background image

 

1

dr Monika Stankiewicz-Kopeć 

 

Kulturoznawstwo, rok II, studia niestacjonarne 

 

 

TOPOSY, ARCHETYPY, MITY A LITERATURA  cz. II 

 

Dzisiejszy wykład będzie kontynuacją poprzedniego, którego temat brzmiał „Toposy, 

archetypy,  mity  a  literatura”.  Jak  wspomniałam,  zajęcia  dotyczące  wspomnianej  kwestii 

zaplanowałam na cykl, któremu poświęcę dwa kolejne wykłady. 

Na  ostatnim  wykładzie  otrzymali  Państwo  pewną  bazę  teoretyczną;  m.in. 

wyjaśniliśmy  pojęcia  toposu,  archetypu,  mitu,  przypomnieliśmy  główne  toposy  antyczne 

(grecko-rzymskie) i biblijne.  

Jak Państwo pamiętają, wyeksponowaliśmy przede wszystkim kwestię mitu - niejako 

nadrzędną  w  stosunku  do  pozostałych.  Przypomnieliśmy  najwaŜniejsze  koncepcje  mitu  (np. 

psychoanalityczna, strukturalna, funkcjonalna), rozmawialiśmy o funkcjach mitów w czasach 

antycznych  i  porównywaliśmy  je  z  rolą  mitów  w  czasach  współczesnych  (literatura,  film, 

reklama,  polityka).  Mówiliśmy  o  XX-wiecznych  mitach  socjopolitycznych  (m.in.  o  micie 

przywódcy,  wodza)  i  ich  znaczeniu  oraz  o  zagroŜeniach  jakie  przyniosły  (faszyzm, 

komunizm). 

Na  dzisiejszych  zajęciach  skupię  się  juŜ  wyłącznie  na  relacjach  między  mitami, 

toposami,  archetypami  a  literaturą.  Przykładów  dostarczy  nam  przede  wszystkim  literatura 

polska  róŜnych  epok.  Ograniczę  się  do  mitów  antycznych  (rzymsko-greckich).  Dzisiaj  nie 

będę  mówiła  o  mitach  oraz  toposach  biblijnych,  które  dla  nas  chrześcijan  stanowią  sferę 

sacrum. Kwestii literatura – Biblia poświęcę osobny wykład.  

*** 

Chciałam podkreślić, Ŝe inspiracje mitologiczne w literaturze wcale nie muszą polegać 

na  bezpośrednich  nawiązaniach  do  konkretnych  mitów,  na  przywoływaniu  nazw  miejsc  czy 

postaci mitologicznych. Mogą natomiast dotyczyć kwestii szerszych, takich jak: 

-  mityzacja  świata  czyli  nadawanie  cech  mitycznych  poszczególnym  składnikom 

ś

wiata, uniezwyklenie go, „zaczarowanie” (jako opozycja do Weberowskiego „odczarowania 

ś

wiata”).  Z  tym  związany  jest  zabieg  mityzacji  czasu  i  przestrzeni  oraz  kreowanie  nowych 

mitów

background image

 

2

-  myślenie  mityczne  (magiczne,  symboliczne)  -  uogólniając,  to  taki  sposób 

rozumowania,  który  opiera  się  na  przeświadczeniu,  Ŝe  Ŝycie  jest  tajemnicą,  a  poszczególne 

wydarzenia mają charakter niewyjaśniany poniewaŜ ich sprawcą jest świat nadnaturalny. To 

tłumaczenie  zjawisk  przyrody  działaniem  bogów,  mieszanie  snu  i  jawy,  wiara,  Ŝe  świat 

zamieszkują  ludzie  i  istoty  nadprzyrodzone.  Myślenie  mityczne  polega  na  przypisywaniu 

głębszego  sensu  pewnym  przedmiotom,  zdarzeniom,  miejscom,  przez  co  urastają  do  rangi 

symbolu  (por.  ostatni  wykład  -  uwagi  M.  Eliadego,  E.  Cassirera,  E.  Mieletinskiego).  Taki 

rodzaj  myślenia  jest  charakterystyczny  dla  cywilizacji  pierwotnych,  dzieci,  schizofreników. 

Niekiedy  dodaje  się  tutaj  jeszcze  poetów,  o  których  Platon  mawiał,  Ŝe  są  opętani  „boskim 

szałem”, ale o tym później. 

-  obecności  poszczególnych  toposów,  archetypów  (symboli  archetypicznych), 

archemitów  (Przypominam:  pod  nazwą  toposów  współcześnie  rozumiemy  powtarzające  się 

w  literaturze  i  sztuce  danej  kultury  odwieczne  motywy  i  tematy;  archetypy  to  według  C.G. 

Junga  pierwowzory  postaw  i  zachowań  tkwiące  w  nieświdomości  zbiorowej,  wspólne 

wszystkim ludziom niezaleŜnie od róŜnic etnicznych i historycznych, zaś według N. Frye’a to 

motywy  powtarzające  się  w  kulturze;  z  kolei  archemit  to  prawzorzec  fabularny,  wspólny 

mianownik  dla  mitów  róŜnych  kultur,  np.:  archemit  poszukiwania,  odnowy  przez  śmierć, 

rywalizacji rodzeństwa),  

-  odwołania  mogą  dotyczyć  takŜe  języka  utworu,  stylistyki,  narracji,  wreszcie 

gatunków    literackich  mających  związek  z  mitem  (np.:  epos,  dramat,  przypowieść,  baśń). 

