background image

 

 

 

 

 

PRAWO ZOBOWIĄZANIOWE 

SKRYPT 

 

 

 

Zuzanna FALKOWSKA 

Justyna NOWAK 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Wydział Prawa i Administracji UŁ 

 

2012/2013 

 
 

 

background image

Część ogólna 

 

1.  WSTĘP 

 
1.1. DEFINICJA I POCHODZENIE 

Stosunek zobowiązaniowy to szczególny typ stosunku cywilnoprawnego. Zobowiązanie to stosunek cywilnoprawny, 
węzeł  prawny  łączący  dłużnika  i  wierzyciela,  polegający  na  tym,  że  wierzyciel  może  domagać  się  od  dłużnika 
określonego  zachowania  się  (świadczenia),  a  dłużnik  jest  zobowiązany  świadczenie  to  spełnić.  Jest  to  korelacja 
między prawami jednej strony a obowiązkami drugiej. Definicja występuje w art. 353 § 1.  

Art. 353. § 1. Zobowiązanie polega na tym, że wierzyciel może żądać od dłużnika 
świadczenia, a dłużnik powinien świadczenie spełnić. 

 

Prawo zobowiązaniowe osiągnęło bardzo wysoki poziom w okresie Starożytnego Rzymu. Zobowiązania to podstawa 
obrotu prawnego, czyli wymiany dóbr i usług. Recepcja prawa rzymskiego występowała praktycznie w całej Europie i 
w  konsekwencji  kontynentalne  regulacje  opierają  się  wprost  na  prawie  rzymskim. Ma  to określone  konsekwencje. 
Regulacje z zakresu prawa zobowiązań były do siebie bardzo zbliżone na poszczególnych zaborach.  

 

1.2. ŹRÓDŁA POLSKIEGO PRAWA ZOBOWIĄZAŃ 

Unifikacja  i  kodyfikacja  wystąpiła  w  okresie  międzywojennym.  Do  31  grudnia  1961  roku  obowiązywały  kodeksy  z 
1931 i 1934 roku.  Międzywojenny kodeks zobowiązań  z 1933 roku  stał na bardzo wysokim poziomie. Był  dziełem 
lwowskiego profesora Longchamp de Berier.  

Od  1965  roku  czyli  wejścia  w  życie  k.c.  wystąpił  szereg  nowelizacji  zobowiązań.  Są  liczne  zmiany  będące  efektem 
dostosowywania  polskiego  prawa  do  standardów  europejskich.  W  1990  r.  główną  nowelizacją  zniesiono  liczne 
przepisy m.in. te dotyczącej jednostek gospodarki uspołecznionej.  

Poza kodeksem cywilnym jest szereg ustaw mających znaczenie dla kształtowania zobowiązań, m.in. kodeks spółek 
handlowych
  regulujący  specjalny  dział  obrotu  cywilnoprawnego  odnoszący  się  do  stosunków  między 
przedsiębiorcami, wprowadzający pewne modyfikacje z zakresu odpowiedzialności. Dalej prawo bankowe z 1977 r., 
ustawa o obrocie instrumentami finansowymi z 2005 r., ustawa o działalności ubezpieczeniowej z 2003 r., prawo 
wekslowe i prawo czekowe 
z 1930 r. ciągle pozostające w mocy.  

 

1.3. PODSTAWY NORMATYWNE 

Jest  to  przede  wszystkim  kodeks  cywilny  księga  III.  Wyróżniamy  część  ogólną  i  szczegółową.  KC  księga  III  jest 
kontynuatorem  kodeksu  zobowiązań  z  1933  r.  obowiązującego  do  1965  r.  i  części  regulacji  kodeksu  handlowego. 
Kodeks zobowiązań był na wysokim poziomie. Wiele instytucji obecnie wygląda bardzo podobnie. W k.c. znajdują się 
umowy z II części kodeksu handlowego – tzw. czynności kupieckie.  

Księga III k.c. nie ma formalnego podziału na część ogólną i szczególną, ale w doktrynie jest to oczywiste. W części 
ogólnej  zobowiązań  znajdują  się  przepisy  dotyczące  źródeł  zobowiązań,  zazwyczaj  umowa,  podmiotów 
zobowiązania,  zamiany  osoby  dłużnika/wierzyciela,  sposobu  zwolnienia  się  ze  zobowiązania  (surogaty  spełnienia 
świadczenia), skutków dotyczących niewykonania zobowiązania (odpowiedzialność kontraktowa). Odpowiedzialność 

background image

deliktowa  znajduje  się  w  dalszej  części.  Dalej  występuje  blok  przepisów  odnoszących  się  do  bezpodstawnego 
wzbogacenia.  

Część szczegółowa to regulacja poszczególnych umów typowych (typów umów). Ponieważ jednak występuje zasada 
swobody umów  strony mogą sformułować  umowę  wg własnego uznania w  pewnych granicach. Przepisy tej części 
mają charakter ius dispositivum. 

Oprócz kc jest grupa ustaw okołokodeksowych.  

 

1.4. PRZEDMIOT REGULACJI PRAWA ZOBOWIĄZAŃ 
 

  zasady dotyczący wymiany dóbr i usług, czyli obrotu cywilnoprawnego to podstawowy przedmiot regulacji 

 

  sfera  odpowiedzialności  odszkodowawczej  –  szkoda  nie  ma  definicji  ustawowej.  Jest  to  uszczerbek  w 

dobrach  prawnie  chronionych.  Prawo  zobowiązań  mówi,  kiedy  i  w  jakich  okolicznościach,  przy  spełnieniu 
jakich  warunków  możemy  liczyć  na  odszkodowanie.  Nie  każda  szkoda,  jakiej  doznamy  może  liczyć  na 
odszkodowanie. Szkoda zawsze pojawia się w sferze prawnej, najczęściej majątku, poszkodowanego. Pytanie 
dotyczy,  czy  jej  ciężar  ekonomiczny  możemy  na  kogoś  przerzucić.  Często  okazuje  się,  że  możemy  żądać 
wyrównania  szkody.  Następuje  to  w  2  różnych  reżimach  –  deliktowym  (nie  było  stosunku  obligacyjnego 
między  stronami)  i  kontraktowym  (szkoda  jest  wynikiem  niewykonania  bądź  nienależytego  wykonania 
zobowiązania). Jest jeszcze specyficzny reżim odpowiedzialności ubezpieczeniowej
 

  przywrócenia  zachwianej  równowagi  majątkowej,  tam  gdzie  nastąpił  transfer  bez  podstawy  prawnej

prawo cywilne powie nam wtedy, jak można przywrócić zachwianą równowagę.  

Pojęciem  wspólnym  jest  samo  pojęcie  zobowiązania  cywilnego.  Konstrukcja  normatywna  przy  różnych  stanach 
faktycznych jest taka sama. Zawsze mamy do czynienia z uniwersalnie rozumianym pojęciem zobowiązania.  

 

2.  ŹRÓDŁA ZOBOWIĄZAŃ 

Zobowiązania dzielimy na: 

  wynikające z czynności prawnych, głównie umów, czyli czynności prawnych dwustronnych opierających się 

na konsensusie oraz z czynności jednostronnych, np. przyrzeczenie publiczne, zapis wynikający z testamentu. 
Poza tym przyjął się pogląd, że czynności jednostronne nie są źródłem zobowiązań 
 

  niewynikające z czynności prawnych 

 

o  zobowiązania  ustawowe  –  przy  spełnieniu  ustawowo  określonych  przesłanek  powstaje 

zobowiązanie: 
 

  zobowiązania deliktowe – zobowiązania z czynów niedozwolonych. Zobowiązanie wiąże się 

z powstaniem szkody w okolicznościach przewidzianych przez ustawę. Nie każdy przypadek 
szkody  jest  źródłem  zobowiązania.  Przykładem  jest  PKP,  który  odpowiada  za  wszystkie 
szkody  wyrządzone  osobie  znajdującej  się  w  pociągu.  Czyny  niedozwolone  to  wszystkie 
sytuacje,  w  których  zgodnie  z  przepisem  ustawy  wyrządzenie  szkody  rodzi  obowiązek  jej 
naprawienia.  

Art. 415 Kto z winy swej wyrządził szkodę, zobowiązany jest do jej naprawienia.  

background image

 

  zobowiązania  z  bezpodstawnego  wzbogacenia  –  przesunięcia  majątkowe  bez  podstawy 

prawnej.  Ustawodawca  wychodzi  z  założenia,  że  przesunięcia  majątkowe  powinny  mieć 
swoją podstawę prawną, np. 

Jeśli jestem winna pieniądze koledze, który podał mi numer konta, a ja wpłaciłam przez pomyłkę na inne konto, jego 
właściciel staje się moim dłużnikiem.  

  zobowiązanie  z  prowadzenia  cudzych  spraw  bez  zlecenia  –  może  to  spowodować 

nawiązanie się węzła obligacyjnego.  
 

o  konstytutywne orzeczenia sądu - przy którym podstawa dla kreowania zobowiązania musi wynikać 

z ustawy. Ustawodawca daje sądowi kognicję do ukształtowania stosunku prawnego. 

 

o  decyzja  administracyjna  może  być  źródłem  zobowiązania.  Jednak  istnieją  też  zobowiązania 

publicznoprawne, np. podatkowe,  ale  jeśli jest jakaś decyzja organu np. o przyznaniu stypendium, 
pojawia się  pytanie,  czy do tego zobowiązania możemy stosować  przepisy prawa  cywilnego. Trwa 
spór,  czy  jest  to  zobowiązanie  publicznoprawne  czy  cywilnoprawne.  TK  odnosząc  się  do 
zobowiązania  uczelni  wobec  studenta w  związku  z  decyzją o  przyznanie  stypendium  stwierdził,  że 
nie można z góry wykluczyć stosowania przepisów prawa cywilnego do zobowiązań mających swoje 
źródło  w  decyzji  administracyjnej.  Według  prof.  Pyziak-Szafnickiej  przepisy  prawa  zobowiązań 
wyrażają  podstawowe  reguły  przedpaństwowe,  do  których  nie  potrzeba  żadnych  ustaw.  Mimo 
regulacji szczególnych zwłaszcza w prawie podatkowym, jeśli się okazuje, że dochodzi do działania 
na  szkodę  wierzyciela  bądź  bezpodstawnego  wzbogacenia  nie  można  wyłączyć  stosowania 
przepisów  prawa  cywilnego.  Nawet  jeśli  decyzja  administracyjna  nie  jest  źródłem  zobowiązania 
cywilnoprawnego  sensu  stricto,  w  pewnych  przypadkach  można  stosować  przepisy  kodeksu 
cywilnego.  

 

 

3.  KONSTRUKCJA STOSUNKU ZOBOWIĄZANIOWEGO 

 
3.1. PODMIOTY 

Podmiotami  stosunku  zobowiązaniowego  są  osoby  fizyczne,  osoby  prawne  i  ułomne  osoby  prawne,  którym 
przepisy przyznają zdolność do czynności prawnych. 

 Strony stosunku zobowiązaniowego to wierzyciel i dłużnik. Strona to rola, jaką dany podmiot ma do spełnienia w 
danym stosunku cywilnoprawnym. 

 Mogą się pojawić komplikacje podmiotowe. Po każdej ze stron może wystąpić więcej niż jeden podmiot. Interesują 
nas wtedy relacje między tymi podmiotami oraz ich relacje z drugą stroną. Może się okazać, że pomiędzy dłużnikami 
albo wierzycielami może wystąpić solidarność. Drugim typem komplikacji jest okoliczność, że w zobowiązaniu dany 
podmiot  jest  zarówno  uprawniony  jak  i  zobowiązany  w  ramach  tego  samego  stosunku.  Przeważająca  część 
stosunków to zobowiązania dwustronne. Ważną grupę stosunków i umów dwustronnie zobowiązujących stanowią 
umowy  wzajemne.  Mamy  wtedy  komplikacje  podmiotowe,  bo  dany  podmiot  jest  jednocześnie  wierzycielem  i 
dłużnikiem.  

 

 

background image

Regulacja zobowiązaniowa może różnie wyglądać w zależności od tego, jakiej sfery dotyczy: 

  obrót powszechny – obrót między podmiotami działającymi poza zakresem swojej działalności gospodarczej; 

nie możemy mówić, że występuje tylko pomiędzy konsumentami! 

  obrót konsumencki – jest to obrót pomiędzy konsumentem a przedsiębiorcą; w prawie występuje ochrona 

konsumenta jako ochrona laika z profesjonalistą 

  obrót profesjonalny – obrót pomiędzy przedsiębiorcami; regulacja służy usprawnieniu obrotu, uproszczeniu 

zawierania umów 

Konsument  –  to  tylko  i  wyłącznie  osoba  fizyczna  dokonująca  czynności  prawnej.  Pojęcie  konsumenta  ujawnia  się 
tylko w tym przypadku. Chodzi tu o czynność prawną z przedsiębiorcą. Osoba ta działa bez bezpośredniego związku 
ze swoją działalnością zawodową lub gospodarczą.  
 
Art. 22

Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej 

działalnością gospodarczą lub zawodową.  
 
Przedsiębiorca – osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna. Przedsiębiorcą może być każdy podmiot 
prawa cywilnego. Chodzi o osobę działającą we własnym imieniu w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej 
lub zawodowej. 

Art. 43

Przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna, o której mowa w art. 33

§ 1, 

prowadząca we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową.  

 

3.2. PRZEDMIOT 

Przedmiotem  stosunku  zobowiązaniowego  jest  powinne  zachowanie  dłużnika,  które to  zachowanie  określane  jest   
świadczeniem. Świadczenie może polegać na działaniu (dare, facere) bądź na zaniechaniu (non facere - nieczynienie
praestare
  -  zaprzestanie,  pati  -  znoszenie).  Świadczenie  musi  być  wykonalne  oraz  oznaczone  bądź  co  najmniej 
oznaczalne najpóźniej na chwilę jego wykonania. Nie przekreśla warunku oznaczalności świadczenia okoliczność, że 
mamy alternatywnie określone świadczenie. Jest tak w przypadku: 

  zobowiązania  przemiennego  –zobowiązanie  polegające  na  spełnieniu  jednego  z  kliku  alternatywnie 

określonych  świadczeń.  Przepis  określający,  kto  dokonuje  wyboru  świadczenia  jest  dyspozytywny. 
Zasadniczo wyboru dokonuje dłużnik. Wtedy zobowiązanie się konkretyzuje. Przykładem jest zobowiązanie 
gwarancyjne – jeśli nie umówiono się inaczej dłużnik, czyli gwarant decyduje, czy naprawi rzecz, czy dokona 
wymiany. Strona decydująca czyni to w ramach prawa podmiotowego kształtującego.  

Art.  365.  §  1.  Jeżeli  dłużnik  jest  zobowiązany  w  ten  sposób,  że  wykonanie  zobowiązania  może  nastąpić  przez 
spełnienie jednego z kilku świadczeń (zobowiązanie przemienne), wybór świadczenia należy do dłużnika, chyba że z 
czynności prawnej, z ustawy lub z okoliczności wynika, iż uprawnionym do wyboru jest wierzyciel lub osoba trzecia.  

 

  upoważnienie  przemienne  (facultas  alternativa)  –  w  tym  przypadku  zobowiązanie  opiewa  na  jedno 

konkretne świadczenie, którego spełnienie jest obowiązkiem dłużnika. Ustawodawca daje jednak możliwość 
zwolnienia  się  ze  zobowiązania  w  sposób  alternatywny.  Jest  to  prawo  podmiotowe  kształtujące.  Dłużnik 
oświadczeniem  woli  decyduje  się,  że  zwolni  się  w  sposób  alternatywny. Wierzyciel  nie  może  domagać  się 
spełnienia alternatywnego zachowania.  

 

 

background image

Świadczenie ma być także możliwe do wykonania. Występują 2 rodzaje niemożliwości: 

  niemożliwość  pierwotna  -  umowa  o  świadczenie  niemożliwe  jest  bezwzględnie  nieważna.  Występuje  w 

chwili  zawarcia  umowy.  Umowa  niemożliwa  jest  nieważna.  Jeśli  zostaje  zawarta  umowa  dotycząca 
przedmiotu,  który  nie  istnieje  nie  jest  ważna.  Natomiast  strona,  która  wiedziała,  że  świadczenie  jest 
niemożliwe odpowiada za szkodę, jaką druga strona poniosła licząc na spełnienie świadczenia.  

 

  niemożliwość  wtórna  –  pojawia  się  w  toku  trwającego  stosunku  zobowiązaniowego.  Może  rodzić  rożne 

skutki.  Wyróżniamy  1)  niemożliwość  wynikającą  z  okoliczności,  za  które  dłużnik  ponosi  odpowiedzialność; 
powstaje  wtedy  jego  odpowiedzialność  kontraktowa  oraz  2)  niemożliwość  wynikającą  z  okoliczności,  za 
które dłużnik nie jest odpowiedzialny. Odpowiedzialność wygasa. Jeśli natomiast, np., obraz, który spłonął i 
nie mogę go już wydać był ubezpieczonym, jestem zobowiązana wydać z tego korzyści. Świadczenia, które 
mają być spełnione osobiście stają się niemożliwe w momencie, np. śmierci dłużnika.  

Powinne  zachowanie  dłużnika  nakierowane  jest  bardzo  często  na  pewien  obiekt  w  świecie  materialnym.  W 
uproszczeniu bywa ono nazywane przedmiotem zobowiązania. Jest tymczasem przedmiotem świadczenia. Jest też 
szereg  zobowiązań,  w  których  nie  da  się  wskazać  przedmiotu,  którego  powinne  zachowanie  dotyczy,  np.  przy 
korzystaniu  z  usług  adwokata  nie  ma  przedmiotu,  którego  zachowanie  adwokata  ma  dotyczyć.  Stwierdzenie,  że 
świadczeniem  jest  dany  przedmiot  jest  skrótem  myślowym,  bo  świadczeniem  jest  zawsze  ZACHOWANIE  dłużnika. 
Chodzi tu o zachowanie czyniące zadość usprawiedliwionemu interesowi wierzyciela, który jest materialnym celem 
stosunku obligacyjnego. 

 Interes prawny wierzyciela ma zostać zaspokojony przez zachowanie dłużnika. Może się okazać, że dłużnik formalnie 
wypełnił program zobowiązania.  Zrobił to jednak w sposób taki, że oczywiste jest, że jeszcze nie zaspokoił interesu 
wierzyciela. Należy wykonać zobowiązanie tak, aby interes wierzyciela zaspokoić.  

Art.  354  mówi,  że  dłużnik  powinien  wykonać  zobowiązanie  zgodnie  z  jego  treścią  w  sposób  odpowiadający  jego 
celowi gospodarczemu i zasadom współżycia społecznego, a także w sposób odpowiadający istniejącym zwyczajom 
w danym obrocie profesjonalnym. 

 Zasadą jest, że nie ma ogólnego roszczenia o osobiste spełnienie świadczenia. Osobistego świadczenia można żądać 
tylko,  gdy  wynika  to  z  treści  czynności  prawnej,  z  ustawy  bądź  z  właściwości  świadczenia.  Jeśli  wierzytelność 
pieniężna jest wymagalna, wierzyciel nie może odmówić przyjęcia świadczenia od osoby trzeciej, chociażby działała 
bez wiedzy dłużnika.  

 

3.3. TREŚĆ 

Treścią stosunku są wzajemnie skorelowane prawa i obowiązki stron. Przy zobowiązaniach określenie to jest jeszcze 
bardziej  widoczne.  Korelacja  polega  na  tym,  że  uprawnieniu  odpowiada  konkretny  obowiązek.  Obowiązek  jest 
korelatem  uprawnienia.  W  tym  zakresie,  w  jakim  dłużnik  jest  zobowiązany,  wierzyciel  jest  uprawniony.  Po  stronie 
wierzyciela jest wierzytelność, na którą składa się jedno lub kilka roszczeń, czyli żądań, jakie wierzyciel może składać 
do  dłużnika.  Na  wierzytelność  składają  się  także  prawa  o  innym  charakterze,  w  szczególności  uprawnienia  prawo 
kształtujące,  np.  prawo  odstąpienia od  umowy. W większości  przypadków  jednak  jest  jedno  roszczenie.  Podkreślić 
trzeba  bardzo  ważną  cechę  stosunku  zobowiązaniowego,  jaką  jest  względność  stosunku  zobowiązaniowego. 
Stosunek  jest  skuteczny  tylko  między  stronami  inter  partes.  Tylko  dłużnik  jest  zobowiązany,  a  tylko  wierzyciel  jest 
uprawniony. Zasada ta doznaje pewnych wyjątków: 

  Art. 527 akcja pauliańska – dla wierzyciela zobowiązany jest tylko dłużnik, ale jeśli wierzyciel udowodni, że 

dłużnik  wyzbywa  się  majątku  doprowadzając  do  swojej  niewypłacalności,  wierzyciel  może  wystąpić  z 
powództwem wobec osoby trzeciej domagając się, aby sąd uznał za bezskuteczną w stosunku do wierzyciela 

background image

czynność  dokonaną  przez  dłużnika,  która  miała  na  celu  uniemożliwienie  egzekucji.  Chodzi  tutaj  o 
przeniesienie  własności  majątku  na  osoby  trzecie.  Jeśli  wierzyciel  wygra  sprawę,  będzie  mógł  prowadzić 
egzekucję  z  tego,  co  w  wyniku  czynności  zaskarżonej  wyszło  z  majątku  dłużnika.  Muszą  zostać  spełnione 
następujące przesłanki: 
 

o  dłużnik musi działać ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, 

 

o  osoby trzecie, na które został przeniesiony majątek muszą pozostawać w złej wierze. Wymóg złej 

wiary nie dotyczy sytuacji, gdy osoba trzecia uzyskała korzyść nieodpłatnie. Jednak, gdy była to osoba 
bliska dłużnikowi, domniemywa się, że wiedziała ona o pokrzywdzeniu wierzyciela. Akcja pauliańska 
ograniczona jest pięcioletnim terminem.  

 

  art. 59 – środek podobny do akcji paulińskiej, lecz mający zastosowanie wyłącznie do umów. Wierzyciel ma 

określone  roszczenie  do  dłużnika.  Zawarcie  przez  dłużnika  innej  umowy  czyni  niemożliwym  wykonanie 
świadczenia.  Wierzyciel  może  wystąpić  z  powództwem  wobec  osoby  trzeciej.  Chodzi  o  sytuację,  gdy 
wierzycielowi  zależy  na  konkretnym  świadczeniu,  najczęściej  chodzi  o  przeniesienie  własności,  w 
szczególności nieruchomości.  

 

  art415 – jeżeli ktoś w sposób zawiniony zniszczy przedmiot świadczenia, w ten sposób, że dłużnik nie może 

uczynić zadość świadczeniu wierzyciela, to wierzyciel może wystąpić przeciwko takiej osobie z powództwem 
o odszkodowanie.   
 

  art.  690  –  przewiduje,  że  do  ochrony  praw  najemcy,  stosuje  się  odpowiednio  przepisy  o  ochronie  prawa 

własności.  Jest  to  rozszerzenie  skuteczności  umowy  najmu  lokalu;  możliwość  wystąpienia  bezpośrednio 
przeciwko danej osobie z roszczeniem windykacyjnym lub negatoryjnym.  
 

  art.  16  i  17  ustawy  o  księgach  wieczystych  i  hipotece  –Chodzi  tu  o  stosunki  obligacyjne,  których 

przedmiotem  jest  nieruchomość.  W  dziale  III  księgi  wieczystej  ujawnia  się  prawa  osobiste,  np.  prawo 
pierwokupu,  dożywocie,  dzierżawa  nieruchomości.  Takie  prawo  osobiste  skuteczne  inter  partes  zyskuje 
skuteczność  rozszerzoną  przeciwko  każdemu  kolejnemu  właścicielowi  nieruchomości.  Dłużnika  wyznacza 
stosunek  własności.  Także  każdy  kolejny  właściciel  rzeczy  zastawionej  musi  znosić  egzekucję  zastawnika  z 
rzeczy.  
 

 

3.4. DŁUG I WIERZYTELNOŚĆ 

Przy  zobowiązaniach  prostych  pozycję  wierzyciela  charakteryzuje  pojęcie  wierzytelności.  Jest  to  jego  prawo. 
Najczęściej wierzytelność sprowadza się do roszczenia, czyli żądanie zachowania się w określony sposób. Najczęściej 
jednak  jest  to  wiązka  roszczeń.  Jest  roszczenie  główne  i  roszczenia  dodatkowe.  Może  być  to  także  roszczenie 
równoległe,  np. umowa  sprzedaży, gdzie roszczeniem jest przeniesienie własności oraz wydanie rzeczy. W ramach 
pojęcia  wierzytelności  mogą  pojawić  się  prawa  podmiotowe  kształtujące,  np.  prawa  odstąpienia  od  umowy. 
Odstąpienie  od  umowy  spowoduje  zakończenie  stosunku  prawnego  mocą  jednostronnej  decyzji  wierzyciela.  To 
uprawnienie także składa się na wierzytelność. Gdyby na wierzyciela przeszła możliwość wyboru świadczenia, jakie 
ma być spełnione, też będzie to element jego wierzytelności.  

Korelatem  wierzytelności,  jeśli  chodzi  o  pozycję  dłużnika  jest  dług,  czyli  obowiązek  spełnienia  świadczenia. 
Zobowiązanie  cywilne  nie  jest  zobowiązaniem  o  charakterze  moralnym.  Jest  w  odpowiedni  sposób  zabezpieczone 
możliwością  uruchomienia  przymusu  państwowego.  Korelatem  tej  możliwości  po  stronie  dłużnika  jest 
odpowiedzialność, czyli: 

background image

  wszystko to, czym dłużnik gwarantuje, że świadczenie spełni

 

  gotowość majątku dłużnika do spełnienia świadczenia

 

  podległość egzekucyjna majątku dłużnika wierzycielowi

 

 Odpowiedzialność  ma  charakter  osobisty,  co  znaczy,  że  jest  to  odpowiedzialność  majątkowa  całym  majątkiem 
aktualnym  i  przyszłym.  Jest  to  co  do  zasady  odpowiedzialność  nieograniczona.  Znane  są  przypadki  wprowadzenia 
pewnego ograniczenia przez ustawodawcę: 

  odpowiedzialność ograniczona rzeczowo – cum viribus patrimonii, zaspokoić się można tylko ze wskazanej 

części  majątku  dłużnika.  Występuje  w  art.  1030  k.c.  Do  chwili  przyjęcia  spadku  spadkobierca  ponosi 
odpowiedzialność  za  długi  tylko  ze  spadku.  Spadek  nabywa  się  z  chwilą  jego  otwarcia,  która  jest  chwilą 
śmierci  spadkodawcy.  Nabycie  spadku  z  ustawy  bądź  z  testamentu  jest  nabyciem  prowizorycznym,  bo 
ustawodawca nie zmusza do przyjęcia spadku. Ustawodawca daje 6 miesięcy od momentu dowiedzenia się o 
tytule  powołania  o  złożeniu  oświadczenia  o  przyjęciu  bądź  oświadczenia  spadku.  Art.  1030  odnosi  się  do 
zawieszenia spadku, czyli chwili złożenia oświadczenia. Majątek odziedziczony jest naszym majątkiem, a więc 
teoretycznie  dłużnik może  się  zaspokoić  ze  wszystkiego.  Jednak  ustawodawca wprowadza  tu ograniczenie. 
Do chwili przyjęcia spadku dłużnik odpowiada tylko z przedmiotów stanowiących spadek.  

 

  odpowiedzialność ograniczona rachunkowo/kwotowo – pro viribus partimonii. Wierzyciel może prowadzić 

egzekucję  z  całego  majątku,  ale  tylko  do  kwoty  maksymalnej.  Spadkobierca  odpowiada  z  całego 
zunifikowanego majątku – pierwotnego i odziedziczonego, ale ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe 
tylko wartości spadku.  
 

Odpowiedzialności tej  nie należy mylić  z odpowiedzialnością rzeczową występującą przy zastawie  i hipotece.  Są to 
samodzielne  stosunki  prawne  występujące  równolegle  ze  zobowiązaniowym.  Odpowiedzialność  rzeczowa  jest 
odpowiedzialnością właściciela rzeczy ciążąca na każdoczesnym właścicielu rzeczy.  

 

3.5. ZOBOWIĄZANIA NATURALNE 

Po  stronie  wierzyciela  jest  wierzytelność,  ale  niezabezpieczona  przymusem  państwowym  będącym  korelatem 
odpowiedzialności.
  Niektórzy  uważają,  że  dług  ten  zbliża  się  do  długu  moralnego.  Niemniej  jednak  zobowiązanie 
istnieje.  

Dług  istnieje  i  jego  spełnienie  jest  obowiązkiem  dłużnika,  zatem  jeśli  ten  świadczenie  spełni  jest  ono  należne  i 
wierzyciel  ma  prawo  je  zatrzymać.  Nie  jest  to  bezpodstawne  wzbogacenie.  Podstawą  świadczenia  jest  istniejące 
zobowiązanie.  

Zobowiązania naturalne są dwojakiego rodzaju: 

  zobowiązanie jest cywilne, ale z czasem staje się naturalne

 

o  przedawnienie –  przy spełnieniu  2  przesłanek  –  upływ  czasu i podniesienie  zarzutu  przedawnienia 

przez dłużnika 

 

background image

  zobowiązanie od początku było naturalne 

 

o  niektóre  zobowiązania  z  gier  lub  zakładów  –  art.  413  w  połączeniu  z  412  pozwala  wyodrębnić  4 

kategorie przypadków, gdy chodzi o gry lub zakłady: 
 

  ważne  zobowiązanie  cywilne  z  gry  lub  zakładu  –  gdy  gra  lub  zakład  były  prowadzone  na 

podstawie zezwolenia odpowiedniego organu państwowego 
 

  zobowiązanie  naturalne  –  ma  miejsce  wtedy,  gdy  gra  lub  zakład  były  prowadzone  nie  na 

podstawie zezwolenia państwowego, ale nie jest ani zakazane ani nierzetelne 

 

  zobowiązanie  nieważne  –  gdy  gra  lub  zakład  są  prowadzone  z  naruszeniem  zasady 

rzetelności  lub  są  zakazane  –  art.  58  czynność  prawna  sprzeczna  z  prawem  jest  nieważna; 
gdyby  dłużnik  mimo  wszystko  spełnił  świadczenie,  teoretycznie  można  wystąpić  o  zwrot 
świadczenia na zasadach bezpodstawnego wzbogacenia 

 

  zobowiązanie  nieważne  -  wśród  gier  lub  zakładów  mogą  się  zdarzyć  takiego,  kiedy 

świadczenie  zostało  spełnione  za  dokonanie  czynu  zabronionego  przez  ustawę  lub  w  celu 
niegodziwym -  gra lub zakład są zakazane lub nierzetelne, a świadczenie niegodziwe; może 
wówczas  wejść  w  życie  art.  412  –  orzeczenie  przepadku  świadczenia  na  rzecz  Skarbu 
Państwa na podstawie konstytutywnego orzeczenia sądu 
 

o  świadczenia  czyniące  zadość  zasadom  współżycia  społecznego  –  art.  411  §  2;  w  ogóle  nie  było 

żadnego zobowiązania. Jest spełniane świadczenie, ale bez wcześniejszego obowiązku o charakterze 
cywilnoprawnym.  

 

4.  ŚWIADCZENIE 

 
4.1. PODZIAŁ ŚWIADCZEŃ 

 

  Podział ze względu na zachowanie dłużnika

 

o  zaniechaniu 

 

o  daniu 

 

  Podział ze względu na przedmiot świadczenia ma zasadnicze znaczenie z punktu widzenia odpowiedzialności 

dłużnika. Jeśli jest kilka podmiotów po jednej stronie, a świadczenie jest niepodzielne, odpowiedzialność jest 
taka,  jakby  była  zastrzeżona  solidarność.  Jeśli  jest  kilka  osób,  a  świadczenie  jest  podzielne,  powstaje  tyle 
niezależnych więzi ile jest podmiotów.  
 

o  świadczenia podzielne - może być spełnione częściowo bez istotnej zmiany przedmiotu lub wartości, np. 

świadczenie  pieniężne.  Może  się  zdarzyć,  że  świadczenie  dotyczące  pary  rzeczy  może  być  jednak 
podzielne.  

 

o  świadczenia niepodzielne - gdyby zostało spełnione częściowo straciłoby wartość lub nie mogłoby być 

spełnione częściami, np. wydanie zwierzęcia, komputera. Zasadniczy problem z podzielnością to kwestia 
podzielności  świadczenia  z  umowy  o  roboty  budowlane.  Czy  jak  się  umawiamy  o  wybudowanie  domu 

background image

jednorodzinnego, spełnienie świadczenia częściami ma wpływ na jego wartość. SN stwierdził, że jest to 
świadczenie niepodzielne, chyba że co innego wynika z umowy. 

 
Jeśli  w  zobowiązaniu  pojawia  się  wielość  dłużników  lub  wierzycieli    należy  sprawdzić,  czy  świadczenie  jest 
podzielne. Jeśli tak dług lub wierzytelność rozpada nam się na wiele zobowiązań. Jeśli jest niepodzielne, trwa 
dalej jako jedność.  
 

  Podział ilustrujący świadczenie 

 

o  zobowiązania  starannego  działania  –  wyniku  lub  obiektu  nie  ma.  Świadczenie  polega  na  dokładaniu 

należytej staranności. Wierzyciel nie oczekuje konkretnego wyniku.  
 

o  zobowiązania  rezultatu  –  wynik  zachowania  dłużnika,  np.  umowa  o  dzieło.  Wynikiem  działań 

przyjmującego zamówienie ma być określony rezultat.  

Nie  ma  podstawy  normatywnej.  Prawo  polskie  nie  daje  podstaw,  aby  w  oparciu  o  ten  podział  różnicować 
przesłanki  odpowiedzialności  kontraktowej.  Jest  tak  w  prawie  francuskim.  W  prawie  polskim  podział  ma 
charakter  doktrynalny.  Krytykiem  zbyt  daleko  idących  wniosków,  co  do  tego  podziału  był  prof.  Pajor.  Wg 
niego  każde  zobowiązanie  jest  zobowiązaniem  rezultatu,  bo  zawsze  jest  nadrzędny  cel  –  zaspokojenie 
zasługującego na ochronę interesu wierzyciela. Nawet w zobowiązaniach rezultatu zaś dłużnik musi dokładać 
należytej  staranności,  np.  przy  umowie  o  dzieło  nie  rozliczamy  przyjmującego  zlecenie  jedynie  z  wyników 
jego pracy. Liczy się spełnienie świadczenia w odpowiednim terminie i o odpowiedniej jakości.  

  Świadczenia czasowe 

 

o  świadczenie  jednorazowe  –  zazwyczaj  polega  na  jednym  zachowaniu.  Ważne  jest  to,  aby  z  góry  była 

podana wysokość świadczenia i aby była możliwość wykonania go jednym zachowaniem.  
 

o  świadczenie  okresowe  –  spełniane  co  pewien  okres  czasu,  periodycznie.  Co  do  zasady  kolejne 

świadczenia  okresowe  nie  składają  się  na  żadną  całość.  Nie  znany  jest  całkowity  rozmiar  świadczenia. 
Każde  ze  świadczeń  okresowych  ma względną  samodzielność.  Jej  przejawem  jest  m.in.  przedawnienie. 
Ulegają przedawnieniu, ale biegnie ono osobno dla każdego świadczenia okresowego.  
 

o  świadczenie ciągłe – pojawiają się przy zobowiązaniach ciągłych, czyli takich, w których stosunek między 

stronami jest rozciągnięty w czasie. Zwykle polega na znoszeniu bądź zaniechaniu. Jest to utrzymywanie 
pewnego  stanu  rzeczy,  trwanie  w  nim.  Nie  polegają  natomiast  na  ciągłym  czynieniu  czegoś.  Przy 
świadczeniach ciągłych mamy ich 2 rodzaje: 

 

  na czas nieoznaczony – strony określają warunki wypowiedzenia umowy, czyli stosunek prawny 

zakończy  byt  z  chwilą  upływu  terminu  wypowiedzenia.  Zazwyczaj  dodaje  się  klauzulę  (jest  ona 
też  w  k.c.),  że  jeśli  wierzyciel  traci  bezpieczeństwo  można  zakończyć  stosunek  prawny  bez 
zachowania terminu wypowiedzenia, czyli ze skutkiem natychmiastowym.  Prawo polskie nie zna 
zobowiązań wieczystych, czyli bezterminowych. Jeśli mówimy, że jest bezterminowe, oznacza to, 
że nie ma wskazanego terminu rozwiązania. Dla umów bezterminowych przewidziane są przepisy 
wypowiedzenia  wskazane  przez  strony  bądź  przez  ustawę.  Art.  365  (1)  –  zobowiązanie  ciągłe 
nawet  jeśli  bezterminowe    wygasa  po  wypowiedzeniu  przez  dłużnika  lub  wierzyciela  z 
zachowaniem  terminów  umownych,  ustawowych,  zwyczajowych,  a  w  razie  ich  braku 
niezwłocznie po wypowiedzeniu. Jest to przepis o charakterze ius cogens.  
 

  na czas oznaczony.  

background image

 

  Przedmiot świadczenia 

 

o  świadczenia gatunkowe – przedmiot oznaczony jest według cech gatunkowych, np. ilość, jakość, miara, 

waga. Jeśli strony nie określiły jakości świadczenia powinno być to świadczenie jakości średniej.  
 

o  świadczenia indywidualne – przedmiot świadczenia jest określony według cech indywidualnych 

 
Podział  ten  jest  istotny  ze  względu  na  ryzyko  utraty  bądź  zniszczenia  przedmiotu  świadczenia.  Dla 
świadczeń gatunkowych, jeśli rzecz oznaczona co do gatunku ulegnie zniszczeniu jest to ryzyko dłużnika. Przy 
rzeczach oznaczonych indywidualnie, jest to ryzyko wierzyciela – species perit ei cui debetur.  

 

Kategoria  świadczeń  rodzajowych/gatunkowych  ograniczonych  dzieli  charakterystykę  świadczeń  gatunkowych,  z 
tym,  że  podane  jest  źródło  gatunku.  Jeśli  zamówimy  winogrona  z  konkretnego  obszaru  Francji,  nie  można  spełnić 
świadczenia przez wydanie winogron tego samego gatunku z innego obszaru. Przy wskazaniu źródła, może  okazać 
się, że źródło to ulegnie zniszczeniu. Wówczas ryzyko będzie ryzykiem wierzyciela.  

 

 

4.2. KONKRETYZACJA ŚWIADCZENIA 

Rzecz  po  konkretyzacji  staje  się  indywidualnie  oznaczona.  Ryzyko  przechodzi  na  wierzyciela  w  momencie 
konkretyzacji.
  Konkretyzacja  może  nastąpić  najpóźniej  w  momencie  spełnienia  świadczenia.  Konkretyzacja  może 
także nastąpić przed spełnieniem świadczenia.  

Rzeczy  nowe  produkowane  w  serii  są  rzeczami  oznaczonymi  co  do  gatunku.  Nawet  jeśli  posiadają  niepowtarzalne 
numery  seryjne,  tabliczki  znamionowe,  itp.  Jeśli  np.  samochód  znajdzie  się  już  u  dilera  na  placu,  następuje  jego 
konkretyzacja, gdyż rzecz zamienia się w rzecz używaną. Sam fakt użycia przez wierzyciela nadaje piętno.  

NIERUCHOMOŚCI  są  zawsze  oznaczone  indywidualnie.  Zatem  jeśli  nawet  mamy  20  identycznych  działek,  ich 
położenie indywidualizuje je.  

 

5.  ŚWIADCZENIA PIENIĘŻNE 

Jest  ono  wyróżnikiem  zobowiązań  pieniężnych.  Zobowiązanie  pieniężne  jest  to  takie  zobowiązanie,  którego 
przedmiotem jest świadczenie pieniężne.  

Świadczenie pieniężne to świadczenie polegające na zapłacie określonej sumy jednostek pieniężnych. 

 Jednostki  pieniężne  to  pieniądze.  Pieniądze  to  pewna  wartość  ekonomiczna,  kryterium  wartości  nadanej 
pieniądzowi  przez  państwo.  Pieniądz  nie  jest  rzeczą,  a  świadczenie  pieniężne  nie  jest  ani  świadczeniem  rzeczy 
oznaczonej  co  do  gatunku  ani  co  do  tożsamości,  ale  jest  świadczeniem  polegającym  na  przeniesieniu  wartości 
ekonomicznej.  

 

 

background image

5.1. OBRÓT GOTÓWKOWY I BEZGOTÓWKOWY 

W praktyce pieniądz występuje w 2 postaciach: 

  pieniądz gotówkowy – to monety i banknoty, czyli rzeczy ruchome. Pieniądz nie jest ani rzeczą oznaczoną co 

do  gatunku  ani  co  do  tożsamości,  bo  interesuje  nas  jako  nośnik  wartości.  Banknoty  i  monety  mogą  nas 
interesować jako rzeczy oznaczone gatunkowo (pieniądz jako rekwizyt do sztuki, przedstawienia, filmu; nie 
interesują  nas  wtedy  jako  wartość  ekonomiczna)  lub  indywidualnie  (pieniądz  jako  numizmat).  Jeśli 
przenosimy  wartość  ekonomiczną  pieniądza  następuje  przeniesienie  własności  regulowane  prawem 
rzeczowym.  Umowa  przeniesienia  własności  w  tym  wypadku  traktuje  pieniądze  jako  rzeczy  oznaczone 
gatunkowo, zatem niezbędne będzie przekazanie własności i wydanie pewnych znaków. Z punktu widzenia 
wierzyciela nie ma znaczenia jakie banknoty bądź monety to będą. Walor umarzania zobowiązań nie zależy 
od  tego,  jakimi  znakami  spełnimy  to  świadczenie.  Zapłata  następuje  z  wykorzystaniem  instytucji  prawa 
rzeczowego
.  Obecnie  jednak  pieniądz  gotówkowy  ma  mniejsze  znaczenie  w  obrocie.  Coraz  częściej 
posługujemy się pieniądzem bankowym. Chociaż obrót bezgotówkowy jest coraz popularniejszy, zasadą jest, 
że ze zobowiązania zwalnia pieniądz gotówkowy. Na zapłatę bezgotówkową musi być zgoda wierzyciela. Ma 
on  prawo  powiedzieć,  że  nie  przyjmuje  zapłaty  kartą,  bo  powszechnym  środkiem  są  znaki  pieniężne 
emitowane przez NBP.  

 

  pieniądz bankowy/bezgotówkowy – dokonuje się za pośrednictwem rachunków bankowych. Wierzyciel i 

dłużnik muszą posiadać rachunek bankowy. Zapłata odbywa się w oparciu o reguły prawa zobowiązań. Jest 
to powiązanie przekazu z przelewem. Ten pieniądz wyraża się poprzez zapisy w księgach bankowych. Obrót 
bezgotówkowy 
polega na tym, że są środki zdeponowane przez dłużnika na koncie bankowym. Bank staje się 
dłużnikiem  osoby,  która  zdeponowała  pieniądze  na  koncie.  Poleca  się  bankowi  przelanie  z  danego  konta 
określonej sumy na wskazany rachunek wierzyciela. Gdy chodzi o formy prawne, w których bank dokonuje 
przelewu  są  różne.  Najprostszą  jest  polecenie  przelewu.  Zaspokojenie  wierzyciela  następuje  w  momencie, 
gdy jego konto zostanie uznane sumą zapłaty. Zatem zapłata w tym obrocie dokonuje się narzędziem prawa 
zobowiązań, bo nie ma przeniesienia rzeczy. Instrument obligacyjny, jakim jest przelew powoduje zwolnienie 
ze  zobowiązania.  Nie  zwalnia  się  w  momencie  polecenia  bankowi  przelewu,  ale  dopiero,  gdy  na  koncie 
wierzyciela pojawi się odpowiedni zapis. Wiążą się z tym poważne problemy odpowiedzialności banków, przy 
opóźnianiu przelewu.  

Art.  22  ustawy  o  swobodzie  działalności  gospodarczej  mówi,  że  w  obrocie  dwustronnie  profesjonalnym  jest 
bezwzględny  obowiązek  dokonywania  zapłaty  bezgotówkowo  na  konto,  co  służy  możliwości  kontroli  dla  celów 
podatkowych.  Jeśli  natomiast  nie-przedsiębiorca  płaci  przedsiębiorcy  ma  taki  obowiązek  powyżej  15  tys.  euro. 
Niektórzy stoją na stanowisku, że mimo przepisu zawsze musi być zgoda na zapłatę bezgotówkową. Może być ona 
dorozumiana, np. przez podanie nr konta na fakturze.  

 

Art.  354  k.c.  mówi,  że  świadczenie  musi  być  dokonywane  także  z  przyjętymi  zwyczajami,  a  więc  może  być 
bezgotówkowa.  Stanowisko  takie  jest  jednak  błędne.  Należy  pogodzić  zasadę  prawa  cywilnego  z  treścią  ustawy  o 
charakterze publicznoprawnym.  

 

Pieniądz  elektroniczny  stanowi  szczególny  tryb  dysponowania  tym,  co  mamy  na  rachunku  bankowym.  Ustawa  o 
elektronicznych instrumentach płatniczych
 dotyczy wszystkich transakcji, gdzie istnieje elektroniczny nośnik. Może 
się zdarzyć, że mamy kartę bez konta bankowego. Dysponujemy tymi środkami, na podstawie których karta została 
wydana. W szerszym znaczeniu dotyczy to także kart kredytowych i linii odnawialnych.  

 

background image

5.2. USTRÓJ PIENIĘŻNY W POLSCE  

Pierwszym  polskim  pieniądzem  była  marka  polska.  Po  inflacji  pierwszy  polski złoty  został wprowadzony w  1924  r. 
przez  ministra Grabskiego. Oparty był  on na parytecie złota i mimo, że  światowy kryzys trwał,  do wybuchu wojny 
udało  się  rządowi  utrzymać  wartość  pieniądza.  Występowały  nawet  pewne  tendencje  deflacyjne.  Pierwszy  polski 
złoty był walutą w pełni wymienialną. W 1939 roku w Krakowie powstał tzw. bank emisyjny, który emitował drugi 
polski złoty, tzw. młynarki. Był to pieniądz emitowany na pokrycie kosztów prowadzenia wojny, produkcji militarnej. 
Bardzo szybko tracił on na wartości. Tuż po wojnie emitowany był trzeci polski złoty. Był to bardzo słaby pieniądz. W 
okresie powojennym pojawił się problem przeliczania przedwojennych zobowiązań na drugi i trzeci złoty.  

Sąd  Najwyższy  w  kilku  orzeczeniach  stosował  waloryzację  –  przeliczał  zobowiązania  odwołując  się  do  art.  269 
kodeksu  zobowiązań.  Był  to  przepis  dający  sądowi  ogólną  legitymację  do  przeliczenia  świadczenia.  Ta  możliwość 
uczciwego  załatwienia  sprawy  upadła  wraz  z  dekretem  z  1949  roku  o  zaciąganiu  nowych  i  umarzaniu 
dotychczasowych  zobowiązań.  Należy  powiedzieć,  że  był  to  dekret  uzupełniający  reformę  rolną  i  ustawę 
nacjonalizacyjną, bowiem dokonał wywłaszczenia przedwojennych posiadaczy kapitału. Przyjął on zasadę wyrażającą 
sztywny nominalizm – złotówka przedwojenna = złotówce wojennej = złotówce powojennej. Przedwojenni dłużnicy 
zostali niemal zwolnieni ze zobowiązań. Jednocześnie wprowadzono podatek od zobowiązania wojennego, a zatem 
wzbogaciło się na tym tylko państwo.  

Na  podstawie  ustawy  z  1950  roku  wprowadzono  czwarty  polski  złoty.  Obowiązywała  ona  do  1994  roku,  czyli  do 
denominacji przeprowadzonej  przez szefa  NBP. Generalną zasadą przyjętą w  tej ustawie  było przeliczenie nowego 
złotego  tak,  że  za  100  zł  dawnych  płacono  3  nowe  złote.  Nieco  korzystniejsze  były  zasady  przeliczania  niektórych 
wynagrodzeń  i  oszczędności  zgromadzonych  w  bankach.  Ten  czwarty  polski  zloty  trzymał  się  bardzo  dobrze. 
Gospodarka rozdzielcza przez pewien czas funkcjonowała dosyć sprawnie. W latach 80 pojawiła się inflacja. Pieniądz 
tracił na wartości z miesiąca na miesiąc. 

 Na  przełomie  lat  80  i  90  Balcerowicz  przeprowadził  podstawowe  reformy  ekonomiczne  i  zapanował  nad  inflacją. 
Przyszła  pora  na  denominację  złotego  ustawą  z  1994  roku.  Wprowadziła  ona  piąty złoty  polski.  Za 10 tys.  starych 
złotych  płacono 1 zł.  

Art.  358  k.c.  ustanowił  zasadę  wyłączności  pieniądza  polskiego.  Wyrażenie  zobowiązania  w  obcej  walucie  było 
czynnością  stanowiącą  naruszenie  przepisów  prawa  życiowego,  a  w  konsekwencji  przestępstwem.  Art.  412  k.c. 
przewidywał przepadek na rzecz skarbu państwa świadczenia niegodziwego. Ustawa z 2008 roku o zmianie ustawy 
kodeks cywilny i zmianie ustawy prawo dewizowe zmieniła treść art. 358. Nie ma już zasady wyłączności pieniądza 
polskiego. Z art. 358 par. 1 wynika  facultas alternativa  – możliwość zwolnienia się ze zobowiązania wyrażonego w 
walucie obcej, dłużnik może spełnić świadczenie w walucie polskiej. § 2 mówi, że przelicza się wg kursu ogłoszonego 
przez  NBP  z  dnia  wymagalności  świadczenia.  Klauzula  efektywnej  waluty  mówi,  że  strony  albo  ustawa,  albo 
orzeczenie sądowe mogą przewidywać, że świadczenie ma być spełnione w tej walucie, w której zostało określone.  

 

5.3. FUNKCJE PIENIĄDZA 

Pieniądze w obrocie pełnią następujące funkcje: 

  są powszechnym środkiem płatniczym, za pieniądze nabywamy dobra i usługi 
  są ogólnym miernikiem wartości (wartość dóbr i usług określa się w jednostkach pieniężnych) 
  są zapłatą za świadczenie niepieniężne (np. zapłata za wykonanie dzieła 
  mogą same być przedmiotem świadczenia (umowa pożyczki) 
  poprzez gromadzenie pieniędzy następuje akumulacja kapitału 
  pieniądz ma moc przymusowego umarzania zobowiązań – państwo jako emitent nadaje pieniądzom moc 

przymusowego  umarzania  zobowiązań.  Nie  można  odmówić  przyjęcia  świadczenia  w  danej  walucie  w 

background image

zależności  od  zobowiązania.  Także  zobowiązanie  niepieniężne  może  się  przekształcić  w  zobowiązanie 
odszkodowawcze, gdzie zapłata sumy pieniędzy oznacza jego spełnienie 
 
 
5.4. RODZAJE ŚWIADCZEŃ PIENIĘŻNYCH 

Zobowiązania  pieniężne  sensu  largo  polegają  na  tym,  że  dłużnik  zwalnia  się  poprzez  zapłatę  określonej  sumy 
pieniężnej. Można wyróżnić 2 rodzaje zobowiązań pieniężnych: 

  zobowiązania  pieniężne  sensu  stricto  –  zobowiązanie,  którego  przedmiotem  OD  POCZĄTKU  jest 

określona suma jednostek pieniężnych. Pieniądz pojawia się już  in obligatione  i pozostaje in solutione
Najprostszym przykładem jest pożyczka, kredyt, czynsz.  
 

  zobowiązania niepieniężne o wartości pieniężnej – zobowiązanie początkowo opiewa na coś innego niż 

zapłata pieniężna, natomiast zwolnienie się ze zobowiązania następuje przez zapłatę pieniężną. Pieniądz 
pojawia się dopiero in solutione.  

 

Przykładem  takich  zobowiązań  są  zobowiązania  odszkodowawcze,  w  którym  obowiązek  dłużnika  in 
obligatione 
polega na naprawieniu szkody. Ma to nastąpić w 2 postaciach: albo przez przywrócenie stanu 
poprzedniego,  albo  przez  zapłatę.  Wierzyciel  dokonuje  wyboru.  Zobowiązania  z  bezpodstawnego 
wzbogacenia
  –  obowiązek  dłużnika  polega  na  wydaniu  bezpodstawnie  uzyskanej  korzyści.  Zasadniczo 
wydanie korzyści powinno nastąpić w naturze. Jeśli to niemożliwe, wówczas przez wydanie jej wartości. 
Kolejnym przykładem są zobowiązania alimentacyjne. Obowiązkiem dłużnika jest dostarczanie środków 
utrzymania.  Nie  jest  in  obligatione  świadczeniem  pieniężnym.  W  praktyce  alimenty  sąd  zasądza  przez 
dostarczenie kwoty pieniężnej.  

 
 
5.5. WARTOŚĆ PIENIĄDZA W OBROCIE 

Wartość pieniądza może być: 

  kruszcowa – obecnie ma najmniejsze znaczenie. Jest to wartość kruszcu/papieru, z którego wyprodukowana 

została moneta/banknot. W przeszłości występowała bezpośrednia zależność.  
 

  realna – jest zmienna. To inaczej wartość nabywcza. To pewien abstrakcyjny koszyk dóbr, jaki można nabyć 

za  określoną  wartość  nominalną  w  danym  czasie.  Wartość  ta  ulega  wahaniom,  póki  jednak  są  one  na 
poziomie 4-5% rocznie nie stanowi to problemu. Jeśli wartość pieniądza rośnie mamy do czynienia z deflacją
jeśli zaś maleje z inflacją.  
 

  nominalna – wartość nadana banknotom/monetom przez państwo, wyrażona jest wytłoczeniem na monecie 

bądź wydrukiem na banknocie. Jest wartością stałą.  
 

  kursowa  –  stosunek  do  innych  walut,  jest  to  wartość  zmienna.  Mówimy  o  niej  gdy  chodzi  o  odniesienie 

wartości danej waluty do innych walut.  

Przy zobowiązaniach rozciągniętych w czasie sensu stricto, które in obligatione zostało wyrażone w pewnej kwocie, 
powstaje  pytanie,  ile  ma  zapłacić  dłużnik  w  chwili  spełnienia  świadczenia.  W  Polsce  przyjęta  jest  zasada 
nominalizmu
, ale z ważnymi wyjątkami na rzecz waloryzacji.  

 

background image

6.  NOMINALIZM I WALORYZACJA 

 
6.1. ZASADA NOMINALIZMU 

Polski ustawodawca przyjął zasadę nominalizmu, która znajduje zastosowanie w art. 358 k.c. Jest ona prosta i chroni 
pieniądz krajowy, gdyż wskazuje na zaufanie ustawodawcy, co do stabilności pieniądza. 

 Zbyt  szerokie  odstępstwa  na  rzecz  waloryzacji  nakręcają  procesy  inflacyjne  i  wskazują  na  słabość  pieniądza.  W 
przypadku inflacji, zasada nominalizmu może być krzywdząca dla wierzyciela, który dostaje inną wartość pieniądza. 
W  przypadku  deflacji  zasada  nominalizmu  uderza  w  interes  dłużnika.  Zmiana  wartości  pieniądza,  co  do  zasady 
uznawana  jest  za  zwykłe  ryzyko  gospodarcze.  W  przypadkach  kiedy  te  procesy  wykraczają  poza  zwykłe  procesy 
inflacyjne bądź gdy chcemy chronić kolejny podmiot, dopuszczone są wyjątki na rzecz waloryzacji. 

 Przyjęcie zasady nominalizmu ma swoje dobre i złe strony. Dobrą stroną jest prostota mechanizmu, bowiem każdy 
wie,  ile  powinien  świadczyć.  Podstawową  wadą  systemu  jest  to,  że  w  razie  galopującej  inflacji  doprowadzi  do 
rażącego  pokrzywdzenia  wierzyciela.  W  przypadku  deflacji  pokrzywdzony  jest  dłużnik,  który  ponosi  ekonomiczny 
ciężar przekraczający ten zamierzony początkowo.  

 

6.2. WALORYZACJA 

Waloryzacja  zapobiega  pokrzywdzeniu  i  służy  zachowaniu  umownej  sprawiedliwości  w  stosunkach 
zobowiązaniowych. Jest natomiast niezwykle trudna to przeprowadzenia, bo powstaje problem kto i według jakich 
kryteriów ma tego dokonać. Mówi się ponadto, że wprowadzenie jakiejkolwiek waloryzacji powoduje przyspieszenie 
procesów  inflacyjnych.  W  efekcie  jest  tak,  że  ustawodawcy,  jako  zasadę  przyjmują  nominalizm.  Dają  natomiast 
pewne  możliwości  waloryzowania  świadczeń  pieniężnych  w  określonych  granicach  przewidzianych  przez 
ustawodawcę.  Waloryzacja  dotyczy  tylko  zobowiązań  sensu  stricto.  W  przypadku  zobowiązań  ze  świadczeniem 
pieniężnym zastosować należy reguły właściwe dla danego typu zobowiązania, aby oszacować wartość świadczenia 
pieniężnego, przez które zwolnimy się ze zobowiązania. 

 

6.2.1.  WALORYZACJA UMOWNA  

Art. 358 §2; jest to wprowadzenie  klauzuli waloryzacyjnej do umowy. Jej istotą jest to, że wysokość zobowiązania 
zostaje określona według innego niż pieniądz miernika wartości. Idealnym byłoby znalezienie klauzuli odpowiedniej 
do  danego  typu  zobowiązaniowego,  np.  zobowiązanie  dotyczące  zakupu  wina,  wskazana  jest  klauzula  towarowa 
odnosząca się do winogron; znane klauzule waloryzacyjne to: 

 

  klauzula  złota  –  szczególny  rodzaj;  miała  większe  znaczenie,  gdy  pieniądz  oparty  był  na  parytecie  złota; 

państwa zobowiązały się nie emitować większej wartości pieniądza niż wartość złota zgromadzonego przez 
dane państwo. Zerwano z parytetem złota i obecnie złoto jest jednym z możliwych punktów odniesienia 

 

  klauzula indeksowa – wskaźnik  inflacji, wskaźnik wzrostu wynagrodzeń, etc. Ustawa nie narzuca ograniczeń 

i zależy to od woli stron.  
 

  klauzula towarowa – odniesienie się do wartości określonych towarów, także o odniesieniu się do klauzuli 

złota 

 

background image

  klauzula  walutowa  –  jest  najbardziej  popularna;  polega  na  przeliczeniu  zobowiązania  na  walutę  obcą; 

uzależnienie  wysokości  świadczenia  od  aktualnego  na  dany  dzień  kursu  waluty  obcej;  budziła  wątpliwości 
pod rządami zasady wyłączności waluty polskiej; obecnie można się zastanawiać, czy wpisuje się w pojęcie 
waloryzacji  umownej,  ponieważ  z  definicji  waloryzacja  umowna  polega  się  na  odniesieniu  do  innego  niż 
pieniądz  miernika  wartości;  można  sobie  z  tym  radzić  przez  odpowiednią  wykładnię  –  chodzi  o  inny  niż 
pieniądz  polski  miernik  wartości;  obecnie  najbardziej  popularne  jest  odniesienie  się  do  euro,  bo  na  jego 
wartość ma wpływ głównie to, co dzieje się tylko w Europie. 
 
 
 
 

6.2.2.   WALORYZACJA USTAWOWA 

Jest  to  przeliczanie  rent  i  emerytur,  kaucja  mieszkaniowa  podlegająca  ustawowej  waloryzacji;  ma  mniejsze 
praktyczne znaczenie od dwóch pozostałych 

 

6.2.3.  WALORYZACJA SĄDOWA 

Ius  modificandi  sądu.  Sąd  konstytutywnym  orzeczeniem  na  nowo  ukształtowuje  zobowiązanie  pieniężne.  Muszą 
zostać spełnione przesłanki materialno- oraz formalnoprawne.  

 

6.2.3.1. PRZESŁANKI WALORYZACJI 

 

  Przesłanki materialno prawne: 

 

o  istotna zmiana siły nabywczej pieniądza -  nie chodzi o każdą zmianę siły nabywczej pieniądza, ale o 

istotną  zmianę,  które  to  pojęcie  podlega  wykładni.  Zmiana  zwykła  jest  objęta  zwykłym  ryzykiem 
gospodarczym.  Chodzi  o  zmianę  przekraczającą  zwykłe  ryzyko  gospodarcze,  a  zatem  inflacja 
galopująca, zmianę związaną z istotnymi przemianami gospodarczymi. 
 

o  zmiana  dokonująca  się  po  powstaniu  zobowiązania,  a  przed  jego  wygaśnięciem.  Jeśli  zawieramy 

umowę w czasie galopującej inflacji będzie to przesłanka negatywna. Chodzi tylko o przypadki, kiedy 
zmiana wartości pieniądza następuje PO zawarciu zobowiązania. W innym razie strony same mogą 
przewidzieć  i  zawrzeć  klauzulę  waloryzacyjną  Nie  waloryzujemy  zobowiązań,  które  wygasły.  Także 
żądanie waloryzacji powinno się pojawić przed wygaśnięciem zobowiązania. Jeśli świadczenie zostało 
spełnione, a my nie żądaliśmy waloryzacji, nie będzie już na to miejsca. Czasami jest tak, że pieniądze 
wpływają na konto i nawet tego nie widzimy. Poza tym wierzyciel nie powinien odmówić przyjęcia 
świadczenia  wymagalnego  nawet  przez  osobę  trzecią,  nawet  bez  wiedzy  dłużnika.  Wówczas, 
najlepiej  wyprzedzająco  poinformować  dłużnika,  że  świadczenie  wartości  nominalnej  nie  będzie 
spełnieniem  świadczenia.  Gdybyśmy  jednak  tego  omieszkali,  niezwłocznie  powinniśmy 
poinformować  dłużnika, że traktujemy zapłatę jako częściową  i będziemy się  domagać waloryzacji. 
Jeśli nie będzie zgody dłużnika, można wystąpić do sądu.  

 

  Przesłanki formalnoprawne: 

 

o  Wymagany  jest  wniosek  jednej  ze  stron.  W  praktyce  chodzi  o  powództwo.  Strona  zainteresowana 

powinna z nim wystąpić. Sąd nie działa z urzędu. Nie ma ograniczeń, ale w praktyce najczęściej będzie 

background image

to  wierzyciel,  bo  przeważają  procesy  inflacyjne.  Ograniczenie  podmiotowe  stanowi,  że  osoba 
prowadząca  przedsiębiorstwo,  a  świadczenie  dotyczy  tej  działalności  nie  może  wystąpić  z 
powództwem.  Nie  ma  znaczenia,  kto  jest  drugą  stroną,  a  zatem  dotyczy  obrotu  profesjonalnego  i 
konsumenckiego.  

 

6.2.3.2. KRYTERIA WALORYZACJI 

 

Kryteriami waloryzacji są: 

  interes  stron  -  sąd  waloryzuje  na  wniosek  jednej  strony,  ale  uwzględnia  interes  obydwu,  bo  nie  można 

przerzucać całego ryzyka na jedną stronę. 
 

   zasady współżycia społecznego - praktyce sąd będzie się musiał odwołać do konkretnych zasad współżycia, 

ale  nie  jest  związany  niczym  ścisłym.  Sąd  powinien  wskazać,  z  jakimi  zobowiązaniami  mamy  do  czynienia. 
Jeśli jest to np. zobowiązanie dewelopera do przeniesienia własności lokalu, słusznie byłoby się odnieść do 
zmian wartości mieszkań na rynku, a nie do ogólnej stopy inflacji.  
 
 
 

6.2.3.3. ORZECZENIE SĄDU 

 

Uprawnieniami sądu są: 

  zmiana wysokości świadczenia  
  zmiana sposobu świadczenia 

Należy  przyjąć,  że  mamy  tu  do  czynienia  z  alternatywą  łączną.  Sąd  może  np.  zwiększyć  wysokość  świadczenia 
uwzględniając interes wierzyciela i rozłożyć to na raty uwzględniając interes dłużnika.  

Orzeczenie sądowe ma charakter: 

  konstytutywny - sąd na nowo ukształtowuje zobowiązanie 
  fakultatywny - nie znaczy to, że sąd ma całkowitą swobodę. Podkreśla to natomiast ocenność  przesłanek 

oraz do bardzo ogólnych kryteriów i sposobów, jakie sąd może wykorzystać.  

 

Podmiot  występując  do  sądu  realizuje  swoje  prawo  podmiotowe  kształtujące.  Nie  jest  to  jednak  typowe  prawo 
kształtujące,  bo nie  zainteresowany może  zmienić sytuację  prawną, a jedynie sąd na jego wniosek. Część  autorów 
określa je jako roszczenie procesowe.  

 

6.3. ZASADA WALUTOWOŚCI 

Zasada wyłączności pieniądza krajowego utrzymana została do 2009 roku.  

Obecnie  mamy  zasadę  względnego  pierwszeństwa  waluty  polskiej.  Polega  ona  na  tym,  że  mimo,  iż  świadczenie 
pieniężne wyrażone jest w walucie obcej, można spełnić je w walucie polskiej. Jest to przykład facultas alternativa

background image

Może  się  jednak  okazać,  że  nie  można  płacić  w  złotówkach,  jeśli  wynika  to  z  postanowienia  umownego  (klauzula 
efektywnej zapłaty
), orzeczenia sądowego lub ustawy.  

Pojawia się dodatkowo problem przeliczenia świadczenia. Wartość waluty obcej oblicza się według kursu średniego 
ogłaszanego  przez  NBP  z  dnia  wymagalności  świadczenia.  Reguła  ta  stosowana  jest  jeśli  sposób  przeliczenia  nie 
został  określony  w  ustawie,  orzeczeniu,  czy  postanowieniu  umownym.  Ma  zatem  charakter  dyspozytywny. 
Świadczenie  staje  się  wymagalne,  gdy  nadchodzi  termin  jego  spełnienia.  Mamy  jednak  wyjątek  chroniący  interes 
wierzyciela. Jeśli dłużnik popada w zwłokę, a wówczas waluta obca zyskuje na wartości, interesem wierzyciela będzie 
domaganie  się  zapłaty  według  kursu  z  dnia  zapłaty.  Zatem,  aby  zwłoka  nie  była  przywilejem  dłużnika,  wierzyciel 
otrzymuje prawo do domagania się zapłaty po kursie z daty zapłaty.  

 

7.  MIEJSCE SPEŁNIENIA ŚWIADCZENIA 

Co  do  zasady  miejsce  określają  strony  zobowiązania.  Może  ono  wynikać  także  z  natury  zobowiązania.  Jeśli  nie, 
wówczas wchodzi w  grę  art. 454 k.c., który ma charakter  dyspozytywny. Chodzi o przypadki  kiedy miejsce nie jest 
oznaczone, nie tylko w umowie, ale i w orzeczeniu, ani nie jest ustanowione w ustawie. 

 Jeśli reguła ta wchodzi w grę przewiduje zasadę, że dług ma charakter odbiorczy. Wierzyciel ma się pofatygować do 
dłużnika, do jego miejsca zamieszkania lub siedziby, lub siedziby przedsiębiorstwa.  

W przypadku świadczeń pieniężnych dług ma charakter oddawczy, czyli dłużnik ma pofatygować się do miejsca lub 
siedziby wierzyciela.  

Art.  454  §  1  Jeżeli  miejsce  spełnienia  świadczenia  nie  jest  oznaczone  ani  nie  wynika  z  właściwości  zobowiązania, 
świadczenie powinno być spełnione w miejscu, gdzie w chwili  powstania zobowiązania dłużnik miał zamieszkanie lub 
siedzibę. Jednakże świadczenie pieniężne powinno być spełnione w miejscu zamieszkania lub w siedzibie wierzyciela 
w  chwili  spełnienia  świadczenia;  jeżeli  wierzyciel  zmienił  miejsce  zamieszkania  lub  siedzibę  po  powstaniu 
zobowiązania ponosi spowodowaną przez tę zmianę nadwyżkę kosztów przesłania.  

Jeśli  strony,  jako  sposób/miejsce  spełnienia  świadczenia  wskazują  rachunek  bankowy,  reguła  długu  oddawczego 
przesądza o chwili, w której świadczenie zostanie spełnione. Nastąpi to z chwilą uznania rachunku wierzyciela, czyli 
zaksięgowania określonej kwoty na rachunku wierzyciela.  

 

8.  ŚWIADCZENIE ODSETKOWE 

Jest  to  świadczenie  o  charakterze  ubocznym  w  stosunku  do  świadczenia  głównego.  Będzie  nim  najczęściej 
świadczenie  pieniężne,  ale  teoretycznie może  to  być  także  świadczenie  oznaczone  gatunkowo.  Jest  zawsze  w  tych 
samych przedmiotach, co świadczenie główne. Określane jest procentowo w stosunku czasowym. 

 W praktyce odsetki mają znaczenie tylko przy świadczeniach pieniężnych. Jest to świadczenie spełniane w tej samej 
walucie, co świadczenie główne według wyroku SN. Odsetki są świadczeniem okresowym, nawet gdy sąd zarządza je 
ex  post.  Z  akcesoryjnym  charakterem  wiążą  się  pewne  konsekwencje.  Jeśli  dokonujemy  przelewu  wierzytelności, 
wraz  z  wierzytelnością  główną  przechodzi  roszczenie  o  odsetki.  Roszczenie  o  odsetki  przedawnia  się  po  3  latach 
najpóźniej z przedawnieniem roszczenia o świadczenie główne. Nie jest tak, by z każdym świadczeniem pieniężnym 
związane było roszczenie o odsetki. 

Należy rozróżnić podział na odsetki: 

background image

  kapitałowe  –  od  początku  związane  są  z  powierzeniem  dłużnikowi  pewnej  kwoty  pieniędzy.  Odsetki 

stanowią wynagrodzenie za korzystanie z cudzego kapitału 
 

  za opóźnienie – stanowią sankcję za przekroczenie terminu spełnienia świadczenia pieniężnego 

 

 

8.1. AKCESORYJNY CHARAKTER ŚWIADCZENIA ODSETKOWEGO 

 

Świadczenie odsetkowe jest świadczeniem dodatkowym towarzyszącym głównemu.  

 

  W  przypadku  konstrukcji  zabezpieczających  takich  jak  zastaw,  czy  hipoteka  lub  poręczenie,  konstrukcje  te 

zabezpieczają nie tylko dług główny, ale także świadczenie odsetkowe, w pewnych granicach. 
 

  Umowa  przenosząca  świadczenie  główne,  przeniesie  również  świadczenie  uboczne,  bez  żadnego 

dodatkowego zastrzeżenia. 
 

  świadczenie  odsetkowe  jest  zawsze  okresowe.  Ma  zatem  swój  termin  przedawnienia  –  3  lata  od  daty 

wymagalności. Przyjmując zasadę akcesoryjności, stanowi się, że przedawnienie roszczenia głównego zamyka 
drogę do dochodzenia świadczenia odsetkowego.  
 

  Jeśli  wierzyciel  pokwituje  przyjęcie  kwoty  głównej  świadczenia,  to  domniemywa  się,  że  odsetki  również 

zostały  zapłacone,  a  gdy  wierzyciel  pokwituje  wpłatę  odsetek  za  okres  późniejszy,  domniemywa  się,  że 
zostały  także  zapłacone  za  okres  wcześniejszy.  Takie  domniemanie można  obalić  przed  sądem.  Jest  to  art. 
466 k.c.  
 

  Dłużnik może sam wybrać, który dług spłaca najpierw, ale wierzyciel może to zaliczyć jako zapłatę narosłych 

odsetek,  a  to,  co  ewentualnie  przewyższa  ich  wysokość  trafi  na  poczet  długu.  Jest  to  art.  451  §  1  k.c.  
 

 

8.2. FUNKCJE ODSETEK 

 

  stanowią zapłatę za korzystanie z cudzego kapitału – sam ten fakt nie nakłada na osobę zapłaty odsetek. 

 

  stanowią swego rodzaju sankcję za opóźnienie w spełnieniu świadczenia; funkcja quasi odszkodowawcza, 

gdyż nie musi być szkody 
 

  pośrednio  pełnią  funkcję  waloryzacyjną  –  obliczane  są  w  funkcji  czasu,  a  zatem  rekompensują  spadek 

wartości pieniądza. Biorą pod uwagę spadek siły nabywczej pieniądza.  
 
 
 
8.3.  ŹRÓDŁA ODSETEK 

 

  czynność prawna – powinna być to umowa. Nie można jednostronnie nakładać obowiązku zapłaty odsetek. 

Nawet jeśli odsetki zawarte są na fakturze, która jest podpisana, nie musiała to być osoba właściwa do tego. 

background image

Musi  być  konsens,  a  zatem  tą  czynnością  prawną  będzie  umowa.  Można  złożyć  oświadczenie  przez 
pełnomocnika lub przedstawiciela ustawowego. Sama natomiast wysokość odsetek może być jednostronnie 
zmieniana. Chodzi tu o stosunki bankowe. Bank na podstawie regulaminu może takiej zmiany dokonać. Bank 
nie  ma  jednak  pełnej  swobody.  Może  modyfikować  o  ile  prawo  takie  sobie  zastrzegł  i  obwarował  je 
obiektywnymi kryteriami.  
 

  ustawa  –  art.  481  k.c.  Chodzi  także  o  sytuacje,  kiedy  strony  w  umowie  żadnych  odsetek  nie  zastrzegły, 

chociażby strona żadnej szkody nie poniosła bądź wynikałoby to z przyczyn obiektywnych. Jest to przepis 
powszechnie  obowiązujący,  a  zatem  w  przypadku  każdego  zobowiązania,  z  którego  wynika  świadczenie 
pieniężne.  Jednak  wierzyciel  może  się  zrzec,  gdyż  jest  to  prawo  a  nie  obowiązek  do  pobierania  odsetek. 
Odsetki  w  tym  wypadku  mają  zatem  charakter  sankcji  za  uchybienie  terminowi  niezależna  od  szkody 
wierzyciela  i  okoliczności.  Jest  to  obowiązek  dotyczący  każdego  rodzaju  opóźnienia,  także  za  opóźnienie 
zwykłe,  za  które  dłużnik  odpowiedzialności  nie  ponosi.  Sankcja  tu  przewidziana  nie  jest  typową  sankcją 
odszkodowawczą,  gdyż  stosuje  się  ją  także  wtedy,  gdyby  wierzyciel  żadnej  szkody  nie  poniósł.  Jeśli  nie 
określono  stopy  odsetek,  należą  się  odsetki  ustawowe  określone  w  rozporządzeniu  RM  pochodzącym  z 
delegacji ustawowej. Łatwiej reagować na zmianę warunków ekonomicznych poprzez zmianę rozporządzenia 
niż zmianę ustawy. Ustawa natomiast określa precyzyjne kryteria określania. W jednym stosunku prawnym 
mogą pojawić się odsetki kapitałowe i odsetki za opóźnienie. Przykładem jest art. 212 – obciążenie zapłaty za 
zniesienie współwłasności odsetkami;  
 

  orzeczenie sądowe - sądy nie mają ogólnej kompetencji do zasądzania odsetek. Mogą to robić wtedy, kiedy 

przepis  stanowi  o  możliwości  nałożenia  odsetek,  np.  przepis  dotyczący  zniesienia  współwłasności.  Odsetki 
pełnią tu funkcję waloryzacyjną – mają zrekompensować wierzycielowi konieczność czekania na spełnienie 
świadczenia.  Przy  ciągłej  inflacji  określenie  odsetek  gwarantuje  wierzycielowi,  że  uzyska  realnie  tę  samą 
wartość, która nominalnie była przedmiotem świadczenia.  
 

  decyzja organu posiadającego takie uprawnienia 

 

8.4. UJĘCIE HISTORYCZNE 

Pierwotnie  w  kodeks  cywilny  stanowił  podobnie  jak  dzisiaj.  Następnie  mówił,  że  jeśli  wysokość  odsetek  jest 
ustawowa,  jeśli  nie  jest  określona  w  umowie,  a  wysokość  odsetek  ustawowych  i  maksymalnych  określiło 
rozporządzenie  RM  z  1964  r.  Ustanowiło  ono  wysokość  na  8%  odsetek  ustawowych  w  stosunku  rocznym  i  12% 
odsetek maksymalnych umownych. Do lat 90 obowiązywały te kwoty. Zastrzeganie wyższych odsetek powodowało 
nieważność i stanowiło przestępstwo lichwy zagrożone karą izolacyjną, czyli karą aresztu do lat 2 lub karą grzywny. 
Było to postawione w sposób zdecydowany i obwarowany poważnymi sankcjami. 

 Z  końcem  lat  80  przy  galopującej  inflacji  odsetki  te  powodowały,  że  pożyczka  była  prawie  darowizną. 
Rozporządzeniem z 1989 roku ustalono odsetki ustawowe na 13%. Artykuł o sankcjach nie miał zastosowania, gdyż 
nie  było  już  odsetek  maksymalnych.  Dzika  działalność  banków  z  tamtego  okresu  powodowała,  że  RM  zmieniała 
wysokość odsetek ustawowych co 3 miesiące. W międzyczasie, w 2003 roku, art. XXV o sankcjach został skreślony, co 
jednak nie miało znaczenia.  

W tym okresie  sporo  orzeczeń SN  usiłowało zapanować  nad odsetkami zastrzeganymi w  umowach. W stosunkach 
umownych,  kredytowych  zarówno  osoby  w  obrocie  nieprofesjonalnym,  ale  przede  wszystkim  banki  zastrzegały 
bardzo  wysokie  odsetki.  W  tamtym  okresie  miały one  zdecydowanie  charakter  waloryzacyjny.  Inflacja  powoli  była 
duszona. Jeśli w momencie podpisywania umowy zastrzegło się odsetki wysokości 300% a inflacja sięgała już tylko 
100% powstała kwestia chronienia dłużnika Odwoływano się przede wszystkim do zasad współżycia społecznego  – 
art. 58 przewiduje nieważność czynności prawnej sprzecznej z ustawą i zasadami współżycia społecznego. 

background image

 Zmieniono rozumienie art. 358 regulującego wyzysku. Dopuszczono stosowanie tego przepisu do umów innych niż 
wzajemne. Przepisy określające zasadę swobody umów wprowadziły granicę tej swobody.  

W  doktrynie  była  prawdziwa  walka  (czyt.  spór  w  doktrynie  level  hard)  dotycząca  konieczności  wprowadzenia 
maksymalnej wysokości odsetek. Ostatecznie zwyciężyła koncepcja zwolenników reglamentacji.  

W  2005  roku  wprowadzono  art.  359  w  nowym  brzmieniu.  W  tej  chwili  w  stosunkach  kredytowych  nie  można 
zastrzegać  odsetek  większych  niż  25%  w  skali  rocznej.  Jest  to  przepis  ius  cogens.  Nie  ma  sankcji  karnej  za 
wprowadzenie wyższych odsetek. Odsetki ustawowe cały czas określone są w rozporządzeniu RM od 2008 roku na 
poziomie  13%  w  stosunku  rocznym
.  Określenie  „należą  się  odsetki  ustawowe”  nie  wiąże  się  ze  źródłem  płacenia 
odsetek, ale z ich wysokością.  

 

8.5. WYSOKOŚĆ ODSETEK 

Oblicza się przez wykorzystanie określonych stopy odsetek w odniesieniu do świadczenia głównego i funkcji czasu. 
Wysokość może być określona przez strony, może wynikać z orzeczenia sądowego lub wprost z ustawy. Jeśli nie jest 
określona wysokość odsetek w inny sposób, stosuje się stopę procentową ustawową. Jest to przepis dyspozytywny. 
Jeśli chodzi o odsetki ustawowe, jeśli w trakcie trwania zobowiązania (dla kapitałowych) lub czasu opóźnienia zmieni 
się wysokość, ustala się je według odpowiedniej stopy za poszczególne okresy.  

 

8.6. RODZAJE ODSETEK 

 

  Odsetki  kapitałowe  –  to  te,  które  związane  są  z  powierzeniem  dłużnikowi  pewnej  sumy  pieniędzy,  np. 

pożyczka, kredyt. Jest to wynagrodzenie wierzyciela za korzystanie z cudzego kapitału. 
 

  Odsetki za opóźnienie - przy zobowiązaniach pieniężnych pojawia się specyficzna sankcja za przekroczenie 

terminu spełnienia świadczenia pieniężnego. Będą to odsetki za opóźnienie. Opóźnienie to każdy przypadek 
przekroczenia terminu świadczenia. Są dwa rodzaje opóźnienia: 
 

o  opóźnienie  kwalifikowane  zwane  zwłoką.  Co  do  zasady,  negatywne  konsekwencje  dla  dłużnika 

niesie  tylko  to  opóźnienie,  czyli  opóźnienie  z  powodu  okoliczności,  za  które  dłużnik  ponosi 
odpowiedzialność.  

 

o  opóźnienie  proste  -  jest  to  przekroczenie  terminu  spełnienia  świadczenia,  z  powodu  okoliczności 

niezawinionych,  za  które  dłużnik  odpowiedzialności  nie  ponosi.  Zasadniczo  nie  ma  przy  nim 
negatywnych  konsekwencji  dla  dłużnika,  z  wyjątkiem  świadczeń  pieniężnych,  przy  których  mimo 
wszystko musi zapłacić odsetki za opóźnienie.  
 

