WAŻNE!
Notatki z ćwiczeń. Przy Blondelu z racji tego, że niewiele mam w notatkach z ćwiczeń jest mój „abstrakt” . Notatki są pisane w sposób hasłowy więc zachęcam do ich rozwinięcia! Zwłaszcza te z Ksenofanesa, Szestowa, Tillich, Anzelma
Dominika
Ksenofanes 07.10
-Wszelkie wyobrażenia o boskości są tylko interpretacją i przełożeniem konkretnego czasu i przestrzeni.
-Dla Ksenofanesa bogiem/ bóstwem jest wszelki byt, cały świat jest przesiąknięty bóstwem.
-odrzucenie bóstwa pozaświatowego.
Marks 14.10
-religia zafałszowuje prawdę
-redukcjonizm poznawczy- nie neguje się boskości ale religię jako fałszywą drogę dojścia do prawdy, szkoła eleacka
-redukcjonizm ontyczny- neguje sam fakt istnienia boga, odrzucenie koncepcji boskości, mistrzowie podejrzeń Marks , Nietzsche, Freud
-dla Marksa świadomość religijna jest fałszywa, kiedy praca nie daje sensu, alienuje od świata
- Marks przez świadomość rozumie, świadomość dialektyczną, trochę inną niż Hegla
-wd hegala aby dojść do samoświadomości rozumu, nie można opierać się na swoich doświadczeniach, ale trzeba odnosić się do świata, zapożyczać się w świecie, nie można poznać siebie samego opierając się tylko na sobie, zapożyczać się w świecie przedmiotów, świecie ożywionym i świecie społecznym. Człowiek aby istnieć musi wchodzić w interakcje ze światem. Świat zewnętrzny nie neguje i przez to można się odnieść do samego siebie. Konieczna jest ciągłość historyczna takich procesów
- dla Marksa nie świat przedmiotów i ludzi konstatuje człowieka, pozwala poznać samego siebie, wd. Marksa przez to w jakim stopniu utożsamiasz się z „owocem pracy” widzisz siebie jako wytwórcę.
-problem pojawia się kiedy praca uprzedmiotawia człowieka, człowiek staje się przedmiotem a nie podmiotem
- świadomość fałszywa czyli jeśli praca alienuje nas od świata, praca staje się czymś obcym a nie integralnym, alienacja robotnika we własnym produkcie
-człowiek zaczyna się izolować od drugiego człowieka widząc, że drugi człowiek odbiera jego produkty, przez co tworzy jakiś system ideologiczny(swój system wartości), który mu pozwoli zrozumieć siebie, blokuje możliwość samorealizacji, przestaje być człowiekiem twórczym, zapożycza się w religii i przez co zafałszowuje swój obraz.
-religia uzasadnia stosunki społeczne, ogranicza działania i myślenie człowieka
-człowiek może się rozwijać tylko jeśli odrzuci religię, która do ogranicza
Nietzsche
-religia jest zniewoleniem człowieka
-N. chciał stworzyć ideał, nadczłowieka
-podział na panów i niewolników
-każdy człowiek ma moc, aby odwrócić zmienić, ten system wartości, trzeba tylko mieć odwagę
-religia jest poniżeniem człowieka, pozbawia naturę ludzką wszystkiego co dobre i tłamsi wolę mocy, zaniża ludzką egzystencję
-społeczeństwo potrzebuje rewolucji jednostkowej, zrywu, zanegowania nieprawdy w religii
- świadomość religijna ogranicza myślenie człowieka, narzuca system norm i zasad, który jest bezkrytyczny, religia jest systemem dla ludzi słabych i przestraszonych
-bóg jest projekcją naszych wyobrażeń, naszego systemu społecznego, relacji międzyludzkich, bóg jest projekcją naszych negatywnych wyobrażeń
-porzucenie fałszywego systemu wartości pozwala osiągnąć „mądrość”
-świadomość konformistyczna- bycie uniżonym sługą, odrzucenie konformistycznego sposobu bycia
