Samokontrola reakcji lękowych.

Czynności samokontroli są bardzo waŜne w Ŝyciu kaŜdego człowieka.

UmoŜliwiają mu prawidłowe funkcjonowanie w swoim otoczeniu i społeczeństwie. Ale

nie tylko społeczne aspekty samokontroli są istotne. Równie waŜne jest „ujarzmienie”

emocji dla samej jednostki. Tak jest w przypadku reakcji lękowych. Lęk jest bardzo

nieprzyjemnym stanem, dlatego jednostka pragnie zredukować jego odczuwanie, jak i

jego dezorganizacyjny wpływ na swoje zachowanie. Często jest tak , Ŝe jeśli nie

opanujemy swego strachu to ucierpi na tym nasze działanie, co moŜe mieć katastrofalne

osobiste konsekwencje.

W literaturze wyróŜnione są dwie przeciwstawne sobie aspekty samokontroli. Są

to: kontrola pozytywna i negatywna. Pierwsza ma postać wytłumienia lub zahamowania

zarówno własnych impulsów emocjonalnych, jak i niepoŜądanej formy zachowania. W

przypadku lęku jest to próba jego redukcji i właśnie z tym utoŜsamiana jest samokontrola

reakcji lękowych. Okazuje się jednak, Ŝe równieŜ kontrola pozytywna, polegająca na

włączeniu do repertuaru pewnej poŜądanej osobiście formy zachowania lub emocji, moŜe

być skuteczna w przypadku lęku. MoŜe się to odbywać poprzez wzbudzenie

antagonistycznych procesów emocjonalnych , takich jak na przykład gniew, wściekłość

dla strachu. Epstein zauwaŜył , Ŝe te przeciwne emocje mogą znacznie osłabić lub

zredukować niepoŜądany proces afektywny.

Innym podziałem czynności samokontroli jest wyróŜnienie ich klas ze względu na

rodzaj obiektu, na który bezpośrednio skierowane są oddziaływania jednostki. Są to

techniki modyfikacji sytuacyjnych bodźców emocjorodnych(kontrola sytuacyjna) oraz

techniki wewnętrznej(symbolicznej) modyfikacji pobudzenia emocjonalnego. Techniki

owej kontroli wewnętrznej mogą przejawiać się w dwóch aspektach: kontroli nad

poznawczymi i fizjologicznymi komponentami emocji.

Teraz pokrótce omówię kontrolę sytuacyjnych bodźców emocjorodnych,

zwłaszcza lękotwórczych. Kofta przedstawia kilka technik tego rodzaju kontroli. Jedną z

nich jest unikanie sytuacji emocjorodnych i usuwanie się z nich. Arnold Buss zauwaŜa, Ŝe

pomimo, iŜ w przypadku niektórych emocji technika ta nie jest skuteczna, to przy strachu

usunięcie bodźców ewokujących go powoduje natychmiast jego redukcję.

Innym przykładem kontroli sytuacyjnej jest poszukiwanie i włączanie bodźców

uruchamiających reakcje, które wykluczają emocje niepoŜądane. W celu zredukowania

lęku przedegzaminacyjnego student moŜe pójść np. do kina czy na koncert dzień przed

testem, by „zapomnieć” o nim(odwrócenie uwagi od sytuacji lękowej).

Oczywiście kontrola sytuacyjna powiązana jest z kontrolą wewnętrzną, która ma

bardzo duŜy wpływ na modyfikację poziomu lęku. WaŜne są zwłaszcza te techniki, które

działają na poznawczy komponent emocji.

Jedną z form tej kontroli jest hamowanie autowerbalizacji emocjorodnych.

Technika ta znajduje zastosowanie wtedy, gdy źródłem lęku są myśli człowieka. Dollard i

Miller nazywają ją techniką tłumienia. Kiedy lęk wywoływany jest przez wspomnienia o

przeszłości, trzeba uruchomić ciąg nowych myśli , który wyeliminuje ciąg niepoŜądanych.