Dokładnie  kwestię  tę  omówił  prof.  Henryk  Markiewicz  w  tekście,  który  poleciłam  Państwu 

przeczytać  Literatura  a  mity  [w:]  Literaturoznawstwo  i  jego  sąsiedztwo  –  dlatego  teraz 

ograniczyłam się jedynie do wymienienia poszczególnych elementów. 

Przypominam,  odwołania  do  mitologii  mogą  mieć  rozmaity  charakter;  akceptowania 

mitów, tworzenia kreacji na wzór mitów (mitologizacja), dyskusji z mitami (remitologizacja), 

a  nawet  ich  obalania  (demitologizacja).  O  tym  wspominałam  Państwu  juŜ  na  ostatnim 

wykładzie  przy  okazji  charakteryzowania  jednej  z  dwudziestowiecznych  metod 

interpretacyjnych,  zajmującej  się  badaniem  obecności  mitu  w  tekstach  literackich  tzw. 

metody archetypiczno-mitograficznej (jej twórcy to: Maud Bodkin, Northrop Frye).  

Zanim  przejdę  do  omawiania  poszczególnych  tekstów  literackich  w  kontekście 

metody 

archetypiczno-mitograficznej, 

chciałam 

zwrócić 

Państwa 

uwagę 

na 

niebezpieczeństwa 

wynikające 

ze 

zbyt 

rygorystycznego 

stosowania 

tej 

metody 

interpretacyjnej.  Przede  wszystkim  taka  interpretacja  upodabnia  do  siebie  wszystkie  utwory 

nawiązujące  do  tego  samego  archemitu  (np.  archemitu  podróŜy).  W  tym  kontekście  kaŜdy 

background image

 

3

utwór  oparty  na  mitycznym  schemacie  podróŜy  moŜna  czytać  jako  opowieść  o  Ŝyciu  losie, 

doświadczeniu,  poszukiwaniu,  wtajemniczeniu,  inicjacji,  poznaniu.  MoŜe  to  prowadzić  do 

sytuacji  absurdalnych,  kiedy  np.  opisana  w  tekście  literackim  zwyczajna  wycieczka  w  góry 

będzie  odczytywana  jako  symboliczna  opowieść  o  zmaganiach  z  losem,  wtajemniczeniu, 

poszukiwaniu prawdy o sobie i świecie.  

Kolejna  wątpliwość  związana  jest  z  wartościowaniem  dzieła  literackiego.  Czytelnik, 

moŜe odnieść mylne wraŜenie, Ŝe juŜ sama obecność w tekście literackim archemitu, toposu, 

archetypu  w  pewien  sposób  uwzniośla  utwór.  Tym  samym  tworzy  iluzję  jego  pozytywnej 

wartości. To pułapka, bowiem naleŜy pamiętać, Ŝe obecność schematu mitycznego wcale nie 

przesądza  o  wartości  dzieła.  Ani  mity,  ani  mityczne  toposy  pojawiające  się  w  utworze  nie 

zmienią  literackiego  kiczu  w  arcydzieło!  W  tym  miejscu  naleŜy  pamiętać  o  procesie 

konwencjonalizacji, który nie omija takŜe toposów mitycznych.  

Stąd  wypływa  kolejne  niebezpieczeństwo;  redukcja  do  jednego  poziomu  kiczu  i 

arcydzieła.  Jako  przykład  podam  popularną  współcześnie  (głównie  wśród  młodzieŜy)  prozę 

Paulo Coelho (ur. 1947 brazylijski pisarz i poeta). Jedna z najpopularniejszych jego powieści 

Alchemik oparta jest na archemicie podróŜy - poszukiwania. Autor nie tylko nawiązuje wprost 

do  mitów,  ale  teŜ  sugeruje,  Ŝe  sam  tworzy  szczególnego  rodzaju  mit  (język,  narracja, 

stylistyka,  mityzacja  czasu  i  przestrzeni).  Jednak  czy  to  wystarczy  aby  uznać  ten  konkretny 

utwór za arcydzieło? 

 

*** 

 

Mając na uwadze powyŜsze zastrzeŜenia, moŜna zaryzykować spojrzenie na literaturę 

jako  na  swoistą  grę  z  mitami  i  toposami  (powroty  do  mitów,  przetwarzanie  mitycznych 

toposów, interpretacje, reinterpretacje, obalanie mitów, tworzenie nowych). Podkreślał to juŜ 

Ernst  Robert  Curtius  (1886-1956),  wspomniany  na  ostatnich  zajęciach,  autor 

monumentalnego  dzieła  Literatura  europejska  i  łacińskie  średniowiecze  (wyd.1948),  który 

wyeksponował  ciągłość  i  wspólnotę  kultury  europejskiej  zamykającej  się  w  obrębie  tych 

samych  toposów.  Zresztą,  jak  juŜ  Państwu  wiadomo,  Curtius  wprowadził  nowoczesne 

rozumienie toposu dotąd funkcjonującego przede wszystkim na gruncie retoryki.  