-wartości, którym hołdujemy są fałszywe
-człowiek musi wytworzyć sobie nowy system wartości
-moralność panów: dobry i zły są odpowiednikami szlachty i ….(tu mi czegoś brakuje)
-moralność niewolników jest konformistyczna, tym co wartościowe jest to co pożyteczne dla społeczeństwa, jest moralnością stada
-religia dla Nietzschego jest sposobem stłamszenia wewnętrznej rewolucji, wyzwolenia człowieka z kajdan zniewolenia i odkrywanie prawdy o samym sobie
-Marks i Nietzsche- wiedza jest koniecznością do przewrotu, rewolucji społecznej, odrzucenie religii, uświadomienie sobie fałszywości religii
Freud 21.10
-rel. to choroba psychiczna
-człowiek sam w stanie natury nie jest wstanie wytworzyć kultury, ona zawsze musi być narzucona, rodzi się z interakcji
-boga stwarza człowiek z infantylnej potrzeby opieki i miłości, potrzeby miłości ojca
-bogowie egzorcyzują lęki człowieka np. lęk przed śmiercią
-rel. jest zastana, przyjmuje się ją często bez refleksji
-człowiek religijny jest słaby i boi się rozwoju, jest pełen lęku, ucieka do religii, tworzy swój własny świat w świecie, wieczne dziecko, nigdy nie weźmie swojego życia we własne ręce, nie zmierzy się ze światem
-czł. powinien panować nad swoimi popędami, tylko dzięki inteligencji
-świat nauki jest poznawalny, wszystko da się sprawdzić, udowodnić
-rel. jest niedyskutowana, tłumi ciekawość do świata,
-rel jest opozycją do kultura/ nauka, złudzenie powodujące neurotyczne lęki
Kant 4.11
-relacja rozum – wiara
-natura jako kategorie materialne rzeczy zmysłowe i prawa natury, w świecie zjawiskowych, naturalnym nie ma prawa moralnego, nie jest on podporządkowany bogu, jakiejś transcendencji
-świat naturalny jest światem zamkniętym
-jak pogodzić świat natury z prawem moralnym? Człowiek wychodzi poza świat natury przez co tworzy sobie idee boga, duszy, religii, przez to dociera di świata rzeczy samych w sobie,
-na poziomie czystego rozumu odnajduje prawa moralne, czysty rozum jest tworem idealnym, w świecie praktycznym człowiek posługuje się rozumiem praktycznym
-celem każdej religii jest poszukiwanie istoty człowieczeństwa, przez to religia może pomóc dojść do prawa moralnego
-czysty rozum jest w stanie sam określić to co jest dobre a co złe, czysty roz. zawsze wybierze dobro,
-człowiek na poziomie rozumu jest w stanie określić sam siebie
-imperatyw kategoryczny – obowiązek, prawo moralne które w szerszej perspektywie może się stać powszechnie obowiązujące
-prawo moralne nie jest jednostkowe, zakłada szerszy punkt dojścia, uznaje człowieka za istotę rozumną i cel sam w sobie,
-idea boga jest człowiekowi niepotrzebna na poziomie moralności
-czy w świecie prawa moralnego odkrytego przez rozum jest potrzebny bóg? Na poziomie świata naturalnego pytanie o boga jest niezasadne
-religia wynika bezpośrednio z rozumu
-rel. objawiona jest płytka, ogranicza wolność człowieka jako istoty rozumnej
-Jezus jest nauczycielem przez swój imperatyw kategoryczny, dowartościował ideę ludzkiej rozumności, dowartościował człowieka
-człowiek skupił się rytuałach przez co odszedł od pierwotnej idei chrześcijaństwa
-łaska jest formą ogłupienia, poznanie nie może wypływać z łaski, rozum jest ostateczną instancją poznawania prawd rozumowych.