Gdy chodzi o wysokość odsetek za opóźnienie, to strony mogą się co do tego umówić. Jeśli natomiast tego 
nie zrobiły, to zgodnie z art. 482 § 2 kc, należą się odsetki ustawowe określone w rozporządzeniu RM. Mamy 
tutaj delegację ustawową do wydania rozporządzenia wskazującego wysokość odsetek ustawowych.  
 
Jeśli dłużnik  opóźnia się ze spełnieniem świadczenia i są ustalone odsetki kapitałowe, to pojawia się jeszcze  
problem odsetek za opóźnienie. W takiej sytuacji wierzyciel może zastosować stopę procentową ustaloną dla 
odsetek kapitałowych w stosunku do odsetek za opóźnienie. W takiej sytuacji rozporządzenie RM nie będzie 
miało zastosowania. Jest to pewien przywilej wierzyciela.  

 

background image

8.7. WYSOKOŚĆ ODSETEK MAKSYMALNYCH 

Wysokość odsetek obliczamy mnożąc stopę odsetkową przez wartość świadczenia głównego w funkcji czasu. Stopa 
procentowa  wyrażona  jest  procentowo,  może  być  w  stosunku  rocznym  lub  miesięcznym.  Przy  odsetkach  należy 
odróżnić  źródło obowiązku  zapłaty odsetek (ustawa, czynność  prawna,  orzeczenie,  decyzja właściwego organu)  od 
źródła  wysokości  zapłaty  odsetek  (ustawa,  ustalona  przez  strony).  Zawsze  liczone  są  w  tych  samych  rzeczach,  co 
świadczenie główne.  

Wcześniej jedynym kryterium kontroli był artykuł przewidujący, że czynność prawna naruszająca zws jest nieważna. 
Nieważne  było  wówczas  postanowienie  regulujące  odsetki,  a  nie  cała  czynność  prawna.  Mocno  krytykowano 
sytuację,  w  której  nie  było  ustalonych  odsetek  maksymalnych,  zwłaszcza,  że  istniał  przepis  karny  sankcjonujący 
lichwę. Nie można go było stosować nie znając kwoty odsetek maksymalnych.  

W warunkach ustabilizowanej gospodarki chciano wrócić do zwyczaju ustalenia odsetek maksymalnych. W 2004 roku 
dokonano nowelizacji k.c., pojawiły się przepisy o maksymalnych odsetkach umownych. Pojawiło się pytanie, jakich 
świadczeń odsetki te dotyczą. Przy interpretacji art. 359 powstały różne koncepcje jego interpretacji: 

 

  chodzi  o  odsetki  wynikające  z  czynności  prawnej,  gdzie  obowiązek  zapłaty  wynika  z  czynności  prawnej  – 

wówczas  przepis  ten  nie  miałby  zastosowania  do  odsetek  za  opóźnienie  wynikających  z  ustawy. 
Ustawodawca nie po to ustalał wysokość odsetek maksymalnych, aby nie dotyczyły odsetek ustawowych. 
 

  wszelkie odsetki, gdzie stopa procentowa ustalana jest w czynności prawnej 

 

Pierwotnie kodeks cywilny stanowił podobnie jak dzisiaj. Następnie mówił, że jeśli wysokość odsetek jest ustawowa, 
jeśli nie jest określona w umowie, a wysokość odsetek ustawowych i maksymalnych określiło rozporządzenie RM z 
1964  r.  Ustanowiło  ono  wysokość  na  8%  odsetek  ustawowych  w  stosunku  rocznym  i  12%  odsetek  maksymalnych 
umownych. Do lat 90 obowiązywały te kwoty. Zastrzeganie wyższych odsetek powodowało nieważność i stanowiło 
przestępstwo lichwy zagrożone  karą izolacyjną, czyli karą aresztu do lat 2 lub karą grzywny.  Było to postawione w 
sposób  zdecydowany  i  obwarowany  poważnymi  sankcjami.  Z  końcem  lat  80  przy  galopującej  inflacji  odsetki  te 
powodowały, że pożyczka była prawie darowizną. Rozporządzeniem z 1989 roku ustalono odsetki ustawowe na 13%. 
Artykuł  o  sankcjach  nie  miał  zastosowania,  gdyż  nie  było  już  odsetek  maksymalnych.  Dzika  działalność  banków  z 
tamtego  okresu  powodowała,  że  RM  zmieniała  wysokość  odsetek  ustawowych  co  3  miesiące.  W  międzyczasie,  w 
2003 roku, art. XXV o sankcjach został skreślony, co jednak nie miało znaczenia.  

W  tym  okresie  sporo  orzeczeń  SN  usiłowało  zapanować  nad odsetkami  zastrzeganymi  w  umowach.  W  stosunkach 
umownych,  kredytowych  zarówno  osoby  w  obrocie  nieprofesjonalnym,  ale  przede  wszystkim  banki  zastrzegały 
bardzo  wysokie  odsetki.  W  tamtym  okresie  miały one  zdecydowanie  charakter  waloryzacyjny.  Inflacja  powoli  była 
duszona. Jeśli w momencie podpisywania umowy zastrzegło się odsetki wysokości 300% a inflacja sięgała już tylko 
100% powstała kwestia chronienia dłużnika. Odwoływano się przede wszystkim do zasad współżycia społecznego  – 
art. 58 przewiduje nieważność czynności prawnej sprzecznej z ustawą i zasadami współżycia społecznego. Zmieniono 
rozumienie art. 358 regulującego wyzysku. Dopuszczono stosowanie tego przepisu do umów innych niż wzajemne. 
Przepisy określające  zasadę  swobody umów  wprowadziły granicę tej swobody. W  doktrynie była prawdziwa  walka 
dotycząca  konieczności  wprowadzenia  maksymalnej  wysokości  odsetek.  Ostatecznie  zwyciężyła  koncepcja 
zwolenników reglamentacji.  

W  2005  roku  wprowadzono  art.  359  w  nowym  brzmieniu.  W  tej  chwili  wysokość  odsetek  maksymalnych  to 
czterokrotność  stopy  kredytu  lombardowego  NBP.  Ustala  ją  Rada  Polityki  Pieniężnej.  Jest  to  kredyt,  który  NBP 
udziela  innym  bankom  prywatnym.  Ustawodawca  odniósł  się  do  jednego  ze  wskaźników  ekonomicznych 

background image

podlegających  odpowiednim  zmianą,  co  upraszcza  sytuację  zmiany  odsetek.  Do  tych  danych  ponadto  jest  łatwość 
dostępu.  

Jeśli stopa procentowa ustalona w umowie jest wyższa niż wysokość odsetek maksymalnych, postanowienie to jest 
nieważne i bierzemy wówczas pod uwagę odsetki maksymalne. Można się umówić w umowie tak, że odsetki będą 
wynosiły wysokość odsetek maksymalnych i powtórzyć ten przepis, co pozwoli uzyskać maksymalnie wysokie odsetki 
bez  ryzyka  ich  zmniejszenia.  Odsetki  za  poszczególne  okresy  mogą  być  liczone  według  różnej  stopy.  Przepisy  o 
odsetkach maksymalnych mają charakter bezwzględnie obowiązujący, o czym traktuje art. 359. 

 Regulacja  ta  ma  charakter  międzynarodowy  imperatywny,  co  znaczy,  że  wybór  innego  porządku  prawnego  nie 
pozwala ominąć polskich przepisów o wysokości odsetek maksymalnych, o ile rozstrzyga polski sąd.  

W  prawie  polskim  nie  obowiązuje  zasada  ultra  alterum  tantum  i  jeśli  wysokość  odsetek  przekroczy  wartość 
świadczenia  głównego,  można  je  naliczać  dalej.  Nie  ma  związania  wskazania  maksymalnej  kwoty  odsetek  przez 
odniesienie się do wysokości świadczenia głównego. 

 

8.8. ANATOCYZM 

Jest to pobieranie odsetek od zaległych odsetek, tzw. problem procenta składanego. Polega w istocie na kapitalizacji 
odsetek. Odsetki kapitalizujemy, określamy jedną łączną sumą  i od nich naliczamy dalsze odsetki. W Polsce,  co do 
zasady anatocyzm nie jest dopuszczalny. Są od tej zasady wyjątki: 

  od  chwili  wytoczenia  powództwa  domagamy  się  narosłych  odsetek  w  pozwie  i  naliczamy  jednocześnie 

odsetki od nich; powód musi zaznaczyć w pozwie, że chce odsetek od odsetek.  
 

  czynność prawna – umowa stron może pozwolić na anatocyzm. W typ przypadku anatocyzm możliwy jest 

dopiero po powstaniu zaległości. Ustawodawca chroni tym dłużnika, który jest na początku w stanie obiecać 
wszystko.  Kiedy  odsetki  już  biegną  dłużnik  może  wyrazić  zgodę  na  naliczenie  odsetek  od  narosłych  już 
odsetek.  
 

  pożyczki długoterminowe udzielane przez instytucje finansowe 

 

 

8.9. TERMIN ZAPŁATY ODSETEK 

 

  Dla odsetek za opóźnienie należą się odrębnie za każdy dzień opóźnienia. Należne są one z końcem każdego 

kolejnego dnia. Ich okresowy charakter się tu ujawnia. 
 

  Dla odsetek kapitałowych termin może wynikać: 

 
 

o  z umowy – strony mogą ustalić 
o  z ustawy – przepis dyspozytywny, art. 360 mówi, że odsetki należą się co roku z dołu lub jeśli termin 

zapłaty  świadczenia  głównego  jest  krótszy  niż  rok,  najpóźniej  w  dniu  spełnienia  świadczenia 
głównego.  

Odsetki  przedawniają  się  odrębnie  za  każdy  okres,  kiedy  są  naliczane  –  po  3  latach.  Jeśli  świadczenie  główne  się 
przedawniło nie można się domagać spłaty zaległych odsetek.  

background image

Sytuacją  powszechną  w  dzisiejszym  obrocie  jest  brak  pieniądza.  Zamawiający  usługi  lub  świadczenia  nie  płacą  i 
zastrzegają długi termin płatności. Mówi się o tym, że jest to kredyt kupiecki. Ktoś, kto czeka na zapłatę kredytuje 
drugą stronę umowy. Nie jest to złe, pod warunkiem, że są odsetki za korzystanie z cudzego kapitału.  

Implementując dyrektywę unijną ustawodawca wprowadził ustawę o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, 
która  mówi,  że  można  zastrzec  dowolny  termin  w  płatności.  Jeśli  jednak  minęło  31  dni  od  wystawienia  faktury  i 
spełnienia  świadczenia  niepieniężnego,  zmienia  się  to  w  kredyt  handlowy.  Przewidzenia  są  odsetki,  które  dłużnik 
świadczenia powinien zapłacić najdalej po 31 dniach od wystawienia faktury.  

 

9.  SZKODA I ODPOWIEDZIALNOŚĆ ODSZKODOWAWCZA 

 
9.1.  KLASYFIKACJA SZKÓD 

Szkoda  nie  ma  swojej  definicji  ustawowej.  Szkoda  jest  pojęciem  centralnym.  W  doktrynie  mówi  się,  że  jest  to 
uszczerbek w dobrach prawnie chronionych powstały wbrew woli poszkodowanego.  Mamy tu szereg elementów 
narzuconych  przez  rozumowanie  prawnicze.  W  ujęciu  potocznym  myśli  się  o  szkodzie,  która  w  jakiś  sposób  jest 
zauważalna. W ujęciu prawnym szkoda jest pojęciem bardziej subtelnym. Chodzi tutaj o cały zespół praw i interesów 
danego  podmiotu,  czyli  szeroko  ujmowaną  sytuację  prawno-ekonomiczną  danego  podmiotu.  Liczą  się  interesy 
majątkowe  i  niemajątkowe  danej  osoby.  Spór  dotyczy  tego,  czy  chodzi  o  uszczerbek  poniesiony  wbrew  woli 
zainteresowanego, czy także o uszczerbek, na który poszkodowany zgodę wyraził. Profesor Radwański twierdzi, że to 
uszczerbek poniesiony wbrew woli, tak jak i profesor Szpunar.  

Są różne klasyfikacje szkód, jakie można przeprowadzić: 

I. 

PODZIAŁ 
 

  szkoda majątkowa – ujawnia się bezpośrednio w majątku osoby poszkodowanej. Można ją więc oszacować 

w  pieniądzu.  Odszkodowanie  może  polegać  na  przywróceniu  stanu  poprzedniego  (to  także  środek 
majątkowy) lub zapłacie sumy pieniężnej. Obowiązuje zasada pełnego odszkodowania. Musi być równe co 
do wysokości  powstałemu uszczerbkowi. Ma pokryć całą szkodę. Nie może przewyższać szkody i nie może 
być źródłem bezpodstawnego wzbogacenia. Szkoda majątkowa może mieć 2 postaci: 
 

o  rzeczywiście  poniesiona  strata  (damnum  emergens)  –  jest  to  widoczny,  namacalny  uszczerbek  w 

majątku poszkodowanego 
 

o  utracone  korzyści  (lucrum  cesans)  –  jest  to  coś,  co  być  powinno,  a  nie  ma  w  majątku 

poszkodowanego.  Nie  będzie  podlegała  naprawienia  szkoda  w  tej  postaci,  jeśli  nie  wykażemy 
odpowiednio  wysokiego  prawdopodobieństwa  uzyskania  tych  korzyści.  Jest  to  obowiązek 
poszkodowanego.  Nie  może  to  być  zarzut  utraty  szansy.  Jeśli  ktoś  domaga  się  odszkodowania  w 
związku  z  niewygraniem  koncertu  chopinowskiego  z  powodu  urazu  dłoni,  może  być  problem  z 
wykazaniem  prawdopodobieństwa  wygrania.  Nie  podlegają  naprawieniu  korzyści,  które  mają 
charakter  niedozwolony,  bezprawny  –  lucrum  illicitum  vel  inhonestum  –  korzyści  bezprawne  i 
niesłuszne.  

 

 

  szkoda niemajątkowa – wynika z naruszenia dóbr osobistych. Jest to ból, cierpienie, negatywne przeżycia 

psychiczne  związane  z  naruszeniem  tych  dóbr.  Jako  takie  nie  są  one  przeliczalne  na  pieniądze.  Zatem  tej 
szkody  nie  możemy  kwantyfikować  w  pieniądzu.  Szkoda  ta  nazywana  jest  krzywdą.  Odszkodowanie  to. 
Przybiera  zawsze  postać  pieniężną.  Zasada  pełnego  odszkodowania  nie  działa,  bo  szkoda  ta  nie  jest 

background image

wyceniania w pieniądzu zadośćuczynienie. Zadośćuczynienie należy się tylko w przypadkach przewidzianych 
w ustawie. Zadośćuczynienie możliwe jest wyłącznie w sferze odpowiedzialności deliktowej.  

Naprawienie zarówno szkody majątkowej jak i niemajątkowej zawsze przybiera postać majątkową.  

II. 

PODZIAŁ 
 

  szkoda na osobie – szkoda ta jest następstwem dóbr osobistych. Są to wartości niemajątkowe. Naruszenie 

dóbr  osobistych  może  się  przekładać  bezpośrednio  na  majątek.  Wówczas  będzie  to  szkoda  na  osobie  o 
charakterze majątkowym
, np. doszło do naruszenia integralności cielesnej osoby. Obrażenia, jakie odniosła 
spowodują  konieczność  poniesienia  kosztów  leczenia  i  przez  pewien  czas  będzie  wyłączona  z  działalności 
zarobkowej.  To  samo  zdarzenie  może  być  powodem  szkody  niemajątkowej  na  osobie  –  negatywne 
przeżycia psychiczne. Będzie to szkoda niemajątkowa na osobie.  
 

  szkoda na mieniu – mienie to własność i inne prawa majątkowe. Szkoda na mieniu z definicji dotyczy praw 

majątkowych. Przekłada się zawsze na majątek.  

Szkoda majątkowa może być na osobie i na mieniu. Szkoda niemajątkowa zawsze na osobie. Szkoda na osobie może 
być majątkowa i niemajątkowa. Szkoda na mieniu jest tylko majątkowa.  

9.2. ŹRÓDŁO OBOWIĄZKU NAPRAWIENIA SZKODY 

Będą  to  reżimy  odpowiedzialności  cywilnej.  Czym  innym  jest  odpowiedzialności  odszkodowawczej  a 
odpowiedzialność dłużnika w zobowiązaniu. Są 3 takie źródła odpowiedzialności odszkodowawczej: 

  czyn  niedozwolony  (reżim  deliktowy)  –  art.,  415  k.c.  Czyn  niedozwolony  to  sytuacja,  gdy  sam  fakt 

wyrządzenia szkody w okolicznościach przewidzianych przez ustawę rodzi obowiązek naprawienia tej szkody. 
Odpowiedzialność  odszkodowawcza  ma  charakter  pierwotny.  Strony  nie  były  związane  wcześniejszym 
stosunkiem zobowiązaniowym. Mamy szkodę i pierwotny obowiązek jej naprawienia. Sam fakt wyrządzenia 
szkody powoduje, że poszkodowany staje się wierzycielem, a osoba wskazana przez ustawodawcę staje  się 
dłużnikiem.  Jest  to  cały  szereg  przypadków  poza  klauzulą  generalną.  Odpowiedzialność  ta  to 
odpowiedzialność ex delicto. 
 

  naruszenie  zobowiązania  (reżim  kontraktowy)  –  art.  471  i  następne.  Jej  źródłem  jest  niewykonanie  lub 

nienależyte  wykonanie  wcześniej  istniejącego  zobowiązania.  Szkoda  jest  wynikiem  naruszenia  tego 
zobowiązania.  Szkoda  pojawia  się  w  ramach  wcześniej  istniejącego  stosunku  prawnego.  To  wcześniej 
istniejące  zobowiązanie  wcale  nie  musi  być  umowne,  na  co  mogłaby  wskazywać  nazwa  reżimu 
kontraktowego.  Może  wynikać ono także  z orzeczenia sądu lub z ustawy. Obowiązek odszkodowawczy ma 
zatem charakter wtórny. Pierwotnym obowiązkiem jest spełnienie świadczenia, na jakie dane zobowiązanie 
opiewało.  Odszkodowanie  będzie  albo  zastępować  pierwotne  świadczenie,  kiedy  nie  doszło  do  spełnienia 
świadczenia, albo będzie towarzyszyć świadczeniu, które spełniono nienależycie.  
 

  umowa ubezpieczenia (reżim ubezpieczeniowy) – jest to odpowiedzialność gwarancyjno-repartycyjna. Jest 

to  reżim  specyficzny  obejmujący  stosunkowo  wąską  grupę  przypadków.  Obowiązek  naprawienia  szkody 
wynika  z  umowy  ubezpieczenia  i  wystąpienia  wypadku  ubezpieczeniowego.  Reżim  ten  ma  cechy  zarówno 
reżimu  deliktowego  (pierwotny  charakter  obowiązku  odszkodowawczego)  jak  i  kontraktowego  (szkoda 
powstaje  w  ramach  istniejącego  węzła  obligacyjnego,  ale  nie  polega  na  jego  naruszeniu).  Umowa 
ubezpieczenia  może  być  zawarta  dobrowolnie,  chociaż  często  jest  obowiązek  zawarcia  umowy  z 
ubezpieczycielem.  Zakład  ubezpieczeń  zobowiązuje  się  w  umowie  pokryć  określoną  szkodę,  np.  OC.  Nie 
można  w  Polsce  bez  niego  jeździć  samochodem.  Zakład  wypłaci  odszkodowanie  w  sytuacji,  gdy  posiadacz 
pojazdu będzie zobowiązany do naprawienia szkody.  

background image

 

9.3. PRZESŁANKI ODPOWIEDZIALNOŚCI CYWILNEJ 

Muszą wystąpić 3 przesłanki: 

  szkoda  –  rozumiana  bardzo  podobnie  we  wszystkich  reżimach.  Musi  wystąpić,  ponieważ  nie  ma 

odpowiedzialność  karnej  bez  szkody.  Zasadniczo  okolicznością  jest  zawinione  zachowanie  sprawcy  szkody. 
Prawo  polskie  zna  też  odpowiedzialność  na  zasadzie  ryzyka,  czyli  odpowiedzialność  obiektywną.  I  zna 
odpowiedzialność na zasadzie słuszności – gdy wymagają tego ZWS.  
Jest rozbieżność zdań w doktrynie (nie spór :P). Szpunar prowadził polemikę z prof. , w którego  podręczniku 
można  przeczytać,  że  art.  415  przyznaje  pierwszeństwo  zasadzie  winy.  Mówił,  że  z  przyjęcia  tej  klauzuli 
generalnej  wynika,  że  zasadniczą  postawą  odpowiedzialności  jest  zasada  winy.  Szpunar  bardzo  się  temu 
przeciwstawiał.  Jeśli  się  patrzy  na  praktykę  przyznawania  odpowiedzialności, to  się  okazuje,  że  w  praktyce 
dominuje odpowiedzialność obiektywna. Szpunar podkreślał, że nie można traktować odpowiedzialności na 
zasadzie ryzyka, jako odpowiedzialności o charakterze posiłkowym. Radwański w swoim podręczniku raczej 
jest  na  pozycji  Szpunara,  to  znaczy  uważa,  że  podstawy  odpowiedzialności  wina,  ryzyko  są  równoważne  i 
dlatego pisze, że nie należy tych przepisów o odpowiedzialności na zasadzie ryzyka odpowiadać restrykcyjne. 
Chodzi o to, że to nie jest wykładnia przepisów o charakterze wyjątkowym. Trzeba jednak mieć świadomość, 
że kiedy ustawodawca mówi, że „odpowiada tylko na zasadach ogólnych” to odsyła do winy i tylko do winy.   
 

  zdarzenie,  z  którym  ustawa  wiąże  odpowiedzialność  odszkodowawczą  –  w  tej  przesłance  ujawniają  się 

różnice w poszczególnych zobowiązaniach. W reżimie deliktowym będzie to czyn niedozwolony, a w reżimie 
kontraktowym naruszenie zobowiązania.  
 

  związek przyczynowy między tym zdarzeniem, z którym ustawodawca wiąże odpowiedzialność a szkodą. Jeśli 

ktoś  wywodzi  konsekwencje  z  określonych  faktów,  to  na  nich  spoczywa  ciężar  udowodnienia  faktu.  Jeśli 
domagamy  się  odszkodowania  z  tego,  że  pozwany  wyrządził  nam  szkodę,  to  na  nas  na  powodzie  spoczywa 
ciężar  udowodnienia.  Przy  odpowiedzialności  ex  contractu  mamy  domniemanie.    Wierzyciel  nie  musi 
udowadniać  winy  dłużnika.  Przy  odpowiedzialności  ex  delicto  ciężar  dowodu  zgodnie  z  art.  6  spoczywa  na 
powodzie, który domaga się odszkodowania
. Odpowiedzialność za czyn własny wiąże się z czynem, czyli jakimś 
ludzkim  zachowaniem.  To  zachowanie  może  przybrać  postać  działania,  ale  także  zaniechania.  Gdy  chodzi  o 
zaniechanie, to trzeba powiedzieć, że odpowiedzialność taka wiąże się z zaniechaniem, kiedy pozwany powinien 
i mógł działać. Prof. Petrykowska, która w doktrynie polskiej jest tym autorem, który najwięcej miejsca poświęcił 
winie. Wskazała 3 sytuacje, kiedy można wiązać odpowiedzialność z zaniechaniem: 

 

o  Gdy był nakaz działania 
o  Gdy był zakaz zaniechania 
o  Gdy był zakaz sprowadzenia skutku, który powstaje przez zaniechanie 

 

Dwie pierwsze sytuacje trzeba bezwzględnie zapamiętać. Nasza katedra w szczególności Szpunar i Petrykowska 
opisali  w  monografiach  wszystkie  czyny  niedozwolone  i  naprawienie  szkody  z  takiego  czynu.  Nasza  katedra 
zajmowała się wyłącznie odpowiedzialnością deliktową. I ta koncentracja miała swoje uzasadnienie, chodziło o 
to,  żeby  nie  wchodzić  w  zagadnienia  własności.  W  tamtym  okresie  bezpieczną  niszą  w  okresie  słusznie 
minionym,  kiedy  można  było  rozwijać  naukę  polską  czerpiąc  z  nauki  zachodniej,  to  były  właśnie  czyny 
niedozwolone. Było to aideologiczne. Szpunar opisał wobec tego wszystko.  

 

 
 
 

background image

9.4. ZASADY/PODSTAWY ODPOWIEDZIALNOŚCI CYWILNEJ 

Mówiąc o zasadach mamy na myśli 3 zasady. Te zasady są to reguły, które wyjaśniają, dlaczego ciężar szkody zostaje 
przerzucony  na  daną  osobę.  Punktem  wyjścia  jest  szkoda,  która  jest  przesłanką  w  każdym  reżimie.  Szkodę  ponosi 
poszkodowany  –  damnum sentit  dominus. Może  się  okazać,  że  poszkodowany może  przenieść ekonomiczny ciężar 
szkody na inną osobę.  

  zasada  winy  –  jest  to  negatywna  ocena  danego  zachowania.  Poniesienie  odpowiedzialności  jest  swego 

rodzaju  sankcją  za  niewłaściwe  zachowanie.  Zasada  winy  jest  pierwotną  i  długo  jedyną  istniejącą  zasadą 
odpowiedzialności  odszkodowawczej.  Jest  też  najbardziej  oczywista  –  ktoś  odpowiada,  bo  zawinił.  Zasada 
winy  ujęta  została  w  ogólnej  klauzuli  odpowiedzialności  –  art.  415,  który  obejmuje  nieograniczoną  ilość 
stanów  faktycznych,  gdzie  pojawiają  się  ogólnie  określone  przesłanki.  Art.  471  stanowi  podstawę 
odpowiedzialności  kontraktowej  także  na  zasadzie  winy.  Są  też  inne  rodzaje  winy,  które  mogą  pociągać 
odpowiedzialność, np. wina w nadzorze, ale mamy wtedy poszczególne przepisy, które to regulują.  
 

  zasada  ryzyka  –  wprowadzana  od  XX  wieku,  jest  to  odpowiedzialność  obiektywna  niezależna  od  winy 

sprawcy.  Jest  to  obecnie  także  zasada  podstawowa.  Przykładem  tej  zasady  są  szkody  komunikacyjne. 
Przyjmuje  się,  że  dana  osoba  powinna  ponieść  ryzyko  danego  zachowania  i  danej  szkody.  Dawniej  było  to 
uzasadnienie, że ktoś prowadzi działalność szczególnie niebezpieczną i choćby nie zawinił powinien ponieść 
jej  ryzyko.  Obecnie  można  doszukiwać  się  bardziej  szczegółowych  uzasadnień,  np.  ktoś  jest  najlepiej 
usytuowany  do  naprawienia  szkody,  bo  jest  w  stanie  przerzucić  ciężar  szkody  na  dalsze  podmioty.  Jeśli 
przedsiębiorca  jest  obarczany  ciężarem  odpowiedzialności,  musi  on  odszkodowanie  zapłacić,  ale  w  swojej 
działalności  przerzuci  odpowiedzialność  na  odbiorców  dóbr  i  usług.  Nie  ma  ogólnej  klauzuli 
odpowiedzialności. Poszczególne przypadki to zamknięte stany faktyczne.  
 
 

o  odpowiedzialność  absolutna  –  w  ramach  odpowiedzialności  na  zasadach  ryzyka.  Granicą 

odpowiedzialności na zasadzie ryzyka jest siła wyższa. W tym przypadku nawet dowód siły wyższej 
nie zwalnia z odpowiedzialności odszkodowawczej, np. odpowiedzialność atomowa.  

o  odpowiedzialność za wykonywanie władzy publicznej – nie jest ona na zasadzie winy. Pojawia się 

przesłanka bezprawności . To szczególny rodzaj odpowiedzialności na zasadzie ryzyka.  

 

  zasada słuszności – jest to  zasada subsydiarna. Wchodzi w grę gdy nie ma odpowiedzialności na żadnej z 

podstaw  głównych.  Taka  odpowiedzialność  musi  być  wyraźnie  przewidziana  przez  ustawę.  Nie  ma  żadnej 
generalnej  klauzuli.  Jest  kilka  przypadków  rozrzuconych  w  księdze  III,  gdy  sąd  po  ustaleniu,  że  nie  można 
przyznać  odszkodowania  na  żadnej  z  głównych  podstaw,  może  zarządzić  odszkodowanie  na  zasadzie 
słuszności. W  tej  sytuacji nigdy  nie ma  zasady  pełnego odszkodowania.  Sąd  może  zasądzić odszkodowanie 
częściowe  bazując  na  względach  słuszności.  Jest  kilka  przypadków  w  kodeksie  cywilnym,  w  którym 
ustawodawca  przewiduje  odpowiedzialność  odszkodowawczą,  bo  tego  wymagają  zasady  współżycia 
społecznego Takiej osobie często nawet nie można przypisać winy. Art. 428 mówi, że za małoletnie dzieci do 
lat 13 i osoby chore psychiczne odpowiadają osoby, które są do tego zobowiązane.  

  zasada  bezprawia  -  art.  71  Konstytucji  przewiduje, że  można  domagać  się  odszkodowania  za  niezgodne  z 

prawem  działania  władzy  publicznej.  Dało  to  podstawy  to  przypuszczania,  że  wprowadzono  nowy  reżim 
odpowiedzialności  na  zasadzie  bezprawia.  Jedyną  przesłanką  jest  bezprawność  rozumiana  węziej  niż  w 
prawie  cywilnym,  bo  chodzi  tylko  o  naruszenie  obowiązujących  przepisów,  a  nie  zasad  współżycia 
społecznego.  Piastunowie  organów  zatem  naruszyły  swoim  zachowaniem  obowiązujące  przepisy  prawne. 
Regulacja ta została skonsumowana przez kodeks cywilny. TK  podkreślił, że  nie ma znaczenia wina. Można 
powiedzieć,  że  jest  to  odpowiedzialność  obiektywna  mieszcząca  się  w  drugim  reżimie.  Nie  da  się  jednak 
powiedzieć,  że  państwo  ponosi  ryzyko  złego  funkcjonowania  administracji.  Zwłaszcza,  że  ujęcie  winy  w 
prawie cywilnym jest bardzo zobiektywizowane.  

background image

 

Aby  ustalić,  na  jakiej  zasadzie  opiera  się  odpowiedzialność  czasami  pojawia  się  wątpliwość.  Dotyczy  to  tylko 
odpowiedzialności  na  zasadzie  winy  i  ryzyka,  bo  odpowiedzialność  na  zasadzie  słuszności  zawsze  jest  wyraźnie 
wskazana przez ustawodawcę w przepisie. Taki testem jest postawienie pytania: 

  czy  dłużnik  zwolni  się  z  odpowiedzialności  wykazując  brak  winy  własnej  –  jeśli  tak  odpowiedzialność  była 

oparta na zasadzie winy 

  jeśli mimo wykazania braku winy własnej odpowiedzialność poniesie, jest to odpowiedzialność na zasadzie 

ryzyka.  

Art. 430 to odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Wina w tym przepisie pełni rolę jednej z przesłanek: 

Art.  430  Kto  na  własny  rachunek  powierza  wykonanie  czynności  osobie,  która  przy  wykonywaniu  tej  czynności 
podlega  jego  kierownictwu  i  ma  obowiązek  stosować  się  do  jego  wskazówek,  ten  jest  odpowiedzialny  za  szkodę 
wyrządzoną z winy tej osoby przy wykonywaniu powierzonej jej czynności. 

 

9.5. FUNKCJE PRZEPISÓW O ODPOWIEDZIALNOŚCI ODSZKODOWAWCZEJ 

Mogą one pomóc w interpretacji poszczególnych przepisów, ponieważ jedną z wykładni jest wykładnia funkcjonalna. 

 

  funkcja  kompensacyjna  –  polega  na  dążeniu  do  naprawienia  szkody.  Jest  gwarantowana  przez  przepisy 

określające  zakres  szkody  i  zakres  obowiązku  odszkodowawczego.  Osoba  poszkodowanego  jest  na 
pierwszym planie. Funkcja ta przejawia się w: 
 

o  zasadzie pełnego odszkodowania – dotyczy naprawienia szkody majątkowej. Cała szkoda powinna 

być pokryta, ale jednocześnie odszkodowanie nie może być źródłem wzbogacenia.  

o  rozszerzenie  katalogu  zasad  odpowiedzialności  cywilnej  –  kiedyś  odpowiedzialność  była  oparta 

wyłącznie  na  winie,  ale  z  czasem  doszło  do  rozszerzenia  kręgu  przypadków,  kiedy  szkoda  podlega 
naprawieniu, np. zasada ryzyka i zasada słuszności 

o  ogólna klauzula odpowiedzialności – art. 415 i 416 w reżimie kontraktowym i art. 471.  

 

  funkcja repartycyjna – dostrzeżona niedawno, chociaż jest jedną z ważniejszych funkcji przepisów. Polega na 

rozłożeniu ciężaru ekonomicznego na szereg podmiotów. Obserwując motywy kierujące ustawodawcą, aby 
odpowiedzialnym uczynić ten, a nie inny podmiot widać, że dąży on do maksymalnie szerokiego rozłożenia 
ciężaru szkody. Szkodę ponosi podmiot, ale jej ciężar ponosi już kto inny. Często wskazanie tego podmiotu 
jest  takie,  aby  ciężar  szkody  rozłożyć  na  możliwie  szeroki  krąg  podmiotów  ekonomicznie.  Prawnie 
odpowiedzialność jest skanalizowana, bo będzie jeden odpowiedzialny podmiot, który może ją rozszerzyć i 
przenieść  dalej.  Mówi  się o  kolektywizacji szkody,  np.  ubezpieczenia.  Jeśli  odpowiedzialność  ponosi  Skarb 
Państwa  lub  jednostka  samorządu  terytorialnego,  jest  ona  bardzo  surowa,  bo  w  rezultacie  ciężar  szkody 
rozłoży się na bardzo wiele podmiotów, np. podatki, podatki lokalne, subwencje centralne.  
Przedsiębiorca,  który  prowadzi  działalność  opartą  o  siły  przyrody,  szkody  związane  z  prowadzeniem 
przedsiębiorstwa  oparte  są  na  zasadzie  ryzyka.  Przedsiębiorca  może  się  ubezpieczyć  lub  wrzucić  szkody  w 
koszty prowadzonej działalności, cenę towarów i usług. Ma zatem możliwości, aby ciężar rozłożyć dalej. 
Tam, gdzie poszkodowany uzyskuje świadczenia z ubezpieczeń społecznych, są one uwzględnianie w ramach 
compensatio lucri cum damno. 
 

background image

  funkcja wychowawczo-prewencyjna – jest to założenie, że świadomość, iż mamy odpowiedzialność cywilną 

powinna zachęcać  do większej  staranności w obrocie i wychowywać społeczeństwo minimalizując wypadki 
powstania szkody. O tej funkcji można też mówić w drugim aspekcie. Nie każda szkoda podlega naprawieniu. 
Poszkodowany  musi  liczyć  się  z  tym,  że  jego  szkoda  może  nie  podlegać  naprawieniu  i  powinno  to  działać 
również  wychowawczo  na  potencjalnych  poszkodowanych,  aby  unikali  działania  mogącego  im  przynieść 
szkodę. 
  

  funkcja  represyjna  –  ma  znaczenie  marginalne.  Można  powiedzieć  o  pewnych  przejawach  tej  funkcji  w 

każdym  przypadku  odpowiedzialności  odszkodowawczej,  bo  obowiązek  naprawienia  szkody  jest  pewną 
dolegliwością  dla  podmiotu  zobowiązanego.  Tyle,  że  jest  to  skutek  uboczny  innej  funkcji,  bo  centrum 
zainteresowania jest poszkodowany, a chroniąc go, zobowiązuje się kogoś do zapłaty. Ludziom tłumaczy się, 
że jest to oderwane od oceny ich postawy i winy, dlatego że kompensacja nie zależy od winy, jej natężenia, 
złego zamiaru, ale od wysokości szkody. W wyjątkowych przypadkach funkcja ta jest widziana w większym 
zakresie. W  funkcji tej przejawia się różnica między odpowiedzialnością cywilną a karną, dlatego, że celem 
odpowiedzialności  karnej  jest  prewencja.    Są  instytucje  prawa  cywilnego,  gdzie  funkcja  ta  przejawia  się 
bardziej: 
 

o  przepadek na rzecz Skarbu Państwa przy czynności niegodziwej 

 

o  kara  umowna  –  oderwana  jest  od  wysokości  szkody,  nawet  nie  trzeba  udowadniać,  że  szkoda 

powstała.  Jej  funkcja  ujawni  się  dopiero,  gdy  jest  ustalona  na  poziomie,  który  w  danym  przypadki 
przekracza wartość szkody. W innym wypadku może nawet być niekorzystna dla poszkodowanego, 
bo  istnieje  zasada  dyspozytywna  wyłączności  kary  umownej.  Jeśli  zastrzeżono  karę  umowną,  nie 
należy się już odszkodowanie.  
 

o  zadatek  –  forma  zryczałtowanego  odszkodowania,  którego  represyjny  charakter  także  ujawni  się 

dopiero, gdy przekracza wartość szkody.  

 

 

 
9.6. SPOSOBY NAPRAWIENIA SZKODY 

Szkoda może być naprawiona na 2 sposoby: 

  przywrócenie stanu poprzedniego (restitutio in integrum) 
  zapłata odszkodowania  

Wyboru dokonuje poszkodowany, z tym, że jeśli przywrócenie stanu poprzedniego okaże się niemożliwe lub będzie 
się wiązało z nadmiernymi trudnościami lub kosztami wybór ten zostaje ograniczony. Poszkodowanemu przysługuje 
wtedy tylko ograniczenie pieniężne. W praktyce w gospodarce kapitalistycznej dominuje odszkodowanie pieniężne. 
Poszkodowany nie jest zainteresowany przywróceniem stanu poprzedniego, bo ma słuszne przekonanie, że sam jest 
w stanie lepiej naprawić uszczerbek, jeśli uzyska na to środki. W przypadku gospodarki w okresie kryzysów, gdy jest 
problem  z  podażą  określonych  dóbr,  wtedy  poszkodowany  chętniej  zdecyduje  się  na  naprawienie  szkody  poprzez 
przywrócenie stanu poprzedniego.  

Regulacja  ta  to  dowód  na  to,  że  zobowiązanie  odszkodowawcze  może  być  zobowiązaniem  ze  świadczeniem 
przemiennym i in obligatione opiewa na naprawienie szkody.  

Przy szkodzie na osobie i utraconych korzyściach przywrócenie stanu poprzedniego nie jest możliwe.  

 

background image

9.7. USTALENIE ZAKRESU SZKODY 

 

  metoda  indywidualnych  uszczerbków/teoria  pojedynczego  dobra  –  jest  to  metoda  intuicyjna.  Sumujemy 

poszczególne  wartości  uszczerbków,  aby  ustalić  całkowitą  wartość  szkody.  Można  jednak  w  ten  sposób 
pominąć pewne uszczerbki, które nie są wystarczająco widoczne.  
 

  metoda dyferencjacyjna/teoria różnicy – polega na zestawieniu hipotetycznego stanu majątki, jaki miałby 

miejsce,  gdyby  szkoda  nie  powstała  oraz    stanu  majątku,  jaki  istnieje  po  powstaniu  szkody.  Od  łącznej 
wartości hipotetycznego kształtu majątku odejmuje się rzeczywisty stan majątku, z jakim mamy do czynienia 
w następstwie zdarzenia szkodzącego. Jest to ujęcie globalne.  

 

9.8. SPOSOBY SZACOWANIA SZKODY W PIENIĄDZU 

Istnieją 3 możliwe kryteria: 

  pretium comunae – wartość zwykła, rynkowa. Jest to ustalenie wartości szkody w oparciu o ceny rynkowe. 

Ustalenie, jaka byłaby cena danego towaru lub usługi z uwzględnieniem sytuacji gospodarczej.  
 

  pretium  singulare  –  wartość  szczególnej  użyteczności  dla  poszkodowanego,  np.  poszkodowanemu 

zniszczono  płaszcz,  w  którym  poszkodowany  chodził  już  jeden  sezon.  Na  podstawie  wartości  rynkowej 
bierzemy pod uwagę ceny rzeczy używanej. Tu jednak, mamy prawo uwzględnić to, że dla poszkodowanego 
płaszcz ten miał funkcję płaszcza nowego.  
 

  pretium  afections  –  wartość  uczuciowa  może  potencjalnie  wchodzić  w  grę.  Jest  to  wartość  szczególnego 

przywiązania, upodobania. Mógł być to płaszcz, który poszkodowany dostał od ukochanej małżonki na 20stą 
rocznicę  ślubu.  Sam  fakt  jego  zniszczenia  stanowi  dla  poszkodowanego  ogromną  traumę.  Musimy  to 
odrzucić,  bo  zastanawiamy  się  nad  wyceną  szkody  majątkowej.  A  pretium  afectionis  jest  wyceną  szkody 
niemajątkowej,  bo  odwołuje  się  do  negatywnych  przeżyć  poszkodowanego.  Nie  wchodziłoby  tu  w  grę 
zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, ponieważ polski ustawodawca nie chroni przywiązania do rzeczy.  

 

Zasadą jest, że powinno być brane pod uwagę pretium singularis. Nie w każdym wypadku pretium comunae będzie 
się różniło od pretium singulare. W niektórych stosunkach zobowiązaniowych jednak ustawodawca odwołuje się do 
zwykłej  wartości  rynkowej,  np.  przy  umowie  składu,  przewozu,  ekspedycji.  Dokonuje  wtedy  wzmianki  o  zwykłej 
wartości towaru, która właśnie oznacza wartość rynkową. Potwierdza to, że ogólną zasadą jest odwoływanie się do 
wartości szczególnej użyteczności.  

Wysokość szkody i sam fakt jej pozwania udowadnia poszkodowany. Można sobie jednak wyobrazić sytuację, kiedy 
poszkodowany nie będzie w stanie odpowiednio precyzyjnie udowodnić wielkości szkody. Wtedy w grę wchodzi art. 
322  k.p.c.,  zgodnie  z  którym  w  pewnych  kategoriach  spraw,  gdy  ścisłe  udowodnienie  wysokości  żądania  jest 
niemożliwe  lub  nader  utrudnione,  sąd  uzyskuje  kompetencje  do  zasądzenia  odpowiedniej  sumy  według  oceny 
opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy.  

 

Art. 322 k.p.c. 

background image

Jeżeli w sprawie o naprawienie szkody, o dochody, zwrot bezpodstawnego wzbogacenia lub o świadczenie z umowy o 
dożywocie sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości odszkodowania jest niemożliwe lub nader utrudnione, może w 
wyroku zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy.  

 

Gdy  chodzi  o  związek  przyczynowy,  to  ciężar  udowodnienia  spoczywa  na  poszkodowanym,  ale  sąd  nie  będzie 
prowadził  postępowania  dowodowego.  Mówi  się  o  dowodzie    prima  faciae.  Człowiek  jest  w  stanie  ustalić  pewne 
zależności przyczynowe kierując się zdrowym rozsądkiem. Co innego, gdy mówimy o sytuacjach, w których sąd nie 
dysponuje  pełną  wiedzą.  W  takich  przypadkach  powołuje  się  odpowiednich  biegłych  do  oceny  związku 
przyczynowego i wysokości szkody.  

Art. 363 § 2 przewiduje, że zasadą jest ustalanie wysokości odszkodowania według cen z daty ustalania wysokości 
szkody
, czyli w praktyce z daty orzekania, chyba że szczególne okoliczności nakazują wziąć pod uwagę ceny z innej 
chwili.  Nie  ma  zatem  powodu,  aby  domagać  się  waloryzacji  świadczeń  odszkodowawczych.  Waloryzacja  jest 
wyjątkiem od zasady nominalizmu. Nominalizm i wyjątki od niego dotyczą zaś tylko zobowiązań pieniężnych sensu 
stricto.
 Tu nie mamy wartości pieniężnej in obligatione. Poza tym, bierzemy pod uwagę wartość na dzień orzekania, 
więc względy praktyczne nie wymagają waloryzacji. 

Jeśli  przemawiają  za  tym  względy  szczególne  można  wziąć  pod  uwagę  ceny  z  innego  dnia,  np.  poszkodowanemu 
zniszczono  rzecz,  która  w  momencie  ustalania  wartości  szkody  znacznie  zdrożała.  Pozwany  jednak  udowodnił,  że 
poszkodowany kupił tę rzecz zaraz po jej zniszczeniu, a zatem jeszcze po niższej cenie. Wtedy  będzie się brało pod 
uwagę jedynie wskaźniki gospodarcze takie jak inflacja.  

 

9.9. ZASADA PEŁNEGO ODSZKODOWANIA 

Dotyczy tylko szkody majątkowej. Doznaje ona jednak pewnych wyjątków, ograniczeń wynikających z: 

  postanowienie umowne – strony w umowie mogą ograniczyć tę zasadę, np. poprzez wskazanie maksymalnej 

kwoty odszkodowania, wyłączenie niektórych podstaw szkody. Swoboda stron czasami jest ograniczona: 
 

o  art.  473  par.  2  k.c.  –  nawet  gdyby  wyłączono  dany  rodzaj  szkód,  nie  będzie  to  dotyczyły  szkód 

wyrządzonych z winy umyślnej 

o  art. 437 k.c. dotyczy 2 podstaw odpowiedzialności na zasadach ryzyka – szkoda wyrządzona ruchem 

przedsiębiorstwa napędzanego siłami przyrody lub ruchem pojazdu mechanicznego 
 

  przepisy ustawy – mamy szereg przypadków ograniczeń: 

 

o  kwota  maksymalna,  np.  przepisy  regulujące  odpowiedzialność  hotelarzy  przewidują  ograniczenie 

kwotowe  odpowiedzialności  za  rzeczy  wniesione  do  hotelu  do  wysokości  stokrotnej  należności  za 
dostarczone  mu  mieszkanie  za  dobę.  Nie  dotyczy  ono  rzeczy  oddanych  na  przechowanie,  tzn.  do 
sejfu oraz przypadków, kiedy szkoda powstała w wyniku rażącego niedbalstwa pracowników hotelu. 
 

o  odpowiedzialność  tylko  za  pewną  postać  szkody,  np.  tylko  za  rzeczywistą  stratę,  np.  w  zakresie 

szkód  wyrządzonych  legalnym  działaniem  administracji  zasada  pełnego  odszkodowania  nie  jest 
stosowana.  TK  stwierdził  w  sprawie  K4/10,  że  konstytucja  mówiąc  o  wywłaszczeniu,  nie  mówi,  że 
należy się pełne odszkodowanie. Wyraźnie przeciwstawia się odszkodowanie słuszne odszkodowaniu 
pełnemu.  Przyjmując  taką  interpretację  art.  21  Konstytucji,  TK  daje  ustawodawcy  możliwość 
przewidzenia  odszkodowania,  które  nie  jest  pełnym  w  rozumieniu  prawa  cywilnego.  Ustawa  o 

background image

gospodarce  nieruchomościami  regulująca  wywłaszczenie  i  odszkodowanie  nie  przewiduje  wypłaty 
odszkodowania za utracone korzyści (lucrum cessans)
 

o  wyłączenie odpowiedzialności z tytułu zwykłego niedbalstwa. Musi być dopiero rażące niedbalstwo 

lub wina umyślna 
 

o  pretium comunae 

 

  konstytutywne orzeczenia sądu – miarkowanie odszkodowania określane jako ius moderandi sądu. Art. 440 

k.c.; ta kompetencja sądu oparta jest na dyskrecjonalnej ocenie 
 

  ograniczenia wynikające z konieczności prawnej – 2 instytucje: 

 

o  przyczynienie się poszkodowanego  
o  compensatio  lucri  cum  damno  –  połączenie  zysku  ze  stratą/zarachowanie  korzyści  na  poczet 

należnego odszkodowania  

 

 

10. ZWIĄZEK PRZYCZYNOWY 

Związek przyczynowy jest jedną z obiektywnych przesłanek odpowiedzialności cywilnej w każdej z przesłanek. To 
pewna obiektywna zależność między danym stanem rzeczy a jego następstwem. Nie ma odpowiedzialności cywilnej 
bez  związku  przyczynowego  między  szkodą,  a  zdarzeniem,  z  którym  wiąże  się  odpowiedzialność.  Jest  on  nie  tylko 
przesłanką  odpowiedzialności,  ale  także  przesłanką  ograniczającą.  To  przesłanka.  która  wytycza  granice 
odpowiedzialności.  Związek  przyczynowy  postawi  granice  szkód,  za  jakie  zobowiązany  poniesie  odpowiedzialność. 
Poniesie odpowiedzialność tylko za szkodę będącą normalnym skutkiem zdarzenia.  

 

10.1.  TEORIE ZWIĄZKU PRZYCZYNOWEGO 

Związek  przyczynowy  jest  wykorzystywany  w  licznych  dziedzinach  nauki,  nie  tylko  w  prawie.  Filozoficzne  ujęcie 
związku przyczynowego różni się od rozumienia prawniczego tego pojęcia. Prawnicy  nie ustalili wspólnego pojęcia 
związku przyczynowego, który stanowi podstawę odpowiedzialności. 

 Prawo  cywilne  czerpie  z  doświadczeń  innych  gałęzi  prawa.  W  prawie  cywilnym  możemy  powiedzieć  o  kilku 
najważniejszych teoriach związku przyczynowego: 

  teorie metafizyczne – koncentrowano się na poszukiwaniu jednej przyczyny sprawczej, tzw. causa eficiens

Można zauważyć, że w wielu przypadkach następstwo ma wiele przyczyn sprawczych i trudno jest wyróżnić 
tylko  jedną.  Są  to  tzw.  teorie  indywidualizujące,  które  spośród  szeregu  warunków  niezbędnych  do 
powstania  szkody  wybierają  według  danego  kryterium  warunek  będący  przyczyną,  który  zobowiązuje  do 
odpowiedzialności. Stąd też odmiany tej teorii, np.: 
 

o  warunek najbardziej skuteczny 
o  warunek ostatni 
o  warunek bezpośrednio powodujący powstanie szkody 
o  poszukiwanie przyczyny najważniejszej,  
o  poszukiwanie przyczyny najbliższej (causa proxima

background image

 

W  prawie  cywilnym mamy  często sytuację,  kiedy  za  jedną  szkodę  odpowiedzialnych  jest kilka  podmiotów. 
Wtedy teoria ta nie zdaje egzaminu.  
 

  teoria  ekwiwalencji/równowartości  warunków  –  J.S.  Milla;  punktem  wyjścia  jest  to,  że  może  być  wiele 

przyczyn  danej  szkody.  Znalezienie  tych  przyczyn,  które  pozostają  w  związku  przyczynowym  dokonuje  się 
poprzez  przeprowadzenie  testu  conditio  sine  qua  non.  Może  się  okazać,  że  wiele  z  przyczyn  pozostaje  w 
związku  przyczynowym  i  traktujemy  je  na  równi.  Test  ten  polega  na  tym,  że  z  ciągu  zdarzeń,  który  miał 
miejsce  eliminujemy  poszczególne  zdarzenia.  Sprawdzamy,  czy  mimo  jego  wyeliminowania  szkoda  by  
nastąpiła.  Jeśli  mimo  wyeliminowania  szkoda  i  tak  by  miała  miejsce,  znaczy  to,  że  nie  ma  związku 
przyczynowego.  Teoria  ta  używana  jest  w  prawie  karnym.  W  prawie  cywilnym  prowadzi  do  zbytniego 
rozszerzenia kręgu podmiotów, dlatego potrzebna jest dalsza selekcja. W prawie karnym selekcja następuje 
przez badanie kolejnej przesłanki, tj. winy. Zatem prawo karne może sobie pozwolić na stosowanie tej teorii 
– nullum crimen sine culpa. W prawie cywilnym odpowiedzialność nie zawsze oparta na winie. 
 

  teoria adekwatnego związku przyczynowego/ wartościowania warunku – jednym z jej głównych autorów 

jest niemiecki uczony von Kries. Nastąpiła zmiana punktu wyjścia do analizy.  Związek przyczynowy ustala się 
dwustopniowo: 
 

o  test  conditio  sine  qua  non  –  zastosowanie  testu  sine  qua  non  dla  ustalenia  naturalnego  związku 

przyczynowego  –  należy  zapytać,  czy  gdyby  nie  działanie  lub  zaniechanie  osoby,  której 
odpowiedzialność analizujemy nie wystąpiło, to czy wówczas wystąpiłaby szkoda. Jeśli okazuje się, że 
szkoda  i  tak  by  wystąpiła,  to  powództwo  zostanie  oddalone,  bo  nie  ma  związku  przyczynowo-
skutkowego. 
 

o  ocena normalności następstw – dokonuje się oceny wartościującej i spośród zdarzeń, które przeszły 

test  sine  qua  non  będziemy  brać  tylko  te,  których  normalnym,  naturalnym  następstwem  jest 
powstanie  szkody.  Normalne  są  te  następstwa,  których  prawdopodobieństwo wystąpienia  wzrasta 
zawsze,  gdy  pojawia  się  określona  przyczyna.  Nie  stoi  na  przeszkodzie  ustalenia  związku 
przyczynowego okoliczność, że dany rodzaj szkód jest statystycznie rzadki. Nawet tam, gdzie szkoda 
się pojawia rzadko, należy tę ocenę przeprowadzić.  

 

  teoria  związków  koniecznych  i  przypadkowych  –  jest  ona  wzorowana  na  teoriach  pochodzących  z  nauk 

ścisłych. Wywodzi się z doktryny radzieckiej. Jedne skutki występują zawsze, a inne tylko przypadkowo. Sens 
tej koncepcji polega na tym, że przenosi się to na odpowiedzialność cywilną. Jeśli szkoda była koniecznym 
następstwem, sprawca za nią odpowiada,  jeśli przypadkowym  to nie
. Koncepcji tej nie można był jednak 
przyjąć w prawie, gdyż nie da się powiedzieć, że szkoda jest koniecznym lub przypadkowym następstwem. 
Sędzia  nie  ma  możliwości  przeprowadzenia  wielu  eksperymentów,  aby  zbadać  jak  często  ten  skutek 
występuje. Sędzia bada jednostkowy, konkretny stan faktyczny.  
 

  teoria celu normy – założenie jest takie, że każda norma przewidująca odpowiedzialność odszkodowawczą 

ma na celu ochronę przed określonymi szkodami. Odpowiada się za szkodę wówczas, gdy zachowanie było 
takie,  jakiego  norma  zabraniała
.  Nie  znalazła  ona  zastosowania  w  prawie  niemieckim,  gdzie  jednak 
przyjmuje się, że każda norma ma na celu ochronę przed szkodą.  

Ustawodawca przyjmuje w ślad za koncepcją niemiecką teorię adekwatnego związku przyczynowego – art. 361 § 1. 
Efekty stosowania tej koncepcji adekwatnego związku przyczynowego mogą być jednak różne w zależności od tego, 
jakie okoliczności się uwzględnia oceniając normalność następstw. Jeśli przyjmujemy subiektywny punkt widzenia
pytamy,  czy  sprawca  mógł  te  szkody  traktować  jako  normalne  następstwo  swojego  działania,  bądź  obiektywny 

background image

punkt  widzenia,  gdzie  normalność  ocenia  obiektywny  obserwator.  Taki  punkt  widzenia  przyjmuje  polski 
ustawodawca. Sąd dokonuje oceny kierując się własnym zdrowym rozsądkiem i doświadczeniem życiowym.  

 

 

10.2.  OCENA NORMALNOŚCI NASTĘPSTW 

Związek  przyczynowy  jest  obiektywną  przesłanką  odpowiedzialności,  dlatego  ocenę  normalności  następstw 
odrywamy od tego, czy zobowiązany mógł  przewidzieć  następstwo. Chodzi o ocenę empiryczną z punktu widzenia 
zasad nauki, techniki, doświadczenia życiowego.  

Mamy 2 kryteria oceny: 

  ex ante – nakazuje oceniać związek przyczynowy uwzględniając całokształt okoliczności, stan rzeczy, nauki i 

techniki na dzień zdarzenia szkodzącego.  

  ex post – ustalanie normalności następstw, które dopuszcza uwzględnienie okoliczności, które znane są na 

dzień ustalania odpowiedzialności 

Ustawodawca tym problemem się nie zajmuje, natomiast doktryna skłania się ku kryteriom ex ante.  

 

10.3.  CIĘŻAR DOWODU 

Związek  przyczynowy  powinien  udowodnić  poszkodowany.  Dowód  związku  niejednokrotnie  jest  dość  trudny.  W 
przypadku  szkód  na  osobie  może  się  okazać  niemożliwe  ustalenie  związku  przyczynowego  z  całkowitą  pewnością. 
Dlatego, zwłaszcza przy szkodach na osobie uznaje się, że związek przyczynowy powinno się wykazać z dostateczną 
(wysoką)  dozą  prawdopodobieństwa.  W  praktyce  związek  przyczynowy  rzadko  podlega  typowemu  dowodzeniu. 
Często występuje intuicyjnie, uznajemy że występuje i nie podlega dowodzeniu: 

  dowód prima faciae – jest to oczywiste, np. jeśli podstawimy komuś nogę, oczywiste jest, że ten ktoś się 

przewróci. Na pierwszy rzut oka widać, że pewna zależność występuje.  

  res ipsa loquitur – rzecz mówi sama za siebie, np. jeśli dana budowla się zawaliła, najwyraźniej było z nią coś 

nie tak. Ze skutków wnioskujemy o przyczynach.  

 

10.4.  WSPÓŁPRZYCZYNOWOŚĆ 

Szkoda  nie  musi  być  bezpośrednim  następstwem.  Musi  być  normalnym  i  adekwatnym,  ale  nie  bezpośrednim. 
Występuje  problem współprzyczynowości. Mamy współprzyczynowość, która ma charakter  działania szeregowego. 
Można tez mówić o przypadkach, kiedy przyczyny występują równolegle. Ogólną zasadą jest konieczność ustalenia 
adekwatnego związku przyczynowego między konkretną przyczyną, a definitywną szkodą.  

Mamy pewne przypadki szczególne, gdzie dochodzi do modyfikacji reguł ogólnych: 

  przyczynowość  alternatywna  –  mamy  2  potencjalne  przyczyny  i  wiemy,  że  tylko  jedna  z  nich  wywołała 

skutek szkodzący, ale nie wiemy która, np. przy polowaniu zraniona zostaje osoba. Strzelały 2 osoby, ale nie 
wiemy która. Jest to także odpowiedzialność za zarażenie żółtaczką w szpitalu. Powód pozwał 2 szpitale, w 
których  przebywał  w  krótkim odstępie  czasu.  Nie  dało  się  stwierdzić  dokładnie w  którym.  Biegli  nie  byli w 
stanie  stwierdzić.  Poszkodowanemu  nie  udało  się  udowodnić  przesłanek  odpowiedzialności  i  na  zasadach 

background image

ogólnych  należałoby  oddalić  powództwo.  Ale  funkcja  kompensacyjna  nakaże  zasądzić  solidarnie  dla  obu 
podmiotów.  W  tym  przypadku  przyjmuje  się,  że  w  osobnym  procesie  regresowym  dłużnicy  ustalają,  który 
powinien ponieść odpowiedzialność.  
 

  przyczynowość kumulatywna – mamy kilka przyczyn działających i sytuacja jest o tyle szczególna, że żadna 

z przyczyn działających odrębnie nie spowodowałaby skutku. Szkoda powstaje na skutek nałożenia się tych 
przyczyn.  Na  zasadach  ogólnych  badamy  związek  przyczynowy  między  każdą  z  przyczyn  a  szkodą.  Gdyby 
oceniać je osobno, nie było związku przyczynowego. Bierzemy pod uwagę łączne działanie przyczyn.  
 

  przyczynowość hipotetyczna – problem tzw. przyczyny rezerwowej – causa superveniens. Mamy określoną 

przyczynę, która wywołuje normalnie dany skutek. Ale  pojawia się  późniejsza przyczyna,  która ten skutek 
konsumuje
. Może to być skutek nawet dalej idący. Np. grupa łobuzów wybija w budynku okno, a parę godzin 
później  budynek  atakuje  grupa  terrorystów,  która  go  wysadza.  Nie  wolno  powoływać  się  na  przyczynę 
rezerwową. To prędzej terroryści mogliby zastrzec odszkodowanie z wyłączeniem wybitej szkody.  

 

 

11. PRZYCZYNIENIE SIĘ 

 
11.1.  EWOLUCJA 

Przyczynienie  się  poszkodowanego  w  skrajnych  przypadkach  prowadziło  do  odmowy  odszkodowania  –  prawo 
rzymskie.  Podobne  stanowisko  stosowane  jest  w  common  law.  Orzecznictwo  przyjmowało  surowe  traktowanie 
poszkodowanego, dopiero akt normatywny z 1945 spowodował, że odszkodowanie mogło zostać wypłacone.  

We  Francji  właściwie  przyczynienie  się  nie  jest  uznawane,  natomiast  Polska  jest  w  kręgu  systemów  germańskich, 
gdzie instytucja przyczynienia się występuje.  

Instytucja  przyczynienia  się  pojawiła  się  w  Kodeksie  Zobowiązań.  Budziła  ona  kontrowersje,  dlatego,  że 
ustawodawca  nie  powiedział,  co  rozumie  się  przez  przyczynienie  się.  Już  wtedy  określone  były   teorie,  które  dalej 
mają znaczenie, ponieważ teraz obecnie ustawodawca także nie precyzuje, co rozumie się przez tę instytucję.  

Przyczynienie  się  może  mieć  miejsce  na  różnych  etapach  związku  przyczynowego.  Może  się  pojawić  równolegle  z 
innymi  przyczynami  szkodzącymi,  jak  również  na  dalszym  etapie,  kiedy  szkoda  już  jest  –  wtedy  mówi  się  o 
przyczynieniu do zwiększenia szkody. 

W  literaturze  rozważaniom  poddawane  są  kwestie  przyczynienia  w  przypadku  zabiegu  medycznego.  Gdy  ryzyko 
powikłań jest mniejsze, odmowa poddania się zabiegowi może być traktowana jako przyczynienie się do powstania 
szkody. jeśli jest wysokie ryzyko powikłań, należy uszanować wolę poszkodowanego. 

11.2.  KONSEKWENCJE 

Jeżeli  poszkodowany  przyczynił  się  do  powstania  lub  zwiększenia  szkody,  obowiązek  jej  naprawienia  ulega 
odpowiednio  zmniejszeniu,  stosownie  do  okoliczności,  a  zwłaszcza  stopnia  winy  obu  stron
.  Sąd  określa 
przyczynienie  się  procentowo,  aby  potem  stosownie  móc  zmniejszyć  odszkodowanie.  Nie  można  przyjąć  100% 
przyczynienia, bo nie jest to przyczynienie, ale wyrządzenie szkody sobie samemu.  

 

11.3.  TEORIE PRZYCZYNIENIA SIĘ 

 

background image

  Longchamps  de  Berrier  -  poszkodowany  przyczynia  się.  Wystarczy,  że  jego  zachowanie  stanowi 

współprzyczynę  w  rozumieniu  związku  przyczynowego  (causa  concurrens),  nie  musi  natomiast  być  winy 
(culpa concurrens). Jest to surowe, bo w każdym przypadku można uznać, że poszkodowany się przyczynił. 
Teoria ta broniona jest przez Dybowskiego, który podkreśla, że chodzi o adekwatny związek przyczynowy  – 
szkoda musi być normalnym następstwem.  
 

  Ochanowicz,  Petrykowska  –  jest  to  teoria,  która  ma  charakter  ochronny  i  jest  korzystna  dla 

poszkodowanego.  Nie  wystarczy,  że  jego  zachowanie  jest  współprzyczyną.  Konieczne  jest  wykazanie 
współwiny. Przyczynienia nie można stwierdzić w przypadku osób, którym winy przypisać nie można. Winy 
nie  można  przypisać  osobom  niepoczytalnym  formalnie  (osoby  poniżej  lat  13)  oraz  materialnie  –  osoby 
chore psychicznie. W ich przypadku o przyczynieniu się nie może być mowy.  
 

  Łętowska,  Czahórski  –  należy  przyjąć  inne,  dodatkowe  oprócz  współprzyczyny  kryterium.  Chodzi  o 

obiektywnie niewłaściwe zachowanie. Istnieją pewne zasady, które musi przestrzegać każdy, w  tym także 
dzieci  i  niepoczytalni.  Jeśli  zasady  te  zostaną  naruszone,  to  chociaż  nie  można  postawić  zarzutu  winy, 
przyczynienie się i tak może mieć miejsce, np. od 12 letniego dziecka można wymagać, aby nie wbiegało na 
ruchliwe skrzyżowanie.  
 

  Szpunar  –  należy  tak  samo  traktować  poszkodowanego  i  zobowiązanego.  Zatem  jeśli  zobowiązany 

odpowiada  surowiej  na  zasadzie  ryzyka,  łatwiej  przyjmuje  się  przyczynienie  poszkodowanego.  Jeśli  od 
zobowiązanego  wymaga  się  winy,  wymagać  jej  należy  także  od  poszkodowanego.  Nie  ma  wyraźnych 
podstaw dla takiego orzecznictwa.  
 

  Pajor – należy odnieść się do podstaw odpowiedzialności. Nie można traktować tak samo poszkodowanego i 

zobowiązanego. Ich rola w stosunku zobowiązaniowym jest zupełnie inna. Poszkodowany ponosi szkodę, a 
zobowiązany  ponosi  odpowiedzialność.  To  są  2  różne  sytuacje.  Poszkodowany  chce  przerzucić  ciężar 
ekonomiczny  szkody  na  zobowiązanego.  Nie  można  odpowiedzialności  rozumieć  jako  odpowiedzialności 
poszkodowanego.  Argumenty  Szpunara  nie  do  końca  są  racjonalne.  Jest  to  funkcjonalne  spojrzenie  na 
podstawy odpowiedzialności zobowiązanego. W przypadku gdy jest ona oparta na zasadzie ryzyka, służy to 
temu,  że  ustawodawca  chce  lepiej  chronić  poszkodowanego,  zatem  nie  można  jego  przyczynienia  sie 
traktować  surowiej,  bo  byłoby  to  wbrew  woli  poszkodowanego.    Jeśli  odpowiedzialność  opiera  się  na 
zasadzie  ryzyka,  trzeba  co  najmniej  wykazać  winę  poszkodowanego.  Z  drugiej  strony,  sam  fakt,  że 
zobowiązany  odpowiada  na  zasadzie  winy  nie  powinien  jednoznacznie  wpływać  na  bardziej  surową  ocenę 
poszkodowanego. Warto zauważyć, że wina w prawie cywilnym zaczyna się od  drobnego niedbalstwa. Aby 
przypisać winę wystarczy czasem culpa levissima. Jeśli zatem mamy do czynienia z winą drobną, a z drugiej 
poszkodowanego,  który  rażąco  naruszył  zasady  postępowania,  nie  należy  ograniczać  przyczynienia.  Należy 
przyjrzeć się zawsze konkretnemu stanowi faktycznemu.  

Orzecznictwo nigdy nie opowiedziało się wyraźnie za żadną z teorii. Natomiast często sąd przyjmuje, że przyczynienie 
było albo go nie było i nie można stwierdzić, która teoria została wykorzystana. Różnice praktyczne między teoriami 
nie są duże i ujawniają się w przypadkach granicznych, ale w gruncie rzeczy prowadzą do podobnych wniosków.  

Według  prof.  Szafnickiej,  jeśli  nie  ma  winy  nie  należy  ograniczać  odszkodowania.  Nie  każde  przyczynienie  się 
prowadzi do zmniejszenia odszkodowania. Ustawodawca mówi wprost, że zależy to od winy stron.  

Problemem  jest  natomiast  granica  wieku  13  lat,  zwłaszcza  w  wypadkach  komunikacyjnych.  Można  wymagać  od 
dzieci,  aby  w  ruchu  drogowym  zachowywały  się  w  sposób  przewidywalny.  SN  na  ogół  bada  postawę  małoletnich 
poniżej  13 roku życia. Gdy chodzi o dzieci w wieku przedszkolnym, SN nie zmniejsza odszkodowania z powodu ich 
przyczynienia  się.  SN  analizuje  przyczynienie  się  rodziców  do  powstania  szkody  bądź  osób  zobowiązanych  do 

background image

nadzoru.  Jednak  należy  pamiętać,  że  dzieci  nie  ponoszą  odpowiedzialności  za  zachowanie  rodziców  i  nie  można 
zmniejszyć należnego im odszkodowania. 

 Jest utrwalone orzecznictwo, które uzyskało podbudowę teoretyczną – przyczynić można się tylko działaniem lub 
zaniechaniem świadomym.
  Odruch strach nie może być traktowany jako przyczynienie się. SN powiedział,  że  błąd 
optyczny  i  nieprzemyślane  odruchy  strachu  nie  stanowią  przyczynienia  się.  Przyczynienie  się  musi  być  zatem 
działaniem  podjętym  świadomie.  Z  treści  samego  przepisu  art.  362  można  się  przyczynić  do  powstania,  ale  i  do 
zwiększenia  straty.  SN  powiedział,  że  zupełnie  wyjątkowo  można  mówić  o  przyczynieniu  się  poszkodowanego  do 
powstania szkody. Jest wiele przypadków przyczynienia się osób w stanie nietrzeźwym. 

 

12. SĄDOWE MIARKOWANIE ODSZKODOWANIA 

 
12.1.  EWOLUCJA 

Jest to instytucja nazywana ius moderandi sądu.  

Kodeksie Zobowiązań art. 158 § 1 pozwalał na ustalenie przez sąd wysokości odszkodowania z uwzględnieniem 
wszystkich  zachodzących  okoliczności.  Krytykowano  takie  podejście,  bo  można  by  było  ograniczyć  odszkodowanie 
przez  sam  fakt  braku  środków.  Nawet  jeśli  w  tej  chwili  nie  można  wyegzekwować  odszkodowania,  nie  można 
zakładać, że będzie tak w przyszłości. 

Czasami  jednak  okoliczności  przemawiają  za  tym,  aby  zasądzić  niższe  odszkodowanie  ze  względu  na  specjalne 
okoliczności.  Dyskusje  w  Komisji  Kodyfikacyjnej  doprowadziły  do  powstania  art.  440  KC.  Ustawodawca  uznał,  że 
lepiej się tym zająć z góry i wyznaczyć granice. Granice miarkowania w prawie polskim są bardzo wąskie.  

 

12.2.   GRANICE MIARKOWANIA 

 

  ograniczenie  podmiotowe  –  miarkowanie  wchodzi  w  grę  wyłącznie  w  przypadku  stosunków 

zobowiązaniowych  pomiędzy  osobami  fizycznymi.  Komentatorzy  czasami  krytykują  to  ograniczenie, 
zwłaszcza okoliczność,  że poszkodowany ma być osobą fizyczną. Nie jest to specjalnie uzasadnione, bo nie 
wiadomo, czemu chroni się tylko osoby fizyczne. Wynika jednak jasno z treści przepisu.  
 

  ograniczenie  przedmiotowe  –  tylko  wtedy,  gdy  odpowiedzialność  odszkodowawcza  pojawia  się  w  trybie 

deliktowym. Wniosek ten można wyprowadzić z miejsca,  w którym znajduje  się  art. 440. Miarkowanie  nie 
znajduje się w przepisach ogólnych, ale w tytule VI – czyny niedozwolone.  
 
 
 
12.3.  PRZESŁANKI MIARKOWANIA 

 

Przesłanki te są kumulatywne.  

  zasady współżycia społecznego 

 

  stan  majątkowy  poszkodowanego  lub  zobowiązanego  –  badamy  stan  majątkowy  poszkodowanego  i 

jakie  konsekwencje  spowoduje  zasądzenie  odszkodowania  nie  w  całości.  Badamy  stan  majątku 

background image

zobowiązaniowego.  Może  się  okazać,  że  zasądzenie  pełnego  odszkodowania  może  go  doprowadzić  do 
bankructwa. Ograniczamy je więc, jeśli przemawiają zatem zws.  

Miarkowanie nie może być stosowane w sytuacjach: 

  Zobowiązany  dopuścił  się  winy  umyślnej  lub  rażącego  niedbalstwa  –  osoba,  która  wyrządza  szkodę  nie 

powinna liczyć na to, że odszkodowanie zostanie zmniejszone. 
 

  stosunek  zobowiązaniowy  powstaje  między  osobami  fizycznymi,  ale  za  zobowiązanym  stoi  zakład 

ubezpieczeń. To on ostatecznie ponosi ciężar odpowiedzialności.  
 

Sąd  może  ograniczyć  zakres  obowiązku  naprawienia  szkody  stosownie  do  okoliczności.  Jest  to  zatem  kryterium 
ocenne.  Orzeczenie  sądu  ma  charakter  fakultatywny  i  konstytutywny.  Widać  duży  zakres  dyskrecjonalnej  władzy 
sądu. Przepis nie daje podstaw aby pozbawić odszkodowania w całości. Nie pozwala na to brzmienie przepisu.  

 

13. COMPENSATIO LUCRI CUM DAMNO 

Zaliczenie korzyści na poczet odszkodowania. Instytucja ta nie jest regulowana kodeksowo. Wynika z konieczności 
prawnej. Jest pochodną zasady różnicy. Porównuje się stan majątku rzeczywisty z hipotetycznym stanem majątku, 
jaki  byłby  gdyby  zdarzenie  szkodzące  nie  miało  miejsca.  Przy  tym  ujęciu  widzi  się  nie  tylko  uszczerbki,  ale  także 
korzyści, których by nie było gdyby nie zdarzenie szkodzące. Teoria ta pozwala zatem uwzględnić pewne korzyści. Nie 
wszystkie  korzyści  zaliczymy  na  poczet  odszkodowania.  Dąży  się  do  racjonalnego  pogodzenia  dwóch  celów  –  aby 
poszkodowany nie wzbogacił się bezpodstawnie, ale żeby zbyt łatwo nie zdejmować obowiązku odszkodowawczego 
z osoby odpowiedzialnej.  

 

13.1.  PRZESŁANKI 

Są wynikiem orzecznictwa.  

Przesłanki podstawowe: 

  tożsamość  zdarzenia  –  korzyść  musi  wynikać  z  tego  samego  zdarzenia,  co  szkoda.  Szkoda  i  korzyść  są 

następstwem tego samego zdarzenia. Jeśli nie, nie będzie zaliczenia. 

  korzyść ma zaspokajać te same interesy, co odszkodowanie  

Przesłanki pomocnicze

  roszczenie  zwrotne  –  czy  podmiot  świadczący  korzyść  ma  roszczenie  zwrotne  do  zobowiązanego.  Gdyby 

podmiot świadczący takie roszczenie miał, jest to przesłanka za zaliczeniem. Nie zwalniamy zobowiązanego 
od odszkodowania.  

  badanie podstawy prawnej – gdyby się okazało, że korzyść ma zupełnie inną podstawę prawną niż podstawa 

odszkodowawcza, byłaby to przesłanka przeciwko zaliczeniu.  

 

13.2.  KONKRETNE PRZYKŁADY 

 

background image

  Jeśli poszkodowany uzyskuje od samego zobowiązanego określone kwoty, co do zasady zaliczamy. Może 

się  jednak  okazać,  że  zobowiązany  miał  inne  obowiązki  wobec  poszkodowanego.  Mamy  zatem  inną 
podstawę prawną i wtedy nie zaliczamy. Mamy też sytuacje, kiedy poszkodowany przeciwstawi się zaliczeniu 
korzyści na poczet odszkodowania powołując się na to, że korzyść nie zaspokaja tych samych interesów co 
odszkodowany,  np.  wysłane  do  szpitala  kosze  kwiatów  od  zobowiązanego  dla  poszkodowanego  nie  służą 
temu samemu, co odszkodowanie.  
 

  Kwoty  uzyskane  od  pracodawcy  –  co  do  zasady  nie  zaliczamy  ich,  ponieważ  od  pracodawcy  pochodzą 

najczęściej  świadczenia  oparte  o  przepisy  prawa  pracy.  Jest  tożsamość  zdarzenia,  ale  chodzi  o  inne 
świadczenia. Pozwala się je kumulować poszkodowanemu. Jest jeden wyjątek, który dotyczy wynagrodzenia 
za czas niezdolności do pracy. Prawo polskie przewiduje, że pierwsze 33 dni niezdolności do pracy w każdym 
roku kalendarzowym są ryzykiem pracodawcy i to on wypłaca wynagrodzenie za ten czas. Dopiero jeśli czas 
łączny  przekracza  33  dni,  ZUS  zaczyna  wypłacać  zasiłek  chorobowy.  Trudno  tu  mówić,  aby  poszkodowany 
utracił  korzyści,  bo  świadczenie,  które  uzyskiwał  nazywa  się  wynagrodzeniem.  Ponadto  pracodawca  ma 
regres  wobec  podmiotu  zobowiązanego.  Jeśli  pracodawcy  uda    się  ustalić  podmiot  odpowiedzialny,  może 
odzyskać od niego kwoty. Np. pobili Kowalskiego na mieście i pracodawca musi mu płacić za niezdolność do 
pracy.  
 

  korzyści  od  osób  trzecich  –  co  do  zasady  zaliczać  ich  nie  będziemy.  Pozwolimy  takie  korzyści 

poszkodowanemu zatrzymać. Byłoby to zbyt łatwe zwolnienie z obowiązku naprawienia szkody. Jest to inna 
podstawa prawna, zwykle drobne darowizny. 
 

  Ubezpieczenia

 

o  społeczne – kwoty uzyskane z tego tytułu zaliczamy, ponieważ jest to forma repartycji szkody. Ciężar 

szkody  ponosi  w  istocie  ogół  płacących  składki  ubezpieczeniowe.  Zatem  jeśli  ZUS  wypłaca  zasiłek 
chorobowy lub rentę, szkoda poszkodowanego jest mniejsza.  
 

o  gospodarcze – należy podzielić je dalej na: 

 

  majątkowe  –  zaliczamy  je  na  poczet  odszkodowania,  ponieważ  wynikają  z  tej  samej 

podstawy  prawnej.  Są  to  świadczenia  odszkodowawcze.  Temu  właśnie  służą,  czemu  miało 
służyć  odszkodowanie.  Art.  828  KC  daje  zakładowi  ubezpieczeń  regres  w  stosunku  do 
zobowiązaniowego. Ubezpieczyciel płaci za sprawcę i będzie mógł te kwoty wyegzekwować. 
Dotyczy  to  nie  tylko  odpowiedzialności  cywilnej,  ale  także  ubezpieczenia  mienia.  Kwotę, 
którą wypłacił zakład ubezpieczeniowy zaliczamy.  
 

  osobowe  –  nie  są  zaliczane,  ponieważ  ubezpieczenie  to  wynika  z  samej  zapobiegliwości 

osoby  ubezpieczeniowego.  Terminologia  art.  805  par.  2  to  nie  odszkodowanie,  ale  suma 
związana z wypadkiem. Są to 2 rodzaje ubezpieczeń: na życie i NNW. Pozwala się kumulować 
te  środki  ze  środkami  odszkodowawczymi.  Wysokość  tych  świadczeń  szacowana  jest  w 
oderwaniu od szkody. Nie zalicza się nawet, jeśli składkę ubezpieczeniową zapłacił podmiot 
zobowiązany,  np.  pracodawca  ubezpieczył  pracowników  od  następstw  nieszczęśliwych 
wypadków. Miał miejsce w zakładzie pracy wypadek. Sąd nie wyrazi zgody na zaliczenie, bo 
to ubezpieczenie służy jako dodatkowy benefit dla pracownika, a nie jako odszkodowanie.  

 

13.3.  POTRĄCENIE A PRZYCZYNIENIE 

background image

Może  się  pojawić  sytuacja,  w  której  będą  spełniane przesłanki  zarówno  przyczynienia  jaki  i  compensatio lucri  cum 
damno
.  Nie  ma  przeszkód,  aby  zastosować  2  instytucje.  Najpierw  stosuje  się  potrącenie,  które  służy  zakreśleniu 
granic szkody. Jest to argument jurydyczny.  

Argument  słusznościowy  zabrania  pogarszać  sytuacji  poszkodowanego,  a  takie  rozwiązanie  jest  dla  niego 
korzystniejsze.  

 

14. OGÓLNE  PRZEPISY O ZOBOWIĄZANIACH UMOWNYCH 

 
14.1.  ZASADA SWOBODY UMÓW 

Zobowiązania  umowne  to sfera  stosunków  cywilnoprawnych,  gdzie  najlepiej  widoczna  jest  zasada  autonomii  woli 
stron
.  Jej  koronnym  przykładem  jest  zasada  swobody  umów.  Nie  jest  to  jednak  zasada  bezwarunkowa.  Ma  ona 
swoje granice. Zasada swobody umów nie była wprost wyrażona w pierwotnym brzmieniu KC. Statuował ją KZ, ale 
nie powtórzono jej w kodeksie cywilnym. Powróciła po zmianach ustrojowych w 1989 roku.  

W przepisie, który został wprowadzony – 353

1  

wskazano granicę swobody umów: 

Art. 353

1

 k.c. 

Strony  zawierające  umowę  mogą  ułożyć  stosunek  prawny  według  swego  uznania,  byleby  jego  treść  lub  cel  nie 
sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. 