Omawiając  stosunek  do  mitów  polskich  autorów  z  róŜnych  epok,  zdecydowałam  się 

na  układ  chronologiczny.  Ułatwi  to  Państwu  prześledzenie  obecności  antycznej  topiki  w 

literaturze  polskiej,  umoŜliwi  porównanie  funkcji  jaką  wyznaczyły  mitom  i  toposom 

poszczególne 

epoki 

(funkcje 

estetyczne, 

dydaktyczno-moralizatorskie, 

poznawcze, 

background image

 

4

rozrywkowe,  ideologiczne:  patriotyczne),  pozwoli  zwrócić  uwagę  na  zaleŜności  owych 

funkcji  od  takich  czynników  jak  np.:  światopogląd  epoki,  prądy  filozoficzne,  sytuacja 

polityczno-społeczna.  

Dzisiejszy 

wykład 

poświęcę 

literaturze 

najdawniejszej 

– 

tzw. 

okresowi 

staropolskiemu, w skład którego wchodzą trzy epoki: średniowiecze renesans i barok. 

 

ŚREDNIOWIECZE 

 

W  dziejach  kultury  europejskiej  średniowiecze  obejmowało  ok.  1000  lat.  JuŜ  choćby 

ten  fakt  wskazuje  na  niezwykłe  zróŜnicowanie  epoki.  Początki  średniowiecza  (media 

tempora)  wiąŜą  się  z  datą  upadku  cesarstwa  Zachodnio  Rzymskiego  w  476  r.  –  oczywiście 

data  jest  symboliczna  jak  w  większości  przypadków  jeśli  chodzi  o  granice  poszczególnych 

epok. Koniec wiąŜe się z kilkoma datami: 1450 – wynalazek druku przez J. Gutenberga, 1453 

– upadek Cesarstwa Bizantyjskiego, 1492 – lądowanie Kolumba w Ameryce. 

Polskie  średniowiecze  nie  stworzyło  wielkiej  literatury,  chociaŜ  juŜ  wtedy  zaczęły 

pojawiać  się  pierwsze  utwory  pisane  w  języku  polskim  (staropolskim).

1

  Charakterystyczną 

cechą  literatury  średniowiecznej  jest  jej  szczególne  zaangaŜowanie  w  kwestie  religijne, 

ś

wieckie,  duchowe,  społeczne.  Generalizując;  literatura  średniowieczna  słuŜyła  określonym 

celom:  pouczeniu,  potępieniu  zła,  afirmacji  dobra,  wskazywaniu  wzorców  osobowych  –tzw. 

literatura parenetyczna (istniała jednak takŜe literatura "rozrywkowo-prześmiewcza"). 

Panuje  przekonanie,  Ŝe  średniowiecze  zdecydowanie  odcinało  się  od  antyku. 

Rzeczywiście, w średniowieczu, mity antyczne zazwyczaj uwaŜano za relikty pogańskie. Nie 

oznacza to jednak wcale, przestały one inspirować kulturę średniowieczną. W poezji wieków 

ś

rednich  (francuskiej,  angielskiej)  pojawia  się  np.  mit  trojański,  którego  podstawowym 

                                                 

1

 

Przypominam:  wówczas  obok  kronik  pisanych  głównie  po  łacinie  (Gall  Anonim  XII  w,  Wincenty  Kadłubek 

XIII, Janko z Czarnkowa koniec XIV w, Jan Długosz XV w.) powstawały pierwsze polskie utwory o charakterze 

religijnym (np. psałterze, czyli zbiory psalmów). W tej chwili ograniczę się jedynie do wymienienia niektórych 

tytułów,  utwory  te  zostaną  omówione  na  wykładzie  poświęconym  relacjom  Biblia  a  literatura  polska. 

Najstarszymi  średniowiecznymi  zabytkami  pisanymi  w  języku  polskim  są  m.in.:  Kazania  świętokrzyskie  (XIV 

w.),  Psałterz  floriański  (koniec  XIV  w.)  zawierający  teksty  w  języku  polskim,  łacińskim  i  niemieckim, 

Bogurodzica (XV/XVI w) - najstarszy znany drukowany tekst poetycki w języku polskim, Biblia królowej Zofii 

(lata  pięćdziesiąte  XV  w.)  -  najstarsze  tłumaczenie  Starego  Testamentu  na  język  polski,  Psałterz  puławski 

(XV/XVI w). W średniowieczu powstały takŜe inne utwory, m.in.: O zachowaniu się przy stole (XV w.), Lament 

ś

więtokrzyski (XV w.), Rozmowa mistrza Polikarpa ze Śmiercią (XV w.), Legenda o świętym Aleksym (XV w).  