-kler to pseudonauczyciele
Hegel 4.11
-prawdziwa religia jest objawiona przez boga a jej treścią jest Duch Absolut
-duch absolutny jest punktem wyjścia do kontemplacji przyrody świata
-przejawia się w szeregu historycznych ujęć
-historia jest potrzeba dla samego siebie, do dojścia do samowiedzy
-świat jest tworem ducha absolutnego
-abolut musi zapośredniczyć się w świecie, jest punktem wyjścia i dojścia do ???( no właśnie?:|)
-jest twórcą całej rzeczywistości , bycie absolutnym w świecie jest refleksją nas sobą samym, na zasadzie antytez trzeba do tego dojść
-samopoznanie ducha absolutnego ma się odbywać na 3 poziomach 1)sztuki, 2)religii, 3)na poziomie filozofii
-na poziomie sztuki poznaje się go jako piękno, w kategoriach czysto estetycznych
-na poziomie religii w kategoriach etycznych, metafory pojęciowe
-na poziomie filozofii jawi się najpełniej, prawdziwie, czysto pojęciowo, ujmowany w kategoriach pojęciowych
-na poziomie religii bezzasadne jest szukanie dowodów na istnienie boga i utożsamianie go z bytem
-religia nie powinna zajmować się dowodzeniem istnienia boga, jest potrzeba by pokazać momenty przejawiania się absolutu
-etap powierzchowności- religia pierwotna panteistyczna- pierwszy etap przejawu absolutu, bóg który jest nieskończoną i jedyną prawdziwą rzeczywistością
-etap konkretności, pojawienie się religii indywidualistycznej, antropomorficznych, rozróżnienie pomiędzy tym co skończone a nieskończone(judaizm, starożytna Grecja) zewnętrzne w stosunku di człowieka i świata
-etap indywidualności – religia absolutna, bóg transcendentalny ale też immanentny(wewnętrzny, światowy), nieskończony, holistyczny
-religia absolutna jest ostateczną formą rozwoju ducha absolutnego, Hegel utożsamia ją z chrześcijaństwem
-rozwój ducha absolutnego jest czymś koniecznym, dziejowość świata jest rozumem, logiką przejawiania się ducha absolutnego
- religia jest potrzebnym etapem filozofii
Anzelm 17.11
-dowód Anzelma na istnienie Boga opiera się na wierze, rozum jest boskim elementem w człowieku
-nie rozum dochodzi do prawdziwości dogmatów tylko je rozjaśnia
-granicą poznania są rzeczy wewnętrznie sprzeczne
-istnieć jest czymś wyższym niż nie istnieć
-byt wszechdoskonały musi istnieć z konieczności
-bóg jest sam swoją własną przyczyną
-argument Anzlema jest ściśle z wiary
Kołakowski 25.11
-istnienie boga wnika z ludzkiej racjonalności- Anzelm
-wd. Tomasza ateizm jest możliwy, ponieważ ludzki rozum jest na tyle niedoskonały, że może kwestionować istnienie boga.
-czy machina dowodzenia istnienia boga rusza w momencie zetknięta nauki z wiarą, spotkanie sceptyka i teisty, empirysty z mistykiem,
-argumenty Tomasza są obarczone błędem logicznym
-myślenie religijne i myślenie naukowe to dwa różne porządki
-bóg legitymizuje prawdę
-religia nie potrzebuje uzasadniania, cała religia nie opiera się na nauce, boga chrześcijańskiego nie trzeba uzasadniać
-jeśli odrzuci się rozum idzie się w dogmat
-jeśli nie ma boga nie ma prawdy
- religia nie utrzymałaby się bez racjonalności, dlatego lepiej zakładać, że „coś” jest niż go nie ma, neutralizuje to ból nicości
Blondel 2.12
- Jak możliwe jest utrzymanie w filozofii prymatu chrześcijaństwa a nie nauki?
-Blondel bada ducha chrześcijaństwa łącząc dogmaty z przejawami
- istotą człowieka jest działanie, odkrycie swojej natury
- duch chrześcijaństwa to działanie na zasadach logosu w świecie, dla chrz. Jest najgłębszym pragnieniem człowieka
-duch chrześcijaństwa był przez historyków, egzegetów i filozofów wypaczany. Fałszywe przedstawienie tego co nadprzyrodzone lub ulotne
-rozważania nad duchem chrz. trzeba zostawić „nadludziom”
-bóg zakrył te rzeczy przed dociekaniami aby, je objawiać prostaczkom i maluczkim
-nie istnieje duch chrz. tylko duch ludzi
-objawienie jest faktem historycznym
-chrześcijaństwo to podniesienie natury, łaska, która korzysta z władz przyrodzonych, nie unicestwia ich, umacnia, opiera się na rozumnych podstawach i udoskonala naturę.