WaŜnym warunkiem, który musi być spełniony, aby tłumienie utrwaliło się ,jest to, Ŝe

musi być ono nagrodzone. W przypadku lęku juŜ sama jego redukcja jest wzmocnieniem

pozytywnym. Dlatego teŜ, jeśli tłumienie jest skuteczne, to będzie wykazywało tendencję

do utrwalania się.

Fakt, Ŝe jednym z waŜnych źródeł niepoŜądanych stanów emocjonalnych mogą

być własne reakcje symboliczne człowieka jest podstawą wielu terapii. Przykładem jednej

z nich, uczącej samokontroli redukującej lęk, jest terapia Meichenbauma, dotycząca lęku

przedegzaminacyjnego. Jej pierwszy etap polega na wglądzie w przyczynę swoich obaw.

Drugi zaś to ćwiczenie w emitowaniu stwierdzeń ukierunkowujących uwagę na samo

zadanie egzaminacyjne. Czynność ta pozwoliłaby zahamować zarówno poznawcze, jak i

aktywacyjne składniki lęku. Zadaniem pacjentów jest naprzemienne relaksowanie się i

wyobraŜanie sobie sytuacji lękotwórczych. Kiedy pojawi się niepokój, przezwycięŜa się

go poprzez wolne, głębokie oddechy i samoinstruowanie się, po to by skupić się na

samym zadaniu i osiągnąć spokój.

Inną

techniką kontroli poznawczej jest emitowanie przez człowieka

autowerbalizacji uspokajających(autoperswazji) takich jak: ”uspokój się”,”wszystko

będzie dobrze” itp. Czynności te naleŜą równieŜ do szeroko pojętego tłumienia, jednak w

tym wypadku jednostka nie eliminuje samych bodźców emocjorodnych , lecz tylko usiłuje

modyfikować niepoŜądany stan emocjonalny dodatkowymi wskazówkami werbalnymi.

Technikę tę wykorzystują w swojej psychoterapii Wolpe i Lazarus. Wprowadzili oni

procedurę neutralizacji lęku opartą na załoŜeniu zaczerpniętym z teorii uczenia się:”

jeŜeli jakiś bodziec awersyjny trwa przez jakiś czas i zostaje usunięty bezpośrednio po

wystąpieniu określonego sygnału, to naleŜy się spodziewać wytworzenia związku

warunkowego między owym sygnałem a zespołem zmian następujących w organizmie po

usunięciu negatywnej stymulacji.” Sygnał taki nabierze zdolności do wywoływania stanu

odpręŜenia, poczucia ulgi, zmniejszenia napięcia. Lazarus i Wolpe stosowali wobec

pacjentów kilkunastosekundowy szok elektryczny i wyłączali go , gdy badany powiedział

do siebie „uspokój się” lub „odpręŜ się” . W ten sposób dana instrukcja osłabia lęk i staje

się narzędziem do kontroli wewnętrznej, moŜliwym do wykorzystania w przyszłych

sytuacjach lękotwórczych.

Autoperswazje mogą oddziaływać równieŜ poprzez modyfikowanie nastawień

interpretacyjnych. Obok bezpośredniego obniŜenia stopnia wzbudzenia, mają zdolność

wywoływania pewnych zmian w poziomie lęku poprzez zmianę nastawienia człowieka

względem sytuacji(rodzaj filtra poznawczego). Lazarus nazwał to „łagodzącym

przewartościowaniem”, podczas którego jednostka modyfikuje swoją ocenę sytuacji,

uznając ją za mniej groźną. W ten sposób następuje redukcja negatywnego stanu

emocjonalnego.

Nad procesem samokontroli reakcji lękowych ,a zwłaszcza nad tłumieniem lęku

prowadził równieŜ badania Epstein wraz z Frenzem. Osobami badanymi byli skoczkowie

spadochronowi. Drugim celem eksperymentu było uzyskanie wiedzy na temat sposobu

radzenia sobie skoczków i nabierania odporności na szczególny rodzaj stresu, związanego

bezpośrednio z sytuacją skoku. Dzięki tej zdolności stają się oni zdolni do opanowania

swego lęku. Okazało się ,dzięki pomiarom zmian fizjologicznych, Ŝe u nowicjuszy

poziom lęku sukcesywnie wzrastał wraz z przybliŜaniem się momentu skoku . Natomiast