 

background image

 

5

ź

ródłem w tym wypadku była nie Iliada Homera ale Eneida Wergiliusza – poety ukochanego 

przez średniowiecze. W średniowieczu mit trojański niekiedy bywał adaptowany na potrzeby 

państwowe  -  dla  podkreślenia  staroŜytności  danego  państwa.  W  literaturze  angielskiej 

pojawiają  się  próby  wywiedzenia  własnej  historii  od  Troi.  Napisany  w  XIV  w.  angielski 

poemat  zatytułowany  Sir  Gawain  and  the  Green  Knight  (Pan  Gawein  i  Zielony  Rycerz), 

mimo iŜ opisuje wydarzenie, które zaszło na dworze króla Artura, to zaczyna się od wzmianki 

o Troi. Za sprawą Eneasza Troja jest tu praojczyzną Rzymian, z kolei od prawnuka Eneasza, 

Feliksa  Brutusa,  wywodzi  swą  nazwę  wyspa,  zwana  Brytanią.  Chodzi  tutaj  o  etymologię 

opierającą się na podobnym brzmieniu imion: Brutus - Britannia.    

Ś

redniowiecze  inspirują  wywodzące  się  z  antyku  alegorie  m.in.:  Piękno,  Dobro, 

Sprawiedliwość,  Fortuna  (przypominam,  alegoria  to  obraz  mający  poza  znaczeniem 

dosłownym takŜe jednoznaczny sens metaforyczny utrwalony przez konwencję).  

 

Prawdą  jest,  Ŝe  średniowiecze  odwołuje  się  przede  wszystkim  do  topiki  biblijnej, 

jednak  naleŜy  pamiętać,  Ŝe  wieki  średnie  często  łączą  antyczne  wyobraŜenia  mitologiczne  z 

chrześcijańskimi. Kultura średniowiecza w swoisty sposób przekształcała antyczną mitologię, 

dostosowując  jej  poszczególne  elementy  do  chrześcijańskiego  światopoglądu  epoki.  Z  tych 

chrześcijańskich  naleciałości  będzie  próbowała  oczyścić  antyk  następna  epoka  –  renesans. 

Wreszcie, średniowiecze tworzy własną mitologię. Na bazie pradawnego archemitu podróŜy, 

czy archetypu bohatera powstają np. staroangielskie legendy arturiańskie, starogermański cykl 

o  Nibelungach.  Prastare  opowieści  o  bohaterach  przyjmują  postać  rycerskich  eposów, 

sławiących wyidealizowanych rycerzy zmagających się ze złem tego świata.  

Co  istotne,  z  czasem  sama  epoka  średniowiecza  stała  się  ofiarą  negatywnej 

mitologizacji. Wiek XVIII - oświecenie – epoka racjonalizmu, deizmu, empiryzmu, stworzyło 

mit „ciemnego średniowiecza” – fanatycznego, zacofanego i okrutnego. Mimo Ŝe mediewiści 

wypowiedzieli  mu  wojnę,  mit  ten  (przekształcony  w  stereotyp)  do  dzisiaj  pokutuje  w 

rozmaitych  podręcznikach  i  opracowaniach.  Patrzenie  na  wieki  średnie  przez  pryzmat  mitu 

ciemnego  średniowiecza,  zubaŜa  i  marginalizuje  wkład  tej  epoki  w  rozwój  kultury 

europejskiej.  A  przecieŜ  to  właśnie  wówczas  tworzyły  się  zręby  kultury  i  cywilizacji 

europejskiej;  rozwijała  się  filozofia  (augustianizm,  tomizm),  filologia,  powstawały 

uniwersytety (ok. 40 w róŜnych miejscach Europy, w tym takŜe w Krakowie). 

Wraz  z  końcem  średniowiecza  zaczyna  się  nowoŜytność,  następuje  proces 

racjonalizacji,  który  XIX  wieczny  filozof  Max  Weber  nazwał  „odczarowywaniem  świata”. 

Od  tego  czasu  nauka  stopniowo  wypiera  myślenie  magiczne.  Na  skutek  rozwoju  cywilizacji 

ś

wiat  zaczyna  jawić  się  jako  uporządkowany  i  pozbawiony  niezwykłości.  Z  tego  punktu 

background image

 

6

widzenia  średniowiecze  to  ostatnia  epoka  autentycznego  myślenia  magicznego.  Co  prawda 

poeci następnych epok (głównie romantyzmu, modernizmu, XX w.) próbowali „zaczarować” 

ś

wiat na nowo, jednak do autentycznego myślenia magicznego nie ma juŜ powrotu.  

 

RENESANS 

 

Początek  renesansu  zaczyna  się  wraz  z  końcem  średniowiecza  i  wiąŜe  się  z  trzema 

symbolicznymi datami (1450, 1453, 1492 –wspomniałam o nich przy okazji średniowiecza). 

Koniec  renesansu  nastąpił  wraz  z  końcem  XVI  w.  Niektórzy  badacze  upatrują  go  juŜ  po 

soborze trydenckim (1548), inni wydłuŜają czas trwania renesansu do końca wojny 30-letniej 

w roku 1648.  