 Zasada tam wyrażona dotyczy tylko jednego z aspektów swobody  umów. Artykuł ten mówi o swobodzie umów w 
kontekście woli stron co do ustalenia treści stosunku umownego. Swoboda umów w prawie cywilnym to swoboda 
umów zobowiązaniowych. Umowa jest to dwustronna czynność prawna polegająca na złożeniu zgodnych oświadczeń 
woli. W umowach prawa rzeczowego strony nie mają żadnej swobody, bo o nich stanowią przepisy. Podobnie ma się 
to  w  przypadku  umów  prawa  rodzinnego,  np.  majątkowa  umowa  małżeńska.  W  prawie  cywilnym  poza  prawem 
zobowiązań do pewnego stopnia występują swobody dodatkowe. To nasza decyzja, czy chcemy ustanowić hipotekę i 
z kim. W całym prawie cywilnym powtarza się zasadę swobody formy. W prawie rzeczowym i rodzinnym swoboda ta 
jest dość ograniczona, np. forma aktu notarialnego.  

Są takie ustawy, jak np. prawo energetyczne czy pocztowe, które nakładają na przedsiębiorstwa obowiązek zawarcia 
umowy  tym,  którzy  się  do  nich  zgłoszą  spełniając  pewne  warunki.  Ustawa  prawo  zamówień  publicznych  bardzo 
szczegółowo  ogranicza  swobodę  wyboru  kontrahenta  podmiotów  dysponującym  środkami  publicznymi.  Są  także 
pewne  wymagania  ustawowe  co  do  formy  czynności  prawnych.  przy  umowach  obligacyjnych  ograniczeń  tych  jest 
niewiele. Gdy chodzi o treść czynności prawnej ta swoboda kształtowania treści znajduje odzwierciedlenie w tym, że 
chociaż k.c.  reguluje  kilkadziesiąt  umów  typowych,  nikt  nie  jest  związany  tymi modelami  kształtowania  stosunków 
cywilnoprawnych.  Strony  zazwyczaj  wybierają  którąś  z  tych  umów,  ale  można  zawierać  umowy,  które  nie  są 
regulowane  (umowy  nienazwane),  można  mieszać  umowy,  np.  łączyć  elementy  najmu  i  sprzedaży,  czy  pożyczki  i 
sprzedaży.  

Do tego dochodzą: 

  swoboda do zawarcia umowy lub nie  - mamy jednak pewne wyjątki, np. kiedy podmiot nie może odmówić 

zawarcia umowy, np. umowa usług użyteczności publicznej. Jeśli spełnia się odpowiednie warunki, wodociągi 
nie mogą odmówić podpisania umowy o dostarczanie wody.  
 

  swoboda co do wyboru kontrahenta – w prawie znane są monopole, gdzie państwo pozwala tylko jednemu 

albo kilku podmiotom świadczyć usługi, złudna jest swoboda co do wyboru kontrahenta.  

background image

 

  swoboda co do formy zawierania umowy – wyjątki to umowa darowizny, umowa poręczenia wymagające 

pewnej szczególnej formy.  
 

Umowy  mają  swoją  podstawę  prawną.  Zasadniczo  kauzalność  dotyczy  przysporzeń  po  stronie  dokonującego 
czynności.  Nikt  bez  przyczyny  gospodarczej  poza  dziećmi  i  chorymi  psychicznie  nie  dokonuje  przysporzeń  bez 
przyczyny  prawnej.  SN  uznał,  że  swoboda  umów  stosunku  obligacyjnego  idzie  tak  daleko,  że  strona  może 
wyabstrahować czynności od przyczyny prawnej.  

 

14.2.  GRANICE SWOBODY TREŚCIOWEJ 

Kryteria zakreślające granice swobody treściowej to

  nie  może  być  sprzeczne  z  ustawą  –  dominują  przepisy  dyspozytywne,  ale  np.  przepisy  części  ogólnej  są 

bezwzględnie obowiązujące. Przykładem jest termin przedawnienia, którego strony nie mogą przedłużać ani 
skracać. Strony nie mogą tego inaczej uregulować. Dalej, choćby strony ustaliły inną granicę górną odsetek, 
jeśli  będą  przewyższać  maksymalne,  postanowienie  nie  znajdzie  zastosowania.  Są  także  przepisy  semi-
imperatywne
,  gdzie  jest  możliwe  stosowanie  innych  przepisów  niż  w  ustawie,  ale  tylko  na  korzyść  strony 
słabszej.  Normy  takie  są  charakterystyczne  dla  prawa  pracy.  W  k.c.  jest  szereg  przepisów  chroniących 
konsumenta. Nie moża naruszyć pewnego minimum, które konsumentowi jest gwarantowane. Ustawy to nie 
tylko k.c., ale inne ustawy i rozporządzenia wydawane na ich podstawie. Nieważne będą także umowy, które 
chociaż  nie  naruszają  wprost  przepisów  zawarte  są  w  celu  obejścia  ustawy.  Wykraczają  one  poza  granice 
swobody umów. Często odkrywane są przez urzędy skarbowe. 
 

  nie  może  być  sprzeczne  z  zasadami  współżycia  społecznego  –  są  to  pewne  zasady  moralne  dotyczące 

stosunków  pomiędzy  podmiotami.  Bywają  one  nazywane  zasadami  uczciwości  i  rzetelności  kupieckiej. 
Chodzi o dobrą wiarę i dobre obyczaje w obrocie. Obwiązują zasady słuszności i lojalności kontraktowej, np. 
ocena wysokość odsetek nim pojawiły się odsetki maksymalne 
 

  treść i cel zobowiązania nie mogą być sprzeczne z naturą stosunku zobowiązaniowego – można wskazać na 

2 ujęcia właściwości stosunku prawnego: 
 

o  ujęcie  węższe  -  właściwość  stosunku  obligacyjnego  jako  takiego.  Chodzi  o  zachowanie  równowagi 

podmiotów.  Z  tego  punktu  widzenia  przeciw  naturze  stosunku  prawnego  byłoby  np.  takie 
ukształtowanie umowy, że cały ciężar skutków niewykonania spoczywa na jednej stronie. Druga jest 
zupełnie  zwolniona  z  odpowiedzialności  i  ryzyka  kontraktowego.  Są  pewne  cechy  stosunków 
zobowiązaniowych jako takich – np. nie może być tak, że o  wszystkim decyduje jedna strona. Naturę 
ustala  się  w  kontekście  typu  danego  rodzaju  umowy.  Umowy  terminowe  najmu  czy  dzierżawy 
związane  z  korzystaniem  z  określonej  rzeczy  –  jeśli  oddaje  się  rzecz  do  korzystania  na  podstawie 
umowy  terminowej,  zakłada  się,  że  strony  usztywniają  relację  i  powinna  być  gwarancja,  że  strona 
rzeczywiście będzie mogła z rzeczy korzystać. W tym wypadku umowa terminowa jest taka, że dają 
stabilność  sytuacji  obu  stronom.  Przyjmuje  się,  że  zastrzeżenie  wypowiedzenia  w  umowie 
terminowej bez odwołania się bez powodu jest sprzeczne z naturą zobowiązania.  
 

o  ujęcie szersze - bierzemy pod uwagę nie tylko naturę stosunku obligacyjnego, ale ponadto musimy 

uwzględnić właściwości danego rodzaju stosunków prawnych. Przykładem jest umowa starannego 
działania, która nie gwarantuje rezultatu. Mamy tymczasem adwokata, który z góry bierze pieniądze 
za wygranie sprawy. Można powiedzieć, że jest to wbrew naturze umowy zlecenia. Przyjmowano, że 

background image

nie jest dopuszczalne ukształtowanie stosunku o charakterze ciągłym w taki sposób, aby nie był on 
rozwiązywalny.  Można  go  rozwiązać  za  wypowiedzeniem.  Z  drugiej  strony  jeśli  umowa 
najmu/dzierżawy jest zawierana na określony czas, SN przyjął, że nie można jednocześnie dać prawa 
wypowiedzenia.  Umowa  zawarta  na  czas  oznaczony  powinna  dawać  stronom  bezpieczeństwo. 
Powinny one wiedzieć, że jeśli wykonują zobowiązania, do momentu upływu terminu umowa będzie 
wiązać. Ustawodawca wprowadził art. 673 § 3 k.c., w którym mówi, że jeśli czas trwania najmu jest 
określony,  najemca  i  wynajmujący  mogą  wypowiedzieć  najem  w  okolicznościach  zawartych  w 
umowie. Dalej uważa się, że sprzeczne z naturą może być połączenie różnego typu umów, w którym 
dochodzi  do  nielogicznego  ukształtowania  praw  i  obowiązków  stron.  Zwykle  przekreślona  jest 
równowaga,  bo  całe  ryzyko  umowne  spoczywa  na  jednej  stronie.  Nim  wprowadzono  maksymalną 
wysokość odsetek, SN orzekał, że postanowienia umowy zastrzegające rażąco wygórowane odsetki 
jest  nieważne  w  takim  stopniu,  w  jakim  zasady  współżycia  społecznego  ograniczają  autonomię 
umów. 

 

 

14.3.  SANKCJE ZA NARUSZENIE ZASADY SWOBODY UMÓW 

Przekroczenie granic powoduje nieważność całej czynności albo niektórych postanowień.  

Nieważne  są  czynności  prawne  sprzeczne  z  ustawą,  zasadami  współżycia  społecznego,  zmierzające  do  obejścia 
prawa.  Jeśli  tylko  część  umowy  jest  niezgodna,  umowa  pozostaje  w  mocy,  postanowienie  jest  nieważne  w  takim 
zakresie w jakim narusza zasady współżycia społecznego. Sankcje  mogą być także inne. Art. 412 k.c. mówi, że sąd 
może  orzec  przepadek  świadczenia  na  rzecz  Skarbu  Państwa  jeśli  zostało  ono  dokonane  w  celu  niegodziwym. 
Istnieje także sankcja bezskuteczności względnej – akcja pauliańska.  

 

15. WZORCE UMOWNE 

 
15.1.  DEFINICJA 

Wzorzec  umowny  nie  posiada  definicji  legalnej.  Art.  384  k.c.  co  do  pojęcia  wzorca  podaje  przykłady.  W  samym 
sformułowaniu tego artykułu jest ważna wskazówka – jest przygotowywany zawsze przez jedną ze stron. 

Jest  to  dokument  kontraktowy,  dokument  umowny  przygotowany  przez  jedną  ze  stron,  zawierający  standardowe 
postanowienia kontraktowe, przygotowane z myślą o zawieraniu większej liczby umów.  

Ryzyko jest takie, że jeśli dokument jest przygotowany w całości przez jedną stronę, spróbuje ona przygotować ten 
wzorzec w sposób dla niej korzystny z niekorzyścią dla kontrahenta. Wzgląd na równość stron każe przyjrzeć się bliżej 
wzorcom  umownym.  Posługiwanie  się  wzorcami  jest  nieuniknione.  Wiąże  się  ze  standaryzacją  obrotu 
cywilnoprawnego
.  W  licznych  sferach  obrotu,  na  dużą  skalę  i  w  dużych  ilościach  przygotowywane  są  umowy 
podobnej treści. Wtedy wygodne jest przygotowanie wzorca. Tych sfer, gdzie umowy zawierane są na masową skalę 
jest coraz większe – dostarczanie mediów, gazu, wody, przewozy komunikacyjne. Jest to również w interesie klienta, 
aby standardy obowiązywały.  

Proferent to przedsiębiorca, który masowo zawiera określonego typu umowy. Z drugiej strony mamy profana.  

 

15.2.  CHARAKTER PRAWNY WZORCÓW UMOWNYCH 

background image

Można powiedzieć, że są to postanowienia, które mają charakter normatywny. Działają więc tak jak przepisy prawa. 
Te  wzory  umów  stanowią  część  przepisów  obowiązujących.  Takie  stanowisko  było  niewątpliwie  do  1990  r.,  kiedy 
kodeks  upoważniał  RM  do  wydawania  ogólnych  warunków  umów.  Obrót  profesjonalny  opierał  się  na  ogólnych 
warunkach umów wydanych przez RM.  

Dzisiaj  nikt  takiego  stanowiska  nie  broni,  bo  byłoby  to  wbrew  art.  87  Konstytucji,  który  przewiduje,  że  moc 
powszechnie obowiązującą mają ustawy i rozporządzenia, akty prawa miejscowego i umowy międzynarodowe. Już z 
tego  względu  nie  można  mówić,  że  ogólne  warunki  umów  są  powszechnie  obowiązującym  prawem.  Jest  to  lex 
contractum
.  

 

 

15.3.  POJĘCIE WZORCA UMOWNEGO A UMOWY ADHEZYJNE 

Pojęciami, jakie można porównywać są pojęcia umowy zawartej przy wykorzystaniu wzorca i umowy adhezyjnej. 

Umowa  adhezyjna  jest  to  umowa  zawierana  przez  przystąpienie.  Jest  przygotowany  pewien  model,  konstrukcja, 
którą druga strona akceptuje, zwykle przystępując do jej wykonywania, np. umowa przewozu środkami transportu 
miejskiego jest zawierana poprzez wsiadanie do autobusu. Protestatio facto contraria non valet – to że dokona się 
zaprzeczenia poprzez wyrażenie określonych słów nie zmienia faktu, że umowa zostaje zawarta.  

Pojęcia  umowy  adhezyjnej  a  umowy  zawartej  na  podstawie  wzorca  się  krzyżują.  Pojęciem  szerszym  jest  pojęcie 
zawierane na podstawie wzorca umownego. Nie każda taka umowa jest umową adhezyjną, natomiast prawie każda 
umowa  adhezyjna  jest  zawierana  na  podstawie  wzorca.  Zapewne  można  wskazać  umowy  adhezyjne  bez  wzorca 
umownego – różnego rodzaju automaty wydające towar.  

Pojęcie umowy zawieranej przy pomocy wzorca z pewnością jest szersze. Przykładem takiej umowy jest np. umowa 
rachunku  bankowego,  przy  której  pewne  rzeczy  są  ustalane  indywidualnie,  a  do  tego  dochodzą  pewne  warunki 
będące  wzorcem  umownym.  Przedsiębiorcy  mogą  np.  dyskutować  kontrakt  w  jakimś  zakresie,  a  pozostałe  mniej 
znaczące kwestie mogą przedstawić swoje ogólne warunki. Umowa ta nie jest umową adhezyjną.  

 

15.4.  KONTROLA WZORCÓW 

Są to przesłanki związania stron wzorem umowy, ogólnymi warunkami umowy. 

Należy zadać sobie pytanie, w jakiej sferze obrotów te wzorce się pojawią. Wzorce pojawiają się w sferach obrotu 
konsumenckiego i profesjonalnego. nie pojawiają się w obrocie powszechnym, czyli takim, gdzie żaden podmiot nie 
działa  w  zakresie  swojej  działalności  gospodarczej  czy  zawodowej.  Nie  ma  formalnego  zakazu  używania  takich 
wzorców.  Praktyka  jest  jednak  taka,  że  wzorcami  posługują  się  profesjonaliści  w  kontaktach  z  innymi 
profesjonalistami  oraz  z  konsumentami.  Zakres  i  sposób  kontroli  będzie  się  różnił  w  zależności  od  tego,  z  jakim 
obrotem mamy do czynienia. 

Konsument  –  osoba  fizyczna  dokonująca  czynności  prawnej  (status  konsumenta  ujawnia  się  w  kontekście 
dokonywanej  czynności  prawnej)  z  przedsiębiorcą  niezwiązanej  bezpośrednio  z  jej  działalnością  gospodarczą  lub 
zawodową.  

Przedsiębiorca  –  osoba  prawna,  osoba  fizyczna  lub  jednostka  organizacyjna  nie  posiadająca  osobowości  prawnej 
prowadząca  we  własnym  imieniu  działalność  gospodarczą  lub  zawodową.  Nie  musi  to  pojęcie  ujawniać  się  w 
kontekście dokonywanych czynności prawnych.  

background image

 

15.4.1.  KONTROLA FORMALNA 

Ustalenie, czy wzorzec umowny został dołączony do umowy, stał się jej pełnoprawnym elementem, czy obowiązuje. 
Bada się nie tylko czy obowiązuje, ale także w jakim zakresie. Pytanie to zadamy dopiero po ustaleniu, że wzorzec 
obowiązuje. Zasadniczo kontrola ta dokonuje się bez oceny merytorycznej wzorca.  

 

15.4.1.1. 

ZASADA DORĘCZENIA 

DORĘCZENIE: Podstawową zasadą rządzącą obowiązywaniem wzorca jest zasada doręczenia. Wzorzec powinien być 
doręczony drugiej stronie przed zawarciem umowy. 

Zasada ta doznaje jednak pewnych wyjątków, które są dopuszczone po spełnieniu kumulatywnie przesłanek: 

  w obrocie profesjonalnym 

 

o  posługiwanie  się  wzorcami  musi  być  zwyczajowo  przyjęte  w  danej  sferze  stosunków,  np.  umowy 

bankowe, transportowe, ubezpieczeniowe, komunikacja, telekomunikacja 

o  druga strona musi mieć możliwość łatwego dowiedzenia się o treści wzorca – będzie się to oceniać 

w  kontekście  konkretnego  stanu  faktycznego,  np.  jeśli  w  lokalu  przedsiębiorstwa  jest  wywieszony 
regulamin na tablicy ogłoszeń, spełnia to tę przesłankę 
 

  w obrocie konsumenckim: 

 

o  posługiwanie się wzorcami musi być zwyczajowo przyjęte w danej sferze stosunków 
o  druga strona musi mieć możliwość łatwego dowiedzenia się o treści wzorca 
o  musi  chodzić  o  umowy  powszechnie  zawierane  w  drobnych,  bieżących  sprawach  życia 

codziennego.  To ograniczenie  wyjątku  w  dużej  mierze  powoduje,  że  tych  wyjątków  jest  naprawdę 
niewiele. Umowy zawierane powszechnie to chyba tylko umowy transportowe, a i tak nie wszystkie.  

 

15.4.1.2. 

STOSUNEK O CHARAKTERZE CIĄGŁYM 

Ustawa  zajmuje  się  również  sytuacją,  kiedy  wzorzec  zostaje  wydany  w  czasie  trwania  stosunku  o  charakterze 
ciągłym.  
Może  być  to  wzorzec  wydany  dopiero  w  trakcie  trwania  stosunku,  bądź  może  być  to  nowy  wzorzec 
zastępujący  pierwotny.  Muszą  być  spełnione  zasady  ogólne  doręczenia.  Niektórzy  mówią,  że  nie  stosuje  się  tu 
odstępstw od zasady doręczenia. Pojawia się do tego przesłanka negatywna  – druga strona ma prawo wystąpić od 
umowy w najbliższym terminie wypowiedzenia. Jest to klauzula bezpieczeństwa, ponieważ nie można zmusić strony 
do wprowadzenia wzorca do umowy. Proferent ponosi ryzyko takie, że druga strona może od umowy odstąpić.  

 

15.4.1.3. 

WZORCE ELEKTRONICZNE 

Wzorce elektroniczne powinny być udostępnione drugiej stronie przed zawarciem umowy w taki sposób, aby mogła 
się ona z nim zapoznać, przechowywać go i odtwarzać w zwykłym toku czynności. W praktyce oznacza to, że adresat 
powinien mieć możliwość przechowywania wzorca w swoim komputerze. Wydaje się, że też dopuszczalne są wyjątki 
od zasady doręczenia. Kwestia łatwego dostępu – w korespondencji elektronicznej powinien pojawić się choćby link 
do strony zawierającej wzorzec, który będzie można ściągnąć.  

background image

 

 

15.4.1.4. 

OBOWIĄZYWANIE WZORCA 

Obowiązywanie wzorca wiąże się z dwoma teoriami, mówiącymi w jaki sposób wzorzec stał się częścią umowy: 

  teoria umowna – w oparciu o consens stron. Jedna strona zaproponowała, a druga się zgodziła. 
  teoria normatywna – odwołanie do art. 56 k.c. Aby czynność prawna wywierała skutki nie wszystkie muszą 

być one objęte konsensem. Może wywoływać skutki wynikające wprost z ustawy. Wzorzec obowiązuje, bo 
wynika  to  z  ustawy,  która  przewiduje  warunki  obowiązywania  wzorca.  Jeśli  są  one  spełnione,  wzorzec 
obwiązuje  niezależnie  od  zgody  stron.  Prawie  nikt  z  nas  nie  czyta  wzorców  umownych,  zatem  strona 
powinna mieć tylko możliwość zapoznania się z wzorcem.  

Orzecznictwo skłania się raczej ku teorii umownej.  

 

15.4.1.5. 

ZAKRES ZWIĄZANIA WZORCEM 

ZAKRES ZWIĄZANIA WZORCEM: Jest to drugi aspekt kontroli. Wyróżniamy tu aspekty: 

  stosunek  postanowień  wzorca  umownego  do  postanowień  umowy  –  w  razie  sprzeczności  postanowień 

wzorca umowy, strony związane są postanowieniami umowy. Jeśli postanowienia wzorca zatem różnią się od 
pozostałych,  najczęściej  uzgadnianych  indywidualnie,  pierwszeństwo  mają  postanowienia  uzgadniane 
indywidualnie.  
 

  obowiązek  formułowania  postanowień  wzorca  w  sposób  jednoznaczny  i  zrozumiały  –  art.  385  par.  2; 

Obowiązek ten jest opatrzony specyficzną sankcją. Jeśli postanowienia nie są sformułowane jednoznacznie i 
zrozumiale mówi się o interpretacji in dubio contra proferente. W razie ich wykładni przyjmie się wykładnię 
korzystną  dla  drugiej  strony.  Artykuł  ten odwołuje  się  do  wykładni  na  rzecz  konsumenta,  a  więc  reguła  ta 
expressis verbis dotyczy obrotu konsumenckiego. 
 
 Przez analogię można przyjąć, że powstała luka i można ją wypełnić w podobny sposób dla przedsiębiorców. 
Można też stosować ogólne reguły interpretacyjne oświadczeń woli – art. 65. Należy wziąć wtedy pod uwagę 
okoliczności, w jakich zostały złożone oświadczenia woli, a są one szczególne, bo jedna strona przygotowała 
wzorzec umowny. Zatem ZWS nakazuje interpretować go na korzyść drugiej strony i wtedy mamy taką samą 
regułę jak w przypadku obrotu konsumenckiego.  
 
Zasada ta  nie obowiązuje w  przypadku  abstrakcyjnej kontroli materialnej. Wyraźnie jest to zastrzeżone w 
treści przepisów. Kontrola abstrakcyjna jest kontrolą wzorca w oderwaniu od umowy.  
 

  bitwa  formularzy  –  przypadek,  gdy  w  obrocie  profesjonalnym  każda  ze  stron  posługuje  się  własnym 

wzorcem umownym. Istnieje prawdopodobieństwo, że wzorce te nie będą zgodne. Nie ma wówczas pełnego 
konsensu. Jeśli zaś nie ma konsensu co do zasady nie ma umowy wg zasady lustrzanego odbicia. Zasada ta 
jednak doznaje paru wyjątków, m.in. przy sprzeczności wzorców. Aby nie paraliżować obrotu ustawodawca 
przełamuje tę zasadę, zatem co do zasady umowa będzie obwiązywać. Są trzy koncepcje: 
 

o  teoria pierwszego słowa 
o  teoria ostatniego słowa 

background image

o  teoria  neutralizacji  –  przyjęta  przez  polskiego  ustawodawcę.  Każdy  z  wzorców  będzie  uznany  za 

obowiązujący z wyjątkiem postanowień sprzecznych, które wzajemnie się wyłączają. Art. 385

4

 par. 2 

przewiduje,  że  druga  strona  może  niezwłocznie  powiadomić  kontrahenta,  że  nie  chce  zawarcia 
umowy  z  wykorzystaniem  zasady  neutralizacji.  Wówczas  umowa  nie  zostaje  zawarta.  Strona  ta 
wówczas przedstawia nową propozycję zawarcia umowy i staje się oferentem.  
 
Zasada ta dotyczy wyłącznie konfliktu wzorców. Art. 68

1

 mówi, że jeśli oblat w odpowiedzi na ofertę 

przyjmuje ją z zastrzeżeniem drobnej zmiany nie zmieniającej istotnie treści oferty, umowa zostaje 
przyjęta z uwzględnieniem tych zmian – na podstawie teorii ostatniego słowa.  

 

15.4.2.  KONTROLA MATERIALNA 

 

15.4.2.1. 

ŹRÓDŁA KONTROLI 

Ocena  merytoryczna.  W  jej  ramach  badamy  postanowienia  wzorców,  ustalając  czy  mają  charakter  sprawiedliwy, 
uczciwy.  Chodzi  o  ustalenie,  czy  przypadkiem  nie  mamy  do  czynienia  z  niedozwolonymi  postanowieniami 
umownymi
 w rozumieniu art. 385

1

Kontrola materialna w istocie pojawia się w każdym przypadku zawarcia umowy. Są instrumenty nakazujące kontrolę 
materialną  każdej  umowy  obligacyjnej.  Wynika  to  z  ograniczenia  zasady  swobody  umów  (granice  treściowe). 
Wprowadza się 3 kryteria ograniczające swobodę. Bada się zgodność z: 

  prawem 
  ZWS 
  naturą stosunku prawnego 

W obrocie konsumenckim kontrola materialna zostaje wzmocniona. Przepisy k.c. są implementacją Dyrektywy 93/13 
dotyczącą nieuczciwych klauzul.  

Kontrola materialna wcale nie jest ograniczona do wzorców umownych. Do ogólnych mechanizmów kontroli zalicza 
się także instytucję wyzysku – rażąca dysproporcja świadczeń. Jest to nic innego, jak materialna kontrola umowy.  

 

15.4.2.2. 

ZAKRES KONTROLI 

ZAKRES PODMIOTOWY kontroli materialnej to umowy zawierane z konsumentem. Kontrola ta pojawia się wyłącznie 
w obrocie konsumenckim. 

ZAKRES PRZEDMIOTOWY mówi, jakie postanowienia mogą tej kontroli polegać. Dotyczy ona: 

  postanowień,  które  nie  były  uzgodnione  indywidualnie  z  konsumentem.  Ustawa  doprecyzowuje  co  to 

znaczy. Chodzi o postanowienia, na które konsument nie miał realnego wpływu, a zwłaszcza postanowienia 
przyjęte  z  wzorca  umownego.  jest  to  kwestia  istotna,  bo  pokazuje,  że  kontroli  podlegają  postanowienia 
zwłaszcza przejęte z wzorca, ale nie tylko. Także umowy niepowtarzane z nikim innym, nieoparte na wzorcu 
mogą  podlegać  kontroli,  o  ile  udowodni  się,  że  konsument  nie  miał  wpływu.  Ciężar  dowodu,  że 
postanowienia były uzgadniane indywidualnie spoczywa na przedsiębiorcy.  
 

  postanowienia  dotyczące  głównych  świadczeń  stron  nie  podlegają  kontroli  jeśli  zostały  sformułowane 

jednoznacznie. Przedsiębiorca może powołać się zatem na jeszcze na jeden wyjątek.  

background image

 

15.4.2.3. 

TEST MATERIALNOPRAWNY 

TEST  MATERIALNOPRAWNY  służy  ustaleniu,  które  z  postanowień  mają  charakter  niedozwolony.  Pojawia  się 
ustawowy, techniczny termin niedozwolonego postanowienia umownego.  

Postanowienia mają charakter niedozwolony, jeśli spełnione są kumulatywnie 2 przesłanki: 

  prawa i obowiązki strony są ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami 
  rażąco naruszają interes strony 

Dyrektywa unijna mówi ponadto o znacznej nierównowadze stron bardziej niż o rażącym naruszeniu interesu. Bierze 
się pod uwagę naruszenie z dnia zawarcia umowy. Dlatego przesłanki te należy traktować łagodnie. 

Art. 385

1

 przewiduje dodatkowe kryteria. Bierze się pod uwagę także: 

  postanowienia całej umowy – nie analizujemy klauzul w oderwaniu od całości 
  okoliczności zawarcia umowy 
  treść  innych  umów  zawartych  pomiędzy  tymi  stronami  –  w  świetle  innych  umów  może  się  okazać,  że 

postanowienie wcale nie ma charakteru niedozwolonego. 

Art. 385

3

 zawiera tzw. szarą listę klauzul umownych, które w razie wątpliwości mają charakter niedozwolony. Część 

autorów  twierdzi,  że  należy  to  traktować  jako  domniemanie  –  na  przedsiębiorcy  spoczywa  ciężar  udowodnienia 
braku  klauzuli  niedozwolonej.  Inni  uważają,  że  to  rodzaj  szczególnej  klauzuli  interpretacyjnej  –  to  konsument 
powinien  dostarczyć  argumenty,  że  dane  postanowienia  są  sprzeczne  z  dobrymi  obyczajami  i  rażąco  narusza  jego 
interesy. Domniemanie jest dla konsumenta wygodniejsze.  

KONSEKWENCJE  UZNANIA,  że  klauzula  ma  charakter  niedozwolony.  Jeśli  test  doprowadzi  nas  do  wniosku,  że 
klauzula  ma  charakter  niedozwolony  przewiduje  się  sankcje.  Takie  postanowienie  nie  wiąże  tylko  konsumenta. 
Panuje pogląd, że to tzw. bezskuteczność kierunkowa. Tylko konsument nie jest związany tą klauzulą. Sankcja ta jest 
najbliższa sankcji bezwzględnej nieważności. Działa ex tunc.  

 

15.4.2.4. 

RODZAJE KONTROLI 

RODZAJE KONTROLI 

  konkretna  –  w  zwykłym  procesie  jest  dokonywana  przy  okazji  badania  głównego  problemu.  Nie  jest 

samodzielnym  przedmiotem  oceny.  Przedsiębiorca  domaga  się  czegoś  od  konsumenta,  który  twierdzi,  że 
opłata się nie należy, bo to klauzula niedozwolona. Wzorce badane są przesłankowo. Jest to zwykły proces 
przed sądem właściwości ogólnej.  
 

  abstrakcyjna  –  jest  kontrolą  samych  wzorców  w  oderwaniu  od  umowy.  Celem  tej  kontroli  jest 

wyeliminowanie  z  obrotu  klauzul,  które  nie  powinny  się  we  wzorcach  pojawić.  Kontrola  abstrakcyjna 
dokonuje  się  w  specjalnym  postępowaniu  –  art.  479

36

  -  479

45

  k.p.c.  Dokonuje  jej  tylko  Sąd  Ochrony 

Konkurencji i Konsumentów – jeden z wydziałów Sądu Okręgowego w Warszawie. W postępowaniu takim 
jest rozszerzona legitymacja czynna: 
 

o  każdy,  kto  jest  potencjalnym  adresatem  oferty  z  wykorzystaniem  danego  wzorca.  Można  nawet 

powiedzieć, że nigdy nie miało się zamiaru umowy zawierać, ale nie podobał nam się wzorzec. 

o  Rzecznicy Praw Konsumenta 

background image

o  organizacje ochrony konsumenta krajowe i międzynarodowe 
o  Prezes UOKIK 

 
Sprawa  służy  zbadaniu  konkretnego  wzorca.  Nie  ma  zasady  in  dubio  contra  proferente.  Jeśli  sąd  uzna,  że 
klauzula  jest  niedozwolona,  w  orzeczeniu  dosłownie cytuje tekst  klauzuli.  Po  uprawomocnieniu  orzeczenie 
podlega publikacji w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Sąd przesyła orzeczenie do Prezesa UOKiK, aby 
umieścić  je  w  Rejestrze  Klauzul  Niedozwolonych.  Stanowi  on  czarną  listę  klauzul  niedozwolonych.  Te 
klauzule są bezwzględnie zakazane. Nie mogą się znajdować w  żadnym z wzorców stosowanych w obrocie 
konsumenckim. Gdyby taka klauzula się znalazła, jest bezwzględnie nieważna. Powołać się wystarczy jedynie 
na  to,  że  jest  na  czarnej  liście.  Mówi  się,  że  orzeczenie  zapadłe  w  tym  postępowaniu  ma  rozszerzoną 
skuteczność. 
W zwykłej sprawie na orzeczenie może się powołać tylko strona postępowania, w tym wypadku 
każdy.  

 

15.5.  OCHRONA KONSUMENA POZA KODEKSEM CYWILNYM 

Są poza k.c. ustawy szczególne chroniące konsumentów w konkretnych umowach. Nasz ustawodawca wprowadzając 
je  stara  się  implementować  dyrektywy.  Najważniejszą  jest  Ustawa  o  Ochronie  Niektórych  Praw  Konsumentów. 
Odnosi  się  do  umów  zawieranych  poza  lokalem  przedsiębiorstwa  i  na  odległość.  Konsument,  który  taką  umowę 
zawarł  może  od  niej  odstąpić  bez  podania  przyczyny  w  ciągu  10  dni.  Jest  szczególna  ustawa  o  kredycie 
konsumenckim, ustawa o sprzedaży konsumenckiej, ustawa o timesharingu, ustawa o usługach turystycznych. 

 

16. ZOBOWIĄZANIA SOLIDARNE 

 
16.1.  RODZAJE ODPOWIEDZIALNOŚCI SOLIDARNEJ 

Nie  zawsze,  gdy  jest  wiele  podmiotów  po  jednej  ze  stron  występuje  solidarność.  Regułą  jest    reguła  związana  z 
podzielnością świadczenia. Wówczas zarówno dług i wierzytelność dzielą się na tyle podmiotów ile jest wierzycieli i 
dłużników.  Nie  dochodzi  do  podziału  zobowiązania,  jeśli  kilka  podmiotów  jest  zobowiązanych,  a  świadczenie  jest 
niepodzielne.  

Może się też zdarzyć, że zobowiązanie ma charakter wzajemny, a przynajmniej jest po obu stron. Wtedy podzielność 
świadczenia  po  jednej  stronie  nie  powoduje  podzielności,  jeśli  po  drugiej  jest  świadczenie  niepodzielne.  Jeśli 
świadczenie jednej strony jest niepodzielne, to po drugiej występuje odpowiedzialność solidarna.  

Solidarność występuje w 2 odmianach, które są dwoma różnymi konstrukcjami: 

  solidarność  bierna  –  art.  366  k.c.  Jeśli  mamy  do  czynienia  z  solidarnością  bierną  oznacza  to,  że  jest  kilku 

dłużników,  każdy  zobowiązany  jest  do  spełnienia  całości  świadczenia.  Jednak  każdy  dłużnik  może  być 
zobowiązany w sposób odmienny. Świadczenie ma być spełnione tylko raz. Dłużnicy wszyscy zobowiązani są 
aż  do  całkowitego  spełnienia  świadczenia.  Zaspokojenie  wierzyciela  przez  jednego  z  dłużników  zwalnia 
pozostałych. Wierzyciel może wystąpić o całość lub część świadczenia przeciwko jednemu z dłużników, kilku 
dłużnikom lub wszystkim dłużnikom łącznie.  
 

  solidarność  czynna  –  solidarność  dłużników.  Występuje  niezwykle  rzadko.  Żaden  z  przepisów  k.c.  nie 

wprowadza z przepisów. Ona zawsze musi wynikać z treści czynności prawnej.  

 

16.2.  PODSTAWY SOLIDARNOŚCI BIERNEJ 

background image

Potrzebna jest wyraźna podstawa solidarności: 

  przepisy ustawy

 

o  bezwzględnie obowiązujące – strony nie mogą wyłączyć solidarności mocą woli: 

 

  art.  864  k.c.  –  wyraźna  solidarność  wspólników  spółki  cywilnej  za  zobowiązania  spółki

Spółka  cywilna  nie  jest  osobą  prawną,  ułomną  osobą  prawną  ani  żadną  jednostką 
organizacyjną.  Jest  po  prostu  stosunkiem  obligacyjnym.  Wszyscy  wspólnicy  są  solidarnie 
zobowiązani za zobowiązania zaciągnięte w tramach działania spółki. 
 

  art.  441  par.  1  –  jeśli  jest  kilku  odpowiedzialnych  i  każdy  odpowiada  na  podstawie 

deliktowej za jedną szkodę. Sytuacje te w praktyce są dość częste. Nie dotyczy to wyłącznie 
przypadków  współsprawstwa.  Obejmuje  to  także  wiele  innych  przypadków,  gdy 
odpowiedzialność za szkodę może być oparta na różnych podstawach, ale szkoda musi być 
jedna, np. spowodował wypadek kierowca inny niż samoistny posiadacz pojazdu – art. 415 i 
art. 436 są podstawami deliktowymi.  
 

o  względnie obowiązujące 

 

  art.  370  –  kilka  osób  zaciągnęło  zobowiązanie  dotyczące  ich  wspólnego  mienia,  np. 

współwłaściciele umawiają się co do remontu budynku. Nawet jeśli w umowie nie napisano, 
że nie ma odpowiedzialności solidarnej, to ona istnieje, chyba że w umowie ją wyłączyli.  
 

  art.  380  par.  2  –  w  braku  odmiennej  umowy  dłużnicy  zobowiązani  do  świadczenia 

podzielnego  są  odpowiedzialni  za  jego  spełnienie  solidarne,  jeżeli  wzajemne  świadczenie 
wierzyciela jest niepodzielne
 

 

  postanowienie czynności prawnej – strony muszą odpowiednio wyraźnie solidarność wprowadzić. Nie musi 

być to zastrzeżenie wyraźne, bo strony nie użyły słowa „solidarnie”, ale opisały całą sytuację odpowiada to 
istocie  solidarności  i  można  przyjąć  wprowadzenie  solidarności  w  ramach  zasad  wykładni  umowy. 
Solidarności jednak nie można domniemywać. 

 

16.3.  RATIO LEGIS SOLIDARNOŚCI 

 

  konsekwencja  jednakowej  sytuacji  poszczególnych  dłużników  –  art.  370  –  jeśli  podmioty  zaciągają 

zobowiązanie dotyczące wspólnego mienia, znaczy to, że są w takiej samej sytuacji prawnej. 
 

  możliwość sprawnego naprawienia szkody, za którą odpowiada kilka osób – leży u podstaw między innymi 

art. 441  
 

  dodatkowa  gwarancja  dla  wierzyciela  –  art.  55

4

  nabywca  i  zbywca  przedsiębiorstwa  lub  gospodarstwa 

rolnego odpowiada solidarnie; ma na celu zabezpieczenie interesu wierzyciela. Ma on za dłużnika właściciela 
przedsiębiorstwa  lub  gospodarstwa  rolnego,  który  je  zbywa.  Zatem  oprócz  dłużnika  oryginalnego odpowie 
także nabywca.  

 

16.4.  SUROGATY WYKONANIA ZOBOWIĄZANIA 

background image

Solidarność  trwa  do  momentu  całkowitego  zaspokojenia  interesu  wierzyciela.  Zasadniczo  do  zaspokojenia 
wierzyciela  dojdzie wtedy,  kiedy  nastąpi  prawidłowe  spełnienie  świadczenia.  Art.  354  par.  1 mówi,  że  prawidłowe 
wykonanie  to  takie,  kiedy  świadczenie  jest  zgodne  z  treścią  zobowiązania,  obowiązującymi  przepisami,  zws, 
społeczno-gospodarczym  przeznaczeniem  i  ustalonymi  zwyczajami.  Musi  być  zaspokojony  interes  wierzyciela.  Nie 
możliwe być to tylko formalne zachowanie, ale ma realizować ten materialny cel.  

Współdłużnicy są zwolnieni jeśli dojdzie do prawidłowego wykonania świadczenia przez któregoś z nich. Może jednak 
dojść  do  wykonania  zobowiązania  nie  poprzez  spełnienie  świadczenia.  Mowa  o  surogatach  wykonania 
zobowiązania
.  Jest  to  grupa  konstrukcji,  kiedy  dochodzi  do  wygaśnięcia  zobowiązania  z  zaspokojeniem  interesu 
wierzyciela w inny sposób niż przez spełnienie świadczenia. Do której należą 4 konstrukcje: 

  złożenie świadczenia do depozytu sądowego – art. 467 
  potrącenie (compensatio) – art. 498 i nast.  
  świadczenie w miejsce wykonania (datio in solutum) – art. 453 
  odnowienie (novatio)  - art. 506 i 507 

Zaspokojenie  wierzyciela  może  przyjmować  inną  postać,  a  więc  jeśli  będzie  to  jeden  z  surogatów,  współdłużnicy 
solidarni co do zasady będą zwolnieni.  

Jest  jeden  wyjątek  dotyczący  nowacji.  W  przypadku  umowy  nowacyjnej  wierzyciel  może  zastrzec,  że  zachowuje 
swoje  prawa  w  stosunku  do  współdłużników.  Pozostaje  węzeł  solidarności.  Nowacja  jest  to  sytuacja,  gdy  strony 
działają w celu umorzenia pierwotnego zobowiązania powołując do życia nowe zobowiązanie. Albo opiewa ono na 
inne świadczenie, albo na to samo świadczenie, ale z innej podstawy prawnej. Interes wierzyciela jest zaspokojony, 
bo w miejsce starego świadczenia uzyskuje nową wierzytelność.  

Ustawodawca pozwala wierzycielowi zastrzec swoje prawa do współdłużników. Dłużnik, który dokonał nowacji jest 
zobowiązany w sposób, w jaki ustalił, pozostali w sposób pierwotny. Solidarność trwa, chociaż dłużnicy zobowiązani 
są  w  sposób  odmienny.  Jednak  wierzyciel  ciągle  może  otrzymać  jedno  świadczenie.  Jeśli  wierzyciel  nie  zastrzeże 
niczego  w  treści  umowy  nowacyjnej,  pozostali  dłużnicy  pozostają  zwolnieni.  Wierzyciel  ma  wtedy  tylko  tę 
wierzytelność, która została powołana do życia w ramach umowy nowacyjnej.  

16.5.  RELACJE POMIĘDZY WSPÓŁDŁUŻNIKAMI 

Mamy 2 teorie: 

  teoria  wzajemnej  reprezentacji  –  jest  to  model  solidarności  prawa  farncuckiego.  Więź  między 

współdłużnikami jest bardzo ścisła. Dłużnicy solidarni reprezentują się nawzajem, a więc to, co czyni jeden 
odnosi skutki wobec drugiego, czy to skutki pozytywne czy negatywne. 
 

  teoria luźnej solidarności – pochodzi z prawa niemieckiego. Każdy z dłużników działa na swój rachunek i jego 

działania czy zaniechania nie oddziałują na sytuację pozostałych.  

 

Polski ustawodawca przyjął zmodyfikowaną teorię luźnej solidarności. 

  działania  na  niekorzyść  -  tę  solidarność  widać  przede  wszystkim  w  przypadku  działań,  czy  zaniechań  na 

niekorzyść współdłużników. Zgodnie z art. 371 działania i zaniechania jednego z dłużników nie mogą szkodzić 
pozostałym.  Art.  372  mówi,  że  przerwanie  czy  zawieszenie  biegu  przedawnienia  wobec  jednego  ze 
współdłużników  nie  ma  konsekwencji  wobec  innych.  Artykuł  ten  jest  potrzebny,  bo  wspomniane  w  nim 
konstrukcje nie zawsze związane są tylko z zachowaniem dłużnika, a tylko takie sytuacje są objęte art. 371.  
 

background image

  działania na korzyść – trudniej tu o ogólną regułę. Takim działaniem jest: 

 

o  spełnienie świadczenia – zwalnia pozostałych 
o  surogaty – zwalnia pozostałych 
o  zwłoka  wierzyciela    -  mimo  że  powstała  wobec  jednego  z  dłużników,  ma  skutek  wobec 

współdłużników. 

o  zwolnienie z długu lub zrzeczenie się solidarności- odnosi się tylko do jednego dłużnika, pozostali są 

zobowiązani pierwotnie.  

W  konsekwencji  luźna  solidarność  może  prowadzić  do  tego,  że  sytuacja  każdego  z  dłużników  będzie  się 
przedstawiała inaczej.  

 

16.6.  OBRONA DŁUŻNIKA SOLIDARNEGO PRZED ROSZCZENIAMI WIERZYCIELA 

Dłużnik solidarny może bronić się poprzez podnoszenie zarzutów. Dłużnik może podnosić zarzuty wynikające z: 

  zarzuty osobiste – przysługują tylko danemu dłużnikowi: 

 

o  ze stosunku prawnego objętego solidarnością – brak zdolności do czynności prawnych dłużnika (jest 

to jego zarzut), wady oświadczeń woli, 
 

o  z innych stosunków prawnych – zarzut potrącenia przede wszystkim.  

 

  zarzuty wspólne – może się na nie powołać każdy z dłużników solidarnych. Mogą być związane z: 

 

o  powstaniem zobowiązania solidarnego – niedochowanie należytej formy 

 

o  treścią  zobowiązania  solidarnego  –  następcza  niemożność,  np.  warunek  czy  termin  wprowadzony 

doz, fakt zaspokojenia wierzyciela 

 

Kluczowe  znaczenie  ma  podział  na  zarzuty  osobiste  i  wspólne,  bo  pojawiają  się  uregulowania  dotyczące  skutków 
wyroku zapadłego pomiędzy jednym z dłużników a wierzycielem.  

Punktem  wyjścia  jest  ogólna  zasada  procesowa  –  res  iudicata  ius  facit  inter  partes.  Powaga  rzeczy  osądzonej 
powstaje tylko pomiędzy stronami. Zasada ta doznaje pewnych wyjątków.  

Wyrok  niekorzystny  dla  dłużnika  uwzględniający  powództwo  wierzyciela  nie  ma  wpływu  na  sytuację 
współdłużników.  W  praktyce  oznacza  to,  że  wierzyciel  na  podstawie  wyroku  opatrzonego  klauzulą  wykonalności 
może egzekwować tylko z majątku dłużnika, przeciwko któremu wszczął proces.  

Jeśli  chodzi  o  wyrok  na  korzyść  dłużnika  oddalający  powództwo  znaczenia  nabiera  to,  jakie  zarzuty  spowodowały 
oddalenie  powództwa.  W  przypadku  zarzutów  wspólnych  następuje  przełamanie  zasady  res  iudicata,  bo 
współdłużnicy  także  mogą  się  powołać  na  ten  wyrok.  Jeśli  podniesiono  zarzuty  osobiste,  współdłużnicy  muszą 
poszukać zarzutu im przysługującego.  

Można mieć problem z ustalenie na jakiej zasadzie powództwo zostało oddalone. Z orzeczenia nie dowiemy się jakie 
są powody. Można to wywnioskować z uzasadnienia. Jest ono jednak zawarte bądź jeśli w terminie tygodnia strona 
złożyła wniosek o otrzymanie uzasadnienia. Uzasadnienie z urzędu musi nastąpić, jeśli składamy apelację wprost. W 
tych przypadkach uzasadnienie będzie. Jeśli go nie ma, dłużnik solidarny nie bardzo będzie miał się na co powołać. 

background image

SN  zaznaczył,  że  jeśli  jeden  z  dłużników  sprawę  przegrał,  a  drugi  po  nim wygrał  powołując  się  na  zarzuty  wspólne 
uznał, że dłużnik, który się źle bronił może się na to powołać w postępowaniu egzekucyjnym.  

 

16.7.  ROSZCZENIE REGRESOWE 

Do całkowitego zaspokojenia wierzyciela wszyscy dłużnicy odpowiadają wspólnie. Każdy odpowiedzialny jest za całe 
świadczenie. Z chwilą jego zaspokojenia choćby częściowego, otwiera się pole do roszczeń regresowych. W procesie 
z wierzycielem dłużnik nie może się powołać na to, że inni dłużnicy także powinni spłacać.  

Czy regres w ogóle przysługuje? 

Należy  zbadać  stosunek  wewnętrzny  pomiędzy  dłużnikami  solidarnymi.  Z  tego  stosunku  musi  wynikać,  że  regres 
przysługuje. Z tego stosunku może ewentualnie wynikać, w jakich częściach on przysługuje. Jeśli nie ma określenia w 
jakich częściach, przysługuje on w częściach równych.  

Jeśli jeden z dłużników podpisał solidarność grzecznościowo, to ma on regres wobec pozostałych, ale nie odwrotnie. 
Wszystko należy rozważyć w oparciu o dane okoliczności.  

W  przypadku  współwłasności,  sytuacja  jest  o  tyle  prosta,  że  opiera  się  na  udziałach  i  w  stosunkach  regresowych 
ciężar świadczenia musi być rozdzielony wobec wielkości udziałów.  

Jeśli  jeden  ze  współdłużników  okazuje  się  niewypłacalny,  to  jego  część  dzieli  się  na  pozostałych  zgodnie  z 
proporcjami, a jakie wskazuje stosunek wewnętrzny – art. 376.  

 

16.8.  ODPOWIEDZIALNOŚĆ SOLIDARNA Z DELIKTU 

W tym przypadku ustawodawca przewidział specjalne zasady regresu – art. 441 par. 2 i 3. Mają one pierwszeństwo 
przed art. 376. 

Reguła  ogólna  –  regres  wyznaczany  w  oparciu  o  wszystkie  okoliczności,  a  w  szczególności  stopień  winy  stron  i 
stopień przyczynienia.  

Reguła szczególna  –  za jedną szkodę  odpowiada kilka  podmiotów,  ale  jeden na zasadzie winy,  a inny bez winy  na 
zasadzie  ryzyka  czy  słuszności.  Ustawodawca  przewiduje  wówczas  regres  jednokierunkowy.  Obydwa  podmioty 
odpowiadają solidarnie. Ten, kto odpowiadał bez winy ma pełny regres wobec tego, który nie zawinił.  

 

16.9.  ISTOTA ZOBOWIĄZANIA SOLIDARNEGO 

W literaturze ścierają się 2 poglądy: 

  zobowiązanie solidarne jest jednym zobowiązaniem 
  są to odrębne zobowiązania samodzielnych dłużników. 

Zdaniem prof. Petrykowskiej zobowiązanie solidarne to szczególna figura prawna. Konstrukcja wielopłaszczyznowa, 
gdzie na podstawowym poziomie względnie samodzielne zobowiązania poszczególnych dłużników solidarnych, które 
są jednak spięte na tym wyższym poziomie klamrą solidarności.  

 

background image

16.10.  KONSTRUKCJA IN SOLIDUM 

Zwana jest także solidarnością przypadkową lub niewłaściwą. Zdarza się, że powstaje jedna szkoda, a w związku z 
tym  należy  się  tylko  jedno  odszkodowanie.  Jest  kilka  podmiotów  odpowiedzialnych,  z  których  każdemu  można 
przypisać  pełną  odpowiedzialność.  Każdy  odpowiada  zatem  za  całość,  ale  brak  jest  solidarności,  podstawy 
solidarności.  Powinna  ona  wynikać  z  przepisu  lub  treści  czynności  prawnej.  Nie  ma  tej  podstawy,  ale  wszystkie 
okoliczności na nią wskazują.  

Są to sytuacje, gdy mamy: 

  zbieg  okoliczności  deliktowej  i  kontraktowej  za  jedną  szkodę  –  pracownik  firmy  ochrony  nie  zamknął 

pomieszczenia,  złodziej  ukradł  określone  przedmioty.  Pracownik  ochrony  będzie  odpowiadał  w  reżimie 
kontraktowym. Złodziej będzie odpowiadał w deliktowym. Nie ma przepisy wprowadzającego solidarność. 
 

  szkodę będącą wynikiem niewykonania lub nienależytego wykonania 2 odrębnych zobowiązań, np. spłonął 

magazyn.  Nie  zadziałał  system  ochrony  przeciwpożarowej.  Został  założony  nieprawidłowo.  Okazało  się,  że 
tego dnia nie przyszedł pracownik ochrony, która miała być na miejscy. Gdyby był zauważyłby ogień.  
 

  zbieg  odpowiedzialności  kontraktowej  lub  deliktowej  z  odpowiedzialnością  ubezpieczeniową.  Podmiot 

odpowiedzialny  jest  ubezpieczony  od  odpowiedzialności  cywilnej,  za  szkodę  odpowiada  także  zakład 
ubezpieczeń. Nie ma węzła solidarności.  
 

Istnieją 2 sposoby rozstrzygnięcia: 

  część  autorów  uznaje,  że  to  solidarność  przypadkowa,  niewłaściwa.  Należy  odpowiednio  per  analogiam 

zastosować przepisy o solidarności.  
 

  pogląd prof. Petrykowskiej, która unika określenia solidarności. Nie jest to solidarność, ale odrębna instytucja 

prawa  cywilnego  nieuregulowana  przepisami,  tzw.  odpowiedzialność  in  solidum.  Nie  ma  podstawy 
odpowiedzialności, a taka musi być dla zobowiązania solidarnego. To, że jest jedna szkoda a kilka podmiotów 
odpowiedzialnych  to  nie  imperatyw  odpowiedzialności  solidarnej.  Należy  przyjąć  to,  co  wynika  z  istoty 
sytuacji.  Każdy  odpowiada  za  całość,  a  zapłata  przez  jednego  zwalnia  pozostałych.  Nie  należy  stosować 
jednak bezpośrednio przepisów solidarności, a zwłaszcza przepisów regresu. Autorka mówi, że ewentualnie 
na zasadzie ostrożnej analogii można by się odwołać do pojedynczych przepisów.  
 
Regres najczęściej będzie regresem jednokierunkowym. Jeśli wyegzekwujemy świadczenie od osoby, która 
była  ubezpieczona  od odpowiedzialności  cywilnej  ma  ona  regres.  Odpowiedzialność  pojedynczego  kasjera, 
który nie zabezpieczył kasy, a złodziej ukradł gotówkę – kasjer ma całościowe roszczenie regresowe wobec 
złodzieja.  

 

17. UMOWY DOTYCZĄCE OSÓB TRZECICH 

Art. 391 – 393. Nie jest to typ umowy. Mówi się o pewnych konstrukcjach, pewnych generalnych formułach, które 
można nałożyć na różnego rodzaju stosunki obligacyjne. Jest to zagadnienie części ogólnej. Wszystkie konstrukcje w 
jakiś sposób dotyczą osób trzecich.  

Zobowiązanie  jest  stosunkiem  o  charakterze  względnym.  Tylko  dłużnik  jest  zobowiązany,  a  tylko  wierzyciel  jest 
uprawniony
. Osoby trzecie nie mogą wyciągać z tych stosunków praw, ani tym bardziej nie mogą być zobowiązane– 
nemo  alteri  stipulare  potest.  Zasada  ta  nie  jest  naruszona  poprzez  żadną  z  poniższych  konstrukcji.  Jedynym 

background image

wyjątkiem  od    tej  zasady  polega  na  tym,  że  osoba  trzecia  może  uzyskać  roszczeniem,  ale  nigdy  nie  zostanie 
zobowiązana. 

Dotyczy  to  stosunków  umownych,  ale  przepisy  można  interpretować  szerzej  i  konstrukcje  te  nakładać  na 
zobowiązania o innych źródłach.  

 

17.1.  PACTUM IN FAVOREM TERTII 

Art. 393. Potrzeby obrotu wymuszają konstrukcję pozwalającą wyposażyć osobę trzecią w roszczenia. Z sytuacją taką 
spotykamy się np. 

  przy umowach przewozowych 
  ubezpieczeniach na rzecz osoby trzeciej. 

Informacje o tym znajdują się w przepisach szczególnych. 

Art. 393 zawiera pewną regułę interpretacyjną. Stosujemy ją, jeśli w toku wstępnej wykładni dojdziemy do wniosku, 
że świadczenie jest na rzecz osoby trzeciej, czyli w jej interesie.  

Innym przypadkiem jest sytuacja, gdzie osoba trzecia zostaje  upoważniona do odbioru świadczenia. Osoba trzecia 
pojawia  się  jako  sposób  określenia  spełnienia  świadczenia,  albo  jako  wskazanie  miejsca  spełnienia  świadczenia. 
Osoba trzecia bardzo często pojawia się w tym właśnie znaczeniu, np. jeśli wskazujemy rachunek bankowy, mówimy, 
że kwota ma być przelana na rzecz banku, bo pieniądze do konta należą do banku, a my mamy w stosunku do banku 
wierzytelność.  

Jeśli  stwierdzimy,  że  umowa  jest  na  rzecz  osoby  trzeciej  w  grę  wchodzi  reguła  interpretacyjna.  Przyjmuje  się 
założenie,  że  osoba ta  uzyskuje  roszczenie.  Jest  to  jednak  reguła  dyspozytywna,  można  ustalić  inaczej.  Nawet  jeśli 
osoba trzecia pojawia się w swoim interesie, nie musi jej przysługiwać roszczenie, można to rozwiązać inaczej. 

Jeśli reguły tej nie wyłączono, stosuje się właśnie tę konstrukcję. Osoba trzecia uzyskuje roszczenie. Staje się zatem 
wierzycielem, czyli stroną stosunku zobowiązaniowego. Musi być podmiot ten oznaczony w taki sposób, aby w chwili 
spełnienia  świadczenia  dłużnik  wiedział,  komu  ma  świadczyć.  Ten  wymóg  odpowiedniego  oznaczenia  będzie 
spełniony zarówno, gdy będzie on wskazany z imienia i nazwiska, czy gdy świadczenie będzie musiało być spełnione 
na rzecz okaziciela dokumentu

Osoba  trzecia  staje  się  stroną  stosunku  zobowiązaniowego,  ale  nie  staje  się  stroną  pierwotnej  umowy.  Uzyskuje 
roszczenie  już  z  chwilą  dokonania  zastrzeżenia,  chyba  że  jest  ono  warunkowe  lub  terminowe.  Jednak  początkowo 
roszczenie to jest przyznane  prowizorycznie.  Prowizoryczność  polega na tym, że  strony mogą zastrzeżenie zmienić 
bądź odwołać dopóki osoba trzecia nie oświadczy, że chce z niego skorzystać. Nie można go odwołać i zmienić, jeśli 
osoba trzecia oświadczy, że chce ze świadczenia skorzystać. 

Osoba  trzecia  zostaje  wyposażona  w  roszczenie,  a  jednocześnie  zostaje  wyposażona  w  prawo  podmiotowe 
kształtujące,  
polegające  na  tym,  że  jednostronnym  oświadczeniem  woli  może  ostatecznie  ukształtować  stosunek 
prawny. Chodzi o oświadczenie, że chce ze świadczenia skorzystać. Osoba trzecia ma to prawo tak długo, jak długo 
zastrzeżenie nie zostało zmienione bądź odwołane. Jest to więc bardziej warunek, niż termin.  

Może  być  także,  że  świadczenie  nie  jest  jeszcze  wymagalne,  więc  osoba  najpierw  złoży  oświadczenie  o  chęci 
skorzystania ze świadczenia, a dopiero potem może domagać się spełnienia świadczenia.  

Po utrwaleniu powstaje trójstronny stosunek prawny: 

background image

  stosunek pokrycia – jest to stosunek między wierzycielem a dłużnikiem. Wskazuje, jakie świadczenie ma być 

spełnione.  Wynika  z  niego  pokrycie  świadczenia  na  rzecz  osoby  trzeciej.  Wierzyciel  pozostaje  cały  czas 
uprawniony,  ale  jego  wierzytelność  polega  na  możliwości  domagania  się  spełnienia  świadczenia  tylko  na 
rzecz osoby trzeciej.  
 

  stosunek  zapłaty  –  jest  to  stosunek  między  dłużnikiem  a  osobą  trzecią.  Ma  charakter  kauzalny.  Kauza 

znajduje się w stosunku pokrycia. Obowiązek na linii zapłaty wygasa, gdy upadnie stosunek pokrycia. Dłużnik 
może  podnosić  zarzuty  osobiste  wobec  osoby  trzeciej.  Są  to  zarzuty  wynikające  z  innych  stosunków 
prawnych łączących dłużnika z osobą trzecią, np. potrącenie. Może być tak, że dłużnik w stosunku pokrycia, 
który ma spełnić określone  świadczenie, pozostaje z tą osobą trzecią w innych relacjach prawnych. Dłużnik 
nie ma zarzutów ze stosunku waluty, ponieważ nie jest stroną tego stosunku.  
 

  stosunek  waluty  –  jest  to  stosunek  między  wierzycielem  a  osobą  trzecią.  Znajdujemy  w  nim  pytanie  o 

gospodarczy  sens  pactum  in  favorem  tertii.  Polega  on  na  uproszczeniu  obrotu.  Jeśli  wierzyciel  sam  jest 
dłużnikiem osoby trzeciej, prawo pozwala zastrzec, aby dłużnik bezpośrednio zapłacił osoby trzeciej. Wtedy 
świadczenie spełnione na linii zapłaty umarza dwa zobowiązania ze stosunku pokrycia i ze stosunku waluty i 
prowadzi do uproszczenia obrotu. W stosunku waluty znajdujemy gospodarcze uzasadnienie, ale jej być nie 
musi.  Nie  jest  warunkiem  konstytutywnym,  aby  w  stosunku  in  favorem  tertii  była  podstawa  prawna  dla 
stosunku waluty. Gdyby doszło do spełnienia świadczenia, może  się okazać, że doszło do bezpodstawnego 
wzbogacenia osoby trzeciej, ale nie stoi to na przeszkodzie, aby stosunek taki zaistniał.  
 

Z podobną konstrukcją mamy do czynienia przy przekazie będącym przedmiotem regulacji części szczególnej. Jest to 
jednak inna konstrukcja i nie należy jej mylić.  

 

 

17.2.  UMOWA O ŚWIADCZEDNIE PRZEZ OSOBĘ TRZECIĘ 

Art. 391 k.c. Chodzi o sytuację, gdy dłużnik zobowiązuje się, że osoba trzecia zaciągnie określone zobowiązanie lub 
spełni określone świadczenie
. Zobowiązanie dłużnika może mieć różny charakter: 

  zobowiązanie zaciągnięte na zasadach ogólnych – dłużnik zobowiązuje się dołożyć należytej staranności, aby 

osoba trzecia zaciągnęła zobowiązanie lub spełniła świadczenie. Można się tak umówić na zasadzie umowy. 
Nie jest to uregulowane odrębnym przepisem. Dłużnik zwolni się z odpowiedzialności, jeśli wykaże że dołożył 
należytej staranności – art. 471.  
 

  zobowiązanie  w  ramach  którego  dłużnik  przyrzeka,  gwarantuje  wierzycielowi,  że  osoba  trzecia  spełni 

świadczenie  lub  zaciągnie  zobowiązanie.  Wariant  uregulowany  w  art.  391.  Jest  to  przykład  umowy 
gwarancyjnej,
 gdzie dłużnik odpowiada obiektywnie za skutek na zasadach ryzyka. Jest to w pewnym sensie 
umowa losowa, bo choćby podjął najlepsze starania i tak poniesie odpowiedzialność, jeśli przyrzeczenia nie 
dotrzymał,  a  choćby  nie  podjął  żadnych  starań,  a  osoba  trzecia  spełniła  świadczenie  lub  zaciągnęła 
odpowiedzialność, spełnił zobowiązanie. Umowa ta zależy od zachowania osoby trzeciej. 

W  razie  niewypełnienia  przyrzeczenia  dłużnik  odpowiada  odszkodowawczo.  Nie  jest  to  gwarancja  wykonania 
zobowiązania. Zakres tej odpowiedzialności różnie się przedstawia w zależności od tego, czy: 

  dłużnik  gwarantuje,  że  osoba  trzecia  zaciąga  zobowiązanie  –  dłużnik  odpowiada  w  granicach  ujemnego 

interesu  umownego,  w  granicach  interesu  zaufania.  Dłużnik  podejmując  taką  gwarancję  nie  gwarantuje 

background image

skutków  w  postaci  wykonania  zobowiązania,  a  jedynie  jego  zaciągnięcia.  Jest  tutaj  obowiązek  pokrycia 
szkody, jaką wierzyciel poniósł licząc  na zawarcie umowy (lucrum cessans, damnum emergens) 
 

  dłużnik  gwarantuje,  że  osoba  trzecia  spełni  świadczenie.  Wówczas  niezrealizowanie  gwarancji  jest 

naruszeniem interesu wykonania. Wierzyciel ma prawo liczyć na wykonanie świadczenia. Odszkodowanie w 
praktyce obejmie wartość nieuzyskanego świadczenia i ewentualnie szkody następcze, tak długo, jak długo 
istnieje adekwatny związek przyczynowy. Ten pozytywny interes umowny oznacza, że dłużnik odpowiada w 
granicach interesu wykonania.  
 

Gwarancja jest zasadniczo gwarancją odszkodowawczą. W jednym przypadku możliwe jest, że dłużnik zwolni się z 
obowiązku  przez  spełnienie  świadczenia.  Jest  to  konstrukcja  facultas  alternativa.  Mamy  do  czynienia  z 
zobowiązaniem dotyczącym spełnienia świadczenia przez osobę trzecią. Jeśli jest to przyrzeczenie, dłużnik ma prawo 
zwolnienia się przez spełnienia świadczenia. Są przesłanki negatywne – nie jest to dopuszczalne jeśli treść umowy lub 
natura świadczenia za tym nie przemawiają.  

Umowa o świadczenie przez osobę trzecią nie nakłada na osobę trzecią żadnego obowiązku.  

 

17.3.  UMOWA O ZWOLNIENIE Z OBOWIĄZKU ŚWIADCZENIA 

Art.  392.  Ustawodawca  posługuje  się  tu  inną  terminologią  niż  w  poprzednich  konstrukcjach.  Była  tam  mowa  i 
umowie między dłużnikiem a wierzycielem. W tym wypadku ustawodawca mówiąc o wierzycielu i dłużniku mówi o 
istniejącym  zobowiązaniu,  a  umowa  o  której  mowa,  to  umowa  między  osobą  trzecią  a  dłużnikiem  istniejącego 
zobowiązania
. Jest to umowa o zwolnienie z obowiązku świadczenia wobec swojego wierzyciela.  

  osoba trzecia podejmuje się podjąć starania, aby zwolnić dłużnika z obowiązku świadczenia 
  art. 392 – umowa gwarancyjna – osoba trzecia gwarantuje dłużnikowi, że wierzyciel nie będzie się domagał 

spełnienia świadczenia.  

Choćby osoba trzecia podjęła starania, a wierzyciel zażąda spełnienia świadczenia poniesie  odpowiedzialność. Jeśli 
nie zrobiła nic, a wierzyciel nie podejmie próby uzyskania świadczenia, gwarancja jest wypełniona.  

Wierzyciel nie jest ograniczony w swych prawach. Sama umowa nie wpływa na sytuację wierzyciela. Osoba trzecia 
najprawdopodobniej  podejmie  określone  działania,  np.  spełni  świadczenie.  Wpłynie  na  sytuację  wierzyciela,  bo 
zaspokoi interes wierzyciela. Zasadą jest, że świadczenie nie musi być spełnione osobiście, chyba że inaczej wynika z 
treści lub natury stosunku obligacyjnego. Osoba trzecia może zatem spełnić świadczenie. Zasadą jest, że wierzyciel 
będzie musiał to świadczenie przyjąć. Jednak dłużnik nie może domagać się od osoby trzeciej spełnienia świadczenia. 
Może  się  domagać  realizacji  gwarancji.  Osoba  trzecia  może  podjąć  takie  zobowiązanie  gwarancyjne,  gdy  wie,  że 
wierzyciel i tak nie będzie się wierzytelności domagał lub o niej zapomniał.  

Odpowiedzialność osoby trzeciej jest odpowiedzialnością odszkodowawczą. Jeśli nie zrealizuje gwarancji i wierzyciel 
wystąpi o spełnienie świadczenia, osoba trzecia odpowiada za szkodę, jaką poniósł dłużnik, a zatem wszystko to, co 
wierzyciel wyegzekwował oraz koszty pozostające w związku przyczynowym, np. koszty procesowe czy egzekucyjne.  

Umowa  o  zwolnienie  z  obowiązku  świadczenia  nie  musi  prowadzić  do  ostatecznego  zwolnienia  dłużnika.  Taka 
konstrukcja może być wykorzystywana również w wypadkach, kiedy ma dojść do  subrogacji ustawowej – art. 518. 
Jest  to  sposób  zmiany  podmiotowej  w  zobowiązaniu.  To  zmiana  po  stronie  wierzyciela.  Może  być  tak,  że  osoba 
trzecia  podjęła  zobowiązanie  w  celu  dokonania  subrogacji  –  osoba  trzecia  spłaci  wierzyciela,  aby  sama  się  stała 
wierzycielem w jej miejsce. Warunkiem jest to, aby zgoda dłużnika była na piśmie. Dla samego zobowiązania osoby 
trzeciej nie ma wymogów formalnych, ale forma pisemna wymagana jest, jeśli ma dojść do subrogacji.  

background image

 

18. DODATKOWE ZASTRZEŻENIE DO UMÓW 

Jest to zadatek i umowne prawo odstąpienia. To przykłady składników podmiotowo istotnych – accidentalia negotii
Nie muszą się pojawić w treści czynności prawnej, ale jeśli się pojawią nabierają charakteru istotnego i wpływają na 
prawo i obowiązki stron. W tej kategorii mieszczą się także warunektermin, czy kara umowna.  

 

18.1.  ZADATEK 

Pewna  kwota  pieniężna  lub  rzecz  wręczoną  przy zawarciu  umowy.  Pojęcie  zadatku  nie  jest  jednoznaczne.  Kwota 
pieniężna lub rzecz nie musi być traktowana jak  zadatek w rozumieniu art. 394. Taka kwota lub rzecz może  pełnić 
inne funkcje jeśli wynika to z woli stron lub panującego zwyczaju. W praktyce może być to: 

  zaliczka – częściowe świadczenie jednej ze stron. Nie musi to oznaczać zadatku.  
  kaucja – zabezpieczenie dla strony na wypadek powstania roszczeń odszkodowawczych 
  dowód  zawarcia  umowy  –  pewna  suma  jest  przekazywana  jako  potwierdzenie,  że  doszło  do  zawarcia 

umowy.  

Dopiero  gdy  z  woli  stron  ani  ze  zwyczaju  nie  wynika  co  innego  mówimy  o  zadatku  w  rozumieniu  art.  394. 
Postanowienia te są dyspozytywne i mogą być modyfikowane co do szczegółów.  

Funkcja stymulacyjna – umocnienie zobowiązania i mobilizowanie stron do prawidłowego wykonania zobowiązania. 

Przedmiotem zadatku jest suma pieniężna lub inne rzeczy zamienne. Zadatek nie musi mieć za swój przedmiot tego 
samego, co zawiera przedmiot świadczenia. Wartość zadatku stanowi zwykle pewien ułamek wartości świadczenia. 
Istotne  jest, że  zadatek  ma charakter  zastrzeżenia realnego. Aby wywołał on skutki wynikające  z ustawy musi być 
rzeczywiście  dany  przy  zawarciu  umowy.  Jeśli  strony  przewidziały,  że  pewna  kwota  zostanie  zapłacona,  ale  nie 
została zapłacona, skutki zadatku nie powstaną. Na zadatek można się powoływać jeśli w rzeczywistości został dany. 
Praktyka rozszerza to rozumienie.  

Skutki  zadatku  ujawniają  się  gdy  dochodzi  do  niewykonania  zobowiązania  z  powodów,  które  obciążają  jedną  ze 
stron. Domniemywa się, że jeśli doszło do niewykonania zobowiązania obciąża to dłużnika.  

SKUTKI ZADATKU: 

  w razie niewykonania zobowiązania przez jedną ze stron uprawniony może od razu od umowy odstąpić (co 

do zasady, należy najpierw  wezwać do spełnienia świadczenia, ale z zadatku wynika możliwość odstąpienia 
od razu) 

  jeśli strona uprawniona zadatek otrzymała może go zatrzymać 
  jeśli strona uprawniona zadatek dała, może żądać zwrotu zadatku w podwójnej wysokości.  

Na zadatek mogą się powołać obie strony. Skorzystanie z tego zastrzeżenia, powołanie się na jego skutki jest prawem 
kształtującym wierzyciela
. Dana osoba może, ale nie musi skorzystać ze skutków zadatku. Może nadal domagać się 
wykonania zobowiązania. Druga strona nie może sama związać propozycją zatrzymania zadatku w miejsce spełnienia 
świadczenia.  

Orzecznictwo złagodziło przyjmowany dotąd pogląd, że jeśli uprawniony odstępuje od umowy mamy do czynienia z 
zasadą wyłączności zadatku. Przyjmuje się obecnie, że uprawniony, nawet jeśli odstępuje od umowy może zrobić to 
na  zasadach  ogólnych,  nie  powołując  się  na  zadatek.  Może  wtedy  żądać  odszkodowania  na  zasadach  ogólnych. 
Należy wtedy wykazać szkodę, ale nie jest się związanym wysokością zadatku. Zadatek jest formą zryczałtowanego 

background image

odszkodowania. Przekazuje się sumę i jest to stawka, o którą sprawa się toczy. Może się okazać, że nasza szkoda jest 
większa niż wartość zadatku.  

W razie wykonania zobowiązania nie ujawniają się skutki zadatku. W pierwszej kolejności podlega on zaliczeniu na 
poczet świadczenia drugiej strony. Jeśli się go zaliczyć nie da podlega zwrotowi. Zwrot staje się aktualny także wtedy, 
gdy: 

  doszło do niewykonania obciążającego obydwie strony 
  doszło do niewykonania z powodów nieobciążających żadnej ze stron 
  doszło do rozwiązania umowy za porozumieniem stron  

 

18.2.  UMOWNE PRAWO ODSTĄPIENIA 

Art. 395 kodeksu cywilnego.  

Umowne  prawo odstąpienia  prowadzi  do  istotnego osłabienia  więzi  zobowiązaniowej.  Mówi  się,  że  ta konstrukcja 
jest wyjątkiem od zasady pacta sunt servanda. Strona może odstąpić od umowy bez podawania przyczyny.  

Należy odróżnić umowne prawo odstąpienia od przypadku odstąpienia ustawowego (klauzula legis commisoriae), 
gdzie  odstąpienie  jest  konsekwencją  naruszenia  zobowiązania  przez  drugą  stronę.  Ustawa  przewiduje  taką 
możliwość.  Co  do  celów,  przesłanek  i  skutków  są  to  dwa  różne  prawa.  To  ustawowe  prawo  odstąpienia  stanowi 
sankcję  niewykonania  lub  nienależytego  wykonania  zobowiązania.  Najpierw  jednak  trzeba  wezwać  dłużnika  do 
należytego  wykonania  umowy,  a  dopiero  później  można  od  umowy  odstępować.  Ułatwia  to  wierzycielowi 
nielojalnego dłużnika odstąpić od takiej umowy. Nie trzeba tu wzywać dłużnika do wykonania zobowiązania. 

Natomiast  prawo  odstąpienia  w  czystej  postaci  nie  jest  sankcją  za  niewykonanie  lub  nienależyte  wykonanie 
zobowiązania. Jest ono uprawnieniem, które jest przyznane jednej lub obydwu stronom i które to uprawnienie jest 
swobodne  i  zależy  wyłącznie  od  decyzji  uprawnionego,  chociażby  druga  strona  wykonała  swoje  zobowiązanie 
zgodnie z umową. Prawo odstąpienia to osłabienie umowy, które może być utrudnione i temu służy odstępne. 

Aby  to  zastrzeżenie  było  skuteczne  konieczne  jest  wskazanie  terminu, w  którym możliwe  jest odstąpienie.  Jest  to 
warunek  konstytutywny.  Bez  zastrzeżenia  terminu  prawo  to  nie  wywołuje  skutków.  Jest  to  prawo  podmiotowe 
kształtujące. Niepewność wprowadzana do zobowiązania musi być ograniczona w czasie. Stąd obowiązek wskazania 
terminu,  w  którym  możliwe  jest  wykonanie  prawa.  To  ratio  legis  nie  obowiązuje  w  przypadku  odstąpienia 
ustawowego.  Ustawodawca  mówi  o  możliwości  odstąpienia  za  niewykonanie  zobowiązania  w  terminie  ściśle 
określonym. Odstąpienie jest konsekwencją zwłoki, czyli niewykonani zobowiązania w terminie.  

Wykonanie  zobowiązania  nie  przekreśla  możliwości  skorzystania  z  prawa  odstąpienia,  jeśli  nie  upłynął  termin. 
Wykonanie  umownego  prawa  odstąpienia  dokonuje  się  przez  złożenie  oświadczenia  woli  drugiej  stronie. 
Oświadczenie to powinno być bezwarunkowe i jest nieodwołalne.  

Jeśli podmiot uprawniony (zastrzeżenie można uczynić na rzecz jednej ze stron bądź obydwu stron) skorzysta  z tego 
prawa umowa uważana jest za niezawartą. Zobowiązanie upada ze skutkiem wstecznym ex tunc.  

Art. 395 par. 2 mówi, że to, co strony już świadczyły wymaga zwrotowi w  stanie  niezmienionym, chyba że  zmiana 
była konieczna w ramach czynności zwykłego zarządu. Za świadczone usługi i korzystanie z rzeczy należy się drugiej 
stronie odpowiednie wynagrodzenie.  

SN nie dopuszcza umownego prawa odstąpienia przy: 

 

background image

  przeniesieniu własności nieruchomości,  
  umowach zobowiązujących do przeniesienia własności – naruszyłoby to art. 157 KC w ocenie SN 
  zastrzeżonym  prawie  pierwokupu  –  mamy  do  czynienia  z  sytuacją,  jakby    przeniesienie  własności  było 

zastrzeżone  pod  warunkiem,  że  nie  zostanie  wykonane  prawo  pierwokupu.  Jest  to  jednak  mocno 
krytykowane  ,  ponieważ  wielu  uważa,  że  nie  ma  podstaw  do  wyłączenia  prawa  odstąpienia  przy 
przeniesieniu własności nieruchomości.  

 

18.3.  ODSTĘPNE 

To  szczególny  przypadek  umownego  prawa  odstąpienia.  Muszą  być  spełnione    wszystkie  przesłanki,  a  w 
szczególności to, że odstępne wymaga wskazania terminu, w którym strona skorzysta z zastrzeżenia. 

Różnica polega na tym, że tutaj dla skutecznego skorzystania z prawa odstąpienia konieczna jest zapłata odstępnego, 
czyli  określonej  sumy  pieniężnej.  Samo  oświadczenie  woli  nie  wywoła  skutków  prawnych.  Musi  mu  towarzyszyć 
zapłata  umówionej  kwoty.  Staje  się  więc  czynnością  realną.    Nie  będzie  skuteczne  oświadczenie,  jeśli  zostało  ono 
złożone w terminie, ale w terminie nie została zapłacona kwota.  

 

18.4.  KARA UMOWNA 

To postanowienie, które znaleźć można w większości umów.  

 

 

19. BEZPODSTAWNE WZBOGACENIE 

 

19.1.  DEFINICJA 

Jest to jedno ze źródeł zobowiązań. Jest to instytucja istniejąca we wszystkich systemach prawnych, ponieważ jest 
taka  potrzeba  społeczna  –  względy  moralne  i  równościowe.  Dotyczy  przywrócenia  zachwianej  równowagi 
majątkowej. Chodzi o przypadki, gdy dochodzi do przesunięcia majątkowego, które nie ma podstawy prawnej. 

Całe  prawo  cywilne  jest  o  przesunięciach  majątkowych.  Jednak  zasadniczo  mają  one  swoją  podstawę  prawną  – 
sprzedaż,  darowizna  –  to  konstrukcje  prowadzące  do  wzbogacenia.  Obdarowany,  sprzedający,  czy  kupujący 
wzbogacają się.  

Zdarza się, że w obrocie następuje przesunięcie bez podstawy prawnej albo bez wystarczającej podstawy prawnej. 
Odpowiedzią  na  to  są  odpowiednie  konstrukcje  cywilistyczne,  roszczenia  przewidziane  w  prawie  cywilnym.  Każde 
przesunięcie majątkowe musi mieć swoją podstawę prawną, w przeciwnym razie ex lege powstaje roszczenie o zwrot 
wzbogacenia.  Nacisk  kładziony  jest  na  techniczną  stronę  bezpodstawności,  a  nie  oceniamy  jej  z  punktu  widzenia 
moralności, ZWS, czy tego, czy wzbogacenie jest uzasadnione czy też nie. Dalej nienależne świadczenie, które było w 
KZ, w KC jest uregulowane jako jeden z przypadków bezpodstawnego wzbogacenia. Nie ulega wątpliwości, że w razie 
nienależnego  świadczenia,  mamy  także  do  czynienia  z  bezpodstawnym  wzbogaceniem.  Art.  405  jest  syntetyczny  i 
zawiera przesłanki, jak również sankcje. 

 

19.2.  KOMPARATYSTYKA 

background image

prawie rzymskim nie było takiej samodzielnej instytucji, ale wykształciło się szereg roszczeń pojedynczych o zwrot 
nienależnego  świadczenia.  Jeszcze  w  kodeksie  cywilnym  francuskim  nie  ma  takiej  samodzielnej  instytucji,  ale 
Kodeks  Napoleona  już  wypracował  tę  instytucję,  natomiast  pierwszy  kodeks,  który  samodzielnie  i  kompleksowo 
uregulował  tę  instytucję,  to  kodeks  cywilny  niemiecki.  Regulacja  ta  jest  niezwykle  precyzyjna.  Bezpodstawne 
wzbogacenie w  prawie niemieckim stanowi  remedium na  abstrakcyjne  przeniesienie  własności. Tam przeniesienie 
własności ma charakter  abstrakcyjny. Jeśli własność  jest tam przeniesiona, to podstawa prawna nie ma znaczenia. 
Nowy  właściciel  jest  właścicielem.  Jednak  ten,  kto  bez  podstawy  prawnej  uzyskał  własność,  to  pozostaje 
właścicielem, ale szkoda tego, kto utracił własność zostaje naprawiona za pomocą właściciel ten instytucji, jaką jest 
bezpodstawne wzbogacenie.  