-istnieją stany psychiczne, które w sposób nie dający się określić, lecz realny i możliwy do stwierdzenia są wyrazem obecności porządku boskiego w życiu ludzi i narodów.
-nie ma w nas dualizmu jest jedność przeżywania
-wd. Soboru Vaticanum I objawienie jest konieczne dla rozumu
-cechą chrześcijaństwa jest zgodność rzeczywistości historycznej i prawdy dogmatycznej
-wiara w fakty i boskiego ducha to dogmat
- chrześcijaństwo jest wyższe ponad rozum ale nigdy nie jest z nim sprzeczne
-tajemnica rozumu ma swoje źródło tajemnicy jedności w trójcy
-wszystko dąży do tego, by upodobnić się do boga
-kompromis katolicyzmu przez rozpoznanie przeciwstawnych tendencji, wykryć ich źródła, racja istnienia i niebezpieczeństwa.
-duch chrz. znajduje oparcie i pomoc przede wszystkim w poczuciu tajemnicy i pokorze
-„serce” to, to co ukryte w zakamarkach duszy, tam gdzie wzrok i egoizm nie ma żadnego dostępu.
Szestow 16.12
-wiara i rozum to dwa odrębne porządki
-to co dla religii jest mądrością dla filozofii jest szaleństwem
-bóg e tradycji Judeo- chrześcijańskiej jest bogiem żywym, bóg filozofów jest sztucznym konstruktem
-prawda filozoficzna nie daje człowiekowi wolności
-zadaniem filozofii religii jest zwyciężenie prawdy filozofii
-filozofia religii walczy o wolność
-nie da się pogodzić wiary i wiedzy(rozumu)
-filozofia zniewala człowieka, aby pokazać sens życia, człowiek musi przezwyciężyć filozofię Aten,
-bóg wykracza poza skończoność, jest pełnią bytu
Tillich 16.12
-nie ma innej drogi dojścia niż zrozumienie człowieka
-człowiek nieustannie troszczy się o swoje istnienie, troska ostateczna to troska o zbawienie
-człowiek to nie tylko byt racjonalny
-filozofia pyta o boga w granicy rozumu, rozum może go odnaleźć tylko na granicy racjonalności, poprzez transcendentowanie siebie samego
-filozofia kiedy pyta o boga jej narzędzia się kończą
-niepokój rodzi pytania o sens istnienia
-nieuwarunkowane budzi w człowieku lęk
-teologia filozoficzna pyta o bycie zakładając możliwość niebycia
-teologia opowiada na pytania egzystencjalne i ezoteryczne
Dumery
-bóg żywy to bóg z którym można wejść w relacje, do którego można się modlić
-poszukiwanie prawdy w kategoriach filozofii krytycznej, dojść do prawy
-idea boga wiar jest w stanie przezwyciężyć filozoficzną kontemplacje(nawiązanie do Blondela)
-znaleźć odpowiedź na pytanie o sens bycia jako takiego, religijna egzystencja jest w stanie odpowiedzieć na pytanie o sens
-nie ma człowieka niereligijnego, Homo religiosus
-próba dojścia do rdzenia fenomenologicznego wiary, do rzeczy w sobie
-redukcja transcendentalna- Dumery próbuje wyjść poza nie, nie wyczerpuje istoty rzeczy
-trzeba zacząć od redukcji huserlowskich, to nie wyczerpie jednak tematu człowieka
-Dumery chce pokazać to „coś więcej”
-redukcja henologiczna- poszukująca czegoś więcej, jedni, podstawy bytu, która jest jedna i niezmienna
-bóg absolutny jest zakorzeniony w człowieku, mimo, że jest różne
-Dum. odrzuca klasyczną ontologię Arystotelesa, bóg jako oderwany Absolut, sprowadza boga do oga dalekiego, którego nie można odnaleźć i doświadczyć w sobie
-wszelka kontemplacja o idei boga jest wytwarzaniem przez istoty skończone
-bóg filozofów może być iluzją
-rozum nie może dotrzeć do boga rzeczywistego
-bóg kontemplacji to zafałszowanie idei boga
-czysta świadomość istnienia
-dążenie do odkrycia boskiej jedni, boga prawdziwego