Zwykło  się  podkreślać,  Ŝe  renesans  to  powrót  do  antyku;  powtórne  zainteresowanie 

kulturą  antyczną,  inspiracje  filozoficzne  (stoicyzm,  epikureizm,  hedonizm),  nawiązanie  do 

klasycznego ideału piękna (harmonia). To prawda, w epoce odrodzenia  nastąpiło wzmoŜone 

zainteresowanie kulturą antyczną, zaczęto interesować się takŜe mitologią pogańską, pisano o 

bogach  staroŜytnych  (jako  pierwsi  zrobili  to  Włosi  -  Natalis  Comes  Mythologiae  libri  X 

1568). Renesans odrodził takŜe mit Rzymu – centrum kultury i sztuki. Jednak nie oznacza to 

wcale, Ŝe sztuka i literatura staroŜytna nie były obecne w kulturze średniowiecza (por. uwagi 

powyŜej).  RóŜnica  polegała  przede  wszystkim  na  tym,  Ŝe  średniowiecze  łączyło  antyk  z 

elementami chrześcijańskimi. Natomiast ideałem renesansu było oczyszczenie antyku z tych 

naleciałości i odtworzenie go w pierwotnym kształcie.  

Tak  jak  średniowiecze  posiada  swój  mit  negatywny,  tak  w  odniesieniu  do  renesansu 

stworzony został w XIX w mit pozytywny (głównie przez J. Burchardta). Renesans uznano za 

okres humanizmu, indywidualizmu, postępu, rozwoju filozofii, za epokę odkryć naukowych. 

Dzisiaj  niektórzy  badacze  podwaŜają  ten  mit,  negując  przełomowość  renesansu  choćby  na 

gruncie filozofii.  

Jak  powszechnie  wiadomo,  początkowe  dzieje  literatury  polskiej  wiąŜą  się  

z nazwiskami: Mikołaja Reja (1505-1569), a przede wszystkim Jana Kochanowskiego (1530-

1584). Oczywiście nadal pisano jeszcze w języku łacińskim (Jan Dantyszek, Klemens Janicki, 

Andrzej Krzycki. 

Mitologia  antyczna  stanowiła  źródło  inspiracji  przede  wszystkim  dla  Jana 

Kochanowskiego  –  poety,  sekretarza  królewskiego,  wychowanka  Akademii  Krakowskiej  

i  uniwersytetów  zagranicznych.  (Padwa).  Kochanowski  w  swojej  twórczości  łączył  motywy 

mitologiczne z biblijnymi.  

background image

 

7

Na  baczniejszą  uwagę  zasługuje  dramat  Odprawa  posłów  greckich  wystawiony  w 

Jazdowie  koło  Warszawy  w  1578  r.  przed  parą  królewską:  Anną  Jagiellonką  i  Stefanem 

Batorym.  Utwór  odwołuje  się  do  tradycji  antycznej:  dotyczy  przybycia  do  Troi  posłów 

greckich, chcących odzyskać uprowadzoną Helenę. Zakończona klęską misja posłów staje się 

faktycznym  początkiem  wojny  trojańskiej.  Odprawa  jest  dramatem  politycznym,  a  takŜe 

dramatem  postaw  moralnych  (problem:  państwo  –  jednostka;  dobro  osobiste  –  dobro 

państwowe).  Oparta  na  micie  trojańskim  Odprawa  Kochanowskiego  to  przykład  XVI-

wiecznej  remitologizacji  (przypominam:  remitologizacja  to  doszukiwanie  się  w  mitach 

nowych sensów, odczytywanie ich na nowo, aktualizowanie). Odwołania do mitologii pełnią 

tutaj  funkcję  ideologiczną  (patriotyczną).  Kostium  mitologiczny  posłuŜył  autorowi  jako 

pretekst do wypowiedzenia się na temat współczesnej sytuacji państwa. W kłócącej się i nie 

mogącej  dojść  do  porozumienia  Radzie  Królewskiej  współcześni  Kochanowskiemu  widzieli 

Sejm  polski,  pełną  egoizmu  postawę  Aleksandra  utoŜsamiano  ze  stanowiskiem  szlachty,  a 

gorzkie  słowa:  „O  nierządne  królestwo  i  zginienia  bliskie  gdzie  ani  prawa  waŜą  ani 

sprawiedliwość  ma  miejsce”  odbierano  jako  ostrzeŜenie  dla  Rzeczpospolitej.  Z  kolei 

zakończenie  dramatu:  „Ba,  radzimy  teŜ  o  wojnie,  nie  wszystko  się  brońmy:  Radźmy,  jako 

kogo bić; lepiej niŜ go czekać!” rozumiano jako wezwanie do wojny z Moskwą.   

 

Wspomniany  dramat  to  jeden  z  najistotniejszych,  przykładów  antycznych 

inspiracji  Kochanowskiego.  W  jego  twórczości  pojawiają  się  jednak  takŜe  inne  liczne 

odwołania do mitologii, m.in.: we fraszkach (Na lipę ), pieśniach (Ku Muzom), trenach, czy w 

poemacie  Satyr  albo  dziki  mąŜ.  Nawiązania  te  polegają  nie  tylko  na  wprowadzeniu 

mitologicznych  postaci  i  miejsc  (Hesperydy  Persefona,  Parnas,  Hades),  ale  takŜe  na 

sięgnięciu  do  toposów  mających  swoje  źródło  w  mitologii  antycznej:  topos  świata  teatru  (O 

Ŝ

ywocie  ludzkim  I,  O  Ŝywocie  ludzkim  II,,  Człowiek  BoŜe  igrzysko),  topos  Arkadii  (Arkadia 

wiejska - ziemiańska Pieśń świętojańska o sobótce, głównie pieśń Panny I, VI, XII, Na dom w 

Czarnolesie  oraz  Mikołaja  Reja  śywot  człowieka  poczciwego).)  Renesansowy  mit  Arkadii 

ziemiańskiej  zakorzenił  się  w  świadomości  następnych  epok.  Po  rozbiorach  i  utracie 

niepodległości państwowej mit ów przemieni się w mit ojczyzny - raju utraconego. 

