego, kto wraca 

do domu". 

Z pewnością powinien to być główny czynnik motywujący dla nas wszystkich - aby ci, 

którzy pozostają w domu, wyczekiwali odgłosu naszych kroków. 

Można  to  z  łatwością  osiągnąć,  po  pierwsze  -  troszcząc  się  o  nich,  a  po  drugie  - 

planując. Ciągle tutaj to powtarzamy: ludzie spędzają tyle czasu planując swoją pracę, dlaczego 

nie planują zajęć domowych? 

Rozumiem, że ludzie planują urlopy, ale to są tylko dwa, trzy tygodnie w roku. Co z 

pozostałymi pięćdziesięcioma tygodniami? 

Planuj to, co robisz w domu. Może to być wizyta u przyjaciela, przejażdżka po okolicy, 

wyjście do teatru, kino, kolacja na mieście. Lista nie ma końca. Zaproś przyjaciół, ale przede 

wszystkim znajdź okazję do tego, by rodzina dzieliła swe zainteresowania. Jest takie wspaniałe 

sformułowanie: „Rodzina, która razem się bawi, zawsze pozostaje razem". 

W  tworzeniu  umotywowanego  życia  domowego  ważne  jest,  by  partnerzy  omawiali 

swoje  cele.  Muszą  wspólnie  decydować  do  czego  zmierzają  i  obie  strony  muszą  aktywnie 

dążyć do realizacji tych celów. 

Partner, który dopiero wrócił z pracy, powinien dostrzegać to, co dzieje się w domu. 

Może zabrzmi to powierzchownie, ale podejdź do tego zgodnie z moją intencją. Zauważ nową 

fryzurę. Zauważ posiłek, który podano na stół. Zauważ pracę, którą wykonuje się prowadząc 

przeciętny dom. 

Rozumiem,  że  w  wielu  współczesnych  gospodarstwach  domowych  oboje  partnerzy 

background image

wychodzą do pracy. Ale nie wszędzie tak jest; podoba mi się nazywanie tego, kto zostaje w 

domu,  tytułem  „Zarządzającego  Domem".  Oczywiście  w  sytuacji,  gdy  oboje  pracują  poza 

domem, obowiązki domowe należy wykonywać wspólnie. I można grać w grę, która polega na 

tym,  że  kto  pierwszy  wróci  do  domu,  przygotowuje  niespodziankę  na  powitanie  tej  drugiej 

osoby. 

Należy  unikać  poświęcania  w  weekendy  zbyt  wiele  czasu  swoim  zainteresowaniom. 

Przejawem  straszliwego  samolubstwa  może  być  przeznaczanie  przez  któregoś  z  partnerów 

znacznej części wolnego czasu wyłącznie na własne zainteresowania. 

Porozumiewanie się w domu jest równie ważne, jak w pracy. Spróbuj stworzyć takie 

sytuacje, by każdy z członków rodziny mógł się wypowiedzieć. Bardzo ważne jest, aby cała 

rodzina zasiadła do wspólnego posiłku, prowadząc wspólne rozmowy. Kiedy częściej i bardziej 

regularnie  rozmawiamy  ze  sobą,  możliwość  pojawienia  się  konfliktów  w  rodzinie  jest 

mniejsza. 

Ci, którzy  mają szczęście być rodzicami,  nie powinni przegapiać spraw dotyczących 

wychowania dzieci: przedstawienia w szkole, dni sportu czy konkursy recytatorskie powinny 

mieć pierwszeństwo przed wszelkimi innymi sprawami zawodowymi. Jakże często słyszymy 

rodziców  uskarżających  się  na  to,  że  ich  dzieci  tak  szybko  dorastają,  że  tęsknią  oni  do 

uczestniczenia w ich radościach i sukcesach. 

Największym  darem,  jaki  rodzic  może  ofiarować  swemu  dziecku,  jest  zrozumienie 

potęgi  i  niszczących  efektów  negatywnego  myślenia  oraz  potęgi  i  korzyści  z  pozytywnego 

myślenia - czyli „Uda Ci się" zamiast „Nie dasz rady". 

Człowiek  wykorzystujący  motywację  w  warunkach  domowych  i  wierzący  w  nią  na 

pewno będzie lepszym inspiratorem w pracy. 

PAMIĘTAJ 

• Motywacja nie kończy się, gdy wracasz do domu. 

• Planuj wspólne cele. 

• Dostrzegaj udane osiągnięcia. 

• Unikaj egocentryzmu. 

• Porozumiewaj się więcej i częściej. 

•  Pamiętaj,  że  wśród  Twoich  priorytetów  powinny  znaleźć  się  elementy  życia 

domowego. 

background image

MĄDRE SŁOWA 

Mniej się bój, więcej miej nadziei; mniej też jedz, a więcej żuj; Mniej skomlenia, dbaj o 

oddech; mniej gadania, więcej mów; Mato gniewu, więcej miłości; A wszystko co dobre będzie 

Twoje. 