-do boga filozofów nie można się modlić, nie jest bogiem obecności
-bóg orzekający swoje jestestwo nie potrzebuje go udowadniać, „jestem który jestem”
-porozumienie między nieskończonością a skończonością jest objawieniem, które trzeba odnaleźć w swoim wnętrzu, jednia jest zakorzeniona w człowieku
-boga trzeba odnajdować w nas samych
-ludzka egzystencja jest dwojaka
-filozofia jest służebnicą wiary czystej
-człowiek religijny nie jest tylko istotą ekstatyczną, jest istotą myślącą, nie zgadza się na odrzucenie boga życia, drogi intelektualne muszą być przebyta zupełnie inaczej, religijna droga musi być przebyta dzięki nowym kontemplacjom, aby nie opierać się na sztucznych ideach
-filozofia powinna szukać boga jako ostatecznej/podstawowej zasady w człowieku, podstawowe dążenie człowieka
Dupre 20.01
-abstrakcyjna idea – bóg
-różnica: bóg religii jest bogiem bliskim, bóg filozofów jest bogiem milczącym, transcendentalnym, obcym, wycofanym ze swojego świata
-filozofia Religi nie może być uprawiana niezależnie od religijnej aktywności człowieka
-brak egzystencjalnej bliskości z człowiekiem
-nie można stworzyć człowieka, mówić o nim bez zwrócenia uwagi na jego egzystencje, bez tego powstaje obraz człowieka zafałszowany, niepełny
-filozofia sama nie może dojść do idei boga, nie może jej wytworzyć
-cała myśl europejska to konceptualizacja mitu, rozumowe ujęcie pierwotnego aktu religijnego
-każdy mit ma w sobie racjonalność, która pragnie zaspokoić
-mit w sposób obrazowy pokazuje o wszystko co później racjonalnie chce wyjaśnić filozofia
-logos filozofii wypływa z myślenia mitycznego, początek filozofii to forma myślenia mitycznego
-nie można myśleć o człowieku bez odniesienia się do jego religijności
-należy na nowo pokazać miejsce i rolę filozofii
-metafizyka niezależnie nie może dojść do istnienia boga
-scholastyka popada w błąd tłumaczenia nieskończoności w kategoriach skończoności szukając boga
-boga filozofów nie można oddzielić od boga religii
-filozofia musi badać akty wiary bo bez filozoficznej kontemplacji staje się bezsensowny, czym jest doświadczenie religijne jako takie ukazuje specyficzną naturę aktu religijnego
-każde doświadczenie religijne i akt wiary domaga się zracjonalizowania jakiejś interpretacji i tu jest miejsce dla filozofii religii w świcie zachodnim
Ricoeur 27.01
-symbol daje do myślenia, odsyła do interpretacji, jest formą poznawczą
-Ricoeur definiuje symbol, nie jest zwykłym przedstawieniem, odsyła do jakiejś głębszej treści, do praźródłowej wiedzy, konstytuuje prawdę jako taką
-nie można pojąć człowieka bez koncepcji symbolicznej
-obszar panowania symboli: religia, sen, poezja, w śnie jako archetypy, w religii jako mit, w poezji jako słowo, obraz
-współczesny człowiek jest zdesakralizowany
-symbol nie jest zwykłym oznaczeniem, jest osadzony w jakimś sensie
-symbol jest uniwersalnym można go odnieść do różnych form kulturowych
-symbol odsyła do tajemnicy
-alegoria – symbol jest zawsze formą alegorii, nigdy nie mówi bezpośrednio, jest niebezpośrednim odniesieniem
-odesłanie do czegoś niedosłownego
-pierwotny symbol w zdesakralizowanej rzeczywistości, w myśleniu, reinterpretacja symbolu,
-hermeneutyka – badanie treści przez pryzmat interpretacji
-człowiek nie potrafi myśleć bez form symbolicznych
-mit jest drogą symboli, mitologizacja
-nie można zrozumieć człowieka bez odniesienia do symboli,
-symbol jest formą oswojenia rzeczywistości