 

BAROK  

Barok  to  epoka  rozciągająca  się  między  odrodzeniem  a  oświeceniem.  Zapowiedzi 

baroku przynosi juŜ schyłek wieku XVI. Zakłada się, Ŝe barok trwa przez cały wiek XVI, do 

background image

 

8

pierwszej połowy wieku XVIII. W Polsce przyjęto, Ŝe barok zaczyna się od ok. 1580 r. (tzw. 

późny  renesans)  i  trwa  do  1764  r.  Tło  historyczne  epoki  to  przede  wszystkim  wojna 

trzydziestoletnia  (1618-1648)  i  kontrreformacja,  zaś  w  Polsce  czasy  saskie,  wojny  kozackie, 

tureckie, potop szwedzki, czasy Sobieskiego. 

Generalizując:  barok  w  swoim  światopoglądzie  i  kanonach  estetycznych  w  znacznej 

mierze przeciwstawiał się renesansowi. Była to epoka inna – chociaŜ to wcale nie znaczy, Ŝe 

gorsza.  Wieki  kolejne  (głównie  wiek  XVIII)  stworzyły  niesprawiedliwy  i  krzywdzący  mit 

baroku jako ''epoki upadku, kryzysu sztuki, zdziczenia obyczajów, nietolerancji religijnej''. Na 

tak  negatywny  odbiór  baroku  złoŜyło  się  wiele  faktów,  między  innymi  schematyczne  i 

jednostronne  porównywanie  renesansu  i  baroku  –  epok  zupełnie  niewspółmiernych.  Nie  bez 

znaczenia  był  takŜe  niski  stan  wiedzy  o  literaturze  barokowej  -  wiele  XVII-wiecznych 

utworów pozostawało w rękopisach aŜ do połowy XIX lub nawet do XX wieku.  

Barok  był  okresem  rozwoju  nauk  przyrodniczych  (Kepler,  Galileusz,  Heweliusz, 

Newton),  epoką  wynalazków  (mikroskop,  termometr  rtęciowy)  i  rozwoju  filozofii  (Pascal, 

Leibniz, Newton, to właśnie juŜ w baroku pojawiły się pierwsze zwiastuny oświeceniowego 

racjonalizmu i empiryzmu - Kartezjusz, Locke). Barok to epoka niezwykle róŜnorodna, epoka 

kontrastów  (widać  to  choćby  w  odniesieniu  do  motywów  mitologicznych  i  biblijnych, 

koegzystujących  ze  sobą  na  gruncie  literatury  i  sztuki).  MoŜna  spotkać  się  z  zarzutami,  Ŝe 

barok zepsuł sztukę i literaturę; zerwał z klasycznymi ideałami piękna, z prostotą odrodzenia, 

odszedł  w  stronę  szokujących  kontrastów  i  przepychu  formy.  NaleŜy  jednak  pamiętać,  Ŝe 

sztuka  baroku  –  dająca  wraŜenie  przepełnienia  i  przeładowania,  wyraŜała  niepokój  epoki,  a 

takŜe miała na celu zniwelowanie filozoficznego lęku przed pustką (horror vacui).  

Od  czasów  renesansu  w  Europie  ukazywały  się  teoretyczne  refleksje  dotyczące 

mitologii.  W  Polsce  w  pierwszych  dziesiątkach  XVII  w  pojawiło  się  dzieło  Dii  gentium 

(Bogowie  pogańscy)  pióra  Macieja  Sarbiewskiego  –  jezuity,  popularnego  ówcześnie  poety 

neołacińskiego  (tłumaczonego  na  wiele  języków),  teoretyka  literatury,  nadwornego 

kaznodziei  Władysława  IV,  nauczyciela  poetyki  w  kolegiach  jezuickich  i  Akademii 

Wileńskiej.  Jego  dziełko  było  pierwszą  na  gruncie  polskim  tego  rodzaju  próbą  syntezy 

kulturowej rodzajem słownika symbolicznego.  

Kostium  mitologiczny  pojawiający  się  bardzo  często  w  literaturze  barokowej  pełnił 

przede  wszystkim  funkcje  estetyczną.  Do  arsenału  mitologicznego  sięgała  głównie 

background image

 

9

kunsztowna  poezja  dworska,  miłosna,  towarzyska,  oparta  na  pomysłowych  konceptach  

i  zaskakujących  paradoksach.  Określa  się  ja  mianem  poezji  marinistycznej  (nazwa  pochodzi 

od nazwiska poety Giambattista Marina). Popularnym motywem w tego rodzaju utworach był 

Eros  godzący  strzałą  miłości  kochanków,  pojawiały  się  takŜe  zastępy  mitologicznych  nimf, 

satyrów,  muz  (m.in.  twórczość  Jana  Andrzeja  Morsztyna).  Barok,  podobnie  jak  i 

ś

redniowiecze  upodobał sobie takŜe alegorię.  