u doświadczonych najwyŜszy poziom lęku występował na wiele godzin przed skokiem,

po czym stopniowo opadał. Zdaniem Epsteina róŜnice pomiędzy obiema grupami

skoczków nie polegają tylko na tym, Ŝe jedni wyrabiają w sobie zdolność do hamowania

lęku a drudzy nie posiadają jej w Ŝadnym stopniu. WaŜne jest to , Ŝe u doświadczonych

mechanizm kontroli działa stopniowalnie i wysoce selektywnie, zaś u nowicjuszy na

zasadzie „wszystko albo nic”(przypominając działanie mechanizmu obronnego wyparcia).

Przystosowawczy charakter występujących pod wpływem doświadczenia zmian w

reakcjach emocjonalnych na zagroŜenie polega na nakładaniu się dwóch tendencji:

1.do rozszerzenia się gradientu lęku(pojawia się on coraz wcześniej)

2.do rozwijania się procesów jego hamowania.

Hamowanie to moŜe odbywać się na trzy sposoby:

1.na unikaniu sygnałów lękotwórczych dostarczanych przez percepcję, własne

myśli i zachowanie,

2.na podkreśleniu pozytywnej motywacji do skoku i skupieniu się na sygnałach

uŜytecznych dla prawidłowego wykonania tej czynności,

3.na wytwarzaniu reakcji dystrakcyjnych, szczególnie takich, których treści nie

moŜna pogodzić ze strachem.(Epstein)

Jeśli chodzi o odporność na stres, to Epstein uznał ją jako końcowy efekt

nabywania umiejętności kontroli emocjonalnej(uczenia się technik, za pomocą których

jednostka oddziałuje na własny lęk.

Wspomniana juŜ wcześniej kontrola wewnętrzna to nie tylko kontrola poznawcza

ale teŜ kontrola nad fizjologicznymi komponentami emocji. Wood, Obrist i Dean

wykazali, Ŝe amplituda i częstość oddechów wywiera bezpośredni wpływ na tętno oraz

poziom odczuwanego przez człowieka lęku. Wykorzystuje się tą wiedzę równieŜ w

róŜnego typu terapiach, których przykładem moŜe być trening autogeniczny Schultza.

Do tej pory omawiałam techniki zredukowania silnego lęk. Warto jednak

zaznaczyć, Ŝe w pewnych okolicznościach zbyt mały strach moŜe mieć równie zły wpływ

na zdrowie, jak zbyt wielki. Wykazują to badania Janisa nad lękiem przedoperacyjnym.

Stwierdził on, Ŝe umiarkowany poziom strachu , który zapoczątkował „działalność

martwienia się” przed rzeczywistym zetknięciem się z danym zdarzeniem pomagał

planować przyszłe reakcje i modulować stres. Wywoływał poza tym pewien rodzaj

„emocjonalnego uodpornienia”.

Podsumowując, dochodzę do wniosku, Ŝe znajomość technik samokontroli nad

lękiem i innymi emocjami negatywnymi jest bardzo waŜna. Oczywiście stosowanie ich

musi byc odpowiednie do okoliczności. Lęk jest przecieŜ przede wszystkim emocją

mającą na celu ostrzeŜenie nas przed niebezpieczeństwem. Dopiero, gdy mamy do

czynienia z silnym, dezorganizującym lękiem warto zastosować kontrolę. Wszystkie

wymienione klasy kontroli: sytuacyjna, wewnętrzna, poznawcza i fizjologiczna nie są od

siebie oderwane. Skuteczne stosowanie ich osobno, jak i wszystkich na raz z pewnością

jest w stanie obniŜyć nasz lęk. Gdy juŜ będziemy potrafili tego dokonać, będziemy mogli

śmiało powiedzieć, Ŝe rządzimy naszymi emocjami, a nie one nami.

___________________

Literatura:

„Samokontrola emocji” Kofta

„Lęk” Tłokiński

„Natura emocji” Ekman, Davidson

„Psychologia” Tomaszewski