Ujęcie  komparatystyczne  pokazuje,  że  są  duże  rozbieżności  pomiędzy  poszczególnymi  systemami.  W  jednych 
systemach opiera się to o klauzulę generalną, w innych jest to podejście kazuistyczne, np. w prawie rzymskim znane 
były poszczególne kondykcje.  

W  polskim  prawie  wskazuje  się  na  roszczenie  ogólne  –  art.  405.  Niezależnie  od  tego  mamy  wskazany  konkretne 
przypadki. 

Art. 405 k.c. 

Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w 
naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. 

Kazuistyczne podejście znajduje się także w prawie common law – law of restitution. Jest to najmłodsza dziedzina w 
prawie prywatnym w tym systemie. Sfera ta ma coraz większe znaczenie praktyczne. W prawie niemieckim mamy 3 
podstawowe typy roszczenia z bezpodstawnego wzbogacenia.  

Kolejna  różnica  w  ujęciu  komparatystycznym  to  sposób  wypracowania  roszczenia.  W  systemach  kontynentalnych 
mamy zwykle podstawę normatywną w przepisie – KC w Polsce. Na gruncie europejskim, np. we Francji roszczenie z 
bezpodstawnego  wzbogacenia  zostało  opracowane  przez  orzecznictwo  i  opiera  się  o  aktywność  judykatury.  W 
common law te roszczenia opierają się na rozwoju orzecznictwo. 

W niektórych systemach jest to roszczenie samodzielne – w przypadku zbiegu roszczeń to powód wybiera, na jakiej 
podstawie  oprze  swoje  żądania,  np.  mamy  do  czynienia  z  kradzieżą.  Złodziej  wyrządza  drugiemu  szkodę,  zatem 
mamy  odpowiedzialność  z  deliktu.  Mamy  także  bezpodstawne  wzbogacenie  –  złodziej  wzbogaca  się  kosztem 
okradzionego.  Wreszcie  można  zastosować  roszczenie  windykacyjne  –  jeśli  to  był  właściciel,  może  domagać  się 
zwrotu wydania rzeczy. Mamy zatem pewną konkurencję roszczeń. 

 

19.3.  SAMODZIELNOŚĆ ROSZCZENIA 

W  prawie  polskim  przyjmuje  się  samodzielność  roszczenia  z  bezpodstawnego  wzbogacenia  –  art.  414.    Jest  to 
formalny przejaw: 

Art. 414 k.c. 

Przepisy niniejszego tytułu (V – bezpodstawne wzbogacenie) nie uchybiają obowiązku naprawienia szkody.  

W razie zbiegu podstaw można wybrać, na jakiej podstawie roszczenie się oprze.  

W prawie polskim w praktyce roszczenie z bezpodstawnego wzbogacenie jest podnoszone w ostateczności, ale nie 
dlatego że przepisy czyni z niego roszczenie subsydiarne. Jest to po prostu roszczenie dość słabe. Jeśli mamy wybór i 

background image

jesteśmy  w  stanie  wykazać  przesłanki  innej  konstrukcji,  najlepiej  zdecydować  się  na  inną  podstawę.  Jurydycznych 
przeszkód jednak nie ma. 

Art.  414  wspomina  tylko  o  obowiązku  naprawienia  szkody.  Niektórzy  mówią,  że  przy  konkurencji  z  roszczeniem 
windykacyjnym, to ostatnie  roszczenie powinno mieć pierwszeństwo. Nigdzie jednak to pierwszeństwo nie zostało 
wskazane. Dominuje pogląd, że zainteresowany będzie mógł wybrać, z którego roszczenia skorzysta.  

Atrakcyjność tego roszczenia polega na tym, że nie ma tu szczególnych terminów przedawnienia. Są terminy ogólne 
– 10 lat w sytuacji podstawowej. Jest to długi okres. Może się okazać, że roszczenie deliktowe już się przedawniło, a 
roszczenie z bezpodstawnego wzbogacenie jeszcze nie.  

We Francji roszczenie to ma charakter ściśle subsydiarny, ponieważ zostało wypracowane przez orzecznictwo. Zatem 
jeśli nie ma żadnego innego środka ochrony, dopiero wtedy można z niego skorzystać. 

 

19.4.  ROSZCZENIE Z TYTUŁU NIENALEŻNEGO ŚWIADCZENIA 

W kodeksie zobowiązań cała instytucja nazywała się niesłusznym wzbogaceniem. Nazwa ta była dość niefortunna, 
bo mogła sugerować, że oceniamy czy wzbogacenie jest słuszne. W praktyce nie dokonuje się oceny słusznościowej. 
Roszczenie  opiera  się  na  obiektywnych  przesłankach.  W  kodeksie  zobowiązań  były  2  osobne  rozdziały  –  jeden 
poświęcony  niesłusznemu  wzbogaceniu,  a  dopiero  kolejny  dotyczył  nienależnego  świadczenia.  Ta  systematyka 
budziła wątpliwości co do wzajemnej relacji tych konstrukcji. 

 Kodeks  cywilny  już  takich  wątpliwości  nie  rodzi.  Ustawodawca  zmienił  tytuł  na  „bezpodstawne  wzbogacenie”  i 
powszechnie  jest  podkreślane,  że  chodzi  o  przywrócenie  zachwianej  równowagi  ekonomicznej.  To  wyraz 
przekonania, że nikt nie powinien bogacić się kosztem innej osoby bez podstawy prawnej. 

  art. 405 roszczenie ogólne, 
  art. 410 roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia - w tym samym tytule, szczególny przypadek 

bezpodstawnego wzbogacenia. 
 
 
19.5.  PRZESŁANKI BEZPODSTAWNEGO WZBOGACENIA 

 

  przesunięcie  majątkowe  –  zawiera  w  sobie  3  przesłanki;  chodzi  o  pewien  transfer  majątkowy;  polega  na 

tym, że jedna osoba się wzbogaca, inna jest zubożona. Wzbogacenie następuje kosztem zubożonego; z tego 
określenia wyciąga się wniosek, że przesłanką jest związek pomiędzy zubożeniem a wzbogaceniem. 
 

 

o  wzbogacenie  drugiej  osoby  –  ma  zawsze  charakter  majątkowy;  może  polegać  na  bardzo  różnych 

sytuacjach,  np.  wzbogacony  uzyskał  określone  prawo  podmiotowe,  stał  się  właścicielem,  uzyskał 
kwotę  pieniężną,  a  także  zaoszczędziło  określonych  wydatków.  Można  uznać  je  za  przeciwieństwo 
szkody,  bo  polega  albo  na  lucrum  emergens  (rzeczywiście  uzyskanej  korzyści)  bądź  na  damnum 
cessans 
(zaoszczędzony wydatek, usługa za którą nie zapłaciliśmy).  
 
Bezpodstawne  wzbogacenie  nie  będzie  miało  miejsca  w  przypadku  spłaty  długu,  który  jest 
przedawniony. 
 
Dawniej występowało wzbogacenie cudzą pracą dochowańców wiejskich. Po wojnie zdarzało się, że 
osierocone  dzieci  były  przyjmowane  do  rodziny  bez  załatwiania  formalności,  w  szczególności  bez 

background image

adopcji. W stosunkach wiejskich takie dzieci pracowały i często zostawały w roli pomocników, nawet 
po  osiągnięciu  pełnoletniości.  Jeśli  zostały  w  jakiś  sposób  wynagrodzone,  sprawa  była  załatwiona. 
Natomiast jeśli dochowaniec zostawał z niczym, to było wiele powództw zgłaszanych do sądu. Kiedy 
trafiały do SN, analizował je pod kątem bezpodstawnego wzbogacenia. Opiekunowie byli wzbogaceni 
przez  to,  że  nie  wydatkowali  pieniędzy  na  robotnika  rolnego.  Był  to  najpoważniejszy  przykład 
wzbogacenia przez zaoszczędzenie wydatków. 
 

o  zubożenie  osoby  –  ma  charakter  majątkowy.  Jest  to  szeroko  rozumiane  pomniejszenie  majątku. 

Może  polegać  na  bardzo  różnych  sytuacjach,  np.  spełnienie  usługi,  za  którą  nie  uzyskamy 
wynagrodzenia.  Gdybyśmy  mieli  powiedzieć,  co  ubyło  z  majątku  dochowańca,  nie  da  się  tego 
określić,  bo on nic nie miał. Nikt  mu niczego nie zabrał, można powiedzieć, że po jego stronie jest 
lucrum cessans, ale też są inne przykłady, np. ktoś posługuje się cudzym wizerunkiem, nie płacąc. Z 
majątku takiej osoby nic nie ubyło, ale wydawca mógł na tym zarobić. 

 
Zubożenie  i  wzbogacenie  mogą  mieć  różną  wartość  i  różny  charakter.  Zubożenie  może  polegać  na  utracie 
prawa majątkowego, a wzbogacenie na uzyskaniu pewnej kwoty.  
 

o  związek  pomiędzy  wzbogaceniem  a  zubożeniem    -  zubożenie  i  wzbogacenie  mają  wspólną 

przyczynę. To samo zdarzenie wywołuje w jednym majątku wzbogacenie,  a w innym wzbogacenie. 
Pomiędzy  samym  wzbogaceniem  i  zubożeniem  nie  ma  związku  przyczynowego.  Należy  go  szukać 
między  zdarzeniem  a  wzbogaceniem  oraz  między  zdarzeniem  a  zubożeniem.  Nie  chodzi  zatem  o 
związek przyczynowy z art. 361 k.c. warunkującego odpowiedzialność odszkodowawczą.  Określone 
zdarzenie cywilnoprawne wywołuje przeciwne skutki w tych majątkach. Tym zdarzeniem może być: 
 

  zachowanie  wzbogaconego  –  nie  zawsze  jego  działanie  musi  mieć  charakter  przestępczy. 

Może  być  to  także  zachowanie  przypadkowe,  np.  wzbogacony  nie  ma  świadomości,  że 
korzysta z cudzej rzeczy. Nie ma przesłanek subiektywnych, a zwłaszcza przesłanki winy.  
 

  zachowanie  zubożonego  –  konstrukcja  nienależnego  świadczenia  wiąże  się  z  tym,  że 

zubożony zachowuje się jak dłużnik i spełnia świadczenie, chociaż dłużnikiem nie jest 

 

  zachowanie  osoby  trzeciej,  np.  bank  wysyła  pieniądze  na  niewłaściwy  rachunek,  wg 

Wojewody  jednak  nie  jest  to  do  końca  właściwy  przykład,  bo  bank  nie  powinien  obarczać 
odpowiedzialnością za swoje błędy rachunku zleceniodawcy 

 

  fakty przyrody – np. okoliczność przymulenia – prąd rzeki zabiera fragment gruntu z jednej 

działki i przyłącza do innej, lokalna trąba powietrzna przeniosła na inną działkę nienaruszoną 
stodołę. 

 

  bez  podstawy  prawnej  –  przesłanka  samodzielna.  Chodzi  o  brak  wystarczającej  podstawy  prawnej. 

Podstawę  prawną  przesunięć majątkowych  najczęściej  stanowi  czynność  prawna  lub  przepis  ustawy, także 
orzeczenie  sądu,  czy  decyzja  administracyjna.  Okazuje  się,  że  niekiedy  przesunięcie  majątkowe  takiej 
podstawy nie posiada. Czasem znajdzie się przykłady, kiedy jakaś podstawa istnieje, ale po bliższej analizie 
okazuje się, że nie jest to podstawa wystarczająca 
 
Niektóre  przesunięcia  majątkowe,  mające  za  swą  podstawę  czynność  prawną  okażą  się  mimo  wszystko 
spełniającymi  warunki  bezpodstawnego  wzbogacenia,  np.  jeśli  czynność  prawna  miała  charakter 
abstrakcyjny  –  odrywa  się  od  własnej  podstawy  prawnej.  Zatem  jeśli  dla  czynności  nie  ma  znaczenia  jej 
własna  podstawa  prawna,  spełnienie  świadczenia  w  wykonaniu  tej  czynności  też  może  nie  mieć 

background image

wystarczającej podstawy, bo taką nie jest czynność abstrakcyjna. Będzie tak wtedy, jeśli w danym przypadku 
czynność  abstrakcyjna  rzeczywiście  podstawy  nie  posiadała.  Nawet  czynność  abstrakcyjne  zazwyczaj 
podstawę mają, ale ich ważność nie zależy od istnienia tej podstawy. Nawet  gdyby nie miały tej  podstawy 
pozostają ważne, np.: 
 

o  gwarancja bankowa na pierwsze żądanie – zleceniodawca nakazuje bankowi wypłacić na pierwsze 

żądanie beneficjenta  określoną kwotę. Bank musi to zrobić bez wnikania w relację beneficjenta ze 
zleceniodawcą.  Jeśli  jednak  beneficjent  okaże  się  nieuczciwy,  bo  domagał  się  zapłaty,  chociaż  już 
zapłacono mu za usługi, bank wypłaci, ale wchodzi w grę roszczenie z bezpodstawnego wzbogacenia. 
Czynność była abstrakcyjna, ale nie miała swojego uzasadnienia prawnego.  

 

o  art.  191  –transfer  majątkowy,  np.    zamówiłam  dostawę  cegieł;  dostawca  je  przywiózł  i  położył 

palety na granicy nieruchomości mojej działki i działki sąsiada, na której ten również budował. Rano 
na działkę sąsiada przyszli pracownicy i działając nawet w dobrej wierze użyli moich cegieł. Na placu 
budowy pojawił się zespół rzeczy ruchomych w postaci cegieł. Zamieniły się one w części składowe 
nieruchomości  i  nastąpił  transfer  majątkowy,  bo  ich  właścicielem  jest  teraz  sąsiad.  Art.  191  nie 
stanowi  jednak  uzasadnienia  transferu,  chociaż  do  niego  prowadzi.  Nie  jest  podstawą  prawną  w 
rozumieniu  przepisów  o  bezpodstawnych  wzbogaceniu  –  sąsiad  się  bezpodstawnie  wzbogacił. 
Transfer wynika wprost z przepisów prawa, ale nie ma wystarczającej podstawy do tego. 
 

 

19.6.  TREŚĆ ROSZCZENIA 

 

19.6.1.  ZAKRES PODMIOTOWY 

Treścią roszczenia z bezpodstawnego wzbogacenia jest żądanie zubożonego zwrotu korzyści w naturze – roszczenie 
restytucyjne,  roszczenie  podstawowe.  Jeśli  jednak  jest  to  niemożliwe  można  żądać  zwrotu  wartości  korzyści.  In 
obligatione
 roszczenie zawsze opiewa na zwrot korzyści w naturze.  

Mówiąc o zakresie przedmiotowym mamy na myśli 3 zasady: 

  zasada zwrotu wartości mniejszej – wzbogacenie i zubożenie mogą mieć różną postać i wartość. Przejawem 

słabości roszczenia z bezpodstawnego wzbogacenia jest to, że zubożony może żądać zawsze tylko wartości 
mniejszej,  
 

  zasada surogacji realnej – art. 406; chodzi o sytuację, kiedy korzyść podlega pewnemu przetworzeniu – w 

zamian  korzyści  coś  uzyskujemy  albo  jako  naprawienie  szkody  coś  uzyskujemy.  Nie  ma  już  oryginalnej 
korzyści,  coś  się  zmienia, przynajmniej  częściowo. Tu  właśnie mogą  się  pojawić  odpłatne  rozporządzenia  – 
ktoś  zbył  korzyść,  ale  uzyskał  ekwiwalent.  W  takim  wypadku  trzeba  wydać  wszystko,  co  uzyskało  się  w 
zamian,  nawet  jeśli  sprzedało  się  rzecz  mało  korzystnie.  Jeśli  natomiast  rzecz  sprzedało  się  wyjątkowo 
korzystnie pojawia się problem lucrum negotiationis – po zainwestowaniu uzyskało się dodatkową korzyść. 
Zatem korzyść wzbogaconego wobec przetworzenia korzyści jest większa niż pierwotna. W doktrynie panuje 
spór co do tego, przy kim powinno zostać lucrum negotiationis. Przeważa pogląd odwołujący się do zwrotu 
wartości  niższej,  ale  dr  Wojewoda  nie  jest  do  końca  przekonany,  bo  oznacza  to  z  kolei  bezpodstawne 
wzbogacenie  wzbogaconego.  Chodzi  tu  o  korzyść  przetworzoną,  a  więc  na  zasadę  zwrotu  wartości  niższej 
wchodzi zasada surogacji realnej, więc można żądać zwrotu wszystkiego. 
 

  zasada  zwrotu  aktualnego  wzbogacenia  –  art.  409;  zasada  dotyczy wyzbycia  lub  konsumpcyjnego  zużycia 

korzyści, a więc sytuacji, kiedy wzbogacony nie uzyskuje żadnego surogatu. Nie uzyskał nic w zamian, ani nie 

background image

przekazał  jej  nieodpłatnie.  Wzbogacony  ma  zwrócić  to,  co  mu  aktualnie  pozostało  z  uwzględnieniem,  że 
część albo całość konsumpcyjnie zużył.  
 
Jeśli  wzbogacony  był  w  złej  wierze,  w  tym  sensie,  że  powinien  był  liczyć  się  z  obowiązkiem  zwrotu,  to 
konsumpcyjne  zużycie  niczego  nie  zmienia,  i  tak  będzie  musiał  oddać  wartość  korzyści.  To  na  zubożonym 
jednak jest ciężar dowodu, bowiem występując z roszczeniem z bezpodstawnego wzbogacenia powinien on 
uzasadnić,  dlaczego  uważa,  że  miało  tu  miejsce  bezpodstawne  wzbogacenie.  Jeśli  tego  nie  udowodni 
wchodzi  w  grę  zasada  zwrotu  aktualnego  wzbogacenia,  która  także  jest  przejawem  słabości  roszczenia  z 
bezpodstawnego wzbogacenia.  

Kolejnym przejawem słabości roszczenia z bezpodstawnego wzbogacenia jest to, że w pewnych przypadkach wchodzi 
w  grę  rozliczenie  z  dokonanych  nakładów  ze  wzbogaconym  –  art.  408  §  1  i  2.  Przepisy  te  pozwalają  odróżnić 
nakłady  konieczne  i  inne  nakłady  (użyteczne  lub  zbytkowe).  W  szerszym  zakresie  możemy  żądać  rozliczenia  z 
nakładów  koniecznych,  w  węższym  z  nakładów  innych.  Ten,  kto  był  w  dobrym  wierze  może  w  szerszym  zakresie 
domagać się rozliczeń, niż ten, kto był w złej wierze.  

Art.  408  §  3  mówi,  że  w  pewnych  przypadkach,  mimo  że  mamy  prawo  żądać  zwrotu  korzyści  w  naturze,  nie 
dostaniemy  zwrotu  korzyści  w  naturze,  ale  pewną  kwotę  pieniężną,  która  na  dodatek  nie  będzie  wartością  całej 
korzyści,  ale  wartością  korzyści  z  odjęciem  nakładów,  jakie  mielibyśmy  obowiązek  zwrócić  drugiej  stronie.  Jeśli 
wzbogacony  w  dobrej  wierze  dokonał  znacznych  nakładów,  nie  dostaniemy  korzyści  w  naturze,  ale  jej  wartość  z 
odjęciem poniesionych nakładów. Ochrona ta dotyczy głównie tych, którzy dokonują nakładów koniecznych w dobrej 
wierze.  

 

19.6.2.  ZAKRES PODMIOTOWY 

Pozwanym jest osoba, która uzyskała korzyść, czyli bezpośrednio wzbogacony. W drodze wyjątku zgodnie z art. 407 
jeśli  bezpośrednio  wzbogacony  rozporządził  korzyścią  nieodpłatnie,  obowiązek  jej  zwrotu  przechodzi  na  osobę 
trzecią.  Nie  ma  zgody  w  literaturze,  czy  zawsze  zwalnia  do  wzbogaconego.  Zasadniczo  tak,  bo  przepis  mówi 
przechodzi. Część autorów jednak twierdzi, że jeśli wzbogacony działał w złej wierze, powinno się móc także pozwać 
bezpośrednio wzbogaconego.  

19.7.  PRZEDAWNIENIE 

 

Przedawnienie jest normalnie 10letnie i  3letnie przy świadczeniach okresowych. Ale początek biegu terminu należy 
wiązać  z  wezwaniem  do  zwrotu  bezpodstawnego  wzbogacenia,  czyli  wtedy  kiedy  wierzyciel  wezwał  dłużnika  do 
zwrotu wzbogacenia.  

Art. 414 jest dowodem na to, że bezpodstawne wzbogacenie ma charakter samoistny. Jest regulacją samodzielną. To 
oznacza, że teoretycznie w sytuacji, gdy w danym stanie faktycznym można by skorzystać z różnych roszczeń, można 
skorzystać  z  bezpodstawnego  wzbogacenia.  Jednak  przez  art.  409  roszczenie  to  jest  słabe.  Dlatego,  chociaż  do 
udowodnienia  odpowiedzialności  deliktowej  jest  wymagane  więcej  wysiłku  ze  strony  powoda,  odszkodowanie  na 
podstawie  art.  415  jest  pewne.  Pozwany  nie  może  się  bronić,  że  nie  jest  wzbogacony.  Jeśli  ktoś  się  odwołuje  do 
bezpodstawnego  wzbogacenia,  to  dlatego,  że  nie  ma  środków  prawnych  albo  dlatego,  że  zawiodło  roszczenie 
windykacyjne. Można korzystać z tego, gdy zawiodą roszczenia o odpowiedzialności ex contractu.  

 

19.8.  NIENALEŻNE ŚWIADCZENIE 

background image

Jest  to  szczególny  przypadek  bezpodstawnego  wzbogacenia.  Wynika  to  z  brzmienia  art.  410  –  przepisy  o 
bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia. Sam zubożony doprowadza 
do bezpodstawnego wzbogacenia, bo zachowuje się jak dłużnik, chociaż dłużnikiem nie jest. Dotykamy tu problemów 
kondykcji. Ustawodawca polski odwołuje się do nich.  

W art. 410 mamy 4 znane jeszcze z prawa rzymskiego kondykcje: 

  condictio indebiti – świadczenie jest nienależne jeśli ten kto je spełnił nie był w ogóle zobowiązany albo 

nie był zobowiązany wobec osoby której świadczył  –  świadczący w  ogóle nie był  dłużnikiem, albo nie był 
dłużnikiem tego, na czyją rzecz świadczył;  ten, co świadczył to tzw. solvensa ten, na czyją rzecz świadczył to 
accipiens
ma bardzo szeroki zakres, ale są tu szczególne przypadki, chociażby te kondykcja indebiti. 
 

  condictio causa finita  - podstawa prawna świadczenia odpadła, ale istniała w chwili świadczenia. Odpadła 

dopiero później, np.  
 

o  uchylenie  się  od  skutków  oświadczenia  woli  złożonego  pod  wpływem  wady  powodującej 

wzruszalność  (błąd,  podstęp,  groźba).  Świadczenie  spełnione  uznajemy  za  niezależne,  bo  odpadła 
podstawa. Czynność była ważna, a następnie jedna ze stron się uchyliła. 
 

o  odstąpienie  od  umowy,  tam  gdzie  odstąpienie  ma  skutki  wsteczne.  Jedna  ze  stron  odstępuje 

powodując nieważność czynności prawnej, np. zapłaciłam czynsz za mieszkanie z góry za rok. Kiedy 
nastały jesienne deszcze okazało się, że cieknie dach. Jest to podstawa, zgodnie z przepisami KC do 
wypowiedzenia bez zachowania terminów, nawet jeśli umowa była na czas oznaczony. Podstawa do 
płacenia odpadła po 4 miesiącach, a zapłaciłam za 12. Mogę żądać zwrotu za 8 miesięcy.
  

 

Jeśli się wykona prawo odstąpienia, odpada podstawa prawna. W razie ziszczenia się warunku lub 
nadejścia terminu może odpaść podstawa prawna. 

 

o  odwołanie  darowizny  –  darowizna  wykonana  może  być  odwołana  ze  względu  na  rażącą 

niewdzięczność obdarowanego 

 

  condictio causa data causa non secuta/ condictio  ob causam datorum – zamierzony cel świadczenia nie 

został osiągnięty 
 

o  jako  przykład  akademicki  powołuje  się  darowiznę  na  rzecz  małżeństwa,  które  nie  dochodzi  do 

skutku,  np.  wręczenie  prezentów  przed  uroczystością  zaślubin,  kiedy  panna  młoda  uciekła  sprzed 
ołtarza – zamierzony cel czynności nie został osiągnięty,  
 

o  spełnienie  świadczenia  w  toku  negocjacji  –  jedna  ze  stron  spełnia  świadczenie  nawet  częściowo, 

kiedy  jeszcze  strony  dopinają  negocjacje,  a  umowa  zostaje  zawarta,  kiedy  zostanie  uzgodnione 
wszystko to, co było przedmiotem negocjacji. Okazuje się, że na ostatnim etapie negocjacje upadają, 
zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty.  

 

  condictio sine causa -  czynność prawna zobowiązująca do świadczenia nie była ważna i nie stała się ważna 

po  spełnieniu  świadczenia;  jeśli  czynność  była  nieważna,  określenie  odczytuje  się  jako  bezwzględną 
nieważność.  Przy  czynności  bezwzględnie  nieważnej  nie  można  dokonać  konwalidacji  poza  paroma 
wyjątkami, np. osoba bez zdolności do czynności prawnych zawiera umowę w drobnych bieżących sprawach 
życia  codziennego,  która  staje  się  ważna  w  momencie  wykonania.  To  dlatego  ustawodawca  dodaje,  że 
czynność nie  stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Jest to przykład  condictio indebiti, ale są sytuacje, 
kiedy widać różnice między tymi konstrukcjami, np. wyłączenie obowiązku zwrotu w art. 411 § 1.  

background image

 
Kiedy  mamy  do  czynienia  z  nienależnym  świadczeniem,  zasadą  jest,  że  przysługuje  roszczenie  o  zwrot 
świadczenia. Jednak  przepis ten przełamuje  tę zasadę. Jeśli wiedzieliśmy, że  nie  jesteśmy zobowiązani, nie 
ma takiego roszczenia. Kondykcje przysługują tylko wtedy, kiedy świadczyliśmy w błędzie. Od tego wyjątku 
mamy  kolejny  wyjątek,  a  zatem  powrót  na  grunt  reguły  podstawowej.  Regułą  podstawową  było  prawo 
żądania zwrotu świadczenia wtedy, kiedy: 
 

o   świadczyliśmy z zastrzeżeniem zwrotu świadczenia – mamy wątpliwości co do tego, czy jesteśmy 

dłużnikiem, dlatego zastrzegamy możliwość żądania zwrotu 
 

o  świadczyliśmy, aby uniknąć przymusu – dla uniknięcia negatywnych konsekwencji 

 

o  świadczyliśmy  w  wykonaniu  nieważnej  czynności  prawnej,  która  nie  stała  się  ważna  przez 

wykonanie – condictio sine causa; ustawodawca uznał, że to tak poważny przypadek niezgodności z 
prawem,  że  nawet  wiedza  solvensa,  że  nie  jest  dłużnikiem  nie  zabiera  mu  roszczenia.  Tu  widać 
różnicę z condictio indebiti.  

 

  condictio  ob  turpem  vel  iniustam  causa  –  kondykcja  z  brzydkiej  lub  niesłusznej  przyczyny;  mówi  się  o 

problemie  tzw.  świadczenia  niegodziwego.  Jest  to  przypadek  cindictio  sine  causa,  bo  świadczenie  ma 
charakter  niegodziwy,  a  więc  leżąca  u  jego  podstaw  czynność  prawna  na  pewno  była  nieważna. 
Niegodziwość  tego  świadczenia  powoduje  jednak,  że  ustawodawca  nie  chce  asystować  solvensowi  w 
odzyskaniu  świadczenia.  Pierwotne  stanowisko  systemów  prawnych  to  była  odmowa  roszczenia  o  zwrot. 
Jeśli  świadczenie  ma  charakter  niegodziwy,  ustawodawca  nie  chce  mieć  nic  wspólnego  z  odzyskaniem 
świadczenia. 
 
 To  podejście  opierało  się  na  zasadzie  in  pari  delicto  melior  est,  causa  possidentis  –  w  przypadku  równej 
niegodziwości lepszym jest ten, kto już posiada. Świadczenie jednak w tym wypadku pozostaje u kogoś, kto 
jest  wzbogacony.  Landrecht  Pruski  przewidział  w  takim  wypadku  przepadek  świadczenia  na  rzecz  Skarbu 
Państwa
. Ta myśl znalazła odbicie w porządkach państw socjalistycznych.  
 
Kodeks  Cywilny  w  art.  412  w  pierwotnym  brzmieniu  przewidywał  konstrukcję  polegającą  na  przepadku 
świadczenia  z  mocy  samego  prawa  przy  obiektywnym  spełnieniu  przesłanek  z  tego  przepisu.  Od  1990 
zmieniono  przepis  –  sąd  może  orzec  przepadek.  Jest  to  fakultatywne,  konstytutywne  orzeczenie  sądu.  Z 
powodów  procesowych  uznaje  się,  że  sąd  nie  może  działać  z  urzędu.  Art.  412  wchodzi  w  grę  tylko  w 
specjalnie  wytoczonym  procesie  przez  upoważniony  podmiot  reprezentujący  Skarb  Państwa,  co  znacznie 
zmniejsza  grupę  przypadków  zastosowania  art.  412.  Jeśli  takie  powództwo  się  pojawi  badane  są  wówczas 
następujące przesłanki: 
 

o  świadczenie  spełnione  w  zamian  za  spełnienie  czynu  zabronionego  przez  ustawę  lub  w  celu 

niegodziwym – pierwszy element to takie samo rozumienie jak w prawie karnym. Czyn zabroniony 
to  czyn  przestępny  wypełniający  znamiona  przestępstwa.  Nie  musi  to  jednak  być  zachowanie 
czyniące  zadość  znamionom przestępstwa, ale w  celu niegodziwym. Chodzi o szczególnie poważne 
przypadki zachowań sprzecznych  z zasadami współżycia społecznego. Jest to pojęcie szersze.  
 

o  zachowanie świadome z obu stron i dobrowolne – musi być świadomość niegodziwości. Jeśli ktoś 

daje łapówkę, aby zostać przyjętym do szpitala, art. 412 nie wejdzie w grę, bo najczęściej chodzi o 
ratowanie  życia  i  zdrowia.  Nie  jest  to  zatem  świadczenie  do  końca  dobrowolnie,  więc  świadczący 
miałby świadczenie o zwrot.  

 

background image

Jeśli  są  spełnione  przesłanki  sąd  wydaje  orzeczenie.  Z  chwilą  jego  uprawomocnienia,  własność  rzeczy 
oznaczonej  indywidualnie  przechodzi  na  Skarb  Państwa,  który  ma  roszczenie  windykacyjne.  W  przypadku 
innych  rzeczy,  Skarb  Państwa  staje  się  wierzycielem. Może  ulec  także  przepadkowi  świadczenie  obu  stron, 
jeśli  była  to  umowa  wzajemna.  Nie  ma  znaczenia,  czy  świadczenie  przypadkiem  nie  zostało  zwrócone.  W 
żadne sposób nie wpływa to na regulacje z art. 412 i sąd nadal może zasądzić jego przepadek.  

 

Jeśli  niezależne  świadczenie  jest  przypadkiem  bezpodstawnego  wzbogacenia,  to  znaczy,  że  z  zasady  wynika,  że 
solvens  ma  roszczenie  o  zwrot.  Może  żądać  zwrotu  tego,  co  świadczył  bez  podstawy  prawnej.  W  każdym  z  4 
przypadków, po stronie zubożonego jest roszczenie przeciwko accipiensowi o zwrot wzbogacenia. W art.  411 mamy 
wyliczone sytuacje, gdy nie można żądać zwrotu świadczenia: 

  jeśli spełniający wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany. Ustawodawca wychodzi z założenia, że 

chcącemu  nie  dzieje  się  krzywda.  Ale  wymagana  jest  przesłanka  świadomości.  Wątpliwości  wystarczą,  to 
jeszcze nie jest świadomości. Od tego jest kilka wyjątków: 
 

o  zastrzeżenie zwrotu – świadczył, ale z zastrzeżeniem zwrotu. Miał wtedy wątpliwość. 
o  w celu uniknięcia przymusu – świadczył dlatego, że miał nad sobą komornika.  
o  świadczenie spełnione w wykonaniu nieważnej czynności prawnej – chodzi tu przede wszystkim o 

przypadki  nieformalnego  przeniesienia  własności.  Chociaż  strony  wiedzą,  że  umowa  przeniesienia 
własności nieruchomości jest nieważna bez aktu notarialnego, a następcy prawni właściciela żądają 
wydania  nieruchomości,  nieformalny  nabywca  ma  roszczenie  o  zwrotu  ceny,  chociaż  świadcząc, 
wiedział, że świadczenie jest nieważne.  
 

  świadczenie czyni zadość ZWS 
  świadczenie zostało spełnione w celu zadośćuczynienia przedawnionemu świadczeniu 
  zanim roszczenie stało się wymagalne – czyli nie nadszedł jeszcze czas spełnienia świadczenia 
  roszczenie z gry lub zakładu, które są dozwolone, ale na podstawie zgody organu państwowego – wtedy 

mamy zobowiązanie naturalne 

 

20. CZYNY NIEDOZWOLONE  -  ZAGADNIENIA OGÓLNE 

20.1.  RÓŻNICE MIĘDZY ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ DELIKTOWĄ A KONKTRAKTOWĄ 

W  prawie  polskim  rozróżniamy  2  podstawowe  reżimy  odpowiedzialności  –  kontraktowy  i  deliktowy.  Reżim 
odpowiedzialności ubezpieczeniowej to kategoria specyficzna i pozostaje na uboczu. 

Polska  zalicza  się  zatem  do  systemów  dualistycznych  –  rozróżnienie  systemów  ze  względu  na  inne  przesłanki 
odpowiedzialności.  Znacznie  rzadziej  spotykamy  się  z  systemami  monistycznymi,  np.  system  austriacki,  gdzie  to 
rozróżnienie nie jest tak ostro przeprowadzane, ponieważ nie ma różnych przesłanek.  

W  Polsce  te  reżimy  funkcjonują  równolegle,  pojawiają  się  czasami  problemy  zbiegu  norm.  Zwłaszcza  wtedy  dość 
istotna jest decyzja, w ramach którego reżimu wytoczymy powództwo, bo różne są przesłanki.  

Najważniejsze różnice to: 

  wina dłużnika – w reżimie kontraktowym wina dłużnika jest domniemana, w reżimie deliktowym należy ją 

udowodnić 
 

  rodzaj i zakres szkód – w reżimie kontraktowym NIE MA możliwości zadośćuczynienia za doznaną krzywdę 

background image

 

  terminy przedawnienia – w przypadku norm deliktowych wchodzi w grę art. 422

1

 k.c., a w przypadku norm 

kontraktowych pojawiają się często przepisy szczególne. Jeśli ich nie ma stosuje się art. 418 k.c.  
 

  odpowiedzialność  cywilna  –  przez  pojęcie  odpowiedzialności  cywilnej  rozumie  się  najczęściej 

odpowiedzialność  odszkodowawczą.  Przy  odpowiedzialności  kontraktowej  to  także  inna  szczególna 
kategoria.  

 

20.2.  POJĘCIE DELIKTU 

Delikt  jest  to  czyn  niedozwolony.  Jest  to  termin  techniczno-prawny,  zastrzeżony  dla  przypadków,  gdy  sam  fakt 
wyrządzenia  szkody  jest  samoistnym  źródłem  zobowiązania  i  rodzi  obowiązek  naprawienia  tejże  szkody

Niekoniecznie mamy do czynienia z zachowaniami bezprawnymi. Stąd to określenie  ma w tej chwili takie umowne 
znaczenie – nie należy sobie wyobrażać, że chodzi o przestępstwa prawa cywilnego. Pojęcie to jest przeciwstawiane 
przypadkom odpowiedzialności odszkodowawczej w reżimie kontraktowym. Tam dochodzą dodatkowe przesłanki – 
musiało  wcześniej  istnieć  zobowiązanie.  Przy  odpowiedzialności  deliktowej  nie  ma  wcześniejszej  relacji  między 
stronami, a nawet jeśli jest pozostaje bez związku ze szkodą. 

Delikt i czyn niedozwolony można traktować synonimicznie, ale pojęcie czynu niedozwolonego jest pojęciem języka 
prawnego. Delikt występuje w języku prawniczym. Język prawny jest w tym wypadku bardziej neutralny. Delikt niesie 
ze sobą pewne negatywne skojarzenia – delikt to coś złego. Oczywiście w wielu przypadkach to skojarzenie trafne, 
np.  kradzież,  pobicie,  ale  są  delikty,  gdzie  nie  ma  żadnego  ładunku  negatywnej  oceny,  zwłaszcza  przy 
odpowiedzialności na zasadzie ryzyka.  

 

20.3.  CZYNY NIEDOZWOLONE W OBCYCH USTAWODAWSTWACH 

Można wskazać następujące modele: 

 

  model francuski -  klauzula generalna odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną w sposób zawiniony. Wina jest 

bardzo  zobiektywizowana.  W  doktrynie  francuskiej  bardzo  często  winę  sprowadza  się  do  uchybienia 
obowiązkowy  czy  to  wynikającemu  z  przepisów  prawa,  czy  obowiązkowi  moralnemu,  czy  też  to,  że  jest  to 
skierowane przeciwko prawom innej osoby. Na gruncie art. 1382 kodeksu  francuskiego sprowadza się winę do 
uchybienia obowiązkowi, czyli raczej do bezprawności.  

 

  prawo niemieckie – paragraf 823, który mówi, że jeśli ktoś działając bezprawnie w sposób rozmyślny albo przez 

niedbalstwo  naruszył  czyjeś  życie  zdrowie,  nietykalność  cielesną,  własność-  mamy  wyliczenie  dóbr,  za  których 
naruszenie odpowiada sprawca.  

 

  common law idzie w tym kierunku kazuistycznym. Tam jest przewidzianych szereg tors, które przewidują akcję w 

razie konkretnych deliktów. 

 
 
Na  wzór  prawa  francuskiego  jest  hiszpańskie,  belgijskie,  włoskie.  Na  wzór  kodeksu  niemieckiego  -    szwajcarskie, 
austriackie.  Następuje  powolne  zacieranie  się  –  w  prawie  francuskim  jest  szereg  konkretnych  przypadków 

background image

przewidujących naprawienie szkody. Po drugie na gruncie prawa niemieckiego i systemu common law wypracowuje się 
actio o charakterze ogólnym. Podobnie przebiega ewolucja prawa niemieckiego.  

 

Nasz ustawodawca z tych dwóch dróg wybrał drogę  francuską – formułę generalną odpowiedzialności za winę, która 
znalazła wyraz najpierw w Kodeksie Zobowiązań, a obecnie w art. 415 kodeksu cywilnego. Co nie oznacza, że poza tym 
artykułem nie ma innych przypadków odpowiedzialności deliktowej.  

 

 

20.4.  PODSTAWY ODPOWIEDZIALNOŚCI CYWILNEJ 

W prawie cywilnym mamy następujące rodzaje odpowiedzialności: 

  odpowiedzialność za czyn własny  
  odpowiedzialność za czyn cudzy 
  odpowiedzialność za zwierzęta i rzeczy 
  odpowiedzialność za korzystanie z sił przyrody 
  odpowiedzialność władzy publicznej za działanie związane z jej wykonywaniem 
  odpowiedzialność za produkt niebezpieczny (wadliwy) 

W  prawie  cywilnym  nie  chodzi  o  napiętnowanie  sprawcy.  W  prawie  cywilnym  koncentrujemy  się  na  osobie 
poszkodowanego
.  To  poniesiony  przez  niego  uszczerbek  prowokuje  nas  do  poszukiwania  osoby  odpowiedzialnej. 
Dlatego lepiej niż o sprawcy, lepiej jest mówić po prostu o podmiocie odpowiedzialnym.  

W prawie deliktowym pojawiają się wszystkie 3 podstawy: 

  zasada winy 
  zasada ryzyka  
  zasada słuszności 

 

 

21. ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA CZYN WŁASNY 

 
21.1.  PRZESŁANKI ODPOWIEDZIALNOŚCI NA ZASADZIE WINY 

Odpowiedzialność  za  czyn  własny  pozostaje  jedną  z  podstawowych  odpowiedzialności.  Mamy  ogólną  klauzulę 
odpowiedzialności – art. 415 i 416. W K.c. mamy 2 reguły w zależności od tego, czy podmiot odpowiedzialny to osoba 
fizyczna, osoba prawna, czy ułomna osoba prawna. Osób fizycznych dot. art. 415, a innych jednostek art. 416. Mamy 
do  czynienia  z  odpowiedzialnością  odszkodowawczą  osoby  prawnej,  która  przeważnie  ma  swój  majątek  i  może 
odszkodowania  zapłacić.  Nasz  ustawodawca  przyjął  teorię  organu  –  osoba  prawna  działa  przez  organy.  Jeśli  z  ich 
powodu  szkoda  powstała  i  można  postawić  zarzut  osobie  fizycznej  będącej  piastunem  organu,  osoba  prawna 
odpowiada za szkodę na zasadzie winy 

 

Art. 415 k.c. 
Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. 

 

background image

Art. 416 k.c. 
Osoba prawna jest obowiązana do naprawienia szkody wyrządzonej z winy jej organu. 

 

Przesłanki wyglądają podobnie: 

  szkoda 
  zawinione zachowanie sprawcy szkody 
  związek adekwatny między czynem a szkodą 

Prawo  polskie  przyjęło  teorię  organów,  a  zatem  trudno  jest  mówić  o  winie  osoby  prawnej,  a  interesuje  nas  wina 
organu.  Jest  to  zresztą  cienka  linia,  czy  podstawą  będzie  art.  416,  czy  winę  przypiszemy  określonej  osobie 
zatrudnionej przez osobę prawną. 

 

21.2.  WINA 

 

21.2.1.  KONCEPCJE WINY W PRAWIE CYWILNYM 

Jest  podstawową,  najbardziej  tradycyjną  zasadą  odpowiedzialności  cywilnej.    Jest  to  także  główna  przesłanka 
odpowiedzialności
.  Sama  konstrukcja  winy  czerpie  dużo  z  prawa  karnego.  Jednak  tam,  wina  ma  znaczenie 
fundamentalne. Stąd wiele teorii winy, to adaptowanie koncepcji wypracowanych na gruncie prawa karnego. 

Podobieństwo między prawem cywilnym a karnym to fakt, że wina jest przesłanką odpowiedzialności, przy czym w 
prawie karnym jest jedyną możliwą podstawą. Nie ma odpowiedzialności karnej bez winy. W prawie cywilnym trzeba 
zauważyć,  że  znamy  przypadki  odpowiedzialności  opartej  na  innych  zasadach  –  ryzyka  i  słuszności.  Poza  tym 
właściwie w prawie cywilnym rola winy kończy się na możliwości przypisania odpowiedzialności. W prawie karnym 
pojawiają się jeszcze dalsze funkcje. Wina jest jedną z dyrektyw sądowego wymiaru kary.  

W prawie cywilnym wysokość sankcji nie zależy od rozmiaru winy. Determinuje ją wielkość uszczerbku oraz zasada 
pełnego  odszkodowania.  Niejako  w  drodze  wyjątku  należy  pamiętać,  że  przy  odpowiedzialności  za  krzywdę  ciężar 
winy może mieć pewne znaczenie, chociaż nie podstawowe.  

W prawie cywilnym przyjmuje się za wzorem prawa karnego normatywne ujęcie winy.  

Walczyły ze sobą  

  teorie psychologiczne - nastawienie sprawcy do czynu 
   teoria  normatywna  -  możliwość  postawienia  zarzutu  sprawcy  w  oparciu  o  obowiązującą  normę  prawną. 

Przyjęcie teorii normatywnych nie przesądza jakiego rodzaju kryteria zarzucalności zostaną przyjęte w danym 
systemie. Mogą mieć one charakter: 
 

o  subiektywny – odrzuca się normatywne ujęcie oparte tylko na tym kryterium, bo to powrót do 

teorii psychologicznych.  
 

o  obiektywny  –  znane  są  systemy,  gdzie  wina  sprowadza  się  do  obiektywnego  zarzutu 

bezprawności, np. w systemie francuskim. Wina została zrównana z bezprawnością.  
 

background image

o  mieszany – prawo polskie posługuje się mieszanymi kryteriami. Oprócz obiektywnego kryterium 

bezprawności  pojawiają  się  jeszcze  2  dodatkowe  kryteria  –  poczytalność  i  umyślność  lub 
niedołożenie należytej staranności.  

Polskie  prawo  przyjmuje  teorię  normatywną,  do  czego  przyczyniła  się  prof.  Petrykowska.  W  ramach  tej  koncepcji 
wina określana jest jako negatywna ocena zachowania sprawca wydana ze względu na sprzeczność tego zachowania 
z całokształtem porządku prawnego oraz w oparciu o elementy podmiotowe w postaci umyślności lub niedołożenia 
należytej staranności oraz w oparciu o stan psychofizyczny sprawcy.  

 
 

21.2.2.  PRZESŁANKI WINY 

Przesłanki winy: 

  bezprawność 
  umyślność lub niedołożenie należytej staranności – kryterium subiektywne 
  poczytalność – oceniania ściśle obiektywnie 

Aby winę przypisać muszą być obecne wszystkie trzy elementy, natomiast, pierwsze dwa kryteria nie tylko pozwalają 
przypisać  winę,  ale  przesądzają  o  treści  zarzutu.  Ponadto  przesłanka  w  postaci  umyślności  lub  niedbalstwa  jest 
stopniowalna i decyduje o ciężarze postawionego zarzutu.  

Zasadniczo  udowodnić  trzeba  pierwsze  dla  elementy,  poczytalność  jest  objęta  domniemaniem  faktycznym, 
przynajmniej  w  przypadku  osób  powyżej  13  roku  życia.  To  raczej  zainteresowany  będzie  wykazywał  brak 
poczytalności.  

 

21.2.2.1. 

BEZPRAWNOŚĆ 

Sprzeczność  z  porządkiem  prawnym,  ujemna  ocena  danego  zachowania  z  punktu  widzenia  całokształtu  porządku 
prawnego  obowiązującego  w  danym  państwie.  Chodzi  nie  tylko  o  prawo  pisane,  dochodzą  do  tego  pewne  elementy 
pozaprawne,  jak  np.  zasady  współżycia  społecznego.  Dla  przypisania  bezprawności  wystarczy  naruszenie  ZWS,  nawet 
jeśli  nie  została  naruszona  norma  pisana.  Przesądza  to  o  szerokim  materialnym  ujęciu  bezprawności  w  prawie 
cywilnym. .  

Należy przeciwstawić je ujęciu z prawa karnego. W prawie karnym mówi się o wąskim ujęciu formalnym – w prawie 
karnym chodzi wyłącznie o naruszenie normy prawa pisanego – nullum crimen sine lege scripta. Przepis musi mieć 
rangę  ustawową.  Musi  być  to  przepis  opatrzony  sankcją  kryminalną  –  chodzi  wyłącznie  o  naruszenia  przepisów 
prawa karnego.  

Dla bezprawności cywilnej wystarczy naruszenie przepisów jakiegokolwiek źródła prawa powszechnie obowiązującego. 
To przesłanka ściśle obiektywna. Ocena bezprawności odnosi się do czynu – ludzkiego zachowania, a nie do skutku. To 
nie szkoda jest  bezprawna, ale działanie/zachowanie aktywne, czy pasywne. Ponadto to ocena 0/1. Dane zachowanie 
albo jest zgodne z prawem, albo nie. Nie ma trzeciej możliwości.  

Bezprawność w prawie cywilnym ma charakter kierunkowy. Interesujemy się działaniem jakiejś osoby wtedy, kiedy 
wyrządzono  jakąś  szkodę.  Nie  ma  odpowiedzialności  za  usiłowanie,  podżeganie.  Co  innego,  kiedy  szkodę 
wyrządzono.  Prawo  cywilne  interesuje  się  działaniem  człowieka,  dopiero  gdy  powstała  szkoda!  Bo  najważniejszą 
przesłanka jest szkoda. 

background image

Istnieją  jednak  pewne  przesłanki,  gdzie  zachowanie  pozornie  bezprawne,  bezprawne  nie  jest.  Są  to  okoliczności 
wyłączające bezprawność: 

  obrona konieczna 

 

  stan wyższej konieczności 

 

  dozwolona samopomoc 

 

  działanie w ramach szczególnego upoważnienia 

 

  zgoda poszkodowanego - odgrywa to ogromną rolę w dziedzinie odpowiedzialności medycznej, albo 

kiedy szkoda jest doznana w sporcie. Gdy chodzi  o zgodę udzielaną na zabieg medyczny, to zgoda 
nie jest udzielana, aby ktoś prowadził terapię w sposób nieudolny. 
 

  dozwolone  prowadzenie  cudzych  spraw  bez  zlecenia  –  działanie  w  ramach  negotiorum  gestio

Mieszanie w cudze sprawy jest bezprawne, chyba że mieści się w tym.  
 

  wykonywanie własnych praw podmiotowych 

 

  działanie na własne ryzyko – dwóch kumpli łowiło ryby za pomocą prądu elektrycznego. Ryby porażone 

prądem  wypływały  na  wierzch.  Ale  jeden  z  tych  rybaków  został  śmiertelnie  porażony  prądem.  I  syn 
zmarłego  dochodził  odszkodowania  od  drugiego.  SN  oddalając  powództwo  powiedział,  że  to  było 
działanie  na  własne  ryzyko.  W  ocenie  Szpunara,  który  był  zwolennikiem  tej  okoliczności  wyłączającej 
bezprawność mówił, że działa na własne ryzyko ten kto siada z osobą pijaną do samochodu.  
 

Trzeba mocno podkreślić, że gdy mamy do czynienia z odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka, czy słuszności, to nie 
ma wymagania bezprawności! 

 

21.2.2.2. 

UMYŚLNOŚĆ LUB NIEDOŁOŻENIE NALEŻYTEJ STARANNOŚCI 

Prawo cywilne nie poszło za prawem karnym. Obecnie nowy kodeks karny to czyn może być umyślny lub nieumyślny, 
ale  wina  jest  jednolita.  Prawo  cywilne  pozostało  przy  winie  umyślnej  i  nieumyślnej.  W  jej  ramach można dokonać 
dalszego rozróżnienia: 

  wina umyślna   

 

o  zachowanie z zamiarem bezpośrednim – sprawca wyobraża sobie skutek w postaci szkody i go chce 
o  zachowanie  z  zamiarem  ewentualnym  –  sprawca  wyobraża  sobie  skutek  szkodzący  i  godzi  się  na 

jego wystąpienie 
 

  wina nieumyślna – niedbalstwo, niedołożenie należytej staranności 

 

o  lekkomyślność  –  świadome  niedbalstwo;  sprawca  przewidywał  możliwość  naruszenia  prawa,  ale 

bezpodstawnie przypuszcza, że go uniknie 

o  niedbalstwo zwykłe – sprawca nie przewidywał możliwości wyrządzenia szkody, ale wyniknęło to z 

niedołożenia  należytej  staranności.  W  sytuacji,  w  której  był  sprawca,  powinien  i  mógł  sobie 

background image

wyobrazić, że szkoda powstanie. W prawie cywilnym nie jest istotna granica między winą umyślną a 
nieumyślną. Progiem odpowiedzialności jest niedbalstwo. 

  

W prawie cywilnym najważniejszy jest  dolny poziom winy – możliwość przypisania jakiejkolwiek winy. Rozważania 
koncentrują  się  zatem  na  możliwości  postawienia  zarzutu  niedbalstwa.  Kiedy  wina  występuje,  zakres 
odpowiedzialności  zależy  od  wielkości  szkody.  Zatem nawet  drobne  niedbalstwo  może  narazić  na ogromne  ryzyko 
odszkodowawcze.  

Dolny poziom winy ustala się tak, że należy wiedzieć, jaka staranność jest należyta, aby ustalić, że ktoś jej nie dołożył. 
Należyta staranność to staranność ogólnie wymagana w stosunkach danego rodzaju. Polski ustawodawca posługuje 
się wzorcem nieosobowym, odwołując się do charakteru stosunków. Abstrahuje się od indywidualnych, osobniczych 
elementów  stanu  faktycznego.  Ocena  formułowana  jest  zatem  in  abstracto.  Oznacza  to,  że  sąd  najpierw  musi 
zbudować abstrakcyjny model należytej staranności w określonym stanie faktycznym. Chodzi o staranność ogólnie 
wymaganą
.  Staranność  ogólnie  wymagana  to  nie  to  samo,  co  staranność  przeciętnie  dokładana.  Chodzi  o  pewną 
dobrą przeciętną standardów zachowań. Nie można doprowadzić do tego, aby z generalnie niedbałych zachowań w 
danej sferze stosunków, stworzyć model. 

Konstruując ten model należy pamiętać  o ocenie, jaka pojawia się  w  działaniach  profesjonalistów. Wymaga się  tu 
wyższej staranności – art. 355  § 2. W takim przypadku wzorcem działania będzie działanie zgodne z lege artis.  

Następnie  skonstruowany  w  oderwaniu  od  okoliczności  sprawy  model  należy  porównać  z  zachowaniem  sprawcy. 
Należy  nałożyć  go  na  fakty  ustalone  w  danej  sprawie.  Jeśli  są  odstępstwa  in  minus  –  staranność  nie  została 
zachowana i mamy co najmniej niedbalstwo.  

 

21.2.2.3. 

RAŻĄCE NIEDBALSTWO (CULPA LATA) 

Nie jest tak, że stopień winy nie odgrywa żadnej roli. Niekiedy odpowiedzialność pojawia się dopiero przy wyższym 
stopniu winy, albo zakres tej odpowiedzialności się rozszerza. Może być tak, że zwykłe niedbalstwo nie wystarczy do 
przypisania odpowiedzialności.  

W  tych  przypadkach,  ustawodawca  dość  konsekwentnie  posługuje  się  pojęciami  rażącego  niedbalstwa  oraz  winy 
umyślnej
.  Niemal  we  wszystkich  przypadkach,  kiedy  znaczenie  ma  stopień  winy  ustawodawca  posługuje  się  tymi 
pojęciami łącznie, co spowodowała stworzenie tezy – culpa lata dolo equiparatur – rażące niedbalstwo zrównało się 
z winą umyślną
.  

Jest jeden istotny wyjątek od tej zasady – dotyczy on reżimy kontraktowego. Art. 473 § 2 – strony mogą co do zasady 
przesuwać granice odpowiedzialności, ale granicą nieodpowiedzialności dłużnika jest wina dłużnika. Jest on zawsze 
za nią odpowiedzialny, ale można wyłączyć odpowiedzialność za rażące niedbalstwo.  

Ma  to  duże  znaczenie  praktyczne,  gdyż  dowód winy  umyślnej  wymaga  udowodnienia  zamiaru,  co  jest  elementem 
subiektywnym. Rażące niedbalstwo oceniamy do pewnego stopnia w sposób zobiektywizowany. Zamiar był, ale nie 
jesteśmy go w stanie wykazać, co nie jest potrzebne przy wykazaniu rażącego niedbalstwa, bo skutek będzie ten sam. 

Rażące niedbalstwo określa się jako gruba nieuwaga, niedostrzeżenie czegoś, co każdy powinien dostrzec. Można o 
nim mówić, gdy doszło do naruszenia  bardzo ważnych reguł postępowania oraz ze względu na charakter naruszenia 
tych reguł – są to dwojakiego rodzaju przypadki. Niedbalstwo będzie rażące, bo naruszamy reguły podstawowe, albo 
te,  nawet  nie  podstawowe  reguły  zostały  naruszone  w  sposób  ewidentny.  Jest  to  wówczas  zrównane  z  winą 
umyślną.  

background image

 

21.2.2.4. 

POCZYTALNOŚĆ 

Przesłanka przypisania winy. Ustawodawca cywilny miał kłopot  z prawidłowym, uporządkowanym wyrażeniem tej 
problematyki.  Zarzut  można  postawić  osobie  tylko  wtedy,  kiedy  mogła  kierować  swoim  postępowaniem  i  mogła 
świadomie  podjąć  decyzję.  Założenie  jest,  ze  zarzut  można  postawić,  jeśli  osoba  była  poczytalna.  A  contrario  nie 
można  postawić  zarzutu,  jeśli  ktoś  w  chwili  wyrządzania  szkody  był  niepoczytalny.  W  prawie  cywilnym  nie  ma 
stopniowania  poczytalności  w  odróżnieniu  od  prawa  karnego,  gdzie  mamy  ograniczoną  poczytalność.  Brak 
poczytalności  wyłącza  odpowiedzialność  na  zasadzie  winy,
  co  nie  oznacza,  ze  osoba  niepoczytalna  nie  może 
odpowiadać na zasadzie ryzyka.  

Podstawą musi być przepis art. 425 k.c. Z przepisy tego niepoczytalność oznacza  brak świadomości lub swobody w 
powzięciu decyzji lub wyrażeniu woli. Tymczasem w przypadku odpowiedzialności deliktowej nie ma nic związanego 
z wyrażaniem oświadczenia woli, a ustawodawca posłużył się pojęciami charakterystycznymi dla czynności prawnych 
– wad oświadczenia woli. 

Literatura odnosi się do pojęcia przyjętego w prawie karnym – możliwość rozeznania znaczenia czynu i kierowania 
swoim postępowaniem. Określenie to jest przyjęte w prawie cywilnym.  

Zgodnie  z  art.  425  niepoczytalność  może  występować  z  jakichkolwiek  powodów,  z  czym  nie  zgadzają  się 
komentatorzy. Mówimy o: 

  przesłankach formalnych – wiek, do ukończenia 13 roku życia; nie ma żadnego rozwoju stopień dojrzałości 

dziecka.  Można niewątpliwie powiedzieć, że co do osób pełnoletnich przyjmuje się domniemanie, że takie 
osoby  są  poczytalne,  czyli na  pewno  ponoszą  winę  na  zasadach  ogólnych,  chyba  że  one  już  wtedy  wykażą 
okoliczności  z  art.  425,  czyli  materialne  podstawy  niepoczytalności.  Jeśli  chodzi  o  osoby  starsze,  dla 
przypisania niepoczytalności musiałyby być spełnione kryteria materialne.  
 

  Pojawia  się  problem  osób  między  13  rokiem  życia  a  pełnoletniością.  Są  istotne  różnice  między  poglądami 

doktryny a SN: 
 
o  domniemanie  faktycznie  niepoczytalności  -  dopiero  w  przypadku  osób  pełnoletnich  można  mówić  o 

domniemaniu  poczytalności.  Jest  to  jednak  mieszanie  problemu  czynności  prawnych  z  problematyką 
czynów niedozwolonych i wg Wojewody nie ma powodu by te rzeczy mieszać.  
 

o  większość  autorów  jednolicie  traktuje  osoby  powyżej  13  roku  życia  z  osobami  pełnoletnimi,  chociaż  te 

osoby oczywiście mogą podnosić swoją niepoczytalność. Między innymi, Szpunar i Pajor mówili, że art. 426 
jest po to, żeby przyjąć założenie, że osoba powyżej 13 roku życia odpowiada. Co nie oznacza, że nie może 
wykazać,  że  za  tę  szkodę  w  tych  okolicznościach  ta  osoba  nie  ponosi  odpowiedzialności  bo  była 
niepoczytalna w sensie psychologiczno-psychiatrycznym. Szpunar i Pajor zdają sobie sprawę, że łatwiej jest 
wykazać, że 15 latek nie mógł zachować się racjonalnie.  

 
o  Czachórski przyjmuje, że ocena zależy od okoliczności konkretnego przypadku. Gdy mamy sprawcę, osobę 

odpowiedzialną za szkodę miedzy 13 a 18 rokiem życia, to powód powinien wykazać, że działanie było tego 
rodzaju,  że  15  latek  zdawał  sobie  sprawę  z  tego  co  robi  i  mógł  tego  nie  robić.  Gdy  chodzi  o  osobę 
pełnoletnią, to zakładamy, że jest poczytalna.  

 
 

  przesłankach materialnych – chodzi po prostu o badanie rozeznania sprawcy w chwili wyrządzania szkody. 

decyduje moment czynu. Przy niepoczytalności chodzi o takie sytuacje, kiedy stan psychiczny nie pozwala na 

background image

przeprowadzenie  prostych rozumowań i wyobrażenia sobie prostych skutków swojego działania. Ponieważ 
nie  ma  stanu  ograniczonej  odpowiedzialności,  to  przy  ocenie,  że  ktoś  jest  niepoczytalny  potrzeba  bardzo 
dużej  rozważności.  Sąd  przy  ocenie  tej  poczytalności  odwołuje  się  do  ekspertyzy  biegłych  psychiatrów, 
psychologów 
 
 

o  stan  psychiczny  –  choroba  psychiczna,  niedorozwój  umysłowy,  przejściowe  zaburzenia,  o  ile 

występują w chwili czynu, które powodują niemożność zrozumienia znaczenia czynu i pokierowania 
swoim  postępowaniem.  Niepoczytalność  może  wynikać  także  ze  stanu  odurzenia,  upojenia 
spowodowanych spożyciem określonych środków. Należy jednak pamiętać o art. 425 §2 – jeśli dana 
osoba  znajduje  się  pod  wpływem  środków,  które  na  chwilę  czynu  uniemożliwiają  mu  rozeznanie, 
taka  osoba  jest  niepoczytalna,  ale  prawdopodobnie  będzie  ponosiła  odpowiedzialność  na  zasadzie 
winy uprzedniej. Nasza ocena przesuwa się z chwili czynu na chwilę wprawienia się w ten stan. Może 
się okazać, że dana osoba nie ponosiła winy we wprawieniu się w taki stan, ale to ta osoba będzie 
musiała to udowodnić. Osoba chora psychicznie czy niedorozwinięta umysłowo może być uznana 
za niepoczytalną, ale nie musi.
 
 

Gdy chodzi o osoby chore psychicznie, to trzeba zwrócić uwagę na lucidum intervalum, czyli na okresy 
remisji. To jest zadanie dla biegłego lekarza, psychologa, którzy ocenią, czy ta osoba w momencie czynu 
miała  możliwość  wyobrażenia  sobie  efekty  swojego  zachowana.  Gdy  chodzi  osoby  pod  wpływem 
alkoholu, to ocenia się taką osobę poprzez pryzmat tego, że sam wprawił się w taki stan. Patrzy się na 
niego negatywnie, chyba że zachodzi np. upojenie patologiczne.  

 

Pojawia się jeszcze problem osób takich jak kaleki, czy osobę stare, które mają nieskoordynowane ruchy. 
Wtedy  takiej  osobie  nie  można  postawić  zarzutu  winy.  Wyprowadza  się  to  z  art.  427  k.c.  Stawia  się 
sprawcy  zarzut  z  powodu  jego  nastawienia  psychicznego,  chociaż  nie  musi  się  nawet  ono  wiązać  z 
wyobrażeniem skutku.  

 

o  stan fizyczny – wynika z art. 427 – ustawodawca mówi o stanie cielesnym, co pozwala wnioskować, 

że  przesłanki  materialne  są  2.  Może  się  wiązać  z  paraliżem  osoby,  niemożnością  kontrolowania 
ruchów,  np. szkody wyrządzone ze względu na bezwładność.  

 

Osoba niepoczytalna nie odpowiada za szkodę wyrządzoną w tym stanie wg art. 425. Niepoczytalność zwalnia więc z 
odpowiedzialności  tylko  tam,  gdzie  odpowiedzialność  opiera  się  na  zasadzie  winy
.  Niepoczytalny  może  ponieść 
odpowiedzialność na zasadzie ryzyka czy słuszności.  

Widać  tu,  że  przepisy  prawa  cywilnego  na  pierwszym  prawie  stawiają  osobę  poszkodowanego  pełniąc  funkcję 
kompensacyjną.  Interesy  poszkodowanego  często  będą  miały  pierwszeństwo  –  niepoczytalny  może  odpowiadać, 
brak  w  polskim  prawie  jest  ograniczonej  poczytalności.  Nie  wpływa  ona  na  wyłączenie  winy.  Na  potrzeby  prawa 
cywilnego uznaje się, że osoba taka jest poczytalna.  

 

 

22. ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA CZYNY CUDZE 

 

22.1.  ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA NIEPOCZYTALNEGO 
 

22.1.1.  PRZESŁANKI ODPOWIEDZIALNOŚCI - OKOLICZNOŚCI WYRZĄDZENIA SZKODY 

background image

 

 

  szkoda  wyrządzona  przez  osobę,  której  winy  przypisać  nie  można  –  z  powodu  stanu  psychicznego  lub 

fizycznego.  Jest  odpowiedzialność  za  dziecko  do  lat  13,  ale  można  racjonalnie  postawić  pytanie  co  z 
młodzieżą między 13 a 18 rokiem życia. Osoba powyżej 13 roku życia może odpowiadać na zasadzie winy, co 
nie oznacza, że nie można pozwać osób zobowiązanych do nadzoru, solidarnie ze sprawcą szkody, ale wtedy 
nie ma domniemania winy w nadzorze. Jednak na podstawie art. 415 trzeba wykazać, że rodzic popełnił winę 
w nadzorze. Szkoda jest efektem współdziałania winy osoby wyrządzającej szkody i osoby sprawującej nadzó  
 
Pogląd profesor Szafnickiej: 

 

Można  powiedzieć,  że  ta  odpowiedzialność  z  art.  427  jest  niewystarczająca.  Przecież  dzieci  zazwyczaj  są 
niewypłacalne,  więc  co  mi  po  tym,  że  będę  miała  wyrok  przeciwko  14latkowi.  Prawdopodobnie  od  takiego 
dziecka  nie  uzyska  się  odszkodowania.  Stąd  wydaje  się,  że  model  francuski,  gdzie  jest  odpowiedzialność  ojca 
rodziny  i  dość  powszechne  we  Francji  ubezpieczenie,  gdzie  rodzice  ubezpieczają  się  od  odpowiedzialność  za 
szkodę wyrządzoną przez dzieci, jest uzasadniony.  
 

  szkoda wyrządzona osobie trzeciej – nie dotyczy szkody wyrządzonej samemu sobie, ani szkody wyrządzonej 

osobie odpowiedzialnej, zobowiązanej do nadzoru Wtedy też można mówić o odpowiedzialności, ale jest to już 
inny artykuł.  
 

  szkoda  wyrządzona  bezprawnie  –  winy  przypisać  nie  można,  ale  można  stwierdzić  obiektywną 

bezprawności.  

 

 

22.1.2.  IDENTYFIKACJA PODMIOTU ODPOWIEDZIALNEGO 

 

  osoby zobowiązane do nadzoru z ustawy – z mocy ustawy zobowiązani do nadzoru są: 

 

o  rodzice wykonujący władzę rodzicielską 
o  opiekunowie dziecka 
o  osoby, które przysposobiły dziecko 
o  nauczyciele i opiekunowie w szkole 
o  wychowawcy w domach dziecka i innych placówkach wychowawczych 
o  personel medyczny, jeśli osoby te przebywają w stosownych zakładach 

 

  osoby zobowiązany do nadzory z czynności prawnej – niania, prywatna pielęgniarka. 

 
 Prawo  francuskie  wprowadza  generalną  klauzulę  odpowiedzialności  za  wszystkich,  którzy  powierzają 
czynności  i  mają  pod  swoją  pieczą  osobę,  której  nie  można  przypisać  winy.  W  stosunkach  do  dzieci 
małoletnich, odpowiadają za te dzieci rodzice i to odpowiadają w sposób bezwzględny, niezależnie od swojej 
winy. To jest bardzo surowa odpowiedzialność na zasadzie ryzyka za swoje dzieci.  
 
Natomiast  nasz  przepis  jest  kalką  BGB,  gdzie  ta  odpowiedzialność  jest  zdecydowanie  łagodniejsza  niż  w 
prawie  francuskim,  bo  jest  domniemanie  winy  w  nadzorze,  czyli  odpowiedzialność  uzależniona  jest  od 
okoliczności subiektywnej, jaką jest wina. Jednak należy pamiętać, że przesłanka ta jest zobiektywizowana. 

 

background image

  osoby  faktycznie  stale  i  dobrowolnie  sprawujące  nadzór  nawet  bez  obowiązku  –  przykładem  może  być 

rodzina, która przyjęła wychowańca. Była to częsta praktyka w okresie powojennym.  
 

Na gruncie prawa polskiego trwa dyskusja, jak należy rozumieć nadzór: 

  Gdy  chodzi  o  osoby  chore  psychicznie  i  niedorozwinięte  to  wydaje  się,  że  nadzór  polega  na  pilnowaniu 

fizycznym  i technicznym. Chodzi o znaczenie  dosłowne,  czyli muszą być czasem zamknięte  pomieszczenia, 
pod monitoringiem, czasami założyć osobie kaftan. 
 

  Gdy chodzi o dzieci – 3-latka trzeba pilnować, tak jak chorego psychicznie. Ale gdy 12-letniego dziecka nie 

pilnuje się cały czas, nie zawsze można postawić rodzicom zarzutu, że np. nie odprowadzili dziecka do szkoły. 
W doktrynie ścierały się poglądy: 
 

o  Nowakowski  przyjmował  szerokie  ujęcie,  szedł  w  drogę  prawa  francuskiego.  Tym  obowiązkiem 

nadzoru  obejmował  obowiązki  wychowawcze,  czyli  prawidłowe  wychowanie  dziecka.  Chodziło  nie 
tylko o nadzorowanie fizyczne dziecka, ale także prawidłowe wychowanie dziecka.  
 

o  Szpunar miał zupełnie przeciwstawne stanowisko. Trzeba  ujmować nadzór wąsko, że jest mowa o 

tym samym nadzorze w art. 427 zarówno do osób chorych psychicznie i dzieci, więc nie można tego 
rozróżniać. Im starsze dziecko, tym mniej nadzoru wymaga.  

 

o  Petrykowska zajmowała trzecie, pośrednie stanowisko. Nie można całkowicie pominąć obowiązków 

wychowawczych. Nie zdarzyło się, żeby polski sąd przyjął odpowiedzialność za błędy wychowawcze, 
ale wydaje się, że rodzice powinni odpowiadać za niepouczenie dziecka co do podstawowych zasad 
wychowania, takich, żeby celowo nie wyrządzać szkody innym.  

 

 

 

22.1.3.  OKREŚLENIE PODSTAWY ODPOWIEDZIALNOŚCI 

Jest to odpowiedzialność oparta na domniemaniu winy w nadzorze – culpa in custodiendo.  Jest to specjalny rodzaj 
winy.  

Domniemanie  winy  w  nadzorze  ma  służyć  ułatwieniu  dowodu.  Gdyby  nie  było  domniemania,  to  osoba 
poszkodowana musiałaby udowodnić niestaranne wykonywanie nadzoru. Dzięki temu domniemaniu ciężar dowodu 
jest przerzucony na drugą stronę. Jeśli dziecko wyrządzi szkodę, to się domniemywa, że nastąpiło to z powodu braku 
nadzoru ze strony osób zobowiązanych. 

 

22.1.4.  OKOLICZNOŚCI ZWALNIAJĄCE 

 

  ekskulpacja – osoba wykonywała nadzór starannie; w większości przypadków chodzi o fizyczny nadzór, ale w 

przypadku dzieci i odpowiedzialnych ustawowo rodziców część autorów przyjmuje, że nadzór obejmuje także 
elementy wychowania.  
 

  osoba musi wykazać, że szkoda powstałaby nawet mimo tego, że nadzór byłby sprawowany prawidłowo – jest 

to kwestionowanie związku przyczynowego, szkoda jest związana z jakimiś innymi okolicznościami 

background image

 

 

22.1.5.  ODPOWIEDZIALNOŚCI NIEPOCZYTALNEGO NA ZASADACH SŁUSZNOŚCI 

Art.  428  –  specyficzna  zasada  odpowiedzialności,  bo  na  zasadzie  słuszności.  Jest  niewiele  przypadków  takiej 
odpowiedzialności, musi to przewidywać przepis szczególny.  

Odpowiedzialność na zasadach słuszności  w każdym wypadku jest odpowiedzialnością: 

  charakterze  subsydiarnym  –  występuje, kiedy  nie ma  odpowiedzialności  na  zasadach  podstawowych  –  na 

zasadzie winy i na zasadzie ryzyka. W tym wypadku niepoczytalnemu nie można przypisać winy, brak jest też 
osoby  odpowiedzialnej  do  nadzoru  odpowiadającej  na  zasadzie  słuszności,  co  może  wynikać  z  różnych 
przyczyn: 
 

o  brak jest takiej osoby 
o  osoba taka zwolniła się z odpowiedzialności – przez ekskulpację albo przez wykazanie braku związku 

przyczynowego 

o  nie  można  od  takiej  osoby    uzyskać  odszkodowania  z  przyczyn  faktycznych,  np.  ze  względu  na 

niewypłacalność takiej osoby 
 

  nie  obowiązuje  zasada  pełnego  odszkodowania  –  sąd  może  zasądzić  odszkodowanie  w  całości  lub  w 

określonej części.  
 

  orzeczenie    fakultatywne  -sąd  decyduje  w  ramach  pewnej  władzy  dyskrecjonalnej,  może  być  przyznane 

odszkodowanie w części albo w całości. Jest to orzeczenie fakultatywne.  
 

  sąd  podejmuje  decyzję  w  oparciu  o  ZWS  w  świetle  wszystkich  okoliczności  sprawy  -  nie  jest  to  decyzja 

dowolna,  ustawodawca  wskazuje  na  pewne  kryteria,  jakie  powinny  przesądzać.  Te  okoliczności  to 
porównanie stanu majątkowego poszkodowanego i niepoczytalnego.  
 
 
22.2.  ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA PODWŁADNEGO 

Chodzi o inne klasyczne przykłady oprócz odpowiedzialności za osoby niepoczytalne – art. 430. 

 

22.2.1.  PRZESŁANKI 

 

  szkoda  wyrządzona  przez  podwładnego  –  sprawcą  szkody  jest  podmiot  pozostający  w  stosunku 

podporządkowania – art. 430. Chodzi o osobę, która podlega kierownictwu i ma obowiązek stosować się do 
wskazówek przełożonego. Nie ma znaczenia źródło stosunku podporządkowania: 
 

o  prawne – stosunek pracy, umowa zlecenie 
o  służbowe lub organizacyjne – harcerstwo, wojsko, grupy skautowskie 
o  faktyczne – więzi rodzinne  

 
Każdy rodzaj podporządkowania tu wystarczy.  
 

  szkoda  wyrządzona  przy  wykonywaniu  powierzonych  czynności  –  chodzi  u  funkcjonalny  związek 

miejscowo-czasowy powierzonych czynności z powstałą szkodą.  
 

background image

Jeśli hydraulik naprawia zlew i w trakcie naprawy tłucze go – jego przełożony odpowiada. Jeśli natomiast w 
trakcie naprawy dokona kradzieży biżuterii, nie ma związku funkcjonalnego z wykonywanymi czynnościami  i 
będzie odpowiadał sam. 
 
Ten związek funkcjonalny jest zerwany w szczególności przez osobisty motyw działania sprawcy.  
 

  szkoda wyrządzona z winy podwładnego  - co do zasady powinno się przypisać winę osobie, na znanych już 

zasadach. 
 
 Orzecznictwo  wykształciło  pojęcie  winy  anonimowej.  chodzi  o  to,  że  poszkodowany  nie  jest  w  stanie 
udowodnić  winy  konkretnej  osobie,  natomiast  wykazuje,  że  cała  jednostka  organizacyjna,  która  podlega 
wskazówkom i działa pod kierownictwem przełożonego źle funkcjonuje i nie są przestrzegane podstawowe 
zasady  bezpieczeństwa  i  higieny.  Nie  trzeba  wskazać  konkretnego  podwładnego.  Istnieje  jednak 
domniemanie faktyczne poczytalności, i w grę będzie wchodziła odpowiedzialność solidarna – art. 441 §1.  
 
Jeśli spełnione są przesłanki z art. 430, to przełożony odpowiada, ale bezpośredni sprawca także odpowie z 
art. 415.  
 

W  kodeksie  pracy  mamy  przepis,  który  wprowadza  zasadę,  iż  w  przypadku  szkody  wyrządzonej  przez 
pracownika wobec osoby trzeciej odpowiada tylko pracodawca. Można pozwać jedynie pracodawcę. Pracownik 
może odpowiadać regresowo wobec pracodawcy, bo będzie to wynikać z zasad kodeksu pracy.  

 

Bardzo poważnym problemem jest ocena działania lekarzy i szkód medycznych. Ogromna część orzeczeń SN z 

zakresu  deliktu  i  odpowiedzialności  odszkodowawczej  to  rozstrzygnięcia  dotyczące  szkód  powstałych  w  toku 
leczenia. Pytanie, czy lekarz może być traktowany jako podwładny, czy można powiedzieć o lekarzu, że on jest 
poddany kierownictwu i, że ma obowiązek stosowania się do wskazówek przełożonego, czyli szpitala. Lekarz w 
zakresie diagnozy terapii jest samodzielny i dyrektor nie może mu dyktować, co ma wpisać jako rozpoznanie i 
jako  terapię  zastosować.  Z  drugiej  jednak  stron,  organizacyjnie,  co  do  warunków  pracy,  sprzęt  lekarz  ma 
związane  ręce.  Ma  pracować  w  tych  warunkach,  jakie  są  mu  stworzone  przez  przełożonego.  Te  właśnie 
ograniczenia  dyktują  możliwe  zachowania  lekarza.  Lekarz  pracujący  w  zakładzie  służby  zdrowia  powinien  być 
traktowany jak podwładny tej jednostki organizacyjnej. 

 

Cała  służba  zdrowia  była  państwowa  i  to  była  odpowiedzialność  Skarbu  Państwa  za  funkcjonariuszy.  Teraz 

zakłady mają osobowość prawną i odpowiedzialność za zdarzenia medyczne spoczywa na tych zakładach opieki 
zdrowotnej mających osobowość prawną i odpowiadają za winę personelu medycznego. Lekarze to podwładni 
osoby prawnej. 

 

 
 
 

22.2.2.  OSOBA ODPOWIEDZIALNA 

Podmiotem  odpowiedzialnym  jest  przełożony,  czyli  ten,  kto  wykonanie  czynności  powierzył  na  swój  rachunek. 
Chodzi o pojęcie przełożonego w ujęciu ogólno - organizacyjnym. Należy ustalić przełożonego – chodzi o tego, kto na 
własny rachunek powierzył czynności, zatem należy ustalić, na czyj rachunek na czynność jest wykonywana.  

 

22.2.3.  ZASADY ODPOWIEDZIALNOŚCI 

background image

Podmiot zobowiązany odpowiada na zasadzie ryzyka.  

Nie zwolni się od odpowiedzialności wykazując brak winy własnej. Jest to odpowiedzialność za cudzy czyn i za cudzą 
winę.  Przełożony  może  kwestionować  przesłanki  odpowiedzialności  i  wykazywać,  że  podwładny  nie  dopuścił  się 
winy, ale jest to kwestia ustalania przesłanek.  

 

22.2.4.  OKOLICZNOŚCI ZWALNIAJĄCE 

Jest  to  odpowiedzialność  bardzo  surowa,  bo  przełożony  nie  może  się  od  niej  zwolnić.  Brak  jest  okoliczności 
egzoneracyjnych.
 O okolicznościach zwalniających mówimy wtedy, kiedy mimo istnienia przesłanek można się jakoś 
zwolnić z odpowiedzialności. Tutaj takiej możliwości nie ma.  

Odpowiedzialność tak surowa wynika z czterech powodów: 

  teoria  gwarancji  –  to  przełożony  najczęściej  jest  lepiej  wypłacalny  i  daje  większą  gwarancję  uzyskania 

odszkodowania.  Najczęściej  będzie  to  solidarność,  ale  zainteresowany  zapewne  najpierw  pozwie 
przełożonego 
 

  teoria zysku – cuius commodum, eius periculum; to przełożony czerpie korzyści z działań podwładnych i musi 

wziąć za nie odpowiedzialność 
 

  teoria  zwiększonego  niebezpieczeństwa  –  im  więcej  osób  wykonuje  daną  czynność,  tym  większe  ryzyko 

powstania szkody, a kto wprowadza nowe osoby powinien wziąć za nie odpowiedzialność.  
 

  teoria  autorytetu  –  przełożony ma możliwość kierować  podwładnym  i wydawać  wiążące wskazówki,  więc 

niech wydaje polecenia tak, by szkoda nie powstała 
 
 
22.3.  ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SAMODZIELNEGO WYKONAWCĘ 
 

22.3.1.  PRZESŁANKI 

 

  szkoda  wyrządzona  przez  samodzielnego  wykonawcę  –  osoba  działa  w  ramach  swoich  kompetencji  i 

umiejętności bez stosunku podporządkowania. 

  szkoda  wyrządzona  przy  powierzonej  czynności  –  liczy  się  funkcjonalny  związek  pomiędzy  powierzoną 

czynnością.  Nie  będzie  to  konkretna  czynność,  ale  konkretne  zadanie  do  wykonania,  w  ramach  którego 
wykonać  należy  szereg  czynności.  To  wykonawca  zdecyduje,  jak  to  zadanie  wykonać,  a  szkoda  ma 
pozostawać w związku z tym zadaniem.  