Motywy mitologiczne w połączeniu ze światopoglądem chrześcijańskim i elementami 

biblijnymi  mogły  pełnić  takŜe  inną  funkcję  -  moralizatorską.  Przykładem  jest  utwór  ks. 

Samuela  Twardowskiego  Dafnis  drzewem  bobkowym  (1636).  Twardowski  odczytuje 

pochodzący z Owidiuszowych Metamorfoz mit o nimfie Dafne, która wolała zamienić się w 

drzewo  niŜ  ulec  prześladującemu  ja  swą  miłością  Apollinowi,  w  kontekście  moralności 

chrześcijańskiej.  W  ten  sposób  utwór  staje  się  opowieścią  o  zwycięstwie  cnoty  nad 

lubieŜnością. 

Omawiając  literaturę  renesansu  wspomniałam  o  toposach  świata  teatru  i  Arkadii. 

Barok  kontynuuje  je  i  rozwija.  Topos  świata  teatru  (połączony  z  tematyką  vanitatywną) 

pojawia  się  w  twórczości  Wacława  Potockiego,  Daniela  Naborowskiego,  Hieronima 

Morsztyna  czy  Zbigniewa  Morsztyna  (Treny  Ŝałosne  Apollona  z  Muzami).  Renesansowy 

topos  Arkadii  ziemiańskiej,  w  epoce  baroku  kontynuuje  tzw.  nurt  ziemiański  zwany  takŜe 

dworkowym lub niekiedy sarmackim (J.Ch. Pasek Pamiętniki). 

 

Oprócz  niezwykle  częstych  nawiązań  do  mitologii  antycznej,  barok  stworzył  takŜe 

własne mity, a wśród nich jeden z najwaŜniejszych dla kultury polskiej - mit sarmacki. W tym 

wypadku istotna jest nie tylko sama geneza tego mitu i jego literackie realizacje. WaŜna jest 

takŜe j późniejsza recepcja mitu, która nadała mu zdecydowanie negatywny wydźwięk.  

W końcu wieku XVI pojawiły się dzieła zawierające mit o legendarnych praprzodkach 

polskiej  szlachty  –  Sarmatach  -  zamieszkujących  ziemie  na  wschód  od  Wisły;  walecznych 

odwaŜnych,  gościnnych,  kochających  wolność,  ceniących  rodzinę  (m.in.:  kronika  Macieja 

Stryjkowskiego,  roczniki  Stanisława  Sarnickiego).  Do  tej  legendy  twórcy  barokowi  dodali 

jeszcze  inne  znaczące  elementy  zgodne  z  duchem  swojej  epoki:  ideologię  Polski  jako 

przedmurza  chrześcijaństwa  i  ostoi  katolicyzmu,  umiłowanie  tradycji,  patriotyzm,  apologię 

swobód  demokratycznych.  Szukanie  staroŜytnych  korzeni  nie  było  niczym  niezwykłym; 

wspomniałam juŜ o próbach wywodzenia historii Anglii od Troi, z kolei Węgrzy uwaŜali się 

background image

 

10

za  potomków  Hunów,  Szwedzi  -  Wandalów.  Dorabianie  mitycznej  genealogii  w  przypadku 

obywateli siedemnastowiecznej Rzeczypospolitej oprócz podkreślenia staroŜytności własnego 

narodu  i  umotywowania  pierwszorzędnej  roli  stanu  szlacheckiego,  miało  jeszcze  inny  cel. 

Była  to  próba  objęcia  jedną  nazwą  rozlicznych  narodów  wchodzących  w  skład  ówczesnej 

Rzeczypospolitej, próba stworzenia wspólnoty toŜsamościowej.  

JeŜeli  chodzi  o  utwory  literackie  nurtu  sarmackiego  to  naleŜy  wymienić  przede 

wszystkim:  Pamiętniki  Jana  Chryzostoma  Paska,  Transakcję  wojny  Chocimskiej  Wacława 

Potockiego  (sarmacki  patriotyzm),  Psalmodię  polską  Wespazjana  Kochowskiego  (poezja 

religijno-patriotyczna), listy Jana II Sobieskiego do królowej Marysieńki (model miłości). 

Sarmatyzm to niełatwe dziedzictwo, pełne sprzeczności, ale przy tym niepowtarzalne. 

Ideologia  sarmacka  narodziła  się  bowiem  na  skomplikowanym  styku  kulturowym;  przez 

ówczesną  Rzeczpospolitą  przechodziła  granica  między  Europą  Wschodnią  (prawosławną)  i 

Zachodnią  (katolicką).  Dlatego  sarmatyzm  mógł  wchłonąć  elementy  obu  kultur  a  takŜe 

kulturę  sąsiadującego  z  Rzeczpospolitą  muzułmańskiego  Orientu.  Na  przestrzeni  kilku 

wieków  róŜnorodna  i  niepowtarzalna  kultura  sarmacka  przekształciła  się  w  jeden  z 

najbardziej znanych i co istotne, wciąŜ jeszcze obowiązujących, negatywnych polskich mitów 

ideologicznych. Nadal wciąŜ jeszcze sięga się do wywodzącej się z czasów stanisławowskich 

krzywdzącej opozycji: postępowość (nowoczesność) – wsteczność (sarmatyzm). 