Szwedzkie przysłowie 

background image

ZAKOŃCZENIE 

background image

Ta książka, „Motywowanie do Zwycięstwa", jak na pewno sami już to stwierdziliście, 

zawiera jedne z najważniejszych zasad i reguł rządzących sukcesem i osiąganiem postępów. 

Jak to  powiedzieliśmy  na samym początku, motywacji potrzeba fundamentu nadziei. 

Czego  pragniesz  w  swoim  życiu?  Lepszej  pracy?  Nowego  domu?  Zdrowia?  Udanego 

małżeństwa? Sławy, fortuny, sukcesu? 

Cokolwiek  to  jest,  możesz  to  osiągnąć.  Możesz  mieć  wszystko,  czego  naprawdę 

pragniesz, ale nie możesz mieć wszystkiego, na co masz ochotę. Im więcej będziesz myślał o 

tym zdaniu, tym bardziej Twoje cele będą stawały się realne. 

Bez względu na to, w obliczu  jakiego kryzysu czy problemu staniesz, najważniejsze 

jest, byś decydując się  na podjęcie określonych działań, ciągle pamiętał o wybranych przez 

siebie celach. Wielu ludzi popełnia błąd pozwalając swojemu ego lub emocjom oddzielić ich od 

celu, który sobie wyznaczyli. Niektórzy usiłują udowodnić własną siłę, inni chcą podkreślić 

władzę, jaką dysponują. 

Kiedy znajdziesz się w trudnej sytuacji, zadaj sobie pytania: 

• Czy to działanie zaprowadzi mnie do celu - tak czy nie? 

• Czy to, co mówię lub robię, da mi takie rezultaty, jakich naprawdę pragnę? 

Zanim podejmiesz działanie, pomyśl o jego konsekwencjach. Twoje cele powinny być 

sednem każdego podejmowanego przez Ciebie działania. 

Podtytuł  tej  książki  brzmi:  „Jak  działać  efektywniej  -  sprawdzone  techniki".  Słowo 

„efektywniej"  musi również sugerować sukces, a żeby  móc osiągnąć coś  i odnosić sukcesy, 

musisz mieć wolę robienia tego, co jest do tego potrzebne. Proszę, zrozum, że wygrywanie jest 

pewnym stanem umysłu i że jest ważniejsze niż samo wykonywanie określonych działań. Chęć 

poprzedza  działanie.  Łatwo  jest  uzasadniać  słabości,  odrzucać  cele  jako  nierealne  albo  być 

cynicznym,  ale  naprawdę  MOŻESZ  mieć  wszystko,  czego  pragniesz.  Miej  ochotę  zrobić 

więcej,  miej  ochotę  podejmować  wszelkie  godne  działania,  jakie  są  do  tego  potrzebne.  Na 

początku może będziesz musiał dokonać pewnych wyrzeczeń, może będziesz miał mniej czasu, 

w którym mógłbyś rozładować swoje napięcia - wkrótce jednak będziesz cieszył się nagrodami 

wynikającymi z Twoich osiągnięć i sukcesów. 

Zapewne jednym z Twoich niewymiernych celów jest bycie na zawsze człowiekiem z 

motywacją. Tak, jest to możliwe - ZAWSZE. 

Wracaj regularnie do tej książki. Sporządzaj rozmaite listy i wykazy. Odświeżaj swój 

umysł przypominając sobie przedstawione zasady -i pamiętaj - będąc osobą z motywacją nie 

powstrzymuj się od motywowania innych ludzi. 

157 

background image

TO SIĘ DA ZROBIĆ 

 

Ktoś powiedział, że tego zrobić się nie da Ale on zachichotał i odpowiedział: Być może 

się nie da, Ale ja się pod tym nie podpisuję Dopóki sam nie spróbuję. 

Wiec ostro wziął się do roboty 

Ukrywając jakby lekki uśmiech na twarzy; 

I zaczął sobie podśpiewywać ten, który się odważył 

Brać się za rzecz, której zrobić się nie da, 

I co? 

I zrobił to. 

Doradców zawsze znajdziesz tysiąc życzliwych: Tego się zrobić nie da - skonstatują, 

Wszystkie zagrożenia dokładnie wypunktują, Klęskę pewną oznajmią złowieszczo, Ale Ty nie 

daj się złapać w te kleszcze. 

Po prostu chwyć się z problemem za bary 

Ukrywając lekki uśmiech na twarzy; 

Zrzuć krępujący Twe ciało pancerz; 

I zacznij sobie podśpiewywać, gdy się odważysz 

Zacząć robić to, czego zrobić się nie da, 

I co? 

I nic. I zrobisz to. 

Anonim