Wśród przesłanek nie ma winy samodzielnego sprawcy. Mogłoby sugerować to bardziej surową odpowiedzialność. 
Jednak surowość odpowiedzialności oceniamy prze pryzmat zasady odpowiedzialności i okoliczności zwalniających.  

 

22.3.2.  OSOBA ODPOWIEDZIALNA 

Osoba powierzająca czynności będzie podmiotem odpowiedzialnym. 

 

background image

22.3.3.  ZASADA ODPOWIEDZIALNOŚCI  

Odpowiedzialność jest na zasadzie winy w wyborze.  

Jest to odpowiedzialność za cudzy czyn, ale za własną winę.  Specyficzny rodzaj winy. Jest to domniemanie winy w 
wyborze
. Poszkodowany nie musi jej udowadniać. 

 

22.3.4.  OKOLICZNOŚCI ZWALNIAJĄCE 

 

  brak  winy  w  wyborze  –  okoliczność  ekskulpacyjna.  Można  wykazać,  że  starannie  dokonało  się  wyboru. 

Powinno  się  wykazać,  że  jest  to  osoba  mająca  odpowiednie  kompetencje,  sprzęt,  środki,  która  ma  prawo 
formalne wykonywania danej czynności, posiadanie odpowiedniego ubezpieczenia. 
 

  powierzenie  czynności  profesjonaliście  –  wystarczy  to  wykazać  i  nie  należy  udowadniać  braku  winy  w 

wyborze. Nie ma znaczenia to, jak oceniany jest ten podmiot.  

 

 

23. ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA ZWIERZĘTA 

Uregulowana  jest  w  kodeksie  cywilnym  i  ustawach.  Nie  za  wszystkie  zwierzęta  prawo  odpowiedzialność  ponosi. 
Przewiduje odpowiedzialność za zwierzęta chowane, których przeciwieństwem są zwierzęta żyjące w stanie wolnym. 
Jeśli chodzi o tę drugą kategorię, reguluje to ustawa o ochronie przyrody i prawo łowieckie. Chodzi przy tym tylko za 
niektóre rodzaje zwierząt w stanie wolnym, pewien rodzaj szkód i naprawieniu podlega tylko rzeczywiście poniesiona 
strata.  

 

23.1.  PRZESŁANKI 
 

  szkoda wyrządzona przez zwierzę chowane – to niekoniecznie zwierzęta hodowlane. Zwierzęta chowane to 

pojęcie  szersze  –  chodzi  o  zwierzęta,  którym  człowiek  zapewnia  schronienie,  pożywienie  i  nad  którymi 
sprawuje względnie stałą pieczę. Mogą się tu również mieścić zwierzęta dzikie, np. te z zoo czy z cyrku.  
 

  szkoda  wyrządzona  z  własnego  popędu  zwierzęcia  –  przyjmuje  się,  że  art.  431  nie  dotyczy  przypadków, 

kiedy  sprawca  posługuje  się  zwierzęciem  jako  narzędziem.  Można  szczuć  zwierzę.  Te  przypadki  podlegają 
odpowiedzialności za czyn własny. SN stoi na stanowisku, że zwierzę kierowane przez człowieka nie działa z 
własnego popędu. Jest to stanowisko utrwalone.  
 
  
 
23.2.  PODMIOT ODPOWIEDZIALNY 

Odpowiedzialna jest osoba, która zwierzę chowa lub się nim posługuje.  

Jest to ten, kto zapewnia schronienie, pożywienie, zapewnia stałą pieczę lub ten kto się nim posługuje, np. pożyczony 
do orki koń sąsiada.  

 

23.3.  ZASADA ODPOWIEDZIALNOŚCI 

background image

Odpowiedzialność opiera się na  domniemaniu  winy w nadzorze

Może to być podstawa mieszana, bo nie tylko domniemanie winy w nadzorze, ale może pojawić się także element 
odpowiedzialności na zasadach ryzyka, co widać na przykładzie okoliczności zwalniających. 

 

23.4.  OKOLICZNOŚCI ZWALNIAJĄCE  
 

Wykazanie  braku  winy  w  nadzorze,  ale  nie  tylko  własnej  winy  w  nadzorze,  ale  także  osób,  za  które  ponosimy 
odpowiedzialność cywilną.  

Zasadniczo odpowiadamy za własną winę w nadzorze. Nie zwalnia z odpowiedzialności dowód, że zwierzę zabłąkało 
się  lub  uciekło.  Brak  winy w  nadzorze  może  wynikać,  że  zwierzę  było  pod  specjalnym  nadzorem  przez wynajętych 
ludzi.  Skoro  jednak  ich  zatrudnił,  ponosi  za  nich  odpowiedzialność  i  musi  wykazać  także  ich  winę.  Wtedy  podmiot 
zobowiązany odpowiada za cudzą winę i za cudzy czyn.  

 

23.5.  ODPOWIEDZIALNOŚĆ NA ZASADZIE SŁUSZNOŚCI 

Jeśli  odpowiedzialny  się  zwolni  z  odpowiedzialności,  można  domagać  się  odszkodowania  w  oparciu  o  zasady 
słuszności
. Zatem nie ma odpowiedzialności na zasadach ogólnych, ale pozostaje to, że zwierzę chowane wyrządziło 
szkodę działając z własnego popędu.  

Nie  będzie  wchodziła  w  grę  zasada  pełnego  odszkodowania.  Sąd  dokonuje  oceny  w  świetle  ZWS  i  okoliczności  po 
ocenie  całokształtu  okoliczności  sprawcy,  ze  szczególnym  uwzględnieniem  porównania  sytuacji  osoby 
poszkodowanej i osoby odpowiedzialnej.  

 

23.6.  ODPOWIEDZIALNOŚĆ  ZA  SZKODY  WYRZĄDZONE  PRZEZ  ZWIERZĘTA  DZIKIE  ŻYJĄCE  W  STANIE 

WOLNYM  

Początkowa  tendencja  była  taka,  że  odpowiedzialność  za  nie  ponosił  Skarb  Państwa,  co  miało  wynikać  z  tego,  że 
stanowią one „własność” państwa. Jednak nie jest to własność w rozumieniu prawa cywilnego, zwierzęta nie mogą 
być traktowane jako przedmioty prawa własności. A więc pogląd ten okazał się nietrafiony. 

 

Obecnie  nie  ma  żadnej  ogólnej  zasady  odpowiedzialności  za  takie  zwierzęta,  mamy  do  czynienia  z  regulacją 
punktową
 wynikającą z ustawy o ochronie przyrody i z prawa łowieckiego :  

 

  Prawo  łowieckie  –  polski  związek  łowiecki  i  koła  łowieckie  odpowiadają  na  zasadzie  ryzyka  za  szkody 

wyrządzone  przez  określone  zwierzęta  tylko  w  uprawach  rolnych,  zaś  SP  odpowiada  za  wszystkie  szkody 
wyrządzone na terenie rezerwatu przyrody przez zwierzęta objęte całoroczną ochroną 
 

  Ustawa  o  ochronie  przyrody  –  SP  odpowiada  za  określone  rodzaje  szkód  wyrządzone  przez  określone 

zwierzęta 

 

background image

W  przeszłości  SN  wielokrotnie  przyjmował  odpowiedzialność  SP  na  podstawie  art.  417  k.c.  za  zaniechania 
obowiązków  przez  funkcjonariuszy,  w  zakresie  zapewnienia  ochrony  przed  dzikimi  zwierzętami.  Dzisiaj 
odpowiedzialność SP ogranicza się do działań w  sferze  imperium. Póki co ciężko stwierdzić, czy zapewnienie takiej 
ochrony jest działaniem w ramach wykonywania władzy publicznej, czy też państwo w takich przypadkach działa w 
sferze dominium.  

 

Zajęcie zwierzęcia – art. 432 k.c.  

Posiadacz gruntu może zająć zwierzę, które wyrządziło szkodę na jego gruncie, uzyskuje na nim ustawowe prawo 
zastawu.  

 

 

24. ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA RZECZY 

 
24.1.  ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA  WYRZUCENIE, WYLANIE LUB SPADNIĘCIE Z POMIESZCZENIA 

Rzymskie korzenie skargi – brak kanalizacji w Rzymie. Obecnie skarga dotyczy innych przypadków. 

 

24.1.1.  PRZESŁANKI 

 

  wyrzucenie, wylanie spadnięcie 

 

  jakikolwiek przedmiot (także ciecz) 

 

  z  pomieszczenia  –  jest  to  kluczowa  przesłanka.  Nie  przyjmuje  się  odpowiedzialności  z  art.  433  za 

spadające sople, gdyż nie jest to pomieszczenie. W tym wypadku można domagać się odszkodowania z 
art.  415.  W  ramach  budynku  wielokondygnacyjnego  jeśli  następuje  przelanie  się  cieczy,  mamy  spór  w 
doktrynie, której przedstawiciele uważają, że nie musi być to wylanie się na zewnątrz. SN w latach 80 stoi 
na stanowisku, że jednak musi być to z pomieszczenia na zewnątrz.  

Wg Wojewody jeśli jesteśmy w stanie ustalić osobę odpowiedzialną, było to działanie sprawcze, umyślne, to wtedy 
będzie to odpowiedzialność z art. 415.  

Szafnicka  natomiast  uważa,  że  odpowiedzialność  z  art.  433  k.c.  obejmuje  także  sytuacje,  gdy  szkoda  została 
wyrządzona celowo przez osobę przebywającą w pomieszczeniu.  

 

24.1.2.  PODMIOT ODPOWIEDZIALNY 

Podmiotem odpowiedzialnym jest osoba, która pomieszczenie zajmuje. Chodzi o osobę, która kontroluje dostęp do 
tego  pomieszczenia,  czyli  decyduje  o  tym,  kto  się  może  w  pomieszczeniu  znaleźć  i  jak  dane  pomieszczenie  jest 
wykorzystywane.  

Jeśli jest kilka osób zajmujących pomieszczenie, mogą odpowiadać solidarnie.  

background image

Ustawodawcy nie interesuje stan prawny, ale stan faktyczny. Nie ma znaczenia tytuł do lokalu lub do pomieszczenia. 
Może być to właściciel, najemca, dziki lokator.  

W przypadku pomieszczeń ogólnie dostępnych, są możliwe 2 rozwiązania: 

  nie ma w ogóle odpowiedzialności   
  odpowiada posiadacz samoistny całego budynku 

 

24.1.3.  ZASADA ODPOWIEDZIALNOŚCI 

Jest to zasada ryzyka.  

Podmiot nie zwolni się wykazując brak winy własnej. Surowa odpowiedzialność.  

 

24.1.4.  OKOLICZNOŚCI ZWALNIAJĄCE 

Klasyczna triada okoliczności egzoneracyjnych 

  działanie siły wyższej 
  z wyłącznej winy poszkodowanego 
  z  wyłącznej  winy  osoby  trzeciej,  za  którą  zajmujący  pomieszczenie  nie  ponosi  odpowiedzialności  i 

której działaniu nie mógł zapobiec.  

Jest to bardzo ciężko wykazać, bo wystarczy się osobę wpuściło do pomieszczenia.  

 

24.2.  ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA ZAWALENIE SIĘ BUDOWLI LUB ODERWANIE CZĘŚCI BUDYNKU 
 

24.2.1.  PRZESŁANKI 

Przesłanki określone są alternatywnie. 

  zawalenie się budowli – całkowita utrata integralności 

 

  oderwanie części budowli – chodzi o część stałą, zarówno element zewnętrzny jak i wewnętrzny. Nie może 

być  to  szyld,  reklama.  Może  to  być  natomiast  zawalenie  schodów,  wind,  uszkodzenie  mediów  w  budynku, 
np. pęknięcia rury, które traktowane jest jako oderwanie się części budynku. Żaden kawałek  rury nie musi 
leżeć obok. 

BUDOWLA  –  każde  dzieło  rąk  ludzkich  nad  lub  pod  powierzchnią  trwale  z  gruntem  związane.  Obejmuje  to  także 
mosty, wiadukty, silosy, bunkry, ruiny, wieże. Jest to szerokie rozumienie.  

 

24.2.2.  PODMIOT ODPOWIEDZIALNY 

Podmiotem odpowiedzialnym jest posiadacz samoistny, czyli ten, kto włada rzeczą jak właściciel. Nie interesuje nas 
stan prawny.  

background image

Problem  pojawia  się  w  przypadku  styku  odpowiedzialności  przedsiębiorstwa  budowlanego  i  inwestora.  Pewną 
pomocą  może  być  art.  652  k.c.  W  chwili,  gdy  przedsiębiorstwo  oddaje  inwestorowi  gotowy  obiekt,  inwestor 
przejmuje ten obiekt we własne władanie i to on ponosi odpowiedzialność. Mogą być jednak przypadki, gdy inwestor 
ponosi odpowiedzialność  także  w  trakcie  prac  budowlanych,  np.  jest  kilku  podwykonawców  nadzorowanych  przez 
inwestora.  

 

24.2.3.  ZASADA ODPOWIEDZIALNOŚCI 

Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Surowa odpowiedzialność, niezależna od winy. 

 

24.2.4.  OKOLICZNOŚCI ZWALNIAJĄCE 

Należy wykazać, że szkoda nie wynikła z: 

  wad w budowie 
  brak utrzymania budowli w stanie należytym 

Chodzi o kumulatywne wyłączenie tych okoliczności. Chodzi o wskazanie jakichś okoliczności zewnętrznych, które nie 
mogą występować łącznie  z przyczynami wskazanymi w ustawie. Zatem przy powstaniu współprzyczynowości, nie 
zwolnimy się z podstawy.  

Przepis  ten  opiera  się  na  domniemaniu,  że  szkoda  wynikła  z  wad  w  budowie  bądź  nieutrzymaniem  budowli  w 
należytym stanie.  

 

25. ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA UŻYCIE SIŁ PRZYRODY 

Ratio legis – siły przyrody są niebezpieczne i nie udaje się ich w pełni opanować, zatem ten, kto się nimi posługuje, 
nawet jeśli nie zawinił, będzie odpowiadał. Oryginalny pomysł polskiego ustawodawcy.   

 

25.1.  ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA RUCH PRZEDSIĘBIORTSWA LUB ZAKŁADU  
 

25.1.1.  PRZESŁANKI 

 

  szkoda – może być wyrządzona komukolwiek. Nie ma rozróżnień podmiotowych poszkodowanego.  

 

  wyrządzona przez ruch przedsiębiorstwa – odrzuca się ściśle mechaniczne ujęcie, że to jakiś poruszający  się 

element  ma  wyrządzić  szkodę.  Chodzi  o  ruch  przedsiębiorstwa  w  ujęciu  funkcjonalnym  –  szkoda  ma  być 
związana z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa jakiego takiego, np. 
 
Na stacji stoi pociąg. Ktoś wsiadając do niego łamie nogę. Pociąg się nie poruszał, ale przedsiębiorstwo było 
w ruchu. Sytuacja wyglądała by inaczej, gdyby chodzi o wagon odstawiony na bocznicę w nocnej porze.  
 

  poruszanego  siłami  przyrody  –  nawet  gdyby  nie  udało  się  wykazać,  że  jest  poruszane  siłami  przyrody, 

wykazać trzeba, że to przedsiębiorstwo posługujące się środkami wybuchowymi.  
 

background image

Należy odwołać się tu do przedsiębiorstwa, któremu wykorzystanie sił przyrody nadaje piętno. (Longchamps 
de Berier).  
 
Chodzi  o  sytuacje,  kiedy  działalność  przedsiębiorstwa  jest  w  odpowiednio  wysokim  stopniu  nasycona 
wykorzystaniem sił przyrody. Należy ustalić, czy bez wykorzystania sił przyrody możliwe jest osiągnięcie celu, 
jakiemu służy przedsiębiorstwo (Petrykowska).  
 
W wielu przypadkach powstaną wątpliwości, np. 
 

o  przedsiębiorstwo budowlane – jeden człowiek chodzący z kielnią i murujący dom, skanska, budimex 
o  kino  –  SN  stwierdził,  że  kino  nie  jest  przedsiębiorstwem  poruszanym  siłami  przyrody.  Chodziło 

jednak o dom kultury, w którym jednorazowo wyświetlany był film. 

 
 

PRZEDSIĘBIORSTWO – w prawie cywilnym pojawia się w kilku znaczeniach: 

  przedmiotowym – zorganizowany zespół składników materialnych i niematerialnych 
  podmiotowym – osoba prawna, podmiot prawa cywilnego, np. przedsiębiorstwo państwowe 
  funkcjonalnym – prowadzenie działalności gospodarczej 

Chodzi o przedsiębiorstwo w znaczeniu przedmiotowym w art. 435.  

 

25.1.2.  PODMIOT ODPOWIEDZIALNY 

Osoba  odpowiedzialna  to  osoba  prowadząca  przedsiębiorstwo  lub  zakład  na  własny  rachunek.  Po  raz  kolejny 
ustawodawcę  interesuje  bardziej  stan  faktyczny  niż  stan  prawny.  Nie  ma  znaczenia,  czy  to  przedsiębiorstwo  jest 
deficytowo. Nie ma znaczenia czy i jaki stosunek prawny występuje. 

Chodzi  o  osobę,  która  czerpie  korzyść,  zysk  z  funkcjonowania  przedsiębiorstwa.  Przyjmuje  się,  że  jest  to  osoba 
decydująca o sposobie funkcjonowania tegoż przedsiębiorstwa.  

 

25.1.3.  ZASADA ODPOWIEDZIALNOŚCI 

Występuje  tu  zasada  ryzyka.  Nawet  jeśli  podmiot  wykaże  brak  własnej  winy,  nie  zwolni  się  z  odpowiedzialności. 
Ratio legis  takiego unormowania to brak możliwości okiełznania sił przyrody, zatem podmiot który  z nich korzysta 
został obarczony obowiązkiem naprawienia szkód. 

W takiej sytuacji wina zapewne będzie, ale podmiot poszkodowany może mieć problem z jej udowodnieniem, przez 
co  ustawodawca  wprowadził  surową  odpowiedzialność  na  zasadzie  ryzyka.  Nie  jest  to  jednak  odpowiedzialność 
absolutna. 

25.1.4.  OKOLICZNOŚCI WYŁĄCZAJĄCE ODPOWIEDZIALNOŚĆ 

Okoliczności wyłączające odpowiedzialność to: 

  siła wyższa – nie jest definiowana w ustawie. Jest to pojęcie języka prawnego ale bez definicji. Ogólne ujęcie 

jest  takie,  że  siła  wyższa  to  zdarzenie  nagłe,  działające  z  określoną  gwałtownością,  którego  nie  można 

background image

przewidzieć,  a  nawet  jeśli można  przewidzieć,  nie można mu  zapobiec.  Mamy 2  ujęcia  siły wyższej.  Teorie 
dotyczą elementów dodatkowych: 
 

o  ujęcie  obiektywne  –  jest  to  zdarzenie  zewnętrzne  w  stosunku  do  podmiotu  działającego

pochodzące  spoza  sfery  kontrolowanej  przez  podmiot  odpowiedzialny.  Siła  wyższa  jest  rozumiana 
zawężająco. Będą to nadzwyczajne zdarzenia świata przyrody, np. powódź, huragan. Zasadniczo czyn 
człowieka  nie  ma  charakteru  siły  wyższej,  chyba  że  chodzi  o  działania  zorganizowane,  np.  wojny, 
zamieszki,  rozruchy.  Pojawia  się  pytanie  o  akty  terrorystyczne.  Dość  długo  dominował  pogląd,  że 
raczej  nie,  ale  doświadczenia  z  atakiem  na  WTC  zrewidowały  to  ujęcie,  zatem  jeśli  to  akt 
zorganizowany  o  takiej  skali  jest  to  działanie  siły  wyższej.  Natomiast  działanie  jednego  człowieka 
nigdy nie będzie uznane za siłę wyższą.  
 

o  ujęcie subiektywne  – każde zdarzenie, któremu nie można zapobiec pomimo dołożenia najwyższej 

staranności.  Należyta  staranność  dotyczy  tylko  zwolnienia  się  z  winy.  Subiektywizacja  następuje 
przez odniesienie się do pewnej staranności. 
 

  wyłączna wina poszkodowanego – poszkodowanemu musimy być w stanie przypisać winę, osoba taka musi 

być  poczytalna. Pojawia się  jednak  problem bezprawności, bo w  polskim prawie  nie ma zakazu szkodzenia 
samemu  sobie.  Zatem  byłby  problem  z  czysto  technicznym  ujęciem  bezprawności.  Są  cztery  teorie 
wyjaśniające wyłączną winę poszkodowanego: 
 

o  Warkałło – wyłączna wina poszkodowanego oznacza, że żadnemu innemu podmiotowi nie można 

przypisać  winy.  Tylko  poszkodowanemu  można  przypisać  winę.  Koncepcja  ta  jest  powszechnie 
krytykowana, ponieważ to podważałoby sens oparcia odpowiedzialności na zasadach ryzyka, a w tym 
wypadku należałoby zbadania winy prowadzącego przedsiębiorstwo, z czego przecież ustawodawca 
nas zwalnia.  
 

o  Ohanowicz,  Petrykowska  –  wyłączna  wina  poszkodowanego  jest  rozumiana  na  gruncie 

przyczynowości.  Zawinione  zachowanie  poszkodowanego  jest  wyłączną  przyczyną  szkody.  Tu  też 
pojawia  się  krytyka  –  jeśli  przyjąć  to  bardzo  dosłownie,  w  ogóle  nie  powstałby  problem 
odpowiedzialności,  bo  szkoda  powstała  na  skutek  działania  przedsiębiorstwa,  zatem  ten  związek 
przyczynowy  także  jest  przyczyną.  Bronić  tej  koncepcji  można  poprzez  stwierdzenie,  że  chodzi  o 
adekwatny związek przyczynowy, a działanie przedsiębiorstwa jest jedną z przyczyn równorzędnych.  

 

Pogląd też przyjął także w swoim orzecznictwie Sąd Najwyższy.  
 

o  Szpunar  –  wykładnia  celowościowa.  Wyłączna  wina  poszkodowanego  powinna  być  oceniania  w 

kategoriach  ciężaru  winy  poszkodowanego  –  szczególnie  jaskrawe  przypadki  zawinienia,  ciężkie 
postaci winy, czyli wina umyślna lub rażące niedbalstwo. Działanie przedsiębiorstwa jest odsuwane 
w cień przez zachowanie poszkodowanego.  

 

  wyłączna  wina  osoby  trzeciej,  za  którą  podmiot  odpowiedzialny  nie  ponosi  odpowiedzialności  –  pojęcie 

osoby  trzeciej  rozumiane  jest  bardzo  wąsko  –  za  osobę  trzecią  nie  uznamy  nikogo,  kto  w  sposób  legalny 
został  włączony  w  działanie  przedsiębiorstwa.  Zatem  pracownicy,  kontrahenci,  podwykonawcy,  klienci, 
goście  nie  są  osobami  trzecimi  w  rozumieniu  art.  435.  Kontrolerzy,  który  bez  wiedzy  przedsiębiorstwa 
wykonywali  czynności  kontrolne  to  także  nie  są  osoby  trzecie,  jak  długo  działają  na  podstawie  pewnych 
kompetencji. Jeśli chodzi o winę, stosuje się w/w koncepcje.  
 
 

background image

25.2.  RUCH  POJAZDU  MECHANICZNEGO  NAPĘDZANEGO  SIŁAMI  PRZYRODY  –  ODPOWIEDZIALNOŚĆ  ZA 

WYPADKI KOMUNIKACYJNE 

 

25.2.1.  PRZESŁANKI 

Szkoda wyrządzona jest przez ruch mechanicznego środka komunikacji napędzanego przez siły przyrody.  

  mechaniczny  środek  komunikacji  –  pojazd  mający  własne  źródło  napędu,  ma  służyć  do  komunikacji.  Nie 

mogą być to pojazdy napędzane siłą mięśni ludzkich lub zwierzęcia. Wyłącza się także windy towarowe, bo 
nie  służą  komunikacji,  ale  windy  osobowe  owszem.  Pojazd  szynowy  będzie  czynił  zadość  temu  określeniu. 
Problem może być z drezyną. Orzecznictwo przyjmuje jednak, że jeśli szkoda jest związana z takim pojazdem, 
podstawą będzie odpowiedzialność z art. 435, ponieważ jest to działanie przedsiębiorstwa.  
 

  ruch – mamy 2 ujęcia ruchu: 

 

o  wąskie, mechaniczne – związane z ujęciem mechanicznym. Pojazd jest w ruchu jeśli przemieszcza się 

względem podłoża, chociażby z wyłączonym silnikiem.  
 

o  szersze,  funkcjonalne  –  pojazd  jest  w  ruchu  od  PRÓBY  uruchomienia  silnika  do  osiągnięcia  celu 

podróży/  odstawienia  pojazdu  na  określoną  przerwę  stałą,  zaplanowaną,  w  dozwolonym  miejscu. 
Awaria nie wyłącza sama przez się pojazdu z ruchu. Sporne byłoby zatrzymanie pojazdu na zakazie.  

 

25.2.2.  PODMIOT ODPOWIEDZIALNY 

Posiadacz samoistny pojazdu lub posiadacz zależny, jeśli pojazd został oddany w posiadanie zależne.  

Zasadniczo odpowiedzialny jest posiadacz samoistny – odwołanie do stanu faktycznego, gdzie dana osoba zachowuje 
się jak właściciel. Nie ma znaczenia, kto był w tym momencie kierowcą.  

Posiadanie samoistne nie jest wyłączone przez: 

  dzierżenie - jeśli pojazd został oddany do zakładu naprawczego i ten mechanik w czasie jazdy próbnej lub w 

związku  z  nieuprawnionym  użyciem,  odpowiada  posiadacz  samoistny.  Warsztat  włada  rzeczą  za  kogoś 
innego, jest to przykład dzierżenia 
 

  zabór  w  celu  krótkotrwałego  użycia  –  jeśli  ktoś  odzyskał  posiadanie,  to  jest  ono  ciągłe  i  nieprzerwane. 

Zresztą osoba korzystająca nie zawsze włada jak właściciel, więc nie będzie to co do zasady traktowane jak 
posiadanie samoistne (zabiera nie jak właściciel dla siebie, ale w celu skorzystania i porzucenia).  
 

  czarna jazda kierowcy – szofer w trakcie spotkania swojego szefa jedzie załatwić swoje sprawy.  

 

  przekazanie posiadania w ręce prekarzysty, np. pozostawiamy samochód w warsztacie w dzierżenie. Jeśli w 

trakcie jazdy próbnej mechanicy spowodują wypadek, to odpowiedzialność posiadacza samoistnego istnieje, 
ale obok niej funkcjonuje podstawa do odpowiedzialności innych osób
.  

Posiadanie samoistne byłoby natomiast wyłączone przez: 

  kradzież pojazdu - złodziej zabierając rzecz w celu przywłaszczenia zachowuje się jak właściciel, ale dopiero 

kiedy wykażemy że zabrał w celu przywłaszczenia 
 

background image

 

oddanie  w posiadanie zależne  – orzecznictwo przyjmuje,  że musi to być  pełne  posiadanie zależne, 
nawet  jeśli  jest  ono  na  gruncie  nieważnej  czynności  prawnej.  Okoliczność  oddania  pojazdu  wraz  z 
szoferem nie przeniesie odpowiedzialności na posiadacza zależnego. Jeśli oddamy kierowcy pojazd i 
jedziemy  razem  z  nim,  o  wtedy  odpowiada  albo  posiadacz  samoistny,  albo  posiadacz  zależny,  tak 
samo jak gdy zlecamy mu w swoim imieniu, mimo że jedzie sam. Problem pojawia się gdy kierowca 
odbiega od drogi nakazanej. Jest to tzw. samowolna jazda kierowcy. Wg doktryny nadal odpowiada 
posiadacz  samoistny  lub  zależny.  Natomiast  jeśli  kierowca  wysłany  do  miasta  pojedzie  sobie  tym 
samochodem  na  wakacje  na  2  tygodnie,  to  jest  to  już  zagarnięcie  pojazdu  i  wtedy  przechodzi 
posiadanie samoistne na kierowcę.  

 

  leasing 

 

  wynajem pojazdu bez szofera 

W praktyce mamy jednak odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń.  

 

25.2.3.  ZASADA ODPOWIEDZIALNOŚCI 

Zasada ryzyka – zarówno gdy chodzi o podstawę jak i okoliczności zwalniające, ustawodawca nie wymienia ich i nie 
powtarza, ale odwołuje się do art. 435. Odpowiedzialność opiera się na tej samej zasadzie i ma te same granice co 
ruch przedsiębiorstwa.  

Art.  436  §  2  prowadzi  do  zmiany  podstawy  odpowiedzialności.  Wraca  się  do  zasady  winy.  Dotyczy  ścisłych 
okoliczności podmiotowych. Wymienia się 2 takie przypadki: 

  zderzenie  –  zetknięcie  się  2  pojazdów  będących  w  ruchu  w  zderzeniu  funkcjonalnym.  Odróżniamy  to  od 

najechania,  kiedy  tylko  jeden  z  pojazdów  jest  w  ruchu.  W  przypadku  zderzenie  ryzyko  związane  z  ruchem 
jednego pojazdu jest absorbowane przez ryzyko związane z ruchem drugiego środka. Tylko w relacji między 
posiadaczami  samoistnymi.  Gdyby  odpowiedzialność  była  na  zasadzie  ryzyka,  mniejszy  samochód  zawsze 
musiałby zapłacić więcej większemu samochodowi. Nie zmienia to sytuacji osób trzecich poszkodowanych, 
np. gdyby potrącili pieszego odpowiadają wobec niego solidarnie.  
 

  przewóz  z  grzeczności  –  pozostałość  dawnych  czasów.  Nie  obciąża  się  surową  odpowiedzialnością 

posiadacza samoistnego lub posiadacza zależnego przewożącego kogoś z grzeczności. Obecnie tak naprawdę 
przepis  ten  zwalnia  ubezpieczyciela.  Orzecznictwo  przyjmuje  bardzo  rygorystyczną  wykładnię.  Muszą  być 
spełnione 3 warunki: 
 

o  przewóz  nieodpłatny  –  wystarczy  jakikolwiek  rodzaj  odpłatności,  zarówno  zapłata  pieniądzem, 

rozliczenie  w  naturze,  zawożenie  się  nawzajem  do  pracy.  Wszystkie  te  okoliczności  wyłączają 
przewóz z grzeczności. 
 

o  przewóz nieobowiązkowy – obowiązek wynikający z ustawy/czynności prawnej 

 

o  przewóz  bezinteresowny  –  przewóz  w  interesie  posiadacza  samoistnego  nie  będzie  przewozem  z 

grzeczności, np. kiedy ojciec jedzie po lekarza do chorego dziecka nie jest przewozem z grzeczności 

 W praktyce odszkodowania wypłacane są przez ubezpieczycieli w związku z obowiązkowym system ubezpieczeń OC. 
Ogólne  warunki  ubezpieczeń  są  przewidziane  ustawowo.  Takie  ubezpieczenie  jest  przywiązane  do  pojazdu.  Jeśli 
pojazd bierze udział w wypadku, niezależnie od kierującego, odpowiedzialność będzie związana z pojazdem. Mamy 

background image

także  ubezpieczeniowy  fundusz  gwarancyjny  wypłacający  odszkodowanie,  gdy  nie  ma  ubezpieczenia  i  jeśli 
zobowiązany jest niewypłacalny. To samo dotyczy przypadku, kiedy nie wiemy jaki pojazd spowodował wypadek.  

25.2.4.  OKOLICZNOŚCI WYŁĄCZAJĄCE 

Klasyczna triada okoliczności egzoneracyjnych

 

25.2.5.  UBEZPIECZENIE OC 

 

25.2.5.1. 

PODMIOT ZOBOWIĄZANY 

Ustawa  z  22  maja  2003  r.  o  ubezpieczeniach  obowiązkowych,  Ubezpieczeniowym  Funduszu  Gwarancyjnym  i 
Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych: 

Zgodnie  z  art.  4  ubezpieczenie  posiadaczy  pojazdów  mechanicznych  jest  jednym  z  ubezpieczeń  obowiązkowych
Oznacza to, że każdy z posiadaczy musi zawrzeć umowę z ubezpieczycielem.  

 

Art. 4. Ubezpieczeniami obowiązkowymi są: 

1)   ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z 
ruchem tych pojazdów, zwane dalej "ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych"; 

2)      ubezpieczenie  odpowiedzialności  cywilnej  rolników  z  tytułu  posiadania  gospodarstwa  rolnego,  zwane  dalej 
"ubezpieczeniem OC rolników"; 

3)   ubezpieczenie budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego od ognia i innych zdarzeń losowych, zwane 
dalej "ubezpieczeniem budynków rolniczych"; 

4)      ubezpieczenia  wynikające  z  przepisów  odrębnych  ustaw  lub  umów  międzynarodowych  ratyfikowanych  przez 
Rzeczpospolitą Polską, nakładających na określone podmioty obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia. 

 

Art.  19  wprowadza  tzw.  actio  directa,  bezpośrednie  roszczenie  poszkodowanego  w  stosunku  do  zakładu 
ubezpieczeń.   

 

Art.  19.  1.  Poszkodowany  w  związku  ze  zdarzeniem  objętym  umową  ubezpieczenia  obowiązkowego 
odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. O zgłoszonym roszczeniu 
zakład ubezpieczeń powiadamia niezwłocznie ubezpieczonego. 

2.    Poszkodowany  może  dochodzić  roszczeń  bezpośrednio  od  Ubezpieczeniowego  Funduszu  Gwarancyjnego  w 
przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 1, 1a i 2. 

3.  Poszkodowany  może  dochodzić  roszczeń  bezpośrednio  od  Polskiego  Biura  Ubezpieczycieli  Komunikacyjnych  w 
przypadkach, o których mowa w art. 123. 

 

background image

25.2.5.2. 

AKCESORYJNOŚĆ UBEZPIECZENIA OC 

Polega  na  tym,  że  zakład  ubezpieczeń  wypłaca  odszkodowanie  w  zakresie  odpowiedzialności  cywilnej  posiadacza 
(art.34).  A  więc  zakład  ubezpieczeń  będzie  zainteresowany  wykazaniem,  że  zachodzą  przesłanki  uzasadniające 
zwolnienie posiadacza z odpowiedzialności. 

§ 2 wskazuje,  że na gruncie tej ustawy także przyjęto szerokie ujęcie ruchu.  

 

Art. 34. 1. Z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub 
kierujący  pojazdem  mechanicznym  są  obowiązani  do  odszkodowania  za  wyrządzoną  w  związku  z  ruchem  tego 
pojazdu  szkodę,  będącą  następstwem  śmierci,  uszkodzenia  ciała,  rozstroju  zdrowia  bądź  też  utraty,  zniszczenia  lub 
uszkodzenia mienia. 

2. Za szkodę powstałą w związku z ruchem pojazdu mechanicznego uważa się również szkodę powstałą podczas i w 
związku z: 

1)   wsiadaniem do pojazdu mechanicznego lub wysiadaniem z niego; 

2)   bezpośrednim załadowywaniem lub rozładowywaniem pojazdu mechanicznego; 

3)   zatrzymaniem lub postojem pojazdu mechanicznego

 

Ubezpieczenie jest związane z konkretnym pojazdem, nie ma znaczenia, kto kierował tym pojazdem. 

 

Art. 35. Ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, 
która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w 
związku z ruchem tego pojazdu. 

 

Art. 36. 1. Odszkodowanie ustala się  i wypłaca w  granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego 
pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej 

 

Istnieje szereg przepisów, które umożliwiają zapłatę odszkodowania nie tylko na podstawie orzeczenia sądowego, ale 
także  na  podstawie  ugody,  uznania  odpowiedzialności  przez  posiadacza  pojazdu,  który  jest  odpowiedzialny  za 
szkodę.   

 

25.2.5.3. 

REGRES ZAKŁADU UBEZPIECZEŃ W STOSUNKU DO KIERUJĄCEGO POJAZDEM 

 

Art. 43. Zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w 
art. 98 ust. 2 pkt 1, przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z 
tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący: 

background image

1)      wyrządził  szkodę  umyślnie,  w  stanie  po  użyciu  alkoholu  lub  w  stanie  nietrzeźwości  albo  po  użyciu  środków 
odurzających,  substancji  psychotropowych  lub  środków  zastępczych  w  rozumieniu  przepisów  o  przeciwdziałaniu 
narkomanii; 

2)   wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa; 

3)      nie  posiadał  wymaganych  uprawnień  do  kierowania  pojazdem  mechanicznym,  z  wyjątkiem  przypadków,  gdy 
chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią 
przestępstwa; 

4)   zbiegł z miejsca zdarzenia. 

 

 

Art. 437 k.c. stanowi, że odpowiedzialności przewidzianej w art. 435 i 436 nie można z góry wyłączyć ani ograniczyć. 
Gdyby taka klauzula pojawiła się w umowie, to sąd uznałby ją za niezawartą.  

Art. 438 k.c. historycznie wywodzi się z Lex Rhodia de iactu, obecnie przepis ten ma małe znaczenie praktyczne.  

Art.  439  k.c.  –  celem  tego  przepisu  jest  zapobieżenie  szkodzie.  Chodzi  o  ochronę  prewencyjną  (zanim  dojdzie  do 
szkody). Różne są podejścia co do kwestii przesłanek tego roszczenia. W praktyce jest to przepis martwy, właściwie 
nie ma orzecznictwa opartego na tym przepisie.  

Art.  441  k.c.  przewiduje  solidarność  bierną  wynikającą  z  ustawy.  Wprowadzenie  konstrukcji  odpowiedzialności 
solidarnej  ma  na  celu  ochronę  osoby  poszkodowanej.  Zgodnie  z  art.  422  k.c.  za  szkodę  odpowiada  nie  tylko 
bezpośrednio  sprawca,  ale  także  podżegacz,  pomocnik,  osoba,  która  świadomie  skorzystała  z  wyrządzonej  drugiej 
osobie szkody. W przypadku, gdy szkoda została wyrządzona przez wiele podmiotów poszkodowany nie musi ustalać 
kto  i  w  jakim  zakresie  przyczynił  się  do  jej  powstania,  ale  może  wystąpić  o  naprawienie  szkody  w  stosunku  do 
wybranego podmiotu.   

§  2  określa  rozkład  ciężaru  naprawienia  szkody  między  osoby  odpowiedzialne  solidarnie.  Regres  jest  dyktowany 
przede  wszystkim  przez  zawinienie.  Jeśli  ktoś w  ogóle  nie  zawinił,  to  ma  pełny  regres  w  stosunku  do  osoby,  która 
zawiniła.  

 

 

26. ODPOWIEDZIALNOŚĆ WŁADZY PUBLICZNEJ 

 
26.1.  WSTĘP 

Kwestia  ta  dotyczy  udziału  suwerena  w  stosunkach  cywilnoprawnych  –  czy  suweren  może  ponosić  i  jaką  szeroką 
odpowiedzialność ponosi.  

Kiedyś  suweren  nie  odpowiadał  za  żadne  szkody,  co  można  wytłumaczyć  teorią,  że  władza  pochodzi  od  Boga.  Z 
czasem jednak podejście się zmienia. Ta odpowiedzialność się pojawia. Początkowo takim użytecznym i powszechnie 
stosowanym kryterium pozwalającym zakreślić granicę odpowiedzialności był podział na aktywność w sferze: 

  imperium – rola suwerena, funkcje o charakterze władczym: bezpieczeństwo granic wewnętrznych, wymiar 

sprawiedliwości,  odpowiednie  ustawodawstwo,  porządek  zewnętrzny.  Dotyczy  imperatywnych  uprawnień 
państwa. Początkowo w ogóle nie dopatrywano się w tym zakresie odpowiedzialności. 

background image

 

  dominium – udział suwerena w stosunkach czysto cywilistycznych. Suweren jest właścicielem, podmiotem 

praw  z  zakresu  prawa  cywilnego,  gdzie  powinien  być  traktowany  jako  inne  podmioty.  Do  dzisiaj  Skarb 
Państwa jest największym właścicielem w  Polsce, mimo kapitalizacji. W tej sferze, gdzie państwo występuje 
jako właściciel, również będzie traktowane na równi z innymi podmiotami.  
 

Obecnie  jest  tendencja,  aby  ta  aktywność  państwa  w  zakresie  imperium  także  mogła  rodzić  pewną 
odpowiedzialność.  Chodzi  tu  nie  tylko  o  odpowiedzialność  państwa,  ale  także  samorządu  terytorialnego 
wykonującego istotną część zadań publicznych.  

Systemy jurysdykcyjne innych państw dotyczące odpowiedzialności państwa kształtują dwa systemy: 

  model angloamerykański – rozstrzygają sądy powszechne. Nie ma specjalnych sądów.  

 

  model  francuski  –  istnieje  wyspecjalizowana  sieć  sądów  administracyjnych  i  niemal  wszystko  co  dotyczy 

relacji  z  organami  administracji,  państwa  i  władzy  publicznej  podlega  wyłącznej  jurysdykcji  sądów 
administracyjnych,  także  stosunki  typowo  cywilistyczne,  np.  wywłaszczenia.  Jednym  z  wyjątków  jest  sfera 
odpowiedzialności za wypadki komunikacyjne.  
 

  model  mieszany  –  sądy  powszechne  rozstrzygają  roszczenia  państwa  i  samorządu,  a  sądy  administracyjne 

zajmują  się  kontrolą  decyzji  administracyjnych  bądź  zaniechań  organów  administracji.  Chodzi  o  kontrolę 
aktów  administracyjnych.  Kontrola  prowadzona  z  punktu  widzenia  tylko  jednego  kryterium  –  legalności. 
Występuje w Polsce.  
 
 
 
26.2.  UJĘCIE HISTORYCZNE 

 

26.2.1.  DAWNO, DAWNO TEMU… (XIX WIEK) 

W przeszłości było nie do pomyślenia, żeby władca odpowiadał za szkody wyrządzone społeczeństwu - „King can do no 
wrong
”. Kłóciłoby się to z zasadą suwerenności.  
 
Pierwsze  wyłomy  od  tej  zasady  miały  miejsce  w  XIX  wieku.  Zaczęto  dopuszczać  odpowiedzialność  gminy,  bo  to  nie 
suweren tej rangi co państwo. CI którzy kierowali gminą nie korzystali z pozycji pomazańca Bożego, więc łatwiej było 
mentalnie pokonać tę barię, jaką stanowiła pozycja władzy.  
 
Po  drugie  w  związku  ze  stratami  i  zniszczeniami  wojennymi  po  wojnie  francusko-pruskiej,  co  podkreśla  się  we 
francuskiej doktrynie, zaczęto uznawać,  że  te  szkody to poświęcenie tych osób dla dobra całego narodu, państwa i w 
związku z tym jest zasadne, żeby państwo te szkody naprawiło. Pojawił się też element związany z wykorzystaniem sił 
przyrody,  rozwojem  kolei  i    maszyny  parowej.    Powstawała  odpowiedzialność  oderwana  od  winy,  a  skoro  nie  ma 
potrzeby  postawienia  zarzutu  winy  władzy,  to  łatwiejsze  do  zaakceptowania  jest  to,  że  władza  będzie  odpowiadać 
obiektywnie. Ta zasada, że „król nie może czynić źle” została tym samym mocno naruszona.  
 
Jednocześnie trzeba podkreślić,  że odpowiedzialność za działanie władzy publicznej kształtowała się inaczej w prawie 
francuskim i niemieckim.  
 
We  Francji  odpowiedzialność  władzy  publicznej  nie  podlegała  kodeksowi.  Gdy  mamy  do  czynienia  czynem 
niedozwolonym,  gdzie  po  jednej  stronie  jest  państwo,  to  mamy  do  czynienia  z  prawem  publicznym.  Tam  gmina,  czy 
państwo  nie  może  być  traktowane  na  równi  z  obywatelem.  Od  czasów  Rewolucji  Francuskiej  państwo  miało  bardzo 

background image

silną  pozycję.  Ewentualne  przypadki  odpowiedzialności  władzy  publicznej  za  szkodę  poddane  były  sądownictwu 
administracyjnemu. Ta odpowiedzialność miała charakter administracyjnoprawny i nie ma podstaw w prawie cywilnym. 
Przyjmuje  się  we  Francji  rozróżnienie  dwóch  sfer  działania  państwa:  dominium  i  imperium.  W  sferze  dominium 
działalność państwa jest znacznie szersza.  
 
W  prawie  niemieckim  BGB  przewiduje  odpowiedzialność  za  zawinione  wyrządzenie  szkody  przez  administrację 
publiczną.  Reguluje  to  także  ustawa  szczególna.  Już  na  początku  XX  wieku  dopuszczało  się  odpowiedzialność  władzy 
publicznej zwłaszcza za szkody w sferze dominium. 

 

 

26.2.2.  1918-1956 

Dominował podział na czynności władcze i właścicielskie. Państwo nie odpowiadało za działania w sferze imperium, a 
tylko za działania w  sferze dominium.  Konstytucja marcowa  przewidywała  odpowiedzialność za działania władcze, 
ale była to tylko deklaracja, którą miały dopełnić regulacje ustawowe, które nigdy nie zostały wydane.  

Orzecznictwo było skłonne lepiej chronić poszkodowanego, szeroko interpretując sferę dominium.  

Do roku 1956 zasada była prosta. Za szkody w sferze imperium nie ma odpowiedzialności. Pojawiała się za działania 
w  sferze  dominium  na  zasadach  ogólnych  prawa  cywilnego.  Sądy  były  skłonne  bardziej  do  ochrony  państwa. 
Występowała surowa interpretacja sfery dominium. 

Wyróżnia się 2 podokresy: 

  przed II wojną światową – pojęcie imperium rozumiano bardzo wąsko, natomiast dominium szeroko. Tam, 

gdzie państwo wykonywało władzę publiczną, nie dopuszczało się odpowiedzialności. Są jednak orzeczenia z 
tego  okresu,  które  wskazują  na  szerokie  ujęcie  sfery  dominium  i  tendencję  do  rozszerzania 
odpowiedzialności  władzy  państwowej.  Nie  uchylono  przepisów,  które  w  poszczególnych  przepisach 
obowiązywało i na tej bazie wykształcił się podział na odpowiedzialność w  sferze  dominum  z tendencją do 
szerokiego stosowania. 
 

  po II wojnie światowej – pojęcie imperium rozumiano szeroko, natomiast zakres pojęcia dominium zawężono. 

Przepisy ogólne z ’50 roku uchyliły przepisy z poszczególnych dzielnic i w okresie stalinowskim nikt nie dochodził 
odpowiedzialności  za  szkody  wyrządzone  przez  państwo,  które  wtedy  było  totalitarne  i  wyrządzało  bardzo 
poważne szkody obywatelom.  
 

 

26.2.3.  1956-1964 

Po roku 1956 r. w  nastąpił czas  odwilży politycznej. W  ramach różnego rodzaju działań legislacyjnych pojawiła  się 
ustawa wprowadzająca szeroką odpowiedzialność skarbu państwa.  

15 listopada ’56 roku wydano ustawę, które regulowała odpowiedzialność Skarbu Państwa przez funkcjonariuszy
Państwo miało odpowiadać za każde działanie szkodzące funkcjonariusza publicznego zarówno w ramach imperium 
jak  i  w  ramach  dominium,  przy  czym  co  do  podstaw  odpowiedzialności  ustawa  odsyłała  do ogólnych  zasad  prawa 
cywilnego, zwłaszcza kodeksu zobowiązań.  Nastąpiło zerwanie ze sferą imperium i dominium. Odpowiedzialność za 
wszystkie  szkody  wszystkich  funkcjonariuszy  publicznych.  Była  to  odpowiedzialność  za  osoby  trzecie  –  za 
funkcjonariusza państwowego. To pojęcie było bardzo szerokie. Były to: 

background image

  wszystkie osoby w ramach organów władzy, administracji i gospodarki państwowej. Aparat gospodarki był 

całkowicie znacjonalizowany.  

  osoby działające na zlecenie tych organów, zatem te, które faktycznie zostały włączone w funkcjonowanie 

organów  

  osoby działające z wyboru – sędziowie, prokuratorzy, parlamentarzyści, żołnierze.  

Podstaw odpowiedzialności należało szukać w poszczególnych regulacjach prawa cywilnego, jak stanowiła deklaracja.  

Ustawa  z  1956  roku  pozwalała  dochodzić  naprawienia  szkód  zaistniałych  przed  jej  wejściem  w  życie.  Przyjęto 
retroakcję w słusznym celu, po to, aby dać możliwość wystąpienia z roszczeniami odszkodowawczymi, za czasy kiedy 
państwo żadnej odpowiedzialności nie ponosiło. Ustawa ta została w całości została przejęta przez kodeks cywilny. 
Był  pomysł,  żeby  tę  ustawę  pozostawić  w  mocy  jako  regulację  szczególnego  rodzaju  odpowiedzialności,  ale 
ostatecznie ta odpowiedzialność znajduje się w kodeksie cywilnym. 

 

26.2.4.  1964-1997 

Formalna zmiana-  przy uchwalaniu k.c. pojawia się koncepcja, aby przepisy ustawy włączyć do k.c. aby zwiększyć ich 
rangę.  Początkowo  w  projekcie  nie  było  regulacji  dotyczącej  odpowiedzialności  cywilnej  za  wykonywanie  władzy 
publicznej, ale tuż przed uchwalaniem wprowadzoną tę regulację niemalże dosłownie przepisując przepisy ustawy z 
1956.  Wprowadzono  zatem  regulację  do  materii  kodeksowej  i  oparto  na  ogólnych  zasadach  odpowiedzialności 
cywilnej. Po uchwaleniu kodeksu cywilnego nie było wątpliwości, że stan prawny i podstawa roszczenia pozostały bez 
zmian w stosunku do ustawy z 1956 roku.  

Problem  powstał  jednak  w  praktyce  zwłaszcza  na  gruncie  orzecznictwa  w  sprawie  lecznictwa.  Pojawił  się  pewien 
trend w orzecznictwie  –  pojawił  się problem z art. 430 k.c. Zasadniczo wydawało się,  że to odpowiedni przepis do 
dochodzenia odszkodowania Skarbu Państwa za szkody w leczeniu, ale Skarb Państwa zaczął się bronić w ten sposób, 
że  nie  ma  stosunku  podwładności.  W  procesie  leczenia  państwo  nie  mogło  narzucić  lekarzowi  postępowania. 
Próbowano  oprzeć  odpowiedzialność  na  odpowiedzialność  za  powierzenie  czynności,  ale  zwalnia  z 
odpowiedzialności  okoliczność,  że  to  czynności  powierzone  specjaliście.  Odpowiedzialność  była  głównie  oparta  na 
odpowiedzialności  podwładnego,  co  powodowało  pewne  problem,  gdyż  lekarz  nie  był  podwładnym  w  rozumieniu 
tego przepisy w kwestii leczenia, bo działał samodzielnie i nikt nie ingerował w proces leczenia. 

W 1971 wydane zostały wytyczne wymiaru sprawiedliwości praktyki sądowej . Były to uchwały podejmowane przez 
połączone izby SN dotyczące kluczowych zagadnień interpretacji prawnych. Uchwały te wiązały sądy powszechnie, co 
zmieniło się po zmianie ustroju w 1990 r., bo uderza to w niezawisłość sądową. Uchwała ta dotyczyła rozumienia art. 
417  dotyczącego  odpowiedzialności  za  szkodę  wyrządzoną  przez  funkcjonariusza  przy  wykonywaniu  władzy 
publicznej: 

  Art.  417  uznano  za  samodzielną  podstawę  odpowiedzialności  cywilnej  państwa  za  działania 

funkcjonariusza, a zatem nie trzeba było już wyprowadzać roszczenia z innych podstaw. 

  Skarb Państwa odpowiadał za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza (szerokie rozumienie) wyrządzoną 

przy wykonywaniu władzy publicznej – utrzymano rozróżnienie pomiędzy szkodą przy wykonywaniu  władzy 
publicznej  i  przy  okazji,  natomiast  uznano,  że  osobisty  motyw  funkcjonariusza  nie  wyklucza 
odpowiedzialności  Skarbu  Państwa,  jeśli  funkcjonariusz  korzystał  z  kompetencji  nadanych  mu  przez 
państwo, czemu poszkodowany nie mógł się przeciwstawić
 

  SN  w  wykładni  celowościowej  uznał,  że  Skarb  Państwa  odpowiada  na  zasadzie  ryzyka  za  zawinione 

zachowanie funkcjonariusza -  w przepisie nie było mowy o winie expressis verbis, ale SN zauważył, że wynika 
to z umiejętności przepisu w kodeksie (tuż po odpowiedzialności za zachowanie zawinione), a także było to 
podyktowane chęcią pewnego ograniczenia Skarbu Państwa 

background image

  Konieczność  udowodnienia  winy  uległa  znacznemu  złagodzeniu  poprzez  wprowadzenie  teorii  winy 

anonimowej,  winy  w  służbie  (pojęcie  zaczerpnięte  z  prawa  francuskiego)  –  powód  nie  musi  udowadniać 
winy konkretnego funkcjonariusza
, bo jest to niemalże niemożliwe dla przeciętnego obywatela. Wystarczy, 
że  wykaże  zaniedbanie,  błędy  w  działaniu  służby,  które  wskazują,  że  na  którymś  etapie  działania  zostało 
popełnione  zawinione  zachowanie  któregoś  z  funkcjonariuszy.  Uznanie  tej  teorii  prowadziło  do  pewnej 
obiektywizacji winy, gdyż przesłanka była dość prosta do udowodnienia. 

SN wskazał w tych wytycznych na nową rolę tych przepisów. Do tej pory uznawano, że to tylko deklaracja, a podstaw 
należy  szukać  w  k.c.  Sąd  przesądził,  że  sam  art.  417  jest  podstawą  odpowiedzialności  Skarbu  Państwa.  Należy 
sformułować  przesłanki,  zasadę,  podmiot  odpowiedzialny  i  okoliczności  zwalniające.  Sąd  ustalił,  że  to 
odpowiedzialność za funkcjonariusza za wykonywanie powierzonych czynności (429, 430). Osobisty motyw nie musi 
przerywać  związku  przyczynowego  między  działaniem  a  szkodą,  jeśli  kompetencje  sprawcy  wynikające  z 
powierzonych  mu  czynności  służyły  mu  do  wyrządzenia  szkody,  np.  policjant  przeszukujący  dom.  Kompetencje 
publiczne  dały  mu  możliwość  dokonania  kradzieży. Wśród  przesłanek  z  tego  art.  SN  dopatrzył  się  także  przesłanki 
winy funkcjonariusza. Uzasadnił ją m.in. systematyką k.c. Art. 415, 416 wymagają winy, a zaraz po nich jest art. 417 
który także wymaga winy. Poza tym art. 418 także wymaga wyraźnie winy i to kwalifikowanej. Odpowiedzialność ta 
przy takiej interpretacji odpowiada na zasadach ryzyka za osobę trzecią za jej winę. Interpretacja ta obowiązywała do 
końca XX w.  

 

26.2.5.  1997-2001 

Wchodzi w życie Konstytucja. Mamy w niej art. 77 – każdy ma prawo domagania się naprawienia szkody wyrządzone 
przez niezgodne z prawem działanie władzy publicznej.  

Wywołało  to  falę  krytyki.  Mówiono,  że  art.  77  powinien  być  bezpośrednio  stosowany  w  sprawach 
odszkodowawczych, bo art. 8 stanowi, że przepisy Konstytucji RP mogą być stosowane bezpośrednio, kiedy jest to 
norma  o  charakterze  zupełnym  –  ma  odpowiednio  precyzyjną  hipotezę,  dyspozycję  i  sankcję. Duża  część  doktryny 
uznała, że art. 77 jest samodzielną podstawą odpowiedzialności cywilnej za wykonywanie władzy publicznej.  

Przepis  ten  tymczasem  nawet  nie  wskazuje  podmiotu  odpowiedzialnego.  Poza  tym  mówi  tylko  o  działaniu,  a  nie 
wspomina  zaniechaniu.  Przepis  posługuje  się  obcym  pojęciem  „niezgodności  z  prawem”  a  nie  „bezprawności”. 
Znaczyło  to,  że  wymaga  się  przepisów  ustawowych.  Przepis  ten  ponadto  dotyczy  jedynie  działań,  więc  budzi 
wątpliwość w przypadku szkodzących zaniechań podmiotów wykonujących władzę publiczną.  

Art.  417  da  się  wpisać  w  konstytucję,  co  stwierdził  TK.  W  orzeczeniu  badan  konstytucyjność  art.  417  i  418  k.c.  TK 
uznał, że art. 417 nie narusza konstytucji, ale przy pewnej interpretacji. Art. 418 z pewnością zaś konstytucję narusza.  

TK  stwierdził,  że  art.  417  nie  wymaga  winy  funkcjonariuszy.  Wielu  komentatorów  było  zdania,  że  to  orzeczenie 
dawało podstawy do utrzymania art. 417 w mocy. Nie jest to wielka różnica praktyczna, bo w międzyczasie doszło do 
zobiektywizowania winy poprzez konstrukcję winy anonimowej.  

 

26.2.6.  2001-2004 

4 grudnia 2001 TK stwierdził niezgodność z prawem wykładni SN dotyczącej art. 417 k.c., ale tylko w takim zakresie, 
w jakim wymaga ona przesłanki winy do przypisania odpowiedzialność. Brak przesłanki winy w przepisie, której nigdy 
tam nie było został potwierdzony przez TK. Art. 418 k.c. przewidujący odpowiedzialność za wydanie orzeczenia został 
uznany za sprzeczny z Konstytucją, gdyż wymagał winy kwalifikowanej.  

background image

Ponieważ  przepis  ustanawiał  odpowiedzialność  Skarbu  Państwa  już  za  bezprawne  działanie  w  obu  sferach,  to 
postawiono pytanie dlaczego w ramach dominium państwo ma odpowiadać już za samą bezprawność surowiej od 
innych uczestników obrotu prawnego.  

 

26.2.7.  2004 – do obecnie 

Art. 417 i następnie mają nową treść. Problemy dotyczące wykładni i spory w doktrynie doprowadziły do nowelizacji 
przepisów dotyczących odpowiedzialności za szkody wyrządzone przy wykonywaniu władzy publicznej w 2004 roku. 
Nadano im nowe brzmienie.  

Obecna regulacja powróciła do podziału na sferę imperium i dominium: 

  sfera imperium - art. 417 dotyczy wyłącznie sfery imperium – chodzi o wykonywanie władzy publicznej. Art. 

417  i  następne  ustanawiają  odpowiedzialność  na  zasadzie  ryzyka,  gdzie  wystarczy  jedynie  bezprawność 
działania. 
 

  sfera  dominium  –  państwo  odpowiada  Odpowiedzialność  w  sferze  dominium  jest  na  zasadach  ogólnych.  

Niektórzy uważają, że to regres, bo należy wypełnić szczegółowe przesłanki wszystkich przepisów. Obecnie 
ochrona obywatela uległa pogorszeniu, zwłaszcza w sferze dominium, bo w ramach systemu obowiązującego 
do  1997  roku  art. 417  przewidywał odpowiedzialność  władzy  publicznej  za  wszystkie  działania  na  zasadzie 
winy funkcjonariusza, praktycznie więc wystarczyło wskazać bezprawność i uznawano to za winę anonimową  
jakiegoś funkcjonariusza. Obecnie  natomiast  w  sytuacji działania w  ramach dominium należy wskazać  inną 
podstawę odpowiedzialności i udowodnić dodatkowe przesłanki.  

 

26.3.  OBOWIĄZUJĄCA REGULACJA KODEKSOWA 
 

  art. 417 – ogólny przepis 
  art. 417

1

 – sfera orzecznicza, normatywna 

  art. 417

2

 – odpowiedzialność na zasadzie słuszności 

 

26.3.1.  BRZMIENIE ARTYKUŁU 417 

 

  art.  417  –  nadal  wyraża  zasadę  –  za  szkodę  ponosi  odpowiedzialność  Skarb  Państwa  lub  Jednostka 

Samorządu Terytorialnego lub inna jednostka terytorialna.  
 

  art. 417 § 1 – za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu 

władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna 
osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa 
 

  art.  417  §  2  –  jeśli  wykonywanie  zadań  z  zakresy  władzy  publicznej  zlecono  na  podstawie  porozumienia, 

jednostce  samorządu terytorialnego albo innej  osobie  prawnej, solidarną odpowiedzialność za wyrządzoną 
szkodę ponosi ich wykonawca oraz zlecająca jednostka samorządu terytorialnego albo Skarb Państwa. 
 
 

26.3.2.  PRZESŁANKI ODPOWIEDZIALNOŚCI 

background image

 

  niezgodne  z  prawem  –  powielono  problem  dotyczący  rozumienia  pojęcia  niezgodności  z  prawem  w 

stosunku  do  bezprawności.  Powstaje  zatem  pytanie,  czy  zakres  tych  pojęć  jest  taki  sam.  Zaistniał  spór  w 
doktrynie: 
 

o   spojrzenie  leksykalne  –  skoro  jest  inne  pojęcie,  to  ma  ono  inną  treść.  Niezgodność  z  prawem  to 

niezgodność ze wszystkim, co jest przez Konstytucję uznawane za prawo w przepisach dotyczących 
źródeł prawa powszechnie obowiązującego, natomiast bezprawność jest to pojęcie szersze. Zawiera 
także zasady współżycia społecznego. Jeśli zatem działanie państwa będzie niezgodne z prawem, ale 
niezgodne  z  zasadami  współżycia  społecznego,  to  nie  ma  odpowiedzialności.  Efektem  jest  to,  że 
działania  władzy  publicznej,  nawet  najbardziej  niezgodne  z  zasadami  współżycia  społecznego,  a 
zgodne  z  przepisami  prawa  są  bezkarne.  Zatem  władza  zasłania  się  prawem  przez  zarzutami  o 
nieprawidłowe  działanie.  Profesor  Pajor  uważa,  że  jest  to  pogląd,  który  może  wręcz  zachęcać  do 
lekceważenia praw obywateli pod pozorem zgodności z prawem. 
 

o  spojrzenie  funkcjonalne  –  brak  rozróżnienia  między  niezgodnością  z  prawem  a  bezprawnością. 

Niezgodność  z  prawem  jest  tożsama  z  bezprawnością,  a  zatem  obejmuje  również  niezgodność  z 
zasadami  współżycia  społecznego.  Do  tego  poglądu  przychyla  się  przewaga  doktryny,  w  tym  także 
profesor Pajor. Rozumienie takie uzasadnia cel – lepsza ochrona obywateli.  

 

  działanie lub zaniechanie – były wątpliwości co do zaniechania na gruncie art. 77 Konstytucji, ale art. 417 

kodeksu cywilnego ostatecznie je rozwiewa 
 

  przy wykonywaniu władzy publicznej – to nie jest odpowiedzialność za funkcjonariusza, nie ma znaczenia 

bezpośredni sprawca. Ma to być związane z wykonywaniem władzy publicznej. Są 2 ujęcia władzy publicznej: 
 

o  wąskie rozumienie (Radwański) – tylko działalność władczo-administracyjna, wydawanie orzeczeń, 

decyzji,  aktów  normatywnych  (nie  wchodzą  tutaj  działania  porządkowe,  organizacyjne  –  np. 
utrzymanie  dróg  publicznych,  organizacja  imprez  masowych,  etc.).  Za  takie  szkody    władza  będzie 
mogła odpowiadać na zasadach ogólnych. Dominujący pogląd w orzecznictwie też skłania się w tym 
kierunku.  
 

o  szerokie  rozumienie  (Safjan)  –  oprócz  powyższych,  także  działania  organizacyjne,  porządkowe, 

wykonywanie  świadczeń  użyteczności  publicznej  (profesor  Pajor  przychyla  się  do  tego  poglądu, 
gdyż rozumienie władzy publicznej powinno być jak najszersze). 
 

Przy wykonywaniu władzy publicznej ma być związek funkcjonalny – działanie/zaniechanie ma być związane 
z wykonywaniem władzy publicznej, nie może być to szkoda wyrządzona przy okazji. Jeśli szkoda wynika z 
uprawnień władczych, motyw osobisty nie przekreśla szkody przy wykonywaniu władzy publicznej. 
 

  Związek przyczynowy pomiędzy bezprawnością wykonywania władzy publicznej a szkodą – należy wykazać, 

że  powstanie  szkody  było  normalnym  następstwem  wykonywania  władzy  publicznej.  Związek  jest  co 
prawda przesłanką ogólną, wspólną dla wszystkich przepisów o odpowiedzialności deliktowej, natomiast na 
gruncie odpowiedzialności za wykonywanie władzy publicznej, jest ją szczególnie trudno wykazać, a będzie 
przesłanką kluczową. Ciężar dowodu spoczywa na poszkodowanym.  

 

26.3.3.  PODMIOT ODPOWIEDZIALNY 

Są 2 kategorie takich podmiotów: 

background image

  podmioty pierwotnie wyposażone w kompetencje władzy publicznej  

 

o  Skarb Państwa 
o  Jednostki Samorządu Terytorialnego 
o  inna osoba prawna wykonująca władzę publiczną na mocy prawa, np. NBP – chodzi o pierwotne 

przypisanie kompetencji z zakresu władzy publicznej 
 

  podmioty  wtórnie  wyposażone  w  kompetencje  władzy  publicznej  –  podmioty,  którym  zlecono 

wykonywanie  zadań z zakresu władzy publicznej  na mocy odpowiedniego porozumienia administracyjnego 
przewidzianego przepisami prawa. Odpowiedzialność tych podmiotów jest zawsze  solidarna z podmiotami 
odpowiedzialnymi pierwotnie
 (także solidarnie odpowiada Skarb Państwa za zadania zlecone JST z zakresu 
administracji państwowej). Ma to znaczenie gwarancyjne dla podmiotu poszkodowanego.  

 

26.3.4.  PODSTAWA ODPOWIEDZIALNOŚCI 

Zasada ryzyka – odpowiedzialność obiektywna, oderwana od winy własnej podmiotu odpowiedzialnego.  

Niezgodność z prawem jest jedną z przesłanek tej odpowiedzialności.  

 

26.3.5.  OKOLICZNOŚCI ZWALNIAJĄCE 

BRAK. Podmiot odpowiedzialny może się zatem bronić jedynie poprzez kwestionowanie przesłanek.  

 

26.4.  ART. 417 

1

 – BEZPRAWIE LEGISLACYJNE 

 

26.4.1.  ZAKRES PRZEDMIOTOWY 

Jest to odpowiedzialność za działalność orzeczniczą i normatywna.  Jest to odpowiedzialność surowa.  

Art. 4171 § 1 i § 4 – bezprawie legislacyjne- - dotyczy to aktów o charakterze abstrakcyjno-generalnym. 

Art.  417

§  2  i  §  3  –  bezprawie  judykacyjne  –  z  tego  przepisu  trzeba  wyprowadzić  dwa  porządki.  Chodzi  o 

niezgodność z prawem: 

  ostatecznych decyzji administracyjnych 
  orzeczeń – wyrok i postanowień sądowych 

 

Art. 417

1

 § 1 Jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie aktu normatywnego, jej naprawienia można żądać po 

stwierdzeniu  we  właściwym  postępowaniu  niezgodności  tego  aktu  z  konstytucją,  ratyfikowaną  umową 
międzynarodową lub ustawą
. 

Art. 417

1

 § 2 Jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej 

naprawienia  można  żądać  po  stwierdzeniu  we  właściwym  postępowaniu  ich  niezgodności  z  prawem,  chyba  że 
przepisy odrębne stanowią inaczej. Odnosi się to również do wypadku, gdy prawomocne orzeczenie lub ostateczna 
decyzja zostały wydane na podstawie aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub 
stawą. 
 

background image

Art. 417

1

  §  3  Jeśli szkoda została wyrządzona przez niewydanie orzeczenia lub  decyzji, gdy obowiązek  ich wydania 

przewiduje przepis prawa, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności z 
prawem niewydania orzeczenia lub decyzji, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. 
 

Art.  417

1

  §  4  Jeśli  szkoda  została  wyrządzona  przez  niewydanie  aktu  normatywnego,  którego  obowiązek  wydania 

przewiduje  przepis  prawa,  niezgodność  z  prawem  niewydania  tego  aktu  stwierdza  sąd  rozpoznający  sprawę  o 
naprawienie szkody.  

 

Cecha  –  sformalizowany  sposób  wykazywania  bezprawności  (jest  to    przesłanka  formalna  –  wymóg  dowodu  w 
postaci prejudykatu- - określonego orzeczenia uprawnionego organu potwierdzającego niezgodność z prawem).  

Wyjątek (§4): zaniechanie ustawodawcze, tam się nie wymaga prejudykatu.   

 

26.4.2.  ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA DZIAŁANIE W SFERZE NORMATYWNEJ 

 

  §  1  –  szkoda  wyrządzona  wydaniem  aktu  normatywnego  –  poszkodowany  ma  prawo  domagać  się 

odszkodowania  za  szkodę  wyrządzoną  przez  wydanie  aktu  niezgodnego  z  prawem  (akt  sprzeczny  z 
Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą (prejudykatem orzeczenia TK, NSA, TSUE); o 
sprzeczności rozporządzenia z ustawą rozstrzyga sąd powszechny 
 

  §  4  –  zaniechanie  ustawodawcze  –  niezgodność  z  prawem  ocenia  sąd  powszechny.  Trzeba  wykazać,  że 

istniał  skonkretyzowany  obowiązek  wydania  danego  aktu  (  w  przepisie  co  do  czasu  np.,  wydania  aktu). 
Problem związku przyczynowego.  
 
 
 

26.4.3.   ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA DZIAŁANIE W SFERZE ORZECZNICZEJ 

 

  § 2 – przy wydawaniu prawomocnego orzeczenia/ostatecznej decyzji – pojawiają się wątpliwości, czy to nie 

jest  superinstancja. Dotyczy to dwóch sytuacji: 
 

o  orzeczenie/decyzję oparto na niekonstytucyjnym akcie prawnym 
o  samo orzeczenie/decyzja jest niezgodna z prawem  

 

Wymagany jest prejudykat, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Gdy orzeczenie/decyzję oparto na 
niekonstytucyjnym  akcie  prawnym,  wymagane  są  2  prejudykaty.  Jeden  stwierdzający  bezprawność  aktu 
normatywnego, a drugi stwierdzający niezgodność z prawem orzeczenia. 
 

  §  4  –  niewydanie  orzeczenia/decyzji  –  przewlekłość  postępowania.  Należy  uzyskać  prejudykat  organu 

kompetentnego do stwierdzenia tej przewlekłości jako niezgodnej z prawem.  
 
 
26.5.  ARTYKUŁ 417

– ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA ZGODNE Z PRAWEM WYKONYWANIE WŁADZY PUBLICZNEJ 

 

26.5.1.  BRZMIENIE ARTYKUŁU 

 

  odpowiedzialność na zasadzie słuszności 

background image

 

  odpowiedzialność subsydiarna - wchodzi w grę, gdyba nie ma odpowiedzialności a podstawowych zasadach 

z art. 417 k.c. 

 Art. 417

2

 Jeżeli przez zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej została wyrządzona szkoda na osobie, 

poszkodowany może żądać całkowitego lub częściowego jej naprawienia oraz zadośćuczynienia pieniężnego za 
doznaną krzywdę, gdy okoliczności, a zwłaszcza niezdolność poszkodowanego do pracy lub jego ciężkie położenie 
materialne wskazują, że wymagają tego względy słuszności.  

 

 

26.5.2.  PRZESŁANKI ODPOWIEDZIALNOŚCI 

 

  szkoda na osobie – może być to szkoda majątkowa lub niemajątkowa 

 

  wyrządzenie szkody na osobie przy wykonywaniu władzy publicznej 

 

  brak bezprawności – wyrządzenie szkody na osobie poprzez zgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy 

wykonywaniu władzy publicznej 
 

  okoliczności,  a  zwłaszcza  niezdolność  poszkodowanego  do  pracy  lub  jego  ciężkie  położenie  materialne, 

wskazują, że wymagają tego zasady współżycia społecznego 
 
 

26.5.3.  ZASADA ODPOWIEDZIALNOŚCI 

Nie działa zasada pełnego odszkodowania. Jest to odpowiedzialność na zasadzie słuszności.  

Poszkodowany może żądać: 

  całkowitego lub częściowego naprawienia szkody – wyłącznie szkoda na mieniu 
  zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę 

Fakultatywność  –  sąd  przyzna  odszkodowanie  w  świetle  ZWS  po  ocenie  wszystkich  okoliczności  sprawy,  w 
szczególności bierze pod uwagę niezdolność poszkodowanego do pracy lub jego ciężkie położenie materialne.  

Art. 421 stanowi, że przepisów art. 417, 417

1

, 417

2

 nie stosuje się, jeśli odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przy 

wykonywaniu władzy publicznej jest uregulowana w przepisach szczególnych.  

 

27. ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA PRODUKT NIEBEZPIECZNY 

 

27.1.  POWSTANIE ODPOWIEDZIALNOŚCI 

Przyjmuje  się,  że  jest  to  odpowiedzialność  deliktowa,  chociaż  znajduje  się  w  tytule  innym  niż  delikty.  Nie  ma  tu 
jednak żadnego kontraktu wśród przesłanek odpowiedzialności. Nie ma zatem przeszkód, by uznać, że to szczególna 
postać  odpowiedzialności  deliktowej.  Jeśli  chodzi  o  systematykę  –  nie  dało  się  tej  odpowiedzialności  zamknąć  w 
jednym przepisie. Była potrzeba przyjęcia szeregu przepisów i ujęcia ich we wspólnym tytule.  

background image

Bezpośrednim  powodem  pojawienia  się  tej  regulacji  jest  wdrożona  w  Polsce  dyrektywa  85/374,  której  powstanie 
związane  jest  z  tym,  że  w  przypadku  szkód  powstałych  przez  produkty  nie  sprawdzają  się  ogólne  zasady 
odpowiedzialności  cywilnej.  Szkody  powstają  w  okolicznościach,  gdzie  przeciętny  użytkownik  nie  jest  w  stanie 
wykazać, czy działanie było prawidłowe i gdzie tkwił błąd – stąd potrzeba ochrony przeciętnego użytkownika.  

Problemy  z  odpowiedzialnością  kontraktową  –  zasadniczo  należy  szukać  odpowiedzialności  u  producentów,  z 
którymi  nie  ma  więzi  obligacyjnej.  Rękojmia  czy  gwarancja  dotyczy  wad  samego  produktu,  a  nie  szkód,  który 
wyrządził.  Zbywca  z  którym  łączy  nas  jakaś  więź  łatwo  się  na  pewno  zwolni  z  odpowiedzialności.  W  prawie 
francuskim  aby  dotrzeć  do  producenta  stosowano  tzw.  łańcuch  umów  i  przyjmowano  sztucznie  więź  między 
producentem a nabywcą. Problem tkwi też w tym, że szkoda mogła powstać przez używanie produktu przez osobę, 
która nawet nie nabyła produktu. 

Problemy z odpowiedzialnością deliktową  – wymagane  jest wykazanie winy. Przeciętny użytkownik natomiast nie 
jest zawsze w stanie wykazać, jak coś funkcjonuje i co zostało źle zaprojektowane. Próbowano przyjąć zasadę res ipsa 
loquitur.  

W związku z tym najpierw w drodze orzecznictwa, a potem w drodze dyrektywy wprowadzono zasady kanalizujące 
odpowiedzialność.
  Wśród  przesłanek  nie  ma  przesłanki  winy  –  odpowiedzialność  obiektywna  chroniąca  finalnego 
użytkownika.  

Nie  używa  się  właściwie  pojęcia  konsumenta,  którym  jest  osoba  fizyczna  dokonująca  czynności  prawnej  bez 
bezpośredniego  związku  z  jej  działalnością  gospodarczą  lub  zawodową  z  profesjonalistą.  Ochrona  jest  natomiast 
nakierowana na końcowego użytkownika, który nie musiał wcale nabywać produktu i być konsumentem.  

 

27.2.  OKOLICZNOŚCI WYRZĄDZENIA SZKODY 

Szkoda  została  wyrządzona  przez  produkt  niebezpieczny  wadliwy  wytworzony  i  wprowadzony  do  obrotu  w 
zakresie działalności gospodarczej
, (skanalizowana odpowiedzialność profesjonalistów). To, że został wytworzony i 
wprowadzony do obrotu w zakresie działalności gospodarczej jest domniemane. Przesłankami są więc: 

  produkt niebezpieczny wadliwy
  szkoda 
  związek przyczynowy 

 

27.3.  PRODUKT NIEBEZPIECZNY WADLIWY 

Produkt – art. 449

1

 ust. 1; rzecz ruchoma, choćby została połączona z inną rzeczą, także zwierzęta (GMO)  i energia.  

Spory dotyczą: 

  ciało  ludzkie,  tkanki,  krew  –  są  one  wyłączone  z  obrotu,  nie  są  to  rzeczy,  ale  w  dużej  mierze 

odpowiedzialność za produkt niebezpieczny pojawia się właśnie w ramach działań farmaceutów.  
 

  gry  komputerowe  –  jest  rzeczą,  bo  jest  zawsze  ucieleśniony  na  pewnym  nośniku  lub  serwerze,  który  jest 

rzeczą materialną. Program ma swoje źródło w nośniku materialnym.  
 

background image

Produkt  niebezpieczny  –  art.  449  §  3;  produkt  jest  niebezpieczny,  kiedy  nie  zapewnia  bezpieczeństwa,  którego 
można rozsądnie oczekiwać przy normalnym użyciu produktu
. Przeprowadza się tzw. test rozsądnych oczekiwań, w 
oparciu o który ustanawia się bezpieczeństwo produktu.  

Chodzi  o  użycie  normalne,  a  nie  użycie  zgodnie  z  instrukcją.  Często  adaptujemy  rzeczy  i  używamy  ich  do  innych 
celów. Jest to nadal normalne wykorzystanie produktu, np. użycie pilnika do paznokci zamiast śrubokrętu.  

Test jest uzupełniany o dalsze kryteria. Ustanawia się charakter bezpieczny produktu ustalając: 

  okoliczności z chwili wprowadzenia produktu do obrotu 
  sposoby przedstawienia produktu na rynku 
  informacje podane przez producenta do konsumentów 

 

Za  produkt  niebezpieczny  nie  uznamy  produktu  tylko  dlatego,  że  na  rynek  wprowadzono  wersję  ulepszoną.  Jeśli 
natomiast tak jest, należy to udowodnić.  

Polski  ustawodawca  mówi  o  produkcie  niebezpiecznym,  ale  to  określenie  mylące,  jeśli  chodzi  o  produkty 
niebezpieczne  per  se,  np.  nóż,  broń  palna.  Jeśli  są  one  prawidłowo  wykonane  i  prawidłowo  funkcjonują  nie  są 
niebezpieczne  w  rozumieniu  tych  przepisów.  Dlatego  lepiej  używać  jest  określenia  produktów  wadliwych,  którym 
posługują się zresztą inne wersje językowe.  

Wyróżnia się 4 kategorie wad

  wady konstrukcyjne – produkt został nieprawidłowo zaprojektowany 

 

  wady produkcyjne – produkt był prawidłowo zaprojektowany, ale nieprawidłowo wykonany 

 

  wady  instrukcyjne  –  powinny  być  udzielone  takie  informacje,  aby  zminimalizować  ryzyko  użycia, 

przestrzegając przed użyciem normalnym, ale niebezpiecznym 
 

  wady obserwacyjne – obowiązku producenta nie kończą się z chwilą wypuszczenia produktu na rynek, bo 

użycia  niebezpieczne  mogą  się  ujawnić  w  toku  wykorzystywania  produktu.  Jeśli  producent  je  dostrzeże 
powinien zareagować zmieniając produkt, zastosowanie lub wycofując produkt z rynku. 

 

27.4.  SZKODA 

Może  dotknąć  kogokolwiek.  Nie  ma  znaczenia,  czy  to  nabywca  produktu,  czy  nawet  podmiot,  który  w  sposób 
nieuprawniony wszedł we władanie produktu.  

Znaczenie  ma  rodzaj  szkody.  Przesłanki  ukształtowane  są  tak,  aby  dobrze  chronić  poszkodowanego,  w  związku  z 
czym  nie  każda  szkoda  może  być  naprawiona  w  tym  reżimie.  Reżim  ten  jest  nakierowany  na  szkody  na  osobie 
majątkowe i niemajątkowe. Ograniczenia ujawniają się przy szkodzie na mieniu: 

  szkoda  bagatelna  –  nie  będzie  naprawiona  szkoda  nieprzekraczająca 500  euro.  Jeśli  szkoda  na  mieniu  nie 

przekracza  tej  kwoty  nie  będzie  naprawiona.  Po  przekroczeniu  szkoda  podlega  naprawieniu  w  pełnej 
wysokości. 
 

  wartość produktu i korzyści, jakich użytkownik mógł oczekiwać w związku z używaniem produktu – chodzi 

o inne szkody w mieniu. Takie szkody mogą być naprawione ale na innej podstawie. 

background image

 

  naprawieniu podlegają szkody powstałe w mieniu przeznaczonym do osobistego użytku i w taki sposób 

wykorzystywanym – nie ma naprawienia szkód związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.  

Szkody w  zakresie wyłączonym mogą być naprawione,  ale na innej  podstawie. Mamy art. 449

10

  –  nie wyłączają te 

ograniczenia dochodzenia roszczeń w innych reżimach, np. gwarancja albo rękojmia.  

