Jan Cieciuch
nia drugiego. Popper obstaje przy twierdzeniu, że teorie nie są budowane na podstawie poprzedzających je obserwacji, lecz - odwrotnie - każda obserwacja jest poprzedzana przez teorię. Teoria jest punktem wyjścia obserwacji, która to obserwacja jest zawsze na rzecz lub przeciw jakiejś teorii, jakiemuś poglądowi. Tradycyjny pogląd na metodę naukową, rozwijany następnie między innymi przez Kolo Wiedeńskie, ukształtowany został u progu nowożytności przez Franciszka Bacona. Bacona interesowało źródło błędów w ludzkim poznaniu. Według Poppera, Bacon trafnie postawi! diagnozę, lecz kompletnie pomyli! się w propozycji terapii (Popper, 1995/1997). Diagnoza Bacona, z którą zgadza się Popper i którą nazywa problemem Bacona (Popper, 1995/1997, s. 99) dotyczy nastawienia teoretycznego jako możliwego źródła błędów w obserwacji. Według Bacona ludzie ulegają powszechnej inklinacji do interpretowania obserwowanych faktów w świetle posiadanych teoretycznych nastawień. Wskutek tego obserwacje są zainfekowane posiadanymi poglądami, uprzednimi wobec obserwacji. Prowadzi to w efekcie do tendencyjnego potwierdzania teorii przez obserwacje, które są w taki sposób interpretowane, ażeby teorie te potwierdzić. Owo pozorne potwierdzanie jest jednakże błędem. Jego przyczyną jest nadmierne teoretyzowanie, które zanieczyszcza obserwację. Terapia prowadząca do obiektywizmu nauki, jaką proponuje Bacon, polegać ma na oczyszczeniu umysłu z teorii, powstrzymaniu jego zapędów, przycięciu skrzydeł i obciążeniu ołowiem, ażeby umożliwić czystą obserwację. Propozycje Koła Wiedeńskiego utrzymane były zatem w paradygmacie baconowskim - pewne obserwacje, będące podstawą zdań protokolarnych, są obiektywnym punktem wyjścia ostrożnych uogólnień naukowych. Należy przy tym dołożyć wszelkich starań, aby zdania te relacjonowały czyste obserwacje, bez teoretycznych zanieczyszczeń.
Popper, zgadzając się z Baconem, że interpretacje faktów są skażone teoretycznym nastawieniem, odrzuca jego propozycję uniknięcia błędów jako nieskuteczną i niewykonalną. Popper pisze: „Reguła Bacona brzmiała: (...) Oczyść umysł z wszelkich teorii!”. Oczyszczony w ten sposób umysł byłby nie tylko czystym umysłem - byłby pustym umysłem” (Popper, 1995/1997, s. 99). Sprzeciw Poppera wobec baconowskich propozycji empirystów logicznych formułowany jest na dwóch płaszczyznach - zarówno w zakresie metodologii normatywnej, jak i metodologii deskryptywnej. Twierdzi zatem, że obserwacje, po pierwsze, nie powinny być uprzednie wobec teorii, a także, że obserwacje nie są uprzednie wobec teorii. Nie powinny być dlatego, że niezależnie od liczby poczynionych obserwacji (załóżmy nawet, że pewnych i obiektywnych, choć - jak to zostanie poniżej omówione - nie są one dla Poppera obdarzone żadną z tych cech), dokonane na ich podstawie uogólnienie, zgodnie z metodą indukcji, jest zawodne. Problem H u -me’a pozostaje ciągle nierozwiązany, zatem obiektywizowanie obserwacji jest nieskutecznym sposobem uniknięcia błędów na poziomie zdań ogólnych, do któ-