Niepochlebnych  opinii  o  sarmackim  modelu  Ŝycia  obyczajowego,  kulturowego, 

politycznego,  w  naszej  historii  i  literaturze  pokutuje  wiele.  Początek  dały  temu  czasy 

Stanisława  Augusta  Poniatowskiego  (antysarmacka  opozycja  kosmopolityczna,  która  na 

swoich  usługach  miała  pióra  Krasickiego,  Niemcewicza,  Zabłockiego).  Osiemnastowieczną 

nagonkę na sarmatyzm kontynuowały następne stulecia: obóz stańczyków i krakowska szkoła 

historyczna,  antysienkiewiczowska  i  antysarmacka  kampania  Stanisława  Brzozowskiego  i 

Witolda Gombrowicza. Reszty dopełniła propaganda zaborcza, okupacyjna i komunistyczna.  

Dzisiaj  teŜ  nie  jest  lepiej:  w  podręcznikach  do  historii  nadal  eksponuje  się  zgubne 

wpływy ideologii sarmackiej, pomijając lub marginalizując jej pozytywne aspekty. A te wcale 

nie  są  bagatelne.  Sarmatyzm  przez  wieki  integrował  szlachtę  Rzeczypospolitej,  był  szkołą 

patriotyzmu,  poszanowania  suwerenności,  samorządności.  Ci  sami  awanturnicy  z 

oświeceniowych  satyr,  komedii  okazywali  się  zdolni  do  patriotycznego  heroizmu,  bowiem 

wychowanie  sarmackie  potrafiło  wykształcić  niezwykle  emocjonalny  stosunek  do  ojczyzny. 

To  właśnie  sarmatyzm  ugruntował  poczucie  wielkości  narodu  i  dumę  z  polskości.  Kiedy 

background image

 

11

przyszły rozbiory – będące nie tylko efektem nieudolności politycznej naszych przodków, ale 

takŜe rezultatem polityki ekspansyjnej mocarstw ościennych pozostała juŜ tylko jedna droga. 

Nie  droga  reform,  ale  właśnie  droga  sarmacka  zbrojna.  Wówczas  odŜyły  stare  wzorce  oraz 

narodził  się  nowy  nurt  literacki  neosarmatyzm  (m.in.  Pan  Tadeusz,  Zemsta,  gawęda 

romantyczna). W drugiej połowie XIX w, powrót do tradycji był jedną z moŜliwości obrony 

przed wynarodowieniem i depresją narodową (Trylogia).  

Podsumowując:  kilkuwiekowa  demitologizacja  mitu  sarmackiego  przyniosła  nam 

więcej  szkody  niŜ  poŜytku.  Ciągłe  piętnowanie  wad  przez  ostentacyjnie  „obiektywnych” 

krytyków  polskiej  rzeczywistości  wprawiło  nas  w  kompleksy,  rozgoryczenie  i  w  efekcie 

przyniosło pogardę dla samych siebie – tę pogardę, która wyraŜa się  w poczuciu, Ŝe polskie 

społeczeństwo jest ksenofobiczne, prymitywne i nienowoczesne. 

 

Na  tym  zakończę  dzisiejszy  wykład,  następny  będzie  stanowił  kontynuację  omawianego 

tematu.  Na  ćwiczeniach  będziemy  zajmowali  się  przeglądem  najwaŜniejszych  toposów  

w  literaturze  poszczególnych  epok.  Odpowiednie  teksty  literackie  otrzymają  Państwo  na 

zajęciach.  

 

Literatura

Podstawowa: 

 

1.

 

Słownik terminów literackich, red. J. Sławiński (wyd. najnowsze) 

2.

 

H.  Markiewicz,  Literatura  a  mity,  (w:)  tego  ,Literaturoznawstwo  i  jego  sąsiedztwa

Warszawa 1989 lub (w:) tegoŜ , Prace wybrane, t. V, Kraków 1997. 

 

Uzpełniająca: 

1.

 

R. Barthes, Mitologie, Warszawa 2000. 

2.

 

M. Eliade, Sacrum, mit, historia, Warszawa 1993. 

3.

 

M. Głowiński, Mity przebrane, Kraków 1990. 

4.

 

E.  Kuźma,  Kategoria  mitu,  (w:)  Nowe  problemy  metodologiczne  literaturoznawstwa, 

red. H. Markiewicz,, J. Sławiński, Kraków 1976. 

5.

 

Słowniki (odpowiednie hasła): 

background image

 

12

 

Słownik literatury staropolskiej, pod red.

 T. Michałowskiej, Warszawa 1990 i wyd. 

nast.

 

 

Słownik  literatury  polskiego  oświecenia,  pod  red. 

T.  Kostkiewiczowej.  Wrocław 

1977.

 

 

Słownik  literatury  polskiej  XIX  w,  pod  red. 

J.  Bachórza  i  A.  Kowalczykowej 

Wrocław: 1994.

 

 

Słownik literatury polskiej XX w, pod red. 

A. Brodzkiej i in., Wrocław 1996.