Jest to reżim uprzywilejowany, ale nie każda szkoda może podlegać naprawieniu w ten sposób.  

 

27.5.  PODMIOT ODPOWIEDZIALNY 

Odpowiedzialność jest zawsze skanalizowana, ponieważ ponoszą zawsze podmioty profesjonalne – czyli takie, które 
prowadzą  określoną  działalność  gospodarczą,  w  zakresie  której  powstała  odpowiedzialność  za  produkt 
niebezpieczny. Jest to cecha wspólna wszystkich podmiotów odpowiedzialnych. 

Wśród podmiotów odpowiedzialnych można wyróżnić: 

  grupa podmiotów podstawowo odpowiedzialnych

 

o  producent – ten, kto wprowadza do obrotu produkt w zakresie swojej działalności gospodarczej. Jest 

to  odpowiedzialność  surowa,  obiektywna.  Podmiot  będzie  surowo  odpowiadał  za  szkody  przez  te 
produkty wyrządzone.  
 

oraz grupa podmiotów odpowiadających jak producent i solidarnie z producentem: 
 

o  wytwórca pośredni – wytwórca materiały, surowca albo części składowej produktu 

 

o  deklarowany  producent  –  ten,  kto  przez  umieszczenie  na  produkcie  nazwy,  etykiety  lub  innego 

oznaczenia  podaje  się  za  producenta,  np.  tesco,  aro.  Okoliczność,  że  wiemy  kto  jest  faktycznym 
producentem nie zwalnia go z tej odpowiedzialności.  
 

o  importer  –  podmiot  działający  na  terenie  kraju,  który  produkt  pochodzenia  zagranicznego 

wprowadza  do  obrotu  krajowego.  Jego  włączenie  jest  bardzo  praktyczne,  bo  jeśli  produkt  jest 
pochodzenia zagranicznego, podmiot poszkodowany musiałby szukać odpowiedzialnych za granicą. 
Importer tymczasem operuje na polskim rynku i łatwiej go poznać.  

 
Węzeł  solidarności  pozwala  na  pozwanie  wszystkich  wskazanych  w  tej  grupie,  co  zwiększa  szanse  na 
uzyskanie odszkodowania.  

 

  grupa podmiotów subsydiarnie odpowiedzialnych: 

 

o  profesjonalni  zbywcy  produktu  –  odpowiadają  oni  subsydiarnie,  ponieważ  odpowiadają  tylko 

wtedy,  kiedy  nie  można  wskazać  podmiotu  odpowiedzialnego  w  pierwszej  kolejności  oraz 
warunkowo,  dlatego,  że  podmiot  ma  miesiąc  od  daty  dowiedzenia  się  o  szkodzie  na  wskazanie 
jednego  z  podstawowo  odpowiedzialnych,  a  jeśli  nie  można  ich  znaleźć,  to  zwolni  się  wskazując 
podmiot  profesjonalny,  od  którego  sam  nabył  towar.  Ten  także  będzie  miał  szansę  zwolnić  się 
wskazując  podmiot  podstawowo  odpowiedzialny.  Jeśli  produkt  nie  pochodzi  z  kraju,  to  wtedy 
zbywca, aby zwolnić się od odpowiedzialności musi podać dane importera.  
 

background image

Ta odpowiedzialność ma służyć przede wszystkim wskazaniu podstawowo odpowiedzialnych.  
 
W  tym  wypadku  odpowiedzialność  zawsze  będzie  subsydiarna,  nigdy  solidarna  z  podstawowo 
odpowiedzialnymi.  

 

 

27.6.  ODPOWIEDZIALNOŚĆ OSOBY TRZECIEJ 

Art. 449

6

 k.c.  

Przepisy  o  odpowiedzialności  za  produkt  niebezpieczny  nie  wyłączają  odpowiedzialności  na  zasadach  ogólnych 
zgodnie z art. 449

10

 k.c.  

Można dochodzić roszczeń od różnych podmiotów na różnych podstawach, ale jeśli jednym z podmiotów będzie ten 
odpowiedzialny za produkt niebezpieczny będzie to zawsze odpowiedzialność solidarna.  

Osoba trzecia to osoba odpowiadająca za  tę samą szkodę na podstawie innych przepisów.  Nawet gdyby nie było 
tego artykułu mogłaby wystąpić odpowiedzialność  deliktowa  na gruncie art. 441. Osoba taka może  odpowiadać w 
reżimie kontraktowym albo z tytułu rękojmi czy gwarancji.  

 

27.7.  PODSTAWA ODPOWIEDZIALNOŚCI 

Podmiot odpowiedzialny odpowiada na zasadach ryzyka. Jest to odpowiedzialność obiektywna, niezależna od winy, 
surowa. 

 Jej  surowość  ujawni  się,  jeśli  zastanowimy  się,  co  ma  udowodnić  powód,  aby  uzyskać  odszkodowanie.  Musi  on 
udowodnić, że szkodę wyrządził nam produkt niebezpieczny – szkoda, produkt niebezpieczny i związek przyczynowy. 
Nic więcej nie musimy wykazywać.  

 

27.8.  OKOLICZNOŚCI ZWALNIAJĄCE  

Okoliczności  zwalniające  mają  mieszany  charakter,  bo  zalicza  się  do  nich  także  obalenie  domniemania  – 
wprowadzony do obrotu poza zakresem działalności, albo wcale nie został wprowadzony do obrotu. Te okoliczności 
są o tyle specyficzne, że stanowią zaprzeczenie przesłanek

  producent nie wprowadził produktu do obrotu, np. wykradzenie prototypu, nad którym ciągle trwały prace, 

a egzemplarz prototypowi wyrządził szkodę. Powstałaby wtedy odpowiedzialność na zasadach ogólnych za 
niezapewnienie odpowiednich środków bezpieczeństwa.  
 

  producent  wprowadził  produkt  do  obrotu,  ale  poza  zakresem  swej  działalności  gospodarczej,  np. 

przekazanie określonej serii towarów na cele charytatywne. Tyle że, w większości przypadków nie jest to cel 
czysto  charytatywny.  Organizacje  te  często  dbają  o  to,  aby  ich  udział  w  działalności  charytatywnej  był 
odpowiednio nagłośniony i jest to tak naprawdę reklama, bo przekłada się to na sprzedaż.  

Innymi okolicznościami, już klasycznymi będą 

background image

  niebezpieczne właściwości produktu ujawniły się po wprowadzeniu do obrotu, chyba, że tkwiły w samym 

produkcie  –  w  chwili  wprowadzania  do  obrotu  produkt  nie  był  niebezpieczny,  a  dopiero  pewne  użycie 
produktu,  które  spowodowało  jego  niebezpieczny  charakter  pojawiło  się  już  po  wprowadzeniu  do  obrotu. 
Należy jednak pamiętać o kategorii wad obserwacyjnych i jeśli producent nie zareaguje odpowiednio, może 
się okazać, że pozostanie odpowiedzialny.  
 

  wadliwość  powodująca  niebezpieczeństwo  powstała  na  skutek  podporządkowania  się  imperatywnie 

obowiązującym przepisom prawa – chodzi o zastosowanie przepisów bezwzględnie obowiązujących, których 
nie  można  ominąć,  a  wadliwość  jest  wynikiem  zastosowania  tych  przepisów.  Poddanie  się  regulacji 
bezwzględnie  wiążącej  prawa  polskiego  spowodowało  niebezpieczeństwo  produktu,  np.  konieczność 
zawarcia w paliwach składników naturalnych – biopaliwo. 
 

  w chwili wprowadzenia do obrotu nie można było przewidzieć niebezpieczeństwa tkwiącego w produkcie 

ze  względu  na  aktualny  w  chwili  wprowadzania  na  rynek  stan  wiedzy  i  nauki  –  jest  to  okoliczność 
zwalniająca związana z tzw. ryzykiem rozwoju.  
 
Aktualny stan nauki i techniki nie pozwalał jednak odkryć wad. Przepis ten jest pewnym kompromisem. Cała 
odpowiedzialność  za  produkt  niebezpieczny  ma  na  celu  ochronę  finalnego  użytkownika.  Jednak  nie  za 
wszelką  cenę.  Problem  ryzyka  rozwoju  dotyczy  w  głównej  mierze  produktów  farmaceutycznych.  Przyjęcie 
pasywnej polityki dla uniknięcia odpowiedzialności i tak w ostatecznym rozrachunku uderza w użytkownika.  
 
Dyrektywa europejska dała państwom wybór w kwestii implementacji tego przepisu. Polski ustawodawca ją 
wprowadził. Tam, gdzie okoliczność ta się pojawia rozumiana jest bardzo wąsko. Mianowicie: 
 

o  obiektywny stan nauki i techniki - nie interesuje nas wiedza danego producenta, 
o  ujęcie globalne stanu nauki i techniki – wystarczy mała publikacja na uniwersytecie w drugim końcu 

świata, a okoliczność ta już nie jest zwalniająca 

 

Tych okoliczności jest wiele, ale wszystkie rozumiane są bardzo wąsko.  

Istnieją jeszcze szczególne okoliczności wyłączające dla pewnej grupy podmiotów

  wytwórca pośredni może zwolnić się powołując się na to, że wyłączną przyczyną szkody była konstrukcja 

produktu, albo wskazówki jakie dołączył producent 

  profesjonalny  zbywca  może  zwolnić  się  poprzez  wskazanie  podstawowo  odpowiedzialnego  albo  inną 

osobę od której nabył produkt 
 
 
27.9.  PRZYCZYNIENIE SIĘ 

Nie  ma  osobnego  przepisu  dla  przyczynienia  się  przy  odpowiedzialności  za  produkt  niebezpieczny.  Jest  zawarty  w 
części ogólnej, co pozwala zakładać, że może być stosowany także w tym wypadku. 

Dyrektywa  europejska  przewiduje,  że  przyczynienie  może  doprowadzić  nawet  do  zwolnienia  się  z 
odpowiedzialności.
  Jednak  w  polskim  prawie  nie  dałoby  się  przyjąć  takiego  skutku  bez  zmiany  przepisu  – 
przyczynienie może zmniejszyć odszkodowanie, ale nie może go wykluczyć.  

background image

Dyrektywa  mówiąc  o  przyczynieniu  wskazuje  wyraźnie  na  zawinione  zachowanie  poszkodowanego.  Polski 
ustawodawca  o  przyczynieniu  nie  powiedział  nic  odrębnego,  zatem  w  ramach  wątpliwości  należy  stosować 
wykładnię proeuropejską.  

 

27.10.  PRZEDAWNIENIE ROSZCZEŃ 

Roszczenie o  naprawienie  szkody majątkowej  przedawnia  się  z  upływem  3 lat, od  dnia,  w  którym  poszkodowany 
dowiedział  się  o  szkodzie    lub  przy  dołożeniu  należytej  staranności  mógł  się  dowiedzieć
.  Termin  ten  jednak  nie 
może być dłuższy niż 10 lat od wprowadzenia produktu do obrotu.  

Mamy  skorelowane  ze  sobą  2    terminy  –  a  tempore  scienti    i  a  tempore  facti.  Ich  korelacja  polega  na  tym,  że 
decyduje upływ terminu wcześniejszego. Upływ terminu 10-letniego jest gilotynujący.  

dyrektywie wykorzystano konstrukcję prekluzji – roszczenia odszkodowawcze wygasają z upływem pierwszego z 
tych terminów.  

 

27.11.  PODSUMOWANIE 

Odpowiedzialność  w  tym  reżimie  ma  charakter  semi-imperatywny  –  nie  można  z  góry  wyłączyć  ani  ograniczyć 
odpowiedzialności z tego tytułu. Można natomiast ją poszerzyć.  

Ten reżim odpowiedzialności w praktyce nie ma dużego znaczenia. Rzadko się sięga do tych regulacji.  

 

28. SZKODA NA OSOBIE  

Szkody  na  osobie  wynikające  z  czynu  niedozwolonego  są  jednymi  z  najcięższych  z  punktu  widzenia  szkodliwości 
społecznej, rodzą także pewne problemy natury praktycznej. 

Szkoda na osobie polega co do zasady na naruszeniu dóbr osobistych – utrata życia, rozstrój zdrowia, ograniczenie 
wolności. Wyjątkiem jest utrata przyjemności z urlopu. Prawo do urlopu to nie dobro osobiste, ale TSUE w sprawie 
Simone Leitner vs. TUI Deutschland uznał, że należy się za to zadośćuczynienie.  

 

28.1.  PODZIAŁ 
 

  szkoda majątkowa na osobie – konsekwencje naruszenia dóbr osobistych, które bezpośrednio przekładają 

się na majątek poszkodowanego powodując uszczerbek na mieniu. Szkodę da się obliczyć w pieniądzu, jest 
możliwe  określenie  jej  wysokości,  podlega  naprawieniu  na  zasadach  ogólnych,  zgodnie  z  zasadą  pełnego 
odszkodowania.  
 

  szkoda niemajątkowa na osobie – krzywda, konsekwencja naruszenia dóbr osobistych, które nie przekładają 

się  bezpośrednio  na  majątek,  związane  z  negatywnymi  odczuciami  psychicznymi  i  fizycznymi  osoby 
poszkodowanej  (ból,  cierpienie,  strach,  etc.).  Nie  da  się  obliczyć  w  pieniądzu  ani  określić  jej  wysokości, 
podlega naprawieniu tylko w sytuacjach określonych w ustawie, nie działa zasada pełnego odszkodowania.  

Szkoda na osobie może być zarówno majątkowa jak i niemajątkowa. Szkoda na mieniu – tylko majątkowa.  

background image

Jej  naprawienie  odbywa  się  zawsze  w  pieniądzu.  Nie  należy  zatem  mylić  zadośćuczynienia  ze  środkami 
niemajątkowymi zmierzającymi do usunięcia skutków naruszenia, np. żądania zaniechania, powództwa o ustalenie. 

Art. 444 i następne – szczególne przypadki naprawienia szkody na osobie: 

  1 etap – etap badania, czy jest odpowiedzialność cywilna danego podmiotu 
  2 etap – jaki sposób naprawienia szkody wchodzi w grę. 

Wystąpienie szkody na osobie nie jest samodzielną podstawą odpowiedzialności. Najpierw należy wskazać podmiot 
odpowiedzialny  na  zasadach  ogólnych
,  czyli  przypisać  odpowiedzialność  cywilną  –  deliktową  lub  kontraktową  na 
gruncie innego przepisu, a dopiero do naprawienia szkody stosuje się przepisy szczególne.  

Przepisy  te  umiejscowione  są  wśród  czynów  niedozwolonych  (tytuł  VI  księgi  III  k.c.),  więc  niektórzy  twierdzą,  że 
zadośćuczynienie należy się tylko na podstawie deliktowej.  

 

28.2.  SZKODA MAJĄTKOWA NA OSOBIE 

 

28.2.1.  NAPRAWIENIE SZKODY MAJĄTKOWEJ NA OSOBIE 

Art.  444  §  1  W  razie  uszkodzenia  ciała  lub  wywołania  rozstroju  zdrowia  naprawienie  szkody  obejmuje  wszelkie 
wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z 
góry  sumę potrzebną na koszty  leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się   inwalidą, także sumę  potrzebną na koszty 
przygotowania do innego zawodu. 
 

Art. 444 § 2 Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły 
się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia 
szkody odpowiedniej renty. 

 Art.  444  §3  Jeżeli  w  chwili  wydania  wyroku  szkody  nie  da  się  dokładnie  ustalić,  poszkodowanemu  może  być 
przyznana renta tymczasowa.  

Szkoda  na  osobie  polega  na  uszkodzeniu  ciała  lub  wywołaniu  rozstroju  zdrowia:  zdanie  pierwsze  paragrafu 
pierwszego  to  potwierdzenie  zasady  pełnego  odszkodowania.  Obejmuje  wszelkie  wynikłe  z  tego  powodu  koszty 
zarówno damnum emergens jak i lucrum cessans

  opieka lekarska,  
  rehabilitacja   
  aparatura medyczna 
  pielęgnacja chorego 
  szczególne odżywianie 
  dojazdy, odwiedziny osób najbliższych – takie, które mają znaczenie terapeutyczne, np. przyjazd rodziców do 

chorego  dziecka,  za  które  muszą  podejmować  pewne  decyzje  związane  z  leczeniem,  to  roszczenie 
przysługuje wyłącznie poszkodowanemu.  

  utracone korzyści, np. wynagrodzenie 
  przygotowanie do innego zawodu – jeśli poszkodowany stał się inwalidą 

  

Co  do  zasady  zobowiązany  odpowiada  za  faktycznie  poniesione  koszty.  Wyjątkiem  jest  zasada,  że  na  żądanie 
poszkodowanego pewne kwoty powinny być z góry wyłożone: 

background image

  koszty leczenia 
  przygotowanie do innego zawodu – jeśli poszkodowany stał się inwalidą 

W  takim  wypadku  ustawodawca  przyznaje,  że  już  sama  konieczność  poniesienia  tych  kosztów  jest  szkodą 
podlegającą naprawieniu.  

Zwrotu kosztów może dochodzić bezpośrednio poszkodowany, a w przypadku dzieci o zwrot występują rodzice, lecz 
nie działają oni w swoim imieniu, ale w imieniu dziecka.  

 

28.2.2.  SZKODA TRWAŁA 

§ 1  - jednorazowa szkoda 

§ 2 – szkody trwałe; są zazwyczaj regułą. Szkoda na osobie jest rozciągnięta w czasie, koszty się powtarzają.  

Szkody  na  osobie  mają  często  charakter  trwały,  zmienny  w  czasie,  a  nawet  nieodwracalny.  Dlatego  też  z 
wystąpieniem szkody może wiązać się występowanie w przyszłości innych szkód majątkowych.  

Istnieją dwie metody naprawienia tej szkody: 

  jednorazowe  odszkodowanie  –  bardzo  wysokie,  które  zagwarantuje  naprawę  przyszłych  szkód.  Jest  to 

model typowy dla systemu common law jak i dla ustawodawstwa francuskiego.  
 
Zalety
: jeśli jednorazowo dostanie dużą kwotę, to będzie miał większą swobodę, może np. kupić mieszkanie. 
Ma szanse lepszego przystosowania się do nowej sytuacji. 
 
Wady: poszkodowany jeśli okaże się, że źle wyda, to po krótkim czasie może zostać bez pieniędzy. 
 

  renta-    świadczenie  okresowe,  jakie  zobowiązany  ma  świadczyć  poszkodowanemu  w  celu  pokrycia  tych 

trwałych szkód. Polski ustawodawca wzorem niemieckim i szwajcarskim przyjął, że najlepszym rozwiązaniem 
jest  zasądzenie  świadczenia  okresowego,  co  nie  oznacza,  że  renty  nie  można  skapitalizować.  Mówi  o  tym 
art.447 k.c. 
 
Zalety: 
 poszkodowany jest zabezpieczony do końca życia, regularnie otrzymuje świadczenie 
 
Wady:
  poszkodowany  nie  może  przeznaczyć  dużej  kwoty  na  pewne  inwestycje,  np.  kupno  lepiej 
usytuowanego domu 

Szkoda  trwała  może  wiązać  się  z  inwalidztwem,  czy  niemożnością  zarobkowania,  które  mogą  być  rozciągnięte  w 
czasie – w takiej sytuacji najbardziej popularnym sposobem odszkodowania jest renta.  

 

28.2.3.  PRZESŁANKI ZASADNOŚCI RENTY 

Są alternatywne, chociaż często występują łącznie. 

  całkowita  lub  częściowa  utrata  zdolności  do  pracy  zarobkowej  –  dotyczy  osób,  które  tę  zdolność  już 

posiadały.  Uwzględnia  się  szanse  prawdopodobnego  awansu  zawodowego,  niestałe  zarobki,  np.  napiwki, 
nawet nieopłacane prace domowe (sam kładł boazerię).  
 

background image

Powstają  pewne  problemy  przy  ocenie  wysokości  szkody  tej  postaci  –  nie  można  na  pewno  polegać  na 
różnicy zarobków sprzed i po wypadku, bp np. 
 

o  może  być  tak,  że  zarabia tak  samo,  ale  większym  nakładem  zdrowia  i wysiłku, które  później mogą 

okazać się szkodliwe 

o  przed wypadkiem nie pracował (był studentem, zajmował się domem) 
o  biegli uznali, że stracił ¼ zdolności do zarobków, ale to nie znaczy, że szkoda wynosi ¼ jego zarobków 

(może być tak, że do pracy potrzebne jest 100% zdolności, inaczej w ogóle straci pracę) 

 
Orzecznictwo  uznaje,  że  przy  ustalaniu  wysokości  renty  sąd  bierze  pod  uwagę  dotychczasowe  zarobki, 
premie,  regulaminowe  podwyżki,  niemalże  wszystko,  co  jest  w  stanie  udowodnić  powód,  a  co  wiąże  się  z 
zarobkowaniem. 
 

  zwiększenie się potrzeb – koszty rehabilitacji, leki, regularne zabiegi ( nie tylko koszty poniesione, ale za sam 

fakt  potrzeb  będzie  przysługiwać  odszkodowanie  na  przyszłość).  Zalicza  się  także  potrzebę  stałej  lub 
częściowej  opieki  nad  poszkodowanym.  Nawet  jak  taką  samą  opiekę  sprawują  osoby  najbliższe.  To  nie 
przekreśla możliwości żądania przyznania środków w wysokości kosztów związanych z profesjonalną opieką 
zgodnie z cenami rynkowymi.  
 

  zmniejszenie się lub utrata widoków powodzenia na przyszłość – utrata możliwości rozwoju zawodowego, 

jakichś widoków na przyszłą pracę, czy w ogóle szans życiowych. Muszą być pewne, skonkretyzowane 

Wykazując  przesłankę,  poszkodowany  powinien  wykazać  konkretne  koszty,  to  on  ma  udowodnić  przesłankę  i 
wszystkie elementy tej szkody. Od tego będzie zależała wysokość renty.  

Renta ma być równa uszczerbkowi

 

28.2.4.  SZKODY ROZWOJOWE 

Szkody  rozwojowe  –  wielkość  szkód  zmienia  się  w  czasie.  Stan  poszkodowanego  pogarsza  się.  Są  następujące 
konstrukcje: 

  art. 444 § 3 k.c. – renta tymczasowa. Zastrzeżona z góry przez sąd w oparciu o aktualny stan rzeczy. Nawet 

jeśli renta nie jest tymczasowa, to  
 

  art.  907  §  2  k.c.  –  modyfikacja  wysokości  lub  czasu  trwania  renty  –  obowiązek  zapłaty  renty  wynika  z 

ustawy, np. odszkodowawcza. Zasądzenie renty nigdy nie ma charakteru ostatecznego, nawet jak sąd zasądzi 
rentę to i tak w każdym przypadku może się pojawić zmiana okoliczności i szkoda się zwiększy lub zmniejszy 
(nastąpią powikłania albo rehabilitacja przyniesie poprawę. Zmiana okoliczności uzasadnia zmianę wysokości 
renty.  
 

Art. 907 § 2 – jeśli obowiązek płacenia renty wynika z ustawy, każda ze stron może w razie zmiany stosunków żądać 
zmiany  wysokości  lub  czasu  trwania  renty,  chociażby  wysokość  renty  i  czas  jej  trwania  były  ustalone  w  orzeczeniu 
sądowym lub w umowie.  

 

background image

  ustalenie  odpowiedzialności  na  przyszłość  –  szczególnie  ze  względu  na  przepisy  o  przedawnieniu.  Kiedyś 

stosowano  termin  gilotynujący  10  lat  na  dochodzenie  roszczeń  majątkowych.  Obecnie  można  dochodzić 
ustalenia  odpowiedzialności  na  przyszłość,  gdy  jest  pewne,  że  dany  uszczerbek  powstanie.  Możliwość 
wystąpienia  z  takim  powództwem  nie  jest  roszczeniem  i  nie  może  wobec  tego  ulegać  przedawnieniu. 
Poszkodowany  występuje  do  sądu  o  ustalenie  odpowiedzialności  na  przyszłość  –  szkoda  się  jeszcze  nie 
zmaterializowała
. Na gruncie art. 189 k.p.c. (możliwość żądania ustalenia stosunku prawnego lub prawa, gdy 
powód ma w tym interes prawny) poszkodowany może żądać ustalenia odpowiedzialności na przyszłość, a 
jak ujawni się szkoda, to dopiero ustali się sposób odszkodowania, np. w wypadku chorób zawodowych. Jeśli 
szkoda  się  zmaterializuje,  poszkodowany  udaje  się  do  sądu,  sąd  ustala  tylko  rozmiar  szkody  i  sposób 
naprawienia. 
 
Konstrukcja  ta  nie  ma  podstawy  w  prawie  materialnym,  jest  wypracowana  przez  orzecznictwo.  Na  tym 
wcześniejszym etapie łatwiej o dowody, bo np. świadkowie pamiętają zdarzenie. 
 
 

28.2.5.  KAPITALIZACJA RENTY 

Co do zasady, szkoda jest pokrywana przez rentę. Jest możliwe zastąpienie jej odszkodowaniem jednorazowym, tzw. 
rentą skapitalizowaną.  

Art. 447 

Z ważnych powodów sąd może na żądanie poszkodowanego przyznać mu zamiast renty lub jej części odszkodowanie 
jednorazowe. Dotyczy to w szczególności wypadku, gdy poszkodowany stał się inwalidą, a przyznanie jednorazowego 
odszkodowania ułatwi mu wykonywanie nowego zawodu. 

Przesłanki: 

  wniosek poszkodowanego 
  ważne  powody  –  w  szczególności,  gdy  spowoduje  to  korzyści,  np.  inwalida  zmieni  zawód,  podmiot 

odpowiedzialny  jest  podmiotem  zagranicznym  –  przyznanie  jednorazowego  świadczenia  ma  na  celu 
uniknięcie trudności w egzekwowaniu z zagranicy comiesięcznej części renty. 

Jest  to  instytucja  wyjątkowa.  Sąd  powinien  chronić  poszkodowanego.  Istnieje  możliwość  skapitalizowania  części 
renty.  

W  takich  okolicznościach  sąd  ustala,  jaką  zasądziłby  wysokość  renty  i  przez  jaki  okres  trwania,  a  następnie  w  to 
miejsce zasądza jednorazowe świadczenie w postaci sumy renty za określony czas.  

W g KZ kapitalizacja nie powinna przekroczyć 10 lat renty. nadal tak się stosuje w praktyce.  

Jeżeli  dokonano  już  kapitalizacji  renty  i  wypłacono  świadczenie,  a  szkoda  zwiększyła  się,  to  uważa  się,  że 
poszkodowany nie może ponownie żądać renty. Jedyną możliwością jest wykazanie, że jest to zupełnie inna szkoda.  

 

 

28.3.  SZKODA NIEMAJĄTKOWA NA OSOBIE – KRZYWDA 

 

 

background image

28.3.1.  ZADOŚĆUCZYNIENIE 

 

Zadośćuczynienie  przyznawane  jest  za  szkodę  niemajątkową  -  krzywdę  polegającą  na  negatywnych  przeżyciach 
fizycznych. Podlega naprawieniu tylko w ściśle określonych przypadkach, podobnie jak w prawie niemieckim.  

Zadośćuczynienie należy się wyłącznie w reżimie odpowiedzialności deliktowej.  

28.3.2.  PRZYPADKI PRZYZNAWANIA ZADOŚĆUCZYNIENIA 

Od zmiany w 1996 roku polski kodeks cywilny przewiduje dwa przypadki przyznawania zadośćuczynienia: 

  art. 445 – dotyczy 4 ściśle określonych naruszeń dóbr osobistych: 

 

o  uszkodzenie ciała, 
o  rozstrój zdrowia, 
o  pozbawienie wolności 
o  kwalifikowane  uwiedzenie  –  użycie  podstępu,  gwałtu  lub  stosunku  zależności  służbowej  w  celu 

przymuszenia  do  poddania  się  czynowi  nierządnemu.  Zmiana  w  1996  roku  polegała  na  tym,  że 
usunięto  ograniczenie  tylko  do  kobiet.  Ta  zmiana  podyktowana  jest  tym,  że  poprzednie  brzmienie 
przepisu nie broniło kontaktów w stosunkach homoseksualnych.  
 

Chronione są dobra osobiste w postaci zdrowia, wolności i sfery prywatności seksualnej. Są to ważne dobra 
osobiste i równie poważne przypadki naruszeń. 
 

  art. 448 – zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych. Przepis nie precyzuje o jakie naruszenie chodzi. 

Wygląda bardziej jak klauzula generalna, bo dotyczy wszystkich przypadków naruszeń. Nie konsumuje jednak 
art. 445. Zakresy tych norm się krzyżują.  

W pewnym zakresie art. 445 jest węższy od 448,  ponieważ dotyczy tylko enumeratywnie wyliczonych przypadków 
naruszeń.  Z  drugiej  jednak  strony  pozwala  na  zasądzenie  naruszenia  bez  względu  na  podstawę  odpowiedzialności. 
Decyduje  charakter  naruszenia  i  rodzaj  chronionego  dobra  osobistego.  Art.  448  dotyczy  wszelkich  naruszeń,  ale 
pojawia  się  dodatkowa  przesłanka  w  postaci  winy.  Podstawą  musi  być  wina.  Musi  być  to  czyn  niedozwolony  w 
reżimie deliktowym.  

Art. 445 mówi wyłącznie o zadośćuczynieniu na rzecz poszkodowanego, art. 448 odnosi się do zadośćuczynienia na 
cel społeczny.  

Art.  448  wg  dr.  Wojewody  może  być  wykorzystany  w  przypadku  naruszenia  z  445  i  wtedy  można  zasądzić  pewną 
sumę na cel społeczny.  

 

28.3.3.  WYSOKOŚĆ ZADOŚĆUCZYNIENIA 

Przepis  nie  wskazuje  wyraźnie  żadnych  konkretnych  kryteriów.  Przy  szkodzie  majątkowej  sytuacja  jest  prosta.  Są 
stosunkowo proste mechanizmy wyceny szkody. Szkoda niemajątkowa pozostaje w sferze negatywnych doznań. Jak 
to  wycenić?  Jeśli  decydujemy  się  na  naprawienie  szkody  w  sposób  majątkowy  powstaje  pytanie  jak  tę  szkodę 
wycenić.  

background image

Ogólną  zasadą  jest  stwierdzenie,  że  zadośćuczynienie  powinno  być  zasądzone  w  wysokości  umiarkowanej, 
rozsądnej,  przystającej  do  odpowiedniego  poziomu  życia  w  społeczeństwie
.  Określenie  to  jeszcze  kilka  lat  temu 
przyczyniały  się  do  przyznawania  zadośćuczynienia  w  kwocie  zbyt  niskiej.  Jednak  z  powodu    bogacącego  się 
społeczeństwa, zadośćuczynienia rosną.  

Należy  pamiętać,  że  zadośćuczynienie  to  środek  kompensacyjny.  Wyceniamy  szkodę  i  ustalamy  wielkość 
zadośćuczynienia. 

Jeśli chodzi o szczegółowe kryteria, należy brać pod uwagę: 

  intensywność i długotrwałość negatywnych przeżyć psychicznych 

 

  elementy  podmiotowe  poszkodowanego  –  wiek,  płeć  poszkodowanego.  Ustalając  rozmiar  uszczerbku  i 

wielkość zadośćuczynienia inaczej ocenimy to, czy widoczna blizna na czole jest na twarzy młodej kobiety czy 
starszego mężczyzny.  
 

  elementy  podmiotowe  zobowiązanego  –  kwestia  wyjątkowa,  niebrana  pod  uwagę  przy  szkodzie 

majątkowej. Bierze  się pod uwagę  postać winy  (cięższa postać  –  nie powinna powodować  zbyt  wysokiego 
zadośćuczynienia,  bo  byłoby  to  odwołanie  do  funkcji  represyjnej/lżejsza  postać  –  mogłaby  prowadzić  do 
obniżenia zadośćuczynienia), zachowanie zobowiązanego (udzielenie pierwszej pomocy) 
 

Przepis mówi o fakultatywności zasądzenia zadośćuczynienia, co nie oznacza dowolności. Jeśli szkoda powstała i jest 
podstawa odpowiedzialności w odpowiednim reżimie zazwyczaj zadośćuczynienie jest zasądzane. Rzadko zdarza się, 
aby  sąd  odstąpił  od  jego  zasądzania.  Według  prof.  Szafnickiej,  jeśli  poszkodowany  wykaże  krzywdę,  to  sąd  ma 
obowiązek zasądzić zadośćuczynienie.  

Zadośćuczynienie ma cel kompensacyjny

 

28.3.4.  KWOTA NA ODPOWIEDNI CEL SPOŁECZNY 

W przypadku art. 448 można domagać się zadośćuczynienia lub zasądzenia pewnej kwoty na cel społeczny.  

Wg  dr.  Wojewody  to  dwie  różne  postaci  zadośćuczynienia.  W  obu  przypadkach  mamy  do  czynienia  z 
zadośćuczynieniem.  W  zadośćuczynieniu  chodzi  o  zniwelowanie  negatywnych  przeżyć  psychicznych,  które  można 
zminimalizować przez zapłatę bezpośrednio poszkodowanemu lub zasądzenie na odpowiedni cel społeczny.  

Takie ujęcie pozwoli zabrać głos w dyskusji, czy możliwa jest kumulacja środków. Są tutaj następujące stanowiska: 

  poszkodowany musi wybrać, czy żąda dla siebie, czy na cel społeczny 

 

  poszkodowany może żądać zadośćuczynienia dla siebie, a niezależnie na cel społeczny – jednak suma na cel 

społeczny stanowiłaby wówczas spełnienie funkcji represyjnej 
 

  można łączyć, ale w granicach poniesionej szkody – przepis posługuje się alternatywą łączną. Mowa jest o 

możliwości domagania się zadośćuczynienia LUB żądania zapłaty sumy na wskazany cel społeczny. Podstawą 
jest ustalenie wielkości krzywdy i modelowego, pierwotnego zadośćuczynienia. Ustalamy  je  w oderwaniu 
od żądania powoda, a powód może zadecydować, jaką część z tego chce dla siebie, a jaką na cel społeczny.  
Przyjmuje się kompensacyjną funkcję.  
 

background image

 
 

28.3.5.  NIEDZIEDZICZNOŚĆ ZADOŚĆUCZYNIENIA 

Roszczenie  o  zadośćuczynienie  chociaż  ma  charakter  majątkowy  jest  niedziedziczne.  Jest  to  wyjątek  od  zasady,  że 
prawa  i  obowiązki  majątkowe  wchodzą  w  skład  spadku.  Art.  445  §3  ogranicza  dziedziczność  zadośćuczynienia  do 
dwóch alternatywnych sytuacji gdy: 

  roszczenie zostało uznane na piśmie 
  powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego 

Krzywda ma osobisty charakter i zadośćuczynienie przysługuje tylko tej osobie.  

28.3.6.  PODSTAWY POZAKODEKSOWE 

Istnieją również przepisy szczególne przewidujące zadośćuczynienie w razie naruszenia dóbr osobistych: 

  Art.  552-559  k.p.k  przewidują  zadośćuczynienie  za  niesłuszne  skazanie,  tymczasowe  aresztowanie  lub 

zatrzymanie. 
 

  Art.  4  ustawy  o  prawach pacjenta  i  Rzeczniku  Praw  Pacjenta  przewiduje odpowiedzialność  na  podstawie 

art. 448 k.c. w razie zawinionego naruszenia praw pacjenta. 

 

28.3.7.  OSOBY POŚREDNIO POSZKODOWANE 

Większość autorów  przyjmuje,  że w prawie polskim mamy zasadę, że  naprawienia szkody może domagać  się tylko 
bezpośrednio  poszkodowany.  Jednak  jako  wyjątek  od  zasady  traktujemy  te  przypadki,  kiedy  dana  osoba  ma 
roszczenia jako pośrednio poszkodowana, ale dotyczy to tylko przypadków, gdy bezpośrednio poszkodowany zmarł. 
Powstają wówczas określone roszczenia po stronie pewnych osób trzecich. 

Są to roszczenia: 

  samodzielne – powstają,  a nie przechodzą na te osoby. To nie jest kontynuacja, ani dziedziczenie. Powstają 

one pierwotnie w sferze prawnej uprawnionych.  
 

  nie są całkowicie oderwane od odpowiedzialności zobowiązanego względem samego poszkodowanego – 

gdyby  zobowiązany może  zwolnić  się    z  odpowiedzialności  w  stosunku  do  bezpośrednio  poszkodowanego, 
może  zwolnić  się  także  z  odpowiedzialności  wobec  pośrednio  poszkodowanego.  To  samo  dotyczy 
przyczynienia się. Te roszczenia osób pośrednio poszkodowanych będą odpowiednio zmniejszone.  

W każdym przypadku należy określić kto jest uprawniony i na czym polega roszczenie – art. 446.  

 

28.3.8.  KATEGORIE ROSZCZEŃ OSÓB POŚREDNIO POSZKODOWANYCH 

 

  osoba, która poniosła koszty leczenia i pogrzeby – koszty poniesione realnie, należy ich wykazać. Nie można 

żądać  otrzymania  zapłaty  kwoty  z  góry.  Koszty  pogrzebu  obejmują  samą  uroczystość,  odzież  żałobną, 
trumnę,  koszt  stypy  w  zakresie  zwyczajowo  przyjętym  oraz  koszt  nagrobka.  Jeśli  chodzi  o  koszty  leczenia
przysługują  one  tylko  poszkodowanemu,  jeśli  żyje.  Dopiero  kiedy  umiera  uprawnienie  to  przysługuje 
osobom, które poniosły koszty leczenia.  

background image

 

  renta odszkodowawcza  - art. 446 § 2 

 

o  renta  obligatoryjna    -  dla  osób,  względem  których  na  zmarłym  ciążył  ustawowy  obowiązek 

alimentacyjny.    Skoro  był  to  obowiązek  obciążający  zmarłego,  więc  musi  wypełnić  go  osoba 
odpowiedzialna  za  śmierć.  Wysokość  tej  renty  i  czas  jej  trwania  ustalamy  w  oparciu  o  wysokość  i 
prawdopodobny czas trwania roszczeń alimentacyjnych. Jest to renta odszkodowawcza. Nie korzysta 
z  uprzywilejowania  świadczeń  alimentacyjnych,  np.  w  przypadku  postępowania  egzekucyjnego. 
Szacowana jest w oparciu o możliwości majątkowe zmarłego i potrzeby uprawnionego.  
 

o  renta  fakultatywna  –  roszczenia  osób  bliskich  zmarłego,  którym  zmarły  stale  i  dobrowolnie 

dostarczał  środków  utrzymania.  Sąd  bierze  pod  uwagę  znacznie  więcej  kryteriów.  Muszą 
przemawiać  za  tym  zasady  współżycia  społecznego.  W  tym  wypadku  chodzi  o  bliskość  faktyczną. 
Mogą to być także osoby uprawnione  do renty obligatoryjnej  w  zakresie  w  jakim zmarły świadczył 
ponad  swój  obowiązek  alimentacyjny.  Kiedyś  toczył  się  spór,  czy  o  taką  rentę  może  wystąpić 
konkubina lub konkubent. Obecnie pytanie dotyczy związków jednopłciowych.  

 

 

  roszczenie o odszkodowanie za znaczne pogorszenie się sytuacji życiowej – art. 446 § 3 dotyczy najbliższych 

członków rodziny. Trwał spór, jaki charakter ma ten środek. Obecnie stracił na znaczeniu, bo wprowadzono 
osobne  roszczenie  o  zadośćuczynienie,  a  to  jest  odszkodowanie  za  szkodę  majątkową,  a  dotyczy 
nieuchwytnych  uszczerbków  nieuwzględnianych  przy  wyliczeniu  renty.  O  przyznaniu  decyduje  stopień 
zażyłości. Może być przyznane niezależnie od renty odszkodowawczej. Musi zaistnieć więź prawna lub więzy 
krwi.  
 

  roszczenie  o  odszkodowanie  za  śmierć  poszkodowanego  –  ta  sama  kategoria  podmiotów  co  wyżej. 

Zadośćuczynienie dotyczy krzywdy związanej ze strata osoby bliskiej.  
 
 
 

28.3.9.  ZBYWALNOŚĆ 

Art. 449 stanowi, że wszystkie te roszczenia mają ograniczoną zbywalność. Jako roszczenia majątkowe powinny być 
zbywalne bez ograniczeń, ale skoro związane są z uszczerbkiem i ściśle związane są z danym podmiotem co do zasady 
są niezbywalne. Ustawodawca nie chce handlowania tymi roszczeniami.  

Wyjątki – 2 przesłanki kumulatywnie: 

  wymagalność roszczenia 
  roszczenie uznane na piśmie lub przyznane prawomocnym orzeczeniem sądu  

Gdy chodzi o dziedziczność roszczeń służących ochronie poszkodowanego przy szkodzie na osobie jest sytuacja jest 
nieco  inna.  Co  do  zasady  roszczenia  o  naprawienie  szkody  majątkowej  są  dziedziczne  na  zasadach  ogólnych. 
Roszczenia o zadośćuczynienie są niedziedziczne, chyba że zostały spełnione przesłanki.  

 

 

29. PRZEDAWNIENIE ROSZCZEŃ DELIKTOWYCH 

Art. 442

k.c.  

background image

  §  1  –  zasada  ogólna  –  2  wzajemnie  skorelowane  terminy.  3  lata  od  dnia,  w  którym  poszkodowany 

dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednak termin ten nie może być dłuższy 
niż 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.  
 

  §  2  –  jeśli  szkoda  wynikła  ze  zbrodni  lub  występku  termin  ten  wynosi  20  lat  od  dnia  popełnienia 

przestępstwa, bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej 
naprawienia. Sąd cywilny ma prawo własnej oceny, czy dane zdarzenie miało charakter przestępstwa.  
 

  § 3 – dotyczy tylko szkody na osobie. Termin gilotynujący nie ma znaczenia. Decydujący jest termin 3 lat, w 

którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.   
 

  §  4  –  dotyczy  tylko  szkody  na  osobie.  To  typowe  wstrzymanie  zakończenia  biegu  przedawnienia. 

Przedawnienie  roszczeń  osoby  małoletniej  nie  może  się  skończyć  wcześniej  niż  z  upływem  2  lat  od  dnia 
uzyskania przez nią pełnoletności.  

 

30. ZBIEG ROSZCZEŃ 

Chodzi o przypadki, kiedy okoliczności wskazują, że można by oprzeć się i na reżimie kontraktowym  i na reżimie 
deliktowym.
  

Wybór ma znaczenie praktyczne, ponieważ pomiędzy tymi reżimami widać znaczące różnice: 

  zadośćuczynienie występuje tylko w reżimie deliktowym 

 

  terminy  przedawnienia  w  reżimie  deliktowym  w  większości  przypadków  będą  dłuższe.  Wiele  umów  ma 

krótkie terminy przedawnienia, na co wskazują przepisy szczególne.  
 

  przesłanki - tam gdzie posługujemy się ogólną klauzulą odpowiedzialności przesłanką podstawową jest wina, 

którą musi udowodnić poszkodowany. W reżimie kontraktowym istnieje domniemanie, że niewykonanie lub 
nienależyte wykonanie nastąpiło z przyczyn, za które dłużnik odpowiedzialność ponosi. 

W  przypadku  zbiegu  podstaw  odpowiedzialności,  zasadniczo  wyboru  dokonuje  poszkodowany,  który  może 
skorzystać z jednego lub drugiego reżimu. W prawie polskim nie ma jednak obowiązku wskazania podstawy prawnej 
roszczenia,  nawet  gdy  poszkodowany  jest  reprezentowany  przez  profesjonalistę.  Wówczas  wyboru  powinien 
dokonać sąd uwzględniając interes poszkodowanego.  

Wyboru reżimu można dokonać swobodnie, ale należy się później konsekwentnie w nim poruszać.  

Na to nakłada się kolejne ograniczenie  - może okazać się, że strony wskazały na preferencję któregoś z reżimów, np. 
poprzez wyłączenie reżimu deliktowego. Czasami jednak nie jest to możliwe, np. przy: 

  odpowiedzialności za produkt niebezpieczny 
  szkodzie na osobie 
  szkodzie wyrządzonej z winy umyślnej.  

 

31. ROSZCZENIE PREWENCYJNE 

 

31.1.  OGÓLNE ROSZCZENIE PREWENCYJNE 

background image

Art.  439  k.c.  Jest  to  konstrukcja  tzw.  ogólnego  roszczenia  prewencyjnego.  Jest  ono  ogólne,  bo  są  przepisy 
szczególne,  np.  domaganie  się  zaniechania  naruszeń  dobra  osobistego,  roszczenie  o  wstrzymanie  budowy,  czy 
roszczenie negatoryjne, gdy domagamy się zaniechania naruszeń własności.  

Roszczenie to aktualizuje się, jeśli grozi nam szkoda w reżimie deliktowym. 

 

31.2.  PRZESŁANKI 

 

  stan  zagrożenia  powstaniem  szkody  –  poza  stosunkiem  zobowiązaniowym.  Jeśli  obawiamy  się  szkody  w 

reżimie  kontraktowym  w  związku  z  tym,  że  dłużnik  nie  wykona  lub  nienależycie  wykona  zobowiązanie, 
podstawa musi być inna. Musi być to szkoda majątkowa zarówno na osobie jak i na mieniu.  
 

  zagrożenie  musi  mieć  charakter  bezpośredni  i  rzeczywisty  –  jest  to  zagrożenie,  które  da  się  obiektywnie 

zweryfikować.  Ma  charakter  bezpośredni  w  tym  sensie,  że  nie  potrzeba  ogniw  pośrednich  w  łańcuchu 
przyczynowo  skutkowym
.  Szkoda  może  powstać  jako  bezpośrednie  następstwo  istniejącego  stanu 
zagrożenia
. Powinno występować wysokie prawdopodobieństwo zrealizowania się szkody. 

Z  samego  przepisu  nie  wynikają  żadne  inne  przesłanki.  W  doktrynie  jednak  niektórzy  widzą  konieczność 
sformułowania dodatkowej przesłanki: 

  Ohanowicz – nie ma żadnych dodatkowych przesłanek, samo zagrożenie jest wystarczające 

 

  Szachułowicz  –należy  wykazać  dodatkową  przesłankę,  taką  jaka  by  miała  miejsce  gdyby  szkoda  się 

zmaterializowała,  np.  jeśli  przy  wystąpieniu  szkody  byłaby  odpowiedzialność  na  zasadzie  winy,  powołać 
należy się na winę, jeśli byłaby to odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, to nie trzeba nic udowadniać 
 

  Agopszowicz – wymagał winy, co było restrykcyjne, bo trudno udowadniać winę, którą szkoda nie powstała 

 

  Petrykowska  –  zachowanie  prowadzące  do  stanu  zagrożenia  musi  mieć  charakter  bezprawny.  Pogląd 

Petrykowskiej jest dominujący w orzecznictwie.  

 

31.3.  LEGITYMACJA CZYNNA 

Przysługuje  osobie  bezpośrednio  zagrożonej.  Powód  musi  wykazać,  że  to  jego  bezpośrednio  mogłaby  dotknąć 
szkoda majątkowa. Nie ma tu actio popularis. 

 

31.4.  LEGITYMACJA BIERNA 

Ten,  kogo  bezprawne  zachowanie  spowodowało  stan  zagrożenia.  Można  także  pozwać  osobę  odpowiedzialną 
cywilnie
 za tego, kto wywołał stan zagrożenia. 

 

31.5.  TREŚĆ ROSZCZENIA 

 

background image

  Podstawowym  roszczeniem  jest  przedsięwzięcie  środków,  które  spowodują  odwrócenie  grożącego 

niebezpieczeństwa.  Niektórzy  autorzy  mówią,  że  trzeba  tu  myśleć  o  jakichś  ograniczeniach.  Pojawiła  się 
koncepcja, że górną granicą jest wartość szkody, jaka by się zmaterializowała. Szkody te są jednak trudne 
dla  oszacowania,  a  poza  tym  wydaje  się,  że  dla  uniknięcia  szkody  na  osobie  nie  powinno  być  granicy 
podejmowanych kosztów. 
 

  Dodatkowym roszczeniem jest  domaganie się odpowiedniego zabezpieczenia na przyszłość na okoliczność 

wystąpienia szkody, gdy mamy daleko idącą obawę, czy uda się odwrócić zagrożenie albo czy uda się tego 
dokonać na czas.  

 

32. WYKONANIE UMOWY 

Art. 354 k.c. – dłużnik powinien wykonać swoje zobowiązanie zgodnie z jego treścią, w sposób odpowiadający jego 
celowi społeczno  – gospodarczemuZWS i ustalonym zwyczajom.  

 

Z art. 354 i następnych k.c. można wyprowadzić zasadę pacta sunt servanda. Oczywiste jest, że strony umowy mogą 
w każdej chwili zmodyfikować jej treść, a nawet ją rozwiązać. Problem pojawia się wtedy, gdy w wyniku szczególnych 
okoliczności (np. wojny) stosunki uległy takiej zmianie, że wykonanie umowy w pierwotnym kształcie graniczy z 
niemożliwością.  

 

32.1.  KLAUZULA REBUS SIC STANTIBUS 

Jest to klauzula nadzwyczajnej zmiany okoliczności. Jest to klauzula, w której dłużnik zobowiązuje się do spełnienia 
świadczenia, jeśli nie zajdą żadne istotne zmiany. Istnieje zapatrywanie zakładające, że jest to dorozumiany element 
zobowiązania
, ale oczywiście, jeśli jest to wyraźne postanowienie nie ma żadnego problemu.  

 

32.1.1.  UJĘCIE HISTORYCZNE 

Art.  269  kodeksu  zobowiązań  zawierał  klauzulę  rebus  sic  stantibus,  która  pozwalała  na  sądową  modyfikację 
istniejącego zobowiązania 
oraz wskazywał na okoliczności, które otwierają drogę do sądowej zmiany zobowiązania.  

Pomysł  tego  typu  rozwiązania  wywodzi  się  ze  średniowiecza  (od  kanonistów),  kiedy  to  zakładano,  że  w  każdej 
umowie jest chociażby milczące postanowienie, iż strony wykonają dane zobowiązanie jeśli stan rzeczy nie ulegnie 
zmianie.  

Kiedy  uchwalano  obecny  kodeks  cywilny  nie  przewidywano  żadnych  kryzysów  gospodarczych.  Wydawało  się 
bowiem,  że  w  gospodarce  planowej  tego  typu  zdarzenia  nie  mogą  mieć  miejsca.  W  związku  z  tym  w  pierwotniej 
wersji  KC  nie  przewidziano  okoliczności,  które  pozwalałyby  na  sądową  zmianę  zobowiązania.  Występowała 
natomiast tzw. mała klauzula rebus sic stantibus (art. 633 § 2 k.c.), która dotyczyła tylko umowy o dzieło i umowy o 
roboty budowlane.   

Po okresie inflacji z lat osiemdziesiątych, nowelizacją z 1990r. złagodzono nominalizm pieniężny i wprowadzono art. 
357 

1

 k.c. W pierwotnej wersji przepis ten miał dwa paragrafy, § 2 wyłączał klauzulę rebus sic stantibus w stosunku 

do przedsiębiorców, w wyniku silnej krytyki doktryny przepis ten skreślono go w 1996r. 

 

32.1.2.  OBECNE BRZMIENIE  

background image

 

  Klauzula dotyczy wszystkich stosunków zobowiązaniowych – doktryna uważa, że chodzi głównie o stosunki 

zobowiązaniowe wynikające z umów, aczkolwiek SN w swoim orzeczeniu z 1992r. rozszerzył stosowanie tej 
klauzuli na stosunki pozaumowne (spadkowe) 
 

  Klauzula realizowana jest na mocy żądania strony – nie w drodze zarzutu, chociaż wydaje się, że może być 

realizowana w drodze zarzutu wzajemnego (tak uważa prof. Szafnicka) 

 

  Każda ze stron może wystąpić o sądową modyfikację umowy – chociaż w większości przypadków z żądaniem 

występuje dłużnik  
 
 
 

32.1.3.  ZASADA PACTA SUND SERVANTA A KLAUZULA REBUS SIC STANTIBUS 

 

Zasada pacta sunt servanda i klauzula rebus sic stantibus nie są rozwiązaniami przeciwstawnymi.  

Mamy 2 poglądy: 

  wyjątek  od  zasady  pacta  sunt  servanda  -  zgodnie  ze  stanowiskiem  SN.  Jako,  że  wyjątków  nie  można 

wykładać rozszerzająco, to przepis ten należy interpretować wąsko (do tego stanowiska przychyla się prof. 
Szafnicka).  

  sposób ustalenia treści zobowiązania przez sąd - można przyjąć za częścią doktryny, że art. 357 

1

 k.c. nie jest 

wyjątkiem  od  zasady  pacta  sunt  servanda,  ale  jest  sposobem, w  jaki  sąd  może  ustalić  treść  zobowiązania. 
Przy takim założeniu uzyskujemy szersze pole do działania dla sądu, gdyż nie jest to wyjątek, czyli nie trzeba 
go wykładać zawężająco.  

 

Nie należy mylić klauzuli rebus sic stantibus z przewidzianą w art. 358 1 k.c. sądową waloryzacją świadczenia. Przy 
sądowej  waloryzacji  mamy  ograniczenie  podmiotowe  –  nie  może  się  jej  domagać  przedsiębiorca,  przesłanki  są 
bardziej  liberalne  –  waloryzacji  można  się  domagać  chociażby  zmiana  stosunków  nie  zaskoczyła  stron,  a  sąd  w 
wyniku waloryzacji nie może rozwiązać umowy.  

 

32.1.4.  PRZESŁANKI STOSOWANIA KLAUZULI REBUS SIC STANTIBUS 

 

  Przesłanki materialno-prawne: 

 

o  nadzwyczajna  zmiana  stosunków,  czyli  zmiana  stosunków,  której  strony  nie  przewidywały  przy 

zawarciu umowy - nie chodzi o zwykłe ryzyko kontraktowe, ani o okoliczności dotyczące jedynie osoby 
dłużnika (muszą być to okoliczności o szerszym zasięgu), okoliczności muszą mieć charakter obiektywny.  

 

SN  uznaje,  że  taką  szczególną  okolicznością  może  być  także  zmiana  przepisów  (np.  zmiana  stawek 
podatkowych lub celnych), zmiana ustroju gospodarczego po 1990r. 

 

Zmiana ma nastąpić po zawarciu umowy, a przed jej wykonaniem.  

Przepis stanowi, że strony nie mogły przewidzieć zmiany stosunków przy zawarciu umowy. Sąd musi się 
zastanowić  czy  normalny  uczestnik  obrotu  mógł  przewidzieć  taką  zmianę.  Ocenę  świadomości  stron 

background image

należy  rozpatrywać  w  kontekście  efektu  tej  zmiany, trzeba  ustalić  jak  zmiana  stosunków  odnosi  się  do 
wzajemnych relacji stron.  

 

o  wykonanie  zobowiązania  zgodnie  z  jego  treścią  groziłoby  jednej  ze  stron  rażącą  stratą  albo  byłoby 

połączone byłoby z nadmiernymi trudnościami, co jest skutkiem nadzwyczajnej zmiany stosunków.  

 

Nadmierne  trudności  to  takie  trudności,  które  wykraczają  poza  normalne  ryzyko  kontraktowe  i 
gospodarcze.  Niekoniecznie  musi  to  oznaczać,  że  jeśli  dłużnik  wykona  umowę,  to  popadnie  w  ruinę, 
chodzi o brak racjonalności z gospodarczego punktu widzenia.  

Groźba  rażącej  straty  lub  nadmierne  trudności  mają  być  normalnym  następstwem  zmiany  stosunków, 
musi wystąpić związek przyczynowy.  

  przesłanka formalnoprawna: 

 

o  wniosek  strony  –  sąd  ingeruje  w  umowę  tylko  na  wniosek  strony  i  rozstrzyga  indywidualnie  w 

konkretnym przypadku. Nie można uznać niemożliwości gospodarczej z góry.  

 

32.1.5.  UPRAWNIENIA SĄDU 

Sąd ma obowiązek uwzględnić interesy obu stron, musi szukać takiego rozwiązania, które przywróciłoby równowagę 
umowną, ma wziąć pod uwagę zasady współżycia społecznego.  

Uprawnienia sądu: 

  Oznaczenie sposobu wykonania zobowiązania – np. przyspieszenie terminu spełnienia świadczenia, zmiana 

miejsca spełnienia świadczenia, dostosowanie świadczenia do zmienionych okoliczności 
 

  Oznaczenie wysokości świadczenia 

 

  Orzeczenie  o  rozwiązaniu  umowy,  wówczas  sąd  powinien  w  miarę  potrzeby  orzec  o  rozliczeniach  stron, 

kierując się ZWS – stosunek umowny upada.  
 
 

 

32.2.  SPOSÓB WYKONANIA ZOBOWIĄZANIA 

 

Generalnie został określony w art. 354 k.c.  

Art. 354 k.c.  

§ 1 Dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-
gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeśli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje – także w 
sposób odpowiadający tym zwyczajom.  

§ 2 W taki sam sposób powinien współdziałać przy wykonaniu zobowiązania wierzyciel.  

Zasadniczo dłużnik powinien spełnić świadczenie w naturze-  zasada realnego wykonania zobowiązania.  

Istnieje spór w doktrynie co do charakteru tej czynności :  

background image

  Czynność prawna - spełnienie świadczenia jest zawsze aktem woli dłużnika  
  Czynność czysto faktyczna  
  Stanowisko  kompromisowe  –  to  zależy  od  tego  na  czym  polega  świadczenie,  czasami  będzie  to  czynność 

prawna, a czasami faktyczna  

 

Art. 357 k.c. stanowi, że  jeśli przedmiotem świadczenia są rzeczy oznaczone tylko co do gatunku, a jakość rzeczy nie 
została  określone  przez  przepisy,  czynność  prawną,  ani  nie  wynika  z  okoliczności,  to  dłużnik  powinien  świadczyć 
rzeczy średniej jakości.  

Art. 450 k.c. – wierzyciel nie może odmówić przyjęcia świadczenia częściowego, nawet jeśli cała wierzytelność jest już 
wymagalna,  chyba  że  naruszałoby  to  jego  uzasadniony  interes.  Przepis  ten  umacnia  zasadę  realnego  spełnienia 
świadczenia.  

Art. 451 k.c. – jeśli dłużnik ma w stosunku do wierzyciela kilka długów tego samego rodzaju, to może wybrać, które 
świadczenie  spełnia  w  pierwszej  kolejności.  Wierzyciel  ma  jednak  prawo  w  pierwszej  kolejności  zaliczyć  spełnione 
świadczenie na rzecz świadczeń ubocznych. Jeśli dłużnik nie wskaże, który dług chce spełnić, to wierzyciel może to 
zrobić. Jeśli żadna ze  stron tego nie zrobi, to wchodzi w  grę  reguła ustawowa  –  przyjmuje się, że  dłużnik najpierw 
spłaca to, z czym najdłużej zalega. Mamy tutaj generalną zasadę, że najpierw decyduje wola stron, przepisy ustawy 
mają zaś charakter ius dispositivum

Art. 356 § 1 k.c. – dłużnik nie ma obowiązku osobistego świadczenia, chyba że co innego wynika z ustawy, czynności 
prawej, właściwości świadczenia.  

Art.  356  §  2  k.c.  –  jeśli  wierzytelność  pieniężna  jest  wymagalna,  to  wierzyciel  nie  może  odmówić  przyjęcia 
świadczenia od osoby trzeciej, nawet jeśli działa bez wiedzy dłużnika. 

Art. 452 k.c. – jeśli świadczenie zostało spełnione do rąk osoby nie uprawnionej do jego przyjęcia, a wierzyciel nie 
potwierdził przyjęcia świadczenia
, to dłużnik jest zwolniony w takim zakresie, w jakim wierzyciel skorzystał z tego 
świadczenia. Podobnie jest w przypadku, gdy wierzyciel, do rąk którego spełniono świadczenie był niezdolny do jego 
przyjęcia. 

 

32.3.  MIEJSCE SPEŁNIENIA ŚWIADCZENIA 

Reguły zostały wyznaczone w art. 454 k.c., ale jest to przepis ius dispositivum, wchodzi w grę wtedy, gdy strony nic 
innego nie postanowiły, ani nic innego nie wynika z właściwości zobowiązania.   

Można wyróżnić dwa rodzaje długów :  

  Dług oddawczy – dłużnik powinien udać się do miejsca zamieszkania lub siedziby wierzyciela aby oddać dług. 

Jeśli w trakcie trwania zobowiązania wierzyciel zmienił miejsce zamieszkania lub siedzibę, to dalej jest to dług 
oddawczy, ale wierzyciel ponosi nadwyżkę kosztów spowodowaną przez tę zmianę. 
 

  Dług  odbiorczy  –  wierzyciel  ma  się  udać  do  miejsca  zamieszkania  lub  siedziby  dłużnika  aby  odebrać 

świadczenie (dotyczy świadczeń niepieniężnych).  
 

W  przypadku  rozliczeń  bezgotówkowych  zgodnie  ze  stanowiskiem  doktryny  i  orzecznictwa  świadczenie  ma  być  
spełnione na wskazany przez wierzyciela rachunek bankowy (ale rachunku bankowego nie można raczej uznać za 
miejsce spełnienia świadczenia, w niektórych orzeczeniach można spotkać się z uznaniem oddziału banku, w którym 
wierzyciel  ma  konto  za  miejsce  spełnienia  świadczenia,  ale  to  też  nie  wydaje  się  być  właściwym  podejściem). 
Świadczenie takie uznaje się za spełnione z chwilą, gdy rachunek wierzyciela zostanie uznany określoną kwotą.  

background image

 

32.4.  CZAS SPEŁNIENIA ŚWIADCZENIA 

 

32.4.1.  TERMIN SPEŁNIENIA ŚWIADCZENIA 

Wymagalność to chwila, z którą wierzyciel ma prawo żądać od dłużnika spełnienia świadczenia, a dłużnik powinien 
to świadczenie spełnić.  

Termin spełnienia świadczenia może być:  

  oznaczony  na  korzyść  dłużnika  –  dłużnik  może  spełnić  świadczenie  przed  terminem,  ale  nie  ma  takiego 

obowiązku  
 

  oznaczony na korzyść wierzyciela – wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia przed terminem, ale nie 

ma obowiązku przyjęcia świadczenia przed upływem terminu   

 

W razie wątpliwości termin zastrzeżony w czynności prawnej uznaje się za zastrzeżony na korzyść dłużnika.  

 

32.4.2.  SPOSOBY OKREŚLANIA TERMINU SPEŁNIENIA ŚWIADCZENIA 

 

  W czynności prawnej termin jako zdarzenie przyszłe i pewne może być określony poprzez  wskazanie daty 

lub  konkretnego  wydarzenia  –  prawo  polskie  stoi  na  stanowisku  „Dies  interpellat  pro  homine”.    Jeśli  jest 
oznaczony dzień spełnienia świadczenia, to wierzyciel nie ma obowiązku dodatkowego wzywania dłużnika do 
spełnienia świadczenia 
 

  Termin wynika z właściwości zobowiązania – złodziej jest zawsze w zwłoce 

 

  Wezwanie do spełnienia świadczenia – wtedy, gdy termin nie jest ustalony ani nie wynika on z właściwości 

zobowiązania; świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu 

 

32.4.3.  PROBLEM UMÓW WZAJEMNYCH 

W  przypadku  zobowiązań  wzajemnych  obowiązuje  zasada  jednoczesnego  spełnienia  świadczenia,  chyba  że  co 
innego wynika z ustawy, orzeczenia sądu, decyzji innego organu (art. 488 k.c.).   

Exceptio non adimpleti contractus – art. 488 § 2 k.c. Jeśli świadczenia wzajemne mają być spełnione jednocześnie, to 
każda  ze  stron  może  wstrzymać  się  ze  spełnieniem  świadczenia,  dopóki  druga  strona  nie  zaoferuje  swojego 
świadczenia.  

Art. 490 k.c. – jeżeli jedna ze stron powinna spełnić świadczenie wcześniej, a spełnienie świadczenia przez drugą 
stronę  jest  wątpliwe
  ze  względu  na  jej  stan  majątkowy,  to  osoba  zobowiązana  do  wcześniejszego  spełnienia 
świadczenia może się powstrzymać od spełnienia tego świadczenia
 dopóki druga strona nie zaoferuje świadczenia 
wzajemnego lub nie da zabezpieczenia.  

Art. 458 k.c. – jeśli dłużnik stał się niewypłacalny, to można się domagać spełnienia świadczenia bez względu na 
zastrzeżony  termin
  (dotyczy  to  nie  tylko  zobowiązań  wzajemnych).  Niewypłacalność  nie  jest  niemożliwością 
spełnienia świadczenia.  

background image

Art. 461 k.c. – prawo zatrzymania. Osoba zobowiązana do wydania cudzej rzeczy ma prawo jej zatrzymania do chwili 
zaspokojenia  lub  zabezpieczenia  przysługującej  jej  roszczeń  o  zwrot  nakładów  na  tę  rzecz  oraz  roszczeń  o 
naprawienie szkody wyrządzonej przez tę rzecz.  

Art. 462 k.c. – dowodem spełnienia świadczenia jest pokwitowanie.  

 

33. ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA NIEWYKONANIE LUB NIENALEŻYTE WYKONANIE ZOBOWIĄZANIA 

Określenie  „odpowiedzialność  kontraktowa”  jest  nieadekwatna  do  koncepcji  polskiego  ustawodawcy.  W  naszym 
kodeksie chodzi o niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, niezależenie do jego źródła.  

Zobowiązanie wygasa jeśli został zaspokojony usprawiedliwiony, słuszny interes wierzyciela.  

Art.  471  k.c.    to  klauzula  ogólna,  będąca  podstawą  tej  odpowiedzialności.  Odrębnie  uregulowana  jest 
odpowiedzialność za zwłokę i niemożliwość świadczenia.  

 

33.1.  PRZESŁANKI ODPOWIEDZIALNOŚCI ODSZKODOWAWCZEJ 

 

  istnienie  ważnego  zobowiązania  –  źródło  tego  zobowiązania  jest  obojętne.  Musi  ono  istnieć  w  chwili 

wyrządzenia  szkody.  Najczęściej  będzie wynikać  z  umowy,  ale  przepis  nie  ogranicza  zastosowania  tylko do 
umów,  wobec  tego należy przyjąć, że  może  to być  także zobowiązanie wynikające  z przepisu ustawy lub  z 
jednostronnej czynności prawnej.  
 
Zobowiązanie  musi  istnieć  już  i  jeszcze  –  a  zatem  szkoda  wyrządzona  w  trakcie  negocjacji  nie  będzie 
podlegać  naprawieniu  w  reżimie  kontraktowym,  ale  może  odpowiadać  na  zasadzie  culpa  in  contrahendo 
(wina w negocjacjach) w reżimie deliktowym.  
 
Może być jednak tak, że przed negocjacjami strony zawarły umowę o negocjacje, a zatem może wejść wtedy 

w rachubę odpowiedzialność kontraktowa.  

 

Szkoda  powstała  po  ustaniu  zobowiązania  –  (tzw.  culpa post  factum perfectum)  –  np.  najemca  opuszcza 

lokal,  najem  się  zakończył,  najemca  zostawił  swój  adres  następny,  a  na  dotychczasowy  adres  najemcy 
przychodzi  korespondencja,  którą  wynajmujący  wyrzuca  do  kosza  co  powoduje  szkodę  –  czy  taka  szkoda 
podlega naprawieniu
?  

Nie  jest  to  zdecydowanie  odpowiedzialność  kontraktowa  ale  być  może  wchodzi  tutaj  w  grę  naruszenie 
pewnego  obowiązku  lojalności,  dobrego  zachowania,  być  może  naruszenie  ZWS  –  jeśli  w  grę  wchodzi 
naruszenie obowiązków powszechnych to będzie to reżim deliktowy.   
 
Może  być  jednak  taka  sytuacja,  że  strony  umówią  się,  ze  jeszcze  po  trwaniu  najmu  strony  przewidziały 
obowiązek  wynajmującego  do  przesyłania  korespondencji  na  adres  najemcy  –  wtedy  będzie  to 
odpowiedzialność kontraktowa.  
 

  naruszenie  węzła  obligacyjnego  –  może  nastąpić  poprzez  niewykonanie  lub  nienależyte  wykonanie 

zobowiązania,  np.  np.    nienależyte  miejsce  wykonania  zobowiązania,  niewłaściwa  jakość  rzeczy.  Są  to 
okoliczności obiektywne, muszą być racjonalnie ocenione. 
 
Trzeba  tutaj  rozumieć,  że  ustawodawca  wymieniając  te  dwa  przypadki  właściwie  wymienia  wszystkie 
możliwości: 

 

background image

o  Niewykonanie - definitywne niespełnienie świadczenia.  

 
Powody niespełnienia mogą być różne – albo dłużnik w ogóle nie podjął czynności zmierzających do 
zaspokojenia  wierzyciela  lub  dłużnik  co  prawda  starał  się  podjąć  czynności,  ale  nie  zaspokoił 
wierzyciela.  

Dłużnik wysłał pieniądze na adres wierzyciela, dostarczono wskazanej osobie, a okazało się, że to Jan 

Kowalski,  ale  inny(bo  zamienili  się  mieszkaniami,  i  w  miejsce  Jana  Kowalskiego  wprowadził  się  Jan 
Kowalski na ten sam adres). W takim stanie faktycznym dłużnik podjął wszystkie stosowane działania 
i nie był w stanie sytuacji przewidzieć – niemniej jednak zobowiązanie nie było wykonane.  

 

o  Nienależyte wykonanie - dłużnik świadczy, ale nie w sposób określony w umowie.  

 
Wierzyciel  co  prawda  uzyskuje  zaspokojenie,  ale  nie  takie  jakie  powinien  uzyskać  –  pojawia  się 
różnica  pomiędzy  zaspokojeniem  modelowym,  które  powinien  uzyskać,  a  zaspokojeniem  które 
uzyskał, jeśli zatem różnica jest na minus, to powstaje nienależyte wykonanie np. zakupiona maszyna 
okazuje się wadliwa, towar przyjechał nieświeży, dłużnik spóźnił się ze świadczeniem itp. 
 
Nienależyte wykonanie trzeba zawsze rozpatrywać jako odstępstwo od wzorcowego wykonania
 

Problem  zwłoki  i  opóźnienia  –  dłużnik  nie wykonuje  w  terminie,  ale  nie wiadomo  czy  wykona  czy  też  nie. 

Ustawodawca nie wymienia tych sytuacji w katalogu naruszenia zobowiązania – jest to spowodowane tym, 
że  zwłoka  lub  opóźnienie  to  charakter  przejściowy,  który  w  praktyce  przekształca  się  w  niewykonanie(w 
ogóle nie świadczy) lub nienależyte wykonanie(świadczył po terminie).  

Odpowiedzialność  za  szkodę  wynikłą  ze  zwłoki  –  w  razie  zwłoki  dłużnika  wierzyciel  może  żądać 
odszkodowania  za  szkodą  powstałą  w  wyniku  zwłoki  niezależnie  od  wykonania  czy  niewykonania 
zobowiązania.  
 
Ustawodawca nie przewidział jednej możliwości, którą przewiduje system common law – zwłoka uprzednia - 
dłużnik  podejmuje  działanie,  które  powoduje  niemożliwość  spełnienia  świadczenia  w  terminie  lub 
zdecydowanie z góry oświadcza, że świadczenia nie spełni.  
 
W  tym  stanie  trudno  jest  wymagać  od  wierzyciela  żeby  nadal  czekał  na  spełnienie  świadczenia  –  prawo 

polskie  nie  mówi  o  tym  wyraźnie  wprost,  ale  uznaje  się,  że  można  to  traktować  jako  niewykonanie 
zobowiązania nawet przed nadejściem terminu. 

 

  wierzyciel doznał szkody – chodzi zarówno o damnum emergens jak i lucrum cessans. Co do zasady chodzi o 

szkodę  majątkową,  ale  orzecznictwo  okazuje  tendencję  do  naprawiania  w  pewnych  przypadkach  szkody 
niemajątkowej. Samo naruszenie węzła obligacyjnego jeszcze nie jest szkodą.  Nawet jednak jeśli wierzyciel 
nie  uzyskał  świadczenia  lub  uzyskał  nienależyte,  a  nie  poniósł  szkody,  to  i  tak  w  pewnym  zakresie  może 
dochodzić kary umownej.  

 

 

Szkoda  jest  rozumiana  na  zasadach  ogólnych  –  szkoda  to  uszczerbek  w  majątku  i  utracone  korzyści,  etc. 
Inaczej jednak wygląda przy niewykonaniu, a inaczej przy nienależytym wykonaniu zobowiązania.  

o  Przy niewykonaniu szkoda obejmuje

 

 Wartość samego świadczenia – jeśli miał dostać 100, a nie dostał, to szkoda wynosi 100.  

background image

  Utracone  korzyści  –  np.  wierzyciel  miał  otrzymać  maszynę  do  produkcji,  ale  jej  nie 

otrzymał, a więc szkoda obejmuje także te korzyści które wierzyciel utracił w związku z tym, 
że nie eksploatował maszyny.  
 

  Szkoda  następcza  -    nie  wiąże  się  z  samym  świadczeniem.  Powstaje  wtedy,  kiedy  brak 

świadczenia  może  narażać  na  szwank  istniejące  już  dobra  wierzyciela  –  np.  dostawca 
paliwa się spóźnił, szklarnia nie była przez jedną noc ogrzewana, a rośliny wymarzły.
  
 

  W  przypadku  umowy  wzajemnej  –  jeśli  wierzyciel  nie  spełnił  własnego  świadczenia  to 

szkoda może być pomniejszona o to co sam zaoszczędził.  

 

o  Przy nienależytym wykonaniu szkoda obejmuje

 

  Różnicę  wartości  pomiędzy  świadczeniem  dobrym,  a  świadczeniem  uzyskanym  –  np. 

miał dostać towar wart 1000, a dostał towar warty 800 – szkoda wynosi 200. 
 

  Utracone korzyści – np. wierzyciel uzyskał maszynę, ale produkuje ona mniej niż powinna, 

a zatem wierzyciel traci to co wyprodukowałaby dobra maszyna.  

 

  Niedbałe  wykonanie  –  np.  dłużnik  wykonał  instalację  elektryczną,  która  okazała  się 

wadliwa  i  z  tego  powodu  spłonął  cały  budynek(czasem  nawet  niewykonanie  byłoby 
bardziej korzystne niż nienależyte wykonanie).
 

 

Trzeba  zwrócić  uwagę  również  na  osobę  poszkodowaną  –  szkoda  ma  być  jedynie  po  stronie  wierzyciela, 

roszczenie jest skuteczne jedynie inter partes

Problem  zastępcy  pośredniego,  który  działa  w  swoim  imieniu  na  cudzą  rzecz  –  zawiera  umowę,  która 
powoduje skutki w jego sferze, ale ma przenieść te skutki na zastępowanego. W wypadku naruszenia węzła 
szkoda jest szkodą zastępowanego – zastępowany nie może jednak powoływać się na swoją szkodę, bo nie 
jest  wierzycielem,  a  zastępcy  trudno  udowodnić  własną  szkodę.  Mimo  problemów  konstrukcyjnych  uważa 
się, że zastępca będzie się jednak domagał odszkodowania w swoim imieniu ale na rzecz zastępowanego.  

 

Problem zadośćuczynienia przy odpowiedzialności kontraktowej 

W  zakresie  odpowiedzialności  kontraktowej  najczęściej  jest  to  szkoda  na  mieniu,  bo  wiąże  się  z  obrotem 

cywilnoprawnym,  wymiany  dóbr  i  usług  w  celach  majątkowych.  Może  się  jednak  także  pojawić  szkoda  na 
osobie, zwłaszcza jak osoba wierzyciela jest przedmiotem czynności wierzyciela – np. fryzjer użył złej farby i 
wierzycielowi wypadły włosy.  

W  tym  zakresie  może  się  także  pojawić  szkoda  niemajątkowa.  Jeśli  chodzi  o  jej  zadośćuczynienie  mamy 

następujące poglądy: 

o  Nie  można  żądać  zadośćuczynienia  -  tradycyjna  doktryna  i  orzecznictwo  uznaje,  ze  na  gruncie 

odpowiedzialności kontraktowej nie można żądać zadośćuczynienia, natomiast można domagać się 
zadośćuczynienia  na  gruncie  odpowiedzialności  deliktowej
.  Nie  jest  to  aż  tak  trudne  –  wystarczy 
wykazać, że dłużnik spełniając świadczenie naruszył obowiązki nałożone na wszystkich np. ochrony 
zdrowia  i  życia,  to  da  się  również  wykazać,  że  to  jest  nie  tylko  naruszenie  zobowiązania,  ale  także 
delikt – występuje wtedy zbieg odpowiedzialności.  
 

background image

o  Jest  możliwe  zasądzenie  zadośćuczynienia  -  część  doktryny  i  orzecznictwa  bardziej  postępowa 

uważa, że jest możliwe zasądzanie zadośćuczynienie na podstawie odpowiedzialności kontraktowej. 
Jest to jednak pogląd mniejszościowy.   

 

Trzeba jednak przyznać, że nie ma chyba dostatecznego uzasadnienia dlaczego na gruncie odpowiedzialności 

kontraktowej nie można by zasądzać zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową  – można tego dochodzić w 
reżimie deliktowym, więc dlaczego nie można tego samego dochodzić w reżimie kontraktowym? Szkoda jest 
taka  sama,  poszkodowani  są  tacy  sami,  więc  dlaczego  dyskryminować  ich  ze  względu  na  podstawę 
odpowiedzialności.  

Orzeczenie  ETS  –  dyrektywa  zobowiązuje  biuro  podróży  do  naprawienia  szkody,  przy  czym  nie  ogranicza 
tylko do szkody majątkowej, a zatem podlega naprawieniu także szkoda niemajątkowa – w przypadku biura 
podróży można żądać zadośćuczynienia za zmarnowany urlop.  
 
Obecnie zatem w większości zadośćuczynienia nie ma, z wyjątkiem biur podróży, gdzie wiąże nas orzeczenie 
ETS.  

 

Na  gruncie  odpowiedzialności  kontraktowej  co  do  zasady  odszkodowanie  jest  przyznawane  w  ramach 

pozytywnego  interesu  umowy(interesu  wykonania),  ale  istnieje  także  możliwość  odpowiedzialności  w 
ramach  interesu  negatywnego(interesu  zaufania).  Jest  to  zawsze  szczegółowo  opisane  w  przepisach  -  np. 
umowa  przedwstępna  ze  skutkiem  słabszym  –  przy  niewykonaniu  dłużnik  odpowiada  jedynie  za  to,  że 
wierzyciel spodziewał się, ze będzie zawarta umowa przyrzeczona.  

 

  szkoda  jest  normalnym  następstwem  niewykonania  lub  nienależytego  wykonania  zobowiązania  – 

wierzyciel musi udowodnić, że gdyby zobowiązanie zostało wykonane należycie, to nie doznałby szkody. Jest 
to  przesłanka  odpowiedzialności  odszkodowawczej  w  każdym  reżimie.  Chodzi  o  adekwatny  związek 
przyczynowy, a więc szkoda ma być normalnym następstwem niewykonania albo nienależytego wykonania 
umowy.  

 
 

  dłużnik ponosi odpowiedzialność za okoliczności, których następstwem jest niewykonanie lub nienależyte 

wykonanie zobowiązania – na to jakie to są okoliczności wskazuje art. 472 k.c.  
 
Ciężar  dowodu  spoczywa  na  wierzycielu,  ale  jeśli  nawet  te  cztery  przesłanki  są  spełnione  to  możliwość 

żądania odszkodowania jest uzależniona od spełnienia piątej  przesłanki, czyli istnienia okoliczności za które 
dłużnik ponosi odpowiedzialność.  

Przesłanka zawiera dwa elementy: 

o  Muszą istnieć okoliczności, które obciążają dłużnika.  

 

o  Naruszenie  zobowiązania  z  tych  okoliczności  wynika  -  istnienie  związku  przyczynowego  pomiędzy 

okolicznościami a szkodą – ponownie pojawia się związek przyczynowy, ale na innej płaszczyźnie.  

 

Przesłanka ta jest objęta domniemaniem – ustawodawca domniemywa, że takie okoliczności istniały i że to 
właśnie z nich niewykonanie lub nienależyte wykonanie wyniknęło. Dłużnik zwolni się od odpowiedzialności 
jeśli przeprowadzi skutecznie dowód przeciwny.  

background image

 

Przesłanka ta polega na ustaleniu jaka były przyczyna niewykonania lub nienależytego wykonania, a potem 
stwierdzenie czy okoliczność ta obciąża dłużnika czy też nie: 

o  Okoliczności obciążają dłużnika – wtedy odpowiada odszkodowawczo.  
o  Okoliczności nie obciążają od dłużnika – wtedy zwolni się od odpowiedzialności.  

 
Nie da się z góry przesądzić, jakie okoliczności obciążają dłużnika, ponieważ: 
 

o  strony mogą w umowie ustalić jaki jest zakres odpowiedzialności dłużnika 

 

o  w  przepisach  szczególnych  dotyczących  poszczególnych  umów  mogą  być  rozszerzenia  lub 

ograniczenia odpowiedzialności 
 

Dopiero  w  trzeciej  kolejności  ustawodawca  może  wskazać  katalog  przyczyn,  które  obciążają  dłużnika  - 
wyliczenie to jest skuteczne dopiero wtedy kiedy ani z umowy, ani z przepisów szczególnych nic innego nie 
wynika.  

 

 

Co  do  zasady  dłużnik  odpowiada  po  prostu  za  swoją  winę.  Wina  ta  to  niezachowanie  należytej  staranności.  O 
bezprawności decyduje tutaj naruszenie umowy lub zobowiązania pozaumownego, ma ona charakter względny.  

W prawie cywilnym aby mówić o winie wystarczy niedołożenie należytej staranności (staranności ogólnie wymaganej 
w  stosunkach  danego  rodzaju).  W  stosunkach  umownych  istotne  znaczenie  ma  art.  355  §  2  k.c.  –  jeśli  dłużnik 
prowadzi działalność gospodarczą, to należy to uwzględnić przy określaniu należytej staranności, od profesjonalistów 
można wymagać więcej. Należyta staranność oceniana jest in abstracto.    

Na  wierzycielu  spoczywa  ciężar  udowodnienia  pierwszych  4  przesłanek,  przesłankę  5  się  domniemywa. 
Ustawodawca wychodzi z założenia, że wierzyciel nie wie z jakiego powodu zobowiązanie nie zostało wykonane, więc 
nie mógłby wskazać przyczyn niewykonania zobowiązania, zakłada także, że to dłużnik ponosi odpowiedzialność za te 
okoliczności.  

 

33.2.  ZAOSTRZENIE I ZŁAGODZENIE ODPOWIEDZIALNOŚCI DŁUŻNIKA 

Są przypadki zarówno zaostrzenia jak i złagodzenia odpowiedzialności dłużnika, wynikają one z :  

  Ustawy 

 

o  Art. 556 i n. k.c. – sprzedawca odpowiada za wady fizyczne rzeczy sprzedanej w sposób obiektywny 

 

o  Art.  846  i  n.  k.c.  –  zaostrzona  odpowiedzialność  hotelarzy  za  rzeczy  wniesione  przez  osoby 

korzystające z usług hotelu  
 

o  Art. 891 k.c. – darczyńca odpowiada tylko za winę umyślną i rażące niedbalstwo 

  

  Umowy  

 

o  Strony mają swobodę w zakresie kształtowania zasad odpowiedzialności, ale art. 473 k.c. wskazuje 

pewne granice  

background image

 

o  Dłużnik  może  przyjąć  odpowiedzialność  zaostrzoną  bez  żadnych  ograniczeń  –  nie  ma  limitacji 

zaostrzania odpowiedzialności dłużnika  
 

o  Odpowiedzialność można łagodzić tylko w taki sposób, który nie wyłącza odpowiedzialności dłużnika 

za szkodę wyrządzoną wierzycielowi umyślnie  
 

o  Jeśli  chodzi  o  stosunki  z  konsumentami  to  ten  przepis  musi  zostać  skonfrontowany  z  regulacjami 

dotyczącymi niedozwolonych klauzul umownych (przewidują one więcej ograniczeń) 

 

Art.  474  k.c.  –  dłużnik  odpowiedzialny  jest  jak  za  własne  działanie  lub  zaniechanie  za  działania  lub  zaniechania 
osób,  z  pomocą  których  wykonywa  zobowiązanie  oraz  osób,  którym  to  wykonanie  powierza
.  Tak  samo  jest  w 
przypadku, gdy zobowiązanie jest wykonywane przez przedstawiciela ustawowego dłużnika.  

 

 

33.3.  ODPOWIEDZIALNOŚĆ DŁUŻNIKA ZA OSOBY TRZECIE 

 
Dłużnik odpowiada nie tylko za swoje własne działania, ale także odpowiada za trzy kategorie osób wskazane w art. 474: 
 

 

Za pomocników – osoby, które mu pomagały w wykonaniu zobowiązania. Ustawodawca całkowicie abstrahuje 
od stosunku prawnego, który wiąże tego pomocnika z dłużnikiem.  Jest oczywiste, że dłużnik odpowiada także 
za  osoby,  które  faktycznie  mu  pomagają,  mimo  tego,  że  nie  mają  żadnego  obowiązku.  Odpowiada  za 
domowników, za swoje dzieci, żonę, dziadków, którzy mu pomagają. Istotne jest,  że osoby trzecie muszą działać 
za zgodą dłużnika. Dłużnik nie będzie odpowiadał za osobę, która włączyła się w wykonanie zobowiązania bez 
zgody dłużnika. Dłużnik jednak będzie odpowiadał, jeśli nie pilnował wykonania zobowiązania i jakaś osoba bez 
jego  zgody  się  włączyła  w  wykonanie  tego  zobowiązania,  ale  wtedy  nie  będzie  to  odpowiedzialność  z  tego 
artykułu. 
 

 

Za  osoby,  którym  powierzył  wykonanie  zadania  (samodzielni  wykonawcy)  –  np.  biura  podróży  powierzają 
wykonanie zobowiązania wielu innym podmiotom (hotele, linie lotnicze), za które odpowiadają
 

 

 

Za  przedstawiciela  ustawowego  -    podmiotem  praw  i  obowiązków  mogą  być  osoby  niemające  zdolności  do 
czynności prawnych (np. 3 letnie dziecko dziedziczy kamienicę). W takim wypadku, gdyby był proces przeciwko 
dziecku,  to  będzie  ono  reprezentowane  przez  rodziców,  ale  się  okaże,  że  ponosi  odpowiedzialność  za  szkodę 
wyrządzoną przez rodziców.  

 
To rozwiązania bardzo poprawia sytuację wierzyciela. Wierzyciel zwykle nie jest świadkiem  tego jak dłużnik wykonuje 
swoje zobowiązanie (np. idziemy kupić meble, to nas nie interesuje, kto będzie je robić).  Dłużnik nie może wybrać tych 
kooperantów i nie może sprawować kontroli nad wykonywaniem zobowiązanie i jest to racjonalne. To jest sprawiedliwe 
rozłożenie ciężaru i ryzyka niewłaściwego wykonania zobowiązania. To dłużnik ma pilnować tych którzy mu pomagają 
 
Dłużnika  odpowiada  tak  jak  za  własne  działania  i  zaniechania.  Oznacza  to,  że  najpierw  trzeba  sprawdzić  na  jakiej 
podstawie  w  zobowiązaniu  odpowiadałby  dłużnik
.  Klasycznie  odpowiada  za  niedołożenie  należytej  staranności.  Ta 
sama  podstawa  odpowiedzialności  będzie  wymagana  po  stronie  osób  trzecich.  Będzie  można  domagać  się 
odszkodowania  jeśli  osoba  trzecia  nie  dołożyła  należytej  staranności,  ale  dłużnik  odpowiada  za  te  osoby  w  sposób 
obiektywny.  Czyli  jeśli  można  postawić  osobie  trzeciej  zarzut  niedołożenia  należytej  staranności,  to  dłużnik  już  od  tej 
odpowiedzialności się nie zwolni. Więc jego odpowiedzialność jest odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka.  
 

background image

W przypadku hotelarzy już tak łatwo nie będzie, bo to jest odpowiedzialność zaostrzona, więc wykazanie, że właściciel 
hotelu i osoby tam pracujące nie ponoszą winy nie wystarczy, aby zwolnić się z odpowiedzialności.  
 
Jeśli  osoba  trzecia  nie  może  się  z  zarzutu  wyzwolić,  to  na  pewno  dłużnik  płaci,  bo  nie  ma  możliwości  ekskulpacji  ani 
egzoneracji. Jeśli osoba trzecia co do zasady nie dołożyła należytej staranności to dłużnik odpowiada.  
 
W  orzecznictwie  pojawił  się  problem,  czy  dłużnik  odpowiada  też  za  podmioty  z  pomocą,  których  wykonuje 
zobowiązanie, a których nie można zastąpić
 (są monopolistami).  
 
Chodziło o poważne opóźnienie wpłaty ze strony Poczty  Polskiej. SN przyjął,  że bank  który był dłużnikiem i dokonywał 
przelewu  nie  ponosi  odpowiedzialności  za  pocztę.  Prof.  Szpunar  bronił  tego  stanowiska.  Na  seminarium  wzbudziło  to 
wielką awanturę. Nie ulega wątpliwości, że dzisiaj ta sytuacja jest niewiarygodna, ale nie może wykluczyć, że w innych 
układach  monopolista  się  zdarzy,  więc  jeśli  dłużnik  by  korzystał  z  jego  usług  to  jest  odpowiedzialny  za  niewłaściwie 
wykonanie zobowiązania przez tego monopolistę.  
 
Jest  pytanie,  co  dłużnik  pozwany  o  odszkodowanie  musi  udowodnić,  żeby  uwolnić  się  od  odpowiedzialności  za 
nienależyte wykonanie zobowiązania. Ta dyskusja jest inspirowana podziałem, które występuje w prawie francuskim na 
zobowiązania rezultatu i starannego działania. W zależności od tego, jaki jest charakter zobowiązania, zachodzą różnice 
w sytuacji dłużnika: 
 

  Rezultatu - w zobowiązaniach rezultatu, kiedy dłużnik zobowiązuje się osiągnąć efekt, wierzyciela nie obchodzi, 

czy  dłużnik  się  starał.  Jeśli  dłużnik  tego  rezultatu  nie  osiągnął  to  uwolni  się  od  odpowiedzialności  wykazując 
przyczynę  zewnętrzną,  która  spowodowała  to  niewykonanie.  Musi  wskazać  okoliczność  konkretną,  która 
doprowadziła do niewykonania zobowiązania.  
 

  Starannego działania -  w zobowiązaniach starannego działania np. zlecenie, umowa z lekarzem, adwokatem – 

to  oni  mają  dołożyć  najwyższej  staranności,  natomiast  lekarz  nie  może  gwarantować  wyzdrowienia,  adwokat 
wygrania sprawy chociaż często tak deklarują. Wystarczy do uwolnienia się od odpowiedzialności wykazanie, że 
dołożyli należytej staranności jaką od profesjonalistów w stosunkach danego rodzaju można wymagać
.  

 
 
W orzecznictwie ścierają się te dwa podejścia: 
 

  De Berier, Czachórski, Pajor zdecydowanie stali na stanowisku, że nie ma w Polsce tego podziału i nawet jeśli 

jest zobowiązanie, w którym chodzi o rezultat, to dłużnik się zwolni jeśli wykaże, że dołożył należytej staranności 
(plus oczywiście te osoby trzecie). 
 

  Prof.  Ohanowicz  uważał,  że  jednak  trzeba  wykazać  przyczynę  zewnętrzną.  Jeśli  dłużnik  wykaże  jakąś 

okoliczność  zewnętrzna,  np.  złodzieja  który  zniszczył,  to  uwolni  się  od  odpowiedzialności.  Ale  poza  tym  jest 
prawdą,  że  polski  kodeks  nie  daje  pola  do  prowadzenia  rozróżnienia  jakie  jest  w  prawie  francuskim,  czyli 
trzeba  przyjąć,  że  dowód  dołożenia  staranności  zwalnia  dłużnika,  ale  z  punktu  widzenia  ciężaru  dowodu,  to 
sytuacja  wygląda  zupełnie  inaczej,  kiedy  dłużnik  ma  zrobić  stół  i  on  się  kiwa.  W  takiej  sytuacji  niedołożenie 
należytej staranności jest ewidentne. Ale udowodnić, że adwokat wykonał nienależycie swoje zobowiązanie, to 
już dużo trudniejszy problem. 

 
 
 
 
 

background image

33.4.   ROSZCZENIE O WYKONANIE ZOBOWIĄZANIA W NATURZE 

 
Co do zasady  przysługuje  roszczenie o wykonanie zobowiązania w naturze. Treść  roszczenia wyznacza treść  samego 
zobowiązania 
(na ogół umowy) – wierzyciel może się domagać tego co wynika z umowy.  
 
Szczególnym rodzajem jest tzw. zaspokojenie zastępcze – pojawia się k.c. w kilku przypadkach:  
 

  Dłużnik  nie  wykonał  zobowiązania,  a  wierzyciel  może  się  domagać  wykonania  zastępczego  -    wierzyciel 

może  się  udać  do  osoby  trzeciej,  która  wykona  za  dłużnika  zobowiązanie,  a  wierzyciel  obciąży  dłużnika 
kosztami tego wykonania - świadczenie spełnia inna osoba w miejsce dłużnika. 
 

  Przedmiotem świadczenia jest określona ilość rzeczy oznaczonych co do gatunku - Np. wierzyciel zamówił u 

dłużnika  cegły  na  budowę  domu,  dłużnik  uchybił  terminu,  wierzyciel  może  na  jego  koszt  nabyć  taką  samą 
ilość rzeczy na koszt dłużnika
 - wierzyciel musi jednak do tego uzyskać upoważnienie sądu, w którym będzie 
zawarte w jakim zakresie może to być spełnione na koszt dłużnika.  
 
Nawet jeśli wierzyciel tych cegieł nie kupił, to można się domagać zapłaty na te cegły, a jak wierzyciel zapłaci 

więcej niż się strony umówiły w umowie, to dłużnik będzie zobowiązany do zapłaty tej wyższej sumy.  

 

  W  wypadkach  nagłych  wierzyciel  może  wykonać  świadczenie  zastępcze  bez  uprzedniego  upoważnienia 

sądu.  
 

We wszystkich powyższych przypadkach wierzyciel zachowuje roszczenie o naprawienie szkody wynikłej ze zwłoki
 
 

34. NIEMOŻLIWOŚĆ ŚWIADCZENIA 

 

Nie  ma  definicji  legalnej  niemożliwości  świadczenia  w  kodeksie.  Jest  to  przeciwieństwo  możliwości  świadczenia.  To 
może być zarówno fizycznapsychiczna jak i faktyczna niemożliwość świadczenia.  
 

34.1.  PODZIAŁ 

 

34.1.1.  PRZYCZYNY NIEMOŻLIWOŚCI 

 

  Niemożliwość  fizyczna  -  prawa  natury  uniemożliwiają  spełnienie  świadczenia  np.  wydanie  obrazu  który 

spłonął, zrobienie zdjęć z imprezy na której się nie było z powodu spóźnienia.  
 

  Niemożliwość  faktyczna  -  teoretycznie  można  sobie  wyobrazić,  że  da  się  wykonać  to  świadczenie,  ale  w 

praktyce  doświadczenie wskazuje,  że  jest to trudność granicząca z niemożliwością  –  np. wydanie zegarka, 
który został utopiony w jeziorze.  

 

  Niemożliwość prawna – można wyróżnić dwa rodzaje niemożliwości prawnej świadczenia: 

 

o  przepisy  prawa  uniemożliwiają  wykonanie  zobowiązania,  np.  zobowiązanie  do  eksportu  100  ton 

cukru do obcego kraju, a nagle wprowadzono embargo na wywóz cukru z kraju 

 

o  skonstruowanie  takiego  zobowiązania,  gdzie  świadczenie  na  gruncie  danego  systemu  jest 

niedozwolone  prawnie  np.  powołano  jakiś  rodzaj  prawa  rzeczowego,  gdzie  na  gruncie  prawa 
polskiego istnieje enumeratywna liczba praw rzeczowych. 

 

background image

  Niemożliwość  gospodarcza  -  gospodarcza  niewykonalność  świadczenia  zwykle  wynika  ze  zmiany  stosunków 

pomiędzy  momentem  zawarcia,  a  wykonaniem  umowy,  które  są  tak  diametralne,  że  świadczenie  staje  się 
gospodarczo nieracjonalne np. nadmierne uciążliwie, kosztowne, nieuzasadnione – istnieje spór co do tego, czy 
uznawać niemożliwość gospodarczą czy też nie. 

 
 

34.1.2.  MOMENT POWSTANIA NIEMOŻLIWOŚCI 

 

  Niemożliwość pierwotna – istnieje już w momencie powstania zobowiązania.  

 

Niemożliwość wtórna  - niemożliwość powstaje po powstaniu zobowiązania, a przed wykonaniem.

 

 

 

34.1.3.  PODMIOT  

 

  Niemożliwość subiektywna - świadczenia nie może spełnić ten konkretny dłużnik, dlatego że przyczyna leży 

w sytuacji tego dłużnika np. zobowiązanie do wydania samochodu, który został skradziony, dłużnik nie może 
go wydać, ale np. złodziej może.  
 

  Niemożliwość obiektywna – świadczenie nie może zostać przez nikogo spełnionenp. obraz spalił się 

 

Niekiedy są zobowiązania, w których niemożliwość obiektywna jest równoznaczna niemożliwości subiektywnej.  
 
 

34.1.4.  OKOLICZNOŚCI NIEMOŻLIWOŚCI 

 

  Niemożliwość z powodu okoliczności za które dłużnik ponosi odpowiedzialność – mamy wtedy do czynienia z 

odpowiedzialnością  kontraktową. Dłużnik odpowiada za szkodę, której wierzyciel doznał.  
 

  Niemożliwość z powodu okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności – zobowiązanie wygasa, 

ale modyfikacja z art. 495 – jeśli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe, to strona, która miała to 
świadczenie spełnić nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku gdy już jest otrzymała obowiązana 
jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.  

 
 

34.2.  SKUTKI NIEMOŻLIWOŚCI ŚWIADCZENIA 

Są różne skutki w zależności od rodzaju niemożliwości – niemożliwość może prowadzić do wygaśnięcia roszczenia w 
naturze albo do unicestwienia zobowiązania
, w efekcie mogą wystąpić 3 sytuacje: 

 

  Niemożliwość  pierwotna  obiektywna  -  świadczenie  jest  niemożliwe  dla  każdego  –  wielu  ustawodawców 

przyjmuje, że nie powstaje zobowiązanie-  impossibilium nulla obligatio estUmowa jest nieważna i nie rodzi 
żadnych skutków prawnych
, a zatem nie powstaje także zobowiązanie.   

 

Art. 387 k.c.  
 
§ 1. Umowa o świadczenie niemożliwe jest nieważna. 
 

background image

§  2.  Strona,  która  w  chwili  zawarcia  umowy  wiedziała  o  niemożliwości  świadczenia,  a  drugiej  strony  z  błędu  nie 
wyprowadziła, obowiązana jest do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę nie 
wiedząc o niemożliwości świadczenia. 

 

Umowa wcale nie musi być jednak  nieważna od razu, bo przecież nie ma takiej konieczności, można sobie 
wyobrazić,  że  w  jakimś  zakresie  pozostaje  ważna.  Przykładem  może  być  sytuacja,  kiedy    wierzyciel  chce 
zaspokoić  poprzez  świadczenie  jakiś  interes,  świadczenie  jest  niemożliwe,  ale  przecież  interes  wierzyciela 
może być zaspokojony w inny sposób 
(np. roszczenie odszkodowawcze)

Z  całą  pewnością  nie  można  podnieść  roszczenia  o  wykonanie  w  naturze,  ale  to  nie  powinno  przekreślać 
bytu prawnego zobowiązania, może przecież rodzić obowiązek odszkodowawczy. 

 

W  Polsce  jednak  ciągle  uznaje  się  bezskuteczność  takiej  umowy,  a  Niemcy  nowelizując  w  2002  kodeks 
odeszli  od  tego  rozwiązania  i  teraz  dłużnik  odpowiada  wobec  wierzyciela  za  interes  wykonania,  a  zatem 
odpowiada za to, że wierzyciel nie uzyskał świadczenia, a nie tylko za nakłady i koszty.  

 

Konsekwencje  wynikające  z  niemożliwości  pierwotnej  obiektywnej  są  takie,  że  nie  ma  mowy  o 

odpowiedzialności kontraktowej, bo nie było zobowiązania, ale osoba, która wiedziała o niemożliwości i nie 
poinformowała  drugiej  strony,  a  mimo  to  doprowadza  do  zawarcia  umowy  odpowiada  za  culpa  in 
contrahendo 
(winę w negocjacji) – skoro strona wiedziała, to nie powinna wciągać drugiej strony.   

Taka  osoba  odpowiada  za  szkodę  poniesioną  w  negatywnym  interesie  umowy  np.  poniesione  wydatki  i 

nakłady  związane  z  zawarciem  umowy  tej  strony,  która  o  niemożliwości  nie  wiedziała,  przy  czym  jest  to 
odpowiedzialność deliktowa.  

 

  Niemożliwość pierwotna subiektywna - świadczenie jest niemożliwe w odniesieniu do tego konkretnego 

dłużnika. 
 

Możemy wyróżnić następujące konsekwencje tej niemożliwości: 

o  jeśli  przeszkoda  zostanie usunięta,  świadczenie  będzie  możliwe  i  dłużnik wykona  zobowiązania  w 

czasie, to umowa jest ważna i rodzi skutki prawne.  

o  Jeżeli jednak dłużnik nie wykona zobowiązania, nie uda mu się usunąć przeszkody, to wtedy dłużnik 

odpowiada  w  ramach  pozytywnego  interesu  umowy  -  odpowiada  za  szkodę  związaną  z 
nieuzyskaniem świadczenia przez wierzyciela.  

 

o  Jeżeli dłużnik wiedział, ze nie może być wykonana umowa, ale zakładał, ze może usunie przeszkodę, 

to wtedy odpowiada za winę w podjęciu się zobowiązania - działał zbyt lekkomyślnie.  

 

W takiej sytuacji węzeł obligacyjny powstanie, ale jeśli dłużnik nie ma szansy spełnić świadczenia, to nie 
zwolni 
go to z obowiązku świadczenia, a zatem będzie ponosił regularną odpowiedzialność kontraktową 
za niewykonanie zobowiązania.  

 

  Niemożliwość następcza  - powstaje już po powstaniu zobowiązania. Skutki są różne w zależności od tego, 

co było przyczyną niemożliwości – rozwiązanie modelowe:  
 

o  Okoliczności,  które  dłużnika  nie  obciążają  -  zobowiązanie  wygasa.  Wierzyciel  nie  może 

dochodzić  świadczenia  w  naturze.    W  takim  wypadku  dłużnik  ma  obowiązek  jak  najszybciej 
powiadomić  wierzyciela  o  niemożliwości  spełnienia  –  mieści  się  to  w  ogólnym  obowiązku 

background image

lojalności pomiędzy kontrahentami w obrocie prawnym. Jeżeli dłużnik nie uprzedzi wierzyciela i 
w związku z tym wierzyciel poniósł szkodę, to tą szkodę musi naprawić dłużnik, odpowiada zatem 
za szkodę związaną z niedoinformowaniem strony o niemożliwości świadczenia.  

 

o  Okoliczności za które dłużnik odpowiada -  istnieje domniemanie odpowiedzialności dłużnika za 

takie okoliczności - np. dzień przed wydaniem samochodu zostawił otwarty samochód na ulicy i 
mu  go  skradziono
  -  w  takiej  sytuacji  wierzyciel  nie  może  dochodzić  wykonania  w  naturze,  ale 
istnieją podstawy do odpowiedzialności odszkodowawczej, a więc dłużnik będzie odpowiadał za 
niewykonanie świadczenia w ramach pozytywnego interesu umowy - w literaturze nazywa się to 
wykonaniem poprzez równoważne świadczenie (np. w pieniądzu).  

 
Surogacja realna
 – w przypadku niemożliwości z powodu zniszczenia, utraty lub kradzieży rzeczy jeśli dłużnik 
zamiast  tego  przedmiotu  świadczenia  uzyskał  jakiś  surogat(np.  roszczenie  o  ubezpieczenie,  sumę  za 
ubezpieczenie,  roszczenie  wobec  sprawcy  o  naprawienie  szkody)  wtedy  wierzyciel  może  zażądać  wydania 
surogatu.  

 

Niemożliwość  następcza  subiektywna  będzie  miała  znaczenie  tylko  w  sytuacji  świadczeń  o  charakterze 
osobistym
 np. gdy dłużnik ma namalować obraz, ale poważnie zachorował i podlega hospitalizacji.  

Możemy wyróżnić niemożliwość następczą subiektywną ze względu na: 

o  Okoliczność  czasowa  -  niemożliwość  jest  przejściowa,  zobowiązanie  jest  zawieszone  do  czasu 

trwania przeszkody, ale jak  minie  to zobowiązanie jest  ważne np. dłużnik jest  chory  i nie może 
świadczyć, ale jak wyzdrowieje to wtedy zobowiązanie dalej wiąże. 
 

o  Okoliczność stała – niemożliwość trwała, zobowiązanie wygasa - ale trzeba zawsze rozważyć co 

oznacza trwałość przeszkody, która ma miejsce wtedy jak można je spełnić tylko w konkretnym 
momencie, albo dłużnik jest już trwale niezdolny do świadczenia.  

 

Jeśli świadczenie nie jest osobiste to subiektywna niemożliwość następcza nie ma znaczenia - jeśli dłużnik 
ma dostarczyć cegły na budowę, a jest chory, to wtedy może wysłać kogoś innego  – nie ma to wpływu na 
zobowiązanie.  

 

Niemożność świadczenia o charakterze gatunkowym  – np. ma wydać tonę truskawek, a jego ziemia nie obrodziła, 
powinien zatem zakupić truskawki, gdzie indziej i dostarczyć wierzycielowi(łać. genus perire non censetur – gatunek 
nigdy nie ginie).  

 

Niemożność  świadczenia  ze  względu  na  brak  pieniędzy  –    jeśli  dłużnik  nie  może  wykonać  świadczenia,  bo  jest 
niewypłacalny,  to  oczywiście  nie  zwalnia  to  dłużnika.  Nie  ma  to  znaczenia  dla  zobowiązania,  bo  dłużnik  niejako 
gwarantuje przy zobowiązaniu, że ma odpowiednie środki finansowe do spełnienia świadczenia. 
 
 

35. ZWŁOKA DŁUŻNIKA 

 

35.1.  DEFINICJA 

 

background image

Definicję zwłoki można wyprowadzić z art. 476 - dłużnik dopuszcza się zwłoki, gdy nie spełnia świadczenia w terminie, a 
gdy termin nie jest określony, gdy nie spełnia świadczenia, od razu kiedy świadczenie stało się wymagalne. 
 
Zwłoka to kwalifikowane opóźnienie.  
 
Opóźnienie
 to proste niedotrzymanie terminu.  
 
Zwłoka= opóźnienie + okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność dłużnik.  
 
Okoliczności te objęte są domniemaniem 
 
 
Jeśli dłużnik nie spełnia świadczenia w terminie, to dla wierzyciela on jest już w  zwłoce, bo się domniemywa, że nie 
spełnił  świadczenia  z  powodu  okoliczności,  za  które  ten  dłużnik  ponosi  odpowiedzialność.  Dłużnik  może  się 
usprawiedliwić. Zgodnie z art. 472 dłużnik, co do zasady odpowiada za niedołożenie należytej staranności.  
 
 

35.2.  ZWŁOKA DŁUŻNIKA 

 

35.2.1.  OPÓŹNIENIE PRZY ŚWIADCZENIACH PIENIĘŻNYCH 

 
Zwykłe  opóźnienie,  jeśli  dotyczy  świadczenia  pieniężnego,  to  z  mocy  samego  prawa  art.  481  rodzi  już  obowiązek 
zapłaty  odsetek
.  Za  opóźnienie  należą  się  odsetki  ustawowe,  ale  strony  mogą  przewidzieć  w  umowie  wysokość 
odsetek
.  
 
Jest  wątpliwe,  czy  obowiązuje  limit  maksymalnych  odsetek.  W  doktrynie  przeważa  stanowisko,  że  jednak  po  coś 
ustawodawca wprowadzał limit odsetek maksymalnych.  
 
Art. 481 § 3 przewiduje, że w razie zwłoki dłużnika wierzyciel może żądać naprawienia szkody na zasadach ogólnych
Wierzyciel może domagać się czegoś jeszcze ponad odsetki ustawowe, np. może wykazać, że gdyby dostał pieniądze w 
terminie, to mógłby zawrzeć niezwykle dobry kontrakt. Wtedy jednak musi udowodnić, że nastąpiła zwłoka, czyli dłużnik 
uzyskuje możliwość zwolnienia się dowodząc, że nie był w zwłoce.  
 
 

35.2.2.  SKUTKI ZWŁOKI W ZOBOWIĄZANIACH NIEPIENIĘŻNYCH 

 
Generalne skutki zostały ujęte w art. 477 k.c.  – w razie zwłoki dłużnika wierzyciel może: 
 

  Żądać  wykonania  zobowiązania  i  naprawienia  szkody  jakiej  doznał  z  tego  powodu,  że  była  zwłoka.  Np.  w 

międzyczasie zanim dłużnik przyszedł wykonać zobowiązanie bardzo wzrosły ceny materiałów jakie są potrzebne 
do wykonania świadczenia.  
 

  Nie przyjąć świadczenia i żądać odszkodowania z tytułu niewykonania zobowiązania. Taka sytuacja może mieć 

miejsce  wtedy,  kiedy  na  skutek  zwłoki  wierzyciel  nie  ma  interesu  w  tym,  żeby  świadczenia  było  wykonane  i 
wtedy może świadczenia nie przyjąć i żądać odszkodowania z tytułu niewykonania zobowiązania.  
 
 

Konsekwencje zwłoki mogą być różne w zależności od charakteru świadczenia: 
 

background image

  Przedmiotem świadczenia była rzecz oznaczona co do tożsamości – dłużnik nie wydał rzeczy i w czasie kiedy był 

w  zwłoce  rzecz  została  zniszczona.  Art. wprowadza  odpowiedzialność za  przypadek  mieszany.  To  jest  bardzo 
surowa odpowiedzialność, która obejmuje nawet siłę wyższą.  
 
Kazus:  Przypadek  obrazu,  który  z  Włoch  miał  trafić  do  Polski  i  było  trzęsienie  ziemi  po  terminie  spełnienia 
świadczenia a obraz był dalej we Włoszech. Gdyby obraz trafił na czas, to nic by mu się nie stało, bo trzęsienia 
nie  było  w  Polsce,  co  innego,  gdyby  mówić  o  dwóch  miejscach  we  Włoszech.    Gdyby  trzęsienia  ziemi  nie było 
można  się  cały  czas  domagać  spełnienia  zobowiązania  i  np.  odszkodowania  za  bilety,  które  polskie  muzeum 
sprzedało na wizytę w celu obejrzenia tego obrazu. 
 

  Przedmiotem  świadczenia  były  rzeczy  oznaczone  co  do  gatunku  i  świadczenie  polegało  na  działaniu  lub 

zaniechaniu  –  ustawodawca  przewiduje  możliwość  wykonania  zastępczego  plus  możliwość  żądania 
odszkodowania za szkodę powstałą ze względu na zwłokę
.  
 
Wykonanie zastępcze polega na tym, że wierzyciel kupuje pączki na imprezę, ale dostawca ich nie dostarczył . 
W takiej sytuacji koszt wynikły ze zwłoki to kwestia tego, że trzeba objechać kilka cukierni, żeby kupić taką dużą 
ilość  pączków.  Przy  czynieniu  i  zaniechaniu  dłużnik  musi  się  liczyć  z  tym,  że  wierzyciel  może  zlecić  komuś 
wykonanie zobowiązania nawet bez upoważnienia sądu 
 

 

35.2.3.  SKUTKI ZWŁOKI W UMOWACH WZAJEMNYCH 

 
Zgodnie z art. 491,  żeby dłużnik ponosił ujemne konsekwencje, to przy umowie wzajemnej wierzyciel musi go wezwać 
do  spełnienia  świadczenia  wskazując  termin
  i  mówiąc,  że  po  upływie  tego  terminu  będzie  mógł  odstąpić  do 
zobowiązania.
 Wierzyciel w takiej sytuacji będzie mógł: 
 

  odstąpić od umowy wierzyciel i żądać odszkodowania za szkodę wynikłą ze zwłoki, ale  

 

  może nadal żądać wykonania zobowiązania. Ta możliwość odstąpienia od umowy, to przywilej dla wierzyciela. 

To  uprawnienie  nie  wyłącza  uprawnienia  wierzyciela  do  wykonania  zastępczego.  To  jest  dodatkowe 
uprawnienie 
dla tego wierzyciela.  

 
Art. 492 – jeśli świadczenie miało być wykonane w ściśle oznaczonym terminie, albo z różnych względów wiadome jest 
także dłużnikowi, że świadczenie wykonane po terminie nie ma dla wierzyciela znaczenia, np. uszycie sukni ślubnej, to 
wtedy wierzyciel może odstąpić od umowy bez wyznaczania dodatkowego terminu.  
 
 

35.3.  ZWŁOKA WIERZYCIELA  

 
Może  się  zdarzyć,  że  świadczenie nie jest spełnione w  terminie z okoliczności, które  leżą po stronie wierzyciela  –  art. 
486. Wierzyciel dopuszcza się zwłoki, gdy: 
 

  Wierzyciel  oświadcza  dłużnikowi,  że  nie  przyjmie  świadczenia.  Samo  wykonanie  świadczenia  ma  być 

potwierdzone przez wierzyciela, np. dokonanie czynności odbioru. 
 

  Wierzyciel odmawia dokonania czynności, bez której świadczenie nie może być spełnione – jest to sytuacja 

kiedy,  wykonanie  świadczenia  przez  dłużnika  zależy  od  czynności  dokonanych  przez  wierzyciela,  np.  musi 
zatwierdzić projekt, coś ma być wykonane z materiałów dostarczanych przez wierzyciela. 

 

background image

  Bez nieuzasadnionego powodu uchyla się od przyjęcia zaoferowanego świadczenia 

 

Konsekwencją zwłoki wierzyciela jest to, że:  
 

  Dłużnik może domagać się naprawienia wynikłej ze zwłoki wierzyciela szkody -może to być szkoda dalej idąca, 

np. utrata zarobku, zysku, który mógłby osiągnąć, gdyby wierzyciel się zdeklarował. Wtedy dłużnik nie musiałby 
się  zajmować przedmiotem świadczenia i ponosić związanych z tym kosztów.  

 

  Dłużnik  może złożyć przedmiot świadczenia do depozytu sądowego - jeśli jest to możliwe.  

 
 
 

 

36. ODSTĄPIENIE 

 
To prawo podmiotowe kształtujące wierzyciela odstąpienia od umowy.  
 
Jednak umowne prawo odstąpienia i to odstąpienie, to są różne instytucje.  
 
Odstąpienie  to  dodatkowe  zastrzeżenie  umowne,  które  rozluźnia  węzeł  obligacyjny.  Odstąpienie,  o  którym  mowa  w 
art. 491 i 492 to sankcja za nienależyte, czy niewykonanie umowy wzajemnej. To sankcja jaka spotyka dłużnika.  
 
Z punktu widzenia konsekwencji mamy do czynienia z sytuacją  nienależnego świadczenia. Jeśli zapłaciłam zaliczkę  na 
poczet zakupu materiałów a następnie odstępuje od umowy, bo mam podstawę w przepisie, to druga strona musi mi 
zwrócić  to,  co  dostała  jako  nienależne  świadczenie.  Przedsiębiorca  ma  zwrócić  zaliczkę  i  mogę  od  niego  domagać  się 
naprawienia szkody, np. musiałam ponieść wyższe koszty, bo angażuje inne osoby.  
 
W razie odstąpienia strony muszą się rozliczyć, każda ze stron może powstrzymać się ze zwrotem do chwili kiedy druga 
nie zaoferuje zwrotu swoich kosztów.  
 
W praktyce to są lata procesów, to są bardzo długie i trudne procesy.  
 
 
 
 

37. KARA UMOWNA 

 
 
Kara  umowna  jest  regulowana  przez  dwa  przepisy  –  483  i  484.  Orzecznictwo  i  piśmiennictwo  na  temat  tych  dwóch 
przepisów jest bardzo bogate. W obrocie gospodarczym zastrzeganie kar umownych jest standardem. 
 
 

37.1.   UJĘCIE HISTORYCZNE 

 

Kodeks  zobowiązań  regulował  tę  instytucję,  chociaż  nie  nazywał  tego  karą  umowną,  ale  mówił  o  odszkodowaniu 
umownym
. To odszkodowanie należy się bez potrzeby wykazywania jakiejkolwiek szkody.  
 
 

37.2.   OBECNA REGULACJA KODEKSOWA  

background image

 
Określenie  „kara  umowna”  w  kodeksie  ujęte  jest  w  nawiasie,  co  znaczy,  że  ustawodawca  definiuje  pojęcie  kary 
umownej.  
 
Założenie, że funkcją kary umownej jest penalizacja, czy represja jest wnioskiem fałszywym.  
 
Kara umowna to dodatkowe zastrzeżenie w umowie. Jej celem jest kompensacja szkody wynikłej z niewykonania lub 
nienależytego  wykonania  umowy.
  Nie  ulega  wątpliwości,  że  zastrzeżenie  kary  umownej  stymuluje  dłużnika  do 
należytego wykonania zobowiązania we właściwym czasie, bo on z góry wie jakie będą konsekwencje zwłoki.  
 
 

37.3.  CHARAKTER KARY UMOWNEJ    

 

 

  Dodatkowe zastrzeżenie w umowie. 

 

  Przewiduje wypłatę określonej sumy – sankcja, której celem jest kompensata szkody. 

 

  Kara  umowna  może  być  zastrzeżona  tylko  na  wypadek  niewykonania  lub  nienależytego  wykonania 

zobowiązania pieniężnego.  
 
Argument: inaczej byłoby to obejście maksymalnej wysokości odsetek.  
 

  Zryczałtowane odszkodowanie - ustawodawca mówi, że dłużnik nie może bez zgody wierzyciela zwolnić się z 

zobowiązania przez zapłatę kary umownej.  
 
Należy  jednak  podkreślić,  że  w  razie  niewykonania  czy  nienależytego  wykonania  zobowiązania,  jeśli  nie  było 
innego  postanowienia w  umowie,  to  kara  umowna  wyczerpuje roszczenia  wierzyciela z  tytułu  niewykonania 
lub nienależytego wykonania zobowiązania.
 Jest to kara wyłączna.  

 
 

37.4.  PRZESŁANKI KARY UMOWNEJ 

 

  Musiało istnieć ważne zobowiązanie umowne, w którym zastrzeżono karę umowną.  

 

  Doszło  do  naruszenia  tego  zobowiązania  –  takiego  naruszenia  na  wypadek  którego  zastrzeżono  karę 

umowną.  
 

  Istnieje podstawa odpowiedzialności dłużnika – kara umowna będzie się należała na tych samych zasadach, 

na  których  należałoby  się  odszkodowanie  (a  więc  co  do  zasady  brak  należytej  staranności,  czyli  wina 
dłużnika).  
 
Kara  umowna  może  być  ukształtowana  gwarancyjnie,  czyli  dłużnik  będzie  odpowiadał  nawet  bez  winy  – 

strony mogą modyfikować w treści zobowiązania przesłanki kary umownej w zakresie wolności umów.  

 

 

37.5.  KWESTIE SPORNE 

 
Z karą umowną wiążą się dwa problemy: 
 

background image

  Istnienie  konieczności  wykazania  poniesionej  szkody  dla  żądania  kary  umownej  -  jest  cała  gama  stanowisk 

reprezentowanych w literaturze: 
 

o  jeśli  wierzyciel  w  ogóle  nie  podniósł  szkody,  to  nie  może  się  domagać  kary  umownej  (Drapała, 

Skowroński i inni twierdzą) - jak nie ma szkody, to nie może się domagać kary umownej. Różnica między 
zwykłą  odpowiedzialnością  kontraktową  polegałaby  na  tym,  że  przy  odpowiedzialności  kontraktowej 
wierzyciel  musi  wykazać  szkodę.  Natomiast  przy  karze  umownej  wierzyciel  może  się  domagać 
odszkodowania niezależnie od wysokości szkody, ale jednak jakaś szkoda musi być.  
 

o  mamy  do  czynienia  z  nowym  typem  odpowiedzialności,  bo  oderwanym  od  szkody  Radwański, 

Robaczyński)  -  kara  umowna  należy  się  niezależnie  od  szkody.  Niewykonanie  zobowiązania  zawsze 
pociąga za sobą szkodę dla wierzyciela tylko czasem samo jej wykazanie jest trudne. Oni podnoszą, że to 
pozwala  także  na  naprawienie  uszczerbku  o  charakterze  niemajątkowym.  Obchodzimy  więc  zakaz 
zadośćuczynienia przy odpowiedzialności kontraktowej.  

 

 

Uchwała 7 sędziów SN   

 

Sąd Najwyższy w  składzie 7 sędziów wypracował  zasadę prawną, zgodnie z którą  zastrzeżenie kary umownej 
nie zwalnia dłużnika z obowiązku jej zapłaty w razie wykazania, że wierzyciel nie poniósł szkody.
  

 

Szafnicka jednak krytycznie się odnosi do tego stanowiska. Są takie sytuacje w których dłużnik z łatwością może 
wykazać, że wierzyciel nie tylko nie doznał szkody, ale zwłoka zaoszczędziła wierzycielowi wydatków.  

 

Przykład:  budynek  miał  być  oddany  w  sierpniu  2008  roku  i  na  tę  datę  miały  być  wykonane  meble.  Z  końcem 
sierpnia budynek był jeszcze w budowie. Firma do mebli była w zwłoce i meble nie były gotowe. Zajęcia zaczęły 
się  15  października,  czyli  później  niż  normalnie.  Budynek  został  umeblowany.  Jakiś  czas  minął  i  do  dziekana 
przychodzi radca prawny, który mówi że kary umowne są takie, że Korololo plajtuje.  Prof. Szafnickiej bardzo  się 
to nie spodobało i postanowiła  zadzwonić do kanclerza, aby go zapytać, czy zdaje sobie sprawę z tego jakie by 
były  koszty,  gdyby  meble  były  na  czas.  Przecież  Korololo  mogło  powiedzieć,  że  po  terminie  nie  mają  czasu  na 
umeblowanie tego wydziału, a do tego na plecach meble wnosili, bo windy nie działały.  

 
Wobec  tego  zgodnie  z  poglądem  prof.  Szafnickiej  w  sytuacji  kiedy  wierzyciel  nie  doznał  żadnej  szkody  (co 

dowodzi dłużnik) to wtedy nie powinno się zasądzać kary umownej.  

 
 

  Miarkowanie kary umownej - powstaje pytanie, czy  dłużnik zawsze musi zapłacić karę umowną w zastrzeżonej 

wysokości.  
 
Zgodnie  z art. 484 § 2 miarkowanie kary umownej jest dopuszczalne przy spełnieniu określonych przesłanek.  
 

o  Przesłanka formalna miarkowania kary umownej: wniosek dłużnika o miarkowanie kary umownej na 

podstawie tego artykułu. Sąd nigdy nie miarkuje kary umownej z urzędu. Dłużnik powinien powołać się 
na to, że wykonał w większym stopniu zobowiązanie, a kary umowne są za całość. W takiej sytuacji sąd 
redukuje  kary  umowne,  które  są  znaczenie  wygórowane.  Argumentacja  najczęściej  jest  taka,  że    kary 
umowne są wielkie, a szkoda malutka. Sąd porównuje szkody z karą umowną. Ale w wielu przypadkach 
może dojść do kary umownej w wysokości symbolicznej złotówki.  
 

o  Przesłanki materialne: 

background image

 

  Zobowiązanie zostało już w znacznej części wykonane 
  Kara umowna jest zbyt wygórowana 

 

Przyczynienie się poszkodowanego - SN odmówił też zastosowania art. 362 i miarkowania kary umownej ze 
względu  na  przyczynienie  się  poszkodowanego.  Nie  chciał  zastosować  konwersji,  że  skoro  wierzyciel  się 
domaga,  a  dłużnik  mówi,  że  wierzyciel  się  przyczynił  do  tego,  że  zobowiązanie  nie  zostało  należycie 
wykonanie.  

 

37.6.  SAMOWYKONALNOŚĆ KARY UMOWNEJ 

 

Siła  kary  umownej  polega  na  tym,  że  jest  to  sankcja  samo  wykonalna.  Wierzyciel  ją  wymierza  bez  pomocy  sądu. 
Wierzyciel obniża wynagrodzenie dłużnika o tę karę umowną. Należy pamiętać, że kara umowna nie jest oderwana od 
podstaw odpowiedzialności dłużnika. Dłużnik płaci jeśli odpowiada za okoliczności.  
 
 
Jeśli  jednak  nie  zastrzeżono  kary  umownej,  to  żeby  dochodzić  odszkodowania,    trzeba  się  zwrócić  do  sądu  wykazać 
szkodę, związek przyczynowy, niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.  
 
Kary  umowne  są  zastrzegane  czasem  kwotowo  jako  procent  od  kontraktu,  albo  od  wartości  tego,  co  nie  zostało 
wykonane, ale zwykle są bardzo wysokie. To nie jest tak, że dłużnik podnosi jakieś zarzuty. Zwykle to dłużnik występuje 
z powództwem przeciwko drugiej stronę o zapłatę, 
dlatego że  druga strona albo w ogóle nie płaci, albo płaci nadwyżkę 
nad karami umownymi. Dłużnik, żeby wydobyć zapłatę musi się procesować z wierzycielem.  
 
W  zestawieniu  z  odpowiedzialnością  samowykonalną  sytuacja  wierzyciela  świadczenia  pieniężnego  jest  nieciekawa. 
Odsetki ustawowe, to jest 13% w stosunku rocznym. I to jest żadne wynagrodzenie w zestawieniu z karą umowną jakie 
sobie wierzyciele zastrzegają.  
 
W  projekcie  k.c.  sąd  po  rozważeniu  interesów  stron  może  wyłączyć  uprawnienie  do  żądania  kary  umownej,  jeśli 
wierzyciel nie poniósł szkody i żądanie zapłaty kary umownej narusza  dobre obyczaje.  
 
 
 

38. SPOSOBY WYGAŚNIĘCIA ZOBOWIĄZANIA 

 

38.1.  PODZIAŁ  

 

Wyróżnia się 2  grupy sytuacji: 
 

  Zobowiązanie wygasa przez zaspokojenie interesu wierzyciela.  

 

o  Zobowiązanie  wygasa,  gdy  dłużnik  należycie  spełni  świadczenia  -  zaspokoi  interes  wierzyciela  przez 

spełnienie świadczenia.  
 

o  Dłużnik płaci  odszkodowanie  zamiast  spełnienia świadczenia. Przyjmuje  się,  że  to  również  zaspokaja 

interes wierzyciela.  

 

background image

Prawo  cywilne  zna  kilka  instytucji,  które  prowadzą  do  zaspokojenia  interesu  wierzyciela  mimo,  że 
świadczenie nie zostanie wykonane w takiej postaci w jakiej dłużnik zobowiązał się je wykonać . Są to 
tzw. surogaty wykonania zobowiązania (każdy z surogatów, to odrębne pytanie na egzaminie):\ 

 

  Świadczenie w miejsce wykonania – datio in solutum – art. 453 
  Potrącenie  - art. 498 – compensatio 
  Odnowienie/nowacja – novatio art. 506 
  Złożenie świadczenia do depozytu sądowego 

 

  Zobowiązanie wygaśnie, chociaż interes wierzyciela nie został zaspokojony.  

 

o  Art.  357

1

  może  dojść  do  wygaśnięcia  zobowiązania  na  mocy  orzeczenia  sądowego,  które  rozwiązuje 

umowę  mimo  tego,  że  świadczenie  nie  zostało  spełnione.  Strony  mogą  rozwiązać  umowę  (actus 
contrarius

 

o  Art. 475 – zobowiązanie wygasa, gdy świadczenie staje się niemożliwe. 

 

o  Zwolnienie z długu 

 
 

38.2.   SUROAGTY WYKONANIA ZOBOWIĄZANIA 

 
Surogatami wykonania zobowiązania są: 
 

  Świadczenie w miejsce wykonania – datio in solutum – art. 453 
  Potrącenie  - art. 498 – compensatio 
  Odnowienie/nowacja – novatio art. 506 
  Złożenie świadczenia do depozytu sądowego 

 
 

38.2.1.  ŚWIADCZENIE W MIEJSCE WYKONANIA   - ART. 453  

 

Świadczenie  w  miejsce  wykonania  to  umowa  realna.  Wymaga  się,  żeby  dłużnik  spełnił  inne  świadczenie  niż  to,  do 
którego był zobowiązany. Wierzyciel z kolei to świadczenie przyjmuje.  
 
Jest to umowa, w której dłużnik spełnia inne świadczenie, a wierzyciel to świadczenie przyjmuje.  
 
Nie ma żadnych wymagań co do formy, ale trzeba coś powiedzieć, np. „Daję Ci zegarek zamiast 200zł, zgadza się Pan?” 
W praktyce ta sytuacja występuje bardzo często. Musi się to wiązać z realnym zaoferowaniem innego świadczenia. Jeśli 
wierzyciel się zgadza, to ustawa mówi, że zobowiązanie wygasa. Gdyby się okazało, że dłużnik nie był zobowiązany do 
świadczenia  wobec  rzekomego  wierzyciela,  to  na  pewno  miałby  roszczenie  o  zwrot  tego  co  świadczył  w  miejsce 
wykonania, bo byłoby to nienależne świadczenie. Jest to więc umowa kauzalna, ponieważ ważność świadczenia zależy 
od ważnej podstawy prawnej.  
 
Przepis  mówi,  że  jeśli  przedmiot  świadczenia  ma  wady,  to  dłużnik  odpowiada  za  nie  tak,  jak  z  tytułu  rękojmi  ze 
sprzedaży. Jest to surowa odpowiedzialność, oderwana od winy i wiedzy sprzedawcy.  
 

background image

Gdy  wierzyciel  odkryje  wady  przedmiotu  świadczenia,  to  nie  ma  odżycia  poprzedniego  zobowiązania.  Przyjęcie 
świadczenia  w  miejsce  wykonania,  powoduje  wygaśnięcie  pierwotnego  zobowiązania!
  Dłużnik  odpowiada  za  wady 
spełnionego świadczenia. Wierzyciel ma roszczenia jednak z tytułu rękojmi: 
 

 

roszczenie o wymianę rzeczy na wolną od wad albo  
 

 

żądanie obniżenia ceny, i wtedy oznaczałoby to, że dłużnik musi dopłacić.  
 
 

 

38.2.2.  ODNOWIENIE  art. 506 k.c.  

 

38.2.2.1. 

KOMPARATYSTYKA 

 
Jest  to  sytuacja  podobna  do  datio  in  solutum.  Przy  datio  in  solutum  dłużnik  spełniał  świadczenie  i  zobowiązanie 
wygasało całkowicie.  
 
Natomiast  przy  odnowieniu  mamy  zastąpienie  dotychczasowego  zobowiązania  nowym  zobowiązaniem  i  to  stare 
wygasa, ale dłużnik dalej jest zobowiązany, a wierzycie dalej ma wierzytelności.   
 
Nowacja miała ogromne znaczenie praktyczne w prawie rzymskimNovatio była jedynym instrumentem dzięki któremu 
strony  mogły  dokonać  zmiany  zobowiązania,  zarówno  zmiany  podmiotowej  jak  i  przedmiotowej.  W  toku  rozwoju 
prawa wykształciły się instrumenty, które służą osiąganiu celów, w szczególności – cesja, czyli zmiana wierzyciela.  
 
Kodeks  francuski  bardzo  szczegółowo  reguluje  nowację  i  odgrywa  ona wielką  rolę,  ponieważ  do  tej  pory nie  ma  tam 
zmiany dłużnika. Nowacja tam jest umową bardzo popularną.  
 
W kodeksie niemieckim z kolei  w ogóle nie ma nowacji. Tam są inne instrumenty, które służą osiąganiu celów nowacji.  
 
Regulacja polska jest w rozkroku. Kodeks cywilny przewiduje zmiany podmiotowe, ale została jeszcze nowacja, która 
wobec obowiązujących struktur zmiany podmiotowej zobowiązania  służy raczej zmianie przedmiotowej zobowiązania.  
 
 

38.2.2.2. 

PRZESŁANKI NOWACJI  

 

  Istnienie ważnego zobowiązania między wierzycielem a dłużnikiem - odnowienie to umowa kauzalna -  celem 

jej zawarcia jest umorzenie zobowiązania, ale to oznacza, że gdyby nie istniało to pierwotne zobowiązanie, to 
odnowienie nie będzie miało podstawy prawnej.  
 

  Strony  zawierają  umowę,  w  której  dłużnik  zaciąga  nowe  zobowiązanie    -  przedmiotem  nowej  umowy  jest 

zaciągnięcie  nowego  zobowiązania  przez  dłużnika.  Jest  to  umowa  solvendi  causa  -  chęć  zwolnienia  się  z 
zobowiązania  to  przyczyna,  dla  której  dłużnik  zaciąga  nowe  zobowiązanie.  Nie  ma  szczególnej  formy,  ale  ta 
kwestia musi wyraźnie wynikać.  
 

  zamiar odnowienia – animus novandi – który to zamiar sprowadza się do jasnego sformułowania w ustawie, że 

dłużnik  zaciąga  zobowiązanie  w  celu  umorzenia  pierwotnego  zobowiązania.  Dłużnik  nie  zaciąga  nowego 
zobowiązania obok dotychczasowego, ale zamiast niego.  
 

Jeśli umowa zostanie zawarta, to dotychczasowe zobowiązanie wygasa.  

background image

 

38.2.2.3. 

TREŚĆ UMOWY NOWACJI  

 

  Dłużnik może się zobowiązać, że spełni inne świadczenie – ta sytuacja przypomina datio in solutum, dlatego, że 

dłużnik  np.  zobowiązuje  się,  że  zamiast  zapłacić  1000zł  będzie  świadczyć  zegarek.  W  tej  chwili  dłużnik  nie 
przynosi zegarka, ale relacjonuje wierzycielowi sytuację.
 W tym właśnie różni się ta sytuacja od datio in solutum. 
Nie ma realnego wykonania, tylko zapowiedź innego świadczenia 
 
Orzecznictwo: 
Dłużnik jest winien jakąś sumę z tytułu dostarczenia czegoś, ale nie ma pieniędzy i przedsiębiorcy 
dochodzą do porozumienia, że zamiast płacić będzie wykonywać usługi transportowe.  
 

  Dłużnik  spełni  to  samo  świadczenie,  ale  z  innej  podstawy  prawnej  –  dłużnik  ma  nadal  np.  płacić,  ale  teraz 

będzie płacić na innej podstawie. Np. sprzedałam Justynie nieruchomość i Justyna jest mi winna 10.000zł jeszcze. 
Ale  nie  jest  w  stanie  tego  zapłacić.  I  stawia  mi  sprawę    tak:  czy  jest  możliwe,  żeby  teraz  to  10.000zł  było 
pożyczką,  nawet  oprocentowaną.
  Zmienia  się  podstawa  na  taką,  która  jest  opłacalna  dla  wierzyciela  i  daje 
większą gwarancję, że to świadczenie zostanie spełnione. Ja się na to zgadzam i roszczenia z umowy sprzedaży 
wygasły, ale teraz mam roszczenia z umowy pożyczki.
  
 

Uwaga! O ile w datio in solutum przy wadach była rękojmia i nie odżywało dawne zobowiązanie, o tyle tutaj, gdyby 
to nowe zobowiązanie nie powstało w sposób ważny, to odżyje wcześniejsze zobowiązanie!  
 
 

38.2.2.4. 

CHARAKTER PRAWNY UMOWY NOWACYJNEJ 

 

 

  Z punktu widzenia dłużnika jest to umowa zobowiązująca  

 

  Z punktu widzenia wierzyciela jest ona

 

o  Rozporządzająca – wyzbywa się dotychczasowej wierzytelności ze swojego majątku.  

 

o  Odpłatna – w zamian za to otrzymuje inną wierzytelność.  

 

o  Kauzalna  –  skuteczność  i ważność tej  umowy  jest  zależna  od  skuteczności  i ważności  pierwotnego 

zobowiązania.  

 
 

38.2.2.5. 

SKUTKI ODNOWIENIA  

 

  Wygaśnięcie  dotychczasowego  zobowiązania  -    ustawodawca  wskazuje  na  to,  że  gdyby  wierzytelność  była 

zabezpieczona poręczeniem albo ograniczonym prawem rzeczowym ustanowionym przez osobę trzecią, to wraz 
z  odnowieniem    i  powstaniem  nowego  zobowiązania,  co  do  zasady  wygasają  zabezpieczenie  pierwotnego 
zobowiązania, chyba że ta osoba trzecia wyrazi zgodę na dalsze trwanie zobowiązania tego odnowionego.
  
 
Przy solidarności, jeśli wierzyciel dokona odnowienia z jednym ze współdłużnikiem solidarnych, to zobowiązanie 
pozostałych wygasa, chyba że wierzyciel zastrzeże, że zachowuje swoje prawa.  
 

  Uznanie  długu  –  istnieje  w  każdym  zobowiązaniu.    Jeśli  celem  jest  umorzenie  zobowiązania,  to  odnowienie 

przynajmniej przerywa bieg terminu przedawnienia.  
 

background image

Jeśli odnowienie jest związane z kreowaniem nowej postawy zobowiązania, to możemy też mieć do czynienia 
ze zmianą terminu przedawnienia, bo różne umowy mają różne terminy przedawnienia.  
 

Umowa odnowienia odgrywa wielką rolę szczególnie w stosunkach bankowych, gdy są problemy, np. ze spłatą kredytu. 
Pozwala  to  na  ułożenie  się  stronom  na  nowo  z  uwzględnieniem  zmiany  okoliczności.  Bank  układa  się  ze  swoim 
dłużnikiem po to, żeby  zapewnić sobie, że  ostatecznie uda się  wyegzekwować świadczenie. W sytuacjach trudnych w 
dobie kryzysu wierzyciele nie dążą za wszelką cenę, żeby doprowadzić go do upadłości. To w interesie wierzyciela leży, 
żeby dłużnik dalej funkcjonował. Bo tylko dzięki temu że pracuje/prowadzi działalność gospodarczą ma szansę zdobyć 
pieniądze i zwrócić długi.  
 
 

38.2.2.6. 

ODNOWIENIE A INNE INSTYTUCJE  

 

  Odnowienie  a  zmiana  zobowiązania    -  art.  506  §2  stanowi,  że  zmiana  treści  zobowiązania,  nie  stanowi 

odnowienia. 

 

W praktyce jest bardzo dużo sytuacji wątpliwych.  

 

Orzeczenia  SN  mówią  jednak,  że  odnowienia  się  nie  domniemywa.  Wobec  tego  decydujący  jest  animus 

novandi – czyli zamiar umorzenia dotychczasowego zobowiązania. Nie wymaga się żadnej formy, ale z drugiej 
strony wymaga się, żeby zamiar umorzenia zobowiązania był wyraźny. Im większe są modyfikacje istniejącego 
stosunku  prawnego,  tym  większe  prawdopodobieństwo,  że  chodziło  o  odnowienie,  a  nie  o  zmianę 
zobowiązania. Jeśli zmiany są nieduże, to musi być ewidentna wola umorzenia zobowiązania.  

 

  Odnowienie  a  czek/weksel  -  nie  następuje  zwolnienie  z  dotychczasowego  zobowiązania  przez  wręczenia 

wierzycielowi od dłużnika weksla lub czeku. Samo wręczenie papieru wartościowego nie umarza zobowiązania, 
ani  nawet  nie  powoduje  wygaśnięcia  dotychczasowego  zobowiązania.  Jeśli  jednak  czek/weksel    będzie 
zapłacony, to wygaśnie pierwotne zobowiązanie.  
 

  Odnowienie a ugoda. Granica między tymi instytucjami jest mało uchwytna w różnych systemach europejskich. 

 

o  Ugoda to  nie jest  surogat spełnienia zobowiązania - art. 917,918.   

 

o  Ugoda jest umową wzajemną, czego nie można powiedzieć o odnowieniu. Nie można jednak mówić, że  

jest  to  umowa  solvendi causa. Zasadniczym dążeniem stron jest ustalenie  stosunku prawnego. Ugoda 
jest umową wzajemną, czyli ustępstwo jednej strony jest przyczyną ustępstwa drugiej – causa obligandi 
vel acquirendi
 – każdy rezygnuje z części swoich roszczeń, po to, żeby uzyskać wzajemne przysporzenie. 
O ile ugoda, to umowa wzajemna, o tyle przy uznaniu długu, tylko jedna strona potwierdza i mówi, że 
jest zobowiązana do spełnienia świadczenia. 

 

o  Zasadnicza różnica polega na tym, że o ile odnowienie jest dokonywane, gdy obie strony są przekonane 

o  istnieniu  zobowiązania  i  zawierają  nową  umowę,  po  to,  żeby  umorzyć  istniejące  zobowiązanie  – 
działają  solvendi  causa  –  dłużnik  zaciąga  nowe  zobowiązanie  w  celu  umorzenia  dotychczasowego 
zobowiązania,  o  tyle  ugodę  zawiera  się  wtedy,  gdy  strony  nie  mają  pewności  co  do  roszczeń 
wynikających z istniejącego miedzy nimi zobowiązania. 
Ugoda zawierana jest po to, aby te roszczenie 
wyklarować.  

 
 
 

background image

o  O ile nowacja tworzy nowy tytuł prawny, o tyle ugoda między stronami nie stanowi nowej podstawy 

roszczeń.  To  jest  kontynuacja,  ale  w  niej  mamy  wzajemne  uznanie  roszczeń  i  przerwanie  biegu 
przedawnienia 
(zawsze jest taki termin jak przed ugodą, tyle, że jest liczony od początku). 

 
 
 

38.2.3.  POTRĄCENIE – KOMPENSACJA  

 

38.2.3.1. 

KOMPARATYSTYKA 

 
Potrącenie to instytucja bardzo doniosła w obrocie prawnym, szczególnie gospodarczym. Instytucja ta funkcjonowała już 
w  prawie  rzymskim.  W  prawie  rzymskim  jednak  potrącenie  wymagało  ingerencji  sądu.  W  późniejszym  rozwoju 
ustawodawcy poszli różnymi drogami: 
 

  W  kodeksie  francuskim  potrącenie  funkcjonuje  jako  narzędzie,  które  działa  z  mocy  samego  prawa.  Nie  jest 

potrzebna żadna czynność prawna, potrącenie następuje z mocy samego prawa nawet kiedy wierzyciel  o tym 
nie  wie.  W  prawie  francuskim  sąd  nie  bierze  pod  uwagę  potrącenia  z  urzędu,  tylko  na  zarzut  strony.  Jeśli 
potrącenie  się  dokonało  z  mocy  prawa,  ale  mimo  to  wierzyciel  któremu  się  już  nic  nie  należy  występuje 
przeciwko dłużnikowi, to jeśli dłużnik nie powie, że to się umorzyło przez potrącenie, to sąd z urzędu nie będzie 
tego brał pod uwagę, tylko zasądzi. W  konsekwencji to działanie  z mocy samego prawa potrącenia jest nieco 
wątpliwie.  
 

  W prawie niemieckim przyjęto, że do potrącenia potrzebne jest złożenie oświadczenia woli jednej ze stron i tą 

drogą poszedł ustawodawca szwajcarski i ustawodawca polski.  
 

  W prawie polskim mamy do czynienia z:  

 

o  potrąceniem  ustawowym.  Kodeks  cywilny  reguluje  potrącenie  w  art.  498  –  506.  To  jest  potrącenie 

ustawowe. Potrącenie dokonuje się mocą oświadczenia woli. W doktrynie jest dyskusja na temat, czy 
przepisy o potrąceniu w k.c. stanowią przepisy względnie obowiązujące, czy jest to jednak ius cogens.  
  

o  potrąceniem umowne, gdzie strony określają w jakich warunkach może być dokonywane między nimi 

potrącenie.  Strony  mogą  sobie  ustalić  warunki  potrącenia  prawie  jak  chcą,  byle  to  się  mieściło  w 
granicach  356

1

.  Jeśli  jednak  chcą  dokonać  potrącenia  ustawowego  to  są  związane  sztywnymi 

zasadami  określonymi  w  ustawie.  W  kodeksie  ustawodawca  wskazał  przesłanki,  które  muszą  być 
spełnione, jak i przesłanki negatywne, która są wiążące.  

 

W prawie niemieckim i prawie polskim potrącenie raz dokonane działa z mocą wsteczną od chwili, gdy potrącenie stało 
się możliwe. W efekcie mimo, ze te dwa porządki (francuski i niemiecki, a co za tym idzie i polski) są różne, to różnice są 
łagodzone i zacierane.  
 
W każdym systemie prawnym, jeśli jedna ze stron kwestionuje potrącenie, to zawsze może wystąpić o oświadczenie do 
sądu i sąd merytorycznie rozpatrzy sprawę.  
 
Sąd wydaje oświadczenie, że np. miał miejsce błąd, albo, że potrącenie było skuteczne.  
 
 

38.2.3.2. 

 FUNKCJE POTRĄCENIA  

 

background image

  funkcja zapłaty – widoczna jest z pozycji dłużnika. Dłużnik potrącając płaci część swojego świadczenia 

 

  funkcja egzekucyjna – jeśli osoba potrąca 600 zł, to druga osoba egzekwuje te 600zł. 

 

  Funkcja  gwarancyjna  –  jeśli  mam  wierzytelność  w  stosunku  do  swojego  dłużnika,  to  jestem  spokojna,  że  w 

zakresie  swojej  wierzytelności  zaspokoję  się.  Ta  funkcja  jest  zwłaszcza  widoczna,  gdy  dłużnik  jest  w  kiepskiej 
sytuacji finansowej, w upadłości, bo wtedy wierzyciele upadłego, którzy są jednocześnie jego dłużnikami wiedzą, 
że będą mogli wyegzekwować zaspokajając się przez potrącenie.  
 
 

 

38.2.3.3. 

 PRZESŁANKI POTRĄCENIA  

 

  Pozytywne przesłanki potrącenia: 

 

o   wierzytelności  –  dwa  podmioty  są  względem  siebie  jednocześnie  wierzycielem  i  dłużnikiem,  przy  czym  z 

innego  stosunku  prawnego.  W  umowie  sprzedaży  ja  jestem  wierzycielem  co  do  ceny  i  dłużnikiem  co  do 
wydania rzeczy, a druga osoba  wierzycielem co do wydania rzeczy i dłużnikiem co do ceny.  

 

Są dwa wyjątki od zasady, że potrącenie jest możliwe tylko miedzy dwoma osoba: 

 

  przelew 
  poręczenie 

 

o  jednorodzajowość świadczeń – w praktyce chodzi o świadczenia pieniężne, ale także rzeczy oznaczone co 

do gatunku.  

 

Powstało pytanie, czy można dokonać potrącenia ustawowego, wtedy gdy świadczenia opiewają na różne 
waluty. W  przeszłości  nie  można  było,  bo  prawo  dewizowe  wprowadzało  bardzo  duże  zaostrzenia.  Dzisiaj 
wszyscy  starają  się  udzielić  odpowiedzi  pozytywnej,  jeśli  wierzytelności  opiewają  na  różne  waluty.  Ale  w 
praktyce  pojawia  się  problem  po  jakim  kursie  przeliczyć  te  wierzytelności.  W  ustawie  nie  ma  na  to 
odpowiedzi. Musi być element umownego doprecyzowania.  

 

o  Wymagalność  roszczeń  –  z  założenia  obie  wierzytelności  powinny  być  wymagalne,  czyli  nadszedł  termin 

spełnienia świadczenia. Wierzyciel może już wystąpić z roszczeniem przeciwko dłużnikowi.  

 

o  Zaskarżalność  –  obie  wierzytelności  muszą  mieć  tę  cechę,  że  można  je  wyegzekwować  w  drodze 

zastosowania  przymusu  państwowego,  czyli  musi  być  możliwość  dochodzenia  ich  przed  sądem,  Te 
wierzytelności nie mogą być przedawnione. Dzisiaj ta zaskarżalność budzi pewne wątpliwości, ponieważ sąd 
nie bierze pod uwagę przedawnienia z urzędu.  

 

  Negatywne  przesłanki  potrącenia  -  nie  mogą  być  potrącone  wierzytelności  (art.  505)  –  nie  można  zapłacić 

swojego  długu  własna  wierzytelnością  w  sytuacjach  wskazanych  w  art.  505  k.c.  Dwie  pierwszy  sytuacje  są 
podyktowane względami humanitarnymi: 

 

o  Wierzytelności  nieulegające  zajęciu  –  chodzi  o  minimum  środków  utrzymania,  żeby  dłużnik  i  wierzyciel 

przeżył. 

 

background image

o  Wierzytelności  alimentacyjne  –  ojciec  nie  może  powiedzieć,  że  skoro  syn  rozbił  mu  auto,  to  nie  będę  mu 

teraz płacił przez dwa lata, bo będzie potrącał. Gdyby jednak syn, wierzyciel alimentacyjny, powiedział ojcu, 
aby ten nie płacił mu alimentów, bo syn zarabia na siebie pracując w kancelarii i w ten dokonał potrącenia, 
byłoby to dopuszczalne 

 

o  Wierzytelności  pochodzące  z  czynów  niedozwolonych  –  zakres  tego  wyłączenia  wydaje  się  zbyt  szeroki. 

Jeśli  traktuje  się  ten  zakaz  jako  sankcję,  to  należałoby  powiązać  to  z  winą  tego  sprawcy  czynu 
niedozwolonego.  Zakaz  ten  powinien  być  ograniczony  do  przypadków,  gdy  szkoda  została  wyrządzona  z 
winy.   

 

 

Przesłanki muszą być spełnione kumulatywnie. Jeśli są spełnione to następuje faza kompensacyjna.  W praktyce bardzo 
często dochodzi do potrącenia w toku procesu.  
 

38.2.3.4. 

PRZEPISY SZCZEGÓLNE WYŁĄCZAJĄCE POTRĄCENIE 

 

  zwykle powołuje się przepisy kodeksu pracy, które służą ochronie wynagrodzenia za pracę. Pracodawca 

nie może powiedzieć, pracownikowi, że będzie pracował 5 miesięcy za darmo, bo potrąca należności z 
tytułu szkody.  
 

  Przepisami,  która  wyłączają  umorzenie  przez  potrącenie  są  przepisy  ustawy  prawo  upadłościowe  i 

naprawcze,  to  jest  ogromna  ustawa.  W  praktyce  chodzi  o  sytuację,  kiedy  wierzytelności  przekraczają 
masę upadłości. Tu się ujawnia funkcja egzekucyjna potrącenia. 

 

Jeśli upadły jest moim dłużnikiem, ale jednocześnie ja jestem jego dłużniczką, to jeśli jestem wierzycielką, 
to  mogę  wyegzekwować  swój  dług  dokonując  potrącenia.  Nie  spłacę  swojego  długu  wobec  masy,  ale 
wyegzekwuje swoją wierzytelność.  
 
Ograniczenia  polegają  na  tym,  że  jest  wprowadzany  okres  podejrzany  –  rok  przed  ogłoszeniem 
upadłości
  –  jeśli  ktoś  nabył  wierzytelność  w  stosunku  do  upadłego  w  ciągu  roku  poprzedzającego 
upadłość i miał świadomość przyczyn późniejszej upadłości, to nie może dokonać potrącenia. Nie może 
umorzyć  swoje  długu,  powołując  się  na  wierzytelność  jeśli  nabył  ją  w  ciągu  roku  poprzedzającego 
upadłość. Osoba taka zwykle nabyła wierzytelność za grosze.  

 
 
 

38.2.3.5. 

DOKONANIE POTRĄCENIA 

 
W prawie polskim potrącenie dokonuje się na skutek złożenia oświadczenia woli.  
 
Jedna ze stron stosunku musi złożyć oświadczenie woli. To pozwala mówić o stronie aktywnej  i stronie pasywnej.  
 
Strona  aktywna
  to  ten  wierzyciel  i  dłużnik  w  jednej  osobie,  który  składa  oświadczenie  woli  o  potrąceniu.  To  on  jako 
dłużnik  płaci  swoje  zobowiązanie/swój  dług  i  jako  wierzyciel  egzekwuje  swoją należność/  wierzytelność.   O  ile  można 
spełnić  świadczenie  po  terminie  przedawnienia  i  jest  ono  należne,  to  nie  mogę  egzekwować  świadczenia  po  upływie 
tego terminu. Mogę spełnić świadczenie przed terminem wymagalności, ale nie mogę egzekwować świadczenia przed 
upływem terminu wymagalności.  
 

background image

Jeśli są spełnione  przesłanki,  gdy  dwie wierzytelności stają naprzeciwko siebie gotowe do potrącenia,  to zaczyna się 
faza  kompensacyjna,  czyli  otwiera  się  możliwość  potrącenia.  Po  każdej  ze  stron  pojawia  się  prawo  podmiotowe 
kształtujące
, bo każda ze stron może takie oświadczenie złożyć. Jest to oświadczenie złożone do adresata.  
 
Nie wymaga się żadnej szczególnej formy.  
 
 

 

38.2.3.6.  SKUTKI POTRĄCENIA  

 
Kiedy dojdzie do adresata, to powstaje skutek w postaci umorzenia zobowiązania do wysokości wierzytelności niższej.  
 
To  oświadczenie  działa  z  mocą  wsteczną  od  chwili  gdy  potrącenie  stało  się  możliwe,  czyli  od  początku  fazy 
kompensacyjnej  –  art.  499.  Oznacza  to,  że  jeśli  był  moment,  że  była  faza  kompensacyjna,  to  chociażby  jedna  z  tych 
wierzytelności się przedawniła, albo uległa zajęciu, to potrącenia nadal są możliwe. Zdarzenia prawne, które nastąpiły 
nie  wpływają  już  na  możliwość  potrącenia.  Każda  ze  stron  może  dokonać  potrącenia  później,  jeśli  stan  potrącalności 
występował.  

 

 

38.2.3.7. 

PROBLEMATYKA  POSTAWIENIA  ZARZUTU  O  POTRĄCENIU  JAKO  NADUŻYCIU  PRAWA 

PODMIOTOWEGO 

 
Część  doktryny,  w  szczególności  Tomasz  Justyński  uważa,  że  niedopuszczalne  jest  wystąpienie  z  zarzutem,  że 
potrącenie  stanowi  nadużycie  prawa  podmiotowego
,  dlatego,  że  art.  505  wskazuje,  kiedy  nie  można  umorzyć 
wierzytelności przez potrącenie.  
 
Jednak  Szafnicka  uważa, że  art. 505  nie wyklucza potrącenia, co przyjęła za  Szpunarem.  Art. 505 przewiduje  pewne 
sytuacje    in  abstracto,  w  ogóle  nie  odwołując  się  do  okoliczności  subiektywnych  o  które  chodzi.  To  są  wprawdzie 
wyjątki od ogólnej dopuszczalności potrącenia, ale oderwane od okoliczności konkretnego przypadku.  
 
 

38.2.4.  ZŁOŻENIE ŚWIADCZENIA DO DEPOZYTU  

 

Złożenie świadczenia do depozytu sądowego właściwie w całości jest regulowane w kodeksie postępowania cywilnego - 
art. 692 k.p.c. 
 
Art. 470 k.c. – Jeśli ktoś w sposób ważny złoży świadczenie do depozytu sądowego w okoliczności przewidzianej w k.c. i 
zgodnie z procedurą w k.p.c. to jest to równoznaczne ze spełnieniem świadczenia.  Dłużnik jest zwolniony i wierzyciel 
może odebrać świadczenie z depozytu.  
 
Dłużnik może złożyć świadczenie do depozytu sądowego  zamiast spełniać świadczenie zgodnie z umową, gdy: 

  Dłużnik  nie  wie  kto  jest  wierzycielem  albo  nie  zna  miejsca  jego  zamieszkania  lub  siedziby  –  przy  czym 

niewiedza ta jest spowodowana okolicznościami, za które dłużnik nie odpowiada.  
 

  Wierzyciel nie ma pełnej zdolności do czynności ani osoby uprawnionej do odbioru świadczenia. 

 

  Powstał spór co do tego, kto jest wierzycielem.  

 

  Świadczenie nie może być spełnione z powodu innych okoliczności dotyczących wierzyciela.  

 

  Kiedy przepisy szczegółowe wskazują na taką możliwość.  

background image

 

Dłużnik  może  zatem  złożyć  świadczenie  do  depozytu  m.  in.  –  jeśli  wierzyciel  bez  uzasadnienia  nie  przyjmuje 
świadczenia lub nie chce pokwitować odbioru świadczenia (zwłoka wierzyciela). 

Dłużnik powinien niezwłocznie powiadomić wierzyciela na piśmie o złożeniu świadczenia do depozytu

Jeśli  dłużnik  nie  spełni  obowiązku,  to  poniesie  odpowiedzialność  za  szkody  wierzyciela  związane  z  brakiem 
informacji. 

 

Dłużnik jest zwolniony od obowiązku informacji, jeśli napotyka on trudne do przezwyciężenia przeszkody – np. nie 
wiadomo kto jest wierzycielem i jak się z nim skontaktować.  
 
Przed  wystąpieniem  z  żądaniem  wydania  świadczenia  przez  wierzyciela  dłużnik  może  jeszcze  odebrać  przedmiot 
świadczenia  z  depozytu  –  w  takiej  sytuacji  złożenie  uważa  się  za  niebyłe  i  nie  rodzi  żadnych  skutków  –  zobowiązanie 
dalej trwa, a wierzyciel nie jest odpowiedzialny za koszty złożenia. 
 
 

38.3.  ZWOLNIENIE Z DŁUGU 

 
Art. 508  Zobowiązanie wygasa, gdy wierzyciel zwalnia dłużnika z długu, a dłużnik zwolnienie przyjmuje.  
 
Zwolnienie z długu to wygaśnięcie zobowiązania bez zaspokojenia interesu wierzyciela. Jest to pewien rodzaj zrzeczenia 
się swojego prawa przez wierzyciela.  
 
Wbrew nazwie, która sugeruje czynność jednostronną, to zwolnienie z długu jest umową. Zasadą prawa cywilnego jest 
autonomia  woli  stron,  a  zatem  dłużnik  ma  prawo  wyrazić  swoją  wolę  co  do  swojej  sytuacji  prawnej  i  trzeba  mu 
umożliwić  wyrażenie  tej  woli.  Nie  można  uszczęśliwić  nikogo  nawet  dłużnika  wbrew  jego  woli.  Dłużnik  w  99% 
przypadków cieszy się gdy wierzyciel go zwalnia z zobowiązania, ale nie można wykluczyć sytuacji, gdy dłużnikowi to nie 
pasuje, np. kiedy godność mu na to nie pozwala.  
 
Przepis nie wymaga żadnej formy.  Umowa jest w formie dowolnej, może być nawet dokonane per factia concludentia - 
w
 danym stanie faktycznym wierzyciel podarł dokument z którego wierzytelność wynikała, oddarł swój podpis.  
 
Wierzyciel składając oświadczenie woli musi mieć pełną dyspozycję prawną swojej wierzytelności.  
 
Oświadczenie dłużnika
  zwalnianego jest po prostu  domniemane. Jeśli dłużnik  nie zaprotestuje  w  sposób wyraźny, to 
przyjmuje się, że zaakceptował taką sytuację.  
 
Zwolnienie  z  długu  jest  rozporządzeniem  po  stronie  wierzyciela  –  wierzyciel  rozporządza  swoją  wierzytelnością.    
drugiej  strony  jest  to  przysporzenie  dla  dłużnika,  bo  zmniejszają  się  jego  pasywa.  Nikt  normalny  nie  dokonuje 
przysporzeń nie wiadomo z jakiego powodu. Zawsze jest jakaś racjonalna  podstawa przysporzenia. Ona ma znaczenie 
dla zwolnienia z długu. Dłużnik zostaje zwolniony: 
 

  causa  solvendi - przez zwolnienie z długu wierzyciel płaci jakieś własne zobowiązanie wobec własnego dłużnika. 

Może być tez tak, że zwalnia z długu, po to, żeby druga strona dokonała mu przysporzenia. Będzie to zwolnienie 
odpłatne.  
 

  causa  donandi  –  wierzyciel  działa  z  zamiarem  uczynienia  darowizny  na  rzecz  dłużnika,  a  zatem  zwolnienie 

będzie nieodpłatne.   
 

background image

  causa obligendi vel aquirendi 

 

Jest to klasyczne rozporządzenie. Musi być podstawa prawna, ale nie ma narzędzi, żeby powiązać z jakaś inna czynnością 
prawną. Nie ma przepisu który mówiłby że ważność zwolnienia zależy od tego, czy jest jakaś ważna podstawa prawna.  
Instytucja ta jest bardzo podobna do datio in solutum. W prawie zobowiązań bardzo różnymi ścieżkami można osiągnąć 
ten sam efekt gospodarczy.  
 
Zwolnienie może być dokonane pod warunkiem lub z zastrzeżeniem terminu. 
 
Zwolnienie z długu działa ex nunc. Jeśli zwolnienie nastąpiło, wtedy kiedy dłużnik już był w zwłoce, mógłby się domagać 
odsetek,  ale  oczywiście  może  zwolnić  również  z  zobowiązań  akcesoryjnych.  Strony  mogą  jednak  swobodnie  określić 
termin, od jakiego zwolnienie wywoła skutek. 
 
Dopuszczalność zwolnienia z długu przyszłego – w najnowszym orzeczeniu SN mówi, że dopuszczalne jest zwolnienie z 
długu przyszłego
.  
 
Wg Szafnickiej  jest to nonsens, bo to wierzyciel decyduje, czy dług powstanie, czy nie. Więc wierzyciel od razu może 
darować i nie oznacza, to że zwalnia długu, ale czyni to pod tytułem darmym.  
 
Oczywiście możliwe jest  zwolnienie z długu przyszłego, gdy chodzi o istniejący dług, ale jeszcze niewymagalny.  
 
 
 

38.4.  ZOBOWIĄZANIA PUBLICZNOPRAWNE 

 
Jest  problem  na  ile  te  przepisy  można  stosować  do  zobowiązań  publicznoprawnych,  albo  zobowiązań,  które  mamy 
względem  jakiejś  jednostki  organizacyjnej  stationes  fisci.  Ordynacja  podatkowa  przewiduje  możliwość  potrącenia  w 
bardzo szczególnych ściśle określonych przypadkach.  
 
 

39. ZMIANA PODMIOTU W STOSUNKU ZOBOWIĄZANIOWYM 

 
Historycznie zmiana po stronie wierzyciela, czy dłużnika była niemożliwa. Wierzytelność traktowano i traktuje się jako 
stosunek  ściśle  osobisty  i  w  związku  z  tym  nie  widziano  możliwości  zmiany  podmiotów.  Jednak  potrzeby  obrotu 
dyktowały pewne zmiany.  
 
Wykształciło  się  ponadto  pojęcie  prawa  podmiotowego  i  wierzytelność  okazała  się  być  jednym  z  aktywów 
majątkowych
.  Wierzytelność  to  prawo  majątkowe  i  osoba  wierzyciela  nie  ma  takiego  znaczenia,  jest  to  prawo 
majątkowe zbywalne
.  
 
Znacznie  trudniej  było  ze  zmianą  dłużnika,  bo  ile  dłużnikowi  jest  obojętne  komu  będzie  płacił,  to  wierzyciela  bardzo 
interesuje  osoba  dłużnika.  Jednak  tę  barierę  pokonali  Niemcy.  BGB  to  pierwszy  kodeks,  który  przewidział  zmianę 
dłużnika. W kodeksie cywilnym w Polsce zarówno zmiana dłużnika i wierzyciela były przewidziane.  
 
Wyróżnia się: 
 

  Zmianę wierzyciela na podstawie umowy: 

 

o  Przelew wierzytelności 

background image

o  Przejęcie długu 

 

  Zmianę wierzyciela na podstawie ustawy: 

 

o  subrogacja ustawowa  (cessio legis) 
o  przejście długu na inną osobę 

 

  Zmianę dłużnika - ma dwie postaci.  

 
 

39.1.  PRZELEW WIERZYTELNOŚCI 

 

39.1.1.  CHARAKTER PRAWNY  

 
Przelew,  inaczej  cesja,  to  jest  umowa  między  dotychczasowym  wierzycielem  (zbywcą/cedentem)  a  osobą  trzecią 
(nabywca wierzytelności, cesjonariusz), w której wierzyciel przenosi na nabywcę wierzytelność. Jest to umowna zmiana 
wierzyciela.  
 
Jest to umowa konsensualna – wystarczą zgodne oświadczenia woli. Prawo polskie nie uzależnia natomiast  ważności 
ani skuteczności od zgody, a nawet od poinformowania dłużnika o dokonaniu przelewu. To, czy  jest odpłatna zależy od 
tego, czy jest to sprzedaż, czy darowizna.  
 
Forma przelewu jest dowolna, ale art. 511 przewiduje ad probationem formę pisemną. Jeśli wierzytelność jest pismem 
stwierdzona,  to  przelew  tej  wierzytelności  powinien  być  też  pismem  stwierdzony.  Jeśli  ustawodawca  nie  mówi  o 
żadnych rygorach, to znaczy, że forma pisemna jest przewidziana ad probationem.  
 
Przelew  jest  czynnością  rozporządzającą,  bo  wierzyciel  wyzbywa  się  swojego  aktywu  majątkowego  i  jest  to 
przysporzenie  na  rzecz  osoby  trzeciej,  która  uzyskuje  aktyw  w  postaci  wierzytelności.  Sam  przelew  jest 
rozporządzeniem,  ale  jeśli  strony  zawrą  umowę,  co  do  przelewy,  to  już  ta  umowa  pociągnie  za  sobą  przelew 
wierzytelności,  chyba  że  strony  postanowiły  inaczej.  Jeśli  strony  wyłączą  podwójny  skutek  przelewu,  to  przelewem 
będzie dopiero ta druga czynność rozporządzająca, a pierwsza będzie jedynie zobowiązaniem do przelewu.  
 
Zwykle takie czynności mają swoje podstawy prawne. Jeśli wierzyciel przenosi na osobę trzecią aktyw majątkowy, to ma 
w tym jakiś cel i jest to jakiś cel gospodarczy. Przelew jest umową kauzalną – ważność przelewu jest zależna od umowy 
zobowiązującej do przelewu. 
 
 

39.1.2.  ARTYKUŁ 155 A ARTYKUŁ 510 KODEKSU CYWILNEGO 

 
Art. 155  

§  1  Umowa  sprzedaży,  zamiany,  darowizny,  przekazania  nieruchomości  lub  inna  umowa  zobowiązująca  do 
przeniesienia  własności  rzeczy  co  do  tożsamości  oznaczonej  przenosi  własność  na  nabywcę,  chyba  że 

przepis

 

szczególny stanowi inaczej albo że strony inaczej postanowiły. 

§ 2. Jeżeli przedmiotem umowy zobowiązującej do przeniesienia własności są rzeczy oznaczone tylko co do gatunku, 
do  przeniesienia  własności  potrzebne  jest  przeniesienie  posiadania  rzeczy.  To  samo  dotyczy  wypadku,  gdy 
przedmiotem umowy zobowiązującej do przeniesienia własności są rzeczy przyszłe. 
 

Art. 510  

background image

§ 1 Umowa sprzedaży, zamiany, darowizny lub inna umowa zobowiązująca do przeniesienia wierzytelności przenosi 
wierzytelność na nabywcę, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej albo że strony inaczej postanowiły. 

§ 2  Jeżeli  zawarcie  umowy  przelewu  następuje  w  wykonaniu  zobowiązania  wynikającego  z  uprzednio  zawartej 
umowy  zobowiązującej  do  przeniesienia  wierzytelności,  z  zapisu  zwykłego,  z  bezpodstawnego  wzbogacenia  lub  z 
innego zdarzenia, ważność umowy przelewu zależy od istnienia tego zobowiązania. 
 
 

 
Przepisy te to jest dokładnie to samo, ale w praktyce są to dwa różne światy. Przelew w praktyce dochodzi do skutku w 
jednej czynności prawnej, w której jest zawarta przyczyna i rozporządzenie, co nie oznacza, że causa nie ma żadnego 
znaczenia.  
 
Powstaje pytanie dlaczego ktoś, kto ma wierzytelność decyduje się przenieść wierzytelność na inną osobę: 
 

  Możemy przenieść wierzytelność, bo sami jesteśmy dłużnikami tej osoby trzeciej.                      

      

  Można też wierzytelność sprzedać, a zorganizowana sprzedaż wierzytelności i skupywanie wierzytelności to jest 

factoring. Wtedy jest to obligandi vel acquirendi.  
 

  Można dokonać przelewu donandi causa. Obdarowuje np. swoje dziecko wierzytelnością na urodziny.  

 

  Czynność powiernicza - czynność u podstawy której leży cavendi causa – przelew na zabezpieczenie.  

 
Ktoś  prowadzi  fabrykę  butów  i  ta  osoba  sprzedała  część  do    sklepu  i  czeka  na  należność.  Przelewam  na  bank 
swoją  wierzytelność  po  to,  żeby  dać  zabezpieczenie,  bo  bank  daje  mi  kredyt,  gdyż  sklep  długo  nie  płaci,  a 
prowadzący fabrykę potrzebuje pieniędzy.  
 

  Cesja w celu ściągnięcia wierzytelności – przelewa się tylko po to, żeby ta osoba ściągnęła wierzytelność.  

 

 

39.1.3.  ZBYWALNOŚĆ WIERZYTELNOŚCI 

 

Powstaje pytanie, czy każdą wierzytelność można zbyć.  
 
Art. 57. § 1. Nie  można  przez  czynność  prawną  wyłączyć  ani  ograniczyć  uprawnienia  do  przeniesienia,  obciążenia, 
zmiany lub zniesienia prawa, jeżeli według ustawy prawo to jest zbywalne. 
§ 2. Przepis  powyższy  nie  wyłącza  dopuszczalności  zobowiązania,  że  uprawniony  nie  dokona  oznaczonych 
rozporządzeń prawem. 
 
Wierzytelność jako prawo majątkowe jest zbywalna
 
Mamy jednak ograniczenia tej zbywalności: 
 

  Ustawowe – wierzytelności są niezbywalne zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego: 

 

o  Prawo odkupu,  
o  Prawo pierwokupu,  
o  prawo dożywocia 

background image

 
  umowne - pactum de non cenendo – zastrzeżenie, które musi być w umowie między wierzycielem a dłużnikiem. 

Jest to zastrzeżenie, że wierzytelności jest niezbywalna. Ten przepis wprowadza wyjątek do zasady z art. 57 k.c.  

Art.  514  wskazuje  przesłanki  ważności  tego  zastrzeżenia  w  stosunku  do  osoby  trzeciej.  To  zastrzeżenie  jest 
skuteczne względem nabywcy wtedy, gdy: 

 

o  wierzytelność była pismem stwierdzona
o   w tym piśmie jest zastrzeżenie, że wierzytelność jest niezbywalna - To wymaganie odpada, jeśli mimo 

braku  zastrzeżenia  pisemnego,  nabywca  był  w  złej  wierze,  czyli  wiedział,  że  wierzytelność  jest 
niezbywalna.  

 
 

  Wynikające  z  właściwości  zobowiązania  –  np.  zobowiązania  alimentacyjne,  które mają  na  celu  zaspokojenie 

potrzeb  uprawnionego.  Takiego  zobowiązania  nie  można  przelać.  To  nie  jest  nigdzie  napisane,  ale  właśnie 
wynika z natury samego zobowiązania.  

 
Wydaje  się,  że  z charakteru wierzytelności, które  mają  akcesoryjne znaczenie  wynika niemożliwość  przelewu. 
Wierzytelność która jest akcesoryjna w stosunku do innej wierzytelności powinna być w jednym ręku i wierzyciel 
nie może przenieść swojej wierzytelności względem poręczyciela na inną osobę.  

 
Konsekwencją przekroczenia zakazów jest nieważność przelewu – jest nieskuteczny.  
 
 

39.1.4.  SKUTKI PRZELEWU 

 

  wierzytelność przechodzi na nabywcę 
  na    nabywcę  przechodzą wszystkie związane  z wierzytelnością  prawa, w  szczególności  roszczenia  o odsetki. 

Utrzymują się też przede wszystkim wszystkie zabezpieczenia.  

 
 

39.1.5.  WIERZYTELNOŚCI PRZYSZŁE I WARUNKOWE 

 

Przelew wierzytelności przyszłych i warunkowych – można dokonać cesji, która dotyczy wierzytelności, które dopiero 
mają powstać w majątku wierzyciela. Problemem jest sposób określenie tych wierzytelności. Zwykle strony określają je 
jako wynikające z określonego stosunku prawnego w którym pozostaje wierzyciel z dłużnikiem.  
 
Najczęściej chodzi o wierzytelności związane z działalnością profesjonalną zawodową. Chodzi o wszystkie należności z 
tytułu umów sprzedaży jakie przypadną wierzycielowi z jego zasadniczej działalności gospodarczej.  
 
 

39.1.6.  CESJA GLOBALNA 

 
Pojawia się pytanie, czy można zbyć  wszystkie wierzytelności jakie ktoś ma i jakie ktoś może mieć. Przyjmuje się, że 
nie, bo znaczyłoby to wyzbycie się podmiotowości prawnej.  
 
Natomiast dopuszcza się cesję związana ściśle z aktywnością zawodową wierzyciela, kiedy on przelewa na inny podmiot 
wszystkie  wierzytelności  wynikające  z  określonej  działalności  gospodarczej,  albo  wynikające  z  danego  typu  umów. 
Możliwe  jest  zawarcie  umowy,  która  będzie  obejmowała  wierzytelności  względem  jakiegoś  dłużnika.  Takie 
wierzytelności są dostatecznie sprecyzowane, żeby mogły być przedmiotem obrotu.  

background image

Pytanie:  czy jeśli dostarczyłam kolejną partię butów, wierzytelność jest wymagalna, czy powstaje wierzytelność w moim 
majątku, czy od razu w majątku cesjonariusza, jeśli wcześniej z góry przeniosłam wszystkie wierzytelności. 
 
 
Przyjmuje  się,  że  jest  to  tzw.  prawnicza  sekunda,  kiedy  wierzytelność  jest  w  moim  majątku  jako  zbywcy  a  potem 
przechodzi do majątku banku. Nie można dokonać przelewu na bank z pokrzywdzeniem innych wierzycieli. I po to służy 
ta sekunda, żeby mogły być zajęte przez innych wierzycieli, których wierzytelności były wcześniej wymagalne.  
 
 

39.1.7.  OCHRONA NABYWCY WIERZYTELNOŚCI 

 
Art. 169 k.c. ustanawia ochronę nabywcy własności. W przypadku nabywcy wierzytelności ochrona ta jest zdecydowanie 
słabsza.  
 
Ustawodawca  mówi  o  tym,  że  zbywca  odpowiada  za  to,  że  wierzytelność  w  ogóle  mu  przysługuje.  Tutaj  jest 
odpowiedzialność gwarancyjna. Oznacza, to że gdyby się okazało że mu nie przysługuje, to zbywca będzie odpowiadał 
odszkodowawczo  wobec  nabywcy,  gdyż  sprzedał  nieistniejąca  wierzytelność.  Chociaż  nie  trzeba  nawet  informować 
dłużnika o dokonaniu przelewu, to mądry nabywca wierzytelności zanim ją kupi, czy przyjmie, to pyta dłużnika, czy ten 
naprawdę jest dłużnikiem. Zapobiegliwy rozsądny cesjonariusz zanim zawrze umowę zwraca się z pytaniem do dłużnika. 
Przyjmuje się, że odpowiedź udzielona przez dłużnika stanowi uznanie długu, co będzie związało się z konsekwencjami 
w postaci zarzutów. Dłużnik powinien we własnym interesie zaznaczyć, że owszem jest dłużnikiem tego wierzyciela, bo 
termin płatności jest wtedy
, albo jest dłużnikiem, ale pod warunkiem, że …  
 
Dłużnik powinien we własnym interesie powiedzieć cesjonariuszowi jakie są problemy z roszczeniem, które przysługuje 
cedentowi. Ponadto cesjonariusz przejmuje na siebie ryzyko niewypłacalności dłużnika i właśnie dlatego przy factoringu 
ceny za wierzytelność są mniejsze, niż jest ich wartość.  
 
Jeśli  nabywca  wierzytelności  chce  uzyskać  bezpieczeństwo  prawne,  to  zwraca  się  do  dłużnika  z  pytaniem,  czy 
rzeczywiście  jest  zobowiązany.  Jeśli  dłużnik  potwierdzi  swój  dług,  ale  nie  powie  o  żadnych  zastrzeżeniach,  o  których 
wiedział, to jego uznanie długu oznacza jednocześnie zrzeczenie się zarzutów. Dlatego dłużnik powinien powiedzieć, tak 
owszem jestem zobowiązany, ale to zobowiązanie nieco spadnie, ponieważ są pewne wady produktu.  
 
Ustawodawca  zapobiega  koluzji,  czyli  zmowie  stron  -  dłużnika  i  wierzyciela,  (jak  np.  dłużnik  pożycza  fikcyjnie  50  zł 
wierzycielowi, po czym potrąca nabywcy te 50 i są na plusie o 50 zł
). 
 
 

39.1.8.  OCHRONA DŁUŻNIKA 

 

Ustawodawca  mógł  sobie  pozwolić  na  to,  żeby  skonstruować  przelew  bez  pytania  o  zgodę  ani  bez  powiadamiania 
dłużnika dlatego, że zagwarantował dłużnikowi, że jego sytuacja nie ulegnie pogorszeniu na skutek przelewu. Sytuacja 
dłużnika nie może być gorsza
, nie może nic stracić przez to, że teraz w miejsce wierzyciela wejdzie inny wierzyciel, inny 
podmiot. Te gwarancje dla dłużnika przejawiają się w dwóch elementach: 
 

  ukształtowanie zarzutów dłużnika  wobec  cesjonariusza  -  dłużnikowi  przysługują  wszystkie  roszczenia  wobec 

nabywcy,  które  miał  względem  zbywcy.  Ustawodawca  przyznaje  dłużnikowi  prawo  podnoszenia  względem 
aktualnego wierzyciela wszystkich zarzutów
, od chwili kiedy powziął informację o cesji. W interesie  nabywcy 
leży poinformowanie dłużnika o przelewie. Zarzuty to wszystkie sposoby obrony przeciwko żądaniu wierzyciela. 
Wszystkie  sposoby  jakimi  pozwany  może  się  bronić  przed  żądaniami  pozwu.  Dłużnik  może  podnosić  zarzuty 
cedenta  i  przysługuje  mu  zarzut  potrącenia.  Chociaż  dłużnik  nie  jest  wierzycielem  nabywcy,  ale  jest 

background image

wierzycielem zbywcy, to może potrącić wobec nabywcy wierzytelność która przysługuje mu wobec zbywcy. To 
jest przełamanie zasady, że nie można potrącić w trójkącie. 
 

  gwarancje dane dłużnikowi, że nie będzie musiał dwukrotnie płacić  - może się zdarzyć, że dłużnik nic nie wie o 

tym, że miała miejsce cesja i płaci wierzycielowi pierwotnemu. Ten bezczelnie przyjmuje te pieniądze, po czym 
cesjonariusz  zwraca  się  do  dłużnika  o  zapłatę  długu.  Ustawodawca  przewidział  hamulce  –  art.  512  -  dopóki 
zbywca nie zawiadomi dłużnika o przelewie,  dłużnik w dobrej wierze ma prawo spełnić świadczenia do rąk 
cedenta  skutecznie  zwalniając  się
.  To  będzie  miało  skutek  wobec  nabywcy,  jedynie  wierzyciel  może 
odpowiadać odszkodowawczo. Ale dłużnik już wypada z tej gry, chyba że dłużnik już wiedział o tym.  

 
Zasadnicze  znaczenie  ma  powiadomienie  przez  zbywcę.  Wiadomość  od  nabywcy  nie  jest  w  pełni  wiarygodna  dla 
dłużnika, bo każdy chętnie powie, że ktoś jest mi winien 1000 zł, jeśli natomiast zbywca informuje o tym dłużnika, to jest 
zdecydowanie  bardziej  wiarygodne,  bo  on  przecież  wyzbywa  się  swojego  aktywu  majątkowego.  Jeśli  nabywca 
poinformował  dłużnika  to powinien on  być  bardziej wrażliwy  i  nieufny  i  póki  nie  wyjaśni tej sytuacji,  to nie  powinien 
świadczyć na rzecz zbywcy.  
 
Jeśli  dłużnik  został  powiadomiony  przez  zbywcę  na  piśmie  o  przelewie  to  dłużnik  może  spokojnie  świadczyć  do  rąk 
nabywcy i jeśli potem  zbywca zacznie wymyślać, że nabywca go zmuszał do tego,, to dłużnik jest już wolny, chyba że 
działał w złej wierze i wiedział, że zbywca pod przymusem dokonał tego przelewu. Wtedy dłużnik musiałby płacić jeszcze 
raz do rąk zbywcy.  
 
Art.  517  § 1. Przepisów  o  przelewie  nie  stosuje  się  do  wierzytelności  związanych  z  dokumentem  na  okaziciela  lub  z 
dokumentem zbywalnym przez indos. 
§ 2. Przeniesienie wierzytelności z dokumentu na okaziciela następuje przez przeniesienie własności  dokumentu. Do 
przeniesienia własności dokumentu potrzebne jest jego wydanie. 
 
Gdy  wierzytelność  jest  inkorporowana  w  dokumencie  to  nie  stosuje  się  do  przeniesienia  wierzytelności  przepisów  o 
cesji. W zależności od tego, o jaki papier wartościowy chodzi, to stosuje się inne sposoby. Jeśli ma charakter papieru na 
okaziciela, 
to ustawodawca mówi, że przeniesienia wierzytelności następuje przez przeniesienie własności dokumentu
Jest  to  umowa  realna,  bo  potrzebne  jest  jego  wydanie.  Gdy  chodzi  o  indos,  to  jest  to  techniczny  sposób  obrotu 
papierami  wartościowymi  zbywanymi  przez  indos  i  chodzi  o  weksel  i  czek.  Indos  to  wzmianka  na  dokumencie 
indosanta
 (wierzyciela z weksla), że przenosi na indosatariusza wierzytelność. Wierzycielem z weksla jest osoba, która 
jest ostatnim nazwiskiem na łańcuszku indosa.  
 
 

39.2.  SUBROGACJA  

 
Art. 518 kodeksu cywilnego.  
 
Jest to przypadek zmiany wierzyciela, która nie następuje na skutek umowy, tylko chodzi o sytuację, gdy osoba trzecia 
spłaciła dłużnika.  
 
Nie ma obowiązku osobistego wykonania zobowiązania
. Zdarza się, że osoba trzecia spełnia świadczenie za dłużnika. 
Sytuacja osoby trzeciej, która spełnia świadczenie do rąk wierzyciela może się różnie kształtować w zależności od tego, 
czy działa w porozumieniu z dłużnikiem, czy za zgodą dłużnika, czy bez niej. Bo jeśli działała bez zgody i wiedzy dłużnika
to dłużnik jest bezpodstawnie wzbogacony jej kosztem.  
 
Jeśli wierzytelność pieniężna jest wymagalna, to wierzyciel nie może odmówić przyjęcia świadczenia od osoby trzeciej, 
choćby działała bez zgody lub wiedzy dłużnika.  

background image

Jeśli chodzi o regres, to jest on możliwy zawsze na podstawie bezpodstawnego wzbogacenia, na podstawie negotiorum 
gesto
, ale są to słabe roszczenia.  
 
Osoba trzecia płaci cudzy dług za który jest odpowiedzialna osobiście albo pewnymi przedmiotami majątkowymi. Chodzi 
o  poręczyciela,  zastawcę,  właściciela  nieruchomości,  który  obciążył  hipoteką  swoją  nieruchomością  po  to,  aby 
zabezpieczyć  cudzy dług. Poręczyciel jak widzi, że  nadchodzi termin płatności i widzi, że  dłużnik  nie przymierza się do 
zapłaty  to  może  spłacić  dług,  właśnie  po  to,  aby  potem  nie  ponieść  odpowiedzialności  również  za  odsetki,  czy 
zobowiązania akcesoryjne .  
 
Jeśli osoba trzecia działa za zgodą dłużnika na piśmie pod rygorem nieważności, że zaspokoi wierzyciela to po to, żeby 
wstąpić na jego miejsce. 
 
Jeśli przewidują to przepisy szczególne – 828 k.c., zachodzi wówczas odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń.  
 
Jeśli  mamy  ubezpieczony  dom  i  ktoś  go  podpalił,  to  zakład  ubezpieczeń  wypłaci  pieniądze  nie  czekając  na  rozwój 
wypadków. Roszczenie przeciwko podpalaczowi ma zakład ubezpieczeń w momencie kiedy wypłacił odszkodowanie.  
 
Zasada  nemo  subrogat  contra  sem  –  art.  518  §  3.  jeśli  osoba  trzecia  zaspokoiła  wierzyciela  tylko  częściowo  to  jest 
pytanie  o  pierwszeństwo  dalszego  zaspokojenia.  W  pierwszej  kolejności  roszczenie  o  zaspokojenie  ma  pierwszy 
wierzyciel.  
 

39.3.  SUBROGACJA USTAWOWA – CESIO LEGIS 

 
Dłużnik  pozostaje  niezmieniony,  ale  zmienia  się  wierzyciel,  którym  staje  się  osoba  płacąca  cudzy  dług.  Celem  tej 
instytucji jest utrwalenie praw osoby trzeciej. Gdyby nie ten przepis to są w kodeksie przepisy inne, dzięki zastosowaniu 
których  można  chronić  interes  osoby  trzeciej,  która  spłaciła  wierzyciela,  przy  czym  roszczenie  z  bezpodstawnego 
wzbogacenia  jest  dosyć  słabe,  zastosowanie  negotiorum  gestio  też  nie  jest  pewne.  Dlatego  właśnie  ustawodawca 
zdecydował się wprowadzić do kodeksu cesio legis.  
 
Przesłankami subrogacji ustawowej są: 
 

  Osoba  trzecia  jest  odpowiedzialna  osobiście  lub  odpowiada  pewnymi  przedmiotami  majątkowymi  – 

odpowiedzialność poręczyciela, zastawcy 
 

  Osobie trzeciej przysługuje prawo, przed którym spłacana wierzytelność ma pierwszeństwo 

 

  Osoba trzecia działa za zgodą dłużnika – zgoda dłużnika pod rygorem nieważności musi być na piśmie 

 

  Przepis szczególny tak stanowi, np. zakłady ubezpieczeń 

 
Skutkiem  jest  wstąpienie  w  prawa  wierzyciela  ze  wszystkimi  konsekwencjami  przelewu  do  wysokości  dokonanej 
zapłaty
.  Pozycja  dłużnika  jest  taka  jak  to  wynikało  z  art.  513.  Ma  wszystkie  zarzuty  do  nowego  wierzyciela,  ale 
wierzyciel wstępuje także w prawa uboczne. Trwają zabezpieczenie tej wierzytelności.  
 
SN  wypowiedział  się  co  do  przedawnienia  i  słusznie  stwierdził,  że  jeśli  poręczyciel  spłaca  wierzyciela,  to  termin 
przedawnienia jego roszczeń w stosunku do dłużnika jest taki jak był tego pierwotnego wierzyciela. Jednak krytycznie 
należy  ocenić  orzeczenie,  kiedy  sąd  powiedział,  że  wstąpienie  ma  miejsce  tylko  w  takim  zakresie  w  jakim  dług  był 
wymagalny.  Jeśli  ktoś  spłaci  przed  terminem  wymagalnym,  to  nie  ma  wstąpienia  z  mocy  ustawy.  Wyraźnie  bowiem 
wynika z przepisu, że wierzyciel nie może odmówić przyjęcia świadczenia przed upływem terminu wymagalności.   

background image

 
Art. 518 §3 stanowi, że jeśli osoba trzecia spłaca wierzyciela tylko częściowo – np. wierzyciel poręczył dług co do 100, 
nadszedł  termin  wymagalności,  to  poręczyciel  żeby  uniknąć  odsetek  spłaca  wierzyciel  ale  tylko  do  80,  bo  tyle  ma
,  to 
dłużnik ma dwóch wierzycieli – dotychczasowego i poręczyciela. W pierwszej kolejności będzie zaspokajane roszczenie 
tego pierwotnego wierzyciela
, a dopiero potem zaspokajane będzie roszczenie poręczyciela.  
 
W doktrynie pojawia się pytanie, czy możliwe są przypadki umownego wstąpienia w prawa zaspokojonego wierzyciela
czyli podstawienie w miejsce zaspokojonego wierzyciela.  
 
W  Kodeksie  Zobowiązań  możliwe  było  wstąpienie  zarówno  umowne  jak  i  ustawowe.  K.z.  przewidywał  przypadki 
wstąpienia umownego, gdy wierzyciel otrzymując zapłatę od osoby trzeciej zgadza się, żeby wstąpiła w jego prawa. 
 
Obecnie  w  k.c.  takiej  możliwości  nie  ma.  Wobec  tego  powstało  pytanie,  czy  wynika  to  z  faktu,  że  ustawodawca  nie 
przewidział  umownego  wstąpienia,  czyli  podstawienia  w  prawa  wierzyciela  wynika,  że  taka  operacja  jest  niemożliwa. 
Mamy następujące poglądy: 
 

  Szpunar – subrogacja umowna jest niemożliwa. Jest to niedopuszczalne i jeśli skonstruuje się taką umowę, to 

trzeba stosować przepisy o przelewie.  
 

  Pajor,  Czahórski  -  byli  zwolennikami  poglądu  ze  taka  operacja  jest  dopuszczalna  w  zakresie  swobody  umów. 

Argument  o  przelewie  jest  nietrafiony,  bo  przy  surogacji  osoba  trzecia  wchodzi  jedynie  w  takim  zakresie,  w 
jakim  wierzytelności  spłaci,  a  przy  przelewie  nie  ma  takiego  ograniczenia.  Inne  są  zatem  skutki  gospodarcze 
takich czynności. 
 
 
 
39.4.  ZMIANA DŁUŻNIKA 

 
Konstrukcja ta z trudem przebijała się wśród konstrukcji prawnych i pojawiła się po raz pierwszy w BGB. Związane to jest 
z  rozwojem  zabezpieczeń wierzytelności  zwłaszcza wtedy,  kiedy  mamy  zabezpieczenie  hipoteczne  na  nieruchomości. 
Dla wierzyciela zasadnicze znaczenie ma wartość nieruchomości z której będzie mógł się zaspokoić a nie osoba dłużnika.  
 
Faktem jest, że dopuszczono zmianę dłużnika. Jest to zupełnie inna jakość niż zmiana wierzyciela. Jest zasadniczą rzeczą 
dla wierzyciela, kto jest jego dłużnikiem, natomiast dłużnikowi wszystko jedno jest komu będzie płacił.  
 
Gdy chodzi o polską regulację, to przejęcie długu pojawiło się w Kodeksie Zobowiązań  i jest regulowane w KC.  
 
Są dwie postaci zmiany dłużnika: 
 

 

przystąpienie do długu – przejęcie kumulatywne – nowy dłużnik funkcjonuje obok dotychczasowego 

 

Przejęcie długu – przejęcie zwalniające – dotychczasowy dłużnik zostaje zwolniony 
 

Ustawodawca w KZ kładł nacisk na przystąpienie do długu. Przejęcie było regulowane, ale było tylko jedną z postaci. 
Natomiast  w  KC  ustawodawca  od  razu  reguluje  przejęcie  zwalniające  w  dziale  „Zmiana  dłużnika”,  w  ogóle  nie 
wspominając o przystąpieniu.  
Inaczej niż w stosunku do subrogacji nikt nie ma wątpliwości, że przystąpienie do długu jest dopuszczalne, natomiast jak 
ono wygląda, to w szczegółach są pewne wątpliwości.  
 

background image

KC  przewiduje  instytucję  także  z  mocy  ustawy,  ale  tak  naprawdę  chodzi  o  przystąpienie  do  długu,  czyli  przejęcie 
kumulatywne, które ma charakter ustawowy.  
 
 

39.4.1.  PRZEJĘCIE DŁUGU ZWALNIAJĄCE 

 

39.4.1.1. 

DEFINICJA 

 
Jest to umowa, na mocy której dług przechodzi na przejemcę wstępującego w miejsce dłużnika, który zostanie z długu 
zwolniony. 
 
To jest zawsze operacja z udziałem trzech podmiotów. Nie ma możliwości, żeby zmienił się dłużnik bez poinformowania 
o tym wierzyciela i właśnie tym różni się ta instytucja od przelewu. Ponadto jest to instytucja sformalizowana i zgodnie 
z art. 519 instytucja może przebiegać dwojako: 
 

  Umowa między osobą trzecią a wierzycielem, przy czym musi być zgoda dłużnika 

 

  Umowa między osobą trzecią a dłużnikiem, przy czym musi być zgoda wierzyciela 

 

39.4.1.2. 

FORMA  

 
Art. 522 
 
Umowa i zgoda wierzyciela wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności (ad solemnitatem). 
 
Ustawodawca  nic  nie  stanowi  na  temat  zgody  dłużnika.  Nie  ma  żadnych  przepisów  dotyczących  zgody  dłużnika  w 
związku z tym są różne stanowiska: 
 

  skoro  ustawodawca  wprost  uregulował  formę  ad  solemnitatem  co  do  tych  oświadczeń  umowy  i  zgody  to  

contrario należy wnioskować, że zgoda dłużnika może być wyrażona w dowolnej formie 
 

  Art.  522 wcale  o  tym  nie stanowi,  natomiast  art.  63  §  2   mówi,  że  jeśli  jest  wymagana  zgoda  osoby  trzeciej 

(przejemcy)to  powinna  być  w  takiej  formie  w  jakiej  jest  sama  umowa.  Wobec  tego  powinna  być  zgoda 
pisemna.  Ale  to  jest  to  dość  bezsensowne  rozumowanie,  bo  gdyby  ustawodawca  chciał,  żeby  to  była  forma 
pisemna, to  ująłby to  w art. 522, skoro jest osobny przepis dotyczący formy.  

 

  Łętowska  mówiła,  że  należy  tutaj  stosować  zasady  ogólne.  Obecnie,  kiedy  nie  mamy  przepisu  dotyczącego 

formy dla celów dowodowych, jej stanowisko nie ma zaczepienia w ustawie.  

 

SN stoi na stanowisku, że zgoda dłużnika może być w dowolnej formie, czyli nie wymagana jest żadna forma szczególna.  
 
Ta  zgoda  może  być  wyrażona  komukolwiek  i  nie  ma  terminu,  ale  można  go  wyznaczyć  według  zasad  ogólnych. 
Bezskuteczny upływ oznacza brak zgody.  
 
 

39.4.1.3. 

SKUTKI ODMOWY ZGODY 

 

  Brak zgody dłużnika -  umowę przejęcie uważa się za niezawartą –art. 521 § 1. Umowa nie wywołuje żadnych 

skutków prawnych. 

background image

  Brak  zgody  wierzyciela  -    nie  dochodzi  do  skutku  umowa  przejęcie  długu,  ale  przepisy  przewidują  tzw. 

konwersję ustawową, czyli umowa między dłużnikiem i osobą trzecią jest ważna i wywołuje skutek, ale taki jak 
przewidziany jest w art. 392 – umowa gwarancyjna .  Oznacza to, że  osoba trzecia gwarantuje dłużnikowi, że 
wierzyciel  nie  będzie  domagał  się  od  niego  spełnienia  świadczenia.  Osoba  trzecia  nie  wstępuje  w  prawa 
dłużnika,  ale  dochodzi  do  skutku  umowa  gwarancyjna.  Osoba  trzecia  zobowiązuje  się  wobec  dłużnika,  że 
odpowiada  za  to,  że  wierzyciel  nie  będzie  domagał  się  spełnienia  świadczenia.  Bierze  na  siebie  obowiązek 
zaspokojenia wierzyciela, w taki sposób że nie będzie się domagał od dłużnika spełnienia świadczenia.  
 
Zgoda wierzyciela jest bezskuteczna jeśli wierzyciel nie wiedział, że osoba przejmująca dług jest niewypłacalna
Czyli wtedy także mamy do czynienia z konwersją w umowę gwarancyjną.  

 
Skutkiem przejęcia długu jest zwolnienie dotychczasowego dłużnika z zobowiązania, natomiast osoba trzecia w miejsce 
dłużnika staje się zobowiązanym – art. 519 § 1. Dłużnik zostaje zwolniony. 
 
 

39.4.1.4. 

CHARAKTER PRAWNY 

 
Nie ma zgody co do wszystkich elementów, co do charakteru tej czynności prawnej.  
 
Przykład:  Ktoś  się  zobowiązuje  spłacić  cudze  zobowiązanie,  po  to  żeby  uzyskać  paszport  i  mieć możliwość  wyjazdu  za 
granicę.  To  może  leżeć  w  interesie  dłużnika,  który  nie  ma  pieniędzy,  żeby  płacić  a  nadszedł  termin  płatności  więc 
dogaduje się z inną osobą, która przejmuje jego dług i płaci zobowiązanie. Z punktu widzenia podstaw prawnych osoba 
trzecia,  która  przejmuje  cudzy  dług  zaciąga  zobowiązanie  przy  czym,  ponieważ  dłużnik  będzie  teraz  zwolniony,  z  jego 
punktu widzenia jest to przysporzenie. Dłużnik uzyskuje przysporzenie, po tej drugiej stronie jest zobowiązanie.  
 

  Szafnicka  -  punktu  widzenia  wierzyciela  nie  następuje  przysporzenie,  bo  w  sytuacji  wierzyciela  nic  się  nie 

zmienia. On miał i nadał ma tę samą wierzytelność. Jest kwestia faktów i nie można tego brać pod uwagę jak się 
analizuje samą treść tej konstrukcji. 
 

  Łętowska  -  może  mieć  miejsce  przysporzenie  dla  wierzyciela  jeśli  nowy  dłużnik  jest  w  lepszej  sytuacji 

majątkowej.  
 

Jeśli  zastanawiamy  się  dlaczego  osoba  trzecia  dokonała  tego  przysporzenia  na  rzecz  dłużnika,  to  tutaj  mogą  być 
klasyczne podstawy prawne, np.  
 

  donandi causa - mogę przejąć dług mojego dziecka, bo wiem że mój syn nigdy nie ma pieniędzy.  

 

  solvendi causa-  wtedy gdy sama jestem dłużnikiem dłużnika, zamiast płacić dłużnikowi zobowiązuje się zapłacić 

jego wierzycielowi. 
 

   obligandi vel acquirendi– przysparzam dłużnikowi w ten sposób,  że przejmuje jego dług, bo się spodziewam od 

dłużnika jakiejś wzajemnej korzyści, np. że przeniesie na mnie własność jakichś książek.  
 

Nie  trzeba  zastanawiać  się  nad  tym  dlaczego  wierzyciel  wyraża  zgodę.  Z  jego  punktu  widzenia  nie  jest  to  żadne 
rozporządzenie ani przysporzenie.  
 
Perspektywa się zmienia, gdy przechodzi się na pierwszy model przejęcia długu.  
 

background image

Wierzyciel  zainteresowany  jest  tym,  żeby  ktoś  przejął  dług  dłużnika.  Np.  gmina  jest  właścicielem  wielu  lokali  i  jakiś 
najemca zalega z czynszem. Problem z wyegzekwowaniem polega na tym, że jak nie ma z czego egzekwować, to nikt nic 
na  to  nie  pomoże.  Gmina  ogłasza,  że  jeśli  ktoś  zgodzi  się  zapłacić  zobowiązania  związane  z  najmem  tego  lokalu  to 
zostanie najemcą. Dzisiaj to już nie ma znaczenia, bo wszędzie są lokale do wynajęcia. 
  
Niezależnie  od  tego  nadal  przysporzenie  jest  po  stronie  dłużnika.  Bo  on  zostanie  zwolniony  z  długu.  Ale  tutaj  skoro 
umowę zawiera wierzyciel to racje ma Łętowska, że to oznacza, że wierzyciel ma w tym jakiś własny interes, mimo tego, 
że wierzyciel dysponuje tylko wierzytelnością. Trudno zastosować klasyczna analizę  caus. Przyjmuje się, że umowa ma 
charakter kauzalny, gdyż osoba trzecia zobowiązuje się względem wierzyciela, że zapłaci, ale nie wiadomo, czy podstaw 
prawnych  trzeba  szukać  w    relacjach  z  wierzycielem,  czy  z  dłużnikiem.  W  każdym  razie  zawsze  jest  przysporzenie  po 
stronie dłużnika i zaciągniecie zobowiązanie po stronie przejemcy, czyli osoby trzeciej.  
 
 

39.4.1.5. 

SKUTKI PRZEJĘCIA DŁUGU  

 
Wypadnięcie dłużnika ze stosunku prawnego i pojawienie się na jego miejscu osoby trzeciej. 
 
Art.  525  przewiduje,  że  jeśli  wierzytelność  była  zabezpieczona  poręczeniem  lub  ograniczonym  prawem  rzeczowym 
ustanowionym  przez  osobę  trzecią
,  poręczenie  lub  ograniczone  prawo  rzeczowe  wygasa  z  chwilą  przejęcia  długu
chyba  że  poręczyciel  lub  osoba  trzecia  wyrazi  zgodę  na  dalsze  trwanie  zabezpieczenia.  Wraz  z  przejęciem  długu 
wygasają  zabezpieczenie  udzielone  przez  osobę  trzecią:  poręczenie,  albo  zabezpieczenie  w  postaci  hipoteki,  czy 
zastawu,  chyba  że  osoba  trzecia  wyrazie  zgodę  na  ich  dalsze  trwanie.  Dla  poręczyciela,  czy  dla  zastawcy  zasadnicze 
znaczenie ma to, za kogo udziela tego zabezpieczenia. 
 
 
 

39.4.1.6. 

ZARZUTY PRZYSŁUGUJĄCE PRZEJEMCY 

 

On jest teraz dłużnikiem i art. 524 §1 stanowi, że przejmującemu dług przysługują  
 

  wszystkie zarzuty dotychczasowego dłużnika z wyjątkiem zarzutu potrącenia. Nie ma przełamania zasady ex 

iuro tertii compensatio non equitur.  
 

  Zarzuty osobiste przejemcy 

 

  zarzuty  dotyczące  ważności  przejęcia  długu,  np.  brak  odpowiedniej  formy,  brak  zgody,  brak  zdolności  do 

czynności prawnej.  

 
 
Art. 524 §2  - ten przepis to jest istota problemu. Chodzi o odpowiedź na pytanie, czy przejemca może podnosić wobec 
wierzyciela  to,  że  ostatecznie  okazało  się,  że  nie  powinien  był  przejmować  tego  długu,  to  znaczy  że  zobowiązanie za 
które  płacił  przejmując  dług  nie  istnieje
,  albo  że  towar  który  miał  uzyskać  od  dłużnika  w  zamian  za  przejęcie  jego 
długu nie został mu dostarczony
 albo okazał się dotknięty wadami i ma znacznie mniejszą wartość.  
 
Zarzuty dotyczące podstawy prawnej przejęcia długu nie będą skuteczne wobec wierzyciela, jeśli o nich nie wiedział. W 
tym  zakresie  przejęcie  długu  jest  czynnością  abstrakcyjną  –  w  zakresie,  w  jakim  nie  można  się  wobec  wierzyciela 
powołać  na  brak  podstawy  prawnej.  Gdyby  przejemca  mógł  je  podnosić,  to  umowa  jest  kauzalna,  to  znaczy,  że  jego 
zobowiązanie wobec wierzyciela upada jeśli upada podstawa prawna. Jednak przepis mówi, że przejemca nie może się 
powoływać na zarzuty wynikające ze stosunku prawnego będącego podstawą przejęcie długu. Wierzyciela nie obchodzi 

background image

podstawa  prawna  dla  której  osoba  trzecia  zobowiązała  się  zapłacić  za  dłużnika.  To  jest  pierwszy  krok  w  kierunku 
całkowitego oderwania zobowiązania od podstawy prawnej.  
 
Zobowiązanie  odpada  jeśli  wierzyciel  był  w  złej  wierze  czyli  wiedział,  że  takie  zarzuty  zaraz  powstaną  –  np.  kiedy 
wierzyciel był w zmowie z dłużnikiem, np. była koluzja.  
 
Opis tych wszystkich zarzutów, (regulacja) jest wspólny dla obu postaci przejęcia długu.  
 
Jeśli  nabywca  nieruchomości  zdecydował  się  zwolnić  zbywcę  z  zobowiązań  ciążących  na  nieruchomości,  to 
domniemywa się że miało miejsce przejęcie długu.  
 
 

39.4.2.  PRZEJĘCIE KUMULATYWNE – PRZYSTĄPIENIE DO DŁUGU 

 

39.4.2.1. 

DEFINICJA 

 
Osoba  trzecia  przystępuje  do  długu,  dłużnik  nadal  jest  zobowiązany,  a  wierzyciel  uzyskuje  drugiego  dłużnika  do  tego 
samego świadczenia. 
 
Nie  ulega  wątpliwości,  że  możliwe  jest  przystąpienie  do  długów.  Skutek  jest  tak,  że  dzięki  temu  wierzyciel  zyskuje 
dodatkowego  dłużnika.
  Przystępujący  do  długu  staje  się  obok  dotychczasowego  dłużnika  nowym  dłużnikiem  w  tym 
samym zobowiązaniu, przy czym dłużnicy odpowiadają solidarnie.  
 
Dotychczasowy dłużnik pozostaje w zobowiązaniu, ale jeśli ten nowy dłużnik jest lepiej sytuowany, to pierwotny dłużnik 
jest  w  lepszej  sytuacji.  Jest  to  niewątpliwie  przysporzenie  po  stronie  wierzyciela,  bo  ma  dwa  majątki  do  dyspozycji. 
Można powiedzieć, że to jest sytuacja podoba do poręczenia, kiedy osoba trzecia zobowiązuje się względem wierzyciela, 
że  spełni  świadczenia,  gdyby  dłużnik  świadczenia  nie  spełnił.  Jednak  przy  poręczaniu  przyjmuje  się,  że  poręczyciel 
odpowiada za cudzy dług, ale przy przystąpieniu zaciąga własne zobowiązanie.  
 

39.4.2.2. 

FORMA 

 
Nic nie jest napisane w kodeksie, co pozwala wnioskować, że forma jest dowolna. Ale jeśli art. 876 § 2 dla oświadczenia 
poręczyciela  wymaga  formy  pisemnej  ad  solemnitatem,  to  można  powiedzieć,  że  chyba  tym  bardziej  powinno  się 
wymagać jakiejś formy dla oświadczenia podmiotu, który przystępuje do zobowiązania z konsekwencjami dalej idącymi 
niż przy poręczeniu – jest to rozumowanie a fortiori.  
 
Jeśli przyjąć formę dowolną, to jest bardzo poważny problem dowodowy, a nie ma przepisu ,który by wymagał formy ad 
probationem
,  czyli  mimo  braku  przepisu,  trzeba  zachować  jakiś  porządek.  Jeśli  to  wymaga  pisma,  to  nie  wymaga 
formułki,  np.  „przystępuje  do  długu”  -  wtedy  powstanie  problem,  czy  mamy  do  czynienia  z  poręczeniem,  czy  z 
przystąpieniem i jest to kwestia interpretacji oświadczenia złożonego przez osobę trzecią.  
 
Art. 55

4

 – tutaj mamy klasyczne kumulatywne przejęcie, czyli przystąpienie do długu  z mocy ustawy. Jeśli ktoś zbywa 

przedsiębiorstwo,  czy  gospodarstwo  rolne  z  którego  prowadzeniem  wiążą  się  określone  zobowiązania  to  nabywca 
przystępuje do długu.  
 
To  jest  przepis  –  semi  –  imperatywny.  Tej  odpowiedzialności  nie  można  wyłączyć  ani  ograniczyć,    ale  można  ją 
zaostrzyć. 

 

background image

Skutek  ten  powstaje  z  mocy  prawa.  To  ma  swoje  gospodarcze  uzasadnienie.  Jeśli  ktoś  kredytuje  osobę  prowadzącą 
gospodarstwo, czy przedsiębiorstwo to liczy na to, że zaspokojeniem wierzytelności jest właśnie to przedsiębiorstwo i 
zbywca tego przedsięwzięcia nawet jak dostanie dużą gotówkę, to nie gwarantuje spłaty. 
 
Odpowiedzialność  ogranicza  się  do  wartości  tego  przedsiębiorstwa,  czy  gospodarstwo  –  jest  to  odpowiedzialności 
ograniczona kwotowo, przy czym stan z chwili zbycia, a ceny z chwili zaspokojenia wierzyciela – pro viribus patrimonii.  
 
SN  przyjął  że  konstrukcja  przejęcia  długu  nie  dotyczy  zobowiązań  podatkowych  i  jest  ograniczona  do  zobowiązań 
cywilnoprawnych.  
 
 

39.4.2.3. 

CHARAKTER PRAWNY 

 
Przyjmuje się, że umowa może być zawarta pomiędzy: 
 

  Przystępującym a wierzycielem 
  Dłużnikiem a przystępującym 

 
Powstaje pytanie, czy wymagana jest zgoda osoby pozostałej dla skuteczności takiej umowy – niektórzy twierdzą, że 
zgoda nie jest potrzebna bo jest ona korzystna zarówna dla wierzyciela jak i dla dłużnika.  

W  przypadku  jednak  umowy  pomiędzy  przystępującym  a  dłużnikiem  umowa  ta  przybiera  formy  umowy  na  rzecz 
osoby  trzeciej
,  gdzie  wierzyciel  ma  prawo  się  jej  sprzeciwić  (może  nie  być  zainteresowany  takim  konkretnym 
dłużnikiem,  np.  może  się  okazać,  że  przystępujący  ma  wierzytelność  do  potrącenia  i  wierzyciel  zamiast  uzyskać 
świadczenie zostanie zaspokojony przez potrącenie, a może bardzo mu potrzebna gotówka).  
 
Zgoda  dłużnika  wymagana  jest  chyba  w  przypadku,  kiedy  wierzyciel  zawiera  umowę  z  przystępującym.  Sytuacja 
dłużnika tak bardzo się nie zmienia, a więc jednak trzeba uznać, że nie jest ta zgoda potrzebna. 

 

Jest to umowa konsensualnaprzysparzająca dla wierzyciela.  
 
Jeśli chodzi o kauzalność tej umowy, mamy spór w doktrynie: 
 

  Czachórski  –  przystąpienie  jest  czynnością  abstrakcyjną.  Jak  się  przystępuje,  to  nie  może  się  powołać  na 

stosunek z dłużnikiem.  
 

  Przystąpienie może wynikać ze stosunku z wierzycielem, a zatem wtedy  może istnieć istotna  causa, którą 

należy wziąć pod uwagę.  

 
 

40. OCHRONA WIERZYCIELA W RAZIE NIEWYPŁACALNOŚCI DŁUŻNIKA 

 

40.1.  EWOLUCJA AKCJI PAULIAŃSKIEJ 

 
To  jest  instytucja  o  której  się  mówi,  że  jest  przykładem  konserwatyzmu  prawniczego,  dlatego,  że  do  dzisiaj  jest 
regulowana we wszystkich porządkach prawnych, a wywodzi się z prawa rzymskiego.  
 
Stanowisko  Szafnickiej  istotnie  się  przyczyniło  do  tego,  że  SN  uznał,  że  państwo  może  stosować  akcję  pauliańską  w 
stosunku do dłużników podatkowych, co w istotnym stopniu zwiększyło znaczenie tej instytucji.  
 

background image

W  prawie  rzymskim  był    to  delikt  określany  jako  fraus  creditorum  –  działanie  na  szkodę  wierzycieli.  Było  kilka 
instrumentów  przewidzianych  dla  ochrony  oszukiwanych  wierzycieli.  W  digestach  ostał  się  jeden  środek    -  actio 
pauliana.  
 
Obecnie  we  wszystkich  systemach  akcja  pauliańska  ma  charakter  indywidualny.  Jest  to  działanie  przez  jednego 
konkretnego wierzyciela, bez skutków dla pozostałych.  
 
W  Rzymie  było  to  działanie  w  imieniu  ogółu  obywateli,  co  przypominało  obecne  prawo  upadłościowe.  Dzisiaj  jest  to 
indywidualna akcja każdego zainteresowanego i poza tym, który wytoczył powództwo, żaden inny wierzyciel nie może z 
efektów tego powództwa korzystać. Jest to wyraz konserwatyzmu instytucji prawa cywilnego.  
 
Można wskazać 2 grupy ustawodawstw: 
 

  Romańskie – ujęte w przepisie kodeksu cywilnego 

 

  Germańskie  –  zaskarżenie  jest  regulowane  w  ustawach  odrębnych,  np.  prawo  austriackie,  niemieckie, 

szwajcarskie.  Wiąże  się  z  prawem  rządzącym  niewypłacalnością.  Jest  to  w  szeroko  ujętym  prawie 
upadłościowym. 

 
Mimo różnego usytuowania tej instytucji prawa cywilnego przesłanki, zasady stosowania akcji pauliańskiej są wszędzie 
bardzo zbliżone.  
 
Potrzeba ochrony wierzyciela jest tak stara jak egzekucja majątkowa. Dopóki dłużnik odpowiadał osobą za długi (można 
go było sprzedać w niewolę lub stosować więzienie) nie miał się jak chronić. Jednak od momentu, kiedy egzekucja jest 
egzekucją tylko z majątku dłużnika i nie dotyka jego osoby, dłużnicy mają tendencję do ukrywania  majątku.   
 

40.2.  KONSTUKCJA 

 
Jest to przełamanie względnego charakteru zobowiązania. Ustawodawca przyznał wierzycielowi możliwość wystąpienia 
z  powództwem  bezpośrednio  przeciwko  osobie  trzeciej,  która  uzyskała  korzyść  kosztem  majątku  dłużnika,  na  skutek 
czynności prawnej z dłużnikiem.  
 
Wierzyciel  domaga  się  uznania,  że  ta  czynność  między  dłużnikiem  a  osobą  trzecią  jest  bezskuteczna  w  stosunku  do 
niego
.  Jest  to  wyjątek,  bo  można  występować  przeciwko  komuś,  kto  z  wierzycielem  czynności  nie  zawierał  i  można 
domagać  się  uznania  tej  czynności  za  nieważną  wobec  siebie,  ale  pozostanie  ona  ważna  w  stosunku  do  wszystkich 
innych osób, także w stosunku między dłużnikiem a osobą trzecią. Wierzyciel może prowadzić egzekucję z tego, co na 
skutek podważonej czynności prawnej wyszło z majątku dłużnika, albo do niego nie weszło, chociaż powinno było wejść. 
 

40.3.  UZASADNIENIE 

 
Doktryna zastanawia się nad uzasadnieniem tej instytucji dalej idącym niż to ogólne – ochrona uczciwości i lojalności, 
gdyż mamy tu przełamanie wszystkich zasad obecnych w prawie cywilnym: 
 

  Przywilej egzekucyjny - część autorów, głównie w prawie niemieckim, uważa, że po stronie osoby trzeciej nie 

powstaje  żadne zobowiązanie, a tylko wierzyciel korzysta z pewnego  przywileju egzekucyjnego, prawo quasi-
zastawowe na majątku dłużnika. Skoro składnik tego majątku wybywa z majątku dłużnika, to tak, jakby na tym 
składniku  ciążył  zastaw  i  właśnie  z  tym  wiąże  się  ten  przywilej  egzekucyjny.  Większe  znaczenie  ma  to  w 
ustawodawstwach  germańskich,  gdzie  większy  nacisk  położony  jest  na  egzekucję  należności  niż  na  stosunek 
zobowiązaniowy. 

background image

 

  Zobowiązanie osoby trzeciej  - Inne uzasadnienie, przeważające, przyjmuje, że osoba trzecia jest zobowiązana

prawie francuskim silnie jest prezentowana koncepcja deliktowa nawiązująca wprost do prawa rzymskiego – 
fraus  creditorum.  Ta  osoba  trzecia  popełnia  delikt  lub  quasi-delikt  i  odpowiada  wobec  wierzyciela  deliktowo. 
Osoba trzecia przynajmniej uczestniczyła w fraus creditorum i uzasadniona jest jej odpowiedzialność deliktowa. 
Problem jest jednak w tym, że bardzo często pomija się świadomość osoby trzeciej. Bywa, że musi ona znosić 
egzekucję  od  wierzyciela,  chociaż  nie  miała  tej  świadomości  pokrzywdzenia  i  nie  można  jej  postawić  zarzutu 
winy.  

 

  Odpowiedzialność  na  zasadzie  ryzyka  -  niektórzy  autorzy  mówią,  że  jest  to  odpowiedzialność    na  zasadzie 

ryzyka – ryzyko uczestniczenia w obrocie.  

 

  bezpodstawne  wzbogacenie  osoby  trzeciej  -  dobrze  komponuje  się  to  z  deliktem.  Odpowiedzialność,  gdy 

została  spełniona  przesłanka  złej  wiary,  uzasadniona  jest  deliktowo.  Kiedy  jednak  nie  wiedziała  nic  o 
pokrzywdzeniu,  uznaje  się,  że  jest  ona  bezpodstawnie  wzbogacona.  Jeśli  osoba  trzecia  nic  nie  zapłaciła  za 
korzyść, którą uzyskała, pierwszeństwo ma wierzyciel, który za tę korzyść zapłacił,  

 
W prawie polskim cywilnym dominujące jest stanowisko, że źródłem zobowiązania osoby trzeciej są po prostu przepisy 
ustawy o akcji pauliańskiej
.  
 
 

40.4.  STOSUNEK MIĘDZY ART. 527 I ART. 59 

 
Po wejściu w życie k.c. nawet sądy myliły ten artykuł z akcją pauliańską.  
 
Bardzo  wiele  pisano  na  temat  wzajemnego  stosunku  tych  przepisów.  Art.  59  to  ius  ad  rem  (prawo  do  rzeczy).  Akcja 
pauliańską  służy  ochronie  wierzytelności  pieniężnych.  Pierwotnie  nawet  mogła  ona  opiewać  na  co  innego,  ale 
ostatecznie,  na  skutek  odpowiedzialności  kontraktowej,  dłużnik  ma  zapłacić.  Prowadzenie  egzekucji  z  majątku  które 
przyniesie pieniądze satysfakcjonuje wierzyciela. Akcja pauliańską dotyczy sytuacji niewypłacalności dłużnika.  
 
Art. 59 mówi o sytuacji, kiedy uczynienie zadość roszczeniu stało się niemożliwe. Wierzycielowi zależy na konkretnym 
świadczeniu,  najczęściej  na  wydaniu  konkretnej  rzeczy.  Świadczenie  stało  się  niemożliwe,  bo  dłużnik  wydał  tę  rzecz 
komuś innemu.  
 
Ustawodawca  nie  traktuje  niewypłacalności  jako  możliwości  świadczenia.  Uznaje  wręcz,  że  jeśli  dłużnik  stał  się 
niewypłacalny,  wierzyciel  może  od  razu  żądać  spełnienia  świadczenia.  W  tym  jest  klucz  do  oddzielenia 
odpowiedzialności z art. 59 i art. 527.  
 
 

40.5.  AKCJA PAULIAŃSKA A POZORNOŚĆ 

 
Te czynności między dłużnikiem a osobą trzecią mają charakter czynności pozornych.  
 
Powstaje  pytanie,  czy  w  takiej  sytuacji  wierzyciel  może  wnosić  powództwo  z  art.  527.  Jeśli  jest  w  stanie  udowodnić 
pozorność, tzn. brak zamiaru wywołania skutków prawnych i to, że obie strony wiedziały o tym, sprawa jest załatwiona 
i  nie  musi  wytaczać  powództwa  pauliańskiego.  Będzie  wtedy  mógł  zaspokoić  się  z  danego  składnika  tak,  jakby 
pozostawał  on  w  majątku  dłużnika.  Będzie  tu  sankcja  nieważności  bezwzględnej,  która  wyprzedza  nieważność 
względną.  
 

background image

Jeśli jednak będzie wierzycielowi łatwiej wykazać przesłanki z art. 527 może domagać się ochrony pauliańskiej. To wybór 
dłużnika, który ze środków będzie łatwiejszy do urzeczywistnienia.  
 
 

40.6.  OCHRONA WIERZYTELNOŚCI 

 
Chodzi o wierzytelności istniejące i zaskarżalne. Nie przysługuje akcja pauliańską do ochrony roszczeń naturalnych. Nie 
ma natomiast warunku wymagalności. Nawet gdyby roszczenie wierzyciela stało się wymagalne w lipcu, a wierzyciel już 
w marcu widzi, że dłużnik organizuje swoją niewypłacalność, może wnieść powództwo, aby majątek nie poszedł w świat. 
Wprawdzie  przeciwko  osobie  czwartej  także  można  stosować  akcję  pauliańską,  ale  coraz  trudniej  jest  udowodnić 
łańcuszek złej wiary.  
 
Akcja  pauliańską  wykorzystywana  jest  na  pewno  do  ochrony  wierzytelności  prywatnoprawnych,  ale  co  z 
publicznoprawnymi? Wg Szafnickiej akcja pauliańska i zastosowanie przepisów kodeksu cywilnego ma zastosowanie do 
wierzytelności publicznoprawnych, co również wynika z uchwały 7 sędziów SN. 
 
SN uznał, że Skarb Państwa może występować z akcją pauliańską, gdy dłużnik wyzbywa się majątku z pokrzywdzeniem 
wierzyciela. Problem zaczyna się w momencie analizy, jak powstają zobowiązania podatkowe. Niestety te decyzje nie są 
podejmowane w warunkach równorzędności podmiotów. Dłużnik podatkowy nie może podjąć ochrony przynajmniej na 
etapie wymiaru podatku. Zatem w tym wypadku rozszerzenie ochrony wierzyciela na zobowiązania podatkowe, można 
zauważyć,  że  takie  stanowisko  powoduje  niewłaściwy  kierunek  rozwoju  akcji  pauliańskiej.  Niemniej  jednak  dłużnicy 
powinni płacić, a wierzycielowi powinny przysługiwać środki ochrony. 
 
Regulacja  akcji  pauliańskiej  właściwie  nie  jest  zmieniona  od  chwili  uchwalenia  kodeksu,  poza  tym,  że  do  paragrafu  4 
dotyczącego  stosunków  między  przedsiębiorcami  wprowadzono  złagodzenie  przesłanek  subiektywnych.  Zanim 
wprowadzono  ten  przepis,  nie  ulegało  wątpliwości,  że  złagodzenia  podmiotowe  można  stosować  także  wówczas,  gdy 
czynności dokonywane są także między osobami prawnymi. Złagodzenie przesłanek dotyczy nie tylko relacji osobistych, 
ale i biznesowych.  
 
 
 

40.7.  PRZESŁANKI  

 
Z art. 527 wynikają przesłanki, od których zależy ważność: 
 

  Przesłanki obiektywne 

 

o  Czynność między dłużnikiem a osobą trzecią 

 

o  Pokrzywdzenie  wierzyciela  –  ustawodawca  w  §  2  mówi,  że  czynność  prawna  jest  dokonana  z 

pokrzywdzeniem  wierzyciela,  jeśli  wskutek  tej  czynności  dłużnik  stał  się  niewypłacalny  lub  ta 
niewypłacalność  została  pogłębiona.  Ona  powoduje  pewne  efekty  dla  wierzyciela  i  ten  efekt  to  jest 
pokrzywdzenie. Na pewno nie jest wymagane dla akcji pauliańskiej ogłoszenie upadłości dłużnika, albo 
żeby wierzyciel prowadził bezskuteczna egzekucję.  

 

Dłużnik jest niewypłacalny gdy egzekucja prowadzona według przepisów k.p.c. nie może doprowadzić 
do zaspokojenia wierzyciela
. Egzekucja prowadzona według kodeksu postępowania cywilnego nie może 
przynieść  zaspokojenia  wierzyciela.  K.p.c.  przewiduje  egzekucję  z  ruchomości,  nieruchomości,  konta 
bankowego.
  Jeśli  dłużnik  jednak  zamienia  określone  aktywa  na  gotówkę  i  dobrowolnie  nie  płaci,  to 

background image

wierzyciel  jest  wtedy  bezradny  nawet  jeśli  wierzyciel  wie,  że  dłużnik  pod  materacem  ma  milion 
oszczędności.  Pieniądze  są  dla  wierzyciela  nieuchwytne.  Nie  ma  metody  prowadzenia  egzekucji  z 
pieniędzy. Gdyby dłużnika posadzić w zakładzie karnym, to może by powiedział gdzie ma pieniądze. Ale 
takich metod nie ma, więc wierzyciel jest bezradny jeśli dłużnik nie chce dobrowolnie płacić, nawet jak 
wie, że on ma pieniądze.  
 
Niewypłacalność  ma  być  skutkiem  czynności  prawnej,  zgodnie  z  testem  sine  qua  non.  Nie  mówi  się 
jednak  o  adekwatnym  związku  przyczynowym.  Czynność  prawna  ma  być  warunkiem,  bez  którego  ta 
niewypłacalność  by  nie  powstała.
  Wystarczy  zwykłe  wykazanie  tego,  że  czynność  spowodowała 
niewypłacalność  czy  też  ją  powiększyła.  Nie  wymaga  się  więc,  żeby  było  to  normalne  następstwo. 
Dlatego  że  nie  ma  takich  czynności  których  normalnym  następstwem  jest  niewypłacalność.  Wszystko 
zależy  od  sytuacji majątkowej  dłużnika. Dla  jednego darowizna  w  wysokości 100.000zł  nie  spowoduje 
niewypłacalności a dla innego już tak.  
 
Pokrzywdzenie  to  ogół  skutków,  nie  tylko  finansowych  ale  także  skutków  w  zakresie  świadomości 
wierzyciela,  które  pociągają  za  sobą  niewypłacalność  dłużnika  dla  wierzyciela,  który  widzi 
bezskuteczność  prawa.  Pokrzywdzenie  powstaje  już  wtedy,  kiedy  wierzyciel  ma  szansę 
wyegzekwowania swojej wierzytelności w wysokości 100.000 ale po 100zł miesięcznie.  

 

Ta niewypłacalność musi zaistnieć w momencie, gdy było wniesione powództwo pauliańskie. Dłużnik 
sprzedał,  darował  nieruchomość  o  dużym  walorze,  wartą  milion  złotych.  Wierzyciele  idą  do  sądu  z 
powództwem  pauliańskim.  Ale  kiedy  wystąpili  z  powództwem  okazuje  się,  że  dłużnik  za  te  pieniądze 
nabył inną nieruchomość, papiery wartościowe. Wtedy można powiedzieć, że nie powinno się uważać 
tamtej  czynności  za  bezskuteczną,  skoro  jest  wypłacalny  bo  wierzyciele  maja  z  czego  prowadzić 
egzekucję. Jeśli dłużnik odbudował swój majątek to nie ma uzasadnienia, żeby atakować osobę trzecią, 
która była np. stroną umowy sprzedaży jeśli dłużnik znowu jest właścicielem aktywów z których można 
prowadzić egzekucję. 
 
 
 
 

  Przesłanki subiektywne  

 

o  Świadomość  pokrzywdzenia  wierzyciela  po  stronie  dłużnika  -  wymaga  się  świadomości,  która  jest  w 

sumie równa złej wierze. 
  

o  Osoba trzecia o tym pokrzywdzeniu wiedziała lub mogła się dowiedzieć  – zła wiara po stronie osoby 

trzecie, ale w mniejszym nasileniu, bo nie musiała wiedzieć, ale z łatwością mogła się dowiedzieć.  

 
Ciężar  udowodnienia  wszystkim  przesłanek  spoczywa  na  wierzycielu.  Tak  jak  przy  dowodzeniu  wszystkich  przesłanek 
subiektywnych,  w  szczególności,  kiedy  odnoszą  się  do  pewnego  poziomu  świadomości,  stwierdzenie  tych  przesłanek 
zawsze  zależy  od  oceny  sądu.  Sądy  jeśli  nie  mają  deklaracji  dłużnika  i  osoby  trzeciej,  muszą  oceniać  fakty,  które  są 
zewnętrznie  dostępne
  i  na  podstawie  tych  okoliczności  musi  decydować,  czy  dłużnik  miał  świadomość  i  czy  osoba 
trzecia  wiedziała  lub  przy  należytej  staranności  mogła  się  dowiedzieć  –  służy  to  ułatwieniu  dowodu.  Nie  wymaga  się, 
żeby  dłużnik sobie uświadamiał, że  tego właśnie wierzyciela pokrzywdzi. Nie wymaga się  też,  żeby  uświadamiał sobie 
rachunkowo  efekty  swojej  czynności  prawnej.  Chodzi  o  to,  żeby  wyobrażał  sobie,  że  w  efekcie  tej  czynności  prawnej 
jego wierzycielem mogą nie uzyskać zaspokojenia.  
 

background image

W  dalszych  przepisach  ustawodawca  ułatwia  skuteczność  akcji  pauliańskiej,  dlatego  że  nawet  tak  rozumiane  wyżej 
przesłanki często są trudne do udowodnienia.  
 
§3  i  §4  dotyczy  złagodzenia  przesłanki  podmiotowej  po  stronie  osoby  trzeciej.  Wprowadzają  one  domniemanie,  że 
osoba trzecia  wiedziała, że dłużnik działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. 
 Chodzi o osoby trzecie, które 
pozostają w bliskim stosunku z dłużnikiem. 
Ta bliskość wynika przede wszystkim ze stosunków rodzinnych. Ale, to na 
pewno mogą być stosunki przyjaźni, znajomości, kontakty towarzyskie, nie muszą więc to byś stosunki rodzinne. Jednak 
jeśli są to relacje inne niż rodzinne, to na wierzycielu ciąży dowód, że te stosunki istniały.  Tą osobą trzecią może być tez 
osoba prawna, ale świadomość zawsze odnosi się do głów ludzkich.  
 
Osoba trzecia może wykazywać, że mimo stosunku bliskości albo pozostawania w stałych kontaktach gospodarczych nie 
wiedziała i nie mogła się dowiedzieć, czynność jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli.  
 
 

40.8.  NIEODPŁATNE UZYSKANIE KORZYŚCI PRZEZ OSOBĘ TRZECIĄ 

 
Art. 528 mówi o nieodpłatnym uzyskaniu korzyści przez osobę trzecią.  
 
Wymaga  się  świadomości  dłużnika,  ale  odpada  domniemanie  po  stronie  osoby  trzeciej.  Osoba  trzecia  może  nie 
wiedzieć,  a  nawet  może  nie  móc  się  dowiedzieć  przy  dołożeniu  jakiejkolwiek  staranności,  ze  dłużnik  działa  w  celu 
pokrzywdzenia wierzyciela.  
 
Korzyść  nieodpłatana  obejmuje  zwolnienie  z  długu,  zrzeczenie  się  spadku,  czynności  przy  których  nabycie  korzyści 
majątkowej przez trzecią osobę nie jest nawet bezpośrednim skutkiem. Co do zasady zgodnie z konstrukcją czynności 
odpłatnej nawet sprzedanie nieruchomości za złotówkę jest czynnością odpłatną. Ale chodzi w tym przepisie  o czynność 
nieodpłatną w sensie materialnym, a nie formalnym. Czyli sprzedanie nieruchomości za złotówkę będzie potraktowane 
jako czynność nieodpłatna.  
 
Art. 529 Jeśli czynnością krzywdząca była darowizna, to wierzyciel musi udowodnić tylko przesłankę obiektywną, czyli 
pokrzywdzenie na skutek tej wierzytelności.  
 
Najczęściej  w  praktyce  atakowane  są  czynności  pod  tytułem  darmym  oraz  czynności  na  rzecz  osób  bliskich.  Są  to 
czynności pozorne jak rodzice przenoszą własność wszystkich nieruchomości na dzieci, żonę. Wtedy można wystąpić z 
powództwem.  
 
Art.  530  Dłużnik  może  być  tak  zapobiegliwy,  że  może  zorganizować  swoja  niewypłacalność  na  przyszłość.  Można 
uwzględnić  akcję  pauliańską  wierzycieli,  którzy  uzyskali  wierzytelność  już  po  dokonaniu  przez  dłużnika  czynności 
krzywdzących. Można domagać się uznania za bezskuteczną czynność poprzedzająca powstanie wierzytelności. Ale po 
stronie  dłużnika  musi  być  świadome  zorganizowanie  swojej  niewypłacalności,  a  po  stronie  osoby  trzeciej  musi  być 
pozytywna  wiedza o pokrzywdzeniu wierzycieli, ale to nie oznacza deklaracji –  chodzi o czynności odpłatne, bo przy 
nieodpłatnych stosuje przepis wyższy.  
 
Jest  to  wyjątek  od  zasady,  że  trzeba  racjonalnie  wchodzić  w  stosunki  prawne,  dlatego  że  w  tym  przypadku  dłużnik 
zachował się w sposób rażąco nieuczciwy.  
 
 

40.9.  PRZEDMIOT ZASKARŻENIA 

 
Ogólna charakterystyka tej czynności wynika z samej konstrukcji akcji pauliańskiej.  

background image

 
To musi być czynność przez którą wierzyciel umniejszył swoje aktywa. Powinno to być rozporządzenie i co do zasady 
tak jest. Ma to być taka czynność, przez którą osoba trzecia uzyskała majątek, z którego można prowadzić egzekucję.  
 
Np. ustanowienie hipoteki przez dłużnika mimo, że jest klasycznym rozporządzenie ucieka akcji  paulińskiej,  bo chociaż 
dłużnik umniejszył swój majątek to w majątku osoby trzeciej nie pojawiły się żadne aktywa z których można prowadzić 
egzekucję.  
 
Wobec  tego  określenie  tej  czynności wynika  się  klasycznym  klasyfikacjom  czynności  prawnych.  Zaskarżeniu  podlegają 
czynności  prawne,  ale  skarga  pauliańską  nie  chroni  przed  zmianami  w  majątku  dłużnika,  które  są  następstwem 
procesów pomimo jego woli, np. zmian ekonomicznych. Wobec tego muszą to być czynności dłużnika, a nie zdarzenia 
od niego niezależne.  
 
Ponadto  chodzi  o  czynności  prawne,  czyli  akty  woli.  Musi  być  jakaś  wola  dłużnika  i  z  tego  punktu  widzenia  jest 
tendencja do tego, żeby dopuścić akcję pauliańską, gdy jest akt dłużnika, chociaż nawet nie jest to czynność prawna w 
cywilistycznym ujęciu, np. dłużnik zniszczył aktywa.  
 
Mogą  to  być  zarówno  czynności  dwustronne,  czyli  umowy  i  tak  jest  najczęściej.  Najlepiej  do  zorganizowania  swojej 
niewypłacalności  „nadaje  się”  darowizna,  zwolnienie  z  długu.    Ale  to  mogą  być  także  czynności  odpłatne,  a  nawet 
ekwiwalentne.  
 
Dopuszcza  się  zaskarżenie  czynności  procesowych,  w  szczególności  uznania  powództwa,  a  nawet  ugody  sądowej. 
Obecnie  po  zmianach  k.p.c.,  po  zmianie  systemu,  sąd  przyjmuje  za  dobrą  monetę  zarówno  uznanie  powództwa  jak  i 
ugodę.  Bywa,  że  dłużnik  dokonuje  kilku  czynności  prawnych  które  w  sumie  prowadzą  do  niewypłacalności  i  można 
powiedzieć, że wierzyciel ma swobodę tej czynności, która daje największą szansę zaspokojenia.  
 
Nie  podlegają  akcji  pauliańskiej  czynności  polegające  na  zaspokojeniu  wierzyciela.  To  znaczy,  jeśli  wierzyciel  jest 
rzeczywiście wierzycielem  i dłużnik go spłaca, to inny wierzyciel nie może kwestionować tego zaspokojenia. Na dłużniku 
nie  ciąży  obowiązek  zaspokojenia  wierzycieli  w  jakiejś  określonej  kolejności.  Nie  można  liczyć  na  to,  że  dostanie  się 
należność wcześniej dlatego, że jest się dłużej wierzycielem. Pierwszeństwo zaspokojenia dotyczy ograniczonych praw 
rzeczowych  jak  ma  się  zabezpieczenie  rzeczowe.  Jak  się  go  nie  ma,  to  nie  można  kwestionować  tego,  że  dłużnik 
zaspokaja wcześniej innego wierzyciela. Wierzyciel nie może kwestionować zapłaty, ale wtedy: 
 

  gdy to nie była czynność pozorna,  
  była to zapłata zgodna z treścią zobowiązania. - znakomicie nadającym się do pokrzywdzenia wierzyciela jest 

to,  że  dłużnik  za  zgodą  wierzyciela  spłaca  inne  świadczenia  –  datio  in  solutum.  W  takiej  sytuacji  taka 
wierzytelność może być zaskarżona – np. zamiast 100.000 zł daję nieruchomość, które jest więcej warte. Gdyby 
dłużnik  zapłacił  a  miał  dalej  nieruchomość  to  pozostali  wierzyciele  mogliby  prowadzić  egzekucję  z  tej 
nieruchomości i każdy cos być dostał.  
 

Na ogół się przyjmuje, że zaniechanie dłużnika nie może być przedmiotem zaskarżenia.  
 
W k.c. są dwa przepisy szczególne dotyczące zaskarżenia czynności prawnych konkretnych: 
 

  zaskarżenie  umowy  dożywocia  –  art.  916.  To  jest  szczególny  przepis  który  chroni  włącznie  wierzyciela 

alimentacyjnego. Jeśli dłużnik alimentacyjny zwarł umowę dożywocia – ktoś przenosi własność nieruchomości w 
zmian za dożywotnią opiekę i pochówek.  

  odrzucenie spadku - dłużnik nie uzyska aktywów majątkowych, które składają się na spadek. Odrzucenie spadku 

jest  czynnością  o  charakterze  osobistym.  W  doktrynie  uważa  się  że  czynności  osobiste  nie  podlegają  akcji 

background image

pauliańskiej.  Odrzucenie  spadku  może  być  podyktowane  tym,  że  dłużnik  pauliański  uważa,  że  przyjęcie  tego 
spadku  jest  niegodziwe,  bo  spadkodawca  się  wzbogacił  na  przemycie  narkotyków.  Jednak  ustawodawca 
wzruszył  ramionami  na  to,  że  jest  to  czynność  osobista.  Właśnie  dlatego  przepis  ten  jest  osobny  a  nie 
uregulowany  w  dziale  o  akcji  pauliańskiej  dlatego,  że  co  do  zasady  czynności  o  charakterze  osobistym  nie 
podlegają zaskarżeniu.  
 

 

40.10.  REALIZACJA OCHRONY WIERZYCIELA 

 
Przeplatają  się  elementy  materialnoprawne  i  formalnoprawne.  Art.  531  mówi,  że  pozwanym  w  sprawie  jest  osoba 
trzecia.  Dłużnik  w  ogóle  w  tej  sprawie  nie  jest  pozwanym.  Powództwo  kieruje  się  przeciwko  osobie  trzeciej,  która 
uzyskała  korzyść  z  majątku  dłużnika,  albo  w  której  majątku  pozostaje  ta  korzyść,  która  powinna  była  wejść  do 
majątku  dłużnika,  gdyby  nie  czynność  krzywdząca.
  To  nie  jest  powództwo  o  świadczenie,  tylko  o  ukształtowanie 
stosunku prawnego, bo wierzyciel nie domaga się, żeby osoba trzecia spełniła świadczenie zamiast dłużnika, tylko chce 
uzyskać możliwość prowadzenia egzekucji. Ponadto powództwo może być kierowane przeciwko czwartemu, jeśli osoba 
trzecia  rozporządziła  korzyścią.  Sąd  bada  czy  są  spełnione  przesłanki  powództwa.  I  jeśli  są  spełnione  to  stwierdza,  że 
czynność jest bezskuteczna w stosunku do wierzyciela.  
 
 

40.11.  SKUTKI WYGRANIA SPRAWY 

 
Ten  aktyw  majątkowy  będący  przedmiotem  czynności  prawnej  nie  wraca  do  majątku  dłużnika.  Czynność  prawna 
miedzy  dłużnikiem  a  osobą  trzecią  pozostaje  w  mocy.  Efekt  jest  taki,  że  wierzyciel  może  prowadzić  egzekucję  z  tego 
konkretnego aktywu. Wierzyciel może prowadzić egzekucję z pierwszeństwem przed wierzycielami osoby trzeciej. Żeby 
prowadzić  egzekucję  z  majątku  wierzyciel  musi  już  wtedy  mieć  tytuł  wykonawczy  przeciwko  swojemu  dłużnikowi  i 
wyrok  pauliański.  Nie musi  mieć  tytułu  wykonawczego  przeciwko osobie  trzeciej,  dlatego  że  dla  wierzyciela  aktyw  w 
majątku  osoby  trzeciej  jest  aktywem  dłużnika.  Jednak  żeby  wystąpić  z  akcją  pauliańska  nie  trzeba  mieć  tytułu 
wykonawczego, ale żeby prowadzić egzekucje już tak.  
 
 

40.12.  ŚRODKI OCHRONY OSOBY TRZECIEJ 

 
Facultas alternativa  
 
Czynnością zaskarżona jest sprzedaż nieruchomości. Wierzyciel procesuje się z osobą trzecią. Wierzytelność była warta 
100.000 wartość nieruchomości 80.000. Osoba trzecia może spłacić wierzyciela  i powództwo będzie oddalone, jeśli nie 
chce egzekucji z nieruchomości, ale może też wskazać majątek dłużnika do zaspokojenia.  
 
Problem  pojawia  się,  jeśli  chociażby  przedmiotem  darowizny  była  jakaś  suma  pieniędzy.  Dlatego,  że  pieniądze  są 
nieuchwytne.  Ale  nie  można  powiedzieć,  że  akcja  pauliańska  nie  ma  zastosowania  do  pieniędzy.  Szafnicka  uważa,  że 
gdyby chodziło o pieniądze, np. zwolnienie z długu, to wierzyciel ma prawo egzekucji z całego majątku osoby trzeciej 
do wysokości darowizny.  
 
 

40.13.  TERMIN DOCHODZENIA 

Art. 534. 
 
Termin prekluzyjny - 
 wystąpić z akcja pauliańską można wystąpić w ciągu 5 lat od daty dokonania czynności prawnej. 
Termin działa jak gilotyna. To nie jest przedawnienie, chociaż można sobie wyobrazić zawieszenie tego terminu, gdy z 

background image

powodu  siły  wyższej  nie  można  dochodzić.  Termin  ten  liczony  jest  od  faktu  z  całkowitym  pominięciem  powzięcia 
wiadomości przez wierzyciela. To może  być  krzywdzące,  dlatego że  dłużnik może  ukrywać  te  czynności. Sytuacja tych 
wierzycieli byłaby całkowicie zabezpieczona, gdyby ustawodawca dał parę miesięcy od dowiedzenia się o tej czynności 
krzywdzącej, ale i tak te 5 lat to jest długi termin.